PDA

Zobacz pełną wersję : Jaka ta dzisiejsza młodzież jest niewychowana....



yusta
09-12-2003, 22:04
Ostatnio, codziennie mnóstwo czasu spędzam w centrum. Przewija się masa ludzi, a to co za chwilę napiszę to zaobserwowane w ciągu dwóch dni.

Wczoraj:

Stoję sobie przy moim shopie, coś tam układam i nagle słyszę: "******* mać!" Odwracam głowę, patrzę.... Stoi koło mnie baba, tak na oko 60 lat. Dobrze ubrana, nie żadna lumpiara i się szczerzy. "Musiałam sobie przeklnąć" - gada... i dalej.. "zapomniałam kupić kawę....., a pies ją jebał" i sobie poszła dalej 8-

Dzisiaj:

Koło mnie panna sprzedaje czapki mikołajowe, a w okolicy krąży masa kolesi sprzedających to samo z ręki. Przechodził taki jeden koło niej i powiedziała mu, żeby zszedł sobie na dół, w okolice metra z tymi czapkami bo jej konkurencje robi. Przechodziła obok baba, tak jak poprzednia bohaterka, też cos ponad 6 dyszek. Podsłuchała i gada: "A idź, idź. W pizdę się schowaj" 8-

Wieczorem, zawijam towar... Idzie dziadek. Nagle staje.. odwraca się do mnie... (już myślałam, że jakis strzał na koniec będzie) i gada: "Ale się najebałem", a typ cos koło siedemdziesiątki 8-

Pewnie w jakiś inny dzień, siedząc z rówiesnikami na ławeczkach, będą komentować jaka ta dzisiejsza młodzież jest niewychowana 8)

PS. Sorry za niektóre słówka, ale musiałam ich dokładnie zacytować :D

m84
09-12-2003, 22:18
Umieją krytykować tylko młodzież nie widząc swojego zachowania. Jak dla mnie są i śmieszni i żałosni. A jakby byli oburzeni gdybyś ktoś młodszy zwrócił Im uwagę. Spróbujcie kiedyś :D

Kawa
09-12-2003, 22:25
Umieją krytykować tylko młodzież nie widząc swojego zachowania. Jak dla mnie są i śmieszni i żałosni. A jakby byli oburzeni gdybyś ktoś młodszy zwrócił Im uwagę. Spróbujcie kiedyś :D
Bo starszych nie wolno krytykowac-mamusia nie mówiła ;)

Joker
09-12-2003, 22:25
Wszystko zalezy od danego czlowieka. Stereotyp to jeden najwiekszych ograniczników czlowieka. Tak samo jak jest młodziez chlajaca wóde, palaca trawke, kradnaca rozrabiająca itp. tak samo jest młodziez chodząca do teatru i czytajaca mądre ksiazki tzw "grzeczna". Podobnie jest wsród starszych ludzi zdarzaja sie prostacy i chamy, zdarzaja sie prawdziwi dzentelmeni i damy. stereotyp sprawia ze myslimy ze cos nie gra, a przeciez podstawowa zasad powinny byc słowa "jak cie widzą tak cie pisza".

lamia
09-12-2003, 22:25
badzmy wyrozumiali i spojrzmy na to z innej perspektywy... jest ich kilka...
1. ci staruszkowie to wlasnie pozostalosci po niewychowanej mlodziezy lat `20 `30... (hmm... mozna wywnioskowac ze niewychowana mlodziez jest bardziej odporna i zyje dluzej 8- )
2. wiadomo ze na starosc czlowiek dziecinnieje... i przeklinanie znow staje sie czyms 8)
3. skleroze starcza maja... zapominaja o dobrym wychowaniu ;)
4. co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie

'8

Luk@s
09-12-2003, 22:50
A ja z innej beczki, w ten piatek, bylismy ze znajomkami w zaprzyjaznionym pubie, i okazalo sie ze zwala sie tam banda mlodocianych :) na pierwszy rzut oka to zadne nie ma 18nastu lat, browar chleja, to mi zwisa, ale tak klac i morde nadzierac w pubie (jak sie okazalo jakas 18nastka byla) to nam pomimo bycia w wiekszej grupie sie nie zdarzylo, najlepsze bylo to ze wypili po 2-3 piwa i juz mocno zakreceni (wstyd ;) ) zwracasz takim uwage a ci se nic z tego nie robia, dobrze ze jestem nie taki maly, jak kolezanki prosily nie pomagalo, podszedlem i powiedzialem zeby byli ciszej ,pomoglo :)

Dżon Łejn
09-12-2003, 23:10
a ja często jestem chamem i dobrze mi z tym

yusta
09-12-2003, 23:15
1. ci staruszkowie to wlasnie pozostalosci po niewychowanej mlodziezy lat `20 `30... (hmm... mozna wywnioskowac ze niewychowana mlodziez jest bardziej odporna i zyje dluzej 8- )


Ciekawe czy w latach 20 i 30 funkcjonował zwrot: Ale się najebałem '8

kamyk
10-12-2003, 09:01
nio tak to już jest babcie i dzidkowie wiedza tylko młodzież przeklinającą i tylko nam zwracają uwage a jak sami przeklinają to są osobami swietymi! jak kiedys zwróciłem uwage babci przeklinajacej jaki opierdol dostałem to szok !powiedziałem ze wiecej nie zwroce uwagi starszej osobie!

Mrozik
10-12-2003, 10:27
1. ci staruszkowie to wlasnie pozostalosci po niewychowanej mlodziezy lat `20 `30... (hmm... mozna wywnioskowac ze niewychowana mlodziez jest bardziej odporna i zyje dluzej 8- )


Ciekawe czy w latach 20 i 30 funkcjonował zwrot: Ale się najebałem '8
no ba :buhaha:

legart
10-12-2003, 10:49
1. ci staruszkowie to wlasnie pozostalosci po niewychowanej mlodziezy lat `20 `30... (hmm... mozna wywnioskowac ze niewychowana mlodziez jest bardziej odporna i zyje dluzej 8- )


Ciekawe czy w latach 20 i 30 funkcjonował zwrot: Ale się najebałem '8

według Słownika Pijackiego Tuwima (pewno napisane w okresie międzywojennym) trochę jednak uwspółcześniony:

Pić, wypić
czytać, dać w szyję
opędzlować, rozpracować (butelkę czegoś)
przeciąg: "Pietrek jej podał flaszkę z fioletem, a ta wciągnęła, że aż przeciąg poszedł"(vi)
zastosować wariant Jelcyna (wypić butelkę czegoś)
zamoczyć rybkę: "Chłopcy, błagam, najwyższa pora zamoczyć wigilijną rybkę"(xi)
przepuścić ampułę: "No to przepuść pan do organizmu tę ampułę"(xi)
garować: "Tam jeszcze bardziej garują, niż u nas"(xiv)
walczyć: "No to co, walczymy, czy przyglądamy się na siebie?"(xiv)
rozbić: "- Umówiłem się za piętnaście minut. - Wystarczy - rzekł Moryc. - W sam raz, żeby rozbić ćwiartkę" (xx)
montować: "Chodź, zmontujemy jeszcze ćwiartkę przed snem"(xx)
dać w gardło3
po maluchu (pić z kieliszka)3
z gwinta3; z bazy, z centrali, z dzioba6; z partytury8; gwintować16 (bezpośrednio z butelki)
hejnał mariacki (krakowskie określenie picia bezpośrednio z butelki)8
strzelić po garach, obalić flachę, sprawdzić wątrobę4; katować wątrobę97
odbić bełta, siarę (wypić wino)4
przewrócić badyla (wypić wino "patykiem pisane")4
przepłukać nereczki (napić się piwa)4
przeczyścić rury9
strzelić bełta (napić się jakiejś odlotowej mieszanki typu tanie wino + denaturat)9
pójść po bandzie jak radziecki hokeista (napić się)10
tankować12: "tankowanie nocą trochę przed północą"(xvi) (ew. "tankowanie w nocy trochę po północy")69
naczesać się13
chlorować (pić tanie i marne trunki)15
iść na beery (iść na piwo (nie jedno))16
utrącić szyjkę (otworzyć butelkę)16
podnosić ciężaru (podnosić kieliszek do ust)16
libować (od "libunek")16
trenować karate (od pokazywania kantem dłoni w kark)16
pić do lustra (samotnie)16
trunkować, strzelić Pershinga (coś mocnego)22
pomyśleć coś: Pomyślałbyś coś (zachęta do zorganizowania czegoś do picia, woj. radomskie)23
spawać24
wyganiać radiację (używane na Białorusi)25
chlusnąć, grzać
otworzyć, rozpić, rozlać, zniszczyć, zmordować, obciągnąć (butelkę czegoś)40
obczaić kefirek, grzmieć pianę (wypić, pić piwo)42
ćwiczyć bałagany (pić tanie wino)43
wciągać preparat, opracowywać temat44
iść na strzała (wypić kieliszek przy barze)45
pić z prądem (od mocy wódki, czyli jej woltażu)48
iść na jednego58
przewrócić garnucha (wypić piwo)58
przyjmować komunię60
drachnąć se65
iść na witaminkę (na piwo, jak wiadomo zawierające witaminę C)67
wykonać(xvii) 69
popłynąć jak Vistulą do Balticu69
wzmocnić się81
poprawiać sobie humor97
strzelić gola (wypić setkę jednym haustem)101
wyżreć: może byśmy coś wyżerli?106
dobić dna (skończyć wódkę, wino)117
ujeżdżać Soplicę (p. WuTeKa Soplica w dziale Wódka w zależności...)117
kieliszka trzasnąć: "Władek, co kielicha trzaśnie, łzami się zalewa rzewnemy i rozpacza, że redaktor fatalnie go przerobił"(xxvi)
uderzać w gaz: "Warszawa mocno uderza w gaz"(xxvi)
pić leguralnie: "Mężczyzna, któren nie pije, po mojemu powagi żadnej nie posiada. Ja tam lubię, żeby chłop wypił sobie leguralnie i był palący"(xxvi)
zakąszać: "Pisał, pisał godzinę, wypił pół litra, piwem zakąsił i strzelił sobie w łeb"(xxvi

legart
10-12-2003, 10:49
http://nowy.polski.slownik.pijacki.ez.pl/Slownik.html

i cały słownik

Menel
10-12-2003, 14:07
cała kultura starszych ludzi wychodzi niestety w autobusach...

moja wife, gdy była w stanie błogosławionym to nie raz szła sobie usiąść... a stan był widoczny... ale gdzie tam... młodzi to i owszem wstawali... ale zaraz na to miejsce jak z pod ziemi hycała jakaś stara baba...

a kiedyś MPK w Krakowie wpadło na taki cudowny pomysł... piętrowy autobus jeździł... niestety nie przeszedł testów... a szkoda, bo po tych wąskich schodkach na pięterko to mógł wyjść ktoś max 90 w biodrach...

*PRZEMO*
10-12-2003, 14:59
a kiedyś MPK w Krakowie wpadło na taki cudowny pomysł... piętrowy autobus jeździł... niestety nie przeszedł testów... a szkoda, bo po tych wąskich schodkach na pięterko to mógł wyjść ktoś max 90 w biodrach...

to było by rozwiazanie.

ja sam osobiscie nie ustepuje miejsca w autobusach, szczegolnie jak stanie nademna stara baba, i sapie parska mi do ucha jaka to ona zmeczona wali sie przewala po autobusie zeby tylko ***** jej miejsca ustapic.

w takich momentach nie wstane, a tylko z geba odpowiem.

jak baba mowi zebym jej ustapił to mowie przewaznie "mam tak samo jak pani bilet i prawo do tego miejsca jest jednakowe dla pani jak i dla mnie"

przewaznie wtedy rozpoczyna sie wielka despóta w autobusie jaka to młodzierz nie wychowana etc. :fu:

Raffi
10-12-2003, 15:11
Czuj się potępiony :]

Mrozik
10-12-2003, 16:12
Ja przez grzecznośc ustępuje (chyba że mi ktoś z mordą wyjeżdża i zaczyna jechać po mnie że nie wstaje) , ale niektórzy starzy ludzie mnie do kurwiby dopeorwadzają.

Kempes
10-12-2003, 16:21
Zgadzam sie z Jokerem iż myśląc stereotypowo wrzucamy często całkiem inne charakterystyczne osoby do tego samego worka..
Ale mimo wszystko co do tematu.. Starym również sie zdarza, lecz gdyby sie wsłuchało w młodzież to jednak mimo wszystko co 3 osoba lub banda potrafi tak konwersować na ulicy ,że niektórym uszy więdną.

Sam za dużo klne :jebsie:

8-

Crammer
10-12-2003, 16:49
Sam za dużo klne :jebsie: ja tez... duzo za duzo :fu:

MaxyM_
10-12-2003, 16:51
Stare dziady zapyziałe to bydło i stare baby w MZK to też bydło, baby w MZK z siatami to Bydło do k2. :zly:

Kempes
10-12-2003, 17:01
Sam za dużo klne :jebsie: ja tez... duzo za duzo :fu:

***** to już przecinek , normalnie ...

*PRZEMO*
10-12-2003, 17:44
Stare dziady zapyziałe to bydło i stare baby w MZK to też bydło, baby w MZK z siatami to Bydło do k2. :zly:


a najgorsze ze ***** jezdza zawsze wtedy kkiedy inni, jade do szkoły a tu stare baby w tramwaju nie ma gdzie usiasc nie ma jak stanac bo baby i dziady zapierdalaja z rana na rynek.

popołudniu to samo wracam i co ***** stare baby zapierdalaja zapłacic rachunek na poczcie czy po **** wie co innego.

no nie moge pojechac godzine pozniej kiedy ja juz sobie siedze w szkole badz w domu, no nie ***** tylko jezdza w tedy kiedy wszyscy, i jeszcze sie przypieprzaja ze nie ma gdzie siedzec!


ot co! :]

emde
10-12-2003, 17:55
Jeszcze straszne sa stare baby/dziady na drodze. Wyciagnie ci taki dziadek kaszlaka raz na miesiac i zapierdala srodkiem ulicy 40km/h, strach strabic takich ludzi bo jeszcze zawalu dostana. Najczesciej sie jeszcze chwala ze jezdza od 40 lat to ja im powtarzam ze o 30 za duzo...

arczi
10-12-2003, 18:01
Więcej szacunku dla starszych. Też bedziemy kiedyś tacy :>

Nawet jak jakaś stara baba na mnie najedzie to ją zwyczajowo olewam. Nie dyskutuję, bo i tak one wiedzą lepiej.
Moja babcia ma straszny charakter. Ale mam na nia sposob. Nie dyskutuję z nia. Pogada chwilke po czym zaskoczona... przestaje.
Dzieki temu rzadko się do mnie odzywa.
Starsi ludzie lubią sobie pogadać, lubią gdy na nich zwrócona jest cała uwaga. Być może kiedyś to zrozumiemy.

A w autobkach i tramwajach zawsze przepuszczałem starszych ludzi.. ale tych na prawde potrzebujacych. Imo tak trzeba.

Swierzy
10-12-2003, 18:01
Akurat jestem na swiezo bo dzisiaj mnie takie mendy ostro wkurwily. :box:

Mnie tez denerwuja te stare pierdoly to staja nad glowa i sie rzucaja i klada na ciebie :[ Czesto jezdze 709 z petli na Wilanowskiej i ciezko tam dopasc jakies miejsce. Wbijam sie wiec do nastepnego, ktory jedzie pare minut pozniej i mam miejscowke, a tu sie wpieprza taka pierdola z siatami na sekunde przed odjazdem przepycha przez caly autoban i jeszcze do mnie z morda zebym jej dal usiac. Fuck You, old biatch :zly:
A jeszcze bardziej mnie denerwuja stare pierdoly co nawet nie dadza spokojnie wyjsc z metra czy autobana bo juz sie pakuja do srodka zeby im miejsc nie zajeli.
Zawsze jadac Sw.Wincentego przy cmentarzu widze jak stare pierdoly wracajace z grobowiska scigaja sie miedzy soba do miejscowek. Ostro operuja tam barami i lokietkami :D . Ehh zalosne...
uff ponioslo mnie ;)

ems
10-12-2003, 18:05
Więcej szacunku dla starszych. Też bedziemy kiedyś tacy :>

A w autobkach i tramwajach zawsze przepuszczałem starszych ludzi.. ale tych na prawde potrzebujacych. Imo tak trzeba.

znowu sie zgadzamy, natomiast jak mi stanie nad glowa i zacznie napierdalac torba, albo np z pretensja wyjedzie, to ni **** nie puszczam

kozer
10-12-2003, 18:32
Jak ktoś starszy w autobusie zapyta się normalnie czy mgoe ustąpić miejsca to nie widzę problemu. Ale jak stanie menda i zacznie pierdolić że ja powinienem wstawać jak ją zobacze na przystanku i już pilnować miejsca bo ona jest stara.

yusta
10-12-2003, 18:32
Co do autobusów, to ze dwa miechy temu widziałam jak jedna babcia opieprzała drugą babcię, ze to że ta zamiast usiąć na wolnym miejscu, posadziła tam swojego, na oko trzyletniego, wnuczka 8-
Wnuczkowi też się oberwało, że on siedzi a babcia stoi. Za dużo nie zakumał, ale i tak się wystraszył, że jakas obca baba się na niego drze. Siedziała i cały czas komentowała: "Wychowują tak, a potem się dziwią"... itp., a na koniec, jak wychodziła, rzuciła do tej drugiej: "Pierdolnięta babcia".
Słaba? 8)

pijak
10-12-2003, 18:55
Stare dziady zapyziałe to bydło i stare baby w MZK to też bydło, baby w MZK z siatami to Bydło do k2. :zly:


a najgorsze ze *cenzura* jezdza zawsze wtedy kkiedy inni, jade do szkoły a tu stare baby w tramwaju nie ma gdzie usiasc nie ma jak stanac bo baby i dziady zapierdalaja z rana na rynek.

popołudniu to samo wracam i co *cenzura* stare baby zapierdalaja zapłacic rachunek na poczcie czy po ch** wie co innego.

no nie moge pojechac godzine pozniej kiedy ja juz sobie siedze w szkole badz w domu, no nie *cenzura* tylko jezdza w tedy kiedy wszyscy, i jeszcze sie przypieprzaja ze nie ma gdzie siedzec!


ot co! :]
qrwa Przemo... no ja wymiękam... rozumiem matura te sprawy ale luuz :)
nie wyżywaj sie na grzybkach :>
ja tam jakoś neutralnie do tego podchodzę, i staram sie tymi sytuacjami bawić... jak jest sporo miejsca to siadam, ale jak jest tłoczniej to już rzadko... młody jestem... silny :) a grzybki sie trzęsą z wysiłku, wiec na pewno to miejse jest im bardziej przydatne niż mi.

zobaczysz Przemo napuszcze kiedyś na Ciebie moje dzieciaki, bedą Cie podsiadywać w MZT, jak już bedziesz za satry by fure prowadzić :rotfl:

*PRZEMO*
10-12-2003, 19:04
ale powiem piajk. tak...

strsi ludzie najczesciej nie podchodza do tego ze ty chcesz im ustapic. oni od ciebie rzadaja tego zebys ty ustapił. podchodza i bezczelnie tracaja cie siatka. mowia do ciebie etc. jak sie babcia usmiechnie to bezproblemu ustapie. ale najczesciej z geba.

a fakt faktem ze starsi ludzie zawsze musza jezdzic w tym czasie co jest najwiekszy tłok. sa na emeryturze, nic im nie szkodzi pojechac gdzies pozniej,.. ale nie. pojada z rana tak zeby bardziej zapchac ten tramwaj :/

ja tego nie moge zrozumiec...

pijak
10-12-2003, 19:31
ale powiem piajk. tak...

strsi ludzie najczesciej nie podchodza do tego ze ty chcesz im ustapic. oni od ciebie rzadaja tego zebys ty ustapił. podchodza i bezczelnie tracaja cie siatka. mowia do ciebie etc. jak sie babcia usmiechnie to bezproblemu ustapie. ale najczesciej z geba.

a fakt faktem ze starsi ludzie zawsze musza jezdzic w tym czasie co jest najwiekszy tłok. sa na emeryturze, nic im nie szkodzi pojechac gdzies pozniej,.. ale nie. pojada z rana tak zeby bardziej zapchac ten tramwaj :/

ja tego nie moge zrozumiec...
eheheh
mnie to na przykład śmieszy... a wiele wiecej zyskasz jak np. odpowiesz
"dzień dobry" lub coś tak równie rozpierdalającego :) i szczery uśmiech :>
pomyśl nerwy = rak = mniej meczów na Legii !!

emde
10-12-2003, 19:40
Dziwne jakos do mnie nikt nie wyskakuje ze japa zebym ustapil mu miejsca, moze sie boja? '8

Jak widze starszych ludzi w metrze lub autobanie to i tak ustepuje, jakos juz tak mam i mi to nie przeszkadza.

Kawa
10-12-2003, 19:45
Przemek duzo bys sie w tymtramwaju nie nasiedział cały jeden przystanek :buhaha:

PRASKI
10-12-2003, 19:52
najlepiej jest mówić że "pani jest jeszcze taaaka młoda ;) " albo udawać narkomana :rotfl:
haniebne ale SKUTECZNE :D

*PRZEMO*
10-12-2003, 20:12
Przemek duzo bys sie w tymtramwaju nie nasiedział cały jeden przystanek :buhaha:

czesto jezdze w druga strone, niz do szkoły :rotfl:

Cipciuś
10-12-2003, 20:32
ale powiem piajk. tak...

strsi ludzie najczesciej nie podchodza do tego ze ty chcesz im ustapic. oni od ciebie rzadaja tego zebys ty ustapił. podchodza i bezczelnie tracaja cie siatka. mowia do ciebie etc. jak sie babcia usmiechnie to bezproblemu ustapie. ale najczesciej z geba.

a fakt faktem ze starsi ludzie zawsze musza jezdzic w tym czasie co jest najwiekszy tłok. sa na emeryturze, nic im nie szkodzi pojechac gdzies pozniej,.. ale nie. pojada z rana tak zeby bardziej zapchac ten tramwaj :/

ja tego nie moge zrozumiec...
eheheh
mnie to na przykład śmieszy... a wiele wiecej zyskasz jak np. odpowiesz
"dzień dobry" lub coś tak równie rozpierdalającego :) i szczery uśmiech :>
pomyśl nerwy = rak = mniej meczów na Legii !!

Ja kiedys jechałem tramwajem w strone Mokotowa i siedze se wygodnie az tu przy chali mirowskiej wsiada jakas starucha , staje nademna i sapie...
ja se podziwiam krajobraz pieknej Warszawy a ta nagle do jakiejs innej obok...
"Zapatrzony w morde jebane! Warszawy nie widzial !" 8-

Swierzy
10-12-2003, 21:25
Fuckt. Pod Hala Mirowska to sie tego pakuje do trampkow tyle ze az glowa boli. I to o kazdej porze dnia. Ja codziennie tamtedy przejezdzam ok 7 rano i nie sposob uniknac jakiejs dziadygi. '8

Zajacc
10-12-2003, 21:49
Bo widzicie prawda jest taka ze starzy ludzie dzielą sie na starych ludzi i na zgredow... Do tych pierwszych nic nie mam, zawsze ustepuje im miejsca, staram sie byc mily bo oni są mili... ale zgredow, o ktorych piszecie nie znosze... u mnie na osiedlu (tak, wiem, juz wiele razy o tym pisalem :P ) jest tego od ch**a... eh nie bede sie wiecej rozpisywal bo juz mam dosyc stresu na dzisiaj...

