PDA

Zobacz pełną wersję : Lechia Gdańsk - Legia Warszawa [4.11.2012 godz. 14:30]



voytek
30-10-2012, 11:44
http://desmond.imageshack.us/Himg255/scaled.php?server=255&filename=lechiagdask.png&res=medium http://desmond.imageshack.us/Himg513/scaled.php?server=513&filename=tme.png&res=medium http://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=legiawarszawag.png&res=medium

Już w niedzielę 4 listopada o godzinie 14:30 mecz 10. kolejki T-Mobile Ekstraklasy z Lechią Gdańsk, który będzie transmitowany przez TVP 1. Niezależnie od wyniku spotkania z Lechią warszawska drużyna utrzyma się na pierwszym miejscu w tabeli.

Wygrana na PGE Arenie byłaby jednak wskazana z kilku powodów. Warto byłoby podtrzymać kilkupunktową przewagę nad pozostałymi rywalami, poza tym to na tym obiekcie zawodnicy z Łazienkowskiej stracili prowadzenie w ligowej tabeli na kolejkę przed zakończeniem sezonu. Wydaje się, że zawodnicy warszawskiego zespołu chcą zrewanżować się za tamto niepowodzenie i tym razem wykonać kolejny krok w kierunku upragnionego mistrzostwa. Za Legią będą również statystyki, ponieważ na nowym obiekcie gdańszczanie wygrali zaledwie trzy spotkania.

Historia ligowych spotkań: Jak dotąd Legia rozegrała na poziomie ligowym 36 meczów z Lechią, z których 21 zakończyło się zwycięstwem Wojskowych, padło 8 remisów a siedmiokrotnie wygrywali Gdańszczanie. Bilans bramkowy 75-32. W Gdańsku Legia wygrała dziewięć razy, zremisowała pięć meczów oraz przegrała cztery spotkania. Bramki 25-16. Po powrocie Gdańszczan do najwyższej klasy rozgrywek w 2008 Legia w Gdańsku grała ze zmiennym szczęściem:

[2008-11-28] Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 2:3 [Rafał Kosznik 12 (s), Chinyama 28, 57]
[2010-03-28] Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 2:3 [Rybus 36', Kiełbowicz 54', Astiz 76']
[2011-04-23] Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 2:1
[[B]2012-05-03] Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 1:0

W Legii bez zmian. W spotkaniu z Piastem żółte kartki otrzymali Miroslav Radović, Artur Jędrzejczyk oraz Dusan Kuciak. Żaden z nich nie był jednak zagrożony wykluczeniem na mecz z Lechią. Przeciwko Piastowi 90 minut rozegrał Jakub Wawrzyniak, który jeszcze tydzień temu narzekał na drobny uraz. Na szczęście reprezentant Polski szybko doszedł do siebie. Dobrą informacją dla sztabu szkoleniowego powinien być brak nowych kontuzji po potyczce z beniaminkiem. Bez zmian jeśli chodzi o grę Wolskiego, Efira i Sagana.

Ubiegły sezon w Gdańsku upłynął pod znakiem długiej i nerwowej walki o ekstraklasowy byt, a przed kolejnym sezonem zdecydowano o zatrudnieniu doświadczonego szkoleniowca Bogusława Kaczmarka. I przyznać trzeba, że "biało-zieloni" w obecnym kształcie prezentują się całkiem solidnie. W 9 meczach na konto Lechii powędrowało 15 punktów. Ze zwycięstwa gdański zespół cieszył się w konfrontacjach z Pogonią Szczecin (2-0 w), Koroną Kielce (1-0 w), Jagiellonią Białystok (2-0 w) Podbeskidziem (3-2 w) i Lechem Poznań (2-0 d). Co więcej, Lechia to najlepiej prezentująca się drużyna na boiskach rywali (4 wygrane w 5 meczach). Szczególną uwagę zwrócić należy na czołowego snajpera, autora 6 trafień w tym sezonie, Abdou Razacka Traore, którego gra w dużej mierze warunkuje wyniki gdańszczan. Wśród asystentów przy golach wyróżnia się za to Mateusz Machaj. Cennym nabytkiem Lechii w linii pomocy jest Brazylijczyk Ricardinho. Co ciekawe Lechia fatalnie gra przed własną publicznością, z 4 meczów przegrała aż 3 (z Polonią 1-3, Śląskiem 2-3, Piastem 1-2).

W Lechii do kontuzjowanego od początku sezonu Sebastiana Małkowskiego po piątkowym meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała do grona wyłączonych z gry do końca roku bramkarzy dołączył Bartosz Kaniecki. Dziś też obrońca Lechii Gdańsk Jarosław Bieniuk przejdzie konsultację laryngologiczną, po której będzie można stwierdzić, czy zagra on w niedzielnym meczu z Legią Warszawa. Kontuzjowany jest także reprezentant Armenii Hayrapetyan oraz Marko Bajic i Maciej Kostrzewa.

We will say what time will tell ;)

Ostatnie transfery Lechii Gdańsk:
Przychodzą: Andreu (P - Dinamo Tbilisi), Jarosław Bieniuk (O - Widzew Łódź), Piotr Brożek (O - Trabzonspor Kulübü), Bartosz Kaniecki (B - Bałtyk Gdynia), Christopher Oualembo (O - Czernomorec Burgas), Grzegorz Rasiak (N - Jagiellonia Białystok), Ricardinho (P - Wisła Płock), Wojciech Zyska (P - Gryf 2009 Tczew)
Odchodzą: Tomasz Dawidowski (N - koniec kariery), Jakub Kosecki (N - Legia Warszawa), Sergejs Kožans (O - Szachtior Soligorsk), Ivans Lukjanovs (N - Metałurh Zaporoże), Wojciech Pawłowski (B - Udinese Calcio), Kamil Poźniak (P - Łódzki KS), Aleksandr Sazankow (N - Dniepr Mohylew), Josip Tadić (N - Melbourne Heart FC), Luka Vučko (O - Pécsi MFC), Jakub Wilk (O - Lech Poznań)

KubsOne
30-10-2012, 17:39
Czuję jednak, że w plecy dostaniemy. Gdybanie, gdybaniem ale obrona za pięknie to się u nas nie prezentuje i taki Traore będzie tam jeździł tak, że Żewłak dupą będzie gryzł trawę pewnie.
Z jednej strony prowadzenie gry naraża nas na kontry, które Lechia umie wykorzystać. Z drugiej granie z kontry też za dobrym pomysłem nie jest, bo dać komukolwiek prowadzić grę z naszą obroną to samobójstwo. Trudny przeciwnik. Jedyna nadzieja to szybkie strzelenie bramy i wtedy spokojna gra piłką, jak najdłuższe utrzymywanie i próba dokręcenia śruby. Średnio w to wierzę, ale to Urban układa drużynę i mam nadzieję, że coś jednak wymyśli.

Sgt.
30-10-2012, 19:39
Czuję jednak, że w plecy dostaniemy. Gdybanie, gdybaniem ale obrona za pięknie to się u nas nie prezentuje i taki Traore będzie tam jeździł tak, że Żewłak dupą będzie gryzł trawę pewnie.
Z jednej strony prowadzenie gry naraża nas na kontry, które Lechia umie wykorzystać. Z drugiej granie z kontry też za dobrym pomysłem nie jest, bo dać komukolwiek prowadzić grę z naszą obroną to samobójstwo. Trudny przeciwnik. Jedyna nadzieja to szybkie strzelenie bramy i wtedy spokojna gra piłką, jak najdłuższe utrzymywanie i próba dokręcenia śruby. Średnio w to wierzę, ale to Urban układa drużynę i mam nadzieję, że coś jednak wymyśli.

No fakt, biorąc pod uwagę wyniki Legii w ostatnich 9 kolejkach eklasy, to powinniśmy modlić się o remis, chociaż w sumie nie wiem czy taki szalony optymizm jest wskazany.

padre
30-10-2012, 19:52
Czuję jednak, że w plecy dostaniemy.

Mam podobnie. Pierwsza porażka w sezonie musi kiedyś przyjść, a jednak po zeszłej rundzie i wiadomo jakim meczu...złe przeczucia, ot co.


Natomiast jeśli Traore zagra kiszkę, to może oznaczać, że jest z nami dogadany :pokemon: ;)

Fatman
30-10-2012, 20:01
Porażkę trzeba wliczać w rachubę, bo to w końcu mecz na trudnym terenie, ale na pewno nie powinniśmy się szczególnie tego spotkania obawiać. Lider ekstraklasy w starciu z ligowym średniakiem, nawet na jego boisku, nie może pozwolić sobie na myślenie w innych kategoriach, jak wyjście na boisko po swoje.

Strzelić coś pewnie się uda, ale kluczem do zwycięstwa będzie gra w obronie. Żewłakow w tym sezonie jakiejś wybornej formy nie prezentuje, ale, patrząc na jego doświadczenie, nie jest powiedziane, że Traore będzie robił z niego wiatrak. Wystarczy parę umiejętnych wejść w nogi, kilka skrobnięć, i zawodnikowi Lechii odechce się gry.

Tak na marginesie, doceniając, oczywiście, wagę tego spotkanie, to nie rozumiem dlaczego właśnie ten mecz został wybrany, jako jeden z 2, do pokazywania w tej rundzie w publicznej TV? Myślę, że są spotkania, które bardziej elektryzowałyby kibiców, jak choćby nasze starcie z Lechem czy Polonią lub mecz Wisły z Poznaniakami.

Krawczol
30-10-2012, 20:25
Porażkę trzeba wliczać w rachubę, bo to w końcu mecz na trudnym terenie,

To gdzie jest łatwy teren? Wg takiego rozumowania to wszystkie wyjazdy są na trudnym terenie. Na tym "trudnym" terenie Lechia zdobyła póki co 3 punkty na 12 możliwych. Tylko Podbeskidzie jest słabsze jeśli chodzi o spotkania u siebie. Trzeba im pokazać gdzie jest ich miejsce w szeregu. Wiadomo że w naszej lidze różne cuda się dzieją, ale nazywanie Gdańska trudnym terenem to już przesada. Mają ładny stadion, ale nie potrafią na nim grać. Lechia tak naprawdę lepiej czuje się na wyjazdach.

Fatman
30-10-2012, 20:43
To gdzie jest łatwy teren? Wg takiego rozumowania to wszystkie wyjazdy są na trudnym terenie. Na tym "trudnym" terenie Lechia zdobyła póki co 3 punkty na 12 możliwych. Tylko Podbeskidzie jest słabsze jeśli chodzi o spotkania u siebie. Trzeba im pokazać gdzie jest ich miejsce w szeregu. Wiadomo że w naszej lidze różne cuda się dzieją, ale nazywanie Gdańska trudnym terenem to już przesada. Mają ładny stadion, ale nie potrafią na nim grać. Lechia tak naprawdę lepiej czuje się na wyjazdach.
W polskiej lidze, co niejednokrotnie Legia udowadniała, każdy teren jest trudny i każde zwycięstwo na wyjeździe to sukces. Zbyt wyrównaną mamy ligę.
Po za tym, przypominam, że 2 ostatnie mecze tam przegraliśmy.

Z.
30-10-2012, 20:57
Tradycyjnie wyjazd po tytułem: możemy gładko wygrać, ale jeżeli oni strzelą na otwarcie na 1-0, a kibice się przez to nakręcą to mogą nas powieźć.

Tradycyjnie więc - wygrana byłaby super, remis jest godny szacunku.

e(L)egion
30-10-2012, 21:46
Nie oglądałem ostatniego meczu Lechii ale po obejrzeniu meczu ze Śląskiem miałem wrażenie, że Lechia to tylko Traore i może trochę ten Machaj. Jak patrzyłem na grę takich graczy jak Pietrowski czy Janicki to nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać. Takiego drewna dawno nie widziałem i dlatego nie demonizowałbym tej Lechii, bo tam takich drewniaków jest więcej. Oczywiście jak zechce im się jeździć na dupach to będziemy mieli ciężko ale konsekwentnie trzeba grać swoje i unikać jakiś głupich fauli pod własnym polem karnym. No i w składzie nie może być Gola. W środku pola będzie latał Surma i Vrdoljakowi przyda się ktoś o inklinacjach defensywnych, a nie ofensywnych. Nie ma co tam jechać na hurra, bo nasza obrona pokazała już, że trudno na nią liczyć.

Na dzień dzisiejszy jestem jakoś dziwnie spokojny, że tam nie przegramy.

Sgt.
30-10-2012, 21:58
Dobra, to wszyscy którzy teraz jęczą jak to ciężko będzie rozumiem będą zachwyceni jak wyciągniemy remis z Gdańska, a wyrozumiali przy porażce? Trzymam za słowo.

Jak dla mnie średniak ligowy z dwoma dobrymi piłkarzami i nic poza tym. Wiadomo - czasem się przegrywa, prędzej czy później Legia też z kimś przegra, ale "brać remisy w ciemno" w Gdańsku, to jak "brać środek tabeli w ciemno" na koniec sezonu.

midzi
30-10-2012, 22:02
Zostało 6 spotkań do końca jesieni. Zdobyliśmy 21 punktów w 9 spotkaniach, czyli wychodzi dobre 2,33 punktów na mecz. Pozostały nam do rozegrania spotkania z 4,5,6,7,10 i 12 drużyną w lidze z czego z górną częścią tabeli (Lechia, Lech i Śląsk) gramy na wyjazdach. Zadowolony będę z ok. 30 punktów na koniec jesieni, więc do zdobycia zostało 9-10 punktów, abym był zadowolony. Patrząc na pozostałe spotkania z remisu przywiezionego z Gdańska będę usatysfakcjonowany.

