PDA

Zobacz pełną wersję : KS Cracovia - Legia Warszawa VI kolejka sezonu 2013/2014 [Sobota, 31 sierpnia 2013, godz. 20:30]



padre
31-08-2013, 18:40
http://desmond.imageshack.us/Himg832/scaled.php?server=832&filename=cracovia.png&res=mediumhttp://legia.com/images/esa2013.pnghttp://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=legiawarszawag.png&res=medium


Zapowiedź meczu TUTAJ (http://legionisci.com/mecz/693).

Temat kibicowski TUTAJ (http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=14658).

Ostatnie dziesięć ligowych spotkań z Cracovią w Krakowie:

2011-08-07 Cracovia Kraków - Legia Warszawa 1 : 3 (Manu x2, Radović)
2011-02-25 Cracovia Kraków - Legia Warszawa 3 : 3 (Kucharczyk, Hubnik, Wawrzyniak)
2010-02-26 Cracovia Kraków - Legia Warszawa 1 : 2 (Szałachowski, Grzelak)
2008-09-19 Cracovia Kraków - Legia Warszawa 0 : 3 (Roger, Chinyama, Giza)
2007-11-30 Cracovia Kraków - Legia Warszawa 0 : 2 (Chinyama x2)
2007-03-02 Cracovia Kraków - Legia Warszawa 0 : 0
2005-08-28 Cracovia Kraków - Legia Warszawa 1 : 1 (Włodarczyk)
2005-04-10 Cracovia Kraków - Legia Warszawa 1 : 0
1983-10-01 Cracovia Kraków - Legia Warszawa 3 : 1 (Turowski)
1982-09-19 Cracovia Kraków - Legia Warszawa 1 : 0

Jan Urban przed meczem:


Mam nadzieję, że zespół po dwóch ligowych porażkach będzie trochę podrażniony, zagram ambitnie i wygra to spotkanie. Takie zwycięstwo jest nam teraz potrzebne by zapanował spokój i przerwa na reprezentacje upłynęła w dobrej atmosferze, byśmy przygotowywali się do kolejnych spotkań. Pozytywny wynik dobrze wpłynie na zespół i jego morale. Cracovia stara się grać odważnie, do przodu, piłką. To cechuje zespoły prowadzone przez trenera Stawowego. To taki futbol na tak – kreatywny, kombinacyjny i ofensywny.

- Zagramy bez Dusana Kuciaka, tak jak przewidywaliśmy czeka go minimum miesięczna przerwa w rozgrywkach. Ale jestem spokojny, Wojtek Skaba nigdy nas nie zawiódł. Mimo, że grał tylko w Pucharze Polski czyli rzadko, był na tyle skoncentrowany i przygotowany, że wybronił nam kilka meczów – choćby drugie spotkanie ze Śląskiem Wrocław. Zawsze mogliśmy liczyć na Wojtka i nie sądzę by teraz miało być inaczej. Zabraknie poza Kuciakiem jeszcze Koseckiego, Bereszyńskiego, Jodłowca i Astiza.

- Do tej pory mecze w Lidze Mistrzów były dla nas priorytetem, teraz będzie po równo. Chcemy w Lidze Europy zdobyć jak największą ilość punktów. Rankingi jak widać są bardzo istotne przy losowaniach, może uda się ugrać tyle, byśmy byli rozstawieni w IV rundzie el. do Ligi Mistrzów za rok. Ale by tak było musimy zdobyć mistrzostwo Polski, nie możemy więc odpuścić żadnego meczu w krajowych rozgrywkach. Nie będziemy odpuszczać ani ligi, ani Pucharu Polski, ani Ligi Europy. Wszystko jest dla nas tak samo ważne.



Wojciech Stawowy:


- Zagramy z mistrzem Polski, który jeszcze kilka dni temu walczył o Ligę Mistrzów. Nie sądzę, aby nasz rywal rozpamiętywał jeszcze potyczkę ze Steauą. Teraz legioniści skupią się na Ekstraklasie, chociaż za kilkanaście dni czeka ich pierwsze starcie w Lidze Europy.

