PDA

Zobacz pełną wersję : Legia Warszawa - Pogoń Szczecin [23.11.2013 godz. 20:30]



voytek
19-11-2013, 08:39
http://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=legiawarszawag.png&res=medium http://legia.com/images/esa2013.png http://desmond.imageshack.us/Himg812/scaled.php?server=812&filename=pogoszczecin.png&res=medium

W sobotę 23 listopada o godz. 20.30 Legia Warszawa rozegra pierwszy mecz w rundzie rewanżowej sezonu 2013/2014 na stadionie przy ul. Łazienkowskiej 3. W 17. kolejce T-Mobile Ekstraklasy piłkarze naszego Klubu podejmą na Pepsi Arenie drużynę Pogoni Szczecin. Klub przygotował we współpracy z SKLW specjalną ofertę cenową na ten mecz - wejściówki na większość sektorów można nabywać w jednakowej cenie 33 zł (ulgowe 26 zł). Wyjątkiem jest strefa biznesowa i sektory 113, 114 i 213, gdzie bilety kosztują 45 zł. W pierwszej rundzie Legia gładko ograła w Szczecinie Pogoń 3:0 po bramkach Ivicy Vrdoljaka w 37 min., Miroslava Radovica w 64 i Wladimera Dwaliszwili w 83.

http://i40.tinypic.com/24nfdi8.png

Historia ligowych spotkań: Jak dotąd Legia rozegrała w Warszawie 42 mecze z MKS-em. 31 z nich kończyło się zwycięstwem Legii, 8 razy drużyny dzieliły się punktami, a trzykrotnie zwyciężali goście. Legioniści mają również korzystny bilans bramek 96-32. Ostatni raz Pogoń wygrała w Warszawie (3-2) w sezonie 1982/83. Po 2000 roku z Pogonią w stolicy zagraliśmy dziewięć razy:

[2000-05-07] Legia - Pogoń 5-1 [Karwan 10, Sokołowski I 44 i 77, Czereszewski 82 (k), Piekarski 86]
[2001-04-20] Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 3-2 [Kowalczyk 16, Jarzębowski 22 i 74]
[2001-09-07] Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 3-0 [Jarzębowski 9, Magiera 51, Karwan 59] gr. B
[2002-04-20] Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 1-0 [Kucharski 21] gr. mistrzowska
[2002-08-17] Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0-0
[2005-03-11] Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 3-0 [Saganowski 48, Włodarczyk 70, Kiełbowicz 75]
[2006-03-31] Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 2-0 [Vuković 80, Szałachowski 84]
[2007-05-06] Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 3-1 [Włodarczyk 32, Radović 50, Thiago 89 (s)]
[2012-04-20] Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 3-1 [Vrdoljak 54 (k), Dwaliszwili 58 (k), Brzyski 75]

Łącznie na poziomie ligowym graliśmy z Pogonią 83 razy, z czego 52 spotkania zakończyły się zwycięstwem Legii, padło 20 remisów a 11 razy triumfowali Portowcy. Bilans bramkowy 171-71.

Coraz lepiej wygląda sytuacja kadrowa w zespole Mistrzów Polski. Podczas wczorajszych zajęć na pełnych obrotach ćwiczyli Helio Pinto, Ivica Vrdoljak i Miroslav Radović. Wszyscy trzej czują się coraz lepiej i niewykluczone, że będą brani pod uwagę przy ustalaniu składu na sobotni mecz z Pogonią Szczecin. Pod okiem Cesara Sanjuana-Szklarza polecenia sztabu szkoleniowego wykonywali Dossa Junior i Michał Efir, ale wiele wskazuje na to, że żaden z nich nie będzie jeszcze gotowy na najbliższe spotkanie. Wokół boiska truchtał Mateusz Cichocki. Po ostatnim meczu reprezentacji Polski do lat 21 na drobne urazy narzekali Bartosz Bereszyński i Dominik Furman. "Bereś" z powodu kontuzji opuścił zgrupowanie młodzieżowej reprezentacji Polski i tym samym nie zagra we wtorkowym meczu z Grecją, nie wiadomo jeszcze czy zawodnik będzie gotowy do gry na mecz z Pogonią Szczecin. Do gry gotowy jest już Inaki Astiz, który ostatni ligowy mecz rozegrał w czerwcu. Już w meczu z Pogonią do bramki Mistrzów Polski po blisko 3-miesięcznej przerwie być może powróci też Dusan Kuciak. Dossa Junior i Jakub Rzeźniczak będą zagrożeni wykluczającymi żółtymi kartkami.

Portowcy nie mogą narzekać na problemy kadrowe. Urazy nie wykluczą żadnego z nich z sobotniego meczu. Nikt nie będzie musiał pauzować też za kartki, ale aż 7 zawodników jest o krok od takiego wykluczenia. Po 3 żółte kartki mają na koncie: Takafumi Akahoshi, Jakub Bąk, Takuya Murayama, Abdul Moustapha Ouedraogo, Przemysław Pietruszka, Marcin Robak oraz Maksymilian Rogalski. W przypadku każdego z nich, kolejne „żółtko” poskutkuje wykluczeniem z najbliższego ligowego pojedynku.

http://i41.tinypic.com/r711th.png

Transfery Pogoni przed sezonem 2013/14:
Przychodzą: Jakub Bąk (P - GKS Tychy), Dawid Kudła (B - Zagłębie Sosnowiec), Wojciech Lisowski (O - Piast Gliwice), Marcin Robak (N - Piast Gliwice), Hervé Tchami (P - Budapesti Honvéd SE), Michał Walski (P - Stal Mielec)
Odchodzą: Adrian Budka (P - Arka Gdynia), Bartosz Fabiniak (B - Olimpia Grudziądz), Peter Hricko (O - TJ OFC Gabčíkovo), Robert Kolendowicz (P - Flota Świnoujście), Norbert Neumann (N - Błękitni Stargard Szczeciński), Emil Noll (O - FC 08 Homburg), Dušan Perniš (B - FC Nitra), Julien Tadrowski (O - Górnik Łęczna)

MarcinSz
19-11-2013, 08:57
Mecz odbędzie się w ciekawej atmosferze kibicowskiej innej niż ostatnie 20lat. Piłkarsko może być bardzo ciekawie bo Wdowczyk zrobił dużo dobrego i Pogoń gra fajna piłkę. Trzeba będzie uważać na Robaka, który ma dobry sezon . Jestem ciekaw jak nasi się spisza po przerwie.

Ge(L)o
19-11-2013, 10:56
Na pewno będą "na świeżości", bo niewiele trenowali. Bo i po co skoro i tak są zajebiści (patrz tabela).

Pixel
19-11-2013, 13:24
Voytek,

Pierwszy mecz rundy rewanżowej już był... z Widzewem.

Do usunięcia po poprawieniu.

voytek
19-11-2013, 13:26
Pierwszy mecz rundy rewanżowej przy Łazienkowskiej.

a-d-a-m
19-11-2013, 15:03
Fani szczecińskiej drużyny pojawią się na środowych zajęciach, by dodatkowo zmotywować piłkarzy przed wyjazdem na prestiżowy mecz z Legią Warszawa.
W komunikacie Stowarzyszenia Kibiców Pogoni Szczecin "Portowcy" czytamy:


Specjalnie na naszą prośbę trener Wdowczyk zmienił godzinę środowego treningu z 11 na 17. Nie wyobrażamy sobie, by na tak ważny mecz nasi piłkarze pojechali nie do końca zmotywowani. To jest historyczny mecz na trybunach, niech także to wyzwoli w naszych zawodnikach dodatkową motywację.

Dlatego każdy z nas pojawia się w środę (20.11.2013) o godzinie 17 na sektorze 4. Zaznaczmy, że w Warszawie TYLKO ZWYCIĘSTWO!

To my tworzymy historię, dlatego WSZYSCY, RAZEM, Z SERCA

TYLKO POGOŃ!

Cielo
21-11-2013, 09:57
Nie ma wątku kibicowskiego więc tutaj napiszę. Pojawiły się zwroty na 106.

a-d-a-m
21-11-2013, 10:12
szału nie było...

http://www.editer.pl/fotka/1d1ef969d620b96b87d3887db6d35a17_1.jpg

i trochę o naszym szpitalu



W czwartek na trening Legii Warszawa nie wybiegł Jakub Kosecki. Pomocnik zespołu Jana Urbana narzeka na nawracające dolegliwości okolicy kości łonowej. Jego występ w meczu z Pogonią stoi pod znakiem zapytania.

Ze specjalnym opatrunkiem na ręce ćwiczy już Miroslav Radović. W znakomitej dyspozycji fizycznej znajduje się Dusan Kuciak, który będzie w stanie zagrać w spotkaniu z Pogonią. Do treningu na pełnych obrotach wrócili Bartosz Bereszyński i Dossa Junior.

J..
21-11-2013, 12:57
Biorąc pod uwagę pogode (Deszcz i niesamowita pizgawica) to nie było najgorzej. Szkoda, że w takich okolicznościach zobaczymy się w Warszawie, ale trudno takie jest życie. Zróbmy na trybunach atmosfere taką jakiej wasz stadion jeszcze nie widział! Do zobaczenia na trybunach i poza nimi. Pozdro chłopaki!

MarcinSz
21-11-2013, 14:30
Baaaardzo cieszy powrót Kuciaka, nie trzeba będzie patrzec na tego kaleke Skabe. Rado do ataku też da duże wzmocnienie o ile zagra.

Axel
21-11-2013, 14:54
Baaaardzo cieszy powrót Kuciaka, nie trzeba będzie patrzec na tego kaleke Skabe. Rado do ataku też da duże wzmocnienie o ile zagra.
Rado gra pierwszy mecz po długiej przerwie.. Raczej nastawiłbym się na to, że może nie być zbytnich fajerwerków.

MarcinSz
21-11-2013, 15:32
Dlatego właśnie też, miałem dopisać, a zapomniałem, ze to będzie jak rozruch na niego ten mecz, a chodziło mi bardziej o perspektywę kolejnych spotkań.

(L)ukaszns
22-11-2013, 15:54
Na cztery moje wizyty przy Łazienkowskiej w tym roku Legia wygrala 4 razy,jutro piata wizyta wiec nie moze byc inaczej niz 5 zwyciestwo :)

ZdziCHu
23-11-2013, 19:10
W takim zestawieniu Legia rozpocznie mecz z Pogonią: Kuciak - Bereszyński, Rzeźniczak, Dossa Junior, Wawrzyniak - Kucharczyk, Vrdoljak, Radović, Jodłowiec, Brzyski - Dwaliszwili

Wiedźma
23-11-2013, 20:37
Tośmy zrobili wejście smoka.

EDIT: Się panowie jednak po tym niefortunnym początku ładnie zrehabilitowali.

Bootleg
23-11-2013, 22:36
Jednak z Kuciakiem w klatce człowiek jest dużo bardziej spokojny... :fajek: Zawodnik meczu - Brzyski. Co chłop złapał formę w tym sezonie to nie mam słów :brawo:

Bonhart
23-11-2013, 22:45
Napastnikaaaaa!!! Migiem! Jaki ten Dwaliszwili jest wolny,jaki bezproduktywny...
I te kontuzje, kiedy to sie skonczy?
Sam mecz w porzadku, Brzyski trzyma forme, w koncu odzyskalismy prawdziwego bramkarza, gra nienajgorsza, punkty leca.
Oby tak do konca.

piejo kury piejo
23-11-2013, 23:28
Jak zawsze zawodzi prawa strona.

BlackAdder
23-11-2013, 23:54
Było łatwiej niż się spodziewałem. Co potwierdza, że jeśli piłkarze nie przejdą obok meczu, to nawet przy licznych kontuzjach Legia wciąga nosem solidne ligowe drużyny ;)

Ivan Drugi
24-11-2013, 00:09
Scenariusz bardzo podobny do wiosennego meczu . Pogoń strzela bramkę na początku potem nie istnieje i Brzyski znowu piłkarzem meczu . Na wyróżnienie zasłużyli Rzeźniczak , Jodłowiec i Furman . Rado na dobrej drodze do odzyskania formy , irytuje Wawrzyniak i Kucharczyk a Ojamaa mógłby zacząć używać oczu na boisku . Cieszy powrót Duszana .

Neg
24-11-2013, 00:36
Po dzisiejszym meczu kolejni kontuzjowani - Junior i Kucharczyk... Uważam, że nie tylko przez Urbana zawalamy LE, ale i właśnie przez kontuzje. To nie jest czynnik spowodowany tym, że to sport i takie rzeczy się zdarzają. Piłkarze mają złą dietę i mają rozpisane złe treningi. Ostatnio wyczytałem o fenomenie Messiego, który przez pewien okres czasu można by rzecz był niezniszczalny. Otóż w Barcelonie pracował sobie niejaki Lorenzo Buenaventura, pod wodzą którego na treningach Messi miał przygotowany indywidualny tok treningu oraz indywidualnie przygotowaną dietę. Zgaduję, że u nas treningi na Legii wyglądają ciężko i po prostu połowa z tych chłopaków jest przeciążona i mięśnie siadają im w starciach na boisku bo nie wierze w takiego pecha, że w sezonie wypada dosłownie pół drużyny.

midzi
24-11-2013, 00:44
Otóż w Barcelonie pracował sobie niejaki Lorenzo Buenaventura, pod wodzą którego na treningach Messi miał przygotowany indywidualny tok treningu oraz indywidualnie przygotowaną dietę.
Hormon wzrostu na śniadanie podawał?

Kontuzje kontuzjami, ale dziś jak na tacy było widać ile drużynie daje Kuciak (nie tylko spokój w bramce, ale i charakter na boisku, którym emanuje na naszą linię defensywną), a także Radovic (ledwo po kontuzji, a widać, że miał dziś wielką chęć do gry, Furman może mu sznurówki wiązać).

polsilver
24-11-2013, 00:54
Kontuzje kontuzjami, ale dziś jak na tacy było widać ile drużynie daje Kuciak (nie tylko spokój w bramce, ale i charakter na boisku, którym emanuje na naszą linię defensywną), a także Radovic (ledwo po kontuzji, a widać, że miał dziś wielką chęć do gry, Furman może mu sznurówki wiązać).

No właśnie. Ja mam wrażenie, że nawet jeśli ci dwaj nie grają wielkiego meczu to z nimi na boisku wszyscy jakoś grają lepiej.

Neg
24-11-2013, 00:59
Hormon wzrostu na śniadanie podawał?

Nie wiem co mu dawał i jaki trening z nim prowadził, wiem, że do swojej pracy podchodził profesjonalnie przez co Barcelona mogła czerpać korzyści ze zdrowego Messiego. Czy to był hormon czy płatki owsiane, to na pewno nie był to MC Donald przy trasie do Łomianek.

Skw_
24-11-2013, 02:25
Na wyróżnienie zasłużyli Rzeźniczak , Jodłowiec i Furman .

Szczególnie Dominik zasłużył się dwoma juniorskimi stratami, które w Europie skończyłyby się golami.
Najbardziej cieszy mnie powrót Rado. Facet miesiąc nie grał w piłkę, wrócił i wkręcał przeciwników w murawę. To jest chyba jedyny gość w naszej drużynie, który potrafi z piłką odwrócić się w stronę bramki rywala, dobrze rozegrać lub jeszcze trochę podciągnąć grę dryblingiem. Natomiast MVP meczu jak dla mnie Brzytwa - 90 minut na pełnej kvrwie, walka o każdą piłkę. Brawo :brawo:

Z.
24-11-2013, 03:00
Dariusz Wdowczyk: Gratuluję swojej ekipie dobrej postawy, a Legii zasłużonego zwycięstwa. Natomiast sędziemu gratuluję odważnej decyzji. W moim odczuciu był fatalny.

Bez zbędnego pierdzielenia, same konkrety :D

voytek
24-11-2013, 09:37
Uważam, że nie tylko przez Urbana zawalamy LE, ale i właśnie przez kontuzje.

Lepiej późno niż wcale, gdybyś jeszcze dodał że w Europie brakuje nam indywidualności, a w szczególności napastnika, byłoby w sedno. Wrócił Kuciak i Rado, więc upragniony gol i punkty na pewno zostaną zdobyte i Urban zostanie rozgrzeszony ;)

Dziwny ten Dwaliszwili. Od czasów Chinyamy (to już 5 lat) ktoś może zbliżyć się do granicy 20 bramek w lidze. Ljuboja miał odpowiednio 11 i 12, Dwaliszwili ma już 9 i też nie grał we wszystkich meczach. Nadal szukamy napastnika na Europę.

No i Ojamaa, wczoraj przebił nawet Manu. Jeździec bez głowy do kwadratu, po zaprezentowanych popisach chyba ostatni obrońcy Estończyka przejrzeli na oczy. Typ ze statystykami z ligi Szkockiej, gdzie nabija się bramka i asysty niczym w 2 lidze holenderskiej najprawdopodobniej pójdzie drogą wszelkiej maści Voskampów. Nie wyobrażam sobie braku zjebki w szatni. Od wszystkich. Wg mnie na poprawę nie rokuje, kolejne 400$ wywalone w błoto.

Mario
24-11-2013, 09:37
Długo broniłem Ojamy, ale teraz muszę już o nim napisać źle. Co ten zawodnik wczoraj wyczyniał to przechodzi ludzkie pojęcie. Radović się wystawia, to Estończyk nie poda. Brzyski stoi sam, nie kryty to Estończyk nie poda za to każdą piłkę jebie wprost w bramkarza. Urban czas najwyższy na poważną gadkę z tym piłkarzem.

Yevaud
24-11-2013, 10:24
Nie wiem co mu dawał i jaki trening z nim prowadził, wiem, że do swojej pracy podchodził profesjonalnie przez co Barcelona mogła czerpać korzyści ze zdrowego Messiego. Czy to był hormon czy płatki owsiane, to na pewno nie był to MC Donald przy trasie do Łomianek.

Ano nie. Ale też wokół Barcelony (i nie tylko, koło np. Nadala też) kręci(kręcił?) się nijaki Eufemio Fuentes.
Bycie na liście kontaktów w telefonie Fuentesa dla kolarza oznacza niemal wykluczenie* z zawodowego peletonu, a na pewno silne podejrzenia o doping.

Być może przy tej intensywności grania, jaką mamy teraz odpowiednie "witaminki" są niezbędne, żeby uniknąć kontuzji.

*z tym wykluczeniem, to trochę przejaskrawiam, ale naprawdę niewiele brakuje.

me(L)u
24-11-2013, 10:33
Uważam, że nie tylko przez Urbana zawalamy LE, ale i właśnie przez kontuzje. Piłkarze mają złą dietę i mają rozpisane złe treningi. Zgaduję, że u nas treningi na Legii wyglądają ciężko i po prostu połowa z tych chłopaków jest przeciążona i mięśnie siadają im w starciach na boisku bo nie wierze w takiego pecha, że w sezonie wypada dosłownie pół drużyny.

Aha. I kto im te treningi ustala? Sami sobie, czy ktoś inny nie Urban, skoro to nie jego wina? Jeśli problemem jest dieta, to nie współpracuje z dietetykiem albo nie zgłasza, że ten zatrudniony jest do dupy? Jeśli stawiasz takie tezy, to za co on według Ciebie odpowiada? Poza zdobyciem dubletu, bo to jest jego zasługa oczywiście. Porażki są sierotami

detoxizer
24-11-2013, 11:25
Generalnie Urban odpowiada za wszystko, co złe na świecie m.in. dżumę, cholerę i inne epidemie. Jak zespół wygrywa, to tylko dlatego, że jest to samograj. ;)

Tak serio pisząc, na weryfikację tego przyjdzie czas podczas przerwy zimowej. Wierzę, że Leśnodorski nie jest ślepy i widzi, co się tutaj dzieje. Jak żyję, to nie pamiętam takiego szpitala w Legii, jak teraz. Ktoś dobrze przypomniał historię Groclinu i KSP, że przy tym sztabie medycznym było identycznie. Przy tym samym Cesarze, odpowiadającym za przygotowanie fizyczne, wiosną nie było tylu urazów. Ba, nigdy nie było. Zaczęło się od przyjścia dietetyka-magika i medyków. Tu tkwi problem.

r9robins
24-11-2013, 11:28
Po dzisiejszym meczu kolejni kontuzjowani - Junior i Kucharczyk... Uważam, że nie tylko przez Urbana zawalamy LE, ale i właśnie przez kontuzje. To nie jest czynnik spowodowany tym, że to sport i takie rzeczy się zdarzają. Piłkarze mają złą dietę i mają rozpisane złe treningi.

Z tym Kucharczykiem to pojechałeś. Kontuzję odniósł nie przez złą dietę tylko dlatego, że drwal Hernani sprzedał mu kopa korkami prosto w kolano. No już nie przeginajmy.

Jeszcze fotka dla wyznawców czerwonej kartki dla Jodły za sytuację z Frączczakiem. Można sobie ocenić gdzie kto był, gdzie szła piłka, kto miał do niej najbliżej i co Frączczak mógł z tego zrobić. Moim zdaniem g...

http://imageshack.com/a/img546/3761/1w8c.jpg

crolick
24-11-2013, 11:44
Ale też wokół Barcelony (i nie tylko, koło np. Nadala też) kręci(kręcił?) się nijaki Eufemio Fuentes.Real też. A koło Juve (za czasów Zidana) obracał się Ferrari.
Tak samo obecny Bayern jak bum-cyk-cyk na samych witaminkach tak nie lata. Pewnie za jakiś czas poznamy nazwisko "zasłużonego" Herr Doktora...

Nie pamiętasz może czy Ulle oprócz usług Fuentesa korzystał z usług rodzimych "cudotwórców"?


No i Ojamaa, wczoraj przebił nawet Manu. Jeździec bez głowy do kwadratu, po zaprezentowanych popisach chyba ostatni obrońcy Estończyka przejrzeli na oczy. Typ ze statystykami z ligi Szkockiej, gdzie nabija się bramka i asysty niczym w 2 lidze holenderskiej najprawdopodobniej pójdzie drogą wszelkiej maści Voskampów. Nie wyobrażam sobie braku zjebki w szatni. Od wszystkich. Wg mnie na poprawę nie rokuje, kolejne 400$ wywalone w błoto.

Długo broniłem Ojamy, ale teraz muszę już o nim napisać źle. Co ten zawodnik wczoraj wyczyniał to przechodzi ludzkie pojęcie. Radović się wystawia, to Estończyk nie poda. Brzyski stoi sam, nie kryty to Estończyk nie poda za to każdą piłkę jebie wprost w bramkarza. Urban czas najwyższy na poważną gadkę z tym piłkarzem.

Tomasz Brzyski: Henrik powinien pamiętać, że piłka to gra zespołowa i sam meczu nie wygra, a on zamiast odegrać do lepiej ustawionych kolegów pcha się na czterech rywali. Będziemy musieli z nim porozmawiać.

Jan Urban: Problemem jest za to Henrik Ojamaa i jego samolubna postawa. Będziemy musieli z nim porozmawiać, że drużyna jest najważniejsza. Nie bronimy mu indywidualnych akcji, ale nie może grać sam. W tym momencie to nie staje się jego problemem, ale całej drużyny.
http://forum.legionisci.com/images/smilies/i_prosze.gif

voytek
24-11-2013, 13:15
Aha. I kto im te treningi ustala? Sami sobie, czy ktoś inny nie Urban, skoro to nie jego wina? Jeśli problemem jest dieta, to nie współpracuje z dietetykiem albo nie zgłasza, że ten zatrudniony jest do dupy? Jeśli stawiasz takie tezy, to za co on według Ciebie odpowiada? Poza zdobyciem dubletu, bo to jest jego zasługa oczywiście. Porażki są sierotami

Bez urazy, ale trzeba być naprawdę mocno zacietrzewionym aby twierdzić że kontuzje są poniekąd winą Urbana. Przecież JU trenuje ich 4 sezon a dopiero od początku obecnego towarzyszą temu kontuzje na taką skalę. Tutaj nie trzeba wielkiej dedukcji, aby stwierdzić to samo co Suler. Jeden się odezwał poleciał. Prezes sprowadził nowych magików i prezes bierze za nich odpowiedzialność. Urban mógłby i grzmieć a nikt w połowie rundy nie wywali pół sztabu odpowiedzialnego za szeroko rozumiane "zdrowie". No chyba, że wiesz z pewnego źródła że Urban nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń?

Porażki? W LE przegrywamy gównie przez brak klasowego następcy Ljuboi (którego obiecał prezes) plus kontuzje kluczowych graczy, jak Kuciak i Radovic, na które Urban i magicy nie mieli żadnego wpływu. Poczekaj do końca sezonu, jeśli sytuacja z jesieni się powtórzy zapewne ktoś poleci i niekoniecznie będzie to Urban, a ludzie którzy mieli uleczyć Legię po Machowskim.

Niedługo Urban będzie winny złego stanu murawy, bo nie poszedł do prezesa i kategorycznie nie stwierdził: "Zwolnić tych od przygotowania murawy" albo najlepiej "Zwolnić Panią Martę, bo mi wtyka prezesa w szatni niepotrzebna!". Każdy widzi niedoskonałości Jasia, ale nie róbmy z niego kozła ofiarnego przy każdej nadarzającej się okazji.

Neg
24-11-2013, 14:49
Aha. I kto im te treningi ustala? Sami sobie, czy ktoś inny nie Urban, skoro to nie jego wina? Jeśli problemem jest dieta, to nie współpracuje z dietetykiem albo nie zgłasza, że ten zatrudniony jest do dupy? Jeśli stawiasz takie tezy, to za co on według Ciebie odpowiada? Poza zdobyciem dubletu, bo to jest jego zasługa oczywiście. Porażki są sierotami

Trudno mi jest cokolwiek powiedzieć kto jest za to dokładnie odpowiedzialny bo nie jestem w klubie i nie wiem kto i jakie treningi prowadzi, ale widzę co się dzieje na murawie i nie wierze w to, że piłkarze wypadają nam co mecz i to jest wina tylko i wyłącznie przypadku. Gdyby taki przypadek zdarzył się w Widzewie, Wiśle, Koronie to chyba co tydzień robiliby castingi na ulicach by kogoś zgarnąć na szybko do grania w weekend.

tadzio
24-11-2013, 14:52
Hej, chciałbym sobie obejrzeć bramki z tego meczu, ale aktualnie mieszkam w UK i filmiki z ekstraklasa.tv mi się nie wyświetlają. Czy ktoś z was ma może jakiś sposób na to?

jajcarz
24-11-2013, 15:02
Hej, chciałbym sobie obejrzeć bramki z tego meczu, ale aktualnie mieszkam w UK i filmiki z ekstraklasa.tv mi się nie wyświetlają. Czy ktoś z was ma może jakiś sposób na to?

http://www.youtube.com/watch?v=cjMi_X_XNOY

10 sekund szukania

gniewko
24-11-2013, 15:27
http://www.youtube.com/watch?v=cjMi_X_XNOY

10 sekund szukania

Albo wtyczke Hola Unblocker zainstaluj do Firefoxa i tam mozesz sobie zmienic IP na polski. Dziala z wieloma innymi stronami:). Poza tym masz stroen meczyki.pl.

tadzio
24-11-2013, 15:39
Dzięki.

alfa
24-11-2013, 18:16
A co ma sztab medyczny do tych wszystkich kontuzji?
Sztab medyczny jest od reagowania na urazy i od tego, żeby zaleczyć kontuzję i w odpowiednim czasie go wdrożyć do treningu.
Póki co tylko Jodłowcowi i teraz Juniorowi odnowił się ostatni uraz. Pozostałe kontuzje są pojedyncze i nie ciągną się w nieskończoność, jak to było przy poprzednim sztabie. Diagnoza jest trafna i pauza zawodnika jest taka, jak była zakładana od początku.
Wcześniej mieliśmy zawodników, którzy non stop byli kontuzjowani, np. Choto, Szałachowski, Grzelak, albo też tacy, którzy byli niewłaściwie leczeni, przez co trwało to miesiącami.
Tutaj winy upatrywałbym w nowym dietetyku oraz trenerze przygotowania fizycznego. Powtarzające się kontuzje mięśnia dwugłowego, czy urazy związane z kością łonową (czy gdzieś indziej ktoś odniósł taką kontuzję) nie są winą lekarzy. Ich zadaniem jest leczenie i żeby urazy się nie odnawiały

gniewko
24-11-2013, 20:57
A co ma sztab medyczny do tych wszystkich kontuzji?
Sztab medyczny jest od reagowania na urazy i od tego, żeby zaleczyć kontuzję i w odpowiednim czasie go wdrożyć do treningu.
Póki co tylko Jodłowcowi i teraz Juniorowi odnowił się ostatni uraz. Pozostałe kontuzje są pojedyncze i nie ciągną się w nieskończoność, jak to było przy poprzednim sztabie. Diagnoza jest trafna i pauza zawodnika jest taka, jak była zakładana od początku.
Wcześniej mieliśmy zawodników, którzy non stop byli kontuzjowani, np. Choto, Szałachowski, Grzelak, albo też tacy, którzy byli niewłaściwie leczeni, przez co trwało to miesiącami.
Tutaj winy upatrywałbym w nowym dietetyku oraz trenerze przygotowania fizycznego. Powtarzające się kontuzje mięśnia dwugłowego, czy urazy związane z kością łonową (czy gdzieś indziej ktoś odniósł taką kontuzję) nie są winą lekarzy. Ich zadaniem jest leczenie i żeby urazy się nie odnawiały

Ja bym raczej w ilosci meczow i zwyczajnym pechu szukal przyczyny kontuzji. Obarczanie wina Urbana, lekarzy, dietetyka mnie nie przekonuje.

Mini
24-11-2013, 21:36
Ja bym raczej w ilosci meczow i zwyczajnym pechu szukal przyczyny kontuzji. Obarczanie wina Urbana, lekarzy, dietetyka mnie nie przekonuje.

A ja bym ilości meczów nie demonizował. Mamy szerszą kadrę i większa ilość meczów rozkłada się na większą liczbę piłkarzy.

Jak popatrzymy na statystyki z 90minut (wg stanu na 23.11.2012 i 2013) i policzymy ilość występów wszystkich piłkarzy (jak były 3 zmiany to mamy 14 występów), to jak się odetnie tych co grają ogony jak Augusto, Kopczyński, Żurek, Choto, Suler w tym sezonie i Skaba w poprzednim, to mamy 18 piłkarzy w ubiegłym sezonie i 22 w tym. Średnia ilość występów - 16.6 vs. 17.4 obecnie, średnia liczba minut 1182 vs. 1254 - czyli nie tak dużo.
Wyłączając bramkarzy - Jędrzejczyk i Astiz w ubiegłym sezonie grali bez zmian, a w tym sezonie nie ma nikogo takiego.
Kolejny argument przeciwko przeciążeniu meczami - chłopaki nie posypali się teraz mając osiemset meczów w nogach, tylko łapali mięśniowe kontuzje od samego początku.... także tego

midzi
24-11-2013, 22:09
Za 3 tygodnie będzie można zacząć okres rozliczeń, gdyż wtedy będzie odpowiedni czas na tego typu ruchy kadrowe. Nie można uciekać od tego, bo sytuacja z kilkudziesięcioma urazami w jednej rundzie to patologia i za tą patologię na pewno ktoś odpowiada. Czy całkowita wina leży po stronie sztabu szkoleniowego, czy po stronie sztabu medycznego tego nie wiemy i możliwe, że nie dowiemy się, ale na pewno okres zimowy wymaga radykalnych zmian w tym zakresie.

Gro kontuzji wygląda jednak na przeciążenie (chociażby przepuklina brzuszna, którą sam przerabiałem wynika w głównej mierze z braku odpowiedniej rozgrzewki i przygotowania ciała do wysiłku) co może pokazywać kierunek zmian.

me(L)u
25-11-2013, 11:21
Bez urazy, ale trzeba być naprawdę mocno zacietrzewionym aby twierdzić że kontuzje są poniekąd winą Urbana.

Luz. Żadnej urazy czuć nie mogę, bo przecież ja niczego takiego nie twierdzę. Zapytałem tylko, jakim cudem można stawiać tezę, że kontuzje biorą się ze źle dobranych / zbyt intensywnych treningów, a jednocześnie twierdzić, że to nie wina Urbana :-)

BlackAdder
25-11-2013, 11:53
A co ma sztab medyczny do tych wszystkich kontuzji?
Sztab medyczny jest od reagowania na urazy i od tego, żeby zaleczyć kontuzję i w odpowiednim czasie go wdrożyć do treningu.
Póki co tylko Jodłowcowi i teraz Juniorowi odnowił się ostatni uraz. Pozostałe kontuzje są pojedyncze i nie ciągną się w nieskończoność, jak to było przy poprzednim sztabie. Diagnoza jest trafna i pauza zawodnika jest taka, jak była zakładana od początku.
Wcześniej mieliśmy zawodników, którzy non stop byli kontuzjowani, np. Choto, Szałachowski, Grzelak, albo też tacy, którzy byli niewłaściwie leczeni, przez co trwało to miesiącami.
Tutaj winy upatrywałbym w nowym dietetyku oraz trenerze przygotowania fizycznego. Powtarzające się kontuzje mięśnia dwugłowego, czy urazy związane z kością łonową (czy gdzieś indziej ktoś odniósł taką kontuzję) nie są winą lekarzy. Ich zadaniem jest leczenie i żeby urazy się nie odnawiały

W zasadzie tym jednym zdaniem można podsumować całą dyskusję na tym temat ;)

To właśnie ich należy w zimie wy"ierdolić na zbity pysk.

Huxley
25-11-2013, 13:06
Real też. A koło Juve (za czasów Zidana) obracał się Ferrari.
Tak samo obecny Bayern jak bum-cyk-cyk na samych witaminkach tak nie lata. Pewnie za jakiś czas poznamy nazwisko "zasłużonego" Herr Doktora...

Nie pamiętasz może czy Ulle oprócz usług Fuentesa korzystał z usług rodzimych "cudotwórców"?
[/IMG]

Tam już jest kontrowersyjny doktor Hans Wilhelm Mueller Wohlfart.

Co do Fuentesa, to oskarżenia padają głównie pod adresem Realu San Sebastian. Niedawno były prezes klubu zdradził, że w latach 2001-2007 w klubie doping był stosowany na szeroką skalę.

Yevaud
25-11-2013, 14:49
Real też. A koło Juve (za czasów Zidana) obracał się Ferrari.
Tak samo obecny Bayern jak bum-cyk-cyk na samych witaminkach tak nie lata. Pewnie za jakiś czas poznamy nazwisko "zasłużonego" Herr Doktora...

Nie pamiętasz może czy Ulle oprócz usług Fuentesa korzystał z usług rodzimych "cudotwórców"?




Real też. Dużo mówiło się o Valencii w tym kontekscie (przynajmniej zapamietałem "nietoperze" i z Valencią skojarzyłem).
I pewnie jeszcze pare innych drużyn by sie znalazło.

Odnosnie Ullricha - on chyba nawet pełnoletniość osiągnął w fabryce dopingu NRD. Trudno uwierzyć, żeby rodzimi specjaliści nie mieli go pod opieką, aczkolwiek EPO najnowszej generacji chyba już poza zasięgiem NRDowskich specjalistów było.
Ponadto Telekom był oskarżany - lekarze drużyny Schmid i chyba Heinrich usłyszeli zarzuty.