PDA

Zobacz pełną wersję : Kościół, religia, wiara



Strony : [1] 2

casual
25-01-2013, 23:12
Był dziś u mnie ksiądz po kolędzie. Wyszedł 10 minut temu. Wizyta duszpasterska trwała... 2,5 godziny :D

Majkisek
25-01-2013, 23:19
Był dziś u mnie ksiądz po kolędzie. Wyszedł 10 minut temu. Wizyta duszpasterska trwała... 2,5 godziny :D

Fajnego masz księdza. Też kiedyś takiego miałem, zawsze się lubiło jego wizyty, jak byłem dzieciakiem, to nawet w szachy ze mną grał. Teraz ta wizyta duszpasterska mija się z jakimkolwiek celem, przebieraniec wpada, zabiera kopertę i wypada. Cóż, są księża i księża.

casual
25-01-2013, 23:24
Wiadoma rzecz, że każdy ksiądz jest inny. Ten mój jest właśnie taki, że nawet tak długa wizyta sie ani troche nie dłuży. Bodaj rok temu oglądał z nami podczas kolędy cały (!) mecz polskiej kadry w ręczną (chyba z Duńczykami lub Niemcami) :oczko: Dodatkowo nadaje politycznie na tych samych falach co ja, więc i jest o czy pogadać :ucieszony:

Buzz
26-01-2013, 11:12
A inni ludzie czekają na księdza :lol3: Sam 2 lata temu czekałem od 16 do 22.

LWMonika
26-01-2013, 12:08
A inni ludzie czekają na księdza :lol3: Sam 2 lata temu czekałem od 16 do 22.

Ja to mam uraz do księży. Nie raz u spowiedzi na słuchałam się kazań, wręcz nawet opie...dolu. Pouczać co dobre a co złe to oni pierwsi są a sami mają nie jedno na sumieniu. Pedofile! Kolęda sprawdza się może w mniejszych miejscowościach. Bardziej prawdopodobne, że Cię zapamięta. W wiekszych miastach to dla nich tylko co roczny rytuał. Tak jak dla rolnika sianokosy tak dla księdza kolęda. Siano trzeba zebrać!

Fatman
26-01-2013, 12:10
Pedofile!
A takie twierdzenie to w GW się przeczytało, usłyszało w TVN czy jeszcze z jakichś innych źródeł?

LWMonika
26-01-2013, 12:20
A takie twierdzenie to w GW się przeczytało, usłyszało w TVN czy jeszcze z jakichś innych źródeł?

Zdecydowanie z innych źródeł u mnie w parafii był taki jeden co bardzo "lubił"
dzieci.

Kusza
26-01-2013, 12:23
I rozumiem że w związku z tym że jest jeden, dwóch, czy nawet dziesięciu na 50 tysięcy księży to każdy z nas jest dilerem, mordercą lub też w najlepszym wypadku po prostu ******** bez wykształcenia?

Szejdi
26-01-2013, 12:25
Skoro jesteśmy w temacie księży, w mojej parafii był świetny. Grał w reprezentacji księży w piłkę nożną i umiał dotrzeć do młodych ludzi. Jak do spowiedzi to tylko do niego a i na kolędzie zawsze było o czym porozmawiać. Niestety, zginął tragicznie w górach.
... (http://www.rp.pl/artykul/165578.html) - wiadomość o wypadku.

LWMonika
26-01-2013, 12:43
I rozumiem że w związku z tym że jest jeden, dwóch, czy nawet dziesięciu na 50 tysięcy księży to każdy z nas jest dilerem, mordercą lub też w najlepszym wypadku po prostu ******** bez wykształcenia?

Oczywiście, że nie, ale zauważ, że z takimi i innymi sytuacjami (dziecko z gospodynią itp.) spotykamy się coraz częściej. Chodzi mi o to żeby nie pouczali ludzi jeżeli sami święci nie są, bo wtedy to jest jedno wielkie zakłamanie. Zwłaszcza Ci co najwięcej krzyczą mają najwięcej na sumieniu. Są takie rzeczy, które można by było zmienić np. mogliby zawierać związki małżeńskie wtedy rozwiązałoby to sprawy "nielegalnych" dzieci

Alek
26-01-2013, 12:51
Oczywiście, że nie, ale zauważ, że z takimi i innymi sytuacjami (dziecko z gospodynią itp.) spotykamy się coraz częściej. Chodzi mi o to żeby nie pouczali ludzi jeżeli sami święci nie są, bo wtedy to jest jedno wielkie zakłamanie. Zwłaszcza Ci co najwięcej krzyczą mają najwięcej na sumieniu. Są takie rzeczy, które można by było zmienić np. mogliby zawierać związki małżeńskie wtedy rozwiązałoby to sprawy "nielegalnych" dzieci

Większych głupot dawno nie czytałem . :jejku:

Do jakich źródeł sięgałaś to pisząc ?

Fakt , Nie , czy może Wyborcza ?

Fatman
26-01-2013, 12:56
Oczywiście, że nie, ale zauważ, że z takimi i innymi sytuacjami (dziecko z gospodynią itp.) spotykamy się coraz częściej. Chodzi mi o to żeby nie pouczali ludzi jeżeli sami święci nie są, bo wtedy to jest jedno wielkie zakłamanie.
Sędziowie w sądach nie mają prawa pouczać cię o tym, że kradzież jest zła, bo pewnie ktoś tam przyjął jakieś korzyści za korzystny wyrok czy coś ukradł- nie wiem czy świadomie (pewnie nie), ale przedstawiasz dokładnie takie rozumowanie.


Zwłaszcza Ci co najwięcej krzyczą mają najwięcej na sumieniu. Są takie rzeczy, które można by było zmienić np. mogliby zawierać związki małżeńskie wtedy rozwiązałoby to sprawy "nielegalnych" dzieci
Jeśli czujesz się ekspertką w dziedzinie teologii, napisz książkę/artykuł na ten temat i przedstaw swoje racje zainteresowanym, a może ich przekonasz. Jeśli nie masz o tej dziedzinie wiedzy pojęcia, to nie podejmuj tematu.

LWMonika
26-01-2013, 13:10
Sędziowie w sądach nie mają prawa pouczać cię o tym, że kradzież jest zła, bo pewnie ktoś tam przyjął jakieś korzyści za korzystny wyrok czy coś ukradł- nie wiem czy świadomie (pewnie nie), ale przedstawiasz dokładnie takie rozumowanie.


Jeśli czujesz się ekspertką w dziedzinie teologii, napisz książkę/artykuł na ten temat i przedstaw swoje racje zainteresowanym, a może ich przekonasz. Jeśli nie masz o tej dziedzinie wiedzy pojęcia, to nie podejmuj tematu.

Nie czuję się ekspertką. Piszę tylko to co widzę i co mnie wku...wia. Chyba każdy ma prawo wyrazić to co czuje i myśli. Jeżeli nie trafiłam jeszcze na takiego prawdziwego księdza z powołania to mogę mieć o nich złe zdanie. Czy posiadanie własnego zdania już jest zabronione?

bloniaq
26-01-2013, 13:18
Nie pouczaj nas co do stosunku do księży, bo znam kobietę która kradła w sklepie więc nie chcę słyszeć kobiet mówiących o moralności. Czujesz?

hajti
26-01-2013, 13:26
Nie pouczaj nas co do stosunku do księży, bo znam kobietę która kradła w sklepie więc nie chcę słyszeć kobiet mówiących o moralności. Czujesz?

A ja słyszałem że się puszczają nawet:prawi: co oświadczam

Fatman
26-01-2013, 13:26
Nie czuję się ekspertką. Piszę tylko to co widzę i co mnie wku...wia. Chyba każdy ma prawo wyrazić to co czuje i myśli. Jeżeli nie trafiłam jeszcze na takiego prawdziwego księdza z powołania to mogę mieć o nich złe zdanie. Czy posiadanie własnego zdania już jest zabronione?

To nie jest wyrażanie własnego zdanie, tylko obrażanie ludzi bez żadnych podstaw. Wpisujesz się idealnie w retorykę Koszernej i jej podobnych mediów, które kiedy tylko znajdą choćby cień podejrzeń, jakoby jakiś duchowny był pedofilem, starają się to rozciągnąć na cały Kościół, pisząc o zakłamaniu i złych skłonnościach, które są podobno przez młodych kleryków wynoszone z seminariów.

Nie przedstawiłaś żadnego dowodu na ewentualne przestępstwa popełnione przez księży. Nawet nie wiadomo, jak odbierać wypowiedź o duchownym z twojej parafii. Żadnych faktów, a tylko opowieść o złym księdzu no-name'ie. Fajnie, że gdzieś usłyszałaś o budowie świeckości i przy tym walce z grzesznymi duchownymi. Fajnie, że masz w tej kwestii swoje zdanie. Ale jeśli chcesz je prezentować, to rób to w sposób spójny i racjonalny, a nie jak pierwszy z brzegu leming.

I nie pisz, że ktoś nie szanuję twojego zdania. Ja uwielbiam dyskutować, ale głupotę należy po prostu wytykać i z nią walczyć, bo za bardzo zdominowała dzisiejszą dyskusję publiczną.


Przykro mi, że znasz tylko jedną kobietę
:lol:
Przykro mi, że znasz tylko jednego księdza :lol:

LWMonika
26-01-2013, 13:28
Nie pouczaj nas co do stosunku do księży, bo znam kobietę która kradła w sklepie więc nie chcę słyszeć kobiet mówiących o moralności. Czujesz?

Wcale was nie pouczam. Po prostu wyrażam własne zdanie.
Przykro mi, że znasz tylko jedną kobietę:(

Mat
26-01-2013, 13:42
ksiądz przy spowiedzi pouczał, ba opierdolił....to co miał grzechy przyklepać: dobra robota niewiasto, szatan jest z Ciebie dumny??

nie ma jak dobra spowiedź z opierdolem, taka terapia elektrowstrząsem...szkoda, że jeden z moich ulubionych spowiedników opierdalaczy wyjechał na drugi koniec kraju...

Piotrase
26-01-2013, 13:50
Był dziś u mnie ksiądz po kolędzie. Wyszedł 10 minut temu. Wizyta duszpasterska trwała... 2,5 godziny :D

Daj mi namiar na niego moze do mnie tez wpadnie mysle ze nie wyjdzie predko ;) bo u mnie trwa to niestety 10 minut :(

LWMonika
26-01-2013, 13:59
To nie jest wyrażanie własnego zdanie, tylko obrażanie ludzi bez żadnych podstaw. Wpisujesz się idealnie w retorykę Koszernej i jej podobnych mediów, które kiedy tylko znajdą choćby cień podejrzeń, jakoby jakiś duchowny był pedofilem, starają się to rozciągnąć na cały Kościół, pisząc o zakłamaniu i złych skłonnościach, które są podobno przez młodych kleryków wynoszone z seminariów.

Nie przedstawiłaś żadnego dowodu na ewentualne przestępstwa popełnione przez księży. Nawet nie wiadomo, jak odbierać wypowiedź o duchownym z twojej parafii. Żadnych faktów, a tylko opowieść o złym księdzu no-name'ie. Fajnie, że gdzieś usłyszałaś o budowie świeckości i przy tym walce z grzesznymi duchownymi. Fajnie, że masz w tej kwestii swoje zdanie. Ale jeśli chcesz je prezentować, to rób to w sposób spójny i racjonalny, a nie jak pierwszy z brzegu leming.

I nie pisz, że ktoś nie szanuję twojego zdania. Ja uwielbiam dyskutować, ale głupotę należy po prostu wytykać i z nią walczyć, bo za bardzo zdominowała dzisiejszą dyskusję publiczną.


:lol:
Przykro mi, że znasz tylko jednego księdza :lol:

Masz rację, że powinnam poprzeć swoje zdanie dowodami. To są tak stare dzieje, że długo będę szukać, ale znajdę. Moje poglądy nie są oparte tylko na tej jednej sytuacji. Jest parę innych. Na razie nie będę ich przedstawiać.

Michu
26-01-2013, 14:23
Dwie organizacje Kościoła katolickiego w Holandii powołały niezależną komisję by ta zbadała skalę przypadków seksualnego molestowania nieletnich przez księży i pracowników instytucji związanych z Kościołem w latach 1945-2010. Ujawniona skala ofiar sięga prawie 20 tysięcy.

http://www.ekumenizm.pl/article.php?story=20111217190202893

to też jest "propaganda GW"?

Fatman
26-01-2013, 14:33
http://www.ekumenizm.pl/article.php?story=20111217190202893

to też jest "propaganda GW"?

Nie. Nie jest. Ale co to zmienia? Kto powiedział, że nie należy ścigać, karać i jak najprędzej usuwać ze stanu duchownego księży-zboczeńców? Tu chodzi o inną kwestię- zachowanie proporcji.

Jeżeli ktoś ma informację o przypadkach pedofilii wśród księży, to się nadaje do prokuratora, rzecz jasna. Ale jeśli rzuca się fałszywymi oskarżeniami, branymi wprost ze sloganów dla zidiociałych odbiorców zlewaczałych mediów, obrażając cały stan duchowny, wśród którego pedofile stanowią jakiś mały promil łącznej liczby, to należy takie zachowania piętnować.

Michu
26-01-2013, 15:36
Podobnie jest w drugą stronę - ludzie prawdziwej wiary to tylko promil wśród chrześcijan, a może inaczej "niedzielnych gości kościoła"...

Fatman
26-01-2013, 15:45
Podobnie jest w drugą stronę - ludzie prawdziwej wiary to tylko promil wśród chrześcijan, a może inaczej "niedzielnych gości kościoła"...

A co to ma do rzeczy?:hmm:

Kusza
26-01-2013, 15:56
Nie. Nie jest. Ale co to zmienia? Kto powiedział, że nie należy ścigać, karać i jak najprędzej usuwać ze stanu duchownego księży-zboczeńców? Tu chodzi o inną kwestię- zachowanie proporcji.

Jeżeli ktoś ma informację o przypadkach pedofilii wśród księży, to się nadaje do prokuratora, rzecz jasna. Ale jeśli rzuca się fałszywymi oskarżeniami, branymi wprost ze sloganów dla zidiociałych odbiorców zlewaczałych mediów, obrażając cały stan duchowny, wśród którego pedofile stanowią jakiś mały promil łącznej liczby, to należy takie zachowania piętnować.

I tu się zgodę w 100%. Nie chodzi o to żeby nie piętnować złych, czy też nawet zwyrodniałych zachowań tylko zeby dokładnie podawać ich udokumentowaną skalę. I w dodatku jeśli popatrzy się na polską historię i to ile Kościół Katolicki zrobił dla Polski ( walka o zachowanie polskości w czasie zaborów, potem wychowywanie najlepszego pokolenia w historii Polski czyli młodzież z dzwudziestolecia międzywojennego, potem IIWŚ, a potem komuna, i takie persony jak JP2, Kardynał Wyszyński czy też mój prywatny bohater ksiądz Popiełuszko ) to można temu właśnie Kościołowi wybaczyć wiele.
Ja tak to widzę. Dla mnie bilans jest zdecydowanie in plus

Michu
26-01-2013, 16:01
A co to ma do rzeczy?:hmm:

do dyskusji może nic, po prostu taka dygresja ;)


ile Kościół Katolicki zrobił dla Polski ( walka o zachowanie polskości w czasie zaborów, potem wychowywanie najlepszego pokolenia w historii Polski czyli młodzież z dzwudziestolecia międzywojennego, potem IIWŚ, a potem komuna, i takie persony jak JP2, Kardynał Wyszyński czy też mój prywatny bohater ksiądz Popiełuszko ) to można temu właśnie Kościołowi można wybaczyć wiele.

I dlatego Kościół powinien bardziej zdecydowanie walczyć z tymi, którzy psują mu opinię w dzisiejszych czasach, a takich jest masa, od pedofilów po "skromnych" księży wożących się Jaguarami z salonu ;)

Kusza
26-01-2013, 16:07
I dlatego Kościół powinien bardziej zdecydowanie walczyć z tymi, którzy psują mu opinię w dzisiejszych czasach, a takich jest masa, od pedofilów po "skromnych" księży wożących się Jaguarami z salonu ;)

Akurat Kosciołowi to lubi psuć opinię w dużo większym stopniu nasza ulubiona gazietka( nota bene zgodnie z tradycją swoich czerwonych poprzedników nienawidzących tego "opium dla mas" jakim jest Nasza Religia ) niż sami jego członkowie, vide nagonka na księdza po tej nieszczęsnej aferze z otrzęsinami na koloniach.
I jeszcze chętnie bym poprosił o przykłady tych mitycznych księży w jaguarach z salonu, bo jak na złość cholera nigdy nie spotkałem...

LWMonika
26-01-2013, 16:08
Nie przedstawiłaś żadnego dowodu na ewentualne przestępstwa popełnione przez księży.

Nie mogę znaleźć tego artykułu z mojej parafii. To było jeszcze przed dobą internetu, więc pozostaje tylko papierek. Natomiast znalazłam coś innego. Zachęcam do lektury.

http://www.bankier.pl/forum/temat_ksieza-pedofile-w-polsce,11811705.html

jayjay88
26-01-2013, 16:16
Oświadczam: LWMonika skończ.

Fatman
26-01-2013, 16:16
Kościół stara się walczyć z tym, ujawniane są coraz nowe przypadki wypaczeń, ale, na przykładzie Polski, jest bombardowany przez tzw. "opiniotwórcze" media, które, z jednej strony, zarzucają duchownym rozwiązłość, a z drugiej, krytykują wszelkie próby wzmocnienia dyscypliny w samym KK.

Promowanie są byli księża, którzy opuścili stan duchowny i ich sensem istnienia w przestrzeni publicznej stała się nagonka na rzekomo 'średniowieczne' stosunki panujące w seminariach, zakonach i parafiach. Gdy tylko coś jest nie tak z tą instytucją, w mediach jako pierwszy pojawia się Bartoś, proponujący jedynie 'otwarcie się Kościoła na świat', a jakakolwiek propozycja w drugą stronę jest bombardowana.

Za światłych i rozsądnych uważani są księża typu ks. Lemańskiego, nie widzący niczego złego w związkach homoseksualnych. Nie jest to podłożem do rodzenia patologii w Kościele? Niedługo to nawet sama pedofilia zostanie uznana przez postępowców z normalną orientację.

Wyborcza robi lament, jak Benedykt XVI odwołuje biskupa o takich poglądach, jak wspomniani 'postępowi' księża (choć może lepiej byłoby napisać- księża-patrioci), który działał na Słowacji.

Wszystkie działania nakierowane są jedynie na ośmieszenie i obrzydzenie ludziom działania, bo ani w nich konsekwencji, ani u autorów piszących o tych problemach rzeczywistego przejęcia wiarą. A niektóre głosy tutaj po prostu wpisywały się idealnie w ten, z gruntu antypolski, bo przecież krytykujący Kościół to raczej wyznawcy europejskiej ideologii, nurt.

Michu
26-01-2013, 16:21
Akurat Kosciołowi to lubi psuć opinię w dużo większym stopniu nasza ulubiona gazietka( nota bene zgodnie z tradycją swoich czerwonych poprzedników nienawidzących tego "opium dla mas" jakim jest Nasza Religia ) niż sami jego członkowie, vide nagonka na księdza po tej nieszczęsnej aferze z otrzęsinami na koloniach.
I jeszcze chętnie bym poprosił o przykłady tych mitycznych księży w jaguarach z salonu, bo jak na złość cholera nigdy nie spotkałem...

O tym mógłbym dyskutować, o nagonce GW wiadomo od dawna, ale jak dla mnie opinię Kościoła jako wspólnoty psują sami jej wyznawcy, którzy w 90% nawet nie mają pojęcia czym był edykt mediolański a na pytanie o okoliczności powstania dekalogu spuszczają łeb. Co nie przeszkadza im pójść na gruby melanż, z bardzo różnymi 'grzechami' popełnianymi w trakcie, a następnego dnia z bolącą głową udać się do Kościoła, "bo jest niedziela i tak wypada". To trochę tak, jakbym uznawał się za fanatyka Legii i nie potrafił podać daty powstania klubu i swój fanatyzm ograniczał do oglądania Ljuboji z Canal Plus.

Kusza
26-01-2013, 16:27
Przy okazji taki dobry przykład "fajnego" koncesjonowanego katolicyzmu w rozmowie z Wojtkiem Cejrowskim, ( którego przy okazji ja szanuję )
fDFC-v53d_A

Co oświadczam :fy:

E: Czyli każdy ma być fanatykiem, przecież fanatyzm religijny to najgorsza z możliwych rzeczy :chees:
Wszyscy jesteśmy grzeszni i to chyba nie jest tematem naszej dyskusji tutaj?

Kusza
26-01-2013, 16:58
Jako że w temacie 'Oświadczenia' wywiązała się ciekawa dyskusja na temat KK i duchownych w Polsce, a ani do tamtego, ani do żadnego innego wątku bardzo ona nie pasuje, to myślę, że taki temat będzie pasował jak ulał, szczególnie, że problematyka katolicyzmu w Polsce jest bardzo żywa i wiąże się zarówno z obecną polityką, jak i naszą piękną historią.

Kapitalny temat dla katofaszystów pod zbrodniczymi biało-czerwonymi barwami :lol:

E: Michu racja, mort jak wytrzeźwiejesz to przenieś nasze posty z poprzedniego tematu :chees:

hasor
26-01-2013, 17:32
Panie i Panowie, chyba się nie dogadacie - w wersji makro można się przerzucać różnymi danymi, argumentami historycznymi itp, ale jednak większość ludzi swój pogląd kształtuje jednak przez zwykłe obcowanie z duchownymi, a tutaj bywa rożnie, może być jak u casuala, a równie dobrze ksiądz może okazać się pazerną na kasę szują, nie ma reguły. Każdy zna pewnie jakąś pozytywną bądź negatywną anegdotkę o duchownym. Bo przecież ksiądz też człowiek. Ale nie można przez jednego bądź grupę księży krytycznie postrzegać całą wiekową instytucję Kościoła (tak samo jeżeli jakiś ksiądz jest spoko to nie oznacza,że cała instytucja jest bez wad).

Ja osobiście swoje doświadczenia oceniam pozytywnie, no ale mój świętej pamięci proboszcz był osobą dość nietuzinkową, przez co miał swoich zwolenników i przeciwników, dla mnie po prostu był jednym z większych kozaków w okolicy (czyli podszczecińskiej prowincji, gdzie nadal panuje Podkarpacie, ciemnogród i Kaczafi :lol:)

Zanim objął moją parafię, to latach 80 działał w Solidarności i był szykanowany przez SB, na nabożeństwach odnosił się m.in do zbrodni Katyńskiej. Rządził w niej prawie 20 lat. Mieszkałem przy samym kościele i do dziś pamiętam wielkiego chłopa na gołą klatę z browarem/winiaczem w reku koszącego przykościelną trawkę i potem ganiającego nas za granie w piłkę/bejsbola na tymże trawniku. Zresztą melanż trwał u niego często i nawet na nabożeństwach często czuć było od niego wódą. Sylwester to był zawsze klasyk, melanż na środku miasteczka z proboszczem w samym środku zamieszania ;) Miał skromny samochód z którego rzadko korzystał (stracił prawko, wiadomo za co). Inna spawa, wielu twierdzi, że problemy z alkoholem zaczęły się właśnie od przesłuchań przez jebanych esbeków...

Z drugiej strony sam arcybiskup przyznawał, że trudno w regionie o lepszego gospodarza. Taki nasz lokalny Rydzyk - wyjątkowy talent do zarządzania parafią. Za własne parafialne wybudował ogromną nową parafię (plan był, że w mej miejscowości miało być miejsce dla emerytowanych księży z całego regionu), to jest przecież kupa kasy. Zamontował w kościele ogrzewanie gazowe. Częściowo go wyremontował (w tym całkowicie zabytkowe organy, co kosztowało kilkanaście tysięcy zł). Za jego czasów w miejscowości odbyły się archidiecezjalne dni młodych, pierwszy raz poza Szczecinem. Do legendy przeszły kolędy - na jednej z pobliskich wiosek pukał w drzwi, ale wydawało się że nikogo nie ma, okna ciemne, więc odszedł z ministrantami, ale tylko za zakręt i poczekał kilkanaście minut. W oknach się oczywiście po chwili zapaliło. Więc proboszcz z rezonem wjechał im na chatę i zjebał ich za to że się przed nim ukrywają :D Co jak co ale hajs musiał się zgadzać.

Inna kultowa już w okolicy sprawa to jego konflikt z młodym wikarym, który doprowadził do tego, że na jednej ze mszy, wikary dał takie oto intencje mszalne (autentyk):
- za konkubinę księdza proboszcza
- aby ksiądz proboszcz otworzył mi lodówkę
- aby ksiądz proboszcz otworzył mi garaż.
Potem podobno na plebanii doszło do rękoczynów :lol: ale prob miał znajomości i wikarego biskup posłał gdzieś na zesłanie do Irlandii :lol: W zamian "gosposia" ;) musiała opuścić plebanię.

Chłop zmarł parę lat temu, otoczony szacunkiem, pogrzeb miał z pełnymi honorami, postawiono tablice go upamiętniającą i izbę pamięci. Ludzie wspominają go miło i nawet powyższe czasem krzywe historie przypominamy sobie jako zabawne anegdoty :D.

Trochę się rozpisałem, ale chodzi o to, że w takim jednym życiorysie możemy znaleźć i rzeczy naprawdę chwalebne i te mniej, które jednak już wystarczyłyby do usmażenia człowieka w sosie inwektyw w Gównie czy jakimś innym pseudopostępowym medium, które oto obwieściłoby w jakim stanie jest polski Kościół. Dlatego nie można być zbyt pochopnym oskarżając księży czy Kościół ogólnie, ale rozumiem też ludzi, którzy czasem mają takie a nie inne doświadczenia z duchownymi. Pamiętajmy tez, że my wierni, ci bardziej i ci mniej, też często nie bywamy w stosunku do nich w porządku...

Pan Artysta
26-01-2013, 18:07
jak zacznie być za GRUBO polecą Bany - to nie temat polityka :lol:
TU panuje Inkwizycja :mega lol:

Paw(L)ak
26-01-2013, 19:37
TU panuje Inkwizycja :mega lol:
Chyba nikt na tym forum nie ma z tym problemu. Więcej, większość popiera, prawda? Zaznaczam, w tym poście nie ma choćby krzty chęci przypodobania się modom. :prawi:

Kapitalny temat dla katofaszystów pod zbrodniczymi biało-czerwonymi barwami
Ano. Polska - kraj wyznaniowy. Tak, niewierzący - przekonajcie się, polecam Niedzielną, południową mszę w jakimkolwiek kościele: tłumy, nie tylko starszych osób jakbyście chcieli, ale również sporo młodych. A wraz z nami wyrośnie kolejne pokolenie fanatycznych katolików. \')

księciuniu
26-01-2013, 20:46
Wszystkie działania nakierowane są jedynie na ośmieszenie i obrzydzenie ludziom działania, bo ani w nich konsekwencji, ani u autorów piszących o tych problemach rzeczywistego przejęcia wiarą. A niektóre głosy tutaj po prostu wpisywały się idealnie w ten, z gruntu antypolski, bo przecież krytykujący Kościół to raczej wyznawcy europejskiej ideologii, nurt.

Zasada znana i rozpoznana od zarania dziejów:

"Uderz Pasterza, aby rozproszyły się owce"
[Za 13, 7]

Traper
26-01-2013, 20:56
Nie mam ochoty na dłuższą dyskusję, ale jeśli ktoś nie przychodzi do kościoła bo mu ksiądz nie pasuje to tak jakby nie chodził na Legie bo mu nie odpowiada, że trenerem jest Urban a nie ktoś inny.

Cinuś
26-01-2013, 21:03
Dobrze Traper piszesz.
Podobna dyskusję miałem ze 2 tygodnie temu w pracy. Koledzy twierdzili, że nie chodzą do kościoła bo księża to banda pedofilów, nierobów i złodziei.
Dyskusja nagle się urwała jak zapytałem czy wierzą w Boga czy księży?

legart
26-01-2013, 21:11
Dobrze Traper piszesz.
Podobna dyskusję miałem ze 2 tygodnie temu w pracy. Koledzy twierdzili, że nie chodzą do kościoła bo księża to banda pedofilów, nierobów i złodziei.
Dyskusja nagle się urwała jak zapytałem czy wierzą w Boga czy księży?

Ja tylko napiszę że widziałem statystykę sprzed 2-3 lat dotyczącą pedofilii w US i wśród grupy osób pracujących z młodzieżą przypadków pedofilii u księży było kilka a wśród nauczycieli, opiekunów młodzieży czy wychowawców na koloniach letnich kilkuset. I nikomu nie przychodzi do głowy żeby wszystkich pracowników oświaty nazywać pedofilami.

Mam wrażenie że przypadki świeckiej pedofilii jakoś nie są specjalnie nagłaśniane w mediach. Słyszał ktoś pare lat o kilkuset uczniach szkoły karate na Majorce molestowanych seksualnie? Bo ja przez przypadek przeczytałem małą notkę w Rzeczpospolitej....

Cinuś
26-01-2013, 21:23
I tu wychodzi na jaw stara dobra prawda: lepiej się przyjebać np. do księży bo będzie większe echo i głośniejsza sprawa a poza tym można pokazać jakim to jest się postępowym europejczykiem.

Jerzman
26-01-2013, 21:37
Ja jestem niewierzącym człowiekiem Ewangelii. Do kościoła chodzę dla klimatu, atmosfery, czy piękna kościelnych pieśni i zapachu kadzidła i zbutwiałego drewna.(najbardziej lubię kościół Kamedułów na Bielanach i kościół Św. Stanisława Kostki w nim w każdej cegle czuć historię). Może kiedyś odzyskam łaskę wiary, przynajmniej sam się mam odwagę przed sobą do tego się przyznać. Albo robię coś na serio, albo wcale. Szkoda tylko, że Kościół trochę dał ciała podczas afery z Krzyżem Smoleńskim, no, ale wtedy nie tylko On zawiódł

norullez
26-01-2013, 21:43
Nie jest nowością to, ze kosciol, i ogolnie katolicyzm jest niewygodny w XXIw.
Zyjemy w czasach ogólnego rozpasania, i rozrywki, a kosciol i jego zasady to ogranicza i stopuje.
Dlatego bardzo łatwo szczegolnie mlodym wbic do bani ze kosciol jest niepotrzebny, i ogolnie jest bee. Poprostu jest niewygodny, dlatego tak łątwo to przychodzi.

Odnosząc sie do tego ze "gazietki" czy inne szmatławce najezdzaja na ksiezy i na kosciol. Wiadomo ze tak robia i beda robic, bo koscioly to jedne z nielicznych miejsc w obecnych czasach gdzie na ambonach mowiona jest prawda, a nie jakas paplanina ktora robi sieczke z mozgu zwyklemu Januszowi. To jest im poprostu nie po drodze.

Podsumowując. Sytuacje kosciola w obecnych czasach mozna porownac smialo do naszej sytuacji ( mowie tu o kibolach ogolnie). Mamy tak samo pod górke u "władz" jak i w mediach poniewaz jestesmy ostatnimi prawilnymi bastionami mozna powiedziec, a to poprostu jest dla nich niewygodne. :pimp:

bloniaq
26-01-2013, 22:22
Jednocześnie Kościół sam w sobie też bardzo wolno, ale jednak chyba odchodzi od stuprocentowej prawilności. Wydaje mi się, że pewien proces zaczął się z Soborem Watykańskim II. Zmiana liturgii, ekumenizm, itp. W pewnym sensie może to wyglądać na odejście od konserwatyzmu. Po mojemu to ten ekumenizm jest jakby zaprzeczeniem części idei. Wypowiedzi niektórych biskupów odnośnie aktualnej polityki też uznaje jako relatywizm, na który nie powinno być miejsca.

Aktualnie nie kwapię się z coniedzielnymi podróżami do kościoła. Co nie zmienia faktu, że jest to w tym momencie najpewniejsza ze wszystkich instytucji, stronnictw i światopoglądowych bastionów.

F..
26-01-2013, 22:44
tak ale ekumenizm i właśnie postawy bardziej liberalne były prezentowane przez Jana Pawła II
Benedykt XVI tonuje takie postawy, widać, że bardziej pasowałby mu porządek przed soborowy, myślę, że właśnie powrót albo starania powrotu do tego porządku mogą zapewnić wzmocnienie Kościoła katolickiego

Fatman
27-01-2013, 07:53
tak ale ekumenizm i właśnie postawy bardziej liberalne były prezentowane przez Jana Pawła II
Benedykt XVI tonuje takie postawy, widać, że bardziej pasowałby mu porządek przed soborowy, myślę, że właśnie powrót albo starania powrotu do tego porządku mogą zapewnić wzmocnienie Kościoła katolickiego

Może i pasuje mu bardziej, ale lefebrystów jednak przywrócić do KK nie chciał.

karakan
27-01-2013, 09:29
To jak ktoś wierzy w Boga to musi chodzić do kościoła?

Jak ktoś nie chodzi do kościoła, to nie wierzy w Boga?


:zapomnialem:

bloniaq
27-01-2013, 09:34
Stwierdzenie że wiara w Boga nie wymaga chodzenia do Kościoła to chyba znaczne uproszczenie. Teoretycznie jedno bez drugiego może istnieć. Ale wydaje mi się, że uczestnictwo w mszy świętej pomaga wiarę kultywować.

Fiona
27-01-2013, 09:39
Może i pasuje mu bardziej, ale lefebrystów jednak przywrócić do KK nie chciał.

Chciał i chce. Tyle tylko, że do dialogu potrzeba dwóch stron.
Kościół Katolicki przez lata wyciągał rękę do zgody z Lefebrystami. Świadczy o tym chociażby list apostolski Benedykta XVI z dnia 07.07.2007 r. motu proprio „Summorum pontificum”, zezwalający na odprawianie liturgii „przedsoborowej” przez każdego kapłana, bez konieczności uzyskiwania na to specjalnego zezwolenia biskupa. Ponadto, cztery lata temu Papież zdjął ekskomunikę z biskupów konsekrowanych bez zgody Stolicy Apostolskiej. Teraz „piłeczka” jest po stronie Lefebrystów.

karakan
27-01-2013, 09:59
Stwierdzenie że wiara w Boga wymaga chodzenia do Kościoła to chyba znaczne uproszczenie.


Ja bym to tak ujął.Skasowałem "nie".

Pan Artysta
27-01-2013, 10:33
jak dla mnie trzeba rozebrać temat wielowątkowo bo tak powstaje burdel
-kościół jako instytucja
-kościół jako II czy III władza
-wiara w Boga a chodzenie do kościoła
-księża - powołanie czy tacy sami ludzie ze wszystkimi plusami i minusami

Jak dla mnie jedno bardzo mnie irytuje w kościele- od samego początku wmawianie wszystkim ze żyjemy w grzechu. Jeszcze się nie urodziłeś a już żyjesz z piętnem. Kościół nie uczy radości w kościele od samego początku wszystko jest smutne i szare. Bida i nędza a ty człowieku masz się umartwiać. To mi przeszkadza i z tym się nie zgadzam- pomijam już cała otoczkę z Biblią i tym co szary tłum może wiedzieć a czego ma nie wiedzieć. Sam kościół jak dla mnie zyje w kłamstwie które sam wymyślił i nie wie teraz jak z tego wyjść- Adam, Ewa i wąż a potem brat zaciukał brata i było wszystko fajnie- to może działało w średniowieczu ale teraz ludzie już nie sa tak prości i debilni- nie łykają wszystkiego jak karpie. Kościół chyba o tym zapomina i trudno mu się obudzić po długim śnie w którym chyba trwa do dziś dnia.

Fatman
27-01-2013, 10:46
Jak dla mnie jedno bardzo mnie irytuje w kościele- od samego początku wmawianie wszystkim ze żyjemy w grzechu. Jeszcze się nie urodziłeś a już żyjesz z piętnem. Kościół nie uczy radości w kościele od samego początku wszystko jest smutne i szare. Bida i nędza a ty człowieku masz się umartwiać. To mi przeszkadza i z tym się nie zgadzam- pomijam już cała otoczkę z Biblią i tym co szary tłum może wiedzieć a czego ma nie wiedzieć. Sam kościół jak dla mnie zyje w kłamstwie które sam wymyślił i nie wie teraz jak z tego wyjść- Adam, Ewa i wąż a potem brat zaciukał brata i było wszystko fajnie- to może działało w średniowieczu ale teraz ludzie już nie sa tak prości i debilni- nie łykają wszystkiego jak karpie. Kościół chyba o tym zapomina i trudno mu się obudzić po długim śnie w którym chyba trwa do dziś dnia.
A jak bez grzechu pierworodnego wytłumaczyć sens śmierci Jezusa na Krzyżu? Trochę ciężko.
Zgadzam się, że dzisiejszy Kościół może uchodzić za instytucję trochę smutną, przynajmniej w naszym kręgu kulturowym, bo jakby popatrzeć np na południową Amerykę (pomijając herezje typu teologia wyzwolenia), to sytuacja przedstawia się już zgoła inaczej.

W Polsce może to być wynikiem dziedzictwa historycznego. Kościół zawsze musiał zajmować się trudnymi tematami politycznymi, czy to w czasie zaborów, IIWŚ czy za PRL-u. Również dziś, ze względu, że okoliczności są, jakie są, KK wchodzi w politykę, która z gruntu rzeczy jest tematem właśnie poważnym i przez to, całościowo, może wydawać się, że rzeczywiście trochę mało radości w tej instytucji.

Ale kiedy zejdzie się już niżej, na poziom katechez, szkółek niedzielnych, różnego rodzaju spotkań religijnych, to widać, że elementy pozytywne katolicyzmu zdecydowanie tu dominują.

VANAHAIM72
27-01-2013, 12:28
Artycha, ja tam się nie znam ale to chyba kwestia wiary. Albo w coś wierzysz i przyjmujesz to z całym dobrodziejstwem inwentarza albo masz gdzieś. Wydaje mi się, że powinieneś poczytać Terlikowskiego. Gdybym był katolikiem to chyba jego wizja bycia częścią Kościoła jako wspólnoty byłaby mi najbliższa.

Swoją drogą to trochę tak jak na Legii - zasady są po to aby ich przestrzegać a jak się z nimi nie zgadzasz to nikt Cię w Ekipie na siłę nie trzyma. No i może absolutna demokracja jest fajna, ale nie wśród kibolstwa - po to są wyznaczone osoby cieszące się naszym zaufaniem aby podejmowały decyzje. W procesie decyzyjnym możemy protestować, drzeć szaty a nawet przykuć się do barierki kładki nad trasą Łazienkowską ale kiedy już zapadną to morda w kubeł i nie bulgotać.

legart
27-01-2013, 12:39
To jak ktoś wierzy w Boga to musi chodzić do kościoła?

Jak ktoś nie chodzi do kościoła, to nie wierzy w Boga?


:zapomnialem:


Jak ktoś wierzy w Boga w obrządku katolickim to powinien uczestniczyć w mszy św i przyjmować sakramenty gdyż pozwala to zbliżyć się do Boga. Nie święcenie dnia świętego jest jednym z najcięższych grzechów gdyż dowodzi tak jakby lekceważenia Boga. Bóg na niedzielnej mszy zaprasza nas do swojego domu na ziemi i niepowinniśmy (chrześcijanie) mu odmawiać.

PS Szatan także wierzy w Boga.

Jerzman
27-01-2013, 12:42
@smutny kościół.
Nie jest tak źle, Adwentyści Dnia Siódmego, czy Świadkowie Jehowy mają bardziej przejebane.
@Stwierdzenie że wiara w Boga wymaga chodzenia do Kościoła
Ja bym powiedział, że chodzenie do kościoła nie wymaga wiary w Boga, ba można być nawet nie wierzącym księdzem. W naszym kraju często to bezrefleksyjny rytuał taki sam jak niedzielny rosół, czy wspólne oglądanie familiady po niedzielnym obiedzie.

legart
27-01-2013, 12:43
jak dla mnie trzeba rozebrać temat wielowątkowo bo tak powstaje burdel
-kościół jako instytucja
-kościół jako II czy III władza
-wiara w Boga a chodzenie do kościoła
-księża - powołanie czy tacy sami ludzie ze wszystkimi plusami i minusami

Jak dla mnie jedno bardzo mnie irytuje w kościele- od samego początku wmawianie wszystkim ze żyjemy w grzechu. Jeszcze się nie urodziłeś a już żyjesz z piętnem. Kościół nie uczy radości w kościele od samego początku wszystko jest smutne i szare. Bida i nędza a ty człowieku masz się umartwiać. To mi przeszkadza i z tym się nie zgadzam- pomijam już cała otoczkę z Biblią i tym co szary tłum może wiedzieć a czego ma nie wiedzieć. Sam kościół jak dla mnie zyje w kłamstwie które sam wymyślił i nie wie teraz jak z tego wyjść- Adam, Ewa i wąż a potem brat zaciukał brata i było wszystko fajnie- to może działało w średniowieczu ale teraz ludzie już nie sa tak prości i debilni- nie łykają wszystkiego jak karpie. Kościół chyba o tym zapomina i trudno mu się obudzić po długim śnie w którym chyba trwa do dziś dnia.


Czyż nie ma w każdy człowieku skłonności do zła definiowanej przez Kościół jako grzech pierworodny? W rozumienie katolickim człowiek nie może sam się zbawić bez Boga.

legart
27-01-2013, 12:47
@smutny kościół.
Nie jest tak źle, Adwentyści Dnia Siódmego, czy Świadkowie Jehowy mają bardziej przejebane.


Ja dla mnie to katolicyzmie jest równowaga między smutkiem (adwent, post, ukrzyzowanie) a radością (narodzenie Pana, zmartwychwstanie)

legart
27-01-2013, 12:49
Artycha, ja tam się nie znam ale to chyba kwestia wiary. Albo w coś wierzysz i przyjmujesz to z całym dobrodziejstwem inwentarza albo masz gdzieś. Wydaje mi się, że powinieneś poczytać Terlikowskiego. Gdybym był katolikiem to chyba jego wizja bycia częścią Kościoła jako wspólnoty byłaby mi najbliższa.

Swoją drogą to trochę tak jak na Legii - zasady są po to aby ich przestrzegać a jak się z nimi nie zgadzasz to nikt Cię w Ekipie na siłę nie trzyma. No i może absolutna demokracja jest fajna, ale nie wśród kibolstwa - po to są wyznaczone osoby cieszące się naszym zaufaniem aby podejmowały decyzje. W procesie decyzyjnym możemy protestować, drzeć szaty a nawet przykuć się do barierki kładki nad trasą Łazienkowską ale kiedy już zapadną to morda w kubeł i nie bulgotać.

W samo sedno - albo wierzy albo nie

Pan Artysta
27-01-2013, 13:57
Czyż nie ma w każdy człowieku skłonności do zła definiowanej przez Kościół jako grzech pierworodny? W rozumienie katolickim człowiek nie może sam się zbawić bez Boga.

no włąśnie - grzech pierworodny
straszak na wszystko i odpowiedz na każdy temat
ps:
2 latek ma nowotwór bo tak chciał Bóg i 2 latek dąży do odkupienia win - jakich win ? nie istotne urodził się w grzechu i czeka na odkupienie
sory trudno mi to kupić- w średniowieczu może wystarczyło w XXI wieku już nie
I ta siekiera nad głową - grzech i jesteś grzeszny może kiedyś to działało i przynosiło skutek, na mnie to nie działa w kościele szukam spokoju a nie walki ze złem. Pomijam już religię w szkołach i to ciągłe pierdolenie o diable - ile można ? Tak po prawdzie to zniechęca dzieci a nie nastraja je dobrze. Wszędzie grzech i diabeł czyhający za zakrętem - spróbuj wpiąć sobie znaczek zespołu w bluzę - diabeł ciebie dopadnie (katechetki w szkołach to już inny temat- nie ma chyba gorszych przekaźników wiary !)

Fatman
27-01-2013, 14:05
no włąśnie - grzech pierworodny
straszak na wszystko i odpowiedz na każdy temat


Ale to nie jest nikogo widzimisię. Grzech pierworodny wynika wprost z Księgi Rodzaju. Bez niego ciężko byłoby uzyskać spójną antropologię człowieka wynikającą z Pisma Świętego.
Po za tym, w katolicyzmie, przez chrzest następuje zmycie tego grzechu.
I tak jak wcześniej wspominałem- jedynie grzech pierworodny może wyjaśniać ofiarę Jezusa na krzyżu.

Buziek_LG
27-01-2013, 14:07
to może działało w średniowieczu ale teraz ludzie już nie sa tak prości i debilni- nie łykają wszystkiego jak karpie.
Aha, aż cię uhonoruję i wstawię to sobie w sygnaturkę

Pan Artysta
27-01-2013, 14:10
Ale to nie jest nikogo widzimisię. Grzech pierworodny wynika wprost z Księgi Rodzaju. Bez niego ciężko byłoby uzyskać spójną antropologię człowieka wynikającą z Pisma Świętego.
Po za tym, w katolicyzmie, przez chrzest następuje zmycie tego grzechu.
I tak jak wcześniej wspominałem- jedynie grzech pierworodny może wyjaśniać ofiarę Jezusa na krzyżu.

Pismo Święte ma kilka zakrętów i ślepych uliczek które do dziś nie mają wyjścia ba tak po prawdzie człowiek i jego istnienie nie ma prawa bytu bo już dawno by się zakończyło - ale zawsze mozna takie watki pominąć milczeniem lub nie odpowiadać ciemnemu ludowi wcale.
Ofiara Jezusa chyba mało dała- bo w grzechu żyjemy cały czas, czekamy na zbawienie.
ps:
Żydzi mają chyba gorzej - oni czekają dłużej od Nas na Zbawiciela :lol:

Pan Artysta
27-01-2013, 14:12
Buziek nie bądz taki zgrywus :lol:

bloniaq
27-01-2013, 14:15
@Pan Artysta

Jak dla mnie to jednak jest coś takiego jak grzech pierworodny. Po "świeckiemu" - człowiek rodzi się ze skłonnością do nieuczciwości. Dziecko skłamie jeśli będzie się bało konsekwencji prawdy. Niezależnie od tego czy postraszysz je szatanem czy nie.
Sytuacji z nowotworem u dwuletniego dziecka też nie rozumiem. Ale tak jest i już. Mój brat zmarł przy porodzie i też się zastanawiam czemu. Nawet zakładając, że jego śmierć miała mieć znaczenie dla mojej rodziny i czegoś nas nauczyć to i tak jedno życie mniej. I nie wiem czemu.

Co do szatana, to znam księdza - egzorcystę. I jestem pewien, że to nie ściema z tymi opętaniami. A takie rzeczy wynikają z wpinania sobie znaczków zespołów, kontaktów z wróżkami, zwracaniem się w myślach do szatana, czy kupowaniem sobie jakichś drzewek szczęścia. Ba, znam jedną z takich sytuacji z sąsiedztwa. To że na kwejku się wyśmiewają z "zakazanych przez Kościół symboli" wśród których jest na przykład symbol The Rolling Stones czy AC/DC to takie samo działanie jak wyśmiewanie się z "kaczystów" i "moherów"

Pan Artysta
27-01-2013, 14:26
Jak dla mnie to jednak jest coś takiego jak grzech pierworodny. Po "świeckiemu" - człowiek rodzi się ze skłonnością do nieuczciwości. Dziecko skłamie jeśli będzie się bało konsekwencji prawdy. Niezależnie od tego czy postraszysz je szatanem czy nie."

wszystko OK tylko swiat idzie do przodu a kościół cały czas jesy "okopany"
wiem nie wymysli sie nic nowego ale można inaczej przekazywać- jak patrzę na zeszyt mojej 12 letniej córki do religii, jak czytam co w nim wypisują to powiem tak- jeszcze trochę a zacznie się inkwizycja :lol: . Te same metody, to samo straszenie , takie samo nie odpowiadanie na główne pytania dzieciaków jak u dorosłych. Tak jest i basta a Kopernik była kobietą.
Jak powiedziałem wczesniej traktuję kościół jako miejsce spokoju, czasu na refleksję i wyciszenie sie- do mnie nie przemawia -grzech, szatan i palenie ludzi na stosach.

Instytucja kościoła i Watykan to już inna melodia- patrzmy okres II wojny światowej. Ale jak się mawia- wszystko da się wytłumaczyć lub przemilczeć:lol: tak było i będzie- sam kościół żyje w grzechu ale może tak musi być.
Czas gdy przyjmowałem wszystko bez refleksyjnie skończył się w 8 kl. podstawówki jak mnie klecha wywalił z religii i zabronił przychodzić do kościoła - tak takiego oszołoma trafiłem. Po latach u księdza z tej samej parafii pisałem maturę z religii i miałem super religię w LO. Odbiegało to od schematu i to bardzo a i ksiądz był z "jajami" - potrafił rozmawiać na każdy temat, potrafił zmobilizowac klasy maturalne aby pojechał do Częstochowy- no miał dar. Ten co mnie wywalił z religii po 2 latach sam wyleciał z kościoła :lol:


mam jeszcze kolejne pytanie:
Jak koledzy zapatrują sie na tzw.cichą(własną) spowiedz ? można czy nie ?

Fatman
27-01-2013, 14:36
wszystko OK tylko swiat idzie do przodu a kościół cały czas jesy "okopany"

Bo Kościół pieprzy demokracje. Tam absolutyzm, hierarchia i inne takie:D


jak patrzę na zeszyt mojej 12 letniej córki do religii, jak czytam co w nim wypisują to powiem tak- jeszcze trochę a zacznie się inkwizycja
I dlatego ja, pomimo że jestem wierzący, moją przygodę z religią w szkole skończyłem w połowie gimnazjum. I nawet nie dlatego, że nie zgadzałbym się z metodami przedsoborowymi, ale po prostu, poziom merytoryczny tych zajęć był tragiczny.



Jak koledzy zapatrują sie na tzw.cichą(własną) spowiedz ? można czy nie
Rachunek sumienia- owszem, można, a nawet trzeba. Natomiast, jeśli chce się zachować rytuał, to co najmniej raz w roku należy do spowiedzi iść.
Jaki jest tego sens? Prawdopodobnie jedynie wskazanie grzechów i tego, jak się powinno w przyszłości zachowywać, aby ich uniknąć, bo kapłan nie ma mocy odpuszczania grzechów własnowolnie. To może robić jedynie Bóg, a ksiądz jest jedynie pośrednikiem.

Alek
27-01-2013, 14:57
U mnie w SP trochę szurnięta była katechetka , co tydzień pytała na religii oprócz tego czy masz zeszyt i pracę dom. to czy byłeś w kościele , nieraz opier.dalała jak ktoś powiedział , że auto popsute bo słaby argument .

W gimnazjum już lepiej postawny ksiądz z charakterem ale cieszył się szacunkiem , mimo że ganiał po klasie i sprzedawał muły :D .

W LO też ksiądz spoko , a katechetka trochę szurnięta , więc jestem zdania że to księża lepiej przekazują naukę religii.

Co do przykładu Pana Artysty o chorych dzieciach to jest często tłumaczone , że Bóg chce mieć wokół siebie w niebie też dobrych ludzi.

Jeśli chodzi o nowoczesną naukę Kościoła to różnie jest to interpretowane . Myślę , że najlepszymi pomysłami są wspólne wycieczki z duchownymi , uprawianie sportu , niż spotkania tylko na lekcjach czy w Kościele.
Wtedy łączy się przyjemne z pożytecznym , a szansa dotarcia do młodego człowieka jest większa , niż na lekcji czy niedzielnym kazaniu.

Księża również są ludźmi i mają woje wady i zalety. Lecz z racji wykonywanej funkcji są bardziej narażeni na krytykę opinii publicznej ich wady są bardziej nagłaśniane. Ważne by sam Kościół potrafił usuwać osoby ze swoich szeregów osoby niezdatne do kontaktów z wiernymi , a nie zamiatał problemy pod dywan. Jako przykład mogę dać księdza , który jak przyszedł do mojego domu po kolędzie to nie spodobał mu się widok , że bawię się klockami ( miałem z 3-4 lata ). I zaczął je kopać i prawić morały. Po czym został wyproszony przez ojca z chałupy. Na szczęście po skargach części wiernych został wyrzucony z naszej parafii.

Tak jak mówię , bezpośredni kontakt duchownego z wiernym jest najważniejszy.

Fatman
27-01-2013, 15:03
@general.C

Uściślenie- Jezus nie odrzuca ST, ale jedynie prawo żydowskie.

Piotrase
27-01-2013, 16:46
nie spodziewałem się że tylu ludzi będzie na pożegnaniu prymasa. Swoją drogą bardzo się cieszę że jest transmisja w tv bo wydarzenie warte zobaczenia jezeli nie można było uczestniczyć. Oczywiście najbardziej "miarodajne i popularne kanały informacyjne" nie dały nawet wzmianki o tym a całość do zobaczenia na tvp info

tarcza
04-02-2013, 16:44
Uściślenie- Jezus nie odrzuca ST, ale jedynie prawo żydowskie.

Może nie tyle co odrzuca, co prawo boże przedkłada przed prawo żydowskie.

Fatman
12-02-2013, 19:00
Tak w ramach ciekawostki, w związku z ostatnimi wydarzeniami;)

http://ostrzezenie.wordpress.com/2012/02/12/moj-biedny-swiety-wikariusz-papiez-benedykt-xvi-zostanie-usuniety-ze-stolicy-apostolskiej-w-rzymie/

Ciekawe:zapomnialem:

jjjzaw
12-02-2013, 19:20
Według mnie bzdura.

Olszi
16-02-2013, 17:18
Mam małą prośbę. Walczę z dyrektorką o to, żeby w klasie od j.polskiego znalazł się krzyż. Oczywiści pani, która cały czas pracuje w tej sali nie ma nic przeciwko, a wręcz sama chce, aby on w niej wisiał. Moglibyście mi podać jakieś argumenty na to aby on w niej zawisł? Bo ja już chyba wszystko wyczerpałem, że Polska to chrześcijański kraj, że większość mieszkańców to Chrześcijanie itp.

BZ(L)
16-02-2013, 17:29
Krzyż na ścianie jest prostym potwierdzeniem faktu, że w danym państwie żyją ludzie wierzący w Chrystusa. Każda organizacja czy grupa ludzi pragnie podkreślić swoją tożsamość i odróżniać się od innej własną symboliką. Dlaczego tego przywileju mieliby być pozbawieni katolicy? ;)

Kociewiak
16-02-2013, 17:37
Mam małą prośbę. Walczę z dyrektorką o to, żeby w klasie od j.polskiego znalazł się krzyż. Oczywiści pani, która cały czas pracuje w tej sali nie ma nic przeciwko, a wręcz sama chce, aby on w niej wisiał. Moglibyście mi podać jakieś argumenty na to aby on w niej zawisł? Bo ja już chyba wszystko wyczerpałem, że Polska to chrześcijański kraj, że większość mieszkańców to Chrześcijanie itp.

Powiedz, że to iż nie chce się zgodzić na Krzyż obraża Twoje uczucia religijne. Swoją drogą co ta pier... europa robi z rozumem ludzkim...:strach:

Olszi
16-02-2013, 17:53
Dzięki. Przy ostatnim remoncie sali nie znikł tylko krzyż, ale też godło!!! Z wstawieniem godła raczej nie będzie problemu, z tym, że będę domagał się, by to było godło z prawdziwego zdarzenia a nie wydrukowana,wyblakła kartka w ramce. I mam nadzieję, że przebije się przez wieczny argument "szkoła nie ma na to pieniędzy" :)

Paw(L)ak
16-02-2013, 17:54
Dziesięć argumentów za wieszaniem Krzyży w szkołach

Walka z Krzyżem nie jest w walką z nietolerancją religijną, ale z samą religią. Niedawny wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nakazujący zdjęcie symboli religijnych ze szkół we Włoszech jest właśnie przejawem tej walki. Poniżej dziecięć argumentów za pozostawieniem Krzyży w szkołach i generalnie w przestrzeni publicznej. (Inspiracją i pewną pomocą w ich napisania był artykuł znaleziony na portalu Kath.net.)

1.Krzyż na ścianie jest prostym potwierdzeniem faktu, że w danym państwie żyją ludzie wierzący w Chrystusa. Każda organizacja czy grupa ludzi pragnie podkreślić swoją tożsamość i odróżniać się od innej własną symboliką. Dlaczego tego przywileju mieliby być pozbawieni katolicy?

2.Pusta ściana nie jest wolna od ideologii, zwłaszcza, gdy człowiek uświadomi sobie, że przez wieki wisiał na niej Krucyfiks. Wyciągnięcie po niego rąk zawsze będzie miało podtekst ideologiczny. Niezależnie od tego, co mówią właściciele tych rąk. Odwoływanie się przy tej okazji do tzw. neutralności światopoglądowej(będącej w istocie "fikcją literacką"), służy wyłącznie celom propagandowym.

3. Domniemane prawo do życia w przestrzeni wolnej od treści i symboli religijnych, nie może być ważniejsze od prawa do swobodnego wykonywania praktyk religijnych.

4. Ikonoklazm praktykowany w obrębie przestrzeni publicznej jest tylko pewnym etapem wojny światopoglądowej. Antychrześcijańscy fundamentaliści wcześniej czy później wpakują się ze swoimi butami do prywatnych mieszkań i nakażą zdejmowanie symboli religijnych. Pretekstem będzie na przykład to, że mogą razić ateistycznych listonoszy, hydraulików czy innych glazurników.

5. Nakazując zdjęcie Krzyży szeroko pojęta lewica paradoksalnie miesza religię z polityką. Stanowi to bowiem jedynie pretekst do prowadzenia akcji stricte politycznej. Jednocześnie ta sama lewica obłudnie zarzuca Kościołowi, że wtrąca się do polityki.

6. Chrześcijaństwo ze swej natury jest misyjne, skierowane na zewnątrz. Katolik musi świadczyć, bo do tego zobowiązują go nakazy jego religii. W przeciwnym razie sprzeniewierzy się swojemu wyznaniu. Jeśli zatem ktoś zakazuje mu świadczenia, to w istocie odbiera mu podstawowe prawo do wyznawania swojej religii. Jest to oczywiście taktyczne działanie przeciwników chrześcijaństwa, chcących zepchnąć je do getta.

7.Wyrok Trybunału sprzeciwia się tak wielbionej przez lewicę i liberałów demokracji. Skoro bowiem o wyborze władz decyduje demokratyczna większość, dlaczego o wieszaniu symboli religijnych ma decydować religijna mniejszość?

8. Krzyż w istocie jest "logiem", symbolem Europy. Bez niego Europa nie jest już Europą, ale na powrót skupiskiem pogan.

9. Dla katolika Krzyż ma znaczenie stricte religijne, związane z codzienną walką duchową, jaką prowadzi w swoim życiu. Katolik wierzy, że znajduje się w nim szczególna moc, która wiedzie go do duchowego zwycięstwa. W tym sensie Krzyż w ramach przestrzeni publicznej na pewien sposób uświęca ją.

10.Jeśli zaś przeciwnicy Krzyża nie wierzą w jego szczególną moc duchową, to dlaczego nie przejdą nad nim do porządku dziennego? Dlaczego tak ich szczególnie drażni, skupia ich uwagę i prowokuje do działań? Chrześcijanin zawsze będzie dostrzegał w tej postawie odwieczne zmaganie się sił dobra i zła. Słowem - "krzyżowa cenzura" nie jest tylko przejawem walki politycznej, ale przede wszystkim duchowej. I właśnie ten argument powinien przede wszystkim mobilizować katolików do obrony Krzyża.

autor: Dariusz Zalewski.

Mam nadzieję, że argumenty te, przydadzą się. ;)

Olszi
16-02-2013, 17:55
oo wielki dzięki :ok:

kocacola
06-03-2013, 20:02
Zwracam się do szanownych forumowiczów katofaszystów : jak któryś zobaczy plakaty, billboardy z kampanii "Rodzice, odważcie się mówić" to dajcie na nie namiary gdzie wiszą na jakiej ulicy, budynku.:mad:
O te plakaty chodzi:
http://nocoty.pl/title,Wladyslaw-Kowalski-Syn-nauczyl-mnie-jak-wazne-jest-byc-soba,wid,15369586,wiadomosc.html?ticaid=6102ee

Unii E. mówiący NIE !!!
10-03-2013, 13:42
Posłowie PiS złożyli wniosek o ukaranie TVP2 za występ kabaretu LIMO

Wniosek do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o ukaranie TVP2 za nadawanie programów antykatolickich i poniżających osoby starsze złożyli posłowie PiS z Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski - podało Radio Maryja na swojej stronie internetowej. Wniosek dotyczy programu kabaretowego z cyklu "Tylko dla dorosłych", jaki TVP2 wyemitowała w piątek wieczorem i w którym wystąpił kabaret LIMO.

Żarty z papieża, Kościoła i religii

- (...) Papież jest tylko zwykłym facetem. Wiemy, że ma swoje wady, zalety, że ma fajną funkcję, ale to jest zwykły człowiek. Na przykład puści bąka. No tak, normalnie. Zjada, przełyka, trawi... To nie zabierają tego anioły? No nie, to jest zwykły facet (...) - mówił Abelard Giza z kabaretu LIMO w swoim monologu. Żartował też z ubioru papieża: - Jemu się czasami nie chce, czasami wyjdzie, stanie przy oknie, pomacha... Ale tak mu się nie chce, że ma tylko górę (szaty - przyp. red.) założoną. Na dole jakieś slipy w grochy albo w Jezusy na przykład... - kontynuował kabareciarz.

Satyryk śmiał się także z osób wierzących, przede wszystkim starszych. - Zobaczcie, średnia wieku polskiego fanatyka to 90 (...) Oni są nawet już gotowi, mają beret, płaszcz i taki wózek bojowy na warzywa (...). Co by było, gdyby zamiast warzyw naładować tam trotylu i puścić taką babcię np. do galerii handlowej? Skąd trotyl? - oczywiście z "Rzeczpospolitej"... - mówił Giza.

Spektakl nienawiści i pogardy wobec osób starszych i wierzących

"TVP2 po raz kolejny zafundowała widzom spektakl nienawiści i pogardy wobec osób starszych, niepełnosprawnych, osób wierzących i Kościoła katolickiego. Program emitowany o godz. 23.05 "Tylko dla dorosłych" przedstawiany jako kabaret i satyra przypominał bardziej projekcję nienawiści przygotowaną przez Departament IV MSW niż program kabaretowy. Program w wykonaniu Ewy Błachnio, Kacpra Rucińskiego i Abelarda Gizy (członków kabaretu LIMO - przyp. red.) nigdy nie powinien być nadany w żadnej telewizji, zwłaszcza w telewizji publicznej" - napisali we wniosku posłowie PiS Andrzej Jaworski, Małgorzata Sadurska i Bartosz Kownacki.

Posłowie piszą we wniosku, że program kabaretu przekroczył nie tylko granicę obrzydliwości, ale naruszył też ustawę o radiofonii i telewizji w artykułach dotyczących "nieposzanowania przekonań religijnych odbiorców oraz rozpowszechniania treści wulgarnych i naruszających dobre obyczaje", a także zasady realizowania przez Telewizję Polską misji publicznej.

- Program adresowany do osób starszych, dozwolony od lat 16, przedstawiony, jako kabaret i satyra w sposób bezpardonowy ośmieszał i drwił z osób wierzących, osób starszych, osób mających inny światopogląd niż redakcja TVP2 - powiedział serwisowi RadioMaryja.pl poseł PiS Andrzej Jaworski.

zródło (w tym fragment tego debilnego skeczu):
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Poslowie-PiS-zlozyli-wniosek-o-ukaranie-TVP2-za-wystep-kabaretu-LIMO,wid,15399689,wiadomosc.html

=======================
Swoje opinie można i NALEŻY kierować do Menadżera Kabaretu:

Agencja Artystyczna ANTRAKT
Małgorzata Wakuluk
+48 509 718 015
malgorzata@antrakt.eu

i wpisywać sie na pejsbuku:
https://www.facebook.com/kabaretlimo

Slyboots
10-03-2013, 21:03
Ah, to zaplecze. Nawet jak ktoś podpowie Jarkowi coś fajnego, to zawsze można na nich liczyć.

Fatman
11-03-2013, 22:01
Posłowie Ruchu Palikota i SLD (w tym jeden były ksiądz) nie ustają w wojence przeciwko Chrystusowi i chrześcijaństwu. Teraz „alarmują” MEN, że na lekcjach religii uczy się dzieci okrucieństwa. W jaki sposób? Otóż przedstawiając Mękę Pańską.

Panowie Piotr Chmielowski, Roman Kotliński i Adam Kępiński postanowili błysnąć na froncie walki z Chrystusem i Kościołem i dlatego nasmarowali interpelację do minister edukacji Krystyny Szumilas. A w niej poinformowali, że „opierając się na katechizmie i Nowym Testamencie, nauczyciele religii, począwszy od pierwszych klas szkoły podstawowej, poprzez gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalne, przedstawiają Mękę Pańską. Dodatkowo dzieci przed i po pierwszej komunii św. są przymuszane, najczęściej przez księży, do uczestnictwa w mszach świętych, podczas których przedstawia się Mękę Pańską”.

A Męka Pańska, to jak wiadomo, rzecz straszna. Zawiera ona bowiem – zdaniem posłów - „niesprawiedliwe osądzenie, biczowanie, kradzież (szat), dręczenie i sprawianie fizycznego bólu (koroną cierniową), poniżanie, nakazanie wykonania ciężkiej pracy (niesienie krzyża). - Ostatnim etapem było ukrzyżowanie żywcem przez przybicie kończyn do krzyża. A kwintesencją okrucieństwa było przebicie boku włócznią - dodali posłowie. Taki opis „musi wywoływać w dzieciach niewłaściwe relacje związane z rozpoznawaniem dobra i zła, odczuwaniem lęku przed okrucieństwem”. A powołując się na media twierdzą, iż „często zdarza się, że dzieci przyuczone tym tematem odnoszą się agresywnie do swoich rówieśników”.

Na koniec stawiają zaś pytania: „Czy ministerstwo zamierza wprowadzić cenzurę prewencyjną dotyczącą treści znęcania się nad człowiekiem przekazywanych przez księży podczas lekcji religii? - Czy młodzież szkolna w wieku 8 lat jest w stanie prawidłowo odebrać i zrozumieć okrucieństwo związane z ukrzyżowaniem Jezusa”

źródło: Fronda

W dupach się, za przeproszeniem, przewraca:help:

Kawcia
11-03-2013, 22:13
W dupach się, za przeproszeniem, przewraca:help:

Do tego grona dorzuciłabym nowego pupilka TuskVisionNetwork i GadzinóWki, Tadeusza Bartosia, byłego dominikanina. Ten obrał drogę negowania/obrażania. I tak, możemy czytać/słuchać tyrad na tematy od egzorcyzmów przez celibat, spowiedź św. po Jana Pawła II, czy Matkę Teresę z Kalkuty.

Fiona
11-03-2013, 22:23
@ Fatman ; Widać, że palikociarni kończą się pomysły i zaczynają kserować swoje własne ( vide: Twój post z 13.01.2013 w temacie "dewiantów" ) :hmm:

gizo
11-03-2013, 22:36
Co do tego kabaretu to można oczywiście to olać i się nie odzywać. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie, aby ci bohaterowie w publicznej TV, zamiast Papieża robiliby jaja dajmy na to z Bęgowskiego. Np. wraca z sejmu do domu, zdejmuje perukę, bierze piwo z lodówki, siada przed telewizorem, jedną ręką ćwiczy kciuka na pilocie, drugą drapie się po jajach itd.
Życia by chłopaki nie mieli a banicja byłaby najniższą karą.

Kawcia
11-03-2013, 22:47
Co do tego kabaretu to można oczywiście to olać i się nie odzywać. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie, aby ci bohaterowie w publicznej TV, zamiast Papieża robiliby jaja dajmy na to z Bęgowskiego. Np. wraca z sejmu do domu, zdejmuje perukę, bierze piwo z lodówki, siada przed telewizorem, jedną ręką ćwiczy kciuka na pilocie, drugą drapie się po jajach itd.
Życia by chłopaki nie mieli a banicja byłaby najniższą karą.

Dobrze napisane. Są tematy z których można się śmiać, wręcz panuje moda na nabijanie się z katolików, patriotów, PIS-u, etc. Jednak gdy obrazi się gejów, feministki, Żydów, rządzących, gwiazdy/dziennikarzoli TVN, GW to od razu podnoszą larum i następuje lincz publiczny tych, którzy ośmielili się zażartować z w/w. Żenada.

Fiona
11-03-2013, 23:10
Dobrze napisane. Są tematy z których można się śmiać, wręcz panuje moda na nabijanie się z katolików, patriotów, PIS-u, etc. Jednak gdy obrazi się gejów, feministki, Żydów, rządzących, gwiazdy/dziennikarzoli TVN, GW to od razu podnoszą larum i następuje lincz publiczny tych, którzy ośmielili się zażartować z w/w. Żenada.
Tak mi się teraz przypomniało, więc zacytuję wciąż aktualne słowa:

Musimy nauczyć się odróżniać kłamstwo od prawdy. Nie jest to łatwe w czasach, w których żyjemy. Nie jest to łatwe w czasach, o których współczesny poeta powiedział, że nigdy jeszcze tak okrutnie nie chłostano grzbietów naszych batem kłamstwa i obłudy. (…) Nie jest łatwo, gdy katolikowi nie tylko zabrania się zwalczać poglądy przeciwnika, lecz po prostu nie wolno mu bronić jego własnych czy ogólnoludzkich przekonań wobec napaści choćby najbardziej oszczerczych i krzywdzących. Nie wolno mu prostować fałszu, który inni mają pełną swobodę głosić i rozszerzać bezkarnie. (…) Obowiązek chrześcijanina to stać przy prawdzie choćby miała ona wiele kosztować. Bo za prawdę się płaci. Tylko plewy nic nie kosztują. Za pszeniczne ziarno prawdy trzeba czasami zapłacić.
Bł. ks. Jerzy Popiełuszko; rozważania różańcowe wygłoszone w Bydgoszczy 19 X 1984 r.

rey
12-03-2013, 09:34
Do tego grona dorzuciłabym nowego pupilka TuskVisionNetwork i GadzinóWki, Tadeusza Bartosia, byłego dominikanina. Ten obrał drogę negowania/obrażania. I tak, możemy czytać/słuchać tyrad na tematy od egzorcyzmów przez celibat, spowiedź św. po Jana Pawła II, czy Matkę Teresę z Kalkuty.

Tak sobie myślę, co trzeba mieć w bani nasrane, żeby tak robić (negować/obrażać) w sytuacji, gdy było się duchownym. Przecież taki ktoś nie jest laikiem w sprawach wiary, poznał szczegółowo wszystkie, że tak się wyrażę, "niuanse" itp. itd. O ile, od biedy, można próbować zrozumieć takich jełopów od Rucha Palikmiota czy czerwonej zarazy, którzy od zawsze mieli w tej kwestii wywalone i ich celem było obrażanie tak po prostu, czy też dla jakiejś korzyści, to w momencie, gdy tak samo robi były duchowny, to mi się to w głowie nie mieści...

bloniaq
12-03-2013, 09:59
Jeśli by założyć, że służby specjalne mają za cel dyskredytację Kościoła, nie jest niemożliwym wprowadzenie tam agenta, który potem zacznie działać tak samo jak ta kurva.

Kusza
12-03-2013, 10:22
Tak sobie myślę, co trzeba mieć w bani nasrane, żeby tak robić (negować/obrażać) w sytuacji, gdy było się duchownym. Przecież taki ktoś nie jest laikiem w sprawach wiary, poznał szczegółowo wszystkie, że tak się wyrażę, "niuanse" itp. itd. O ile, od biedy, można próbować zrozumieć takich jełopów od Rucha Palikmiota czy czerwonej zarazy, którzy od zawsze mieli w tej kwestii wywalone i ich celem było obrażanie tak po prostu, czy też dla jakiejś korzyści, to w momencie, gdy tak samo robi były duchowny, to mi się to w głowie nie mieści...

Dla mnie odpowiedź jest o wiele prostsza. Ja podejrzewam że taki ktoś poprzez wulgarną krytykę i negację wszystkiego próbuje usprawiedliwać swoją słabość i swoją marność wynikającą z faktu że nie dał rady nieśc posługi kapłańskiej. A poczucie marności musi być tym silniejsze, że decyzja o podjęciu drogi kapłańskiej to nie jest coś co wpada Ci do głowy w sobotę na kacu, tylko dojrzewa przez lata, przynajmniej tak mi się wydaje. I co wtedy ma robić taka osoba, której zawalił się cały plan na życie?
Ja mam większy problem ze zrozumieniem ludzi, którzy przyklaskują takim słabym osobom i uważają ich za autorytety...

Kawcia
12-03-2013, 16:16
Dla mnie odpowiedź jest o wiele prostsza. Ja podejrzewam że taki ktoś poprzez wulgarną krytykę i negację wszystkiego próbuje usprawiedliwać swoją słabość i swoją marność wynikającą z faktu że nie dał rady nieśc posługi kapłańskiej. A poczucie marności musi być tym silniejsze, że decyzja o podjęciu drogi kapłańskiej to nie jest coś co wpada Ci do głowy w sobotę na kacu, tylko dojrzewa przez lata, przynajmniej tak mi się wydaje. I co wtedy ma robić taka osoba, której zawalił się cały plan na życie?
Ja mam większy problem ze zrozumieniem ludzi, którzy przyklaskują takim słabym osobom i uważają ich za autorytety...

Zgadzam się z Tobą. Człowiek próbuje zaszczekać sumienie. A przyklaskują ci, którym taki osobnik wpisuje się w ideologię. Nie bez kozery, prof. Bartoś pojawia się jako "mądra głowa" akurat w TVN-ie i GW. Woda na młyn czerwonych.

Szejdi
12-03-2013, 18:44
Jest czarny dym, dzisiaj nie będzie nowego papieża. W sumie to żadne zaskoczenie.

hasor
13-03-2013, 18:10
Jest czarny dym, dzisiaj nie będzie nowego papieża. W sumie to żadne zaskoczenie.

Za to dziś podobno Habemus Papam :)

Sphinxxx
13-03-2013, 18:17
Wybrany już po 5 głosowaniach więc zapewne któryś z faworytów...

Wytapane z mojego Advance'a

Szejdi
13-03-2013, 18:21
Jeżeli faworyt to pewnie Scola no ale zobaczymy.

midzi
13-03-2013, 18:21
Brazylia, albo Włochy ze wskazaniem na drugie.

Bootleg
13-03-2013, 18:23
Scola na jakieś 90% :fajek:

Peace
13-03-2013, 19:07
Da się gdzieś to oglądać online?

hoper
13-03-2013, 19:09
http://www.vatican.va/video/index.html - może tu coś jest, mi wtyczka nie działa.

PogonFF
13-03-2013, 19:13
Argentyńczyk.

Kawcia
13-03-2013, 19:14
Bergoglio.

Adqs
13-03-2013, 19:19
magical obsession.™ @ilove1DandLegia

Jej ma na imię Jorge tak jak Salinas <33:lol:

bloniaq
13-03-2013, 19:20
No to czekam na falę krytyki w "postępowych" mediach, ze jest za stary i też niedługo ustąpi...

Sphinxxx
13-03-2013, 19:21
Bardzo dobrze, powoli odchodzą czasy włoskich papieży. To będzie ciekawy pontyfikat, zupełnie odmienny niż B XVI, w końcu papież z Ameryki Łacińskiej. Wybrane imię Franciszek, świadczy o raczej nowym nurcie, niż kontynuacji polityki któregokolwiek poprzednika. No i na ŚDM 2013 będzie miał blisko ;p

hummel
13-03-2013, 19:24
Facjąta mi Jaruzelskiego przypomina :lol:

Buziek_LG
13-03-2013, 19:26
Oj będzie lewactwo płakać że wybrali jezuitę i to jeszcze takiego jezuitę...

BlackAdder
13-03-2013, 19:27
Oj będzie lewactwo płakać że wybrali jezuitę i to jeszcze takiego jezuitę...

:yeah:

PabloMag
13-03-2013, 19:28
To jest twoja jedyna myśl po wyborze nowego papieża?

Bootleg
13-03-2013, 19:31
Scola na jakieś 90% :fajek:

Powiem szczerze, że trochę jestem zaskoczony... no ale z drugiej strony to kardynał, który dostał najwięcej głosów po Benedykcie XVI podczas poprzedniego konklawe...

Nazgul
13-03-2013, 19:32
To jest twoja jedyna myśl po wyborze nowego papieża?

A jaka powinna być?

m82
13-03-2013, 19:34
A mnie zastanawia jego wiek 76 lat! Długo nie porządzi :kawa:

Fatman
13-03-2013, 19:35
A jaka powinna być?

Ja np. wolałbym żeby nie płakali, tylko się nawrócili.

PabloMag
13-03-2013, 19:36
Po prostu nie rozumiem jak po wyborze tzw. wikariusza Chrystusa na ziemi można mieć taką pierwszą myśl. Typu: na pohybel. Trochę konfrontacyjną. Nie jakąś radosną, tylko właśnie taką. Nie komu zrobi ten wybór dobrze, ale komu źle

hummel
13-03-2013, 19:37
W każdym razie jak to mówił przed chwilą Kraśko w TVP1 to nie to samo co było jak wybrali Wojtyłe. Aż jutro sobie chętnie obejrzę filmy o naszym Janie Pawle II ;)

FCB
13-03-2013, 19:38
Po pierwszych słowach do wiernych wydaje się być pogodną postacią i jak dla mnie pierwsze wrażenie jest jak najbardziej pozytywne.

Kawcia
13-03-2013, 19:39
A mnie zastanawia jego wiek 76 lat! Długo nie porządzi :kawa:

W miarę energiczny jest, dobrze się trzyma, miejmy nadzieję, że trochę "popapieży".

operion
13-03-2013, 19:39
Trzeba tylko trzymać kciuki i wierzyć że udźwignie ciężar walki o wiarę katolicką!
Fajnie że Franciszek.

warsawer
13-03-2013, 19:43
Kardynał Bergoglio wybrał sobie bardzo znamienne imię, pierwszy Franciszek w historii. Mam przypuszczenia, że może chodzić o Franciszka z Asyżu, który usłyszał od Chrystusa takie słowa: "Franciszku, idź i napraw mój Kościół, który chyli się ku upadkowi". ;)

Sphinxxx
13-03-2013, 19:45
A mnie zastanawia jego wiek 76 lat! Długo nie porządzi :kawa:

Średni wiek kardynałów elektorów to 72 lata, więc rzeczywiście trochę starszy, ale widać, że trzyma się nieźle. Zresztą w porównaniu do BXVI, który miał 80-tkę w chwili wyboru, to jest młodziak :p

Kawa
13-03-2013, 19:46
W moim odczuciu ten Papież pogłębi proces odejścia "wiernych" od kościoła.

F..
13-03-2013, 19:47
możliwe, że chodzi też o św. Franciszka Ksawerego, jezuitę
moim zdaniem należy cieszyć się z takiego wyboru - oby starczyło mu siły na energiczne działanie, bez tego działania chrześcijaństwo będzie dalej upadać, szczególnie w Europie

Z.
13-03-2013, 19:47
W moim odczuciu ten Papież pogłębi proces odejścia "wiernych" od kościoła.

A ja uważam kompletnie odwrotnie. Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, w odróżnieniu od poprzednika. Pogodny, sympatyczny, jezuita, impuls, bo z najbardziej katolickiego kontynentu.

Jest OK :)

Herman
13-03-2013, 19:48
100% racji !

Sphinxxx
13-03-2013, 19:56
W moim odczuciu ten Papież pogłębi proces odejścia "wiernych" od kościoła.

Kogo rozumiesz przez wiernych w cudzysłowie? Franciszek na pewno będzie miał własny pomysł na pontyfikat, ale mam nadzieję, że akurat nową ewangelizację po JPII i BXVI będzie starał się kontynuować, żeby wiernych przyciągnąć, a nie odrzucać.

Cez(L)are
13-03-2013, 20:00
http://zapodaj.net/images/f3c9357271003.png

komentowanie ze wszystkich stron ;)

luccc
13-03-2013, 20:02
Podobno nasz nowy Papież rzekł był w 2010r., że adopcja dzieci przez małżeństwa osób tej samej płci to forma dyskryminacji praw dziecka. Ale nie tylko z tego powodu mam pozytywne odczucia.

Buziek_LG
13-03-2013, 20:03
To jest twoja jedyna myśl po wyborze nowego papieża?

Jedna z czterech pierwszych po usłyszeniu nazwiska. Postępowa część Kościoła i ludzie którzy sami się wykluczyli z Kościoła mieli nadzieję na kogoś zupełnie innego.





możliwe, że chodzi też o św. Franciszka Ksawerego, jezuitę

Obaj Franciszkowie przydaliby się dziś w Kościele. Biedaczyna z Asyżu by odnowić fundamenty, Ksawery by ewangelizować-niekoniecznie Orient


A ja uważam kompletnie odwrotnie. Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, w odróżnieniu od poprzednika. Pogodny, sympatyczny, jezuita, impuls, bo z najbardziej katolickiego kontynentu.

Jest OK :)

Chyba nie wychwyciłeś "" nad wiernymi. Albo ja wychwytuję zbyt wiele.

Homer
13-03-2013, 20:06
Jedna z czterech pierwszych po usłyszeniu nazwiska. Postępowa część Kościoła i ludzie którzy sami się wykluczyli z Kościoła mieli nadzieję na kogoś zupełnie innego.


Kogo masz na myśli?

Jerzman
13-03-2013, 20:06
Właściwy człowiek-na właściwym miejscu. Z charyzmą, skromny, przy tym erudyta i inteligent. Tylko wiek budzi niepokój.

Sphinxxx
13-03-2013, 20:11
Kogo masz na myśli?

Na pewno Franciszek nie będzie tak liberalny, jak np byliby Amerykanie O`Malley czy Dolan

FCB
13-03-2013, 20:14
swój chłop w końcu skoro Argentyna to i piłka nożna. Wiadomo już komu kibicuje ojciec święty: San Lorenzo Buenos Aires ;)

http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/156009_10151792894799745_750206025_n.jpg

BlackAdder
13-03-2013, 20:15
Po prostu nie rozumiem jak po wyborze tzw. wikariusza Chrystusa na ziemi można mieć taką pierwszą myśl. Typu: na pohybel. Trochę konfrontacyjną. Nie jakąś radosną, tylko właśnie taką. Nie komu zrobi ten wybór dobrze, ale komu źle

Pierwsza myśl była taka, że super wybór z punktu widzenia konserwatywnych katolików :yeah:.
A druga bardzo radosna: że lewacy będą toczyć pianę z bezsilnej wściekłości :lol2:.

Podsumowując: co jednemu robi dobrze, drugiemu robi źle :oczko:

Antares
13-03-2013, 20:22
Znowu dziadka wybrali, który parę lat wytrzyma i będzie następny.

LioneL
13-03-2013, 20:22
na luzaku:

Cristiano Ronaldo - Bóg zesłał mnie, abym pokazał ludziom, jak grać w piłkę.
Messi - nikogo nie zsyłałem.

Bóg futbolu Argentyńczykiem, więc i papież również może być tej narodowości ;)

:lol2:

hasor
13-03-2013, 20:23
http://www.facebook.com/CadenalJorgeBergoglioFranciscoI

też znak czasów - liczba "lajków" rośnie w tysiącach na minutę ;)

jakoś czuję, że kardynałowie dokonali dobrego wyboru :)

RadO
13-03-2013, 20:24
Właściwy człowiek-na właściwym miejscu. Z charyzmą, skromny, przy tym erudyta i inteligent. Tylko wiek budzi niepokój.

:prawi:
Dobry wybór.

Adek LW
13-03-2013, 20:26
http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache%3Ag6EV4HHQtb0J%3Apl.wikipedia.org%2 Fwiki%2FJorge_Bergoglio+&cd=4&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

Jerzman
13-03-2013, 20:29
Pierwsza myśl była taka, że super wybór z punktu widzenia konserwatywnych katolików :yeah:.
A druga bardzo radosna: że lewacy będą toczyć pianę z bezsilnej wściekłości :lol2:.

Podsumowując: co jednemu robi dobrze, drugiemu robi źle :oczko:

Akurat człowiek ten jest lewicowy w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Wrażliwy na biedę i nie hołubi bogactwu i splendorom, stąd takie imię przybrał(chyba). I to jest doskonała wiadomość.

Adek, strasznie smutne to co zalinkowałeś, ale ta informacja jest oparta na jakimś źródle?

Jaco
13-03-2013, 20:29
:prawi:
Dobry wybór.
Jak najbardziej.
Antares, idź do tematu o Lidze Mistrzów. Tam też nic nie wnosisz do tematu, ale więcej postów sobie napykasz swoimi przemyśleniami.

b.
13-03-2013, 20:32
Znowu dziadka wybrali, który parę lat wytrzyma i będzie następny.

wyobraź sobie, że wśród kardynałów nie ma nastolatków :poddaje:

ps. na mnie też zrobił pozytywne wrażenie:)

F..
13-03-2013, 20:33
AdekLW - jeśli dokumentem potwierdzającym współpracę jest tylko jedna książka to ciężko stwierdzić czy to prawda czy nie, zresztą myślę, że dzisiaj to ma znaczenie dla przeciwników papieża szczególnie ze strony postępowej lewicy (mimo, że nie bedzie to miało żadnego wpływu na pontyfikat)

Nazgul
13-03-2013, 20:34
Jezuita to ważne. Jezuici to twardzi goście nie dający sobie w kasze dmuchać. Będzie ciekawy pontyfikat.

emgie
13-03-2013, 20:35
,,Podczas trwania w Argentynie junty wojskowej generała Videli Redondo i podczas tzw. brudnej wojny 1976–1983 (hiszp. Guerra sucia) Bergoglio donosił wojskowym na lewicujących księży i zakonników, z których niektórzy potem znikali." :D

F..
13-03-2013, 20:35
emgie - następny ... jeśli dacie jakiś dowód wiarygodny bardziej niż edytowana wikipedia wspominająca o JEDNEJ książce-syntezie to można podyskutować

Sphinxxx
13-03-2013, 20:36
Znowu dziadka wybrali, który parę lat wytrzyma i będzie następny.

Czas powrócić do tradycji rodem z X w., gdzie papieżami zostawali 18-latkowie i zmieniali papieskie pałace w domy publiczne


,,Podczas trwania w Argentynie junty wojskowej generała Videli Redondo i podczas tzw. brudnej wojny 1976–1983 (hiszp. Guerra sucia) Bergoglio donosił wojskowym na lewicujących księży i zakonników, z których niektórzy potem znikali."

flame war mode on?

:jejku:

Fatman
13-03-2013, 20:38
A czy ci 'lewicujący księża' nie byli czasem związani z ruchem teologii wyzwolenia, mocno popierającej komunizm i angażującej się po stronie przemocy dokonywanej przez czerwonych? Nawet jeśli to byłaby prawda, to w sytuacji takiej, jego działania uratowały wiele istnień.

Pewnie za jakiś czas zaczną mu to wypominać, ale na razie zajęci niby-skandalem z Matką Teresą.

BlackAdder
13-03-2013, 20:39
Akurat człowiek ten jest lewicowy w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Wrażliwy na biedę i nie hołubi bogactwu i splendorom, stąd takie imię przybrał(chyba). I to jest doskonała wiadomość.


Lewicowy to był Pużak, ja pisałem o lewakach. Czyli szmaciarzach, których jedną z immanentnych cech jest walka z kościołem katolickim.

Jaco
13-03-2013, 20:39
Adek, strasznie smutne to co zalinkowałeś, ale ta informacja jest oparta na jakimś źródle?
Tak. Źródłem jest książka Horacio Verbitsky'ego, byłego członka Montoneros:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Montoneros

http://narodowcy.net/montoneros-argentynscy-rewolucyjni-nacjonalisci/2011/09/07/ (http://pl.wikipedia.org/wiki/Montoneros)

padre
13-03-2013, 20:42
Czas powrócić do tradycji rodem z X w., gdzie papieżami zostawali 18-latkowie i zmieniali papieskie pałace w domy publiczne


Też mnie trochę irytuje gadanie, ze stary. Co, na siłę mieli wybrać "młokosa"? Na drugiego Wojtyłę trzeba pewnie trochę poczekać, być może nie rodzi się taki nawet raz na 100 lat.

Co do pontyfikatu - po czynach go poznamy. Póki co, podkreślam - wyłącznie po tym co dzisiaj widziałem i poczytałem - pozytywne odczucia. :)

Antares
13-03-2013, 20:43
Jak najbardziej.
Antares, idź do tematu o Lidze Mistrzów. Tam też nic nie wnosisz do tematu, ale więcej postów sobie napykasz swoimi przemyśleniami.

Za to twoje przemyślenia jak zawsze są tak zajebiste, że przyjemnie się czyta... Tylko szkoda, że twoja egzystencja na tym forum to tylko gówniarskie zaczepki w stronę innych...


Czas powrócić do tradycji rodem z X w., gdzie papieżami zostawali 18-latkowie i zmieniali papieskie pałace w domy publiczne


Wystarczyłby ktoś w wieku Wojtyły gdy ten został wybierany.

BlackAdder
13-03-2013, 20:45
Antares,

nie obrażaj zasłużonych forumowiczów.

Jerzman
13-03-2013, 20:45
Tak. Źródłem jest książka Horacio Verbitsky'ego, byłego członka Montoneros:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Montoneros

http://narodowcy.net/montoneros-argentynscy-rewolucyjni-nacjonalisci/2011/09/07/ (http://pl.wikipedia.org/wiki/Montoneros)

Co nie znaczy, że musiał napisać nieprawdę.

@fatman
" Nawet jeśli to byłaby prawda, to w sytuacji takiej, jego działania uratowały wiele istnień."
mógłbyś jakoś rozwinąć tę myśl?
Bo się ciśnie na usta:nienormalny:

Nazgul
13-03-2013, 20:47
flame war mode on?

:jejku:

Liczę, że jeszcze porozrabia.

Jaco
13-03-2013, 20:47
Antares,

nie obrażaj zasłużonych forumowiczów.
Widziałem, co napisał. Zapamiętam i chętnie poznam osobiście. 8)

odiesel
13-03-2013, 20:49
Imię Franciszek skojarzyło mi się od razu z tym cytatem


Franciszku, idź odbuduj mój kościół, gdyż popada w ruinę!

Fatman
13-03-2013, 20:50
@fatman
" Nawet jeśli to byłaby prawda, to w sytuacji takiej, jego działania uratowały wiele istnień."
mógłbyś jakoś rozwinąć tę myśl?
Bo się ciśnie na usta:nienormalny:

Wspieranie ruchów komunistycznych i komunizujących w Ameryce Południowej, to raz. Po za tym, i co ważniejsze, walka z fałszywą interpretację Biblii i postaci Jezusa, co jest niebezpieczne nie tylko w kontekście ziemskim, ale i wyższym.

Jerzman
13-03-2013, 21:01
Wspieranie ruchów komunistycznych i komunizujących w Ameryce Południowej, to raz. Po za tym, i co ważniejsze, walka z fałszywą interpretację Biblii i postaci Jezusa, co jest niebezpieczne nie tylko w kontekście ziemskim, ale i wyższym.
W zakładce 'dyskusja' do wspomnianego hasła w wiki jest też takie zdanie: "W 2005 roku został przeciwko niemu złożony pozew oskarżający go o to, że w latach siedemdziesiątych Bergoglio współpracował z rządzącą wówczas Argentyną juntą, i że efektem tej współpracy miało być porwanie dwóch jezuickich księży, którzy pozostawali w silnej opozycji wobec rządu. Bergoglio wcześniej miał ich prosić, by zrezygnowali z posługi kapłańskiej. Rzecznik kardynała stanowczo zaprzeczył wówczas oskarżeniom, a oskarżeniu nie udało się przedstawić dowodów domniemanego przestępstwa. "Poniższy wywód jest zasadny, jedynie gdy informacja podana przez wiki jest prawdą
Ale co ma jedno z drugim wspólnego? Przecież lewica peronistyczna nie miała nic wspólnego z komunizmem, bardziej to było coś w stylu współczesnego autonomicznego nacjonalizmu(ale niech tu mnie ktoś poprawi, co siedzi w temacie AN). I uważasz, że donoszenie na swoich Braci w Chrystusie, co równało się przeważnie śmierci w męczarniach jest ok? Postawa godna kapłana? W drugim zdaniu prezentujesz myślenie godne najlepszych czasów inkwizycji:).

Fatman
13-03-2013, 21:09
Ale ja nie wiem, czy ci lewicowi księża byli związani z Peronem czy z komunistami. Dlatego postawiłem znak zapytania. Mimo wszystko uważam, że jeśli faktycznie duchowni ci związani byli z teologią wyzwolenia, kładącą silny nacisk na walkę klas, której nijak nie da się pogodzić z chrześcijaństwem, to mniejsze zło musiało zostać wybrane. Przecież ci z czerwonej strony to nie byli niewiniątka, często terrorem zaprowadzali swoje nowe, rewolucyjne porządki.

Zresztą, to, co Jaco przedstawił na temat środowiska autora tej tezy, wiele mówi o zasadności zarzutów, które trzeba co najmniej przez 3 podzielić.

Jerzman
13-03-2013, 21:14
Ale ja nie wiem, czy ci lewicowi księża byli związani z Peronem czy z komunistami. Dlatego postawiłem znak zapytania. Mimo wszystko uważam, że jeśli faktycznie duchowni ci związani byli z teologią wyzwolenia, kładącą silny nacisk na walkę klas, której nijak nie da się pogodzić z chrześcijaństwem, to mniejsze zło musiało zostać wybrane. Przecież ci z czerwonej strony to nie byli niewiniątka, często terrorem zaprowadzali swoje nowe, rewolucyjne porządki.

Zresztą, to, co Jaco przedstawił na temat środowiska autora tej tezy, wiele mówi o zasadności zarzutów, które trzeba co najmniej przez 3 podzielić.

Ta, bardziej da się pogodzić z chrześcijaństwem przyzwalanie na nędzę a samemu czerpać z tego korzyści.

Buziek_LG
13-03-2013, 21:21
Wy serio dyskutujecie o książce w której nie było żadnego dokumentu, a świadkowie powołani przed sąd zaprzeczyli opublikowanym tam dokumentom?

Fatman
13-03-2013, 21:28
Ta, bardziej da się pogodzić z chrześcijaństwem przyzwalanie na nędzę a samemu czerpać z tego korzyści.

W swoim myśleniu dyskutowani duchowni i członkowie całej tej wspólnoty, uważali klasy posiadające środki produkcji, mówiąc marksistowskim językiem, uznawali ich za potępionych, a przez to odmawiali im zbawienia, stosując wobec nich terror.

I nie ma to nic wspólnego z wyzyskiem i nędzą, a tylko i aż sprzeczne jest z podstawowymi prawdami wiary katolickiej i walką o powszechne zbawienie ludzkości.

PS. Ja o Świętej Inkwizycji złej opinii nie mam, a nawet wręcz przeciwnie.;)

PS.2. Jeśli to prawda, co napisał Buziek, to chyba kończy to dyskusję.

Peace
13-03-2013, 21:35
PS.2. Jeśli to prawda, co napisał Buziek, to chyba kończy to dyskusję.Nie ma szans, żeby te "sensacyjne informacje" były prawdziwe.Gdyby był cień szansy, że to prawda to nie zostałby nigdy kardynałem. Wbrew pozorom do takich tytułów obowiązują wysokie standardy.

Buziek_LG
13-03-2013, 21:38
PS.2. Jeśli to prawda, co napisał Buziek, to chyba kończy to dyskusję.
Jeśli argentyńska prasa nie kłamie, a moja znajomość hiszpańskiego nie wypacza tego co tam jest napisane to dokumenty Verbitskiego zostały przez prokuraturę zidentyfikowane jako fałszywki, a żaden z pięciu "świadków" którzy jako pierwsi oskarżali Bergoglio nie zdecydował się na zeznawanie przed sądem.

Jerzman
13-03-2013, 21:50
W swoim myśleniu dyskutowani duchowni i członkowie całej tej wspólnoty, uważali klasy posiadające środki produkcji, mówiąc marksistowskim językiem, uznawali ich za potępionych, a przez to odmawiali im zbawienia, stosując wobec nich terror.

I nie ma to nic wspólnego z wyzyskiem i nędzą, a tylko i aż sprzeczne jest z podstawowymi prawdami wiary katolickiej i walką o powszechne zbawienie ludzkości.

PS. Ja o Świętej Inkwizycji złej opinii nie mam, a nawet wręcz przeciwnie.;)

PS.2. Jeśli to prawda, co napisał Buziek, to chyba kończy to dyskusję.

Jak książka wyjdzie po naszemu nie omieszkam przeczytać, wtedy można wrócić do dyskusji, na razie niech zostanie, jak jest, trzymajmy kciuki za nowego Papieża, a kto umie niech się pomodli za niego i oby to czym dyskutowaliśmy nie okazało się prawdą
A wszystkim fanom junt wojskowych dedykuję tę piękną piosenkę:
http://www.youtube.com/watch?v=ZvRWo8CXTpc

bloniaq
13-03-2013, 22:31
edycja na wikipedii zapewne obliczona na takie "dyskusje"

vozny86
14-03-2013, 13:40
http://i50.tinypic.com/2lxhuh1.jpg Kibol gardzący lewactwem, został papieżem. Czego chcieć więcej? Duch Święty w formie ;)

casual
14-03-2013, 22:50
Jak jestem na co dzień spokojnym człowiekiem, tak cholera mnie wczoraj brała (i dziś też), jak wszędzie słyszałem o tym, ze ten wybór to wielkie zaskoczenie, wielka niespodzianka, ze faworyt był zupełnie inny. Czyj faworyt ja się pytam? Dziennikarzy TVNu? Lewactwa wypowiadającego się o sprawach kościoła w mediach? Na szczęście akurat w tej sprawie stanowisko dziennikarzy z Wiertniczej ma zerowe znaczenie, mogli se gdybać a i tak gówno wygdybali. Ja rozumiem, że pewnie najbardziej cieszyliby się z Papieża, który byłby czarnoskórym gejem, który przybrałby imie Waltera I, no ale pech chciał, że stało się inaczej.

b.
15-03-2013, 08:22
dokładnie jak piszesz. tvp też nie miała kogo wysłać do Watykanu, tylko te parówę z ubeckiej rodzinki,jak widzę tego Kraśke to nóż w kieszeni się otwiera...

RadO
15-03-2013, 08:32
J Ja rozumiem, że pewnie najbardziej cieszyliby się z Papieża, który byłby czarnoskórym gejem, który przybrałby imie Waltera I

Poza imieniem to dokładnie to samo napisała ta parówa armand od palikmiota.

Dzięki Bogu kardynałowie sa odporni na całą medialną gadaninę, co pokazują m.in. wybierając Takiego a nie innego Papieża.
a że "autorytety" zrozpaczone? Tym lepiej dla Kościoła.

legart
15-03-2013, 08:40
Aż sobie przeczytałem co armand napisał na temat nowego Papieża na swoim blogu. Oczywiście list otwarty :lol: . Muszę przyznać że stwierdzenie o tysiącletniej okupacji Polski przez Watykan przekroczyło granice mojej percepcji.

RadO
15-03-2013, 09:00
mam koncepcję, że był mocno krzywdzonym dzieckiem... Już imię świadczy o tym, że rodzice go raczej nie kochali.

b.
15-03-2013, 09:06
Już imię świadczy o tym, że rodzice go raczej nie kochali.

albo ojciec się z kimś założył, że da tak na imię (pewnie o alpage), albo to nie imię tylko pseudo z agencji

dobra, kończe ot :oczko:

startowiec55
15-03-2013, 09:45
A ja z innej beczki. Od kiedy mieszkam na Targówku, jeżdżę do kościoła św. Anny na Starówce. Księża prawią do rzeczy, bardzo humorystycznie i msza w porządnym klimacie śpiewów :klaszcze:. W każdą niedzielę na 21.00 jeżdżę, więc nie mam porównania, jak o innych godzinach jest, ale tą bardzo polecam !

Peace
15-03-2013, 10:19
Tragifarsę mediów dobrze skomentował Magierowski :cool: (http://marekmagierowski.salon24.pl/493451,wybitni-watykanisci-tragifarsa-w-jednym-akcie)

casual
15-03-2013, 23:17
albo ojciec się z kimś założył, że da tak na imię (pewnie o alpage), albo to nie imię tylko pseudo z agencji

dobra, kończe ot :oczko:

:lol:

Wazne ze papa jest alpage do przodu :lol:

Kawcia
16-03-2013, 00:08
http://www.fronda.pl/a/no-i-wybrali-ch-czyli-odpowiedzialnosc-ewy-wojciak,26910.html

O proszę jaki plugawy język, dyrektorka teatru, krzewiąca kulturę a takie słownictwo... :brawo: Żenada.

Kawcia
21-03-2013, 23:15
I po argumencie lewej strony. :)

http://www.rp.pl/artykul/11,992531-Jezuita-Francisco-Jalics-dementuje-zarzuty-wobec-papieza.html

Yanks
02-04-2013, 14:34
Konstancin, 2 kwietnia 2013


http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b01c38ba173e.jpg (http://naforum.zapodaj.net/b01c38ba173e.jpg.html)

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/171aa4cb6986.jpg (http://naforum.zapodaj.net/171aa4cb6986.jpg.html)

Byliśmy, jesteśmy, będziemy, pamiętaMY ... na pohybel tefałenom i innej czerwonej zarazie.

Fatman
19-04-2013, 16:53
Jak dowiedziała się "Gazeta", prokuratura chce ścigać szefową Teatru Ósmego Dnia za internetowy komentarz. Wszczęto w tej sprawie śledztwo.

Jak poinformowała "Gazeta", poznańska prokuratura wszczęła śledztwo z paragrafu mówiącego o publicznym znieważeniu głowy obcego państwa. Grożą za to trzy lata więzienia. Doniesienie na Wójciak skierował do prokuratury poseł Solidarnej Polski Tomasz Górski. Ale został uprzedzony - pierwszy był Polak mieszkający w Wielkiej Brytanii, który doniesienie wysłał e-mailem.

Prokuratura mogła odmówić wszczęcia śledztwa. Uznała jednak, że istnieje "uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa". Śledczy będą musieli ustalić, czy znieważenie na prywatnym profilu miało charakter publiczny.

Wójciak informację o prokuratorskim śledztwie przyjmuje ze spokojem, a ze swoich słów o papieżu nie wycofuje się.

Rzadko zdarza mi się chwalić polską prokuraturę, ale w tym wypadku należą jej się słowa uznania. Brawo!

me(L)u
19-04-2013, 18:10
To jakieś kuriozum, żeby prokuratura zajmowała się takimi sprawami. Podobne przepisy powinny moim zdaniem zniknąć.

Fatman
19-04-2013, 18:22
To jakieś kuriozum, żeby prokuratura zajmowała się takimi sprawami. Podobne przepisy powinny moim zdaniem zniknąć.

Wymaga karania takich przypadków, jak znieważenie głowy obcego państwa protokół dyplomatyczny. Odstąpienie od regulacji tego przestępstwa w prawie karnym nie byłoby najlepiej przyjęte wśród krajów, z którymi utrzymujemy stosunki dyplomatyczne.

Fiona
19-04-2013, 18:57
Precyzyjnie rzecz ujmując, ma tutaj zastosowanie przepis art. 136 §3 kodeksu karnego, stanowiący, że karze pozbawienia wolności do lat 3 podlega ten, kto na terytorium RP publicznie znieważa głowę obcego państwa lub akredytowanego szefa przedstawicielstwa dyplomatycznego takiego państwa albo osobę korzystającą z podobnej ochrony na mocy ustaw, umów lub powszechnie uznanych zwyczajów międzynarodowych.
Języczkiem u wagi będzie tutaj słowo „publicznie” w kontekście posta na fejsie ( nomen omen wpisanym również przez osobę publiczną ). Niezależnie od tego co zrobi prokuratura; umorzy śledztwo czy „wysmaży” akt oskarżenia, decyzję o wszczęciu śledztwa w tej sprawie odbieram (podobnie jak Fatman) pozytywnie.

me(L)u
19-04-2013, 19:37
Wiem jaki przepis ma zastosowanie, ale rozchodzi mi się o to, że takiego przepisu nie powinno w ogóle być.

Buziek_LG
19-04-2013, 20:42
Jest w każdym cywilizowanym państwie

me(L)u
19-04-2013, 21:04
Jakieś przykłady zastosowania może znasz? Chętnie poczytam

Fatman
19-04-2013, 21:18
§103 StGB (niemiecki kodeks karny)- tak dla przykładu;) W angielskim tłumaczeniu:

Section 103 Insult to Organs and Representatives of Foreign States

(1) Whoever insults a foreign head of state, or, with respect to his position, a member of a foreign government, who is in Germany in official capacity, or a head of a foreign diplomatic mission who is accredited in the federal territory, shall be punished with imprisonment for not more than three years or a fine, in case of a slanderous insult, with imprisonment from three months to five years.

(2) If the act was committed publicly, in a meeting or through the dissemination of writings (Section 11, subsection (3)), then Section 200 shall be applicable. The public prosecutor may also file an application for publication of the conviction.

me(L)u
20-04-2013, 20:55
Chodziło mi o przykłady zastosowania przepisu.

Fatman
20-04-2013, 21:31
Chodziło mi o przykłady zastosowania przepisu.

Owszem, przepis ten jest praktycznie niestosowany. Pod rządami nowego kodeksu karnego żadne orzeczenie na nim się jeszcze nie oparło (mowa o znieważeniu głowy obcego państwa, wyroki z zniewagę naszego prezydenta się zdarzały, choćby w sprawie strony antykomor). Niemniej jednak, biorąc pod uwagę wyższą wartość, jaką mają dobra osobiste osób sprawujących władzę, w rozumieniu ochrony prawnokarnej (np. zabicie prezydenta jest obwarowane wyższą sankcją niż zwykłe zabójstwo z art.148kk), należy uznać istnienie takiego przepisu za całkowicie uzasadniony. W innym wypadku takie osoby musiałyby dochodzić ochrony w zwykłym trybie, czy to art.212 (zniesławienie) czy art.216 (zniewaga), które to przestępstwa są dochodzone w trybie prywatnoskargowym, czyli bez udziału prokuratora. Łatwo sobie uświadomić, że w takim wypadku głowy państw innych niż Polska, byłyby pozbawione ochrony. Pomijam oczywiście dochodzenie roszczeń z tytułu dochodzenia dóbr osobistych w procesie cywilnym- tutaj kiedyś Trybuna, jak jeszcze istniała, dostała po dupie za obrazę papieża na jej łamach.

No i jeszcze kwestia kluczowa- dlaczego mają nas w zasadzie obchodzić obcokrajowcy, nawet jeśli są oni ważnymi osobistościami? Tutaj wypada powtórzyć to, co napisałem wcześniej, czyli że protokół dyplomatyczny i zasada wzajemności tego wymaga (patrz: A.Marek Prawo Karne i uwagi dotyczące tego przestępstwa).

Kolejną kwestią jest rzeczywiście zarysowująca się krytyka tej regulacji, która rzekomo miałaby ograniczać wolność słowa i prasy. Negatywne opinie płyną głównie z lewej strony sceny politycznej. Mogę tylko polecić to pismo, które wyszło od Fundacji Helsińskiej- jakbyś chciał się zgłębić w tej tematyce, to jest to bardzo ciekawy materiał:

http://www.hfhrpol.waw.pl/precedens/images/stories/Pdfy/Hubert_H_opinia.pdf

Moim zdaniem trzeba jednak odróżnić krytykę medialną, od nazywanie kogoś 'chvjem'- to jest zwykła bezczelność i za coś takiego konsekwencję powinno się ponosić. Jakiś szacunek dla władzy, szczególnie takiej, jaką jest urząd następcy Św.Piotra, być musi, aby społeczeństwo całkowicie nie zatraciło się w anarchii i lewicowym sosie. Po za tym, dla mnie, jako katolika, obraza papieża jest bardzo poważnym naruszeniem norm etycznych i cieszę się, że następuje tu też reakcja karna. Widać nie wszystko obecnie jest jeszcze takie politycznie poprawne, gdzie obrażać można tylko prawicę.

B.O.
13-06-2013, 16:58
Ksiądz prałat Bogusław Kowalski, proboszcz Katedry św. Floriana na Pradze, a prywatnie kibic naszego klubu, zaprasza wszystkich kibiców Legii na mszę świętą dziękczynną za miniony sezon piłkarski, w którym legioniści zdobyli podwójną koronę. Msza zostanie odprawiona w najbliższy czwartek o godzinie 20:00 w katedrze przy ulicy Floriańskiej 3.

http://legionisci.com/news/53649_Kibice_Legii_zaproszeni_na_czwartkowa_msze_w _katedrze_sw_Floriana_.html

Tak dla przypomnienia. ;)

Kusza
13-06-2013, 21:29
Bardo elegancka uroczystość, kto nie był niech żałuje. Świetne kazanie z elementami humorystycznymi, mi osobiście najbardziej spodobała się metafora że niektórzy ludzie widzą nas tylko w ciemnym świetle, bo mają atrament w oczach :oczko:

BógHonorOjczyzna
13-06-2013, 21:32
Dokładnie. Dobrze podkreślone, że wiary nie można się wstydzić, też w formie anegdoty. Bardzo miło, legijnie i katolicko ;) Może mi się tylko chór nie podobał, bo jestem upierdliwcem, ale nie można mieć wszystkiego ;)

A_S_1984
13-06-2013, 22:38
Bardzo elegancko było. Mi z kolei chór się (w większości) bardzo podobał. Miła odmiana od organów.

Warszafiak
12-07-2013, 17:48
K***a , może jeszcze islamistów wpuszczą . Mi się osobiście to nie podoba:[. (do decyzji modów czy post zostaje)


W piątek rano na stadionie Legii Warszawa ruszył trzydniowy kongres świadków Jehowy.

Dziesiątki autokarów jest zaparkowanych na parkingu przy hali Torwar.
Pozostali uczestnicy przyjechali komunikacją miejską lub swoim autami, które są zaparkowane w każdym możliwym miejscu w okolicach stadionu.

Chrzest na stadionie

Kongres potrwa do niedzieli i jak informują organizatorzy, weźmie w nim udział co najmniej kilka tysięcy osób.

Każdy dzień rozważań zaczyna się od wspólnych pieśni i modlitwy. Później są wykłady biblijne. Dodatkowo w piątek niektórzy świadkowie Jehowy wezmą udział w przedstawieniu wystawianym na stadionie.

Z kolei w sobotę zaplanowany jest chrzest dla nowych wyznawców.

bf/par


e: swoją drogą to jakaś nowa tradycja ,ostatnio na narodowym były rekolekcje :modli:
http://www.jezusnastadionie.pl/

bloniaq
12-07-2013, 17:51
Przecież to jest chyba co roku... W każdym razie na pewno nie pierwszy raz

Michu
12-07-2013, 17:54
Żeś się Warszafiak obudził, oni już z 10 lat są co roku na Legii.

Warszafiak
12-07-2013, 18:04
Żeś się Warszafiak obudził, oni już z 10 lat są co roku na Legii.

Nie słyszałem o tym nigdy hmmm:hmm: Może dlatego ,że świątynie na Ł3 odwiedzam przy innych okazjach \')

legart
12-07-2013, 19:45
Żeś się Warszafiak obudził, oni już z 10 lat są co roku na Legii.

Powiedziałbym że chyba dłużej

Kempes
12-07-2013, 19:53
Czy mi się wydaje czy oni płacą ''sprzątaniem'' stadionu ? Tak mi się kiedyś w głowie ukłuło... W każdym razie ja nie widzę problemu w tych spędach.

karakan
12-07-2013, 21:21
Wynajmują za siano od lat.

Benek
22-07-2013, 13:47
Może to nie dkońca jest to czego oczekujesz ale podobno bardzo dobry film...

http://www.filmweb.pl/film/Cristiada-2012-555037

Tomereek
22-07-2013, 14:21
Co do inkwizycji, to poleca taką książkę - V. Messori "Czarne karty Kościoła"

Tomereek
22-07-2013, 14:48
Nie, nie jest. Wydaje mi się, że ma obiektywne spojrzenie na problem inkwizycji, uwzględnia ówczesne uwarunkowania polityczne i społeczne. Nie jest z góry nastawiony tylko i wyłącznie na krytykę kościoła.

Benek
22-07-2013, 15:13
No nie jest, heh, bo to film fabularny przede wszystkim (go swoją drogą obadam, mam już nawet).

Fabularny ale opowiada parwdziwą historię.

Fenix
22-07-2013, 15:19
A z refleksji. Byłem pewien do niedawna, że ateizm się pogłębia w człowieku, a tymczasem doszedłem do wniosku, że do wiary trzeba chyba dojrzeć - tak jak do muzyki Ciechowskiego. To w sumie bardzo ciekawe, że niby szukasz tej racjonalności, czytasz, słuchasz, a czym dalej w to tym bardziej zaczyna zwyciężać nienamacalne. Też ktoś tak miewa?

Capax Dei :)


Może nie do końca związane z tym czego szukasz ale polecam cykl "Świadkowie" z Robertem Tekielim
http://www.youtube.com/watch?v=CQKJ_Caouw8

b.
22-07-2013, 15:36
A z refleksji. Byłem pewien do niedawna, że ateizm się pogłębia w człowieku, a tymczasem doszedłem do wniosku, że do wiary trzeba chyba dojrzeć - tak jak do muzyki Ciechowskiego. To w sumie bardzo ciekawe, że niby szukasz tej racjonalności, czytasz, słuchasz, a czym dalej w to tym bardziej zaczyna zwyciężać nienamacalne. Też ktoś tak miewa?

O proszę:)

Wiem, że to nie do końca odpowiedź na Twoje pytanie, ale polecam Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę. Z Warszawy startuje 6 sierpnia (wiem, że okres gorący kibolsko:)). Jak ktoś "szuka tego", to takie "rekolekcje w drodze" to świetna sprawa. Sam jedną taką pielgrzymkę "zaliczyłem" i odchodząc coraz bardziej od kościoła można powiedzieć, że w pewnym stopniu się nawróciłem. Można posłuchać konferencji, porozmawiać z ludźmi i jest dużo czasu na refleksje. Zawsze można przejść dzień czy dwa, jak się nie spodoba to wrócić. Ja ze swojej strony polecam, myślę, że jeszcze kiedyś się wybiorę.

legart
23-07-2013, 07:40
Może powinienem w filmach zapytać, ale odgrzebię to.
Może ktoś polecić jakieś dobre dokumenty na temat religii chrześcijańskiej, bo ostatnio mnie przycisnęło do muru by nadrobić pewne braki. Np. temat Inkwizycji, interpretacje Starego i Nowego Testamentu. Najlepiej jak najbliższe wiary...
Oglądałem trochę kiedyś te "Tajemnice Biblii" z National Geografic i trąci mi to (a wtedy byłem na dodatek sceptyczny, co do wiary jakiejkolwiek - taki okres... mimo to i tak trąciło) szukaniem sensacji i liberalnym "zdrowym rozsądkiem" (np. odcinek o Templariuszach pamiętam), a nie jestem pewien czy można o religii mówić zbyt naukowo i by było jak najbardziej "hollywoodzkie"...
Mile widziane też polecone książki na temat Inkwizycji.

A z refleksji. Byłem pewien do niedawna, że ateizm się pogłębia w człowieku, a tymczasem doszedłem do wniosku, że do wiary trzeba chyba dojrzeć - tak jak do muzyki Ciechowskiego. To w sumie bardzo ciekawe, że niby szukasz tej racjonalności, czytasz, słuchasz, a czym dalej w to tym bardziej zaczyna zwyciężać nienamacalne. Też ktoś tak miewa?

Ellen White - Życie Jezusa
Osobiście jestem zauroczony tą książką - bardzo ciekawie napisana, szczegółowo praktycznie akapit po akapicie wyjaśnia Nowy Testament pod kątem biografii Jezusa. Pierwszy raz się spotkałem z przekonującą próbą naszkicowania profilu psychologicznego "czarnych charakterów" faryzeuszów i Judasza.
Polecam - tylko ostrzegam że wymaga skupienia.

Foxx
23-07-2013, 07:57
Wprawdzie jestem agnostykiem, ale gorąco polecam:

http://ksiegarnia.pwn.pl/autor/Anna+%A6widerk%F3wna.html

Świetna autorka, wspaniały Człowiek (RIP) i wykładowca.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Anna_%C5%9Awiderk%C3%B3wna

Jedna z nielicznych postaci po tej stronie, która posiadając wielką wiedzę jednocześnie nie musi sobie niczego "udowadniać". Jej książki nie są więc "intelektualną krucjatą", tylko pisaną ze swadą historią o czymś więcej opowiadaną w języku przyjętym przez naukę. Z ciekawostek - w swoim czasie byłem jedynym bezbożnikiem na jej zajęciach z biblioznawstwa na UW ;) Niezapomniane i rozwijające doświadczenie.

Benek
23-07-2013, 08:15
O proszę:)

Wiem, że to nie do końca odpowiedź na Twoje pytanie, ale polecam Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę. Z Warszawy startuje 6 sierpnia (wiem, że okres gorący kibolsko:)). Jak ktoś "szuka tego", to takie "rekolekcje w drodze" to świetna sprawa. Sam jedną taką pielgrzymkę "zaliczyłem" i odchodząc coraz bardziej od kościoła można powiedzieć, że w pewnym stopniu się nawróciłem. Można posłuchać konferencji, porozmawiać z ludźmi i jest dużo czasu na refleksje. Zawsze można przejść dzień czy dwa, jak się nie spodoba to wrócić. Ja ze swojej strony polecam, myślę, że jeszcze kiedyś się wybiorę.

Jakby co to polecam także Płocką pielgrzymkę. I mówię to z pełnym przekonaniem gdyż byłem i na tej i na tej. Czasami im mnie ludzi tym lepiej:)

Cegiel
23-07-2013, 08:48
Też polecam pielgrzymkę :) Mi pomogła jeśli chodzi o sprawę wiary a także dobrze można w trakcie niej rozkminiać życie. Mocne przeżycie.

Co prawda jak byliśmy nie odbyło się małej awantury z organizatorami ale to już inny temat :cicho: racja była bo naszej stronie :prawi:

Fenix
24-07-2013, 12:19
http://www.youtube.com/watch?v=AzguB2WBFD4

ks. Pawlukiewicz. Jeżeli już było to przepraszam.

Traper
24-07-2013, 12:31
Jeśli o pielgrzymkach mowa to polecam Akademicką, wychodzi 5 sierpnia, nie ma luksusów co bardzo mi się podoba. Sam byłem 11 razy

Kawcia
24-07-2013, 20:00
A z refleksji. Byłem pewien do niedawna, że ateizm się pogłębia w człowieku, a tymczasem doszedłem do wniosku, że do wiary trzeba chyba dojrzeć - tak jak do muzyki Ciechowskiego. To w sumie bardzo ciekawe, że niby szukasz tej racjonalności, czytasz, słuchasz, a czym dalej w to tym bardziej zaczyna zwyciężać nienamacalne. Też ktoś tak miewa?

Miewa. Bardzo dobrze napisane. :) Jak nie poczujesz, nie zrozumiesz i na nic się zda tłumaczenie, wyjaśnianie, naukowe dowody. W końcu, to wiara, tu zwycięża nienamacalne. ;)

Skobisz
26-07-2013, 17:10
ks. dr Przemysław Sawa

Zestaw pytań przygotowujących do modlitwy o uwolnienie

1. Miałeś pragnienie oddalenia się od Boga, trwania w grzechu?

Przeczytaj także:
Pielgrzymuj do kościołów, a nie do uniwersytetów
Rozbita parada gejów w Czarnogórze. W ruch poszły butelki, kamienie i krzesła...
2. Czy rozwijałeś swoją wiarę i poszerzałeś wiedzę religijną? W jaki sposób?

3. Czy zmagasz się ze złymi myślami o Bogu?

4. Czy jest w tobie pragnienie mocy? Czy pytasz o jej źródło?

5. Jaka jest twoja obecna więź z Chrystusem?

6. Czy popełniłeś kiedyś świętokradztwo?

7. Czy dokonałeś profanacji Biblii, krzyża, ikony itd.?

8. Czy są jakieś grzechy, z których nie możesz się wyzwolić? {tkwienie w grzechach osłabia wewnętrznie człowieka i czyni go szczególnie podatnym na ataki ducha zła}

13 M. La Grua, Modlitwa o uwolnienie, tł. W. Dzieża, Kraków 2002, s. 120-151.

9. Czy tkwisz w jakimś nałogu? {komputer, internet, telewizja, leki, narkotyki, alkohol, nikotyna, seks, pornografia – nałogi stają się przestrzenią, w której zniewolenie jakąś praktyką może stać się źródłem zniewolenia demonicznego}

10. Jakie były wielkie grzechy wśród Twoich przodków? {pewne skutki grzechów osób z poprzednich pokoleń mogą być powodem jakiegoś nękania przez ducha zła, np. aborcja, zabójstwa, samobójstwa}

11. Czy osoby z Twojej rodziny zajmowały się wywoływaniem duchów lub innymi podejrzanymi praktykami?

12. Czy w Twojej rodzinie miało miejsce samobójstwo, zabójstwo, aborcja?

13. Czy ktoś rzucił na Ciebie, Twoją rodzinę przekleństwo, złorzeczenie, urok?

14. Czy dręczyły Cię lub nadal dręczą myśli odnośnie do samobójstwa, zabójstwa, aborcji, zrobienia jakiejś szkody sobie lub komuś?

15. Czy doświadczasz jakiś innych dręczących Cię obsesyjnych myśli?

16. Czy podtrzymujesz w sobie gniew i brak przebaczenia? {otwarcie serca na przebaczenie jest podstawą wewnętrznego uzdrowienia, jak również uwolnienia się od ataków ducha złego}

17. Czy masz doświadczenie jakiejś obecności, która cię przeraziła?

18. Jak reagujesz na miejsca święte, sakramenty, osoby duchowne? {znakiem związania demonicznego może być niemożność wejścia do kościoła, ogromna agresja na sacrum, na księży (chodzi oczywiście nie o niechęć związaną z jakimiś doświadczeniami, zranieniami, ale o wrogość rodzącą się z głębi człowieka}

19. Czy słyszałeś jakieś wewnętrzne głosy czy przynaglenia (np. o śmierci)?

20. Czy w Twoim domu dzieją się jakieś niewytłumaczalne zjawiska? {może to być związane z jakimś kultem satanistycznym czy praktyką okultystyczną, które miały miejsce w domu; może to wynikać również z okultystycznego związania jakiejś mieszkającej w tym domu osoby}

21. Czy wierzysz w przesądy?

22. Czy uczestniczyłeś w seansach spirytystycznych, choćby dla zabawy?

23. Czy stosowałeś tabliczki Ouija?

24. Czy miałeś coś do czynienia z magią (biała lub czarną)? Czy odprawiałeś jakieś praktyki?

25. Czy uczestniczyłeś w jakiś ezoterycznych, okultystycznych spotkaniach? {np. w zgromadzeniu różokrzyżowców; zabawy w Halloween}

26. Czy byłeś u „świeckich egzorcystów”, odczyniających, jasnowidzów?

27. Czy wierzysz we wróżby? Czy korzystałeś z usług wróżek czy innych magów? Czy podejmowałeś jakieś praktyki astrologiczne, spirytystyczne itp.? Czy wierzysz we wróżby andrzejkowe? {prawdziwe wróżby, wróżby dla zabawy kształtują one mentalność magiczną, a poza tym coraz częściej na rozmaitych spotkaniach andrzejkowych, także w szkołach, odprawiane są autentyczne praktyki wróżbiarskie), wróżenie z kart (kartomancja); wróżenie z ręki (chiromancja); numerologia; odwoływanie się do różnych wyroczni, np. Księga Przemian I Ching; czytanie senników}

28. Czy wróżono Ci z kart tarota lub kart anielskich? {tarot oraz karty anielskie mają jednoznaczne podłoże demoniczne}

29. Czy korzystałeś z Metody Silvy, NLP i programu Sita Learning System? {w praktykach tych następuje oddziaływanie na podświadomość}

30. Czy byłeś zaangażowany w sztuki walki?

31. Czy praktykowałeś jogę, medytację transcendentalną lub inną formę medytacji dalekowschodniej?

32. Czy podejmowałeś jakąś mantrę, mudrę czy mandalę? {praktyki te zakorzenione są w obcej chrześcijaństwu filozofii; ćwiczenia ciała są częścią całego systemu filozoficznego i stanowią część inicjacji w dany system (religijny)}

33. Czy miałeś jakieś doświadczenia okultystyczne? {np. wiara w moc kryształów (symbole ducha) i piramid („wspaniałe światło”); różne zabawy, np. Krwawa Mary; stosowanie tabliczek Quija; zaklęcia; przyzywanie ducha przewodnika; stosowanie rozmaitych formuł magicznych; praktyki chodzenia po ogniu}

34. Czy miałeś doświadczenie projekcji astralnych lub jakiejś odmiany psychokinezy?

35. Czy wierzysz w istnienie tzw. trzeciego oka? {jest to związane z ezoteryką; ma stanowić bramę do szerszej rzeczywistości}

36. Czy korzystałeś z radiestezji (różdżkarstwo, wahadlarstwo)? {są to praktyki spirytystyczno-okultystyczne}

37. Czy korzystałeś z filtrów magicznych? {różne mieszaniny, które mają pomóc w rozwiązaniu problemów}

38. Czy uczestniczyłeś w praktykach odblokowania czakramów lub meridianów? Czy miałeś do czynienia z kanałowaniem (channeling), praktyką biofeedback, automatycznym pisaniem, telepatią?

39. Czy uczestniczyłeś w kursach robienia cudów?

40. Czy interesowałeś się ezoteryką, poszukiwaniem wiedzy tajemnej, kontaktami z organizacjami, sektami pogańskimi, ezoterycznymi i gnostyckimi? Czy czytałeś jakąś literaturę z tego zakresu?

41. Czy miałeś kontakt z teozofią czy antropozofią? {pedagogika Rudolfa Steinera, czyli tzw. przedszkola i szkoły waldorfskie}

42. Miałeś coś do czynienia z hipnozą (podłoże spirytystyczne), umbanda, candomble (element capoeira) przywoływaniem duchów?

43. Czy brałeś udział w psychoterapii wg metody Berta Hellingera? {metoda związana z New Age; terapia niebezpieczna pod względem religijnym oraz psychologicznym}

44. Czy odgrywałeś kiedyś rolę diabła, angażując się emocjonalnie? Czy utożsamiałeś się z szatanem? {także dla zabawy; chodzi o przyjmowanie na siebie cech demonicznych}

45. Czy w jakiś sposób przyzywałeś szatana? Czy podpisałeś jakiś pakt krwi z szatanem? Czy zawarłeś z szatanem inny układ?

46. Czy w jakiś sposób przyzywałeś duchy-przewodniki, duchy opiekuńcze? {przeważnie skutkuje to związaniem demonicznym}

47. Czy uczestniczyłeś w jakiś obcych kultach? Czy coś jadłeś na tych spotkaniach? {np. uczestnictwo w spotkaniach wyznawców Harry Kriszny; spożywanie czegokolwiek na spotkaniach takich grup może skutkować zniewoleniem poprzez pokaram wcześniej ofiarowany demonom}

48. Czy uczestniczyłeś w jakiś kultach satanistycznych bądź w jakiejś podobnej praktyce? {uczestnictwo w czarnej mszy satanistycznej, modlitwa do szatana, zapraszanie złego do swojego życia jest poważnym wykroczeniem przeciw Bogu i stanowi realne zagrożenie dla człowieka; skutkuje poważnym zniewoleniem czy opętaniem}

49. Czy przebywałeś w miejscach, w których odbywały się satanistyczne rytuały?

50. Czy nosiłeś jakieś symbole satanistyczne, symbole śmierci czy obcych kultów? {noszenie symboli satanistycznych (pentagram, odwrócony krzyż, trzy szóstki, pacyfka (czyli krzyż Nerona, symbolizuje zwycięstwo nad chrześcijaństwem), wąż i inne symbole, predysponują do zerwania kontaktu z Bogiem)}

51. Czy miałeś jakiś kontakt z literaturą satanistyczną? {czytanie biblii satanistycznej Antona Szandor LaVey'a lub innych książek tego typu, Kabały Aleistera Crowleya zwaną "Liber 777", księgi Thota, publikacji wtajemniczających w satanizm, magię, okultyzm, spirytyzm, gnozę, teorie H. Bławatskiej i A. Bailey}

52. Czy wymawiałeś w modlitwie, w śpiewie piosenek imiona jakiś bóstw, demonów? {np. Makumba (bóstwo afrykańskie)}

53. Czy odsyłałeś kogoś „do diabła” lub ktoś z rodziców, dziadków czynił to względem Ciebie?

54. Czy czytałeś literaturę zawierającą opisy jakiś praktyk okultystycznych, medytacyjnych (niejako scenariusz działań)? {np. „Harry Potter” (książki te zawierają wprost i jednoznacznie symbolikę okultystyczno-satanistyczną; nie można tu więc mówić o jakiejś baśniowości, gdyż zawarta symbolika nie jest wieloznaczna}

55. Posiadałeś bałwochwalcze przedmioty, które są zaproszeniem dla szatana?

{figurki diabła, obcych bogów, Buddy, skarabeusza -symbol reinkarnacji w Egipcie; afrykańskie maski - mają charakter kultyczny; przedmioty o magicznych właściwościach, piramidki, mandale; przedmioty pochodzące od spirytystów; znaki yin-yang; znak ankh (klucz Nilu) ;oko proroka, oko Horusa, znak OM, inne podejrzane znaki, często znajdujące się na pamiątkach lub biżuterii z egzotycznych krajów, z Dalekiego Wschodu, Afryki; indyjskie kadzidełka (mogą być przeznaczone dla konkretnych bóstw);stroje czy porcelana orientalna z symbolami (często są zdobione tekstami modlitw); kamasutra; plakaty energetyczne (np. kwiat lotosu); kamienie i kryształy, którym przypisuje się jakieś właściwości energetyczne; przedmioty magiczne, zestawy wiszących dzwoneczków lub pręcików (tzw. łapacz snów); dzwonki tybetańskie; znaki zodiaku; zabawki przypominające diabła, straszne potwory lub smoki, ubrania, koszulki, nalepki ze znakami satanistycznymi, rysunek diabła}

56. Czy posiadałeś drzewka szczęścia, talizmany, amulety, pierścień Atlantów, wisiorki z wężem lub smokiem, podkowy i słoniki „na szczęście” lub dla bogacenia się? {wiara w moc tych przedmiotów jest grzechem bałwochwalstwa; noszenie ich jest zewnętrznym wyrazem przynależności do „świata”, który te przedmioty reprezentują, to przynosi „przekleństwo”, a nie szczęście}

57. Czy masz wykonane tatuaże? Jeśli tak to, co przedstawiają?

58. Jakie czasopisma (młodzieżowe, dla kobiet, inne) czytasz? Jakie treści prezentują? Jakie książki czytasz? Jakie komiksy? {często prowadzona jest promocja treści New Age, ezoteryzmu itd.}

59. Jakie programy telewizyjne oglądasz? {w wielu wprost lub pośrednio zauważyć można traktowanie magii, ezoteryzmu jako normy}

60. Jakie filmy oglądasz? Zawierają treści okultystyczne, magiczne lub satanistyczne? {magię, ezoteryzm i neopogaństwo promują m.in. horrory, seriale o czarownicach, wiele japońskich filmów animowanych (nie są tworzone dla dzieci!); filmy okultystyczne, satanistyczne itp.}

61. Jakie gry komputerowe używałeś? {gry komputerowe stanowią pomost pomiędzy wyobraźnią a rzeczywistością, często przekazują określoną treść i wymuszają zaprogramowane działanie; komputer staje się niejako elektronicznym czarownikiem, duża część gier zawiera treści satanistyczne, przynajmniej jako tło, np. “Wiedźmin”; coraz więcej gier zawiera treści bluźniercze, mocno angażujące gracza; w części gier wymaga się wczuwania się w rolę diabła lub wirtualnie angażuje się w zabijanie, np. „Might and Magic” (M&M), „Hell”, „Seventh sword of mendor”, „Hero’s quest”, „Wizard’s crown”, „Darklands”, „Gabriel Knight”, „Dungeon Keeper”, „Grand Theft Auto”, „Wirtual Russian Roulette”, „Killing Stones”, „The Aces & Eight Society”, „Totośmierć”; gry sieciowe MOO}

62. Czy grasz w gry RPG (role playing game)? {jest to specyficzny rytuał, ceremonia, gracze są zaangażowani, kieruje wszystkim Master (Mistrz, Pan, Gospodarz); poprzez te gry bardzo często nie jest już zabawa w magię, ale realne praktykowanie okultyzmu}

63. Ile czasu poświęcasz muzyce? Jakie tematy są podejmowane w słuchanych przez Ciebie piosenkach? Czy słuchasz zespołów i wykonawców indywidualnych (wprost lub pośrednio promują satanizm, okultyzm lub inne obce kulty)? {należy przeanalizować treść, zobaczyć okładkę; jeśli pojawiają się symbole śmierci, czaszki, kości, kościotrupy, jakieś szkaradne animacje, to powinno być ostrzeżeniem; nawet słuchanie bez zrozumienia obcojęzycznych utworów zawierających treści satanistyczne, dekadenckie, nihilistyczne czy wyrażające fascynację śmiercią może skutkować zniewoleniem, gdyż cała twórczość danego zespołu jest skażona duchem złym}

64. Czy korzystałeś z homeopatii, proszków Sai Baby lub innych podejrzanych środków?

65. Czy podejmowałeś leczenie poprzez medycynę niekonwencjonalną?

{np. bioenergoterapia; reiki; akupresura, akupunktura; sesje Harrisa, Kaszpirowskiego, uzdrowicieli z Filipin, Brazylii i innych; jasnowidztwo (np. irydologia, leczenie z moczu; seanse biotroniczne)}

DROGA W KIERUNKU WOLNOŚCI

Jeśli spostrzegasz w sobie jakieś niepokojące objawy lub po odprawienia powyższego rachunku sumienia widzisz błędy swojego życia, to:

1. oddaj swoje życie Jezusowi (decyzja, by Jezus był autentycznym Panem)

2. wyrzeknij się poszczególnych złych rzeczy, które miały miejsce w Twoim życiu

3. zniszcz i wyrzuć wszelkie duchowo niebezpieczne przedmioty, np. amulety, rzeczy związane z obcymi kultami, gry, płyty CD z wyżej wspomnianymi treściami itp.

4. módl się do Jezusa o zbawienie z Twoich grzechów i zniewoleń (litania do Krwi Chrystusa, litania do Serca Jezusa, litania do Imienia Jezus, modlitwy do ran Chrystusa); inne modlitwy (litania do Matki Bożej, litania do wszystkich świętych, różaniec, koronka do Miłosierdzia Bożego)

5. módl się o Ducha Świętego, by być całkowicie przenikniętym przez Niego (od chrztu człowiek jest świątynią Ducha Świętego)

6. podejmij regularne życie sakramentami (częsta spowiedź, regularna Eucharystia)

7. zadbaj o dobre relacje z ludźmi

8. poszukaj wspólnoty, w której możesz wzrastać w wierze i która będzie wsparciem (ważne, by była to wspólnota modlitewna i formacyjna)

9. musisz być cierpliwy

10. jeśli niepokojące objawy nie ustępują, zgłoś się do kapłana posługującego modlitwą wstawienniczą lub do egzorcysty

11. pamiętaj, że to Jezus Chrystus jest Panem; to On zwyciężył i kto jest w relacji z Nim będzie doświadczał wolności i pokoju

A któż zwycięża świat, jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym? (1 J 5, 5). Niech to zdanie słowa Bożego wciąż nas umacnia. Bądźmy we wspólnocie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa, który powiedział: Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata (Mt 28, 20b). Żyjmy w Duchu Świętym, codziennie Go uwielbiając.



Więcej info i linki do przydatnych stronek: http://www.fronda.pl/a/egzorcysta-oto-zestaw-pytan-przygotowujacych-do-modlitwy-o-uwolnienie,29710.html

lukasz9209
27-07-2013, 09:58
Witam :)
Szukam ewangelii co wczoraj słyszałem przechodząc koło Kościoła, było coś " byli slepi chcieli widzieć, byli głusi chcieli słyszeć" czy cos podobnego, nie mogę znaleźć na necie, a chodzi po głowie i jakby ktoś znal to podeslac proszę :)

Fatman
27-07-2013, 11:53
Witam :)
Szukam ewangelii co wczoraj słyszałem przechodząc koło Kościoła, było coś " byli slepi chcieli widzieć, byli głusi chcieli słyszeć" czy cos podobnego, nie mogę znaleźć na necie, a chodzi po głowie i jakby ktoś znal to podeslac proszę :)

Wczorajsza Ewangelia (Mt 13,16-17):

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli”.

Yanks
05-08-2013, 07:32
polecam Akademicką. Sam byłem 11 razy

... a czy zgredostwo, z sercem i kondycją małolata, też może maszerować z młodzieżą? Czy raczej nie za bardzo?

Traper
05-08-2013, 08:46
Jak najbardziej może :)

Kamilzon
06-08-2013, 22:59
Ja jestem Chrześcijaninem Należącym do Kościoła Zielonoświątkowego jak jeszcze należałem do KK to się tam po prostu dusiłem , widziałem wiele niezgodności z Biblią , kłamstwa , zawiści
zaczełem czytać Biblię i poznawać Boga narodziłem sie na nowo się rok temu przyjąłem chrzest wodny

jak zaczołem chodzić na nabożeństwa do KZ to zupełnie inna atmosfera ludzie są otwarci życzliwi i mili w czasie nabożeństw nie ma nudy ludzie tańczą śpiewają chwalą Boga (trochę tak jakby atmosfera stadionowa :bravo:)

ciekaw czy są na tym forum inni ludzie należący do kościołów protestanckich

Sosen
06-08-2013, 23:52
zaczełem...zaczołem

Zamiast uczyć się Biblii, poucz się gramatyki :prawi:

Kamilzon
07-08-2013, 11:21
przepraszam trochę się poduczę gramatyki :]
ps. Biblii się nie uczy tylko ją poznaje /czyta

Foxx
07-08-2013, 11:25
Czyli celem np. przypowieści jest opowiedzenie ciekawej historii, a Listów Apostolskich wymiana korespondencji z wiernymi? :cool:

księciuniu
07-08-2013, 11:34
Ja jestem Chrześcijaninem Należącym do Kościoła Zielonoświątkowego jak jeszcze należałem do KK to się tam po prostu dusiłem , widziałem wiele niezgodności z Biblią , kłamstwa , zawiści
zaczełem czytać Biblię i poznawać Boga narodziłem sie na nowo się rok temu przyjąłem chrzest wodny

jak zaczołem chodzić na nabożeństwa do KZ to zupełnie inna atmosfera ludzie są otwarci życzliwi i mili w czasie nabożeństw nie ma nudy ludzie tańczą śpiewają chwalą Boga (trochę tak jakby atmosfera stadionowa :bravo:)

ciekaw czy są na tym forum inni ludzie należący do kościołów protestanckich

Nie uważam żeby internetowe forum było dobrym miejscem na dyskusje o wierze czy różnych religiach, szczególnie, że już w pierwszym poście zacząłeś od mocnych ataków-ogólników (niezgodność z Biblią kłamstwo, zawiść), ale z wrodzonej ciekawości pozwolę sobie zapytać:

1. dlaczego należąc do KK nie czytałeś Biblii i zacząłeś to robić dopiero w KZ?;

2. w jaki sposób należąc jeszcze do KK widziałeś w nim „wiele niezgodności z Biblią”, skoro jak piszesz zacząłeś ją czytać dopiero należąc do KZ?;

3. co uniemożliwiało Ci podczas mszy w KK „chwalenie Boga” i „śpiewanie” oraz podejmowanie innych czynności powodujących, że „w czasie nabożeństw nie ma nudy” (np. modlitwa, słuchanie i rozważanie Słowa Bożego)? – bo zakładam, że jedyną różnicą na plus dla KZ nie są te tańce.

Kawa
07-08-2013, 11:39
Dobra Panowie,
pewnie chłop ma plan na pozyskanie nowych wiernych, ale trzeba przyznać, że całkiem ciekawie do tego podszedł.

Kamilzon
07-08-2013, 12:36
Dobra Panowie,
pewnie chłop ma plan na pozyskanie nowych wiernych, ale trzeba przyznać, że całkiem ciekawie do tego podszedł.

panowie dajcie spokój nikogo nie będę nawracał :lol: po prostu napisałem w tym temacie i tyle

Kamilzon
07-08-2013, 12:43
Nie uważam żeby internetowe forum było dobrym miejscem na dyskusje o wierze czy różnych religiach, szczególnie, że już w pierwszym poście zacząłeś od mocnych ataków-ogólników (niezgodność z Biblią kłamstwo, zawiść), ale z wrodzonej ciekawości pozwolę sobie zapytać:

1. dlaczego należąc do KK nie czytałeś Biblii i zacząłeś to robić dopiero w KZ?;

2. w jaki sposób należąc jeszcze do KK widziałeś w nim „wiele niezgodności z Biblią”, skoro jak piszesz zacząłeś ją czytać dopiero należąc do KZ?;

3. co uniemożliwiało Ci podczas mszy w KK „chwalenie Boga” i „śpiewanie” oraz podejmowanie innych czynności powodujących, że „w czasie nabożeństw nie ma nudy” (np. modlitwa, słuchanie i rozważanie Słowa Bożego)? – bo zakładam, że jedyną różnicą na plus dla KZ nie są te tańce.

drogi kolego czytaj ze zrozumieniem
po 1 nigdzie nie napisałem że czytać Biblię zacząłem dopiero w KZ zacząłem czytać jak jeszcze byłem w KK
po 2 nie atakuje kościoła katolickiego to są tylko moje odczucia
po 3 weź do ręki Biblię i przeczytaj ją od deski do deski a potem zobacz co się dzieje w KK to zobaczysz trochę niezgodności
po 4 zgadam się z tobą że na tym forum nie powinno być tematów religijnych jak ktoś chcę na takie tematy pisać to niech znajdzie fora religijne

syrokomla
07-08-2013, 12:48
ciekaw czy są na tym forum inni ludzie należący do kościołów protestanckich

Jasne, jest nawet protestancka fana Legii - http://bi.gazeta.pl/im/9/11233/z11233649Q,Flaga-kibicow-Legii-podczas-meczu-ze-Sportingiem-w.jpg

Benek
07-08-2013, 13:01
drogi kolego czytaj ze zrozumieniem


Oj kolego idziesz w złą strone...

księciuniu
07-08-2013, 13:35
drogi kolego czytaj ze zrozumieniem
po 1 nigdzie nie napisałem że czytać Biblię zacząłem dopiero w KZ zacząłem czytać jak jeszcze byłem w KK
po 2 nie atakuje kościoła katolickiego to są tylko moje odczucia
po 3 weź do ręki Biblię i przeczytaj ją od deski do deski a potem zobacz co się dzieje w KK to zobaczysz trochę niezgodności
po 4 zgadam się z tobą że na tym forum nie powinno być tematów religijnych jak ktoś chcę na takie tematy pisać to nie znajdzie fora religijne

Cóż, może to z powodu mojego niezrozumienia zasady, ktora kieruje Tobą przy stosowaniu wielkich liter, może w wyniku dużej dowolności przy stosowaniu znaków interpunkcyjnych, a może z uwagi na twórcze podejście do składni zdania niewłaściwie zrozumiałem ten fragment Twojego posta:

Ja jestem Chrześcijaninem Należącym do Kościoła Zielonoświątkowego jak jeszcze należałem do KK to się tam po prostu dusiłem , widziałem wiele niezgodności z Biblią , kłamstwa , zawiści
zaczełem czytać Biblię i poznawać Boga narodziłem sie na nowo się rok temu przyjąłem chrzest wodny
Jeżeli tak, to przepraszam, cofam moje pierwsze dwa pytania.
Trzecie pozostaje nadal aktualne. I bez odpowiedzi.

Co do nieatakowania KK, to owszem, atakujesz. Nawet jeżeli prezentujesz tylko swoje odczucia, to prezentujesz je w formie niczym nie popartych ogólników z którymi ciężko dyskutować (niezgodność z Biblią, kłamstwo, zawiść). Bo czy według Ciebie miała by sens dyskusja gdybym ja zaczął jakiejś innej religii/Kościołowi zarzucać np. sekciarstwo, wiarołomność, pazerność czy oportunizm? Dałoby radę z tym polemizować na tym poziomie abstrakcji?

A co do ogólnika pt. „niezgodność z Biblią”, to śmiem zaryzykować twierdzenie, że literalnie czytana Biblia sama w sobie jest „niezgodna”. Co mogłoby też poniekąd wyjaśniać dlaczego na jej treści (poddanej różnego rodzaju wykładni i interpretacji) opiera się wiele różnych religii i Kościołów.

torquemada
08-08-2013, 20:57
http://www.youtube.com/watch?v=CY-pS6iLFuc

Czarna legenda Inkwizycji, dokument BBC (niestety bez napisów)

Yanks
09-08-2013, 06:16
Czarna legenda Inkwizycji, dokument BBC

No i ... ?

P.S. BBC :lol2:

torquemada
09-08-2013, 08:58
No i jaki jest Twój problem? Dokument odkłamujący obraz Inkwizycji chyba pasuje do tematu "Kościół, religia, wiara", zwłaszcza że ktoś wcześniej zdaje się o to pytał

Yanks
09-08-2013, 09:11
No i jaki jest Twój problem? Dokument odkłamujący obraz Inkwizycji

... taki, że zabrakło tej informacji, istotnej zresztą.

P.S. ... a BBC nie oglądam, od dłuższego czasu. Abstrahując niektóre dokumenty, nie za bardzo mi po drodze jakoś ...

Cegiel
18-10-2013, 07:43
Trwa niezła nagonka na kościół. Wiadomo księża nie są bez winy ale śledząc obecnie media można pomyśleć że tam sami pedofile i zboczeńcy. Widać jest to jakaś zorganizowana akcja, wiadomo systemowi Kościół mocno zawadza. Jak zawadza mu wszystko co niesie jakiekolwiek wartości, tożsamość itd. Piszę rzeczy oczywiste ale chyba warto tę sprawę jakoś podnieść. Metody zresztą podobne się stosuje jak w przypadku kibiców, narodowców itd.

legart
18-10-2013, 07:52
Trwa niezła nagonka na kościół. Wiadomo księża nie są bez winy ale śledząc obecnie media można pomyśleć że tam sami pedofile i zboczeńcy. Widać jest to jakaś zorganizowana akcja, wiadomo systemowi Kościół mocno zawadza. Jak zawadza mu wszystko co niesie jakiekolwiek wartości, tożsamość itd. Piszę rzeczy oczywiste ale chyba warto tę sprawę jakoś podnieść. Metody zresztą podobne się stosuje jak w przypadku kibiców, narodowców itd.

Jak złapią jakiegoś nauczyciela czy wychowawcę pedofila to jakoś nie ma nagonki na związek nauczycielstwa polskiego czy placówki opiekuńczo-wychowawcze

Cegiel
18-10-2013, 08:10
Jak złapią jakiegoś nauczyciela czy wychowawcę pedofila to jakoś nie ma nagonki na związek nauczycielstwa polskiego czy placówki opiekuńczo-wychowawcze

Dokładnie a jak złapią geja - pedofila to mówienie o tym to już oczywista homofobia....

Foxx
18-10-2013, 08:29
No i niezłe jest to, że o pederastii ich zdaniem decyduje biologia, a o tożsamości płciowej kultura, socjalizacja, "subiektywna tożsamość seksualna".

legart
18-10-2013, 08:43
No i niezłe jest to, że o pederastii ich zdaniem decyduje biologia, a o tożsamości płciowej kultura, socjalizacja, "subiektywna tożsamość seksualna".

mnie sens gender zdecydowanie przerósł

gem
18-10-2013, 08:45
Jak złapią jakiegoś nauczyciela czy wychowawcę pedofila to jakoś nie ma nagonki na związek nauczycielstwa polskiego czy placówki opiekuńczo-wychowawcze

A co dopiero przy byłych radnych PO...

http://www.se.pl/wydarzenia/warszawa/warszawa-byy-radny-po-pedofilem_291032.html
Stara sprawa, ale ciekawe jakby w TV zaczęli pytać PO czy prowadzą statystyki ile procent ich członków jest pedofilami :lol2:

Yanks
31-10-2013, 19:13
Jest dobrze. Przydrożne kapliczki ładnie oświetlone. Świecących dyń ... jak na lekarstwo.

piejo kury piejo
03-11-2013, 21:57
Ja jestem Chrześcijaninem Należącym do Kościoła Zielonoświątkowego jak jeszcze należałem do KK to się tam po prostu dusiłem , widziałem wiele niezgodności z Biblią , kłamstwa , zawiści


Myślę że poprostu masz problemy ze zrozumieniem trudnego języka KK. Obecnie za sprawą Franciszka mamy powrót do kościoła dla ubogich. Nie twierdzę że KK tego nie robił, natomiast w czasach konsumpcjonizmu, amerykanizmu, gdy zanikają wartości patriotyczne, religia, ludzie się zatracają i tu potrzeba prostego przekazu.



Trwa niezła nagonka na kościół. Wiadomo księża nie są bez winy ale śledząc obecnie media można pomyśleć że tam sami pedofile i zboczeńcy. Widać jest to jakaś zorganizowana akcja, wiadomo systemowi Kościół mocno zawadza. Jak zawadza mu wszystko co niesie jakiekolwiek wartości, tożsamość itd. Piszę rzeczy oczywiste ale chyba warto tę sprawę jakoś podnieść. Metody zresztą podobne się stosuje jak w przypadku kibiców, narodowców itd.

Podobnie w przypadku interpretowanych gestów i wyciętych z kontekstu wypowiedzi Franciszka. Dla niektórych jest to wręcz pretekst do walki z KK, a najwięcej do powiedzenia mają oczywiście ateiści. KK cały czas przystosowywuje się do wciąż zmieniającej się rzeczywistości, ale nie tak jakby chcieli tego lewacy, bo to niezgodne z przekazem Biblii. To właśnie takie środowiska próbują wymuszać na Watykanie swoje postulaty, ale chodzi im wyłącznie o przeforsowanie ich lewackich interesów, bo dla tych środowisk KK cokolwiek by nie poczynił zawsze będzie obojętny. Jedynie czym można to tłumaczyć, to o odgrywaniem się na prawicy.

piejo kury piejo
28-11-2013, 14:45
Przedstawicielki Kongresu Kobiet piszą do Papieża.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kongres-kobiet-pisze-do-papieza-ws-atakow-hierarchow-na-rownosc-i-gender/gj7q6

Bardzo niepokojące jest usilne doszukiwanie się genderyzmu w Biblii i mieszanie w to Jana Pawła II. Niedawno w mediach prof. Magdalena Środa zasugerowała jakoby pierwszym genderystą był Jezus.
Ponadto nie wiem czym ta naczelna feministka "Szczukaczka" się tak bardzo bulwersuje, przecież kobiety mają w dzisiejszych czasach wszystko.

heretico
09-12-2013, 09:40
PAP ‏@PAPinformacje 50 min

Obecność krzyża w Sejmie nie narusza dóbr osobistych - uznał #Sąd #Apelacyjny oddalając apelację posłów Twojego Ruchu.

TR idzie do Sądu Najwyższego i Strasburga.
tacy lewicowcy, tacy socjaliści, i zamiast zastanawiać się jak rozwiązać problemy społeczeństwa faktycznie, to mocują się z krzyżem. hucpa :roll:

casual
09-12-2013, 09:49
TR idzie do Sądu Najwyższego i Strasburga.
tacy lewicowcy, tacy socjaliści, i zamiast zastanawiać się jak rozwiązać problemy społeczeństwa faktycznie, to mocują się z krzyżem. hucpa :roll:

Hołocie, która na nich głosuje, takie działania wystarczają. Plus oczywiście walka o legalne dragi. I starczy. Ich grupą docelową jest skończone bydło, hołota (tak wyborców Palikota określił prof. Wolniewicz, zgadzam się z nim w pełni), więc nie wymagajmy od takich ludzi normalnych oczekiwań, troski o poważne sprawy itp.

LTSB
09-12-2013, 12:59
Hołocie, która na nich głosuje, takie działania wystarczają. Plus oczywiście walka o legalne dragi. I starczy. Ich grupą docelową jest skończone bydło, hołota (tak wyborców Palikota określił prof. Wolniewicz, zgadzam się z nim w pełni), więc nie wymagajmy od takich ludzi normalnych oczekiwań, troski o poważne sprawy itp.

Była zdaje się mowa tylko o zielonym, to jedyna sprawa w której ich popieram (choć też nie do końca, ja bym zalegalizował za jednym zamachem wszystko - Korwin król :) ) Swoją drogą to dla mnie niepojęte jakie tym jednym hasłem + walką ze wszystkim co normalne palikot zbudował sobie poparcie.

Kamilzon
15-12-2013, 12:34
co powiecie o tym że na stadionie Legii w czerwcu ma sie odbyć ewangelizacja prowadzona przez KZ
http://kz.pl/2013/09/i-znowu-o-ewangelizacji/
ps. zapraszam wszystkich na to spotkanie

majaW
15-12-2013, 15:47
co powiecie o tym że na stadionie Legii w czerwcu ma sie odbyć ewangelizacja prowadzona przez KZ
http://kz.pl/2013/09/i-znowu-o-ewangelizacji/
ps. zapraszam wszystkich na to spotkanie

Od dłuższego czasu obserwuję w realu i na facebooku działania różnych odłamów religijnych w Polsce. Rozrastacie się w potęgę :gwizdze:, kosztem ludzi biednych, naiwnej młodzieży. Budujecie zbory wykorzystując bezdomnych, manipulujecie lokalnymi środowiskami. Nie jestem przeciwny dobroczynności, ale to co dzieje się u nas jest paranoją. Wszędzie organizujecie zbiórki…w Realu widzę jak bogacą się tym sposobem pastorzy, na potrzebę chwili powołani misjonarze….śmiech na sali…z Biblią to ma tyle wspólnego co ten prezent:
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,14876052,Biblia_z_Poznania_trafi_dzis_do_k ancelarii_premiera.html

piejo kury piejo
15-12-2013, 17:01
Od dłuższego czasu to dzieje się w Ameryce Łacińśkiej gdzie do głosu coraz częściej dochodzą sekty. Brazylia niegdyś jako największa ostoja katolicyzmu, dziś boryka się z sektami coraz to bardziej popularnymi wśród młodych ludzi. Osobną kwestią w tym obszarze jest Argentyna która to w odróżnieniu od reszty laicyzuje się, co jest skutkiem lewackich rządów pani premier Kirchner. Dodajmy że jest to kraj z którego wywodzi się obecny Papież.

majaW
15-12-2013, 17:40
Witam))) Piszesz o sektach. Nasz rząd PEO sobie z tym poradził. W polskim prawie nie ma już pojęcia sekty jest nowy termin ruchy wyznaniowe. Osobiście jestem przerażona skalą zjawiska, około 60% bezrobotnych nauczycieli przystępuje do różnych wyznań. Tworzą się, masowo przy zborach prywatne szkoły. Teraz wymyślili jeszcze edukację w domu. Z jednej strony dąży się do integracji społecznej z drugiej dezintegruje się młodzież. Do tej pory miałam do czynienia tylko z jehowymi. Przyszli pod drzwi, nie rozmawiałam i tyle. Teraz widzę jak inne grupy wyznaniowe podstępnie działają. Tak jak pisałam rozrastają się w potęgę, opanowują media, politykę szkoły publiczne (!!!)..nikt tego nie widzi, nie słyszy...warto zastanowić się dlaczego. Rząd nie rozlicza nawet ich lewych fundacji, które kręcą niezłe lody((((((((...min. zbiórka na studnie dla Sudanu, ciekawe kto sprawdzi czy w tej studni jest woda.

baptyści...
https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1450059_10202595104947387_1938413159_n.jpg


cyt"Wczoraj w Kościele mieliśmy radosną uroczystość chrztu Sary. Było radośne, uroczyście, pobożnie i obficie. Czymś zachęcającym jest widzieć powiększający się tłum dzieci na nabożeństwie i rodziców, którzy odpowiedzialnie podchodzą do chrześc...ijańskiego wychowania. A jako, że uroczystość zbiegła się z inauguracją Adwentu, to nasi najmniejsi bracia i siostry w Chrystusie otrzymali kalendarze adwentowe z czekoladkami! Tutaj zaś zapis całego kazania chrzcielnego: "Chrześcijańskie dzieci jako członkowie Bożego Ludu": https://www.youtube.com/watch?v=8PE6RR71Iak "

piejo kury piejo
15-12-2013, 20:50
To jeszcze pikuś z tym z czym można się spotkać w Brazylii. Tam mamy do czynienia z neopogańskim szmanizmem, gdzie grupa kapłanów ubrana w białe szaty, z dziwnymi łańcuchami na szyi, wyznaje religie łączącą w sobie elementy chrześcijańskie, pogańskie, a nawet voodoo (czarną magie) i new age.
Z kolei w Polsce w rejestracji wyznaniowej uwzględniono kościół latającego potwora spagetti, co tylko oznacza że dziś mając określoną liczbę "wiernych" każdy jest w stanie założyć sobie religię. W praktyce taka religia jest zwykłym lewackim happeningiem.


http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e3/Fremont_Fair_2009_pre-parade_28.jpg/800px-Fremont_Fair_2009_pre-parade_28.jpg (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e3/Fremont_Fair_2009_pre-parade_28.jpg)

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a8/9414_-_Grande_mostro_di_spaghetti_volanti_al_Presidio_an ticlericale%2C_Milano%2C_2_June_2012_-_Foto_di_Giovanni_Dall%27Orto.jpg/400px-9414_-_Grande_mostro_di_spaghetti_volanti_al_Presidio_an ticlericale%2C_Milano%2C_2_June_2012_-_Foto_di_Giovanni_Dall%27Orto.jpg (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a8/9414_-_Grande_mostro_di_spaghetti_volanti_al_Presidio_an ticlericale%2C_Milano%2C_2_June_2012_-_Foto_di_Giovanni_Dall%27Orto.jpg)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Lataj%C4%85cy_Potw%C3%B3r_Spaghetti

majaW
15-12-2013, 21:34
Dzięki za linki, foty)))..przeraża mnie to co dzieje się w Polsce. Nie znajduję słów oburzenia, pranie mózgu w najlepszym wykonaniu(( Ludzie uzależniają się od guru, którzy żyjąc w realu wykorzystują swoją pozycję zawodową do szukania baranków. Ci zaś odchodzą od kościoła katolickiego bo w nowym zborze po mszy świętej dają jeść, rozdają paczki.
Kolejna perełka jak to działa....korepetycje za grosik - baptyści ! http://tvwielkopolska.pl/index.php/poznan-aktualosci/wrzenia/10849-wrzenia-korepetycje-za-grosik