PDA

Zobacz pełną wersję : Uwaga... Biletofile!



MaxyM_
08-12-2003, 06:28
Autobusy pełne kanarów

Zarząd Transportu Miejskiego planuje jutro wzmożone kontrole w autobusach kursujących na trasie: Powstańców Śląskich-Wrocławska-Radiowa-Kaliskiego-Lazurowa-Gróczewska-Wolska-Połczyńska. Bez biletu nie ma co wsiadać do autobusów linii: 105, 106, 109, 112, 113, 122, 125, 129, 154, 155, 167, 171, 184, 189, 190, 194, 307, 310, 384, 406, 408, 410, 501, 506, 507, 522, 523 oraz autobusów linii podmiejskich: 712, 713, 714, 716 i 719. Jazda bez ważnego biletu może nas kosztować 120 zł.

Przypominamy: od poniedziałku do piątku w godz. 9-14 pasażerowie mogą skorzystać z tańszych biletów (normalny kosztuje 2 zł, ulgowy - 1 zł). Obowiązują one na liniach miejskich, podmiejskich w granicach jednej strefy biletowej (miejskiej lub podmiejskiej).

Widać, że się Święta zbliżają, trzeba zebrać na prezenty.

bemowiak
08-12-2003, 06:38
Tylko dlaczego większość jeździ po Bemowie... :/

Kiedyś mnie kontrolowali w drodze do szkoły akurat jechałem bez biletu sprawdził wszystkich tylko ja i jakiś gość za mną został, podchodzi do niego, tamten niemiał biletu i twierdzi że pieniądze wydał na leki i go niestać, podchodzi do mnie ja mu mówie że mnie starzy z domu wyrzucili i mnie niestać sypiam po klatkach itd. puścił nas obu... 8-

Tak wogule to mi to nieprzeszkadza mam 30 dniowy ::8::

Kawa
08-12-2003, 08:47
A ja uprawiam jazde figurową bez biletu. Jeszcze nigdy nie płaciłem. :) Kiedys ogolnie było lepiej bo kanary to były stare dziadki którym mozna było łatwo zwiac, a teraz chodza młodzi kolesie tacy, ze az trudno podejrzewac jaka jest ich profesja.

Adam-oldboy
08-12-2003, 08:49
A ja uprawiam jazde figurową bez biletu. Jeszcze nigdy nie płaciłem. :) Kiedys ogolnie było lepiej bo kanary to były stare dziadki którym mozna było łatwo zwiac, a teraz chodza młodzi kolesie tacy, ze az trudno podejrzewac jaka jest ich profesja.

Jasne, po wyglądzie normalne złodziejaszki.

bemowiak
08-12-2003, 08:51
Jak kogoś takie rzeczy pasjonują to polecam http://forum.ztm.waw.pl

Dziadki jeszcze sie zdarzają, np ten co mnie kontrolował jak niemiałem biletu.

Q_(L)
08-12-2003, 09:20
8- Właśnie mi się przypomniało, że moja karta straciła ważność dwa dni temu 8o

c_zary
08-12-2003, 16:59
Gapowiczu, wstydz sie! Bilet albo spacer - wybor nalazy do Ciebie! :rotfl:

Nova
08-12-2003, 17:08
A nie przyszło wam do głowy ze jadąc na gape okradacie własne miasto z pieniedzy?:>
I dlatego nasze piekne,miejskie autobusy i tramwaje tak wygladaja bo nie ma pieniedzy nawet na to zeby je myć? :>












To tekst mojego historyka z liceum :oho:
Coś w tym chyba jest 8o

Adiq
08-12-2003, 18:30
Dziadki jeszcze sie zdarzają, np ten co mnie kontrolował jak niemiałem biletu.
A kojarzycie taką śmieszną starszą panią? 8- Z nią to są dopiero jazdy. :D

Sharn
08-12-2003, 19:37
A nie przyszło wam do głowy ze jadąc na gape okradacie własne miasto z pieniedzy?:>
I dlatego nasze piekne,miejskie autobusy i tramwaje tak wygladaja bo nie ma pieniedzy nawet na to zeby je myć? :>

To tekst mojego historyka z liceum :oho:
Coś w tym chyba jest 8o

Bany byłyby dalej takie same, bródne stare i śmierdzące, za to zarząd by sobie podwyżki posypał za udaną walkę z gapowiczami... :/

