PDA

Zobacz pełną wersję : Euro 2016



Strony : 1 2 3 4 5 [6]

Chmielo
30-06-2016, 23:48
Przegrać z tak chujową Portugalią...

alfa
30-06-2016, 23:50
Szkoda, że Boruc nie wszedł na karne, bo ma smykałkę do bronienia jedenastek. Fabiański przez 10 karnych nawet nie poczuł piłki. Szkoda, że padło na Błaszczykowskiego, ale zero pretensji, bo i tak dał ogromnie dużo całej kadrze.

jjjzaw
30-06-2016, 23:51
Drużyna, która nie przegrała meczu odpada z drużyną, która żadnego nie wygrała...

Szacunek za Euro. Jedynie czego się będę czepiał to tego, że powinniśmy ustawić mecz na początku, a ku temu mieliśmy wspaniałą okazję.

MarkoOHT
30-06-2016, 23:51
Szkoda, że nie wpuścił Boruca na karne. Fabiański zupełnie nie miał wyczucia czy to ze Szwajcarią czy dzisiaj z Portugalią.

Antares
30-06-2016, 23:51
Fabiański na 10 karnych 0 obronionych

Ani razu chyba nie wyczuł zawodnika strzelającego i nie rzucił się w dobrą stronę. Karne to nie jego najlepsza strona, ale cóż.

My nie przegraliśmy na tym EURO, nawet przez sekundę nie przegrywaliśmy, Portugalia nie wygrała meczu i jedzie do Lyonu. Taka jest piłka.

zie(L)ak
30-06-2016, 23:53
szkoda, myślę że najlepszy potencjał w drużynie od dawna, przydałby się Boruc na karne, ale mimo wszystko po latach posuchy brawo!

Stout
30-06-2016, 23:56
Przegrać z tak chujową Portugalią...
Poważnie? Teraz to już się czepiasz. Tu ludzie marzyli o wyjściu z grupy, A dostali ćwiartke. Taka jest piłka.

Bootleg
30-06-2016, 23:57
Nie no wynik i tak jest ponad stan... Zrobili co mogli. Brawa za walkę i emocje :brawo: odbijemy sobie na MŚ u ruskich ;)

OskarLegionista
30-06-2016, 23:58
Brawo Nawałka w 3 lata zrobił drużynę która jest w najlepszej 8 Europy :brawo::brawo:

Jedyny minus tego Euro jest taki, że rozkupią połowę naszego składu:\\

sarinosoman
01-07-2016, 00:08
Czepiać się nie ma o co. Szkoda mi Fabiańskiego (CHWD tym, którzy będą z niego robić kozła ofiarnego). Błaszczykowskiego po tym Euro, mimo że nie strzelił karnego, nie będę już nazywał "bileterem". Mecz? Portugalczycy czekali na nas na sześćdziesiątym metrze, bali się wyjść z pressingiem i nadziać się na kontrę.
Ważne, że Reprezentacja jest, żyje, walczy i wstydu Biało-Czerwonym Barwom nie przynosi.

Badynski
01-07-2016, 00:17
Czepiać się nie ma o co. Szkoda mi Fabiańskiego (CHWD tym, którzy będą z niego robić kozła ofiarnego). Błaszczykowskiego po tym Euro, mimo że nie strzelił karnego, nie będę już nazywał "bileterem". Mecz? Portugalczycy czekali na nas na sześćdziesiątym metrze, bali się wyjść z pressingiem i nadziać się na kontrę.
Ważne, że Reprezentacja jest, żyje, walczy i wstydu Biało-Czerwonym Barwom nie przynosi.

Chwd tobie. Mamy szanse jak nigdy od 40 lat, a facet nie proboje nawet obronić sztuki.

pramok
01-07-2016, 00:17
Brawo za cały turniej. Przed bralibyśmy ósemkę w ciemno. Niedosyt pozostanie, ale taka jest piłka - nie zawsze lepszy awansuje. Nie przegrali żadnego meczu, w żadnym nie gonili wyniku - są podstawy do optymizmu przed eliminacjami MŚ.

Maciek
01-07-2016, 00:19
Chwd tobie. Mamy szanse jak nigdy od 40 lat, a facet nie proboje nawet obronić sztuki.

Co ty pierdolisz chłopie?

LOL3K
01-07-2016, 00:19
I chvj...

Po karnych najgorzej odpaść...

Antares
01-07-2016, 00:22
Chwd tobie. Mamy szanse jak nigdy od 40 lat, a facet nie proboje nawet obronić sztuki.

Nie można pisać, że nie próbował. On w lewo, piłka w prawa, on w prawo, piłka w lewo. Pech, szedł w ciemno. Karnych to nie próbował bronić Oblak w finale LM, stojąc jak pachołek na środku bramki. Gdyby nie jego interwencje ze Szwajcarią to by nas tutaj nie było.

sarinosoman
01-07-2016, 00:23
Chwd tobie. Mamy szanse jak nigdy od 40 lat, a facet nie proboje nawet obronić sztuki.

"Proboj, proboj", probówko niedoinwestowana.

Tom Kruz
01-07-2016, 00:29
Widziałem już sporo finałów MŚ i ME, ale nie kojarzę sytuacji, aby któraś z drużyn na tej samej imprezie wygrała 2 konkursy karnych, a tym bardziej w dwóch kolejnych spotkaniach. Gdyby Polska to wygrała byłby to chyba precedens. Niestety rachunek prawdopodobieństwa okazał się bezlitosny.

Chmielo
01-07-2016, 00:33
Poważnie? Teraz to już się czepiasz. Tu ludzie marzyli o wyjściu z grupy, A dostali ćwiartke. Taka jest piłka.

Poważnie. Sorry, ale druga taka szansa może się już długo nie powtórzyć. 6 punktów w grupie z ogórami typu Irlandia oraz Ukraina, to był obowiązek. Po meczu ze Szwajcarią liczyłem na pójście va banque. Z taką drabinką grzechem byłoby nie zaryzykować.

Taka jest piłka, dlatego szkoda, że dalej gra tak mierny zespół jak Portugalia.

Grabo
01-07-2016, 00:36
Ja je*ie.. osiągnęliśmy najlepszy wynik za życia większości forumowiczów i w historii naszych startów w ME, a tu się okazuje, że jesteśmy bez formy, przeciwnicy cieniutcy, a bramkarzowi nie chce się rzucać:zdziwiony:

Ja powiem tyle: Całe lata czekałem na taką imprezę, gdzie będziemy coś znaczyć, gdzie będzie dane przeżyć jakieś emocje w fazie pucharowej i cieszę się, że jej doczekałem. Dzięki chłopaki.

Tomereek
01-07-2016, 00:42
Ja je*ie.. osiągnęliśmy najlepszy wynik za życia większości forumowiczów i w historii naszych startów w ME, a tu się okazuje, że jesteśmy bez formy, przeciwnicy cieniutcy, a bramkarzowi nie chce się rzucać:zdziwiony:

Ja powiem tyle: Całe lata czekałem na taką imprezę, gdzie będziemy coś znaczyć, gdzie będzie dane przeżyć jakieś emocje w fazie pucharowej i cieszę się, że jej doczekałem. Dzięki chłopaki.

Ale nikt nie odbiera im tego co osiągnęli, tylko szkoda, że nikt w Europie za kilka lat o tym nie będzie pamiętać. Rozgoryczenia trochę jest, kilka pytań się nasuwa na myśl (po **** ten Stępiński na przykład pojechał), ale z naszej perspektywy turniej udany. Co nie zmienia faktu, że licznik od IO w Barcelonie dalej bije :] Zagrali fajny turniej, wszyscy jesteśmy z nich dumni, ale do historii nie przeszli...

Orzelek
01-07-2016, 01:03
:brawo: :brawo: :brawo:

Nieważne, że Błaszczykowski nie strzelił ani że Fabian przepuścił wszystkie karne.

Dzięki tej Reprezentacji nie było wreszcie: meczu otwarcia, meczu o wszystko oraz meczu o honor. Założenie było takie, aby uzyskać minimum ćwierćfinał. I tak się stało ! "Mamy to" !

Wielkie podziękowania dla sztabu trenerskiego i piłkarzy za cały występ :) Za tą atmosferę, którą mieliśmy przecież poczuć cztery lata temu, lecz z powodu Dyzmy nie było nam to dane :)

Grabo
01-07-2016, 01:09
Ale nikt nie odbiera im tego co osiągnęli, tylko szkoda, że nikt w Europie za kilka lat o tym nie będzie pamiętać. Rozgoryczenia trochę jest, kilka pytań się nasuwa na myśl (po **** ten Stępiński na przykład pojechał), ale z naszej perspektywy turniej udany. Co nie zmienia faktu, że licznik od IO w Barcelonie dalej bije :] Zagrali fajny turniej, wszyscy jesteśmy z nich dumni, ale do historii nie przeszli...
IO w Barcelonie, to były rozgrywki młodzików, więc nie ma czego porównywać. Zresztą idąc malkontenckim tokiem myślenia, to ograliśmy tam jednego poważnego przeciwnika + dwóch ogórków.
Stępiński? Nie jestem jego fanem, ale wyboru wielkiego nie było. A gdyby kierować się opiniami kibiców, to Pazdan po nieudanych sparingach przesiedziałby cały turniej na ławce.

Chmielo
01-07-2016, 01:13
IO w Barcelonie, to były rozgrywki młodzików, więc nie ma czego porównywać. Zresztą idąc malkontenckim tokiem myślenia, to ograliśmy tam jednego poważnego przeciwnika + dwóch ogórków.
Stępiński? Nie jestem jego fanem, ale wyboru wielkiego nie było. A gdyby kierować się opiniami kibiców, to Pazdan po nieudanych sparingach przesiedziałby cały turniej na ławce.

Ale to nie chodzi o malkontenctwo, ale trzeźwy punkt widzenia. Trafiliśmy na jeden ze słabszych zespołów i umoczyliśmy, stąd rozczarowanie. Patrząc na wcześniejsze "popisy", to wynik można traktować jako coś niesamowitego. Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia... przykro odpada się z takim tworem jakim jest reprezentacja Portugalii.

Tomereek
01-07-2016, 01:15
IO w Barcelonie, to były rozgrywki młodzików, więc nie ma czego porównywać. Zresztą idąc malkontenckim tokiem myślenia, to ograliśmy tam jednego poważnego przeciwnika + dwóch ogórków.
Stępiński? Nie jestem jego fanem, ale wyboru wielkiego nie było. A gdyby kierować się opiniami kibiców, to Pazdan po nieudanych sparingach przesiedziałby cały turniej na ławce.

Jakich kibiców? Jak tak myślałeś, to współczuję. Co do deprecjonowania sukcesu z IO w Barcelonie, to rzeczywiście nie ma co porównywać, w końcu na każdych Igrzyskach reprezentacja Polski jest obecna i dostanie się na nie to pikuś. Idąc malkontenckim tonem, to tutaj na pierwszym poważnym przeciwniku się wyrżnęliśmy, tylko po co? Cieszmy się z tego co mamy, po prostu jest lekki niedosyt, ale jak widać w wywiadach, piłkarze też tak czują :)

171torwar
01-07-2016, 01:58
Może nie mam pojęcia o graniu na takim poziomie, ale byłem bramkarzem w juniorach i mimo że sobie wmawiałem przeciwnie to tak naprawdę nie miałem żadnego wpływu na karne. Tam nie ma za dużo techniki a statystyki dostaje się od analityków gdzie warto się rzucić. Fabian miał pecha i tyle, zmiana bramkarza jak holendrzy to bardziej zabieg psychologiczny. I tutaj minusik dla Nawałki bo mógł spróbować plus dać zagrać Borubarowi na Euro. Pewnie wyszedł z założenia że zwycięskiego zestawienia się nie zmienia. Lewy wybierał kolejność strzelania i tez wybrał byśmy strzelali drudzy jak w meczu ze Szwajcarią, mimo że statystycznie jest tak gorzej.

Kuciak u nas nic nie bronił do karnego od którego seria mu się chyba odwróciła. Dudek zapamiętany jest z finału LM, ale karne i ten jego taniec to też szczęście. Wpływ bramkarza jest marginalny i żadne pajacowanie w bramce tego nie zmieni. Karne się strzela, lub nie. Ale się ich nie broni.

Niedosyt jest, bo dobry wiek graczy wybitnego jak na nas pokolenia plus mega drabinka. Ale naprawdę to euro z eliminacjami było wspaniałe, zero wstydu, zwycięstwo z Niemcami, profesjonalizm i super atmosfera. A cóż, puchar może podnieść jedna drużyna tylko.

Ja chłopakom dziękuję i nie czuję żadnego żalu. Wykonali świetną robotę. Cieszę się że mogłem coś takiego przeżyć. Znałem to tylko z opowieści. Fajnie byłoby by pojechali do Rosji i coś tam zawojowali.

Luke
01-07-2016, 02:44
Widziałem już sporo finałów MŚ i ME, ale nie kojarzę sytuacji, aby któraś z drużyn na tej samej imprezie wygrała 2 konkursy karnych, a tym bardziej w dwóch kolejnych spotkaniach. Gdyby Polska to wygrała byłby to chyba precedens. Niestety rachunek prawdopodobieństwa okazał się bezlitosny.

Poklikałem z ciekawości i wychodzi na to, że chyba tylko Argentyna w 1990 roku. W 1/4 z Jugosławią i w 1/2 z Włochami. Co ciekawe z grupy wyszli z trzeciego miejsca, a liczba drużyn była taka sama jak na obecnym EURO.


Kuciak u nas nic nie bronił do karnego od którego seria mu się chyba odwróciła. Dudek zapamiętany jest z finału LM, ale karne i ten jego taniec to też szczęście. Wpływ bramkarza jest marginalny i żadne pajacowanie w bramce tego nie zmieni. Karne się strzela, lub nie. Ale się ich nie broni.


Nie będę jakoś specjalnie polemizował, ale jednak coś w tym jest, że taki Diego Alves albo Handanović mają bardzo wysoką skuteczność w karnych, a np. Cillesen bardzo niską.
Fakty są takie, że Fabiański na 10 karnych nie obronił żadnego. Nie można go za to winić, ale żal pozostanie - szczególnie, że za każdym razem leciał w przeciwną stronę do strzału.

Krawczol
01-07-2016, 06:51
Badyński, gadasz jak skończona ****, gdyby nie Fabian to nawet by nie było karnych w 1/8 tylko do domu w najlepszym razie po dogrywce, jesteś zakompleksionym jełopem, który obejrzał mecz z piwem w dłoni i uznał się za eksperta, winienie bramkarza że nie obronił karnych... Hejt high level. Brawo chłopaki, piekielnie szkoda tego meczu, no ale coż, zasady były jakie były, Portugalia wyszła z grupy dzięki popieprzonym zasadom i gra dalej, my musimy się skupić na eliminacjach do MŚ bo patrząc na obecny potencjał i grupę eliminacyjną to głupio byłoby nie pojechać do Rosji.

kamilsson
01-07-2016, 06:52
Jak ktoś się wychował na tych wszystkich Apostelach,Engelach itp. to naprawdę teraz jest szczęśliwym kibicem repry.Amen.

Benek
01-07-2016, 06:57
Jak ktoś się wychował na tych wszystkich Apostelach,Engelach itp. to naprawdę teraz jest szczęśliwym kibicem repry.Amen.

i Smudach :)

Mamy super kadrę i jeżeli utrzymają poziom to eliminację MŚ będą spacerkiem :)

Szawar
01-07-2016, 07:37
Brawo za turniej i fantastycznych 5 spotkań pełen emocji, wzruszeń. Miejmy nadzieje, że taka historia kiedyś się powtórzy, ta kadra ma niesamowity potencjał.
Czego mi zabrakło, wartościowych zmienników, ale Ci którzy grali na tym turnieju przejdą do historii.

Antares
01-07-2016, 07:53
Fabiański 31
Piszczek 31
Glik 28
Pazdan 29
Jędrzejczyk 29
Mączyński 29
Krychowiak 26
Grosicki 28
Błaszczykowski 31
Milik 22
Lewandowski 28

Dla kadry w tej formule to był ten optymalny wiek i czas. Nawałka na eliminacje będzie musiał lekko przebudować skład, bo za 2 lata w Rosji jeśli tam się oczywiście zakwalifikujemy z tej naszej jedenastki na EURO tylko Milik i Krychowiak nie będą jeszcze mieli 30 lat. Błaszczykowski i Piszczek po 33. Z prawą stroną mogą być kłopoty. Jednak trochę tych młodych mamy: Kapustka (20), Linetty, Dawidowicz, Stępiński po 21, Zieliński (22) jest Rybus, Salamon jest Szczęsny. Ktoś tam na pewno jeszcze wyskoczy po drodze.

brachu
01-07-2016, 08:34
Generalnie szacunek za cały turniej za emocje i wszystko co z tym związane. Natomiast jak to śpiewa nasz król Zenon : Los chce ze mną grać w pokera, raz mi daje raz zabiera - świetnie oddaje wczorajsze karne. Przekorny los to co nam dał z Szwajcarami wczoraj okrutnie zabrał. Być może Nawałka powinien zagrać All In jak w pokera i zmienić na karne bramkarza jak kiedyś holendrzy , może powinniśmy strzelać jako pierwsi bo chyba Lewy decydował - można teraz gdybać.

Benek
01-07-2016, 08:56
Fabiański 31
Piszczek 31
Glik 28
Pazdan 29
Jędrzejczyk 29
Mączyński 29
Krychowiak 26
Grosicki 28
Błaszczykowski 31
Milik 22
Lewandowski 28

Dla kadry w tej formule to był ten optymalny wiek i czas. Nawałka na eliminacje będzie musiał lekko przebudować skład, bo za 2 lata w Rosji jeśli tam się oczywiście zakwalifikujemy z tej naszej jedenastki na EURO tylko Milik i Krychowiak nie będą jeszcze mieli 30 lat. Błaszczykowski i Piszczek po 33. Z prawą stroną mogą być kłopoty. Jednak trochę tych młodych mamy: Kapustka (20), Linetty, Dawidowicz, Stępiński po 21, Zieliński (22) jest Rybus, Salamon jest Szczęsny. Ktoś tam na pewno jeszcze wyskoczy po drodze.

Na ewentualne Ms z tej kadry pojadą jeszcze wszyscy ( jak będą w formie) ale kolejne Me juz bez Piszczka i Kuby. Z prawa obrona sobie poradzimy ale jak widać ze zmienikiem Kuby będzie Ciężko...No chyba ze Kuchy :)

Kempes
01-07-2016, 09:35
Kilka moich przemyśleń:

1) Należą im się wielkie brawa za ten turniej. Ze swojego potencjału wycisnęli tyle ile potrafili. Z jednej strony mogliśmy strzelić kilka bramek więcej, ale równie dobrze je stracić. Wyszło SPRAWIEDLIWIE. Równie dobrze któraś z akcji Szwajcarów na 2:1 mogła wejść, równie dobrze Szwajcar mógł w karnych nie strzelić obok bramki, równie dobrze wczoraj Cristiano mógł nam wsadzić z woleja tuż przed bramką w samej końcówce. Pierwsza ósemka Europy to jest ich potencjał. Nie oszukujmy się, wirtuozami nie jesteśmy. Gdyby drabinki były bardziej wyważone różnie to mogło być. A brawa należą się za to, że mimo wszystko otarli się o półfinał Mistrzostw Europy.

2) Z tą zmianą bramkarza to to jest jednak taki "Polak mądry po szkodzie". Gdyby Nawałka zmienił bramkarza a przegralibyśmy w karnych to spadłaby na niego lawina krytyki. Moja kobita po karnych mówiła "Błaszczykowskiemu nie powinien dawać strzelać, było widać w jego oczach niepewność itp". No tak... ale ze Szwajcarami strzelił. Nie przewidzisz. Ja myślałem, że Glik spieprzy.

Szkoda, że Fabian nic nie wyczuł, ale m.in. dzięki niemu w tym turnieju szliśmy dalej. Swoją drogą po meczu miał wywiad w Polsacie i sam był załamany (na koniec się rozkleił) że w obu seriach nie pomógł drużynie.

3) Mam trochę pretensji do Nawałki, że nie wykorzystał trzeciej zmiany. W dogrywce połowa ludzi na boisku już się słania i gość ze świeżymi siłami i sprintem może naprawdę zrobić różnice. Aczkolwiek tutaj wychodzi inna sprawa - słabi zmiennicy, to może martwić.

4) Musimy chuchać i dmuchać na Rybusa. Bardzo martwi brak lewej nogi w Polsce. Nie może być, że na obu skrzydłach gra czterech piłkarzy prawonożnych.

księciuniu
01-07-2016, 09:40
Przyłączam się zarówno do podziękowań, jak i głosów żalu, że na karne nie wszedł Boruc (postulowałem to „do telewizora” ;) już pod koniec dogrywki ze Szwajcarią).

Chwała Fabiańskiemu za super mecze, bez niego przegralibyśmy pewnie ze Szwajcarią w regulaminowym czasie gry. Ale faktem jest, że przy karnych brakowało mu szczęścia albo tego bramkarskiego ósmego zmysłu i w obu meczach ani razu nie był nawet w tym rogu, w którym piłka (o ile mnie pamięć nie myli, to bramkarz Szwajcarów strzał Milika prawie obronił, a w dwóch innych przypadkach leciał w dobry róg). Fabiański ze Szwajcarią czekał do końca (poza tym karnym w środek bramki, kiedy właśnie nie poczekał), wczoraj dla odmiany rzucał się na czuja – za każdym razem nieskutecznie.
Nie mam oczywiście do niego żadnych pretensji, bo wiem jak małe szanse ma bramkarz przy karnych. Jeżeli już, to mały kamyczek do ogródka Pana Trenera Nawałki, że na taki lekko szalony manewr się nie zdecydował – szczególnie bogatszy o doświadczenia z karnych ze Szwajcarią.

Było dobrze, była niespodziewana i niespotykana szansa żeby było bosko. Ale dla kibica, który jak przez mgłę pamięta bolesna lania z Meksyku’86, a przez następne 30 lat …., to i tak jest duża frajda, że wreszcie mamy drużynę, za którą- nawet jeżeli nie wygrywa – nie trzeba się wstydzić.
Dzięki chłopaki.

księciuniu
01-07-2016, 09:42
3) Mam trochę pretensji do Nawałki, że nie wykorzystał trzeciej zmiany. W dogrywce połowa ludzi na boisku już się słania i gość ze świeżymi siłami i sprintem może naprawdę zrobić różnice. Aczkolwiek tutaj wychodzi inna sprawa - słabi zmiennicy, to może martwić.


Tą zmianą mógłby być tylko Boruc :)
Ale faktem jest, że między pierwszą "11" a ławką była u nas zbyt duża przepaść.

Kempes
01-07-2016, 09:47
Tą zmianą mógłby być tylko Boruc :)
Ale faktem jest, że między pierwszą "11" a ławką była u nas zbyt duża przepaść.

Ludzie piszą o zmianie w bramce Holandii przed karnymi, nie znam przypadku. Ten co wszedł wybronił wtedy zwycięstwo?
Mi się wydawało, że mimo wszystko nierozgrzany bramkarz wchodzący na same karne to średni pomysł. Ale sam już nie wiem.

PS. Niespecjalnie przepadam za Belgami, ale mam nadzieje że wpierdolą im w półfinale. A później uznają wyższość Grande Italii ;)

księciuniu
01-07-2016, 09:53
Dwa lata temu na MŚ – w jednym meczu pod koniec dogrywki van Gaal w miejsce b.dobrze broniącego w meczu Cillessena wprowadził generalnie lekko drewnianego Krula, który obronił bodajże dwa karne. W kolejnej rundzie (albo jeszcze następnej) znowu były karne, ale tym razem trener tego manewru nie zastosował (ostatnią zmianę „zmarnował” w trakcie dogrywki), w karnych bronił Cillessen i Holandia przegrała.

Mam nadzieję, że czegoś nie pokićkałem, bo piszę z głowy.

Majkisek
01-07-2016, 09:56
Ludzie piszą o zmianie w bramce Holandii przed karnymi, nie znam przypadku. Ten co wszedł wybronił wtedy zwycięstwo?
Mi się wydawało, że mimo wszystko nierozgrzany bramkarz wchodzący na same karne to średni pomysł. Ale sam już nie wiem.

PS. Niespecjalnie przepadam za Belgami, ale mam nadzieje że wpierdolą im w półfinale. A później uznają wyższość Grande Italii ;)

No właśnie z Kostaryką po karnych przeszli a z Argentyną odpadli. Mecz po meczu. Także analogicznie jak u nas - ze słabeuszami do przodu, z potentatami w plecy. Karne, to zawsze na dwoje babka wróżyła, raz się uda, raz się nie uda. I to dosłownie.

e: Księciuniu, wtedy z Albicelestes, już było po 3 zmianach po prostu dawno.

księciuniu
01-07-2016, 10:00
e: Księciuniu, wtedy z Albicelestes, już było po 3 zmianach po prostu dawno.

Być może ale pamiętam, że się wkurzałem na van Gaala, że nie zachował tej trzeciej zmiany.

E: Aż sprawdziłem - ostatnią zmianę wykorzystali w 6 minucie dogrywki (Huntelaar za van Persiego), więc nie aż tak "dawno".

Benek
01-07-2016, 10:18
Jak by co to 15-16 lądują na Okęciu :)

berserk
01-07-2016, 10:20
Teraz wystarczy tego wszystkiego nie spierdolić, jest ogromna szansa "wpuścić" kilku Polaków do Europy za gruby hajs, a to mam nadzieję napedzi koniunkturę piłkarską w Polsce i za X lat możemy mieć z obecnych dzieciaków kilku Lewandowskich więcej...

e(L)egion
01-07-2016, 10:28
Kilka moich przemyśleń:
3) Mam trochę pretensji do Nawałki, że nie wykorzystał trzeciej zmiany. W dogrywce połowa ludzi na boisku już się słania i gość ze świeżymi siłami i sprintem może naprawdę zrobić różnice. Aczkolwiek tutaj wychodzi inna sprawa - słabi zmiennicy, to może martwić.

Problem w tym, że za bardzo nie było kogo zmieniać. I nie chodzi mi tu wcale o krótką ławkę rezerowywch. Lewandowski, Milik, Błaszczykowski i Krychowiak musieli zostać do końca aby strzelać karne. Mączyńskiego i Grosickiego już nie było. Obrony nie mógł ruszyć, bo to nasze optymalne zestawienie. Nie miał wyjścia musiał grac tym co ma.

Zmiana bramkarza przed karnymi to dla mnie pomysł na zasadzie "mógł zamiast Błaszczykowskiego strzelać ktoś inny". No łatwo się mówi po fakcie.

krzysiek1916
01-07-2016, 10:34
Wpływ bramkarza jest marginalny i żadne pajacowanie w bramce tego nie zmieni. Karne się strzela, lub nie. Ale się ich nie broni.
Tu bym się nie zgodził.
Bo bramkarz może obronić karnego (tj. nie w sensie, że zepsuje go strzelający) - wszystko zależy od strzelającego czy wali w ciemno gdzie zaplanował czy czeka na ruch bramkarza.
Casus wielu karnych Boruca, gdzie mylił strzelających (a ich strzały nie były fatalne, jak np. słynny mecz z MU w Glasgow) oraz wg mnie wczorajszego karnego Błaszczykowskiego.

Oglądałem uważnie powtórki i Kuba czekał co zrobi bramkarz - ten z kolei wyczekał Kubę i nie ruszył się prawie do końca.
Strzał Kuby nie był zły - w takich sytuacjach, gdy strzelający czeka na bramkarza a ten się nie rzuca w ciemno, widziałem wiele razy strzały fatalne w wyniku niezdecydowania. Kuba strzelił mocno, w róg, może na zbyt wygodnej dla bramkarza wysokości - ale dla mnie to było w 100% świetne zachowanie i obrona bramkarza, a nie zły strzał Kuby.

Wiadomo - karne loteria; jak każdy Legionista pewnie błagałem odbiornik o wpuszczenie Boruca, ale w sumie po takim turnieju Fabian mógł wyjąć 3 karne i nie byłoby zdziwienia. Mówi się trudno - i tak emocji było dużo więcej niż planowano i wyniki świetne. Z mojej strony wielkie dzięki, bo dla mnie to też pierwszy taki turniej w wykonaniu Polski w życiu.
Do tego rankingowo też zyskamy - 2gi koszyk mamy z pewnością, a nie wiem czy nie mamy jeszcze szans na awans do 1wszego europejskiego koszyka.

PS. Paradoksalnie uważam, że jeżeli ktokolwiek miał nie strzelić karnego, to akurat dobrze, że padło na Kubę. To dzięki niemu wyszliśmy z grupy i pokonaliśmy Szwajcarów - więc nikt nie może mieć do niego pretensji. A gdyby tak spudłował Milik, Lewandowski czy Glik (o Mączyńskim nie wspominam) - pewnie by nie mieli życia w naszych szmatławcach typu SE czy Fuckt.

krzysiek1916
01-07-2016, 10:36
Problem w tym, że za bardzo nie było kogo zmieniać. I nie chodzi mi tu wcale o krótką ławkę rezerowywch. Lewandowski, Milik, Błaszczykowski i Krychowiak musieli zostać do końca aby strzelać karne. Mączyńskiego i Grosickiego już nie było. Obrony nie mógł ruszyć, bo to nasze optymalne zestawienie. Nie miał wyjścia musiał grac tym co ma.

Zmiana bramkarza przed karnymi to dla mnie pomysł na zasadzie "mógł zamiast Błaszczykowskiego strzelać ktoś inny". No łatwo się mówi po fakcie.
Mógł wpuścić Boruca to by i bronił i strzelał:prawi:

berserk
01-07-2016, 10:40
Mógł wpuścić Peszkina to by obronił, puścił, strzelał, jebnął dwieście na środku boiska i zatańczył z Krystyną walca...

beka
01-07-2016, 10:51
a ma ktoś może liczby z powiedzmy ostatnich 3 lat jak wyglądało bronienie karnych u Boruca i Fabiańskiego? Bo mam wrażenie, że mowa tutaj o wrażeniach artystycznych, które w piłce nic nie dają.

Chmielo
01-07-2016, 10:55
a ma ktoś może liczby z powiedzmy ostatnich 3 lat jak wyglądało bronienie karnych u Boruca i Fabiańskiego? Bo mam wrażenie, że mowa tutaj o wrażeniach artystycznych, które w piłce nic nie dają.

Boruc: 2/5 karnych obronionych w tym sezonie. 13 w całej karierze.
Szczęsny: 2/9 karnych obronionych w tym sezonie. 10 w całej karierze.
Fabiański: 0/2 karnych obronionych w tym sezonie. 5 w całej karierze.

Majkisek
01-07-2016, 10:55
PS. Paradoksalnie uważam, że jeżeli ktokolwiek miał nie strzelić karnego, to akurat dobrze, że padło na Kubę. To dzięki niemu wyszliśmy z grupy i pokonaliśmy Szwajcarów - więc nikt nie może mieć do niego pretensji. A gdyby tak spudłował Milik, Lewandowski czy Glik (o Mączyńskim nie wspominam) - pewnie by nie mieli życia w naszych szmatławcach typu SE czy Fuckt.