Czeka nas trudne zadanie, ale liczymy na wsparcie kibiców. Wierzę, że fani stworzą „Kocioł” przy Kałuży i poniosą nas do wygranej. Na szczęście w futbolu nie ma rzeczy niemożliwych. Dzisiaj gramy o pełną pulę.


W Legii zabraknie na pewno kontuzjowanych: Kuciaka, Wandzla, Astiza, Jodłowca, Bereszyńskiego, Koseckiego, Efira. W Cracovii nie zagra, również kontuzjowany, Bernhardt (w przeszłości testowany przez Legię).

Sędzią spotkania będzie Paweł Gil (Lublin).

Składy:


http://www.footballuser.com/formations/2013/08/814722_Cracovia_Krakow.jpg http://www.footballuser.com/formations/2013/08/814647_Legia_Warszawa.jpg

m82
31-08-2013, 20:32
Ja to bym Broźa nie wpuścił na boisko na przeciwko tego murzyna z Cracovi.

pryncypialny
31-08-2013, 20:44
Ja pierd.... co oni grają :/

onil
31-08-2013, 21:01
Ole HEJ LEGIA GOLLLLLLL!!!!!!!!! BRAWO

wersy
31-08-2013, 21:01
A ja z zadowoleniem odnotowuję, że Furman chyba się wreszcie ogarnął i po prawie każdym stałym fragmencie jest w końcu jakieś zagrożenie. Trochę późno, ale miejmy nadzieję, że jest to jakiś prognostyk na przyszłość, bo Legia nie może istnieć w poważnej piłc grając taką bryndzę przy każdym wolnym i rożnym.

felixxx
31-08-2013, 21:04
Kucharczyk drewniaku, ucz się od Rado strzałów. Jak na razie prowadzimy ale wszystko to takie niechlujne, niedokładne.

Edit: dobrze go podsumował Stanowski na tt: "Krzysztof Stanowski ‏@K_Stanowski 9 min
Najwięcej pożytku z Kucharczyka jest wtedy, gdy nie trafia w piłkę."

Ljubo-jad
31-08-2013, 21:23
Jak widzę te stałe fragmenty Furmana to mi się rzygać chcę, jakbym Brzyskiego widział, katastrofa, Janek zagoń to towarzystwo do roboty!

kresowiak1993
31-08-2013, 21:24
Wlado ma anemie czy jak ? Zamiast podać 2 razy piękną piłę, to pacnięcie i strata.

Antares
31-08-2013, 21:27
Znowu to samo, pierwsze 15 minut i dwie setki dla rywala. Ja nie wiem co oni w tej szatni przed meczem robią?

borkowicz
31-08-2013, 21:37
znowu tragiczny począ…tek. To się™ musi zmienić, bo wszyscy sie uczą… i bę™dzie coraz gorzej. Lepiej wreszcie gra Furmi. Jego stałe fragmenty się™ powoli poprawiają… (chociaż bardziej strzał,‚ ni wrzżutki). I świetnie grał‚ w odbiorze, choć‡ brakuje mu trochę szybkości.

Skaba też wygląda przyzwoicie choć‡ widać różnicę wobec Kuciaka.

Ogólnie nie wygląda to najgorzej, ale trzeba pamiętać‡ o klasie przeciwnika...

P.S. widzieliś›cie wywiad z Łukasikiem w przerwie?

felixxx
31-08-2013, 22:22
Ważne 3 punkty, zła seria przerwana. Za 2 tygodnie ciężki mecz w Kielcach.

ZdziCHu
31-08-2013, 22:26
Strasznie słaba 1 połowa Legii,w drugiej zdecydowana nasza przewaga,szkoda że nie wpadło więcej bramek,mieli dużo sytuacji do strzelenia gola. Kolejny bardzo dobry mecz Ojamy,według mnie to on powinien grać w podstawowej 11 zamiast Kucharczyka.

Bonhart
31-08-2013, 22:26
No i tak, sa 3 punkty. A styl? Kasztania. Mielismy w tym meczu jednego prawdziwego pilkarza - Ojame. Zero pressingu, ofensywni zawodnicy pasiakow kreca nasza obrona jak dziecmi... No ale coz, mamy lidera, wiec pewnie chlopcy znow beda z siebie zadowoleni. Mamy jeszcze jeden lajtowy mecz - w nastepnej kolejce z Korona. Potem zaczynamy ligowy maratonik, ktory oddzieli chlopcow od mezczyzn.

gniewko
31-08-2013, 22:29
Dobrze Skaba, cala obrona, i Rado. Bardzo dobrze Furman i Ojama. Dwaliszwili progres w porownianiu w poprzednim meczem, leciutko lepiej tez i Pinto. Co sie rzucilo w oczy to lepiej grala pilka Cracovia. U nas nie ma gry z pierwszej i za malo glowy w gorze za malo podan zwlaszcza w akcjach jak mamy kontre i atakujemy w przewadze - niemilosiernie je marnujemy. Tu bardzo duzo psuje Radovic ale tez i inni.

rey
31-08-2013, 22:37
Tyle miejsca co im Cracovia zostawiała dzisiaj w drugiej połowie, to aż grzech, że tylko 1-0 się skończyło. Strasznie niedokładnie zagrali, mam wrażenie, że gdyby to nie cienka Cracovia była dzisiaj, tylko jakiś lepiej poukładany zespół, to niekoniecznie mogło się tak skończyć. I jeszcze jedno, jak mnie ostatnimi czasy drażni Kucharczyk, to głowa mała. Aż żal patrzeć. Brawo Ojama.

BlackAdder
31-08-2013, 22:38
Są 3 ważne punkty więc w zasadzie nie ma się co czepiać. Ale brakowało mi, że w pierwszym kwadransie drugiej połowy mając wyraźną przewagę nie strzeliliśmy drugiej bramki. Taki minimalizm może się kiedyś zemścić.

borkowicz
31-08-2013, 22:38
Mnie jednak martwi Dossa. Potrafi fajnie się ustawić, ale czasami za mało agresora (sytuacja tego strzału, który obronił świetnie Skaba). Sporo Junior też piłek traci przy wyprowadzaniu akcji, a Skaba zazwyczaj zaczynał od podania do Juniora właśnie.

Zgadzam się, że Pinto wreszcie cokolwiek pokazał, chociaż generalnie było bardzo słabo. To samo tyczy się Vlado.

Pisałem już po pierwszej połowie o ŁukasikuFurmanie (mylę blondasów). Moim zdaniem bardzo dobry jego występ, to znaczy taki na 4+. Zwłaszcza, że Vrdoljak to tylko parę przechwytów i to zazwyczaj z faulami.

Ktoś wie, kiedy mniej więcej możemy spodziewać się Astiza?

detoxizer
31-08-2013, 22:43
Co sie rzucilo w oczy to lepiej grala pilka Cracovia.
Cracovia lepiej grała piłką? Oglądałeś mecz na kalkulatorze?

LOL3K
31-08-2013, 22:55
Mecz bez historii. Dopisane 3 punkty po miernej grze.
Jak im Jasiu nie wpoi żeby zaczęli zapierdalać i grać od początku, a nie od 30 minuty czy 2. połowy to kurva czarne chmurki się zbiorą nad nami szybciutko...

padre
31-08-2013, 23:01
Wystarczyło obejrzeć ten mecz żeby sobie przypomnieć, czemu tyle lat nie możemy wejść do LM. Trudno to zrobić, jeśli 90%, jak nie cała liga gra w większości stojanowa, ruchu bez piłki praktycznie nie ma, ewentualnie w ruchu jest ten co ma piłkę i raz na jakiś czas ktoś się zerwie. Reszta - trucht.

Mecz do wygrania 3-4 bramkami, najważniejsze jednak, że są 3 pkt. Gdyby Cracovii coś z tych dwóch na początku wpadło to mogło być różnie. Słaby mecz Łukasika, Vrdoljaka, Kucharczyka (choć tradycyjnie coś tam szarpał, nie jego wina w sumie, że jest drewniakiem).

