PDA

Zobacz pełną wersję : Legia Warszawa - Zagłębie Lubin [02.11.2013 godz. 20:30]



voytek
31-10-2013, 10:18
http://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=legiawarszawag.png&res=medium http://legia.com/images/esa2013.png http://desmond.imageshack.us/Himg163/scaled.php?server=163&filename=zagbielubinz.png&res=medium

W 15 kolejce TME kończącej pierwszą rundę sezonu 2013/14, w sobotę 2 listopada o godz. 20.30 na stadionie przy ul. Łazienkowskiej 3 Legia Warszawa podejmie Zagłębie Lubin. Warto przypomnieć, że wszyscy, którzy kupili bilet na mecz z Piastem Gliwice, otrzymają zniżkę w wysokości 25% na zakup biletu na mecz z Zagłębiem Lubin.


http://i40.tinypic.com/nnju50.png

Historia ligowych spotkań z Zagłębiem Lubin: po raz 49 przyjdzie zmierzyć z Miedziowymi na szczeblu ligowym, w dotychczasowych 48 meczach 23 razy zwyciężała Legia, padło 17 remisów a 8 razy ze zwycięstwa cieszyli się Lubinianie. Bilans bramkowy na korzyść CWKS-u 68-35. Zagłębie Lubin przyjeżdżało na Łazienkowską 24 razy przegrywając 14 meczów, 9 pojedynków zakończyło się remisem a tylko raz wywiozło komplet punktów. Było to 26 maja 2007 roku, kiedy po bramkach Arboledy i Stasiaka lubińska jedenasta "cudownie wygrała" i zapewniła sobie tytuł Mistrza Polski.

2013-04-06 Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 2:0 (Radović 45, Dwaliszwili 59)
2011-11-23 Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 3:0 (Rybus 19, Radović 60, Ljuboja 75)
2011-04-09 Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 2:2 (Vrdoljak 45'(k), Hubnik 90')
2009-08-02 Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 4:0 (Paluchowski 32' 48' 62', Jędrzejczyk 67')
2008-03-16 Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 3:0 (Radovic 21', Burkhardt 86', Ekwueme 90')
2007-05-26 Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 1:2 (Włodarczyk 31')
2006-04-22 Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 1:0 (Roger 62')
2004-08-22 Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 0:0
2002-11-23 Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 3:1 (Svitlica 5'(k), 69'(k), Saganowski 66')

W ostatniej kolejce oba zespoły zagrały kupę, a KGHM bardziej skupia się na rozdawaniu stołków niż na ekstraklasowej drużynie. Dostosowując się do poziomu wczorajszego meczu więcej zwyczajnie nie chcę mi się pisać, oprócz tego że zmotywowany Lenczyk jest w stanie pokonać zmanierowaną i przetrzebioną kontuzjami ekipę Urbana.


http://i39.tinypic.com/ok2ws9.png

Transfery Zagłębia przed sezonem 2013/14:
Przychodzą: Lubomír Guldan (O - Łudogorec Razgrad), Aleksander Kwiek (P - Górnik Zabrze), Paweł Oleksy (O - Piast Gliwice), Łukasz Piątek (P - Polonia Warszawa), Arkadiusz Piech (N - Sivasspor Kulübü), Miłosz Przybecki (P - Polonia Warszawa), Tomasz Ptak (B - Jagiellonia Białystok), Deniss Rakels (N - GKS Katowice)
Odchodzą: Martins Ekwueme (P - Flota Świnoujście), Élton Lira (O - ?), Łukasz Hanzel (P - Piast Gliwice), Csaba Horváth (O - Piast Gliwice), Maciej Kowalski-Haberek (O - Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski), Marek Kozioł (B - Sandecja Nowy Sącz), Maciej Małkowski (P - Górnik Zabrze), Costa Nhamoinesu (O - AC Sparta Praga), Szymon Pawłowski (P - Lech Poznań), Amadeusz Skrzyniarz (B - MKS Kluczbork), Wojciech Trochim (P - Kolejarz Stróże), Aleksandyr Tunczew (O - Łokomotiw Płowdiw), Kamil Wilczek (P - Piast Gliwice)

Loko
31-10-2013, 10:23
Tak jak pisałem wczoraj w temacie meczowym z Zawiszą. Gorzej zagrać już się chyba, podkreślam CHYBA nie da. Mają spiać poślady i jechać na dupskach bez żadnego ale.

Edit: Aha no i oczywiście Janek musi dać odpocząć Wojtkowi od paru meczów. Miał wiele szans udowodnić, że jednak jest godnym zmiennikiem Dusana, niestety nie wyszło mu.

e(L)egion
31-10-2013, 10:53
Jeśli z Zagłębiem nie będzie zwycięstwa to będę musiał uznać, że jesteśmy w głębszej du.pie niż mi się w tej chwili wydaje. Póki co liczę na zwycięstwo, choć przy naszej obecnej formie i możliwościach kadrowych dwa nazwiska w Zagłębiu spędzają mi lekko sen z powiek. Pierwsze to Arkadiusz Piech, a drugie to Orest Lenczyk. Myślę, że ten drugi postawi na taktykę z "autobusem w polu karnym" ustawiając zespół na typową grę z kontry, w której ten pierwszy będzie głównym ogniwem. Lenczyk już nie raz pokazał, że potrafi na Łazienkowskiej ustawić nawet największych ogórów tak, że nam napsują sporo krwi i w sobotę właśnie takiej postawy Lubina się spodziewam. Nam nie pozostaje nic innego jak ich przełamać. W składzie za dużo zmian nie będzie, więc na jakiś skok jakościowy nie ma co liczyć. Wymęczmy te 3 punkty i trzeba będzie czekać na lepsze czasy.

a-d-a-m
31-10-2013, 11:00
Prawda jest taka, że bez Rado i Kosy gra ofensywna Legii nie istnieje. Obrona zawsze popełniała większe lub mniejsze błędy, ale kilka tygodni temu mieliśmy bramkarza, a nie manekina i jakoś to zamazywało generalny obraz całości.

Cegiel
31-10-2013, 11:17
generalnie martwi mnie środek pola miał być naszą najmocniejszą stroną, a całkowicie zawodzi. Furman, Vrdoljak - kompletnie zawodzą nie ma jednego który by uporządkował grę, rozegrał. Zdecydowanie najlepszy Jodłowiec ale też czegoś mu brakuje - zdecydowania patrz mecz z turkami, ale przynajmniej próbuje coś do przodu działać. Pinto raczej na naszą ligę się nie nadaje, zbyt siłowa. Bez Rado naprawdę bardzo kiepsko to wygląda. Ktoś zrobił krzywdę Kucharczykowi dając Go na prawą stronę. Wiem że ten temat był już wałkowany ale to jest typowy napastnik (słaba wrzutka, drybling też mocno przeciętny) ale jedną zaletę ma doskonale się wystawia na pozycje. wczoraj mieliśmy tego dowód bramka ze spalonego, w drugiej sytuacja z Jego złym przyjęciem. I wiele sytuacji gdy podania nie doszły z winy podającego.... Taki Lado to przez cały mecz takiej piłki nie miał. Więc myślę żegdyby grał cały czas w ataku byłby z Niego pożytek.

nst
31-10-2013, 12:28
My już jesteśmy w kryzysie, a kryzys ma to do siebie że się pogłębia, aż do totalnej ciemnej dupy.
Mecz u siebie, z cieniującym Zagłębiem wiele nie zmienia.
Człowiek chce sobie w głowie ustawić skład mając w pamięci ilość kontuzjowanych, zaczyna od bramki i... już mu się odechciewa wszystkiego.
Czym my w tej chwili dysponujemy? Skabą, który nie powinien grać w Legii, Rzeźniczakiem, który obcina się w ostatnich 2 meczach, Furmanem, który w tej chwili jest o 3 klasy gorszy od i tak słabego Chrapka i... W sumie to lepiej powiedzieć że w tej chwili jako tako wygląda Junior ( który i tak jest elektryczny ) i Jodłowiec. Coś tam gra Pinto, ale to bardziej zasługa bramki i kilku podań w spotkaniu z Zawiszą.Reszta pod formą.
Przecież mamy dwa składy, odstawimy resztę ligi o lata świetlne :D Ok, to był żart poniżej pasa.
Jeśli po kompromitacji w Bydgoszczy ten drugi skład się nie zepnie i nie wygra spotkania z bądź co bądź słabym Zagłębiem to będzie nieciekawie.
Wolę myśleć że to był wypadek przy pracy i mieli po prostu zły dzień ;)

Tuzin
31-10-2013, 13:21
Oj tam, to po prostu słynny jasiowy październik. Już taki był chyba w 2008 czy 2009 roku że przejebaliśmy 3 z 4 meczów.

Korosiak
31-10-2013, 13:25
Ale jak można tak dać się złoić Zawiszy po kilku naprawdę dobrych meczach, nawet grając składem przestrzelonym kontuzjami? Ktoś już gdzieś dziś napisał, że za często grają i to jest główny powód - zmęczenie. Gówno prawda!

Ursynów1916
31-10-2013, 13:40
Co chwila tylko się słyszy o odpoczynku...a to 3 dni wolnego dla przemęczonych gwiazdek.
Pytanie czy ktoś pokazał rozkapryszonej młodzieży w ogóle gdzie jest siłownia w tym klubie ?

Bo mam wrażenie, że niektórzy to mają posturę przedszkolaków a szczególnie Ci grający na DM i inkasujący co miesiąc pensje rzędu około 40 000 zł będący piłkarskimi są słabeuszami, ale powinni trochę popracować nad sobą na siłowni. Dobrze by było żeby rozkapryszona młodzież ewidentne braki w piłkarskim abecadle nadrabiała siłą walecznością i zadziornością i żeby przestawiali zawodników rywala w środku pola !

Taki Furman to powinien też po treningu zostawać z godzinę i ćwiczyć dośrodkowania bo 90% jego wrzutek kończy się na pierwszym obrońcy !

BlackAdder
31-10-2013, 13:41
Po meczu z Zawiszą można powiedzieć tylko jedno:

Legia grać, qrwa mać!

Bo nawet obecny skład mamy lepszy i od Zawiszy, i od Zagłębia. Ale udając, że grają, nawet jedenastu Ronaldo dostawałoby bęcki.

Helmonder
01-11-2013, 12:40
Z tyłu uważać na Arka Piecha, na jego szybkość i nieustępliwość a reszta powinna się ułożyć. Na papierze nasze zwycięstwo bez dwóch zdań. Martwi mnie jedynie kto będzie dla nas strzelał.

me(L)u
01-11-2013, 13:17
I Papadopulosa. To as nad asy

Mario
01-11-2013, 13:51
I Papadopulosa. To as nad asy

Jak Gevorgian zapakował w środę dwie bramki to nie ma co ironizować. Papadopulos też może wsadzić, bo przy Skabie to wszystko możliwe jest.

nst
01-11-2013, 15:50
Może załadować bo już raz załadował i to konkretnie...a wtedy Skaby na bramce nie było :D

Wiedźma
01-11-2013, 16:40
Po meczu z Zawiszą można powiedzieć tylko jedno:

Legia grać, qrwa mać!

Bo nawet obecny skład mamy lepszy i od Zawiszy, i od Zagłębia. Ale udając, że grają, nawet jedenastu Ronaldo dostawałoby bęcki.

Słusznie prawi, polać mu.

padre
01-11-2013, 21:20
Jak Gevorgian zapakował w środę dwie bramki to nie ma co ironizować. Papadopulos też może wsadzić, bo przy Skabie to wszystko możliwe jest.

Prawda, z nami to zazwyczaj najwięksi parodyści grają mecze życia.

Loko
01-11-2013, 21:44
Prawda, z nami to zazwyczaj najwięksi parodyści grają mecze życia.

Wystarczy wspomnieć, że w zeszłym sezonie bramkę dla Wisły w Krakowie strzelił nam Daniel Sikorski...

Huxley
01-11-2013, 22:01
Wystarczy wspomnieć, że w zeszłym sezonie bramkę dla Wisły w Krakowie strzelił nam Daniel Sikorski...

No i niejaki Buzała też ukuł...nie zapominając o "wybitnym" Kuświku...

R.
01-11-2013, 22:25
Jest gdzieś kadra meczowa? Swoją drogą kolejny raz problem z zapełnieniem Żylety. Jakiś kryzys nas dopada w tym sezonie z frekwencją na naszym stadionie...

Majkisek
01-11-2013, 22:34
Jest gdzieś kadra meczowa? Swoją drogą kolejny raz problem z zapełnieniem Żylety. Jakiś kryzys nas dopada w tym sezonie z frekwencją na naszym stadionie...

Może po prostu minął szał na nowy stadion?
Zresztą, niska frekwencja wytłumaczalna pod każdym względem. Słaby przeciwnik, słaba nasza forma, jest sezon na przeziębienia, grypy itd. A ponadto sporo ostatnimi czasy jest tych meczów, nie każdy na wszystkie daje radę czasowo czy finansowo.

Tuzin
01-11-2013, 23:04
Może po prostu minął szał na nowy stadion?
Zresztą, niska frekwencja wytłumaczalna pod każdym względem. Słaby przeciwnik, słaba nasza forma, jest sezon na przeziębienia, grypy itd. A ponadto sporo ostatnimi czasy jest tych meczów, nie każdy na wszystkie daje radę czasowo czy finansowo.

To forum Polonii? :O

Majkisek
01-11-2013, 23:32
Pisałem to w kontekście frekwencji na całym stadionie bo Raffels się i do tej w swoim poście odniósł. No chyba, że uważasz, że pikniki zazwyczaj rzucają wszystko i z gorączką lecą oglądać mecz, to gratuluję samopoczucia.

padre
01-11-2013, 23:37
No i niejaki Buzała też ukuł...nie zapominając o "wybitnym" Kuświku...

Był też genialny drybler Bonin.

Lillo
02-11-2013, 12:10
Skaba za to co odpierdolił, powinien siedzieć na trybunach.
Niech gra Wienczatek.

Ćwirek
02-11-2013, 18:14
z FB:

Złe wieści przed meczem z Zagłębiem. Ivica Vrdoljak skręcił staw skokowy i nie zagra w dzisiejszym spotkaniu.

:hmm:

Wiedźma
02-11-2013, 18:16
z FB:

Złe wieści przed meczem z Zagłębiem. Ivica Vrdoljak skręcił staw skokowy i nie zagra w dzisiejszym spotkaniu.

:hmm:

Jak tak dalej pójdzie Urban będzie musiał wystawić sam siebie. Albo pana prezesa.

barman
02-11-2013, 19:09
Złych wieści ciąg dalszy, Wojtuś w bramce:modli:

m82
02-11-2013, 19:16
Złych wieści ciąg dalszy, Wojtuś w bramce:modli:

A jest jakaś alternatywa?

BZ(L)
02-11-2013, 19:20
Z Zagłębiem zagramy w składzie: Skaba - Bereszyński, Rzeźniczak, Dossa Junior, Brzyski - Furman, Jodłowiec - Ojamaa, Pinto, Kosecki - Dwaliszwili. Na ławce: Wienczatek, Cichocki, Wawrzyniak, Kopczyński, Kucharczyk, Mikita.

:)

barman
02-11-2013, 19:32
Po tym co w ostatnich meczach wyprawiał Skaba to nie sądzę żeby Wienczatek zagrał gorzej.
Dla mnie to ten gość nie ma jaj. Kiedyś jak jeszcze grałem w piłkę to mieliśmy w bramce takiego gościa że jak wychodził i krzyczał "moja!" to żaden obrońca nie odważył się tego ruszyć, już nie wspomnę o napastnikach z przeciwnej drużyny. On po prostu "zabijał" swoim głosem. Zył w bramce cały mecz.

Wiedźma
02-11-2013, 19:52
A jest jakaś alternatywa?

A myślisz, że Wienczatek zdołałby zagrać gorzej niż Skaba? Bo ja nie sądzę, za to widzę taką pewną nadzieję, że mógłby zagrać lepiej.

nst
02-11-2013, 20:23
Czuje że zanim wróci Kuciak to Wienczatek jeszcze zdąży się pojawić na boisku bo Skaba...to Skaba.
Ławka wygląda...specyficznie. Liczę że Mikita się pojawi chociaż na 15 minut.

wujek_tomasz
02-11-2013, 20:27
Bramkarz to musi być wariat, a Skaba sprawia wrażenie jakby grał w pieluszce...

wersy
02-11-2013, 20:34
Na minus brak zluzowania Skaby, ale za to nie będziemy musieli oglądać Vrdoljaka ani Kucharczyka, Ojamaa ma dziś u mnie ostatnią swoją szanśę. Pamijając bramkę, jak na obecne warunki skład wygląda solidnie, mam nadzieję, że ok. 60 minuty wszystko będzie już jasne na tyle, by przekonać się, co prezentują sobą Kopczyński, Cichocki i Mikita. Choć wymarzony scenariusz meczu jest taki, że na sam początek Skaba zmusi Urbana, by rozważył zmianę jego pozycji na siedzącą od następnego meczu, no a potem już jazda z tym zagranicznym szrotem.

Swoją drogą nie wiem, czemu Lenczyk uporczywie na tych parodystów i darmozjadów stawia, ale to już nie całkiem mój problem (choć chiałbym, by takie mniejsze kluby jak Zagłębie jednak promowały swoją zdolną młodzież, bo inaczej jak cała liga, ba, kraj, nigdy nie wyjdziemy z tego bagna, w którym jesteśmy teraz). Tym bardziej trzeba ich ostro objechać i zostawić w strefie spadkowej.

Next
02-11-2013, 21:20
Zdecydowanie bardziej wolał bym oglądać Kucharczyka niż Wladimira, ten pierwszy przynajmniej próbuje podawać, a nie napierdala na pałę z każdego miejsca w polu i za polem karnym...

Axel
02-11-2013, 21:25
Ładny gol Pinto, a Bereś powoli zaczyna przypominać piłkarza z poprzedniej rundy.
Natomiast Ojamaa.. jak kiedyś Kucharczyk, szuka kwadratowych jaj

Helmonder
02-11-2013, 21:28
Bereś w przerwie: "...na zero z tyłu a z przodu zawsze coś się strzeli". Mówisz i masz :raca2::raca:

Kto komentuje dziś w studio Canal+ Sport? Ta jedna łajza do chyba z "rudymi" przyjechała.

Edit. Uwaga na Piecha!

Wiedźma
02-11-2013, 22:18
Pinto opuścił boisko na noszach. Pięknie, k....a, pięknie.

Next
02-11-2013, 22:23
Dziś wygraliśmy, ale zagraliśmy taką gównianą grę, jakiej dawno nie pamiętam, jak będziemy tak dalej grać jak w dzisiejszym meczu to w czwartek też dostaniemy w dupę, w szoku że Skaba nie puścił bramki dziś i ostatnią akcje rudych wybronił....

nst
02-11-2013, 22:26
Dziś wygraliśmy, ale zagraliśmy taką gównianą grę, jakiej dawno nie pamiętam, jak będziemy tak dalej grać jak w dzisiejszym meczu to w czwartek też dostaniemy w dupę, w szoku że Skaba nie puścił bramki dziś i ostatnią akcje rudych wybronił....

Ostatnie 3 spotkania widziałeś? Tam to było gówno do potęgi.
Plus: Lado,Jodła,Bereś i Junior mimo wszystko.
Minus : Ojamaa...To jego schodzenie do środka i zygzakowate dryblingi wzdłuż boiska irytują.

Eman
02-11-2013, 22:26
Slaby mecz, a Furman, Ojama i Kucharczyk najslabsi przy czym ten ostatni to juz totalne dno

KubsOne
02-11-2013, 22:39
Jakkolwiek dziwnie, źle i nieelegancko to brzmiało, to czekam na koniec rozgrywek w LE (patrząc z punktu widzenia piłkarskiego oczywiście 8) ). Strasznie nas to wyczerpuje siłowo, a co za tym idzie kadra (przez kontuzje) się zmniejsza. Priorytetem jest wygranie Ligi i w połowie drogi jesteśmy na uprzywilejowanej pozycji. Z całą ławką kontuzjowaną, grając tak często i mając za sobą kilka najgroźniejszych wyjazdów (Wisła, Lech) mamy lidera. Okrutnie wygląda obecnie gra, ale ja jestem w stanie jakoś to zrozumieć biorąc pod uwagę to jak nam przetrzebiło kadrę. Lado coś tam regularnie ukłuje, chociaż poza tą walecznością (którą dzisiaj było widać) oczekuję więcej bramek. Pinto się rozkręcił, to widać. Nasz nowy Manu dalej w dołku, nie wiem co się z nim stało.
Ogólnie rzecz biorąc - strasznie wygląda ta gra i dobrze, że dalej liderujemy. Chociaż nie ukrywam, że obecną formę Legii zwalam w dużej części na nadmiar meczów połączony z plagą kontuzji. Nie rozgrzeszam zawodników w zupełności, bo swoje też do tej chujowości dołożyli, ale zakładam, że na ,,wiosnę", z pełniejszym składem i już po LE, wyniki będą o wiele okazalsze tak jak na początku sezonu.

Do przerwy zimowej zostało nam 10 meczów. 3 w LE (które, wybaczcie, spisuję na straty), 1 w PP (który mają wygrać) i 6 w lidze.
U siebie z Pogonią, Ruchem i Cracovią. Na wyjeździe z Widzewem, Lechią i PBB. Do zdobycia 18 punktów i sądzę, że jest to do zrobienia. Dwa wyjazdy do spadkowiczów i Lechii w środku tabeli, które trzeba wygrać. Trudniejsze mecze bo z Pogonią i Cracovią mamy u siebie i to też działa na naszą korzyść. Choć realnie patrząc, pewnie ze 2 - 4 punkty stracimy.
Dlatego ogólnie rzecz biorąc mimo tej chujni z grzybnią jaką obecnie prezentuje ta drużyna pocieszam się, że po odejściu tych meczy w LE, powrocie do drużyny kilku kluczowych piłkarzy będzie lepiej.

PS: Orientuje się ktoś jak mniej więcej prezentują się przewidywania co do powrotu Rado, Kuciaka i reszty?

Hyhyhy
02-11-2013, 22:39
Dobry mecz. Golimy leszczy, bo tak trzeba określić w tym momencie Zagłębie. Czapki z głów dla Hapala. Tego to już nawet Lenczyk nie zbierze do kupy.

Brawa dla Pinto, kilka świetnych podań i ładne regulowanie tempa gry, no i bramka. Szkoda tylko, że jak zwykle, musiało się to wszystko skończyć urazem. Pech nas ciągle prześladuje.
Ojammaa, jak zwykle na swoim normalnym poziomie, beznadzieja.
Ja się tak nieśmiało zastanawiam, kiedy i czy w ogóle odpali - bo jeśli nie z takimi pozorantami, to z kim ?

BlackAdder
02-11-2013, 22:40
Trochę powalczyli i na Zagłębie wystarczyło. Ale dobrze to niestety nie wyglądało.

Helmonder
02-11-2013, 22:50
Mecz wygrany na sucho. Lizać rany i czekać na kebaby. Czas na golenie!

Siła Jodłowca - NA DUŻY PLUS, bardzo dobra gra "ciałem"

casual
02-11-2013, 22:54
Nie ma się co podniecać- Zagłębie zagrało dziś fatalnie, Legia tylko troche lepiej. Cieszy, że mimo marnej dyspozycji wygrali, no ale styl pozostawia wiele do życzenia.

Na trybunach niestety pusto, co w kontekście świątecznego weekendu i marnej ostatnio postawy drużyny specjalnie mnie nie zdziwiło.

Inaczej niż się spodziewałem wyszła sprawa minuty ciszy dla Teda M. W dużym stopniu przez to, że była to "zbiorowa" minuta ciszy, również dla piłkarzy i kibiców. Chyba tylko to (plus jak sądze apel S. przed minutą ciszy, którego to apelu dobrze nie słyszałem) uchroniło tego gwiazdora Salonu (obok Michnika, Geremka i Kuronia) od gwizdów. Widać było, że sporo osób liczyło na "solową" minutę ciszy dla T.M.

Brawo dla rozdających przed meczem vlepki zachęcające do udziału w Marszu Niepodległości !

Gasio74
02-11-2013, 23:07
Cieszy mnie Bereś i zwyżka jego formy. Nabrał pewności po meczu w Poznaniu. Dzisiaj nawet Dossa się zapędził z piłką pod pole karne. Jodła wymiata. Cieszą te 3 punkty.

e(L)egion
02-11-2013, 23:10
Rewelacji się nie spodziewałem i jej nie było. Ważne jest jednak zwycięstwo, bo patrząc na kadrę i obecną formę liczą się tylko punkty. Za jakiś czas kontuzjowani wrócą, z dołka też wreszcie wyjedziemy i ważne aby teraz nie stracić za wiele punktów. Za tydzień Łódź, gdzie dobrze by było wygrać, choć z tym to może być różnie. Potem przerwa, która chyba jak nigdy wcześniej, nam się przyda.

m82
02-11-2013, 23:17
Fajny mecz Pinto, grał po profesorsku tylko dziś nie miał za bardzo z kim... mam nadzieje, że ta kontuzja to nic poważnego.

Axel
02-11-2013, 23:19
Co z Helio Pinto? Musi iść do dentysty. Ma ubity ząb, a noga? To tylko drobne stłuczenie.
JU

IX14
02-11-2013, 23:27
Strasznie mało sytuacji sobie stwarzamy ,Pinto zaczyna grać jak należy ,dobra ponarzekałem ,cieszmy się z 3pkt.

BZ(L)
02-11-2013, 23:28
Mam nadzieje że Pinto się rozkręci jeszcze bardziej.

Ursynów1916
02-11-2013, 23:28
Kucharczyk wszedł i zupełnie nic nie wniósł ! Przeszedł obok meczu ! Heniek dużo dziś je..ł akcji ale przynajmniej się starał ! Za to Kucharczyk to jakby założył czapkę niewidkę i przepadł

Ewidentnie zaczyna brakować pary - w początkowej fazie sezonu dużo tłamsiliśmy rywali pressingiem, szybkie doskakiwanie do przeciwników i dużo przechwytów, obecnie widać że nie ma tyle pary i dużo więcej jest momentów w grze gdzie zamiast doskoczyć do przeciwnika zawodnicy patrzą się tylko albo grają Stojanowów !

Brakuje tego co charakteryzowała nas na początku sezonu - wrzucenia wyższego biegu i podkręcenia tempa, oraz szybkiego doskoku do rywali !

Bootleg
02-11-2013, 23:36
Ewidentnie zaczyna brakować pary - w początkowej fazie sezonu dużo tłamsiliśmy rywali pressingiem, szybkie doskakiwanie do przeciwników i dużo przechwytów, obecnie widać że nie ma tyle pary i dużo więcej jest momentów w grze gdzie zamiast doskoczyć do przeciwnika zawodnicy patrzą się tylko albo grają Stojanowów !

Brakuje tego co charakteryzowała nas na początku sezonu - wrzucenia wyższego biegu i podkręcenia tempa, oraz szybkiego doskoku do rywali !

Pewnie dlatego, że mamy plus-minus 10 meczów w nogach więcej od innych zespołów... dodając do tego wszystkie urazy oraz granie poszczególnych zawodników w reprezentacjach (czy to seniorów czy młodzieżowych) poziom zmęczenia ma prawo być wyższy niż u reszty ligowej stawki.

Robert E. Lee
02-11-2013, 23:42
Dograć ten rok do końca z jak największą ilością punktów. Jeba.ć styl, jeba.ć opinie dziennikarzoli. W zimie uzupełnić luki, wyleczyć się i cała Legia na starówke.

Ursynów1916
03-11-2013, 00:08
Pewnie dlatego, że mamy plus-minus 10 meczów w nogach więcej od innych zespołów... dodając do tego wszystkie urazy oraz granie poszczególnych zawodników w reprezentacjach (czy to seniorów czy młodzieżowych) poziom zmęczenia ma prawo być wyższy niż u reszty ligowej stawki.

do tego dodam ,że koszmarnie wygląda kalendarz po dwutygodniowej przerwie od 23 listopada do 18 grudnia maraton 8 meczów z rzędu co 3-4 dni, a już ostatnie mecze pokazują, że zaczyna brakować pary...

Biorąc pod uwagę coraz bardziej widoczne obecne przemęczenie i ilość kontuzji w zespole oraz brak manawru odnośnie rezerwowych to nie wiem czy nie lepiej byłoby olać Ligę Europejską i puścić totalnie rezerwowy skład ! G...o w Europie ugramy przy tym poziomie zmęczenia a odbije się to tylko czkawką w lidze

http://i42.tinypic.com/105wa61.png

gniewko
03-11-2013, 00:10
Zdecydowanie bardziej wolał bym oglądać Kucharczyka niż Wladimira, ten pierwszy przynajmniej próbuje podawać, a nie napierdala na pałę z każdego miejsca w polu i za polem karnym...

Post roku :D

No a co do meczu to dobrze ze wygrali i tyle.

@Robert E Lee pare postow wyzej: dokladnie tak!

Ljubo-jad
03-11-2013, 02:26
Dograć ten rok do końca z jak największą ilością punktów. Jeba.ć styl, jeba.ć opinie dziennikarzoli. W zimie uzupełnić luki, wyleczyć się i cała Legia na starówke.

Dobrze gada, polać mu :prawi:

gadzior
03-11-2013, 07:31
do tego dodam ,że koszmarnie wygląda kalendarz po dwutygodniowej przerwie od 23 listopada do 18 grudnia maraton 8 meczów z rzędu co 3-4 dni, a już ostatnie mecze pokazują, że zaczyna brakować pary...

Biorąc pod uwagę coraz bardziej widoczne obecne przemęczenie i ilość kontuzji w zespole oraz brak manawru odnośnie rezerwowych to nie wiem czy nie lepiej byłoby olać Ligę Europejską i puścić totalnie rezerwowy skład ! G...o w Europie ugramy przy tym poziomie zmęczenia a odbije się to tylko czkawką w lidze

http://i42.tinypic.com/105wa61.png


Weź pod uwagę, ze za dwa tygodnie powinien wrócić Kuciak, Radovic, Broź, Efir, Astiz i moze ktoś jeszcze. Więc będzie możliwość zmian i rotacji. Przeżyć dwa najbliższe mecze, potem już z górki :klaszcze:

boss_corleone
03-11-2013, 10:11
Mi się jedna rzecz rzuciła w oczy, wyprowadzanie piłki przez D. Juniora. Nie wiem czemu panowało przekonanie, że nie potrafi. Wczoraj posłał z obrony na skrzydła kilka takich piłek, że serce rosło. Bardzo dobry obrońca, w parze z Inakim mogą być nie do przejścia.

pepe_jest_ok
03-11-2013, 10:47
Wczoraj na stadionie po meczu ktoś zostawił bluzę koloru czarnego w sektorze 207. Celem umówienia się na odb. zguby zapraszam do kontaktu.

Korosiak
03-11-2013, 10:54
Mam nadzieje że Pinto się rozkręci jeszcze bardziej.

Swoje już na forum zebrał ;) Jego lewa noga coraz bardziej mnie przekonuje.

Antares
03-11-2013, 11:53
Tyle problemów, kontuzji, godzenie ligi z Europą, granie co 3 dni. Jednak jakby nie patrzył kończymy rundę jesienną na pierwszym miejscu. Co ciekawe na początku wydawało się, że Dossa i Pinto to bardzo nietrafione transfery i tylko Heniek się sprawdza. Jednak z każdym tygodniem wychodzi na odwrót.

Mario
03-11-2013, 12:13
Mi się jedna rzecz rzuciła w oczy, wyprowadzanie piłki przez D. Juniora. Nie wiem czemu panowało przekonanie, że nie potrafi. Wczoraj posłał z obrony na skrzydła kilka takich piłek, że serce rosło. Bardzo dobry obrońca, w parze z Inakim mogą być nie do przejścia.

Jak tylko zacznie lepiej grać na swojej nominalnej pozycji (czyt. zacznie bronić dostępu do bramki) to faktycznie może być nie do przejścia. Tylko czy z Astizem?

wersy
03-11-2013, 12:38
Jakkolwiek dziwnie, źle i nieelegancko to brzmiało, to czekam na koniec rozgrywek w LE (patrząc z punktu widzenia piłkarskiego oczywiście)

No tak, mi to brzmi bardzo dziwnie, bo dla mnie zdecydowany priorytet to Europa. Piłkarsko nasza liga nie ma nam już nic do zaoferowania i powinna służyć nam jako trening przed poważnymi meczami w pucharach. Oczywiście zdobycie mistrzostwa jest koniecznością, ale to tylko przedbieżka przed startem w eliminacjach CL. Zresztą ligę w obecnym formacie wygrywa się w maju, a nie w październiku, więc tym bardziej winniśmy się teraz skupić na wypracowywaniu stylu i ratowaniu czego się da w Lidze Europy, zamiast cieszyć się z ciułania punktów.

Wczorajszy mecz strasznie słaby, na szczęście przyjechało tylko Zagłebie. Dwaliszwili, pomimo 2 czy 3 kluczowych zagrań, znów poza swoim egoizmem nie pokazał niczego wielkiego. Jaki on jest wolny! Ojamaa mecz za meczem coraz gorzej, ale kto ma grać w jego miejsce - Kucharczyk? To już lepiej wziąć kogoś z rezerw. Jedyny w zasadzie plusto powrót Bereszyńskiego:/

e(L)egion
03-11-2013, 12:59
Jak tylko zacznie lepiej grać na swojej nominalnej pozycji (czyt. zacznie bronić dostępu do bramki) to faktycznie może być nie do przejścia. Tylko czy z Astizem?
Ciebie to on pewnie nigdy nie przekona, zwłaszcza że już z miesiąc albo i więcej temu jechałeś mu po całości i teraz głupio Ci będzie się z tego wycofać. Junior w tym momencie jest o wiele lepszy zawodnikiem niż na początku i trzyma równą, dobrą formę. Nie ma co iść w zaparte.

me(L)u
03-11-2013, 13:23
Ciebie to on pewnie nigdy nie przekona, zwłaszcza że już z miesiąc albo i więcej temu jechałeś mu po całości i teraz głupio Ci będzie się z tego wycofać. Junior w tym momencie jest o wiele lepszy zawodnikiem niż na początku i trzyma równą, dobrą formę. Nie ma co iść w zaparte.

Przecież dokładnie to samo jest z Bereszyńskim. Tylko czeka jak zagra gorszy mecz i mu jedzie.

Za to o Papadopulosie dziwnie milczy. A taki był utalentowany :D

Mario
03-11-2013, 14:07
Ciebie to on pewnie nigdy nie przekona, zwłaszcza że już z miesiąc albo i więcej temu jechałeś mu po całości i teraz głupio Ci będzie się z tego wycofać. Junior w tym momencie jest o wiele lepszy zawodnikiem niż na początku i trzyma równą, dobrą formę. Nie ma co iść w zaparte.

Nie muszę się z niczego wycofywać, bo jest to kolejny bardzo przeciętny zawodnik. A miał być takim super wzmocnieniem... Popełnia masę błędów, źle się ustawia, nie potrafi dobrze kryć, gra elektrycznie. To, że uda mu się dobrze wyprowadzić piłkę nie oznacza, że jest dobrym zawodnikiem. Zdecydowanie wyżej cenię chociażby Jodłowca (pomimo, że teraz to inna pozycja). Każdy ma swoje zdanie wyrobione na jakiejś podstawie, ja swoje na temat Juniora wyrobiłem w trakcie oglądania spotkań z jego udziałem.

E: A co do Bereszyńskiego. Tutaj zdania również nie zmieniam, jak miał kontuzję to nie było widać jego nieobecności. Żałuję tylko, że nie sprawdziły się informacje Stanowskiego na temat Benfiki. A Papa jest bez formy (jak i całe Zagłębie) to tak na marginesie.

R.
03-11-2013, 14:31
Nie muszę się z niczego wycofywać, bo jest to kolejny bardzo przeciętny zawodnik. A miał być takim super wzmocnieniem... Popełnia masę błędów, źle się ustawia, nie potrafi dobrze kryć, gra elektrycznie. To, że uda mu się dobrze wyprowadzić piłkę nie oznacza, że jest dobrym zawodnikiem. Zdecydowanie wyżej cenię chociażby Jodłowca (pomimo, że teraz to inna pozycja). Każdy ma swoje zdanie wyrobione na jakiejś podstawie, ja swoje na temat Juniora wyrobiłem w trakcie oglądania spotkań z jego udziałem.

E: A co do Bereszyńskiego. Tutaj zdania również nie zmieniam, jak miał kontuzję to nie było widać jego nieobecności. Żałuję tylko, że nie sprawdziły się informacje Stanowskiego na temat Benfiki. A Papa jest bez formy (jak i całe Zagłębie) to tak na marginesie.

Ty swoje zdanie widać wyrobiłeś na pierwszych jego paru meczach, bo od kilku ostatnich spotkań to akurat on jest jednym z najlepszych na boisku.

Mario
03-11-2013, 14:37
Ty swoje zdanie widać wyrobiłeś na pierwszych jego paru meczach, bo od kilku ostatnich spotkań to akurat on jest jednym z najlepszych na boisku.

Dla mnie nie, bo na tle ogólnej mizerii najlepiej prezentuje się wspomniany wyżej Jodłowiec.

detoxizer
03-11-2013, 15:02
Dla mnie nie, bo na tle ogólnej mizerii najlepiej prezentuje się wspomniany wyżej Jodłowiec.

To z łaski swojej obejrzyj może ze trzy razy mecz z Lechem. I wyciągaj wtedy wnioski. Możesz być lekko w szoku.

Mario
03-11-2013, 16:14
To z łaski swojej obejrzyj może ze trzy razy mecz z Lechem. I wyciągaj wtedy wnioski. Możesz być lekko w szoku.

A meczu z, by daleko nie szukać, Zawiszą mogę?

e(L)egion
03-11-2013, 17:01
Nie muszę się z niczego wycofywać, bo jest to kolejny bardzo przeciętny zawodnik. A miał być takim super wzmocnieniem... Popełnia masę błędów, źle się ustawia, nie potrafi dobrze kryć, gra elektrycznie. To, że uda mu się dobrze wyprowadzić piłkę nie oznacza, że jest dobrym zawodnikiem. Zdecydowanie wyżej cenię chociażby Jodłowca (pomimo, że teraz to inna pozycja). Każdy ma swoje zdanie wyrobione na jakiejś podstawie, ja swoje na temat Juniora wyrobiłem w trakcie oglądania spotkań z jego udziałem.

Brakuje tam jeszcze tylko stwierdzenia, że się ciągle obcina, daje z dziecinną łatwością ogrywać i podaje do przeciwnika, wtedy byśmy mieli 100% obraz zawodnika, który bardziej pasuje do zespołu z Muranowa niż do nas... Na szczęście to zwykłe mijanie się z prawdą.

Mario
03-11-2013, 17:27
Brakuje tam jeszcze tylko stwierdzenia, że się ciągle obcina, daje z dziecinną łatwością ogrywać i podaje do przeciwnika, wtedy byśmy mieli 100% obraz zawodnika, który bardziej pasuje do zespołu z Muranowa niż do nas... Na szczęście to zwykłe mijanie się z prawdą.

Aż tak to nie, ale swoje ten zawodnik za uszami ma. I staram się to za każdym razem punktować w czasie meczu zwracając na niego baczną uwagę (nawet miejsce na stadionie mam do tego idealne). Spodziewałem się po nim więcej, może z czasem będzie się prezentował na miarę oczekiwań.

krzysiek_legia
03-11-2013, 17:29
Ciekawe rzeczy zaczęły się dziać na wschodniej. Otóż "stewardzi" kilkukrotnie przechadzali się wzdłuż pierwszego rzędu zarówno od strony boiska jak i trybun i kazali SIADAĆ (!) na krzesełkach. Niestety nie potrafili sensownie wytłumaczyć dlaczego. Przecież nikt przez tą szybkę nie wypadnie, ani nie zasłania się nikomu meczu więc nie wiem kto to i po co wymyślił. Oni tylko mówili, że dostali takie polecenie i że wszystko jest nagrywane na monitoringu, więc mogą być później problemy. Ciekaw jestem, czy wszyscy którzy byli w pierwszym rzędzie trybuny wschodniej nagle dostaną jakieś wezwania/zakazy za to że nie siedziałem... Na prawdę interesująca sprawa

Z.
03-11-2013, 17:33
Tyle problemów, kontuzji, godzenie ligi z Europą, granie co 3 dni. Jednak jakby nie patrzył kończymy rundę jesienną na pierwszym miejscu. Co ciekawe na początku wydawało się, że Dossa i Pinto to bardzo nietrafione transfery i tylko Heniek się sprawdza. Jednak z każdym tygodniem wychodzi na odwrót.

Jak dla mnie wszystkie trzy transfery nie są udane, chociaż zastrzegam sobie zmianę zdania po tym jak się dokładnie dowiem ile Legię kosztowali i ile zarabiają. Na dzień dzisiejszy według mnie nie grają - i to wszyscy trzej - nic więcej ponad "raz lepiej, raz gorzej". Ewidentnie brakuje jakości. Dossa na pewno nie jest lepszy od Astiza, Pinto na pewno nie jest lepszy od Radovicia, a Ojamaa na pewno nie jest lepszy od Koseckiego.

Wszyscy trzej nie podnieśli poziomu drużyny. Jeżeli mamy ich oceniać pod tym kątem - a jak mówię nie wiem ile zarabiają - czyli pod kątem tego czy zostali liderami drużyny, to według mnie nie zostali i transfery te są nieudane. Czy Pinto zagra czy nie - wiele się gra Legia nie zmieni. Czy zagra Dossa czy para Rzeźniczak - Jodłowiec, bez zmian. Czy po skrzydle będzie biegał jeździec bez głowy na literę O czy literę K - bez zmian.

Jako uzupełnienia składu, nieźli. Oblicza drużyny nie zmienili w żaden sposób i nie za bardzo zapowiada się by zmienili - może Pinto się jeszcze rozkręci, co do pozostałych już się nie łudzę.

A mówimy tylko o lidze. Oczywiście tutaj wystarczą, ale nie dostrzegam wielkiej różnicy między np Dossą, a Chavezem. A np Melikson wydawał mi się lepszy od Pinto, zaś Carlos z Zawiszy miażdży Ojameę.

W pucharach kompletne rozczarowanie.

Mario
03-11-2013, 17:41
Jak dla mnie wszystkie trzy transfery nie są udane, chociaż zastrzegam sobie zmianę zdania po tym jak się dokładnie dowiem ile Legię kosztowali i ile zarabiają. Na dzień dzisiejszy według mnie nie grają - i to wszyscy trzej - nic więcej ponad "raz lepiej, raz gorzej". Ewidentnie brakuje jakości. Dossa na pewno nie jest lepszy od Astiza, Pinto na pewno nie jest lepszy od Radovicia, a Ojamaa na pewno nie jest lepszy od Koseckiego.

Wszyscy trzej nie podnieśli poziomu drużyny. Jeżeli mamy ich oceniać pod tym kątem - a jak mówię nie wiem ile zarabiają - czyli pod kątem tego czy zostali liderami drużyny, to według mnie nie zostali i transfery te są nieudane. Czy Pinto zagra czy nie - wiele się gra Legia nie zmieni. Czy zagra Dossa czy para Rzeźniczak - Jodłowiec, bez zmian. Czy po skrzydle będzie biegał jeździec bez głowy na literę O czy literę K - bez zmian.

Jako uzupełnienia składu, nieźli. Oblicza drużyny nie zmienili w żaden sposób i nie za bardzo zapowiada się by zmienili - może Pinto się jeszcze rozkręci, co do pozostałych już się nie łudzę.

A mówimy tylko o lidze. Oczywiście tutaj wystarczą, ale nie dostrzegam wielkiej różnicy między np Dossą, a Chavezem. A np Melikson wydawał mi się lepszy od Pinto, zaś Carlos z Zawiszy miażdży Ojameę.

W pucharach kompletne rozczarowanie.

Tak trochę wyrwę z kontekstu, ale chciałbym się odnieść właśnie do Zawiszy, a konkretnie do Osucha. Facet przeprowadził w lecie takie transfery, że Leśnodorski mógłby przed nim ściągnąć czapkę. Micael, Carlos, Goulon i Vasconcelos, jak na warunki polskiej Ekstraklasy prezentują się bardzo dobrze. A zapłacił tylko za Carlosa.

Zohan
03-11-2013, 19:30
Wychodzi doświadczenie Osucha. 10 lat w branży, zna doskonale piłkarski rynek i jego realia. Zjadł na tym zęby. Do tego to inteligentny koleś i "niezły cwaniak" :) Leśny piłką zajmuje się od niespełna roku i wszystkiego uczy. Dodatkowo, w mojej ocenie, ma przeciętnych doradców w tej materii.

Mini
03-11-2013, 19:40
Wychodzi doświadczenie Osucha. 10 lat w branży, zna doskonale piłkarski rynek i jego realia. Zjadł na tym zęby. Do tego to inteligentny koleś i "niezły cwaniak" :) Leśny piłką zajmuje się od niespełna roku i wszystkiego uczy. Dodatkowo, w mojej ocenie, ma przeciętnych doradców w tej materii.

Skoro to taki ach i och prezes pełną gębą i ustawiony wszerz i wzdłuż to dlaczego Zawisza dopiero teraz do pierwszej ligi awansował i dlaczego mając takie gwiazdy, które czapką nakrywają naszych to z 14 meczów wygrali ledwie 5 w tej słabej lidze ?


Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Było na początku sezonu zajebiście jak laliśmy w lidze każdego od trójki wzwyż, teraz jest tak jakoś bezbarwnie ale niektórzy piszą w takim tonie jakbyśmy mieli zaraz z ligi spadać.

Aha - co do Ojaamy - to jest gość, który robi wiatr, który gra szybko i... musi mieć kogoś do takiej gry - jak zawodnicy z którymi mógłby/chciałby grać klepkę poruszają się tak jak Furman i Dwaliszwili albo podają tak jak Pinto wczoraj to co ma zrobić ? Kosecki też przybladł bo nie ma z kim grać - nie istniejemy w środku pola bez Rado, a statystyki pokazujące że mamy przewagę w posiadaniu piłki wynikają z "rozgrywania" w poprzek przez środkowych obrońców, które przeciwnicy obserwują z okopów na własnej połowie.

zinger
03-11-2013, 19:58
Tak trochę wyrwę z kontekstu, ale chciałbym się odnieść właśnie do Zawiszy, a konkretnie do Osucha. Facet przeprowadził w lecie takie transfery, że Leśnodorski mógłby przed nim ściągnąć czapkę. Micael, Carlos, Goulon i Vasconcelos, jak na warunki polskiej Ekstraklasy prezentują się bardzo dobrze. A zapłacił tylko za Carlosa.

Niech te wynalazki Osucha zagrają jeden sezon. W Polsce. Wtedy będzie można ich ocenić. A nie po 3 wygranych meczach, bo jak na razie, to przypominam, że te MEGA HIPER WIPER **** WIE CO transfery mają bilans 5-4-5, 19 punktów i 8 miejsce w tabeli.
Ale jak chcecie, to podniecajcie się dalej, łącznie ze Stanowskim.

Zohan
03-11-2013, 20:07
Skoro to taki ach i och prezes pełną gębą i ustawiony wszerz i wzdłuż to dlaczego Zawisza dopiero teraz do pierwszej ligi awansował i dlaczego mając takie gwiazdy, które czapką nakrywają naszych to z 14 meczów wygrali ledwie 5 w tej słabej lidze ?


Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Było na początku sezonu zajebiście jak laliśmy w lidze każdego od trójki wzwyż, teraz jest tak jakoś bezbarwnie ale niektórzy piszą w takim tonie jakbyśmy mieli zaraz z ligi spadać.

Aha - co do Ojaamy - to jest gość, który robi wiatr, który gra szybko i... musi mieć kogoś do takiej gry - jak zawodnicy z którymi mógłby/chciałby grać klepkę poruszają się tak jak Furman i Dwaliszwili albo podają tak jak Pinto wczoraj to co ma zrobić ? Kosecki też przybladł bo nie ma z kim grać - nie istniejemy w środku pola bez Rado, a statystyki pokazujące że mamy przewagę w posiadaniu piłki wynikają z "rozgrywania" w poprzek przez środkowych obrońców, które przeciwnicy obserwują z okopów na własnej połowie.

Nie mam nic do Leśnego i gry naszych piłkarzy wręcz przeciwnie. Odniosłem się do postu Mario, który stwierdził, że Zawisza zrobił dobre transfery po taniości i że Leśny ma zdejmować czapkę przed Osuchem. Tyle. Daleki jestem od wielbienia Osucha, ale przyznasz chyba, że sprowadzić w większosci za darmo kilku grajków z zagranicy, którzy są w stanie od razu wejść do drużyny i coś grać to sztuka.
Co do samego Zawiszy to moim zdaniem jak na beniaminka radzi sobie bardzo dobrze. Jest w grupie mistrzowskiej, przegrał tylko 5 meczów. Dodatkowo ostatnie mecze to zwycięstwo ze Śląskiem, Wisłą i Legią. Chociaż większa zasługa w tym Tarasiewicza, który z tej zbieraniny coś poskładał niż Osucha i jego transferów. Jednak z końcową oceną wstrzymajmy się do końca sezonu.

voytek
03-11-2013, 20:37
Wątpię aby "podniecającym się" chodziło o podniety czysto statystyczne, czyli miejsce na koniec sezonu lub obecny bilans. Wystarczy spojrzeć na budżety aby nie stawiać na równi Zawiszy z Legią. Punkt widzenia zależy w głównej mierze od oceniającego i perspektywy z której ocenia - czy lepszym jest ten, który zajmie lepsze miejsce na koniec sezonu czy ten który wygra bezpośredni mecz - ale nie o to biega.

Po połowie rundy zasadniczej można śmiało stwierdzić, że konkurencja zrobiła kilka fajnych i tanich transferów, które mogłyby pomóc Legii bardziej w Europie (awans o LM) niż nasz cypryjsko-szkocki zaciąg. Na teraz Carlos to zawodnik dwie klasy lepszy od Ojamy a kosztował znacznie mniej i zapewne i mniej zarabiający. Goulon, który rządził i dzielił w środku pola w środę nakrywa czapką Vrdoljaka a tym bardziej Furmana czy Łukasika (edit:) w obecnej formie, a Vasconcelos czy wrocławski Paixao lub łódzki Visniakovs mogliby posadzić na ławce każdego z naszych napastników.

Stranierich ściąga się głównie z myślą o Europie, nasi delikatnie mówiąc nie odpalili w decydujących momentach walki o LM, a to że w całokształcie Legia ma kadrę lepszą od Zawiszy, Widzewa czy Sląska nie podlega dyskusji, co nie oznacza że na poszczególnych pozycjach nie mogą mieć graczy lepszych niż Legia.

Tylko gdyby przed sezonem ktoś napisał, że Legia ściąga Visniakovsa który strzelił 4 bramki w Kazachstanie, Paixao który niedawno kopał się w czoło w Iranie i II lidze szkockiej, dziadka z Cypru (Vasconcelosa) lub Goulona, który nie grał od 2 lat, większość popukałaby się w czoło śląc joby na Leśnego i spółkę.

BZ(L)
03-11-2013, 21:06
Mistrz Jesieni jest nasz byle , by tak do KOńca ! :)

Loko
03-11-2013, 21:06
W ubiegłym roku po 15 kolejkach mieliśmy bilans 10 - 3 - 2, 33 pkt. W tym sezonie po 15 kolejkach 10 - 1 - 4, 31 pkt.Biorąc pod uwagę, ilość kontuzji i skumulowanie meczy nie jest nieźle i tylko 2 pkt gorzej do zeszłej rundy. A warto jeszcze dodać, że wówczas zagraliśmy 8 spotkań u siebie i 7 na wyjeździe. Teraz zagraliśmy 7 razy u siebie i 8 na wyjeździe.

Teraz doklepać jak najwięcej punktów do grudnia i zasłużony odpoczynek, powrót kontuzjowanych, zgrywanie ich i ogień na wiosnę.

Mario
03-11-2013, 21:12
Niech te wynalazki Osucha zagrają jeden sezon. W Polsce. Wtedy będzie można ich ocenić. A nie po 3 wygranych meczach, bo jak na razie, to przypominam, że te MEGA HIPER WIPER **** WIE CO transfery mają bilans 5-4-5, 19 punktów i 8 miejsce w tabeli.
Ale jak chcecie, to podniecajcie się dalej, łącznie ze Stanowskim.

Jak na razie lepiej prezentują się nowi z Zawiszy, a nie nasi (i to chyba nie jest tylko moje zdanie). Odnotowałem to na marginesie, więc nie ma się co ciśnieniować.

e(L)egion
03-11-2013, 21:33
Tylko gdyby przed sezonem ktoś napisał, że Legia ściąga Visniakovsa który strzelił 4 bramki w Kazachstanie, Paixao który niedawno kopał się w czoło w Iranie i II lidze szkockiej, dziadka z Cypru (Vasconcelosa) lub Goulona, który nie grał od 2 lat, większość popukałaby się w czoło śląc joby na Leśnego i spółkę.
I chyba nie trzeba dodawać kto słałby te joby najbardziej... :lol2:
Dodać też do tego należy, że Osuch napisał wprost że sobie tych zawodników "wyczekał" do sierpnia bo wcześniej chcieli więcej. Konkretnie 15 tyś euro/miesięcznie ( nie wiem czy każdy). To już tak mało nie jest, tylko Osuch mógł sobie na czekanie pozwolić. U nas gdyby robić transfery na sierpień i to jeszcze o takich nazwiskach to media by Leśnego wywiozły na taczkach, nie mówiąc już o kibicach.

Ja z oceną naszych transferów poczekam do końca sezonu, zwłaszcza że widzę co się stało z takim Brzyskim. W pucharach nie pomogli i to jest fakt ale ja ich potraktuję jako totalne niewypały jak w kolejnej edycji w decydujących meczach znowu usiądą na trybunach, jak co poniektórzy. Póki co jest tak sobie, chociaż Pinto pokazuje, że niekoniecznie jest to drugi Cabral jak to mu już tutaj sporo czasu temu pisano.

Cegiel
04-11-2013, 09:40
Ten mecz mnie utwierdził w przekonaniu że naszym problemem jest środek pola. Przy skrzydłowych jakich mamy Kosecki, Kucharczyk, Ojamma jest konieczny ktoś kto będzie im dogrywał. A nasz środek niestety bardzo zwalnia grę. bardzo brakuje Rado. Dobrze się nasi skrzydłowi pokazują do gry ale co z tego jak podań nie otrzymują we właściwym czasie.

bIG
04-11-2013, 10:09
Lepiej prezentują się nowi z Zawiszy? Bez kitu to forum to pełne jest chorągiewek gdzie wystarczy, że zawieje w inna stronę to już tam lecą. Luis Carlos strzelił 3 gole w 3 meczach z rzędu - brać go, Visnakovs strzelił na początku sezonu 6 goli - było gadane, żeby go już, teraz, now brać bo go nam Real podkupi, ale teraz dziwnym trafem to już jakoś przycichło. Za to Brzyski był pól roku jechany od lamusów, a teraz to już jest Brzytwa. Ludzie Wy w lato chcieliście Demjana ( buahahaha) a jeden taki od "Luisa Carlosa" polecał nam napastnika worldclass z którym to mieliśmy LM zawojować, niejakiego Papadopulosa ( czy jakoś tak ), który o dziwo jakoś w Milanie nie wylądował. To, że zwycięstwo Zawiszy wywalczyli swoimi niebanalnymi zagraniami Rzeźniczak ze Skabą poszło już w nie pamięć, bo Luisz Carlosz by nas zbawił w meczach ze Steauą. Do tego Visnakovs z Demjanem i Papą w ataku wspierani cofniętym Sernasem, w obronie LaFrancja i liga miszczów nasza! Ahoj!

tomeck3145
04-11-2013, 10:25
Słusznie.

1. Żyro, Kucharczyk i paru innych to tarcica na meble
2. Dżygit to leń
3. Ojamaa to jeździec bez głowy
4. Bramkarz jak na dyskotece w remizie, wpuszcza wszystko
5. Ogólny szpital.

Podsumowując, ta ekipa jest samodzielnym liderem po połowie rundy zasadniczej, najwięcej strzelonych goli w lidze, najwięcej zwycięstw, do tego dwie mimo wszystko dość przypadkowe porażki zaliczone w okresie, w którym byli jeszcze w gazie (Ruch, Lechia). Wszystkie Visnakovsy, Papadopulosy i inne Geworkiany są gwiadami klubików z połowy tabeli. Miarkujmy się,

paether
04-11-2013, 10:55
Tylko gdyby przed sezonem ktoś napisał, że Legia ściąga (...) Paixao który niedawno kopał się w czoło w Iranie i II lidze szkockiej

Tutaj nawet nie trzeba gdybać :ok: Temat Paixao w Legii przewinął się w lecie przez twittera i przy okazji tutaj:
http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=4788&page=67&p=1178012&viewfull=1#post1178012

:popcorn:

Mario
04-11-2013, 11:06
Lepiej prezentują się nowi z Zawiszy? Bez kitu to forum to pełne jest chorągiewek gdzie wystarczy, że zawieje w inna stronę to już tam lecą. Luis Carlos strzelił 3 gole w 3 meczach z rzędu - brać go, Visnakovs strzelił na początku sezonu 6 goli - było gadane, żeby go już, teraz, now brać bo go nam Real podkupi, ale teraz dziwnym trafem to już jakoś przycichło. Za to Brzyski był pól roku jechany od lamusów, a teraz to już jest Brzytwa. Ludzie Wy w lato chcieliście Demjana ( buahahaha) a jeden taki od "Luisa Carlosa" polecał nam napastnika worldclass z którym to mieliśmy LM zawojować, niejakiego Papadopulosa ( czy jakoś tak ), który o dziwo jakoś w Milanie nie wylądował. To, że zwycięstwo Zawiszy wywalczyli swoimi niebanalnymi zagraniami Rzeźniczak ze Skabą poszło już w nie pamięć, bo Luisz Carlosz by nas zbawił w meczach ze Steauą. Do tego Visnakovs z Demjanem i Papą w ataku wspierani cofniętym Sernasem, w obronie LaFrancja i liga miszczów nasza! Ahoj!

Nie wiedziałem, że z Zagłębiem graliśmy w Lidze Mistrzów, bez spiny :lol:

Zawodnicy z Zawiszy nigdzie nie byli typowani do wzmocnień Legii, ani tym bardziej nikt nie pisał, że daliby nam Ligę Mistrzów. Zwykłe porównanie nabytków. I nie tylko pod kątem suchych statystyk (tak, jak to wyszczególniłeś - " Luis Carlos strzelił 3 gole w 3 meczach z rzędu - brać go").

bIG
04-11-2013, 11:27
Tak porównując nie pod kątem suchych statystyk, a miejsca w tabeli Legii i Zawiszy to mamy w kur.ewsko ciężkim sezonie ( 25 meczów na trochę ponad 3 miesiące, kontuzje podstawowych graczy i tych mniej ważnych zabijające rotacje ) 1 miejsce w tabeli, a Zawisza 10 ( jak wygrają w tej kolejce awansują i będą mieli "tylko" 9 punktów straty ). Faktycznie Leśny może czyścić buty Osuchowi LOL Przypominam też po raz kolejny, że w Bydgoszczy to nie szalał Luisz Carlosz tylko mistrzami asysty okazali się Rzeźnik ze Skabą, ale co tam to wina Dossy, że nie wyją strzału Gevoriana. Nie wiem, nie znam się.

Demjan, Papa, Szymek Pawłowski, Visniakovs, Luis Carlos i Matsui ( o nim bym zapomniał prawie, a przecież nie którzy to płakali jak po Messim ) !!!

Ahoj Wielka Legio!

Mario
04-11-2013, 11:54
Tak porównując nie pod kątem suchych statystyk, a miejsca w tabeli Legii i Zawiszy to mamy w kur.ewsko ciężkim sezonie ( 25 meczów na trochę ponad 3 miesiące, kontuzje podstawowych graczy i tych mniej ważnych zabijające rotacje ) 1 miejsce w tabeli, a Zawisza 10 ( jak wygrają w tej kolejce awansują i będą mieli "tylko" 9 punktów straty ). Faktycznie Leśny może czyścić buty Osuchowi LOL Przypominam też po raz kolejny, że w Bydgoszczy to nie szalał Luisz Carlosz tylko mistrzami asysty okazali się Rzeźnik ze Skabą, ale co tam to wina Dossy, że nie wyją strzału Gevoriana. Nie wiem, nie znam się.

Demjan, Papa, Szymek Pawłowski, Visniakovs, Luis Carlos i Matsui ( o nim bym zapomniał prawie, a przecież nie którzy to płakali jak po Messim ) !!!

Ahoj Wielka Legio!

Ciężko w twoim poście znaleźć jakiś punkt zaczepienia, ale jakoś się postaram. Legia punktów naciułała (o ile można tak w ogóle napisać), jak nie było takiego pogromu kontuzji, jaki mamy obecnie. Był Saganowski, Radović, Kuciak, czy Kosecki w gazie, gra się jakoś układała bez tych nowych nabytków, którzy nie wnieśli nowej jakości do drużyny. Teraz już tak nie jest, bo brakuje kluczowych zawodników, mecze są przegrywane (Zawisza), remisowane (Amica), czy wygrane w słabym stylu, ale **** tam, ważne trzy punkty (właśnie z Zagłębiem). Wcześniej to aż chciało się oglądać, jak Radović prowadził akcje z Koseckim, czy Kuciak który niejednokrotnie ratował drużynę. Teraz tego nie ma i można na spokojnie analizować letnie "wzmocnienia". Są przeciętne, ale można by im dać jeszcze czas, w końcu w polskiej Ekstraklasie kopią dopiero od 4 miesięcy. Brzyski wypalił.

A taki Carlos z Zawiszy ma obok siebie takie tuzy, jak Gevorgian (o zgrozo), a i tak na boisku prezentuje całkiem ciekawą piłkę. Kto oglądał mecze tego klubu ten wie o czym piszę. A patrząc na grę chociażby Goulona można odnieść wrażenie, że przy Vrdoljaku to prawdziwy profesor (momentami). Także nie ma się co spinać pozycją w lidze i warto czasem spojrzeć głębiej. Chociażby na inne spotkanie w Ekstraklasie.

PS: Junior swoje trzy grosze w meczu w Bydgoszczy dołożył, właśnie poprzez swoją nieumiejętność ustawiania się. Polecam zwrócić uwagę, jak zachował się przy trzeciej bramce, której autorem był właśnie Carlos. Czy Junior koniecznie musiał "przecinać" to podanie główką? Nie lepiej było zablokować ciałem, wykopać poza boisko? To jest właśnie nieumiejętność ustawiania się.

E: I może na tym skończymy. Do kolejnego spotkania. Bo chciałbym się pomylić co do "nowych", a każdy ma swoje zdanie.

midzi
04-11-2013, 13:03
Jak sobie czytam ten temat od dobrych dwóch stron to myślę, że niektórzy zobaczyli jak gra Zawisza Bydgoszcz po raz pierwszy w ubiegłym tygodniu, a następny raz będzie dopiero w kwietniu, kiedy to zapewne Zawisza będzie walczyła o życie, czyli awans do grupy mistrzowskiej w meczu na Łazienkowskiej, gdzie spotka ich zapewne srogi rewanż.

Carlos? Goulan? Micael? Jeszcze zapomnieliście napisać o kolejnym wynalazku, a mianowicie Vasconcelosie. Ciekawe czemu to doborowe towarzystwo lepsze niż Ojamaa, Pinto, Dossa Junior i ten nieszczęsny Vrdoljak, który co rundę zagra dwa dobre spotkania, a przez kolejne kilkanaście maszeruje 90 minut po boisku jednostajnym tempem nazywanym na forumce "człapaniem" przed meczem z nami zdobyło zaledwie 16 punktów, gdy my byliśmy już o krok od 30. Czyżby w innych meczach tamto doborowe towarzystwo nie masakrowało przeciwników? Czyżby Gevorgian nie grał co tydzień meczu życia?

Sam czekam na porażki Urbana i jego wywalenie, co nie oznacza, że nie podchodzę do takich bzdur z chłodną głową.

Pinto - miał słaby początek, przechodził obok meczów, ale od kilku dobrych tygodni widać, że zaczął łapać rytm, powoli przystosowuje się do ligi, przestał unikać walki bark w bark i śmiało można powiedzieć, że ostatnie mecze są w jego wykonaniu lepsze niż miało to miejsce w pierwszej rundzie Cabrala w Legii

Dossa Junior - wciąż elektryczny, niezły początek w Legii, później kilka baboli, przeplatanie lepszych meczy z gorszymi, ale trudno powiedzieć, że w którymkolwiek meczu zagrał słabo, bądź bardzo słabo, poniżej pewnego poziomu nie schodzi i jak dla mnie jest w czołówce zawodników Legii w tym sezonie

Ojamaa - chyba największe rozczarowanie jak na tą chwilę, pierwsze mecze miał naprawdę dobre, ale tak już koło września zaczęły się porównania do wodza wiatru (słuszne czy nie, ale Manu miał lepsze wrzutki), więc łatka efektownego, ale mało efektywnego zawodnika może się do tego zawodnika przeczepić na dobre, liczę na to, że z powrotem Bereszyńskiego do formy prawa flanka zacznie wreszcie działać jak należy

Cała trójka prezentuje się na tą chwilę co najwyżej solidnie. Nie odstają od tego co prezentuje większość zawodników pierwszej jedenastki, nie licząc Jodłowca, który ma świetną rundę.

Edit:
@alfa to nie jest tak, że dobra gra Pinto nie jest wykorzystywana, on nie jest jeszcze do końca przystosowany do gry Legii, a inni zawodnicy nie są przystosowani do takiego zmiennego tempa gry. Większość naszych zawodników ofensywnych grała do tej pory, albo chaotyczną piłkę, albo akcje bez głowy na szybkości, a jedynymi, którzy prezentowali piłkę kombinacyjną byli Ljuboja i Radovic. Pierwszego już nie ma, a drugiego możemy zobaczyć najszybciej za kilka tygodni. Wystarczy popatrzeć na akcje ofensywne Furmana, aby poczuć ten styl, albo brak tego stylu i koncepcji rozgrywania piłki na połowie przeciwnika. Wejście z piłką do przodu, podanie na pałę, próba dobiegu do źle podanej piłki, strata. Co mecz to samo.

alfa
04-11-2013, 13:15
Niektórzy chyba lekko odlecieli. Czym innym jest granie w Zawiszy, czy Widzewie, a czym innym w drużynie Mistrza Polski.

Po pierwsze to nie mogliśmy czekać na transfery do sierpnia, bo eLM zaczęły się w lipcu.
Po drugie ten cały Luis Carlos też na początku nie błyszczał w Zawiszy. Mało tego, nawet siedział na ławie, a jak wchodził to nic drużynie nie dawał. U nas po kilku takich meczach media i kibice zjedliby go na śniadanie. U nas od każdego wymaga się dobrego grania od początku.
Po trzecie, czym innym jest granie z kontry, a czym innym przeciwko murarzom i ogólnej rąbance. Ten Luis Carlos ma miejsce, żeby się rozpędzić i pokazać swoje atuty. W ataku pozycyjnym znacznie lepszy jest od niego Masłowski. Goulon przy grze ogólnie defensywnej nie musi wiele biegać. Tym bardziej od pola karnego do pola karnego. Dzięki temu może się trochę poprzepychać, zastawić, wygrać głowę. Owszem rozegrać też trochę potrafi, ale trzeba zauważyć, ile ma do tego miejsca i przeciwko jakiemu gra pressingowi.
Po czwarte Dossa Junior jest najrówniej grającym naszym zawodnikiem. O ile na początku zdarzały mu się proste straty i źle obliczał tor lotu piłki to teraz już tych błędów nie popełnia. Jak ktoś pisze, że Jodłowiec jest lepszym środkowym obrońcą to mnie śmiech ogarnia. Przecież Jodłowiec na początku sezonu był tykającą bombą. Popełniał ogromne błędy w ustawieniu się. Dossa nie przegrywa pojedynków, wygrywa prawie wszystkie głowy i trzyma równy poziom. Jest stabilny. Natomiast Rzeźniczak w ostatnich meczach zalicza ewidentny zjazd. Nie chodzi tylko o Zawiszę. Dochodzi do tego Lech, a nawet Zagłębie, gdzie grał bardzo nerwowo. Dochodzi do tego jeszcze rozegranie piłki przez Dossę. Super przerzuty. Potrafi zagrać na jeden kontakt do bocznego obrońcy na kilkadziesiąt metrów, gdzie wszyscy nasi pozostali środkowi najpierw muszą przyjąć piłkę. Drużynie grającej w ataku pozycyjnym bardzo to pomaga. Porównanie Dossy z Chavezem przemilczę, bo są to kompletnie różni zawodnicy. Jedyne, co ich łączy to kolor skóry. Dossa jest kilka poziomów wyżej.
Według mnie Pinto też z każdym meczem gra coraz lepiej. Być może rzeczywiście wpływ na jego formę miały duże problemy rodzinne? Przecież przy golu z Zagłębiem 90% kopaczy waliłoby na pałę. Chciałbym go zobaczyć w meczu z jakimiś ogórami (Podbeskidzie?) jako środkowego razem z Vrdoljakiem/Jodłowcem i przed nimi Radovic. Dobra gra Pinto też jest często niewykorzystywana, bo inni albo go nie rozumieją, albo nie potrafią tak szybko myśleć. Bo z kim teraz może grać kombinacyjnie?
Portugalczycy już zaadaptowali się w Legii i z każdym miesiącem będzie tylko lepiej. Jak na naszą drużynę to są solidnymi wzmocnieniami.

Wojtek(L)
04-11-2013, 14:05
Mi też sie wydaje że te transfery Zawiszy są dosyć dobre, jednak gra w Zawiszy a gra w Legii to dwa inne światy, zacznijmy od tego że Legia praktycznie całe mecze musi grać atak pozycyjny, w meczach takiej Zawiszy gra jest znacznie inna, więcej chaosu, tu atak pozycyjny, zaraz jakiś bilard, tu konterka. No ale chyba największą różnicę robi presja, mi osobiście z tej całej ekipy z Zawiszy najbardziej imponuje Goulon, mam Cyfrowy Polsat i czasami oglądam mecze Zawiszy jak grają jako pierwsi danego dnia (bo tyle ma wykupionego Polsat) + czasem oglądam ich w necie i powiem szczerze że taki spokój jakim on dysponuje przy wyprowadzaniu piłki jest wprost genialny, gra świetnie w defensywie, widziałem z nim sytuacje gdzie był atakowany przez 2-3 rywali i nic sobie z tego nie robił, albo ich spokojnie ograł albo rozegrał akcje, nie wywalając piłkę do przodu ile siły w nodze tylko bardzo spokojnie do partnera z drużyny, ale tak to jest jak ma się technikę i przegląd pola. Zresztą, Goulon wychowywał się w najbardziej uznanej szkółce we Francji która wychowuje mnóstwo zawodników a później podsyła ich do klubów z Ligue 1 albo Ligue 2. Może to dziwne ale jeżeli Goulon utrzyma taki poziom to zimą widział bym go w Legii, taki defensywny pomocnik jest nie do przecenienia, a przed nim Pinto który coraz lepiej sobie radzi i oczywiście Radović.

a-d-a-m
04-11-2013, 14:22
qrwa litości już...

temat: Legia Warszawa - Zagłębie Lubin... "Mi też sie wydaje że te transfery Zawiszy..."

detoxizer
04-11-2013, 21:06
Sam czekam na porażki Urbana i jego wywalenie, co nie oznacza, że nie podchodzę do takich bzdur z chłodną głową.


Brak mi słów. Życzysz klubowi, któremu rzekomo kibicujesz, pasma porażek? Uderz się w czółko, bo pod kopułką się chyba coś zagotowało.

e(L)egion
04-11-2013, 21:27
Brak mi słów. Życzysz klubowi, któremu rzekomo kibicujesz, pasma porażek? Uderz się w czółko, bo pod kopułką się chyba coś zagotowało.
To chyba taki nowy typ kibicowania. Ważniejsze od klubu jest to aby na forumce "moje" było na wierzchu...

midzi
05-11-2013, 01:57
Brak mi słów. Życzysz klubowi, któremu rzekomo kibicujesz, pasma porażek? Uderz się w czółko, bo pod kopułką się chyba coś zagotowało.
Jedni kibicują klubowi, drudzy pewnym zawodnikom, a jeszcze inni trenerowi. Ostatniemu na pewno nie kibicuję i mam prawo to jasno oraz klarownie wyrazić. Porażki nie muszą oznaczać porażek zespołu, a mogą to być decyzje personalne, czy kolejnie fopa medialne w jego wykonaniu.

me(L)u
05-11-2013, 08:27
I liczysz na wywalenie Urban za medialne faux pas? :lol: Nie brnij w absurd, człowieku

Antares
05-11-2013, 10:20
Oczywiście, że od Legii trzeba wymagać więcej. W końcu mamy prawie 2 x większy budżet niż Lech o reszcie nie wspominając. Do tego realnego przeciwnika do walki o mistrzostwo na razie nie widać. No, bo kogo? Biedny Górnik może już rozkupią zimą, a na wiosnę zapewne znowu wylądują poza pucharami, do tego już bez Nawałki. Wisła? Ile on w tym sezonie meczów wygrali gdzie byli wyraźnie lepsi od przeciwnika? 4? No chyba, że się Lech obudzi i wyjebie Rumaka, a jakoś nie chce mi się wierzyć, że ktoś jakieś spektakularne transfery (na miarę tej ligi) w zimie zrobi.

midzi
05-11-2013, 12:11
I liczysz na wywalenie Urban za medialne faux pas? :lol: Nie brnij w absurd, człowieku
W co ja niby brnę? Jestem stały w swoich przekonaniach odnośnie Urbana i nie życzę mu długiego pobytu w Legii. Tyle i aż tyle.

Kiedyś go wywalą, ja poczekam. Czekam już od 1,5 roku.

Jakby znaleźli się chętni na odświeżenie sobie pamięci to zapraszam do tego tematu. Ciekawie poczytać niektóre wpisy, w tym również moje (myliłem się co do tego, że 2013 rok jest przegrany).
http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=4664&page=68