PDA

Zobacz pełną wersję : Głupie faszystki znów w natarciu



MaxyM_
08-12-2003, 06:14
Francuska firma paneli reklamowych JCDecaux musiała zatrudnić w Szwecji ochroniarzy, żeby pilnowali na ulicach reklam bielizny firmy H&M przed atakami feministek i amatorów fikuśnych "dessous".

"Ostatnimi laty wielokrotnie niszczono reklamy, tłukąc między innymi chroniące je szyby i malując na nich graffiti" oświadczył szef szwedzkiej filii JCDecaux, Tomas Larsson. "Tego roku przypadków wandalizmu jest znacznie mniej", dodał z satysfakcją.

Bieliźniane kampanie H&M co roku wzbudzają w Szwecji sensację. Skąpo odziane modelki przyciągają wzrok przechodniów i kierowców, ku wielkiemu oburzeniu feministek, uważających reklamy bielizny za uwłaczające kobietom.

W tym roku na plakatach H&M kuszą wzrok ponętne ciała światowej sławy modelek Angie Everhart, Naomi Campbell i Daniella Pestowa dobrze znanych Szwedom z innych kampanii reklamowych.

JCDecaux zatrudniła ochroniarzy do pilnowania billboardów w różnych częściach kraju. Jednak jej szef odmówił podania, które plakaty znajdują się pod "specjalnym nadzorem". Szwed ma nadzieję, że dzięki umięśnionej ochronie uda się powstrzymać akty destrukcji i odstraszyć ewentualnych wandali.

"Chcemy, żeby nigdzie nie czuli się bezpiecznie", oznajmił Larsson, dodając, że każdy złapany niszczyciel zostanie oddany w ręce policji.

Te głupie brzydkie baby zajęłyby się przeglądaniem ich katalogów, by coś ze sobą zrobić i nie straszyć nas facetów swoim wyglądem na ulicach. Drą gęby, że one nigdy by tak się nie rozebrały... A ja się pytam... Jakby się te raszple rozebrały to który normalny facet chciałby na nie patrzeć?

Głupie to takie i zakompleksione... Takie mocne, niech jadą stabilizować Irak, ale nie bo to męskie zajęcie. Prawda jest taka, że kobietom które służą w Iraku nawet do pięt nie dorastają, bo każda feministka to zakompleksiona baba nie mająca nic do pokazania i zaprezentowania sobą i nie chodzi mi o ciało.

A my lubimy sobie popatrzeć na ładne kobiety ubrane w H&M ciuchy. ::8::

http://scholieren.nrc.nl/weekkrant/2001/06/5a.jpg

http://www.fg.ru/images/news_one/3951.jpg

Włóczykij
08-12-2003, 10:49
Moja nauczycielka jest feministka, wyobrazcie sobie co sie dzieje jak jakas dziewczyna wejdzie do klasy ladnie ubrana, wogole tylko mozna powiedziec :help: (lekcja sie nie odbywa tylko kazania '8 )

Q_(L)
08-12-2003, 12:18
Niech zasuwają w kopalniach, niech startują w zawodach sportowych na równi z mężczyznami, w 8 miesiącu ciąży niech zasuwają na wsi na traktorze czy pod ziemią, a emeryturka oczywiście od 65 lat. Śmieszne są te panie.

8- No tu to troszke dałeś do pieca :>

Inna sprawa, że akurat na wsi kobiety często-gęsto tyrają w ciąży i to mocno...

Ja uważam, że czas ciąży to okres ochroonny (od pracy, obowiązków...) dla każdej kobiety.

p.s. Nie uważam, że kobiety w tym okresie są "ułomne" (i mam nadzieję, że nic równie głupiego nikt sobie ni pomyśli), ale jest to czas szczególny...

Ad. postepowania feministek zacytowanego przez MaxyMa, to też uważam, że leczą w ten sposób swoje kompleksy...

crolick
08-12-2003, 17:47
Moja nauczycielka jest feministka, wyobrazcie sobie co sie dzieje jak jakas dziewczyna wejdzie do klasy ladnie ubrana, wogole tylko mozna powiedziec :help: (lekcja sie nie odbywa tylko kazania '8 )

zaloze sie ze nie ma meza. jak zyje jeszcze ani razu nie widzialem madrze mowiacej zonaetej feministki. albo jest to niedorypana baba, albo lesba 8-

yusta
08-12-2003, 17:55
Luz może nawet na pewno przesadziłem, ale denerwują mnie po prostu i przestaje myśleć obiektywnie.

Dobrą akcje mieliśmy kiedyś z qmplem jak wbijaliśmy się do jakiegoś budynku i przepuściliśmy dziewczynę w drzwiach przed nami. Tyle :* :* co usłyszeliśmy, że to XXI wiek, a my zachowujemy się jak średniowieczne gbury. Szok:( I od tego czasu takim paniom mówię NIE. Nie wiem jak się mają do tego feministki, bo faceci nie mają takiego stanu ochronnego , a one chcą równości. I wiesz jakbym w autobku zobaczył kobietę w ciąży ustąpił jej miejsca, a ona mnie torebką jaki to ja jestem prosty cham. Ale miejsca ustępuje i przy wejściu i w autobusie.

Ja widziałam gdzieś w TV, jak facet pocałował taką jedną w rekę. Odwdzięczyła się tym samym :oho:

Btw, ja też nie lubię, jak mnie ktos po łapach całuje. Ale niektórzy tak są wychowani i trzeba to uszanować. Ręki nie wyrywam w każdym razie i nie odpłacam tym samym. Trzeba być tolerancyjnym nie? ;)

MaxyM_
08-12-2003, 18:02
Luz może nawet na pewno przesadziłem, ale denerwują mnie po prostu i przestaje myśleć obiektywnie.

Dobrą akcje mieliśmy kiedyś z qmplem jak wbijaliśmy się do jakiegoś budynku i przepuściliśmy dziewczynę w drzwiach przed nami. Tyle :* :* co usłyszeliśmy, że to XXI wiek, a my zachowujemy się jak średniowieczne gbury. Szok:( I od tego czasu takim paniom mówię NIE. Nie wiem jak się mają do tego feministki, bo faceci nie mają takiego stanu ochronnego , a one chcą równości. I wiesz jakbym w autobku zobaczył kobietę w ciąży ustąpił jej miejsca, a ona mnie torebką jaki to ja jestem prosty cham. Ale miejsca ustępuje i przy wejściu i w autobusie.

Ja widziałam gdzieś w TV, jak facet pocałował taką jedną w rekę. Odwdzięczyła się tym samym :oho:

Btw, ja też nie lubię, jak mnie ktos po łapach całuje. Ale niektórzy tak są wychowani i trzeba to uszanować. Ręki nie wyrywam w każdym razie i nie odpłacam tym samym. Trzeba być tolerancyjnym nie? ;)

Yusta to było w Pegazie na TVP2 - ale baba się zdenerwowała i pocałowała szefa programowego 2-jki w ręke, a on wyrwał jej łape i mówi, że to chyba na odwrót powinno być. :rotfl:


Ta baba jest w takim programie na TVP1 o książkach, ma wqrwiający głos i ciągle się kłóci z facetami co jest zawarte w książce.

c_zary
08-12-2003, 18:09
Btw, ja też nie lubię, jak mnie ktos po łapach całuje. Ale niektórzy tak są wychowani i trzeba to uszanować. Ręki nie wyrywam w każdym razie i nie odpłacam tym samym. Trzeba być tolerancyjnym nie? ;)
Jest na to skuteczna terapia - W danym momencie wskazujacym i srodkowym palcem lapiesz klienta za nos i mocno sciskajac ciagniesz do siebie :D

Kiedys ogladalem taki program na tv z nimi i Guzowska jako gosciem. Wszystkie lesby od razu do niej ze jest ich idolka i sa z niej dumne bo kobieta sprawdzila sie w boksie i tyle osiagnela. Potem jeszcze dodaly, ze w ramach rownouprawnienia zadaja, zeby w boksie damskim byl do zgarniecia taki sam hajs co w meskim wydaniu. A Guzowska na to rozesmiala im sie w twarz :rotfl:

Sharn
08-12-2003, 19:49
Feministki są głupie i same nie wiedzą czego chcą. Jak się zachowasz jak dobrze wychowany chłopaczyna źle, ale jak się zachowasz swobodnie jak z kolegami to wogóle nie ma co gadać. Mnie najbardziej wkurzają takie, które wszędzie węszą jakieś podteksty seksualne: idę kiedyś z taką jedną przy Galerii Centrum, a z naprzeciwka pomyka fajna skórka. Miała śliczne włosy i mi się powiedziało "ale fajna maniurka"... Ta gupia nagle stop, ręce na biodra i na mnie łypie - "wy faceci to tylko o cyckach". Nie wiedziałem o czy gada, więc dawaj za tą laską, żeby sprawdzić (mniam, ale nie o tym). Jak tak sprawdzałem okazało się, że to Kasia ( 8) ) i na stary trick, że chyba była moją klientką, dowiedziałem się co i jak. Pracowała obok w Polkomtelu i codziennie potem się odwiedzaliśmy. A moją kumpelę zostawiłem samą sobie w jej małym światku...

Fajne czasy były... :)

Tupcia
08-12-2003, 20:04
No to ja sie wypowiem tutaj, bo ze tak powiem juz wjakis skjarznieahc hcyba nei raz bylam nazwana feministką 8o ..
chodzi o to, ze ze tak powiem w kazdej grupie społecznej sa różne pojeby, a te feministki to jakies ekstremistki w ogole :/
Mam zapedy feministyczne - i nei codzi tu o to zeby baby graly w męskei gry, chdoizly do koplani itp. Myslicie że to o to chodiz?? NIe - po prostu chodzi o szacunek R-E-S-P-E-C-T! Nei każda kobitka chce, żeby jej status spleczny czy tam cokowliek zależal tlyko od wyglądu. Poza tym sa, fakt, że jest kobietą, stawia ja w gorszej sytuacji, bo wiadomo, ze szef awansuje faceta, a nie babke, mimo ze inteligientniejsza. Bo potencjalnie w akzdej chwili moze zajsc w ciążę, dlatego kazdy sie boi powierzyc babie powazniejsze zajecie. a naprawde - nei wszystkie kobity chcą rodzić dzieci i byc kurami domowymi - proste??
Teraz, w ramach tluamczen - mam zapędy feministyczne, ale lesbą nie jestem, lubie się ladnie ubrac, eni zrywam plakatów z ładnymi babkami, a celem mojego zycia będzie rodzina i dzieci.

Nie generalizujcie tak!!!!

lamia
08-12-2003, 20:24
Jak się zachowasz jak dobrze wychowany chłopaczyna źle, ale jak się zachowasz swobodnie jak z kolegami to wogóle nie ma co gadać.
No to jestem feministka :rotfl: :rotfl:


Mnie najbardziej wkurzają takie, które wszędzie węszą jakieś podteksty seksualne

Tupcia ma racje - generalizujecie. Teoretycznie feministka jest kazda kobieta, ktora chce rownouprawnienia kobiet. Najglosniej jest o tych, ktore chca zalegalizowania aborcji, wszedzie widza wlasnie podteksty seksualne...o takich babochlopskich masach :/




Bieliźniane kampanie H&M co roku wzbudzają w Szwecji sensację. Skąpo odziane modelki przyciągają wzrok przechodniów i kierowców, ku wielkiemu oburzeniu feministek, uważających reklamy bielizny za uwłaczające kobietom
ciekawe, ze na reklamy w ktorych facet jest traktowany jako obiekt seksulany juz nie reaguja - reklama jakiegos capuccino z pokazywaniem wielkosci pianki ( 8- ) rozmowy o samochodach... podteksty seksualne zawsze przykuwaly uwage i proby wyeliminowania tego wydaja mi sie po prostu glupie...

imo rownouprawnienie jest, kobieta jest rowna mezczyzne.... sa tylko ogromne ilosci facetow ktorzy zyja w nieswiadomosci.... a nasza w tym glowa zeby ich uswiadomic '8 nie sa potrzebne do tego zadne akcje, zrywanie plakatow czy manifestacje 8o

Sharn
08-12-2003, 20:30
Tupcia respekt czy raczej szacunek? 8)

lamia
08-12-2003, 20:33
Tupcia respekt czy raczej szacunek? 8)
jedz nie marudz 8o

Q_(L)
09-12-2003, 08:04
No to ja sie wypowiem tutaj, bo ze tak powiem juz wjakis skjarznieahc hcyba nei raz bylam nazwana feministką 8o ..
chodzi o to, ze ze tak powiem w kazdej grupie społecznej sa różne pojeby, a te feministki to jakies ekstremistki w ogole :/
Mam zapedy feministyczne - i nei codzi tu o to zeby baby graly w męskei gry, chdoizly do koplani itp. Myslicie że to o to chodiz?? NIe - po prostu chodzi o szacunek R-E-S-P-E-C-T! Nei każda kobitka chce, żeby jej status spleczny czy tam cokowliek zależal tlyko od wyglądu. Poza tym sa, fakt, że jest kobietą, stawia ja w gorszej sytuacji, bo wiadomo, ze szef awansuje faceta, a nie babke, mimo ze inteligientniejsza. Bo potencjalnie w akzdej chwili moze zajsc w ciążę, dlatego kazdy sie boi powierzyc babie powazniejsze zajecie. a naprawde - nei wszystkie kobity chcą rodzić dzieci i byc kurami domowymi - proste??
Teraz, w ramach tluamczen - mam zapędy feministyczne, ale lesbą nie jestem, lubie się ladnie ubrac, eni zrywam plakatów z ładnymi babkami, a celem mojego zycia będzie rodzina i dzieci.

Nie generalizujcie tak!!!!

A co jak szefem jest kobieta... 8-

Beny
09-12-2003, 08:42
A co jak szefem jest kobieta... 8-

Przewalone... 8-




... jest narazie.

Kawa
09-12-2003, 10:11
zaloze sie ze nie ma meza. jak zyje jeszcze ani razu nie widzialem madrze mowiacej zonaetej feministki. albo jest to niedorypana baba, albo lesba 8-
No to musiałaby być lesba

ems
09-12-2003, 11:42
Luz może nawet na pewno przesadziłem, ale denerwują mnie po prostu i przestaje myśleć obiektywnie.

Dobrą akcje mieliśmy kiedyś z qmplem jak wbijaliśmy się do jakiegoś budynku i przepuściliśmy dziewczynę w drzwiach przed nami. Tyle :* :* co usłyszeliśmy, że to XXI wiek, a my zachowujemy się jak średniowieczne gbury. Szok:( I od tego czasu takim paniom mówię NIE. Nie wiem jak się mają do tego feministki, bo faceci nie mają takiego stanu ochronnego , a one chcą równości. I wiesz jakbym w autobku zobaczył kobietę w ciąży ustąpił jej miejsca, a ona mnie torebką jaki to ja jestem prosty cham. Ale miejsca ustępuje i przy wejściu i w autobusie.

no i proste ziom

tak wychowano, wychowano nas...

Nova
09-12-2003, 16:27
Luz może nawet na pewno przesadziłem, ale denerwują mnie po prostu i przestaje myśleć obiektywnie.

Dobrą akcje mieliśmy kiedyś z qmplem jak wbijaliśmy się do jakiegoś budynku i przepuściliśmy dziewczynę w drzwiach przed nami. Tyle :* :* co usłyszeliśmy, że to XXI wiek, a my zachowujemy się jak średniowieczne gbury. Szok:( I od tego czasu takim paniom mówię NIE. Nie wiem jak się mają do tego feministki, bo faceci nie mają takiego stanu ochronnego , a one chcą równości. I wiesz jakbym w autobku zobaczył kobietę w ciąży ustąpił jej miejsca, a ona mnie torebką jaki to ja jestem prosty cham. Ale miejsca ustępuje i przy wejściu i w autobusie.
Jestem za równouprawnieniem w wielu dziedzinach ale nie uważam się za feministke.Przepuszczanie mnie w drzwiach(ale nie zbytnio oscentacyjne),całowanie w ręke(ale nie tak żeby ją całą oślinić albo język miedzy palce wciskać :/ )czy podawanie kurtki wcale mi nie przeszkadzają,wręcz przeciwnie-jest wyrazem szacunku do kobiet i świadczą o tym ze dżentelmeni nie mamuty i nie wymarli jeszcze :novatanczy:

Tupcia
09-12-2003, 17:32
Tupcia respekt czy raczej szacunek? 8)

R-E-S-P-E-C-T....o SZACUNKU mowię :)
a tak w ogole to to jest taka pisoneka, gdzies w jakism filmie była.. chyba nawet w feministycznej Bridget Jones :>

Tupcia
09-12-2003, 17:45
zaloze sie ze nie ma meza. jak zyje jeszcze ani razu nie widzialem madrze mowiacej zonaetej feministki. albo jest to niedorypana baba, albo lesba 8-
No to musiałaby być lesba

Ee... 'żonata feministka' :buhaha: moja mama jest feministką, zamężna, od 21 roku zycia w szczęsliwym związku;]


A co jak szefem jest kobieta...

Szczerze mówiąc w większości wypoadków jest tak, że kobieta stawia ogółem na kwalifikacje... Fakt, że kobieta zazwczyaj daje kobietom większe szanse niż mężczyźni, ale to i tak nie znaczy, że nie zatrudni faceta ;)

Przyklad że tak powiem szowinizmu - pewna znajoma zarabia na dom - męza i 2 dzieci. Facio nei pracuje, bo nie :/ . Zarabiala 6.000. Zaszla w ciążę, oczywsice przypadkiem. I oczywscie od razu zostala zwolniona z roboty, mimo, że to ona rodzine utrzymuje. Facet do roboty sie nie wziąl, na jej głowie cąły dom, 3 dziecii ogółem opcja przesrana. A kto wezmie do roboty kobiete po 40 tce???NA PEWNO nie facet :>

P.S. Happy End - jako ze babka byla świetna na swoim stanowisku, wkoncu znalazła zatrudnienie. Wszyscy żyli dlugo i szczesliwie. Fakt - że tylko szef kobieta ja zatrudniła :/

lamia
09-12-2003, 18:04
Dobrą akcje mieliśmy kiedyś z qmplem jak wbijaliśmy się do jakiegoś budynku i przepuściliśmy dziewczynę w drzwiach przed nami. Tyle :* :* co usłyszeliśmy, że to XXI wiek, a my zachowujemy się jak średniowieczne gbury.
w sredniowieczu powiada 8- sadzac po jej slownictwie zaliczalaby sie do plebsu, od taka chlopka... a wiec sredniowieczny gbur (zamiast przepuscic ja w drzwiach) w tylek by ja kopnal zeby szla szybciej, a sredniowieczny kulturalny czlowiek kazalby to zrobic swojemu pacholkowi.

glupie babsko :fu:

MaxyM_
09-12-2003, 18:16
Im się juz myli wszystko... ;)

Kultura z molestowaniem, ładna kobieta z ladacznicą itd.

Głupie te baby strasznie...


Kobiet które sa wartościowe i z którymi faceci się licza jest wiele, ale nie są to feministki.