PDA

Zobacz pełną wersję : Lech Poznań - Legia Warszawa [18.11.2012 godz. 14:30]



Strony : [1] 2

voytek
14-11-2012, 09:00
http://desmond.imageshack.us/Himg804/scaled.php?server=804&filename=lechpoznan.png&res=medium http://desmond.imageshack.us/Himg513/scaled.php?server=513&filename=tme.png&res=medium http://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=legiawarszawag.png&res=medium

Czas na 12 kolejkę Ekstraklasy. W niedzielę piłkarze CWKS-u rozegrają kolejne ligowe spotkanie w sezonie 2012/13. Drużyna Jana Urbana jedzie do Poznania na mecz z Amicą... znaczy Lechem Poznań. Początek meczu o godzinie 14:30. Transmisję przeprowadzi m.in. TVP1. Czym jest dla Lecha mecz z Legią świadczy to, że nie ma już biletów dostępnych w pierwotnej sprzedaży. Zainteresowanie spotkaniem jest tak wielkie, że Kolejorz pozbywa się teraz wejściówek na miejsca z ograniczoną widocznością. Niedzielny mecz zobaczy najprawdopodobniej ponad 42 tys. widzów!

Historia ligowych spotkań: Na dotychczasową historię potyczek z Poznaniakami na szczeblu ligowym składa się 98 rozegranych spotkań, z których 40 kończyło się zwycięstwem Legii, padło 28 remisów a 30-krotnie ze zwycięstwa cieszyła się drużyna Lecha. W bramkach stosunek 131-90 na korzyść Wojskowych. W Poznaniu nigdy nie grało się Legii łatwo, z 49 rozegranych tam ligowych meczów 21 wygrał Kolejorz (ZZK, Kolejarz, Lech), 15 razy drużyny dzieliły się punktami a 13 razy triumfowała Legia. Obiekt w Poznaniu od kilku lat jest bardzo niegościnny dla warszawskiej drużyny. Legia ostatnie zwycięstwo wywiozła z Bułgarskiej w 2004 roku a ostatnią bramkę zdobyła trzy lata później.

2011-10-30 Lech Poznań - Legia 0:0
2011-04-16 Lech Poznań - Legia 1:0
2010-04-03 Lech Poznań - Legia 1:0
2008-10-05 Lech Poznań - Legia 0:0
2007-10-06 Lech Poznań - Legia 1:0
2007-05-19 Lech Poznań - Legia 3:1 [Piotr Włodarczyk 59]
2005-09-30 Lech Poznań - Legia 1:0
2004-10-03 Lech Poznań - Legia 1:1 [Marek Saganowski 9]
2004-04-03 Lech Poznań - Legia 0:1 [Piotr Włodarczyk 54]
2002-11-03 Lech Poznań - Legia 0:0

Przed niedzielnym meczem w Legii pod znakiem zapytania stoi występ Jakuba Wawrzyniaka, który ostatnio narzekał na problemy z kolanem. Uraz uniemożliwił mu występ przeciwko Jagiellonii i wyjazd na zgrupowanie reprezentacji. W niedzielę na pewno nie wystąpią też Marek Saganowski, Rafał Wolski i Michał Efir oraz pauzujący za kartki Inaki Astiz. Na zgrupowaniu reprezentacji przebywa obecnie czterech legionistów. Dusan Kuciak i Marko Suler wybiegną na boisko od pierwszych minut. Na ławce rezerwowych w czasie sparingu z Urugwajem usiądzie prawdopodobnie Artur Jędrzejczyk. Do młodzieżówki powołany został z kolei Dominik Furman.

W niedzielnym spotkaniu z Legią trener Mariusz Rumak nie będzie mógł prawdopodobnie skorzystać ze swojego najlepszego strzelca Bartosza Ślusarskiego. Napastnik Lecha nie doszedł do siebie po kontuzji. „Ślusarz” nabawił się urazu podczas meczu z Jagiellonią, który lechici przegrali 0:2. Od tamtej pory zawodnik „Kolejorza” wszystkie potyczki obejrzał z trybun. Ślusarski będzie jedynym zawodnikiem Lecha, którego z występu przeciwko Legii wykluczy kontuzja.

Po 11 kolejkach Lech Poznań zajmuje 3 miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 23 punktów, na co składa się 7 zwycięstw plus po 2 remisy i porażki. W bramkach 15-6. Lech dużo nie strzela ale też mało traci - najmniej w lidze (6 bramek). Co ciekawe lepiej prezentuje się na wyjazdach (5-0-1) niż na własnym boisku (2-2-1). Przy Bułgarskiej Lech podejmował Górnika (0-0), Jagiellonię (0-2), Piasta (4-0), Pogoń (1-1) i Ruch (4-0).

Transfery Lecha przed i w obecnym sezonie:
Przychodzą: Bartosz Bereszyński (N - Warta Poznań), Kebba Ceesay (O - Djurgĺrdens IF), Jacek Kiełb (P - Korona Kielce), Gergő Lovrencsics (P - Lombard Pápa FC), Jakub Miszczuk (B - Nielba Wągrowiec), Jarosław Ratajczak (O - Olimpia Grudziądz), Piotr Reiss (N - Warta Poznań), Łukasz Trałka (P - Polonia Warszawa), Jakub Wilk (O - Lechia Gdańsk)
Odchodzą: Kamil Drygas (P - Zawisza Bydgoszcz), Dimitrije Injac (P - Polonia Warszawa), Jacek Kiełb (P - Polonia Warszawa), Marcin Kikut (O - Ruch Chorzów), Siergiej Kriwiec (P - Jiangsu Sainty), Artjoms Rudņevs (N - Hamburger SV), Semir Štilić (P - Karpaty Lwów), Grzegorz Wojtkowiak (O - TSV München von 1860)

detoxizer
14-11-2012, 09:23
W ostatnim czasie w Poznaniu gra nam się cholernie ciężko, nie sądzę aby teraz było inaczej. Aczkolwiek miło byłoby uciszyć cały stadion Poznaniaków. :)

gostek1555
14-11-2012, 09:43
90 minut napisał:
Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki.



Nazywajmy rzeczy po imieniu :zlosliwy:

Wracając do samego meczu: Poznań nie jest w tym sezonie jakąś twierdzą, skoro Pogoń wywiozła punkt, to nas spokojnie stać na zwycięstwo.W każdym razie będzie to mecz prawdy - w końcu zmierzymy się z jak dotąd najlepszą defensywą w lidze. Cieszy brak Ślusarskiego, który mimo tego, że jest drewniakiem (nie mylić z Szymonem :zlosliwy:), to jednak potrafi odnaleźć się w polu karnym i korzystać z błędów obrońców czy też innych szulerów.

(L)ukas
14-11-2012, 09:50
Z Poznania to wywieźć punkt też może Bełchatów i Podbeskidzie, tylko każdy wie jak cała Ekstraklasa spina się na Legię. Zresztą sami Lechici mówili, że wszystko mogą przegrać, ale z nami muszą wygrać.

Mecz pewnie do jednej bramki, kto strzeli ustawia autobus i tak do końca.

Paw(L)ak
14-11-2012, 09:51
Nie ma co się czarować, będzie kvrewsko ciężko. Niby chce się napisać, że ''Legia ma pojechać do Poznania, ogolić frajerów i wrócić z trzema punktami'', ale w ciemno wezmę remis (zwłaszcza, że dziewczyny grają w tej kolejce z Górnikiem, ktoś z naszych głównych rywali na pewno zgubi punty. Najbardziej optymalnym dla nas wynikiem byłby tutaj również remis). Lech będzie z pewnością maksymalnie zmotywowany, jak to na mecz z nami, a innym czynnikiem motywującym będzie fakt, że jak nas pykną to mogą zostać liderem.
Mecz zapowiada się jako starcie najlepszej obrony w Polsce z najlepszym atakiem.
Co do naszych szans, kluczem do wywiezienia jakichkolwiek punktów z Poznania będzie opanowanie środka boiska i przede wszystkim zneutralizowanie skrzydeł - Lech nie ma wielkich wirtuozów w środku (no, może Murawski daje jakoś radę), ani w ataku, gra kombinacyjna w środkowej strefie boiska idzie im raczej topornie (jedna składna akcja z Widzewem, ale z drugiej strony właśnie ta akcja przyniosła im bramkę), za to na skrzydłach mają może trochę chaotycznych, ale za to bardzo szybkich Toneva i Lovrencsicsa - obaj mają dobre uderzenie z dystansu, ciekawy drybling, a Węgier potrafi również dobrze dośrodkować. Wyeliminowanie ich z rozegrania bardzo nam pomoże, pytanie tylko czy nasza obrona da sobie radę, bo po tym co odwalała w meczu z Jagą spokojny raczej nie jestem. Oczywiście, w naszym ataku liczę tradycyjnie na geniusz Ljuboi oraz szybkość Koseckiego. Mam również nadzieję, że Rado po bardzo średnim meczu z Jagiellonią, teraz zaskoczy (Radović zwykle ma takie wahania: raz do dvpy, raz dobrze - oby to ''dobrze'' wypadło w niedzielę).
To takie moje gdybanie na parę dni przed meczem. Wszystko zweryfikuje życie. Jak już mówiłem będzie ciężko, jakiekolwiek punkty będą bardzo mile widziane. Chociaż z drugiej strony, dawno tam nie wygraliśmy - a nóż, wtedy gdy spodziewam się ciężkich bojów, boleśnie ukujemy Poznaniaków na ich terenie i zainkasujemy 3 punkty? Oby, ale bez przesadnego hurraoptymizmu.

Loko
14-11-2012, 09:57
Jak same wyniki wskazują, ostatni raz udało nam się tam wygrać w 2004 roku czyli jakieś 8 lat temu, trochę to boli ale każda passa kiedyśsię kończy.
Nasi też będą na musiku i zobaczymy wreszcie jak sobie radzą z prersją w tak powaznym meczu przy 42 tysiącach widzów.
Mam nadzieję, że nasi pokażą, że mają wielkie jaja i sprawią miły prezent na nowy tydzień.
Wynik bedzie sprawą otwartą i pewnie bedzie tak jak pisał kolega wcześniej, kto strzeli pierwszy ten zapewne wygra ten mecz, ale moge się mylić.
Przekonamy się w niedziele

Ursynów1916
14-11-2012, 10:04
widzę tu typowe szachy, zapewne skończy się na 0:1 bądź 1:0

Bootleg
14-11-2012, 10:04
j.w nie ma co się spodziewać otwartego meczu. Jedna, może dwie bramki. Wydaje mi się, że kto wygra ten mecz zakończy rundę jako lider. Nie wygraliśmy tam już na tyle długo, że dobrze byłoby to zmienić; aczkolwiek jeśli będzie remis to nie ma co rozpaczać.

e(L)egion
14-11-2012, 10:14
Z Poznania to wywieźć punkt też może Bełchatów i Podbeskidzie, tylko każdy wie jak cała Ekstraklasa spina się na Legię. Zresztą sami Lechici mówili, że wszystko mogą przegrać, ale z nami muszą wygrać.

Mecz pewnie do jednej bramki, kto strzeli ustawia autobus i tak do końca.
I to jest wszystko co można napisać przed tym meczem. Jakiby by Jasiu skład nie wystawił wiadomo, że łatwo nie będzie, bo Lech będzie jeździł na dupie i nawet ich największy szmaciarz będzie grał z pianą na pysku i podwójnym zaangażowaniem.

Potrzebujemy trochę szczęścia i wysokiej skuteczności. Sytuacje jakieś napewno będą (choć pewnie niewiele), ale jak spieprzymy je tak koncertowo jak rok temu Gol z Vrdoljakiem to pozostanie modlitwa o 0-0.

Benek
14-11-2012, 11:02
ja liczę na statystyki:) Ostatnimi czasy Lech wygrywa na wyjeździe a potem przegrywa albo remisuje u siebie:):):) W ostatniej kolejce wygrał z Widzewem więc teraz powinien stracić pkt:)

W poprzednim sezonie było bliskooo (Akcja Vrdoljaka) więc tym razem się uda:)

twarog1987
14-11-2012, 11:05
Jak wywieziemy z Poznania punkt to będzie sukces,w zwycięstwo nie wierzę dopóki Rzeźniczaki czy Sulery będą grały w obronie,to można się spodziewać częstej palpitacji serca przy atakach Lecha.W ofensywie o dziwo może coś wpadnie,ale z tyłu... ,kiepsko to widzę,a mój pesymizm spowodowany jest osobą trenera ,obrony i tego,że od kilku kolejek gramy w porównaniu do tego co było na początku sezonu o wiele słabiej.Najbardziej boli fakt nie,że Lech może nas wyprzedzić a...,oby Górnik swoje ugrał.

Don
14-11-2012, 11:09
ja liczę na statystyki:) Ostatnimi czasy Lech wygrywa na wyjeździe a potem przegrywa albo remisuje u siebie:):):) W ostatniej kolejce wygrał z Widzewem więc teraz powinien stracić pkt:)

W poprzednim sezonie było bliskooo (Akcja Vrdoljaka) więc tym razem się uda:)

U nas rzadko kiedy statystyki robia swoje, gdy z kims gramy... Wiec pierdole te statystyki i tym razem, mam nadzieje tylko ze nie zagramy jak poprzedni mecz u siebie, wyniki w poznaniu czesto miedzy nami a Lechem koncza sie wlasnie 1:0/0:1 tak bedzie i tym razem , ale oczywiscie 3 pkt wroca do Warszawy i zostaniemy na pozycji lidera, bo inaczej ...:bije:

midzi
14-11-2012, 11:25
W oklep nie wierzę, ale jednak przeczuwam, że o jedną bramkę będziemy słabsi w ostatecznym rozrachunku. W sumie to nie ma kto u nich strzelać, gdyż grają bez armat, ale jak widać, że jak trzeba to coś tam strzelają.

Cytrus
14-11-2012, 12:57
Jak obrona się nie ogarnie to i taki Drewniak wsadzi brame i może być juz po zawodach... Trzeba liczyć na Ljuboje i fenomenalne interwencje Kuciaka. Z 1 punktu będę zadowolony, choć perspektywa bycia czarnuchów na pozycji lidera mocno wkurvia :|

Beny
14-11-2012, 13:06
Słabszy mecz z utratą punktów zdarzył się w poprzedniej kolejce. Na szczęście. Bo teraz mają szansę na rehabilitacje w meczu z póki co bezpośrednim rywalem. Tak więc komplet punktów dla nas :zlosliwy:.

Skw_
14-11-2012, 13:13
Najlepsza ofensywa zmierzy się z najlepszą defensywą. Jako że w każdym meczu strzelamy bramkę, a Lech może liczyć na Sulera i Rzeźniczaka, obstawiam 1:1 i ten wynik brałbym w ciemno

velasquez77
14-11-2012, 13:14
Dla Amici mecz sezonu. Zepną poślady, by ten mecz wygrać. Ale często jest tak, że jak ktoś mocno chce, to mu nie wychodzi. Dla mnie mecz na remis, z niewielkim wskazaniem na Legię, bo jedna kontra może ustawić ten mecz.

padre
14-11-2012, 13:28
Wygramy. 8)

Mam dziwne przeczucie, że ta passa (bez porażki z nami w Pyrlandii od 2004) Poznaniaków skończy się w niedzielę.

Remis wypadałoby szanować...ale też pod warunkiem, że Górnik nie przegra na Konwiktorskiej. Najważniejsze aby po tej kolejce (i następnych też) pozostać liderem. Poza tym przegrali z Jagą, więc teraz muszą to odrobić w szczerym polu...vide: na boisku Lecha. Podstawa to być nieco skuteczniejszym, niż np. rok temu - do tej pory nie wiem jak Vrdoljak tego nie trafił.


Natomiast nic mnie ostatnio tak nie bawi jak informacje o wykupieniu wszystkich biletów na mecz z nami. Jak zwykle napinka 100% bo "Legia przyjeżdża". :paker: to chyba jakieś święto złodziei, bo prawie cały Poznań wtedy opustoszały :lol:

Domino KG(L)
14-11-2012, 13:53
Obawiam się, że tradycyjnie kopacze z Poznania zepną się na Legię najbardziej i nogi odstawiać nie będą. Remis tym razem biorę w ciemno. Chyba że gwiazdeczki z Ł3 pokażą charakter (oby). Marzę o ciszy na Bułgarskiej chyba jak nigdy.

gostek1555
14-11-2012, 14:36
legia.net pisze
Jeśli do zdrowia wróci Jakub Wawrzyniak – a wszystko na to wskazuje, to na środku defensywy zagrają w niedzielę Michał Żewłakow i Artur Jędrzejczyk. Na prawą stronę ponownie wybiegnie Rzeźniczak, zaś na lewą wspomniany Wawrzyniak. Trenerzy mają w obwodzie jeszcze Dicksona Choto i Tomasza Kiełbowicza, ale pierwszy dopiero co wznowił treningi po urazie, zaś drugi w tym sezonie rzadko mieści się w kadrze meczowej.


Czyli 300 tys. euro posiedzi nam na ławie.

m82
14-11-2012, 15:18
Jakby wjechali w nich jak wiosną w Śląsk Wrocław to byłoby przepięknie :) Do przerwy 3:0 i 40k wiary uciszone :)

PuciPuci
14-11-2012, 15:35
Bylaby wielka radosc wygrac na tamtym terenie bo takiej nienawisci jak w Poznaniu nie ma nigdzie indziej w Polsce. Mogliby utrzec wkoncu im nosa szczegolnie ze bedzie rekord frekwencji na ich stadionie. Chodz patrzac po ostatnnich latach i meczach to wszystko wskazuje na to ze moze znow skonczyc sie remisem albo (odpukac w niemalowane) przegrana znow 1-0 po bramce z rzutu wolnego...

Porczi
14-11-2012, 18:27
Nazywajmy rzeczy po imieniu :zlosliwy:

Wiesz...Każdy tą całą "fuzję" interpretuje sobie inaczej, na 90 minut jest to napisane tak, inni jeszcze twierdzą inaczej, ale tak, czy inaczej nie o tym tutaj mowa. Nie będę się rozwodził nad tym kogo Urban ma wystawić, bo ktokolwiek by w tym meczu nie zagrał mają w nich wjechać na pełnej k*rwie. Takie mecze to tylko zwycięstwo. Stadion będzie pełny więc ta błoga cisza, która ewentualnie tam zapanuje po bramce dla Legi (Ljubo, albo Kosecki) będzie dla nas wręcz muzyką :).

Puszer
14-11-2012, 19:06
Wiesz...Każdy tą całą "fuzję" interpretuje sobie inaczej, na 90 minut jest to napisane tak, inni jeszcze twierdzą inaczej, ale tak, czy inaczej nie o tym tutaj mowa. Nie będę się rozwodził nad tym kogo Urban ma wystawić, bo ktokolwiek by w tym meczu nie zagrał mają w nich wjechać na pełnej k*rwie. Takie mecze to tylko zwycięstwo. Stadion będzie pełny więc ta błoga cisza, która ewentualnie tam zapanuje po bramce dla Legi (Ljubo, albo Kosecki) będzie dla nas wręcz muzyką :).

:hmm:

PS: W Pyrlandii tylko zwycięstwo !

Fatman
14-11-2012, 19:12
Co roku przed meczem w Poznaniu mam nadzieję, że w końcu wygramy, i co roku kończy się wkvrwieniem po zakończeniu potyczki.

Nie ma się co oszukiwać, będzie tam cholernie ciężko i korzystny wynik zostanie osiągnięty tylko przy maksymalnym zaangażowaniu piłkarzy i, ewentualnie, odrobinie szczęścia, ale też, z drugiej strony, trzeba sobie stawiać ambitne cele i, broń Boże, nie wychodzić na boisko z nastawieniem, że remis będzie dobrym wynikiem.

Kluczem nie będzie w cale, przynajmniej moim zdaniem, środek pola, ale postawa naszych środkowych obrońców. Nie mogą się już przytrafiać takie błędy, jakie mieliśmy wątpliwą przyjemność oglądać w sobotę. Potencjał ofensywny Lecha nie jest jakiś powalający i nie ma co im robić prezentów. Doświadczenie Żewłakowa może, nawet mimo jego słabszej obecnie dyspozycji, przydać się w tym spotkaniu. Dlatego też uważam, że para stoperów Żewłakow-Jędrzejczyk mogłaby zapewnić nam spokój w tyłach. Choć, dla uniknięcia wystawienia Rzeźniczaka, który mnie kompletnie nie przekonuje, można by do defensywy cofnąć Vrdoljaka, a w środku pola postawić na młodość- Łukasika i Furmana. Takie mecze są znakomitą okazją na zaprezentowanie się szerszej publiczności i młodzi zawodnicy wychodzą na nie podwójnie zmobilizowani (inna sprawa, że i z mobilizacją można przesadzić).

Wydaję mi się, że nie należałoby również specjalnie chować się za podwójną gardą. Zaatakowanie od razu mogłoby speszyć zespół Lecha, a nawet, odpukać, w wypadku straty bramki, nasi piłkarze nie raz już pokazywali, że straty potrafią odrabiać jak mało kto.

Reasumując- jedziemy tam po trzy punkty i uciszyć stadion:raca:

Z.
14-11-2012, 20:03
Bilans jak kiedyś w Krakowie. 3 gole w 10 meczów. Bramka Włodara 10 lat temu z super podania Vuko czy gol Sagana po tragicznym meczu z Austrią Wiedeń to jakaś kompletna prehistoria.

Remis sukcesem. Tym razem, wyjątkowo spodziewam się wielu bramek. Przegramy jakieś 2-3 albo wygramy 3-1 ;)

e(L)egion
14-11-2012, 20:12
Bilans jak kiedyś w Krakowie. 3 gole w 10 meczów. Bramka Włodara 10 lat temu z super podania Vuko czy gol Sagana po tragicznym meczu z Austrią Wiedeń to jakaś kompletna prehistoria.

To było 8 lat temu ale to i tak prehistoria :) Poznań zrobił się przez te ostatnie lata takim stadionem Wisły gdzie co byśmy nie grali to i tak w plecy albo co najwyżej remis. Trochę to wkurwiające zwłaszcza, że słowiki w ciągu ostatnich kilku lat dwa razy nas pojechali na Ł3.

siekan
14-11-2012, 20:17
Mam podobne odczucia jak Z.

W przeciwieństwie do lat minionych spodziewam się kilku bramek. Moze nie 5-6 ale 2-3 bramki paść powinny. Faworytem jest bez wątpienia Lech, który jednak można ograć konsekwencja w obronie i szybkimi, przemyślanymi kontrami, co pokazała w tym sezonie chociażby Jagiellonia. Na pewno nie można sobie pozwolić na szybka stratę bramki, wówczas będzie już pozamiatane. W miarę upływu czasu Lechowi będzie się grało trudniej ze względu na presje trybun i wszechobecne ciśnienie na ogranie Warszawy.

Mimo wszystko sukcesem Legii w tym spotkaniu będzie remis , który przy korzystnym układzie może pozwolić na spokojnie przezimowanie na pozycji ligowego lidera, co w naszym przypadku nie zdarza się za często.

Tuzin
14-11-2012, 20:17
Niechybnie czas na standardową jasiową serię jesiennych wpierdoli, więc obstawiam tradycyjne 0-1 po jakimś kartoflu w ostatnich 15 minutach.

Domino KG(L)
14-11-2012, 20:36
Niechybnie czas na standardową jasiową serię jesiennych wpierdoli, więc obstawiam tradycyjne 0-1 po jakimś kartoflu w ostatnich 15 minutach.

Nie ma jak to optymizm i wiara w umiejętności naszych grajków :wynik:

detoxizer
14-11-2012, 22:01
Może to jest po prostu realizm?

beka
14-11-2012, 23:48
Obstawiałbym festiwal zmarnowanych setek, po czym wynik na 1:0 lub 0:1 ustali bramka z dupy po akcji kompletnie z niczego (coś w stylu bramki Frankowskiego ostatnio). Kompletnie za to nie widzę remisu

Sgt.
15-11-2012, 07:48
Mecz wyjazdowy z jednym z głównych konkurentów do MP. Remis ok.

Mario
15-11-2012, 08:36
Jóźwiak na Legia.net:

- Poza tym muszę szczerze przyznać, że nie lubię tego miasta, tamtejszej publiczności, więc nie odwiedzałem stolicy Wielkopolski. Nawet gdy przejeżdżałem autostradą koło Poznania w kierunku Berlina, nie patrzyłem w prawą stronę. Żeby mnie nie kusiło, spuszczałem i przekręcałem na prawą stronę osłonę przeciwsłoneczną - śmieje się Jóźwiak.
:lol:

Xevatiz
15-11-2012, 08:40
Legia musi amice strzelić gola jako pierwsza... jeśli amica strzeli na 1:0 to mamy po meczu, zawsze fartem to dociągną tak jak z lubinem, bełchatowem, skisłą i żydzewem, więc mam nadzieję, że Legia nie da sobie pierwsza wbić bramki a najlepiej, że wcale nie da... 3 pkt by zamknąć japy pierdolonym pyrom.

Domino KG(L)
15-11-2012, 09:07
Legia musi amice strzelić gola jako pierwsza... jeśli amica strzeli na 1:0 to mamy po meczu, zawsze fartem to dociągną tak jak z lubinem, bełchatowem, skisłą i żydzewem, więc mam nadzieję, że Legia nie da sobie pierwsza wbić bramki a najlepiej, że wcale nie da... 3 pkt by zamknąć japy pierdolonym pyrom.

Chyba Cię poniosło- to nie to forum. Tutaj z szacunkiem odnosimy się do przeciwników! Idź na k.net. :sedzia:

Mario
15-11-2012, 09:10
Legia musi amice strzelić gola jako pierwsza... jeśli amica strzeli na 1:0 to mamy po meczu, zawsze fartem to dociągną tak jak z lubinem, bełchatowem, skisłą i żydzewem, więc mam nadzieję, że Legia nie da sobie pierwsza wbić bramki a najlepiej, że wcale nie da... 3 pkt by zamknąć japy pierdolonym pyrom.

I po co były dodatkowe lekcje informatyki w gimnazjum?

padre
15-11-2012, 09:15
Legia musi amice strzelić gola jako pierwsza... jeśli amica strzeli na 1:0 to mamy po meczu, zawsze fartem to dociągną tak jak z lubinem, bełchatowem, skisłą i żydzewem, więc mam nadzieję, że Legia nie da sobie pierwsza wbić bramki a najlepiej, że wcale nie da... 3 pkt by zamknąć japy pierdolonym pyrom.

A teraz weź 3 głębokie wdechy.

Jeśli chcesz tu z nami pobyć trochę dłużej to proponuję również edytować post.

jayjay88
15-11-2012, 09:45
koledze Xevatiz polecam przeczytanie tego tematu:
http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=12104

co do meczu-
strach o naszą obronę, ale to chyba już tak będziemy mieć przez cały sezon.
Liczę na jakiś pojedynczy błysk kogoś z duetu Ljubo-Kosecki i minimalne zwycięstwo typu 0-1

p kibic
15-11-2012, 11:01
mecz z gatunku: wszystko się może zdarzyć.. nie będę zaskoczony ani 3:0 ani 0:3 dlatego remis biorę w ciemno...

BlackAdder
15-11-2012, 11:20
Biorąc pod uwagę, że poznaniacy znowu będą zapier"alać prawie jak w Championship, a nasi znowu zagrają "normalny" mecz, to niestety każdy inny wynik niż porażka Legii uznam za niespodziankę.

(L)ukas
15-11-2012, 11:33
Wszystkie nasze mecze to mecze "wszystko się może zdarzyć". Patrz Pogoń - Legia - łatwa wygrana na trudnym terenie, Legia - Podbeskidzie - wygrana w końcówce, Legia - Piast - z 0:2 na 3:2 no i Legia - Jagiellonia - przegrana z ogórkami.

a-d-a-m
15-11-2012, 11:33
Biorąc pod uwagę, że poznaniacy znowu będą zapier"alać prawie jak w Championship, a nasi znowu zagrają "normalny" mecz, to niestety każdy inny wynik niż porażka Legii uznam za niespodziankę.

Championship... mówimy o II klasie rozgrywkowej w Anglii?
Co rozumiesz pod pojęciem "normalny" mecz u lidera TME, 10 spotkań bez porażki czy jedną wpadkę z Jagą?

BlackAdder
15-11-2012, 11:46
Mówię o tym, że poznaniacy zagrają z zaangażowaniem prawie jak w Championship. A my zagramy "normalnie", czyli ze znacznie mniejszym zaangażowaniem niż Lech. Tak z reguły było w Poznaniu i nic nie wskazuje na to, żeby ta drużyna z tym trenerem zagrała jakby grała o mistrzostwo świata. A tylko wtedy mogliby dorównać zaangażowaniem Lechowi, dla którego jest to najważniejszy mecz w sezonie.

a-d-a-m
15-11-2012, 11:56
Mówię o tym, że poznaniacy zagrają z zaangażowaniem prawie jak w Championship. A my zagramy "normalnie", czyli ze znacznie mniejszym zaangażowaniem niż Lech. Tak z reguły było w Poznaniu i nic nie wskazuje na to, żeby ta drużyna z tym trenerem zagrała jakby grała o mistrzostwo świata. A tylko wtedy mogliby dorównać zaangażowaniem Lechowi, dla którego jest to najważniejszy mecz w sezonie.

Dalej nie rozumiem dlaczego powołujesz się akurat na "prawie drugą ligę angielską", ale nie ważne....
Ja bym nie dramatyzował, Legia prawie nigdy nie miała zespołu walczaków, a mimo to trzymamy od kilkudziesięciu lat poziom w lidze, pomimo tego, że wszyscy się na nas spinają... Będzie dobrze :yeah:

BlackAdder
15-11-2012, 12:11
Obyś miał rację - miło by było dokopać paserom :klaszcze:

a-d-a-m
15-11-2012, 12:23
Astiz pauzuje za kartki, Choto dopiero wznowił treningi, Kiełbowicz nie gral od 50 lat, a Warzywniak chyba wypadnie ze składu...

Pod coraz większym znakiem zapytania stoi występ Jakuba Wawrzyniaka. Dzisiaj reprezentant Polski wznowił zajęcia, ale szybko opuścił plac gry z powodu bólu w kolanie.

Ślepson
15-11-2012, 12:26
Poznań to dla nas cholernie ciężki teren ,wiadomo nie od dziś. Ja liczę ,że Pyry przesadzą z ambicją i skończy się to dla nich czerwoną kartką i wtedy będzie dużo łatwiej. Oby Lech nie miał za dużo okazji ,wierzę w Dusana ale niestety w obecnej formie naszych grajków z obrony średnio może liczyc na wsparcie z ich strony. Wszystko zależy od Ljuboi ,jeżeli mecz mu się ułoży to będzie git i na pewno coś wpadnie dla nas ,ale jeżeli to nie będzie jego dzień (tak jak podczas meczu z Jagą) to remis będzie dobrym rezultatem.

Lillo
15-11-2012, 13:16
piszecie że wszystko się może zdarzyć a jak przegrają to będziecie zwalniać Urbana.

a-d-a-m
15-11-2012, 13:39
piszecie że wszystko się może zdarzyć a jak przegrają to będziecie zwalniać Urbana.

Mi się generalnie podoba gra Legii pod wodzą JU. Cudów nie oczekuję, bo jak się ma w składzie 1 i 1/2 stopera i 1 leciwego napastnika,a działacze mają na wszystko wyebane, byle było taniej, to jak mieć pretensje do trenera?

voytek
15-11-2012, 13:52
Wszystko w psychice. Nasi muszą uwierzyć, że ten Lech to nic nadzwyczajnego a zespół jak najbardziej do ogrania, klecony przed sezonem, gdzie najlepszym strzelcem jest wyszydzany jeszcze w lipcu przez kibiców Kolejorza Ślusarski. Przeszkodą może być chwalony ostatnio Burić, więc z 2-3 okazji trzeba wykorzystać ile się da. Niby żadna filozofia ale jak widać po wynikach, jakaś blokada przed napinającym się maksymalnie na ten mecz Poznaniem istnieje.

Dla naszej młodzieży prawdziwy test, czy są w stanie udźwignąć ciężar gatunkowy takich spotkań. Chciałbym na boisku od pierwszych minut Furmana, bo niestety Łukasik wyraźnie oklapł po świetnym początku sezonu i zdarzają mu się głupie straty.

edit: literówka

e(L)egion
15-11-2012, 13:54
Wszystko zależy od Ljuboi ,jeżeli mecz mu się ułoży to będzie git i na pewno coś wpadnie dla nas ,ale jeżeli to nie będzie jego dzień (tak jak podczas meczu z Jagą) to remis będzie dobrym rezultatem.
Akurat Ljuboja to pewnie będzie miał w niedzielę podwójnie ciężko, bo od samego początku przylepi się do niego ten czarny troglodyta i będzie mu skakał na plecy. Dlatego najgorsze co sie może zdarzyć to jakieś długie piłki do przodu (tzw "dzida do przodu") bo wtedy mamy praktycznie zero szans na gola. Lech to wie i pewnie będzie próbował jakiegoś pressingu dlatego w tym meczu najwięcej to zależeć będzie od Radovicia, Vrdoljaka i drugiego defensywnego pomocnika, bo to oni będą musieli przytrzymać piłkę na dole. W powietrzy szans nie mamy żadnych i dlatego klepać ich trzeba na dole. Problem jest tylko taki, że ja ostatnią ładnie klepiącą Legię to widziałem rok temu w Bukareszcie (bo mowa o rywalach poważnych, a nie jakiś Bełchatowach). Później już się do tego poziomu nie zbliżyli, a w niedzielę byłoby to bardzo pożądane.

Sgt.
15-11-2012, 14:49
Akurat Ljuboja to pewnie będzie miał w niedzielę podwójnie ciężko, bo od samego początku przylepi się do niego ten czarny troglodyta i będzie mu skakał na plecy. Dlatego najgorsze co sie może zdarzyć to jakieś długie piłki do przodu (tzw "dzida do przodu") bo wtedy mamy praktycznie zero szans na gola. Lech to wie i pewnie będzie próbował jakiegoś pressingu dlatego w tym meczu najwięcej to zależeć będzie od Radovicia, Vrdoljaka i drugiego defensywnego pomocnika, bo to oni będą musieli przytrzymać piłkę na dole.

No i Koseckiego - co by o nim nie mówić, chłopak w lidze jest w stanie objechać każdego, żaden wielki czarnuch mu nie straszny (Ukah :lol:), więc zawsze jest szansa, że ta ostatnia piłka się dobrze od niego odbije i trafi pod nogi komuś kompetentnemu, kto będzie potrafił skierować ją do bramki.

Ślepson
15-11-2012, 15:26
Co by nie napisać ,przydałby się Sagan. Odciążyłby Ljuboje ,bo tak to krycie będzie skupione na nim. Forma Rado może i ma tendencję zwyżkową ale jakoś mnie nie przekonuje. Nie widzę go po prostu przepychającego się z grającymi na pewno ostro Lechitami ,a na jego wywrotki raczej już nikt się nie nabierze. Liczę na skuteczność ,bo wielu sytuacji raczej mieć nie będziemy. Może odbiór Furmana i kontra jakaś. Bądźmy dobrej myśli ,Poznań to nie jest żadna twierdza :).

bigpaolo10
15-11-2012, 16:22
jak by na to nie popatrzyl na Lecha mamy 2 i pol atutow....Ljuboja wiadomo , Kosecki z tym swoim wariactwem no i pol atutu to Rado.......przy wznoszacej formie moze sie cos wydarzy......niestety reszta....mam zle przeczucia ale odpukuje juz w niemalowane.....Kuciak przy tej obronie.....no coz....

RethenozosTronadoCorros
15-11-2012, 16:37
Dzień dobry
śledzę forum wiele lat , na podobnej zasadzie gdy słuchałem kiedyś Radia Wolna Europa , Radia Moskwa i Radia Tirana.Wroga trzeba znać.Z perspektywy czasu stwierdzam , że to najlepsze forum w Polsce po forum WL .
- wracając do wątku. Na mecze nie chodzimy dla wyniku ,bo gdyby tak, to dawno przerzucił bym się na żużel.Chodzimy tam całą rodziną dziadek,babcia,
syn,dwie córy, zięciowie i wnuki. I tak ma być. Chodzimy nie tylko na :l:
a skoro tak , to trudno typować wynik. Lechowi wybaczę wszystko , ale
dobrze będzie jak wygra. Tej ,stara daje pyry z gzikiem , pozdrawiam...

siekan
15-11-2012, 19:50
Siejewicz :poddaje:

legia_land
15-11-2012, 20:06
Nie wygraliśmy w stolicy ziemniaka bodajże od 8 lat trzeba tą serie przerwać. Ale tak jak wiele osób pisało. Mecz może być szybką kopaniną i Lech strzeli 1 bramkę i dowiezie do końca. Nasza obrona to żenada więc nie zdziwiłbym się jak byśmy dostali 3:0 czy 5:0. Mecz z Jagiellonią powinniśmy wygrać, każdy wie że to była wpadka więc teraz powinni jeździć na dupskach i zamiast 3 pkt z Jagą przywieść je z Poznania. Tylko w tym Poznaniu to my szczęścia nie mamy, rok temu i dwa lata temu powinniśmy wygrać a skończyło się tak jak wiemy. Ja nie biorę remisu w ciemno, ja chce zwycięstwa. Jednak szczęście i sędziowie będą sprzyjać na bank Lechowi. Będzie ciężko. Wyłączą Ljubo i Rado i po naszej sile ofensywnej. Może Kosa coś powalczy i swoimi rajdami coś ugra. W tym meczu może wydarzyć się wszystko.
Obyśmy my wygrali tym razem. Co patrząc obiektywnie jest mało realne. Wiele razy byłem na Bułgarskiej lub w TV widziałem Legię lepszą od Lecha mimo to Lech wygrywał. Ciężko tam nam się gra.

bloniaq
15-11-2012, 20:08
@siekan
A co w nim złego?