Edit: Ja płakać z remisu nie będę. Mam już tak, że rzadko zmieniam zdanie co można z jednej strony uznać za wadę, a z drugiej za zaletę ;)

Mario
30-10-2012, 22:11
Zostało 6 spotkań do końca sezonu.

Chyba do końca rundy ;)

midzi
30-10-2012, 22:17
Zmieniałem na "jesieni". Dziwna sprawa :kurde:

LioneL
30-10-2012, 22:48
No tak, nie ma to jak minimalizm. Wejdzie taki Rzeźniczka na forum, poczyta, przekaże kolegom że remis kibicom styka, więc nie trzeba się przemęczać. A nawet z porażki będą rozliczeni.

Skoro kibic nie wymaga to po co piłkarzole mają dawać z siebie wszystko.

6 spotkań do końca rundy, więc ma być 18 pkt i ch*j mnie obchodzi jak to zrobią.

twarog1987
30-10-2012, 23:10
Moim zdaniem to sami wiedzą ,że powinni pokazać sportową złość za ten mecz z poprzedniego sezonu którym wszystko spierdolili.Więc spodziewam się,że pokażą tej ekipie kopaczy z Gdańska jak gra lider naszej ligi ,3-0 dla nas tak to widzę :)

Puszer
30-10-2012, 23:25
Jaki remis ? O czym wy mówicie ? Tylko zwycięstwo i bez gadania :prawi:

Xevatiz
30-10-2012, 23:26
Po pierwsze witam wszystkim, jestem nowy na tym zacnym forum.
Po drugie odnośnie meczu... porażka nie wchodzi w grę, remis byłby niezły, ale liczę na zwycięstwo, Lechia póki co u siebie gra słabo, no może nie wliczając meczu z Lechem który też w tym sezonie ma wzloty i upadki.

PuciPuci
30-10-2012, 23:43
Zauważyłem, że jak się człowiek nie spina to sami wygrywają mecze ;)
Lechia pokazała ostatnio ze Śląskiem, że nawet prowadząć 2-0 nie umie dowieść wyniku do końca i się łatwo dekoncentruje i daje sobie wsadzić we frajerski sposób bramki i przegrać ;) bo akurat drugie 45 minut tego meczu dane mi było oglądać więc biorąć pod uwagę, że jak do tej pory dajemy rade wyciągać z przegranych to inny wynik jak 1 bramkowe zwycięstwo na naszą korzyść będzie niespodzianką i tyle :szalikowiec: ;)

Farstone
31-10-2012, 00:05
Jak Lechia zagra swoje, 3 punkty zostaną w Gdańsku, gorzej jak (L) strzeli pierwsza gola...

grekus
31-10-2012, 00:31
No tak, nie ma to jak minimalizm. Wejdzie taki Rzeźniczka na forum, poczyta, przekaże kolegom że remis kibicom styka, więc nie trzeba się przemęczać. A nawet z porażki będą rozliczeni.

Skoro kibic nie wymaga to po co piłkarzole mają dawać z siebie wszystko.

6 spotkań do końca rundy, więc ma być 18 pkt i ch*j mnie obchodzi jak to zrobią.
Obrazasz pilkarza Legii a moze reszte druzyny ze nie potrafi wejsc na forum :hyhy: . Co jak co ale brak zaangazowania w gre Rzezniczakowi nie mozesz zarzucic . Twoj faworyt ostatnio zagral na prawej i sie popisal :D , zaraz napiszesz ze gola strzelil :zagubiony: jedyny plus z padaki jaka pokazal ,, nawet Urban to przyznal ,, śmiejecie sie z wrzutek Rzeznika - to mi napisz ile Jedza ostatnio wrzucil :D nie wspomne o rozegraniu i jak sie paniczowi wracac nie chcialo .


Wracajac do tematu :awantura: , jakos o wynik sie nie martwie , bo po ostatnim meczu Gol ława a wtedy o rozegranie sie nie martwie . Bramki musza pasc bo Legia jest Najlepsza !!!! :kibice:

padre
31-10-2012, 00:42
Obrazasz pilkarza Legii a moze reszte druzyny ze nie potrafi wejsc na forum :hyhy: . Co jak co ale brak zaangazowania w gre Rzezniczakowi nie mozesz zarzucic . Twoj faworyt ostatnio zagral na prawej i sie popisal :D , zaraz napiszesz ze gola strzelil :zagubiony: jedyny plus z padaki jaka pokazal ,, nawet Urban to przyznal ,, śmiejecie sie z wrzutek Rzeznika - to mi napisz ile Jedza ostatnio wrzucil :D nie wspomne o rozegraniu i jak sie paniczowi wracac nie chcialo .



Rzeźniczak Ci coś odpala z pensji, że go tak pompujesz na forum? Lubicie się?

Poważnie pytam.
:kawa:

Btw Jędrzejczyk ostatnio nadawał się do zmiany w przerwie. Mimo tego Urban nie wpuścił Rzeźniczaka. To w jakiej formie musi być Rzeźniczak skoro trener na niego nie stawia w takim momencie? I wyszło na jego (Urbana), bo Jędza się częściowo zrehabilitował.

Ciekawe czy Urban wróci do ustawienia z Łukasikiem. Gol zagrał słabo i pewnie wróci na ławkę. Z kolei Furman cały czas udowadnia, że ma papiery na grę. Ale pewnie na wyjeździe nie da mu jeszcze szansy od początku, tym bardziej, że jest bardziej ofensywnie usposobiony niż ww. dwójka.

LioneL
31-10-2012, 07:12
Obrazasz pilkarza Legii a moze reszte druzyny ze nie potrafi wejsc na forum :hyhy: . Co jak co ale brak zaangazowania w gre Rzezniczakowi nie mozesz zarzucic .


i pewnie nie wiesz, dlaczego akurat wspomniałem o Rzeźniczaku w kontekście wejścia na forum?:) przecież to facebookowy gość. Ogarnij się :]

grekus
31-10-2012, 07:47
Rzeźniczak Ci coś odpala z pensji, że go tak pompujesz na forum? Lubicie się?

Poważnie pytam.
:kawa:

Btw Jędrzejczyk ostatnio nadawał się do zmiany w przerwie. Mimo tego Urban nie wpuścił Rzeźniczaka. To w jakiej formie musi być Rzeźniczak skoro trener na niego nie stawia w takim momencie? I wyszło na jego (Urbana), bo Jędza się częściowo zrehabilitował.

Ciekawe czy Urban wróci do ustawienia z Łukasikiem. Gol zagrał słabo i pewnie wróci na ławkę. Z kolei Furman cały czas udowadnia, że ma papiery na grę. Ale pewnie na wyjeździe nie da mu jeszcze szansy od początku, tym bardziej, że jest bardziej ofensywnie usposobiony niż ww. dwójka.

Po prostu denerwuje mnie to ze sie tak go czepiacie , a inni jak graja padake to maja spokoj . A kiedy Gol zagral dobry mecz ?? bo jakos sobie nie przypominam i jednak zagral w pierwszym skladzie .

Mario
31-10-2012, 09:00
Po prostu denerwuje mnie to ze sie tak go czepiacie , a inni jak graja padake to maja spokoj . A kiedy Gol zagral dobry mecz ?? bo jakos sobie nie przypominam i jednak zagral w pierwszym skladzie .

Kuba, możesz powiedzieć Golowi na treningu, że go jadą na forum. Nie jesteś sam:prosze:

mizal
31-10-2012, 09:52
Razak kontuzjowany!! - http://www.sport.pl/sport/0,0.html

a-d-a-m
31-10-2012, 09:59
Razak kontuzjowany!! - http://www.sport.pl/sport/0,0.html

nie linkujemy GW, jak masz jakiegoś newsa to go tu wklej

Sgt.
31-10-2012, 11:43
Poza tym nie ma mowy o kontuzji "Razaka" tylko jeśli już, to Rasiaka - jak również wielu innych piłkarzy - Andreu, Bieniuk (jest szansa że zagra, ma "tylko" złamany nos), Wiśniewski, Surma, Kaniecki, nowy skrzydłowy z Kongo też zanim zaczął grać już marudzi że go boli.

Generalnie dla nas najlepsze info to że w bramce będzie stał Buchalik, bo jednak w każdym meczu z naszej strony sporo strzałów w światło bramki leci, a chłopina jest jeszcze bardziej niepewny niż Antolović po nalewce. Jeżeli nie zagra Bieniuk, to kolejna miła sprawa dla nas, bo mimo małżonek Anny Przybylskiej obrońcą jest solidnym ;) A, no i nie zagra Łukasz Surma, a Surma się zawsze spinał na mecze z nami, bo tak ogólnie to wiadomo jak gra. Reszta to tam w sumie wszystko jedno.

Wystawić Łukasika na plaster na Traore i 10 v 10 jedziemy ich na miękko. ;)

a-d-a-m
31-10-2012, 12:18
A dlaczego Surma ma nie zagrać?

norullez
31-10-2012, 12:37
Jak czytam to wasze kalkulowanie ze remis staaarczy, ze Lechia niezła z kontry, że mają Traore i takie tam to rece opadaja. Sami minimaliści tutaj są? My jestesmy Legia Warszawa i takich leszczy musimy łykać na starcie. Z całym szacunkiem no ale Lechia jest ligowym przeciętniakiem, i do tej pory na swoim stadionie zdobyli chyba tylko 3 punkty ( popraw ktos jezeli pomylilem sie) wiec zwyciestwo to jest obowiazek :kowboi:

Sgt.
31-10-2012, 12:48
A dlaczego Surma ma nie zagrać?

Bo ma kontuzję... a nie ma? Bo mi się wydawało że ma.

skafander00
31-10-2012, 12:53
Nie ma mowy o żadnym remisie! Mamy ich roznieść. Mamy obudzić w Lechii strach przed nami. Następnym razem gdy usłyszą Legia, mają automatycznie pomyśleć "przegrana".

KubsOne
31-10-2012, 12:57
No fakt, biorąc pod uwagę wyniki Legii w ostatnich 9 kolejkach eklasy, to powinniśmy modlić się o remis, chociaż w sumie nie wiem czy taki szalony optymizm jest wskazany.

Nie zrozum mnie źle, po prostu staram się powstrzymać hurra optymizm. Jasne, że chcę, żeby Legia wygrała, po prostu opisałem przeczucia. Czasem ma się przeczucia odnośnie meczu i tyle. Zgadzam się, że golenie środka tabeli powinno być naszym minimum, ale staram się być też realistą i sądzę, że to będzie trudny mecz i suma sumarum może być tak, że ucieszymy się z remisu jednak. Nie skazuję Legii na pożarcie na pewno.
Biorąc pod uwagę słabą jakość naszej obrony, chłodno kalkulując wychodzi mi taki a nie inny wniosek.
Ale jeśli już tak optymistycznie patrzymy to 2-1 dla nas jak najbardziej możliwe, choć trudne.

gniewko
31-10-2012, 13:10
Tez nie rozumiem tego podejscia do remisu. Jak beda po karnym z kapelusza i wyrzuceniu kogos za urojony faul remisowac to tak jak najbardziej ok. W kazdym innym przypadku remis jest dla nas porazka.

Gladkie 0:3 moim zdaniem bedzie :mf:.

Nazgul
31-10-2012, 13:26
To gdzie jest łatwy teren?

Tam gdzie sie zraszacze w czasie meczu samoczynnie nie włączają :) ;)

A co do Lechii - Żadna tam potęga. Sam Traore im meczu nie wygra. Janka w tym głowa żeby było dobrze. Parę lat temu Wisła nam odskakiwała - pora zagrać to samo i odskoczyć. Najlepiej na kilkanaście punktów.

Puszka
31-10-2012, 13:53
Biorac pod uwage to, ze Lechia ma sporo kontuzji w skladzie i to, ze podnieslismy sie z 0;2 na 3;2, uwazam ze wygramy roznica dwoch bramek. Bedzie 3;1 lub 2;0.

Don
31-10-2012, 13:53
Trzymac Traore na krotko i zagrac tak jak druga polowe z Piastem to na bank 3 pkt przyjada do Warszawy, 0:1

Loko
31-10-2012, 14:03
Trzeba w tej rundzie uciułać jak najwięcej punktów bo wiadomo zima to będzie wyprzedaż tego co się nada. Dlatego 3 punkty i innej drogi nie ma, też nie przesadzał bym tak z tym faworyzowaniem Lechii, groźna bo gra u siebie.

Trzeba krótko czarnucha trzymać, asekuracja kolegów a jak to nie pomoże to zawsze jest Dusan na bramce i jak coś potrzeba to mam nadzieję, że wyjmie :)
Na pewno chłopaki będą walczyć do tego nas przyzwyczaili w tej rundzie i myślę, że łatwo nie odpuszczą Gdańszczanom.

padre
31-10-2012, 15:26
Pisałem wcześniej, że przeczuwam porażkę...Ale jak przeczytałem ilu w Lechii jest kontuzjowanych, w tym dwóch pierwszych bramkarzy...to nie mają prawa tam przegrać.:kawa:

W przeciwnym razie niech wracają na piechotę.

KubsOne
31-10-2012, 18:23
To znaczy? Kto na bank u nich wypadł, a kto pewnie nie zagra?

Mario
31-10-2012, 18:38
To znaczy? Kto na bank u nich wypadł, a kto pewnie nie zagra?

Kaniecki złamał rękę w meczu z Podbeskidziem, Małkowski jest kontuzjowany już od dłuższego czasu, więc na bramce stał będzie Buchalik. Jedyny zdrowy. Kontuzje ma też Hajrapetjan. Nie wiadomo, czy Bieniuk zagra, niby ma grać w masce.

midzi
31-10-2012, 18:47
Faktycznie niezły szpital mają. Jakiś ręcznik na bramce i możliwy brak Bieniuka zmuszają mnie do zrewidowania opinii. Z Gdańska trzeba przywieźć komplet punktów.

Loko
01-11-2012, 08:08
Faktycznie niezły szpital mają. Jakiś ręcznik na bramce i możliwy brak Bieniuka zmuszają mnie do zrewidowania opinii. Z Gdańska trzeba przywieźć komplet punktów.

Własnie takie ręczniki akurat w meczu z Legią spinają poślady i mają dzień konia, ale i tak jestem dobrej myśli. :)

Don
01-11-2012, 11:16
Własnie takie ręczniki akurat w meczu z Legią spinają poślady i mają dzień konia, ale i tak jestem dobrej myśli. :)

Głupie gadania przy 20 sytuacjach które mam nadzieje stworzymy nie da rady wszystkiego wybronić, jedną musi puścić i tak jak pisałem 0:1 ;)

Loko
01-11-2012, 12:33
Głupie gadania przy 20 sytuacjach które mam nadzieje stworzymy nie da rady wszystkiego wybronić, jedną musi puścić i tak jak pisałem 0:1 ;)

Trzymam Cię za słowo :)

padre
01-11-2012, 12:52
Kaniecki złamał rękę w meczu z Podbeskidziem, Małkowski jest kontuzjowany już od dłuższego czasu, więc na bramce stał będzie Buchalik. Jedyny zdrowy. Kontuzje ma też Hajrapetjan. Nie wiadomo, czy Bieniuk zagra, niby ma grać w masce.

Mało prawdopodobny jest też występ Rasialdo...:bauns:

midzi
01-11-2012, 13:03
Za to Bieniuk zagra - w masce. Niczym na hellołyn.

uho
01-11-2012, 14:54
Nawet z osłabieniami jakie ma Lechia o 3 punkty może być ciężko, bo chyba nikt jeszcze nie napisał o fatalnym stanie murawy w Gdańsku.


Trudno sobie wyobrazić, by na takim boisku miała grać reprezentacja Polski - przestrzega "Przegląd Sportowy". Na 14 listopada w Gdańsku zaplanowany jest towarzyski mecz ekipy Waldemara Fornalika z mistrzem Ameryki Południowej, Urugwajem.

PZPN chucha jednak na zimne i po przykrych doświadczeniach z murawą w Warszawie (z powodu ulewnych deszczów murawa przypominała wielką kałużę, mecz Polska - Anglia został przełożony z wtorku na środę) sprawdza stan boiska na PGE Arenie.

Ta murawa, delikatnie mówiąc, nie wygląda dobrze, ale wierzymy zapewnieniom operatora, że na mecz Polaków będzie znacznie lepsza – powiedział sekretarz generalny PZPN Waldemar Baryło.

"PS" podnosi larum już dziś. Wszak w listopadzie możemy spodziewać się nie tylko deszczu, ale i śniegu. Problemem jest także przetrzebiona trawa.

Przed meczem rugby wymalowano boisko liniami taką substancją, że po prostu wyżarła ona trawę. Do tego wpływ na stan murawy miał wrześniowy koncert - powiedział Andrzej Bińkowski z Wydziału Bezpieczeństwa PZPN.


To jest news z przed tygodnia a od tamtego czasu padał śnieg i temperatury za wysokie nie były. Taki stan boiska będzie sprzyjał raczej bronieniu niż atakowaniu i tu Lechia ma lekką przewagę.

LOL3K
01-11-2012, 21:39
Jak Ljuboja będzie wywijał na boisku jak wczoraj w Platynie to będzie git 8)

ZeMario
01-11-2012, 23:35
Nawet jeśli Ljuboja sobie wywijał to po co o tym pisać na forum?

Sgt.
02-11-2012, 00:35
Nawet jeśli Ljuboja sobie wywijał to po co o tym pisać na forum?

No a jak inaczej przekazać ludziom że się lansujesz w Platynie z Ljuboją? 8)

Buziek_LG
02-11-2012, 00:58
To jest news z przed tygodnia a od tamtego czasu padał śnieg i temperatury za wysokie nie były. Taki stan boiska będzie sprzyjał raczej bronieniu niż atakowaniu i tu Lechia ma lekką przewagę.

Na pomorzu śnieg nie padał, a minusowej temperatury na stadionie nie uświadczysz nawet w środku zimy

nst
02-11-2012, 10:13
Śnieg to padał, ale jakiś czas temu i do dzisiaj już go nie ma :)

Mecz z cyklu, usiąść na przeciwniku, dojechać pressingiem, do tego szybko klepać piłeczkę i nie pozwolić Jędzy podawać do Kuciaka - Powinno wystarczyć na Lechię.
Bramkarz u nich jaki jest każdy wie, to plus. Minus to zapewne Traore, który pewnie znowu albo będzie chciał strzelić z przewrotki,salta,ucha,nosa etc, albo wolne tylko w sobie znany sposób będzie blokować :D

Na szczęście to nie jest ta Legia Skorzy, czyli wyznaczająca przegraną z Lechią nowy poziom frajerstwa. Mimo to jakaś tam trauma jest... :]
Skromne 0:1 w zupełności mi wystarczy.

felixxx
02-11-2012, 14:18
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 14:10 (Rafał Wolski, Grzegorz Mielcarski)

Wiecie może kto będzie komentował na TVP i na Polsacie, bo nie mam ochoty słuchać drugiego z wyżej wymienionych panów.

111legia
02-11-2012, 15:06
na jakim kanale można oglądąć ten mecz?

a-d-a-m
02-11-2012, 15:13
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 14:10 (Rafał Wolski, Grzegorz Mielcarski)
Wiecie może kto będzie komentował na TVP i na Polsacie, bo nie mam ochoty słuchać drugiego z wyżej wymienionych panów.


na jakim kanale można oglądąć ten mecz?

:help:

IX14
03-11-2012, 01:08
Jeżeli na Polsacie Sport to na 99,9 Iwanow.

Mario
03-11-2012, 09:01
Mielcarski komentował wczoraj Wisłę, więc w niedzielę chyba nie będzie komentował Legii.

Maciek
03-11-2012, 09:05
Mielcarski komentował wczoraj Wisłę, więc w niedzielę chyba nie będzie komentował Legii.

Z rozpiski C+ Sport wynika, że będzie komentować Mielcarski.

(Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 14.10 (Rafał Wolski, Grzegorz Mielcarski; repoerterzy: Żelisław Żyżyński, Tomasz Lipiński; skrót do Ligi+ Extra: Ż. Żyżyński))


Więc raczej na pewno on.

Mario
03-11-2012, 09:17
Tymczasem pewne jest, że nie zagra również Rasiak. Wstyd będzie nie wykorzystać tych braków w Lechii.

Cho(L)ewa
03-11-2012, 09:56
uwazasz ze brak Rasiaka to jest oslabienie lechii :-)

Mario
03-11-2012, 10:08
uwazasz ze brak Rasiaka to jest oslabienie lechii :-)


Tymczasem pewne jest, że nie zagra również Rasiak. Wstyd będzie nie wykorzystać tych braków w Lechii.

Czytaj ze zrozumieniem synku.

grekus
03-11-2012, 10:13
Czytaj ze zrozumieniem synku.


Może synku trochę szacunku do innych użytkowników :czerwona: nie wszyscy sa nieomylni i tak bystrzy :D

Rasiak jak to Rasiak potrafi zagrac piach ale tez potrafi strzelic fantastycznego gola , troche ich bylo . Poogladaj sobie jego bramki z Anglii

Marru
03-11-2012, 11:26
Rasiak jak to Rasiak potrafi zagrac piach ale tez potrafi strzelic fantastycznego gola , troche ich bylo . Poogladaj sobie jego bramki z Anglii

Teraz jest w Polsce i gra piach. Pooglądaj sobie jego mecze od powrotu.

Kociewiak
03-11-2012, 13:12
Nasza kadra na jutrzejszy mecz:

Bramkarze
1. Michał Buchalik
24. Patryk Sobczak

Obrońcy
5. Krzysztof Bąk
6. Jarosław Bieniuk
4. Piotr Brożek
26. Luiz Santos Deleu
2. Rafał Janicki
13. Sebastian Madera

Pomocnicy
34. Paweł Dawidowicz
35. Przemysław Frankowski
29. Łukasz Kacprzycki
21. Mateusz Machaj
17. Marcin Pietrowski
19. Ricardinho
8. Łukasz Surma

Napastnicy
18. Kacper Łazaj
9. Piotr Grzelczak
7. Abdou Razack Traore

nict
03-11-2012, 21:57
Jeśli zagrają z taką determinacją jaką pokazali w drugiej połowie w meczu z Piastem, to o wynik jestem spokojny. Jak niżej zostało napisane, skromne 0:1 w zupełności wystarczy. Dobrze by było nie stracić bramki. Traore dobrze przypilnować i będzie git. Tam oprócz niego nie ma kto strzelać.

Mistyk
03-11-2012, 22:40
Zobaczymy jak będzie. Trzeba zbierać punkty do zimy, bo potem wyprzedaż

simplymonika
03-11-2012, 22:48
Jaki remis ? O czym wy mówicie ? Tylko zwycięstwo i bez gadania :prawi:
dokładnie ! :]

Axel
04-11-2012, 09:47
Jak Urban nie wystawi Janka Gola, to o wynik będę spokojny.

Adqs
04-11-2012, 13:22
Jak Urban nie wystawi Janka Gola, to o wynik będę spokojny.
+1

Wie ktoś może kto komentuje w TVP?

felixxx
04-11-2012, 13:38
Panowie do meczu godzina. Dawno się tak nie denerwowałem. Wygrajcie to ! :szalikowiec:

Angela
04-11-2012, 13:45
Skład: Kuciak - Jędrzejczyk, Astiz, Suler, Rzeźniczak - Kosecki, Vrdoljak, Łukasik, Radović Kucharczyk, Ljuboja

Adqs
04-11-2012, 13:47
Tak więc Suler lewy środek, Rzeźniczak lewa strona, Kucharczyk lewa strona pomocy. Jeszcze niech ustawi na prawej pomocy Traore to wogóle będzie fajnie

felixxx
04-11-2012, 13:49
Skład: Kuciak - Jędrzejczyk, Astiz, Suler, Rzeźniczak - Kosecki, Vrdoljak, Łukasik, Radović Kucharczyk, Ljuboja

Czyli Wawrzyn jednak nie zagra. Pomyśleć, że tak może wyglądać nasza obrona w rundzie wiosennej zamieniając Jędzę na Wawrzyna czy Kiełbika - tragedia.

Fatman
04-11-2012, 13:54
Łukasik albo Vrdoljak przykryją Traore, więc akurat o naszą grę obronną jakoś specjalnie się nie martwię. W kontekście braku Wawrzyniaka bardziej niepokoi mnie obniżenie naszych możliwości w ataku, bo Rzeźnik nie potrafi tak dobrze, jak nasz podstawowy lewy obrońca, grać w ofensywie.

zinger
04-11-2012, 14:02
Bzdura, akurat, jeśli dobrze pamiętam, to w meczu z SV Ried zagrał na lewej obronie i radził sobie bardzo dobrze, dośrodkowywał celnie lewą (!!) nogą.

Fatman
04-11-2012, 14:08
Bzdura, akurat, jeśli dobrze pamiętam, to w meczu z SV Ried zagrał na lewej obronie i radził sobie bardzo dobrze, dośrodkowywał celnie lewą (!!) nogą.

Pamiętam ten mecz, bo sam się dziwiłem, jak to Rzeźniczak może tak dobrze grać? Ale nie przypuszczam, żeby to miało się powtórzyć, bo grając na nie swojej pozycji nie da się zachować regularności. Choć oczywiście chętnie po meczu swoje słowa odszczekam, jeśli tylko będę miał do tego powód:lol2:

e. Czy ja dobrze widziałem, że na trybunach typ pił piwo? W Gdańsku można na meczach sprzedawać?

Don
04-11-2012, 14:16
Ale ma fajną maskę ten Bieniuk :lol2:

# dobrze widziałem typa w koszulce (L)??

Antares
04-11-2012, 14:21
Trałore ma nie zagrać, czyli 70 procent ataku Lechii

erdo78
04-11-2012, 14:24
miejmy nadzieję, że Ljubo nie zejdzie po 15 minutach, bo i u Nas ofensywnie wesoło nie będzie

chajtgr
04-11-2012, 14:27
No to z wielkiego pojedynku mogą wyjść nici.Z taką obroną ciężko będzie zachować czyste konto.Oby Szuler w końcu wypalił...

erdo78
04-11-2012, 14:28
Traore gra, a u Nas Rzeznik i Suler w pierwszym skladzie

Antares
04-11-2012, 14:43
Kosecki w tych meczach mało widoczny, ale trzeba mu przyznać, że pożyteczny :lol2:

Zbyt sygnalizowany ten karny, a ci się spuszczają tą obroną jakby to w okienko szło

Domino KG(L)
04-11-2012, 14:43
Kurrrrrrrrrrrrrrrrr....................wa Ludojad.... :(

nevermind
04-11-2012, 14:43
No i chvja :grr:

Maciek
04-11-2012, 14:44
Rooney też nie strzelił :cicho:

Breados
04-11-2012, 14:44
To już chvj po meczu :lol:

pawlik
04-11-2012, 14:44
A ja mam tylko nadzieję, że nasza "eksperymentalna" dzisiaj obrona nie da powodów do radości Lechitom..

.

a czemu Lech miałby się cieszyć?

Don
04-11-2012, 14:44
Zdarza, się i tak Ljuboja strzeli jeszcze 2 bramki w tym meczu ;)

padre
04-11-2012, 14:47
kiedyś musiał przestrzelic ... szkoda.

Oli_choto
04-11-2012, 14:51
Własnie takie ręczniki akurat w meczu z Legią spinają poślady i mają dzień konia, ale i tak jestem dobrej myśli. :)


eh kurva...

Antares
04-11-2012, 14:55
Ahh ten Rzeźniczak on naprawdę w piłkę to grać nie potrafi

wLd
04-11-2012, 14:57
Nie poznaje Koseckiego :lol2:
Oby tak dalej!

padre
04-11-2012, 14:58
za co ta kartka dla Rzeźnika? ten facet znowu zaczyna rozdawać kartki za darmo w pierwszej połowie a potem się sypią czerwone. pajac


ten cały Buchalik oczywiście akurat dzisiaj ma dzień konia póki co...

Domino KG(L)
04-11-2012, 15:03
Jędza przejmuje piłkę, biegnie 30 metrów z nią sam a za akcją nikt nie idzie. DRAMAT! Zmęczyli się już?

Lodbrook
04-11-2012, 15:04
Takie kartoflisko wyciąga siły :lol2:

nevermind
04-11-2012, 15:06
Wkoncu :p

erdo78
04-11-2012, 15:07
no ko.wa :raca:

Don
04-11-2012, 15:07
Ahh ten Rzeźniczak on naprawdę w piłkę to grać nie potrafi

W tym momencie pomyliłeś się, gdyby nie on ...(?)

Xtreme
04-11-2012, 15:07
o faken szicik! gol! brawo akcja niezla :D

Antares
04-11-2012, 15:07
Znowu kogoś skrytykowałem i znowu ten ktoś mi usta zamknął, nawet taka padaka jak Rzeźniczak :lol2:

Jaco
04-11-2012, 15:08
Teraz jęki przerodzą się w triumfalne wpisy. :lol2:

Robert E. Lee
04-11-2012, 15:08
Kubuś ty fuksiarska pipko:lol2:

Sagitarius
04-11-2012, 15:08
Czemu ten pajac Mielcarski komentuje ten mecz :/

ŻbiQ
04-11-2012, 15:09
Znowu kogoś skrytykowałem i znowu ten ktoś mi usta zamknął, nawet taka padaka jak Rzeźniczak :lol2:

Zawsze tak jest, w tym względzie forumek ma moc :lol2:

Lodbrook
04-11-2012, 15:09
Rzeźniczak był całkowicie zaskoczony, że piłka trafiła go w głowę : )

Domino KG(L)
04-11-2012, 15:09
Dobrze , że Rzeźniczak nie celował tej piłki tylko mu się odbiła bo nic z tej akcji by nic nie było.

Jakup
04-11-2012, 15:09
Czemu ten pajac Mielcarski komentuje ten mecz :/

Na TVP1 masz Laskowskiego i bodajże Ulatowskiego, nie jest źle :p

jajcarz
04-11-2012, 15:11
Znowu kogoś skrytykowałem i znowu ten ktoś mi usta zamknął, nawet taka padaka jak Rzeźniczak :lol2:

Bo playboy bez pierdolenia to jak ryba bez wody.

Don
04-11-2012, 15:13
Ale Rzeźniczak by zajebał gdyby tam obrońca nie stał :modli:

Domino KG(L)
04-11-2012, 15:14
Brożek brał lekcje u Chucka Norrisa ? A Rzeźnik znowu w akcji ofensywnej - szuka dalej farta.

Antares
04-11-2012, 15:14
To nie zmienia jednak faktu, że Rzeźniczak w piłkę grać nie potrafi

Lodbrook
04-11-2012, 15:16
Radović nadspodziewanie dobrze jak na to co dotychczas grał

Don
04-11-2012, 15:17
To nie zmienia jednak faktu, że Rzeźniczak w piłkę grać nie potrafi

Znów bramkę wywołujesz?
Tego sędziego już pokurwiło do końca... Murzyn się wyjebał, a ten gwiżdże, jeszcze żółtej kartki brakowało.... Co z ręką Koseckiego, połamał?

novyr9
04-11-2012, 15:17
Oświadczam, że jestem pod wrażeniem Kosy w dzisiejszym meczu.

Antares
04-11-2012, 15:18
A czemu Brożek i Surma nie dostali żółtych kartek?

erdo78
04-11-2012, 15:18
Suler tez daje rade :brawo:

Domino KG(L)
04-11-2012, 15:19
Kosecki pewnie nadgarstek naciągnął przy upadku. Usztywnia i po sprawie. Tylko narzeczona będzie miała więcej roboty ;) A Rado pazera w tej ostatniej akcji, mógł starać się odgrywać jeszcze piłkę.

Xtreme
04-11-2012, 15:19
Rzeżniczak lekki pocisk stefanskiemu :D

Szawar
04-11-2012, 15:22
Znowu kogoś skrytykowałem i znowu ten ktoś mi usta zamknął, nawet taka padaka jak Rzeźniczak :lol2:


Ahh ten Rzeźniczak on naprawdę w piłkę to grać nie potrafi


To nie zmienia jednak faktu, że Rzeźniczak w piłkę grać nie potrafi

Skoncz juz pierdolić i nie rozmywaj tematu.

Benek
04-11-2012, 15:23
MOżna Kosy nietolerować ale trzeba przyznać, że dziś po raz kolejny udowadnia, że zasługuję na grę w Legii!

e(L) Pichichi
04-11-2012, 15:23
Póki co nie jest źle.Dobrze,że wygrywamy szkoda tylko że nie wyżej bo okazje były.Najlepsi na placu póki co Kosecki i Radović.Do zmiany Łukasik,bo najsłabiej wygląda w naszym teamie i Kucharczyk niestety też dużo strat,od 60 minuty Salinas i będzie dobrze. :)

Fatman
04-11-2012, 15:26
No i wypada się uderzyć w pierś, bo Rzeźniczak daje dziś radę, tylko trochę mało dośrodkowań:]
Ljuboja dobrze strzelił, ale trzeba przyznać, że Buchalik znakomicie go wyczuł.
Łukasik nie gra nic wielkiego, więc może by tak Furman od 46minuty? Ostatnimi meczami na to zasłużył.
Generalnie fajnie się na to patrzy i oby utrzymali dobrą dyspozycją w drugiej połowie.

Adqs
04-11-2012, 15:28
Znowu kogoś skrytykowałem i znowu ten ktoś mi usta zamknął, nawet taka padaka jak Rzeźniczak :lol2:

tu to tak dostał w głowę że masakra, takie typowe nastrzelenie :D

barman
04-11-2012, 15:29
Fatman, Ljuboja dobrze strzelił? chyba żartujesz?!

Antares
04-11-2012, 15:31
Skoncz juz pierdolić i nie rozmywaj tematu.

:wdupe:


Szkoda obniżki formy Łukasika, bo początek sezonu miał naprawdę imponujący. Za to Radović się na dobre przebudził.

Nazgul
04-11-2012, 15:33
:wdupe:


Szkoda obniżki formy Łukasika, bo początek sezonu miał naprawdę imponujący. Za to Radović się na dobre przebudził.

Jeszcze się nie przebudził. Dobitka i jedno dobre dogranie to trochę mało...

Domino KG(L)
04-11-2012, 15:38
Ktoś chwalił Sulera? On potrafi zawsze coś odjeb.ac. Sędzia coś nie ma ochoty karać kartkami graczy Lechii czy to tylko moje wrażenie?

Szawar
04-11-2012, 15:40
Sędzia coś nie ma ochoty karać kartkami graczy Lechii czy to tylko moje wrażenie?

Nie tylko Tobie. Brozek i Surma powinni dostac w pierwszej połowie.

klinton
04-11-2012, 15:45
Kosecki :lol2:

Sosen
04-11-2012, 15:51
Co Ljuboji nie siedzie to nie mam pytań.

Lodbrook
04-11-2012, 15:51
Coś Ljubo nie ma dziś szczęścia

Breados
04-11-2012, 15:52
Ljuboja ewidentnie nie ma dziś dnia, dobra postawa bramkarza Lechii wiele tego nie zmienia.

Domino KG(L)
04-11-2012, 15:53
Nie rozumiem takiego pojęcia "nie ma dnia". Napieprza prosto w bramkarza, tak nie da się strzelić gola!

Don
04-11-2012, 15:56
' to jest po prostu miód ' - tego pajaca jebanego się słuchać nie da...

Ytong
04-11-2012, 15:57
Gramy gramy całkiem dobrze, zdobywają bramkę, prowadzą grę, chwila zaspania i tracą bramkę...Oby Ljudojad się obudził i dziś coś strzelił


e: Daniel...dziękuję ;)

Szawar
04-11-2012, 15:58
Astiz pojechał straszna amatorką. :help:

Don
04-11-2012, 15:59
:raca::raca::raca::raca::raca::raca::raca:

Domino KG(L)
04-11-2012, 15:59
Ludo Jest Wielki :D

erdo78
04-11-2012, 16:00
ja pie..ole, mam zawal :brawo:

Breados
04-11-2012, 16:00
I to jest Legia Urbana, nie ma podwijania fujar po stratach bramkowych, tylko piz.da i do przodu, brawo.

ZeMario
04-11-2012, 16:00
Co za huśtawka emocji. Tylko niech już skończą z tym na dziś...

Szawar
04-11-2012, 16:01
Oby Ljudojad się obudził i dziś coś strzelił

Jasnowidz no. :lol2:

Sosen
04-11-2012, 16:02
Czyli jednak Ljuboja coś nadciągnął przy tych tańcach :hyhy: :lol2:

Kucharczyk do zmiany.

ŻbiQ
04-11-2012, 16:13
Co za typ:lol2:

Jakup
04-11-2012, 16:13
Ta mina Rzeźniczaka, jak pokazywał sędziemu, że to on ma żółtą, a nie Jędza :lol2:

Xtreme
04-11-2012, 16:14
stefanski :gwizdze: nieprzytomny...

Don
04-11-2012, 16:14
Kosecki to niech pójdzie piątkę po meczu zbije z kibicami Lechii :lol2:

Domino KG(L)
04-11-2012, 16:20
3 punkty, dziękuję. Tylko po co pod koniec meczu oni tak głęboko się cofają?!

Xevatiz
04-11-2012, 16:20
Brawo Legia, plan wykonany :D

erdo78
04-11-2012, 16:20
no i 3 pkt :lol2:

Nazgul
04-11-2012, 16:20
Ufffff... Słabiutko zagrali - ale na Lechię wystarczyło.

Robert E. Lee
04-11-2012, 16:23
Ale sam na sam to by się Kosecki mógł nauczyć wykorzystywać.

Jakup
04-11-2012, 16:23
Nie tak słabiutko, bez przesady. Brawo za 3 punkty. Lechia od 80 minuty powinna cisnąć, żeby wyrównać za wszelką cenę(jak Wisła z Lechem w piątek) ale nic takiego nie miało miejsca :mf:

midzi
04-11-2012, 16:25
Czyli jednak Ljuboja coś nadciągnął przy tych tańcach :hyhy: :lol2:

W końcu nie tylko w Platynie był tamtej nocy.

Nie będę komentował spotkania, ale zwrócę uwagę na to, że dzisiejsza mina Rzeźniczaka przypominała mi Craiga z najnowszego Bonda :D

Mario
04-11-2012, 16:25
Bardzo ciężko wywalczone zwycięstwo, ale najważniejsze są trzy punkty. Dzisiaj słabo zagrał Ljuboja, widać, że zmagał się z urazem. Dobrze, że udało mu się zdobyć tą bramkę, bo wynik byłby inny.

Na oddzielny akapit zasługuje murawa. To była istna tragedia, na boiskach b-klasy takiej nie widziałem.

Francais
04-11-2012, 16:26
Ufffff... Słabiutko zagrali - ale na Lechię wystarczyło.

Chyba zartujesz.

Nie słąbo tylko mecz był ciężki,zgodze sie że nie było to jakies fenomenalne widowisko ale nie mamowy o słabym meczu,mecz walki naszzczeście kolejny wygrany.

Karny ku*as dla Koseckiego za nie wykorzystanie sam na sam,dobrze ze był Ljuboja

Sagitarius
04-11-2012, 16:27
Podoba mi się ta drużyna. Po utracie bramki widać było, że to kwestia czasu, zanim coś ustrzelą Lechii. Brawo.

Kempes
04-11-2012, 16:33
Karny ku*as dla Koseckiego za nie wykorzystanie sam na sam,dobrze ze był Ljuboja

Dokładnie...moja ''k-rwa'' która poniosła się po całym mieszkaniu była chyba głośniejsza niż późniejsza radość. Takie sytuacje to z palcem w dupie sie powinno... miliard procent. No ale j-bać. Krok po kroku.. jest dobrze.

zizou
04-11-2012, 16:34
Porywający to ten mecz nie był, ale na takim pastwisku trudno o lepsze widowisko.
Ważne, że 3 pkt jadą z nami do stolicy:szalikowiec:

barman
04-11-2012, 16:35
Ciekawie wyglądała sytuacja jak Daniel zjebał młokosa z Lechii:lol2:

stary wyga
04-11-2012, 16:37
Słabo srabo przestańcie pierdolić głupoty
Walczą jak nigdy ,po bramce wkurwienie!!!! - chcą grać walczyć z młodzieżą na czele i za to im chwała.
Czekałem na taką LEGIE

Fatman
04-11-2012, 16:37
Fatman, Ljuboja dobrze strzelił? chyba żartujesz?!

Oczywiście, że dobrze strzelił. Po ziemi, mocno, w niewygodny do obrony punkt bramki.
Radovic chyba na dobre odzyskał formę. Dzisiaj, jak dla mnie, gracz meczu.

Robert E. Lee
04-11-2012, 16:39
Chyba zartujesz.

Nie słąbo tylko mecz był ciężki,zgodze sie że nie było to jakies fenomenalne widowisko ale nie mamowy o słabym meczu,mecz walki naszzczeście kolejny wygrany.

Karny ku*as dla Koseckiego za nie wykorzystanie sam na sam,dobrze ze był Ljuboja

Nie mówiąc, że murawa c-klasowa.

Nazgul
04-11-2012, 16:39
Chyba zartujesz.

Nie słąbo tylko mecz był ciężki,zgodze sie że nie było to jakies fenomenalne widowisko ale nie mamowy o słabym meczu,mecz walki naszzczeście kolejny wygrany.

Karny ku*as dla Koseckiego za nie wykorzystanie sam na sam,dobrze ze był Ljuboja

Słabiutko. Niedokładnie i za wolno. Nie policzę ile razy dali się wyprzedzić Lechistom. Najbardziej niedokładny był Łukasik - jemu dobrze wychodziły tylko rożne.

Zresztą obydwa gole dla Legii dość przypadkowe - najpierw Rzeźniczak dostał piłką w cymbał, potem Radović spaprał strzał i wyszła asysta przy golu Ljuboi no ale szczęście sprzyja lepszym.

Niemniej Urban ma nad czym pracować.

Murawa taka sama dla obydwu drużyn.

Somebody
04-11-2012, 16:41
Brawo za walkę i za kolejne 3 punkty wywalczone na wyjeździe :brawo:

Mario
04-11-2012, 16:42
Zresztą obydwa gole dla Legii dość przypadkowe - najpierw Rzeźniczak dostał piłką w cymbał, potem Radović spaprał strzał i wyszła asysta przy golu Ljuboi no ale szczęście sprzyja lepszym.


Przypadkowo, czy nie, Legia w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze. Odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu, nie przegrali jeszcze spotkania. Wygrywają na wyjeździe. Czego chcieć więcej? Na chwilę obecną jest dobrze.

Sgt.
04-11-2012, 16:48
Świetny mecz widowiskowo, naprawdę przyjemnie się to oglądało, dobre akcje z obu stron, szybkie tempo, kreatywne i pomysłowe zagrania, mało bezpłciowej kopaniny... to co było w tym wszystkim najgorsze, to murawa i sędzia - gdyby nie te dwa naprawdę fatalne elementy, to ten mecz nie skończyłby się takim wynikiem raczej.

W sumie bardziej z gry podobała mi się Lechia, ale to Legia miała więcej setek. To co wyczyniali Traore z Ricardinho to była poezja, to goście którzy naprawde robią różnicę - dla Lechii "szkoda", że cała reszta drużyny od nich tak bardzo odstaje (już pomijam ilu zawodników u nich kontuzjowanych). Brama którą strzelił Traore była wprost fenomenalna - i nie winiłbym jakoś bardzo za to Jędzy, Astiza czy Kuciaka po prostu Traore zabłysnął geniuszem z innego piłkarskiego świata.

Nie żebym uważał, że wynik niesprawiedliwy. Legia zagrała od Lechii mądrzej, popełniała mniej błędów, miała więcej z gry, no i suma indywidualnych umiejętności poszczególnych piłkarzy u nas przewyższa sumę indywidualnych umiejętności piłkarzy Lechii.

Indywidualnie najlepiej chyba u nas zagrał Kosecki, to co on czasami potrafi w ataku wyczyniać jest naprawdę świetne, w sumie jego gra jest taka sama jak jego charakter - bezczelny, upierdliwy, wkurwiający wszystkich dookoła. Tylko że na boisku to się znacznie lepiej sprawdza niż w życiu. U niego na minus to co zawsze - ostatnie podanie/strzał, jednak na koniec tej chłodnej głowy brakuje. Ljubo więcej dobrego zrobił w rozegraniu (swój standardowy, ponadligowy poziom) niż w ataku, gdzie co robił - widać było. Gola też strzelił takiego byle jakiego w sumie, no ale kto go miał strzelić jak nie on. Rado i Rzeźnik świetny mecz, bez zastrzeżeń w sumie do nich, Kucharczyk ok ale bez jakiegoś nadzwyczajnego błysku, Vrdoljak bardzo pozytywnie (dużo pracy w defensywie + parę dobrych wejść ofensywnych). Astiz i Jędza na swoim poziomie, Suler na wielki plus za 90% meczu i na jeszcze większy minus za te jego wielbłądy (gość jest tykającą bombą, niby cały mecz gra świetnie, a potem koncertowo ******** jakąś akcję). Najsłabszy w drużynie niestety Łukasik, tzn. w sumie nie zagrał jakoś źle, po prostu nie zagrał ani trochę dobrze a i błędów się nie ustrzegł. Zmiennicy i Kuciak nie mieli co robić za bardzo.

24 punkty w 10 meczach - wynik kapitalny, świetny start. W ogóle liga ładnie wystartowała, nie ma wyścigu żółwi, jeżeli czarnuchy dzisiaj wygrają z Koroną (co jest bardzo prawdopodobne) to będą aż 4 drużyny na tę chwilę ze średnią punktową wyższą niż 2,00 za mecz. Dużo ekip gra na dobrym poziomie, bo bardzo przyjemnie się patrzy na naszą grę, Górnika, czarnuchów, teraz ładnie zaczęła grać Lechia, wcześniej ładnie grał Lech... w sumie to zabawne, lata kiedy nasza liga była chyba najbardziej naładowana kasą (2009-2011) były okresem największej ligowej młócki, teraz kasy brakuje i nagle kilka ekip zaczyna świetnie grać. Oby tak dalej :)

Szawar
04-11-2012, 16:50
Obejrzeliśmy powtórkę i... dobrze, że Ljuboja tego gola nie strzelił, bo musielibyśmy go anulować w niewydrukowanej tabeli. Kosecki rzucił się na nogę Janickiego - nie było faulu.

:zapomnialem:
Przeciez karny był ewidentny.

padre
04-11-2012, 16:52
Oczywiście, że dobrze strzelił. Po ziemi, mocno, w niewygodny do obrony punkt bramki.
Radovic chyba na dobre odzyskał formę. Dzisiaj, jak dla mnie, gracz meczu.

:zapomnialem:

Jakby dobrze strzelił, to nawet gdyby bramkarz poszedł w dobry róg, to musiałby wyciągać piłkę z siatki.

Nie szło dziś Ludojadowi i to jest fakt. Bramka też - co w jego przypadku jest wyjątkiem - padła po farcie, bo gdyby nie rykoszet to znowu by trafił w tego Buchalika.

Mimo tego, sztuką jest wygrać mając słabszy dzień. Według mnie zagrali słabiej, podobnie jak z Piastem, ale wygrali a zwycięzców się nie sądzi.

Natomiast to jak straciliśmy bramkę to jest kryminał - Astiz z Jędrzejczykiem, mówiąc delikatnie, się nie popisali. Łukasik słabiej, już któryś mecz z kolei. Dobrze, że są 3 punkty, mecz do zapomnienia - teraz trzeba ograć Jagę u siebie żeby na względnym spokoju jechać do Pyrlandii.

midzi
04-11-2012, 16:53
Weszlo jest ślepe jak zawsze. Jeśli to nie był karny to nie wiem za co powinni gwizdać karnego.

Sgt.
04-11-2012, 16:53
:zapomnialem:
Przeciez karny był ewidentny.

No nie powiedziałbym żeby od razu ewidentny. Janicki tam wystawił nogę odrobinę, ale to Kosa wykonał za niego całą pracę w faulowaniu - władował mu się w nogi i się od niego odbił. Trudno mi to ocenić, karny może i powinien być, ale "ewidentnym" bym tego nie nazwał.

Loko
04-11-2012, 16:56
:zapomnialem:
Przeciez karny był ewidentny.

Oni tak dla zasady muszą się nie zgadzać z 90% ludzi :)

novyr9
04-11-2012, 16:58
Weszlo zawsze musi popieprzyć głupoty, może i Kosa mógł ominąć nogę ale nie musiał, karny ewidentny.

tomekk
04-11-2012, 17:03
Jedza to ostatnio ma słabe tygodnie!!...zakochany czy co:hmm::sex:

Kempes
04-11-2012, 17:05
No nie powiedziałbym żeby od razu ewidentny. Janicki tam wystawił nogę odrobinę, ale to Kosa wykonał za niego całą pracę w faulowaniu - władował mu się w nogi i się od niego odbił. Trudno mi to ocenić, karny może i powinien być, ale "ewidentnym" bym tego nie nazwał.

Karny spokojnie do gwizdnięcia, ale zgadzam się z tezą że noga obrońcy Lechii była zawieszona już przed upadkiem i Kosecki centralnie w nią wjechał z celem padnięcia.

felixxx
04-11-2012, 17:13
Nie no o mecz w Gdańsku jestem spokojny. Piłkarzom siedzi zapewne jeszcze w głowach mecz z poprzedniego sezonu i będą chcieli zmazać plamę (chociaż połowicznie). Obstawiam wynik 2:1 dla Legii :pijemy:

Trafiony zatopiony :D

Ważne 3 punkty wyjazdowe, tym szczególniejsze pamiętając końcówkę poprzedniego sezonu. Brawo Panowie.

e(L)egion
04-11-2012, 17:15
Bardzo cenne 3 punkty.

Te punkty są tak cenne bo Lechia potwierdziła, że bez Traore to są zywkłe ogóry i gdy jakimś cudem udało się im wyrównać (oczywiście dzięki Traore) to przez myśl przemknęło mi nawet widmo porażki, bo grało nam się dosyć topornie, a na dodatek te boisko było fatalne. Na szczęście zaraz po golu Lechii dopisało nam szczęście i mimo nerwówki na koniec, udało nam się dowieźć ten korzystny wynik do końca. Strata punktów z takim zespołem to byłby dramat.

Szkoda, że mimo gry z kiepskim ale walecznym przeciwnikiem, znowu nasza obrona popełniła parę klopsów. Wiem, że mogę być nudny z tym doczepianiem się do defensorów ale Astiz nie może pozwolić na spokojne przyjęcie na linii pola karnego a potem dać się tak łatwo "wydymać". Pewnym usprawiedliwieniem dla niego może być, że robił to praktycznie w polu karnym i bał się karnego. Co może, mimo wszystko, cieszyć jeśli chodzi o obronę to to, że Suler pokazał, iż nie jest gorszy od Żewłakowa. Miał tam dwie podnoszące ciśnienie interwencje ale ogólnie źle nie było. Można by się nad takim zestawem z tyłu zastanowić na stałe, bo uważam, ze Słoweniec jest lepszy w grze w powietrzu i może nam pomóc przy stałych fragmentach gry zarówno pod bramką rywala jak i naszą.

Szczególnie w pierwszej połowie irytował mnie Łukasik. Może moja ocena będzie niesprawiedliwa (być może widziałem go tylko przy złych zagraniach) ale miał sporo strat i niecelnych zagrań. Znowu w okolicach pola karnego zagrał bardzo ryzykowanie (przyjął piłkę i mając rozpędzonego Surmę na plecach zrobił kółeczko do środka - tym razem na szczęście piłki nie stracił ale była to kopia akcji z derbów). Moim zdaniem, za późno oddaje piłkę. Czasami holuje ją i pozwala aby dobiegł do niego obrońca, co powoduje, że musi tę piłkę oddawać gdzieś w ostatniej chwili nie rzadko niecelnie. Ja bym od niego oczekiwał aby jak najszybciej pozbywał się piłki, bo nie jest on tak pewny w utrzymaniu piłki jak chociażby Vrdoljak, a swoim holowaniem piłki naraża się na spore ryzyko.

Odnieśliśmy bardzo cenne zwycięstwo.

LOL3K
04-11-2012, 17:19
Grając taką padakę wygrali. To pokazuje jaka ta liga jest mizerna.

kosecki może zostać w tym Gdańsku. Jego klub 8)

Jak Ljuboja ma stzelać co mecz to może i dzień w dzień latać na balety zamiast co 3 dni :D
Gdyby nie on bylibyśmy tam gdzie Wisła...

barman
04-11-2012, 17:30
racja, niech baluje i strzela
Ljubo na króla strzelców idzie:brawo:

Sgt.
04-11-2012, 17:30
Nie wiem czemu tak piszecie o Lechii że to takie ogóry, bo moim zdaniem gdańszczanie zagrali świetne spotkanie - i nie była to "gra dobra słabością przeciwnika". Niektóre ich akcje ofensywne, zwłaszcza w wykonaniu Traore i Ricardinho były kapitalne - szybka gra z pierwszej piłki, utrzymywanie się w posiadaniu pod presją, dobre przesuwanie się do ofensywy... Wiadomo że na Legię się wszyscy spinają, ale zaryzykowałbym stwierdzenie że ze wszystkich ekip które z nami grały do tej pory, oni zagrali najlepiej.

Krawczol
04-11-2012, 17:33
Dzisiaj najbardziej drażnili mnie komentatorzy. Po pierwsze nie wiem gdzie oni widzieli tą dobrze grającą Lechię? Ja widziałem bandę partaczy, którzy potrafią zagrać jedynie jakąś dzidę do przodu albo rzucić coś na aferę w pole karne. Chyba jedyny celny strzał Lechii to bramka Traore.Nie wiem jak można powiedzieć, że ekipa która oddała jeden caeny strzał gra dobry mecz i że jest to mecz jest wyrównany. Po drugie, podniecali się tym Kacprzyckim, że idzie do przodu i nawet potrafił wytrącić Ljuboję z równowagi. Faktycznie wielki osiąg, kopnął człowieka to nic dziwnego, że wytrącił go z równowagi, a poza tym osiągnął w tym meczu jedynie żółtą kartkę. Po trzecie, Mielcarski zachwycał się, że Traore angażuje się w gre defensywną, a on po prostu zrobił rzut wolny pod własnym polem karnym. Faktycznie zaangażowanie godne pochwały.

Co do samego meczu to dobrze że go wygrali, ale razi nieskuteczność. Tak naprawdę spieprzyliśmy 3 wymarzone sytuacje do zdobycia goli, a bramki strzeliliśmy troszkę z przypadku. Do tego należy dodać, że Lechia z niczego wyrównała. Jeden gościu huknął lagę pod pole karne, drugi przyjął, nawinął jak juniorów naszych dwóch obrońców i gol. Takie rzeczy nie mają prawa się przytrafiać. Dobrze że koniec końców wygrali. Nawet jak jest ciężko to wygrywają. Za to należą się wielkie brawa, bo za Urbana potrafią pokazywać jaja.

Sgt.
04-11-2012, 17:45
Dzisiaj najbardziej drażnili mnie komentatorzy. Po pierwsze nie wiem gdzie oni widzieli tą dobrze grającą Lechię? Ja widziałem bandę partaczy, którzy potrafią zagrać jedynie jakąś dzidę do przodu albo rzucić coś na aferę w pole karne. Chyba jedyny celny strzał Lechii to bramka Traore.Nie wiem jak można powiedzieć, że ekipa która oddała jeden caeny strzał gra dobry mecz i że jest to mecz jest wyrównany. Po drugie, podniecali się tym Kacprzyckim, że idzie do przodu i nawet potrafił wytrącić Ljuboję z równowagi. Faktycznie wielki osiąg, kopnął człowieka to nic dziwnego, że wytrącił go z równowagi, a poza tym osiągnął w tym meczu jedynie żółtą kartkę. Po trzecie, Mielcarski zachwycał się, że Traore angażuje się w gre defensywną, a on po prostu zrobił rzut wolny pod własnym polem karnym. Faktycznie zaangażowanie godne pochwały.

No widzisz, a ja widziałem dobrze grającą Lechię, potrafiącą szybkimi podaniami z pierwszej piłki wyjść spod presji. No i ten Kacprzycki faktycznie szarpał do przodu i grał bez kompleksów - i to o to im chodziło, tez nie wiem co Cię tak oburza w tym komentarzu. Słusznie go porównali z Koseckim, bo grał w jego stylu - wchodził w pojedynki jeden na jeden, nie zrażał się tym że mu coś nie wyszło tylko dalej cisnął, nie miał szacunku dla przeciwnika. Niewiele ugrał, bo miał mało czasu i jest gówniarzem, ale chodziło o porównanie stylu gry.

Mnie osobiście wkurzają takie komentarze na komentatorów - że jak nie daj Boże wymsknie im się jakaś pochwała na korzyść drużyny przeciwnej, to już komentarz fatalny i stronniczy i w ogóle nic się nie znają.

Don
04-11-2012, 17:49
Jedza to ostatnio ma słabe tygodnie!!...zakochany czy co:hmm::sex:

Urodziny miał dzisiaj... :piwko:

Z.
04-11-2012, 18:12
Świetny wynik :brawo:

Antares
04-11-2012, 18:20
Do 30 minuty poza podaniem do Machaja Traore nic nie pokazał, a Mielcarski nazwał go najlepszym aktorem widowisko... bo z Sulerem wyskoczył do pojedynku główkowego. Chociaż ten Traore to by się Legii przydał, tym bardziej, że jest za darmo.

tomekk
04-11-2012, 18:24
Urodziny miał dzisiaj... :piwko:

ale to dzisiaj a nie wczoraj:))

:lol2:

Don
04-11-2012, 18:41
ale to dzisiaj a nie wczoraj:))

:lol2:

Od rana już najebany chodzi :pije:

Krawczol
04-11-2012, 19:00
No widzisz, a ja widziałem dobrze grającą Lechię, potrafiącą szybkimi podaniami z pierwszej piłki wyjść spod presji. No i ten Kacprzycki faktycznie szarpał do przodu i grał bez kompleksów - i to o to im chodziło, tez nie wiem co Cię tak oburza w tym komentarzu. Słusznie go porównali z Koseckim, bo grał w jego stylu - wchodził w pojedynki jeden na jeden, nie zrażał się tym że mu coś nie wyszło tylko dalej cisnął, nie miał szacunku dla przeciwnika. Niewiele ugrał, bo miał mało czasu i jest gówniarzem, ale chodziło o porównanie stylu gry.

Mnie osobiście wkurzają takie komentarze na komentatorów - że jak nie daj Boże wymsknie im się jakaś pochwała na korzyść drużyny przeciwnej, to już komentarz fatalny i stronniczy i w ogóle nic się nie znają.

Tylko że gra w piłkę polega na strzelaniu bramek, a nie na klepaniu podaniami w środku pola lub na własnej połowie. Lechia oddała JEDEN! celny strzał. Nie wmówisz mi, że taka drużyna może zagrać dobry mecz. A w komentarzu oburza mnie to, że dzieciak w swojej pierwszej akcji wyjechał z piłką za linię, a Mielcarski się podnieca, że zrobił ruletę. I co z tego? Lepiej nabić na róg prostym kopem, niż zrobić ruletę i piątkę dla rywala. No i tak jak mówiłem, on dostał tym meczu jedynie żółtą kartkę i tylko tym się zapisał. To że raz szarpnął skrzydłem nic nie dało. Gdyby był to piłkarz od nas to napisałbym to samo. Po prostu nie lubię podniecania się kimś kto zrobi jedną dobrą akcję.

Adqs
04-11-2012, 19:02
Jędrzejczyk już 10 kartek w tym sezonie. 6 w lidze, 7. to pauza, pewnie nie zagra z Jagą, żeby czasem nie zapauzować w Poznaniu.

MNM
04-11-2012, 19:55
Świetny wynik :brawo:

wynik dobry, ale gra za macka byla duuuzo lepsza.

Mario
04-11-2012, 20:06
wynik dobry, ale gra za macka byla duuuzo lepsza.

Nie *******, bo za Maćka to nie odrobiliby strat w spotkaniu z Piastem, dzisiejszy mecz zakończyłby się remisem, a starcie w Zabrzu porażką. Liczą się wyniki.

Szawar
04-11-2012, 20:09
Oczywiście, że dobrze strzelił. Po ziemi, mocno, w niewygodny do obrony punkt bramki.



- Jak się ocenię? Nie strzeliłem najlepiej przy jedenastce. Potem zdobyłem bramkę, ale nie grałem tak jak chciałęm

Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

voytek
04-11-2012, 20:09
Mario, nie wyczułeś ironii? :ucieka:

Edit: oby było w temacie. To jest Legia jaką chcę oglądać. Przegrywają - odrabiają straty, remisuje - walczą o zwycięstwo. Jeszcze tylko ten Kucharczyk na skrzydle...

MNM
04-11-2012, 20:19
Nie *******, bo za Maćka to nie odrobiliby strat w spotkaniu z Piastem, dzisiejszy mecz zakończyłby się remisem, a starcie w Zabrzu porażką. Liczą się wyniki.

Spokojnie :) to byla prowokacja ;)

Jesli chodzi o grę to jak na wyjazdową rąbankę, wszyscy, no prawie wszyscy poprawnie. Wyjątkiem jest Kucharczyk,nie wiem co o nim myśleć.Ta gra na skrzydle wydaje się być dla niego przekleństwem. Z drugiej jednak strony Rado też był słaby, a teraz calkiem przyjemnie wymiata.

Mario
04-11-2012, 20:22
Nie wyczułem, bo nawet, jak wygrywają to znajdą się tacy, którzy przypierdalają się na siłę.

Z.
04-11-2012, 20:37
Spokojnie :) to byla prowokacja ;)


Mario, nie wyczułeś ironii? :ucieka:

Hehe, teraz już po każdym meczu Jasio fani będą wychodzić z misiej dziury i podgryzać tych, którzy doceniają najlepszy występ Legii w Europie od czasów Pisza? Dalibyście wystygnąć zwłokom tegorocznego występu w pucharach :D

Okej, pewnie i po to powstało to forum. Czuję się jednak nieco bezradny. Mam odpisać, że za Maćka było 4-0 w Lubinie, a za Jasia gówniane 2-2? To chyba będzie pasowało.

P.S. A zupełnie poważnie - wszystkie zarzuty co do Jasia oczywiście podtrzymuję, również ze względu na dzisiejsze, kolejne "toczenie się" meczu z piłkarzem z II ligi wschodniej do 85-90 minuty.

I czekam na maj. Obyście mieli jak najwięcej okazji do rzucania prowokacji i ironii :)

Mario
04-11-2012, 20:41
Z. do "Jasio fana" mi bardzo daleko, ale trzeba czasami spojrzeć obiektywnie. Teraz idzie mu nad wyraz dobrze i trzeba to docenić.

voytek
04-11-2012, 20:44
I czekam na maj. Obyście mieli jak najwięcej okazji do rzucania prowokacji i ironii :)

Skoro i mnie zacytowałeś, to ja zacytuję Ciebie. Mam nadzieję, że to co napisałeś nie jest ironią z liczeniem na majową porażkę Legii. Na dziś, po tym co pokazuje drużyna Urbana w lidze, żałuję że zmarnowano 2 lata ze Skorżą na ławce i nawet LE tego nie zmieni.


Hehe, teraz już po każdym meczu Jasio fani będą wychodzić z misiej dziury i podgryzać tych, którzy doceniają najlepszy występ Legii w Europie od czasów Pisza? Dalibyście wystygnąć zwłokom tegorocznego występu w pucharach :D

Myślałem, że tutaj kibicuje się Legii. Każdy docenia LE (bez wzg na cud w Moskwie) ale też pamięta 2 lata kompromitacji w lidze.

midzi
04-11-2012, 20:46
Czyli Urban zrobił jakiś wielki progres jeśli chodzi o styl i jakość gry tej drużyny? A daj Pan spokój.

Przecież w tematach meczowych w większości piszą albo maćko-fani albo jaśko-fani. Pozostali, albo piszą spójne i klarowne opinie, albo nic na ten temat nie piszą.

voytek
04-11-2012, 20:48
Czyli Urban zrobił jakiś wielki progres jeśli chodzi o styl i jakość gry tej drużyny? A daj Pan spokój.

Żadnego, nawet wyniki w lidze to potwierdzają.

midzi
04-11-2012, 20:53
Wyniki potwierdzają styl gry? W takim razie mamy nowa definicję oceniania tego kto gra dobry futbol.

voytek
04-11-2012, 20:55
Wyniki potwierdzają styl gry? W takim razie mamy nowa definicję oceniania tego kto gra dobry futbol.

Wcale. Uznam to za prowokacje, bo szkoda to nawet komentować.

lukasz9209
04-11-2012, 21:15
ja tam jestem zadowolony, Lechia zostala zdominowana, gdyby grajki, nie siadali na laurach gdy strzela bramke, tylko szli za ciosem to mozna byloby skonczyc ten mecz wczesniej z wynikiem 0-3!
cieszy rowniez ro, ze gdy dostajemy bramke potrafimy zdominowac rywala i ostatecznie wywozimy 3 pkt!
takze nie wiem czy wiecie, ale jest zalozenie zeby pobic serie Juve ( mecze bez porazki :brawo: )

MNM
04-11-2012, 21:29
Z. bardzo przyjemnie czyta mi się Twoje wypowiedzi i na ich podstawie mogę mieć pewność, że jesteś inteligentnym człowiekiem. Nie rozumiem jednak tej twojej fascynacji LE , dla mnie jako kibica to było coś naturalnego. Po tylu latach posuchy, to uważam, ze nam się to należało jak psu buda ( spójrz na wcześniejsze dokonania Lecha czy Wisły ) Jako mądry człowiek powinieneś przyznać, że pokonanie rumunów czy izraelczyków to nie jest jakieś mega osiągnięcie. Udało się wyjść z grupy - to i dobrze, z PSV nie powąchaliśmy piłki to i trudno. Jednak wpi3rdol w zeszłym sezonie w Gdańsku to moim zdaniem było upokorzenie. Dla mnie osobiście, gorzej go przeżyłem niż dwie porażki z Widzewem razem wzięte. To było dno dno dno i tego Skorży nie mogę wybaczyć. Typ nic nie zrobił żeby tego mistrza wyszarpać, dlatego dla mnie zawsze Skorża będzie mi się kojarzył z jego zakutym łbem.

Jeśli chodzi o Jasio-fana to nie do końca tak. Myślę, że żaden świadomy kibic nie zapomni jak to było ostanio za Urbana, ale na dziś mogę mu podziękować za ten komfort psychiczny. Oglądając Legie nie muszę sie tak wk.... Tyle i aż tyle.

matikyo
04-11-2012, 21:31
a ile to jest juz tych meczy bez porazki ?? liczysz?;)

Fatman
04-11-2012, 21:37
Po chvj się kłócić czy lepszy Urban czy Skorża? Nie lepiej pocieszyć się, że w końcu Legii w miarę dobrze idzie i fajnie jest popatrzeć na jej grę? Po doświadczeniach ostatnich lat jestem świadom, że w moment może się wszystko spierd.olić, ale na razie jest dobrze i warto to docenić.

padre
04-11-2012, 22:01
Po chvj się kłócić czy lepszy Urban czy Skorża? Nie lepiej pocieszyć się, że w końcu Legii w miarę dobrze idzie i fajnie jest popatrzeć na jej grę? Po doświadczeniach ostatnich lat jestem świadom, że w moment może się wszystko spierd.olić, ale na razie jest dobrze i warto to docenić.

Też tak uważam. Tym bardziej, że mamy teraz dwa mecze, po których, jeśli udałoby się wygrać, możemy naprawdę na dobre odskoczyć reszcie stawki. A tego już daaaawno nie było...Fajnie, gdyby się jednak udało - na większym spokoju się ogląda te mecze ;).

Don
04-11-2012, 22:02
Co mecz w tym temacie dyskusja na ten sam temat, japierdole -.- załóżcie sobie odzielny temat z nazwą Kto lepszy? zróbcie sonde - Urban vs Skorża i po problemie ;)

lukasz9209
04-11-2012, 22:27
a ile to jest juz tych meczy bez porazki ?? liczysz?;)
12 minimum ( 10 liga plus 2 PP)

Gregor79
04-11-2012, 22:47
Skorza zaklinał rzeczywistosc , nie poczuwał się do błędów transferowych , to mi się nie podobało w nim, analizując naszą pozycje i to ze jestesmy bez porazki duzy wpływ ma brak wystepów w fazie grupowej LE w tym roku moim zdaniem , teraz mecze prawdy Jaga Lech Widzew Ruch Sląsk takze łatwo nie będzie szczególnie w Poznaniu ,wygrana tam po latach byłaby wskazana w walce o mistrza znacząca

Luke
04-11-2012, 22:54
12 minimum ( 10 liga plus 2 PP)

9 (8 liga + 1 PP)

Osobiście mam wrażenie, że z tej drużyny może się coś 'urodzić', ale trzeba zmienić mocno cieniującego Kucharczyka (na Salinasa np.) oraz ogarnąć grę w obronie, bo nie zawsze da się z nawiązką odrobić stracone bramki.
Ale póki co jest nieźle i nie ma co narzekać jak co poniektórzy.:)

zinger
04-11-2012, 22:58
Patrząc jednak na tabelę, to obrońcy Skorży mogą mieć w dalszym ciągu argumenty. Po 10 kolejkach w zeszłym sezonie, mniej więcej o tej porze roku mieliśmy w lidze 21 punktów i awans z grupy w LE, o Pucharze Polski nie wspominam. W tym sezonie mamy 24 punkty, Puchar Polski bez zmian, ale brak LE. Kadra jednak trochę słabsza. Co by nie mówić, w zeszłym sezonie, w tym samym czasie było też bardzo dobrze, prawdziwy test przyjdzie wiosną.

nevermind
04-11-2012, 23:18
Ja sie pytam Was piłkarzole.

Nie dało sie tak w 29 kolejce poprzedniego sezonu? :jejku:


Tym bardziej, że mamy teraz dwa mecze, po których, jeśli udałoby się wygrać, możemy naprawdę na dobre odskoczyć reszcie stawki.

Yhm. Juz widze jak na Bułgarskiej wygrywają :rotfl3:

ZeMario
04-11-2012, 23:29
Faktycznie tylko 3 punkty więcej niż rok temu, ale jakże inaczej wygląda bilans 7-3-0 niż 7-0-3. No i to co się najbardziej rzuca w oczy, że na straconą bramkę zawsze odpowiadamy co najmniej jedną strzeloną i nie ma problemów ze stwarzaniem sytuacji. Dziś po raz pierwszy od dawna byłem pewien po tym jak Lechia wyrównała, że jeszcze coś strzelimy. Naprawdę nie ma co narzekać, 24 punkty po 10 kolejkach każdy by wziął w ciemno przed sezonem, a przecież wypadł Sagan, Wolski się nie wyleczył, a Żewłakow już jest za stary nawet na Ekstraklasę.

padre
04-11-2012, 23:35
Yhm. Juz widze jak na Bułgarskiej wygrywają :rotfl3:

No łatwo to tam nie będzie, ale z góry bym niczego nie wykluczał. Ważne żeby wygrać z Jagą, wtedy każdy wynik poza porażką będzie b.dobry bo pozwoli trzymać ich na dystans. Nie powiem, 7 punktów było by miłe...;)

W tym sezonie mam nadzieję, że wygrają w końcu (co najmniej) w Krakowie. A jakby jeszcze wygrali w Poznaniu to bym się nie pogniewał. Ostatnio tam zremisowaliśmy, po pamiętnej patelni której nie wykorzystał Vrdoljak.

midzi
05-11-2012, 00:02
Faktycznie pamięć krótka w narodzie. Czyżby już nikt nie pamiętał jak Urban w debiutanckim sezonie zaczynał z bilansem 7-0, a po 10 kolejkach miał również 24 punkt (bilans 8-0-2) przy bilansie bramkowym 20-4. Jaka jest korelacja między tymi sezonami, a początkami sezonów (może już nie początkami skoro 1/3 za nami) za Skorży? Nie ma żadnej, gdyż nie sposób porównać sezon do sezonu, a zdobycz punktową do zdobyczy punktowej, gdyż to są wyłącznie zmienne. Liczy się wyłącznie efekt końcowy (Mistrzostwo Polski), a także efekty pośrednie takie jak gra w europejskich pucharach, czy zdobycie PP, które jednak nie są decydujące w ostatecznej ocenie trenera. Bardziej niewymierną sprawą jest jakość gry zespołu i przygotowanie go przez trenera. W tym wypadku do plusów można zaliczyć z pewnością część zmian meczowych, a także roszady między niektórymi spotkaniami, dodatkowo wspominając o tym, że Urban decyduje się nawet na zmianę ustawienia taktycznego zespołu w trakcie spotkania. Do minusów na pewno należy zaliczyć fatalną grę obronną w niemal każdym spotkaniu, gdzie przy lepszej dyspozycji ofensywnych zawodników przeciwników bilans Kuciaka nie wyglądałby już tak dobrze. Również przeciętnie wygląda środek pola, a szczególnie jeśli chodzi o wyprowadzanie piłki z własnej połowy. Masa strat i bezpańskich piłek w okolicach koła środkowego boiska przeraża. Liczę na to, że przy Vrdoljaku, któryś z trójki (Łukasik, Furman, Gol) zaczną prezentować poziom jaki prezentował Borysiuk w najlepszych momentach przed transferem.

Żeby nie było tak kolorowo to widzę spore zagrożenie tym, że w przypadku zrypanej końcówki sezonu (poniżej 6-7 punktów w ostatnich 5 spotkaniach) istnieje ryzyko, że najczęściej powtarzane plusy tj. gra do końca oraz przysłowiowe "jajca" w trudnych momentach zostaną przysłonione przez pączkujące minusy.

Antares
05-11-2012, 00:20
Została Jaga, Widzew i Ruch u siebie, a więcej tutaj bardzo realne 9 punktów. Wyjazdy do Poznania i Wrocławia gdzie myślę, że jesteśmy w stanie te 4 punkciki przywieźć i kończymy rundę z ładną przewagą nad resztą stawki.

Budujące jest to, że jak rywal strzela bramkę to nie tak jak za Skorży można było darować sobie dalsze oglądanie meczu tylko od razu siadają na pełnej kurwie na rywalu i odpowiadają bramką.

W zimie za free ściągnąć Traore wtedy może sobie Żyro czy Kosecki odchodzić.

midzi
05-11-2012, 00:24
Widzisz Playboy jak już ładne doliczyłeś nam 13 punktów.

padre
05-11-2012, 00:27
Z tym doliczaniem punktów to bym się wstrzymał jednak. Najważniejsze właśnie będzie to, jak ta drużyna zareaguje po ewentualnej porażce.

Obyśmy w tej rundzie nie musieli się o tym przekonać.

edyta: o Traore to zapomnij.

Antares
05-11-2012, 00:31
Widzisz Playboy jak już ładne doliczyłeś nam 13 punktów.

Z doliczaniem bym się wstrzymał, ale jest to jak najbardziej realne. Tylko, że ciągle trzeba pamiętać, że to jest Legia. Jest fajnie, a nagle przyjdzie 5 remisów pod rząd i zjazd w tabeli. Dopóki nie zapewnią sobie mistrzostwa po tym klubie wszystkiego można się spodziewać.

Tylko widać, że potencjał w ofensywie to jest, bo jak siedli na takim Podbeskidziu czy Piaście to nie było co zbierać. Obyśmy doczekali takiej Legii grającej od początku do końca, a nie od czasu kiedy rywal strzeli nam gola. Chociaż w Gdańsku w mecz w końcu weszli całkiem nieźle.

nst
05-11-2012, 07:33
Wszystko pieknie, ladnie tylko... Nie mozna zapomniec, to Jan Urban :D

Do tego wszystkiego niech zaboli cos Ludojada, a zaczniemy straszyc w ataku kim? Wole nie zgadywac bo sobie humor zepsuje.

Salinas musi byc w bardzo zlej formie skoro po boisku biega Kucharczyk, ktory jest totalnie bez formy.

Nie bede sie pastwic nad obrona, nad niewymuszonymi bledami Lukasika itd. To wszystko na dzisiaj nie robi nam wiekszej krzywdy, ale trzeba o tym pamietac.

Dotrwac do grudnia na pierwszym miejscu, z przewaga powiedzmy 5-8 punktow.
Pozniej okienko, w ktorym zarzad nas wzmocni sprzedajac Jedze i kogos tam jeszcze ;)
Urban wtedy dopiero bedzie mial ciekawe i ciezkie mecze ;)

p1x
05-11-2012, 08:10
Salinas musi byc w bardzo zlej formie skoro po boisku biega Kucharczyk, ktory jest totalnie bez formy.

Tutaj nie mogę się zgodzić. Salinas w każdym meczu w którym wszedł na murawę, udowadniał, że zaraz za Danielem i na równi z Ivicą jest najlepszym transferem od paru lat, nawet sam Ljuboja mówił, że będą z niego ludzie. Czyje wrzutki dały nam 3pkt z Piastem? Może powiesz, że Salinas kiedy jest na boisku nie prowadzi gry z Ljuboją? To, że Kucharczyk jest na boisku w każdym meczu świadczy tylko o tym, że zarząd wystawia go do sprzedaży (całe szczęście) jak go lubię, ale niestety chłopak nadaje się tylko na Nowy Dwór.

edit: zapomniałem o Kuciaku :)

Mario
05-11-2012, 09:13
Została Jaga, Widzew i Ruch u siebie, a więcej tutaj bardzo realne 9 punktów. Wyjazdy do Poznania i Wrocławia gdzie myślę, że jesteśmy w stanie te 4 punkciki przywieźć i kończymy rundę z ładną przewagą nad resztą stawki.

Budujące jest to, że jak rywal strzela bramkę to nie tak jak za Skorży można było darować sobie dalsze oglądanie meczu tylko od razu siadają na pełnej kurwie na rywalu i odpowiadają bramką.

W zimie za free ściągnąć Traore wtedy może sobie Żyro czy Kosecki odchodzić.

Kto strzeli bramki w tych meczach?

Ile będziemy mieć punktów na koniec sezonu?

Kogo jeszcze za "free" (co ty ***** w Anglii mieszkasz?) mogą ściągnąć w zimie?

Komu jeszcze pozwolisz odejść w zimowym okienku transferowym?

jajcarz
05-11-2012, 09:23
Kto strzeli bramki w tych meczach?

Ile będziemy mieć punktów na koniec sezonu?

Kogo jeszcze za "free" (co ty ***** w Anglii mieszkasz?) mogą ściągnąć w zimie?

Komu jeszcze pozwolisz odejść w zimowym okienku transferowym?

Zyskałeś godnego rywala w kategorii pierdoła roku.

meraś
05-11-2012, 10:48
ja tam się na piłce nie znam zajebiście. Ale jak oglądam tych grajków w tym sezonie, to jak dostają w dupę 1:0 - to mam wrażenie, że są w stanie coś powalczyć z tym wynikiem. w poprzednim sezonie takiego wrażenia nie miałem...

detoxizer
05-11-2012, 11:12
Taka myśl dotycząca Sulera. Przez cały mecz gość grał bardzo poprawnie, ale oczywiście przydarzył mu się głupi błąd, gdy przed polem karnym stracił piłkę. Czasami można odnieść wrażenie, że to taka tykająca bomba.

Robert E. Lee
05-11-2012, 11:21
Taka myśl dotycząca Sulera. Przez cały mecz gość grał bardzo poprawnie, ale oczywiście przydarzył mu się głupi błąd, gdy przed polem karnym stracił piłkę. Czasami można odnieść wrażenie, że to taka tykająca bomba.

Bo tak jest, i nam jeszcze nie jedną brame zawali.

jajcarz
05-11-2012, 11:25
Jak będzie dostawał 1 pełny mecz na 5-6 kolejek to tym bardziej pewności nie złapie.

e(L)egion
05-11-2012, 11:48
Bo tak jest, i nam jeszcze nie jedną brame zawali.
Ale to samo jest z Astizem.

Nazgul
05-11-2012, 11:55
Ale to samo jest z Astizem.

I Żewłakowem. Wyboru praktycznie brak.

A pamietam, jak swego czasu Zieliński kaszanę w Legii odstawiał. A potem najlepszy sie zrobił. Może pora postawić na Cichockiego?

voytek
05-11-2012, 11:57
Najwyższy czas zacząć grać Sulerem, bo Żewłakow mocno obniżył loty i po sezonie go w Legii nie będzie. Może nie być też Choto i Astiza (którego jeśli naprawdę zechce Bilbao odejdzie - liczę jednak na podpuchę menadżera), wtedy zostajemy właśnie ze Słoweńcem, i dlatego trzeba śmiało wprowadzać go do składu aby mieć jasność, czy to odpad czy zawodnik, który może stanowić o sile nowej defensywy Legii.

sidney
05-11-2012, 12:06
Nie mamy totalnie obrońców, boczni oprócz może Wawrzyniaka potykają się o własne nogi, środkowi popełniają głupie błędy. Ale za darmo nie przyjedzie do nas żaden dobry defensor :(

Nazgul
05-11-2012, 12:22
Nie mamy totalnie obrońców, boczni oprócz może Wawrzyniaka potykają się o własne nogi, środkowi popełniają głupie błędy. Ale za darmo nie przyjedzie do nas żaden dobry defensor :(

Przyjdzie przyjdzie, dobrych piłkarzy jest więcej niż dobrych klubów. Pamiętasz jak Wisła wyjęła Uche z rezerw trzeciej ligi hiszpańskiej? Po prostu trzeba szukać.

bigpaolo10
05-11-2012, 13:17
Nasuwa mi sie taka refleksja......za czasow Maciusia narzekali wszyscy na gre ofensywna ze malo bramek ze pelna asekuracja w tylach....teraz prowadzimy w tabeli z najwieksza iloscia strzelonych goli jest tez zle.....ludzie...nie jestesmy Barcelona....gdybysmy nia byli gralibysmy w LM.....i pieniazkow tez niestety tyle nie ma co w innych klubach...cieszmy sie z tego co jest bo moga nadejsc gorsze czasy (odpukuje)

Sgt.
05-11-2012, 13:21
Nie mamy totalnie obrońców, boczni oprócz może Wawrzyniaka potykają się o własne nogi, środkowi popełniają głupie błędy. Ale za darmo nie przyjedzie do nas żaden dobry defensor

Już bez przesady, obrona w porównaniu z tym co bywało wcześniej faktycznie - obniżyła loty sporo, ale inną sprawą jest że Legia gra znacznie mniej asekurancko niż kiedyś. Wielkiego dramatu nie ma, są błędy, jest nad czym pracować, ale póki co - więcej strzelamy niż tracimy, zresztą na skalę ligową też wcale aż tak nadzwyczajnie dużo bramek nie natraciliśmy.

Tak nawiasem mówiąc, jakby ktoś czytał tematy meczowe, ale z wykreślonymi wynikami i nazwami drużyn, to mógłby pomyśleć że trafił na forum Wisły. Ja sam jak czytam wypowiedzi tutaj, to zaczynam się zastanawiać czy przypadkiem nie zaliczamy najgorszego ligowego startu w historii Legii. Bo jest dramat, i wszyscy wiedzą i widzą że jest dramat, i tylko ja ślepy i głupi, bo cieszę się dobrym startem.

padre
05-11-2012, 13:59
A propos forum Wisły, to rozbawił mnie post z ichniejszego forum



adikos1906
Wczoraj, 18:27
Rozmowa po meczu dwóch panów wychodzących z sektora C2 z meczu:

- K.u.r.w.a teraz to tylko zostaje nam się modlić i kibicować żeby mistrzem nie było Legia.
- C.h.u.j z Legią, módlmy się k.u.r.w.a żebyśmy nie spadli !

I to jest idealne podsumowanie dotychczasowych meczów Wisły. W tym zespole nie ma niczego. [...]


:hasao:
dobrze kombinują, czas przewartościować swoje cele

RONVE
05-11-2012, 15:43
Już bez przesady, obrona w porównaniu z tym co bywało wcześniej faktycznie - obniżyła loty sporo, ale inną sprawą jest że Legia gra znacznie mniej asekurancko niż kiedyś. Wielkiego dramatu nie ma, są błędy, jest nad czym pracować, ale póki co - więcej strzelamy niż tracimy, zresztą na skalę ligową też wcale aż tak nadzwyczajnie dużo bramek nie natraciliśmy.


Mimo wszystko obrona gra słabo, dobrze ze Urban wpuścił Sulera bo to może byc niezły zawodnik, na razie nie ma ogrania dlatego tak nim momentami kręcili. Nie wygląda na totalnego niedojdę i sądzę że klika meczy jak pogra to będzie nieźle. Dobrze że Wawrzyniak odpoczął bo bądźmy szczerzy, nie prezentuje się najlepiej. Całe szczęście że zmieniło się podejście piłkarzy (trener je zmienił) bo było by nie wesoło gdybyś nie potrafili odrobić strat.

padre
05-11-2012, 17:22
Na oficjalnej wrzucili kulisy z wczorajszego meczu...końcówka jest dobra

hity mają w szatni takie same jak na trybunach :hasao:

:lol:

Z.
05-11-2012, 20:31
Po tylu latach posuchy, to uważam, ze nam się to należało jak psu buda ( spójrz na wcześniejsze dokonania Lecha czy Wisły ) Jako mądry człowiek powinieneś przyznać, że pokonanie rumunów czy izraelczyków to nie jest jakieś mega osiągnięcie.

Pewnie, że się należało. Tylko, że żaden z magików, których mógłbym wymieniać i wymieniać tego nie zrealizował. Zdaje się, że Jasiu też miał już.... kilka prób.

Pokonanie Rumunów i Żydów to nie jest mega osiągnięcie. Ale to świetny wynik. To jak wygrać w Poznaniu. Dwa razy z rzędu. A potem jeszcze raz w Krakowie. Osobiście musiałbym bardzo, bardzo długo myśleć by sobie przypomnieć kiedy Legia grała z poważną drużyną tak jak zagrała 45 minut w Bukareszcie. Bardzo długo. Cały czas myślę podczas tego pisania.... i nic.

Ale już pokonanie Ruskich to mega osiągnięcie. Bo oni w odróżnieniu od Juventusów czy City grają w takich rozgrywkach o życie. Zapewniam Cię, że wiele wody upłynie w Wiśle zanim polska drużyna wyrzuci z pucharów Ruskich lub Ukraińców.


Jednak wpi3rdol w zeszłym sezonie w Gdańsku to moim zdaniem było upokorzenie. Dla mnie osobiście, gorzej go przeżyłem niż dwie porażki z Widzewem razem wzięte. To było dno dno dno i tego Skorży nie mogę wybaczyć.

Pewnie, że to było dno. Z tego też powodu pisałem, że Maciek powinien podać się do dymisji, a ta powinna być przyjęta.


Jeśli chodzi o Jasio-fana to nie do końca tak. Myślę, że żaden świadomy kibic nie zapomni jak to było ostanio za Urbana, ale na dziś mogę mu podziękować za ten komfort psychiczny. Oglądając Legie nie muszę sie tak wk.... Tyle i aż tyle.

Odnoszę wrażenie, że już cała masa zapomniała. Zapomniała jego przydupasa Gizę, kapitana Grubasa, Grzelaka w pierwszym składzie, fantastyczne mecze z drużynami na poziomie dzisiejszego GKS Bełchatów (porażki i w Warszawie i na wyjazdach). A teraz mimo przegrywania kolejnych rozgrywek (SP, UEFA) jara się jak.... czasami jarają się dziennikarze po udanej połowie rundy jakiegoś juniora.

Pożyjemy, zobaczymy. Na razie miał okazję się trenerek wykazać z Norwegami i sabotował drużynę. Miał okazje się wykazać w SP i zdobyć puchar, ale wolał wystawić skład z dupy, kompletnie nieprzemyślany. Gra się toczy tak jak się toczyła od pierwszego gwizdka w pierwszym sparingu za pierwszej kadencji Urbana. Oczywiście może się okazać, że w tym szaleństwie jest metoda i uda się zdobyć mistrzostwo. Wtedy czapki z głów. Ale na razie to facet jest mistrzem robienia dobrego wrażenia na początkach sezonów.

Nie widzieć tego, to nie znać najnowszej historii Legii.

:pimp:

Adqs
05-11-2012, 20:35
Na oficjalnej wrzucili kulisy z wczorajszego meczu...końcówka jest dobra

hity mają w szatni takie same jak na trybunach :hasao:

:lol:Żewłakow ładnie tam densował, to się speszył :(

Don
05-11-2012, 20:57
Jak kosa obiecał to kosa da, nikt inny Ci nie da.

detoxizer
05-11-2012, 22:21
Odnoszę wrażenie, że już cała masa zapomniała. Zapomniała jego przydupasa Gizę, kapitana Grubasa, Grzelaka w pierwszym składzie, fantastyczne mecze z drużynami na poziomie dzisiejszego GKS Bełchatów (porażki i w Warszawie i na wyjazdach). A teraz mimo przegrywania kolejnych rozgrywek (SP, UEFA) jara się jak.... czasami jarają się dziennikarze po udanej połowie rundy jakiegoś juniora.

Kogo miał wstawiać zamiast nich? :pokemon:

Krawczol
05-11-2012, 22:37
Ale już pokonanie Ruskich to mega osiągnięcie. Bo oni w odróżnieniu od Juventusów czy City grają w takich rozgrywkach o życie. Zapewniam Cię, że wiele wody upłynie w Wiśle zanim polska drużyna wyrzuci z pucharów Ruskich lub Ukraińców.


Wiadomo że ogranie Spartaka to spore osiągnięcie, ale z tą grą o życie to już też nie przesadzaj. Nie wiem czy pamiętasz, ale Spartak tak grał z nami o życie, że nie wystawił najmocniejszego składu bo w niedzielę miał derby z CSKA. Poza tym rok wcześniej grali w LM i to całkiem przyzwoicie więc na pewno byli rozczarowani, że rok później spadli do pucharu pocieszenia. A co do tego wyrzucania Ruskich czy Ukraińców to Lech nie tak dawno wyrzucił Dnipro. Na pewno to oni będą faworytami w potencjalnych starciach z Polakami, ale tez nie róbmy z nich Realu czy Barcelony.

Nazgul
06-11-2012, 10:04
Yhm. Juz widze jak na Bułgarskiej wygrywają :rotfl3:

Jak Vrdoljak zacznie trafiać z metra to kto wie? :)

zinger
06-11-2012, 10:30
Też się zastanawiam, takie stresy na Lecha? Rok temu Vrdoljak załatwił im remis, dwa lata temu Małek, kiedy nie wyrzucił Kotorowskiego. Na nowym stadionie Lecha karma jest po naszej stronie :)

Sgt.
06-11-2012, 10:58
Też się zastanawiam, takie stresy na Lecha? Rok temu Vrdoljak załatwił im remis

No akurat ten mecz to było nie tylko pudło Vrdoljaka na pustaka metr od bramki. To był festiwal niewykorzystanych setek po obu stronach ze wskazaniem na Lecha (zresztą świetne spotkanie to było). Tam mógł być każdy wynik - od 4:0 po 0:4.

Lech w sumie jest trochę taki, jacy my w zeszłym roku - kilka spotkań potrafi zagrać fenomenalnie, a potem wpada w marazm i jest bezpłciowe męczenie buły. Zobaczymy jak to będzie z nami, na pewno spina po ich stronie będzie, a jeżeli nasi nie siądą (mimo wszystko wątpię), to zapowiada się kolejne fajne widowisko jak rok temu. W ogóle jeżeli chodzi o szlagiery, to akurat z Lechem piłkarsko jakoś tak najlepiej mi się kojarzą - przynajmniej ostatnio.