Je*ac zgredow! :box:

Zajacc
10-12-2003, 21:51
a ja często jestem chamem i dobrze mi z tym

Mam to samo :)

Menel
10-12-2003, 22:28
ale wiecie... na studiach to miałem takiego kumpla, co woził ze sobą kulę :lol:

i właził do autobusu... to mu nawet starsi ustępowali... a potem zdziwko jak gościu zap... do innego autobusu :rotfl:

taki był z niego aparat...

co do ustępowania...

to można łatwo zauważyć, kto chce usiąść, bo stan zdrowia tego wymaga, a kto po prostu musi posadzić dupę na siedzeniu, po oskrzydlającym ataku z śmierdzącą kiełbachą wiejską torbą... abo futro podgryzione przez mole... ale prze do przodu jak pięcioraczki... i dup... tyłek na siedzeniu - dzień zaliczony...

mnie krew zalewa na takie borostwory... bo jak rzekłem... mojej wife w stanie błogosławionym to nie ustąpiły miejsca... jeszcze po niej przeszły bele tylko popierdzieć sobie w czasie jazdny w tapicerkę siedzonka...

:box:

legart
11-12-2003, 07:44
Fuckt. Pod Hala Mirowska to sie tego pakuje do trampkow tyle ze az glowa boli. I to o kazdej porze dnia. Ja codziennie tamtedy przejezdzam ok 7 rano i nie sposob uniknac jakiejs dziadygi. '8

Te spod Hali Mirowskiej są najgorsze 8-

jacki77
11-12-2003, 13:18
Pamietam jak w czasie jakiejs wycieczki szkolnej prowadzilismy po dworcu w Poznaniu "rozbawionego ponad miare" kolezke i zwloki nam sie wyslizgnely tak nieszczesliwie, ze padly morda w siaty jakiejs nobliwie wygladajacej starszej pani. Kiedy rzucilem sie przepraszac uslyszalem:
-Polska mlodziez-je.bana...
wgniotlo mnie w podloge tak, ze nie bylem w stanie podjac dyskusji

pijak
11-12-2003, 14:35
Pamietam jak w czasie jakiejs wycieczki szkolnej prowadzilismy po dworcu w Poznaniu "rozbawionego ponad miare" kolezke i zwloki nam sie wyslizgnely tak nieszczesliwie, ze padly morda w siaty jakiejs nobliwie wygladajacej starszej pani. Kiedy rzucilem sie przepraszac uslyszalem:
-Polska mlodziez-je.bana...
wgniotlo mnie w podloge tak, ze nie bylem w stanie podjac dyskusji
może miała jajka w siatce :)
a do rzeczy... dziś w E-1 fajna akcja:
starsza pami nagle zaczyna opindalać kierowce że ten tak naaagle i szybko odjechał z przystanku, i że nie zdążyła wysiąść...
no to myślałem że niezłą avanti sie szykuje, a sie okazało że kierowca zachował stoicki spokój, zatrzymał autobus, wyszedł z kabiny, złapał kobicine za rączkę, i odstawił prosto na chodniczek...
byłem pełen podziwu :)

cfc
11-12-2003, 21:56
Jak ktoś starszy w autobusie zapyta się normalnie czy mgoe ustąpić miejsca to nie widzę problemu. Ale jak stanie menda i zacznie pierdolić że ja powinienem wstawać jak ją zobacze na przystanku i już pilnować miejsca bo ona jest stara.

znam ten ból, ostatnio jechalem do panny jak bylem wawie. no i stanal za mna jakis starszy gosc, nie widzialem go( nie mialem jak ,jesli stal za mna)
i nagle czuej jak ktos mnie czyms wali, patrze a tu gosciu. w jednej rece laska , w drugiej bilet i cos sie drze nawet nieslyszalem co bo muzyki sluchalem ( nastrajalem sie na to co bedezie :P hehe )
wstalem bo i tak zaraz mialem wysiadac