Puszer
15-11-2012, 20:27
Siejewicz :poddaje:

Ogarnięty, dobry sędzia :] Wolałbyś Gila albo Małka ?

Angela
15-11-2012, 20:41
Też nie rozumiem o co chodzi. Siejewicz jak najbardziej spoko.

R.
15-11-2012, 20:43
"To jest czerwona kartka" nie było za Siejewicza? :)

Puszer
15-11-2012, 20:48
"To jest czerwona kartka" nie było za Siejewicza? :)

Fk3FHqR8Eaw

Bootleg
15-11-2012, 20:54
"To jest czerwona kartka" nie było za Siejewicza? :)

Małek :cicho: takich rzeczy się nie zapomina... Skroża wtedy miał ciśnienie pod 220 (inna bajka że słusznie)

ynXZueYwjEw

Szejdi
15-11-2012, 21:03
Za mecz z Lubinem wieczny ch w d! :zly:

nevermind
15-11-2012, 21:05
Za mecz z Lubinem wieczny ch w d! :zly:

O moj Boze, ile jeszcze bedziecie ten mecz mu wypominać? Legia straciła Mistrza na rzecz muminków, czy moze to był Bełchatów?! Czyli jeden chvj kto by tamten sezon wygrał.

Kumam gdyby to nas bezposrednio opierdolił. Ale i tak bysmy chvja w tamtym sezonie wygrali.

Małek? Nie, bo kurva policyjna. Na dodatek z Zabrza.
Siejewicz? Nie, bo Lubin.
Gil? Nie, bo pewnie kiedys nam tam karnego nie podyktował.

Do kazdego mozna byłoby sie przy_pierdolić ma siłe.

Szawar
15-11-2012, 21:31
Za mecz z Lubinem wieczny ch w d! :zly:

Tez miałem do niego uraz po tym meczu, ale po dłuzszym czasie obiektywnie trzeba przyjać, ze jednak nie wypaczył wyniku. Roger faulował Stasiaka, a Choto zajebał Piszczkowi.

Z.
15-11-2012, 21:38
a Choto zajebał Piszczkowi.

No i nie miał racji?

Obiektywnie, po latach? :pimp:

Szawar
15-11-2012, 21:45
No i nie miał racji?

Obiektywnie, po latach? :pimp:

Zdanie wyciągniete z kontekstu ?

Kempes
15-11-2012, 23:39
Zdanie wyciągniete z kontekstu ?

Przypuszczam, że chodzi o to iż Choto dobrze zrobił ;)

Sosen
16-11-2012, 00:22
W temacie sędziego... Siejewicz to dla mnie w tej chwili nr. jeden wśród czarnej mafii. Nie popełnia raczej błędów i pozwala grać w piłke. Piniżej info co sędziował w tym sezonie.

http://www.transfermarkt.pl/pl/siejewicz/profil/schiedsrichter_439.html.html

m82
16-11-2012, 07:31
Siejewicz nie jest zły, chociaż to chłop z Krakowa. Ja nie zapomnę jak go C+ podsłuchiwał i walną tekst w języku Szekspira do jednego z czarnoskórych grajków "Doctor or not doctor?" :)

gizo
16-11-2012, 07:49
Siejewicz nie jest zły, chociaż to chłop z Krakowa. Ja nie zapomnę jak go C+ podsłuchiwał i walną tekst w języku Szekspira do jednego z czarnoskórych grajków "Doctor or not doctor?" :)

A nie z Białegostoku?

gostek1555
16-11-2012, 07:51
Kilka tygodni temu działacze Legii rozmawiali z zawodnikami i zasygnalizowali im, że w końcówce roku może zabraknąć pieniędzy na wypłaty. "Jesteśmy świadomi, że klub może mieć problemy. Udało się jeszcze ich uniknąć, co cieszy, szczególnie przed tak ważnym meczem" - mówią zawodnicy. Przegląd Sportowy informuje, że wczoraj drużyna otrzymała zaległe pensje.




No to teraz żadnych wymówek, mają wjechać w Lecha jak pitbull w kurnik 8)

padre
16-11-2012, 08:22
No to teraz żadnych wymówek, mają wjechać w Lecha jak pitbull w kurnik 8)

oby im się nie pomyliło i żeby nie wjechali jak pitbull w kurnik w galerie handlowe...:pimp: :look:

a-d-a-m
16-11-2012, 08:59
weszło:

ak udało nam się dowiedzieć, trwają przymiarki, by mecz Lecha Poznań z Legią Warszawa poprowadziło aż... pięciu sędziów. Czyli klasyczna trójka plus dwóch arbitrów bramkowych. Sprawa powinna się wyjaśnić lada moment, ale zdaje się, że miałby to być początek eksperymentu, który zakończyłby się dopiero wraz z końcem sezonu. W każdej kolejce jeden mecz miałby być prowadzony na specjalnych zasadach.

Lillo
16-11-2012, 10:48
Jeżeli Vrdoljak nie zagra to oby zagrał Furman, a nie ten co coraz bardziej przypomina Iwańskiego.

padre
16-11-2012, 11:13
W tym sezonie mało kto nie popełniał błędów indywidualnych. Błąd Sulera w ostatnim meczu był ewidentny, ale nie chcę mówić, że tylko on zawinił. Palce w tamtej sytuacji maczali Astiz, Kuciak. Poza tym Rzeźniczak powinien był podejść bliżej Dzalamidze.


Może w końcu Janek przejrzał na oczy...

midzi
16-11-2012, 11:21
To oczywiste, że Rzeźniczak krył na radar w tym wypadku co było kiedyś wypominane Golowi, który jednak w porównaniu do Kubusia poszedł na rywala i może zabrakło trochę agresywności, a w przypadku Kubusia była olewka. Wawrzyniak nie odstawia takich szopek.

Sosen, na mój gust te wyniki o niczym nie świadczą, a fakt, że w karierze Siejewicza było sporo niezrozumiałych decyzji, ale nikt go za rękę nie złapał nie pozwala oskarżyć go o nic.

Szejdi
16-11-2012, 11:27
Dobra, może złym sędzią nie jest, ale mi i tak zawsze będzie się kojarzył negatywnie. Podobnie jak Howard Webb na przykład. :)

Sgt.
16-11-2012, 11:31
Biorąc pod uwagę co się dzieje u nas (poszatkowana obrona, potencjalnie brak Vrdoljaka, jakieś problemy z Kucharczykiem), prawdę mówiąc ciężko patrzeć z optymizmem na ten mecz. Tyle dobrego, że jeżeli jest coś porównywalnie słabego do naszej obrony, to atak Lecha.

A wypominanie prehistorycznych pomyłek Siejewiczowi jest moim zdaniem bez sensu. Taki Małek czy Gil czy Lyczmański popełniają błędy tydzień w tydzień, rypią z punktów wszystkich na prawo i lewo - nie dlatego, że są złodziejami, tylko że są ślepymi półdebilami, a Gil i Małek to w dodatku bufonada. Siejewicz nam już sporo meczów sędziował i robił to raczej normalnie.

A z Krakowa, to jest Musiał a nie Siejewicz. Też zresztą ok sędzia, chociaż ostatnio jakąś kompromitację zaliczył.

RONVE
16-11-2012, 14:55
Zważywszy na problemy kadrowe które nas dotknęły będzie bardzo ciężko o dobry wynik w Poznaniu, tym bardziej ze nie wiemy na 100 % czy zagra Ljuboja, Kucharczyk to akurat żadne osłabienie, spokojnie może za niego grać Salinas. Boję się tylko ze znów będą kręcić naszymi obrońcami jak Białostocczanie. Żewłakow ma problemy Rodzinne które zaprzątają mu głowę i można chłopa zrozumieć, Suler jest nieograny... kurde, będzie problem, tym bardziej że ostatnio młodzież w środku pomocy też spisuje się słabiej... Jeżeli ostatnia porażka wyzwoli w chłopakach duzo agresji, chęć pokazania że to był wypadek to może nie będzie źle, jeśli tego nie będzie to czeka nas trudna przeprawa w Poznaniu.

felixxx
16-11-2012, 15:44
Komentują Marcin Rosłoń i Kazimierz Węgrzyn. Dzięki Bogu mecz na TVP. Oby z komentarzem Laskowskiego ;)

e(L)egion
16-11-2012, 19:18
O ku*** znowu Kazek. Tak pewnie koło 30 minuty niezależnie od przebiegu mecz zacznie się coś w stylu "Lech gra naprawdę dobrze, napewno zaskoczył tym Legię, która miała kreować tutaj grę, a stoi cofnięta na własnej połowie. Nie tak pewnie wyobrażał sobie ten mecz Jan Urban ale gdyby Lech teraz strzelił gola napewno byłoby to prowadzenie w pełni zasłużone i Legia Warszawa nie powinna mieć pretensji...." i inne pierdolenie. Chyba rzeczywiście pozostaje przejść na publiczną.

gonzo(L)
16-11-2012, 19:45
zdarzyło się w tym sezonie, że Kazek nie komentował meczu Legii?

Z.
16-11-2012, 20:01
Przypuszczam, że chodzi o to iż Choto dobrze zrobił ;)

Pewnie, że dobrze :fajek: Chociaż szczerze mówiąc nie pamiętałem, że wtedy próbował złamać kręgosłup akurat Łukaszowi P. (sam sobie złamał wcześniej - swoją drogą). Inna rzecz, że słabo to widziałem, bo to był chyba taki absurdalny czas, że na Żyletę poszły wszystkie bilety, ja się jakoś późno ogarnąłem i z łuku gówno widziałem. Po 5 latach dowiedziałem się co się działo :D


O ku*** znowu Kazek. Tak pewnie koło 30 minuty niezależnie od przebiegu mecz zacznie się coś w stylu "Lech gra naprawdę dobrze, napewno zaskoczył tym Legię, która miała kreować tutaj grę, a stoi cofnięta na własnej połowie. Nie tak pewnie wyobrażał sobie ten mecz Jan Urban ale gdyby Lech teraz strzelił gola napewno byłoby to prowadzenie w pełni zasłużone i Legia Warszawa nie powinna mieć pretensji...." i inne pierdolenie. Chyba rzeczywiście pozostaje przejść na publiczną.

Po pierwsze to nie ma chyba w Polsce kibiców, którzy uważaliby Kazka za swojego i nieuprzedzonego do klubu, któremu kibicują.

Po drugie osobiście lubię go słuchać, bo się chłop fajnie nakręca, pozytywnie żyje meczem, a nie zanudza jak jakiś Jezierski czy inny Grzyb.

Po trzecie na pewno jest większe prawdopodobieństwo, że tak właśnie będzie przebiegał ten mecz jak napisałeś niż, że nie będzie, więc...

Domino KG(L)
16-11-2012, 20:06
No dobra, rozkminy przeszły na poziom mega wnikliwych itd. A co sądzicie o klimacie? Jak nasze grajki zareagują na cały ( prawie ;) ) stadion Niebiesko-Biały ? Doping Lecha nie ma co ukrywać będzie fanatyczny. Wiadomo że "Ludojadowi" czy Rado to kłopotów sprawiać nie będzie, ale innym ?

TyluBielany
16-11-2012, 20:22
No dobra, rozkminy przeszły na poziom mega wnikliwych itd. A co sądzicie o klimacie? Jak nasze grajki zareagują na cały ( prawie ;) ) stadion Niebiesko-Biały ? Doping Lecha nie ma co ukrywać będzie fanatyczny. Wiadomo że "Ludojadowi" czy Rado to kłopotów sprawiać nie będzie, ale innym ?

To niech nasze grajki będą jak Jagiellonia, kiedy to Frankowski stwierdził, że lepiej się im gra na wyjeździe, bo u siebie protest i nie słychać żadnego dopingu. :cinkciarz:

e(L)egion
16-11-2012, 21:14
Po pierwsze to nie ma chyba w Polsce kibiców, którzy uważaliby Kazka za swojego i nieuprzedzonego do klubu, któremu kibicują.

Po drugie osobiście lubię go słuchać, bo się chłop fajnie nakręca, pozytywnie żyje meczem, a nie zanudza jak jakiś Jezierski czy inny Grzyb.

Po trzecie na pewno jest większe prawdopodobieństwo, że tak właśnie będzie przebiegał ten mecz jak napisałeś niż, że nie będzie, więc...
Ja go nie lubię. Często odnoszę wrażenie, że Węgrzyn oczekuje od Legii jakiś cudów na kiju, a rywalem zachwyca się jak temu uda się wykonać ze trzy celne podania na połowie Legii. Strasznie mnie to wkurwia zwłaszcza jak Legii rzeczywiście nie idzie. Zresztą byli piłkarze - komentatorzy jakoś mi zbytnio nie podchodzą. Słuchając takiego Grzyba, Murawskiego Jezierskiego czy Szymkowiaka nie mówiąc już o Prusiku na Polsacie, odnoszę wrażenie, że gadają tam na siłę. Dlatego też najfajniej na C+ ogląda mi się ligę angielską bo tam oprócz Rosłonia (jego nie traktują na równi z wyżej wymienionymi) nie robi się takich hybryd(co oczywiście ma też związek z tym, że jest tam mniej meczy do zagospodarowania).

polik95
16-11-2012, 21:23
Wiadomo czy będą w końcu kibice Legii, bo mówiło się coś o tym, że ma być 1k Legionistów

Domino KG(L)
16-11-2012, 21:55
Wiadomo czy będą w końcu kibice Legii, bo mówiło się coś o tym, że ma być 1k Legionistów

Poczekaj do niedzieli godz. 14:30. Okaże się.

Szejdi
16-11-2012, 22:25
Wiadomo czy będą w końcu kibice Legii, bo mówiło się coś o tym, że ma być 1k Legionistów

Przecież klub odesłał bilety, więc jak to możliwe :? ;)

gostek1555
16-11-2012, 22:31
Siejewicz :poddaje:

Ostatnie 7 meczów Legii sędziowanych przez Siejewicza:
5 wygranych, 2 remisy; bilans bramek 17:0 dla Wojskowych





Ja bym nie narzekał, koleś przynosi nam szczęście 8)

felixxx
16-11-2012, 23:24
Ostatnie 7 meczów Legii sędziowanych przez Siejewicza:
5 wygranych, 2 remisy; bilans bramek 17:0 dla Wojskowych





Ja bym nie narzekał, koleś przynosi nam szczęście 8)

No niby tak, ale Pskit też nam przynosił szczęście, a jak to się skończyło z Jagą każdy wie.

Mecze Legii sędziowane przez Pawła Pskita
Sezon 2010/11
20.04.11 Legia - Lechia 4:0

Sezon 2011/12
06.08.11 Cracovia - Legia 1:3
10.03.12 Podbeskidzie - Legia 0:1
04.04.12 Arka Gdynia - Legia 1:2

Sezon 2012/13
05.08.12 Okocimski Brzesko - Legia 0:4
26.09.12 Piast Gliwice - Legia 1:2

TyluBielany
16-11-2012, 23:33
Nie można pieprzyć o szczęściu gdy dany arbiter prowadzi nasz mecz, tylko nasi grajkowie muszą zagrać na 200%, walcząc o każdy centymetr boiska, wtedy zwycięstwo będzie nasze :oczko:

detoxizer
17-11-2012, 08:13
Chciałbym widzieć, że nie wyszli zesrani na ten mecz.

Loko
17-11-2012, 08:26
Ważne, żeby znowu nie przespali pierwszej połowy bo będzie to samo co z Jagą. Co jak co ale o motywację się nie martwię u naszych grajków, dobrze wiedzą gdzie jada i po co tam jadą i czego mogą się spodziewać. Fajnie jak by się udało szybko strzelić bramkę co by ustawić mecz pod siebie i wylać trochę zimnej wody na rozgrzane głowy Lechitów.
Jestem dobrej myśli i wierze, że wygramy.

Lillo
17-11-2012, 08:47
Chciałbym widzieć, że nie wyszli zesrani na ten mecz.

To nie może grać J.Gol, bo on jest zesrany nawet jak gramy u siebie ;)

Yevaud
17-11-2012, 09:08
Wobec kłopotów z zestawieniem defensywy, to Vrdoljak powinien zagrać na środku, a Łukasik z Furmanem w pomocy. Ciekawe, co wymyśli Jasio

detoxizer
17-11-2012, 09:37
Z tego co widzę to Vrdoljak nawet nie jedzie...

Fatman
17-11-2012, 09:49
Jeszcze się okaże, że wobec problemów kadrowych zagra Kiełbowicz, a, przy całym szacunku dla niego, to Tonev będzie go objeżdżał jak chciał.:niebij:

Adqs
17-11-2012, 10:16
Z tego co widzę to Vrdoljak nawet nie jedzie...

jest gdzieś kadra meczowa?
Teraz to bez kitu można się pobawić w typowanie składu :lol3:
Kuciak - Rzeźniczak Jędrzejczyk Żewłakow Wawrzyniak - Gol Łukasik - Kosecki Radović Kucharczyk - Ljuboja

Nie wierzę, że nie zagra Ljubo, skoro wczoraj ćwiczył, więc innej opcji nie ma. Janek chyba boi stawiać się na Salinasa. To, że zagrają Gol i Kucharczyk też niestety wydaje się prawdopodobne, wątpię by postawił na jednego defensywnego pomocnika (jakiś hardcore typu ofensywa: Żyro Kosecki na skrzydłach, w środku Rado i Ljuboja, a na szpicy Kucharczyk) czy na Furmana.

http://legionisci.com/news/50836_1000_legionistow_w_Poznaniu.html

Paw(L)ak
17-11-2012, 11:27
News z Poznania: Manuel Arboleda zerwał więzadła krzyżowe

17 listopada 2012 - 12:07

Zwykle nie podajemy takich newsów, bo nie chodzimy na co dzień na treningi drużyn Ekstraklasy, ale teraz chyba będziemy pierwsi. Manuel Arboleda zerwał więzadła krzyżowe i czeka go dłuższa przerwa w grze. Prawdopodobnie około pół roku. Patrząc na formę Mańka z ostatnich miesięcy, to gigantyczna wręcz strata dla Lecha.
Lech właśnie stracił 50% siły obronnej, akurat wtedy kiedy Arboleda znowu złapał wysoką formę.

Fatman
17-11-2012, 11:34
Trudno się cieszyć z kontuzji w obozie przeciwnika, ale patrząc na naszą grę ofensywną i wartość, jaką dla formacji obronnej Lecha stanowi Arboleda, można już być raczej pewnym, że nasi piłkarze coś ustrzelą w jutrzejszym meczu.

GregorAE
17-11-2012, 11:37
Akurat tę pozycję mają zabiezpieczoną - Kamiński z Wołąkiewiczem też tworzą dobry duet.

joasia
17-11-2012, 12:39
Kto jedzie na mecz? :konfetti:

arczi
17-11-2012, 12:57
książkę piszesz?

Czcibor
17-11-2012, 13:19
Akurat tę pozycję mają zabiezpieczoną - Kamiński z Wołąkiewiczem też tworzą dobry duet.

O ile Kamiński jest niezłym zawodnikiem to jednak nie ten sam poziom co Arboleda.


Chciałbym widzieć, że nie wyszli zesrani na ten mecz.


- Mieszkam w Warszawie już wiele lat i wiem, co mecz z Lechem oznacza dla naszych kibiców. Dla mnie to również jest główny rywal w Polsce i na pewno nie mam sympatii to tego klubu. Jesteśmy dobrze przygotowani i odpowiednio nastawieni. Możemy wrócić z Poznania w dobrych nastrojach - zapowiada Radović.

:popcorn:

beka
17-11-2012, 13:50
przed meczem z Polonią tez się w wypowiedziach napinali...

e(L)egion
17-11-2012, 15:07
Noo ta informacja o Arboledzie to bardzo dobra wiadomość. Faktem jest, że ten Kamiński taki zły nie jest (rok temu się nie zesrał, a liczyłem na niego) ale nie jest to ta sama klasa co Kolumbijczyk. No i przy stałych fragmentach gry, też będą mniej groźni.

Alek
17-11-2012, 16:46
Kto jedzie na mecz? :konfetti:

Krzyś będzie mecz oglądać czy do garów biedaka zapędzisz ? :lol:

siekan
17-11-2012, 16:57
Kto jedzie na mecz? :konfetti:

Oni jada:

Bramkarze: Konrad Jałocha, Dusan Kuciak

Obrońcy: Artur Jędrzejczyk, Tomasz Kiełbowicz, Jakub Rzeźniczak, Marko Suler, Jakub Wawrzyniak, Michał Żewłakow

Pomocnicy: Dominik Furman, Janusz Gol, Michał Kopczyński, Jakub Kosecki, Michał Kucharczyk, Daniel Łukasik, Miroslav Radović, Jorge Salinas, Michał Żyro

Napastnicy: Danijel Ljuboja

zlooty
17-11-2012, 22:37
Noo ta informacja o Arboledzie to bardzo dobra wiadomość.

Myślę że Ljuboja jest szczęśliwy, że Kolumbijczyk nie będzie mógł mu włożyć palca... :lol:

Sgt.
18-11-2012, 02:02
Ja go nie lubię. Często odnoszę wrażenie, że Węgrzyn oczekuje od Legii jakiś cudów na kiju, a rywalem zachwyca się jak temu uda się wykonać ze trzy celne podania na połowie Legii. Strasznie mnie to wkurwia zwłaszcza jak Legii rzeczywiście nie idzie. Zresztą byli piłkarze - komentatorzy jakoś mi zbytnio nie podchodzą. Słuchając takiego Grzyba, Murawskiego Jezierskiego czy Szymkowiaka nie mówiąc już o Prusiku na Polsacie, odnoszę wrażenie, że gadają tam na siłę. Dlatego też najfajniej na C+ ogląda mi się ligę angielską bo tam oprócz Rosłonia (jego nie traktują na równi z wyżej wymienionymi) nie robi się takich hybryd(co oczywiście ma też związek z tym, że jest tam mniej meczy do zagospodarowania).

Cała polska antylegijna ma Węgrzyna za prolegijnego. On się po prostu nakręca i hiperbolizuje dobrą grę tej ekipy, co akurat chwilowo gra lepiej albo wygrywa - stąd ludzi wkurza, że jest "pro-" czy "anty-" ktoś, bo jara się grą wtedy, kiedy drużyna którą się jara nie do końca na to zasługuje (tak często jest wobec nas). Zresztą Węgrzyn potrafi w ciągu 5 minut powiedzieć "nieee, Legia w ogóle na ten remis nie zasłużyła (przy wyrównaniu na 1:1)", za zaraz potem "zwycięstwo Legii jest konsekwencją całkowitej dominacji w całym meczu i świetnej gry mimo niekorzystnego wyniku" - takie komentarze padały w naszym meczu z PBB.

To u niego akurat mi nie przeszkadza, ma taką manierę po prostu, ale fajny ma głos i się pozytywnie nakręca. Lubię go słuchać jak komentuje mecze innych ekip, bo nawet jak się nic nie dzieje, to on sprawia, że przynajmniej jakieś śladowe emocje się odczuwa. Natomiast wkurza mnie niemiłosiernie jak tylko otwiera gębę przy faulu, bo dla niego spowodowanie złamania otwartego chamskim wjazdem w kolano jest "eeee, nic takiego, atak na piłkę".

padre
18-11-2012, 04:01
Z Węgrzynem ja mam taki problem, że z jednej strony lubię gościa - widać, że to pasjonat piłki, generalnie ma pojęcie, bywa zabawny w tym swoim komentarzu.

Ale faktycznie, ma coś takiego o czym napisał e(L)egion, że jak komentuje mecze Legii to ma się wrażenie, że wymaga od tych naszych kopaczy pełnej dominacji, tak na oko ze dwa razy więcej niż od innych zespołów - stąd, np. Legia może grać fajna piłkę, a przeciwnicy fartem wymienią ze 3 podania i oddadzą strzał na bramkę - to Kazek puszcza przekaz, że Legia dziś chujowa.

Trochę to dziwne, bo raczej bliżej mu do Wisły i Krakowa...ale mimo to nie odczuwam u niego takiej stronniczości w stosunku do nas, jak np. czasami u Mielcarskiego, co wiecznie smutnieje (i zamyka się) gdy strzelamy ważną bramkę. U Węgrzyna autentycznie mam przekonanie, że on od Legii po prostu wymaga. Bo stolica, duże zaplecze, kibice (chociaż akurat w kwestiach kibicowskich pojęcia nie ma żadnego i niepotrzebnie ******** na ten temat jakieś żale) itd...A czy to źle, że wymaga naszej dominacji? Ja tam akurat go rozumiem 8) Aczkolwiek niestety ostatnimi czasy nieco przeginał i faktycznie chwalił zespoły, które z nami przegrywały, natomiast "Legia nie zasłużyła" powtarzał z 10 razy. Ja rozumiem, raz nie zasłużyli, drugi raz...no ale bez przesady - póki co lider i najwięcej bramek strzelonych w lidze z przypadku się nie wzięły.

No a w temacie - 9,5 godzinki do meczu 8)

m82
18-11-2012, 07:26
Może Kiełbik wrzuci dziś coś na głowę jak Mezendze w 2010 na Ł3 ;)

BlackAdder
18-11-2012, 07:48
Śniło mi się, że wygramy ;)

Mario
18-11-2012, 08:17
Czarnuchy z Górnikiem zagrali dla nas, trzeba to wykorzystać. Do meczu coraz mniej czasu !

Sgt.
18-11-2012, 08:49
Aczkolwiek niestety ostatnimi czasy nieco przeginał i faktycznie chwalił zespoły, które z nami przegrywały, natomiast "Legia nie zasłużyła" powtarzał z 10 razy. Ja rozumiem, raz nie zasłużyli, drugi raz...no ale bez przesady - póki co lider i najwięcej bramek strzelonych w lidze z przypadku się nie wzięły.

Może Kazek jest stałym użytkownikiem naszego forum i po prostu udzielił mu się klimat?

nst
18-11-2012, 09:37
Czuję w kościach kopanine przez 90 minut. Ciagle nie moge sobie wyobrazic spotkania, w ktorym nasza obrona nie odwali 2-3 baboli z czego nawet takie drewno jak Slusarski pewnie skorzysta. Cala nadzieja w Ludojadzie.
Znajac Urbana znowu uraczy nas zesranym po same skarpetki Golem i magikiem "Jestem w skladzie ale nie ma mnie nia boisku" Kucharczykiem.
Remis nie bedzie zly.

Don
18-11-2012, 12:17
Wlasnie wstalem i tak mi sie snilo ze wygralismy 0:2 z Lechem, cos czuje ze to sen proroczy :hmm:

hansolo
18-11-2012, 12:43
Chciałoby się obejrzeć spotkanie na poziomie. Dwa silne zespoły, akcja za akcje, polot i finezja. Wróćmy jednak na ziemie. Należy spodziewać sie kopaniny okraszonej babolami w obronie z jednej i drugiej strony. O zwycięstwie zadecydują indywidualne popisy liderów, stałe fragmenty i owe babole. Wierze, że wreszcie uda się zdobyć Poznań. Lech 1 - 2 Legia ;)

e(L)egion
18-11-2012, 12:47
OMG - Gol i Żyro w pierwszym składzie. :help:

Maciekso
18-11-2012, 12:52
Janek sabotażysta... Zastanawiam się jak kiepsko na treningach musi wyglądać Salinas skoro wychodzi Żyro, a nie on.

Adqs
18-11-2012, 12:56
Kuciak - Rzeźniczak, Jędrzejczyk, Żewłakow, Wawrzyniak - Kosecki, Gol, Furman, Radović, Żyro - Ljuboja

pełny skład. Furman jazda :p

(L)ukaszns
18-11-2012, 13:03
Janek sabotażysta... Zastanawiam się jak kiepsko na treningach musi wyglądać Salinas skoro wychodzi Żyro, a nie on.

Witam wszystkich :)
Co do Janka to moze zdarzy mu sie mecz taki jak ze Slaskiem.
A to ze Salinas na lawce to tez zaczyna mnie bardzo dziwic...

BlackAdder
18-11-2012, 13:14
A ja bardzo się cieszę, że gra Żyro. Liczę również na Furmana :).

hansolo
18-11-2012, 13:21
A ja bardzo się cieszę, że gra Żyro. Liczę również na Furmana :).

w nowym Football Managerze Michał wymiata :) oby dziś zagrał na swoim poziomie

nevermind
18-11-2012, 13:22
oby dziś zagrał na swoim poziomie

Obawiam sie, ze wtedy bedziemy miec mocno pod górke :lol2:

Tomi96
18-11-2012, 13:45
:konfetti:

erdo78
18-11-2012, 13:45
ja pierdole! !!!!!!!! :konfetti::konfetti:

wLd
18-11-2012, 13:45
Co się dzieje ??:konfetti::konfetti:

beka
18-11-2012, 13:46
zaczęło się pozytywnie :D

nevermind
18-11-2012, 13:46
Bedzie powrtórka z Wrocławia ***** :D:D:D:D

Paw(L)ak
18-11-2012, 13:46
Spokojnie, nie srajcie ogniem. Jeszcze mnóstwo czasu do końca, ale na razie jest piknie.

Sosen
18-11-2012, 13:46
Czyżby powtórka ze Śląska ;) Kaziu znów spazmuje.

Breados
18-11-2012, 13:46
:lol: CO SIĘ DZIEJE?!

Dobić pyrusów jeszcze z dwoma golami i weekend będzie można uznać oficjalnie za udany ;)

wujek_tomasz
18-11-2012, 13:47
:chytry: :chytry: :chytry:

Slyboots
18-11-2012, 13:48
Myślałem że nie dożyję dwóch goli w Poznaniu :ucieka:

Don
18-11-2012, 13:49
Ochłoń. Zostało prawie 80 minut ;).

Twoja propozycja w zupełności nie ma sensu :mistrz:

#
piękny obrazek jak ten czarnuch od wsadzania palcy w dupe płaczę... ;)

Lodbrook
18-11-2012, 13:52
Nie wiecie ilu naszych weszło na stadion?

Kawa
18-11-2012, 13:56
Niech ten Żewłakow już zejdzie bo załatwi nam ten mecz...

pogoń2012
18-11-2012, 13:57
Legia... świetnie... Lech też dobrze [ to należy podkreślić]... Fajny mecz... ale trzymam [co oczywiste] za Legią

ZeMario
18-11-2012, 14:03
Co się dzieje?:O

nevermind
18-11-2012, 14:03
Trzy!! :D :D

jayjay88
18-11-2012, 14:03
Szok :D

Don
18-11-2012, 14:03
' w tym momencie mamy kalkę z meczu ze Śląskiem Wrocław '

wLd
18-11-2012, 14:03
Co się K@@@A dzieje ???:konfetti::konfetti::konfetti:

Lodbrook
18-11-2012, 14:03
Jeeeeeeest : )

Jasper121
18-11-2012, 14:03
Dziękuje, dobranoc :D

wujek_tomasz
18-11-2012, 14:04
:lol2:

kamil3091
18-11-2012, 14:04
O karwa :D

pogoń2012
18-11-2012, 14:04
0-3 to jest toooooooooooooooooooooooooo trójka do zera...

Sosen
18-11-2012, 14:05
Normalnie łzy w oczach.

wLd
18-11-2012, 14:08
Ślusarski jest z nami :bauns:

Bonhart
18-11-2012, 14:09
Taaaa... calkiem niezle graja, ale za Skorzy byloby lepiej ;)
Jak Wolakiewicz i Kaminski beda tak dalej sie obcinac to na trzech sie nie skonczy.
DZisiaj przed meczem tak sobie myslalem - fajnie byloby wreszcie tak zgnoic tego Lecha przy pelnym stadionie, tak ze 3-0. No i prosze, mowisz-masz :)

PS> Slusarski tez, przyjacielem CWKS ;)

Don
18-11-2012, 14:13
Taaaa... calkiem niezle graja, ale za Skorzy byloby lepiej ;)
Jak Wolakiewicz i Kaminski beda tak dalej sie obcinac to na trzech sie nie skonczy.
DZisiaj przed meczem tak sobie myslalem - fajnie byloby wreszcie tak zgnoic tego Lecha przy pelnym stadionie, tak ze 3-0. No i prosze, mowisz-masz :)

PS> Slusarski tez, przyjacielem CWKS ;)

Co było lepszego za czasów Skorży? Porażka 0:1 u siebie? Oraz 0:0 w Poznaniu?

Radzyn69
18-11-2012, 14:13
Szczerze? Obstawiałem 3:0 dla Lecha :D Nie sądziłem, że w jakimś najmniejszym stopniu będziemy stanowić jakąś przeszkodę dla Lecha. Jestem w mega szoku.

Bonhart
18-11-2012, 14:17
Co było lepszego za czasów Skorży? Porażka 0:1 u siebie? Oraz 0:0 w Poznaniu?

Te geniusz, wpisz "ironia" w w gugle ;)

erdo78
18-11-2012, 14:17
Co było lepszego za czasów Skorży? Porażka 0:1 u siebie? Oraz 0:0 w Poznaniu?

spokojnie, spójrz na emote :lz:

bigpaolo10
18-11-2012, 14:19
DLA TAKICH CHWIL WARTO ZYC :konfetti::konfetti::konfetti:

ZwolSon
18-11-2012, 14:23
Wyginam śmiało ciało :D

Xevatiz
18-11-2012, 14:24
Wielka (L)egia.

Alejku Masalama Muhamad
18-11-2012, 14:24
Tak to jest jak się gra otwartą piłkę z Legią i ma się w obronie worki kartofli zamiast obrońców.

Fatman
18-11-2012, 14:28
Tak na marginesie, to warto zaznaczyć KAPITALNĄ grę Furmana. Od dłuższego czasu przypuszczałem, że gdyby wybiegał w pierwszym składzie, to prezentowałby się lepiej od Łukasika. Dostał szansę i proszę8)

LOL3K
18-11-2012, 14:28
Tak jak pisałem po Jagiellonii.
Tydzień temu byli jeban.ymi patałachami i pedałami, a już dziś będziecie ich na rękach nosić?

Pierwszy lepszy mecz grają po 4 tygodniach (od Szczecina) - po 3 chvjowych meczach, po prostu luksus.
Gdyby nie strasznie niedołężny Ślusarski byłoby 3:3...
Drugi Włodarczyk.

brachu
18-11-2012, 14:30
Tak jak pisałem po Jagiellonii.
Tydzień temu byli jeban.ymi patałachami i pedałami, a już dziś będziecie ich na rękach nosić?

Pierwszy lepszy mecz grają po 4 tygodniach (od Szczecina) - po 3 chvjowych meczach, po prostu luksus.
Gdyby nie strasznie niedołężny Ślusarski byłoby 3:3...
Drugi Włodarczyk.
Dokladnie obrona za duzo pozwala pyrom ! Wypadaloby jeszcze cos strzelic,aby katofle ugotowaly sie do konca :mistrz:

gadzior
18-11-2012, 14:32
LOL3K ale taka jest nasza liga: słaba i nieprzewidywalna.
Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.

Cały rok stypy w Poznaniu - bezcenne.:ok:

R.
18-11-2012, 14:32
Tak jak pisałem po Jagiellonii.
Tydzień temu byli jeban.ymi patałachami i pedałami, a już dziś będziecie ich na rękach nosić?

Pierwszy lepszy mecz grają po 4 tygodniach (od Szczecina) - po 3 chvjowych meczach, po prostu luksus.
Gdyby nie strasznie niedołężny Ślusarski byłoby 3:3...
Drugi Włodarczyk.

Patalachami beda dalej ale za wygrana w Poznaniu mozna im troche odpuscic. ;)
Co do gdybania - a gdyby Ljuboja dwa razy lepiej pocelowal to by bylo 5-3. takze bez sensu takie oceny.

Tyler_Durden
18-11-2012, 14:32
Nosimy ich na rękach, bo jest 0:3. To za mało? Ma być 0:6 żeby móc się legalnie cieszyć?

nst
18-11-2012, 14:34
Tak się boję tego spotkania w tv w 2 połowie i Kazka z jego sapaniem, że odpalam sobie kabareton i poczekam do 89 minuty. W dupie z miejscem w tabeli, ale liczy sie pocisk tych frajerow w niebieskich szmatach.
Oby bylo 3:0 , ewentualnie 4:1 ale jak będzie 3:1 to też wezmę z pocałowaniem w łapę :)

e(L)egion
18-11-2012, 14:35
Jest super ale bez podjary. Przy naszej obronie jeden gol na początku w plecy i mamy znowu emocje.

LOL3K
18-11-2012, 14:36
Nosić na rękach jak będą zapierdalać co tydzień i golić tą marną ligę po 5:0. I nie będą się cieszyć jak kosecki w szatni Lechii.
Po JEDNYM dobrym meczu od przeszło miesiąca to żenada. Niech zapewnią sobie majstra 10 kolejek przed końcem - zrozumiem ;)

Lodbrook
18-11-2012, 14:40
"Toneva by kupił Bayern Monachium"... Węgrzyn pier..li jak potłuczony

Bonhart
18-11-2012, 14:41
Nosić na rękach jak będą zapierdalać co tydzień i golić tą marną ligę po 5:0. I nie będą się cieszyć jak kosecki w szatni Lechii.
Po JEDNYM dobrym meczu od przeszło miesiąca to żenada. Niech zapewnią sobie majstra 10 kolejek przed końcem - zrozumiem ;)

A jak beda wygrywac po 2-0 i 2-1 i zapewnia mistrza w przedostatniej kolejce to bedzie kaszana, nie? Na rekach poki co nikt ich nie nosi, ale wygrana w Poznaniu z Lechem - wiceliderem, deklasujac go w 3-0 w pierwszej polowie to jest taka Urbanowa Moskwa - mecz oktory wiekszosc kibicow zapamieta. Z reszta na razie sie jeszcze nie skonczyl wiec csiii...

beka
18-11-2012, 14:55
zmiana Kosecki-Kucharczyk przy zostawieniu Żyry na boisku zakrawa na sabotaż. Żeby meczy był ciekawszy w końcówce?

GregorAE
18-11-2012, 14:55
Furman!

Adqs
18-11-2012, 14:56
szkoda że Ljuboja nie zrobił Kucharzowi miejsca w ataku

Lodbrook
18-11-2012, 15:00
Właśnie Kucharczyk był przed chwilą w ataku ; )

sarinosoman
18-11-2012, 15:00
Trener "Rączy Wierzchowiec" przed meczem odgrażał się, że Lech "może zdominować mecz"...

A kibicowanie Legii przez wynalazki w rodzaju Lolka nie jest łatwiejsze. Trzy do kółka w Poznaniu, ale wiary, nadziei i miłości żywionych wobec własnego klubu trzeba dać upust. Jeszcze klepaczom mantry "jakby" - jakby babcia miała zawleczkę, toby była granatem.

Jest pięknie.

brachu
18-11-2012, 15:02
Duzo strat co mnie wkurwia niemilosiernie:?:bejsbol:

Don
18-11-2012, 15:04
Trzeba napisac jakąś petycje o zmienienie komentatorów... :box:

Tuzin
18-11-2012, 15:05
Niewykorzystane sytuacje się mszczą.

brachu
18-11-2012, 15:06
Niewykorzystane sytuacje się mszczą.Zaczynaja kombinowac co sie zle moze skonczyc

emeste
18-11-2012, 15:06
oprawa Lecha

http://kkslech.com/2012/11/18/ona-tu-jest-i-tanczy-dla-mnie-foto-i-video-oprawy/

Sosen
18-11-2012, 15:08
Widać po grze, że Legia czeka na gwizdek kończący mecz a tu trzeba grać jakby było 0:0. Nie chce krakać ale zaczyna mi się to nie podobać.

E: schodzi Żyro !!

brachu
18-11-2012, 15:09
Widać po grze, że Legia czeka na gwizdek kończący mecz a tu trzeba grać jakby było 0:0. Nie chce krakać ale zaczyna mi się to nie podobać.
Tez takie mam odczucie . Rzeznik na swoim chujowym poziomie

sarinosoman
18-11-2012, 15:10
Salinas za Żyro - niech szarpie.

((L))ukasz
18-11-2012, 15:10
będzie nerwówka cos czuję...

Don
18-11-2012, 15:10
Będzie 1:4 po akcji Salinasa :prawi:

wujek_tomasz
18-11-2012, 15:12
Gol... :ucieka:

brachu
18-11-2012, 15:12
Gol... :ucieka:
To jest jakas masakra

Sosen
18-11-2012, 15:13
A i powinna być zmiana w środku. Za Furmana lub Gola ze wskazaniem na tego pierwszego powinien pojawić się Łukasik :prawi:

hasor
18-11-2012, 15:13
ale wukurwiaja te proste straty piłek albo laga do przodu :]

Jasper121
18-11-2012, 15:13
Gol najgorszy na boisku, szkoda kontuzji Ivicy bo na tego parodyste patrzeć już nie mogę

Robert E. Lee
18-11-2012, 15:13
Brawo Janek Gol, jesteś kosmicznym zawodnikiem!

wujek_tomasz
18-11-2012, 15:15
Taaa... z orbity wypada... :kawa:

brachu
18-11-2012, 15:17
Czemu on tego Gola nie zmienia :jejku:

wujek_tomasz
18-11-2012, 15:21
Schodzi Gol i przebitka naszych bijących brawo...\')

Jurason215
18-11-2012, 15:21
Haha mówisz i masz :)

((L))ukasz
18-11-2012, 15:22
co tam gada ten spiker o zajmowaniu miejsc?

JEST:) 1:3 w Poznaniu

Sosen
18-11-2012, 15:23
No i zaorali kartoflisko :)

Lodbrook
18-11-2012, 15:25
Pyry ugotowane :klaszcze:

Jurason215
18-11-2012, 15:25
komplet widzów i porażka na ich oczach. Coś pięknego :)

Mario
18-11-2012, 15:26
Brawo, bardzo ważne trzy punkty. I to wysokie zwycięstwo na takim terenie. Pięknie.

Co do meczu, słaba postawa Ljuboji.

czastek
18-11-2012, 15:26
No to nasi piłkarzole popsuli poznańskie święto narodowe:)

beka
18-11-2012, 15:27
wynik i przerwanie passy w Poznaniu cieszą.
Tak samo cieszy skuteczność (szczególnie w pierwszej połowie) - 4 strzały celne, 3 bramki strzelone.

Niestety powodów do jarania się nie ma. Nadal nasza obrona pozwala rywalom na wiele - gdyby Ślusarski był chociaż trochę skuteczny i nie marnował kolejnych setek już tak kolorowo by nie było (w zasadzie to jemu głownie możemy zawdzięczać 1:3).

I chyba tylko Urban wie, co trójka Gol, Żyro, Rzeźniczak robiła na boisku

Jasper121
18-11-2012, 15:27
Gol grał w tym meczu ok. 85 minut za długo.

Furman miazga co dzisiaj zagrał!

Mam nadzieję, że Żyro tak często gra, bo chcą go sprzedać :P

Nasi w Poznaniu, 3-1 na boisku, czego chcieć więcej!

wLd
18-11-2012, 15:27
Legioniści okazali się niewychowani .
Piłkarze ojebali gospodarzy meczu , przy udziale 40 tys Pyr - w stylu w jakim podsumował to Trałka - " ... to była katastrofa..."
Kibice w podzięce za wpuszczenie na stadion , przekrzyczeli 40 x liczniejszych gospodarzy .
Szacunek dla wyjazdowiczów , bo pięknie się zaprezentowali , szacunek dla piłkarzy !

Antares
18-11-2012, 15:28
Rzeźniczak był na boisku, żeby nie było tego parodysty ze Słowenii.

sarinosoman
18-11-2012, 15:30
Chyba najfajniejsze jest to, że w o t w a r t e j grze Lech został wyliczony i odesłany do narożnika.
Jedyny minus - coraz bardziej leczę się z Salinasa. Facet wchodzi na podmęczonego rywala, może przytrzymać piłkę, zagrać klepę, może naprawdę zaistnieć, a trzeba go szukać na boisku z użyciem lupy.

Robert E. Lee
18-11-2012, 15:33
Legia w tańcu nie ******** się.

LOL3K
18-11-2012, 15:33
A kibicowanie Legii przez wynalazki w rodzaju Lolka nie jest łatwiejsze. Trzy do kółka w Poznaniu, ale wiary, nadziei i miłości żywionych wobec własnego klubu trzeba dać upust. Jeszcze klepaczom mantry "jakby" - jakby babcia miała zawleczkę, toby była granatem.


A książki do wynalazku zwanego plecakiem na jutro spakowałeś klepaczu pod Koseckiego?

GregorAE
18-11-2012, 15:36
Nikt nikogo nie wynosi ponad niebiosa ale takie mecze są po to... żeby tak się kończyły.

Kto z Was nie brałby 3 bramek po 30min? Dlatego wszystkie inne minusy z tego meczu schodzą na bok! TAK MA TO WYGLĄDAĆ!

Wielkie brawa dla obecnych!

Don
18-11-2012, 15:36
Dawno nie bylo takiego wyniku z Lechem na ich stadionie (1:3), lider pozostaje w Warszawie i oby zostal tak do konca rundy/sezonu. Nie podobala mi sie postawa Ljuboli w meczu, oraz Salinasa, Gola, Zyry... Mam nadzieje ze Urban zauwazy ich chujowa gre i cos poradzi na to, Ljuboja miejmy nadzieje ze w nastepnym spotkaniu zacznie grac jak w poprzednich, Gol to juz niech sobie posiedzi na lawce...

sarinosoman
18-11-2012, 15:37
Ostatni raz zrobiłem to jakieś trzy dziesięciolecia temu. I nie rozumiem, co ma z tym wspólnego Kosecki, gdzie o nim pisałem - jakiś chip Ci się uaktywnił?

Paw(L)ak
18-11-2012, 15:38
Nie ma co się czarować, będzie kvrewsko ciężko. Niby chce się napisać, że ''Legia ma pojechać do Poznania, ogolić frajerów i wrócić z trzema punktami'', ale w ciemno wezmę remis.

Chociaż z drugiej strony, dawno tam nie wygraliśmy - a nóż, wtedy gdy spodziewam się ciężkich bojów, boleśnie ukujemy Poznaniaków na ich terenie i zainkasujemy 3 punkty?
Biję się w pierś :lol:, nie wierzyłem, a jednak ''pojechali do Poznania, ogolili frajerów i wracają z trzema punktami'', nie było ciężko, ciężkich bojów też nie było, nie było ukłucia tylko rozdeptanie zgniłego pomidora. Coroczne dożynki w Poznaniu koncertowo zepsute przez Legię, dzięki panowie. :dziekuje:
Z grajków nie ma co nikogo szczególnie chwalić - wszyscy zagrali dobrze, no może prócz Gola który kilka razy biegał po tym boisku jak jaśnie pan hrabia i dawał sobie zabierać piłkę blisko naszego pola karnego. Powtórzę się, ale fajnie jest się tak pomylić.

E: acha, Poznaniaki - z dedykacją (Kamiński i Ceesay nie potrafią tańczyć).
s1VTDrbz68Y

Porczi
18-11-2012, 15:38
Wynik tak zajebisty, że aż mi się chce skakać ze szcześcia! Ślusarski, mordo kocham cię, wręcz za to co zrobiłeś!!! Cztery patelnie, ale tylko jedna wpadła do siatkie! Napastnik prawdziwej klasy!!! :D

nevermind
18-11-2012, 15:38
Przejeżdżałem koło stadionu w przerwie i widziałem kilkuset klientów, którzy opuścili stadion.
Czegoś takiego jeszcze chyba w Poznaniu nie było.

Juz sobie oczami wyobrazni tworze obraz zapijaczonych poznanski wąsów z konkretna pianą na pysku wychodzacych w 45 minucie. Cos pieknego :bauns:


PS: Tańcz Bułgarko :bounce:

Loko
18-11-2012, 15:41
Brawo, wreszcie zwycięstwo w Poznaniu i do tego tak okazałe.
Trochę druga połówka przespana ale ważne są 3 punkty i nic więcej nie trzeba.
Brawo piłkarze, brawo kibice, brawo LEGIA :)

Orzelek
18-11-2012, 15:46
Spodziewałem się, że jeden strzelony gol w Poznaniu to wszystko, co mogą ugrać dzisiaj piłkarze Legii. A tu niespodziewanie aż trzy do przodu! Wszystkie gole po akcjach z lewej strony.

Ponownie obrona jakoś kiepsko w komunikacji, czego skutkiem podobne akcje jak gol Frankowskiego tydzień temu. Ale na szczęście Ślusarski spieprzył dogodne sytuacje.

Można napisać, że jest dobrze. Ale powodów do hurraoptymizmu nie widzę. Dziękuję kopaczom i wyjazdowiczom, że zepsuli Pyrusom święto.

Antares
18-11-2012, 15:49
Co do czepiania się Żyro to może był mało widoczny, ale to on popisał się ładnym podaniem do Wawrzyniaka przy drugiej bramce oraz kapitalnym do Kucharczyka (ale ten jak zwykle nie strzelił sam na sam). Do tego to też Gol podawał do Radovica przy trzecim golu.

Eman
18-11-2012, 15:49
A ja pojde do kosciola podziekowac za zwyciestwo!!! wy bezbozniki

Loko
18-11-2012, 15:53
A ja pojde do kosciola podziekowac za zwyciestwo!!! wy bezbozniki

Ja byłem rano i jedną z intencji była wygrana, jak widać czasem wysłucha nas Szef :)

Skw_
18-11-2012, 15:53
Wynik tak zajebisty, że aż mi się chce skakać ze szcześcia! Ślusarski, mordo kocham cię, wręcz za to co zrobiłeś!!! Cztery patelnie, ale tylko jedna wpadła do siatkie! Napastnik prawdziwej klasy!!! :D

Co warto jeszcze dodać, że niewiele brakowało a by ta piłka nie wpadła do bramki, plus asystował Wołąkiewicz, który w każdej innej lidze już wcześniej by wyleciał z boiska (faul taktyczny na Rado + na Żyro) :)

Co do meczu - ogolili ich jak ostatnich ogórków, coś pięknego :) do tego pyrasy idealnie się wstrzelili z oprawą :D Żeby tylko tak grali z każdym...

Luke
18-11-2012, 15:56
Świetny wynik. :brawo:
Kilka spotkań temu ktoś pisał o Salinasie, że staje się drugim Manu. Wtedy stanąłbym w obronie Paragwajczyka, ale teraz niestety muszę się zgodzić z tą opinią. Prawde mówiąc jedynym niezłym skrzydłowym, którym dysponujemy jest Kosecki. Żyro i Kucharczyk nadają się co najwyżej na Bełchatów lub Podbeskidzie.

Tyler_Durden
18-11-2012, 15:56
Co do czepiania się Żyro to może był mało widoczny, ale to on popisał się ładnym podaniem do Wawrzyniaka przy drugiej bramce oraz kapitalnym do Kucharczyka (ale ten jak zwykle nie strzelił sam na sam). Do tego to też Gol podawał do Radovica przy trzecim golu.

Dokładnie to samo chciałem napisać.

EDIT:
Dodałbym jeszcze, że Żyro sporo pracował w obronie. Szczególnie w drugiej połowie, jak wszedł Tonev.

wrobel1996
18-11-2012, 16:08
A ja pojde do kosciola podziekowac za zwyciestwo!!! wy bezbozniki

Ja pójdę na siłownię... ale co tam każdy świętuje w inny sposób :awantura:

Marru
18-11-2012, 16:11
Ślusarski prawie jak Vrdoljak :D

Piotrek.
18-11-2012, 16:13
Wynik tak zajebisty, że aż mi się chce skakać ze szcześcia! Ślusarski, mordo kocham cię, wręcz za to co zrobiłeś!!! Cztery patelnie, ale tylko jedna wpadła do siatkie! Napastnik prawdziwej klasy!!! :D

no faktycznie, ślusarski pokazał co potrafi, BRAWO LEGIA! :imprezowicz:

Rafi17
18-11-2012, 16:14
Brawo,brawo i jeszcze raz brawo !!! Świetny mecz,szkoda straconej bramki ale liczą się 3 punkty !!! :klaszcze: :klaszcze: :klaszcze:

PuciPuci
18-11-2012, 16:17
Fakt trzeba świętować bo wkońcu w Poznaniu uciszono kibiców i cały ten balonik ślicznie pękł ;) i ja też w skowronkach ale...
Tak naprawde to jakiejś mega piłki nie graliśmy. Gol to porażka - od samego początku co przyjęcie to strata i tak do samego końca a po straconym golu to mi żyłka mało nie pękała jak widziałem jak bezsensownie piłki wybijał i tracił... Żyro? Nie wiem bo o nim słyszałem podczas meczu ;]
Tak narpawdę to ten mecz wygrał Kosa, Rado i Wawrzyn - bo biegali za 3 i to, że nie było Mudzina w obronie Lecha :] Jakby był Arobleda to tak korolowo i takich prezentów byśmy nie mieli ;) Boże błogosław zacne zbiegi okoliczności :)
Nasza obrona to jak wiemy od początku sezonu strach i jedna wielka dziura :) - była nawet akcja na kontaktową brame po znowu przepuszczeniu piłki przez Żewłakowa? i braku kominikacji ale strzał w słupek nas uratował więc tylko się cieszyć że strzelamy z przodu dużo. No i Duszan swoje dzisiaj też wyciągnął. W drugiej połowie też Wawrzyna objechali 2 razy i po jednej akcji Duszan wyciągnął piłkę a w drugiej Duszan wybronił.
Ale niestety zdaje sobie sprawę, że Janek nic więcej nie wykrzesa obecnie z tego składu - oby jak najszybciej wrócił Sagan i Wolski bo mecze możemy wygrywać tylko w 1 sposób - nie obroną a atakiem i w myśl galaktycznego Realu strzelać jedną bramkę więcej od przeciwnika :) a ku temu narazie idą z czego się naprawdę ciesze.
Wygrana cieszy ale gorzej (odpukać) jesli się celowniki rozlegulują i będzie lepsza defensywa co już w paru meczach było :) bo u nas 1 klops na mecz to standard :)

pepe_jest_ok
18-11-2012, 16:20
42k POZnan*iaków przekonało się, że warto przyjść oglądać świetną piłkę.

LioneL
18-11-2012, 16:22
Brawo za wynik. Przed meczem nie wierzyłem w wygraną, a tu taka miła niespodzianka. Zaskoczyli mnie in plus.

Co do samego meczu to było sporo mankamentów, no ale po takiej wygranej w Poznaniu, gdzie nie mogliśmy wygrać od paru ładnych lat, nie ma co o nich wspominać.

Co zagrał Furman to głowa mała.

Szkoda pkt straconych z Jagą, byłaby bardzo komfortowa sytuacja w tabeli. Oby w Krakowie w przyszłej rundzie tez przełamali passę bez wygranej:)

majke(L)123
18-11-2012, 16:22
kurde jak Kazek komentuje, to wygrywamy :) zabrakło go z jagą

nst
18-11-2012, 16:27
Powiem szczerze że już zostawiając wynik i wygraną - to co pokazał Furman mnie po prostu zniszczyło :) Genialny mecz młodego.
Oby się nie spalił bo są w naszej drużynie, ba - w naszej lidze zawodnicy na tej pozycji, którzy nigdy w życiu takiego poziomu nie osiągną.

Antares
18-11-2012, 16:37
Trzeba też pochwalić Koseckiego, bo jakby się nie ubierał, jakby nie wyglądał to jednak tą swoją szybkością potrafi w naszej lidze zrobić różnicę. Do tego błysnął w trzech najważniejszych meczach sezonu (z rywalami ze wcześniejszych lat), czyli dwie bramki z Wisłą, karny z Polonią i dzisiaj bramka z Lechem. 28 bramek w 12 meczach grając praktycznie trójką w ofensywie (Rado, Ljubo i Kosecki) bez prawego pomocnika (Kucharczyk jest, ale jakby go nie było) jest bardzo dobrym bilansem.

Jaco
18-11-2012, 16:39
Fajne posty niektórych w porównaniu z ich postami po meczu z Jagą. :rotfl:

SzydeL
18-11-2012, 16:48
Zaje*ista pierwsza połowa dała nam zwycięstwo.Jednak cieszmy się z tych 3 pkt., bo gdyby Ślusarski nie był tak drewniany to mogłoby być 3-3.Na szczęście my też mieliśmy kilka sytuacji i 3-1 jak najbardziej zasłużone.Szkoda tej bramki dla Lecha, bo troszkę nerwóweczka się wkradła, ale dobrze, że dotrzymali ten wynik do końca.Wawrzyn man of the match, Furman kozak spotkanie.Super też Kuciak, który obronił nam kilka sytuacji, nieźle Kosa i Żyro.Rzeźnik, Gol, Żewłakow- no dla mnie tragicznie.
Taka ciekawostka: 1.Tak myślałem, że możemy wygrać, bo często po kompromitacji (vide Jaga) przychodzi bardzo dobry mecz, w szczególności gdy gra się mecz z ciśnieniem (vide Lech). 2.Coś jest na rzeczy, że gdy gramy o 14.30 na wyjazdach to wygrywamy (w tamtym sezonie Śląsk, w tym Lechia i Lech) 3.Nie ważne czy gra dobrze czy tragicznie, to gdy na boisku jest Janek Gol, to w ważnych meczach często wygrywamy. :D
Ogólnie podsumowując.Zaje*iste 3 pkt. i oby tak dalej.Aha i z małymi problemami, ale pyry ugotowane. ;p


Normalnie łzy w oczach.
Dokładnie to samo.Podobne uczucie jak po meczu w Moskwie i we Wrocławiu. ;)


...wygrana w Poznaniu z Lechem - wiceliderem, deklasujac go w 3-0 w pierwszej polowie to jest taka Urbanowa Moskwa
Wypraszam sobie. :D W Moskwie była beznadziejna sytuacja, trzeba było gonić wynik i dopiero w ostatnich minutach Gol dał awans.Teraz od początku była dobra sytuacja.Jak już to można to nazwać- Urbanowy Wrocław. :D

brachu
18-11-2012, 16:52
40 tys pyr ugotowanych w 32min :mistrz:

BlackAdder
18-11-2012, 16:58
Długo czekałem na taki wpier"ol Lechowi na jego terenie :klaszcze:
Co za piękny wieczór la la la la la :hasao:
Wielkie Dzięki dla całej Naszej Legii :gwiazda:
Mistrza przy stole, ja .......... :bauns:

LOL3K
18-11-2012, 17:54
Fajne posty niektórych w porównaniu z ich postami po meczu z Jagą. :rotfl:

Ze skrajności w skrajność.

8 na 11 z dzisiejszych grajków zajebało mecz z Lechią 3 maja grając w pierwszym składzie. 9 to Kucharczyk, który dziś wszedł z ławki. 8)

detoxizer
18-11-2012, 18:01
Ze skrajności w skrajność.


I dlatego nie można ich pochwalić za dzisiejszy mecz... Znakomite.

brachu
18-11-2012, 18:07
No ale oni nie zagrali jakiegos super meczu. Te glupie starty w srodku boiska to na takim poziomie gry sa niedopuszczalne. Rozumiem ,ze w drugiej zmienili taktyke ,ale to moglo sie zle skonczyc. Plus za wynik minus za starty glupie rzeznika,gola i zyry.

Bonhart
18-11-2012, 18:10
Wypraszam sobie. :D W Moskwie była beznadziejna sytuacja, trzeba było gonić wynik i dopiero w ostatnich minutach Gol dał awans.Teraz od początku była dobra sytuacja.Jak już to można to nazwać- Urbanowy Wrocław. :D


Od biedy moze byc Wroclaw, aczkolwiek dla mnie zwyciestwo z Lechem w Poznaniu ma zupelnie inny wymiar. Kiedy ostatnio tam wygralismy w takim stylu? Wspominajac Moskwe bardziej chodzilo mi wlasnie o taki mecz ktory zapisze sie w naszej pamieci.

SzydeL
18-11-2012, 18:23
Od biedy moze byc Wroclaw, aczkolwiek dla mnie zwyciestwo z Lechem w Poznaniu ma zupelnie inny wymiar. Kiedy ostatnio tam wygralismy w takim stylu? Wspominajac Moskwe bardziej chodzilo mi wlasnie o taki mecz ktory zapisze sie w naszej pamieci.

A kiedy we Wrocławiu wygraliśmy w takim stylu, jak w tamtym sezonie (4:0) ?
Zdarzały się zwycięstwa, ale tamten mecz na Maślicach chyba też na długo został w naszej pamięci, tym bardziej, że wygrana przyszła w bardzo podobnym stylu jak dzisiaj w Poznaniu. ;)
Nie przypominam sobie meczu, który by można porównać do Moskwy. ;p
No, ale koniec OT.Pozdro. ;)

1916TaFu
18-11-2012, 18:30
No dzisiaj się piłkarze popisali, to trzeba przyznać.. Ale w sumie mogli jeszcze ich dobić, bo mieli do tego dogodne okazję..:zlosliwy:

Obrona Lecha bardzo wolna, a mimo to wysunięta mocno do przodu. Inaczej skończyć to się raczej nie mogło.. Brak Arboledy dał się im we znaki (i pewnie jeszcze zdąży dać:zlosliwy:). Z Podbeskidziem zagrają jeszcze do tego bez Wołąkiewicza.. może jakaś niespodzianka będzie:hyhy:

Póki co przewaga trzech punktów nad drugą Polonią, którą nawet nie wiem czy brać na poważnie jeżeli chodzi o walkę o tytuł.. . Wisła to już inny świat, Śląsk zbiera baty nawet od niej, Górnik i Lechia raczej wymiękną. Jeżeli jedynym poważnym rywalem o mistrza jest Lech to dzisiejsze trzy punkty mają dwukrotną wagę:pijemy:

LEGIA PANY!

padre
18-11-2012, 18:32
Wygramy. 8)




:cool:

:piwko:

P.S. Furman - serce rośnie.

pchorseba
18-11-2012, 18:37
Marudzącym mówię stanowcze NIE ;)

Super kolacja z 40 tysięcy pyr ! TAAAAAKKKKKK !!!!!!

Cez(L)are
18-11-2012, 18:44
http://zapodaj.net/images/5250113ba9798.png
:)