PDA

Zobacz pełną wersję : Widzew Łódz - Legia Warszawa [10.11.2013 godz. 18:00]



voytek
07-11-2013, 12:27
http://desmond.imageshack.us/Himg443/scaled.php?server=443&filename=widzewd.png&res=medium http://legia.com/images/esa2013.png http://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=legiawarszawag.png&res=medium

Za drużynami ekstraklasy pierwsza runda rozgrywek. Już w niedzielę, 10 listopada Legia rozpocznie rundę rewanżową, a jej rywalem przy al. Piłsudskiego będzie łódzki Widzew. Początek meczu o 18:00. W pierwszej kolejce T-Mobile Ekstraklasy Legia Warszawa odniosła zdecydowane zwycięstwo aplikując Widzewowi Łódź pięć bramek, tracąc tylko jedną.

http://i41.tinypic.com/2eeiyo5.png

Historia ligowych spotkań: w całej historii ligowych potyczek Legionistom w Łodzi nigdy nie grało się łatwo. Jak dotąd 33 razy Legia jechała na stadion Widzewa po ligowe punkty i tylko 7 razy inkasowała komplet. Nie jest to na pewno imponujący wynik zwłaszcza że Widzew z tych 33 gier wygrywał 15-krotnie i padło 11 remisów. W bramkach również na minus 31-39. Jednak ostatnia nasza porażka na Widzewie miała miejsce ponad 13 lat temu. 14 kwietnia 2000r. po golu Gęsiora w doliczonym czasie gry Legia przegrała w Łodzi 2:3. Dołóżmy do tego, że jest to też ostatnia w ogóle wygrana Widzewa z Legią. Jednak od 10 lat Legia na Widzewie nie strzeliła więcej niż jednej bramki.

2013-05-24 Widzew Łódź - Legia Warszawa 1:1 [Saganowski '55]
2012-04-12 Widzew Łódź - Legia Warszawa 1:1 [Kucharczyk '22]
2010-10-15 Widzew Łódź - Legia Warszawa 0:1 [Vrdoljak '16]
2008-03-22 Widzew Łódź - Legia Warszawa 0:1 [Giza '85]
2006-10-27 Widzew Łódź - Legia Warszawa 0:1 [Roger '22]
2003-11-07 Widzew Łódź - Legia Warszawa 0:1 [Svitlica '69]
2003-05-17 Widzew Łódź - Legia Warszawa 1:3 [Kucharski 64, Saganowski 68, 79]
2000-08-12 Widzew Łódź - Legia Warszawa 0:0

Łącznie na szczeblu ligowym obie drużyny rozegrały 67 spotkań, z których 30 wygrała Legia, padło 19 remisów i 18 razy wygrał łódzki Widzew, w bramkach 101-61 dla Wojskowych.

Legia bardzo powoli "dochodzi do zdrowia". Na dzisiaj nie jest gotowy do gry chorwacki kapitan Ivica Vrdoljak - nie wyszedł na ostatni trening. 45 minut w rezerwach ma za sobą stoper Inaki Astiz, który w tym sezonie w pierwszej drużynie nie zagrał ani sekundy - być może Hiszpan usiądzie na ławce rezerwowych. W Legii zabraknie na pewno Michała Żyro, Miro Radovica, Dusana Kuciaka, Marka Saganowskiego, Daniela Łukasika i Michała Efira. Niepewny jest także występ eks-widzewiaka Łukasza Brozia, który dopiero wrócił do treningów.

Dzięki wygranej w 15 kolejce TME z Pogonią Szczecin, dopiero czwartej w tym sezonie, drużyna z al. Piłsudskiego uciekła ze strefy spadkowej. Na półmetku sezonu zasadniczego gorsze od Widzewa są tylko Podbeskidzie Bielsko-Biała i Zagłębie Lubin. To najgorszy wynik Widzewa od powrotu do ekstraklasy w 2010 roku. Wystarczy wspomnieć, że żadnego z 15. meczów obecnego sezonu Widzew nie zakończył z czystym kontem. Wynika to m.in. w dużej rotacji na każdej pozycji w obronie, a także z bardzo słabej formy bramkarza Macieja Mielcarza. W meczu z Legią nie zagra Marcin Kaczmarek, który pauzuje z powodu nadmiaru żółtych kartek.

Więcej o kadrach obu drużyn będzie wiadomo po czwartkowych meczach, Legii z Trabzonem w Lidze Europejskiej i Widzewa w Nowym Sączu w 1/8 finału Pucharu Polski.


http://i42.tinypic.com/2qti93n.png

Transfery Widzewa przed sezonem 2013/14:
Przychodzą: Rafał Augustyniak (O - Pogoń Siedlce), Jonathan de Amo (O - RCD Espanyol), Lewon Hajrapetjan (O - brak klubu), Tomasz Kowalski (P - Jagiellonia Białystok), David Kwiek (P - Resovia), Kevin Lafrance (O - FK Baník Most), Povilas Leimonas (P - Sūduva Marijampolė), Łukasz Łużny (O - Orzeł Ząbkowice Śląskie), Alen Melunović (N - FK Sarajevo), Piotr Mroziński (P - Sandecja Nowy Sącz), Łukasz Staroń (N - Tur Turek), Karol Tomczyk (O - Skra Częstochowa), Aleksejs Višņakovs (P - Spartaks Jūrmala), Eduards Višņakovs (N - Szachtior Karaganda)
Odchodzą: Radosław Bartoszewicz (P - Miedź Legnica), Mehdi Ben Dhifallah (N - Al-Nasr Benghazi), Łukasz Broź (O - Legia Warszawa), Miloš Dragojević (B - ?), Sebastian Dudek (P - Zawisza Bydgoszcz), Emerson Carvalho (P - ?), Dino Gavrić (O - Énossis Néon Paralimníou), Denis Kramar (O - Énossis Néon Paralimníou), Bartłomiej Pawłowski (P - Málaga CF), Thomas Phibel (O - Amkar Perm), Sebastian Radzio (P - Wigry Suwałki), Mariusz Stępiński (N - 1.FC Nürnberg VfL)

lukasz9209
07-11-2013, 14:47
Piłkarsko Widzew odstaje od Nas bardzo dużo, jeśli nie popełnimy jakiś głupich błędów to 3 punkty powinniśmy zainkasować. Łodzianie są kandydatem do spadku z takimi zespołami musimy wygrywać.

Korosiak
07-11-2013, 14:52
I to wysoko wygrywać, najlepiej z zerem z tyłu.

BlackAdder
07-11-2013, 15:10
Piłkarsko Widzew odstaje od Nas bardzo dużo, jeśli nie popełnimy jakiś głupich błędów to 3 punkty powinniśmy zainkasować. Łodzianie są kandydatem do spadku z takimi zespołami musimy wygrywać.

To nie koszykówka, umiejętności nie wystarczą. Jak baaardzo zmęczeni po meczu z muslimami (no bo kto to widział grać co trzy dni jak jakieś angliki czy niemce - kaska ma płynąć ale z przemęczaniem nie przesadzajmy) zagrają takie alibi jak z Zawiszą, to przegramy.

księciuniu
07-11-2013, 15:13
I to wysoko wygrywać, najlepiej z zerem z tyłu.

Z zerem z tyłu to my gramy już od jakiegoś czasu ;)

a-d-a-m
07-11-2013, 15:21
Z zerem z tyłu to my gramy już od jakiegoś czasu ;)

:lol2: może z Pogonią to się zmieni :)

A co do meczu to mnie usatysfakcjonuje każda wygrana. Za styl i liczbę goli ich będę rozliczał jak trochę odpoczną i kilku ważnych graczy wróci do składu...

heretico
07-11-2013, 15:24
Z zerem z tyłu to my gramy już od jakiegoś czasu ;)

ownd ! :brawo:

Korosiak
07-11-2013, 15:54
Z zerem z tyłu to my gramy już od jakiegoś czasu ;)

I niechaj tak zostanie jak najdłużej ;)

a-d-a-m
07-11-2013, 15:57
I niechaj tak zostanie jak najdłużej ;)

Kolega chyba nie załapał ocb :lol2:

Ja tylko dodam, że w Widzewie nie zagra ich jedyny sensowny pomocnik KAczmarek, pauzujący za żółte kartki.

Korosiak
07-11-2013, 16:01
Oj, bo księciuniu jak zwykle te swoje sarkazmy :D

gostek1555
07-11-2013, 16:02
Ile tym razem anonimowi biznesmeni płacą Widzewowi za zwycięstwo/remis/gola/celne podanie na naszej połowie? :)

Krs88
07-11-2013, 16:23
Mecze z Widzewem to dla mnie wciąż najważniejsze spotkania w sezonie, do których nie jestem w stanie podejść z chłodną głową. Pitbul w kurniku panowie.

gostek1555
07-11-2013, 18:46
To nie koszykówka, umiejętności nie wystarczą. Jak baaardzo zmęczeni po meczu z muslimami (no bo kto to widział grać co trzy dni jak jakieś angliki czy niemce - kaska ma płynąć ale z przemęczaniem nie przesadzajmy) zagrają takie alibi jak z Zawiszą, to przegramy.

Dziś Widzew gra z Sandecją w 1/8 pucharu Polski, więc nie będzie wymówek.

PuciPuci
07-11-2013, 19:08
I obecnie jest 2-2 i trwa dogrywka - patrząc na grę Widzewa to jak się będzie chciało gwiazdkom biegać to mniej jak 3-0 dla nas nie powinno być...

Ljubo-jad
08-11-2013, 01:54
Najlepiej było by ich ogolić kilkoma bramkami,tylko tak się zastanawiam kto je strzeli bo na naszego jedynego napastnika w tym momencie bym nie liczył ( chyba że jakiś karny) a po drugie to ameryki nie odkryje jak powiem że niezależnie który w tabeli jest Widzew zawsze się tam ciężko gra.

mmm
08-11-2013, 07:13
Na porządku dziennym powinno być wrzucenie takim ogórom 3 bramek przy pełnej kontroli meczu, ale tradycyjnie na stadionie, który ciężko pracuje nad remontem sektora gości od 100 lat skończy się na męczeniu buły przez całe spotkanie(bo w dzisiejszym futbolu nie ma już słabych drużyn, jesteśmy zmęczeni sezonem, 2 meczami w tygodniu, idzie zima, kiepska murawa, ciężki mecz) i jednodrużynowa zabawa na trybunach(przez 89min. pozdrawiająca ekipę, która się nie pojawi), wymęczone 0:1 lub 1:1, bo Widzewowi wpadnie jakiś farfocel(kluczowy gracz: SKABA).

Lao
08-11-2013, 11:36
Mecze z Widzewem to dla mnie wciąż najważniejsze spotkania w sezonie, do których nie jestem w stanie podejść z chłodną głową. Pitbul w kurniku panowie.

Dla mnie również jest to najważniejsze spotkanie w sezonie i wygrana z nimi zawsze cieszy najbardziej. Jak zwykle grający totalny piach Widzew w przypadku meczu z nami zagra na 120% swojej normy, ale to nie jest żadne tłumaczenie i nasi mają obowiązek wygrać ten mecz. Jedyne co mnie martwi przed tym spotkaniem to Skaba, przy którym należy obawiać się każdego celniejszego strzału w bramkę.

Huxley
08-11-2013, 11:41
Dobry mecz dla tego Viśniakowska, żeby się pokazać, bo przy naszej defensywie raczej nie będzie to trudne. Jeżeli nie zepną pośladów może być jakiś mierny remis, czego bardzo bym nie chciał, bo liga jest najważniejsza!

Robert E. Lee
08-11-2013, 11:57
Po meczu 2 tygodnie przerwy i powrót Rado i może Kuciaka. Więc jak nie wygrają z tym klubikiem, który jest yebany przez miernego drugoligowca to nie będzie wytłumaczeń.

Alek
08-11-2013, 13:17
Ile tym razem anonimowi biznesmeni płacą Widzewowi za zwycięstwo/remis/gola/celne podanie na naszej połowie? :)

Teraz zaczyna im płacić Braveran :lol: pomaga wzmocnić erekcję :lol:

a-d-a-m
08-11-2013, 13:19
Teraz zaczyna im płacić Braveran :lol: pomaga wzmocnić erekcję :lol:
...

Dzisiaj sponsorem głównym Widzewa Łódź została marka Braveran. Umowa została podpisana do końca roku. Logo produktu firmy farmaceutycznej Aflofarm trafi na koszulki już od najbliższego meczu z Legią Warszawa.

- Cieszymy się, że tak duża firma zdecydowała się rozpocząć z naszym klubem współpracę. To pokazuje, że Widzew jest nadal marką godną zaufania i atrakcyjną dla firm, które chcą realizować dzięki niemu skuteczną strategię wizerunkową - mówi prezes Widzewa Paweł Młynarczyk.

Robert E. Lee
08-11-2013, 13:51
Żydom nie staje odkąd Biedroń odszedł z SLD:lol:

marsu2
08-11-2013, 13:58
Michał Kucharczyk narzeka na dolegliwości kolana, zrobi sobie USG i zobaczymy, czy rzeczywiście jest coś na rzeczy - mówi przed meczem z Widzewem trener Jan Urban.
Niedługo to chyba sam Urban będzie biegał po skrzydle.

Shanze
08-11-2013, 15:35
Te kontuzje zaczynaja byc smieszne, jestesmy JEDYNYM klubem w calej Europie, ktory ma tyle kontuzji...

Poprzednik ma racje, Urban bedzie dla nas bramki strzelal ^^

BAU
08-11-2013, 16:14
Jeden z trzech wyróżniających się zawodników wczoraj, dzisiaj info o kolejnej kontuzji. Już nawet nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Niedługo z Legii II będziemy zawodników musieli ściągać. Jak można tak długo dawać przyzwolenie na to co się dzieje?

Korosiak
08-11-2013, 16:21
Aż przypomniał mi się Grzelak, który łapał przeziębienie otwierając lodówkę

marsu2
08-11-2013, 16:31
Jeden z trzech wyróżniających się zawodników wczoraj, dzisiaj info o kolejnej kontuzji. Już nawet nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Niedługo z Legii II będziemy zawodników musieli ściągać. Jak można tak długo dawać przyzwolenie na to co się dzieje?
To akurat nie byłby głupi pomysł.Spośród kilku wyróżniających się piłkarzy rezerw, tego jednego można by było wziąć na ławkę i wpuszczać na końcówki (tym bardziej,że nasi skrzydłowi są bez formy).

maradona81
08-11-2013, 16:37
Jeden z trzech wyróżniających się zawodników wczoraj, dzisiaj info o kolejnej kontuzji. Już nawet nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Niedługo z Legii II będziemy zawodników musieli ściągać. Jak można tak długo dawać przyzwolenie na to co się dzieje?

czym on się wyróżnił ?? chyba tylko bieganiem:)

BAU
08-11-2013, 16:37
To akurat nie byłby głupi pomysł.Spośród kilku wyróżniających się piłkarzy rezerw, tego jednego można by było wziąć na ławkę i wpuszczać na końcówki (tym bardziej,że nasi skrzydłowi są bez formy).

Również się zgodzę, ale w sytuacji, w której ściąganie wyróżniających się zawodników z rezerw byłoby spowodowane tym, że zasługują oni na ławkę pierwszej drużyny dzięki naprawdę dobrej grze, a nie tym, że z powodu kontuzcji nie ma będzie kim ławki niedługo zapełnić ;)

A jeszcze dwa miesiące temu mieliśmy oprócz ataku po trzech zawodników na jedną pozycję..

e.


czym on się wyróżnił ?? chyba tylko bieganiem:)

Też nie jestem fanem Kucharczyka, ale uważam, że wczoraj był wyróżniającym się zawodnikiem. Dośrodkowania co prawda na stałym zerowym poziomie, ale razem z Bereszyńskim zrobili dużo lepszą robotę niż lewa strona.

