PDA

Zobacz pełn± wersję : Kiedy przestali¶cie wierzyć?



MaxyM_
12-12-2003, 18:26
W Mikołaja... Ja zawszę na Wigilię chodziłem do dziadków i zawszę czekałem na Mikołaja jak mały Budda na włosy. Czekałem, czekałem i czekałem... Dziadek mówił chodĽ Maciusiu na klatkę zobaczymy czy Mikołaj leci... Głupi naiwny, wychodziłem, Mikołaja oczywi¶cie nie było, a tylko jaki¶ Sasza samochód kradł s±siadowi, wracali¶my i babcia z mam± zmartwione, że nie zobaczyłem Mikołaja, bo wpadł na 10 sekund kiedy byłem na klatce i przyniósł mi prezenty.
Tak było zawszę, zostawało mi patrzeć jak karpie pływaj± w wannie i zastanawiać się kiedy im dziadek w łeb młotkiem przywali... Do czasu.
Kolejna wigilia, miałem plan... Wychodzę, wyrywam się, wbiegam, łapię Mikołaja i mówię mu, że nie potrzebuję cholernych skarpetek ani sweterków.
Godzina 0, wychodzę z dziadkiem, wyrywam się, wbiegam i przeżywam szok... Mikołaja nie ma!

Nawet karpie mnie przestały tego wieczora interesować.

Jaco
12-12-2003, 18:28
To Mikołaj naprawdę nie istnieje??? :hmm:

MaxyM_
12-12-2003, 18:30
Istniał, był biedny i nie dawał prezentów... On też dawno temu umarł jak i nadzieja na prawdziwego komercyjnego Ho Ho Hoła.

lamia
12-12-2003, 18:31
To Mikołaj naprawdę nie istnieje??? :hmm:
istnieje istenieje, ale MaxyM mu probuje image zepsuc w zemscie za skarpetki :pociesz:

MaxyM_
12-12-2003, 18:32
To Mikołaj naprawdę nie istnieje??? :hmm:
istnieje istenieje, ale MaxyM mu probuje image zepsuc w zemscie za skarpetki :pociesz:

::lol::

C¶¶¶ Lamia, bo mi cały misterny plan zniszczysz. :>

Sezar
12-12-2003, 18:36
Mikołaj mieszka u mnie na osiedlu, niektorzy mowia mu swiety. Lubi tanie wina 8o

Jaco
12-12-2003, 18:36
To Mikołaj naprawdę nie istnieje??? :hmm:
istnieje istenieje, ale MaxyM mu probuje image zepsuc w zemscie za skarpetki :pociesz:
Chyba nie przyniósł MaxyMowi czerwonych skarpetek, cham jeden? :box:

MaxyM_
12-12-2003, 18:47
Nie pamiętam. :P

Jakbyłem mały, a kiedy¶ byłem wyobraĽcie to sobię, to nie chciałem nic z ubrań... słodycze, zabawki i Lego - wybredna bestia byłem. 8o

_Bart
12-12-2003, 19:13
sw Mikolaj istnieje
sa ich setki w centrum przeciez

a latwo poznac czy jest pradziwy, wystarczy ze pociagniesz go za brode i jak nie jest przyklejana to to bedzie On :D

a wiec do dziela idzcie sprawdzac :P

domber
12-12-2003, 19:25
u mnie w domu tzn u babci za mikolaja zawsze przebieral sie moj wojek kiedys moj brat niechciacy zerwal brode mokolajowi i wszystko sie wydalo

Kempes
12-12-2003, 19:28
Ja zawsze czekałem w duzym pokoju , w pewnym momencie ojciec zamykał drzwi stawał przy nich a na zewn±trz słyszałem tylko głos
matki i babci ooo ¶więty mikołaju jak dobrze że jeste¶ i ile prezentów
przyniosłe¶ ...aaa musisz już isc do innych dzieci ? no trudno przekaże Darusiowi ..

ile ja walk stoczyłem by sie wydostac z pokoju żeby zobaczyć grubasa...


:buhaha:

kamyk
12-12-2003, 19:47
ja wierzyłem w Mikołaja gdzies to 7-8 roku zycia (nie smiac sie ) nio a pozniej to juz odbywało sie w normany sposob dostawałem prezety do r±czki! wiec nie wiem ale chyba Mikołaj to wymyslona postac moze i kiedys był ale teraz w tych czasach już nie ma nawet takiej tradycij wielkiej dzieci małe mowi± ze Mikołaj nie istnieje.....

kozer
13-12-2003, 00:01
Mój pies którego juz nie ma kiedys zdekonspirowal moich starych, znajdujac worek z prezentami . fajnie sie wtedy tlumaczyli.

