PDA

Zobacz pełną wersję : No zesz w morde....



Cipciuś
08-12-2003, 22:00
Piknie !
Bandarzowalem ojcu ręke nasmarowana jakas pierdolona maścią i dotknelem niechcacy do ryja....
Jezyk i i warga mnie piecze POMOCY
Okład z lodu nie pomaga - tylko morda mi spuchla od zimna.
Piecze nadal
Ratunku 8o

Dżon Łejn
08-12-2003, 22:04
maść merda

emde
08-12-2003, 22:05
Nie masz wyboru musisz sie znieczulic... :rotfl: :>

c_zary
08-12-2003, 22:08
I po **** zes masc do geby wsadzal?

dyha
08-12-2003, 22:09
I po ch** zes masc do geby wsadzal?


co do łapy to do papy :rotfl: :rotfl:

Cipciuś
08-12-2003, 22:10
I po ch** zes masc do geby wsadzal?
zapomnialem rąk umyc :* 8o

Dżon Łejn
08-12-2003, 22:11
I po ch** zes masc do geby wsadzal?


dzieci tak mają :rotfl:

Adiq
08-12-2003, 22:14
I po ch** zes masc do geby wsadzal?
Po **** to może nie, ale na pewno sporo tego wpakował... ;)

Sharn
08-12-2003, 22:23
Kiedyś na zielonej szkole Kw2a (CywiL) miał kolesia którego wkręcili, że jak posmaruje jaja Ben-Gayem to bedzie mógł stukać całą noc :tala: (a było co '8 ). Jak powiedzieli tak zrobił. Po minucie z wrzaskiem wkłada cały biznes do umywalki (były w pokojach) i tak stoi śmiesznie z błogą miną. :bej: Skończyło by się tak sobie gdyby nagle nie otworzyła drzwi ich wychowawczyni, a moja polonistka. :auau: Koleś zwariował i w przypływie paniki dał kitę na korytarz, zapomniał biedaczyna, że skoro wieczorem była imperka to całe ciało pedagogiczne będzie gdzieś w okolicy. Jak zobaczył biologicę, w-fistę i księdza :libacja: wydarł w spodniach na kolanach do pierwszego lepszego pokoju, gdzie się nieco ogarnął. Zdaje się, nawet nie musiał się tumaczyć, ale do końca L.O. belfry na niego dziwnie patrzyli (zwłaszcza ksiądz z wuefistą)... :cheesy:


:buhaha:

Unico
08-12-2003, 22:36
Nie ma wyjścia... trzeba amputować. :>

legart
09-12-2003, 08:14
Cipiuś naprawdę myślałeś ze weseli forumowicze naprawdę Ci pomogą 8- 8) ?

kamyk
09-12-2003, 09:22
nio chyba nikt ci tu nie pomorze , musisz przeczekac ten czas pieczenia 8) a na drugi raz rece trzeba sobie umyc zanim dotkniesz sobie nimi twarz! :rotfl:

Nova
09-12-2003, 09:27
Cipciuś przykładanie lodu nic nie da bo to trzeba było zmyć pod silnym strumieniem bieżącej wody.

kozer
09-12-2003, 10:43
A może pod strumień wódy?

Wypaliło by i po kłopocie :>

*PRZEMO*
09-12-2003, 10:52
A może pod strumień wódy?

Wypaliło by i po kłopocie :>

palic to pewnie pali :rotfl:

Luk@s
09-12-2003, 10:55
A może pod strumień wódy?

Wypaliło by i po kłopocie :>

niekoniecznie :)
Nova dobrze gada, jej dac wódki, Cipciusiowi starczy woda :) i w duzej ilosci

Menel
09-12-2003, 11:22
na pieczenie najlepsza jest... maść :oho:

Raffi
09-12-2003, 11:29
...aloesowa....
Myślę, że Cipciuś niestety nie ma już języka (wypaliło 8o) - w końcu się nie odzywa - i nasze dobre rady są prawdopodobnie spóźnione... 8o

legart
09-12-2003, 11:45
...aloesowa....
Myślę, że Cipciuś niestety nie ma już języka (wypaliło 8o) - w końcu się nie odzywa - i nasze dobre rady są prawdopodobnie spóźnione... 8o

[']

ems
09-12-2003, 11:46
brr legart, postawic komus swieczke za zycia :( 8-

legart
09-12-2003, 11:51
brr legart, postawic komus swieczke za zycia :( 8-

to za język Cipciusia 8-

Adam-oldboy
09-12-2003, 11:55
brr legart, postawic komus swieczke za zycia :( 8-

to za język Cipciusia 8-

Może mu tylko język kołkiem stanął. Zawsze można jakieś zastosowanie znaleźć '8 .

Nova
09-12-2003, 12:02
brr legart, postawic komus swieczke za zycia :( 8-

to za język Cipciusia 8-

Może mu tylko język kołkiem stanął. Zawsze można jakieś zastosowanie znaleźć '8 .
Np? '8 :rotfl:

legart
09-12-2003, 12:03
brr legart, postawic komus swieczke za zycia :( 8-

to za język Cipciusia 8-

Może mu tylko język kołkiem stanął. Zawsze można jakieś zastosowanie znaleźć '8 .
Np? '8 :rotfl:

np może robić wgłebienia w kluskach śląskich

Dżon Łejn
09-12-2003, 12:03
8- pinokio?

Adam-oldboy
09-12-2003, 12:14
Na poczcie by znaczki przyklejał.

R@dek (L)
09-12-2003, 13:47
Mój kumpel też tak kiedyś miał dotknoł się do twarzy i cały dzień miał takie czerwone ślady do jutra powinno zejść 8)

Grzywa
09-12-2003, 14:03
brr legart, postawic komus swieczke za zycia :( 8-

to za język Cipciusia 8-

Może mu tylko język kołkiem stanął. Zawsze można jakieś zastosowanie znaleźć '8 .
Np? '8 :rotfl:

np może robić wgłebienia w kluskach śląskich

Perwera :cheesy: :rotfl: ;)

Ale myślę że do tego typu zajęć lepsze są palce :> A sztywny język raczej za bardzo się nie przydaje... Bo wtedy można kluskę na wylot przebić i nawet nie poczujesz :] I mniejsza radość smakowa... 8)

MaxyM_
09-12-2003, 14:07
Kiedyś po krojeniu paryczek peperoni i innych ostrych odmian, potarłem sobie oczy... Black Out na 1h. 8o

Cipciuś
09-12-2003, 14:11
Dobra dobra ja zyje co wy mnie tak szybko chowacie !? Ja sie maści nie dam :D Jakos przeslzo powolutku ale troche pobolało :D i jezyk mi nie stanoł kołkiem :D A ta swieczka to juz zupelnie niepotrzebna :D
Kiedys mialem w podstawówce jazde jak kumpel nasypal sobie nareke suszonej papryki i gdy sie odwrocilem dmuchnął mi w oczy... to dopiero jest hardcore.... myslalem ze mi oczy wyrzarlo... jednak twardy jestem i przyprawy tez mi nie strzaszne :D
PS>Ale szybko mi swieczki stawiacie 8o

Adam-oldboy
09-12-2003, 14:14
Dobra dobra ja zyje co wy mnie tak szybko chowacie !? Ja sie maści nie dam :D Jakos przeslzo powolutku ale troche pobolało :D i jezyk mi nie stanoł kołkiem :D A ta swieczka to juz zupelnie niepotrzebna :D
Kiedys mialem w podstawówce jazde jak kumpel nasypal sobie nareke suszonej papryki i gdy sie odwrocilem dmuchnął mi w oczy... to dopiero jest hardcore.... myslalem ze mi oczy wyrzarlo... jednak twardy jestem i przyprawy tez mi nie strzaszne :D
PS>Ale szybko mi swieczki stawiacie 8o

A wydawalo mi sie rze troszke niewyralznie piszesz. :>

Cipciuś
09-12-2003, 14:23
Dobra dobra ja zyje co wy mnie tak szybko chowacie !? Ja sie maści nie dam :D Jakos przeslzo powolutku ale troche pobolało :D i jezyk mi nie stanoł kołkiem :D A ta swieczka to juz zupelnie niepotrzebna :D
Kiedys mialem w podstawówce jazde jak kumpel nasypal sobie nareke suszonej papryki i gdy sie odwrocilem dmuchnął mi w oczy... to dopiero jest hardcore.... myslalem ze mi oczy wyrzarlo... jednak twardy jestem i przyprawy tez mi nie strzaszne :D
PS>Ale szybko mi swieczki stawiacie 8o

A wydawalo mi sie rze troszke niewyralznie piszesz. :>

:hmm:

qarton
09-12-2003, 14:33
Heh cieszymy się, że nic ci się nie stało... Pamiętaj o myciu rąk obojętnie czy srasz czy nie...;)

Grzywa
09-12-2003, 14:45
Heh cieszymy się, że nic ci się nie stało... Pamiętaj o myciu rąk obojętnie czy srasz czy nie...;)

Mądrość życiowa? 8- 8) ;)

MaxyM_
09-12-2003, 15:09
:rotfl:

arczi
09-12-2003, 18:22
Phi.. To to jeszcze nic.

Mojego starego (parę lat temu) męczyl katar.
Postanowił wpuscic sobie krople do nosa.
Jak pomyslał tak zrobił. Poszedł do kuchni. Szuka na półce tychze kropel i coś tam wymacał.
Nie myslać za bardzo nad owym znaleziskiem wcisnął sobie kilka kropelek do nosa. Jednej dziurki i drugiej ;)
Po chwili poczuł że coś jest nie tak. Looknął na te krople. Patrzy. Czyta. Napisane: Klej (Super Glue). Ale mial jazde. Nozdża mu się zkleiły. No, ale jakoś sobie poradził ;)

Ojciec mial kilka takich jazd w życiu. Może pożniej coś jeszcze napisze.

Więc uważajcie co biezecie do buzi lub wpuszczacie sobie do nosa ;)

lamia
09-12-2003, 18:44
Więc uważajcie co biezecie do buzi lub wpuszczacie sobie do nosa ;)
te rade powinny przeczytac maloletnie kolezanki BASa '8

PS arczi - widze ze z ortografia u Ciebie jest gorzej niz u mnie 8-

arczi
09-12-2003, 19:16
Oj tam... Czepiasz się . Kilka błędów na krzyż ;)
Poprawie się.

Adiq
09-12-2003, 19:23
Ojciec mial kilka takich jazd w życiu. Może pożniej coś jeszcze napisze.
Heh... mój ojciec umył kiedyś zęby... pastą do stóp i gdy nie matka, to pewnie do dzisiaj nie byłby świadomy... 8-

Sezar
09-12-2003, 19:27
kiedys mialem potezny katara i mi sie nazwy kropelek pierdolnęły 8- Visine pomylilem z Tizine i sobie kroplami do oczu kichol zakroplilem, efekt...katar mi przeszedl '8

Dżon Łejn
09-12-2003, 23:22
te rade powinny przeczytac maloletnie kolezanki BASa '8




urzekła mnie twoja historia

UCIEKAJ :grr:

legart
10-12-2003, 08:39
A propos pomyłek - kiedyś na kacu po imprezie pociągnąłem sobie z butelki potężnego łyka mineralnej (jak myslałem) - coś wydała mi się nieco gorzka ta woda - okazało sie że to była woda z nawozem do kwiatów 8- - ale też pomogło 8- .

Q_(L)
10-12-2003, 08:43
Mój kumpel przez pomyłkę też pociąnął łyka z butelki, w której myslał, że jest woda mineralna... była benzyna :/
Ziomek wyladował w szpitalu, ale wszystko skończyo się ok.

Dżon Łejn
10-12-2003, 09:47
moja siostra kilka lat temu na pamiątke pobytu nad morzem przywiozła sobie w litrowej butli słonej wody
były tam też siakieś glony patyczki troszku piasku i muszelek
stało to ładnie u nij w pokoju ze 2 lata
aż nadeszła pewna impreza
zapamiętałem ją tylko dlatego że pijany koleś nie wiem H poszedł do tego ppkoju i tam łyknął pare razy tego specyfiku
porzygał się pięknie i z zemsty wypierdolił pamiątke przez okno :rotfl: