PDA

Zobacz pełną wersję : 13 grudnia - Pod Jaruzela !



Pawełek
08-12-2003, 13:44
Strzałeczka Wszystkim!

Chętnych do uczczenia kolejnej rocznicy wprowadzenia w Polsce stanu wojennego i do oddania hołdu jego ofiarom - zapraszam w piątek 12 grudnia o 23.45. na manifę.

Zbiórka na Mokotowie (róg Puławskiej i Idzikowskiego), przed północą przemarsz pod dom generała.

Głównym organizatorem będzie zapewne jak co roku Liga Republikańska, której przedstawiciele regularnie bywają na meczach Naszej Legii. Przewodniczący Ligi - Mariusz Kamiński (poseł PiS) zasiada w sza(L)iku wśród nas - zwykłych kibiców, a nie wśród VIPów - jak wielu innych parlamentarzystów.

Ważna sprawa to absolutna trzeźwość uczestników manifestacji. Po pierwsze z uwagi na powagę sprawy. Po drugie - psy lubią czasem poprowokować - a lewackie pismaki wykorzystać każdy incydent, by ze słusznego przdsięwzięcia zrobić rynsztok.

Mam nadzieję, że będzie z nami kilku kibiców Lechii Gdańsk.

GDAŃSK WARSZAWA - WSPÓLNA SPRAWA !!!

PRECZ Z KOMUNĄ !!!

Serdecznie zapraszam !

Pozdruffki!

Mrozik
08-12-2003, 13:48
Chyba nie ten dział :hmm:

Jaco
08-12-2003, 14:16
Chyba nie ten dział :hmm:
Troszkę może nie ten dział, ale Pawełkowi chodzi o pewną ideę, a poza tym zwraca się wprost do kibiców. Chodzi właśnie o udział kibiców. Zawsze to łatwiej siedzieć w domku i ogladać w telewizji, tym bardziej, że większość nie pamięta 13 grudnia 1981. Ja pamiętam i nie wytrzymam w domku :>

Q_(L)
08-12-2003, 14:18
Chyba nie ten dział :hmm:
Troszkę może nie ten dział, ale Pawełkowi chodzi o pewną ideę, a poza tym zwraca się wprost do kibiców. Chodzi właśnie o udział kibiców. Zawsze to łatwiej siedzieć w domku i ogladać w telewizji, tym bardziej, że większość nie pamięta 13 grudnia 1981. Ja pamiętam i nie wytrzymam w domku :>

I wszystko jasne 8)

Mazi
08-12-2003, 14:31
Heh , wybrałbym się na taką manifestację , gdybym w Warszawie mieszkał ... :( .

Arni
08-12-2003, 15:24
Ja, gdy wprowadzono stan wojenny, jeszcze planowany nie byłem. Jednak każdy członek mojej rodziny walczył z komuną, wiedział czym grozi angażowanie się w Solidarności, nawet samo trzyamnie ulotek nawołujących do obalenia ustroju. Dlatego też zapewne przejdę się, aby oddać hołd ofiarom, trzeba o nich pamiętać. Patriotyzm przede wszystkim!!!

szczepan
08-12-2003, 16:01
cel sluszny ale ja i tak uwazam ze nie ten dzial...

LOL3K
08-12-2003, 16:52
róg Puławskiej i Idzikowskiego



Ja mieszkam na Idzikowskiego :rotfl: :rotfl: :rotfl: :fu:

MaxyM_
08-12-2003, 16:55
róg Puławskiej i Idzikowskiego



Ja mieszkam na Idzikowskiego :rotfl: :rotfl: :rotfl: :fu:


Jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia to nie mów - szczególnie unikaj tego typu wypowiedzi w dziale kibice.

*upomnienie

yusta
08-12-2003, 18:07
A ja już mam dosyć tych manifestacji i ciągłego wracania do przeszłości. W tym kraju ludzie, którzy powinni myśleć o przyszłości Polski, ciągle gadają o tym co było za komuny.

c_zary
08-12-2003, 18:16
A ja już mam dosyć tych manifestacji i ciągłego wracania do przeszłości. W tym kraju ludzie, którzy powinni myśleć o przyszłości Polski, ciągle gadają o tym co było za komuny.
Jest tak dlatego, ze w pewnym momencie zostal popelniony blad i nie rozliczylismy sie z przeszloscia 8o
Gruba kreska MERDA :/

Foxx
08-12-2003, 18:41
A ja już mam dosyć tych manifestacji i ciągłego wracania do przeszłości. W tym kraju ludzie, którzy powinni myśleć o przyszłości Polski, ciągle gadają o tym co było za komuny.
Jest tak dlatego, ze w pewnym momencie zostal popelniony blad i nie rozliczylismy sie z przeszloscia 8o
Gruba kreska MERDA :/

100% racji. A po drugie - pamięć jest podstawą tozsamości.

yusta
08-12-2003, 22:10
A ja już mam dosyć tych manifestacji i ciągłego wracania do przeszłości. W tym kraju ludzie, którzy powinni myśleć o przyszłości Polski, ciągle gadają o tym co było za komuny.
Jest tak dlatego, ze w pewnym momencie zostal popelniony blad i nie rozliczylismy sie z przeszloscia 8o
Gruba kreska MERDA :/

100% racji. A po drugie - pamięć jest podstawą tozsamości.

Pamięć to jedno, a ciągłe rozgrzebywanie to drugie.

ems
08-12-2003, 22:57
Jaruzela nie ukarano, sprawy nie wyjasniono, to teraz ***** maja.

c_zary
08-12-2003, 23:23
A ja już mam dosyć tych manifestacji i ciągłego wracania do przeszłości. W tym kraju ludzie, którzy powinni myśleć o przyszłości Polski, ciągle gadają o tym co było za komuny.
Jest tak dlatego, ze w pewnym momencie zostal popelniony blad i nie rozliczylismy sie z przeszloscia 8o
Gruba kreska MERDA :/

100% racji. A po drugie - pamięć jest podstawą tozsamości.

Pamięć to jedno, a ciągłe rozgrzebywanie to drugie.
Ja jakos tym chujom nigdy tego nie zapomne. Wkurwia mnie to ze sie teraz tak panosza i nie jest to zadne rozgrzebywanie.

yusta
08-12-2003, 23:33
Eh... w tym kraju każdy kto dorwie się do władzy to się panoszy prędzej czy później. Z tej ekipy, czy z tamtej.... wszyscy są święci jak są w opozycji. A konsekwencji nadal nikt nie ponosi....

Kiju
08-12-2003, 23:39
Chyba nie ten dział :hmm:
Troszkę może nie ten dział, ale Pawełkowi chodzi o pewną ideę, a poza tym zwraca się wprost do kibiców. Chodzi właśnie o udział kibiców. Zawsze to łatwiej siedzieć w domku i ogladać w telewizji, tym bardziej, że większość nie pamięta 13 grudnia 1981. Ja pamiętam i nie wytrzymam w domku :>

Powodzenia panowie,dajcie tej parówie czadu.
Znowu pewnie bedzie sie żalił w tv. :zly:

Sharn
08-12-2003, 23:45
A ja już mam dosyć tych manifestacji i ciągłego wracania do przeszłości. W tym kraju ludzie, którzy powinni myśleć o przyszłości Polski, ciągle gadają o tym co było za komuny.

Odruch bezwarunkowy. Ludzie kojarzą, że żyło się lżej bo państwo było bardziej opiekuńcze. Teraz mozna swobodnie mieć lepiej, ale trzeba potyrać. Polak to taka bestia, że chciałby nic nie robić a mieć dużo. Rozczepienie jaźni... Muszą minąć ze 2 pokolenia... 8o

c_zary
08-12-2003, 23:45
Eh... w tym kraju każdy kto dorwie się do władzy to się panoszy prędzej czy później. Z tej ekipy, czy z tamtej.... wszyscy są święci jak są w opozycji. A konsekwencji nadal nikt nie ponosi....
Tylko ja o innym rodzaju panoszenia sie mowie. Np. jezeli taki urodzony patriota jak Borowski i jego partyjni kolesie mowia, ze Kuklinski to jest zdrajca narodu Polskiego, a wszyscy przechodza nad tym do porzadku dziennego to dla mnie jest to juz prawdziwy dramat. Takich przykladow jest o wiele wiecej. Kojarzysz o co chodzi?

Dżon Łejn
08-12-2003, 23:51
jak powiedział Kazimierz Pawlak--"ruskie wprawione raz dwa skończą......"
myśle że jaruzel uratował nas tym przed tym
a kamińskiego sqrwysyna nienawidze
tu protestuje a do pinoczeta prawie na kolanach leciał

szczepan
08-12-2003, 23:55
1)Jaruzelski i inne scierwa powinni byc rozliczeni
2)Kuklinski byl i jest dla mnie zdrajca
3)ale o czym my wogole mowi przeciez zyjemy w kraju gdzie wiekszosc ludzi po paru latach zadecydowala ze znow maja rzadzic nimi Ci sami ludzie co przed 89 (a co jeszcze smieszniejsze to podobno okolo 90% Polakow to katolicy)
4)ta rozmowa zdecyodwanie powinna isc do Hyde Parku...

Raffi
08-12-2003, 23:55
To Jaruzel sam prosił Ruskich, żeby weszli bo on nie gwarantuje powodzenia a ci się wymawiali głupotami (mięsem - tak naprawdę Afganistanem),ale oczywiście jak to u Sowietów bywało pozostawili go w niepewności("Jak wy tego towarzyszu generale nie zrobicie, to znajdą się tacy towarzysze, którzy będą bronić osiągnięć państwa socjalistycznego"- a to było realne zagrożenie dla jego stołka, Kania był zbyt miękki to go wysadzili Sowieci ze stołka). Inwazja była realna, ale pod koniec 1980 - Honecker i Czesi aż przebierali nóżkami a i Rosjanie mieli wtedy lepsze możliwości.

PS W latach 80. mieszkałem tuż obok Sejmu i tego co się naoglądałem (wszystkie demonstracje szły pod moimi oknami) długo jeszcze nie zapomnę.
---------
Dobra, temat jest informacyjny, kto chce iść i będzie mógł,ten niech pójdzie, kto nie ,to nie .

c_zary
09-12-2003, 00:06
2)Kuklinski byl i jest dla mnie zdrajca

A kogo zdradzil wg. Ciebie?

Kiju
09-12-2003, 00:10
2)Kuklinski byl i jest dla mnie zdrajca

A kogo zdradzil wg. Ciebie?

Tez mnie to ciekawi.

szczepan
09-12-2003, 00:13
byl zolnierzem skladal przysiege... chcial walczyc z komunizmem mogl w inny sposob...

c_zary
09-12-2003, 00:16
byl zolnierzem skladal przysiege... chcial walczyc z komunizmem mogl w inny sposob...
8- Ale nie odpowiedziales na moje pytanie :hmm:

szczepan
09-12-2003, 00:17
a jak myslisz? komu skladaja przysiege zolnierze? i nie chodzi mi tu o wladze bo to jest jedna czesc a druga to ojczyzna...

c_zary
09-12-2003, 00:20
a jak myslisz? komu skladaja przysiege zolnierze? i nie chodzi mi tu o wladze bo to jest jedna czesc a druga to ojczyzna...
A czy Ty w ogole wiesz co on dla ojczyzny zrobil?

szczepan
09-12-2003, 00:21
a jak myslisz? komu skladaja przysiege zolnierze? i nie chodzi mi tu o wladze bo to jest jedna czesc a druga to ojczyzna...
A czy Ty w ogole wiesz co on dla ojczyzny zrobil?

wiesz spotkamy sie niedlugo to pogadamy i wyjasnie Ci jak ja to widze bo nie lubie pewnych spraw pisac przez net



pozdrawiam :piwo5:

c_zary
09-12-2003, 00:29
a jak myslisz? komu skladaja przysiege zolnierze? i nie chodzi mi tu o wladze bo to jest jedna czesc a druga to ojczyzna...
A czy Ty w ogole wiesz co on dla ojczyzny zrobil?

wiesz spotkamy sie niedlugo to pogadamy i wyjasnie Ci jak ja to widze bo nie lubie pewnych spraw pisac przez net



pozdrawiam :piwo5:
Jak chcesz. Ale widzisz nijak nie moge zrozumiec Twojego sposobu rozumowania.

Jaco
09-12-2003, 07:14
jak powiedział Kazimierz Pawlak--"ruskie wprawione raz dwa skończą......"
myśle że jaruzel uratował nas tym przed tym
a kamińskiego sqrwysyna nienawidze
tu protestuje a do pinoczeta prawie na kolanach leciał
Stary! Zupełnie jesteś nie w temacie, jak widzę. Pomyliłeś Kamińskich, ten, o którym piszesz, Michał, jest gruby i faktycznie był u Pinocheta. Natomiast Mariusz Kamiński (szczupły) chodzi na Legię, tak, jak pisał Pawełek.

Foxx
09-12-2003, 08:57
Otóż to.

Dżon Łejn
09-12-2003, 10:01
Sorka za kamiińskich
teraz qmam
ale obaj chodzą w okularach raczej
fakt że ten o którym mowiłem jest tłusty

Jaco
09-12-2003, 10:40
Michał Kamiński ( tłusty, negatywny ):
http://www.kp.pis.org.pl/zdjecia/kaminski-m-01.jpg
Mariusz Kamiński ( chudy, pozytywny):
http://www.kp.pis.org.pl/zdjecia/kaminski-01.jpg
To tak na wszelki wypadek. Bez urazy Bas. Wdepnij na tą manifkę ;)

Adam-oldboy
09-12-2003, 11:15
Tak sobie patrzę na temat i kojarzy mi sie to z ...toastem. Jeśli już to raczej "na pohybel".

Dżon Łejn
09-12-2003, 11:39
Michał Kamiński ( tłusty, negatywny ):
http://www.kp.pis.org.pl/zdjecia/kaminski-m-01.jpg
Mariusz Kamiński ( chudy, pozytywny):
http://www.kp.pis.org.pl/zdjecia/kaminski-01.jpg
To tak na wszelki wypadek. Bez urazy Bas. Wdepnij na tą manifkę ;)


eeeee
nic się nie stało
dobrze że mnie poprawiłeś
a na manifke to mam ze 300kilosów
zresztą jako syn starego komucha i mieszkaniec ziem na które mówi się Czerwone Zagłębie nie miałbym co tam robić :lo:
dzięki za zaproszenie


pzdr

Glaca
09-12-2003, 13:40
byl zolnierzem skladal przysiege... chcial walczyc z komunizmem mogl w inny sposob...

lodzcy lekarze tez skladali przysiege :zly:

c_zary
09-12-2003, 17:35
byl zolnierzem skladal przysiege... chcial walczyc z komunizmem mogl w inny sposob...

lodzcy lekarze tez skladali przysiege :zly:
A jaki to ma zwiazek z tematem?

Nova
09-12-2003, 17:41
byl zolnierzem skladal przysiege... chcial walczyc z komunizmem mogl w inny sposob...

lodzcy lekarze tez skladali przysiege :zly:
A jaki to ma zwiazek z tematem?
To przykład wskazujący na to jaką wage mają składane obietnice...

c_zary
09-12-2003, 18:14
byl zolnierzem skladal przysiege... chcial walczyc z komunizmem mogl w inny sposob...

lodzcy lekarze tez skladali przysiege :zly:
A jaki to ma zwiazek z tematem?
To przykład wskazujący na to jaką wage mają składane obietnice...
i co z tego?

Jaco
09-12-2003, 20:15
c_zary! Szacunek za poglądy! Na pewno nie jestem skrajnie prawicowy ale nigdy tego nie zapomnę. W tamtych czasach za takie teksty jak lecą na forum, wsadzali na kilka lat. Nie wierzycie? Popytajcie! :fu: :fu: :fu:
A pan Miller i jego koledzy przysięgali na wierność partii i związkowi radzieckiemu :fu:

c_zary
09-12-2003, 20:31
c_zary! Szacunek za poglądy! Na pewno nie jestem skrajnie prawicowy ale nigdy tego nie zapomnę. W tamtych czasach za takie teksty jak lecą na forum, wsadzali na kilka lat. Nie wierzycie? Popytajcie! :fu: :fu: :fu:
A pan Miller i jego koledzy przysięgali na wierność partii i związkowi radzieckiemu :fu:
Ja tez sie za zadnego skrajnego nie uwazam, a nawet nie za... prawicowca. Wkurwia mnie natomiast to ciagle przeinaczanie historii i ze teraz po tylu latach znow ci sami ludzi pluja nam w twarz :( A stan wiedzy mlodego pokolenia to juz jest w ogole narodowa tragedia :/

Raffi
09-12-2003, 20:36
Czarek, czytasz w moich myślach :> Od pierwszego do ostatniego zdania

c_zary
09-12-2003, 20:38
Czarek, czytasz w moich myślach :>
Sex, drugs & alkohol :D

lamia
09-12-2003, 20:42
Czarek, czytasz w moich myślach :>
Sex, drugs & alkohol :D
czas sie wyspowiadac Czarus 8o



A stan wiedzy mlodego pokolenia to juz jest w ogole narodowa tragedia :/
nie tylko jesli o komune chodzi :)

c_zary
09-12-2003, 20:48
Czarek, czytasz w moich myślach :>
Sex, drugs & alkohol :D
czas sie wyspowiadac Czarus 8o
8- Kobieto uprzedzona - przeciez ja tylko w myslach Raffiego czytam :hmm:

Jaco
09-12-2003, 20:52
Czarek, czytasz w moich myślach :>
Sex, drugs & alkohol :D
Punkt pierwszy i trzeci : 3x tak!
Punkt drugi: 3x nie!
;)

lamia
09-12-2003, 21:23
Czarek, czytasz w moich myślach :>
Sex, drugs & alkohol :D
Punkt pierwszy i trzeci : 3x tak!
Punkt drugi: 3x nie!
;)
w Twoim wieku tylko 3x... kiepska masz wydolnosc 8o

tak na marginesie - slowek sie czepiam, wiem o co chodzi ;)

Jaco
10-12-2003, 06:20
Czarek, czytasz w moich myślach :>
Sex, drugs & alkohol :D
Punkt pierwszy i trzeci : 3x tak!
Punkt drugi: 3x nie!
;)
w Twoim wieku tylko 3x... kiepska masz wydolnosc 8o

tak na marginesie - slowek sie czepiam, wiem o co chodzi ;)
Ależ ja nie jestem z tych obrażalskich. Poza tym nie mam kompleksów, jeśli chodzi o alkohol :buhaha:

c_zary
11-12-2003, 14:56
Pytania związane z jednym z najtragiczniejszych wydarzeń w polskiej historii współczesnej, jakim było wprowadzenie 13 grudnia 1981 roku przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego i jego ludzi stanu wojennego, powracają ze szczególną mocą przy okazji każdej kolejnej rocznicy tego wydarzenia.

OBWIESZCZENIE O STANIE WOJENNYM

Tak jest i tym razem: 22 lata po rozpoczęciu tzw. wojny jaruzelsko-polskiej, która - oprócz ofiar śmiertelnych i masowych internowań - przyniosła falę emigracji, a także doprowadziła do nieodwracalnych strat w psychice milionów ludzi, wciąż nie wyjaśniono wielu faktów z tamtego okresu.

Czy musiało dojść do wprowadzenia stanu wojennego? Czy jego ofiary były potrzebne? Jak ówczesny szef Solidarności, a późniejszy prezydent, Lech Wałęsa, jeden z najważniejszych uczestników tamtych wydarzeń, ocenia je po 22 latach? Czy pamięć o wydarzeniach sprzed 22 lat jest jeszcze komukolwiek potrzebna?

W przeddzień 22. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce gościem portalu Interia.pl był Lech Wałęsa - legendarny przywódca Solidarności, były prezydent RP.

Stan wojenny - wprowadzony w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. dekretem Rady Państwa, niezgodnie z konstytucją, bo z pominięciem Sejmu podczas jego sesji - firmowany był przez Wojskową Radę Ocalenia Narodowego pod kierunkiem gen. Jaruzelskiego.

W całym kraju przestały działać telefony, na ulicach pojawiły się wojskowe i milicyjne patrole, działaczami Solidarności wypełniły się więzienia i ośrodki odosobnienia (tzw. internaty), a w telewizji na okrągło zaczęto nadawać przemówienie gen. Jaruzelskiego, ogłaszającego stan wojenny. Od 23.00 do 5.00 obowiązywała godzina milicyjna, czyli normalny człowiek nie mógł się pojawiać na ulicy.

Internowano ok. 10 tys. osób, zawieszono działalność organizacji społecznych, wydawnictw prasowych; zmilitaryzowano zakłady, wprowadzając zakaz strajków i funkcję komendantów wojskowych, ograniczenia w łączności, godzinę milicyjną, cenzurę pocztową i tryb doraźny w sądach.

W wyniku pacyfikacji strajkujących przedsiębiorstw były ofiary śmiertelne, m.in. 9 zabitych górników z kopalni "Wujek". Pozostający na wolności działacze "Solidarności" podjęli pracę konspiracyjną (strajki, demonstracje, powstanie wydawnictw nielegalnych), na co władze reagowały represjami: falą zwolnień z pracy, nakłanianiem do podpisywania zobowiązań lojalności, antysolidarnościową presją ideologiczną, weryfikacją kadry dziennikarskiej, nauczycielskiej i pracowników służb porządku publicznego.

Spotkało się to z kolei z bojkotem placówek kultury oficjalnej i środków przekazu przez przeważającą część środowisk twórczych, zaś w skali międzynarodowej z uciążliwymi dla kraju sankcjami gospodarczymi USA.

31 grudnia 1982 roku stan wojenny został zawieszony, a 22 lipca 1983 roku odwołany. Część ograniczeń stanu wojennego utrzymano do roku 1989.

http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/news406724.jpg
(INTERIA.PL)

Thomas
12-12-2003, 06:16
"wycofanie armi radzieckiej z terenów Rzeczpospolitej niczemu dobremu nie służy"
Leszek Miller 1990 r.
:/

i pomysleć, że teraz ten człowiek jest głową naszego rządu....a na manife pewnie nie pujde bo nie mam wyrobionego zdania na ten temat

Jaco
13-12-2003, 00:22
Koorfa !!! I oni mieli czelność przyjśc na manifę? Urban cwelu- co was tak niewielu? :box:

Pawełek
13-12-2003, 09:05
Było tak:

Wczoraj/dziś doszło do absolutnego skandalu. Jadąc z Br i Jaco na manifę - pod komendą policji na Mokotowie (jakieś 500m od miejsca naszej zbiórki) zobaczyliśmy grupę dwudziestu paru osób rozwijających jakiś transparent. Treści nie widzieliśmy. Chciałem nawet zawrócić na rozpoznanie, ale to jest Stolica, każdy przeciw czemuś tam protestuje, pikietuje więc jak zobaczyłem trochę dalej naszych to sobie odpusciliśmy... No cóż absolutny brak czujności....

Potem widzieliśmy jak ta sama grupa idzie z pochodniami takimi samymi jak nasze... Wciąż zero kumacji mimo kwestii po co oni stali pod psiarnią. Zdziwiło mnie tylko, że eskortowały ich aż cztery suki...

Szczena mi opadła pod domem Jaruzela. Nie mogę się przebić na miejsce, w którym zawsze stałem, bo oddziela je szczelny, spory kordon psów. Grupa z pochodniami, która stoi po drugiej stronie psiarni to młodzieżówka SLD (!!!) - rozwija transparenty: "Dziękujemy ci generale za bezkrwawą rewolucję" "Uratowałeś naszą Ojczyznę" - czy coś w tym stylu.

Fakt - nasza demonstra zawsze miała charakter milczącego skupienia i modlitwy... Te śmiecie przyszły by nas sprowokować - i w moim przypadku (niestety) im się udało. Po kilku konsultacjach z odpowiedzialnymi za organizację z naszej strony - wiem już, że raczej nie pojedziemy z nimi... Zresztą szczelnie ich otaczający mundurowi koalicjnci od Janika, bardzo dbali o ich bezpieczeństwo.
Na koniec (nie licząc grupki kilkuu nastolatów z Legii wyglądających na "zmęczonych") próbujemy z koleżką jednak mimio wszystko coś zmontować.
Odpuściliśmy w końcu na wyraźną prośbę organizatorów, by na miejscu i później zaniechać wszelkich agresywnych działań wobec lewactwa...

Nie wiem jak pozostali uczestnicy - ale ja się czuję jakby mi ktoś w twarz napluł...

Br - wielkie dzięki, że byłeś z nami i jako jedyny reprezentowałeś Biało-Zielonych.

Jaco - wiem że miałeś rację co do kręcenia zadymy, ale do tej pory się we mnie gotuje...

Pozdrawiam!

Raffi
13-12-2003, 09:25
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr :fu: :box: :box: qva co za chamstwo......ale to ich ostatnie podrygi :] :]

Raffi
13-12-2003, 18:21
a, i właśnie pokazali w TV relację z manifestacji; przyznać się kto to stał centralnie w szaliczku na wprost kamery?? :> '8

Jaco
13-12-2003, 21:06
a, i właśnie pokazali w TV relację z manifestacji; przyznać się kto to stał centralnie w szaliczku na wprost kamery?? :> '8
Lepiej nie! ORMO, qrva czuwa, co było widać o północy.

CH olernie
W iało
D o
P ółnocy

Raffi
13-12-2003, 21:17
Heh, stare dobre nawyki....JA tak z 7-8 lat po upadku komuny jeszcze, jak zobaczyłem z daleka MO to przechodziłem na drugą stronę ulicy.
Jak mieszkałem pod Sejmem, to się naoglądałem niezłych akcji, np. jak golędzinowiec, (dla młodszych: faszerowano ich przed akcją narkotykami/środkami pobudzającymi) w amoku zaczał palować..latarnię uliczną 8- Znęcał sie nad nią czas jakiś :rotfl: Innym razem przypadkiem trafiłem w oklice demonstracji w centrum, uciekłem na klatkę schodową i widziałem, jak wściekli ZOMOwcy, którym nie udało się nikogo złapać, w furii łapali łąwki i rzucali nimi 8- Z kolei raz na Nowym Świecie tez widziałem (chyba 01.05.88) taką akcję, że jajkiś golędzinowiec zxapędził się za uciekającą grupką w podwórko. Mija minuta - a ZOMOwiec wypada z bramy mocno sponiewierany, bez kasku, tarczy i pały :rotfl: :+:

Jaco
13-12-2003, 21:52
Heh, stare dobre nawyki....JA tak z 7-8 lat po upadku komuny jeszcze, jak zobaczyłem z daleka MO to przechodziłem na drugą stronę ulicy.
Jak mieszkałem pod Sejmem, to się naoglądałem niezłych akcji, np. jak golędzinowiec, (dla młodszych: faszerowano ich przed akcją narkotykami/środkami pobudzającymi) w amoku zaczał palować..latarnię uliczną 8- Znęcał sie nad nią czas jakiś :rotfl: Innym razem przypadkiem trafiłem w oklice demonstracji w centrum, uciekłem na klatkę schodową i widziałem, jak wściekli ZOMOwcy, którym nie udało się nikogo złapać, w furii łapali łąwki i rzucali nimi 8- Z kolei raz na Nowym Świecie tez widziałem (chyba 01.05.88) taką akcję, że jajkiś golędzinowiec zxapędził się za uciekającą grupką w podwórko. Mija minuta - a ZOMOwiec wypada z bramy mocno sponiewierany, bez kasku, tarczy i pały :rotfl: :+:
Powoli nadchodzi czas, że trzeba się spotkać i powspominać. Będzie co. N.p. wierszyk: Niebieskie czapki, przy głowie głowa, idzie wycieczka z Golędzinowa!

szczepan
13-12-2003, 22:08
:* :fu: :box: nie zaleznie kto jakie zdanie ma co do prowadzenia takich demonstarcji to jednak to co ***** mac zrobily te paly z mlodziezowki to jest poprostu jakas pieprzona paranoja...

ale w sumie to Polska :/

Raffi
14-12-2003, 18:41
Wrzućcie Dwójkę, zajebisty program jest!

cytat z filmu z manifki z 1988: (tajniacy wyciągają właśnie pierwszy szereg strajkujących z grupy)
Starsza babcia do ORMO: - Bandyci! Bydlaki!
milicjant - A ty ********** stąd stara babo!

-----
Sędzina: - Sąd postanowił odmówić rejestracji NZS....
tłum: - Precz z komuna, preecz....
sędzina: - Czy chcą państwo wysłuchać uzasadnienia?.......
- NIEEE!!!! :rotfl:


Powoli nadchodzi czas, że trzeba się spotkać i powspominać. Będzie co. N.p. wierszyk: Niebieskie czapki, przy głowie głowa, idzie wycieczka z Golędzinowa!
Ee, ja to za młody jestem, w tamtych czasach byłem mocno niekumaty '8 , miałem farta mieszkać w odpowiedniej lokalizacji (KC -->400m, Sejm--> 100 m) i wiele rzecz mogłem oglądać "live". Poza tym rodzice i tak nie próbowali mnie uświadamiać czy broń boże wtajemniczać, bo jeszcze bym się z czymś wyrwał '8 2 razy mi się zdarzyło zresztą;
* 1984, wczasy w Jastrzębiej Górze, nasz ośrodek gra mecz piłkarski z ośrodkiem Pronitu. A Rafałek z rwnie małoletnimi kolegami zagrzewa drużynę do boju piosenką "Choć was się zebrało jak na drzewie liści, będziecie wisieli, bo wyście PRONiści"; rodzice rzucają się do nas w panice oglądając się na boki :)
* mniej więcej okolice 83-4: kolezanka mamy z pracy pyta się mnie "A znasz Rafałku jakieś patriotyczne wierszyki, np. 'kto ty jesteś?'"
-"No tak, znam: Kto ty jesteś? - Polak mały
Jaki znak twój? - :oho: gaz i pały" :rotfl:
Matka przez kolejny miesiąc dwa bała się, że wyrzucą ją z pracy 8)

ale też pamiętam moje zdziwienie,kiedy mój brat po powrocie z apelu szkolnego spalił uroczyście właśnie otrzymaną legitymację TPPR, nie całkiem wtedy wiedziałem dlaczego :] Jakkolwiek wiedziałem że słowa Katyń nie wolno wypowiadać, a ta książka w szarej oprawie, co leży pod jakimiś papierami taty, to jej w ogóle nie ma i nie wiem, kto ją przyniósł, a już na pewno nie wujek Staszek '8

Adams_
14-12-2003, 19:46
Pamietam, po ulicy jechal sobie "Rudy 102". Rogatki przed miastem i kontrola kazdego zagranicznego wozu.


Ehhh

Jaco
14-12-2003, 19:49
A ja pamiętam mecz z Dynamo Tbilisi i przewagę niebieskiego koloru na trybunach :/

Nazgul
14-12-2003, 20:06
Strzałeczka Wszystkim!

Chętnych do uczczenia kolejnej rocznicy wprowadzenia w Polsce stanu wojennego i do oddania hołdu jego ofiarom - zapraszam w piątek 12 grudnia o 23.45. na manifę.


Ta, manifestujecie manifestujcie... Dlaczego w 81 nie dał nam Jaruzel wredny do Ruskich postrzelać... Dlaczego ojciec siedział na internie na Białołęce a nie w Nowosybirsku... I dlaczego nie mam dwóch dziwnie smagłych i skośnookich braci (dla niekumatych - Rosjan z europejskiej części ZSRR na interwencje raczej nie posyłano)...

Rzygac mi się chce jak czytam takie posty jak Twój, Pawełku.

Nazgul
14-12-2003, 20:07
A ja pamiętam mecz z Dynamo Tbilisi i przewagę niebieskiego koloru na trybunach :/

AFAIR był to kolor szarozielony... Nie było niebieskich bechatek :)

Adams_
14-12-2003, 21:14
Strzałeczka Wszystkim!

Chętnych do uczczenia kolejnej rocznicy wprowadzenia w Polsce stanu wojennego i do oddania hołdu jego ofiarom - zapraszam w piątek 12 grudnia o 23.45. na manifę.


Ta, manifestujecie manifestujcie... Dlaczego w 81 nie dał nam Jaruzel wredny do Ruskich postrzelać... Dlaczego ojciec siedział na internie na Białołęce a nie w Nowosybirsku... I dlaczego nie mam dwóch dziwnie smagłych i skośnookich braci (dla niekumatych - Rosjan z europejskiej części ZSRR na interwencje raczej nie posyłano)...

Rzygac mi się chce jak czytam takie posty jak Twój, Pawełku.


Milego rzygania, legitymacje jeszcze masz?

Jaco
14-12-2003, 21:16
Ta, manifestujecie manifestujcie... Dlaczego w 81 nie dał nam Jaruzel wredny do Ruskich postrzelać... Dlaczego ojciec siedział na internie na Białołęce a nie w Nowosybirsku... I dlaczego nie mam dwóch dziwnie smagłych i skośnookich braci (dla niekumatych - Rosjan z europejskiej części ZSRR na interwencje raczej nie posyłano)...

Rzygac mi się chce jak czytam takie posty jak Twój, Pawełku.
To smutne, co piszesz... Szkoda, że nie zwróciłeś uwagi, że ta manifestacja była hołdem ku czci pomordowanych przez popleczników "bohaterskiego" generała..

ems
14-12-2003, 21:32
Strzałeczka Wszystkim!

Chętnych do uczczenia kolejnej rocznicy wprowadzenia w Polsce stanu wojennego i do oddania hołdu jego ofiarom - zapraszam w piątek 12 grudnia o 23.45. na manifę.


Ta, manifestujecie manifestujcie... Dlaczego w 81 nie dał nam Jaruzel wredny do Ruskich postrzelać... Dlaczego ojciec siedział na internie na Białołęce a nie w Nowosybirsku... I dlaczego nie mam dwóch dziwnie smagłych i skośnookich braci (dla niekumatych - Rosjan z europejskiej części ZSRR na interwencje raczej nie posyłano)...

Rzygac mi się chce jak czytam takie posty jak Twój, Pawełku.


:zly: :/

Adams_
14-12-2003, 21:33
Przypomnialem sobie :rotfl:
Ogaladalem na TVN24 relacje z tej manifestacji :rotfl:
Tekst:
- z jednej strony kilkuset osobowa manifestacja zorganizowana przez LR (CHWD LR) z drugiej kilkunastu osobowa kontrmanifestacja mlodziezowki LSD

w tym momencie pokazali dziada z 70 letniego stojacego w tej grupce :rotfl: poplakalem sie ze smiechu

Nazgul
14-12-2003, 23:17
To smutne, co piszesz... Szkoda, że nie zwróciłeś uwagi, że ta manifestacja była hołdem ku czci pomordowanych przez popleczników "bohaterskiego" generała..

Gdyby nie generał to może nie miałby kto manifestować... Bo podejrzewam, że Polacy to nie Czesi '68 i tak jak w CSRS by się nie skończyło. Oczywiście Rosjanie mówią, że interwencji nie miało być - ale czy Rosjanie kiedyś prawdę powiedzieli? O Kursku też wyszło na jaw dopiero jak zachodni wywiad wykrył. Dlatego nienawidzę jednoznacznych osądów bazujących na "wydaje mi się". Sytuacja była ciężka a Breżniewa swędziały paluchy.

Acha.
Założę się o każde pieniądze, że kiedy my będziemy już starzy w szkołach będą uczyli zafałszowanej historii. Jak za komuny, tylko w drugą stronę. O ile już tak nie jest...

Nazgul
14-12-2003, 23:26
Milego rzygania, legitymacje jeszcze masz?

Potrafisz się zdobyć na rzeczową dyskusję?

Adams_
14-12-2003, 23:26
Gdyby nie generał to może nie miałby kto manifestować... Bo podejrzewam, że Polacy to nie Czesi '68 i tak jak w CSRS by się nie skończyło. Dlatego nienawidzę jednoznacznych osądów bazujących na "wydaje mi się". Sytuacja była ciężka a Breżniewa swędziały paluchy.




czolem towarzyszu!

Nazgul
14-12-2003, 23:29
czolem towarzyszu!

Nie potrafisz.
To smutne... :(

Raffi
14-12-2003, 23:37
Oczywiście Rosjanie mówią, że interwencji nie miało być - ale czy Rosjanie kiedyś prawdę powiedzieli? O Kursku też wyszło na jaw dopiero jak zachodni wywiad wykrył.
??

----
Dotykasz jednej z kluczowych kwestii. Przecież to nie w Rosji zresztą opublikowano stenogram z posiedzenia KC KPZR na którym był Jaruzel, tylko na Zachodzie(w Anglii bodajże). A wyciągnął go razem z paroma innymi z archiwów jeden z rosyjskich historyków wpuszczonych tam za czasów JElcyna Zresztą jego fragmenty był publikowane i w prasie polskiej (Życie, GW) i omawiane również w TVN.

Kwestia jest tylko taka, czy Generał mógł wiedzieć na pewno, ze interwencji nie będzie. Wiadomo w końcu, że taka psychoza(wejścia Rosjan) w KC panowała. Bo interwencja miała być, ale rok wcześniej, kiedy legalizowano Solidarnosć. Wtedy jednak poleciał Kania. Jaruzel dowiedział sięjednak, że 1) nie może liczyć na pomoc żywnościową ZSRR 2) jak nie załatwi sprawy sam to skończy jak Kania.

Nazgul
14-12-2003, 23:56
Oczywiście Rosjanie mówią, że interwencji nie miało być - ale czy Rosjanie kiedyś prawdę powiedzieli? O Kursku też wyszło na jaw dopiero jak zachodni wywiad wykrył.

Przecież to nie w Rosji opublikowano stenogram z posiedzenia KC KPZR na którym był JAruzel, tylko na Zachodzie

Równie dobrze Rosjanie uwiarygadniali się w ten sposób. Kłamstwo bywa całkiem wiarygodne, zależy z czyich ust wyjdzie i z jakich pobudek. Poza tym postanowienia KC wcale nie musiały się pokrywać z postanowieniami Breżniewa, Gromyki, Andropowa i czterech pozostałych członków Politbiura - a co oni postanowili w zaciszu kremlowskich gabinetów tego może nie wiedzieć nikt.
Małe pytanko:
Początek lat osiemdziesiątych. Rosjanie sa w niezłej kondycji ekonomicznej dzięki sprzedaży ropy (której ceny OPEC jak może winduje w górę ku zadowoleniu Moskwy) i gazu. Armia Radziecka rozpoczyna interwencję w Afganistanie. Reagan, który dopiero co doszedł do władzy planuje wojnę z ZSRR i całyb blokiem wschodnim, ale jeszcze nie ma opracowanej strategii. Wyścig zbrojeń jak na razie wygrywa ZSRR - Amerykanie dopiero szykują się do technologicznego uderzenia a póki co wszystkie atuty są w rękach Rosjan: Więcej głowic, więcej rakiet i bombowców które te glowice przeniosą, więcej ludzi, więcej czołgów, więcej samolotów - tylko flota ZSRR byla mniejsza od połączonych flot NATO ale w warunkach ewentualnego konfliktu na europejskim teatrze działań nie miało to znaczenia. Powiedz mi teraz, co mogłoby Rosjan odwieść od zdławienia polskiego ruchu niepodległościowego który po pierwsze: Stanowiłby straszliwie niebezpieczny precedens a po drugie potencjalnie poważnie zagroziłby 3 Armii Uderzeniowej stacjonującej w NRD. I właśnie taką możliwość wyeliminował stan wojenny. Zgodzę się - wszystko powyższe to przypuszczenia, a stan wojenny to fakt. Tyle że bez przyczyny nie ma skutku...

Zainteresowanych zachęcam do lektury książki Petera Schweizera pt. "Victory". Opisuje ona działania Amerykanów które doprowadziły do upadku bloku wschodniego. Opisuje wojnę ekonomiczną USA z ZSRR oraz dokonania CIA (Schweizer był pracownikiem CIA w latach 80). Co niektórzy zmienią zdanie...

szczepan
15-12-2003, 12:31
za maly bylem niestety nie pamietam... ale nigdy nie zapomne zdjecia spod Moskwy z wozem opancerzonym i Czas Apokalipsy...

Nazgul
15-12-2003, 12:47
za maly bylem niestety nie pamietam... ale nigdy nie zapomne zdjecia spod Moskwy z wozem opancerzonym i Czas Apokalipsy...

Były jaja podobno, bo opowiadaja że lekko zawiany starszy pan podszedł do żołnierzy stojących pod tym właśnie kinem i zaczął ich ściskać i całować... :) Ci zdziwieni jak cholera, a gość: "Panowie, tyle lat czekałem i się doczekałem poskiego wojska pod Moskwą" :D :D :D

Jaco
15-12-2003, 13:47
Były jaja podobno, bo opowiadaja że lekko zawiany starszy pan podszedł do żołnierzy stojących pod tym właśnie kinem i zaczął ich ściskać i całować... :) Ci zdziwieni jak cholera, a gość: "Panowie, tyle lat czekałem i się doczekałem poskiego wojska pod Moskwą" :D :D :D
Ty faktycznie masz coś z głową, albo jesteś jednym z tych przy koksownikach, co ostatecznie mogłoby cię tłumaczyć.
W ogóle wtedy były jaja. Słyszałeś o kopalni "Wujek"? Albo o Grzegorzu Przemyku, który "żartował" na Starówce? A z ponurych historii zamordowanych księży też chce ci się śmiać? Więcej nie chce mi się z tobą gadać, historyku z bożej łaski. Ja pamietam to tak, jak było a nie "podobno". Popytaj tych "podobno", kim wtedy byli panowie Miller, Jaskiernia, Siwiec, Urban, którzy teraz mówią, że walczyli z komunizmem. A zresztą... Szkoda słów na ciebie.

Nazgul
15-12-2003, 14:41
A zresztą... Szkoda słów na ciebie.

czy Ty wiesz co to znaczy obiektywizm i dystans?

Raffi
15-12-2003, 14:46
A mnie interesuje taka kwestia -czemu ten potężny, o prawie nieograniczonych możliwościach, Związek Radziecki przerypał kampanię w Afganistanie? Przecież to sytuacja, jak powstała tam wkrótce po wkroczeniu Armii Czerwonej spowodowała, że Iwan stracił, w przeciwieństwie do 1980, chęć angażowania się na 2 fronty. Oczywiście postraszyć wejściem na pewno postraszył.

Nazgul
15-12-2003, 14:58
A mnie interesuje taka kwestia -czemu ten potężny, o prawie nieograniczonych możliwościach, Związek Radziecki przerypał kampanię w Afganistanie? Przecież to sytuacja, jak powstała tam wkrótce po wkroczeniu Armii Czerwonej spowodowała, że Iwan stracił, w przeciwieństwie do 1980, chęć angażowania się na 2 fronty. Oczywiście postraszyć wejściem na pewno postraszył.

Do czasu kiedy USA zaczęły otwarcie zaopatrywać Mudjahadeen-ów w broń i specjalistów Armia Czerwona miała przygniatającą przewagę a powstańcy byli zepchnięci wysoko w góry - tam, gdzie nie mogły dotrzec ani czołgi ani transportery. Specjalnie na potrzeby wojny afgańskiej skonstruowano moździerze samobieżne 2S3 które okazały sie bardzo skuteczne przy "wyjmowaniu" ludzi z załomów skalnych i zza grani. Sytuację zmieniły diametralnie amerykańskie pociski "Stinger" które zmusiły Rosjan do zaniechania bezpośredniego wsparcia lotniczego a bombowce musiały radykalnie zwiększyć pułap operacyjny co ujemnie wpłynęło na skuteczność bombardowań. Pociski "Stinger" skutecZnie poderwały też morale sowieckich żołnierzy. Jeśli dodać do tego lepszą orientację Mudjahadeen-ów w terenie mamy obraz pełny.

A czemu tak długo?
Bo CIA zalezało na tym, aby wojna w Afganistanie trwała jak najdłużej, aby rosyjskie straty materialne i ludzkie rosły, aby Armia Radziecka była uwiązana maksymalnie długo. Dostarczali broń i amunicję powstańcom, ale nie w takiej ilości, abyu ci ostatecznie wyparli Rosjan - to nie było Amerykanom na rękę. Gdyby okazało się iz ZSRR zwycięży lub wycofa się z Afganistanu np. w roku 1983 USA dołozyłyby wszelkich starań, aby gdzies indziej rozpętac konflikt - w Polsce, na Węgrzech czy w Korei Północnej, nieważne. Wazne było to, aby Rosjanie tam weszli i zaczęli walczyć. Po więcej szczegółów znów odsyłam do "Victory"' Petera Schweizera.

Pawełek
15-12-2003, 16:10
Andrzejzb - widzę, że odkryłeś jedynie słuszną książeczkę - jedynie słusznie przedstawiającą kulisy historii najnowszej. Gratuluję.

Żałuję, że brak mi czasu na merytoryczną dyskusję, ale być może jeszcze będzie na to czas.

A jeśłi po lekturze moich postów chce Ci się rzygać, to pamiętaj, że zawsze możesz sięgnąć po "Victory" Petera Schweizera. :)

Nazgul
15-12-2003, 16:56
Andrzejzb - widzę, że odkryłeś jedynie słuszną książeczkę - jedynie słusznie przedstawiającą kulisy historii najnowszej. Gratuluję.

Żałuję, że brak mi czasu na merytoryczną dyskusję, ale być może jeszcze będzie na to czas.

A jeśłi po lekturze moich postów chce Ci się rzygać, to pamiętaj, że zawsze możesz sięgnąć po "Victory" Petera Schweizera. :)

Słusznie.
Bo jest to jedyna jak dotąd znaleziona przeze mnie obiektywna publikacja na temat wydarzeń z okresy prezydentury Ronalda Reagana.

Jaco
15-12-2003, 18:04
Słusznie.
Bo jest to jedyna jak dotąd znaleziona przeze mnie obiektywna publikacja na temat wydarzeń z okresy prezydentury Ronalda Reagana.
Jeżeli subiektywnie stwierdzasz, że jest to jedyna znana Tobie obiektywna publikacja na temat owych wydarzeń, znaczy to, że jesteś nieobiektywny. I to był mój ostatni post w dyskusji z Tobą "wszystkowiedzący koleżko".

Nazgul
15-12-2003, 18:43
Słusznie.
Bo jest to jedyna jak dotąd znaleziona przeze mnie obiektywna publikacja na temat wydarzeń z okresy prezydentury Ronalda Reagana.
Jeżeli subiektywnie stwierdzasz, że jest to jedyna znana Tobie obiektywna publikacja na temat owych wydarzeń, znaczy to, że jesteś nieobiektywny. I to był mój ostatni post w dyskusji z Tobą "wszystkowiedzący koleżko".

Słusznie. Bo jest to analogiczne z dyskusją o trądzie i ospie wietrznej w kategorii wysypki, nicniewiedzący koleżko ;).

legart
15-12-2003, 19:03
Stare byki a kłócą się o Jaruzela, jakby było o kogo.

Nazgul
15-12-2003, 19:30
Stare byki a kłócą się o Jaruzela, jakby było o kogo.

Legarcie drogi, Jaruzel to mały pikuś. Ja się emocjonuję sytuacją geopolityczną na świecie w latach osiemdziesiątych :) Jaruzel czy Wałęsa to pionki były... I to te mniejsze :)

ems
15-12-2003, 21:51
:fu: nic nie bede pisal bo mi znowu ocenzuruja...