PDA

Zobacz pełną wersję : Legia Warszawa - Ruch Chorzów [2.12.2012 godz. 17:00]



Strony : [1] 2

voytek
27-11-2012, 11:51
http://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=legiawarszawag.png&res=medium http://desmond.imageshack.us/Himg513/scaled.php?server=513&filename=tme.png&res=medium http://desmond.imageshack.us/Himg80/scaled.php?server=80&filename=ruchchorzw.png&res=medium

Już w najbliższą niedzielę 2 grudnia o godz.17.00 Legia Warszawa rozegra ostatni mecz w rundzie jesiennej 2012 na stadionie przy ul. Łazienkowskiej 3. Rywalem legionistów w 14. kolejce piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy będzie drużyna Ruchu Chorzów. Wygrana oznacza mistrzostwo jesieni! W 2012 roku piłkarze Legii dwa razy stosunkowo łatwo ograli zespół z Chorzowa (liga i finał PP), dlatego warto byłoby podtrzymać tę serię i kolejny raz skarcić Ślązaków.

Historia Ligowych Spotkań: Ruch Chorzów jest drużyną, z którą najczęściej rywalizowaliśmy na ligowych boiskach. Podczas swojej 96-letniej historii Legia Warszawa rozegrała z "Niebieskimi" 158 oficjalnych spotkań (138 w lidze, 15 w Pucharze Polski, 4 w Pucharze Ligi i raz w Superpucharze Polski). Na tą imponującą liczbę składa się 64 zwycięstwa Legii, 44 remisy i 50 zwycięstw Ruchu. W bramkach "prowadzimy" z chorzowską ekipą 257-194.

Do dnia dzisiejszego Legia była 69-krotnie gospodarzem ligowych potyczek z chorzowskim Ruchem. Z tych blisko siedemdziesięciu spotkań Legioniści wygrywali 38-krotnie, 21-krotnie remisując. 10 razy komplet punktów zgarnęli „Niebiescy”. Bilans bramkowy to 156-69 na korzyść Legii. Ogólny bilans ligowych spotkań to 138 meczów: 55 zwycięstw 40 remisów i 43 porażki. Bramki 231-175 dla CWKS-u.

2012-04-07 Legia Warszawa - Ruch Chorzów 2:0 [Kucharczyk 57, Ljuboja 83]
2011-04-02 Legia Warszawa - Ruch Chorzów 2:3 [Rybus 8', Radovic 24']
2009-10-31 Legia Warszawa - Ruch Chorzów 2:0 [Mięciel 9', 41']
2009-05-30 Legia Warszawa - Ruch Chorzów 4:1 [Roger 33, Iwanski 41’(k), Chinyama 89’,90’]
2007-11-04 Legia Warszawa - Ruch Chorzów 2:0 [Edson 9’, Chinyama 68’]
2003-05-31 Legia Warszawa - Ruch Chorzów 3:3 [Saganowski 49’, 72’, Svitlica 53’(k)]
2002-03-23 Legia Warszawa - Ruch Chorzów 2:1 [Czereszewski 51’, Kiełbowicz 82’]
2001-09-30 Legia Warszawa - Ruch Chorzów 1:1 [Karwan 15’]
2001-05-18 Legia Warszawa - Ruch Chorzów 1:0 [Piekarski 38’]
1999-10-30 Legia Warszawa - Ruch Chorzów 3:1 [Czereszewski 27’, Śrutwa 49’, 77’]

W meczu z Ruchem Jan Urban nie będzie mógł skorzystać z pauzującego Jakuba Rzeźniczaka, który w meczu z Widzewem zobaczył czwartą w tym sezonie żółtą kartkę. Zagrożonych absencją we Wrocławiu będzie czterech legionistów: Artur Jędrzejczyk (siedem upomnień) Daniel Łukasik, Jakub Wawrzyniak i Miroslav Radović (po trzy upomnienia).

W drużynie z Chorzowa na pewno nie wystąpi Igor Lewczuk, który w meczu z Wisłą obejrzał czwartą w tym sezonie żółtą kartkę. Kontuzjowani są: Gabor Straka, Marek Zieńczuk, Łukasz Janoszka i Pavel Sultes.

W Ruchu w porównaniu z wiosną 2012 wiele się zmieniło. Klub z Cichej opuścił Waldemar Fornalik, a jego miejsce zajmowali odpowiednio jego brat Tomasz oraz Jacek Zieliński. Obecnie chorzowianom daleko do zespołu sprzed pół roku. Drużyna ze Śląska zajmuje odległe 14. miejsce i w tej chwili walczy o utrzymanie, chociaż jej przewaga nad strefą spadkową wynosi dziewięć punktów. Na 14 zdobyte punkty składa się: 4 zwycięstwa, 2 remisy, 7 porażek. Bilans w meczach wyjazdowych równie słaby: 2 zwycięstwa (Piast 3-1, PBB 2-1) przy 5 porażkach (Lech 0-4, Polonia 1-2, Śląsk 0-1, Pogoń 0-1, Widzew 0-2), w bramkach 6-12.

Przedsezonowe transfery w Ruchu:
PRZYSZLI: Krzysztof Kamiński (Wisła Płock), Marcin Kikut (Lech Poznań), Grzegorz Kuświk (KS Polkowice), Mindaugas Panka (Widzew Łódź), Maciej Sadlok (Polonia W.), Pavel Sultes (Polonia W.)
ODESZLI: Paweł Abbott (Zawisza), Łukasz Burliga (Wisła Kraków), Rafał Grodzicki (Śląsk Wrocław), Wojciech Grzyb (koniec kariery), Tomas Josl (Vysocina Jihlava), Damian Matras (Gwarek Ornont.), Mateusz Struski (?)

PuciPuci
27-11-2012, 11:56
Ruch nie gra rewelacyjnie. Co pokazał ostatni mecz z Wisłą. Jedyny problem to to czy się naszym będzie chciało. Bo jak widać część z nich myślami powoli w ciepłych krajach. Pewny jetem, że znów się będą snuć po boisku a nowy doping ich jeszcze do tego zachęci :klaszcze: :D po ost. meczu nie spodziewam się rewelacji byle ich powieźli i zapewnili sobie mistrza jesieni wkońcu :))

nst
27-11-2012, 11:57
Jednym słowem : Rozjechać.
Moj "ulubiony" klub ze schizofrenicznymi kibicami :lol:
Na wyjazdach graja padake, sklad moim zdaniem slabszy niz rok temu, do tego maja Sadloka ktory gra katastrofalnie.
Odlegle miejsce w tabeli, slabe wyjazdy, zadnego spotkania ktore mozna by uznac za porywajace i pewnie jeszcze kilka punktow by sie znalazlo.

Licze mimo ostatniego mniej udanego spotkania z naszej strony, ze wygramy 2-3:0 i bedziemy liczyc na zwiekszenie przewagi nad reszta stawki.

Benek
27-11-2012, 11:58
Jeżeli Ruch wejdzie na stadion to ich doping może troszkę pomóc ślązakom. Więc myślę, że będzie bardzo ciężko!

Breados
27-11-2012, 12:24
Ta, zwłaszcza legioniści pokazali w końcówce poprzedniego sezonu jak bardzo im doping pomagał w zdobyciu mistrzostwa :lol: Ja od meczu z Piastem to szczerze mówiąc obawiam się każdego spotkania, Ruch ma ostatnio beznadziejną serię ale wiadomo jak to ze statystykami bywa. Oczekiwać można jednego, aby nie został wprowadzony marazm i nijakość jak to miało miejsce w meczu z Widzewem.

Maciekso
27-11-2012, 12:53
Jeżeli Ruch wejdzie na stadion to ich doping może troszkę pomóc ślązakom. Więc myślę, że będzie bardzo ciężko!

Chyba nikt z nas nie wierzy w to, że wejdą, a biorąc pod uwagę fakt w jakiej formie jest Ruch to nie widzę innej opcji niż nasze przekonujące zwycięstwo.

Rybak007
27-11-2012, 13:03
Będę naprawdę zdziwiony jak Ruch zostanie wpuszczony na sektory...

Domino KG(L)
27-11-2012, 13:15
A dlaczego mieli by nie być? Jak nie przesadzą z alko to myslicie że nie wejdą? Bogusław B. stanie na przeszkodzie skoro bilety od klubu dostali? Ja jestem bardziej ciekaw gry naszych gwaizdek - bo że Ruch gra tragedie nikogo nie trzeba przkonywać. I jeszcze jedno - jak piknikowcy poradzą sobie z dopingiem 1,5 tys kibiców gości ?

Bootleg
27-11-2012, 13:24
Wprawdzie z Widzewem gra nie była jakaś porywająca, ale myślę, że będzie ok. Liczę zwłaszcza na przełamanie Ljuboji - ostatnio coś nie może mu nic wejść ;)

bloniaq
27-11-2012, 13:27
A dlaczego mieli by nie być? Jak nie przesadzą z alko to myslicie że nie wejdą? Bogusław B. stanie na przeszkodzie skoro bilety od klubu dostali?

Niby wszystko wskazuje, że wejdą, ale wcale się nie zdziwię jak się okaże, że wszyscy będą pijani w sztok łącznie z kierowcami i małymi dziećmi. Zresztą: nie byłoby dla nich problemem sprowokować sytuację w której wyłapią 20 pijanych, i tak postawią sprawę, żeby Ruch zadecydował, że bez nich nie wchodzą.

Don
27-11-2012, 15:10
3 pkt zostaną na pewno na naszym boisku, wygramy gładko 2-3 a doping jeśli naprawdę wejdą nic i mnie da bo mamy sektor RODZINNY! :raca3::raca3::raca3:

felixxx
27-11-2012, 16:01
Wprawdzie z Widzewem gra nie była jakaś porywająca, ale myślę, że będzie ok. Liczę zwłaszcza na przełamanie Ljuboji - ostatnio coś nie może mu nic wejść ;)

Spokojnie, Ljubo coś ukłuje to Jego ulubiony zespół do pakowania bramek :)

hansolo
27-11-2012, 16:18
Spokojnie, Ljubo coś ukłuje to Jego ulubiony zespół do pakowania bramek :)

pozwolę sobie zażartować: Żyro też lubi coś Ruchowi strzelić :lol2:

Sgt.
27-11-2012, 18:04
pozwolę sobie zażartować: Żyro też lubi coś Ruchowi strzelić

Prędzej czy później coś się od niego odbije i strzeli. Zresztą Żyro jest akurat fachowcem od ligowych ogórów i zawsze przeciwko słabiznom błyszczy - a że Ruch akurat do takich się zalicza, to może zaliczy parę ładnych akcji i odejdzie za milyjony.

PuciPuci
27-11-2012, 18:08
Spokojnie, Ljubo coś ukłuje to Jego ulubiony zespół do pakowania bramek :)


pozwolę sobie zażartować: Żyro też lubi coś Ruchowi strzelić :lol2:

W sumie to zapomniałem dopisać wcześniej jedną rzecz ;) ale odnosząc się do tych postów to przecież "Nasza Legia najlepiej Rucha Rucha ;)" więc coś załadować powinni :P

Fatman
27-11-2012, 18:21
Ostatnie mecze u siebie to były straszne męczarnie, więc teraz wypadałoby przerwać tę serię i w ładnym stylu ograć Ruch. Coś mi się zdaję, że Kucharczyk w końcu coś dziabnie:)

SzydeL
27-11-2012, 20:08
Ku*wa nie lubię meczów z Ruchem.Nawet mimo tego, że ostatnie wyniki z nimi są dobre, a nawet bardzo dobre (liga u nas, PP).Jakoś zawsze mam taką niepewność co do meczu z nimi.
Co nie zmienia faktu, że muszą wygrać.Choćby w takim stylu jak z Widzewem, ale 3 pkt. muszą być.


Liczę zwłaszcza na przełamanie Ljuboji - ostatnio coś nie może mu nic wejść ;)

Spokojnie, każdy napastnik ma czasami taki okres, okres niemocy strzeleckiej.Jego bramki są cholernie potrzebne, więc mam nadzieję, że w tym meczu coś ukłuje. ;)


pozwolę sobie zażartować: Żyro też lubi coś Ruchowi strzelić :lol2:

Na razie to musi pojawić się na boisku. :D

Xevatiz
27-11-2012, 20:29
Mecz który trzeba po prostu wygrać, styl nieważny.

Remisz
27-11-2012, 22:42
Nieważny styl nieważne kto strzeli może nawet Kuciak. Ważne tylko ZWYCIĘSTWO !

caleb_king
28-11-2012, 22:32
Facet w środku nocy dobija się do bram stadionu Ruchu na Cichej w Chorzowie i woła 'Ja chcę kartę kibica!!'. Stróż próbuje go spławić, ale w końcu żal mu się go zrobiło, bo ten płakał i błagał; po godzinie próśb zadzwonił do kumpla, który te karty wyrabia, mieszka tuż obok i prosi, żeby przyszedł, żeby ten facet w końcu dał mu spokój. Gość jak już dostał kartę kibica mówi temu ochroniarzowi: "Panie... przychodzę do domu po nadgodzinach w pracy, zmęczony, patrzę - obiadu nie ma... szukam żony; wchodzę do sypialni, a tam ona dwóch Murzynów 'oprawia'... idę poprosić córkę, żeby matce do rozumu przemówiła; wchodzę do jej pokoju, a ona z dwoma Murzynami orgietkę sobie urządza. Idę do pokoju syna, bo myślę, że mnie jakoś słowem pocieszy; patrzę, a on jakiemuś facetowi loda robi.

No to się wkvrwiłem i mówię: <<To ja wam teraz wszystkim kvrwa wstydu narobię...>>"

Loko
29-11-2012, 12:56
Patrząc na to co prezentuje Ruch to mecz powinien być wygrany przez Nas bez problemu, ALE, że na Legię jak wiadomo każdy poślady spina więc już tak kolorowo może nie być, tym bardziej, że zapowiada się spora grupa kibiców gości.
Dobrze, jak by na poczatku Nasi walneli bramę bo to jest jakaś gwarancja pewniejszej gry przez naszych kopaczy. Osobiście innej zdobyczy jak 3 punkty nie przyjmuje do wiadomości, ale jak będzie to czas pokaże.
Wazne żeby jak najwięcej punktów załapać i spokojnie po rundzie jessienej przygotowywać zespoł do rundy wiosennej.

2:0 dla nas, tak myślę. :)

voytek
29-11-2012, 12:59
Ostatni mecz z Widzewem Łódź nie był dla Michała Żyry zbyt udany. Choć sam legionista twierdzi, że zagrał dobre zawody, to trener Jan Urban był innego zdania i zdjął piłkarza już w przerwie. Marek Jóźwiak przyznaje na łamach tygodnika "Piłka Nożna", że gdyby 20-letni zawodnik lepiej zaprezentował się na murawie, to jego przeprowadzka do zagranicznego klubu stałaby się faktem.

"Mogę natomiast przyznać, że gdyby Michał zaprezentował się w piątek lepiej, i to znacznie, przygotowania do rundy rewanżowej miałby już w Bundeslidze. Niestety, zagrał słabo i teraz nie umiem powiedzieć, jak potoczą się jego najbliższe losy" - mówi Marek Jóźwiak.

Zapewne wystawy ciąg dalszy, chętni na Żyro i Gola poszukiwani.

Loko
29-11-2012, 13:09
Zapewne wystawy ciąg dalszy, chętni na Żyro i Gola poszukiwani.

Najgorsze jest to, że Żyro nawet po tragicznym w jego wykonau meczu z Widzewem tweirdził, że zagrał dobre spotkanie...
Cóż, najwazniejsze to mieć dobre mniemanie o sobie mimo wszystko :)

Karpik
29-11-2012, 14:14
Najgorsze jest to, że Żyro nawet po tragicznym w jego wykonau meczu z Widzewem tweirdził, że zagrał dobre spotkanie...
Cóż, najwazniejsze to mieć dobre mniemanie o sobie mimo wszystko :)

Spoko, moze jeszcze MIłek kopnie go ja Sulera na treningu i wypadnie ze składu :D a nawet jeżeli nie to Urban zdejmie go w przeriwe i wejdzie Kuchar, pyknie brameczke na 2:0 i po meczu :D

księciuniu
29-11-2012, 14:18
Mogę natomiast przyznać, że gdyby Michał zaprezentował się w piątek lepiej, i to znacznie, przygotowania do rundy rewanżowej miałby już w Bundeslidze.

Ze szczególnym naciskiem na wyróżniony fragment. Zabrakło jakichś 10 bramek, w tym 4 z przewrotki, i 17 asyst. :chees:

RONVE
30-11-2012, 09:49
Typuje skromną wygraną 1 bramką, nie będzie to łatwy mecz zważywszy że niektórzy maja obniżkę formy (np Ljuboja), najważniejsze żeby nie było żółtych kartek dla zagrożonych piłkarzy no i żeby umocnili sie na pozycji lidera, za tydzień mecz ze Śląskiem i mam nadzieje że tam ich pognębią, wynik z ostatniego meczu mile widziany :)

RONVE
30-11-2012, 09:51
Najgorsze jest to, że Żyro nawet po tragicznym w jego wykonał meczu z Widzewem twierdził, że zagrał dobre spotkanie...
Cóż, najważniejsze to mieć dobre mniemanie o sobie mimo wszystko :)

No cóż, czasem mam wrażenie że nie należy on do najbardziej rozgarniętych piłkarzy ;) Jeżeli ktoś jest zadowolony z takiego występu to zalecam wizytę u lekarza ;)

Karpik
30-11-2012, 16:41
Typuje skromną wygraną 1 bramką, nie będzie to łatwy mecz zważywszy że niektórzy maja obniżkę formy (np Ljuboja), najważniejsze żeby nie było żółtych kartek dla zagrożonych piłkarzy no i żeby umocnili sie na pozycji lidera, za tydzień mecz ze Śląskiem i mam nadzieje że tam ich pognębią, wynik z ostatniego meczu mile widziany :)

Ljubo po prostu nie ma szczęścia... to bedzie trudny mecz... :P

detoxizer
30-11-2012, 23:32
Przy takim wyniku Lecha koniecznie trzeba wygrać w niedzielę, bo 7 punktów ( w sumie raczej 8, bo nie sądze, aby u nas wygrali co najmniej 3-0) nad nimi to naprawdę spora przewaga.

voytek
01-12-2012, 10:23
Przy takim wyniku Lecha koniecznie trzeba wygrać w niedzielę

Trzeba, jutro zobaczymy czy są w stanie iść pewnie po mistrza czy uczestniczyć w wyścigu żółwi jak wiosną. Śmierdzi mi jutro remisem i kolejnym 2 do przerwy. ;)

BlackAdder
01-12-2012, 10:31
Najgorzej, że jak trzeba, to często nie wychodzi. Mam jednak nadzieję, że wymęczą trzy punkty ;).

Loko
01-12-2012, 10:44
Czuję bramkę Ludojada w jutrzejszym meczu :)

detoxizer
01-12-2012, 11:07
Właśnie teraz żal tych straconych punktów z Jagiellonią u siebie...

IX14
01-12-2012, 12:10
Z Ruchem to jak Z Górnikiem idzie nam często jak ***wie w deszcz :/ .

Beny
01-12-2012, 12:36
Mam wrażenie, że Ruch nas się zwyczajnie przestraszy i zrobi w portki już w drodze do Warszawy. Oczywiście, to jeszcze nie znaczy, że mamy pewne trzy punkty (choć inaczej nie widzę), bo wszystko zależy od tego, czy nasze milusie ogarną to, że mecz sam się mimo wszystko nie wygra.
Trzy punkty po nudnym meczu, ale z co najmniej dwubramkową przewagą.

Sgt.
01-12-2012, 13:45
Właśnie teraz żal tych straconych punktów z Jagiellonią u siebie...

W zasadzie i tak dobrze. W zeszłych sezonach na tym etapie już mieliśmy w czym wybierać w kategorii "żal straconych punktów z X". Póki co nie licząc Jagiellonii i jeszcze straty punktów z muminami - bez zarzutu.

(L)ukas
01-12-2012, 16:10
Można w radiu posłuchać relacji? Jakaś ogólnopolska stacja nadaje mecze?

pleba
01-12-2012, 16:14
Parę lat temu były jeszcze transmisje w PR 1, teraz już chyba nigdzie nie transmitują.

Buzz
01-12-2012, 16:23
Pamiętam, że mecz z Szachtarem na Ł3 w radiu słuchałem. Teraz to tylko w cogodzinnych wiadomościach wspominają o sporcie, wyjątkiem było koko spoko w czerwcu.

m82
01-12-2012, 17:53
Ja wam tylko przypomnę, że 2 lata temu Ruch był w podobnej sytuacji jak teraz i co z tego wyszło? Piechu załadował 3 bramki :-/

felixxx
01-12-2012, 18:15
Ja wam tylko przypomnę, że 2 lata temu Ruch był w podobnej sytuacji jak teraz i co z tego wyszło? Piechu załadował 3 bramki :-/

No tak ale wtedy był Kelhar w obronie i Antol na bramce. Mam nadzieję, że Jasiowi nie przyjdzie nawet do głowy wystawienie Marko Sulera :gwizdze:

Adqs
02-12-2012, 00:37
ano nie, bo jest poza kadra, która, jeśli wierzyć głównej liczy 17 osób

Cielo
02-12-2012, 00:44
No tak ale wtedy był Kelhar w obronie i Antol na bramce. Mam nadzieję, że Jasiowi nie przyjdzie nawet do głowy wystawienie Marko Sulera :gwizdze:

chory jest :)

http://legionisci.com/news/51008_Kadra_Legii_na_mecz_z_Ruchem.html

Lodbrook
02-12-2012, 13:55
Dziś tylko zwycięstwo i mistrz jesieni!

Fatman
02-12-2012, 14:13
Mają Sadloka na obronie. Strzelić im mniej niż 3 bramki będzie grzechem:]

padre
02-12-2012, 15:35
Sadlok to jest parodia piłkarza. To jest fakt.

Ale coś mi się wydaje, że dzisiaj zagra dobry mecz...:kac:

Cez(L)are
02-12-2012, 15:44
Kuciak - Jędrzejczyk, Żewłakow, Astiz, Wawrzyniak, Łukasik, Gol, Furman, Radović, Kosecki, Ljuboja

felixxx
02-12-2012, 16:12
No no to 2 młodych defensywnych w 1 składzie. Tylko 3 punkty ! :l:

KRA
02-12-2012, 16:30
Z ekipami Zielińskiego nie za specjalnie nam chyba idzie, co nie zmienia faktu, że po prostu wypada wykorzystać wpadkę pyrek i odskoczyć na te 6-7 pkt nad grupą pościgową.

Adqs
02-12-2012, 16:32
Ruch: Pesković - Djokić, Panka, Stawarczyk, Szyndrowski - Kikut, Malinowski, Starzyński, Niedzielan - Jankowski, Piech.

Brak Sadloka ale za to ofensywne ustawienie.

Antares
02-12-2012, 16:38
Znowu Gol? :lol2:

Buzz
02-12-2012, 16:44
Mam złe przeczucie co do tego meczu. Boję się, że hanysy się przełamią akurat u nas. Obym się mylił... Byle wygrać i tyle.

nevermind
02-12-2012, 16:44
Kuciak - Jędrzejczyk, Żewłakow, Astiz, Wawrzyniak, Łukasik, Gol, Furman, Radović, Kosecki, Ljuboja

Jezusie Nazareński! Gdzie jest Michał ja sie grzecznie kierwa pytam?! :o

Bez Michała to nie ma czego dzis szukac z Ruchem. Mocna 2 na dziś. :lol2:

felixxx
02-12-2012, 16:51
Z ekipami Zielińskiego nie za specjalnie nam chyba idzie, co nie zmienia faktu, że po prostu wypada wykorzystać wpadkę pyrek i odskoczyć na te 6-7 pkt nad grupą pościgową.

"Dla opiekuna "Niebieskich" - Jacka Zielińskiego, będzie to 17. potyczka z warszawskim zespołem. Trener pochodzący z Tarnobrzega odniósł cztery zwycięstwa, sześć razy remisował oraz poniósł sześć porażek. "

EDIT: Dzisiaj czas na bramkę Ljubo ;)

KRA
02-12-2012, 16:57
"Dla opiekuna "Niebieskich" - Jacka Zielińskiego, będzie to 17. potyczka z warszawskim zespołem. Trener pochodzący z Tarnobrzega odniósł cztery zwycięstwa, sześć razy remisował oraz poniósł sześć porażek. "

EDIT: Dzisiaj czas na bramkę Ljubo ;)

No, czyli dupy nie urywa. ;) Większość spotkań to jednak strata punktów.

Cez(L)are
02-12-2012, 17:00
Na gnieździe na Żylecie pojawiło się kilka osób z megafonem i bębnem. Próbują rozkręcić doping.
fb legionisci.com

ra4319
02-12-2012, 17:02
fb legionisci.com

ukręciłbym im głowy :wsciekly:

stawiam na skromne 1-0 :szalikowiec:

Magik2501
02-12-2012, 17:09
"Piłka nożna dla kibiców", "ajtijaj spie..dalaj" leci z sektora Ruchu, a te pazie gwiżdżą...

Stout
02-12-2012, 17:09
Dajcie jakiś dobry link.
DRHTV tnie okropnie.

Domino KG(L)
02-12-2012, 17:10
Piłka nożna dla kibiców, ITI ********** - ze strony gości, a większość pikników na Ł3 gwiżdże. Ja pier.dole.

Xtreme
02-12-2012, 17:10
Gol zaczyna swoje grać 8)

Lodbrook
02-12-2012, 17:12
Czy dobrze słyszę bębny? Mam nadzieję, żę będą fotki tych co teraz stoją na trybunie północnej.

WITOS93
02-12-2012, 17:13
bojkot jest a sa bębny i megafony masakrra

sofik
02-12-2012, 17:15
https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/386529_441255325929183_1826940385_n.jpg

((L))ukasz
02-12-2012, 17:15
kto tam stoi na gnieździe?

Adqs
02-12-2012, 17:19
Pogoń Szczecin z trybun

:D

casual
02-12-2012, 17:22
Czy mnie oczy mylą, czy jakiś pajac stoi na gniezdzie?

Belit
02-12-2012, 17:22
Czy mnie oczy mylą, czy jakiś pajac stoi na gniezdzie?

Nawet dwóch z megafonem i bębnem.

Domino KG(L)
02-12-2012, 17:25
Pikole się zmęczyły, tylko Ruch już słychać. Swoją drogą to szczyt hipokryzji żeby śpiewać piosenki Żylety, np. "Za nasze miasto". Ciekawe o czym myślą śpiewając - "zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy" - chyba w kolejce po napije w przerwie!

matiwawas
02-12-2012, 17:27
Pogoń Szczecin z trybun

:D

Pozdrowienia dla Zagłębia też było ;)

Adqs
02-12-2012, 17:28
dobra, nie w temacie chyba jesteśmy

*****, co za rzeźniki z Chorzowa. Kosecki jak dostanie piłkę to z nimi pojedzie i może coś strzelą. Btw. czerwo dla Panki... ?

Legionistas
02-12-2012, 17:28
Czekamy na fotorelacje :D

KRA
02-12-2012, 17:29
Bębny, megafon? Mi to wygląda na jakąś akcję sponsorowaną, żeby podkvrwić strajkującą Żyletę.

Edyta: Brawo Kosa! Dla niego to szkoda, że runda już się kończy.

Xtreme
02-12-2012, 17:29
Kosecki 1-0

Buzz
02-12-2012, 17:30
No!

Adqs
02-12-2012, 17:30
Brawo *****!

Xevatiz
02-12-2012, 17:30
Brawo, brawo.

nevermind
02-12-2012, 17:30
Nie no, kapitalnie to zrobił. Trzeba mu to oddać.

Adqs
02-12-2012, 17:31
Kuba Kosecki z trybun :o

Lodbrook
02-12-2012, 17:31
Jak dla mnie fakt, że gniazdo jest obsadzone (zapewne przez ludzi iti), ma na celu pokazanie paziom, że wszystko jest ok. Wszystkich metod się ku..y imają... cóż stara esbecka szkoła... prowokacja, manipulacja, dezinformacja.

Antares
02-12-2012, 17:31
Urban daje fory rywalom ostatnio graliśmy w "9" teraz Żyro usiadł na ławce, ale Januszek ciągle na boisku, a więc dzisiaj gramy w "10".

Kosecki ;)

miky
02-12-2012, 17:32
Pewnie od Rado się nauczył. Przypomniał mi się gol Miro na 3-2 z Hapoelem :)

kamil3091
02-12-2012, 17:32
Naprawdę jestem w szoku jak duży progres zaliczył Kosecki :o

Domino KG(L)
02-12-2012, 17:35
Naprawdę jestem w szoku jak duży progres zaliczył Kosecki :o

Jak by to był duży progres to by już miał 2 bramki na koncie dziś. Ale fakt kozaco strzelił.

oczkovski
02-12-2012, 17:37
Kosa jest w niesamowitym gazie skutecznością bije na łopatki w ostatnich meczach.

Ursynów1916
02-12-2012, 17:38
Naprawdę jestem w szoku jak duży progres zaliczył Kosecki :o

Ja dalej będzie w takim gazie to coś czuje że wydyma ajtijajów i odejdzie za darmo latem :D

A na gnieździe albo opłaceni najemcy, albo jakieś bękarty tomaszka67 w stylu niekumaci czy tam inni wolontariusze od pedziałka. Propaganda lepsza niż za czerwonych lat towarzysza W.

arczi
02-12-2012, 17:39
O gnojach perfidnie kradnących nam gniazdo i Żyletę rozmawiamy w "Idzie wojna", nie tu. Tam jest miejsce tych frajerów.

felixxx
02-12-2012, 17:40
hahaha Gol nawet faulować nienadąża :D Co do meczu to narazie bardzo dobry mecz w wykonaniu Legii. Oby tak dalej.

Adqs
02-12-2012, 17:42
Strzelić szybko na 2:0

felixxx
02-12-2012, 17:47
Koniec pierwszej. Jak narazie gra mi się podoba, widać, że chłopaki nie przechodzą obok meczu tylko ambitnie walczą i to się ceni.

Domino KG(L)
02-12-2012, 17:48
Przez pierwszą połowę widziałem jedno dobre zagranie Gola. Jak ktoś widział więcej to mnie poprawcie.

Adqs
02-12-2012, 17:49
Przez pierwszą połowę widziałem jedno dobre zagranie Gola. Jak ktoś widział więcej to mnie poprawcie.
Poszedł i ładnie do Koseckiego zagrał. To jedyne?

oczkovski
02-12-2012, 17:49
Ruch cieniutki i to bardzo w poprzednim sezonie nie wiem jak oni tak wysoko zaszli.

Tyler_Durden
02-12-2012, 17:52
Miał też przynajmniej dwa odbiory, z czego jeden bardzo efektowny (oprócz wyjścia z pola karnego i podania do Kosowskiego).
A i odegrał raz fajnie do Ljubo piętą.

e(L) Pichichi
02-12-2012, 17:53
Póki co Ruch nie istnieje,szkoda tylko że tak mało prowadzimy.Mam nadzieję,że w drugiej połowie nastrzelamy trochę bramek bo Ruch jest cieniutki.A sędzia brak słów tego ch.ja Panki to już dawno nie powinno być na boisku!

Antares
02-12-2012, 17:58
To Panka faulował Furmana co się tak Urban oburzył?

((L))ukasz
02-12-2012, 18:01
To Panka faulował Furmana co się tak Urban oburzył?

tak, nie wiem czemu sędzia mu 2 Żółtej nie pokazał

Domino KG(L)
02-12-2012, 18:08
Nie chce nikogo straszyć ale Michaś Ż. się rozgrzewa...

miky
02-12-2012, 18:11
Coś czuję, że ruch nie dokończy meczu w pełnym składzie.

Szkoda, że Ljubo nie podawał, bo gdyby podał do Kosy byłoby 2-0.

oczkovski
02-12-2012, 18:11
Furman też się kocur robi.

((L))ukasz
02-12-2012, 18:12
niech ktos ściągnie Gola z boiska bo krzywdę sobie robi chłopak

Domino KG(L)
02-12-2012, 18:14
Nie chce się czepiać ale dziś te wyrzuty z autu to o pomstę do Nieba wołają. Nikt się nie pokazuje do zagrania.

Breados
02-12-2012, 18:18
Na moje, to Ljuboja dziś jest hamulcem w ataku, ale to już widać od paru dobrych spotkań. Wynik 1 do 0 strasznie zamazuje to, jak bardzo Ruch jest beznadziejny, ich sytuacja w tabeli nie jest zupełnie przypadkowa.

oczkovski
02-12-2012, 18:18
i już chyba gości ajtijaje nie zaproszą :D

Antares
02-12-2012, 18:19
Gdyby sędziował Piasecki to Ruch grałby tutaj już dzisiaj w "9".

Domino KG(L)
02-12-2012, 18:19
Fight !!! :D
Edit. No i się doczekali rzeźnicy.
Edit2. Kur.va Astiz też...

miky
02-12-2012, 18:20
I już czerwko, a nawet dwa ;)

KOOOOSAAAAAA!!!!

wLd
02-12-2012, 18:20
No w końcu wyjebali tego głąba :sedzia:
Nic nie gra Ruch , tylko poluje na nogi ,,,

tomzyl
02-12-2012, 18:21
i już po 10 grają.

Kosa zameldował :)

Antares
02-12-2012, 18:21
Musiał wiślacki idiota w końcu ci rzeźnicy komuś nogę połamią.

felixxx
02-12-2012, 18:21
Kooooooooooooosecki 2:0 !

Sosen
02-12-2012, 18:21
No i po meczu, mam nadzieje :)

Edi
02-12-2012, 18:22
Kosecki jeszcze na króla strzelców pójdzie :zszokowany:

Orzelek
02-12-2012, 18:22
Przekot :bauns:

ZeMario
02-12-2012, 18:23
Heh, jak ktoś jest w gazie to mu nawet piłka sama pod nogi spada. Ale dobrze, niech nie spieprzą tego.

oczkovski
02-12-2012, 18:23
Kosecki ... :mf:

Xtreme
02-12-2012, 18:26
Choto wszedł :zszokowany:

Domino KG(L)
02-12-2012, 18:26
Gol out. Uf

felixxx
02-12-2012, 18:26
Choto za Gola :pociesza:

miky
02-12-2012, 18:27
No i schodzi Gol. Wreszcie.

Adqs
02-12-2012, 18:33
Kucharczyk w ataku.

m82
02-12-2012, 18:40
Przed chwilą chyba pierwszy raz w dniu dzisiejszym komentator powiedział nazwisko Żewłakowa.

miky
02-12-2012, 18:40
Kiełbik na boisku. Oj dawno go nie widziałem :)

Antares
02-12-2012, 18:41
Jeszcze bramka Furmana po asyście Radovica by się przydała, bo obydwaj panowie na to dzisiaj swoją grą zasłużyli.

Domino KG(L)
02-12-2012, 18:52
Planowane 3 punkty cieszą! Jeszcze malinowe nosy na rozkładzie i spokojnie można czekać na wiosnę.

Nazgul
02-12-2012, 18:54
Problemy Ruchu to nie moje zmartwienie ale widać było, że Niedzielana tym skrzydłem skrzywdzili...

Somebody
02-12-2012, 18:54
No i mistrz jesieni zaklepany :)

felixxx
02-12-2012, 18:54
Szkoda, że u nas taka długa przerwa między rundami.... znów możemy wypaść z rytmu jak w poprzednim sezonie...

Cytrus
02-12-2012, 18:55
Środek pola z Łukasikiem i Furmanem zniszczył dziś system :bravo:

Kempes
02-12-2012, 18:58
Wynik i gra bardzo cacy. Szkoda k... tylko tego Astiza, wykazał się dużą głupotą według mnie :\\

Piły Radovica mistrzowskie, ze 3 prostopadłe miał world class, a najlepsza chyba w 3 minucie

voytek
02-12-2012, 19:02
Mistrz jesieni oficjalnie! W niezłym stylu, mimo pauzującego całą rundę Wolskiego, przez pół Saganowskiego i Vrdoljaka, plus przy znacznie słabszej formie Żewłakowa Urban wyciągnął z tej kadry prawie max możliwości.

Ruch dno dna. Gol wcale nie taki zły pomimo niemrawego poczatku, dziś duży plus dla Łukasika który po kilku słabszych występach zagrał poprawnie. Fajnie że Urban dał zagrać Choto i Kiełbowiczowi. Astiz nie po raz pierwszy zaprezentował głupotę na boisku. Kosecki może mieć kiełbie w łbie, ale póki co kolejny raz daje Legii punktu potrzebne do mistrzostwa. Cieszy coraz lepsza forma Radovica.

Za tydzień utrzeć malinowego nosa i jesień nasza!

Maciek
02-12-2012, 19:05
Wiadomo cos wiecej o tych pajacach ktorzy weszli z bebnami itp..??

Temat "Idzie wojna"

Astiz zagra w piątek? Za dwie żółte jest kara - pauza?

Szatan
02-12-2012, 19:09
Temat "Idzie wojna"

Astiz zagra w piątek? Za dwie żółte jest kara - pauza?

Czerwona za dwie zolte to nie jest automatyczna pauza. Poprostu sie sumuje do ilosci zoltych. A Aastiz w tym meczu dostal - chyba - piata i szosta zolta, wiec moze grac.
Zreszta, Choto sie spisal w zastepstwie, wiec nie ma tragedii.

Antares
02-12-2012, 19:11
Tak swoją drogą to zebrać tylu rzeźników w obronie, którzy nie potrafią grać w piłkę to trzeba być Ruchem.

Jasper121
02-12-2012, 19:11
@up
Jeśli nie ma 4 żółtych kartek to będzie grał.

BlackAdder
02-12-2012, 19:11
Szkoda, że u nas taka długa przerwa między rundami.... znów możemy wypaść z rytmu jak w poprzednim sezonie...

No w poprzednim sezonie to również właściciel dołożył swoje 3 grosze :oczko:


Środek pola z Łukasikiem i Furmanem zniszczył dziś system :bravo:

Dokładnie, dzięki nim środek Ruchu nie istniał :yeah:. Jak ajtiaj nie ogłosi wyprzedaży, to naprawdę będzie pociecha z kilku chłopaków z akademii ;).
We Wrocławiu zapowiada się pasjonujący mecz :).

Maciek
02-12-2012, 19:11
Czerwona za dwie zolte to nie jest automatyczna pauza. Poprostu sie sumuje do ilosci zoltych. A Aastiz w tym meczu dostal - chyba - piata i szosta zolta, wiec moze grac.
Zreszta, Choto sie spisal w zastepstwie, wiec nie ma tragedii.

Dzięki :)

A co do Choto, tak spisał się, nie złapał żadnej kontuzji. Nie wyobrażam sobie go w I składzie. Za duże ryzyko.

Mario
02-12-2012, 19:14
Napiszę po raz kolejny, tak zdobywa się mistrza.

Buzz
02-12-2012, 19:14
Prawdopodobnie ostatni mecz Tomka Kiełbowicza i na Ł3 i w ogóle w Legii. Szkoda podwójnie. Raz, że całkowicie odchodzi (tak, wiem będzie trenerem), a dwa, że w takiej atmosferze. :\\

Kempes
02-12-2012, 19:16
Dzięki :)

A co do Choto, tak spisał się, nie złapał żadnej kontuzji. Nie wyobrażam sobie go w I składzie. Za duże ryzyko.

Choto w zasadzie nie miał dziś żadnej okazji do popisania się tzn. zatrzymania jakiegoś szarżującego napastnika itp. Był praktycznie kolejnym zawodnikiem do podania, odegrania itp. Nie widzę go kompletnie w jakimś sprincie czy 90 minutowym meczu gdzie Śląsk odważnie zaatakuje.. No ale widzę po waszych wpisach że Astiz ma zagrać.

W razie kryzysu wolałbym chyba już Rzeźniczaka dać na bok po to aby Jędrzejczyk mógł łatać dziurę w środku.

ps. Aczkolwiek nie powiem, fajnie było znów zobaczyć Dicksona i Kiełbowicza :)

Luke
02-12-2012, 19:22
Wynik cieszy, gra w sumie też, ale na ile to był efekt beznadziejności Ruchu, a na ile naprawdę dobrej formy naszych, to nie wiadomo. Oby teraz spokojnie podeszli do spotkania we Wrocławiu i zdobyli 3 punkty, które pozwolą bardzo spokojnie spędzić zimę.
Kompletnie nie rozumiem zarzutów dotyczących Gola. Grał dziś poprawnie, wydaje mi się, że Urban kazał mu grać bardziej defensywnie i z tej roli się wywiązał. W grze do przodu też zaliczył kilka niezłych zagrań. Na ligową młóckę zawodnik odpowiedni.:)

voytek
02-12-2012, 19:22
No w poprzednim sezonie to również właściciel dołożył swoje 3 grosze :oczko:

Nie chcę wywołać kolejnego sporu Urban-Skorża, ale te mityczne 3 grosze to tylko 3 punkty więcej których nie był w stanie ugrać, pomimo że miał do dyspozycji tych samych zawodników którzy grają teraz (Koseckiego świadomie lekką ręką oddał do Lechii)

Komorowski > Astiz
Boryskiuk - Furman lub Łukasik
Rybus > Kosecki

BlackAdder
02-12-2012, 19:31
O tym że Urban ma do młodych dużo lepsze podejście niż bufon Skorża wiadomo nie od dziś. Widać gołym okiem, że za Skorży młodzi, którzy nie łapali się do składu, za Urbana grają w nim pierwsze skrzypce.
Co nie zmienia faktu, że Skorża miał swoją koncepcję składu, która żarła, a ajtiaj mu to w zimie rozpier"olił.

LioneL
02-12-2012, 19:31
Komorowski > Astiz
Boryskiuk - Furman lub Łukasik
Rybus > Kosecki

Moim zdaniem nie można w tak prosty sposób porównywać takich rzeczy, że jeden trener miał takiego zawodnika a tamten już go nie miał.

Skorża miał skład już ustalony, zgrał go sobie i nagle 3 bardzo ważne ogniwa zostały mu wyjęte i musiał zgrywać skład od nowa. Zachwiano mu wizję.

Urban też ma już wizję składu i zgrywa go i jak mu wyjmą 3 ważne ogniwa, to również nie będzie miał łatwo.

A tak abstrahując, to mnie osobiście Borysiuk aż tak bardzo nie przekonywał swoją grą, wg mnie Furman daje zespołowi więcej niż Ariel. Ale to moje osobiste zdanie.

Z.
02-12-2012, 19:46
Zdjęcie Ljuboi to morderstwo na futbolu. Świetny wynik.

sarinosoman
02-12-2012, 19:50
Przecież ewidentnie Urban dał mu odpocząć w WYGRANYM już meczu (i ustrzegł przed ewentualnym masarskim wjazdem któregoś z artystów z Ruchu), a Ljuboja sam za to dyskretnie podziękował, gdy schodził z murawy.

voytek
02-12-2012, 19:51
Skorża miał skład już ustalony, zgrał go sobie i nagle 3 bardzo ważne ogniwa zostały mu wyjęte i musiał zgrywać skład od nowa. Zachwiano mu wizję.


Skoro zachwianą wizję próbował łatać Rzeźniczakiem na DP i Kucharczykiem czy nawet Jędrzejczykiem (mecz z Polonią) na skrzydle zamiast Koseckim to wg mnie wizji nie miał żadnej. Urban ma słabszą kadrę i sporo kontuzji kluczowych graczy a potrafi rotować składem, przez co zawsze w razie W ma zastępców. Jedynym realnym osłabieniem na wiosnę był brak Rybusa. Kto wie, co pokazałby już wtedy Kosecki gdyby tylko dostał szansę w lidze.


Urban też ma już wizję składu i zgrywa go i jak mu wyjmą 3 ważne ogniwa, to również nie będzie miał łatwo.

Nie będzie miał łatwo to mało powiedziane. On już gra nieopierzonymi juniorami. Skorża dostał dwa transfery do ofensywy plus miał zmienników, z których jednak nie skorzystał. Wg mnie Furman już teraz gra o niebo lepiej niż Borysiuk. Ale nawet w przypadku wyprzedaży to nie do zastąpienia będzie tylko strata Wawrzyniaka lub Kuciaka, bo w przeprowadzkę Ljuboi nie wierzę. Nawet bez Radovica mogę wyobrazić sobie Legię, pod warunkiem że wróci Wolski i Saganowski. Bo na komfort Skorzy, że ITI zakontraktuje kogoś zimną za kasę jaką wydano na Blanco i Novo Urban może sobie jedynie pomarzyć.


A tak abstrahując, to mnie osobiście Borysiuk aż tak bardzo nie przekonywał swoją grą, wg mnie Furman daje zespołowi więcej niż Ariel. Ale to moje osobiste zdanie.

Nie tylko Twoje. O Arielu chyba już każdy zapomniał.


Zdjęcie Ljuboi to morderstwo na futbolu.

Z., do czegoś trzeba się przyczepić :foto:

Szawar
02-12-2012, 19:55
Zdjęcie Ljuboi to morderstwo na futbolu. Świetny wynik.

Ljuboja grał z kontuzją, wynik był juz ustalony, a przed Legia wazny mecz w piatek ze Śląskiem.

LioneL
02-12-2012, 19:58
voytek Skorża miał nieudane eksperymenty np. z Rzeźniczakiem czy Jędzą na DM, ale miał też trafne posunięcia, jak Rado na środku pomocy a nie na skrzydle czy Komorowski na środku obrony a nie na lewej stronie. Rybus? Przecież to za Skorży wystrzelił z prawdziwą z formą, więc to spora zasługa Maćka, że miał piłkarza w formie. Wcześniej po w miarę dobrym początku przygody z Legią przez długi czas kaleczył grę.

Urban jeśli zdobędzie mistrzostwo, to przebije dla mnie Skorżę. Jeśli nie będzie mistrza, to Skorża dzięki LE będzie górą.

me(L)u
02-12-2012, 19:58
O tym że Urban ma do młodych dużo lepsze podejście niż bufon Skorża wiadomo nie od dziś. Widać gołym okiem, że za Skorży młodzi, którzy nie łapali się do składu, za Urbana grają w nim pierwsze skrzypce.

Wiadomo, wiadomo. Żyro i Wolski potwierdzą w pełni Twoje słowa

Z.
02-12-2012, 19:58
Ljuboja grał z kontuzją, wynik był juz ustalony, a przed Legia wazny mecz w piatek ze Śląskiem.

Nie mówię, że to błąd.

Mówię, że to morderstwo. Bez tego gościa nie dało się już tego oglądać. Znowu zaczęło to to wyglądać jak mecze dowolnej polskiej drużyny z dowolną polską drużyną. Kucharczyk jest w tej chwili gorszy od Zjawińskiego. Jest bardziej drewniany niż secesyjny kredens. Trzeba go wypożyczyć do Świtu czy Dolcanu i zakończyć te męki.

voytek
02-12-2012, 20:03
voytek Skorża miał nieudane eksperymenty np. z Rzeźniczakiem czy Jędzą na DM, ale miał też trafne posunięcia, jak Rado na środku pomocy a nie na skrzydle czy Komorowski na środku obrony a nie na lewej stronie. Rybus? Przecież to za Skorży wystrzelił z prawdziwą z formą, więc to spora zasługa Maćka, że miał piłkarza w formie. Wcześniej po w miarę dobrym początku przygody z Legią przez długi czas kaleczył grę.

Ale ja nie neguję całkowicie Skorży ani nawet tego że nie dawał szansy młodym, twierdzę jedynie że mistrzostwo można było zdobyć nawet bez sprzedanej trojki, przy mądrzejszych posunięciach kadrowych. Wyprzedaż to żadne usprawiedliwienie. Każdy ma swoje argumenty, więc z moje strony koniec kolejnej wojenki Skorża - Urban.


Urban jeśli zdobędzie mistrzostwo, to przebije dla mnie Skorżę. Jeśli nie będzie mistrza, to Skorża dzięki LE będzie górą.

Więc do maja ;)


Kucharczyk jest w tej chwili gorszy od Zjawińskiego. Jest bardziej drewniany niż secesyjny kredens. Trzeba go wypożyczyć do Świtu czy Dolcanu i zakończyć te męki.

To nie jest zawodnika na Legie, ale póki co nie ma komfortu z 4 napastnikami więc zostać musi.

BlackAdder
02-12-2012, 20:05
Wiadomo, wiadomo. Żyro i Wolski potwierdzą w pełni Twoje słowa

A o Koseckim, Furmanie i Łukasiku słyszałeś :lol: ?

Kempes
02-12-2012, 20:05
Nie mówię, że to błąd.

Mówię, że to morderstwo. Bez tego gościa nie dało się już tego oglądać. Znowu zaczęło to to wyglądać jak mecze dowolnej polskiej drużyny z dowolną polską drużyną. Kucharczyk jest w tej chwili gorszy od Zjawińskiego. Jest bardziej drewniany niż secesyjny kredens. Trzeba go wypożyczyć do Świtu czy Dolcanu i zakończyć te męki.

Rado jeszcze mieszał ale faktycznie nie miał z kim. Byłem bardzo ciekaw Kucharczyka na szpicy i ... niestety srogo się zawiodłem. ps. Liczyłem, że Urban da pograć Salinasowi który poklepie z Radovicem.

Z.
02-12-2012, 20:10
Radović dziś w pierwszych minutach rzucił takie podanie jakiego nie widziałem od podania Vuko do Włodara w Poznaniu. Albo nawet dłużej. Nie mniej jednak trudno mi sobie wyobrazić Legię bez Ljuboi. Samą dzieciarnią się nie da grać.

I szczerze mówiąc nie widzę za dużej przyszłości dla Furmana i Łukasika. Owszem, przeciętni ligowcy, ewentualnie nawet taki Borysiuk. Z tym, że zrobiono im krzywdę i wystawia się ich i się ich kształtuje na defensywnych pomocników.

A tam powinni grać zabójcy, traktorzyści, faceci, którzy potrafiliby przeżyć miesiąc w dżungli na misce ryżu. A nie młodzi, wykształceni, grzeczni chłopcy. Kolejny Czarek Wilk z tego wyrośnie, a nie Rataj.

LioneL
02-12-2012, 20:10
ps. Liczyłem, że Urban da pograć Salinasowi który poklepie z Radovicem.

Co Salinas zrobi? Na jakiej podstawie sądzisz, że on umie "klepać"? Na podstawie 20 minut z Podbeskidziem? Salinas najpierw niech nauczy się przyjmować piłkę i z nią biegać, a dopiero później myśli o klepaniu. W ogóle się nie dziwię, że on siedzi na ławie.

e(L)egion
02-12-2012, 20:19
Dzisiaj to była taka Legia jaką chciałoby się zawasze oglądać. Legia, która ogoliła ogórkowy zespół 3-0 bez jakiejś większej spiny, nie dając przy tym pohasać rywalowi we własnym polu karnym. Tak właśnie powinnyśmy ogrywać u siebie zespoły od miejsca 5 w dół. Trudno się do czegoś jakoś bardziej przyczepić. Cieszy zwłaszcza to, że w drugim meczu pod rząd obrona ustrzegła się jakiegoś babola. Ogólnie runda jesienna jest naprawdę dobra :)

Kempes
02-12-2012, 20:21
Co Salinas zrobi? Na jakiej podstawie sądzisz, że on umie "klepać"? Na podstawie 20 minut z Podbeskidziem? Salinas najpierw niech nauczy się przyjmować piłkę i z nią biegać, a dopiero później myśli o klepaniu. W ogóle się nie dziwię, że on siedzi na ławie.

To może inaczej - wpuścić żeby ''spróbował'' poklepać. Faktycznie po pierwszym dobrym wrażeniu zszedł z tonu ALE - moim zdaniem pokazał, że jednak potrafi, więc po prostu w takich wygranych meczach próbowałbym go wpuszczać.

Z. - moim zdaniem ryzykowna teoria. Wiem o czym mówisz, ale takie Murawskie to może nadawały się kiedyś kiedy mogli rozjebać rywala i oddać piłkę do przodu z poczuciem spełnionego obowiązku. W obecnym ustawieniu jakim gra Legia (i większość świata) podział na defensywnych i ofensywnych bardziej się zaciera. Zobacz ile wszyscy trzej - Furman, Łukasik, Gol - mieli okazji do prostopadłych piłek, ile razy znajdowali się przed polem karnym itp. Dwóch z nich prawie zawsze musi iść za akcją więc tutaj już potrzeba gości z jakąś kreatywnością. Kiedyś ten przysłowiowy Murawski nie musiał wychodzić z własnej połowy. To tak na mój rozum..

ps. Ale swoją drogą teza o jednoczesnej potrzebie charakterów typu Rataj, też racja.

pss.
A tam powinni grać zabójcy, traktorzyści, faceci, którzy potrafiliby przeżyć miesiąc w dżungli na misce ryżu Uwielbiam takie opisy :D

Fatman
02-12-2012, 20:23
O Kosie nie będę pisał, bo i tak wiadomo, że to, co teraz gra, to chyba najwyższy poziom w polskiej lidze. Ciekawe ile tak pociągnie?

Natomiast Furman, jeśli dalej będzie tak grał, to latem już chyba nie będziemy mogli się cieszyć z jego gry. Przypomina mi, z odpowiednimi proporcjami (na razie:)), Essiena i Zokorę z ich najlepszych lat. Znakomity odbiór, parcie do przodu, świetna dynamika, szybkość, a przy tym pozostaje zawodnikiem niezwykle silnym. Już teraz powinien dostać powołanie od Fornalika.

NGA
02-12-2012, 20:29
Oglądam zdjęcia i oczom nie wierze.co to kvrwa ma być?! :wkurzony:

E: sorka... nie zdążyłem doczytać

Kempes
02-12-2012, 20:30
Oglądam zdjęcia i oczom nie wierze.co to kvrwa ma być?! :wkurzony:

http://forum.legionisci.com/showthread.php?p=1099932#post1099932

:prosze:

Z.
02-12-2012, 20:34
Z. - moim zdaniem ryzykowna teoria. Wiem o czym mówisz, ale takie Murawskie to może nadawały się kiedyś kiedy mogli rozjebać rywala i oddać piłkę do przodu z poczuciem spełnionego obowiązku. W obecnym ustawieniu jakim gra Legia (i większość świata) podział na defensywnych i ofensywnych bardziej się zaciera. Zobacz ile wszyscy trzej - Furman, Łukasik, Gol - mieli okazji do prostopadłych piłek, ile razy znajdowali się przed polem karnym itp. Dwóch z nich prawie zawsze musi iść za akcją więc tutaj już potrzeba gości z jakąś kreatywnością. Kiedyś ten przysłowiowy Murawski nie musiał wychodzić z własnej połowy. To tak na mój rozum.

Czy Murawski był takim piłkarzem to mocno dyskusyjna kwestia. :D

Na pewno bardziej niż właśnie Wilk, Muraś z Lecha czy Furman z Łukasikiem. Ale nie o takiego gracza mi chodzi. Raczej to powinien być ktoś jak Gargano z Urugwaju, Gattuso, De Rossi, Burton z OM (wcześniej QPR). Jakieś takie Łataro-podobne coś, człowiek demolka z dobrym uderzeniem z dystansu. Generalnie nawet taki Vrdoljak. On na polską ligę jest jak czołg. A ci dwaj, na razie odbijali się od Malinowskiego czy Panki. Nie mówię, że byli gorsi. Byli o klasę lepsi, ale to dzieciaki. Przyjedzie byle Rosenborg i zamknie piaskownice.

me(L)u
02-12-2012, 20:40
A o Koseckim, Furmanie i Łukasiku słyszałeś :lol: ?

:lol: Faktycznie, ilościowo jest to kolosalna różnica. Skorża bufon nie dawał szansy młodym

BlackAdder
02-12-2012, 20:57
Natomiast Furman, jeśli dalej będzie tak grał, to latem już chyba nie będziemy mogli się cieszyć z jego gry. Przypomina mi, z odpowiednimi proporcjami (na razie:)), Essiena i Zokorę z ich najlepszych lat. Znakomity odbiór, parcie do przodu, świetna dynamika, szybkość, a przy tym pozostaje zawodnikiem niezwykle silnym. Już teraz powinien dostać powołanie od Fornalika.

Też jestem zdania, że Furman już jest niezłym, a będzie zajebistym grajkiem ;).
Dlatego naprawdę bardzo chciałbym go zobaczyć wiosną w parze z Wolskim :yeah:.

Nazgul
02-12-2012, 21:07
Przyjedzie byle Rosenborg i zamknie piaskownice.

Spokojnie. Chłopaki w Rosenborgiem (tam) wydygali i tyle. Obstawiam, że drugi raz im się to nie przydarzy.

LioneL
02-12-2012, 21:13
Z. defensywny pomocnik aby byc zajebistym na tej pozycji wcale nie musi byc zabijaka a la Gatusso. Spojrz na Busquetsa, on wymienione przez Ciebie cechy nadrabia inteligencja i sprytem boiskowym, do tego ma dobra technike i to powoduje, ze jest jednym z najlepszych o ile nie najlepszym dm-em na swiecie. Zachowujac proporcje Furman mi go przypomina. Sorry za brak polskich znakow.

srodek pola:

-----Wolski-----
Lukasik Furman

marzenie taki srodek ;)

Mario
02-12-2012, 21:17
Przyjedzie byle Rosenborg i zamknie piaskownice.

Uczepiłeś się tej Ligi Europy. Ale prawda jest taka, że dzięki odpadnięciu z tych rozgrywek Legia jest teraz liderem Ekstraklasy. I jeżeli w styczniu nie wydarzy się transferowy armagedon to raczej pewnie zmierzać będą po z dawna wyczekiwany tytuł mistrzowski. Gdyby grali w europejskich pucharach, przy obecnej kadrze, to szybciutko by się to wszystko posypało.

Sgt.
02-12-2012, 21:32
Liderem to mało powiedziane. Jak spojrzeć na statystyki, to my w tej rundzie tę ligę miażdżymy. Przewaga punktowa, przewaga bramkowa, przewaga strzałów i strzałów celnych, przewaga posiadania piłki, w zasadzie nie licząc straconych bramek - przewaga miażdżąca.

mmm
02-12-2012, 21:35
W sumie nie wdaję się w długie dyskusje czysto sportowe, ale zaryzykuję :kowboi:

Nasza Legia jest w stanie rozwalić każdego z tej śmiesznej ligi kopania się w czoło tylko nie zawsze Jej na to pozwalają(i nie mam na myśli przeciwników).

Swoją drogą to zacząłem się śmiać jak zobaczyłem, że Ruch to drużyna, które mogła jeszcze być mistrzem Polski na samym finishu(wiadomo kumple się sobie podłożyli i mamy to co mamy) i jeden z ich obrońców wyłapał od swojego, który go wyciął po czym umożliwili Koseckiemu przechwycenie piłki i strzelenie gola :lol:
ogólnie w całej tej czołowej europejskiej lidze prawie wszystkie zespoły(są wyjątki) potrafią tylko przeszkadzać, oglądałem wczoraj mecz Pogoni - zimno(śnieg), 5zł za bilet, kiepska pora na mecz i ludzi śmiesznie mało, jeden z graczy strzelał, ale tak, że piłka zamiast do bramki poleciała do góry i w stronę autu, komentator był zdziwiony, bo wyszłoby mu wtedy prawie idealne podanie na skrzydło(gdyby piłka nie poleciała do góry:lol2:)

żeby nie było tak kolorowo - mam dość Gola, kto wpadł na pomysł zakontraktowania go? Ten gość to nadaje się max. do Podbeskidzia czy Piasta(w najlepszej formie), w optymalnej do Warty... w obecnej to nie wiem czy by nie mógł dopłacać żeby wziął go FUKS GARKI(mam szacunek do ich kibiców za zaangażowanie w ruch ultras). Kiedy mu wygasa kontrakt?

Kompletnie nie rozumiem tej rzeczy: przykładowo w takiej Anglii żeby ktoś grał w pierwszym składzie najpierw gra w rezerwach i tylko ambicjami, poświęceniem i ciężką pracą może zasłużyć na występy w pierwszym zespole, a u nas kupuje się młodego czarnego brata(okrzyknięty wielkim talentem) i trzyma w chu.j czasu w Młodzieżówce, a takie Sulery, Gole czy Żyry trzyma w pierwszym składzie. Czy pracują w Naszej Legii takie imbecyle, które nie pomyślą, że można przesunąć takiego Sulera do ME(mnie też wku.r.wia swoimi babolami) dzięki czemu by się wreszcie ograł, ogarnął, a i młodzi skorzystaliby na jego doświadczeniu + rywalizacja i na pewno wszyscy wyszliby na tym korzystnie...jak myślicie co czuje taki czarnoskóry brat, którego do nas się sprowadza i trzyma w ME w cholerę czasu i widzi, że takie mameje kaleczą futbol w pierwszym składzie(dostają z miejsca wyjściowy skład, a tymbardziej pierwszy)? Po wygaśnięciu kontraktu taki zawodnik zwinie manele i pójdzie tam gdzie go docenią(a skoro ma talent to na zachód do lepszych od Legii klubów). Ludzie pracują całe życie, nie śpią, biorą kredyty, śpią w samochodach żeby na koniec życie osiągnąć życiowy sukces i zarabiać dobre pieniądze na godne życie, a taki piłkarski nierób dostaje ZA NIC, powtarzam ZA NIC(bo stracić 30 piłek w 45 min. to ja też potrafię!) i skasuje po meczu tyle ile ludzie zarabiają w ciągu roku...

p.s. akcją meczu wejście Dicksona, przeczytanie podania lecącego z prędkością ślimaka, które przeczytałby nawet niewidomy we mgle, z trybun ironiczne okrzyki szału, radości, potężne brawa, banan u Dicksona :lol:

p.s.2. ale się rozpisałem, szacunek dla tego kto dotrwał do końca

aa zapomniałem tradycyjnym - "Szacunek dla Gola za Moskwę :prawi:"

Seba.Kolos
02-12-2012, 21:41
srodek pola:

-----Wolski-----
Lukasik Furman

marzenie taki srodek ;)

O takim srodku marze!!!

Zastanawiam sie dlaczego Lukasik z Furmanem nie grali wczesniej od poczatku :)

Z.
02-12-2012, 21:45
Spokojnie. Chłopaki w Rosenborgiem (tam) wydygali i tyle. Obstawiam, że drugi raz im się to nie przydarzy.

Ehe. FK Moskwa też się nie przydarzy. I Broendby. I Vetra. I Rosenborg. Przeanalizuj sobie te mecze, zwłaszcza ten z Norwegami (najmniej z Litwą, choć mam wrażenie, że tam kibole uratowali Jasiowi życiorys). Jak dla mnie to nie chłopaki się zesrali i spanikowali tylko głowa :]


Z. defensywny pomocnik aby byc zajebistym na tej pozycji wcale nie musi byc zabijaka a la Gatusso. Spojrz na Busquetsa, on wymienione przez Ciebie cechy nadrabia inteligencja i sprytem boiskowym, do tego ma dobra technike i to powoduje, ze jest jednym z najlepszych o ile nie najlepszym dm-em na swiecie. Zachowujac proporcje Furman mi go przypomina. Sorry za brak polskich znakow.

srodek pola:

-----Wolski-----
Lukasik Furman

marzenie taki srodek ;)

Może coś w tym jest, ale ja pozostanę jednak zwolennikiem swoich teorii. Choćby z tego powodu, że dużo łatwiej jest wyhodować, wykształcić czy kupić piłkarza o właściwościach opisywanych wyżej, a nie Busquetsa. Zreszta piłkarz o takim stylu gry to pasuje do Barcelony, która zawsze gra kosmiczny atak.

A Legia nawet w wyjazdowych meczach ligi polskiej tak nie może grać, nie mówiąc o przeciętnych rywalach z Europy. Bramkarz, czterech obrońców, dwóch morderców na dmc, ofensywny i błystkotliwy amc, dwóch szybkich skrzydłowych i Ljuboja. To jest ideał, do którego powinno się dążyć w klubie. I w czymś takim jest słabe miejsce dla piłkarzy o takiej charakterystyce jak Łukasik i Furman. Oczywiście w pucharach. Na ligę to wystarczy Gatusso z jedną nogą albo ślepy De Rossi. Także mogą spokojnie grać w tych zajebiście ekscytujących partiach szachów z Panką, Malinowski, Hołotą czy Cohenem.


Uczepiłeś się tej Ligi Europy. Ale prawda jest taka, że dzięki odpadnięciu z tych rozgrywek Legia jest teraz liderem Ekstraklasy. I jeżeli w styczniu nie wydarzy się transferowy armagedon to raczej pewnie zmierzać będą po z dawna wyczekiwany tytuł mistrzowski. Gdyby grali w europejskich pucharach, przy obecnej kadrze, to szybciutko by się to wszystko posypało.

Masz rację. Powinienem zapomnieć o największym sukcesie Skorży w Legii, wykasować to kompletnie z pamięci i dopiero potem porównywać jego wyniki do Jasia. To byłoby uczciwe i obiektywne podejście.

A poważnie to dla mnie Legia jest drużyna, która powinna zdobyć mistrza co roku, powinna co roku zdobyć puchar Polski, powinna co roku zdobyć superpuchar Polski i powinna co roku grać w fazie grupowej LE.

I z tego rozliczam trenera. Skorża powinien zostać wywalony po pierwszym katastrofalnym sezonie, chociaż jak wspominałem są tam spore okoliczności łagodzące w postaci narzuconego składu.

W drugim sezonie podobało mi się to, że w zimie byliśmy w idealnej sytuacji. Wyszliśmy z grupy LE, w lidze mieliśmy w zasięgu jednego meczu lidera, graliśmy z jakimiś ogórkami w 1/4 PP. To się potem dramatycznie posypało, dlatego pisałem że Maciek powinien podać się do dymisji.

Stosuję to samo kryterium do Urbana. W lidze faktycznie jest fantastycznie. W pucharach jest do dupy. Jeżeli w maju nie będzie mistrza to trzeba go będzie natychmiast wywalić na zbity pysk, a jak tego mistrza zdobędzie to trzeba się będzie zastanowić o co gramy dalej. Jak znowu o mistrza to przedłużać kontrakt na 2-3 lata. Ale już jak chcemy się pokazać w pucharach to trzeba by się zastanowić. Bo to nie jest przypadek, że za czasów Urbana za co się w pucharach ten typ nie weźmie to zawala temat spektakularnie.


Czekamy do maja.

P.S. I żeby była jasność dokonuję tutaj wyłącznie oceny jego warsztatu trenerskiego.

Gdybym miał się wypowiadać również na temat szerszy czyli czy taka osoba, ogólnie ten człowiek, powinna prowadzić taki klub jak Legia i to po raz drugi, po takich upokorzeniach jak Sosnowiec to jasne, że nie. Niech zbija jak najdalej do swojego Hanysowa, realizuje się z Górnikiem, najlepiej w składzie z Grubasem i Grzelakiem.

detoxizer
02-12-2012, 21:51
:lol: Faktycznie, ilościowo jest to kolosalna różnica. Skorża bufon nie dawał szansy młodym

Żyro dostawał szansę od Urbana najpierw, więc się nie liczy :p

siekan
02-12-2012, 21:54
Busquetsa, on wymienione przez Ciebie cechy nadrabia inteligencja i sprytem boiskowym, do tego ma dobra technike i to powoduje, ze jest jednym z najlepszych o ile nie najlepszym dm-em na swiecie.

Który objawia się w zwykłym boiskowym frajerstwie i oszustwie przy praktycznie każdym kontakcie z przeciwnikiem.

detoxizer
02-12-2012, 22:00
Który objawia się w zwykłym boiskowym frajerstwie i oszustwie przy praktycznie każdym kontakcie z przeciwnikiem.

W porównaniu z Włochami to i tak jest kiepskim aktorem. ;)

nevermind
02-12-2012, 22:04
W porównaniu z Włochami to i tak jest kiepskim aktorem. ;)

Nie podnos mi Pan cisnienia :popcorn:

siekan
02-12-2012, 22:05
W porównaniu z Włochami to i tak jest kiepskim aktorem. ;)

cytując Popka: ku.r.wa nie sadzę

Kempes
02-12-2012, 22:11
srodek pola:

-----Wolski-----
Lukasik Furman

marzenie taki srodek ;)

Dla mnie mimo wszystko jednak nie. Łukasik i Furman są w mojej ocenie dość podobni do siebie, dlatego dałbym w jedno miejsce gryzącego trawę Vrdoljaka (w formie). Ivica bardziej tylniego DM-a, a bardziej przedniego Furman (ze względu chociażby na strzał z dystansu). A co do ofensywnego pomocnika to ciężka sprawa dla Wolskiego jak Radović będzie utrzymywał taką formę. W szczytowej formie Serb jest dla mnie lepszym piłkarzem, a przynajmniej pożyteczniejszym przy rozegraniu ataku i zajebistych prostopadłych. No ale Wolskiego tak naprawdę na wylot jeszcze nie znamy..

ps. A co do dyskursu o ideale DM-a - ja stawiam na Makelele. Może nie jest aż takim mordercą (ani z twarzy ani z gry ;)) jak np. Gattuso, ale swoje potrafił wyharować i wywalczyć. Odbiór piłki nie tylko agresją ale i dużą inteligencją przez co wiele przechwytów miał ''wyłuskanych''. No i dużo pożyteczniejszy w ataku niż Gennaro. ALE - tak czy siak dużo zależy od partnerów w linii pomocy. Milan mógł sobie pozwolić na trzymanie pitbulla od konkretnych zadań, jeśli wokół niego biegał sobie Pirlo i robił magię w innym elemencie gry.

Generalnie jednak uważam, że jeden w drużynie wystarczy. Drugi DM musi być bardziej subtelny (żeby np. takiego Radovica wspierać w środku pola w akcji ofensywnej)

LioneL
02-12-2012, 22:14
siekan skoro jest tak jak napisales, to pokaz mi jego divy, przewracanie sie i aktorswo. Jemu latka aktora zostala przypisana po slynnej akcji w meczu z Interem. Tyle, ze to byla jego jednorazowa glupota.

Fatman
02-12-2012, 22:18
Vrdoljak
Wolski Furman
Radovic Kosecki
Ljuboja

Moim zdaniem, byłoby to najlepsze rozwiązanie, przy aktualnym potencjale, jakim dysponujemy. Mimo, że jedynym napastnikiem na papierze byłby Daniel, to w praktyce rolę drugiego zawodnika przedniej linii mógłby pełnić Kosecki, natomiast w pomocy gralibyśmy bez klasycznych skrzydłowych. Dzisiaj Kuba pokazał, że świetnie potrafi się wkomponować w miejsce pozostawiane przez Ljuboję na środku. Świetnie czuje obronę rywali i, zdaje mi się, że taki fałszywy napastnik to dla niego idealna pozycja.

Sgt.
02-12-2012, 22:20
A Legia nawet w wyjazdowych meczach ligi polskiej tak nie może grać, nie mówiąc o przeciętnych rywalach z Europy. Bramkarz, czterech obrońców, dwóch morderców na dmc, ofensywny i błystkotliwy amc, dwóch szybkich skrzydłowych i Ljuboja. To jest ideał, do którego powinno się dążyć w klubie. I w czymś takim jest słabe miejsce dla piłkarzy o takiej charakterystyce jak Łukasik i Furman. Oczywiście w pucharach. Na ligę to wystarczy Gatusso z jedną nogą albo ślepy De Rossi. Także mogą spokojnie grać w tych zajebiście ekscytujących partiach szachów z Panką, Malinowski, Hołotą czy Cohenem.

Kompletnie nie rozumiem Twojego rozumowania. Łukasik i Furman kasują akcje przeciwników na nasze warunki po profesorsku, a przy okazji dorzucają jeszcze coś z przodu. To co, lepszy Borysiuk który wycinał odrobinę lepiej od nich z tyłu no i siepał bomby z dystansu (raz na sezon nawet trafiał) ale za to z przodu nie dawał kompletnie nic poza fenomenalnymi przerzutami? Bezsens. Podwójny bezsens, że Furman z dystansu póki co notuje skuteczność Borysiuka, sezon dopiero na półmetku, a on dopiero co w podstawowym składzie zaczął grać.

Zawodnicy z dobrym odbiorem są ważni, żeby zdominować środek pola, ale ktoś musi umieć się przy piłce utrzymać, jakoś ją rozegrać. Jeżeli gość potrafi robić to wszystko, to jest dobrym dmc. Jeżeli tylko odbiór - jest przecinakiem, co jest dobre dla drwali, tylko że jak ofensywa przestaje działać to jest problem. Cierpieliśmy na to za Skorży, zwłaszcza kiedy Gol zanotował zjazd formy.


A poważnie to dla mnie Legia jest drużyna, która powinna zdobyć mistrza co roku, powinna co roku zdobyć puchar Polski, powinna co roku zdobyć superpuchar Polski i powinna co roku grać w fazie grupowej LE.

Powinna, ale lata 90 się skończyły. Światowy futbol wsiadł od tamtej pory do TGV tam gdzie my nadal jechaliśmy pośpiechem - a jednocześnie nasza liga przestała się składać w połowie z amatorskich drużyn. jak popatrzeć na powtórki niektórych spotkań z tamtych lat, to można się zastanawiać, czy te pierwszoligowe wtedy ekipy dzisiaj utrzymałyby się w IV lidze.

LioneL
02-12-2012, 22:21
Kempes a dla mnie Vrdoljak to boiskowy opierdalacz, jak mu sie che to pobiega, a jak nie to truchta sobie i robi pressing a la Iwanski:)

Tyler_Durden
02-12-2012, 22:21
Dla mnie mimo wszystko jednak nie. Łukasik i Furman są w mojej ocenie dość podobni do siebie, dlatego dałbym w jedno miejsce gryzącego trawę Vrdoljaka (w formie). Ivica bardziej tylniego DM-a, a bardziej przedniego Furman (ze względu chociażby na strzał z dystansu). A co do ofensywnego pomocnika to ciężka sprawa dla Wolskiego jak Radović będzie utrzymywał taką formę. W szczytowej formie Serb jest dla mnie lepszym piłkarzem, a przynajmniej pożyteczniejszym przy rozegraniu ataku i zajebistych prostopadłych. No ale Wolskiego tak naprawdę na wylot jeszcze nie znamy..

Też tak sądzę.
A Gol jako zmiennik na ławę nie jest zły póki co, szczególnie przy ostatnio częstych kontuzjach IV. Właśnie.., wracając do IV. Pan Lucjan Brychczy dał go nawet do 11 dublerów dla 11 swoich marzeń (razem z Rado i Borucem z jeszcze grających zawodników). Ciągle o tym myślę - musiałem się tym z kimś podzielić

siekan
02-12-2012, 22:26
siekan skoro jest tak jak napisales, to pokaz mi jego divy, przewracanie sie i aktorswo. Jemu latka aktora zostala przypisana po slynnej akcji w meczu z Interem. Tyle, ze to byla jego jednorazowa glupota.

Nie była to jednorazowa akcja. Gdyby tak było nie pisałbym o nim jako o marnym aktorze, co zresztą potwierdzi kilka innych osób.

LioneL
02-12-2012, 22:31
ogladam spotkania Barcy wiec wiem jak gra Busquets. Wydurnil sie raz tak naprawde powaznie. To gladiator CR zrobil wiecej symulek niz Sergio. To jest top3 dm na swiecie. Ale to nie temat na dyskusje o Sergio.

siekan
02-12-2012, 22:33
ogladam spotkania Barcy wiec wiem jak gra Busquets. Wydurnil sie raz tak naprawde powaznie. To gladiator CR zrobil wiecej symulek niz Sergio. To jest top3 dm na swiecie. Ale to nie temat na dyskusje o Sergio.

:lol:

LioneL
02-12-2012, 22:38
mozesz sie smiac nie rusza mnie to. Wielu trenerow tak twierdzi, miedzy innymi V. del Bosque, ktory prawdopodobnie zostanie trenerem roku 2012 :lol2: ale on pewnie gowno sie zna.

((L))ukasz
02-12-2012, 22:43
weż nie dyskutuj z typem bo ma swój świat zwany "moda na Barce i Real". tacy zawsze wiedzą najlepiej.
poprostu kolega LioneL pomylił fora:)

ZeMario
02-12-2012, 22:43
Ale więcej pewnie myśli inaczej. Tylko co z tego? Nie pomyliły ci się fora Lionel? Ubóstwiać Barcę możesz na innych stronkach.

Adqs
02-12-2012, 22:45
jedna rzecz to fakt, że taka Legia raczej nie zanotuje serii typu 6 pkt 7 meczach, bo niezależnie od wyniku stara się grać swoje. Ale czas pokaże, inni koronowaliby się już na mistrza, ale nasze doświadczenia są jakie są zatem ja naprawdę rozumem staram się myśleć, że do mistrza jeszcze 42 punktów brak :)

nevermind
02-12-2012, 22:46
Dobra kurva. Idzcie se do "ligi hiszpanskiej" :popcorn:

Pytanie do Z. bo sie nie moge z Toba zgodzić.

gdybys mial wybierac, to co bys wolał. Zajebiscie grac w lidze i miec przynajmniej 6 punktów przewagi na polmetku, czy olac lige przegrywac co 2, 3 mecz ale grac w Europie na miare ubiegłorocznych wyczynów? :chytry:

Bo ja np. pierdole puchary. Bo ich i tak nie wygramy. I jednak te puchary sa jedynie jakims dodatkiem(czy tez nagrodą). Ale nigdy ich nie bede ustawiał wyzej od Ekstraklasy.

Z.
02-12-2012, 22:56
Kompletnie nie rozumiem Twojego rozumowania. Łukasik i Furman kasują akcje przeciwników na nasze warunki po profesorsku, a przy okazji dorzucają jeszcze coś z przodu.

Mówię - na polską ligę są bardzo dobrzy.



jak popatrzeć na powtórki niektórych spotkań z tamtych lat, to można się zastanawiać, czy te pierwszoligowe wtedy ekipy dzisiaj utrzymałyby się w IV lidze.

Chyba sobie żartujesz. Poziom organizacyjny naszych klubów faktycznie jest o dwie ligi poważniejszy niż wtedy, ale poziom sportowy o dwie ligi niższy. Zdecydowanie bliżej mi do opinii Kowala, że byle GKS Katowice z lat 90tych, by dziś rządził w lidze.




gdybys mial wybierac, to co bys wolał. Zajebiscie grac w lidze i miec przynajmniej 6 punktów przewagi na polmetku, czy olac lige przegrywac co 2, 3 mecz ale grac w Europie na miare ubiegłorocznych wyczynów? :chytry:

Ani to, ani to.

Legię stać na mistrzostwo i fazę grupową w LE. Nie mówię o 1/4 czy 1/8. Mowię o fazie grupowej, czyli wygraniu jednego, góra dwóch dwumeczów z drużynami od nas nieco lepszymi.

W pierwszej opcji, którą proponujesz mamy super występ w lidze i fatalny w pucharach. Dziękuję.

W drugiej opcji, którą proponujesz mamy spektakularny jak na Polskę wynik w Europie i środek tabeli. Dziękuję.

Rewelacją była jesień 2011 w wykonaniu Skorży. To biorę w ciemno. I czekam na wiosnę, w której zgarniemy na 15 meczów 27-32 pkt. :kawa:

padre
02-12-2012, 22:56
Porównywanie Furmana do Wilka z Wisły to nieporozumienie. Ale nie jestem obiektywny bo tamtego przeciętniaka zupełnie nie cenię, za to oglądanie Furmana póki co sprawia niebywałą przyjemność. Osobiście uważam, że ten dzieciak ma zdecydowanie większe umiejętności (a może raczej papiery na grę) od Łukasika. Oby tylko zachował spokój i to potwierdził.

LioneL
02-12-2012, 22:57
porownalem gre Furmana do stylu gry Sergio, nie moja wina ze siekan sie zbulwersowal. Siekan sprawdz sobie statystyki Sergio ze spotkan (odbiory, przechwyty, celnosc podan) i porownaj do jakiego tylko chcesz dm-a na swiecie, wyjdzie Ci ciekawa rzecz. Koniec OT.


Jak ze Slaskiem zdobeda 3 pkt to droga do mistrzostwa bedzie otwarta jak nie byla juz od niewiadomo kiedy. Oby iti tego nie spieprzylo.

Porownanie Wilka z Furmanem to lekkie nieporozumienie.

Fatman
02-12-2012, 23:00
Jak ze Slaskiem zdobeda 3 pkt to droga do mistrzostwa bedzie otwarta jak nie byla juz od niewiadomo kiedy. Oby iti tego nie spieprzylo.
Tak gdzieś od wiosny, od meczu z Ruchem:jb:

midzi
02-12-2012, 23:20
Spokojnie, bo odlecicie. Pianie z zachwytu było już nad Borysiukiem, ostatnio Łukasikiem, czy teraz Furmanem, ale jak to zwykle bywa kilka miesięcy, a może rok, czy dwa potrafi zweryfikować na co stać zawodnika.

Do Borysiuka nigdy nie miałem przekonania, irytowały jego głupie i brutalne faule, a także bezsilność z przodu. Natomiast można było go docenić za nieustępliwość, niezły odbiór i dobre przerzuty.

Łukasik w pierwszej fazie tej rundy był wychwalany pod niebiosa (owszem grał nieźle), ale tak jak pisałem nie robił on na mnie aż takiego wrażenia. Brakowało mu zdecydowania w pewnych momentach, zbyt długo ciągnął piłkę, bądź kręcił kółeczka, aż w końcu zobaczyliśmy kilka głupich strat przez które traciliśmy punkty. Nad strzałem i przerzutami musi popracować.

Furman natomiast podoba mi się najbardziej z tej trójki na tym etapie. Choć wygląda niepozornie to dzięki swojej zwinności i sprytowi potrafi się przepchać, lepiej się ustawić, czy wywalczyć piłkę. Ponadto ma dobry przegląd pola, technicznie wygląda naprawdę nieźle i myśli na boisku co nie jest w jego wieku częste. Pokazał, że uderzenie z dystansu posiada solidne i nic tylko powinien trenować ten element piłkarskiego rzemiosła. Z wad wymieniłbym mniejszą agresję i twardość niż w przypadku powyższej dwójki, a także wydaje mi się, że szybkościowo mógłby się jeszcze poprawić, aby nauczyć się szybkiego wyprowadzania piłki z pola karnego w stylu Vrdoljaka, czy Gola (z czasów jak miał formę).

Nazgul
02-12-2012, 23:31
Z wad wymieniłbym mniejszą agresję i twardość niż w przypadku powyższej dwójki, a także wydaje mi się, że szybkościowo mógłby się jeszcze poprawić, aby nauczyć się szybkiego wyprowadzania piłki z pola karnego w stylu Vrdoljaka, czy Gola (z czasów jak miał formę).

Tyle że pewnie zauważyłeś z czego brały się faule Borysiuka. On po prostu miał problemy z ustawianiem się i stąd musiał nadrabiać sprintem, był bardzo często spóźniony, stąd te głupie faule. Dziś zwróciłem baczniejszą uwagę na Furmana niż na Łukasika i Furmi czyta grę bezbłędnie, jest tam gdzie należy, myśli na boisku. Nie musi faulować bo ma blisko do piłki. Tego się nie da wytrenować. To trzeba mieć. Instynkt podpowiada graczowi kiedy potruchtać kilka kroków to nie musi gonić na zapalenie płuc :)

Skrót:
http://www.meczyki.pl/skroty/21136/legia_warszawa_ruch_chorzow_30.html

midzi
02-12-2012, 23:38
Oczywiście, że Borysiuk się źle ustawiał i później musiał się ratować faulem, aby nie puścić rywala samego w naszą strefę obronną, ale jak dziś pamiętam kilka ostrych fauli Borysiuka, które brały się zupełnie z innej kwestii - braku pomyślunku. Co najwyżej kwalifikowały go one do kategorii rzeźnicy sezonu, a można było ich uniknąć, bądź nawet nie faulować.

detoxizer
03-12-2012, 00:29
Tak po prawdzie, na wiosnę wrócą pewnie Saganowski (oby!), Wolski i Efir ( trochę na wyrost). Zakładając, że nikt nie odejdzie, to potencjał ofensywny wydaje się naprawdę spory, jak na naszą ligę.

midzi
03-12-2012, 00:34
Oczywiście, że jest spory nawet bez transferów in (oby nie było transferów out), choć co trzeba przyznać brakuje typowych skrzydłowych (oprócz Koseckiego, który dla mnie zaraz po Rado zagrał najlepszy mecz dzisiaj) i nie widać na horyzoncie, aby coś się zmieniło. Największym wzmocnieniem na wiosnę może być powrót Saganowskiego i Wolskiego. Aby tak było.

detoxizer
03-12-2012, 00:39
Nie wiem, może jestem i dziwny, ale ja dalej wierzę w Żyro. No i oczywiście chciałbym, aby Żurek wreszcie się ogarnął.

SzydeL
03-12-2012, 00:42
Co do meczu.Dobrze, że wygrali, ale spokojnie...Najważniejsze spotkanie za tydzień.We Wrocławiu mają zapie*dalać i spróbować wywieźć 3 pkt. z taką formą w jakiej obecnie są, a przynajmniej remis.
Co do Kosy.Średnio go lubię, jak już nie raz mówiłem, ale grą zyskuje coraz bardziej.Szkoda, że runda się kończy, bo chłopak nabiera prędkości.Dobry mecz Rado i Jędrzejczyka.No i zaje*iście było zobaczyć dzisiaj na boisku Kiełbika i Choto. :D

Co do Ljuboji...

Spokojnie, każdy napastnik ma czasami taki okres, okres niemocy strzeleckiej.Jego bramki są cholernie potrzebne, więc mam nadzieję, że w tym meczu coś ukłuje.
Na szczęście się sprawdziło. ;)

midzi
03-12-2012, 00:46
Dzisiaj jakby Ljuboja i Kosecki byli mniej samolubni to obaj mieliby po hat-tricku.

Gregor79
03-12-2012, 00:49
no plusy sa takie ze oczywiscie pewne 3 punkty , nikt się nie wykartkował na Sląsk , i chyba bez kontuzji wszyscy

Bootleg
03-12-2012, 01:36
No i oczywiście chciałbym, aby Żurek wreszcie się ogarnął.

o to to! Sparing z Sevillą... pokazał wtedy, że kuma cza-czę. Co spowodowało, że nie poszedł drogą Furmana, Wolaka czy Łukasika? może Raffi napisze parę słów (on zawsze wie co tam się z młodzieżą dzieje) ;)

Antares
03-12-2012, 05:08
Ludzie 17 lat nie kończyliśmy pierwszej rundy na pierwszym miejscu, 6 lat nie zdobyliśmy mistrzostwa, a tutaj znowu komentarze jakbyśmy byli nie wiadomo jaką potęgą. Zdobądźmy chociaż ze 2-3 mistrzostwa, ustabilizujmy sytuacje, a potem ewentualnie można nosem kręcić, że ten czy tamten na puchary to nie bardzo.

Ustabilizować sytuację z kibicami, bo bez szejków w tych czasach to kibice są głównym sponsorem w klubie, a jeśli dalej na mecze będzie przychodzić po 10 tys kibiców to nie tylko będzie boleć brak dopingu, ale wyprzedaże piłkarzy. Odpalanie rac, fajnie to wygląda, ale z dymem poszedł milion złotych, czyli kontrakt powiedzmy takiego Traore. Bez zgody z kibicami Legia nie będzie klubem jakiego chcemy.

Co do Furmana to nie zgodzę się, że on kariery zrobić nie może. W dzisiejszych czasach coraz mniej w czołowych klubach defensywnych pomocników, którzy ważą po 90 kg i ich jedynymi zaletami jest odbiór. Defensywy pomocnik musi mieć też coś do zaoferowania w ofensywie. A Furman "bykiem" nie jest i nie będzie, ale obejrzycie sobie jeszcze raz wczorajszy mecz i zobaczcie ile ten chłopak poprzez swoje inteligentne ustawienie zaliczył odbiorów. A chłopak ma 20 lat dopiero lata doświadczeń jeszcze przed nim.

TNTP
03-12-2012, 05:30
Ja napisze wiecej poszedł z dymem nie tylko traore, ale 200 wanien z hydromasazem to jest dopiero skandal

Mario
03-12-2012, 09:40
Legię stać na mistrzostwo i fazę grupową w LE. Nie mówię o 1/4 czy 1/8. Mowię o fazie grupowej, czyli wygraniu jednego, góra dwóch dwumeczów z drużynami od nas nieco lepszymi.


Popatrz na obecną kadrę i wyobraź ich sobie na trzech frontach. Według mnie nie realne i cieszy mnie fakt, że odpadli z Ligi Europy. Mistrzostwo liczy się dla mnie znacznie bardziej. Zwłaszcza, że już tyle lat czekam.

Ale zgodzę się z tobą w jednej kwestii. Legia powinna z powodzeniem grać na trzech frontach z tego w cuglach zdobywać mistrza. Ale w chwili obecnej jest to nie do osiągnięcia.

Loko
03-12-2012, 09:43
Czuję bramkę Ludojada w jutrzejszym meczu :)

Jednak mój nos mnie nie zawiódł :)
Widać było, że i Danielowi ulżyło po strzeleniu tego gola bo w ostatnich meczach ewidentnie mu nie szło.
Cała drużyna na plus nawet Janek Gol pare razy zagrał fajne piły do przodu i oby tak dalej.

detoxizer
03-12-2012, 09:51
Cała drużyna na plus nawet Janek Gol pare razy zagrał fajne piły do przodu i oby tak dalej.

Bawi mnie to "nawet", bo akurat Gol takie zagrania czuje najbardziej ze wszystkich naszych defensywnych.

Lillo
03-12-2012, 09:54
A ja tam właśnie Borysiuka za tą brutalną gra ceniłem chłop nie odstawiał nogi, może trochę słabszy był w rozegraniu ale jako defensywny pomocnik był najlepszy w lidze. I to głównie dzięki jego wysokiej formie na początku ubiegłego sezonu daliśmy rade w el LE.

gniewko
03-12-2012, 12:45
Nie wiem, może jestem i dziwny, ale ja dalej wierzę w Żyro. No i oczywiście chciałbym, aby Żurek wreszcie się ogarnął.

Jest nas dwoch. Dla mnie gosc po prostu potrzebuje czasu a sie wyrobi. To ze Zyro odpali to pewne.

Co do meczu to ani razu mi cisnienie nie podskoczylo. Pierwszy raz. Bardzo dobra gra. Jak poprawia jeszcze rozgrywanie kontr to bedzie super.

midzi
03-12-2012, 12:47
Moim zdaniem nie wyrobi się. Zobaczymy kto ma rację.

Loko
03-12-2012, 12:55
Wczoraj fajną rzecz w Lidze + Extra powiedział Urban, że zazwyczaj pierwszy sezon dla młodych graczy jest bardzo udany, natomiast kolejny sezon już taki kolorowy być nie musi i dobrymi przykładami są tego Żyro jak i Kucharczyk.


@Detoxizer Tylko, żeby jeszcze Janek był bardziej regularny w swojej grze :)

BlackAdder
03-12-2012, 15:02
Jest nas dwoch. Dla mnie gosc po prostu potrzebuje czasu a sie wyrobi. To ze Zyro odpali to pewne.


Trzech ;)

Z.
03-12-2012, 20:34
Popatrz na obecną kadrę i wyobraź ich sobie na trzech frontach. Według mnie nie realne i cieszy mnie fakt, że odpadli z Ligi Europy. Mistrzostwo liczy się dla mnie znacznie bardziej. Zwłaszcza, że już tyle lat czekam.

Ale zgodzę się z tobą w jednej kwestii. Legia powinna z powodzeniem grać na trzech frontach z tego w cuglach zdobywać mistrza. Ale w chwili obecnej jest to nie do osiągnięcia.

No, to w takim razie nie powinieneś krytykować Skorży i wręcz powinieneś uważać, że mistrzowsko rozegrał swój drugi sezon, bo wypełnił 2 z 3 celów, a trzeci był tuż tuż. A przecież Twoim zdaniem to niemożliwe.

Zresztą ja w ten sposób odbierałem zatrudnienie Urbana. Żeby było lepiej - 3/3 albo nawet 4/4 licząc superpuchar.

Mario
03-12-2012, 21:06
No, to w takim razie nie powinieneś krytykować Skorży i wręcz powinieneś uważać, że mistrzowsko rozegrał swój drugi sezon, bo wypełnił 2 z 3 celów, a trzeci był tuż tuż. A przecież Twoim zdaniem to niemożliwe.


Skorża miał do dyspozycji Borysiuka, Komorowskiego, Rybusa, Radovića w bardzo wysokiej formie. Pierwsza trójka odeszła i marzenia o mistrzostwie poszły się *****. Żeby nie było nieścisłości to od razu zaznaczam, że Urban ma do dyspozycji Furmana, który zastąpił Borysiuka, Koseckiego, który zastąpił Rybusa. Radović dopiero łapie formę, a jest już koniec rundy jesiennej. Teraz trzeba poczekać na ruchy ITI, jeżeli zimą nie sprzedadzą kluczowych zawodników to Urban będzie w stosunkowo komfortowej sytuacji. Jeżeli sprzedadzą to zobaczymy, jak sobie poradzi z łataniem dziur. Tego Skorża nie potrafił.

I Skorża spełnił tylko jeden cel. Zdobył Puchar Polski. Można mu przypisać zasługę za awans do Ligi Europy. Ale nie zdobył najważniejszego trofeum. Urban już w swoim pierwszym sezonie (po powrocie) może zdobyć dwa puchary.

Reasumując, ani Skorży ani Urbana nie lubię. Trudno jednak nie odnosić wrażenia, że Jasiu radzi sobie lepiej niż Maciuś. I moskiewski fart tego nie zmieni.

E: To, że Urban zawalił Superpuchar stawia przy jego nazwisku dużego minusa. Ale poczekajmy z ostatecznymi porównaniami do zakończenia sezonu.

me(L)u
03-12-2012, 21:12
Reasumując, ani Skorży ani Urbana nie lubię. Trudno jednak nie odnosić wrażenia, że Jasiu radzi sobie lepiej niż Maciuś. I moskiewski fart tego nie zmieni.



Rok temu Skorża też miał szanse na dwa puchary, a dodatkowo świetnie poradził sobie w Europie, więc ja tego lepiej nie widzę. No, ale skoro bagatelizuje się to określeniem "fart", to wiadomo, że przykłada się inną miarę :)

Mario
03-12-2012, 21:17
Rok temu Skorża też miał szanse na dwa puchary, a dodatkowo świetnie poradził sobie w Europie, więc ja tego lepiej nie widzę. No, ale skoro bagatelizuje się to określeniem "fart", to wiadomo, że przykłada się inną miarę :)

Było pierwsze miejsce i solidna zaliczka po rundzie jesiennej? Nie było. Tu plusuje Urban. Zwycięstwo w Moskwie nie było fartem? Chcesz mi powiedzieć, że Gol ma większe umiejętności niż chociażby de Zeeuw? Spartak ich olał, spięli się i dopięli swego. Chwała mu za ten awans, ale jaka w tym zasługa Skorży? Raczej nie wielka.

me(L)u
03-12-2012, 21:23
Po 15 kolejkach były dwa punkty straty do lidera a dodatkowo świetny wynik w pucharach. Nie, to nie był fart. To była gra do końca i wykorzystanie chwilowej słabości rywala, który na papierze był lepszy. Idzie to również na konto trenera, a jeśli uważasz inaczej, to napisz wprost, że dla Ciebie Skorża to uj i winny jest tylko porażek. Ale wtedy nie podejmuj się porównań, bo stajesz się śmieszny.

Mario
03-12-2012, 21:25
Po 15 kolejkach były dwa punkty straty do lidera a dodatkowo świetny wynik w pucharach. Nie, to nie był fart. To była gra do końca i wykorzystanie chwilowej słabości rywala, który na papierze był lepszy. Idzie to również na konto trenera, a jeśli uważasz inaczej, to napisz wprost, że dla Ciebie Skorża to uj i winny jest tylko porażek. Ale wtedy nie podejmuj się porównań, bo stajesz się śmieszny.

Chyba na NBA znasz się troszkę lepiej niż na piłce :)

gniewko
03-12-2012, 21:27
Nie ma jednoznacznego rozwiazania dylematu Skorza-Urban. Mowienie, ze puchary Skorzy to fart bo Moskwa to przesada. Tych fartow bylo o wiele wiecej poczawszy od meczu w Gaziantepie ktory jest w ogole niedoceniany. Za Skorzy wielu zawodnikow osiagnelo super forme (Radovic, Rybus) wiele jego posuniec okazalo sie strzalem w 10 (postawienie na Kuciaka i Jedrzejczyka w Moskwie), wprowadzil tez do zespolu Zyro i Wolskiego. W pucharach osiagnal najwiecej od ligi mistrzow, czyli na nasze warunki ogromnie duzo. Przez 2 lata zdobyl 2 puchary Polski. Sposob w jaki przegral mistrza szczegolnie biorac pod uwage rozczarowanie z pierwszego sezonu i watpliwe w zwiazku z tym przedluzenie kontraktu po nim spowodowal ze musial sie pozegnac choc "w pore w czas" przedluzono z nim kontrakt jeszcze raz. Teraz mamy Urbana i tez slusznie zauwaza sie, ze nie ma pucharow. Czy jednak tak duzo brakowalo? Wg mnie nie bylismy gorsi z dwumeczu z Rosenborgiem a i Zyro mial pecha ze trafil w lezacego obronce. Gdyby nie to dyskusji by nie bylo. Jakkolwiek to oceniac to fakty sa takie, ze Skorzy juz nie ma a jest Urban. Mamy 7 pkt przewagi nad Lechem (a wlasiciwie 8 ) i 8 nad Polonia i Gornikiem (dzieki dziewczyny za dzis:)). Mamy dobry sklad, mlodzi napieraja, jak wyleczy sie Sagan bedzie w ogole super. Nie ma co tego sporu ciagnac - trzeba wygrac ze Slaskiem.
Ergo: Na nastepna jesien liga mistrzow :klaszcze:

me(L)u
03-12-2012, 21:27
Takie słowa od Ciebie, to dla mnie komplement :)

Alek
03-12-2012, 21:42
Skorża miał do dyspozycji Borysiuka, Komorowskiego, Rybusa, Radovića w bardzo wysokiej formie. Pierwsza trójka odeszła i marzenia o mistrzostwie poszły się *****. Żeby nie było nieścisłości to od razu zaznaczam, że Urban ma do dyspozycji Furmana, który zastąpił Borysiuka, Koseckiego, który zastąpił Rybusa. Radović dopiero łapie formę, a jest już koniec rundy jesiennej. Teraz trzeba poczekać na ruchy ITI, jeżeli zimą nie sprzedadzą kluczowych zawodników to Urban będzie w stosunkowo komfortowej sytuacji. Jeżeli sprzedadzą to zobaczymy, jak sobie poradzi z łataniem dziur. Tego Skorża nie potrafił.

I Skorża spełnił tylko jeden cel. Zdobył Puchar Polski. Można mu przypisać zasługę za awans do Ligi Europy. Ale nie zdobył najważniejszego trofeum. Urban już w swoim pierwszym sezonie (po powrocie) może zdobyć dwa puchary.

Reasumując, ani Skorży ani Urbana nie lubię. Trudno jednak nie odnosić wrażenia, że Jasiu radzi sobie lepiej niż Maciuś. I moskiewski fart tego nie zmieni.

E: To, że Urban zawalił Superpuchar stawia przy jego nazwisku dużego minusa. Ale poczekajmy z ostatecznymi porównaniami do zakończenia sezonu.

Dla polskiego klubu gra wiosną w europejskich pucharach to sukces porównywalny do 1. miejsca w tabeli po ostatniej kolejce .

LioneL
03-12-2012, 21:43
doszlo do tego, że brak europejskich puchar&#242;w to tak naprawdę sukces Urbana, a nie jego porażka. Aż jestem ciekaw jak Mario przeżywał granie Legii rok temu w pucharach. z tego co teraz pisze to pewnie nie był zadowolony, że Legia dostała się do LE.

gostek1555
03-12-2012, 21:44
Dla polskiego klubu gra wiosną w europejskich pucharach to sukces porównywalny do 1. miejsca w tabeli po ostatniej kolejce .

Powiedz to kibicom Wisły :lol2:

e(L)egion
03-12-2012, 21:46
Dla polskiego klubu gra wiosną w europejskich pucharach to sukces porównywalny do 1. miejsca w tabeli po ostatniej kolejce .
Dla kibica bezstronnego być może, ale wątpię by duża część kibiców Legii po wpierdolu w Gdańsku pocieszało się dwumeczem ze Sportingiem Lizbona. Ja przynajmniej w tamtej chwili o tym w ogóle nie pamiętałem.

me(L)u
03-12-2012, 21:48
Dla kibica bezstronnego być może, ale wątpię by duża część kibiców Legii po wpierdolu w Gdańsku pocieszało się dwumeczem ze Sportingiem Lizbona. Ja przynajmniej w tamtej chwili o tym w ogóle nie pamiętałem.

Sęk w tym, że niektórzy nie pamiętają tego również przy ocenie ubiegłorocznej jesieni i pod uwagę biorą kończącą się właśnie rundę i ostatnią wiosnę.

Z.
03-12-2012, 21:55
Radovića w bardzo wysokiej formie.

Ktoś go do tej formy doprowadził. Po tym jak za kogoś innego Radović umarł. Wstaw sobie nazwiska :cicho:


I Skorża spełnił tylko jeden cel. Zdobył Puchar Polski. Można mu przypisać zasługę za awans do Ligi Europy. Ale nie zdobył najważniejszego trofeum. Urban już w swoim pierwszym sezonie (po powrocie) może zdobyć dwa puchary.

Spełnił dwa cele, na trzy. To jakaś totalna abstrakcja, że uznajesz za cel PP, a nie uznajesz LE. Rozumiałbym, gdybyś bagatelizował LE, ale tylko wtedy gdy reprezentujesz stanowisko, że liczy się tylko mistrz. A w sytuacji, gdy celem nazywasz PP i olewasz LE to ciężko w ogóle z tym dyskutować :]


I moskiewski fart tego nie zmieni.