Odbiegając już w ogóle od tematu. Czy ktoś ma dostęp do liczby rzutów rożnych i wolnych granych w obrębie pola karnego w kontekście bramek z nich strzelonych? Kiedy w ogóle strzeliliśmy bramkę z rożnego K***** jak mnie to razi, wolne i rożne z naszej strony to żadne zagrożenie a mamy ich w każdym meczu na pęczki a NIC z tego nie ma, tylko jeszcze nieraz niebezpieczne kontry. a takie dośrodkowanie nie wymaga przecież talentu. Zostań po treningu jeden z drugim godzinę dłużej i nap**** do znudzenia...

Korosiak
08-11-2013, 16:48
Zostań po treningu jeden z drugim godzinę dłużej i nap**** do znudzenia...

Ale po co? Przecież trzeba po meczu grzecznie wrócić do domu i zastanawiać się "co w dzisiejszym meczu zrobiłem nie tak?".

marsu2
08-11-2013, 16:52
Również się zgodzę, ale w sytuacji, w której ściąganie wyróżniających się zawodników z rezerw byłoby spowodowane tym, że zasługują oni na ławkę pierwszej drużyny dzięki naprawdę dobrej grze, a nie tym, że z powodu kontuzcji nie ma będzie kim ławki niedługo zapełnić ;)

Zgoda.Ale Urban na przykład bierze na ławkę Kopczyńskiego,który w rezerwach zbytnio się nie wyróżnia.Pomija za to innych,którzy pokazują się z bardzo dobrej strony.

Ljubo-jad
08-11-2013, 20:17
Niedługo to chyba sam Urban będzie biegał po skrzydle.

Pod warunkiem że sam nie złapie kontuzji:prawi:

wujek_tomasz
08-11-2013, 20:48
Taki napastnik jak Jasiu to by się przydał... :modli:



:lol2:

Adqs
10-11-2013, 15:09
To akurat nie byłby głupi pomysł.Spośród kilku wyróżniających się piłkarzy rezerw, tego jednego można by było wziąć na ławkę i wpuszczać na końcówki (tym bardziej,że nasi skrzydłowi są bez formy).

na ****? Niech oni się za granie w III lidze wezmą, pajace.
Już prędzej juniorów 95-96, którzy jako tako sobie w Centralnej Lidze Juniorów radzą, aczkolwiek też bez fajerwerków.

Next
10-11-2013, 16:40
W Łodzi zagramy w składzie: Skaba - Bereszyński, Rzeźniczak, Dossa Junior, Brzyski - Jodłowiec, Furman - Kucharczyk, Pinto, Kosecki - Dwaliszwili. Na ławce: Wienczatek, Broź, Wawrzyniak, Ojamaa, Kopczyński, Raphael, Mikita.

legionisci.com

R.
10-11-2013, 18:48
Tego się nie da oglądać...

FullOpcja
10-11-2013, 18:48
Marnie to wygląda póki co, 1 strzał w połowie.

kresowiak1993
10-11-2013, 18:50
O kurde, ale usypiające widowisko.

nst
10-11-2013, 18:53
Padaczka...ale znowu zmęczeni po pucharach :D
Najgorsze że nie ma kogo wstawić za tych, którzy dzisiaj przysypiają i podają gorzej niż ja po pijaku. Ojamaa to może być jeszcze gorsza opcja...No nic, liczyć na fartowny strzał dupą z 40 metrów po wybiciu widzewiaka.

Robert E. Lee
10-11-2013, 18:55
Dałby chcociaż tego Kopczyńskiego i Mikite za Kucharczyka i Furmana. Gorzej nie zagrają.

SpideyPL
10-11-2013, 19:19
Dałby chcociaż tego Kopczyńskiego i Mikite za Kucharczyka i Furmana. Gorzej nie zagrają.
Mikitę za gruziński szrot!

I brawa dla Jodły, jedyny piłkarz który w ostatnich spotkaniach nie odwala pańszczyzny i trzyma poziom.

crolick
10-11-2013, 19:22
Dobry pomysł z Estońcem jako drugim napastnikiem. Zobaczymy czy Ojamaa da rade na tej pozycji.

zinger
10-11-2013, 19:24
Mikitę za gruziński szrot!



Ten człowiek nie potrafi grać w piłkę, on potrafi tylko przepychać się z obrońcami. Do tego nieudolnie. Jeśli nie wprowadzi za niego na ostatnie 20 min. Mikity, to jest głupkiem.
Dwaliszwili nie miał dzisiaj ani jednego udanego zagrania.

Next
10-11-2013, 19:49
Pisałem to samo po pierwszej połowie meczu z Zagłębiem Lubin, bo grał taką samą padakę wtedy jak i gra dziś, w drugiej połowie z Zagłębiem miał po prostu trochę szczęścia, a za moje przemyślenia zostałem wyśmiany. Pozdrawiam osobę która mnie wyśmiała, Gruzin powinien zasiąść na ławce razem z Kucharczykiem.

felixxx
10-11-2013, 19:53
Uff brawo Skaba mimo wszystko :) Ważne 3 punkty na kurniku w Łodzi.

Buzz
10-11-2013, 19:53
Brawo Wojtek! :lol3:

ZdziCHu
10-11-2013, 19:53
Wojtek Skaba,gwarantuje zawał serca! :)

Robert E. Lee
10-11-2013, 19:54
Też mieliście awarie dźwięku po bramce Jodły?:D Żydowskie pajace dwie flagi z syrenką a pół stadionu puste:lol2:

Skw_
10-11-2013, 19:55
Nie liczył się styl dla mnie w tym meczu, ważne, że pokonaliśmy czerwonych na ich własnym kvrwidołku. Jednak dzisiaj Gruzin przeszedł samego siebie.

midzi
10-11-2013, 19:56
Aktor W. Skaba w każdym meczu dostarcza niezapomnianych wrażeń :D

Brylancik
10-11-2013, 19:57
Skaba nie chciał zeby było nudno :)

Wysłane z mojego QUANTUM 4 przy użyciu Tapatalka

PuciPuci
10-11-2013, 19:58
Jakby to Wojtek puścił to mógłby już tam zostać i walczyć z Mielcarzem o miejsce w bramce...
3 punkty zainkasowane i zapominam o tym meczu jak najszybciej - AMEN

Wiedźma
10-11-2013, 19:58
Ten człowiek nie potrafi grać w piłkę, on potrafi tylko przepychać się z obrońcami. Do tego nieudolnie. Jeśli nie wprowadzi za niego na ostatnie 20 min. Mikity, to jest głupkiem.
Dwaliszwili nie miał dzisiaj ani jednego udanego zagrania.

Żeby Dwali się chociaż przepychał, ale on spływa po obrońcach jak kot po szybie. Co u faceta o gabarytach małego czołgu porucznika Grubera jest doprawdy zastanawiające.

Brylancik
10-11-2013, 20:00
Żeby Dwali się chociaż przepychał, ale on spływa po obrońcach jak kot po szybie. Co u faceta o gabarytach małego czołgu porucznika Grubera jest doprawdy zastanawiające.

:):):)

Wysłane z mojego QUANTUM 4 przy użyciu Tapatalka

kriszko
10-11-2013, 20:01
Pochwaliłbym za ten mecz Skabę bo jednak miał parę interwencji, nic nie zawalił, a tego się wszyscy najbardziej obawiali. Niemoc w ataku to moim zdaniem przede wszystkim wina Gruzina który jest kompletnie bez formy i wolny jak ślimak (nie wiem po co tyle piłek grano na niego za linię obrony by ścigał się z obrońcą skoro było to skazane na niepowodzenie). Jestem przekonany, że lepiej było postawić na Mikitę - gorszy by nie był, a na pewno szybszy.

Mario
10-11-2013, 20:04
Jak to dobrze, że są jeszcze w tej drużynie zawodnicy, których można pochwalić. Brawo Brzyski, brawo Jodłowiec. To dzięki wam to denne widowisko przyniosło trzy punkty. Które wcale łatwo nie przyszły. Niesamowita padaka, ten zespół nie ma krzty jakiegokolwiek stylu.

PS: Żałować można, że w lecie nie doszedł do skutku transfer Koseckiego. Ten paź jest tragiczny.

Z.
10-11-2013, 20:06
Jeśli nie wprowadzi za niego na ostatnie 20 min. Mikity, to jest głupkiem.

Nie wprowadził.

:]

ZeMario
10-11-2013, 20:07
Już nie mogę patrzeć na Gruzina. Jakby w ataku grał Jodłowiec to byśmy z tego więcej pożytku mieli. Swoją drogą, ciekawe ile mniej punktów byśmy mieli, gdyby nie było dwóch obrońców- Brzyskiego i Jodłowca.

KubsOne
10-11-2013, 20:08
Ja bym na Gruzina winy nie zwalał. Widać było, że zapierdalał, choć oczywiście trzymanie linii spalonego do poprawy. A mimo wszystko dwie sytuacje praktycznie 100% miał i w jednej Mielcarz miał szczęście, że dostał AKURAT PROSTO W TWARZ, a nie kilkadziesiąt centymetrów w bok. Szczęście, nie umiejętności. W drugiej obrońca go uratował. Niewiele zabrakło, żebyście czołg na forumowych rękach nosili.
Ogólnie drużyna poniżej przeciętnej, choć zrzucam to na niesamowity szpital i częstość gry tej konkretnej jedenastki. Po przerwie zimowej i powrocie z kontuzji będzie lepiej, zobaczycie.

Kawa
10-11-2013, 20:09
Jak to dobrze, że są jeszcze w tej drużynie zawodnicy, których można pochwalić. Brawo Brzyski, brawo Jodłowiec. To dzięki wam to denne widowisko przyniosło trzy punkty. Które wcale łatwo nie przyszły. Niesamowita padaka, ten zespół nie ma krzty jakiegokolwiek stylu.

PS: Żałować można, że w lecie nie doszedł do skutku transfer Koseckiego. Ten paź jest tragiczny.
I teraz byś czytał, że jak był Ljuboia i Kosecki to było świetnie.

Z.
10-11-2013, 20:16
I teraz byś czytał, że jak był (.....) Kosecki to było świetnie.

Z mojej strony na pewno nie.



Po przerwie zimowej i powrocie z kontuzji będzie lepiej, zobaczycie.

Jasne, że będzie lepiej. Bo będą tylko mecze z takimi Widzewami i żadnej poważnej weryfikacji. Do lipca świety spokój. A tak mają pecha, bo jeszcze trzeba zagrać z kozakami z Lazio i Apollonu.

detoxizer
10-11-2013, 20:24
Ciekawostka- mamy o jedną bramkę więcej strzeloną i jeden punkt więcej niż rok temu na tym etapie rozgrywek.

Wiedźma
10-11-2013, 20:24
Ja bym na Gruzina winy nie zwalał. Widać było, że zapierdalał, choć oczywiście trzymanie linii spalonego do poprawy. A mimo wszystko dwie sytuacje praktycznie 100% miał i w jednej Mielcarz miał szczęście, że dostał AKURAT PROSTO W TWARZ, a nie kilkadziesiąt centymetrów w bok. Szczęście, nie umiejętności. W drugiej obrońca go uratował. Niewiele zabrakło, żebyście czołg na forumowych rękach nosili.

No bez jaj, za dwie setki, które mu się trafiły po iluś tam meczach takiej padaki, że zęby bolą, a mózg się zwija w świderek? No przepraszam, ale nie, niech się czołg sam nosi i to szybciej, tak, żeby za piłką nadążał.

Benek
10-11-2013, 20:29
Niesamowita padaka, ten zespół nie ma krzty jakiegokolwiek stylu.

.

Na *uj Ci styl?? Źle *urwa, że wygrywają i są ciągle liderem tabeli?

KubsOne
10-11-2013, 20:29
Nie przekręcaj moich słów, bo nie powiedziałem, że będzie spacerek tylko, że będzie lepiej. Dla prostego porównania. Większość drużyn w Ekstraklasie rozegrała 16 meczów ligowych plus 1, 2 w pucharze. Nam do tego doszło 10 w LE. Czyli o połowę więcej. A mówiąc już o Lazio i Apollonie to po meczach z nimi będziemy mieli na półmetku sezonu prawie tyle meczów ile większość klubów z Ekstraklasy gra cały sezon. I co więcej, zagęszczenie meczów też ma ogromne znaczenie.
Co więcej, popatrz na listę kontuzjowanych i przypomnij sobie początek sezonu kiedy graliśmy w Lidze tym najmocniejszym składem. No bez kitu, żadna różnica.
Więc nie, nie mówię, że żadnej weryfikacji i święty spokój. Ale nawet fakt, że te trudniejsze mecze z Wisłą czy Lechem gramy u siebie a nie jak w tej rundzie na wyjazdach, też ma znaczenie.
I o to mi chodzi. Przetrwaliśmy ogromne zagęszczenie meczów z niesamowicie przetrzebionym kontuzjami składem całą rundę jako lider. Więc mam prawo sądzić, że jak zagęszczenie meczów będzie mniejsze i skład będzie pełniejszy to będzie lepiej.


Aha i powiedz mi, gdybyśmy sprzedali Koseckiego to kto by grał teraz na jego pozycji i kim byśmy tam rotowali?


@Wiedźma: może zostałem źle zrozumiany. Nie mówię, że należałoby mu się to noszenie na rękach, ale w oczach kibiców zupełnie inaczej byłby odbierany ten występ, a niewiele do tego zabrakło. Nie jest tak, że nie widzę braków w grze Gruzina, ale akurat dzisiaj zagrał lepszy mecz w porównaniu do ostatnich.

BlackAdder
10-11-2013, 20:32
Znów pognębili łódzki kibuc, więc nie będę się rozwodził na temat gry. Ale o jedno muszę zapytać - co takiego zdaniem Urbana ma w sobie Pinto, że grając cały mecz alibi pozostaje na placu? Zamiast w przerwie zejść a po meczu z dziesięć rundek wokół boiska...
W każdym razie chcąc zdobyć choć punkt z Pogonią trzeba będzie zagrać trzy razy lepiej.

Benek
10-11-2013, 20:34
Ale o jedno muszę zapytać - co takiego zdaniem Urbana ma w sobie Pinto, że grając cały mecz alibi pozostaje na placu? .

A co miał wejść Kopczyński czy Mikita?

Z.
10-11-2013, 20:36
Więc mam prawo sądzić, że jak zagęszczenie meczów będzie mniejsze i skład będzie pełniejszy to będzie lepiej.

Będzie lepiej. Zdobędziemy mistrzostwo i zacznie się pompowanie balona, ze tym razem LM jest w zasięgu. A wszystko tylko dlatego, że przez pół roku nie będzie meczów z drużyną 11 piłkarzy, a paralityków, inwalidów, ta liga to jeden wielki kabaret.



Aha i powiedz mi, gdybyśmy sprzedali Koseckiego to kto by grał teraz na jego pozycji i kim byśmy tam rotowali?

Ja mogę grać. Na Bratkovicia czy innego Nikitovicia z Widzewa wystarczy. A z Bosingwą pogram tyle co mały Romek. Daj mi tydzień, a osiągnę prędkość Gruzina i Pinto.

Benek
10-11-2013, 20:40
Ja mogę grać. Na Bratkovicia czy innego Nikitovicia z Widzewa wystarczy. A z Bosingwą pogram tyle co mały Romek. Daj mi tydzień, a osiągnę prędkość Gruzina i Pinto.

Stawiam litra, że kopał byś się po czole a po 15 minutach nie miał siły biegać.

Aa i to źle, że zdobędziemy mistrza?

KRA
10-11-2013, 20:41
Wkvrwienie koszernych po końcowym gwizdku miłe dla uszu. Na Widzewie powoli wyrasta pokolenie, które nie za bardzo pamięta ostatnią wygraną nad Legią. I za podtrzymanie tej passy brawa dla chłopaków, niezależnie od stylu. :brawo:

Słowa uznania dla Brzyskiego, Jodłowca i... Skaby, za to, że jednak nie dał dupy w tej ostatniej sytuacji, a i w całym meczu grał nader pewnie. Wreszcie pozytywne wejście na plac Ojamy. Jeszcze tylko 4 ligowe zwycięstwa i można zapaść w spokojny, zimowy sen.

E: literówka

KubsOne
10-11-2013, 20:42
Nie do końca interesuje mnie to czy będzie pompowany balonik. I nie bardzo rozumiem czemu miałoby to kogokolwiek interesować. Celem jest mistrzostwo i do tego się cały czas odnoszę. Wiadomo, że ani LE ani LM nie zawojujemy, ale o to chodzi, żeby to mistrzostwo zdobywać i pod tym kątem mówię o tym, że będzie lepiej.

Bardzo to zabawne, gdyby nie fakt, że nie odpowiedziałeś na pytanie. Czy tego chcemy czy nie (dla mnie Kosecki jest do wylotu), Kosecki jest nam teraz potrzebny. Trzeba się z tym pogodzić, mieć nadzieję, że na wiosnę się odbuduje i tyle. Ale mówienie, że gdyby go w tym momencie nie było nie zrobiłoby różnicy/byłoby dobre/nie przydałby się to akurat kiepski żart.

Wiedźma
10-11-2013, 20:43
Będzie lepiej. Zdobędziemy mistrzostwo i zacznie się pompowanie balona, ze tym razem LM jest w zasięgu. A wszystko tylko dlatego, że przez pół roku nie będzie meczów z drużyną 11 piłkarzy, a paralityków, inwalidów

...parodystów oraz miłośników slapsticku.



ta liga to jeden wielki kabaret.


Gurkenfest do kwadratu. Niestety.

Z.
10-11-2013, 20:43
Stawiam litra, że kopał byś się po czole a po 15 minutach nie miał siły biegać.

Dokładnie tak by było. O, to definicja Koseckiego, Pinto i Gruzina z ostatnich 10 meczów! :roll:

Tylko, że ja bym to robił za darmo, a nie za 50-100 tys miesięcznie.

gniewko
10-11-2013, 20:45
Wvrwienie koszernych po końcowym gwizdku miłe dla uszu. Na Widzewie powoli wyrasta pokolenie, które nie za bardzo pamięta ostatnią wygraną nad Legią. I za podtrzymanie tej passy brawa dla chłopaków, niezależnie od stylu. :brawo:

Słowa uznania dla Brzyskiego, Jodłowca i... Skaby, za to, że jednak nie dał dupy w tej ostatniej sytuacji, a i w całym meczu grał nader pewnie. Wreszcie pozytywne wejście na plac Ojamy. Jeszcze tylko 4 ligowe zwycięstwa i można zapaść w spokojny, zimowy sen.

Dokladnie tak. Co do meczu to wygrana i tyle. Szkoda ze po dobrym meczu z Trabzonem Kucharczyk wrocil dzis na swoj normalny poziom i zagral slabo.

Benek
10-11-2013, 20:47
Dokładnie tak by było. O, to definicja Koseckiego, Pinto i Gruzina z ostatnich 10 meczów! :roll:

Tylko, że ja bym to robił za darmo, a nie za 50-100 tys miesięcznie.

Taaa no pewnie, że za darmo:)

Gruzina nie bronie bo to pozorant o czym już dawno pisałem. Pinto i tak wygląda lepiej niż na początku. A co do Kosy to czemu nie bierzesz pod uwagę faktu, że był kontuzjowany i potrzebuje trochę czasu aby wrócić do formy?

Wiedźma
10-11-2013, 20:50
Taaa no pewnie, że za darmo:)

Gruzina nie bronie bo to pozorant o czym już dawno pisałem. Pinto i tak wygląda lepiej niż na początku. A co do Kosy to czemu nie bierzesz pod uwagę faktu, że był kontuzjowany i potrzebuje trochę czasu aby wrócić do formy?

W dniu w którym Kosecki odkryje, że oprócz odbijania się od obrońców i czekania na gwizdek sędziego, można także zainwestowac w odrobinę techniki, żeby wielkoludów omijać, urżnę się ze szczęścia w drobne opiłki metalowe. Uroczyste słowo Wiedźmy.

Benek
10-11-2013, 20:52
W dniu w którym Kosecki odkryje, że oprócz odbijania się od obrońców i czekania na gwizdek sędziego, można także zainwestowac w odrobinę techniki, żeby wielkoludów omijać, urżnę się ze szczęścia w drobne opiłki metalowe. Uroczyste słowo Wiedźmy.
Rozumiem, że mecze Legii oglądasz od kilku tygodniu?

Wiedźma
10-11-2013, 20:54
Rozumiem, że mecze Legii oglądasz od kilku tygodniu?

Źle rozumiesz :)

Benek
10-11-2013, 21:02
Źle rozumiesz :)

W takim razie masz kiepską pamięć albo jesteś mało obiektywny.

voytek
10-11-2013, 21:08
Celem jest mistrzostwo i do tego się cały czas odnoszę. Wiadomo, że ani LE ani LM nie zawojujemy, ale o to chodzi, żeby to mistrzostwo zdobywać i pod tym kątem mówię o tym, że będzie lepiej.

Nie dla wszystkich, dla kilku osób celem jest wywalenie Urbana nawet kosztem mistrzostwa, aby znów zamarzyć o "Bukareszcie" ;)

A zupełnie poważnie, jak wygrywają liga jest ch*jowa, gdyby przegrali Urban won! Ot, dla niektórych są tylko dwie opcje. Dajta Maćka to udowodni, że liga jest wyrównana jak nigdy, jakto w czasach mistrza z 56 oczkami tłumaczono. Zwolennicy Wdowczyka chyba zapomnieli w jakim stylu bronił mistrzostwa w sezonie 2006/07. Kryzys w drużynie jest, co widać gołym okiem, ale dajmy wszystkim szansę co najmniej do połowy wiosny, bo jak na razie strażaka nie potrzeba. Sporo wyjaśnią zimowe wzmocnienia i styl Legii w pełnym składzie.

Wiedźma
10-11-2013, 21:09
W takim razie masz kiepską pamięć albo jesteś mało obiektywny.

Jak ostatnio byłam w łazience, to jeszcze byłam kobietą. Jakiś kwadrans temu i jak sądzę jeszcze nic się od tego momentu nie zmieniło. Obiektywna mogę nie być, bo mam zajebitną alergię na nurków, uważam jednak, że Kosa za dużo nurkuje a za mało używa innych rozwiązań.

IX14
10-11-2013, 21:13
Ważne 3pkt ! Nieważny styl ,nasi już styl pokazuja w LE ;)

Buzz
10-11-2013, 21:18
Teraz przed nami ostatnie 4 mecze ligowe w tej rundzie. 3 z nich gramy u siebie (Pogoń, Ruch, Cracovia) i 2 na wyjeździe (Podbeskidzie i Lechia). Teoretycznie sami łatwi rywale, 13 punktów minimum muszą zdobyć.

MarkoOHT
10-11-2013, 21:24
Widzew spięty jak na finale LM. Wyszarpaliśmy 3pkt i gitara.

Bootleg
10-11-2013, 21:24
Jak nigdy zgadzam się z tym co w podsumowaniu meczu napisało Weszło:

Kluczowy fragment, a zwłaszcza to co wyboldowane:


Warszawski klub podpisuje kolejne olbrzymie kontrakty. Nowy sponsor na koszulkach – pięć milionów rocznie. Nowy sponsor techniczny – dziesięć milionów w kolejnych latach. Wkrótce nowy sponsor tytularny stadionu. Kwestią czasu jest, kiedy budżet przekroczy 100 milionów rocznie. Największym wyzwaniem jest teraz odpowiednie spożytkowanie tych wszystkich sum, bo trudno nie odnieść wrażenia, że z tym jest problem. Weźmy takiego Michała Kucharczyka. To na pewno jest bardzo sympatyczny chłopak i ma wystarczające umiejętności, by w lidze polskiej występować. Jednak taki klub jak Legia powinien przekazać mu: „Słuchaj, lubimy cię i szanujemy, natomiast wzrost przychodów niesie za sobą też wzrost ambicji. Szukamy czegoś więcej i nie przedłużymy z tobą kontraktu. Poszukaj szczęścia w Koronie Kielce”. Kucharczyk jest symbolem, nie o niego konkretnie chodzi, ale pomyślcie sami: chłopak zarabia teraz ok. 40 tysięcy złotych miesięcznie i raczej nie da się go sprzedać, ponieważ nikt inny mu zbliżonych warunków nie zaproponuje. Będzie więc siedział na utrzymaniu Legii, chociaż pożyteczny bywa bardzo, bardzo rzadko. Gdyby te pieniądze zamrozić, gdyby później podobnie postąpić w kilku innych przypadkach, Legię byłoby stać na dwóch-trzech kozaków, którzy faktycznie robiliby różnicę, i to niekoniecznie tylko w polskiej lidze. Ale o tym musi decydować trener. Musi mówić: tego zawodnika już nie chcę, bo to nie ten rozmiar kapelusza. Musi mieć wizję. Łatwo wydaje się nieswoje pieniądze, ale później zaczyna ich brakować. Przepłacanie przeciętniaków do niczego nie prowadzi.

Dlatego teraz prezes Leśnodorski musi się zastanowić: czy aby na pewno Jan Urban to człowiek z wizją, mający długofalowy plan na ten zespół? Do tej pory nie było możliwości podziękowania mu, bo najpierw sięgnął po dublet, a w pucharach zaczął notować porażki dopiero niedawno. Jednak zima to będzie dobry moment, by podsumować długi dość etap pracy tego szkoleniowca. My podsumujemy go jednym zdaniem: Legia nie gra w piłkę.

Obawiamy się, że doszła do ściany. Urban nie zrobił jej krzywdy, wręcz przeciwnie – był świetnym wyborem po Macieju Skorży i osiągnął sukces. Ale teraz – przy takiej zapaści przeciwników – Legia jest skazana na sukces, ten lokalny. Sęk w tym, by z tych złotych czasów wycisnąć jak najwięcej. Obecna wyciskarka chyba ma za mało mocy.

sarinosoman
10-11-2013, 21:25
Lamenty są - widocznie Legia wygrała na wyjeździe.

Alek
10-11-2013, 21:31
Teraz przed nami ostatnie 4 mecze ligowe w tej rundzie. 3 z nich gramy u siebie (Pogoń, Ruch, Cracovia) i 2 na wyjeździe (Podbeskidzie i Lechia). Teoretycznie sami łatwi rywale, 13 punktów minimum muszą zdobyć.

Super

A wyjaśnisz , jak wśród czterech meczów w tej rundzie są trzy u siebie , a dwa na wyjeździe :lol: ?

Buzz
10-11-2013, 21:33
Super

A wyjaśnisz , jak wśród czterech meczów w tej rundzie są trzy u siebie , a dwa na wyjeździe :lol: ?

Tfu 5 meczów. Nie czepiajta się :lol:

Mario
10-11-2013, 21:36
Na *uj Ci styl?? Źle *urwa, że wygrywają i są ciągle liderem tabeli?

Liderem są, bo liga jest niemiłosiernie słaba i takie dreptanie w ich wykonaniu w zupełności wystarcza. Później przychodzi mecz w Pucharach i dostają wpierdol za wpierdolem nie strzelając przy tym żadnej bramki.

A tu najcelniej Weszło:

Legia wygrała, ale po raz kolejny po bardzo słabym meczu. Jan Urban pewnie będzie zadowolony, bo w końcu trzy punkty i fotel lidera, ale jeśli ten trener cokolwiek w Warszawie buduje, to z pewnością zespół zdolny zdobyć mistrzostwo kraju i niezdolny, by pokazać cokolwiek w Europie. Przy takiej różnicy sportowo-organizacyjnej, zwycięstwo w Łodzi w takim stylu przynosi punkty, ale też masę wstydu i ogólnie rozczarowanie połączone ze zdegustowaniem

Benek
10-11-2013, 21:49
Liderem są, bo liga jest niemiłosiernie słaba i takie dreptanie w ich wykonaniu w zupełności wystarcza. Później przychodzi mecz w Pucharach i dostają wpierdol za wpierdolem nie strzelając przy tym żadnej bramki.

:

No i?? Niektórzy z Was piszą tak jakbyśmy przez ostatnie lata byli mocną drużyną europejską, zdobywającą mistrza co sezon i bijącą się jak równy z równym z drużynami z Europy. A tak nie jest i nie było! Jesteśmy obecnie strasznym średniakiem w Europie i z dnia na dzień się to nie zmieni. Dajmy tej drużynie pograć dwa,trzy sezony w europejskich pucharach i dopiero wtedy oceniajmy. A styl przyjdzie z czasem.

Z.
10-11-2013, 21:52
Nie dla wszystkich, dla kilku osób celem jest wywalenie Urbana nawet kosztem mistrzostwa, aby znów zamarzyć o "Bukareszcie" ;)

Cele są trzy. Mistrzostwo, puchar i dobry występ w pucharach. Jedno zostało już zmarnowane, z taką formą pod koniec grudnia rozwalone zostanie również to drugie. Obecnie gramy w stylu końcowego Skorży i kto tego nie widzi, tego podejrzewam o posiadanie jakiegoś układu finansowego z Urbanem.

Prawda jest taka jak napisało weszlo - Legia wreszcie zaczyna wykorzystywać swój potencjał, a co za tym idzie TOTALNIE zjadać tą śmieszną i kabaretową ligę finansowo. Teraz trzeba wreszcie zrobić krok sportowy do przodu. Według mnie Urban się do tego nie nadaje, nawet jeśli wygra drugi raz ligę. Po prostu się nie nadaje. Nie ma wielkiej wizji rozwoju klubu. Nie ma jaj żeby odstawić kilku pozorantów, by zaczęli pracować tyle ile zarabiają. Nie ma jaj, żeby powiedzieć prezesowi, że na blotkach z zachodu nigdzie nie zajedzie. Nie ma jaj, żeby powiedzieć Leśnemu, że Legii potrzeba chama, mordercy, zabijaki boiskowego, który będzie machał łapami na wybryki produktów żyropodobnych. Jest za grzeczny, za miły, za fajny. Zbyt furmanowy i zbyt łukasikowy.

Generalnie jestem zdeklarowanym przeciwnikiem trenerów zagranicznych, ale tu trzeba wyciągnąć jakiegoś gościa w stylu tego co zrobiła Roma. Niby nie trener z pierwszej półki, tylko jakiś tam średniak, a jednak hula ładnie. Oczywiście Legii na takiego nie stać - trzeba więc wziąć podobnego, ale o ligę niżej. Gościa, który weźmie kontrakt na 3-4 lata i zrobi krok do przodu.

Żeby nie było, ja też nie wiem kogo. Po prostu nie wiem, dlatego nie pcham się na stanowisko kierownicze w Legii, ani na stanowisko trenera Legii. Ale jak ktoś bierze z tego tytułu określoną gigantyczną kasę, a ja płacę dużą kasę za bilet to niech on bierze kartkę i długopis i kombinuje, bo ja wymagam. Wymagam czegoś więcej niż 1-0 z Widzewem.

Mario
10-11-2013, 21:57
No i?? Niektórzy z Was piszą tak jakbyśmy przez ostatnie lata byli mocną drużyną europejską, zdobywającą mistrza co sezon i bijącą się jak równy z równym z drużynami z Europy. A tak nie jest i nie było! Jesteśmy obecnie strasznym średniakiem w Europie i z dnia na dzień się to nie zmieni. Dajmy tej drużynie pograć dwa,trzy sezony w europejskich pucharach i dopiero wtedy oceniajmy. A styl przyjdzie z czasem.

A jak to się ma do obecnej sytuacji? Grają bardzo słabo ledwo wygrywając z Widzewem pałętającym się po dnie tabeli. Mając taki budżet, takie możliwości i takie zaplecze powinni w lidze golić wszystkich jak leci, bo porównując kadrowo wszystkie drużyny Ekstraklasy nikt Legii nie powinien podskoczyć. A jak wygląda sytuacja? Górnik ma ledwie trzy punkty straty. Pomijam kwestie kontuzji, bo one walnie przyczyniły się do obecnego stanu, ale mimo to Urban ma do swojej dyspozycji zawodników, którzy ten Widzew powinni z palcem w dupie pyknąć trzema bramkami. Słabo to wygląda.

IX14
10-11-2013, 21:57
Petrescu?

Bootleg
10-11-2013, 21:59
No i?? Niektórzy z Was piszą tak jakbyśmy przez ostatnie lata byli mocną drużyną europejską, zdobywającą mistrza co sezon i bijącą się jak równy z równym z drużynami z Europy. A tak nie jest i nie było! Jesteśmy obecnie strasznym średniakiem w Europie i z dnia na dzień się to nie zmieni. Dajmy tej drużynie pograć dwa,trzy sezony w europejskich pucharach i dopiero wtedy oceniajmy. A styl przyjdzie z czasem.

No ale jeśli chcemy wyskoczyć na szczebel wyżej niż "bycie strasznym średniakiem w europie", to chyba trzeba coś zacząć robić w kierunku tego, aby ten poziom podnosić... Dajmy tej drużynie dwa-trzy sezony. No ok, niby to racjonalne, tyle, że tych 2-3 sezonów może nie być, bo za chwilę ponownie trafimy na Molde lub coś w ten deseń i możemy kończyć przygodę z gorszym skutkiem niż w tym roku... a grupę LE zobaczymy najwyżej w TVN TURBO. Pewna grupa naszych zawodników pewnego poziomu nie przeskoczy i trzeba pomyśleć, czy warto dalej ich trzymać na kontraktach. Ja zdecydowanie jestem zwolennikiem pozyskania 2-3 bardzo dobrych zawodników, którzy wniosą jakość do zespołu niż skupowania 6-7 zawodników solidnych na ligę, ale "za wąskich" na granie w Europie.

Z.
10-11-2013, 22:00
Petrescu?

Petrescu to płaczek, który wszędzie widzi spiski potężniejszych od siebie. Dobry na trenera Wisły czy Lecha, ale nie u nas.

Droga jest chyba jedna:

- zdecydowane obniżenie pensji przeciętniakom (czy też niepodwyższanie, to absurd był Furman czy Kucharczyk brali po 50, a Pinto czy Gruzin po 100)
- zakup 3-5 grajków typu Ljuboja
- nowy trener

I stabilizacja składu w dłuższym okresie. Teraz mamy taką "wizję", że dwa lata temu w pucharach grało jedenastu X, a teraz z Trabzonem jedenastu Y. NAWET JEDNEGO tego samego.

zinger
10-11-2013, 22:02
No i?? Niektórzy z Was piszą tak jakbyśmy przez ostatnie lata byli mocną drużyną europejską, zdobywającą mistrza co sezon i bijącą się jak równy z równym z drużynami z Europy. A tak nie jest i nie było! Jesteśmy obecnie strasznym średniakiem w Europie i z dnia na dzień się to nie zmieni. Dajmy tej drużynie pograć dwa,trzy sezony w europejskich pucharach i dopiero wtedy oceniajmy. A styl przyjdzie z czasem.

Tylko że to nie jest liga niemiecka czy angielska, błagam. 2, 3 sezony w pucharach? Tu po jednym udanym meczu w lidze wypycha się ogórków do Legii a jak ktoś z Legii zagra 3 dobre mecze to wróży mu się wielką karierę. Tu nie będzie drużyny której kręgosłup przetrwa dłużej niż 1,5 sezonu. I w tym wszystkim jest rola trenera, żeby tak operować dostępnymi piłkarzami, żeby taka niedojda Dwaliszwili (8 goli - jakim cudem on ma tyle bramek?) nie była pewna placu w następnym meczy po takim beznadziejnym występie. A tymczasem od meczu z Piastem ta niedorajda gra w każdym kolejnym tak samo beznadziejnie i nic. Dalej ma pewny plac.

wersy
10-11-2013, 22:02
No nie, opanujcie się, nie można zwalniać trenera za to, że gra drużyny się nie klei w momencie, w którym jesteśmy kompletnie rozłożeni kontuzjami i brakiem formy kluczowych zawodników. Jasne, Urban to nie jest trener na Wielką Legię i jeśli Leśny wyciągnąłby naprawdę solidne nazwisko europejskiego formatu (w Polsce nie ma nawet co szukać), to bym mu przyklasnął, a Urbanowi życzył powodzenia w Górniku czy innym klubie na jego poziomie, ale jeśli zarząd klubu przedłuża kontrakty z Kucharczykami i Vrdoljakami tego świata, to pokazuje, gdzie sięgają ich ambicje i skurwysyństwem byłoby wymaganie od trenera podboju Ligi Mistrzów.

My, kibice, oczywiście mamy prawo narzekać, bo gra wygląda beznadziejnie i nie widać, by cokolwiek zmierzało tu w dobrym kierunku, ale z drugiej strony jesteśmy liderem i musimy po prostu dotrwać na tej pozycji do zimy, wzmocnić się, zregenerować i czekać na efekty.

Mistrzostwa nie możemy wygrać, możemy je co najwyżej frajersko przegrać i jego zdobycie jest zwyczajnym obowiązkiem, a nie powodem do dumy i świętowania. Prawdziwe konfitury są w Europie.

Jeśli na wiosnę nasza gra będzie wyglądała podobnie nędznie, co obecnie i nie będzie większych perspektyw na sukces w eliminacjach, rzeczywiście konieczne będzie poważniejsze wietrzenie szatni i budowa zespołu pod nowym kierownictwem, nawet, jeśli uda się wcześniej doślizgać do mistrzostwa.


Jeszcze jedno: że Urban nie jest taktycznym geniuszem, to wszyscy wiedzieliśmy, ale do tej pory ratował go fakt, że przy nim rozwijała się młodzież i często potrafił wymyśleć jakiegoś Bereszyńskiego, który dawał klubowi jakośći pieniądze. W tym sezonie, pomimo niezwykle sprzyjającej sytuacji (kontuzje!) tego nie widzę, męczy się nas za to rozmaitymi Skabami, Gruzinami czy Kucharczykami. Była to zawsze poważna okoliczność łagodząca w obronie trenera i jeśli nie powróci na wiosnę trzeba to będzie wziąć pod uwagę przy ostatecznej ocenie po sezonie.
Choć realnie patrząc, to nie spodziewam się zmian na tym stanowisku wcześniej, niż za jakiś rok.

BlackAdder
10-11-2013, 22:05
Teraz przed nami ostatnie 4 mecze ligowe w tej rundzie. 3 z nich gramy u siebie (Pogoń, Ruch, Cracovia) i 2 na wyjeździe (Podbeskidzie i Lechia). Teoretycznie sami łatwi rywale, 13 punktów minimum muszą zdobyć.

Zważywszy, że zauważam u niektórych naszych piłkarzy jakąś taką miękkość, to Podbeskidzie Ojrzyńskiego może Cię mocno zaskoczyć :oczko:

KubsOne
10-11-2013, 22:06
A jak to się ma do obecnej sytuacji? Grają bardzo słabo ledwo wygrywając z Widzewem pałętającym się po dnie tabeli. Mając taki budżet, takie możliwości i takie zaplecze powinni w lidze golić wszystkich jak leci, bo porównując kadrowo wszystkie drużyny Ekstraklasy nikt Legii nie powinien podskoczyć. A jak wygląda sytuacja? Górnik ma ledwie trzy punkty straty. Pomijam kwestie kontuzji, bo one walnie przyczyniły się do obecnego stanu, ale mimo to Urban ma do swojej dyspozycji zawodników, którzy ten Widzew powinni z palcem w dupie pyknąć trzema bramkami. Słabo to wygląda.


A ja mimo wszystko upierał się będę, że swoje robi zmęczenie natłokiem meczów. Podczas meczu rzucano statystyki ile minut najwięcej mają legioniści rozegrane i to są ilości robiące różnice w porównaniu do ilości minut rozegranych przez graczy Widzewa. Co więcej, obecna jedenastka gra non stop ostatnio, nie ma miejsca na to aby ktoś odpoczął. A w dodatku niektórzy z piłkarzy którzy byli na boisku również są po kontuzji. To naprawdę była mordercza runda (mówię o combo kontuzji i ilości meczów, osobno te rzeczy nie powinny mieć wpływu, ale gdy występują RAZEM - to już trzeba brać pod uwagę).
I owszem, obecnie gramy tragicznie i brzydko. Ale jednak te punkty wyciągamy i to, że to przez słabą ligę nie ma znaczenia. Bo to w tej lidze rywalizujemy i ją mamy wygrać. W LE nic nie ugramy już w tym sezonie i kluczem jest zdobycie mistrzostwa oraz pucharu, ze wskazaniem na to pierwsze.
Wystarczy obejrzeć sobie pierwszy mecz z Widzewem. Pięknie rozpykane, robiące wrażenie zwycięstwo. I co? Widzew nagle nauczył się grać w piłkę? Porównaj jedenastki z tamtego meczu i dzisiejszego. Dodaj do tego różnicę minut które mają w nogach w porównaniu do Widzewa i cóż... z bólem, ale wygraliśmy. Będę się upierał, że Urban nie ma na to wpływu. My jesteśmy kadrowo mocni, ale Urban nie mógł przewidzieć takiego szpitala. Nikt nie mógł.

Alek
10-11-2013, 22:09
Petrescu to płaczek, który wszędzie widzi spiski potężniejszych od siebie. Dobry na trenera Wisły czy Lecha, ale nie u nas.

Droga jest chyba jedna:

- zdecydowane obniżenie pensji przeciętniakom (czy też niepodwyższanie, to absurd był Furman czy Kucharczyk brali po 50, a Pinto czy Gruzin po 100)
- zakup 3-5 grajków typu Ljuboja
- nowy trener

I stabilizacja składu w dłuższym okresie. Teraz mamy taką "wizję", że dwa lata temu w pucharach grało jedenastu X, a teraz z Trabzonem jedenastu Y. NAWET JEDNEGO tego samego.

Ale z klubu , którego siedziba nie ma 20 tys mieszkańców potrafił zrobić mistrza kraju , a do tego awansować do LM.

voytek
10-11-2013, 22:09
Z., ale w większości to nie wina Urbana. Styl jaki jest każdy widzi i tutaj nie ma się co rozwodzić. Z resztą wyjątkowo się zgodzę, tylko że jeśli wymieniać trenera wyłącznie na zagranicznego a tutaj zaczyna się problem, bo Leśny wg mnie otacza się ludźmi niezbyt ogarniętymi na rynku a raczej uczącymi się swoich ról. Dwa to skauting, pisałem już kiedyś że w Żewłaków nie wierze, ale daję im szansę. Jeśli za Urbana miałby przyjść jakiś Michniewicz czy Wdowczyk to nie róbmy sobie żartów. Tutaj potrzeba głównie inwestycji w 2-3 graczy robiących różnicę a dopiero potem można zacząć rozglądać się za trenerem. Cieszy mnie, że w końcu większość zauważa problem trzymania w kadrze przeciętniaków, wkrótce kolejny zakotwiczy w Legii na lata a na takich graczach nie zbudujemy potęgi większej niż ligowa.

Na razie wyczuwam większości syndrom Wojciechowskiego, który zwalniałby trenerów przy każdym kryzysie czy porażce. Przyjdzie Wdowczyk, wygrają 3-4 mecze i znów będzie to samo. Nie tedy droga.

Rozwalanie drugiego (czyli mistrza) wsadźmy między bajki, bo zaczyna się płacz jak po Kielcach w ub. sezonie. Zimnej krwi Panowie za grosz ;)

jako ciekawostka
http://i42.tinypic.com/34osleh.png

LioneL
10-11-2013, 22:11
w 99% zgadzam się z tym co sądzi Z.

Z Urbanem najprawdopodobniej w maju będziemy świętować mistrzostwo Polski, oczywiście radość wtedy będzie ogromna, będzie skandowane jego nazwisko...ale po tym przyjdzie walka o LM, która zakończy się niepowodzeniem, następnie być może będzie ponownie grupa LE (po odpadnięciu z LM w ostatniej rundzie - chociaż w tym sezonie Molde mogło nam wybić automatyczny awans do grupy LE już w pierwszym meczu). I znów nastąpi to samo - czyli tylko zostanie nam ligowa siekanka. Minimalistom oczywiście to wystarczy, dla chcących czegoś więcej już niestety nie.

Mistrzostwo w przypadku Legii (jej sytuacji finansowej, prestiżu, ogólnej kaszany wśród ligowych rywali) powinno być obowiązkiem, celem natomiast musi być dobra gra w pucharach europejskich.

Niestety, Urban nie gwarantuje osiągnięcia celu, on może zapewnić jedynie osiągnięcie obowiązku - wystarczy spojrzeć na jego bilans w europejskich pucharach podczas dwóch jego kadencji, po prostu katastrofa.

A chyba chcemy być coraz lepsi, a nie stać w miejscu?

crolick
10-11-2013, 22:14
Droga jest chyba jedna:

- zdecydowane obniżenie pensji przeciętniakom (czy też niepodwyższanie, to absurd był Furman czy Kucharczyk brali po 50, a Pinto czy Gruzin po 100)
- zakup 3-5 grajków typu Ljuboja
- nowy trener

I stabilizacja składu w dłuższym okresie. Teraz mamy taką "wizję", że dwa lata temu w pucharach grało jedenastu X, a teraz z Trabzonem jedenastu Y. NAWET JEDNEGO tego samego.No to albo transfery, albo stabilizacja czyż nie tak? :chytry:

Nie trzeba kupować nie wiadomo jakich grajcarów tylko zatrzymać swój skład. Ja jestem bardzo ciekaw jak byśmy daleko zaszli w LM/LE mając w składzie Jędzę, Borysiuka, Rybusa czy Wolskiego.

KubsOne
10-11-2013, 22:16
Chciałem nieśmiało przypomnieć, że mistrzostwo które obecnie mamy jest pierwszym od 2006. Takie to nasze obowiązkowe wygrywanie mistrzostwa co sezon. Nikt nie gwarantuje osiągnięcia celu.
Jasne, z Urbanem nie ma co szukać sukcesów w europejskich pucharach, ale ja się odnoszę do naszej sytuacji obecnie. I Urban jest tutaj winny niewiele. Bo z tym co ma wciąż lideruje. Wciąż jest na dobrej drodze do zdobycia mistrzostwa, co, powtarzam, zrobiliśmy raz od 2006.

LioneL
10-11-2013, 22:21
KubsOne tylko wcześniej rywale do zdobycia mistrzostwa byli trochę mocniejsi (poza może dwoma sezonami, gdzie nikt "nie chciał" zdobyć mistrzostwa), a teraz co mamy? Rumakowego Lecha czy też Smudową Wisłę. Bez jaj, nie ma co tych zespołów porównywać do tych sprzed lat.

Bootleg
10-11-2013, 22:21
Nie trzeba kupować nie wiadomo jakich grajcarów tylko zatrzymać swój skład. Ja jestem bardzo ciekaw jak byśmy daleko zaszli w LM/LE mając w składzie Jędzę, Borysiuka, Rybusa czy Wolskiego.

Z tymże, to też kwestia "wyczucia momentu" czy to akurat ten rzut zawodników zostawić ;) Na szybko moim zdaniem czwórka Jędza, Borysiuk, Rybus, Wolski > Bereszyński, Furman, Łukasik, Kosecki (w kwestii potencjału oczywiście) i teraz pytanie - Zostawiać tą drugą czwórkę i liczyć, że się bardziej rozwiną, czy sprzedawać za 1,5-2 miliony euro ?? :roll:

Z.
10-11-2013, 22:30
Ale z klubu , którego siedziba nie ma 20 tys mieszkańców potrafił zrobić mistrza kraju , a do tego awansować do LM.

Ta. W lidze, która przeżarta jest korupcja na wylot niczym Bułgaria. Sorry, ale w powaznego mistrza z Rumunii to ja wierzę tylko wtedy, gdy mistrzem jest Steaua. Reszta to polityka i mafia - gdzie jest teraz ten klub? Gdzie jest klub Kuciaka?


No to albo transfery, albo stabilizacja czyż nie tak? :chytry:

Nie trzeba kupować nie wiadomo jakich grajcarów tylko zatrzymać swój skład. Ja jestem bardzo ciekaw jak byśmy daleko zaszli w LM/LE mając w składzie Jędzę, Borysiuka, Rybusa czy Wolskiego.

Stabilizacja, ale po transferach. Jestem ciekaw tego samego, tak trzeba było zrobić od samego poczatku i dokładnie tak pisałem przed meczami ze Sportingiem. Dołożyć do tego składu 2-3 grajków i broń Boże nie sprzedawać trzonu. Sprzedali trzon i rok później nawet nie weszliśmy do LE, przegraliśmy ligę. Teraz weszliśmy do LE i jest mega kompromitacja.

Najpierw transfery, ale porządne, a potem stabilizacja na lata. Obecny skład, pełen grzecznych chłopczyków z akademii nie rokuje. Sorry, ale oni po Spartaku do burdelu nie pójdą.


Chciałem nieśmiało przypomnieć, że mistrzostwo które obecnie mamy jest pierwszym od 2006. Takie to nasze obowiązkowe wygrywanie mistrzostwa co sezon. Nikt nie gwarantuje osiągnięcia celu.

Tak, ale teraz mamy budżet ponad dwa razy większy od konkurencji. Wbijamy ich w ziemię totalnie. Nie było tak ani w 2007, 2008, 2009, 2010, 2011 czy nawet 2012. Dodatkowo konkurencja się kompletnie pogubiła i jest tak zła jak konkurencja Wisły, gdy ostawiła wszystkich na 15-20 pkt.



Z., ale w większości to nie wina Urbana. Styl jaki jest każdy widzi i tutaj nie ma się co rozwodzić. Z resztą wyjątkowo się zgodzę, tylko że jeśli wymieniać trenera wyłącznie na zagranicznego a tutaj zaczyna się problem, bo Leśny wg mnie otacza się ludźmi niezbyt ogarniętymi na rynku a raczej uczącymi się swoich ról. Dwa to skauting, pisałem już kiedyś że w Żewłaków nie wierze, ale daję im szansę. Jeśli za Urbana miałby przyjść jakiś Michniewicz czy Wdowczyk to nie róbmy sobie żartów. Tutaj potrzeba głównie inwestycji w 2-3 graczy robiących różnicę a dopiero potem można zacząć rozglądać się za trenerem. Cieszy mnie, że w końcu większość zauważa problem trzymania w kadrze przeciętniaków, wkrótce kolejny zakotwiczy w Legii na lata a na takich graczach nie zbudujemy potęgi większej niż ligowa.

Na razie wyczuwam większości syndrom Wojciechowskiego, który zwalniałby trenerów przy każdym kryzysie czy porażce. Przyjdzie Wdowczyk, wygrają 3-4 mecze i znów będzie to samo. Nie tedy droga.

Wdowczyka aż tak bym nie skreślał. Zastanawiam się nawet na Ojrzyńskim. Michniewicz oczywiście nie, bo jego drużyny nie mają stylu. Ojrzyński ma. Zastanawiam się jakby Legia wypadła, gdyby grała w pucharach piłkę typu mordercy z Kielc lub Bielska. A na ten moment trudno oczekiwać, by naszym atutem była taktyka czy umiejętności.

Żeby było jasne to Ojrzyński nie jako ten wizjoner, tylko jako półśrodek jeżeli zdecydujemy się dalej brnąć w rozwój klubu taki jaki jest teraz - czyli sprzedaż wszystkich, byle kto się zgłosi. Inaczej oczywiście typ typu Rudi Garcia.

Co do nietrafnych wyborów Leśnego pełna zgoda. Problem obecnej Legii zaczął się z chwilą rozwiązania kontraktu z Ljubo. Nawet nie chodzi o jego umiejętności indywidualne, ale o to jak podchodzili do nas rywale w pucharach, gdy mieliśmy takiego gościa. Od razu więcej miejsca było na skrzydłach, poza tym nieco inaczej wyglądał nasz atak, bo miał kto z przodu przyjąć i poczekać na resztę. Teraz mamy gruziński kabaret i miotanie się od lewa do prawa. Trabzon się pośmiał, i wrzucił nam cztery.


Rozwalanie drugiego (czyli mistrza) wsadźmy między bajki, bo zaczyna się płacz jak po Kielcach w ub. sezonie. Zimnej krwi Panowie za grosz ;)


Tylko, że mi chodziło o wyjazd do Zabrza w PP. Nie widzę tego. A szansa na 4 PP z rzędu jest doskonała, Zabrze to ostatnia przeszkoda. Mistrzostwo jest dla mnie pewne.

Alek
10-11-2013, 22:46
Czyli macki rumuńskiej mafii dotarły dalej do Europy i pomogły w chociażby rozgromieniu na wyjeździe Rangers 4-1 czy wygraniu z Sevillą , dzięki czemu debiutanci zajęli 3.miejsce w grupie przed znacznie bardziej doświadczonymi w europejskich rozgrywkach Rangersami ?

bjartskular
10-11-2013, 22:50
TTylko, że mi chodziło o wyjazd do Zabrza w PP. Nie widzę tego. A szansa na 4 PP z rzędu jest doskonała, Zabrze to ostatnia przeszkoda. Mistrzostwo jest dla mnie pewne.

Wszystko zależy od kontuzji i ilu piłkarzy da radę się wykurować do tego meczu. Z tego co się orientuję Kuciak i Astiz już szlifują formę.

Ivan Drugi
10-11-2013, 22:53
Z tego co pamiętam to ostatnie dwa mecze na Widzewie zakończyły się remisami więc zwycięstwo musi cieszyć zwłaszcza gdy drużyna jest porozbijana fizycznie i psychicznie . Styl może nie najlepszy ale jakoś to przeżyję . Przerwa na kadrę potrzebna jak nigdy .

voytek
10-11-2013, 22:57
Tylko, że mi chodziło o wyjazd do Zabrza w PP. Nie widzę tego. A szansa na 4 PP z rzędu jest doskonała, Zabrze to ostatnia przeszkoda. Mistrzostwo jest dla mnie pewne.

Górnik, przy naszym natłoku spotkań i kadrze przetrzebionej kontuzjami byłby trudnym rywalem niezależnie od trenera i formy. Jeden mecz w dodatku na wyjedzie. Będzie ciężko, szczególnie jeśli nasze asy będą myślami przy "zasłużonym" odpoczynki niż jeżdżeniu na dupskach, wtedy sam Sobol zje ich w tunelu a oni zaoszczędza sobie do 5 meczów mniej na wiosnę. Czuję bunt.


Jasne, Urban to nie jest trener na Wielką Legię i jeśli Leśny wyciągnąłby naprawdę solidne nazwisko europejskiego formatu (w Polsce nie ma nawet co szukać), to bym mu przyklasnął, a Urbanowi życzył powodzenia w Górniku czy innym klubie na jego poziomie, ale jeśli zarząd klubu przedłuża kontrakty z Kucharczykami i Vrdoljakami tego świata, to pokazuje, gdzie sięgają ich ambicje i skurwysyństwem byłoby wymaganie od trenera podboju Ligi Mistrzów.

:brawo:

Sedno problemu, które w zimie może się pogłębić lub zacznie świtać w tunelu. Dlatego na razie wstrzymałbym się z oczekiwaniem od Legii potęgi na miarę chociażby wyjścia z grupy LE, teraz ogrywającej w lidze jak leci, zawodnikami których sami nazywacie "nieporozumieniem".

BlackAdder
10-11-2013, 22:57
Z resztą wyjątkowo się zgodzę, tylko że jeśli wymieniać trenera wyłącznie na zagranicznego a tutaj zaczyna się problem, bo Leśny wg mnie otacza się ludźmi niezbyt ogarniętymi na rynku a raczej uczącymi się swoich ról.


Co do trenera z zagranicy to problem zaczyna się z uwagi na skąpstwo właściciela. Bo taki trener przychodzi, poznaje zawodników, tych co mu nie pasują skreśla i zastępuje ich innymi. A ci "inni" to z reguły nie mogą być transfery bezgotówkowe. I właśnie dlatego trener z zagranicy pod rządami iti to rzecz nad wyraz wątpliwa.

Z.
10-11-2013, 23:02
Sedno problemu, które w zimie może się pogłębić lub zacznie świtać w tunelu. Dlatego na razie wstrzymałbym się z oczekiwaniem od Legii potęgi na miarę chociażby wyjścia z grupy LE, teraz ogrywającej w lidze jak leci, zawodnikami których sami nazywacie "nieporozumieniem".

Bardzo sprytne, tylko że od obecnej Legii nikt nie wymaga "podboju LM" czy "wyjścia z grupy LE", tylko GOLA. Może nawet dwóch. I choćby dlatego obecny trener powinien zostać wypiedzielony - ale to temat na inną rozmowe. Resztę podtrzymuję. Nie można w tej dyskusji odbijać z kolei w taką stronę, że Grundol nie jest niczemu winny, wygrywa z Widzewem niech zostanie. Jest winny klęski w Europie.


Tyle ode mnie :cicho:

voytek
10-11-2013, 23:21
Bardzo sprytne, tylko że od obecnej Legii nikt nie wymaga "podboju LM" czy "wyjścia z grupy LE", tylko GOLA. Może nawet dwóch. I choćby dlatego obecny trener powinien zostać wypiedzielony - ale to temat na inną rozmowe. Resztę podtrzymuję. Nie można w tej dyskusji odbijać z kolei w taką stronę, że Grundol nie jest niczemu winny, wygrywa z Widzewem niech zostanie. Jest winny klęski w Europie.

Jak nie wymaga? Wymaga, po odpadnięciu ze Steauą zwalniano Urbana bo wymagano LM, po losowaniu LE wymagano wyjścia z grupy. Teraz tylko goli? Byłyby 3 (może będą) też byłoby źle, bo wymagano by 6 i awansu do 1/16. Naprawdę, my nie mamy ŻADNYCH argumentów na Europę i "kto tego nie widzi, tego podejrzewam o posiadanie jakiegoś układu finansowego z Zychem" ;) Większość pisze o marnym składzie i nieudanych transferach a wymaga cudów, no dobra - GOLA, ale to zwykły punkt zaczepienia, bo rozgoryczenie porażkami w Europie sam rozumiem.

O ironio, najśmieszniejsze jest to że ta "dziadowska drużyna z marnym trenerem" nastukała w lidze więcej punktów niż w ub. sezonie o tej porze a nie może liczyć na wciągającego ligę nosem Ljuboję, Radovica, Kuciaka i Koseckiego w gazie a Skabę, krytykowanego zewsząd Pinto i Gruzina zaś na skrzydłach zagubionego Koseckiego i póki co kopię Manu - Ojamę.

Dobranoc.

e(L)egion
10-11-2013, 23:22
Mecz był dokładnie taki jakiego się spodziewałem, dlatego wymęczenie tych punktów cieszy. Teraz przerwa i czas na powrót do składu Radovicia i może jeszcze kogoś.

midzi
10-11-2013, 23:59
Czytam tak sobie temat pomeczowy i wydaje mi się, że niektórzy widzą teraz w drużynie samych cieniasów, w odróżnieniu od czasów Wolskiego, Borysiuka, Rybusa i Jędrzejczyka, gdzie mieliśmy "dobrą pakę". W końcu jak to jest? Czyż to nie Skaba bronił do drugiego meczu ze Spartakiem dostępu do naszej bramki? Czyż to nie Wawrzyniak hasał po lewej stronie boiska, ten sam Wawrzyniak, którego przykrył w tym sezonie czapką Brzyski? Czyż to nie ten sam Vrdoljak "rządził i dzielił" w środku pola? Czyż to nie Kucharczyk odgrywał ważną rolę w kilku spotkaniach?

Przecież od czasów tej "dobrej paki" pozyskaliśmy kilkunastu zawodników, z czego wirtuozów futbolu tj. Gruzin otwierający wraz z Traore short-listy najbardziej wyczekiwanych zawodników, którzy stanowią teraz trzon drużyny. Kosecki z poprzedniego sezonu był w mega gazie, Bereszyński był odkryciem sezonu, Rado był w gazie podobnym do gry w duecie z Ljuboją, Furman i Łukasik zostali przez wielu uznani za objawienia i przyszłych stałych kadrowiczów. Co się stało, że mało co z tego zostało i jedynie Brzyski z Jodłowcem ciągną tą drużynę do przodu, a Gruzin nawet na tle Widzewa jest pośmiewiskiem?

Wydaje się, że paka jaką mamy obecnie nie jest wcale gorsza od tej z 2011 roku, a patrząc na głębię ławki, możliwość rotacji (wtedy kiedy jeszcze istniała tak możliwość) oraz posiadanie po dwóch równorzędnych zawodników na różne pozycje sytuacja była komfortowa jak nigdy dotąd.

Czytam też o zmianie trenera (oczywiście jestem 3x na TAK) na gościa z zagramanicy, który znając nasze realia i rozkapryszonych młodych gwiazdorków spakuje walizki w tempie błyskawicy nie odnosząc z Legią żadnych sukcesów. Aby coś takiego nastąpiło trzeba mieć najpierw kilku zawodników na europejskim poziomie, a nie lokalne sezonowe gwiazdki, którym wyjdzie runda życia, a później odbijają się od gości z Widzewa, którzy grają za 5 tys. zł miesięcznie.


Niestety są dwa zbieżne punkty w drużynach z 2011 i z 2013 roku. Nie ma trzonu, na którym można budować zespół. Tak jak wtedy takim trzonem nie byli Żewłakow i Ljuboja z racji wieku, tak nie jest nim teraz ani Kosecki, ani Gruzin z braku umiejętności. Dużo przeciętnych i przepłaconych zawodników to problem, z którym boryka się Legia. Kucharczyk, o którego przydatności, albo braku przydatności pisałem jeszcze w momencie, gdy kaleczył już w pierwszy sezonie Skorży to nie papierek lakmusowy. Podobnych przypadków znajdzie się pewnie z kilkanaście, albo dotyczących zawodników, których trzymamy zbyt długo (Skaba, Wawrzyniak, czy Rzeźniczak), albo zawodników przepłaconych (Gruzin, Suler, czy Astiz), albo takich, którzy rokowali, bądź wciąż rokują, a za nieprzyzwoite pieniądze grają niesamowitą kaszanę i jeszcze w wywiadach nie widzą swojego olewactwa.

ZeMario
11-11-2013, 00:21
Czytam tak sobie temat pomeczowy i wydaje mi się, że niektórzy widzą teraz w drużynie samych cieniasów, w odróżnieniu od czasów Wolskiego, Borysiuka, Rybusa i Jędrzejczyka, gdzie mieliśmy "dobrą pakę". W końcu jak to jest? Czyż to nie Skaba bronił do drugiego meczu ze Spartakiem dostępu do naszej bramki? Czyż to nie Wawrzyniak hasał po lewej stronie boiska, ten sam Wawrzyniak, którego przykrył w tym sezonie czapką Brzyski? Czyż to nie ten sam Vrdoljak "rządził i dzielił" w środku pola? Czyż to nie Kucharczyk odgrywał ważną rolę w kilku spotkaniach?



1. Bronił, ale uznali że jest tak słaby i ważnym meczu musi zadebiutować Kuciak.
2. Tak, ten sam Wawrzyniak, który odpuścił krycie i który zawalił(nie on jeden) pierwszą bramkę w Moskwie.
3. Vrdoljak rządził i dzielił w sumie w 5-6 meczach odkąd jest w Legii.
4. Kucharczyk nigdy nie odgrywał ważnej roli.

Rozumiem krytykę Urbana, ale fanboje Maciusia proszę siedzieć cicho.

Z.
11-11-2013, 00:27
Voytek - miałem się nie odzywać, ale nie zniese. Naprawdę teraz narzekanie na brak jednej bramki będzie punktem zaczepienia? Przestań traktować Legię Warszawa jak jakąś gównianą Amice Wronki. Pisałem, że nie wymagam awansu z grupy, bo to w przypadku polskiej drużyny jeszcze długo będzie wielką niespodzianką. Ale do cholery nie dość, że wymagam gola to jeszcze przynajmniej jednego zwycięstwa u siebie. Już bez przesady, bo zaraz się okaże, że nie można oczekiwać awansu do fazy grupowej albo wyeliminowania Gomela.

Robicie z tej Legii jakąś kompletną słabiznę, broniąc chujowego trenera, którego mam nadzieje, że za rok o tej porze już dawno tu nie będzie i trzeci raz się w to samo już nie wpakujemy. Bez przesady.

Podniosłeś mi ciśnienie tym gadaniem o punkcie zaczepienia, że nie ma gola. Nie pierdziel. To jest mega wstyd i obciąża tego pajaca. I mam w dupie czy są argumenty czy nie, bo dwa lata temu szło nam naprawdę nieźle, a kompletnie rozbita Wisła czy amatorzy z Irlandii (!!!!) również strzelali bramki. Ja rozumiem, że krytyka tego debila za brak awansu do LM czy za brak awansu z grupy LE to przesada. Ale obecnie śrubujemy haniebny rekord bez goli, haniebny rekord porażek z rzędu w pucharach i naprawdę zamiatanie tego pod dywan "bo się nie da" to jakieś kompletnie nieporozumienie i piramidalna bzdura.

Niech się w takim razie za to weźmie ktoś profesjonalny i normalny, to przynajmniej gole zaczną wpadać. A niech Urban z tym kabaretowym Kibu zajmą się siatkonogą w Lloret de mar i więcej dupy nie zawracają.


Większość pisze o marnym składzie i nieudanych transferach a wymaga cudów, no dobra - GOLA, ale to zwykły punkt zaczepienia,
Dobranoc.

Cytat roku. Masz u mnie Marvina. Kibic Legii wymaga cudu czyli gola. Przepraszam. Już nie wymagam. Niech skasują sobie po pięćdziesiąt tysięcy, rzucą spoconą koszulkę gawiedzi i przybiją piątki. A potem pomnik koło Deyny.

*****, jestem złośliwy i tendencyjny bo wymagam gola. GOLA! :o

Przestałeś być dla mnie wiarygodny jako obrońca tego debila. Wcześniej traktowałem to jako merytoryczne dyskusje z nutką złośliwości, ale to już jest przesada. Co następne? Jak różnego nie będzie to przesadą będzie domaganie się rożnego? Jak daleko jeszcze się posuniesz w obronie tego skandalu w pucharach? :D

gniewko
11-11-2013, 00:30
Voytek - miałem się nie odzywać, ale nie zniese. Naprawdę teraz narzekanie na brak jednej bramki będzie punktem zaczepienia? Przestań traktować Legię Warszawa jak jakąś gównianą Amice Wronki. Pisałem, że nie wymagam awansu z grupy, bo to w przypadku polskiej drużyny jeszcze długo będzie wielką niespodzianką. Ale do cholery nie dość, że wymagam gola to jeszcze przynajmniej jednego zwycięstwa u siebie. Już bez przesady, bo zaraz się okaże, że nie można oczekiwać awansu do fazy grupowej albo wyeliminowania Gomela.

Piszesz ze wymagasz zwyciestwa i (co za tym idzie) gola - no to wymagaj dalej jeszcze 2 mecze :D czego taki zawiedziony jestes skoro Twoje wymagania moga zostac w 100% spelnione?


Co się stało, że mało co z tego zostało i jedynie Brzyski z Jodłowcem ciągną tą drużynę do przodu, a Gruzin nawet na tle Widzewa jest pośmiewiskiem?

Gruzina sie przyczepiles jak wszyscy dziennikarze, komentatorzy ktorzy za mocno sie na futbolu nie znaja - nawiazujac do poronwania z Twojego posta po 16 meczach Ljuboja najlepszy nasz owczesny strzelec mial goli 5 czyli mniej niz Gruzin. Ladne posmiewisko.



Niestety są dwa zbieżne punkty w drużynach z 2011 i z 2013 roku. Nie ma trzonu, na którym można budować zespół. Tak jak wtedy takim trzonem nie byli Żewłakow i Ljuboja z racji wieku, tak nie jest nim teraz ani Kosecki, ani Gruzin z braku umiejętności. Dużo przeciętnych i przepłaconych zawodników to problem, z którym boryka się Legia. Kucharczyk, o którego przydatności, albo braku przydatności pisałem jeszcze w momencie, gdy kaleczył już w pierwszy sezonie Skorży to nie papierek lakmusowy. Podobnych przypadków znajdzie się pewnie z kilkanaście, albo dotyczących zawodników, których trzymamy zbyt długo (Skaba, Wawrzyniak, czy Rzeźniczak), albo zawodników przepłaconych (Gruzin, Suler, czy Astiz), albo takich, którzy rokowali, bądź wciąż rokują, a za nieprzyzwoite pieniądze grają niesamowitą kaszanę i jeszcze w wywiadach nie widzą swojego olewactwa.

Z tym trzonem to u nas jest tak ze jak tylko sie zacznie krystalizowac bedzie sprzedawany. Tak bylo z Wolskim (chyba go nigdy nie odzaluje) tak pewnie bedzie w lato. Ale mimo wszystko jest Kuciak, Dossa, Astiz, Bereszynski, Radovic i Kosecki. Jak dla mnie trzon druzyny bardzo porzadny.



Wydaje się, że paka jaką mamy obecnie nie jest wcale gorsza od tej z 2011 roku, a patrząc na głębię ławki, możliwość rotacji (wtedy kiedy jeszcze istniała tak możliwość) oraz posiadanie po dwóch równorzędnych zawodników na różne pozycje sytuacja była komfortowa jak nigdy dotąd.

Tu racja i dlatego jestesmy na 1 miejscu i mamy przewage, ktora bylaby wieksza i pewnie wystep w pucharach tez sporo lepszy gdyby nie kontuzje. Sporo z Was umniejsza znaczenie tych kontuzji, a ja czego takiego nie pamietam od '94 czyli od roku w ktorym zadebiutowalem na Legii. Nawet slynne rozsypanie sie zaciagu widzewskiego to przy tym pikus.

Inaczej mowiac - gdybysmy grali pelnym skladem bez kontuzji to mialbym pretensje do Urbana ale jestem tez pewien ze wynik w pucharach bylby inny. Poki co jest jak jest ale wielkiej w tym Urbana winy nie widze. Co wiecej jest wg mnie tam gdzie powinien byc czyli na lawce trenerskiej u nas i prowadzi nas do obrony mistrzostwa.

Z.
11-11-2013, 00:33
Piszesz ze wymagasz zwyciestwa i (co za tym idzie) gola - no to wymagaj dalej jeszcze 2 mecze :D czego taki zawiedziony jestes skoro Twoje wymagania moga zostac w 100% spelnione?

Chcesz się założyć, że nie zostaną?

midzi
11-11-2013, 00:33
1. Bronił, ale uznali że jest tak słaby i ważnym meczu musi zadebiutować Kuciak.
2. Tak, ten sam Wawrzyniak, który odpuścił krycie i który zawalił(nie on jeden) pierwszą bramkę w Moskwie.
3. Vrdoljak rządził i dzielił w sumie w 5-6 meczach odkąd jest w Legii.
4. Kucharczyk nigdy nie odgrywał ważnej roli.

Rozumiem krytykę Urbana, ale fanboje Maciusia proszę siedzieć cicho.
Ad 1. Chyba było dokładnie odwrotnie. Zdecydowano postawić się na Kuciaka co było ryzykiem, gdyż Skaba w tamtych meczach bronił więcej niż dobrze. Doskonale pamiętam tamto zdziwienie iż zaryzykowano w tak ważnym meczu. Oczywiście ryzyko się opłaciło.
Ad 2. Ten sam Wawrzyniak w tamtym okresie był w szczytowej formie w karierze, grał jako podstawowy obrońca w kadrze, który w tamtym sezonie zamknął bilans ze świetnym wynikiem 10 asyst.
Ad 3. Coś słabo liczysz te dobre występy Vrdoljaka. Rozumiem, że nie pasuje on do urbanowej konpecji, ale 5-6 dobrych meczów to dosyć sroga ocena. Ile tych dobrych występów miał w takim razie pupilek Furman? Całe zero? ;)
Ad 4. W pewnym momencie predestynował do bycia pierwszym napastnikiem Legii na lata, a pokładano w nim takie nadzieję, że hej. Niczym teraz w Efirze, któremu lata lecą, a tak jak nie grał tak nie gra.

Fanboje Urbana za kilka miesięcy mogą już nie mieć się z czego cieszyć.

PS. Nic tylko dopisać do tego co poniżej - parodia futbolu za trenerem parodystą.

Puszer
11-11-2013, 00:37
Tutaj nie ma co długo się rozpisywać to była parodia futbolu :ucieka:

voytek
11-11-2013, 00:43
Cytat roku. Masz u mnie Marvina. Kibic Legii wymaga cudu czyli gola. Przepraszam. Już nie wymagam. Niech skasują sobie po pięćdziesiąt tysięcy, rzucą spoconą koszulkę gawiedzi i przybiją piątki. A potem pomnik koło Deyny.

*****, jestem złośliwy i tendencyjny bo wymagam gola. GOLA! :o

Hehe, podniesione ciśnienie nie jest najlepszym doradcą przy pisaniu, jutro na spokojnie sobie przeczytaj jaka nadinterpretacja wypłynęła z Twojej strony, bo takiej płycizny że cud naprawdę=gol nie pojmuję, ale ok, mogę to tłumaczyć brakiem argumentów ;)


Przestałeś być dla mnie wiarygodny jako obrońca tego debila. Wcześniej traktowałem to jako merytoryczne dyskusje z nutką złośliwości, ale to już jest przesada.

Uff. Z., serio odsapnij, bo Urban Cię wykończy ;)

Na pocieszenie, Urban na pewno kiedyś z Legii poleci.

midzi
11-11-2013, 00:44
Na pocieszenie, Urban na pewno kiedyś z Legii poleci.

Tym miłym akcentem można zakończyć kolejną dyskusję ;)




Gruzina sie przyczepiles jak wszyscy dziennikarze, komentatorzy ktorzy za mocno sie na futbolu nie znaja - nawiazujac do poronwania z Twojego posta po 16 meczach Ljuboja najlepszy nasz owczesny strzelec mial goli 5 czyli mniej niz Gruzin. Ladne posmiewisko.

Gruzina się doczepiłem jeszcze przed jego zakupem. Wiedziałem, że to tur, ale zarazem leń i pozorant. Co z tych jego bramek jak z sensownymi drużynami może uskuteczniać najwyżej zapasy. Obrońcy Trabzonu mają chyba do tej pory zakwasy przepony ze śmiechu po omawianiu popisów Gruzina w dwumeczu z nami.

Z.
11-11-2013, 00:57
Hehe, podniesione ciśnienie nie jest najlepszym doradcą przy pisaniu, jutro na spokojnie sobie przeczytaj jaka nadinterpretacja wypłynęła z Twojej strony, bo takiej płycizny że cud naprawdę=gol nie pojmuję, ale ok, mogę to tłumaczyć brakiem argumentów ;)

Jak byk stoi, że wymaganie cudów, no dobra goli - to punkt zaczepienia. A wcześniej, że przecież jesteśmy tacy słabi, bla bla bla.

Jak dla mnie kuriozalna wypowiedź i tyle. Obniżasz maksymalnie standardy byle tego debila uratować. Wszelkie wcześniejsze dyskusje tracą sens przy takiej postawie.

Na pocieszenie, Urban na pewno kiedyś z kimś normalnym wygra w pucharach. Nie mówię, że w Legii, ale gdzieś na pewno.

MNM
11-11-2013, 01:11
Z.

Generalnie zgadzam się z tym co piszesz + to co pisze dziś Weszlo o Jasiu.

Poza jednym -Legia i jej miejsce w europie, zresztą tak samo wkurwiam się na Vuko

Rozumiem gdybyś to pisał w 2002 r. Gramy na starym stadionie budżet klubu to jakieś 25 mln zł u siebie z Valencia prawie wygrywamy na wyjezdzie niestety wielkie rozczarowanie..... w miedzy czasie u rywala podpisuje nowy kontrakt gwiazdorski Maciej Zurawski na sumę astronomiczna i rekordowa jak na polskie warunki 250 tys euro rocznie......

Oczywiście w takich okolicznościach możemy mówić o bajkowej krainie pt. Puchar Uefa

Ale czasy nieco się zmieniły. Budżet mamy większy lub porównywalny z połową klubów wyst.w LE. Stadion w czołówce, bilety na mecze też chyba nie najtańsze itp ....

Dlatego nie mogę się zgodzić z tym ze mamy występować w roli jakiegoś pachołka do bicia, który moze tylko pomarzyć o wyjściu z grupy. Oczywiście faworytami dlugo jeszcze nie nie będziemy ale wyjscie z grupy to jest to do czego powinnismy dązyc na równi ze zdobycie Mistrza Polski

mmm
11-11-2013, 01:17
Na porządku dziennym powinno być wrzucenie takim ogórom 3 bramek przy pełnej kontroli meczu, ale tradycyjnie na stadionie, który ciężko pracuje nad remontem sektora gości od 100 lat skończy się na męczeniu buły przez całe spotkanie(bo w dzisiejszym futbolu nie ma już słabych drużyn, jesteśmy zmęczeni sezonem, 2 meczami w tygodniu, idzie zima, kiepska murawa, ciężki mecz) i jednodrużynowa zabawa na trybunach(przez 89min. pozdrawiająca ekipę, która się nie pojawi), wymęczone 0:1 lub 1:1, bo Widzewowi wpadnie jakiś farfocel(kluczowy gracz: SKABA).

:prawi:


:lol2:

gniewko
11-11-2013, 01:58
Fanboje Urbana za kilka miesięcy mogą już nie mieć się z czego cieszyć.

PS. Nic tylko dopisać do tego co poniżej - parodia futbolu za trenerem parodystą.

Mistrzostwo, puchar, awans do grupy Ligi Europy teraz lider i dalsza gra w PP. Zaiste czarne chmury nad nami. Urban won!

Kawa
11-11-2013, 08:12
Mistrzostwo, puchar, awans do grupy Ligi Europy teraz lider i dalsza gra w PP. Zaiste czarne chmury nad nami. Urban won!

Spalonego kotleta w restauracji też przywitasz tak radośnie? Może i się najesz, ale niesmak w gębie jest.

zinger
11-11-2013, 10:04
Gruzina sie przyczepiles jak wszyscy dziennikarze, komentatorzy ktorzy za mocno sie na futbolu nie znaja - nawiazujac do poronwania z Twojego posta po 16 meczach Ljuboja najlepszy nasz owczesny strzelec mial goli 5 czyli mniej niz Gruzin. Ladne posmiewisko.


To wytłumacz proszę, skoro znasz się na futbolu, co takiego jest w Dwaliszwilim, że jest lepszy od Ljuboji? To że odpali raz na 4-5 spotkań, strzeli 2 gola i winduje sobie statystyki? A we wszystkich pozostałych odbija się od obrońców, piłka odskakuje mu przy każdym przyjęciu, zalicza prawie same niecelne, nie w tempo albo do przeciwnika podania?
Skoro jest taki świetny, to dlaczego jeszcze sam nie wygrał nam meczu?

detoxizer
11-11-2013, 10:07
Spalonego kotleta w restauracji też przywitasz tak radośnie? Może i się najesz, ale niesmak w gębie jest.

No to nam nie jest potrzebny trener, a magik, który sprawi, że Kucharczyk przestanie być Kucharczykiem i zacznie dryblować, jak Di Maria i będzie dogrywał piłki na nos.

beka
11-11-2013, 10:14
przeczytałem ten temat i ładne tu fantazje odchodzą:
- potrzeba nam dobrego zagranicznego trenera z wielomilionowym budżetem na transfery (oczywiście liczonym w euro). Taki np Petrescu by był dobry - szkoda, że bierze circa 2 mln USD obecnie,
- kiedyś to byli zawodnicy zajebiści i charakterni - w końcu Rybus to był drugi Ronaldo, a Borysiuk Pirlo. No i jak pili to konkretnie, litr spirytusu na łba a nie desperadosiki z cytrynką w środku,
- Legia to wielki klub w skali europejskiej - w końcu od dziesiątek lat dominuje w lidze krajowej, dzięki czemu regularnie gra w europejskich pucharach dochodząc co najmniej do ćwierćfinałów,
-jaki to zjazd przez Urbana zaliczyli ci młodzi, wspaniali chłopcy. Bo przecież podpisanie profesjonalnych kontraktów nie miało żadnego wpływu na tych małolatów bez ambicji,
- fakt, że wszyscy kluczowi dla tej drużyny zawodnicy rozsypali się przez kontuzje (bo dział medyczny w tym klubie ssie wora i nie powstrzymał chociażby Tosika przed wjechaniem w Sagana) nie ma żadnego wpływu na koncepcję drużyny jako całości i odnoszonych przez nią wyników,
- wisienka na torcie - na pewno piłkarze w środku trwania kontraktu zgodzą się na obniżenie wypłacanych sum w sytuacji, gdy klub nie cierpi na żadne kłopoty finansowe, a wręcz odwrotnie - chwali się kolejnymi rekordowymi umowa sponsorskimi.

I tak na koniec odnośnie tego tekstu na weszlo:

Kucharczyk jest symbolem, nie o niego konkretnie chodzi, ale pomyślcie sami: chłopak zarabia teraz ok. 40 tysięcy złotych miesięcznie i raczej nie da się go sprzedać, ponieważ nikt inny mu zbliżonych warunków nie zaproponuje. Będzie więc siedział na utrzymaniu Legii, chociaż pożyteczny bywa bardzo, bardzo rzadko. Gdyby te pieniądze zamrozić, gdyby później podobnie postąpić w kilku innych przypadkach, Legię byłoby stać na dwóch-trzech kozaków, którzy faktycznie robiliby różnicę, i to niekoniecznie tylko w polskiej lidze.

Sam byłem przeciwny przedłużaniu z nim kontraktu, ale fakty są takie, że gdyby nie nowa umowa to w pucharach po skrzydle biegałby jakiś małolat z drugiej drużyny - tej samej, która z tego co kojarzę w 3 lidze wcale nie błyszczy. Bo raczej na te zamrożone pieniądze na kozaka wtedy nie można byłoby liczyć


Spalonego kotleta w restauracji też przywitasz tak radośnie? Może i się najesz, ale niesmak w gębie jest.


patrząc z drugiej strony - jeżeli regularnie w tej samej knajpie serwują mi gówno, a pewnego dnia podadzą mi spalonego kotleta uznam to za jakiś progres

Mario
11-11-2013, 10:14
No to nam nie jest potrzebny trener, a magik, który sprawi, że Kucharczyk przestanie być Kucharczykiem i zacznie dryblować, jak Di Maria i będzie dogrywał piłki na nos.

Nie potrzebny żaden magik, wystarczy trener, który zdecyduje się wypierdolić Kucharczyka do III ligi.

detoxizer
11-11-2013, 10:23
Nie potrzebny żaden magik, wystarczy trener, który zdecyduje się wypierdolić Kucharczyka do III ligi.

Aby móc się zdecydować na taki krok, należy mieć kompletną kadrę w danym momencie, a Legii daleko do tego. Nie sądzisz?

crolick
11-11-2013, 10:25
Nie potrzebny żaden magik, wystarczy trener, który zdecyduje się wypierdolić Kucharczyka do III ligi.I kogo wpuścisz na skrzydło? Ojame który ma sił na 45 minut? A potem kto wejdzie na plac??

Mario
11-11-2013, 11:03
Uogólniając. Dałbym szansę któremuś z młodych. Gorszy od Kucharczyka nie będzie, a kto wie? Może stać się wyróżniającą postacią. Skąd taki wniosek? Stąd, że i tak w składzie brakuje skrzydłowych z prawdziwego zdarzenia. Do stycznia mogłoby wystarczyć.

crolick
11-11-2013, 11:15
Kto konkretnie z młodych?

Heh - jak były początki Dossy to też Cichocki gorszy na pewno nie będzie. A jakoś po 3 czy 4 meczach usiadł na ławę całkiem zasłużenie, bo gorszy jednak był. Więc takim ferowaniem wyroków, że młodzież na pewno gorsza nie będzie to bym się mocno wstrzymał...

Mario
11-11-2013, 11:28
Kto konkretnie z młodych?

Heh - jak były początki Dossy to też Cichocki gorszy na pewno nie będzie. A jakoś po 3 czy 4 meczach usiadł na ławę całkiem zasłużenie, bo gorszy jednak był. Więc takim ferowaniem wyroków, że młodzież na pewno gorsza nie będzie to bym się mocno wstrzymał...

Ale Kucharczyk jest tragiczny. Ten zawodnik nadaje się, co najwyżej, na jakieś Podbeskidzie. Ja mam tylko nadzieję, że Żewłakow sprowadzi kogoś godnego na jego pozycję.

Co do Cichockiego. W Dolcanie prezentował się bardzo dobrze, trener opierał na nim grę obronną, a Mateusz bardzo dobrze wywiązywał się z powierzonych zadań. Niestety Legia jest specyficznym klubem, presja robi swoje. I widać to po Cichockim, bo kiedy już dostawał szansę od Urbana to nie do końca potrafił z niej skorzystać. Jednak kto wie co by było gdyby otrzymywał tych szans więcej?

Ja jestem zwolennikiem stawiania na młodych. Warunek jest jeden - zarobki adekwatne do umiejętności. Kucharczyk ma zerowe umiejętności, a pensję miesięczną rzędu kilkunastu pensji jego rówieśników pracujących w zwykłych zakładach. To jest chore i właśnie to psuje młodych. ***** grają, a pieniążki na koncie mnożą się, jak wszy na głowie brudasa.

sarinosoman
11-11-2013, 11:31
jeżeli regularnie w tej samej knajpie serwują mi gówno, a pewnego dnia podadzą mi spalonego kotleta uznam to za jakiś progres
W punkt.

kresowiak1993
11-11-2013, 11:33
Za szybko puścili Jagiełłę na wypożyczenie do Podbeskidzia. Dostał praktycznie pojedyncze szanse w PP np. w Grudziądzu. Ale przed sezonem mało kto przypuszczał, że będzie niewesoło na skrzydłach.

Robson(L)
11-11-2013, 11:44
Sam byłem przeciwny przedłużaniu z nim kontraktu, ale fakty są takie, że gdyby nie nowa umowa to w pucharach po skrzydle biegałby jakiś małolat z drugiej drużyny

Wyniki pewnie gorsze by nie były :]

bIG
11-11-2013, 11:48
Jakby to powiedział użytkownik Z. Wdowiec na trenera! :D Kucharczyk zacznie grać jak Di Maria, Pinto jak Oezil, Furman jak Lampard, a Rzeźmik jak Terry! Ahoj Wielka Legio!

Aha a świnie będą latać.

detoxizer
11-11-2013, 12:01
Jednak kto wie co by było gdyby otrzymywał tych szans więcej?


Kilka straconych goli więcej.

Cegiel
11-11-2013, 12:04
Nie wydaję mi się żeby największym problemem Legii był Kucharczyk. Co więcej będę jego wielkim zwolennikiem dopóki grają takie zagraniczne gwiazdki jak Pinto Ojamma czy Junior. Oni są dopiero przepłacani. Pinto czy Ojamma nie jest w tej rundzie lepszy od Kucharczyka Junior, od Rzeźniczaka. A tutaj pojazd po naszych chłopakach. Jazda jest po Kucharczyku a prawda jest taka że niczym się wyróżnia na minus a turkami nawet na plus. Wolę Go niż człapiącego Pinto, który nic tej drużynie nie daje.

Puszer
11-11-2013, 12:16
U nas byle jaki grajek ma pensje po 30-50tyś i się we łbie jebie, torebeczki jak kobiety, spodnie obcisłe, że aż jajka bolą na sam widok, czapeczka na bok, a na boisku dupa, dostają kasę za nic. Kiedyś było przedstawione ile zarabiają piłkarze Steauy i naszej Legii to u nich najlepszy grajek ma ok. 200tyś euro, a u nas 350tyś bodajże, a kto był lepszy piłkarsko każdy widział. U nas grajki mają za duże pensje w stosunku do tego co pokazują na boisku, dopóki to się nie zmieni będzie ciężko.

LioneL
11-11-2013, 13:02
patrząc z drugiej strony - jeżeli regularnie w tej samej knajpie serwują mi gówno, a pewnego dnia podadzą mi spalonego kotleta uznam to za jakiś progres

Gdyby mi w knajpie serwowali gówno (gra za Skorży) to zmieniłbym knajpę (czyli Skorżę). A gdyby pewnego razu podali mi spalonego kotleta (gra za Urbana) to i tak szukałbym czegoś lepszego, bo byle czym się nie zadowalam. A Ty nie? Jeśli nie, to musisz mieć małe wymagania.

gniewko
11-11-2013, 13:45
To wytłumacz proszę, skoro znasz się na futbolu, co takiego jest w Dwaliszwilim, że jest lepszy od Ljuboji? To że odpali raz na 4-5 spotkań, strzeli 2 gola i winduje sobie statystyki? A we wszystkich pozostałych odbija się od obrońców, piłka odskakuje mu przy każdym przyjęciu, zalicza prawie same niecelne, nie w tempo albo do przeciwnika podania?
Skoro jest taki świetny, to dlaczego jeszcze sam nie wygrał nam meczu?

Kolego zloty. Odnosilem sie to wypowiedzi innego forumowicza, ktory go nazwal posmiewiskiem, a w swoim poscie przytaczal sezon Skorzy z Ljuboja.

Nie napisalem, ze jest lepszy od Ljuboi - prosze wytlumacz mi skad Ty to wytrzasnales?
Nie napisalem tez ze jest swietny - tez moglbys mi pokazac gdzie zes to znalazl?
Albo wytrzezwiej albo wez sie za polityke albo oducz sie przypisywac innym slowa czy poglady ktorych nie wyrazili.

A czy nie wygral nam jeszcze sam meczu? Czekaj, czekaj kedy to bylo? Z Lubinem? :gupi:

No prosze jaki zgrabny artykul o tym posmiewisku:
http://marekzostaw.blox.pl/html

Piotruś_Pan
11-11-2013, 14:00
Dyskusja na temat stylu przewija się tu praktycznie co mecz i na prawdę nie rozumiem tego dążenia do posiadania określonego stylu przez większość forumowiczów i zarzucania Legii jego braku.
Czym tak właściwie jest styl? Może mi ktoś zdefiniować styl w piłce nożnej? Ile jest rożnych wariantów stylu? Gra skrzydłami to styl czy może za mało? Dzida na napastnika to też już/jeszcze jest styl? Podanie do najlepszego piłkarza i "niech się martwi" to też jest styl?
Według mnie nie można określić jednoznacznie stylu gry - może inaczej - tylko nieliczne drużyny na świecie mają swój unikatowy styl gry. Taki, który mogą pokazywać co mecz niezależnie od przeciwnika, bo dysponują a) potencjałem b) pierwszym składem c) trenerem d) ławką rezerwowych zdolną do tego, żeby w każdym meczu grać o zwycięstwo będąc faworytami. Może to być powiedzmy tika-taka Barcelony, Real, może Bayern, Borussia. Ale czy ktoś tak na prawdę jest w stanie określić styl gry takiego Manchesteru United Moyesa? Niby topowa drużyna.
Wszyscy dziennikarze włącznie z cytowanym wszędzie weszło podkreślają jaki to styl mają Cracovia i Górnik, jak ich gra jest przewidywalna właśnie przez określony sposób grania. Chyba nie o to chodzi prawda? Przewidywalność w grze to pozytywna cecha? Według mnie wręcz przeciwnie. W piłce chodzi o to, żeby niejako dopasować się pod przeciwnika w takim znaczeniu, że jak nie wyjdzie skrzydłem to wcisnąć z rożnego, wywalczyć karnego, strzelić z wolnego itp.
W Legii właśnie to jest siłą, że każdy z zawodników potrafi strzelić gola. Nieprzypadkowo mamy najwięcej strzelonych bramek i 10 piłkarzy, którzy wpisali się na listę strzelców z czego aż 8 z więcej niż jednym trafieniem.

Zachwycaliśmy się Apoelem czy Steuą i ich grą, zaznaczając przy tym mądrą politykę tych klubów i budowę drużyny stabilnie przez 2 czy 3 lata. Niestety w przypadku Legii wszyscy o tym zapominamy. W przeciągu półtora roku zmieniła się praktycznie cała jedenastka. Nie patrząc na to liderujemy w tabeli, a wszyscy chcą sukcesu od zaraz i gotowi są wywalić trenera, prezesa, sztab medyczny jednocześnie śmiejąc się z nerwowych dyrektorów Zagłębia, Korony czy innego Podbeskidzia.

Może to naiwne i głupie, ale wierzę w tych ludzi i w obecną Legię. Jakby nie patrzeć pozwala to mieć nadzieję, że Legia zmierza w dobrym kierunku - w końcu po wielu latach beznadziei i pozornej normalności. Ponadto, bardzo znamienny jest fakt, że najlepszymi zawodnikami obecnie są Ci, których do Legii sprowadził Leśnodorski. Dajmy im działać spokojnie, nie zachowujmy się jak chorągiewki na wietrze. Wierzę, że obecne osoby decyzyjne wyciągną wnioski i w porę zaczną rozliczać każdego z powierzonego im zadania.

Papi
11-11-2013, 14:10
zinger:
To wytłumacz proszę, skoro znasz się na futbolu, co takiego jest w Dwaliszwilim, że jest lepszy od Ljuboji? To że odpali raz na 4-5 spotkań, strzeli 2 gola i winduje sobie statystyki? A we wszystkich pozostałych odbija się od obrońców, piłka odskakuje mu przy każdym przyjęciu, zalicza prawie same niecelne, nie w tempo albo do przeciwnika podania?
Skoro jest taki świetny, to dlaczego jeszcze sam nie wygrał nam meczu?

Moim zdaniem różnica między Danielem a Gruzinem jest taka, że na Daniela denerwowaliśmy się, ponieważ z ogórkami w lidze czasami mu się nie chciało (wymagania w stosunku do niego były ogromne), natomiast w meczach z silnymi dawał Legii dużo jakości (w meczach ze słabymi często błyszczeli "młodzi")...Natomiast z Gruzinem jest odwrotnie walnie parę goli słabej drużynie po czym wraca do swojego normalnego poziomu.

W sumie to mniejsza z tym - Daniela już nie ma Legia jest inna mniej zadziorna, nie ma tego czegoś co miała w tamtym sezonie i to widać gołym okiem, teraz trzeba szukać piłkarza niepokornego z jajami który znowu weźmie się za "besztanie młodych zdolnych (często 24 letnich:bauns:) gwiazdeczek". Niestety taka prawda. Podoba mi się porównanie zrobione przez MNM do Legii z 2002 roku i naszych meczy z Valencia...można być biednym ale dumnym i walecznym, a można mieć sukcesy w lidze z powodu jej słabości, piłkarzy opływających w bogactwo jak pączki w maśle i mieć mentalność cioty w LE - niestety tak to teraz wygląda

zinger
11-11-2013, 14:27
Kolego zloty. Odnosilem sie to wypowiedzi innego forumowicza, ktory go nazwal posmiewiskiem, a w swoim poscie przytaczal sezon Skorzy z Ljuboja.

Nie napisalem, ze jest lepszy od Ljuboi - prosze wytlumacz mi skad Ty to wytrzasnales?
Nie napisalem tez ze jest swietny - tez moglbys mi pokazac gdzie zes to znalazl?
Albo wytrzezwiej albo wez sie za polityke albo oducz sie przypisywac innym slowa czy poglady ktorych nie wyrazili.

A czy nie wygral nam jeszcze sam meczu? Czekaj, czekaj kedy to bylo? Z Lubinem? :gupi:

No prosze jaki zgrabny artykul o tym posmiewisku:
http://marekzostaw.blox.pl/html

Wow, wygrał mecz z Lubinem. Mistrzunio.
Jest tak samo chvjowy jak ta cała buraczana liga i naprawdę nie rozumiem dlaczego Urban nie da szansy Mikicie. A mam nadzieję, że chociaż Efir jeszcze w tej rundzie będzie mógł się pokazać. Chociaż co ja tam wiem, na futbolu się nie znam.

Papi
11-11-2013, 15:39
gniewko:No prosze jaki zgrabny artykul o tym posmiewisku:
http://marekzostaw.blox.pl/html

W tym artykule potwierdza się teza zingera - na obronę zostały przytoczone same gole z drużynami których pokonanie leży W NASZYM ZAKICHANYM OBOWIĄZKU to nie jest nawet żadne minimum, minimum to była przed tym sezonem faza grupowa w LE i dobre zaprezentowanie się tamże plus dominacja w lidze... tam nie ma nawet ŻADNEGO meczu z drużyną kalibru Wisły czy Górnika !

Zresztą spójrzmy na ową obronę:

ROZWINIĘCIE

Pogoń - Legia 0:3

Przy bramce na 0:2 Dwaliszwili stoi w polu karnym, ale gdy Żyro szuka sobie pozycji do podania, Gruzin wybiega z szesnastki, pociągając za sobą Gollę. Dokładnie w to miejsce, w którym jeszcze przed chwilą stał stoper, Żyro zagrywa piłkę, która trafia do Radovicia, a ten na raty zdobywa bramkę. Podanie wygląda bosko, ale miejsce zrobiło się dzięki grze bez piłki Dwaliszwilego.

Bramkę na 0:3 strzela już sam Dostawiaczwili.

Legia - Podbeskidzie 4:0

Gol Gruzina na 4:0 z karnego tuż po wejściu na boisko.

Korona - Legia 3:5

Wiadomo, hat-trick. Ale są jeszcze dwa gole - przy pierwszym (Radovicia) dwóch obrońców kryje Gruzina, Sylwestrzak wręcz na nim wisi. Serb strzela niepilnowany.

Legia - Piast 4:1

Tym razem dwa gole. Do hat-tricka zabrakło niewiele, a to dlatego, że w 60 minucie po świetnym podaniu od Vrdoljaka Gruzin trafia w słupek. Piłka spada pod nogi Pinto, ten z dwóch metrów wyprowadza Legię na 2:1.

Lech - Legia 1:1

Prowadzenie na krótko daje Legii Jodłowiec, asystuje mu... Trałka, który tak niefortunnie przecina dośrodkowanie z rzutu wolnego, że piłka trafia do legionisty. Legii znacząco przysłużyli się w tej akcji także Rzeźniczak z Dwaliszwilim, którzy we dwóch zmusili Trałę do błędu.

Legia - Zagłębie 2:0

Gol i asysta. Dziękuję, do widzenia.

1. Pogoń - piąte miejsce w tabeli niski budżet, drużna która w zeszłym sezonie była BENIAMINKIEM NASZEJ LIGII ( z całą sympatią dla Pogoni, mimo wszystko odstają od nas pod względem organizacyjnym chociażby)

2. Piast - 12 miejsce w naszej "ekstra" klasie

3. Podbeskidzie - bez komentarza

4. Korona - Jak wyżej

5. Zagłębie - to istna perełka w tej obronie - zamykają tabele

6. Lech - "zmusił Trałkę do błędu"... a możne to Trałka jest taki słaby... w każdym razie tego meczu nie wygraliśmy więc nie wiem dlaczego tu się znalazł.

Yevaud
11-11-2013, 16:55
Dyskusja na temat stylu przewija się tu praktycznie co mecz i na prawdę nie rozumiem tego dążenia do posiadania określonego stylu przez większość forumowiczów i zarzucania Legii jego braku.
Czym tak właściwie jest styl? Może mi ktoś zdefiniować styl w piłce nożnej? Ile jest rożnych wariantów stylu? Gra skrzydłami to styl czy może za mało? Dzida na napastnika to też już/jeszcze jest styl? Podanie do najlepszego piłkarza i "niech się martwi" to też jest styl?
Według mnie nie można określić jednoznacznie stylu gry - może inaczej - tylko nieliczne drużyny na świecie mają swój unikatowy styl gry. Taki, który mogą pokazywać co mecz niezależnie od przeciwnika, bo dysponują a) potencjałem b) pierwszym składem c) trenerem d) ławką rezerwowych zdolną do tego, żeby w każdym meczu grać o zwycięstwo będąc faworytami. Może to być powiedzmy tika-taka Barcelony, Real, może Bayern, Borussia. Ale czy ktoś tak na prawdę jest w stanie określić styl gry takiego Manchesteru United Moyesa? Niby topowa drużyna.
Wszyscy dziennikarze włącznie z cytowanym wszędzie weszło podkreślają jaki to styl mają Cracovia i Górnik, jak ich gra jest przewidywalna właśnie przez określony sposób grania. Chyba nie o to chodzi prawda? Przewidywalność w grze to pozytywna cecha? Według mnie wręcz przeciwnie. W piłce chodzi o to, żeby niejako dopasować się pod przeciwnika w takim znaczeniu, że jak nie wyjdzie skrzydłem to wcisnąć z rożnego, wywalczyć karnego, strzelić z wolnego itp.
W Legii właśnie to jest siłą, że każdy z zawodników potrafi strzelić gola. Nieprzypadkowo mamy najwięcej strzelonych bramek i 10 piłkarzy, którzy wpisali się na listę strzelców z czego aż 8 z więcej niż jednym trafieniem.

Zachwycaliśmy się Apoelem czy Steuą i ich grą, zaznaczając przy tym mądrą politykę tych klubów i budowę drużyny stabilnie przez 2 czy 3 lata. Niestety w przypadku Legii wszyscy o tym zapominamy. W przeciągu półtora roku zmieniła się praktycznie cała jedenastka. Nie patrząc na to liderujemy w tabeli, a wszyscy chcą sukcesu od zaraz i gotowi są wywalić trenera, prezesa, sztab medyczny jednocześnie śmiejąc się z nerwowych dyrektorów Zagłębia, Korony czy innego Podbeskidzia.

Może to naiwne i głupie, ale wierzę w tych ludzi i w obecną Legię. Jakby nie patrzeć pozwala to mieć nadzieję, że Legia zmierza w dobrym kierunku - w końcu po wielu latach beznadziei i pozornej normalności. Ponadto, bardzo znamienny jest fakt, że najlepszymi zawodnikami obecnie są Ci, których do Legii sprowadził Leśnodorski. Dajmy im działać spokojnie, nie zachowujmy się jak chorągiewki na wietrze. Wierzę, że obecne osoby decyzyjne wyciągną wnioski i w porę zaczną rozliczać każdego z powierzonego im zadania.

generalnie zgadzam sie z wiekszoscia.
I mnie sie sydaje, ze Legii potrzeba teraz nieco spokoju i budowania druzyny.
Jak Z i inni forumowicze podkreslali: w spotkaniu z Turkami zagrala zupelnie inna 11 niz 2 lata temu.
Takze rozsadne byloby zdobyc MP dokanac moze 2 wzmocnien i za rok szturmowac Europe w mniej wiecej tym samym skladzie + 2 lepszych grajkow. Wtedy moznaby ocenic, czy nasi zawodnicsie rozwineli czy nie.

Ale absolutnie nie moge zgodzic sie z podkreslonym zdaniem.
Najlepsi w Legii sa Rado i Kuciak, grajacy u nas jednak przez era Lesnodorskiego. W poprzednim sezonie trzecimz najlpeszych byl Kosecki. Takze sprzed ery Lesnego.
"Obecnie" - przy tej ilosci kontuzji - wyrozniajacy sie Brzyski czy Jodlowiec (rozumiem, ze do nich pijesz) nie wydaja sie tez lepsi niz chocby Rzezniczak.

Z.
11-11-2013, 18:12
Jakby to powiedział użytkownik Z. Wdowiec na trenera! :D Kucharczyk zacznie grać jak Di Maria, Pinto jak Oezil, Furman jak Lampard, a Rzeźmik jak Terry! Ahoj Wielka Legio!

Aha a świnie będą latać.

No, proste. Bo przecież Legia jeszcze nigdy nie strzeliła gola w pucharach! Wymagam niemożliwego!

Marru
11-11-2013, 18:42
Tylko to też jest sztuka by ściągnąć 2 lepszych grajków, którzy okażą się realnym wzmocnieniem. Praktycznie każdy z naszych piłkarzy prócz Kuciaka musiał czekać minimum rok by w ogóle coś wnieść do zespołu. Pamiętając jak to inni załapywali dopiero po pewnym czasie spędzonym w Legii to wolę wstrzymać się z jechaniem po Pinto i Dossie. Pinto na dzień dzisiejszy przypomina końcówkę Cabrala, który moim zdaniem jak zaczął dobrze grać to był dla nas za drogi. Każdy się bał typowego ligowca jakim był Jodłowiec, a okazuje się, że na dzień dzisiejszy to jest najlepszy i najmniej chimeryczny defensywny pomocnik w Legii. Brzyski zaraz po transferze był bardzo słaby, teraz asysta za asysta i prawdopodobnie życiowa forma.

Nie wiem czy to sprawa większego profesjonalizmu w klubie czy kwestia szczęścia ale w ostatnich latach klub potrafi wycisnąć praktycznie maksimum z każdego piłkarza. Jedynie Wolski ledwo co pograł to poleciał z Kucharskim zwiedzać Włochy. Jeszcze niedawno Radovic, Rybus, Jędrzejczyk, Komorowski czy nawet Borysiuk byli praktycznie na wylocie z Legii. Kucharczyk jak dla mnie to już doszedł do ściany i lepszy nie będzie. Wystarczy przyjrzeć się jak oddaje strzały, bardziej to przypomina kopanie na siłę niż jakiekolwiek celowanie. Rzeźniczak gra na podobnym poziomie co w sezonie 10/11 tylko na innej pozycji. Następni w kolejce są Łukasik, Kosecki i Furman. Dominik przez kontuzje innych ma okazje więcej pograć i pewnie przez to widać sporą liczbę jego błędów. Jeżeli w przyszłym sezonie nadal będzie robił Vrdoljaki w środku pola to nie wiem czy będzie z niego jakiś pożytek. Mały Roman ma średnią technikę i głównie bazuje na szybkości. Na naszą ligę wystarczy, a na coś więcej? Jakby miał dobrą technikę to nie byłoby gadania jak to go chce Atletico czy Valencia tylko by przyjechali jak Malaga po Pawłowskiego. Widzewiak pomimo szybkości dokładał technikę. W ataku pozycyjnym bardziej potrzebni nam są ludzie potrafiący wkręcić w ziemię niż atleci.

Wydaje mi się, że jeżeli chcemy iść do przodu to potrzeba nam więcej technicznych piłkarzy. Na dzień dzisiejszy mamy Radovica, Pinto i Brzyskiego. Pinto ostatnio wspomniał, że lepiej mu się gra na defensywnym więc mógłby robić za cofniętego rozgrywającego tylko pod warunkiem, że obok będzie miał kogoś typu Vrdoljak walczący o kontrakt albo nawet takiego przecinaka, który może padać na cyce w 70 min ale żeby tylko biegał i kasował akcje. W ataku ktoś bardziej zwrotny niż Gruzin. Ljuboja był jaki był ale zaangażowania w konstruowanie akcji mu nie brakowało. Dwaliszwili ma problemy z wychodzeniem do prostopadłych piłek, o grze kombinacyjnej nie wspomnę.

Wszystko to i tak marzenia ściętej głowy bo do szukania takich piłkarzy potrzeba osób, które mają pewne doświadczenie w tej dziedzinie.

Robert E. Lee
11-11-2013, 18:46
Z ciekawostek to podczas pierwszej kadencji Urban miał średnią 1.97 pkt na mecz, a obecnie 1.99.

Z.
11-11-2013, 19:26
Zaś w pucharach miał 1,3, a obecnie 1,2.

Nazgul
12-11-2013, 10:34
Z ciekawostek to podczas pierwszej kadencji Urban miał średnią 1.97 pkt na mecz, a obecnie 1.99.

Biorąc pod uwagę różnice potencjałów i szerokość kadry - powalający przyrost.

W pucharach za pierwszej kadencji to on się za bardzo nie nagrał...

Uwagi po meczu mam dwie: Pierwsza: Zawodnicy sprawiają wrażenie jakby nie czuli piłki co każe zadać pytanie: Co ćwiczą na treningach? Druga: Jodłowiec :brawo:

BAU
12-11-2013, 17:05
6. Lech - "zmusił Trałkę do błędu"... a możne to Trałka jest taki słaby... w każdym razie tego meczu nie wygraliśmy więc nie wiem dlaczego tu się znalazł.

Broniąc swojej opinii w dyskusji "za" i "przeciwko" Kucharczykowi/Gruzinowi trochę się gubicie i już chyba zaczynają na tym forum być pisane - w mojej subiektywnej opinii - coraz większe głupoty..