Cracovia od 30 metra do naszej bramki tak fatalna, że nawet jak chcieli, to nie umieli.

Szawar
31-08-2013, 23:04
Cracovia od 30 metra do naszej bramki tak fatalna, że nawet jak chcieli, to nie umieli.

Pierwsze 15 minut w wykonaniu Cracovii mocne, gdyby mieli lepiej ustawione celowniki, mogło być róznie.

padre
31-08-2013, 23:06
Pierwsze 15 minut w wykonaniu Cracovii mocne, gdyby mieli lepiej ustawione celowniki, mogło być róznie.

Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Gdyby nasi mieli lepiej ustawione, to by było z 4,5.

Poza tym napisałem :)

Gdyby Cracovii coś z tych dwóch na początku wpadło to mogło być różnie.

Steaule "wpadło", a raczej, w ich przypadku, po prostu "strzelili".

e(L)egion
31-08-2013, 23:08
Mecz podobny do tego co było w Szczecinie, tyle tylko że tam szybciej się "zamknęło" wynik, a tutaj trzeba było drżeć do samego końca. Szkoda, bo można było nam nerwów zaoszczędzić wcześniej. Dobrze, że wpadło chociaż raz. Teraz przerwa i niech kontuzjowani się leczą.

Wschodnia Strona Legii
31-08-2013, 23:09
Jaki plus dla Łukasika? Poki co po kontuzji narazie na minus.. a Ivica? Znow bezsensowna strata z ogorem w srodku pola i musial sie ratowac faulem- widac ze jest jeszcze bez formy. Na plus to Furman bo dzisiaj duzo sie napracowal. Pinto trocbe z glowa w chmjrach. A Kucharczyk? Znow bedzie sie budowal przez kilka meczow bo razi nieskutecznosc i niedokladnosc :/ Ojamaa luks!

borkowicz
31-08-2013, 23:17
Jaki plus dla Łukasika? Poki co po kontuzji narazie na minus.. a Ivica? Znow bezsensowna strata z ogorem w srodku pola i musial sie ratowac faulem- widac ze jest jeszcze bez formy. Na plus to Furman bo dzisiaj duzo sie napracowal. Pinto trocbe z glowa w chmjrach. A Kucharczyk? Znow bedzie sie budowal przez kilka meczow bo razi nieskutecznosc i niedokladnosc :/ Ojamaa luks!

Mój błąd. Mylę ciągle blondynów. Oczywiście chodziło mi o Furmiego.

Skw_
31-08-2013, 23:41
a Ivica? Znow bezsensowna strata z ogorem w srodku pola i musial sie ratowac faulem- widac ze jest jeszcze bez formy.

Ja bym powiedział, że facet jest w formie tylko 3 miesiące przed końcem kontraktu

padre
31-08-2013, 23:48
Ja bym powiedział, że facet jest w formie tylko 3 miesiące przed końcem kontraktu

to tak jak Rzeźniczak.

jaki z tego morał?

detoxizer
31-08-2013, 23:52
Jak broniłem Vrdoljaka w rundzie wiosennej, to teraz nie mam żadnych argumentów. Facet, grając w I składzie, jest cholernie niebezpieczny dla naszej drużyny. Od początku sezonu ma takie straty, za które nawet w juniorach lądujesz na ławie.

Bonhart
31-08-2013, 23:54
Podpisywac z kazdym na pol roku? Sorry jesli to jest kwestia chciejstwa, to albo trzeba zmienic polowe pilkarzy albo trenera. Bo ***** mac, za ta kase jaka oni zarabiaja to powinni zapierniczac z dwoch w kazdym meczu.

felixxx
01-09-2013, 00:27
Wystarczyło obejrzeć ten mecz żeby sobie przypomnieć, czemu tyle lat nie możemy wejść do LM. Trudno to zrobić, jeśli 90%, jak nie cała liga gra w większości stojanowa, ruchu bez piłki praktycznie nie ma, ewentualnie w ruchu jest ten co ma piłkę i raz na jakiś czas ktoś się zerwie. Reszta - trucht.


Cholera czyli nie tylko ja doszedłem do tego wniosku w trakcie dzisiejszego meczu :) Dodać do tego należy katastrofalne wyszkolenie techniczne naszych ligowych piłkarzy. Ile to razy któraś z drużyn próbowała wyjść spod pressingu (zachowując proporcje :D ) i udawało się rozegrać góra 3 podania i 4 było już na aucie albo w nogach przeciwnika.

gniewko
01-09-2013, 00:37
Cholera czyli nie tylko ja doszedłem do tego wniosku w trakcie dzisiejszego meczu :) Dodać do tego należy katastrofalne wyszkolenie techniczne naszych ligowych piłkarzy. Ile to razy któraś z drużyn próbowała wyjść spod pressingu (zachowując proporcje :D ) i udawało się rozegrać góra 3 podania i 4 było już na aucie albo w nogach przeciwnika.

Zgadzam sie z ta technika a wlasciwie jej brakiem - dopoki to sie nie poprawi doputy w naszej pilce bedzie zle. W lidze zwykle w kazdej druzynie za technike odpowiedzialny jest obcokrajowiec (Rado, Quintana, Akahoshi, niedawno Ricardinho w Lechii), a calym naszym kraju mamy 2 technicznych pilkarzy tj. Blaszczykowskiego i Wolskiego. Martwi to ze chociaz szkolenie u nas w Legii naprawde zmienilo sie nie do pozniania szkolenie techniki nadal nie wydaje sie byc priorytetem.

nst
01-09-2013, 09:04
Co do wyjścia z własnej połowy pod pressingiem, to muszę przyznać że Cracovia od czasu do czasu fajnie z klepy pograła...ale tylko do linii środkowej. Piłka odskakiwała im przy przyjęciu na kilometr. Gdyby nie to... to by było ciężko, no ale gdyby nie to to by nie grali w Cracovii.
Mecz, w którym do końca człowiek bał się o wynik.
Dossa ma coś z Sulera... obcina się czasami niemiłosiernie, do tego jest w 100% elektryczny :D Na plus u niego zdecydowanie pierwsze mocne podanie. Nie wiem czy on nie lubi lekko podać, czy może po prostu musi mieć pewność że piłka poleci tam gdzie ma polecieć. Do tego kilka głupich strat na poziomie ligii gdzie grają koleżanki w czarnych piżamach.
IV... Kolejny mecz w którym nie da się go pozytywnie ocenić. Czasem i kapitan musi na ławie wylądować. Mam nadzieje że Urban wyznaje podobną zasadę.
Kucharczyk najlepiej gra, jak akcja idzie po drugiej stronie a on jedynie absorbuje obrońców.
Lado odcięty od podań, coś tam biega, ale nic z tego nie wynika. Nie mamy siły rażenia, to jest przerażające.
Na wielki plus Ojamaa, kolejny raz. Szarpie, gdy straci dopada przeciwnika i nie ma dla niego straconych piłek. Zdecydowanie pierwszy skład. Kosecki-Ojamaa - to może być to :D
Na koniec poprawna ocena dla Wojtka Skaby. Mało chłopak grał, ale jak już stanął między słupkami to co trzeba to wyłapał.

Mario
01-09-2013, 09:16
To co prezentują sobą Dwaliszwili i Vrdoljak przechodzi ludzkie pojęcie. Tak drodzy w utrzymaniu zawodnicy prezentują taką kaszanę, że szok. Gruzin kompletnie nie istnieje na boisku, nie potrafi celnie uderzyć piłki (o ile ją w ogóle dostanie, bo z tym też różnie), a Chorwat traci większość piłek, które ma przy nodze. Tutaj już w styczniu pion sportowy musi mocno przebudować zespół zaczynając od wypierdolenia leserów. Na to się nie da patrzeć. O Pinto nawet nie wspominam.

Brawo Ojamaa. Widać, że tego chłopaka wyszukał dla nas ktoś inny.

voytek
01-09-2013, 10:02
Niestety musimy męczyć się dwa kolejne sezony z Vrdoljakiem, któremu wystarczyło raptem pół rundy aby nabrać zarząd i część kibiców. Zamiast wietrzyć szatnię i pozbywać się zawodników przeciętnych zostawiamy ich. Na co komu taki Vrdoljak, na co komu był - przy całym szacunku do zawodnika - na dwa (!!) lata Saganowski? Chyba tylko dla zapełnienia kadry aby nie szukać następców.

Swego czasu Skaba zagrał kilka dobry spotkań i dostał długi kontrakt mocno spuszczając z tonu. Teraz to samo przerabiamy z Rzeźniczakiem, już ponoć gotowa podwyżka i nowy trzyletni kontrakt, podobnie z Kucharczykiem. Dla mnie to niepojęte. Kończy się kontrakt, zawodnik na ambicji zagra 4-5 dobrych spotkań które przyćmią 2-3 lata przeciętniactwa... Nie tak buduje się klasowy zespół.

edit: Skaba dobre wejście do bramki.

Wschodnia Strona Legii
01-09-2013, 10:34
Brawo Ojamaa. Widać, że tego chłopaka wyszukał dla nas ktoś inny.

No troche przypal ze na tyle transferow jedyny w pelni udany to ten, w ktorym przekupilismy zawodnika dajac wiecej kasy niz ziemniaki. Jesli to nie farmazon ile ten Pinto zarabia to jest to niepojete...za ta kase lepiej oplacac dobrych skautow. Rozumiem ze zawodnik jest w nowej innej lidze ale gosc ktory mial byc mozgiem powinie miec wiec przeblyskow jesli chce cos udowodnic (moze silowo nke daje rady ale kopac to chyba potrafi) a moze wlasnie za ten hajs ma w d..ie przemeczanie sie i zrobil sobie pilkarska rente w Warszawie :/

Magik2501
01-09-2013, 11:24
No troche przypal ze na tyle transferow jedyny w pelni udany to ten, w ktorym przekupilismy zawodnika dajac wiecej kasy niz ziemniaki.

1) To chyba sam Ojaama dementował, nie? Że to Lech dawał większy pieniądz, ale Legia wydała mu się konkretniejsza.
2) Jeżeli jednak się mylę i Legia dała większy hajs na stół, to co z tego? Prawo rynku, nie ma w tym nic dziwnego.

Wschodnia Strona Legii
01-09-2013, 12:00
Tu nie chodzi o zadne prawo rynku bo ja wcale nie uwazam ze to bylo jakies niezgodne z zasadami. Chodzi o to ze nawet Leśnodorski w wywiadzie przyznal ze oni zaufali skautom lecha i dlatego wzieli sie za sciiagniecie Ojamy. Co znaczy ze nasz skauting w tym roku dal ciala konkretnie

midzi
01-09-2013, 12:12
W tym roku? A w którym roku nie dał ciała?

Scouting w Legii nie istnieje o czym wiemy wszyscy, a skuteczność transferów była zawsze na poziomie 20-30%. Ciut lepiej wygląda to jeśli chodzi o transfery zawodników krajowych, ale do stranieri nie mamy kompletnie szczęścia. Szczęścia i rozeznania.


Wystarczy popatrzeć jak wygląda budowanie drużyny za ITI. Pogrubiłem pierwszą jedenastkę z rewanżu ze Steauą.

2006 - Radovic, Rzeźniczak
2007 - Astiz
2008 - Wawrzyniak
2009 - Żyro, Skaba, Kucharczyk
2010 - Łukasik, Vrdoljak
2011 - Kuciak, Furman, Kosecki
2012 - Saganowski, Bereszyński, Jodłowiec, Brzyski, Cichocki, Suler, Dwaliszwili
2013 - Dossa Junior, Pinto, Ojamaa, Broź, Mikita

Połowa kadry to zawodnicy z ostatnich dwóch lat. Wcześniejsze lata pokazują jak nietrafione były transfery skoro pozostawało 1-2 zawodników z danego rocznika nawet biorąc pod uwagę odejście Komorowskiego, Borysiuka, Rybusa, Wolskiego, Jędrzejczyka i Gola. Większość z tych zawodników była u nas wychowana niemal od zera (oprócz Komorowskiego i Gola), więc nie poprawiają oni statystyki transferowej naszego zarządu. Każdego roku wywalano kasę w błoto na 3,4,5, czy 6 zawodników.

Gregor79
01-09-2013, 12:33
W zime mają byc transfery ,pytany Lesny stwierdził że mają wydac ,,kilka milionów" nie powiedział w jakiej walucie ale chyba nie euro :)

midzi
01-09-2013, 12:35
Pewnie chodziło o Dolara Zimbabwe.

Wschodnia Strona Legii
01-09-2013, 12:53
Nie ma co przesadzac tez, ze kazdy transfer musi byc udany czy nawet 70% udany. Solidne budowanie druzyny zaczelo sie stosunkowo niedawno, cieszy akademia i stawianie na mlodych ale najbardziej boli (chociaz to nie moja kasa) wydawanie NA zawdonikow lub NA pensje dla tych zawodnikow kosmicznych jak na nasza lige pieniedzy! Kto z nich zasluguje?! A slyszac o kolejnych milionach wydawanych w zimie to az krew mrozi w zylach, zeby nie bylo jak z wisla nakupili, naplacili a potem padlina na boisku i niewyplacalnosc. Sadze ze jeden pewny napadzior z prawdziwego zdarzenia z dobra pensja a reszta to mlodziez + naprawde solidny skauting a nie masowy zaciag z brazyli ludzi ktorzy nie polatali w ameryce wiec dawajcie ich do Polski.

Marru
01-09-2013, 13:34
Wyjdę na największego obrońcę Pinto ale zagrał krótko i dosyć dobrze. Cały czas powtarzam, on nie jest walczakiem i jak już jest wystawiany na środku pomocy albo na defensywnym pomocniku to musi mieć obok przecinaka skupionego tylko i wyłącznie na defensywie. Takiego Vrdoljaka walczącego o kontrakt albo Borysiuka. Maria wymarzony Mraz to nie jest ale technicznie i rozgrywaniem zjada Furmana, który ma problemy z przyjęciem piłki. Taka ciekawostka: Pinto miał okazję tylko raz wykonać rzut rożny i był nie dość, że w punkt to jeszcze groźniejszy niż wszystkie wykonywane przez diament akademii. Dajcie mu czas, zagrał słaby mecz z Lechią ale przypomnijcie mi kto tam zagrał dobrze. Pamiętacie jak grał Rado zanim przyszedł Ljuboja?

Muszę przyznać, że bardzo dobry mecz Wojtka Skaby. Dużo interwencji nie miał ale w kluczowych momentach nie zawiódł.

mbr
01-09-2013, 14:02
Coś w tym jest, jak Pinto ma asekurację i przez to trochę miejsca, to potrafi zagrać nieszablonowo. Wczoraj jedna facepalmowa strata ale też pięknie się zachował przy kontrze. Może jeszcze będą z niego ludzie, zobaczymy.

Największy dramat, standardowo, na szpicy. Tak sobie patrzyłem na Dżygita wczoraj i próbowałem wyobrazić jakiś zwód pod kryciem i błyskawiczne oddanie strzału a'la młodszy Visnakovs. Nie dałem rady, wyobraźnia wyrżnęła w ścianę. Poziom okręgówki - koleś traci piłkę za każdym razem jak ją przyjmie. O ile przyjmie bo też nie zawsze potrafi. Nie umie się przepchnąć, a przecież nie jest chucherkiem. Nie dochodzi do piłek bo jest za wolny. Jak już jakimś cudem dojdzie do sytuacji strzeleckiej to niechybnie podejmuje najgorszą z dostępnych decyzji. Masakra. Niech gra Mikita, albo chociaż Kucharczyk w jego miejsce, naprawdę gorzej być nie może.

Może parę tygodni na trybunach albo w rezerwach spowoduje, że się ogarnie.

Największy pozytyw meczu to Heniek. Zresztą, kolejny raz udowadnia, że od niego Urban powinien zaczynać wybieranie składu.

eRR
01-09-2013, 14:16
Ojamaa i Kosecki na skrzydłach. W ataku Sagan, Kucharczyk albo Mikita. Tego Gruzina to nie bardzo widzę :S

Nazgul
01-09-2013, 14:16
Problem polega na tym, że Legi a nie gra zespołowo, nie ma współpracy i każdy zawodnik tak naprawdę jest zdany na siebie. Gdyby ci ludzie - którzy są każdy z osobna bardzo dobrymi piłkarzami - nauczyli się być jeszcze zespołem to taką Steauę wciągnęlibyśmy nosem. Ale co my mówimy o Steaule - Cracovia w środku pola była lepsza.

Czy taki Pinto ma szansę sobie w takiej sytuacji poradzić? Sądzę, że nie przypuszczam...

Lillo
01-09-2013, 14:25
Pinto się zwyczajnie do tej ligi nie nadaje, to już Cabral był dużo dużo lepszy.

midzi
01-09-2013, 14:33
Po pół roku gry w Polsce. W pierwszej rundzie przewracał się o własne nogi.

Pinto nie zamierzam bronić. Przyszedł tutaj jako zawodnik z nazwiskiem, dostał kontrakt gwiazdorski, a obecnie na siłę jest wystawiany w pierwszym składzie w ekstraklasie. Ciut mało daje z siebie.

borkowicz
01-09-2013, 15:00
A Bereszyński na napadzie ciekawe jak by się spisał...

gizo
01-09-2013, 15:07
Kosecki to ma kontuzję, czy nowy pracodawca zabronił mu wczoraj grać?:oczko:

gniewko
01-09-2013, 15:08
Problem polega na tym, że Legi a nie gra zespołowo, nie ma współpracy i każdy zawodnik tak naprawdę jest zdany na siebie. Gdyby ci ludzie - którzy są każdy z osobna bardzo dobrymi piłkarzami - nauczyli się być jeszcze zespołem to taką Steauę wciągnęlibyśmy nosem. Ale co my mówimy o Steaule - Cracovia w środku pola była lepsza.

Czy taki Pinto ma szansę sobie w takiej sytuacji poradzić? Sądzę, że nie przypuszczam...

Zgadzam sie w 100%. Do tego notoryczny brak u nas podniesionej glowy i klepki - najlepiej to widac jak mamy akcje prawa strona: jest prawy pomocnik, podlacza sie obronca moze Rado zejdzie ze srodka i pchaja sie ta prawa strona do linii koncowej choc w srodku i zazwyczaj po lewej stronie sa zawodnicy do gry. Inna sprawa to wykanczanie kontr wczoraj byly 2 akcje ze wyszlismy w przewadze i w dobrym ustawieniu i po pierwsze srodkowy pomocnik (w tej sytuacji) za dlugo cholowal pilke po drugie potem zamiast podanie do przodu do dwoch atakujacych znajdujacych sie daleko od obroncow podanie w bok do Ojamy. Tu jest duzo do poprawy.

borkowicz
01-09-2013, 15:12
Kosecki to ma kontuzję, czy nowy pracodawca zabronił mu wczoraj grać?:oczko:

Proszę bardzo:


Uraz również odniósł skrzydłowy Legii Jakub Kosecki.
- Kuba w meczu ze Steauą zbił staw kolanowy. Badania nie wykazały żadnego poważnego urazu, jednak zawodnik wymaga kilku dni wolnego. Jego występ w Krakowie jest wykluczony. Po spotkaniu z "Pasami" czeka nas przerwa i w jej trakcie zawodnik na pewno wróci do pełnej sprawności - powiedział doktor Maciej Tabiszewski.