I miałbyś pretensje do Glika? Naprawdę?

Po całym turnieju, ciężko mieć do kogokolwiek zastrzeżenia. No, może poza Milikiem. Ale tak naprawdę, bramkarz swoje nam wybronił, linia defensywna to po prostu majstersztyk - Profesorowie. Skrzydłowi zagrali rewelacyjny turniej, chłopaki w środku pola także rozgrywali doskonałe zawody. Lewandowski bramka w decydującym momencie, pewność przy karnych, charówka również z tyłu. I jedynie skuteczność Milika pozostawia wiele do życzenia.

Ogólnie jednak fantastyczny turniej w naszym wykonaniu. Wielkie emocje w spotkaniach fazy pucharowej - ja nigdy czegoś takiego jeszcze nie przeżyłem (w Barcelonie miałem 1,5 roku). Za to ogromne brawa i podziękowania. Wreszcie drużyna zrobiła kawał dobrej roboty.

księciuniu
01-07-2016, 10:59
Boruc: 2/5 karnych obronionych w tym sezonie. 13 w całej karierze.
Szczęsny: 2/9 karnych obronionych w tym sezonie. 10 w całej karierze.
Fabiański: 0/2 karnych obronionych w tym sezonie. 5 w całej karierze.

szach mat 8)

głos z trybun
01-07-2016, 11:07
Reprezentacja Polski ląduje na Okęciu dzisiaj o 15.20.

Info z weszło.

Kempes
01-07-2016, 11:07
Fabiański 31
Piszczek 31
Glik 28
Pazdan 29
Jędrzejczyk 29
Mączyński 29
Krychowiak 26
Grosicki 28
Błaszczykowski 31
Milik 22
Lewandowski 28

Dla kadry w tej formule to był ten optymalny wiek i czas. Nawałka na eliminacje będzie musiał lekko przebudować skład, bo za 2 lata w Rosji jeśli tam się oczywiście zakwalifikujemy z tej naszej jedenastki na EURO tylko Milik i Krychowiak nie będą jeszcze mieli 30 lat. Błaszczykowski i Piszczek po 33. Z prawą stroną mogą być kłopoty. Jednak trochę tych młodych mamy: Kapustka (20), Linetty, Dawidowicz, Stępiński po 21, Zieliński (22) jest Rybus, Salamon jest Szczęsny. Ktoś tam na pewno jeszcze wyskoczy po drodze.

Trzeba koniecznie hodować bocznych obrońców. Jędrzejczyk za dwa lata - 31, czyli jeszcze nie tak źle. Lewą lub prawą obronę załata. Ale poza tym duży kłopot z bocznymi.

Marzy mi się aby ... dojrzał Rafał Wolski. Chłopak wciąż jest młody i ma papiery aby grać kreatywnego środkowego pomocnika. W zależności od przeciwnika czy sytuacji: Krychowiak + Zieliński lub Wolski (w formie) To by było coś.

171torwar
01-07-2016, 11:09
Jak już bawimy się w statystykę to...

Statystyki obrony rzutów karnych w karierze:
Fabiański: 5 obronionych, 21 puszczonych = 19% obronionych
Szczęsny: 10 obronionych, 33 puszczone = 23% obronionych
Boruc: 13 obronionych, 39 puszczonych = 25% obronionych
Tytoń: 8 obronionych, 21 puszczonych = 27,5% obronionych

Już bardziej możecie winić Lewego ;) gdyż: "Those who chose to go first during the study scored 76.9 per cent of cent of penalties scored compared to 68.4 per cent success for those going second – the team going first winning 75 per cent of shoot outs."
Źródło: http://www.telegraph.co.uk/sport/football/competitions/euro-2012/9361604/The-science-of-penalty-shoot-outs-where-and-how-spot-kicks-are-scored-at-major-tournaments.html

Do tego na Euro 2016 bramkarze przeciwko nam 1/9, my zaś 0/10.

głos z trybun
01-07-2016, 11:13
Reprezentacja Polski ląduje na Okęciu dzisiaj o 15.20.

Info z weszło.

Kto ma blisko może się przejechać podziękować za walkę, wspaniałe emocje i przeżycia które zostaną nam do końca życia. Historyczny sukces i drużyna!

Nie wiecie czy będzie w Warszawie organizowane oficjalne spotkanie kadry z kibicami czy tylko dzisiaj na lotnisku?

Chmielo
01-07-2016, 11:18
Żeby nie burzyć atmosfery wielkiego sukcesu, od siebie dodam tylko, że ja tam do żadnego piłkarza nie mam pretensji (z wyłączeniem Milika). Jedynie do Nawałki za minimalistyczne podejście i cofanie się po bramkach. Czy to z Irlandią, Ukrainą, Szwajcarią, a wczoraj z Portugalią. O ile w grupie taka postawa była zrozumiała (nie ważne jak, ważne żeby wyjść) tak w fazie pucharowej świadomie postawiono na łut szczęścia.

Oni tym ćwierćfinałem i tak osiągnęli wiele. Trzeba było zaryzykować i zagrać w otwarte karty... zwłaszcza, że ta Portugalia była przesłaba i z powodzeniem mogliśmy ich skończyć nie czekając na jedenastki.

A, że w karnych bywa różnie... no nic, szkoda historycznej szansy.

krzysiek1916
01-07-2016, 11:25
I miałbyś pretensje do Glika? Naprawdę?

Ja oczywiście, że nie miałbym - mój przed-mistrzowski plan na turniej wykonali w 300%.
Wkurzał mnie tylko Milik, ale na chłodno już patrząc, to żadnej gwarancji nie ma, że bez niego byłoby lepiej - a mogło być gorzej, zwłaszcza w pierwszym meczu.
Więc ja do żadnego naszego piłkarza pretensji nie mam i nie miałbym ktokolwiek by spudłował - pisałem o polskich brukowcach i tamtejszych "dziennikarzach".

PS. @berserk - z Borucem to żart taki był...

Marcino
01-07-2016, 11:26
Milik, Milik. Gość jest młody a już gra tak ważne spotkania na Euro, strzela masę bramek w Ajaxie, zdobywa co miesiąc coraz większe doświadczenie. Będą z niego ludzie.
Jest sukces, ogólnie rzecz biorąc to ten rok dla nas jest udany. Legia na tronie w podwójnej koronie, Repra zachodzi tak daleko i przypadkowo odpada w karnych. Teraz będzie im łatwiej, bo wyskoczymy w górę w rankingach, dostaniemy lepszy koszyk. Stało się ! Idziemy do góry.

beka
01-07-2016, 11:28
Jak już bawimy się w statystykę to...

Statystyki obrony rzutów karnych w karierze:
Fabiański: 5 obronionych, 21 puszczonych = 19% obronionych
Szczęsny: 10 obronionych, 33 puszczone = 23% obronionych
Boruc: 13 obronionych, 39 puszczonych = 25% obronionych
Tytoń: 8 obronionych, 21 puszczonych = 27,5% obronionych


dziękuję, właśnie o tego typu podsumowanie na reprezentacyjnej próbce mi chodziło.


A dzisiaj to mi się chce piać z komentarzy - mam wrażenie, że jakby reprezentacja Polski przegrała w finale po zaciętym meczu to też bym usłyszał, że zmarnowana szansa i mogli się lepiej pokazać

r9robins
01-07-2016, 11:33
Z perspektywy telewizora odniosłem wrażenie, że portugalski bramkarz wybrał sobie swój lewy róg i tam konsekwentnie interweniował. Czekał aż ktoś się skusi i tam właśnie pośle piłkę. Pierwsze trzy karne poleciały na prawo i wpadły ale gość był konsekwentny. Czekał i się doczekał. Kuba strzelił identycznie jak w meczu ze Szwajcarią tylko że teraz nie wyszło. Szkoda.

Ciągle słyszę loteria, loteria. Loteria to szczęście lub pech dlatego według mnie odnosi się wyłącznie do bramkarza, który MUSI zaryzykować bo inaczej po prostu się nie wyrobi. W przypadku strzelca moim zdaniem liczą się wyłącznie UMIEJĘTNOŚCI i PSYCHIKA.

krzysiek1916
01-07-2016, 11:36
Jedynie do Nawałki za minimalistyczne podejście i cofanie się po bramkach. Czy to z Irlandią, Ukrainą, Szwajcarią, a wczoraj z Portugalią.

Wczoraj chyba za szybko strzeliliśmy bramkę i chłopaki nie wiedzieli czy już realizować taktykę (cofnąć się) czy jeszcze przycisnąć, bo mieli ich na widelcu. Szwajcarów przecież pięknie cisnęliśmy pierwsze 20-30 min, ale przy stanie 0-0. A wczoraj te kilkanaście minut takiego niezdecydowania spowodowało, że wg mnie mecz w naszym wykonaniu się "rozlazł" i część zawodników po bramce się cofnęła, a część chciała przeć do przodu - pomyślałem już chyba z 5 min po bramce, że szkoda, że trener nie może wziąć czasu, bo widać było, że nasi potrzebowali jasnego sygnału co dalej.
Tutaj to faktycznie był błąd Nawałki (czy może brak elastyczności taktyki do wydarzeń na boisku), bo strzelić w 2 min i się bronić 88 min, to trochę słabe szanse. A jakby tak utrzymać ofensywę do 30-35 min, nawet z większym ryzykiem straty gola (jeszcze byłby czas gonić) to mecz mógłby się inaczej ułożyć.

Szkoda tego początku po strzeleniu gola, bo Portugalczycy byli do rozjechania, ale tak czy inaczej - teraz to tylko gdybanie.
Jedno można powiedzieć na pewno - nie zdominowali nas i nie wygrała drużyna wyraźnie lepsza, ale mająca więcej szczęścia (karne + gol po rykoszecie).
Z drugiej strony gdyby Ronaldo ze dwa razy trafił w piłkę, to i dogrywki by nie było - taki urok piłki.

Kempes
01-07-2016, 11:38
Z drugiej strony gdyby Ronaldo ze dwa razy trafił w piłkę, to i dogrywki by nie było - taki urok piłki.

No i Pazdinho trochę przy ostro poszurał w polu karnym raz..

TNTP
01-07-2016, 11:41
szach mat 8)

W sensie ?

krzysiek1916
01-07-2016, 11:41
No i Pazdinho trochę przy ostro poszurał w polu karnym raz..

Dozwolona gra ciałem:ucieszony:
To chyba w Ronaldo wszedł, nie? Ciekawe czy gdyby to był atak w innego zawodnika (a nie w płaczka CR7), to sędzia by gwizdnął...

krzysiek1916
01-07-2016, 11:43
Już bardziej możecie winić Lewego ;) gdyż: "Those who chose to go first during the study scored 76.9 per cent of cent of penalties scored compared to 68.4 per cent success for those going second – the team going first winning 75 per cent of shoot outs."
Źródło: http://www.telegraph.co.uk/sport/football/competitions/euro-2012/9361604/The-science-of-penalty-shoot-outs-where-and-how-spot-kicks-are-scored-at-major-tournaments.html

A to nie jest tak, że Lewy wybrał bramkę (naszą, przy naszych kibicach), więc z automatu pierwsza strzelała Portugalia?
Czy mógł wybrać i bramkę i kolejność?

171torwar
01-07-2016, 11:46
Dwukrotnie losowali i dwukrotnie wygrał Robert z tego co widziałem i mówili w hiszpańskiej telewizji. I dlatego to zapamiętałem bo komentatorzy byli zaskoczeni decyzją Lewego by strzelać jako drudzy. Ja nie mam pretensji, pewnie chciał by było tak jak że Szwajcarią.

Szawar
01-07-2016, 11:47
A to nie jest tak, że Lewy wybrał bramkę (naszą, przy naszych kibicach), więc z automatu pierwsza strzelała Portugalia?
Czy mógł wybrać i bramkę i kolejność?

1. Wybór strony
2. Kolejność strzelania

Lewy wygrał dwa razy losowanie.

krzysiek1916
01-07-2016, 11:54
Dzięki Panowie.

Runi
01-07-2016, 11:57
Drugą ważną sprawą jest spory awans w rankingu Fifa , bo około 14-15 miejsca. Jest to o tyle ważne, że aktualnie jesteśmy 9 drużyną europejską, co przy 9 grupach eliminacyjnych jakie są ostatnio grane (czy to do MŚ czy ME) daje nam to pierwszy koszyk. Byle teraz to utrzymać, a ciężko żeby było gorzej bo w eliminacjach do mundialu w Brazylii za dużo to nie nastukaliśmy punktów, a teraz mamy grupę marzeń z Danią i Rumunią z najmocniejszych.

Ciuniek
01-07-2016, 12:05
Generalnie szacunek za cały turniej za emocje i wszystko co z tym związane. Natomiast jak to śpiewa nasz król Zenon : Los chce ze mną grać w pokera, raz mi daje raz zabiera - świetnie oddaje wczorajsze karne. Przekorny los to co nam dał z Szwajcarami wczoraj okrutnie zabrał. Być może Nawałka powinien zagrać All In jak w pokera i zmienić na karne bramkarza jak kiedyś holendrzy , może powinniśmy strzelać jako pierwsi bo chyba Lewy decydował - można teraz gdybać.

Zaśmiane mocno :lol:

Szkoda, że odpadamy po karnych bo czuję jeszcze większy niedosyt. Belgia przejedzie się po Portugalcach i tego jestem pewien, zresztą jakby nie patrzeć to i nas mogliby spokojnie pyknąć.


Tak czy siak dzięki wielkie za walkę!

Majkisek
01-07-2016, 12:08
Drugą ważną sprawą jest spory awans w rankingu Fifa , bo około 14-15 miejsca. Jest to o tyle ważne, że aktualnie jesteśmy 9 drużyną europejską, co przy 9 grupach eliminacyjnych jakie są ostatnio grane (czy to do MŚ czy ME) daje nam to pierwszy koszyk. Byle teraz to utrzymać, a ciężko żeby było gorzej bo w eliminacjach do mundialu w Brazylii za dużo to nie nastukaliśmy punktów, a teraz mamy grupę marzeń z Danią i Rumunią z najmocniejszych.

Ja wiem, czy to takie ważne? Grupy do MŚ już dawno rozlosowane, przy obecnej formule EURO, to czy z 1 czy z 2 koszyka, awans jest obowiązkiem, kolejny Mundial w Katarze, więc liczę na jakiś porządny bojkot, potem znowu EURO, więc wychodzi, że rozstawienie to się przyda najwcześniej za lat 10 :D

171torwar
01-07-2016, 12:11
Drugą ważną sprawą jest spory awans w rankingu Fifa , bo około 14-15 miejsca. Jest to o tyle ważne, że aktualnie jesteśmy 9 drużyną europejską, co przy 9 grupach eliminacyjnych jakie są ostatnio grane (czy to do MŚ czy ME) daje nam to pierwszy koszyk. Byle teraz to utrzymać, a ciężko żeby było gorzej bo w eliminacjach do mundialu w Brazylii za dużo to nie nastukaliśmy punktów, a teraz mamy grupę marzeń z Danią i Rumunią z najmocniejszych.

Plus ta cala liga narodow, czyli moim zdaniem idiotyczyna maszynka do robienia kasy. Rusza po mistrzostwach w Rosji, a w pierwszym rozstawieniu decyduje wspolczynnik (ach te wspolczynniki my Legionisci je dobrze znamy).

Z zasad: "54 drużyny narodowe należące do UEFA zostaną podzielone na cztery grupy. Do pierwszej edycji zespoły zostaną podzielone według ich współczynników."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Liga_Narod%C3%B3w_UEFA

Tak lopatologicznie rozumiem, ze bedzie to taki system ligowy z 4 poziomami rozgrywkowymi gdzie mistrzem zostaje zwyciezca najwyzszego, a Euro staje sie troche takim pucharem krajowym (analogia do ekstraklasy i PP).

księciuniu
01-07-2016, 12:12
W sensie ?
W takim, że twarde liczby pokazują, że Boruc skuteczniej/fartowniej broni karne.

Oczywiście nie znaczy, że wczoraj coś by obronił, więc "szach mat" jest może zbyt mocnym stwierdzeniem, ale chcodziło mi o to, że to nie tylko kwestia wrażenia artystycznego lub sympatii do konkretnego zawodnika, tylko jednak jakoś potwierdzonych faktów.

Ale żeby nie denerwować berserka :oczko: - Fabian, mecz ze Szwajcarią, to było mistrzostwo świata !! Dzięki!!

beka
01-07-2016, 12:24
ale księciuniu - próbka dwóch karnych to żadna próbka. Stosując się dokładnie tej logiki i próbki można uznać, że rzucając monetą nie sposób wyrzucucić reszkę. Liczby z całej kariery wskazują, że wbrew pozorom poziom obrony karnych już bardziej wyrównany i nie ma takiej przepaści.

Loko
01-07-2016, 12:28
Zazdrościłem zawsze ojcu, że mógł oglądać a w zasadzie to słuchać w radio Polaków w 1974 na MŚ.
Teraz i ja mogę już napisać, że byłem świadkiem historii polskiej piłki i za to Wam Panowie dziękuję.

BlackAdder
01-07-2016, 12:30
A już za dwa lata, a już za dwa lata Polska będzie mistrzem świata :yeah:

Dzięki za wszystko Panowie ;)

Aczkolwiek po tym jak Fabian bronił karne ze Szwajcarią wczoraj zmieniłbym go na Artura.

księciuniu
01-07-2016, 12:31
ale księciuniu - próbka dwóch karnych to żadna próbka. Stosując się dokładnie tej logiki i próbki można uznać, że rzucając monetą nie sposób wyrzucucić reszkę. Liczby z całej kariery wskazują, że wbrew pozorom poziom obrony karnych już bardziej wyrównany i nie ma takiej przepaści.


A co poradzisz jak większej próbki nie ma? :)

Ale 19% do 25% z całej kariery też pokazuje pewną różnicę. Poza tym, jak już ktoś pisał, to chodzi jeszcze o zagranie pod psychikę:
Na bramce był Kozak, przez 120 minut strzeliliście mu, po rykoszecie, tylko jedną bramkę. A ja teraz wprowadzam Jeszcze Większego Kozaka Od Karnych - może też w sumie z jedną bramkę byście mu wcisnęli, tylko skąd weźmiecie rykoszet? Śmiało, strzelajcie.
Plus do tego wyluzowana mina wchodzącego Artura. Myślisz, że sprawdzaliby na szybko statystyki? :)

Dobra, wiem, że to tylko gdybanie.

Chmielo
01-07-2016, 12:32
ale księciuniu - próbka dwóch karnych to żadna próbka. Stosując się dokładnie tej logiki i próbki można uznać, że rzucając monetą nie sposób wyrzucucić reszkę. Liczby z całej kariery wskazują, że wbrew pozorom poziom obrony karnych już bardziej wyrównany i nie ma takiej przepaści.

Już abstrahując od dyskusji pt. "co by było gdyby wszedł Boruc" to chyba nie trudno ocenić na gołe oko, że Fabian jest lepszy na przedpolu, a Artur zdecydowanie dominuje na linii, a w karnych liczy się refleks.

Dlatego tak - Boruc lepiej broni jedenastki.

brachu
01-07-2016, 12:41
Zaśmiane mocno :lol:

Szkoda, że odpadamy po karnych bo czuję jeszcze większy niedosyt. Belgia przejedzie się po Portugalcach i tego jestem pewien, zresztą jakby nie patrzeć to i nas mogliby spokojnie pyknąć.


Tak czy siak dzięki wielkie za walkę!
rozumiem ,że Zenek rozbawił :rotfl:

Stout
01-07-2016, 12:47
Żeby nie burzyć atmosfery wielkiego sukcesu, od siebie dodam tylko, że ja tam do żadnego piłkarza nie mam pretensji (z wyłączeniem Milika).
Co do Milika pełna zgoda.
Musi nabrać pokory.Wtedy będzie z niego piłkarz przez duże P.

Benek
01-07-2016, 12:52
Jaka szkoda ze my nie mieliśmy takiej paki i takiego trenera 4 lata temu. To dopiero byłoby święto narodowe :)

Runi
01-07-2016, 13:13
Ja wiem, czy to takie ważne? Grupy do MŚ już dawno rozlosowane, przy obecnej formule EURO, to czy z 1 czy z 2 koszyka, awans jest obowiązkiem, kolejny Mundial w Katarze, więc liczę na jakiś porządny bojkot, potem znowu EURO, więc wychodzi, że rozstawienie to się przyda najwcześniej za lat 10 :D

No tak jak do ME gdzie awansują 2-3 drużyny z grupy to nie ma o czym gadać, tak w przypadku MŚ gdzie aktualnie tylko zwycięzca , a druga baraże pomaga uniknąć z pierwszego koszyka kogoś z wyższej półki:)

Roar
01-07-2016, 13:46
Do karnych trzeba być wariatem. Boruc jest Fabiański nie. Nie chodzi żeby winić Fabiańskiego. Wczoraj się potwierdziło to co można było zauważyć ze Szwajcarią. Fabiański zupełnie nie czuł tego, wręcz ułatwiał zadanie przeciwnikom

Barto(L)d
01-07-2016, 14:04
Podsumowując...jestem pod wrażeniem gry naszej kadry, high level jeśli chodzi o organizację i przygotowanie taktyczne. Czego zabrakło? W mojej ocenie właśnie pierwiastka szaleństwa, jakiejś drobnostki, która jednak w pewnym momencie pozwoliła by na wyjście ponad ten taktyczny ideał, jaki prezentowaliśmy. Pokazuje to zarówno mecz (ten, jak i poprzednie), kiedy cofamy się zamiast dobić nadgryzionego psa (nie, nie chcę obrażać Portugalczyków), wsiąść na nich i wybić im z głowy awans bardzo szybko, jak również karne: za wprowadzeniem Boruca to chyba pół Polski (nie tylko Legioniści) było, bo każdy wie, kto jest wariatem, a kto nie. Druga sprawa - wszystkie karne w meczu ze Szwajcarią strzelaliśmy pod poprzeczkę (niski bramkarz), wszystkie karne wczoraj przy ziemi (wysoki bramkarz). Bardzo dobra analiza przeciwnika, idealna taktyka, ale jakże przewidywalna. Zróżnicowanie u Portugalczyków (ale i u "Szwajcarów") o wiele większe.
Ten pierwiastek mają Włosi (chociażby zachowanie Conte na ławce) i mam nadzieję, ze on zaważy, że dadzą radę, bo od teraz to tylko im kibicuje, jak zawsze zresztą za mojego życia, skoro nie było komu :)

Ciuniek
01-07-2016, 14:14
rozumiem ,że Zenek rozbawił :rotfl:

Oczywiście :lol: Komentarz z Zenkiem nadaje się do tego żeby go zapisać i rozpowszechniać :ok:

Chmielo
01-07-2016, 14:20
Ten pierwiastek mają Włosi (chociażby zachowanie Conte na ławce) i mam nadzieję, ze on zaważy, że dadzą radę, bo od teraz to tylko im kibicuje, jak zawsze zresztą za mojego życia, skoro nie było komu :)

Mam podobnie. :)

KRA
01-07-2016, 14:49
Ciężko po takim meczu, w paru zdaniach zebrać emocje, jakie targają człowiekiem. Z jednej strony jest duma i satysfakcja po wreszcie udanym, mistrzowskim turnieju (najlepszym w tym wieku, najlepszym od 30 lat), a z drugiej cholerny niedosyt, żal, smutek, że mogliśmy tę Portugalię wczoraj puknąć i to w regulaminowym czasie, a przegraliśmy w najgorszy możliwy sposób, po karnym, którego nie strzelił najlepszy nasz zawodnik na Euro. Barto(L)d fajnie to ujął. Zabrakło pierwiastka szaleństwa, pazerności na gole, podjęcia większego ryzyka. Wczoraj lepiej nie mogło się zacząć i trzeba było pójść za ciosem, a nie wyciągać rękę do leżącego rywala. Nasza zachowawcza gra cechowała każdy nasz mecz. Wydaje się, że w fazie pucharowej kiedy prowadzisz od 3 minuty powinieneś bardziej zaryzykować. Ciężko liczyć, że przez 87 min uda się odpierać ataki rywala. Szkoda, bo karne to jednak karne. Raz się udało, po co chcieliśmy się w nich sprawdzić jeszcze raz? 11 meczów na Euro, w żadnym nie strzeliliśmy więcej niż jedną bramkę. Niedosyt, a z drugiej strony radocha, świetny zespół. Ciężko opisać te emocje.

Panowie Piłkarze bardzo dziękuję za te 3 tygodnie. Przed wami/nami el. MŚ róbcie dalej taki progres, a będziemy jeszcze razem świętować.

Dla mnie Euro w zasadzie się skończyło, ale życzyłbym sobie zobaczyć Italię ze złotymi medalami.

jednopostowiec
01-07-2016, 14:59
Po pierwszej kolejce stawiałem na Włochów i Anglików. Też będę trzymał kciuki za Italiańców, no i za Islandię oczywiście :)
Ciekawe, czy na tej euforii zaliczą półfinał.

Bonhart
01-07-2016, 15:18
Jeszcze a propos wprowadzenia Boruca - szkoda ze Nawalka nie zaryzykowal, bo w zasadzie ryzyko byli zadne. W razie porazki nie musi sienspecjalnje tlumaczyc, a gdyby oruc cos wyjal nasz treneiro jawilby sie jako nieziemski geniusz strategii ;)
Ta analogia z Krulem - pamietam tamten mecz, taki ruch nie pozostaje bez wplywu na psyche rywali. Oto w ostatniej minucie wchodzi do bramki "specjalista od karnych"... Mysle ze duzo mniejsza bylaby strefa komfortu portugalczykow niz w wypadku strzelania rozpracowanego w poprzedniej rundzie Fabianskiemu.
W tej ostatnien chwili digrywki zabraklo wlasnie tego pierwiastka szalenstwa i radosnej improwizacji.

Tak czy siak jestem z nich dumny... Meksyk ogladalem majac 7 lat i pamietam tylko bramke Smolarka i oklep od Brazylii. A potem 30 lat zbierania wpier... od roznej masci Linekerow, Djorkaefow, Shearerow...

Jaco
01-07-2016, 15:23
Jeszcze a propos wprowadzenia Boruca - szkoda ze Nawalka nie zaryzykowal, bo w zasadzie ryzyko byli zadne. W razie porazki nie musi sienspecjalnje tlumaczyc, a gdyby oruc cos wyjal nasz treneiro jawilby sie jako nieziemski geniusz strategii ;)

Z kolei gdyby Boruc nic nie wyjął, Nawałka byłby rozniesiony w proch i pył przez forumowych ekspertów, że nie zostawił Fabiana. I tak można nabijać posty bez końca. :kurde:
Brawo kadra, jeszcze z 5 gości do zmian i nie powinno być źle. :hmm:

Bonhart
01-07-2016, 16:05
Z kolei gdyby Boruc nic nie wyjął, Nawałka byłby rozniesiony w proch i pył przez forumowych ekspertów, że nie zostawił Fabiana. I tak można nabijać posty bez końca. :kurde:
Brawo kadra, jeszcze z 5 gości do zmian i nie powinno być źle. :hmm:

Nie zartuj. Z latwoscia by sie wytlumaczyl, karne to loteria, a Fabianski ze Szwajcaria wygladal niepewnie podczas konkursu... W pilce recznej (gdzie oczywiscie sa inne reguly dotyczace zmian) druzyny maja swoich specjalistow od bronienia karnych albo wprowadzaja innego bramkarza zeby wytracic rzucajacego ze strefy komfortu. Naprawde to nie byloby duze ryzyko ze strony Nawalki. Nikt nie kwestionuje klasy Fabianskiego,bo zagral ekstra mistrzostwa. Ale to sport druzynowy,czasem trzeba wymienic jeden trybik zeby zwiekszyc choc nieznacznie swoje szanse.

Eman
01-07-2016, 16:27
Z serii co by bylo gdyby....... pilka nie otarla sie o Krychowiaka - moze Fabianski by obronil?

TNTP
01-07-2016, 16:29
W takim, że twarde liczby pokazują, że Boruc skuteczniej/fartowniej broni karne.

Oczywiście nie znaczy, że wczoraj coś by obronił, więc "szach mat" jest może zbyt mocnym stwierdzeniem, ale chcodziło mi o to, że to nie tylko kwestia wrażenia artystycznego lub sympatii do konkretnego zawodnika, tylko jednak jakoś potwierdzonych faktów.


No, ale właśnie z danych pod którymi wkleiłeś tekst szach mat to nic kompletnie nie wynika. Fabiański ~220 meczów 5 obronionych, to praktycznie ten sam stosunek co Boruc przy ~500 meczach 13 obronionych.
Jak chcesz przeprowadzić jakąś jeszcze bardziej pogłębioną analizę to równie dobrze możesz zwrócić uwagę na to, że Fabiański 25% meczów zagrał w lidze chujowej, a 75% w najlepszej lidze świata (strzelali mu absolutnie topowi napastnicy). Natomiast Boruc ponad 60% to były mecze w ligach chujowych, a 40% topowych.
Na dodatek te statystyki nie mówią o OBRONIONYCH strzałach, tylko NIE STRZELONYCH karnych.
Wystarczyłoby, żeby jeden z tych 21 strzelonych karnych u Fabiańskiego poszedłby w trybuny, a Fabiański miałby ponad 23% "skuteczności".
Także reasumując pomysły zmiany bramkarza post factum są de facto podyktowane niczym innym jak znajomość ostatecznego wyniku karnych.
Gdyby wprowadzanie nie rozgrzanych bramkarzy, byłoby takie fajne to byłby stosowane na masową skalę, a nie ograniczałoby się do jednostkowego TKrula.
A porównania z piłką ręczną, to nawet nie chce mi się komentować :)

Bonhart
01-07-2016, 16:39
Porownanie z pilka reczna mialo tylko pokazac pewien rodzaj stosowanej strategii, przeciez wiadomo ze to calkiem inna gra, zasady etc.

TNTP
01-07-2016, 16:50
Porownanie z pilka reczna mialo tylko pokazac pewien rodzaj stosowanej strategii, przeciez wiadomo ze to calkiem inna gra, zasady etc.

No ale jaka jest analogia, że w sporcie A stosowany jest "pewien rodzaj strategii" (w sposób jak najbardziej powszechny), a w sporcie B nie jest (poza jednym znanym przypadkiem).
Tak jak już pisałem po karnych to każdy jest mądry. Patrząc na 0 skuteczność we wczorajszych seriach Fabiańskiego, to równie dobrze moglibyśmy wystawić masażystę, bo gorzej by nie było, a kto wie... :)

księciuniu
01-07-2016, 16:58
Także reasumując pomysły zmiany bramkarza post factum są de facto podyktowane niczym innym jak znajomość ostatecznego wyniku karnych.
Gdyby wprowadzanie nie rozgrzanych bramkarzy, byłoby takie fajne to byłby stosowane na masową skalę, a nie ograniczałoby się do jednostkowego TKrula.

Mam kilku świadków, że o Boruca na karne marudziłem takze po karnych ze Szwajcarią, więc działałem ex ante, a nie ex post. ;) (biorąc pod uwagę kolejne "konkursy" rzutów karnych)

A skoro pomysł z Krulem jest jedynym znanym, to wychodzi na to, że jest to metoda w 100% skuteczna :lol:

Dobra, z mojej strony koniec :)

TNTP
01-07-2016, 17:10
Mam kilku świadków, że o Boruca na karne marudziłem takze po karnych ze Szwajcarią, więc działałem ex ante, a nie ex post. ;) (biorąc pod uwagę kolejne "konkursy" rzutów karnych)

A skoro pomysł z Krulem jest jedynym znanym, to wychodzi na to, że jest to metoda w 100% skuteczna :lol:

Dobra, z mojej strony koniec :)

Wiesz, ja też siedząc na kanapie mam mnóstwo genialnych pomysłów, w tym również tych dotyczących taktyki piłkarskiej, ale nie mam do końca pewności, czy będąc osobą decyzyjną :) wprowadzałbym je z takim samym przekonaniem :)

Tommy Johnson
01-07-2016, 17:54
Odpadliśmy po rzutach karnych z drużyną która w XXI wieku melduje się po raz czwarty przynajmniej w półfinale. Przed turniejem były głosy optymistów, Ja sam uważałem ze z grupy wyjdziemy na pewno natomiast nie spodziewałem się że zagramy taką piłkę. Jakiekolwiek teksty teraz że powinniśmy zrobić tak a nie inaczej wydają się irracjonalne, na pewno nie jest to żaden zarzut w stronę piłkarzy czy Nawałki ale również jestem zdania że zabrakło trochę takiego "pierwiastka szaleństwa". Przed samym konkursem zauważyłem że Kuba leży kompletnie wypruty na boisku, gdy człapał do wapna przeczuwałem że może być ciężko. Z drugiej strony ilu trenerów zdecyduje się na odmowę strzelania najlepszemu piłkarzowi w drużynie? To są właśnie takie dylematy i gdybanie po fakcie. Podobnie jest z Fabiańskim, Nawałka miał możliwość wpuszczenia Boruca który piłki z jedenastek łapie w zęby. Dwa lata temu na mundialu był taki przypadek wejścia na konkurs nowego bramkarza i myślę ze do Nawałki nikt nie miałby pretensji. Myślę że u Nawałki obowiązuje zasada absolutnego poparcia i zaufania w stosunku do pierwszego składu więc trudno mieć teraz jakiekolwiek pretensje do selekcjonera.

Tommy Johnson
01-07-2016, 18:52
Ku4wa jego mać, co ten Kowalczyk pie4doli za głupoty w tym studio to się w pale nie mieści.

Rozumiem że po to tam siedzi ale bez przesady.

Bonhart
01-07-2016, 21:29
O tym pisze. Nawalka spokojnie by sie z tej decyzji wytlumaczyl. Ale chyba nie chcial tego robic Fabianskiemu. Juz i tak chlopaka usadzil na lawce w 1 meczu.

Alek
01-07-2016, 21:30
Coś czuję , ze rozkręcająca się Belgia zaora Portugalię , wygrana dwoma bramkami będziesz najmniejszym wymiarem kary.

I taran Nainggolan uprzykrzy życie gwiazdorom portugalskim.

R.
01-07-2016, 21:34
Gol z szarańczy, Motyka wyprzedził epokę. :lol:

Tommy Johnson
01-07-2016, 21:55
Co zayebal Radzia to nie mam pytań.

Swoją drogą ciekawe nazwisko ma ten skośnooki. Nine Gollan ;)

Tych żółtych co pokazali przed meczem to rozmiem jego rodzina?

W tym meczu kibicuje Walijczykom, szkoda tylko że to właśnie Walia lub Islandia nazwana zostanie rewelacją tego turnieju.

Chmielo
01-07-2016, 22:14
Walia rozgrywa świetne spotkanie pod względem taktycznym. Agresywna gra, wysoki pressing i dążenie do strzelenia bramki. Tego zabrakło mi we wczorajszym meczu.

R.
01-07-2016, 22:18
Walia rozgrywa świetne spotkanie pod względem taktycznym. Agresywna gra, wysoki pressing i dążenie do strzelenia bramki. Tego zabrakło mi we wczorajszym meczu.

Gdyby Portugalia wystawiła wczoraj taką defensywę jak dzisiaj Belgia to byśmy wygrali z palcem w dupie.

Chmielo
01-07-2016, 22:23
To teraz wyobraź sobie, że wychodzimy bez kalkulacji z takim pressingiem jak Walijczycy.

jjjzaw
01-07-2016, 22:28
Gdyby Portugalia wystawiła wczoraj taką defensywę jak dzisiaj Belgia to byśmy wygrali z palcem w dupie.

Ja się nie zgodzę. Po naszej bramce zamiast dalej cisnąć odpuściliśmy. Niestety taka mentalność z którą musimy wygrać aby liczyć na sukcesy w przyszłości.

Wracajac do meczu. Walia gra dobrze. Belgijskie multi kulti to drużyna, która musi nabrać doświadczenia. Obstawiam Walię, ale dopóki piłka w grze...

Grabo
01-07-2016, 22:32
Można dziś żałować post factum, ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że wychwalani Chorwaci nie oddali celnego strzału w meczu z Portugalią, a jak już raz postanowili przycisnąć, to nadziali się na zabójczą kontrę. Chyba Lewandowski powiedział o tym, że trochę zabrakło im takiego przyciśnięcia przeciwnika, więc być może założenia takie były.

sarinosoman
01-07-2016, 22:34
Do strzelenia bramki Portugalczykom to bardzo dążyła Chorwacja.
Z innej donicy: gdybyśmy mieli Gabrysia Balińskiego i Edka Hazardowicza, mielibyśmy kompletny skład repry.

Antares
01-07-2016, 22:43
Wilmots po EURO powinien wylecieć na zbity pysk.

Tommy Johnson
01-07-2016, 22:44
:bauns:

R.
01-07-2016, 22:46
Polsce taka drabinka może się nie powtórzyć przez kolejne 50 lat.
W półfinale Walia bez Davisa i Ramseya.

Chmielo
01-07-2016, 22:49
Polsce taka drabinka może się nie powtórzyć przez kolejne 50 lat.
W półfinale Walia bez Davisa i Ramseya.

Otóż to.

rogaL
01-07-2016, 22:54
Raffels, uprzedziłeś mnie. Za dużo nie piszę, ale naszła mniej taka sama myśl. Będę kibicował Walii, ale trzeba przyznać że Portugalczycy mają dużo szczęścia. Teraz wczorajsze odpadnięcie po karnych dopiero zaczyna mnie boleć, wczoraj doceniałem to co osiągnęliśmy. Jest sukces, ale mógł być finał. Ech...

Grabo
01-07-2016, 22:56
Jednak łatwiejszą drabinkę miała Walia. Grupa z kabaretową Rosją, Słowacją po której Niemcy się przejechali jakby mieli trening i przereklamowaną Anglią, a potem Irlandia Północna i znów przereklamowana Belgia bez obrony. A teraz mają Portugalię po dwóch dogrywkach, chociaż jeden dzień mniej będą odpoczywać.

Swoją drogą, to cała ta drabinka, to jeden wielki kabaret, bo wychodząc z 3 miejsca można mieć autostradę do finału, a wygrywając grupę można trafić najgorzej jak się da. Dysproporcje zawsze będą, ale chyba jeszcze nigdy drabinka nie była tak spolaryzowana.

KRA
01-07-2016, 22:56
Właśnie takiej odrobiny szaleństwa i dociśnięcia przeciwnika mam wczoraj zabrakło. Walia w 100% wykorzystuje swój moment i łatwość drabinki. Wkurwienie od wczoraj jeszcze bardziej wzrosło.

sarinosoman
01-07-2016, 22:58
To teraz czekam na finał Walia - Islandia.

(L)ukas
01-07-2016, 23:15
Dzisiaj 2:1 i w półfinale z Walią ;)

I pomyśleć, że finał byłby naprawdę na wyciągnięcie ręki.

Bootleg
01-07-2016, 23:22
Świat staje na głowie, Walia w półfinale ME... ciekawie jak dziś czują się Dumni Synowie Albionu :D hehe

BlackAdder
02-07-2016, 09:16
Niestety dla Walii to chyba maks. W półfinale bez Ramseya, który jest 1/3 tej drużyny, a z drugiej strony wątpliwe, żeby Krystyna znowu zagrał tak nieskutecznie jak z nami. Nota bene Portugalia czołga się do finału grając catenaccio, czyli w starym dobrym włoskim stylu. Więc kto wie, czy nawet po tytuł nie sięgną :oczko:

Barto(L)d
02-07-2016, 09:19
Z kolei gdyby Boruc nic nie wyjął, Nawałka byłby rozniesiony w proch i pył przez forumowych ekspertów, że nie zostawił Fabiana. I tak można nabijać posty bez końca. :kurde:
Brawo kadra, jeszcze z 5 gości do zmian i nie powinno być źle. :hmm:

Nie bardzo kumam sprowadzania do parteru forumki, w tym wypadku oczywiście :). Nikt nie roznosi w "proch i pył" Nawałki, tylko zwraca uwagę na drobnostki, które jednak zadecydowały, iż odpadliśmy. O tych samych drobnostkach mówił Lewandowski, Krychowiak, czy reszta piłkarzy, którzy czuja niedosyt. Skoro oni czuja to chyba my też mamy prawo? Niedosyt w kraju powinien czuć każdy, to jest postawa godna sportowca, ta cecha doprowadza w końcu do zwycięstw. Zwłaszcza po tym, co wczoraj zrobił inny kopciuszek Walia. Co nie umniejsza dumie z Nawałki, sztabu i piłkarzy, którą wszyscy też czujemy.

Runi
02-07-2016, 09:58
Złote pokolenie :lol: :lol: , którego największym sukcesem jest wyrzucenie w 1/8 MŚ USA po karnych i Węgrów w 1/8 ME . Europo drżyj.

Krawczol
02-07-2016, 11:31
Złote pokolenie :lol: :lol: , którego największym sukcesem jest wyrzucenie w 1/8 MŚ USA po karnych i Węgrów w 1/8 ME . Europo drżyj.

Nie no mordo nie ujmuj im, z USA było po dogrywce :D.

Runi
02-07-2016, 11:39
Nie no mordo nie ujmuj im, z USA było po dogrywce :D.

A fakt:) zwracam honor. No nic za dwa lata Rosja i znowu zagrają z łatką złotego pokolenia:)

Krawczol
02-07-2016, 12:17
A fakt:) zwracam honor. No nic za dwa lata Rosja i znowu zagrają z łatką złotego pokolenia:)

Biorąc pod uwagę, jaką znowu śmieszną grupę dostali to zapewne się tam załapią i będzie jak mówisz. Tak swoją drogą, te 2 mecze z USA i Węgrami o których wspomniałeś, to jedyne 2/10 zagrane na wielkich imprezach, gdzie zasłużyli na to by nazwać ich tym całym "złotym pokoleniem" pozostałe 8 spotkań to męczenia buły, nawet jak wygrywali.

Majkisek
02-07-2016, 12:20
A fakt:) zwracam honor. No nic za dwa lata Rosja i znowu zagrają z łatką złotego pokolenia:)

Szkoda, że trafili taką skrajnie niepełnosprawną grupę. Gdyby znaleźli się w sąsiedniej (G lub I), to wyjście z grupy byłoby mocno wątpliwe.

piejo kury piejo
02-07-2016, 12:59
Casus Walii pokazuje iż to że odpadliśmy w ćwierćfinale z fuksiarską Portugalią, która defacto nie wygrała żadnego meczu w regulaminowym czasie gry, nie jest wcale winą Błaszcza czy Fabiana, a tego że w ogóle doprowadzono do karnych. Nawałka w tym turnieju postawił na wspaniałą taktykę obronną, dzięki czemu straciliśmy zaledwie 2 gole, natomiast o ile owa taktyka była doskonała na fazę grupową, tak już w pucharowej nie mogła się sprawdzić, dlatego rozumiem ten dylemat odnośnie ustawienia presingu bliżej środka pola vs bliżej pola karnego. Wybrano ten drugi wariant, a czy słusznie tego nie będę oceniać. Natomiast nie rozumiem czemu poraz kolejny postawiono na niedysponowanego Milika zamiast Stępińskiego. Ryzyko żadne!

Może to i dobrze że odpadliśmy, bo nie oszukujmy się, podobnie jak Portugalia mieliśmy sporo szczęścia. Szczerzę, wole poczekać na zespół który jak równy z równym będzie walczył z najlepszymi, zamiast liczyć na łut szczęścia "pięknej drabinki", a na dzień dzisiejszy warto zbierać doświadczenie i nadal tworzyć zespół, bo nie oszukujmy się, brak w tym zespole rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia, także przed Nawałką jeszcze sporo pracy.

Lepiej grać na szczeblu ćwierćfinałowym co dwa lata, zamiast liczyć na jednorazowy wystrzał co 50 lat. Teraz Legia musi awansować do LM i postawić na 2/3 wychowanków w swoim składzie, tak żeby w przyszłości wspomóc współtworzenie kręgosłupa dla Repry.

MarkoOHT
02-07-2016, 18:02
Nota bene Portugalia czołga się do finału grając catenaccio, czyli w starym dobrym włoskim stylu.
Nie no błagam. To co "gra" Portugalia obok catenaccio nawet nie stało

looking1916
02-07-2016, 20:52
Świat staje na głowie, Walia w półfinale ME... ciekawie jak dziś czują się Dumni Synowie Albionu :D hehe

Albo Giggs...


Coś czuję , ze rozkręcająca się Belgia zaora Portugalię , wygrana dwoma bramkami będziesz najmniejszym wymiarem kary.

I taran Nainggolan uprzykrzy życie gwiazdorom portugalskim.

Czytam dziś wczorajsze posty, jaki ten futbol jest nieprzewidywalny. Też myślałem, że będzie powtórka z meczu Belgia - Węgry, a tutaj co pokazała Walia :o

Tommy Johnson
02-07-2016, 21:52
Takiego spotkania trzeba się było spodziewać ale dla mnie nie ma problemu, mecz jest arcyciekawy. Od początku turnieju jestem pod wrażeniem gry Włochów ale to Niemcy nie stracili jeszcze bramki przypominam. Również to Niemcy prowadzą grę choć podobnie przeważali Belgowie i Hiszpanie. Zobaczymy, jednak stawiam na Mistrzów Świata. Fajna gra z klepy, widać że mają pomysł na grę.

jjjzaw
02-07-2016, 22:00
ale to Niemcy nie stracili jeszcze bramki przypominam.

Bo Arek ich oszczędził :P

Tommy Johnson
02-07-2016, 22:02
Ano, jednak nie może być przypadku w tym że to już dobre kilkaset minut turniejowych jak Niemiaszkom nic nie wpadło.

looking1916
02-07-2016, 22:38
No to już wpadło. Mecz od nowa.

Wyczuwam karne ;)

Tommy Johnson
02-07-2016, 22:59
Ku4cze pieczone, co ten Boateng zrobił? Perfidny sabotaż jak dla mnie lub brak mózgu. Borek powiedział że to jest jeden z najlepszych obrońców świata, gówno prawda.

W tym meczu zwycięzca może być tylko jeden, Niemcy grają kapitalny football ale jak znam życie to Niemiaszki przepie4dolą ten mecz w karnych. W tej dyscyplinie ni #uja nie ma sprawiedliwości.

Ciuniek
02-07-2016, 23:07
Oczywiście, że jest jednym z najlepszych obrońców. To, że zrobił karnego nie przekreśla przecież jego dotychczasowych dokonań. Oby Makarony to wygrały...

Tommy Johnson
02-07-2016, 23:15
Ciekawe na jakiej podstawie tak sądzisz, pewnie dlatego że gra w drużynie mistrzów świata i w Bayernie.

Z jego dokonań pamiętam jak Messi zrobił z niego wiatrak. No i dziś jedna z głupszych interwencji w polu karnym jakie miałem okazje widzieć na tym poziomie.

https://s31.postimg.org/49md5gsu3/Cm_Y49_So_W8_AAtcz_B.jpg

LoL

Ciuniek
02-07-2016, 23:32
Patrze na zawodnika przez caly sezon, a nie jedynie na jego ostatni występ.




Z jego dokonań pamiętam jak Messi zrobił z niego wiatrak. No i dziś jedna z głupszych interwencji w polu karnym jakie miałem okazje widzieć na tym poziomie.
Nietrudno wkręcić w ziemię gościa, który ma blisko dwa metry samemu mając 1,60 w kapeluszu.

Tommy Johnson
02-07-2016, 23:35
Patrze na zawodnika przez caly sezon, a nie jedynie na jego ostatni występ.


Nietrudno wkręcić w ziemię gościa, który ma blisko dwa metry samemu mając 1,60 w kapeluszu.

Piłkarz jest tak dobry jak jego ostatni mecz. Daj spokój, Boateng się nie popisał i tyle w temacie. Niestety dzięki Boatengowi rzuty karne wyłonią półfinalistę.

Ciuniek
02-07-2016, 23:43
Piłkarz jest tak dobry jak jego ostatni mecz.

Czyli Mueller jest słaby bo dzisiaj mu nie szło, a do tego spier**lił karnego. Nie wiem skąd bierzesz takie cytaty :lol: dla mnie EOT, bez spiny rzecz jasna ;)

E. Buffon vs Neuer, co klasa to klasa w tych karnych.

Tommy Johnson
02-07-2016, 23:49
Haha a jednak, sprawiedliwości stało się zadość!

Ale co się nawkurwia człowiek to jego, ***** takie dramaty.

Grabo
03-07-2016, 00:01
Klasa bramkarzy jak klasa, ale liczba pudeł niesamowita - widać, że jednak psychika ma tu ogromne znaczenie, może znacznie większe, niż umiejętność kopnięcia piłki.

MarkoOHT
03-07-2016, 00:07
J*** szwaby :kac: Ale tak to jest jak się posyła do karnych pajaca(Zaza).
Nie ma już komu kibicować. Ostatnia nadzieja w Islandii.

Luke
03-07-2016, 00:13
Zaza to parodysta pierwszej klasy. :lol: Pelle tuż za nim.

Patrząc na dotychczasową formę wszystkich drużyn, Niemcy chyba najtrudniejszą przeszkodę mają za sobą. Nie można jeszcze skreślać Francji, ale swoją grą nie przekonują. Oczywiście teraz sympatyzuję z Islandią, ale raczej zderzą się ze ścianą.

Alexis
03-07-2016, 00:17
W rzutach karnych obaj bramkarze najmniej kilka razy rzucali w dobrym kierunku, szkoda ze Fabiański nie...

Wysłane z mojego SM-G850F przy użyciu Tapatalka

Wysłane z mojego SM-G850F przy użyciu Tapatalka

Tom Kruz
03-07-2016, 00:21
Nie można jeszcze skreślać Francji, ale swoją grą nie przekonują.


Kiedy Francja organizuje turniej rangi ME lub MŚ to go wygrywa ;). Dla mnie od początku są głównym faworytem, pomimo dość przeciętnej drużyny.

Buffon fatalnie zawalił ostatniego karnego.

Tommy Johnson
03-07-2016, 00:34
Kiedy Francja organizuje turniej rangi ME lub MŚ to go wygrywa ;). Dla mnie od początku są głównym faworytem, pomimo dość przeciętnej drużyny.

Francja jest gospodarzem i przede wszystkim jest to główny atut, ale ja muszę zaznaczyć że Francuzi mają z przodu najlepszy #9 na tym turnieju. Olivier Giroud gra kapitalny turniej, kto ma wątpliwości niech zobaczy jego asystę w meczu z Irlandią, również dzięki niemu Francja rozpoczęła strzelanie na inaugurację turnieju. Do tego Griezmann czy Pogba i mamy absolutnego faworyta. A Niemcy w 1/2 bez Hummelsa i z sabotażystą Boatengiem...

Teraz należy zastanowić się nad przyszłymi wynikami w turnieju. Nie wiem czy to tylko moje urojenia ale mimo zachowawczej gry większości, w tym roku mamy zaskakująco wiele niespodzianek. Żeby nie było tak że żabojady zrobią psikusa i wydymają wszystkich dookoła... Dzisiejszy mecz potwierdził że thrillery są w modzie. All In i faworyt jest tylko jeden...

Grabo
03-07-2016, 00:51
W rzutach karnych obaj bramkarze najmniej kilka razy rzucali w dobrym kierunku, szkoda ze Fabiański nie...

Ciekawe jest jaka była kolejność podejmowania decyzji - to znaczy ilu strzelców czekało z decyzją o wyborze rogu do końca patrząc na to co zrobi Fabian, a ilu strzelało we wcześniej wybrany. W tym drugim przypadku, to ciężko nie rzucić się chociaż raz dobrze przy próbie kilku karnych.
Ale największym błędem Nawałki w kwestii bramkarzy było to, że posadził Łukasza na ławce, co na skutek zdarzenia losowego okazało się błędem. Później nawet gdyby miał myśl wpuścić Boruca na karne, to pewnie pomyślałby o tym, żeby nie dać drugiego gonga Fabianowi na co całokształtem sobie nie zasłużył. Gdyby od razu było ustalone, że o ile będzie taka możliwość, to na karne wchodzić Boruc, byłoby chyba najlepiej.

bloniaq
03-07-2016, 10:16
Francja jest gospodarzem i przede wszystkim jest to główny atut, ale ja muszę zaznaczyć że Francuzi mają z przodu najlepszy #9 na tym turnieju. Olivier Giroud gra kapitalny turniej, kto ma wątpliwości niech zobaczy jego asystę w meczu z Irlandią, również dzięki niemu Francja rozpoczęła strzelanie na inaugurację turnieju.



a chvj z tego co on grał na inaugurację turnieju. Liczy się ostatni mecz. A poza tą asystą nic nie pokazał bo przez większość meczu był dobrze kryty.

Tomi
03-07-2016, 10:39
K***a na forum Legii typ przeżywa niemieckiego murzyna i jara się tym że hitlerowcy awansowali...co za czasy.

Wysłane z SM-G920F przy użyciu Tapatalka

jednopostowiec
03-07-2016, 11:14
Zaza miał wejść tylko na karne i zrobić swoje, ta? No to wydreptał nieźle...
Dobrze, że taka końcówka nie trafiła się w meczu naszych, bo kardiolodzy mieliby sporo pracy ^^

Szkoda Buffona, wyczuwał ładnie :/

Tommy Johnson
03-07-2016, 12:34
K***a na forum Legii typ przeżywa niemieckiego murzyna i jara się tym że hitlerowcy awansowali...co za czasy.

Wysłane z SM-G920F przy użyciu Tapatalka

A co w tym złego, postawiłem na Niemców to się jaram i emocjonuje. Nie martw się, nie biegam po mieście z Niemiecką flagą. Poza tym dzisiejsze Niemcy mają tyle wspólnego z Hitlerem co Legia z Widzewem więc nie obrażaj Hitlera. Daj żyć i nie bądź taki sztywniutki przesadnie.




a chvj z tego co on grał na inaugurację turnieju. Liczy się ostatni mecz. A poza tą asystą nic nie pokazał bo przez większość meczu był dobrze kryty.

Gdybyśmy zestawili wszystkie dziewiątki na tym EURO to jednak okazuje się że coś tam gra. Przede wszystkim ma udział przy bramkach. Giroud gra tak że Francuzi zapomnieli już o Benzemie. Giroud przy grze Ibrahimovica, Lukaku, Gomesa czy Lewandowskiego wygląda najlepiej, nie ma wątpliwości.

Majkisek
03-07-2016, 12:58
Nie ma się co oszukiwać, przedwczesny finał za nami. Niemcy przełamali wreszcie kompleks Włochów, Italia po prostu na którymś rywalu po drodze do finału musiała się potknąć. Nie da się ojebać z rzędu Hiszpanii, Niemiec i najprawdopodobniej Francji. Po prostu się nie da. Swoją drogą za moich czasów nigdy na wielkim turnieju nie przypominam sobie spotkania pomiędzy Niemcami i Francuzami. To może być ciekawy półfinał.

piejo kury piejo
03-07-2016, 13:10
Zaza miał wejść tylko na karne i zrobić swoje, ta? No to wydreptał nieźle...


Zazwyczaj tak jest że ci co przekombinowują z karnymi (kroczki, zwalnianie) często zawalają, jakby nie można było wziąć normalnego 5-metrowego rozbiegu i strzelić z okienko.

PS: W półfinale Żabojady vs Szkopy ciężko z sympatii komukolwiek tu kibicować, mam nadzieję że Islandia poraz kolejny zrobi psikusa "wielkim, możnym tego świata".

looking1916
03-07-2016, 13:13
J*** szwaby :kac: Ale tak to jest jak się posyła do karnych pajaca(Zaza).
Nie ma już komu kibicować. Ostatnia nadzieja w Islandii.

Ja też ściskam kciuki za Islandię, a druga w kolejności jest Walia. Ciekawe jak dziś zagrają Islandczycy, będą mieli ciężko, bo jednak Francja w środku pola jest dobra. Rumunia potrafiła im strzelić, Albania się postawiła, liczę, że Islandia pójdzie w ich ślady ;)

Szkoda Włochów, ale sami są sobie winni, ten Zaza to głupek jakich mało.

piejo kury piejo
03-07-2016, 13:22
Drepcze po murawie niczym baletnica ;)


https://www.youtube.com/watch?v=EQ8VAMD0Qcs

Grabo
03-07-2016, 13:40
Tym pajacowaniem:gupi: udało mu się zmylić Neuera, tylko niepotrzebnie tak je*nął.

Legionista-1916
03-07-2016, 13:50
Swoją drogą za moich czasów nigdy na wielkim turnieju nie przypominam sobie spotkania pomiędzy Niemcami i Francuzami. To może być ciekawy półfinał.

Grali ćwierćfinał w Brazylii.

Majkisek
03-07-2016, 14:16
Grali ćwierćfinał w Brazylii.

Faktycznie :D
Kurde, im późniejsze turnieje, tym człowiek gorzej pamięta. Z EURO 2000 czy z Korei podałbym dokładny wynik każdego spotkania Mistrzostw...a z ostatniego EURO czy Mundialu, nawet składu grup sobie nie przypomnę :/

Tomi
03-07-2016, 14:42
A co w tym złego, postawiłem na Niemców to się jaram i emocjonuje. Nie martw się, nie biegam po mieście z Niemiecką flagą. Poza tym dzisiejsze Niemcy mają tyle wspólnego z Hitlerem co Legia z Widzewem więc nie obrażaj Hitlera. Daj żyć i nie bądź taki sztywniutki przesadnie.

Widać chowaliśmy się w trochę innych czasach i mieliśmy wpajane inne zasady.
Dla mnie przez wzgląd na historię banderowcom, szwabom i kacapom zawsze ch*** do dupy nieważne z kim by grali.
Dla mnie ktoś mieniący się kibicem Legii i jednocześnie kibicujący potomkom ludzi którzy zrównali jego miasto z ziemią to wstyd i hańba. EOT.

Tommy Johnson
03-07-2016, 15:11
Widać chowaliśmy się w trochę innych czasach i mieliśmy wpajane inne zasady.
Dla mnie przez wzgląd na historię banderowcom, szwabom i kacapom zawsze ch*** do dupy nieważne z kim by grali.
Dla mnie ktoś mieniący się kibicem Legii i jednocześnie kibicujący potomkom ludzi którzy zrównali jego miasto z ziemią to wstyd i hańba. EOT.

Weź człowieku przestań, powiedziałem tobie abyś nie wczuwał się zbytnio. W ogóle nie potrzebnie rozpoczynasz dyskusję w nieodpowiednim do tego temacie. Żebyś odjebau się ode mnie napiszę tylko że w Mojej rodzinie były ofiary Niemców z czasów II WŚ, Moja ciotka np. została zesłana do Niemiec na przymusowe roboty. Skończ proszę bo to nie temat i okoliczności na takie dyskusje. Poza tym nie znasz mnie więc nie wypowiadaj się na temat moich poglądów.

Adrian
03-07-2016, 17:50
Widać chowaliśmy się w trochę innych czasach i mieliśmy wpajane inne zasady.
Dla mnie przez wzgląd na historię banderowcom, szwabom i kacapom zawsze ch*** do dupy nieważne z kim by grali.
Dla mnie ktoś mieniący się kibicem Legii i jednocześnie kibicujący potomkom ludzi którzy zrównali jego miasto z ziemią to wstyd i hańba. EOT.

Trochę poważniej, niż piłka nożna. Dwa pytania.
1 - Pracujesz może w firmie/korpo Ukry/Niemcy/Ruskie albo robisz interesy z Ukrami, Niemcami albo Ruskami?
2 - Ludziom pracującym dla Niemca, Ruska tez uj do dupy? Nie, nie pracuję w takiej firmie.

Tommy Johnson
03-07-2016, 18:22
Dobra, dajta spokój z tym tomi rozkminkami, za chwilę ostatnia ćwiartka.

Tomi nie ogląda bo grajo kolaboranty a Adrian pracuje :lol3:

Bez spiny rzecz jasna.

jjjzaw
03-07-2016, 19:22
Pięknie by było zobaczyć ciapatych Francuzów z białą flagą pokonaną przez Islandzkich alkoholików wierzących w elfy :lol3:

To takie stwierdzenie "z przymrużeniem oka" po przeczytaniu kilku ostatnich wpisów :)

looking1916
03-07-2016, 19:46
A ja szczerze dziś kibicuję Islandii. Lubię drużyny z sercem do walki. Dlatego w półfinale Portugalia - Walia będę trzymał kciuki za wyspiarzy ;)

piejo kury piejo
03-07-2016, 19:50
Pięknie by było zobaczyć ciapatych Francuzów z białą flagą pokonaną przez Islandzkich alkoholików wierzących w elfy :lol3:


Tam jest wyższa średnia zarobków aniżeli w PL (polska emigracja na Islandii).To tak na marginesie.

Luke
03-07-2016, 20:43
Kiedy Francja organizuje turniej rangi ME lub MŚ to go wygrywa ;).

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzostwa_%C5%9Awiata_w_Pi%C5%82ce_No%C5%BCnej_1 938 :zapomnialem:

;)

looking1916
03-07-2016, 22:29
A ja szczerze dziś kibicuję Islandii. Lubię drużyny z sercem do walki. Dlatego w półfinale Portugalia - Walia będę trzymał kciuki za wyspiarzy ;)

Niestety 1:5. Zostaje jeszcze Walia. Ciekawy będzie półfinał Niemcy - Francja. Przedwczesny finał.

kresowiak1993
03-07-2016, 22:53
Jak dla mnie ok, przynajmniej można się spodziewać, że Francja tanio Niemcom skóry nie sprzeda.

Antares
04-07-2016, 01:08
I to niby my mieliśmy mieć drogę usłaną różami. Francja: Rumunia, Albania, Szwajcaria, Irlandia, Islandia. W półfinale dopiero grają mecz z poważnym rywalem.

Majkisek
04-07-2016, 07:50
I to niby my mieliśmy mieć drogę usłaną różami. Francja: Rumunia, Albania, Szwajcaria, Irlandia, Islandia. W półfinale dopiero grają mecz z poważnym rywalem.

Prawo gospodarza. Inna sprawa, że mają naprawdę krótki odpoczynek przed Niemcami. Ich szczęście, że mieli spacerek w 1/4 a Niemcy dogrywkę i karne, więc siły się wyrównują.

Tommy Johnson
04-07-2016, 08:02
W dodatku Niemcy na pewno bez Hummelsa i Gomesa, Khedira i Schweinsteiger z urazami. Jeszcze kilka dni do meczu ale jak na razie to Francja wydaje się faworytem.

(L)ukas
04-07-2016, 08:58
Niestety 1:5. Zostaje jeszcze Walia. Ciekawy będzie półfinał Niemcy - Francja. Przedwczesny finał.

Przedwczesny finał to był już przy okazji meczu Włochy - Hiszpania i Włochy - Niemcy ;) Nie rozumiem kultu "kibicowania" teoretycznie słabszym drużynom, ale mam nadzieję, że Portugalia jednak odpadnie z Walią.

Majkisek
04-07-2016, 09:11
Przedwczesny finał to był już przy okazji meczu Włochy - Hiszpania i Włochy - Niemcy ;) Nie rozumiem kultu "kibicowania" teoretycznie słabszym drużynom, ale mam nadzieję, że Portugalia jednak odpadnie z Walią.

No to co w takim razie jest motywem kibicowania Walijczykom, jeśli nie ten kult właśnie? :D
Ja tam jestem za Portugalią. Odpaść w karnych z późniejszym Mistrzem, to by było coś. Ewentualnie Niemiaszki, z nimi też był remisik. Ewentualny finał Portugalia v Niemcy pokazałby, że naprawdę wykręciliśmy na tym turnieju konkretny wynik.

Tomi
04-07-2016, 09:37
Trochę poważniej, niż piłka nożna. Dwa pytania.
1 - Pracujesz może w firmie/korpo Ukry/Niemcy/Ruskie albo robisz interesy z Ukrami, Niemcami albo Ruskami?
2 - Ludziom pracującym dla Niemca, Ruska tez uj do dupy? Nie, nie pracuję w takiej firmie.

Ad. 1 - nie pracuję w korpo, akurat moja firma nie robi interesów z tą 3.
Ad. 2 - co innego dla mnie praca w firmie z jakimś kapitałem w sytuacji kiedy musisz wyżywić rodzinę (a wiadomo jak w chwili obecnej wygląda rynek pracy w Polsce) - a co innego fetowanie awansu Niemców na forum Legii. 10 lat temu takie posty na tym forum byłby nie do pomyślenia.

(L)ukas
04-07-2016, 10:46
No to co w takim razie jest motywem kibicowania Walijczykom, jeśli nie ten kult właśnie? :D
Ja tam jestem za Portugalią. Odpaść w karnych z późniejszym Mistrzem, to by było coś. Ewentualnie Niemiaszki, z nimi też był remisik. Ewentualny finał Portugalia v Niemcy pokazałby, że naprawdę wykręciliśmy na tym turnieju konkretny wynik.

Bardziej nie chcę żeby awansowała Portugalia niż kibicuję Walii :) Tak samo wczoraj. Nie przepadam zbytnio za Francuzami, ale wolę jednak półfinał Niemcy - Francja.

jjjzaw
04-07-2016, 20:38
Moja refleksja po wczorajszym meczu. Sercem byłem za Islandią i po cichu liczyłem na niespodziankę, wiedząc, że nikłe na nią szanse.
Mecz jaki był każdy widział. Szybko ułożył się po myśli Francuzów.
Znów zaskoczyła mnie Islandia postawą. po przerwie cały czas dążyli do zmiany wyniku. Owszem również i przeciwnik rozluźnił szyki, ale ilu drużynom przy stanie 0:4 chciałoby sie tak walczyć?
Ogólnie ekipa z wyspy lodu zostawiła mega pozytywne wrażenia na mnie.

Jaco
04-07-2016, 20:45
Dziwnym jest, że na tak ekstremalnym forum nikt jeszcze nie nazwał pedałami drużyny, która przegrała trzema bramkami w 1/8 finału mistrzostw Europy.:jezor: Rozczarowanie. :rotfl:

Majkisek
06-07-2016, 21:56
Jak komuś tęskno do startu ekstraklasy, to na Polsacie lub TVP leci właśnie retransmisja spotkania Korona Kielce vs Podbeskidzie Bielsko Biała.

Ciuniek
06-07-2016, 22:15
Szkoda tej Walii, po pierwszej połowie myślałem, że spokojnie ułożą sobie ten mecz. 2 bramki to jednak spora strata, tym bardziej, że Portugalce pewnie zaczną klepać i leżeć na murawie...

Jaco
06-07-2016, 22:18
Szkoda tej Walii, po pierwszej połowie myślałem, że spokojnie ułożą sobie ten mecz. 2 bramki to jednak spora strata, tym bardziej, że Portugalce pewnie zaczną klepać i leżeć na murawie...

Według standardów tego forum, to są zwykłe pedały. :lol3:

Grabo
06-07-2016, 22:49
Ja tam nie żałuję Walii. Osiągnęli wynik ponad stan mając najłatwiejszą drabinkę w turnieju. Ich grupa to kabaretowa Rosja, przereklamowana Anglia oraz Słowacja, która dla Niemców była tylko tłem. W 1/8 grali jak równy z równym z Irlandią Płn., która z nami grała obronę Częstochowy, a w 1/4 dostali niby mocną Belgię, ale za to bez obrony. To my mieliśmy jednak trudniej, bo chyba nikt nie postawi na równi Angoli z Niemcami czy Irlandii Płn. ze Szwajcarią. Dziś pierwszy raz zagrali z drużyną ułożoną w obronie i z drużyny stawianej nam za wzór stali się tylko bezzębnym średniakiem nie potrafiącym chociaż przez chwilę napędzić faworytowi stracha - to już krytykowana za zbytnie kunktatorstwo Polska potrafiła trzymać ich do ostatniej chwili w niepewności. Wiem, że grali bez Ramseya, ale mimo wszystko. Po tym meczu moje poczucie niedosytu spadło, bo mimo niemrawej gry Portugalczyków trzeba powiedzieć, że są po prostu lepsi. Ich usypiający przeciwnika styl gry nie powala na kolana, ale jest skuteczny - nie widziałbym w tym przypadku, że wszyscy postanowili solidarnie dać się ograć Portugalii. Można powiedzieć, że przypominają trochę Grecję prowadzoną przez tego samego trenera - niby ch*ja grali, ale występowali na wielkich imprezach i nawet z grupy wychodzić potrafili. Szkoda tylko, że tak niewiele zabrakło nam, żeby ich pokonać, bo dziś pewnie byłby finał.

casual
06-07-2016, 23:30
Dzisiejsza Walia była do przejścia przez naszych, i w tym kontekście jeszcze bardziej szkoda niepowodzenia w karnych z Portugalią.

Z drugiej strony odpadliśmy po karnych z finalistą imprezy (a może i jej triumfatorem)- co tylko potwierdza, że nie ma się czego wstydzić.

Co nie zmienia faktu, że nadal ciężko to odżałować; taka drabinka układa się raz na sto lat, szybko podobnej szansy mieć raczej nie będziemy...

Tom Kruz
06-07-2016, 23:40
Portugalczycy powinni postawić dużą wódkę Islandczykom za to, że ci strzelając w doliczonym czasie gola Austrii przesunęli ich do naszej części drabinki. W dolnej nie dotarliby z pewnością do półfinału, aczkolwiek dzisiejsze zwycięstwo w pełni zasłużone. W finale czy z Francją, czy Niemcami Portugalia raczej na straconej pozycji. Mam tylko nadzieję, że Ronaldo, pomimo braku charakterystycznej dla niego dynamiki i przebojowości na tym turnieju, strzeli w finale gola i pobije rekord Platiniego.

P. S. Szkoda tej porażki Polaków, oj szkoda.

Majkisek
07-07-2016, 09:28
Portugalczycy powinni postawić dużą wódkę Islandczykom za to, że ci strzelając w doliczonym czasie gola Austrii przesunęli ich do naszej części drabinki. W dolnej nie dotarliby z pewnością do półfinału, aczkolwiek dzisiejsze zwycięstwo w pełni zasłużone. W finale czy z Francją, czy Niemcami Portugalia raczej na straconej pozycji. Mam tylko nadzieję, że Ronaldo, pomimo braku charakterystycznej dla niego dynamiki i przebojowości na tym turnieju, strzeli w finale gola i pobije rekord Platiniego.

P. S. Szkoda tej porażki Polaków, oj szkoda.

Wyobraź sobie dzisiejszy 120 minutowy mecz Francji z Niemcami. Heroiczny bój, zakończony karnymi. Mało prawdopodobne? Moim zdaniem bardzo. Dołóżmy do tego dzień krócej odpoczynku, a Portugalia (co prawda z Chorwacją i Polską mocno się zmęczyła) ale wczoraj miała spacerek. Według mnie wszystko może się wydarzyć.

W turnieju zostały trzy drużyny. Dwóm z nim napsuliśmy sporo krwi i z żadną nie przegraliśmy. Byliśmy na tym turnieju zajebiści :]

Krawczol
07-07-2016, 09:47
W turnieju zostały trzy drużyny. Dwóm z nim napsuliśmy sporo krwi i z żadną nie przegraliśmy. Byliśmy na tym turnieju zajebiści :]

To oczywiście fakt, tylko że przy okazji tego turnieju aż chce się zacytować Felicjana Andrzejczaka "Dane nam było słońca zaćmienie, następne będzie, może za 100 lat" Taka ekipa, taka drabinka może się nam szybko nie powtórzyć, a tu mieliśmy historyczną szansę na finał, a jak wiadomo to pojedynczy mecz w którym wszystko możliwe. Wiadomo że nikt do chłopaków nie ma najmniejszych pretensji, ale pozostaje olbrzymi niedosyt.

Yevaud
07-07-2016, 12:06
Tak się mówi o nierównym ustawieniu drabinek i racja w tym jest.
Ale jakby tak na indywiduwalności popatrzeć, to potencjał ofensywny po naszej stronie drabinki chyba wiekszy.

Wyobraźmy sobie Krychowiaka z Modricem na środku pola.
Przed nimi rozgrywającego De Bruyne
Na skrzydłach Bale z Christiano Ronaldo i w ataku Lewandowski.
A jeszcze Hazard, Maertens, Mandzukic...

Co mogłaby przeciwstaic druga storna drabinki?
Pogba i Iniesta
Hamsik, Muller, Silva
Griezman

jeszcze Kroos, Ozil, Griraud, Sturridge, Rooney, Payet

Natomiast obsada obrony i bramki była zdecydowanie atutem tamtej części drabinki.

Boateng, Hummels, Ramos, Bonnucci, Chiellini, Piquet, Alba
Neuer, Buffon, De Gea

a po naszej stronie?
Piszczek byłby chyba jedynym, który by mógł byc brany pod uwagę przy obsadzie obrony po tamtej stronie.
a wśród bramkarzy Fabiański i Courtois chyba najlepszymi by byli.

księciuniu
07-07-2016, 12:08
All-Star Weekend :D

LuckyL
08-07-2016, 06:59
To oczywiście fakt, tylko że przy okazji tego turnieju aż chce się zacytować Felicjana Andrzejczaka "Dane nam było słońca zaćmienie, następne będzie, może za 100 lat" Taka ekipa, taka drabinka może się nam szybko nie powtórzyć, a tu mieliśmy historyczną szansę na finał, a jak wiadomo to pojedynczy mecz w którym wszystko możliwe. Wiadomo że nikt do chłopaków nie ma najmniejszych pretensji, ale pozostaje olbrzymi niedosyt.

Nadmiar optymizmu moim zdaniem, zejdźmy na Ziemię z powrotem. Przed turniejem (prawie) każdy w ciemno obstawiał scenariusz klasyczny, tzn. trzy szybkie i do domu, a teraz z wielu miejsc słyszę i czytam "prawie finał". Jak są nasze chłopaky takie kozaky to zobaczymy co ugrają w eliminacjach na mundial.
Przypominam, że to pierwsze ełro powiększone o połowę więcej drużyn, więc wyjście do momentu kiedy zostaje 16 ekip, to tak jakby ełro się dopiero zaczęło. Z całym szacunkiem do takich Islandczyków, Madziarów, Walijczyków, czy podwładnych Popka.

Koko
08-07-2016, 15:55
Nadmiar optymizmu moim zdaniem, zejdźmy na Ziemię z powrotem. Przed turniejem (prawie) każdy w ciemno obstawiał scenariusz klasyczny, tzn. trzy szybkie i do domu, a teraz z wielu miejsc słyszę i czytam "prawie finał". Jak są nasze chłopaky takie kozaky to zobaczymy co ugrają w eliminacjach na mundial.
Przypominam, że to pierwsze ełro powiększone o połowę więcej drużyn, więc wyjście do momentu kiedy zostaje 16 ekip, to tak jakby ełro się dopiero zaczęło. Z całym szacunkiem do takich Islandczyków, Madziarów, Walijczyków, czy podwładnych Popka.

Z całym szacunkiem, Islandczycy byli lepsi od Holendrów, Czechów, Turków, Anglików czy choćby Austriaków, więc komu jak komu, ale im się ćwierćfinał należał bardzo. Nikt nie bronił wygrać grupy Anglikom czy Hiszpanom i skończyłoby się głupie gadanie o farcie. Nie zajęli pierwszego miejsca, więc najwidoczniej nie zasłużyli i trafili do swojej drabinki. Mówienie o finale to faktycznie trochę na wyrost, ale nam też się 1/4 należała (równy poziom od 2 lat) i naprawdę bardzo duży potencjał. Umniejszanie tego sukcesu poprzez gadanie o tej drabince po prostu nie przystoi i jest w moim mniemaniu dla tych zespołów krzywdzące. Na 3 mecze z Niemcami mamy remisowy bilans (do niedawna nie do pomyślenia!), Walia ograła bardzo mocną Belgię, a Albania miała to na co zasłużyła (grupa i nic więcej). Za bardzo ludzie przywiązują się do samych nazw państw, pomijając ich obecny rzeczywisty potencjał (nigdy nie zrozumiem czemu Anglicy są wiecznie w roli faworytów). Taki już urok fazy pucharowej, szczęście też jest niezbędne, no ale nikt mi nie wmówi, że tylko na tym można tak daleko dojechać.

księciuniu
08-07-2016, 16:02
Wczoraj "przedwczesny finał", a na forumce ani jednego postu w tej sprawie.
Widać, że Legia wróciła do gry :D

jjjzaw
08-07-2016, 18:19
Wczoraj "przedwczesny finał", a na forumce ani jednego postu w tej sprawie.
Widać, że Legia wróciła do gry :D

Nie ma Polski, koniec Euro :lol2:

modzi
10-07-2016, 09:17
Co dzisiaj obstawiacie? Myślę czy grubiej na Francję nie zagrać....

casual
10-07-2016, 12:20
Kurs w okolicach dwójki na Francję, rewelacji nie ma. Mnie raczej korci zagrać na Portugalię- raczej ostatnia szansa w życiu dla CR7 na poważne trofeum ze swoją reprezentacją; przy odrobinie szczęścia są w stanie, grając na tym poziomie co z Walią, ograć trójkolorowych, którzy ten turniej muszą wygrać, podczas gdy Portugalia nic nie musi. Stawiam na Portugalię, może pod dogrywce, ale jednak.

BlackAdder
10-07-2016, 19:19
Wszystko wskazuje na tzw. "Francuzów" :lol:, ale mam nadzieję, że Portugalczycy wygrają. Jak Ronaldo będzie miał swój dzień, to kto wie ;).

jjjzaw
10-07-2016, 21:47
Wszystko wskazuje na tzw. "Francuzów" :lol:, ale mam nadzieję, że Portugalczycy wygrają. Jak Ronaldo będzie miał swój dzień, to kto wie ;).

Raczej już nie będzie miał...

Kempes
10-07-2016, 21:55
Raczej już nie będzie miał...

Odechcialo mi sie ogladac ten final. Bedzie duzy niedosyt
. Mam jednak nadzieje ze Portugalia tym bardziej cudem to wygra.

Alek
10-07-2016, 23:35
Kurs w okolicach dwójki na Francję, rewelacji nie ma. Mnie raczej korci zagrać na Portugalię- raczej ostatnia szansa w życiu dla CR7 na poważne trofeum ze swoją reprezentacją; przy odrobinie szczęścia są w stanie, grając na tym poziomie co z Walią, ograć trójkolorowych, którzy ten turniej muszą wygrać, podczas gdy Portugalia nic nie musi. Stawiam na Portugalię, może pod dogrywce, ale jednak.

ile do przodu ;)?

Minimalnie przegrywamy więc z mistrzami Europy i tym bardziej są powody do dumy.

Tom Kruz
10-07-2016, 23:40
Utykający CR7 w końcówce dogrywki w roli trenera selekcjonera przy linii bocznej sprawdził się znakomicie.
Wiadomo, że on tam rządzi, ale żeby tak otwarcie ;).

Stout
10-07-2016, 23:42
Ty, Ale Ci mistrzowie są mocno hujowi,więc gdzie tu powód do dumy? Nie czepiam się do naszych piłkarzy, Ale takie stawianie tematu jest lekko niepoważne.

Net
10-07-2016, 23:42
Utykający CR7 w końcówce dogrywki w roli trenera selekcjonera przy linii bocznej sprawdził się znakomicie.
Wiadomo, że on tam rządzi, ale żeby tak otwarcie ;).

https://pbs.twimg.com/media/CnCNJdhWAAAV-mu.jpg

:mistrz:

Alek
10-07-2016, 23:47
Ty, Ale Ci mistrzowie są mocno hujowi,więc gdzie tu powód do dumy? Nie czepiam się do naszych piłkarzy, Ale takie stawianie tematu jest lekko niepoważne.

Za 20 lat o stylu nikt nie będzie pamiętał , a trofeum będzie stało w gablocie.

Portugalczycy chyba poszli w ślady Greków z 2004 ;)

Grabo
10-07-2016, 23:58
Brawo Portugalia:brawo: Kibicowałem im, bo wolałem żebyśmy odpadli z przyszłym mistrzem Europy, ale i dlatego, że wbrew wszystkim niedowiarkom i krytykantom pokazali, że w futbolu nie liczy się wrażenie artystyczne. Mogli zagrać jak Chorwacja i przy zachwytach ekspertów i komentatorów odpaść w jakiejś 1/8, ale oni zagrali jak Grecja i wycisnęli z tego turnieju co się dało. Nie jest to zresztą przypadek, bo przecież to ten sam trener, który z Grecją dwa razy wychodził z grupy na wielkich imprezach pomimo tego, że mało kto w nich wierzył. Oczywiście mecze w grupie im nie wyszły, dopisało też szczęście, ale w fazie pucharowej grali bardzo odpowiedzialnie i mądrze taktycznie. Ich usypiające mecze nie były dziełem przypadku, ale przede wszystkim tego, że po prostu nie pozwolili nikomu się rozpędzić. I co by nie mówić, to jednak ograli mocną i będącą gospodarzem Francję i faworyzowaną po rozgrywkach grupowych Chorwację. Niby mieli tak łatwo, ale kogo miała taka Francja? Jednych Niemców, a reszta to też żadne tuzy.

LOL3K
11-07-2016, 00:05
I git.

Chmielo
11-07-2016, 00:05
Portugalczycy chyba poszli w ślady Greków z 2004 ;)

Co ciekawe wtedy Grecja wygrała właśnie z Portugalią, która była gospodarzem i grała całkiem przyjemną piłkę.

Rasenith
11-07-2016, 00:07
Francja to ojcowie chrzestni wszystkich frajerów. Z takimi leszczami przegrać :D

Tom Kruz
11-07-2016, 00:08
Drabinka jednak zrobiła swoje. Żadna z ekip nie była w stanie ograć na tych mistrzostwach dwóch wielkich drużyn. Włosi pokonali Hiszpanów, by ulec Niemcom, którzy z kolei po triumfie nad Italią, przegrali z Francją, ta zaś nie potrafiła pokonać Portugalii.

Portugalii nie potrafił na tych mistrzostwach pokonać nikt. Zważywszy na ich przeciętny potencjał to cud, ale jednak się wydarzył. Zdobyli mistrzostwo bez żadnej porażki, a tymczasem w 2004 r. Grecja zdobyła tytuł mając na koncie porażkę z .. Portugalią.

Darex13
11-07-2016, 00:08
Za 20 lat o stylu nikt nie będzie pamiętał , a trofeum będzie stało w gablocie.

Portugalczycy chyba poszli w ślady Greków z 2004 ;)

Pod względem niespodzianki może i tak, ale na pewno nie pod względem stylu gry. Jak komuś się wydaje, ze był on podobny, niech obejrzy jakikolwiek mecz Greków z tamtych mistrzostw i przestanie się ośmieszać. Jak chociażby tęczowy Krzysio.

Swoja drogą, kto by pomyślał, że Ronaldo osiągnie ze swoja reprezentacja szybciej jakiś sukces, niż Messi z di Marią, Higuainem, Aguero, czy Lavezzim. I to praktycznie nie grając w finale.

PS. Kto został MOTM?

P.P.S. Pepe o.O

Axel
11-07-2016, 00:08
Zaczęło się:

"Przegraliśmy z mistrzem Europy"

:lol:

SpideyPL
11-07-2016, 00:22
Zaczęło się:

"Przegraliśmy z mistrzem Europy"

:lol:
Co by nie mówić, tak właśnie było ;)
Fajnie że Portugalia, tyle lat kompromitacji i wreszcie to mają!

Seba.Kolos
11-07-2016, 00:29
Wygralo szczescie.... tyle na temat ME 2016!!

casual
11-07-2016, 00:39
ile do przodu ;)?


Tyle, że weekendowe pijaństwo mam za friko, dobre i to :p

Dużo bardziej jednak cieszy po prostu porażka Francuzów, pies ich jebał.

Luke
11-07-2016, 00:56
Finał przeciętny jak cała impreza. Jednak historia zostanie zapamiętana. Francja w swojej świątyni, kontuzja Ronaldo, Eder od zera do bohatera i trener Cristiano. Smaczki wyjątkowe. :)

Dobiega końca do bólu średnie EURO. Chyba po raz pierwszy w życiu nie będę miał drobnego uczucia pustki, że kończy się okres intensywnego oglądania piłki na wielkiej imprezie. Mecze, które mnie w pełni wciągnęły mogę policzyć na palcach jednej ręki.


Zdobyli mistrzostwo bez żadnej porażki, a tymczasem w 2004 r. Grecja zdobyła tytuł mając na koncie porażkę z .. Portugalią.

Z Rosją :)

Tom Kruz
11-07-2016, 01:01
Z Rosją :)

Oczywista! Już pamięć zaczyna płatać figle ;).

WKR
11-07-2016, 01:11
Szkoda tylko, że świętują bandzior o psychopata Pepe oraz Sanches z przebitymi blachami, który dostaje nagrodę dla najlepszego MŁODEGO piłkarza Euro.

Swoją drogą, Portugalia nie mniejsze multikulti, co zabojady.

Szawar
11-07-2016, 07:03
Zaczęło się:

"Przegraliśmy z mistrzem Europy"

:lol:

Co w tym smiesznego dodam, że po karnych.
Portugalia miała mnóstwo szczęscia na przestrzeni całych mistrzostw.
Gignac ten słupek pamiętać będzie bardzo długo, pewnie cała futbolowa Francja również.

BlackAdder
11-07-2016, 09:27
No i git ;).

Ale kurde w jakim słabym stylu, za wrażenia artystyczne nikła nota :lol:

Niemniej może jednak catenaccio jest cacy, a łyżwiarstwo figurowe be :lol2:.

Pozdro Stasiek ;)

Majkisek
11-07-2016, 10:00
Fajnie że Portugalia, tyle lat kompromitacji i wreszcie to mają!

Kompromitacji? Bez przesady, chyba jednak jako jedyni na przestrzeni lat zawsze byli gdzieś tam w czołówce, od 2002 nie pamiętam, żeby się skompromitowali. Innym się zdarzało, jak chociażby Hiszpanom.


Wygralo szczescie.... tyle na temat ME 2016!!

A Francuzi to nie mieli farta w półfinale? Karny z dupy (może i słuszny) ale totalnie z dupy i nagle ogrywają Niemców. Nie było na tym turnieju drużyny, która by górowała nad pozostałymi, więc Portugalia znakomicie się w to wpisała i została Mistrzem.

Benek
11-07-2016, 10:02
Co w tym smiesznego dodam, że po karnych.
Portugalia miała mnóstwo szczęscia na przestrzeni całych mistrzostw.
Gignac ten słupek pamiętać będzie bardzo długo, pewnie cała futbolowa Francja również.

To, że mistrzem Europy są teraz. Wtedy byli słabą Portugalią :)

beka
11-07-2016, 10:12
Karny z dupy (może i słuszny) ale totalnie z dupy

wyjaśnij prosze - w jaki sposób obrońca piąstkujący piłkę w swoim polu karnym robi karnego z dupy?

Majkisek
11-07-2016, 10:18
wyjaśnij prosze - w jaki sposób obrońca piąstkujący piłkę w swoim polu karnym robi karnego z dupy?

Chodzi mi o to, że dostali tego karnego przez głupotę rywali, niż przez własną siłę. To nie oni wykreowali zajebistą akcję, po której był karny, tylko kopnęli piłkę "na aferę". Nie rozumiem więc płaczów po sukcesie Portugalii.

księciuniu
11-07-2016, 10:32
Utykający CR7 w końcówce dogrywki w roli trenera selekcjonera przy linii bocznej sprawdził się znakomicie.
Wiadomo, że on tam rządzi, ale żeby tak otwarcie ;).


Dj Mr.T Kenya ‏@tmistah 11 godz.11 godzin temu

Ronaldo in 5 minutes as manager won more european titles than Wenger in 19 years..

:)

Net
11-07-2016, 10:41
:)

https://pbs.twimg.com/media/CnEWjGbWgAA2nd9.jpg:large

;)

tuzintuzinow
11-07-2016, 11:57
Brzydka gra Portugalii swoją drogą, ale całe euro 2016 pod względem sportowym było kiepskie. Moim zdaniem to był najsłabszy turniej od lat, a dopiero co dwa lata temu mieliśmy najlepszy turniej (MŚ 2014) od lat jeśli nie w historii.
Gdyby Niemcy byli w składzie i formie z MŚ 2014 to by to wygrali - ale nie byli, więc nie rozumiem jak można mówić, że Portugalia nie zasłużyła. Nikt ich nie pokonał i puchar jest ich.

jednopostowiec
11-07-2016, 12:04
euro, euro i po euro...

Wasze podsumowanie/wnioski?

Najlepszy piłkarz:........................ Gareth Bale (bo pewnie wszyscy wskażą Griezmanna)
Największe rozczarowanie:........... Thomas Mueller
Odkrycie mistrzostw:................... bez kozery Michał Pazdan (kto by się spodziewał, że będzie tak czyścił)

Benek
11-07-2016, 12:21
Najlepszy piłkarz:........................ Griezman
Największe rozczarowanie:........... Anglia
Odkrycie mistrzostw:................... Untiti/Pazdan

modzi
11-07-2016, 12:41
Najlepszy piłkarz:........................ Bale
Największe rozczarowanie:........... Anglia
Odkrycie mistrzostw:................... Renato Sanchez

Majkisek
11-07-2016, 12:56
Najlepszy piłkarz:........................ Obejrzałem zbyt mało spotkań :(
Największe rozczarowanie:........... Hiszpania, Muller
Odkrycie mistrzostw:................... MICHAŁ PAZDAN

Buziek_LG
11-07-2016, 13:22
Najlepszy piłkarz:........................ Aaron Ramsey
Największe rozczarowanie:........... Hiszpania
Odkrycie mistrzostw:................... Kolbeinn Sigborsson

jjjzaw
11-07-2016, 13:24
Portugalia zaskoczenie. Szczęście, szczeście i jeszcze raz szczęście. Począwszy od grupy (3 miejsce), Polskę (wymęczone karne), drabinkę i zmęczoną Francję. No cóż, jak już ktoś wspomniał, za kilka lat nikt o tym nie będzie pamiętał, a mistrzostwo Europy na koncie będzie.

Antares
11-07-2016, 13:29
Najlepszy piłkarz:........................ Griezmann
Największe rozczarowanie:........... piłkarz: Kane i Muller, drużyna: Anglia
Odkrycie mistrzostw:................... Sanches, Islandia

księciuniu
11-07-2016, 13:33
Najlepszy piłkarz:........................ Griezmann
Największe rozczarowanie:........... piłkarz: Kane i Muller, drużyna: Anglia
Odkrycie mistrzostw:................... Sanches, Islandia

+1

Mrugs
11-07-2016, 14:31
Najlepszy piłkarz:........................ wg mnie nie ma takiego, od biedy Griezmann
Największe rozczarowanie:........... Anglia,
Odkrycie mistrzostw:................... Ari Skulason, Gunnarson, Pazdan, Fonte (kolejność przypadkowa)

piejo kury piejo
11-07-2016, 15:01
Portugalia zaskoczenie. Szczęście, szczeście i jeszcze raz szczęście. Począwszy od grupy (3 miejsce), Polskę (wymęczone karne), drabinkę i zmęczoną Francję. No cóż, jak już ktoś wspomniał, za kilka lat nikt o tym nie będzie pamiętał, a mistrzostwo Europy na koncie będzie.

Inaczej, po pierwsze szczęście, po drugie szczęście, po trzecie taktyka selekcjonara Santosa. Co by nie mówić, to jego zasługa w tym jak sprytnie ułożył ten zespół, niwelując atuty przeciwników usypiającą grą swoich podopiecznych. To tylko pokazuje w jaki minimalny sposób, nie posiadając mocnego składu, można osiągnąć sukces na imprezie sportowej. Oczywiście, niedyspozycja przeciwników w tym z pewnością pomogła, lecz za jakiś czas nikt nie będzie o tym pamiętał. Po prostu Portugalczykom trafiło się w tych mistrzostwach.

Marcino
11-07-2016, 15:05
Inaczej, po pierwsze szczęście, po drugie szczęście, po trzecie taktyka selekcjonara Santosa. Co by nie mówić, to jego zasługa w tym jak sprytnie ułożył ten zespół, niwelując atuty przeciwników usypiającą grą swoich podopiecznych. To tylko pokazuje w jaki minimalny sposób, nie posiadając mocnego składu, można osiągnąć sukces na imprezie sportowej. Oczywiście, niedyspozycja przeciwników w tym z pewnością pomogła, lecz za jakiś czas nikt nie będzie o tym pamiętał. Po prostu Portugalczykom trafiło się w tych mistrzostwach.

I przez to jeszcze bardziej szkoda przegranej w karnych z Portugalią, ale nie ma co narzekać, będą jeszcze szanse na rewanż.