Nova
08-12-2003, 19:38
U nas bana to pociąg :oho:

Tupcia
08-12-2003, 19:49
Najgorsze dziady to jeżdża w wkd 8o
ja tu cierpiąca, o kulach chodząca, z biletem w dloni, ale bez legitymacji :fu:
i mnie normalnei po komisariatach targali dziady
nie znosze ich, bez kitu;/ w wkd sa prawie zawsze tak w ogole i jakoś te nasze wkdki dobrze nie wyglądaja, mimo że wszyscy płacą :/
w autobanie to chyba raz w zyciu kanarinia spotkalam;]
teraz to mam bilet caly czas, bo przez to ebane wkd 3 razy kazali mi ponad 100 złotych placić :fu:

MaxyM_
08-12-2003, 19:54
W Olsztynie radni zabrali darmowe bilety niepełnosprawnym, a przyznali sobie... Od kolejne polskie piekiełko.

By im choinki w domach pousychały.

Luk@s
08-12-2003, 19:56
ja ostatnio miesiac bez bileta jezdzilem, teraz kupilem i wsumie nie wiem poco :)

Sharn
08-12-2003, 19:58
W Olsztynie radni zabrali darmowe bilety niepełnosprawnym, a przyznali sobie... Od kolejne polskie piekiełko.

By im choinki w domach pousychały.

[won]

domber
08-12-2003, 20:11
Kiedys jak mnie zlapali wszystko im podalem tak jak trzeba wystawili jakis tam swistek do zaplaty na poczcie chyba 75 zl nie pamietam dokladnie mniejsza z tym. Na drugi dzien poszedlem do zaprzyjaznionej sekretarki w szkole powiedzialem jej o co chodzi ona wypelnila jakis druczek ja napisalem podanie o nowa legitymacje zaplacilem 5 zl pojechalem z tym druczkiem na Pstrowskiego i anulowali mi kare.Wydalem tylko 5 zl na nowa legitymacje a 7 dych w kieszeni i mam 2 legitymacje

legart
09-12-2003, 07:40
W Olsztynie radni zabrali darmowe bilety niepełnosprawnym, a przyznali sobie... Od kolejne polskie piekiełko.

By im choinki w domach pousychały.

W Olsztynie swego czasu przewodniczocym koła Ligi Kobiet był facet z SLD (zresztą jeden z większych aferzystów w warmińsko-mazurskim) 8-

Q_(L)
09-12-2003, 07:51
U nas bana to pociąg :oho:

A u nas "ban" to "ban" -> :ban:

:>

Jawor_CDR
09-12-2003, 07:58
W Olsztynie radni zabrali darmowe bilety niepełnosprawnym, a przyznali sobie... Od kolejne polskie piekiełko.

By im choinki w domach pousychały.

Wkurza mnie to niemiłosiernie. I potem takie kur**y siedza w swoich gabinetach i sie smieja jak to ludzi w konia robia :tala: Kazdy ma pewnie :a4: . Panstwo na niepelnosprawnych wypina :zly: Sa tak pojebane przepisy, ze w mojej ogolonej glowie sie to nie mieści. Ze tak powiem interesuje sie tym tematem i coś niecoś na ten temat wiem. Powinni ich (tych z Olsztyna jak i większość pozostałych) kur**a [glupi] publicznie, [kratki] albo po cichu [strzele] lub [boxer] 8)

legart
09-12-2003, 08:20
U nas bana to pociąg :oho:

A nie banach?

Porter
09-12-2003, 08:38
Wyobrażam sobie kanara w "Wesołym" :D :D :D

Nova
09-12-2003, 09:24
U nas bana to pociąg :oho:

A u nas "ban" to "ban" -> :ban:

:>
Mam sie bać? 8)
Bana jest rodzaju żeńskiego a ban meskiego :>



U nas bana to pociąg :oho:

A nie banach?
Nie,bana 8-

Łysolek
09-12-2003, 09:31
U nas bana to pociąg :oho:

A u nas "ban" to "ban" -> :ban:

:>
Mam sie bać? 8)
Bana jest rodzaju żeńskiego a ban meskiego :>



U nas bana to pociąg :oho:

A nie banach?
Nie,bana 8-

:buhaha: :buhaha:
co to jest bana ?? :hmm: :oho:

P.S. Jawor od kiedy Ty sie tym interesujesz :rotfl: ??

Nova
09-12-2003, 10:27
co to jest bana ?? :hmm: :oho:
Bana to jest pocią :look:

U nas oczywiście bo na Śląsku bana to tramwaj 8)

ems
09-12-2003, 11:38
U nas bana to pociąg :oho:

Sharn i Nova

mowcie, :* po polsku ! :>

Nova
09-12-2003, 11:41
U nas bana to pociąg :oho:

Sharn i Nova

mowcie, :* po polsku ! :>

Tej coś Ty taki nerwowy :>

ems
09-12-2003, 11:46
nie jestem szmurny, ale jak nie bedziecie mowic po polsku to przyjdzie wam cykor wiatrzyc. na tym forum gapuje za duzo obcej gwary, a za malo szemranej ;)

Nova
09-12-2003, 11:48
nie jestem szmurny, ale jak nie bedziecie mowic po polsku to przyjdzie wam cykor wiatrzyc. na tym forum gapuje za duzo obcej gwary, a za malo szemranej ;)
Hyy... 8-

:help:

;)

ems
09-12-2003, 11:50
binia, to warsiaski bałak... nie dziw sie tak bo Ci biusthalter spadnie '8

Dżon Łejn
09-12-2003, 11:51
dla hanysów pociąg to cug jak się nie myle
a dla mnie tramwaj to hawaj

Nova
09-12-2003, 11:55
binia, to warsiaski bałak... nie dziw sie tak bo Ci biusthalter spadnie '8
8- :rotfl: :rotfl: :rotfl:

dla hanysów pociąg to cug jak się nie myle
a dla mnie tramwaj to hawaj
Bas nie wiem dokładnie jak jest dla hanysów,tak kiedyś słyszałam..
A u nas tramwaj to bimba 8)

ems
09-12-2003, 11:58
a u nas bomba albo upychacz 8- :D


***** mac, piekna mowa... dlaczego nikt jej nie uzywa ? :(

Tupcia
09-12-2003, 17:18
BTW - Nova.. a co to sa tytki??
Albo powiedz mi co to sa pyry - bo ja juz nie wiem... Te buły na parze, czy jakies tam kluchy??
eh ta gwaraaaa:D

u mnie jest only wkd :rotfl:

Afgan
09-12-2003, 17:25
a u na sa przecinaki :>

Nova
09-12-2003, 17:35
BTW - Nova.. a co to sa tytki??
Tytki-papierowe torebki w które np.szneki z glancem pakują :D

Albo powiedz mi co to sa pyry - bo ja juz nie wiem... Te buły na parze, czy jakies tam kluchy??

:fu: :help:
Pyry to kartofle :look:
A "buły na parze"to pyzy :)
Pzdr.

Saimoz
09-12-2003, 17:36
jak to ta piosenka szla ?? Zarzeczny kiedys w C+ ja "spiewal"

"..... jedz do Łodzi
tam przed tramwajem kon chodzi"

czy jakos tak :D

Grzywa
09-12-2003, 17:58
a u nas bomba albo upychacz 8- :D


*cenzura* mac, piekna mowa... dlaczego nikt jej nie uzywa ? :(

U nas tramwaj to tramwaj :P Mamy ładne zadbane autobusy (na liniach jeżdżących przez centrum 8) ) i ładne nowoczesne tramwaje (na liniach jeżdżących przez centrum 8) ) i "kanarów" mamy (na liniach jeżdżących przez centrum 8) i tam gdzie niema za dużo ludzi do sprawdzania... ) Najlepsze sposoby na kanarów to:

1. Jeździć autobusami czy też tramwajami zatłoczonymi żaden kanar nie zdąży się przepchnąć przez tłum i sprawdzić biletów miedzy przystankami (w ogóle im się nie chce :> )
2. Wyglądać na biedaka a gdy cię sprawdzają brać na litość.
3. Wymyślać sobie dane osobowe i się ich nauczyć w razie złapania mówimy tak:
- Bilet do kontroli
- Nie posiadam
- Dokumencik tożsamości
- Nie posiadam
- Pan wysiądzie z nami
- Ok
- Jakieś pieniążki pan ma
- Nie posiadam
- No to wezwiemy Policje
- Proszę wzywać właśnie mnie przed godziną okradli zabrali mi dokumenty, pieniądze, bilety '8
- Proszę podać swoje dane osobowe
- (podajemy zmyślone i dobrze nauczone jeżeli się zająkniemy lub pomylimy bo zapyta się jeszcze raz leżymy adres musi być autentyczny jak i imię nazwisko też )

W tym momencie dostajemy kwitek na lewą osobę i wychodząc za róg możemy go wypierdolić :lol:

Przeważnie kanary w Krakowie po usłyszeniu że nie mamy dokumentu tożsamości dają sobie spokój a komu by się chciało wezwać Policje by was przeszukała :] Jakiemuś chyba debilowi... :D Minus tego jest taki że jak nas złapią na podawaniu lewych danych możemy iść siedzieć :P choć zapewne będzie to niska szkodliwość społeczna :D

Mój brat jeździł na to 6 lat :P tylko że miał oryginalne dane osobowe kolesia który zgubił kiedyś dokumenty mój brat mu oddał ale wszystko sobie spisał i zapamiętał i gdy sprawdzali go przez telefon czy to oryginalne imię nazwisko to wszystko było ok. gdzieś tak właśnie po 6 latach tego myku zaczęło się robić nieprzyjemnie :/ :] i zaprzestał go bo jakby to wyszło miałby niezłą sumkę do zamulenia a i tamten koleś pewnie nie był zbyt zadowolony z tego że mu przychodziło gdzieś tak 20 wezwań do zapłaty rocznie :lol:

Tupcia
09-12-2003, 19:45
BTW - Nova.. a co to sa tytki??
Tytki-papierowe torebki w które np.szneki z glancem pakują :D

Albo powiedz mi co to sa pyry - bo ja juz nie wiem... Te buły na parze, czy jakies tam kluchy??

:fu: :help:
Pyry to kartofle :look:
A "buły na parze"to pyzy :)
Pzdr.

No wląsnie, bylam pewna, że pyzy napisalam :/ Co to sa pyry to nawet ja wiem:D:D
]To teraz co to są szneki z glancem :buhaha: ??

No - pyzy to buly na parze, wiedziałam.. nawet sie kiedys z kims o to kłociłam!!
Jeszcze jedno - moj fumfel (tak tez sie chyba mówi;/) mówil, że zadziwilo go w Poznaniu, ze dwie herbaty robi sie z jednej torebeczki. Ja to osobiscie uwazam za normalne
'8

Mrozik
09-12-2003, 20:02
Nie kminisz slangu to poszukaj tłumacza ;)

Zaraz ktoś tu kogoś z laczka pociągnie :>

Grzywa
09-12-2003, 20:39
BTW - Nova.. a co to sa tytki??
Tytki-papierowe torebki w które np.szneki z glancem pakują :D

Albo powiedz mi co to sa pyry - bo ja juz nie wiem... Te buły na parze, czy jakies tam kluchy??

:fu: :help:
Pyry to kartofle :look:
A "buły na parze"to pyzy :)
Pzdr.

No wląsnie, bylam pewna, że pyzy napisalam :/ Co to sa pyry to nawet ja wiem:D:D
]To teraz co to są szneki z glancem :buhaha: ??

No - pyzy to buly na parze, wiedziałam.. nawet sie kiedys z kims o to kłociłam!!
Jeszcze jedno - moj fumfel (tak tez sie chyba mówi;/) mówil, że zadziwilo go w Poznaniu, ze dwie herbaty robi sie z jednej torebeczki. Ja to osobiscie uwazam za normalne
'8

U nas w Krakowie bułki na parze nazywane są parowcami 8)
A szneki z glancem to chyba drożdżówki są tak?

Aha u mnie w domu sie pije sypaną herbate :D nie lubie innej :)

Q_(L)
10-12-2003, 08:09
U nas bana to pociąg :oho:

A u nas "ban" to "ban" -> :ban:

:>
Mam sie bać? 8)

Tylko w nocy... [;)]



Bana jest rodzaju żeńskiego a ban meskiego :>


:ijakto: A jak ktoś dostaje bana... to jakiego :hmm: :]

Nova
10-12-2003, 11:46
U nas bana to pociąg :oho:

A u nas "ban" to "ban" -> :ban:

:>
Mam sie bać? 8)

Tylko w nocy... [;)]
To obietnica? '8 [;)]

Q_(L)
10-12-2003, 13:55
U nas bana to pociąg :oho:

A u nas "ban" to "ban" -> :ban:

:>
Mam sie bać? 8)

Tylko w nocy... [;)]
To obietnica? '8 [;)]

:bauns: