PDA

Zobacz pełną wersję : Legia Warszawa - Korona Kielce [14.02.2014 r. godz. 20:30]



voytek
10-02-2014, 10:17
http://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=legiawarszawag.png&res=medium http://legia.com/images/esa2013.png http://desmond.imageshack.us/Himg510/scaled.php?server=510&filename=koronakielce.png&res=medium

Zaczynamy! Po 58 dniach spokoju wrócą skołatane nerwy i huśtawka nastrojów, czyli pora na 22 kolejkę TME i kolejny oficjalny mecz Legii. W najbliższy piątek, tj. 14 lutego 2014 r. o godzinie 20:30 przy ul. Łazienkowskiej 3 piłkarze Legii rozpoczną zmagania o obronę tytułu Mistrzów Polski w sezonie 2013/14. Pierwszym rywalem stołecznej drużyny będzie kielecka Korona, która dokładnie rok temu również na inaugurację rundy wiosennej przebiły pompowany zimą balonik wygrania ligi w cuglach. Teraz oczekiwania wobec Legii są podobne, spore nadzieje wiele osób wiążę z nowym trenerem Henningiem Bergiem. W pierwszym meczu obecnego sezonu rozegranym w Kielcach Legia łatwo pokonała Koronę 5-3 po bramkach Radovica (24), Kucharczyka (67) i trzech trafieniach Gruzina Dwaliszwili (25, 47, 69), tracą dwie ostatnie bramki przy stanie 5-1, nieco lekceważąc rywala.


http://i61.tinypic.com/xm7lt1.png

Historia ligowych potyczek z Koroną Kielce liczy 15 meczów, z których Legioniści wygrali 10, zremisowali raz i ponieśli 4 porażki, bilans bramkowy również na plus, 34 do 17. W przeciwieństwie do zawsze trudnego dla Legii boiska w Kielcach z dotychczasowych siedmiu spotkań na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej Koroniarze zawsze wracali "na tarczy" (bramki 19-3). Uzupełniając bilans wzajemnych spotkań należy dodać 5 meczów rozegranych w ramach Pucharu Polski (3-1-1, bramki 9-7). W ostatnim meczu obu drużyn w Warszawie na inaugurację sezonu 2012/13 Legia rozbiła Koronę 4:0 po hat-tricku Danijela Ljuboi i samobójczym trafieniu Pavla Stano.

Wyniki ligowych meczów z Koroną Kielce rozegranych w Warszawie:
2012-08-19 Legia Warszawa - Korona Kielce 4:0 [Ljuboja '19k, '42, '50, Stano '87 - samobój]
2012-05-06 Legia Warszawa - Korona Kielce 1:0 [Wolski '64]
2011-05-06 Legia Warszawa - Korona Kielce 3:1 [Cabral '45, Radović '80, '90]
2009-10-24 Legia Warszawa - Korona Kielce 5:2 [Grzelak 29, Mięciel 68, 71, Szałachowski 85, Smoliński 89]
2008-03-30 Legia Warszawa - Korona Kielce 2:0 [Chinyama '49, Guerreiro '81]
2007-04-20 Legia Warszawa - Korona Kielce 3:0 [Vuković '45, Włodarczyk '68, '87]
2005-10-29 Legia Warszawa - Korona Kielce 1:0 [Włodarczyk '77]

W Legii nowa miotła, czyli norweski trener Henning Berg, który w ciągu pół roku MUSI obronić mistrzostwo i dokonać, miejmy nadzieję, trafnej selekcji. Nowi właściciele wspólnie z trenerem uznali, że kadra jest dostatecznie silna (raczej tylko na polską ligę) i nie ma potrzeby dokonywania już zimą solidnych wzmocnień w tym napastnika, którego chętnie przywitałbym przy Łazienkowskiej już teraz, jako że w zimowych sparingach nominalni dotychczas snajperzy Legii strzelili ZERO bramek. Z nowych twarzy w jedynce szansę powalczenia o pierwszy skład dostali sprowadzony z Flu a dotychczas występujący w rezerwach obrońca Alan Fialho oraz sprowadzony w styczniu z rezerw portugalskiej Bragi uniwersalny Brazylijczyk Guilherme. Walka o pierwszy skład traw, bo podczas sparingów w Hiszpanii zmiennicy zaprezentowali się znacznie lepiej od wydawałoby się podstawowej jedenastki.

W meczu z Koroną Kielce Legia zagra bez objawiania rundy jesiennej Tomasza Jodłowca, który musi pauzować za nadmiar żółtych kartek oraz dochodzących do pełnej dyspozycji Mateusza Cichockiego, Jakuba Koseckiego, Marka Saganowskiego, Michała Żyro i Michała Kopczyńskiego. Najwyższa Komisja Odwoławcza PZPN uchyliła orzeczenie Komisji Ligi i przywróciła zawieszenie Jakuba Wawrzyniaka na jeden mecz rundy wiosennej, wobec czego również lewy obrońca nie zagra 14 lutego.

Roszady w Legii przed startem rundy wiosennej: Przychodzą: Alan (O - rezerwy), Guilherme (P - SC Braga B), Konrad Jałocha (B - Chojniczanka Chojnice - powrót), Kamil Kurowski (P - Podbeskidzie Bielsko-Biała - powrót) Odchodzą: Marijan Antolović (B - NK Željezničar (Sarajewo)), Dominik Furman (P - Toulouse FC), Marko Šuler (O - NK Maribor), Oliwer Wienczatek (B - ?), Aleksander Jagiełło (Lechia Gdańsk - wypożyczenie)

Po 21 kolejkach TME Korona Kielce zajmuje 12 miejsce z dorobkiem 26 punktów, a jej najlepszym strzelcem jest Jacek Kiełb - zdobywca 5 bramek. W Kielcach również zmiany. Wrócił Krzysztof Klicki, którego firma Kolporter została partnerem MKS-u i sponsorem tytularnym stadionu, a klub podpisał umowę z zagranicznym tworem, firmą Hanseatisches Fuáball Kontor GmbH, zajmująca się inwestowaniem w piłkarskie talenty i polityką transferową, która niemal na dzień dobry zafundowała będącego ponoć "w kręgu zainteresowań Legii" 22-letniego napastnika piłkarskiej reprezentacji Kazachstanu Siergiej Chiżniczenko. Korona w ostatnim sparingu przed wznowieniem rozgrywek podczas zgrupowania w hiszpańskim San Roque musiała uznać wyższość mistrza Bułgarii, Łudogorec Razgrad. Kielczanie przegrali z tegoroczną rewelacją Ligi Europy 0:3 grając składem Kosiorowski – Ałdaś, Stano, Lenartowski, Janiec – Chiżniczenko, Załęcki (46’ Trojanowski), Cebula, Janota – Trytko (61’ Gołębiewski), Gołębiewski (56’ Angielski)


http://i59.tinypic.com/23pcvk.png

Co do faworyta piątkowego meczu złudzeń Kielczanom nie pozostawiają bukmacherzy (wklejam kurs z Expekt), w tym nasz nowy koszulkowy sponsor Fortuna, który jest już mniej hojny od pozostałych i za zwycięstwo Korony płaci tylko 8.85...


http://i57.tinypic.com/2w50m60.png

Transfery Korony przed rundą wiosenną sezonu 2013/14.
Przychodzą: Damian Ałdaś (P - KS Polkowice), Siergiej Chiżniczenko (N - Szachtior Karaganda), Sebastian Kosiorowski (B - Helmond Sport)
Odchodzą: Bartosz Kwiecień (P - Górnik Łęczna), Ivan Marković (N - ?), Łukasz Sierpina (P - Dolcan Ząbki), Mateusz Stąporski (P - Podbeskidzie Bielsko-Biała)

beka
10-02-2014, 11:04
Co do faworyta piątkowego meczu złudzeń Kielczanom nie pozostawiają bukmacherzy (wklejam kurs z Expekt), w tym nasz nowy koszulkowy sponsor Fortuna, który jest już mniej hojny od pozostałych i za zwycięstwo Korony płaci tylko 8.85...

widać forumki nie czytają - od trzech trzeba będzie zacząć liczyć gole dla Korony

Ivan Drugi
10-02-2014, 12:18
To będzie trudny mecz ale zwycięski . :paker: Na tą chwilę 16500 miejsc jest zajętych , szału mimo walentynkowej promocji raczej nie będzie . Dobrze że mecz jest w piątek nie w sobotę w czasie skoków bo to dopiero by była bieda z publiką .

LWPS
10-02-2014, 13:57
Sparingi nic dobrego nie wróżą. Każdy na czele z Bergiem powie że sparingi nic nie znaczą, ale ta śpiewka jest tylko powtarzana podczas porażek. Taka ekipa jak Legia która ma niby na celu LM/LE nie może przegrywać z cieniakami i nie ważne czy to 2 czy 3 skład. Mam też wątpliwości czy nasi wytrzymają fizycznie bo treningi było słabsze niż za innych szkoleniowców. Korona to waleczna drużyna i grająca bardzo zespołowo. Myślę że będą jeździć na dupie by dobrze wejść w sezon. Liczę na zwycięstwo choć już nic mnie nie zdziwi w naszej lidze.

Sgt.
10-02-2014, 14:29
Biorąc pod uwagę tradycyjną formę na początek wiosny, fajerwerków z naszej strony bym się nie spodziewał.

Tradycja (pierwsze spotkanie po przerwie zimowej):
2012/13 - wpadka z Koroną, (potem druga z Bełchatowem);
2011/12 - wpadka z Górnikiem;
2010/11 - wpadka z Cracovią (remis);
2009/10 - bez wpadki z Cracovią (wpadka odroczona w czasie, w papę z Odrą u siebie w następnej kolejce było);
2008/09 - bez wpadek, dobry początek;
2007/08 - wpadka z Dyskobolią;
2006/07 - wpadka z Cracovią (remis, jedyny punkt w 3 pierwszych meczach);
2005/06 - świetna wiosna zakończona mistrzostwem.

Nordavind
10-02-2014, 14:35
2005/06 - świetna wiosna zakończona mistrzostwem.

Wymęczone 1:0 z Bełchatowem, w ostatniej minucie po swojaku.
Ciężko będzie.

Slyboots
10-02-2014, 15:05
Wymęczone 1:0 z Bełchatowem, w ostatniej minucie po swojaku.
Ciężko będzie.

Ale do przerwy już powinno być pozamiatane, gdyby tylko Janczyk za każdym razem nie pruł na siłę ;) Wpadka była parę dni później w PP na starym klepisku w Kielcach.

a-d-a-m
10-02-2014, 15:08
Ja się tylko obawiam tej nowej taktyki z wysoko grającymi obrońcami. Pamiętam, że taką wizję już wdrażał Skorża na początku swojej pracy w Legii. Kilka razy się nadziali na kontrę, kilka razy było w pisdeczkę i taktyka się szybko zmieniła na bardziej zachowawczą...

detoxizer
10-02-2014, 16:06
Wymęczone 1:0 z Bełchatowem, w ostatniej minucie po swojaku.
Ciężko będzie.

Po bramce Outtary.

Nordavind
10-02-2014, 16:57
Korona przy Ł3 zawsze dostawała kilka goli (no oprócz ostatniego w sezonie 11/12), teraz nie czuję zupełnie formy naszych, może być najciężej z dotychczasowych pojedynków między tymi drużynami w Warszawie.



Po bramce Outtary.
Na 90minut swojak Pietrasiaka.

nict
10-02-2014, 17:21
Dokładnie to samo mi chodzi po głowie. Korona jeszcze nie wygrała przy Ł3. Oby początek rundy nie był najlepszym momentem na przerwanie tej passy, choć z drugiej strony tak jak dla Legii ciężko się zawsze gra w Ck, tak Koronie zupełnie nie idzie w Warszawie.

ZdziCHu
10-02-2014, 17:29
Ja tam jestem spokojny o wynik,spodziewam się łatwego zwycięstwa. Gdyby Ojrzyński trenował Koronę to może mogła by się trafić niespodzianka.

hummel
10-02-2014, 17:39
Ja się tylko obawiam tej nowej taktyki z wysoko grającymi obrońcami. Pamiętam, że taką wizję już wdrażał Skorża na początku swojej pracy w Legii. Kilka razy się nadziali na kontrę, kilka razy było w pisdeczkę i taktyka się szybko zmieniła na bardziej zachowawczą...

Ta i tamtejszy Knezevic nie potrafiący trzymać lini spalonego.. piątek zweryfikuje nowego trenera. Mam nadzieje , że wygrają.

voytek
10-02-2014, 17:45
Ja się tylko obawiam tej nowej taktyki z wysoko grającymi obrońcami. Pamiętam, że taką wizję już wdrażał Skorża na początku swojej pracy w Legii. Kilka razy się nadziali na kontrę, kilka razy było w pisdeczkę i taktyka się szybko zmieniła na bardziej zachowawczą...

Mam podobne obawy, że przy zapowiadanej przez Berga taktyce w którymś z pierwszych spotkań możemy zaliczyć oklep przy Łazienkowskiej, podobny do tych z Lechią czy Bełchatowem za Skorży.

a-d-a-m
10-02-2014, 17:53
Tym bardziej ze tych sparingów było tak mało, grali na dwie jedenastki, ze ja nie wiem jak oni mieli to opanować...

kikuchijo
10-02-2014, 19:08
Z pisemnych relacji - o ile traktować je poważnie - wynika że sam Berg zauważył że "tiki-taka" lepiej się sprawdza i zaczął odpuszczać swoje zmiany. Poza tym na treningi wróciła siatkonoga:), może więc być tak że będzie trudno zauważyć jakieś zmiany w grze


Czy legioniści realizują już założenia taktyczne Berga?

Starają się, ale nie zawsze wychodzi i chyba nie zawsze chcą. Podczas sparingu z Otelulem trener często pokrzykiwał na swoich zawodników, aby podchodzili do rywali wyżej. Piłkarze zazwyczaj reagowali na jego wskazówki, ale momentami można było zauważyć, że próbują akcje rozgrywać po swojemu - spokojniej konstruując ataki, nie podając cały czas do przodu, tylko szukając podań do tyłu czy do boku. Tak jak u Jana Urbana w rundzie jesiennej.

Po ostatnich wypowiedziach Berga widać jednak, że na kilka dni przed startem ligi Norweg nieco zweryfikował swój pomysł na grę Legii. Duży wpływ na zmianę mógł mieć sobotni występ rezerwowych z Dynamem, którzy grali wolniej i nie tak agresywnie. Spokojnymi akcjami, choć czasem też kontratakami, stworzyli sobie kilkanaście dogodnych sytuacji do zdobycia bramki, a rywalom pozwolili zaledwie na kilka.

kasia
11-02-2014, 22:36
Sprzedam tanio 2 bilety na mecz korona kielce-legia, dn.14.02.14r. sektor silver vip ( bilety zostały wygrane ) kontakt : kasiad24@wp.pl

RONVE
12-02-2014, 10:19
jestem dobrej myśli, jako że Korona do tej pory grała z nami dość otwarty futbol bez bronienia sie na własnej połowie liczę na ciekawy mecz i wysoki wynik. Stawiam na 3-1. Wydaje mi się że piłkarze będą chcieli się pokazać przed nowym trenerem i zasłużyć na jego zaufanie, wiadomo mecz o pkt to nie sparing a na samym początku rywalizacji w drużynie można dużo wygrać ale i dużo przegrać przez brak zaangażowania.

gizo
12-02-2014, 11:07
Konfrontacja dwóch myśli szkoleniowych hiszpańskiej i skandynawskiej może przynieśc nam ciekawe widowisko. Stawiam na dość otwartą grę i sporą ilość sytuacji bramkowych. Oby było komu u nas wykańczać akcje.

Lillo
12-02-2014, 13:42
A propos tego Sa, to zawieszenie mu się skończyło czy nie?
Bo jeśli tak to mógłby pozdrowić kielecką publiczność :)

a-d-a-m
12-02-2014, 13:47
A propos tego Sa, to zawieszenie mu się skończyło czy nie?
Bo jeśli tak to mógłby pozdrowić kielecką publiczność :)

Chyba z Cypru....

piejo kury piejo
12-02-2014, 16:38
Chiżniczenko może zagrać z Legią

Działaczom Korony spadł wczoraj z serca duży kamień. Do klubowego sekretariatu dotarł wreszcie certyfikat Siergieja Chiżniczenki. Na papiery uprawniające kazachskiego napastnika do gry czekano w Kielcach kilkanaście dni. - Było trochę nerwów, musieliśmy wykonać wiele telefonów. Wiadomo, jak jest z komunikacją z krajami wschodnimi. Na szczęście wszystko jest już załatwione. Papiery zostały przesłane do stolicy. Teraz z optymizmem czekamy na inaugurację wiosny - mówi z ulgą Andrzej Kobylański, dyrektor sportowy Korony.

Powrót do pełnej dyspozycji zasygnalizował inny napastnik - Maciej Korzym, który przez większą część rundy jesiennej był kontuzjowany. "Pacheta" będzie więc musiał wybrać jednego z nich, albo zaryzykować grę przeciwko Legii, w bardzo ofensywnym ustawieniu.

http://legia.net/wiadomosci,54994-chizniczenko_moze_zagrac_z_legia.html

Z pewnością nasi włodarze będą obserwować tego piłkarza.

jajcarz
12-02-2014, 16:40
Z pewnością nasi włodarze będą obserwować tego piłkarza.

Daj sobie facet spokój już z tym Kazachem. Od miesiąca go przeżywasz.

ZdziCHu
13-02-2014, 15:18
http://www.youtube.com/watch?v=SCjOYA_QflA

konferencja na żywo

Spotkanie trenera Henninga Berga i kapitana drużyny Ivicy Vrdoljaka z dziennikarzami odbędzie się w czwartek, 13 lutego o godz. 15.15 w sali konferencyjnej

piejo kury piejo
13-02-2014, 16:17
Na konferencji padło pytanie skierowane do Vrdoljaka odnośnie kontrowersyjnych słów HB na temat zdobycia mistrzostwa. Ufff jak to dobrze że trener nie rozumie polskiego. :lol3:

Stout
13-02-2014, 16:45
A coś więcej ?
Nie każdy oglądał .

Maciej_L
13-02-2014, 16:46
Na konferencji padło pytanie skierowane do Vrdoljaka odnośnie kontrowersyjnych słów HB na temat zdobycia mistrzostwa. Ufff jak to dobrze że trener nie rozumie polskiego. :lol3:

Nie wiem czy widziałeś na filmiku, ale jak Ivica odpowiadał na to pytanie to rzeczniczka trenerowi wszystko tłumaczyła :)

Maciej_L
13-02-2014, 16:46
A coś więcej ?
Nie każdy oglądał .

tu masz zapis z konferencji, ogólnie nic ciekawego.

http://legia.com/news,39788-konferencja_berga_i_vrdoljaka_hd.html

rudy
13-02-2014, 23:55
Efir w meczowej osiemnastce.

Stało się! Nawet okolicznościowo pasuje stare przysłowie, że historia kołem się toczy. Znalazłem się w meczowej osiemnastce na jutrzejszy mecz z Koroną Kielce, a paradoksalnie po raz ostatni w ekstraklasie (w maju 2012 roku) zagrałem właśnie ze złocisto-krwistymi. Wracają te same emocje, wraca ta sama radość i przede wszystkim pojawia się wreszcie ulga - wszystko idzie zgodnie z planem. Pada od konsoli zamieniam na ochraniacze i buty. Wypada mi Was tylko zaprosić na jutrzejsze spotkanie - do zobaczenia!

(L)egend
14-02-2014, 12:20
Cała osiemnastka.
Bramkarze: Dusan Kuciak, Konrad Jałocha.

Obrońcy: Bartosz Bereszyński, Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Inaki Astiz, Tomasz Brzyski.

Pomocnicy: Michał Kucharczyk, Guilherme, Daniel Łukasik, Helio Pinto, Ivica Vrdoljak, Raphael Augusto, Miroslav Radović, Henrik Ojamaa.

Napastnicy: Wladimer Dwaliszwili, Michał Efir.

tomeck3145
14-02-2014, 13:05
Najbardziej rzuca się w oczy brak Skaby. Spędził tu duży kawałek kariery, ale jego czas dobiegł końca.

Maciek
14-02-2014, 13:07
Najbardziej rzuca się w oczy brak Skaby. Spędził tu duży kawałek kariery, ale jego czas dobiegł końca.

Brak Skaby to wiadomość na plus. Wojtek jest za słabym bramkarzem na Legię i musimy mieć lepszego drugiego bramkarza.

ZdziCHu
14-02-2014, 13:18
Skabie się chyba kończy kontrakt wraz z końcem tego sezonu?

a-d-a-m
14-02-2014, 13:20
Na szczęście tak

BlackAdder
14-02-2014, 13:48
Ciekawe, jak to dziś będzie wyglądać. W zasadzie trener, który całkowicie zmienia styl gry drużyny w pierwszym meczu o punkty powinien polec. Ale to jest Legia na Łazienkowskiej, więc może będzie inaczej ;)

Fantomal
14-02-2014, 16:28
Bede! :d

(L)ukaszns
14-02-2014, 16:31
Najlzejsze przygotowania do sezonu od dawien dawna ,zobaczymy jak to bedzie wygladac na boisku.

krokpokroku
14-02-2014, 16:37
Siema bracia jestem z Zagłębia i zbieram zgodowe bilety, poszukuje z dzisiejszego meczu czy ktoś by chciał odsprzedać mi po meczu? dane, pesel mogą być zamazane pozdro

Mini
14-02-2014, 16:53
Najlzejsze przygotowania do sezonu od dawien dawna ,zobaczymy jak to bedzie wygladac na boisku.
Powiew świeżości, norweska myśl techniczna wsparta angielskim podejściem do zawodu, nutka cypryjskiego słońca i typowo polskiej piłkarskiej woli walki kontra jakieś patałachy z końca tabeli.




Czyli jak mawiał Kazimierz Górski - wygramy, zremisujemy albo przegramy.

Antares
14-02-2014, 18:15
Cała osiemnastka.
Bramkarze: Dusan Kuciak, Konrad Jałocha.

Obrońcy: Bartosz Bereszyński, Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Inaki Astiz, Tomasz Brzyski.

Pomocnicy: Michał Kucharczyk, Guilherme, Daniel Łukasik, Helio Pinto, Ivica Vrdoljak, Raphael Augusto, Miroslav Radović, Henrik Ojamaa.

Napastnicy: Wladimer Dwaliszwili, Michał Efir.


Dodajmy do tego pauzującego za kartki Jodłowca i Wawrzyniaka, powracających po kontuzji Koseckiego, Żyro i Saganowskiego oraz oczywiście Sa. Piłkarze, którzy nam się na ławkę nie będą mieścili graliby w pierwszych składach większości klubów Ekstraklasy.

Xevatiz
14-02-2014, 18:52
Tak, na papierze wygląda to imponująco, ogólnie chyba mamy zgłoszonych 32 graczy... No nic, dzisiaj trzeba wygrać, zdominować koronke i tyle... Mam nadzieje że nie będę musiał obżerać paznokci przy meczu ;-

ZdziCHu
14-02-2014, 19:29
https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1/1661366_671425609567069_1920291561_n.jpg

OskarLegionista
14-02-2014, 19:43
Rzeźniczak na ławce :zapomnialem:
Jak już tak zaszalał z Guim to było wystawić odrazu Augusto ;)

Tyler_Durden
14-02-2014, 20:10
Ale mnie nosi. Tęskniłem za Legią na boisku.
Ciekawe, że Kucharczyk na ławce zaczyna - nie spodziewałem się takiego rozwiązania.

gniewko
14-02-2014, 20:11
Ale mnie nosi. Tęskniłem za Legią na boisku.
Ciekawe, że Kucharczyk na ławce zaczyna - nie spodziewałem się takiego rozwiązania.

A ja sie dokladnie takiego skladu spodziewalem. Zobaczymy, oby pewne zwyciestwo!

beka
14-02-2014, 20:20
Dusan zarośnięty - będzie dobrze :prawi:

R.
14-02-2014, 21:18
Pierwsze śliwki robaczywki itp. ale gra w pierwszej połowie tragiczna.

Xevatiz
14-02-2014, 21:22
Kijowo to wygląda jak narazie...

Tyler_Durden
14-02-2014, 21:22
Pierwsze śliwki robaczywki itp. ale gra w pierwszej połowie tragiczna.
Bez przesad - bywało znacznie gorzej.

nst
14-02-2014, 21:23
Beresia chciałem chwalić za pierwsze minuty ale później to chłop się gubił strasznie. Gruzin dwa razy nie widział Heńka na czystej pozycji...czyli ogólnie bez zmian :D Gui się stara ale chłopak przy rosłych obrońcach którzy mają więcej niż 170 wzrostu będzie miał ciężko.
Śmierdzi remisem na kilometr.

Bonhart
14-02-2014, 21:24
Pierwsze śliwki robaczywki itp. ale gra w pierwszej połowie tragiczna.

Jak na druzyne, ktora ma wszystkich tlamsic, to faktycznie d**y nie urywa... W pomocy jeszcze jakos to wyglada, ale im blizej bramki tym gorzej. Moze w 2 bedzie lepiej, moze... kurde, musi byc lepiej.

FullOpcja
14-02-2014, 21:25
Beresia chciałem chwalić za pierwsze minuty ale później to chłop się gubił strasznie. Gruzin dwa razy nie widział Heńka na czystej pozycji...czyli ogólnie bez zmian :D Gui się stara ale chłopak przy rosłych obrońcach którzy mają więcej niż 170 wzrostu będzie miał ciężko.
Śmierdzi remisem na kilometr.

Przynajmniej ktoś strzela w końcu z dystansu i to w dodatku celnie, dla mnie na razie jego występ na plus.

OskarLegionista
14-02-2014, 21:33
Jedyny plus to Guilherme,ale nie ma z kim poklepać..Radović zbyt samodzielnie.
Ojamaa niewidoczny dziś w ogóle..Augusto na lewe skrzydło ! Łukasik po kontuzji..szkoda gadać, oby Pinto wszedł.
Na ostatnie 15-20 min, Eifr musi wejść..bo Dwaliszwili gra to co zawsze :[

Eman
14-02-2014, 21:36
Ojama chyba znowu na cos/kogos obrazony

tomeck3145
14-02-2014, 21:41
Panowie, przebudowa na Manchester United Europy Wschodniej musi boleć...

Xevatiz
14-02-2014, 21:44
O krva... Dwaliszwili ;-

ZdziCHu
14-02-2014, 21:45
co za symulka tej pizdy Golańskiej :lol:,i tak głupkowate zachowanie Gruzina....

tomeck3145
14-02-2014, 21:45
No i chvj, szanse się wyrównują, będzie ciekawszy mecz.

KOMAN
14-02-2014, 21:46
Co on zrobił?? idiotyzm kolejki o ile nie sezonu... a to dopiero początek. Może przestraszył się konkurencji Sa?

TZD
14-02-2014, 21:46
Oby Orlando Sa w kolejnym meczu wyszedł na boisko w pierwszym składzie i Dvalishviliego do końca sezonu :)

OskarLegionista
14-02-2014, 21:47
Czy to było na czerwoną kartkę ? :jejku:
Zastanawiam się czy to osłabienie, czy raczej wzmocnienie.

Edit: To też było na kartkę ? Ale przynajmniej Koroniarze osłabieni :ucieszony:

Niner
14-02-2014, 21:48
Glut się rozbujał. :lol2:

ZdziCHu
14-02-2014, 21:48
Eee dobra tam. 10 vs 10 :D

beka
14-02-2014, 21:48
patrząc na powtórki symulka Golańskiego na poziomie Barcelony :) osobna kwestia, że karta dla Gruzina jak najbardziej zasłuzona

tomeck3145
14-02-2014, 21:48
Puścił się poręczy. Gwiżdze jak jest.

Xevatiz
14-02-2014, 21:49
Ooo... dobrze, dobrze ;p 10 vs 10

ZdziCHu
14-02-2014, 22:02
70 minuta i 0 zmian...Skorza v2???

KOMAN
14-02-2014, 22:03
Jeśli ten cały Kozak będzie grał tak jak dzisiaj Bereś to ja się nie dziwię że Lech ich puszcza bez problemu. Mam wrażenie że Bereś i Ojamaa to hamulce w tej drużynie. dno

piejo kury piejo
14-02-2014, 22:09
Niech jak najszybciej wprowadzą tego Sa do składu, wkońcu gorzej niż Drewnoszwili grać nie może.

Ten Gierme (Guilherme) to trochę jak Kosa, filigranowy zawodnik, wystarczy go dotknąć a on leży.

OskarLegionista
14-02-2014, 22:13
Gooola !!! Goola ! :)


BRAWOOO ! :)


Kuciak ! :kowboi:

ZdziCHu
14-02-2014, 22:14
W końcu.....

Xevatiz
14-02-2014, 22:15
Brawo... w koncu ;-

KOMAN
14-02-2014, 22:16
po karnym, do końca sezonu chyba nie będziemy musieli za każdym razem czekać na interwencję sędziego żeby strzelić. Oby Sa był gotowy jak najszybciej bo kiepsko to widzę

piejo kury piejo
14-02-2014, 22:21
Kucharczyk przestrzelił :jejku:

nst
14-02-2014, 22:26
Po tym spotkaniu wiem jedno...
Berg musi im jeszcze sporo tej swojej filozofii wpoić do głów.
Wiem też, że jak zwykle będzie pierdolenie jak to nam sędziowie pomagają :D

Buzz
14-02-2014, 22:30
No i zajebiście. Frajerzy ogoleni, koniec kropka. 3 punkty nasze i po co drążyć jak. Pierwszy wiosenny krok do Mistrza wykonany :)

Bootleg
14-02-2014, 22:32
mały brazylijczyk najlepszy. reszta piach :fajek:

Slaymer
14-02-2014, 22:33
Na Lechu już się zaczęło o sędziowaniu :D

Dla mnie, na plus - mimo obaw siły mieli na bieganie, co do gry, to nie wiem co Sa mógłby zmienić, bo tu nie miał nic napastnik do zrobienia. Zero podań, klepanie w środku i lipa.

Gil - no dno, ani kartka dla Gui, ani czerowna dla Gruzina, ani druga dla koroniarza, ani karny - tak patrząc w telewizor.

księciuniu
14-02-2014, 22:34
Obie czerwone z dupy, karny raczej słuszny :oczko:, ale ciężko obiektywnie na to spojrzeć.
Na plus Kuciak, Guilherme i gra pressingiem; na minus Vlado, Ojamaa i gra obronna na naszej połowie.

Pierwsze śliwki robaczywki; ważne, że bez straty punktów.

A największy minus, to że mnie tam nie było…:\\

ZdziCHu
14-02-2014, 22:35
Dobre 3 pkt,ale grę to muszą poprawić zdecydowanie bo z Górnikiem ciężko będzie wygrać za tydzień.


I WIELKIE BRAWA DLA NASZYCH ULTRASÓW :).

piejo kury piejo
14-02-2014, 22:36
Jak na inauguracje wiosny wynik i tak dużo lepszy niż jak to zwykle w ostatnich latach bywało.

LOL3K
14-02-2014, 22:36
Piach, ale że wygrana to powiem, że żwirek :p

Gruzin chyba już dupy nie podniesie z ławki do końca sezonu.

Panie Berg - zderzenie z polską rzeczywistością?

Skw_
14-02-2014, 22:39
Grę każdy widział, więc nie ma co się rozpisywać - katastrofa, dno i pół metra mułu. Dzięki dla Sobolewskiego za trzymanie Astiza, bo inaczej skończyłoby się bez bramek.
Na plus Kuciak, Guilherme (drybling przy linii - pierwsza klasa, Kucharczyk ucz się) i przede wszystkim Vrdoljak, za świetne odbiory, przebiegane 90 minut, ogólnie wyglądał jak w pierwszej rundzie w Legii.
Minusa dałbym Rado, Łukasikowi i Beresiowi - pierwszemu nie wyszło nawet jedno dobre zagranie, z kolei Daniel dziś pierwszy główny hamulcowy. No i Gruzin. Mam nadzieję, że to ostatni jego mecz w pierwszym składzie.
Ważne 3 punkty i jedziemy dalej :)


Skw_ - z tym Rado chyba żartujesz. Wypuścił chociażby dwie świetne piłki Ojaamie i Kucharczykowi, ale że z nich pierdoły to skończyło się na niczym

fakt, zapomniałem o tym prostopadłym podaniu do Ojaamy. Do Kucharczyka musiałem przeoczyć :) jednak zapamiętałem go głównie ze sporą liczbą strat i niedokładnych podań, przynajmniej w pierwszej połowie. W każdym razie jako po naszym rozgrywającym spodziewałem się o wiele więcej.

WRKS
14-02-2014, 22:42
A największy minus, to że mnie tam nie było…:\\

Mam dokładnie to samo odczucie. Zapalenie płuc i gorączka kilka dni przed meczem to jest to, czego nikomu nie życzę.

Odnośnie meczu ważne są 3 punkty. Było ciężko, ale się udało. Podobały mi się strzały z dystansu Guilherme i podanie Radko, to do Kucharczyka w końcówce. Na minus oczywiście Vlado.

R.
14-02-2014, 22:43
Koroniarze wypuszczają te swoje filmiki z szatni, świry, bandyci itp. A przychodzi do meczu i taki Golański zachowuje się jak zwykły pedał. Śmieszne.
Gra na stojąco, niby takie lekkie przygotowania do sezonu a poruszali się wolno jak zawsze.

beka
14-02-2014, 22:43
Skw_ - z tym Rado chyba żartujesz. Wypuścił chociażby dwie świetne piłki Ojaamie i Kucharczykowi, ale że z nich pierdoły to skończyło się na niczym

Buzz
14-02-2014, 22:44
Dobre 3 pkt,ale grę to muszą poprawić zdecydowanie bo z Górnikiem ciężko będzie wygrać za tydzień.


Puchar za ligę :lol3:

Xtreme
14-02-2014, 22:44
uuu ale piach, tym stylem to mogą mi co najwyżej podwórko przekopać, i płytki na tarasie położyć chociaż nie wiem czy nadają sie do którejkolwiek z tych prac :)

pawlik
14-02-2014, 22:45
Minusa dałbym Rado, Łukasikowi i Beresiowi - pierwszemu nie wyszło nawet jedno dobre zagranie, z kolei Daniel dziś pierwszy główny hamulcowy.

2 podania na setki do Ojamy i Kucharczyka, ale zgoda, że ogólnie słabo zagrał.
Łukasik dramat.

(L)obau
14-02-2014, 22:45
Dokładnie, ważne 3 pkt.
Ale jednej rzeczy ścierpieć nie mogłem. Komentarza. :kac: Co ten Wieszczycki brał?! Wszystko co robili chłopaki z tzw. Kielec mu się podobało.

Robson(L)
14-02-2014, 22:51
Poza trzema punktami jedyny plus tego meczu to czerwo dla gruzińskiego drewna i jego brak na następny mecz.

oczkovski
14-02-2014, 22:55
Vrdoljak, za świetne odbiory, przebiegane 90 minut, ogólnie wyglądał jak w pierwszej rundzie w Legii.


Nie to że każdy podważa Twoje oceny :) ale chyba nie ten mecz oglądałem :) w pierwszej rundzie to on piach niesamowity grał a dziś nic specjalnego jak się zabrał z piłką to nie potrafił utrzymać gubiąc się z nią po odbiorze.
Obserwowałem go dziś szczególnie - jedna akcja minął dwóch nabrał "szybkości" i gubił piłe.

nict
14-02-2014, 22:59
No i zajebiście. Frajerzy ogoleni, koniec kropka. 3 punkty nasze i po co drążyć jak. Pierwszy wiosenny krok do Mistrza wykonany :)

10/10

Rozkręcą się :prawi:

Loko
14-02-2014, 23:01
Pierwszy mecz za nami. W sumie to nie wiadomo czego można się było spodziewać a już na pewno nie super hiper efektownej i szybkiej gry na tym boisku. Pierwsza połowa mega słaba, w drugiej trochę ruszyli. Myślę, że nie ma co narzekać, ważne 3 punkty. Zobaczymy co pokażą inne zespoły w pierwszych meczach ale fajerwerków chyba też nie ma się co spodziewać.

pawlik
14-02-2014, 23:03
Ja wiem, że Dwaliszwili jest tu pod grubą kreską, ale podobało mi się w tym meczu to, że wygrywał większośc kierowanych do niego piłek z obrońcą na plecach. Albo przyjmował, albo odgrywał na ścianę, po jednej z takich akcji Gui tam sieknął z pierwszej. Tyle, że oprócz tego nic więcej nie pokazał :D

ra4319
14-02-2014, 23:03
Guilherme jeszcze się nie zaraził lenistwem ;)

caleb_king
14-02-2014, 23:04
Mam wrażenie, że Rado i Guilherme dobrze się rozumieją i może z tego coś być... Jak Kosecki całkiem wyzdrowieje i przegna parę razy z lewej to może być dobrze. Obawiam się tylko, że od teraz każda drużyna będzie grała jak Korona, czyli autobus od 30 metra, czyli trzeba będzie lepiej doszlifować atak pozycyjny.

Xtreme
14-02-2014, 23:04
Pierwszy mecz za nami. W sumie to nie wiadomo czego można się było spodziewać a już na pewno nie super hiper efektownej i szybkiej gry na tym boisku. Pierwsza połowa mega słaba, w drugiej trochę ruszyli. Myślę, że nie ma co narzekać, ważne 3 punkty. Zobaczymy co pokażą inne zespoły w pierwszych meczach ale fajerwerków chyba też nie ma się co spodziewać.

wyniki po 1-0 do końca też bym chętnie przyjął na klatę aleeee tego nie dało sie oglądać sorry ;/

Skw_
14-02-2014, 23:04
Nie to że każdy podważa Twoje oceny :) ale chyba nie ten mecz oglądałem :) w pierwszej rundzie to on piach niesamowity grał a dziś nic specjalnego jak się zabrał z piłką to nie potrafił utrzymać gubiąc się z nią po odbiorze.
Obserwowałem go dziś szczególnie - jedna akcja minął dwóch nabrał "szybkości" i gubił piłe.

No cóż, ja zapamiętałem go trochę z innej strony :) przede wszystkim, tak jak wspomniałem, ze sporą liczbą odbiorów, dobrym ustawianiem się, zapier*dalaniem cały mecz, nie odpuszczaniem piłek. Dzisiaj go takiego widziałem. A to, że nie potrafi minąć dwóch gości czy dobrze rozegrać piłki do przodu to nic nowego, chyba nie ma trenera na świecie który by go tego nauczył. Ja go rozliczam tylko z zadań defensywnych :)

Antares
14-02-2014, 23:06
Fajnie wyglądała gra pressingiem, kilka razy Korona gubiła piłkę pod własnym polem karnym, ale za wiele z tego nie wynikało, bo niedokładność w ofensywie aż raziła po oczach. Trzeba dopracować prostopadłe podanie i wyjście do niego (Gruzin jak zwykle schowany za obrońcami). Być może w końcu tego napastnika mamy to teraz jeszcze kreator gry by się przydał.

Dobrze, że do środka pola wróci Jodłowiec, bo Łukasik w tym sezonie jak jest zdrowy gra bardzo równo (czyli ciągle słabo). I raził też Bereszyński, który ciągle notował straty. Słabo też Brzyski, któremu dośrodkowania ze stojącej piłki zbytnio nie wychodziły. Oprócz jak prawie zawsze Kuciaka trzeba też Guilherme pochwalić. Wiele mu nie wychodziło, ale ciągle był widoczny, ciągle próbował. Z Rado próbowali klepać jak się zgrają to możemy mieć z tego niezły pożytek.

Trzy punkty najważniejsze z meczu na mecz powinno to coraz lepiej wyglądać.

Loko
14-02-2014, 23:08
wyniki po 1-0 do końca też bym chętnie przyjął na klatę aleeee tego nie dało sie oglądać sorry ;/

To dopiero pierwszy mecz, nie ma się co spinać. Tak naprawdę za tydzień będziemy mieli mimo wszystko jakąś weryfikację tego zespołu na poziomie Górnika, który bądź co bądź ale jest zmasakrowany kontuzjami.

Xtreme
14-02-2014, 23:10
Fajnie wyglądała gra pressingiem, kilka razy Korona gubiła piłkę pod własnym polem karnym, ale za wiele z tego nie wynikało, bo niedokładność w ofensywie aż raziła po oczach. Trzeba dopracować prostopadłe podanie i wyjście do niego (Gruzin jak zwykle schowany za obrońcami). Być może w końcu tego napastnika mamy to teraz jeszcze kreator gry by się przydał.

Dobrze, że do środka pola wróci Jodłowiec, bo Łukasik w tym sezonie jak jest zdrowy gra bardzo równo (czyli ciągle słabo). I raził też Bereszyński, który ciągle notował straty. Słabo też Brzyski, któremu dośrodkowania ze stojącej piłki zbytnio nie wychodziły. Oprócz jak prawie zawsze Kuciaka trzeba też Guilherme pochwalić. Wiele mu nie wychodziło, ale ciągle był widoczny, ciągle próbował. Z Rado próbowali klepać jak się zgrają to możemy mieć z tego niezły pożytek.

Trzy punkty najważniejsze z meczu na mecz powinno to coraz lepiej wyglądać.

wszystko fajnie tylko szkoda że tu nie ma drużyny, każdy robi co tam sobie pomyśli, zero automatyzmu, miotają sie jak panienki i czekają aż ktoś przejmie inicjatywe, może potrzeba jeszcze troche czasu ale wygląda to mega słaboooo

Robert E. Lee
14-02-2014, 23:12
Golański:lol: Od razu mi się przypomniało jak się w 1 minucie chyba ostatniego meczu u nas wpierdol.ił Koseckiemu na zakończenie kariery...twardziel:lol:

kikuchijo
14-02-2014, 23:13
Na plus Gui, niby transfer z youtuba ale po tym meczu można mieć nadzieję że trafiony, w dodatku spore umiejętności aktorskie, które pokazał przy czerwonej dla Koroniarza;).

Na minus cała reszta, na razie jeśli chodzi o grę Legia z robiła krok do tyłu, trzeba mieć nadzieję że to chwilowe zanim zrobi 2 kroki do przodu.

Poza tym na minus - przynajmniej dla mnie - tylko trzech Polaków w wyjściowej jedenastce.

Loko
14-02-2014, 23:15
Poza tym na minus - przynajmniej dla mnie - tylko trzech Polaków w wyjściowej jedenastce.

No a Radko ? :chees:

polaw77
14-02-2014, 23:16
Na wszystko można narzekać po tym meczu, ale nie czaje jak można mówić że Ivo zagrał taki sobie mecz. Biegał przez cały mecz, odbierał piłki, grał na wyprzedzenie. On nie gra na pozycji na której powinno się od niego oczekiwać nie wiadomo jakiej gry do przodu. To nie jest zawodnik box to box, tylko typowy defensywny pomocnik. Zagrać na wyprzedzenie, oddać do bardziej kreatywnych zawodników, ew. przytrzymać piłkę i uspokoić grę. Dla mnie zagrał pierwszy mecz od nie pamiętnych czasów kiedy naprawdę można powiedzieć o nim per "kapitan". I dziwi mnie to, że ludzie tak bardzo chwalą naszego nowego zawodnika ( tak, zagrał dobry mecz - ale tez bez mega rewelacji ) a o Ivicy nic albo, że to mecz bez rewelacji w jego wykonaniu. Ciekaw bardzo jestem statystyk Chorwata z tego meczu. Może moje wrażenia wynikają z tego co chciałem zobaczyć, dlatego na pewno obejrze mecz jeszcze raz patrząc i licząc zagrania Ivo.

Co do Lado też bym na niego tak nie wjeżdżał. Nie pokazał nic super ale dużo pracował na boisku, nie miał takich sytuacji/ nikt mu ich nie stworzył/ jak Kucharczyk czy Ojamaa. Kartka to po części jego wina bo nie potrzebnie machał rękami, ale czy to było za granie na czerwoną to się można mocno kłócić ( szczególnie biorąc pod uwagę sytuacje z początku drugiej połowy kiedy Kazach uderzył łokciem Dosse centralnie w twarz i nie było nawet kartki ).

Ogólnie co do meczu to najważniejsze 3 punkty i gdyby Ojamaa i Kucharczyk wykorzystali sytuacje byłoby wyżej i pewnie też inne komentarze by padały. Styl był jaki był, ale myślę, że z każdym meczem powinno być lepiej. Żaden sparing, ani trening nie daje tyle co gra w meczu o punkty kiedy dochodzi presja itd. i nie dotyczy to tylko Legii ale nawet zespołów z wyższej półki europejskiej.

Sgt.
14-02-2014, 23:20
Biorąc pod uwagę tradycyjną formę na początek wiosny, fajerwerków z naszej strony bym się nie spodziewał.

Tradycja (pierwsze spotkanie po przerwie zimowej):
2012/13 - wpadka z Koroną, (potem druga z Bełchatowem);
2011/12 - wpadka z Górnikiem;
2010/11 - wpadka z Cracovią (remis);
2009/10 - bez wpadki z Cracovią (wpadka odroczona w czasie, w papę z Odrą u siebie w następnej kolejce było);
2008/09 - bez wpadek, dobry początek;
2007/08 - wpadka z Dyskobolią;
2006/07 - wpadka z Cracovią (remis, jedyny punkt w 3 pierwszych meczach);
2005/06 - świetna wiosna zakończona mistrzostwem.

2013/14 - bez wpadki z Koroną po wymęczonym 1:0 z karnego. Jak dla mnie tradycja i tak podtrzymana.

Xtreme
14-02-2014, 23:22
racja! tez widzialem ivo w kazdej akcji!, szkoda ze nie wiazalo sie to z umiejetnosciami ;) ruleta była jak zawsze i to nie jedna :D

kikuchijo
14-02-2014, 23:22
No a Radko ? :chees:

Upss..zapomniałem o Mirku Radowiczu:wstyd:

r9robins
14-02-2014, 23:23
Ja wiem, że Dwaliszwili jest tu pod grubą kreską, ale podobało mi się w tym meczu to, że wygrywał większośc kierowanych do niego piłek z obrońcą na plecach. Albo przyjmował, albo odgrywał na ścianę

Moim zdaniem tym meczem potwierdził, że już nic z niego nie będzie. Piszesz, że po przyjęciu odgrywał do partnera a ja nie przypominam sobie sytuacji, żeby dobrze przyjął, za każdym razem piłka odskakiwała mu na kilka metrów.
Na szczęście sędzia się zlitował i postanowił nas wzmocnić wyrzucając drewniaka z boiska.
Inna sprawa, że czerwień kompletnie z dupy.

Gabro
14-02-2014, 23:43
Pawlik, obejrzyj sobie fragmenty gry Orlando Sa w Fulham i porównaj z tym, co robi Dwaliszwili. Wtedy zrozumiesz.

Xtreme
14-02-2014, 23:43
nawiązywanie do 1 meczu jest słabe tak samo jak narzekanie na forum, ale oprócz nowego nabytku Giulerme czy jakoś tak, nie widziałem mocnego punktu w tym zespole, szarzyzna, wiec niech nie pierdolą farmazonów że chcą coś więcej osiągnąć

Ivan Drugi
15-02-2014, 00:05
Cóż ciężko się patrzyło na tą kopaninę , ale są trzy punkty a właściwie 1,5 . Trzeba jednak być optymistą , debiut Orlando plus powrót Jodłowca i może będzie lepiej . No i jeszcze Kuciak w formie .

Radzyn69
15-02-2014, 00:14
Jedynym plusem na boisku to dla mnie Guilherme. Twierdziłem, że będzie to mega drewno. Jeszcze daleko by twierdzić, że z Niego będzie drugi Roger ale chłopak błysnął jak na Żylecie dzisiaj race :)

A bym zapomniał także brawa dla Vrdolijaka za walkę na środku. Bereś mnie martwi, wygląda na takiego chłopca zagubionego we mgle.

Mini
15-02-2014, 00:18
Za co Dżygit dostał czerwoną ?

Neg
15-02-2014, 00:19
Berg ma za zadanie przede wszystkim jak najlepiej taktycznie przygotować drużynę do eliminacji LM a niektórzy chyba pomylili to z przygotowaniami do meczu z Koroną Kielce. Naprawdę ktoś tu się spodziewał drugiego Manchesteru w pierwszym oficjalnym meczu Berga ? Pod koniec sezonu jak nie będzie widać w jakimś stopniu "ręki" nowego trenera w drużynie, wtedy będzie można się zastanawiać czy to był dobry wybór. Na ocenę i podsumowanie przyjdzie czas dopiero po eliminacjach do LM.

Ligę raczej wygramy, najważniejsze, że są 3 punkty kiedy pewnie kilka drużyn z czołówki będzie myślami jeszcze na feriach.

Guilherme za to bardzo dobry debiut, ciekawe co na to krzykacze, którzy skreślali jakiegoś wypierda z rezerw Bragi ?

e(L)egion
15-02-2014, 00:19
Akurat po tym meczu nie ma co za dużo wybrzydzać, bo po sparingach i komentarzach odnośnie poziomu gry można się tego było spodziewać. Było byle jak, z kilkoma babolami z tyłu ale na szczęście udało się wymęczyć. Zmiana stylu tak niestety będzie wyglądać. Materiał piłkarski też nam się nie zmienił, bo chyba nikt nie uważał że w półtora miesiąca Berg nauczy Kucharczyka czy Ojamy jakiś rajdów i dryblingów a'la CR7, a gry defensywnej i przewidywania boiskowych wydarzeń Vrdoljaka czy Łukasika a'la Xabi Alonso. Ta runda pewnie będzie głównie takim wyszarpywaniem punktów, bo rywale bedą grali z nami tak jak zwykle czyli defensywnie i z kontry. Tak jak Korona dzisiaj. Dzisiaj plus za wynik i jedziemy dalej.

Robert E. Lee
15-02-2014, 00:21
Za co Dżygit dostał czerwoną ?

Golański trenował aktorstwo pod materiał dla KoronaTV, gdzie będzie udawał twardziela.

Jaco
15-02-2014, 00:24
Korona napsuje krwi jeszcze niejednej drużynie. Wynik na plus i wszystko. Jak widzę, w dalszym ciągu sporo gamoni nie potrafi cieszyć się z 3 punktów. A ocenianie drużyny po jednym meczu, w dodatku bez kilku podstawowych grajków, to poziom mułu. Ale piszcie sobie dalej, gamonie. Przy okazji prośba do modów o zamykanie tematu meczowego w trakcie gry. \')

Kijek
15-02-2014, 00:33
A mi się Legia w pierwszej połowie bardzo podobała.
Dossa w obronie super (nie wiem czy to nie był jego najlepszy mecz w Legii), Ivica masa przechwytów.

Słabiutko Łukasik, Bereszyński, Radovic też taki jakiś nieswój.

Berg cudów nie wymyśli ale oby pierwsze 20 minut przełożyc na cały mecz i będzie git.

Gui na początek dostał drwali z Korony i sporo pokazał.

Loko
15-02-2014, 00:37
Aha co jeszcze się rzuciło w oczy, strasznie słabe dośrodkowania i strzały z wolnych Brzyskiego. Mam nadzieję, że się chłop rozkręci.

Niko
15-02-2014, 00:38
Korona napsuje krwi jeszcze niejednej drużynie. Wynik na plus i wszystko. Jak widzę, w dalszym ciągu sporo gamoni nie potrafi cieszyć się z 3 punktów. A ocenianie drużyny po jednym meczu, w dodatku bez kilku podstawowych grajków, to poziom mułu. Ale piszcie sobie dalej, gamonie. Przy okazji prośba do modów o zamykanie tematu meczowego w trakcie gry. \')

Po co obrażasz innych użytkowników forum / kibiców Legii? Przecież po to jest forum, ten temat aby wpisywać tu swoje oceny, komentarze, uwagi i spostrzezenia. To że było 1-0 wie każdy.

Mecz w bardzo słabym tempie, obie drużyny wyglądały jak po pielgrzymce. Gruzin całkiem Ok, tyłem do bramki robi dobrą robotę. Przodem słabiej, ale widač było, że miał takie założenia, by walczyć o piłki grane ze strefy obronnej. Kuciak klasa, boki obrony i skrzydła mocno pońiżej potencjału.

Po meczu na rundkę pod Zylete zdecydowalo sie 9 bohaterow. Reszta juz na sushi byla? A moze za cicho bylismy i nas nie zauwazyli? ...

Jaco
15-02-2014, 00:45
Po co obrażasz innych użytkowników forum / kibiców Legii?
Kibiców Ujpestu nie obrażam. Ząb mnie boli.

jajcarz
15-02-2014, 00:52
więcej strzałów z dystansu poproszę :)




https://www.youtube.com/watch?v=rnq2PvHFcg0

R.
15-02-2014, 01:23
Tak sobie przeglądam różne źródła i wszędzie jest to samo - karny z kapelusza bo Astiz nie miał szans dojść do piłki. Albo ja się nie znam albo każdy faul w polu karnym jest normalnym faulem chyba bez znaczenia, czy faulowany jest zawodnik z piłką czy nie?

Umierający
15-02-2014, 02:50
No i gdyby nie transfer Sa na mecz z Górnikiem mielibyśmy do dyspozycji w ataku tylko Efira i Kucharczyka (:lol:). To tak do przemyślenia dla tych którzy twierdzili w temacie o transferach że transfer napastnika nie jest potrzebny bo mamy Gruzina...
A co do meczu:dupy nie urwali ale widziałem już o wiele gorsze mecze Legii...Jak na początek rundy nie było źle,najważniejsze 3 punkty. Z tego Guilherme mogą być ludzie;)

Xtreme
15-02-2014, 02:50
dla mnie hu ja grają, i nie wiem czy na coś się zanosi, nie wiem nad czym się tam produkują, w sumie mam to w doopie, ale na bank zanosi sie wkurwienie zenitu , chyba ze zaczną grac jak na MP należy, w doopie mam te farmazony, ma być mistrz i STYKNIE

Runi
15-02-2014, 06:36
Tak sobie przeglądam różne źródła i wszędzie jest to samo - karny z kapelusza bo Astiz nie miał szans dojść do piłki. Albo ja się nie znam albo każdy faul w polu karnym jest normalnym faulem chyba bez znaczenia, czy faulowany jest zawodnik z piłką czy nie?

Zależy jak zinterpretuje sędzia. Podobnie jak ze spalonym, jeżeli zawodnik nie weźmie udziału w akcji spalonego nie ma. Jeżeli by nie gwizdnął usprawiedliwiłby się tym, że piłka nie była do Astiza adresowana. Gwizdnął usprawiedliwi, że był faulowany w polu karnym.

Xtreme
15-02-2014, 06:47
Zależy jak zinterpretuje sędzia. Podobnie jak ze spalonym, jeżeli zawodnik nie weźmie udziału w akcji spalonego nie ma. Jeżeli by nie gwizdnął usprawiedliwiłby się tym, że piłka nie była do Astiza adresowana. Gwizdnął usprawiedliwi, że był faulowany w polu karnym.

sendzie szpryt szpryt on ten tego. te oko ;) wiadomix przecie ju czekają szkoza ze nasze arbitry ostatni raczej graja przeciw nam ale poczekaj zaraz tęgie umysły coś pomyślą, w sumie lekką żenadą podlatuje ale spikwkowcy nie znają tego słowa

Xtreme
15-02-2014, 06:50
ale z teoria spiskowa nie ma co gadac wiadomix ze racja jest po stronie ten tego aha szpryt mope a ne jednak :D aha ja sie nie s\znam ale te spikwoce jeszcze nie wstali przy weekendzie, musisz poczkac na zayebista teorie, ofkors ja sie zgadzam z tą sektą nie ma co zadzierac

jajcarz
15-02-2014, 07:35
Człowieku wytrzezwiej i napisz po polsku bo się czytać tego nie da.

Ivan Drugi
15-02-2014, 08:38
Tak sobie przeglądam różne źródła i wszędzie jest to samo - karny z kapelusza bo Astiz nie miał szans dojść do piłki. Albo ja się nie znam albo każdy faul w polu karnym jest normalnym faulem chyba bez znaczenia, czy faulowany jest zawodnik z piłką czy nie?
Według mojego źródła to Sobolewski jest idiotą .

(L)ukaszns
15-02-2014, 08:51
Dlugo to ja tego meczu nie bede pamietal,slaba gra ale wazne ze sa 3 punkty....

BlackAdder
15-02-2014, 09:28
Nasza gra wyglądała lepiej niż myślałem. Odbiór po stracie piłki :bravo: Bardzo ważna wygrana z psychologicznego punktu widzenia. Moim zdaniem im więcej meczów o punkty, tym lepiej będzie wyglądać gra Legii :)

Stout
15-02-2014, 09:34
3pkt,gruzin na ławie ,dobra oprawa ,nowe fany .
Ktoś oczekiwał więcej ? :)

midzi
15-02-2014, 09:36
Też jestem podobnego zdania. Spodziewałem się totalnej bryndzy, a była jedynie bryndza. Nieźle do drużyny wszedł Gui, kilka sztuczek technicznych, dryblingi, strzały z dystansu i podania z klepy. Oby nie poszedł drogą Novo, który po pierwszym obiecującym występie kompletnie zgasł. Na niezłym poziomie zagrał również Vrdoljak, który poza wykorzystanym karnym zaliczył kilka kluczowych odbiorów, a dodatkowo ze 2-3 razy dobrze obsłużył kolegów z przodu podaniami oraz wykonał... ruletę jak to ma w zwyczaju. Kuciak z kilkoma interwencji na swoim wysokim poziomie, Rado ospały, ale kilka wypieszczonych piłek zagrał oraz Dossa Junior całkiem przyzwoicie czyścił.

Oczywiście jeszcze dodatkowy plus, czyli gruziński KAZ na trybunach.

Antares
15-02-2014, 09:53
W ataku trochę za dużo nonszalancji było, piętki nie piętki i dużo strat. Chociaż też trzeba nie zapominać o boisku, które w najlepszym stanie nie było.

Chmielo
15-02-2014, 10:04
Przede wszystkim ważne, że nie umoczyliśmy dupska po przerwie i nie straciliśmy ważnych punktów. Miejmy nadzieję, że gra będzie wyglądała z tygodnia na tydzień coraz lepiej bo prawdziwy sprawdzian czeka nas za tydzień w Zabrzu. Tak na pierwszy rzut oka brakuje dynamiki, Bereszyński, Rado czy Ojamaa biegali jakby mieli ręczny zaciągnięty. Poza Kuciakem trzeba pochwalić Ivicę.. pomijając karnego walczył przez cały mecz i dobrze asekurował po stratach.

Co do samego stylu gry ciężko oceniać. Trudno oczekiwać żeby po półtora miesiąca pracy z nowym trenerem grali jak z nut. Tak jak sporo osób zwróciło uwagę, fajnie że grają presingiem i starają się szybko odbierać piłkę. Żeby tylko więcej dynamiki w tym wszystkim doszło i powinno być dobrze.

Ten mały Brazyliano się fajnie wczoraj pokazał. A Ojamaa tradycyjnie zjeby od Kuciaka dostał za brak powrotów i coś tam mu pokazywał żeby przestał kłapać.. dziwny z niego typ.

Bootleg
15-02-2014, 12:07
U Guilherme widać parę kluczowych rzeczy, dzięki którym może się w polskiej lidze odnaleźć. Po pierwsze widać, że pomimo nie zbyt imponujących warunków fizycznych nie unika walki. Mały, ale zadziora. Dobrze było widać to w akcji gdzie oddał bardzo dobry strzał, i nie patrzył czy bramkarz piłkę złapie/wypluje czy będzie gol tylko ruszył na dobitkę co sił i wjechał wślizgiem w Małkowskiego. W środkowej strefie też nie unikał kontaktu z zawodnikami Korony, którzy w polskiej lidze wyróżniają się głównie "nie odstawianiem nogi". Poza tym technicznie widać, ze piłka mu nie przeszkadza (drybling przy linii miodzio :brawo: ), ma też nie najgorszy strzał z dystansu. Powiem szczerze, że debiut obiecujący i jak dalej podtrzyma takie granie, może okazać się wzmocnieniem, a nie tylko uzupełnieniem składu.

LWPS
15-02-2014, 12:37
Gra fatalna, ogólnie bicie głową w mur. Brak stylu jak i pomysłu, więcej klarownych sytuacji miała Korona, gdyby nie Kuciak różnie by było. Mam nadziej że łysy coś wymyśli bo Górnik to nie Korona a ciśnienie na Legię na pewno doda im większej mobilizacji tak samo wiara że mają szanse na mistrza. Będzie ciężko w tym sezonie coś ugrać, liczę na szczęśliwe zwycięstwa typu 1:0 lub 2:1 lub jakieś przebłyski indywidualne. Może Sa lub Efir dadzą więcej efektywności w postaci bramek.

Lillo
15-02-2014, 12:42
Przyfarciło się Bergowi z tym karnym, bo tak remis i głowa pod gilotynę ;)

gniewko
15-02-2014, 13:48
Z tego meczu dobry wynik, gra Gui i odbior pilki zaraz po stracie. To ostatnie praktykowane juz za Urbana ale teraz jakos bardziej widoczne, efektywniejsze. Stylu brak, wiekszosc na duzym stresie takze wymienienie 3 podan bylo wyzwaniem. Przy tym wysokim odbiorze byly smieszne obrazki gdy atakujac wysoko tracilismy pilke, zaraz potem rownie wysoko ja odbieralismy, znowu tracilismy i znowu odbieralismy, a koniec koncow z akcji i tak nic nie wychodzilo. Na plus Brzyski Kuciak, Bereszynski Vrdoljak i mimo wszystko Rado. Gracz meczu Gui. Kuciak super interwencje ale gra nogami w pierwszej polowie zwlaszcza slaba. Ogolnie wroci Kosa i na lawke idzie Ojamaa i szczerze mowiac przyda mu sie. No i za Gruzina pewnie bedzie debiut Sa. Gruzin zagral na 5-6 do momentu kartki. Wiekszosc pilek na sciane przyjmowal ale potem marnowal caly trud wlozony w wygranie pojedynku niecelnym odegraniem do wychodzacego kolegi. Osobna historia to sedzia ktory przestraszyl sie chyba ze czerwo dla Dwaliszwilego pochopne i wyrownal stan liczebny szybciutko. Dla Gruzina zoltko by wystarczylo, kartka dla Gui moim zdaniem tez zupelnie z dupy.

Sgt.
15-02-2014, 13:59
Na powtórkach tego nie widać, ale na meczu tak mi to wyglądało - czy przed "faulem" Gruzina Golański nie trzymał go za szyję?

Huxley
15-02-2014, 14:19
Bardzo dobry wynik, gdyby nie gotowały im się głowy (Kucharczyk, Ojamaa) to mogło być wyżej. Sam styl dostateczny, ale oni się go dopiero uczą, zatem poczekajmy. Na początku obrońcy grali zbyt elektrycznie. I nie wiem co się stało z Łukasikiem, bo jego gra wyglądała dramatycznie. Jak pukną Górnika to powinno być z górki! :)

MSP
15-02-2014, 14:28
Pierwsza połowa w wykonaniu chłopaków bardzo słaba, natomiast druga o wiele lepsza.Mecz w wykonaniu Lado zakrawa na kpinę do tego brak profesjonalizmu w postaci czerwonej kartki.Drużyna to kolektyw a nie pajacowanie tak grac to może sobie na podwórku a nie profesjonalista,pozdrawiam kibiców (L)

gniewko
15-02-2014, 16:35
Odnosnie jeszcze Korony to zagrali dobrze. Juz w tamtej rundzie podobal mi sie Pylypczuk, a z nami dobrze: Sobolewski, Golanski, Malkowski i dobra zmiana Janoty. Do tego ten nowy napastnik, ktory z nami nic nie pokazal, ale moze sie rozkreci. Mysle ze nie jednej druzynie zabiora punkty.

Nazgul
15-02-2014, 16:59
Bardzo dobry wynik, gdyby nie gotowały im się głowy (Kucharczyk, Ojamaa) to mogło być wyżej. Sam styl dostateczny, ale oni się go dopiero uczą, zatem poczekajmy. Na początku obrońcy grali zbyt elektrycznie. I nie wiem co się stało z Łukasikiem, bo jego gra wyglądała dramatycznie. Jak pukną Górnika to powinno być z górki! :)

Co do Ojamy to się zgodzę, z Kucharczykiem to jest tak, że ten chłopak nie ma lewej nogi a strzał oddawał właśnie lewą ale nie to jest ważne - ważne jest, że Legia gra coś nowego. Patrzenie, jak przecinaki z Kielc długimi fragmentami nie potrafią wyjść z własnego przedpola napawa optymizmem. Szalenie podobała mi się gra Guilherme, najgorszy zdecydowanie Łukasik...

Mecz zdecydowanie na plus.

P. S. Mam nadzieje, że to koniec Gruzina w Legii... Czekam na Sa i Sa-gana :)

pawlik
15-02-2014, 18:02
Pawlik, obejrzyj sobie fragmenty gry Orlando Sa w Fulham i porównaj z tym, co robi Dwaliszwili. Wtedy zrozumiesz.

Co mam zrozumiec? Co maja do tego fragmenty gry Sa?! Napisalem co mi sie podobalo w tym meczu, a nie ze Gruzin jest lepszy. Napastnik w obecnym sposobie gry Legii ma niewdzieczna role i oby Sa udowodnil, ze sie myle i po prostu tu brakowalo jakosci w ataku.

SzydeL
15-02-2014, 23:10
Mecz wygrany zasłużenie, choć w słabym stylu.Wkurvia jedynie znowu plucie jadem, że sędzia itp., ale jak się nie strzela takich setek Ojamy to nie ma się co dziwić.Na Koronę wystarczyło, ale z taką grą- na wyjeździe może być ciężko i to już w Zabrzu.Nic, trzeba się uzbroić w cierpliwość i ciułać punkty.
Na plus nowy, ale nad zachwytami też trzeba poczekać, niech pogra całą rundę, a najlepiej dwie na takim poziomie. :lol2:

Gabro
15-02-2014, 23:11
Zrozumieć właśnie jakość jednego i drugiego. Przyjęcia i odegrania tyłem do bramki, wyjścia na pozycje, zgrania do skrzydeł, balans ciałem, zostawianie...

GSM
16-02-2014, 10:32
W sumie nic jeszcze nie napisałem o inauguracyjnym spotkaniu,więc "mówię",że cieszą mnie trzy punkty i...to tyle.Myślę,że nowy trener większej różnicy nie zrobi czyli generalnie będziemy gromadzić punkty na tyle aby utrzymać pierwszą pozycję.Po prostu czekam czy rękę Norwega w grze drużyny dostrzec będzie można(mam nadzieję,że odpowiedź to pozytywne tak)

Nordavind
16-02-2014, 17:46
Guilherme to największy pozytyw tego meczu, widać że mu się chciało i się bardzo starał. Jednakże niejednokrotnie tracił piłkę i był wyprzedzany przez koroniarzy czekając na podanie. Również momentami nie widział lepiej ustawionych kolegów. Jeśli będzie miał oczy dookoła głowy, to może być naprawdę bardzo dobrze.

Jeśli chodzi o Lado - był to jedyny piłkarz w piątkowym meczu, który potrafił (wydawałoby się oczywista rzecz) przyjąć piłkę z obrońcą na plecach. Co później było, niestety nic. Nie spodziewałem się cudów, ale co on miał zrobić - dzida na napastnika, lub rozgrywanie piły w drugiej linii. Coś jak z Lewandowskim w kadrze. Jeśli nie ma stwarzanych okazji to nie dziwne iż wysunięty napastnik nie może nic ukłuć. W tym meczu nawet Orlando Sa by nic nie zrobił.


ale z teoria spiskowa nie ma co gadac wiadomix ze racja jest po stronie ten tego aha szpryt mope a ne jednak :D aha ja sie nie s\znam ale te spikwoce jeszcze nie wstali przy weekendzie, musisz poczkac na zayebista teorie, ofkors ja sie zgadzam z tą sektą nie ma co zadzierac

Przepraszam, że zapytam, jesteś Polakiem?

Mini
16-02-2014, 18:19
uuuuu abstynent się trafił

R.
16-02-2014, 21:58
Pytanie z czystej ciekawości - zajmowali się dzisiaj w kontrowersjach sytuacją z karnym?

ZwolSon
16-02-2014, 22:03
Tak. Karny należał się. Z ciekawostek to czerwo innemu Koroniarzowi się należało.

Loko
16-02-2014, 22:16
Pytanie z czystej ciekawości - zajmowali się dzisiaj w kontrowersjach sytuacją z karnym?

W ogóle dyskusja czy karny słuszny czy nie jest trochę nie na miejscu. Facet złapał Astiza jak w zapasach i sprowadził na murawę. Faul to faul, a w polu karnym to rzut karny. Mówili w studio, że nie miał szans dojść do piłki bo Małkowski nawet nie musiał po nią skakać.
No dobra a jak by w drugim narożniku pola karnego koroniarz kopnął Ojamę w dupę bez piłki to też by były dyskusje czy karny był czy nie ? Faul jest faulem. Ale na forach Lecha, Wisły czy innych ekip piszą, że "gwiżdżą pod 7egię". I to ich słynne, "gdzie Legia nie może tam sędzia pomoże". Niesamowity ból dupki i tyle.

Gabro
16-02-2014, 22:24
Tak. Karny należał się. Z ciekawostek to czerwo innemu Koroniarzowi się należało.

Vanja. Za chamskie nadepniecie Gui.

Edi
16-02-2014, 22:24
Tak około meczowo, czy przypadkiem ze strojów nie miały zniknac żółte wypełnienie "O" w nazwie sponsora ?

jajcarz
16-02-2014, 22:47
Nie. Poszli na rękę ze napis Fortuna jest bez tła, a bezpośrednio na kolorze koszulki.

Po chłopsku ja tak to zrozumiałem.

klimekarek
16-02-2014, 23:48
A portal sedziapilkarski.pl już ocenił Gila, który dostał chyba jedną z najniższych not (7.0): http://sedziapilkarski.pl/polska/22k-legia-warszawa-1-0-korona-kielce-pawel-gil

Sgt.
17-02-2014, 06:43
Na powtórkach tego nie widać, ale na meczu tak mi to wyglądało - czy przed "faulem" Gruzina Golański nie trzymał go za szyję?

Na powtórce wrzuconej na sedziapilkarski.pl to widać (jakość niestety marna). Późniejsza czerwona dla Gruzina może i słuszna, ale za trzymanie piłkarza za szyję w polu karnym należy się karny. Zresztą pewnie za to podduszanie Lado zamachnął się na Golańskiego, który do duszenia dołożył zdolności aktorskie. Jednym słowem Golański p*zda z gatunku Arboledowatych.

http://img132.imageshack.us/img132/2367/1bc7.png
http://img834.imageshack.us/img834/9239/3w67.png
http://img827.imageshack.us/img827/7075/x2iz.png
http://img843.imageshack.us/img843/2396/uj3k.png
http://img854.imageshack.us/img854/7375/204s.png
http://img62.imageshack.us/img62/8118/04pp.png
http://img197.imageshack.us/img197/4268/6aog.png
http://img854.imageshack.us/img854/1838/hsus.png

Sgt.
17-02-2014, 07:19
Tu lepiej widać z ujęcia z przodu:

http://img59.imageshack.us/img59/2284/3ysf.png
http://img845.imageshack.us/img845/9329/ofit.png
http://img577.imageshack.us/img577/1169/kid8.png
http://img827.imageshack.us/img827/5165/4bmk.png
http://img593.imageshack.us/img593/1797/xj0n.png

Jzf
17-02-2014, 09:57
Mają się odwoływać od tej kartki.

Jak dla mnie góra żółta, ale jak dodamy że sędzia ich widział plecami, i dobre aktorstwo to z jego perspektywy nie oszukujmy się wyglądało to jak cios w twarz nie w ramię.

Majki
17-02-2014, 10:13
Mają się odwoływać od tej kartki.

Jak dla mnie góra żółta, ale jak dodamy że sędzia ich widział plecami, i dobre aktorstwo to z jego perspektywy nie oszukujmy się wyglądało to jak cios w twarz nie w ramię.
Powinni anulować, a Golańskiemu dać oskara

PLX
17-02-2014, 10:20
Swoją drogą, często się zastanawiam dlaczego piłkarze nie są karania za symulowanie i nadmierne aktorstwo.
Skoro można ukarać za faul na podstawie zapisu wideo, podobnie powinno być za ewidentną symulkę lub prowokowanie.
Gdyby jeden aktorzyna z drugim, dostali po meczu zawieszenia, zastanowili by się dwa razy następnym razem.

tzm98
17-02-2014, 10:23
Dodatkowo Ivica jako jedyny w drużynie wystartował kilkanaście metrów sprintem, żeby stanąć w obronie leżącego na ziemi Guilherme, gdy doskoczyło ze trzech Koroniarzy po jego wejściu wślizgiem w bramkarza. Tak powinien się zachowywać prawdziwy kapitan. A taki Gruzin (chłop jak dąb zresztą) stał sobie spokojnie parę metrów obok w polu karnym i patrzył na całe zdarzenie jak ciele w malowane wrota...



Na wszystko można narzekać po tym meczu, ale nie czaje jak można mówić że Ivo zagrał taki sobie mecz. Biegał przez cały mecz, odbierał piłki, grał na wyprzedzenie. On nie gra na pozycji na której powinno się od niego oczekiwać nie wiadomo jakiej gry do przodu. To nie jest zawodnik box to box, tylko typowy defensywny pomocnik. Zagrać na wyprzedzenie, oddać do bardziej kreatywnych zawodników, ew. przytrzymać piłkę i uspokoić grę. Dla mnie zagrał pierwszy mecz od nie pamiętnych czasów kiedy naprawdę można powiedzieć o nim per "kapitan". I dziwi mnie to, że ludzie tak bardzo chwalą naszego nowego zawodnika ( tak, zagrał dobry mecz - ale tez bez mega rewelacji ) a o Ivicy nic albo, że to mecz bez rewelacji w jego wykonaniu. Ciekaw bardzo jestem statystyk Chorwata z tego meczu. Może moje wrażenia wynikają z tego co chciałem zobaczyć, dlatego na pewno obejrze mecz jeszcze raz patrząc i licząc zagrania Ivo.

Co do Lado też bym na niego tak nie wjeżdżał. Nie pokazał nic super ale dużo pracował na boisku, nie miał takich sytuacji/ nikt mu ich nie stworzył/ jak Kucharczyk czy Ojamaa. Kartka to po części jego wina bo nie potrzebnie machał rękami, ale czy to było za granie na czerwoną to się można mocno kłócić ( szczególnie biorąc pod uwagę sytuacje z początku drugiej połowy kiedy Kazach uderzył łokciem Dosse centralnie w twarz i nie było nawet kartki ).

Ogólnie co do meczu to najważniejsze 3 punkty i gdyby Ojamaa i Kucharczyk wykorzystali sytuacje byłoby wyżej i pewnie też inne komentarze by padały. Styl był jaki był, ale myślę, że z każdym meczem powinno być lepiej. Żaden sparing, ani trening nie daje tyle co gra w meczu o punkty kiedy dochodzi presja itd. i nie dotyczy to tylko Legii ale nawet zespołów z wyższej półki europejskiej.

BAU
17-02-2014, 10:26
Mnie z kolei bardzo ciekawi co zrobi Berg, jak będzie dysponował pełnym składem, w tym szczególnie mam na myśli powrót Koseckiego.

Mam wrażenie, że nowy szkoleniowiec trochę od samego początku w wywiadach faworyzuje Ojamę. Moim zdaniem po powrocie do formy Koseckiego i tym, co pokazał nowy Brazylijczyk w piątek, zakładając, że nadal będzie tak błyszczał, miejsce Ojamy powinno być na ławce, a jego rola w drużynie sprowadzać się do wchodzenia w 70min na podmęczonego rywala. Mam nadzieję, że zmarnowana setka sprawi, że sam do siebie zacznie w końcu mieć pretensje co do gry, bo przecież "nieistotne jest to, co myślą koledzy i ludzie z trybun".

Berg musi ich poukładać to raz. Ale zanim zacznie układać, to moim zdaniem kluczowe jest, aby z bardzo szerokiej kadry wyselekcjonować w miarę stabilny, stały podstawowy skład. Do sierpnia musimy mieć na boisku drużynę, a nie zbieraninę niewątpliwie najlepszych na polskie realia zawodników z nastawieniem, że w każdym meczu wystrzeli chociaż jeden z nich.

Maciek
17-02-2014, 11:43
Powinni anulować, a Golańskiemu dać oskara

Nie kracz, bo jeszcze odwołają i Gruzin wyjdzie w jedenastce. :lol3:

kikuchijo
17-02-2014, 11:51
Podsumowanie meczu na taktycznie.net


Legia – Korona 1:0: Tylko karny oddzielił Mistrza i Koronę
Michał Jagielka 16.02.2014 Komentarze: 0





Inaugurujący wznowienie rozgrywek po przerwie (bo nie było to rozpoczęcie drugiej serii, a ciężko by też nazywać to rundą wiosenną), wypadające w Walentynki, nie uszczęśliwiło ani piłkarskich romantyków, ani miłośników taktyki. Nowa Legia, nowa może być jedynie pod lupą, a jej bolączki były widoczne równie mocno, a niektóre nawet bardziej niż jesienią. Korona pokazała pomysł grę i niezłe jego wykonanie, dzięki czemu była najbliżej od dawna, do przerwania fatalnej serii przy Łazienkowskiej.

Formacje

Składy i ustawienia zawodników w obu zespołach raczej nie zaskoczyły. Legia wyszła w 4-2-3-1 z mocnym postanowieniem poprawy, spodziewając się, że będzie zmuszona grać w kulejącym u niej ataku pozycyjnym. Korona, rozpisana również w 4-2-3-1, nastawiona była na bronienie w dwóch czteroosobowych blokach i okazjonalne kontrataki. W obronie Legii pod nieobecność Rzeźniczaka Berg wystawił swoją najsilniejszą, wydaję się czwórkę i swoje nowe spojrzenie ukazał w liniach ofensywnych. Łukasik, zajmujący miejsce wytransferowanego Furmana, pełnił funkcję asekurującego defensywnego pomocnika, podczas gdy Vrdoljak często próbował wyprowadzać piłkę, czasem wędrując z nią w okolice Bereszyńskiego, przy bocznej linii. Zaskoczeniem mogły być za to personalia w tercecie, gdzie, kreatorem był Radović, a po bokach znaleźli się Ojamaa i Guilherme. Dwaliszwili miał szukać miejsca pomiędzy dwójką obrońców i wychodzić do podań prostopadłych.

W Koronie, Rojo Martin dał szansę z przodu Chyżniczencę, z podwieszonym Korzymem. Skrzydłowi grali niesymetrycznie. Soboloweski zostawał szerzej, natomiast Pyłypczuk schodził częściej do środka i często podwajał pozycję Korzyma.



Kruszenie muru Korony

Choć pierwsze akcje to ataki Korony na piłkarzy Legii podziwiających racowisko własnych kibiców, to szybko mecz przybrał spodziewany obrót i cofnięta Korona, zgodnie ze standardami, utrzymywała dwuliniowy mur przed własną bramką. Legia nie podejmując w ogóle prób rozegrania ataku pozycyjnego, próbowała zaskoczyć rywali. Dwaliszwili w ogóle nie spełniał roli zawodnika wyciągającego obrońców przeciwnika ze swoich pozycji, czy też szukajacego wolnej przestrzeni. Czekał na piłkę zbyt statycznie jak na ustawienie rywali. Skrzydłowi, Guilherme i Ojamaa zbyt często schodzili do środka. Było to zbyt czytelne i brakowało ich reakcji na przebieg meczu. Pomimo tego jak układało się spotkanie, obaj grali cały czas w ten sam sposób. Poprzez swoje złe ustawienie, często dublowali pozycje Radovicia. Grali zbyt blisko niego, a przez to, że brakowało ich na nominalnych pozycjach, zmniejszali liczbę możliwości podania dla Serba (zdjęcie 1.). Rolę rozciągnięcia Korony mieli też oczywiście boczni obrońcy, Brzyski i Bereszyński, ale tego wieczora nie wypełniali jej wystarczająco (zobacz przedostatni akapit). Paradoksalnie, najlepszy z przodu w Legii był Radović, który, jak widać, ma umiejętności do bycia czołową “dziesiątką” ligi. Jego piątkowy występ popsuty był szczególnie przez partnerów, którzy nie pokazywali się na pozycjach, na których powinni. Próby wyprowadzania piłki notował też Vrdoljak, natomiast Łukasik grę ofensywną ograniczał do przerzutów, wykonywanych w tym konkretnym meczu mocno nieprecyzyjnie.


Zdj. 1. Legia “rozciąga” linie obronną Korony.

Korona trzyma gardę

Zawodnicy z Kielc, nastawieni na to spotkanie defensywnie, grali bardzo uważnie w obronie i, jak na polskie warunki, dali pokaz organizacji w defensywie. Zawsze zostawała przynajmniej czwórka zawodników pod piłką, a reszta swoim ustawieniem była przygotowana na próby kontrpressingu. Najważniejsze było jednak zabezpieczenie strefy przed własną bramką, za co odpowiadała czwórka obrońców plus dwójka środkowych pomocników. Zawodnicy ci, grali wąsko, potrafili blokować strzały i nie przegrywali łatwo pojedynków 1v1. Dzięki takiej grze i stałej koncentracji, nie otwierali się na ryzyko nawet w sytuacji straty piłki przy wyprowadzaniu spod własnej bramki (zdjęcie 2.).


Zdj. 2. Korona potrafiła odbudować linie obrony nawet po stracie przy własnym wyprowadzaniu piłki.

W ataku, Koroniarze szukali czy to szybkiego ataku (zdjęcie 3.), czy wrzutki. Kilka takich sytuacji, zazwyczaj opartych na dośrodkowaniach Sobolewskiego na Pyłypczuka, było groźnych i w efekcie, goście stworzyli podobną liczbę okazji co gospodarze(co nie zmienia faktu, że sytuacji, jak na spotkanie na poziomie Ekstraklasy, powinno być więcej, a pod kątem zdolności gry ofensywnej powinno wyglądać znacznie lepiej).


Zdj. 3. Legia nie potrafi ustawić linii pomocy, a Korona podręcznikowo wyprowadza kontratak.

Zmiany w trakcie meczu i reakcje trenerów

Przebieg meczu, dał nam też próbkę inwencji i zdolności reagowania obu trenerów. Obie drużyny musiały najpierw w jakiś sposób odpowiedzieć na stratę jednego zawodnika, a potem wybrać moduł gry w kontekście pojedynku 10v10. Większe wrażenie wywarła reakcja szkoleniowca hiszpańskiego. Berg przeszedł na 4-4-1 z Radoviciem z przodu. Było to o tyle bezsensowne, że Serb był głównym kreatorem gry. Przy schodzących Ojamie i Guilherme sytuacja z przodu przypominała chaos. Ciężko było dopatrzyć się tam większej myśli i, przede wszystkim, jakiejś organizacji. Natomiast wprowadzenie Kucharczyka, ciekawe na ile świadomie, dało dodatkowy atut. Poprzez swoje doświadczenia w roli środkowego napastnika, Kucharczyk jest ciekawym zawodnikiem w kontekście “atakowania przestrzeni”. Pokazuje się często do prostopadłych podań. Szuka momentu, gdy może wystartować za linię obrony, potrafiąc rozpoczynać takie starty również z pozycji bliżej bocznej linii boiska.

Rojo Martin natomiast, w kontekście boiskowej sytuacji, podjął mądrą i odważną decyzję. I o ile można się spierać, czy było to 4-3-2 czy 4-3-1-1, to kluczem było pozostawienie dwójki piłkarzy ofensywnych. Legia, która nie wykorzystywała szerokości boiska, nie stwarzała zagrożenia wykorzystania takiego ustawienia, a zanim Legioniści przeszliby do ataku “bardziej pozycyjnego”, jeden z dwójki zdążał wrócić i odbudować czteroosobową linię pomocy.

Po meczu, najciekawszą wypowiedzią były słowa Brzyskiego, który stwierdził, że “Korona dobrze się przygotowała i odcięła nam skrzydła. Na mojej stronie Sobolewski czy Golański praktycznie podwajali i stali na szesnastym metrze we dwóch, więc nie można się było tam rozpędzić, bo Sobolewski momentalnie się chował i schodził pod własne pole karne. Ich styl zmienił się za nowego trenera. Nie idą tak agresywnie, jak wcześniej, że szli na wariata” (cyt. za Ekstraklasa.net).

Jeśli Legia ma rozwinąć styl na poziom europejskich pucharów, trener Berg, który na konferencji twierdził, że był zadowolony z gry swojej drużyny przy piłce, musi szybko poszukać odpowiedzi na problemy i znaleźć ich rozwiązania. Rację miał trener Rojo Martin, mówiąc, również na konferencji, że “nie zasłużyliśmy (Korona, przyp. MJ) na porażkę. Mieliśmy dużo okazji do strzelania gola, dużo ciekawych akcji. Mój zespół zachowywał styl gry i mieliśmy momenty lepszej gry od mistrza Polski.”

gniewko
17-02-2014, 12:20
Dodatkowo Ivica jako jedyny w drużynie wystartował kilkanaście metrów sprintem, żeby stanąć w obronie leżącego na ziemi Guilherme, gdy doskoczyło ze trzech Koroniarzy po jego wejściu wślizgiem w bramkarza. Tak powinien się zachowywać prawdziwy kapitan. A taki Gruzin (chłop jak dąb zresztą) stał sobie spokojnie parę metrów obok w polu karnym i patrzył na całe zdarzenie jak ciele w malowane wrota...

Tez mi sie rzucilo w oczy ze inni nie podbiegli, juz nie tylko Gruzin ale cala reszta.

voytek
17-02-2014, 12:59
Większość została napisana. Nie rozumiem przewijającego się gdzieniegdzie biadolenia na styl Legii. Z wyjątkiem Gui dysponujemy tymi samymi zawodnikami co jesienią, więc nowy trener nie zaszczepi w nich z miejsca "internaszional" level i nie poprawi braków nabytych przez lata. Większość kadry pewnej granicy nie przeskoczy, więc na razie zwycięstwa w podobnym stylu muszą wystarczyć. Z czasem Berg wypracuje kilka schematów a teraz pozostaje głównie liczyć na jego dobre reakcje na boiskowe wydarzenia i trafność z wyborem składu. Jeśli przed rundą finałową będziemy grać w podobnym stylu lub wcześniej stracimy lidera wtedy sobie poużywamy.

Kilka słów o wyróżniającym się Guilherme. Przychodzi gość z rezerw Bragi, gdzie ostatni oficjalny mecz rozegrał pół roku temu i jest jednym z najlepszych na boisku, w dodatku grając nie na swojej nominalnej pozycji, co nie najlepiej świadczy o obecnej kadrze. Z drugiej strony Salinas zadebiutował z fantazją a potem było tylko gorzej.

e(L)egion
17-02-2014, 13:32
Kilka słów o wyróżniającym się Guilherme. Przychodzi gość z rezerw Bragi, gdzie ostatni oficjalny mecz rozegrał pół roku temu i jest jednym z najlepszych na boisku, w dodatku grając nie na swojej nominalnej pozycji, co nie najlepiej świadczy o obecnej kadrze. Z drugiej strony Salinas zadebiutował z fantazją a potem było tylko gorzej.
O Guilherme będzie można więcej powiedzieć jak rozegra kilka/kilkanaście kolejek, a rywale się zorientują jak gra. W ostatnich latach mieliśmy już kilka obiecujących debiutów jak wspomniany Salinas ale i Ojamaa na początku wydawał się nieprzeciętny na tle naszych grajków. U innych przypomina mi się Lovrencics w Lechu. Też miał niezłe wejście, a obecnie jest on na poziomie naszych ligowych wyrobników. Gościu pewnie nie bez powodu był praktycznie bez gry w ostatnich miesiącach ale też ten pierwszy mecz pokazał, iż totalnym ogórem nie jest.

księciuniu
17-02-2014, 13:35
W ostatnich latach mieliśmy już kilka obiecujących debiutów jak wspomniany Salinas ale i Ojamaa na początku wydawał się nieprzeciętny na tle naszych grajków.

Po pierwszym meczu Hubnika długo się zastanawialem kiedy widziałem w Legii tak dobrego napastnika.

Może my te nowe nabytki powinniśmy gdzieś koszarować; z dala od reszty drużyny, "polskiej" myśli trenerskiej i pokus wielkiego maista ;)

domel1988
17-02-2014, 14:02
Dziwne bo ja widze rękę Berga już po pierwszym meczu. Niestety widze tez nawyki Urbanowe ale to kwestia czasu. Trzeba byc amatorem i nie miec glebszego pojecia o pilce zeby nie widziec w grze legionistow taktyki Berga. Widac ja bylo szczegolnie po zachowaniu bocznych obroncow i skrzydlowych Legii. Kto kumaty to napewno wie o co mi chodzi. Tak samo w srodku pola bylo widac roznice w grze Ivicy. Musi jedynie poprawic te dlugie podania po przekątnej. W grze Rado tez widzielismy ze pracował wymiennie z wysuniętym napastnikiem. Tylk oze Rado jest juz za wolny aby grac za napastnikiem. Wg mnie po powrocie Kosy Rado powinien grac w srodku z ktoryms dobrym DP pracującym w odbiorze a Ojamaa za napastnikiem .Uważam ze wtedy Ojamaa bedziew pelni wykorzystywany. A na skrzydlo za niego Kosa albo jakis inny - tu wlasnie - nie wiem kto.

Jak dla mnie skłąd mógłby wyglądać tak:

------------------------------------ Kuciak ---------------------------------------

Bereszyński ----------- Astiz ------------- Junior ------------------ Brzyski

----------------------- Vrdoljak -------------- Radovic ------------------------

Gui ------------------------------- Ojamaa --------------------------- Kosecki

-------------------------------------- Sa -----------------------------------------

Ja tak to widze. Gui gra dobre prostopadle pilke, ma uderzenie lewą nogą.
Sa bedzie wychodzil do tych pilek i dobijal strzaly. Gui tez umie pokiwac i jest szybki. Kosa tez potrafi zlamac do srodka wywalczyc kary i oddac strzał . Obaj skrzydlowi mogą klepac z Ojamaa w dodatku szybki Ojamaa rowniez moze wchodzic z drugiej linii do prostopadluch pilek gdy Sa bedzie skupial na sobie uwagę obroncow. Tylko musi poprawic skutecznosc bo mial setke ktora powinna byc bramka.

A Rado bedzie kreowal gre w srodku pola, klepał z ruchliwymi ofensywnymi pomocnikami i rozdawał piłki. A jakis drwal typu Vrdoljak Lukasik(bez formy) beda w srodku wykonywac czarna robote.
Bereszynski zagral slabo. Jakby byl myslami gdzie indziej. Mam nadzieje ze sie obudzi.

Moglby trener Berg rozwazyc moje ustawienie :p

Pozdro Panowie. Aby do nastepnego meczu i jazda!!

Neg
17-02-2014, 14:48
Naprawdę widzisz to jakby Ivicia podłączył się do akcji ofensywnej a Rado został sam na środku i miałby powalczyć w destrukcji przy jakiejś kontrze rywala ? Bo właśnie Łukasik był takim człowiekiem, który miał uzupełniać się z Ivicą. Rado się do tego nie nadaję. Poza może to po prostu jego słabszy mecz i tyle a mimo to posłał dwie takie piłki po których powinny być dwie nasze bramki a co za tym idzie Rado byłby ojcem sukcesu. Jak mamy o czymś myśleć w kontekście składu to żeby Kucharczyk grał jak najmniej.

BAU
17-02-2014, 15:03
W ostatnich latach mieliśmy już kilka obiecujących debiutów jak wspomniany Salinas ale i Ojamaa na początku wydawał się nieprzeciętny na tle naszych grajków.

Tylko, że w tym przypadku Guilherme nie wydawał się nieprzeciętny na tle reszty, a zamiatał na boisku jak chciał. Imponował wręcz wszystkim - strzały z dystansu, waleczność, technika, szybkość, a nawet, w obliczu krótkiego pobytu w Klubie - komunikacją z drużyną, co było widać na przykładzie współpracy z Rado.

Oczywiście, trzeba więcej meczy, aby mieć większą pewność co do oceny jego umiejętności, ale Ojamaa odkąd jest w Legii nie miał takiego meczu jak w piątek Brazylijczyk, dla mnie wielkie brawa dla tego gościa. Mam ogromną nadzieję, że to nie był przypadkowy mecz i będzie jeszcze lepiej. Jakoś nawet te warunki fizyczne mnie nie martwią. Jak ktoś napisał wyżej - Korona to jedna z bardziej "siłowych" drużyn w eklasie, a Brazylijczyk nikomu tam nie ustępował i nogi nie odkładał, a wręcz przeciwnie.

m82
17-02-2014, 15:12
A ja nie rozumiem, czemu tak zachwycacie się tym Guilherme, jak dla mnie jego gra była bardzo irytująca (brak dokładności) i jedyne co go wyróżniło w tym meczu to dwa strzały z dystansu.

Ale ja się na piłce nie znam więc peace :kawa:

BAU
17-02-2014, 15:16
Nie pamiętam, po odejściu Borysiuka - zawodnika, który mógłby gwarantować 2 celne, dobre strzały zza pola karnego w bramkę przeciwnika. Wiem, że podejście minimalistyczne, ale "sorry, taką mamy ligę". Dla mnie dwa dobre strzały z dystansu to nie "tylko", a "aż". Niestety, ale takie realia :) Co do waleczności - była. Technika - jest. szybkość - jest. I raczej to nie kwestia znajomości piłki, a obiektywnego spojrzenia na jego występ. Na piłce przecież też niebardzo się znam ;)

m82
17-02-2014, 15:19
Spoko, może trochę przesadzam z tą krytyką, ale... jak te strzały z dystansu przełożą się na gole, nawet z dobitek to zmienię zdanie.

R.
17-02-2014, 15:20
Spoko, może trochę przesadzam z tą krytyką, ale... jak te strzały z dystansu przełożą się na gole, nawet z dobitek to zmienię zdanie.

Zobaczymy ale ja nie przypominam sobie, kiedy ostatnio jakis piłkarz Legii w jednym meczu oddał trzy celne strzały z dystansu. ;)

Sgt.
17-02-2014, 15:25
No ale bez przesady... mnie bardziej zaimponowało, że chciał grać szybko, wchodzić w wymianę i iść do przodu po podaniu (chociaż to można przypisać debiutanckiemu entuzjazmowi). Te strzały z dystansu to nie były jakieś petardy, raczej takie strzały dla bramkarza na notę - Małkowski musiałby zaspać, żeby tego nie wybronić. Nie mówię, że źle - bardzo dobrze że próbował, bo nie w takich ligach jak nasza bramkarz potrafi się zagapić albo być zasłonięty. Po prostu to nie było nic wielkiego.

Inna sprawa, że mnie irytowało że niepotrzebnie holuje piłkę. Mam nadzieję, że to tylko dlatego że nie do końca rozumie się z kolegami i z czasem będą mu lepiej wychodzić wiedząc jakie piłki lubi / potrafi zagrać.

RONVE
17-02-2014, 15:36
Szału nie było, dramatu też nie, oczekiwałem pressingu, szybszej wymiany piłką, no ale może zobaczę to w późniejszych meczach, najważniejsze są 3 pkt a ocenę gry Legionistów to chyba będzie można dopiero wystawić po 4-5 meczach. Na plus Guilherme, Kuciak, Astiz, słaby występ Bereszyńskiego, Łukasika. W następnym meczu chyba bym sprawdził odpowiednio Rzeźniczaka i Jodłowca na tych pozycjach. Radovic bardzo dużo niecelnych podań, w ogóle Legioniści mieli sporo przechwytów a jak juz piłkę trzeba było dograć to lądowała u przeciwnika. Zaskoczyła natomiast Korona, całkiem inną piłkę grali niż dotychczas, może dlatego tak ciężko było się przedostać przez ich blok defensywny.

IX14
17-02-2014, 20:01
Gruzin chyba już tym meczem oddał miejsce Sa ,jak zwykle irytujący ;/ Sagan wracaj już!

Ljubo-jad
17-02-2014, 20:27
Gruzin chyba już tym meczem oddał miejsce Sa ,jak zwykle irytujący ;/ Sagan wracaj już!

Całe szczęście bo już nie mogę patrzeć na niego :wkurzony:

Cielo
18-02-2014, 06:36
http://i.imgur.com/a26zpeg.jpg

a Małkowskiemu co tutaj odjebało?

e. dobra, już się dopatrzyłem, że chciał Kucharczykowi piłkę zabrać

wujek_tomasz
18-02-2014, 17:19
Pozwólcie, że troszkę ożywię temat. Oglądałem właśnie kulisy meczu z Koroną na tubie i dopiero teraz zauważyłem, że gdy Ivica cieszył się po bramce z karnego wraz z Rado i Kuchym to podbiegł do nich Małkowski. Ktoś może wyjaśnić co pajacował? Bo z perspektywy trybun mi umknęło.

Mini
18-02-2014, 17:22
przecież post wyżej jest odpowiedź...

wujek_tomasz
18-02-2014, 20:40
Właśnie zobaczyłem zaraz po tym jak wysłałem swój post :)