Dodaj jeszcze, że Jasiu miał moskiewskiego niefarta z FK i uznam się za przegranego.

:lol:

e(L)egion
03-12-2012, 21:57
Sęk w tym, że niektórzy nie pamiętają tego również przy ocenie ubiegłorocznej jesieni i pod uwagę biorą kończącą się właśnie rundę i ostatnią wiosnę.
Ja się tym osobom trochę nie dziwię, bo ostatnia wiosna to było mega frajerstwo z nasze strony. Tyle obuchów w łeb ile wtedy zebraliśmy na długo pozostaje w pamięci. Dla mnie, którego najważniejsze jest mistrzostwo Polski, Skorża już raczej na zawsze zostanie bohaterem negatywny, mimo że pucharowa przygoda to było coś rewelacyjnego.

Fatman
03-12-2012, 22:09
Od czasów Wdowczyka to mi żaden trener nie pasuje, ale, przy obecnej, dobrej sytuacji w lidze, nie ma co wydziwiać i psioczyć na trenera. Ja np. mam wątpliwości czy Skorża by się lepiej spisał w tegorocznych pucharach, wszak pamiętajmy, jak sobie radził w Europie będąc jeszcze w Wiśle. Po za tym, co do letnich występów Legii, trzeba zauważyć, że, w porównaniu z drużyną z jesieni ubiegłego roku, Urban praktycznie nie miał obrony.

voytek
03-12-2012, 22:57
Ktoś go do tej formy doprowadził. Po tym jak za kogoś innego Radović umarł. Wstaw sobie nazwiska :cicho:

Ljuboja, bo chyba nikt nie wierzy że to cudowna ręka Skorży w 100% dokonała takiej metamorfozy, ale jeśli nawet, to szkoda że podobnej nie dokonała wiosną kiedy był po kontuzji (jedynie żeber) i wraca do formy dopiero teraz.


Dodaj jeszcze, że Jasiu miał moskiewskiego niefarta z FK i uznam się za przegranego.

:lol:

Ciężko się to czyta. Aby być sprawiedliwym należy dodać Maciusiowy niefart w lidze (razem 18 porażek - niemal co trzeci mecz) szczególnie z Podbeskidziem, Lechią, Bełchatowem i wiele innych niefartów na Łazienkowskiej. Takie wyliczanki do niczego nie prowadzą ale spróbujmy. O ile w LE wygryźliśmy awans Turkom (bo przecież w Warszawie to była obrona Częstochowy przy akompaniamencie gwizdów) o tyle, stwierdzenie że Moskwę zawdzięczamy Skorży to dla mnie naginanie rzeczywistości. Spartak olał temat a maksymalny wk*rw piłkarzy odwrócił wynik i można sobie jedynie pogdybać ile w tym zasługi Skorży a ile zespołu. Zmiany pomogły? Ohayon coś wniósł do gry, Żyro coś ugrał? Tamten mecz to samograj, toczył by się i bez trenera! To był jakiś tam fart, co mogą potwierdzać wyniki Skorży w pucharach z Wisła (Lavedia czy beznadziejny wtedy Tottenham) i Amicą (sromotne lanie w grupie).

Bawiąc się w wyliczanki to: 0 - tyle punktów zdobyła Amica i Wisła w wyjazdowych spotkaniach w europejskich pucharach pod wodzą Skorży, więc mit Macka potrafiącego grać w Europie można wsadzić między bajki. 6 - tyle razy w latach 2007-2010 Skorża musiał uznawać wyższość Legii prowadzonej wtedy przez Urbana, kiedy dysponowali porównywalnymi zespołami. Warszawianie wygrywali z Wisłą trzykrotnie w lidze (2-1, 2-1, i 1-0 wyjazd), raz w Superpucharze (2-1), raz w finale Pucharu Polski (Bełchatów po rzutach karnych), wreszcie raz w Pucharze Ekstraklasy (1-0 praktycznie juniorami i remis w Warszawie). Skorża ograł wtedy Urbana tylko 2-krotnie. Chyba nie ma sensu zapędzać się do spotkań w których Urban prowadził Bytom czy Lubin, bo to nie tan kaliber drużyn. Swoją drogą, czekam kiedy Skorża obejmie zespół klasy Bytomia itp. a wtedy zobaczymy ile jest wart...

Chyba czas na temat ze Śląskiem, może tam sromotnie polegną, bo mam wrażenie że golenie ligowych frajerów z tej rundy nadal nie przekonuje, a w maju może być tłumaczenie niepotrzebnego jadu wylewanego od zatrudnienia Urbana, ale czy wtedy znów ktoś postawi "przygodę w LE" ponad MP? Do mistrza jednak daleka droga...

me(L)u
03-12-2012, 23:00
Sorry, ale co mają wyniki Skorży osiągane w innych klubach do oceny jego pracy jesienią ubiegłego roku? Svitlica po odejściu z Legii gówno ugrał, to znaczy, że i w Legii był ujowym napastnikiem?

Szkoda, że ta drużyna-samograj nie wkurwiła się ze dwa razy wiosną. A nie, zapomniałem. Wtedy było widać rękę Skorży. I tylko w takich przypadkach


6 - tyle razy w latach 2007-2010 Skorża musiał uznawać wyższość Legii prowadzonej wtedy przez Urbana, kiedy dysponowali porównywalnymi zespołami.

Myślałem, że liczy się MP, a nie pojedyncze mecze :D

Gwoli wyjaśnienia - ja nie twierdzę, że Skorża to lepszy trener niż Urban. Polemizuję jedynie z tezą jakoby ta jesień pokazywała, że Urban radzi sobie lepiej niż Skorża. Ja tej różnicy między jesienią 2012 a 2011 nie widzę. Jak Urban zdobędzie mistrzostwo, to zmienię zdanie. Ale tylko wtedy. A zdecydowanie przebije Skorże, jeśli awansuje również do fazy grupowej LE.

ZeMario
03-12-2012, 23:09
Jest jeden problem w bronieniu Skorży grą w Lidze Europy. Dostaliśmy się tam dzięki szczęściu i formie dnia piłkarzy, a nie dzięki Skorży. To nie jego taktyką wygraliśmy, bo przecież w Moskwie po 27 minutach było pozamiatane. Tak myślał każdy, tak myśleli piłkarze Spartaka i dlatego padła bramka kontaktowa. Potem strzał życia Rybusa i na koniec Gol. Jakbyście oceniali dziś Skorżę, gdyby wtedy szczęście nie dopisało? Na uznanie zasługuje jedynie postawa w dwumeczach z Rapidem i Sportingiem, ale to trochę za mało aby móc stwierdzić, że dobra gra była zasługą trenera. Równie dobrze to mogła być zasługa piłkarzy, którym pasuje gra, gdy nie trzeba grać atakiem pozycyjnym. No i zdecydowanie więcej jest przykładów na niekorzyść, chyba nie trzeba przypominać ile razy przegraliśmy w poprzednich dwóch sezonach i jakie uczucia towarzyszyły wielu kompromitującym porażkom i totalnemu brakowi stylu. Ze względu na to jak liczne były te wtopy i jak żenująco graliśmy w lidze dziwię się, że ktoś w ogóle ma ochotę Skorżę bronić.

voytek
03-12-2012, 23:13
Sorry, ale co mają wyniki Skorży osiągane w innych klubach do oceny jego pracy jesienią ubiegłego roku?

To że padały nie raz argumenty, że Skorża potrafi grać u pucharach. Ubiegłoroczny start w LE to wg mnie w większości zasługa indywidualnych umiejętności zawodników plus farta w Moskwie a nie umiejętności trenerskich Skorzy. Bój na argumenty jest jaki jest, każdy ma swoje, dlatego statystyki pucharowe Skorzy.


Szkoda, że ta drużyna-samograj nie wkurwiła się ze dwa razy wiosną. A nie, zapomniałem. Wtedy było widać rękę Skorży. I tylko w takich przypadkach

Sorry, ale na Sparta nie trzeba było ich mobilizować a na ligowych drewniaków już tak, chyba to oczywiste.



Myślałem, że liczy się MP, a nie pojedyncze mecze :D

Ha! łapiesz sedno ;) to są właśnie wyliczanki połowicznych sukcesów, które nie mają póki co sensu, tak jak wylewania jadu na Urbana już teraz. Taki Ancelloti może być zatrudniany po to aby wygrać Ligę Mistrzów, ale tutaj póki co zawsze będzie liczył się mistrz.

gniewko
03-12-2012, 23:15
Aby moc dyskutowac sensownie trzeba sie trzymac pewnych kryteriow nie mozna przyjmowac ze jeden mecz to zasluga jakiegos trenera a drugi juz nie. To jest absurdalne.
Voytek:
przyjmij do wiadomosci, ze tak jak ligowe porazki o ktorych piszesz tak i pucharowe zwyciestwa wlacznie ze Spartakiem to zasluga Skorzy. Piszesz o zmianach a zapominasz ze takowe byly juz w skladzie wyjsciowym. Zreszta tak jak wyzej czemu liga to Skorza, a puchary nie?
Wyliczanki z Wisly czy Amiki nie maja sensu bo gadamy o LEgii i Skorzy oraz Urbanie w Niej pracujacych. Piszesz w ogole mocno wybiorczo: wyliczasz Skorzy nieudane starty w pucharach, ale ubezpieczasz sie ze nie ma co czepiac sie Urbana w Zaglebiu, porownujesz mecze bezposrednie Skorzy w Wisle i Urbana w Legii a zapominasz kto wtedy byl wyzej w tabeli na koniec roku.
Na koniec nie bronie Skorzy dla mnie liga najwazniejsza a w niej Urban na razie swietnie sobie radzi - ale prosze Cie trzymajmy sie faktow i jakiejs logiki.


Jest jeden problem w bronieniu Skorży grą w Lidze Europy. Dostaliśmy się tam dzięki szczęściu i formie dnia piłkarzy, a nie dzięki Skorży.

Jasne Skorzy tam nie bylo to forma dnia zdecydowala o wpuszczeniu Kuciaka zamiast Skaby po raz pierwszy do Legii, a szczescie podpowiedzialo, zeby Rzezniczak usiadl a pojawil sie za niego Jedrzejczyk.


To nie jego taktyką wygraliśmy, bo przecież w Moskwie po 27 minutach było pozamiatane.

Tak i jako ze bylo pozamiatane to trener przez nastepne bagatela 63 minuty plus przerwa mogl jedynie zajac sie planowaniem porazek w lidze gdzie przynajmniej mial wplyw na gre druzyny przez pelnie 90 minut.


Jakbyście oceniali dziś Skorżę, gdyby wtedy szczęście nie dopisało?

Mniej wiecej tak jak Urbana po wygranej grupie ligi Europy. Czy ty siebie czytasz? Jak tak to jakbys ocenial Skorze gdyby wygral z Lechia? :D


Na uznanie zasługuje jedynie postawa w dwumeczach z Rapidem i Sportingiem, ale to trochę za mało aby móc stwierdzić, że dobra gra była zasługą trenera. Równie dobrze...
Rownie dobrze to mozna stwierdzic ze dobra gra byla zasluga wyjatkowo korzystnego ukladu planet lub kata padania promieni slonecznych a na uznanie zasluguje jedynie Toto Tamuz:).


(...) wielu kompromitującym porażkom i totalnemu brakowi stylu.
Zawdzieczamy 2 puchary polski, najlepszy wystep w pucharach od nastu lat i 3 pkt straty do mistrza.

Zeby bylo jasne - wole Urbana i ciesze sie ze jest, bo jest przystepniejszy, stawia mocno na mlodych i na razie mu idzie ale na Jowisza trzymajmy jakis poziom.

me(L)u
03-12-2012, 23:20
To że padały nie raz argumenty, że Skorża potrafi grać u pucharach. Ubiegłoroczny start w LE to wg mnie w większości zasługa indywidualnych umiejętności zawodników plus farta w Moskwie a nie umiejętności trenerskich Skorzy. Bój na argumenty jest jaki jest, każdy ma swoje, dlatego statystyki pucharowe Skorzy.

Może się czegoś nauczył, wyciągnął wnioski? Może przekonamy się kiedyś, jak ponownie poprowadzi jakąś drużynę w pucharach.



Sorry, ale na Sparta nie trzeba było ich mobilizować a na ligowych drewniaków już tak, chyba to oczywiste.

Nie wziąłem pod uwagę tego, że do zdobycia mistrzostwa trzeba było ich specjalnie mobilizować. Taki samograj!

Sorry, ale ja tego nie kupuję. Trener obarczam winą za porażki i chwalę ze sukcesy drużyny. Tak jest wg mnie uczciwiej, zamiast gadania, że sukcesy to fart, a tylko porażki są jego winą i wiosną jebałem Skorżę równo

uho
03-12-2012, 23:42
Dodaj jeszcze, że Jasiu miał moskiewskiego niefarta z FK i uznam się za przegranego.

:lol:

że tak zacytuję jedną osobę, wiesz kto to pisał?



I pięknie. Kilka miesięcy było miło, czas się żegnać, do zobaczenia za 15 lat.

Najpierw totalnie zawalili końcówkę letniego okienka po Spartaku, potem wkroczyli w zimowe okienko totalnie nieprzygotowani i dopiero teraz zaczynają kombinować co by tu zrobić - ale raczej w lecie bo będzie więcej czasu, wreszcie sprzedadzą za 2-3 mln euro piłkarza od którego zależy jakieś 70-90% naszej ofensywy. Uprzedzając wrzuty, że była Moskwa - była, ale to był cud - stad do zobaczenia za 15 lat na wiosnę w pucharach.

I to nie jest żadna panika, bo o tym że totalnie marnujemy największy sukces od kilkunastu lat wiadomo nie od dziś, a od .... meczu ze Spartakiem.

szach mat :lol3:


Zresztą ja w ten sposób odbierałem zatrudnienie Urbana. Żeby było lepiej - 3/3 albo nawet 4/4 licząc superpuchar.
Po co został zatrudniony Skorża i teraz Urban? By zdobyć superpuchar, puchar polski czy MISTRZOSTWO?
Cel jest jeden, reszta się nie liczy. Tak dobrze Legia w lidze nie grała za Skorży przez dwa lata i naprawdę tak jak jestem w stanie zrozumieć niechęć do Urbana tak dziwi mnie brak obiektywizmu i niedocenienie zdobyczy punktowej, bramkowej, pozycji w lidze, przewagi nad drugim miejscem, bilansu w lidze itd. w obecnym sezonie.

voytek
03-12-2012, 23:48
Wyliczanki z Wisly czy Amiki nie maja sensu bo gadamy o LEgii i Skorzy oraz Urbanie w Niej pracujacych. Piszesz w ogole mocno wybiorczo: wyliczasz Skorzy nieudane starty w pucharach, ale ubezpieczasz sie ze nie ma co czepiac sie Urbana w Zaglebiu, porownujesz mecze bezposrednie Skorzy w Wisle i Urbana w Legii a zapominasz kto wtedy byl wyzej w tabeli na koniec roku.

Wg Ciebie sprawiedliwym byłoby porównywanie Urbana w Lubinie czy Bytomiu z Legią Skorży? Na podstawie tego chciałbyś porównywać dwóch trenerów. Dlatego napisałem na początku dyskusji, że wg mnie takie wyliczanki nie mają sensu właśnie dlatego, że do niczego nie prowadza ale spróbuję. Wymieniłem wcześniejsze przygody Skorży w pucharach aby obalić mit że Skorża to pucharowiec, i ich bezpośrednie pojedynki kiedy prowadzili drużyny na podobnym poziomie. Tyle.


Na koniec nie bronie Skorzy dla mnie liga najwazniejsza a w niej Urban na razie swietnie sobie radzi - ale prosze Cie trzymajmy sie faktow i jakiejs logiki.

Ani nie widzę lania wody ani braku logiki, a jedynie brak chęci zrozumienia wyliczanek w których każdy uparcie prze w swoja stronę ;)



przyjmij do wiadomosci, ze tak jak ligowe porazki o ktorych piszesz tak i pucharowe zwyciestwa wlacznie ze Spartakiem to zasluga Skorzy. Piszesz o zmianach a zapominasz ze takowe byly juz w skladzie wyjsciowym. Zreszta tak jak wyzej czemu liga to Skorza, a puchary nie?


Nie wziąłem pod uwagę tego, że do zdobycia mistrzostwa trzeba było ich specjalnie mobilizować. Taki samograj!

Jak pokazuje wiosna w lidze trzeba było. Jak pokazują puchary nie trzeba było - promocja, prestiż, chęć pokazania się Europie itp. Jasne że i Skorża dołożył się do 1/4, choćby postawieniem na Kuciaka.


Trener obarczam winą za porażki i chwalę ze sukcesy drużyny. Tak jest wg mnie uczciwiej, zamiast gadania, że sukcesy to fart, a tylko porażki są jego winą i wiosną jebałem Skorżę równo

me(L)u, pełna zgoda, z tym że tylko jeden "sukces" (Moskwa) nazwałem fartem plus wk*rwem piłkarzy, więc podczepianie mnie w negowanie dwóch PP czy awans do 1/4 LE jest niesprawiedliwe. Po prostu mam swoje zdanie na temat tego ile było zasługi Skorży w LE a ile chęci grajków.

Z.
03-12-2012, 23:55
że tak zacytuję jedną osobę, wiesz kto to pisał?
szach mat :lol3:


Uho, przy całym szacunku do Twojej inteligencji - następnym razem po prostu zapytaj przed kliknięciem "zatwierdź odpowiedź".

Przecież jasne jest, że określenie "cud" w tym przypadku oznacza stwierdzenie, że mimo arcyfatalnego zarządzania, mnóstwa, po prostu mnóstwa fatalnych decyzji narodził się dzięki piłkarzom i trenerowi świetny wynik.

I w tym sensie to cud. Chociaż nie przeczę, że jakiś czynnik boski również miał w tym udział, bo nie jest łatwo nigdy wyjść z 0-2 na wyjeździe. Ale nie fart. Cud to nie fart. Fart to byłby, gdyby w Warszawie było 0-0, a w Moskwie 1-0. A my im walnęliśmy 5 bramek. 5 fartów? To był cios za cios. Dwa świetne mecze. Zresztą potem kolejnymi meczami udowodnili, że cała ta dyskusja o farcie jest kuriozalna.

Resztę sobie dziś tylko czytam odpowiem jak znajdę więcej czasu.

P.S. Przepowiednia się zresztą sprawdza. W pucharach rozpoczęliśmy kolejną serię w plecy..




Cel jest jeden, reszta się nie liczy.

To po co było w tym startować? Zresztą kto tak spłycił cele klubu na ten sezon? Kokretne nazwiska proszę. Bo chcę wiedzieć kto ustawia sobie poprzeczkę tak jakbyśmy byli jakimś Lechem Poznań, Widzewem czy innymi śmondakami? Też zaraz rzucisz, że nie jesteśmy Górnik Zabrze?


Tak dobrze Legia w lidze nie grała za Skorży przez dwa lata i naprawdę tak jak jestem w stanie zrozumieć niechęć do Urbana tak dziwi mnie brak obiektywizmu i niedocenienie zdobyczy punktowej, bramkowej, pozycji w lidze, przewagi nad drugim miejscem, bilansu w lidze itd. w obecnym sezonie.

Ale kto niedocenia? Wielokrotnie pisałem, że mamy świetny bilans czy po konkretnych meczach, że osiągnęliśmy świetny wynik. Poważnie, zdejmij matrixowe okularki i dyskutuj z moimi opiniami, a nie jakimiś ich przedrukami wytworzonymi w swoim umyśle.

Wynik w lidze świetny, wynik w PP świetny, wynik w LE słaby, wynik w SP chujowy. Urban jesień 2012.

me(L)u
04-12-2012, 00:07
Tak dobrze Legia w lidze nie grała za Skorży przez dwa lata i naprawdę tak jak jestem w stanie zrozumieć niechęć do Urbana tak dziwi mnie brak obiektywizmu i niedocenienie zdobyczy punktowej, bramkowej, pozycji w lidze, przewagi nad drugim miejscem, bilansu w lidze itd. w obecnym sezonie.

Ależ ja to doceniam. Jest zajebiście. Naprawdę. Tyle, rok temu też było zajebiście i nie widzę jakiejś kolosalnej różnicy, żeby powiedzieć, że jesienią Urban radzi sobie lepiej niż ubiegłej jesieni radził sobie Skorża. Póki co, oczywiście

midzi
04-12-2012, 00:11
Wynik w lidze świetny, wynik w PP świetny, wynik w LE słaby, wynik w SP chujowy. Urban jesień 2012.
Wynik w lidze frajerski, wynik w PP świetny, wynik w LE świetny, wynik w SP żaden. Skorża 2011/2012.

Kto teraz zliczy punkciki? :D

Tak mnie cieszy, że temat pt. "Skorża-Urban" znów odżył, bo już zastanawiałem się czy przy braku transferów w tym dziale nie będzie przez ponad 2 miesiące wiatr hulał, ale martwiłem się jak widać niepotrzebnie. Następnie będę czekał na 28 kolejkę kiedy to będziemy zastanawiali się, czy wynik Skorży, czy wynik Urbana jest pełniejszy.

me(L)u
04-12-2012, 00:13
Wynik w lidze frajerski, wynik w PP świetny, wynik w LE świetny, wynik w SP żaden. Skorża 2011/2012.

Kto teraz zliczy punkciki? :D

Nie wiem kto, ale mowa jest o rundzie jesiennej. To jaki był wynik w lidze?

midzi
04-12-2012, 00:18
Faktycznie można było porównać do jesieni. W takim razie ligę można określić jako dobrą, więc Skorża-Urban na remis.

me(L)u
04-12-2012, 00:19
Ach, tylko dobrą. OK :D

midzi
04-12-2012, 00:26
Mnie o obronę Urbana trudno posądzić, ale jednak trzeba przyznać, że porównanie obecnego stanu na 14 kolejkę za Urbana, a stan po kolejce 17-stej u Skorży to ze dwa poziomy różnicy, czyli czwórka u Skorży, a szóstka u Urbana. Nie mówię tu wcale o poziomie, czy stylu gry, a wyłącznie o faktach liczbowych.

Za kolejkę może się to zmienić i może spaść na bardzo dobry, ale i tak Urban jeśli chodzi o rozgrywki ligowe wypadnie lepiej.

me(L)u
04-12-2012, 00:33
Biorąc pod uwagę suche liczby, to oczywiste. Ale biorąc pod uwagę, to że wtedy walczyliśmy na trzech frontach (i to walczyliśmy, a nie tylko braliśmy udział), a przy tym jesienią było do rozegrania więcej spotkań, niż teraz, to tej wielkiej różnicy nie widzę.

midzi
04-12-2012, 00:37
W takim układzie ja też nie widzę żadnej rożnicy (subiektywnie), a biorąc jeszcze pod uwagę jakość gry (jesienią 2011) wymiatający Rybus, Rado w życiowej formie, wbijający pierwsze piękne bramki dla Legii Ljuboja, a także świetna para stoperów Żewłakow-Komorowski to jakościowo mogę śmiało już powiedzieć, że Legia z jesieni 2011 bardziej podobała mi się pod względem piłkarskim.

detoxizer
04-12-2012, 00:53
Osobiście wolę Legię Urbana, a twierdzenie że nie ma żadnej różnicy w lidze między zeszłą rundą jesienną, a obecną to jakiś niesmaczny żart. Teraz po 14 kolejkach mamy już o 4 punkty więcej, niż rok temu na półmetku ligi. Mieliśmy podobno mega defensywę, a w 15 meczach straciła tylko 3 bramki mniej, niż Legia Urbana i strzeliła 8 bramek mniej niż obecna drużyna. Biorąc pod uwagę problemy kadrowe tej Legii, to naprawdę trzeba mocno nie lubić Urbana, aby móc napisać, że żadnej różnicy nie ma.

uho
04-12-2012, 01:02
Uho, przy całym szacunku do Twojej inteligencji - następnym razem po prostu zapytaj przed kliknięciem "zatwierdź odpowiedź".

Przecież jasne jest, że określenie "cud" w tym przypadku oznacza stwierdzenie, że mimo arcyfatalnego zarządzania, mnóstwa, po prostu mnóstwa fatalnych decyzji narodził się dzięki piłkarzom i trenerowi świetny wynik.

aha :lol: to skoro tak to jak bardzo polepszyło się "arcyfatalne" zarządzanie Legią, by oczekiwać awansu do fazy grupowej, nawet po wylosowaniu Rosenborga?


I w tym sensie to cud. Chociaż nie przeczę, że jakiś czynnik boski również miał w tym udział, bo nie jest łatwo nigdy wyjść z 0-2 na wyjeździe. Ale nie fart. Cud to nie fart. Fart to byłby, gdyby w Warszawie było 0-0, a w Moskwie 1-0. A my im walnęliśmy 5 bramek. 5 fartów? To był cios za cios. Dwa świetne mecze. Zresztą potem kolejnymi meczami udowodnili, że cała ta dyskusja o farcie jest kuriozalna.

Resztę sobie dziś tylko czytam odpowiem jak znajdę więcej czasu.

P.S. Przepowiednia się zresztą sprawdza. W pucharach rozpoczęliśmy kolejną serię w plecy..

Piszesz o cudzie w Moskwie. Dyskutujesz z innymi o "farcie" w Moskwie a tu się tłumaczysz z dwumeczu? Ktoś coś pisał o meczu w Warszawie? Cud, fart, szczęście to nie jest opis meczu na Łużnikach?


To po co było w tym startować?

To inaczej cel jest jeden reszta jest mniej ważna. Teraz dobrze?


Zresztą kto tak spłycił cele klubu na ten sezon? Kokretne nazwiska proszę. Bo chcę wiedzieć kto ustawia sobie poprzeczkę tak jakbyśmy byli jakimś Lechem Poznań, Widzewem czy innymi śmondakami? Też zaraz rzucisz, że nie jesteśmy Górnik Zabrze?

Jak to kto? Kto zwolnił Skorżę po przegranym mistrzostwie? Kto chciał go zwolnić po pierwszym (udanym w końcu był puchar polski) i drugim (tak bardzo udanym po pucharze polski i europejskich pucharach) sezonie? Skoro wszystkie inne puchary, występy są tak samo ważne to dlaczego już go tu nie ma? Dlaczego nawet Ty pisałeś, że powinien odejść po poprzednim sezonie, tak zajebistym chciałoby się napisać? Dlaczego sam Urban powtarza, że TYLKO MISTRZOSTWO sprawi, że pozostanie na stanowisku szkoleniowca a nie superpuchar czy puchar polski?


Ale kto niedocenia? Wielokrotnie pisałem, że mamy świetny bilans czy po konkretnych meczach, że osiągnęliśmy świetny wynik. Poważnie, zdejmij matrixowe okularki i dyskutuj z moimi opiniami, a nie jakimiś ich przedrukami wytworzonymi w swoim umyśle.

Wynik w lidze świetny, wynik w PP świetny, wynik w LE słaby, wynik w SP chujowy. Urban jesień 2012.

Tak to fakt, że pisałeś o dobrym wyniku po jednym czy drugim spotkaniu ale chyba docenianie ligowych występów Legii Urbana nie objawia się taki mi postami?



P.S. A zupełnie poważnie - wszystkie zarzuty co do Jasia oczywiście podtrzymuję, również ze względu na dzisiejsze, kolejne "toczenie się" meczu z piłkarzem z II ligi wschodniej do 85-90 minuty.

I czekam na maj. Obyście mieli jak najwięcej okazji do rzucania prowokacji i ironii :)


Pożyjemy, zobaczymy. Na razie miał okazję się trenerek wykazać z Norwegami i sabotował drużynę. Miał okazje się wykazać w SP i zdobyć puchar, ale wolał wystawić skład z dupy, kompletnie nieprzemyślany. Gra się toczy tak jak się toczyła od pierwszego gwizdka w pierwszym sparingu za pierwszej kadencji Urbana. Oczywiście może się okazać, że w tym szaleństwie jest metoda i uda się zdobyć mistrzostwo. Wtedy czapki z głów. Ale na razie to facet jest mistrzem robienia dobrego wrażenia na początkach sezonów.


Nie chce mi się pisać jeszcze raz tego samego. Oba te mecze to był jeden wielki trenerski skandal.


Pomijając wszystko inne - czyli ogólne rozczarowanie kunktatorstwem i mizerią na boisku (nieważne - 3 pkt u siebie):

Po co Legii trener? Po co Legii drugi trener? Po co Legii cały sztab? Po co im płacić? Przecież to jest kryminał, żeby wpuszczać Rzeźniczaka na drugą połowę (i nie maja znaczenia dziury kadrowe, bo tam Stachurski czy Topolski by grali lepiej), a Gola zdjąć w 80 minucie.

Zmiany są robione na podstawie losowania? Spontanu, bo trener nagle sobie przypomina, że wypada jakaś zrobić? Co to w ogóle jest?
itd.
Czy znowu nie zrozumiałem co poeta miał na myśli i tak naprawdę doceniasz jego wyniki i grę a to co zacytowałem to przedruki wytworzone w moim umyśle ?

padre
04-12-2012, 03:36
:popcorn:

Widzę, że dyskusja na temat - Skorża czy Urban trwa w najlepsze...
:kawa:

Szkoda tylko, że (według mnie) jest ona czysto akademicka. Według mnie obydwaj trenerzy mają podobne umiejętności. Oczywiście posiadają swoje atuty - Skorża to typ taktyka, co po nocach zapewne mógłby rozkminiać ustawienie Liverpoolu za Beniteza i się nim zachwycać. Nie bez powodu Benitez mu imponuje. Mi osobiście wręcz przeciwnie, bo uważam go za mordercę futbolu, ale nie o tym miałem pisać.

Z kolei jeśli mowa o Urbanie, to ma on zdrowsze podejście do wszystkich zawodników. Poza tym, wydaje mi się, że charakterem bardziej pasuje do Legii (ale mogę się mylić, nie upieram się - i chodzi mi tu o sam charakter, pomijam sentyment do Górnika i to, że Jaś powinien 100 razy się zastanowić zanim coś powie o Górniku na Ł3). Co do warsztatów obydwu to nie wiem czy ktokolwiek na forum, oprócz redaktorów znających się na piłce i przebywających na większości treningów u tego i tego (co u Skorży mogło niekiedy sprawiać pewne trudności) i ewentualnie piłkarzy, może obiektywnie ocenić tę kwestię.

Pamiętam jak kiedyś C+ spytało w jednym z materiałów piłkarzy i trenerów jaką najważniejszą cechę powinien posiadać trener. Utkwiło mi to w pamięci, przede wszystkim dlatego, bo większość powiedziała wtedy banał, ale dość istotny - że trener powinien być sprawiedliwy. Natomiast Skorża, w przeciwieństwie do Urbana i wielu innych powiedział, że musi być konsekwentny. I kropka. Jedno zdanie, a według mnie odzwierciedla sposób prowadzenia drużyny (jako całości) przez jednego i drugiego.

Natomiast w kwestii przypominanej tutaj cały czas Moskwy...ilu ludzi tyle opinii. Sądzę, że to był fart. Ale temu szczęściu trzeba było pomóc i piłkarze stanęli na wysokości zadania. Skorża miał swój udział, ale wg mnie to on był mniej więcej taki, jak Dowhania (który zadecydował wtedy, że będzie bronił Kuciak). Pamiętajmy, że wtedy kilka zmian nastąpiło niejako z automatu - ktoś tam chyba miał kartki czy kontuzje, w tym nasz Wódz szybszy od wiatru.

Nie chcę pod żadnym względem deprecjonować Skorży, który obiektywnie osiągnął póki co zdecydowanie więcej niż Urban jako trener. Co do Legii, zobaczymy jak to się potoczy w przypadku Jasia, ale jeśli zdobędą mistrza to sprawią mi jednak ciut większą satysfakcję. Co wcale mi nie przeszkodzi we wspominkach z rozrzewnieniem za parę lat np. takiego meczu w Moskwie, Bukareszcie czy na Ł3 z Hapoelem, Rapidem. Zresztą sam Urban w przypadku mistrza będzie mógł się wówczas "zmierzyć" z tymi wspominkami w eliminacjach LM.


Wracając do umiejętności obydwu trenerów - według mnie tak jak w wypadku Skorży w Legii o ewentualnych sukcesach Urbana też będzie decydował ułamek szczęścia. To wciąż są tylko polscy, powiedzmy "nieźli" trenerzy. Urban dla mnie ma ten plus, że zwycięstwa ze środkiem Furman, Łukasik smakują mi lepiej. A za chwilę ten środek może wyglądać przecież tak: Furman, Łukasik, Wolski. I wiem, że za Urbana to jest możliwe. A te chłopaki muszą zacząć grać najpierw w lidze, żeby potem próbować przeskoczyć taki np. Rosenborg. Oczywiście najlepiej wsparci kilkoma starymi pokroju Ljuboji 8) czy Żewłaka (w formie, no i może jednak ciut młodszymi).

Natomiast pewnie nadejdzie jeszcze nie jeden moment w którym będę miał go serdecznie dość (choć póki co, mimo początkowego sceptycyzmu, przekonał mnie - mam nadzieję, ze nie wpadnie po raz kolejny na pomysł "odbudowywania" Rzeźniczaka jako piłkarza, bo to tak jakby chciał odbudować coś, co nigdy nie istniało), tak jak miałem przed przyjściem Skorży.Potem z Maciusiem było podobnie. To raczej nie są jeszcze trenerzy na lata. Ale nie są też tacy starzy. Kto wie czy taki Skorża też nie zawita jeszcze u nas kiedyś (na pewno mądrzejszy). Nie ulega jednak wątpliwości, że Urban na drugie podejście czekał stosunkowo niedługo.

Zresztą - u nas dobrze trenerów wspomina się raczej rzadko, właściwie to głównie tych, którzy zdobyli mistrzostwo. Już sam fakt, że Skorża budzi takie różnice zdań świadczy chyba o nim nieźle, bo mistrza nie zdobył, ale jednak coś tam ugrał na tyle, żeby mieć swoich obrońców. Zobaczymy jak to będzie z Urbanem, który ma tylko jedno wyjście (i już tylko jedno podejście) - zdobyć mistrza. Wtedy postrzeganie jego osoby przez pryzmat osiągnięć Skorży w większości przypadków ulegnie pewnie (mimo wszystko) diametralnej zmianie.