Kempes
13-12-2003, 00:04
Mój pies którego juz nie ma kiedys zdekonspirowal moich starych, znajdujac worek z prezentami . fajnie sie wtedy tlumaczyli.

jak :>

kozer
13-12-2003, 00:09
Wpakowal sie do szafy i polozyl na worku w ktorym byly schowane prezenty a ja z ciekawosci co ten pies robi zajrzalem i zobaczylem

Nova
13-12-2003, 13:08
E tam,mi to i tak egal że ¶w.Mikołaj nie istnieje,u nas Gwiazdor chodzi ::8::
Ale mialam cykor!Zawsze co¶ miałam na sumieniu i się bałam ze nie dostane prezentów... :help:
S±siad się zazwyczaj przebierał.

KoNsUmEnT
13-12-2003, 14:09
Di niegrzecznych dzieci nigdy nie przychodzil, wiec nie mialem okazji go poznac!! Ale podobno gdzies daleko sobie mieszka ze swoimi reniferami i elfami :rotfl: Jest gdzies lecz nie wiadomo gdzie...

Hard core temat

lamia
13-12-2003, 14:20
E tam,mi to i tak egal że ¶w.Mikołaj nie istnieje,u nas Gwiazdor chodzi ::8::
Ale mialam cykor!Zawsze co¶ miałam na sumieniu i się bałam ze nie dostane prezentów... :help:
S±siad się zazwyczaj przebierał.
w podstawowce mialam znajoma z Poznania - jej wmawiali ze sikorki wszystko widza, co kto przeskrobie i donosza Gwiazdorowi - Tobie tez czy to wymysl jej rodzinki? (fajna byla, jak cos majstrowalysmy to zawsze sie najpierw 3 razy rozgladala czy jakihs ptakow nie ma 8- )

Włóczykij
13-12-2003, 16:12
Ja zawsze wierzylem w ¦w.Mikołaja , i zawsze jak juz myslalem ze przyfiluje go jak kladzie prezenty pod choinke to moje starsze rodzenstwo zawsze mnie zabieralo do innego pokoju pod jakims tam pretekstem, a jak wracalem to mi wmawaili ze Mikołaj juz byl ale juz musial jechac do innych dzieci i ja w placzu zawsze otwieralem prezenty, ale jak je otwieralem to moj placz sie konczyl i pojawial usmiech, az pewnego roku nie pamietnego moj brat powiedzial do mnie "chodz poszukamy prezentow" i zaczelismy szukac, az w pewnym momencie gdy zwatpienie byl ojuz blisko otworzylismy nawyzsza szafke w naszym domku i stamtad wylecialyprezenty :> Z tego co sie domyslilismy to gruszka do boksu byla dla brata a dla mnie paczka ze slodyczami i zestaw lego, i od tamtego czasu przestalem wierzyc w czerwonego grubasa z biala broda, a mnie caly czas oszukiwano ze on istnieje :/

cfc
15-12-2003, 00:21
przestalem jak znalazlem u matki na biurku moj zeslo roczyny list ( mialem chyba z 8 lat :P )

c_zary
15-12-2003, 00:22
przestalem jak znalazlem u matki na biurku moj zeslo roczyny list ( mialem chyba z 8 lat :P )
Jak na 9-cio latka to calkiem dojrzale posty piszesz :)

Sharn
15-12-2003, 00:26
Mikołaj to mój kolega z PrzyjaĽni... I ni ***** nic nie przynosi ... HWD Mikołajom... 8o

Klusek
15-12-2003, 11:07
Uech.... z każdym kto nie wierzy w istnienie ¶w. Mikołaja gotów jestem stan±c na ubitej ziemi i potykać się do krwi pierwszej albo i do ostatniej!!! '8

Menel
15-12-2003, 12:14
Mikołaj istnieje 8)

a wczoraj w Tesco widziałem nawet Mikołaja w spódnicy '8
chciałbym od tego Mikołaja dostać ruzg± :P

legart
15-12-2003, 12:17
Mikołaj its alive 8-

bayo
15-12-2003, 12:20
Slyszalem, ze ostatnio w Iraku byl widziany, amerykancom ponoc udalo sie go zlapac nawet. Ale szczegolow nie znam :hmm:

MaxyM_
15-12-2003, 12:22
:rotfl:

Tylko, że ten Mikołaj dawał prezenty w postaci bombek z nieba i to nie choinkowych.

legart
15-12-2003, 12:23
Slyszalem, ze ostatnio w Iraku byl widziany, amerykancom ponoc udalo sie go zlapac nawet. Ale szczegolow nie znam :hmm:

genotyp podobno się zgadza 8-

Beny
15-12-2003, 12:26
Slyszalem, ze ostatnio w Iraku byl widziany, amerykancom ponoc udalo sie go zlapac nawet. Ale szczegolow nie znam :hmm:

genotyp podobno się zgadza 8-

Broda przed goleniem też. 8-

cfc
15-12-2003, 15:44
przestalem jak znalazlem u matki na biurku moj zeslo roczyny list ( mialem chyba z 8 lat :P )
Jak na 9-cio latka to calkiem dojrzale posty piszesz :)
teraz mam troche wiecej :D

kozer
15-12-2003, 16:27
http://b0rg.wavenet.pl/rotfl/upload/santa_saddam.jpg

Mikołaj żyje pracuje w telewizji :rotfl: