PDA

Zobacz pełną wersję : kto nie pije niech UCIEKA :)



Dżon Łejn
06-12-2003, 11:05
wpisywać promile , litry wychlane , poznane koleżanki , obite ryje , czas urwanego filmu i takie tam

na mnie liczcie jutro jak wstane :bas:


DRINK TEAM LEGIA LIVE FORUM :lo:


jeszcze chyba pijany jestem

Gruby
06-12-2003, 11:49
wczoraj po raz 7 w zyciu pozygalem sie :help:

Dżon Łejn
06-12-2003, 11:50
wczoraj po raz 7 w zyciu pozygalem sie :help:


:rotfl:


zawsze rób to z uśmiechem na twarzy

domber
06-12-2003, 12:02
1.promile to nie wiem bo jeszcze nigdy po pijaku nie dmuchalem
2.litry hmm mysle ze sporo sie nazbieralo
3.kolezanek tez (wtedy jakos najlatwies poznac nowa kolezanke , nie zawsze ladna
4.4albo5 razy wrocilem obity do domu po melanzu
5.tylko kilka razu mi sie urwal ale nic na ten temat nie powiem bo nie pamietam

R@dek (L)
06-12-2003, 12:15
Ja już z kumplem powoli zaczynam najpierw Werder -Bayern a potem Adaś :pijaki:

Mrozik
06-12-2003, 13:12
Ja kiedys w zakrawionej bluzce wróciłem... Następnego dnia nie byłem w stanie sobie przypomneic czemu., Ale cos sie musiało dziać :]

c_zary
06-12-2003, 13:27
Ja kiedys w zakrawionej bluzce wróciłem... Następnego dnia nie byłem w stanie sobie przypomneic czemu., Ale cos sie musiało dziać :]
Panna okres miala albo zes kogos brutalu rozdziewiczyl :)

R@dek (L)
06-12-2003, 13:29
Ja kiedys w zakrawionej bluzce wróciłem... Następnego dnia nie byłem w stanie sobie przypomneic czemu., Ale cos sie musiało dziać :]
Panna okres miala albo zes kogos brutalu rozdziewiczyl :)

Albo niedaj Boże ktoś ci podskoczył '8

yusta
06-12-2003, 15:03
No i co ja mam w tym temacie napisać? :oho:

c_zary
06-12-2003, 15:30
No i co ja mam w tym temacie napisać? :oho:


wpisywać promile , litry wychlane , poznane koleżanki , obite ryje , czas urwanego filmu i takie tam


Wstaw kolegow w miejsce gdzie sa kolezanki i dalej to juz jedziesz ;)

:)

Grochów
06-12-2003, 15:32
Ja kiedys w zakrawionej bluzce wróciłem... Następnego dnia nie byłem w stanie sobie przypomneic czemu., Ale cos sie musiało dziać :]
Panna okres miala albo zes kogos brutalu rozdziewiczyl :)

Albo niedaj Boże ktoś ci podskoczył '8
A ja jednak stawiam,że wpierdol dostał :buhaha:
Dżołk :D
Płynąłeś przez morze czerwone :rotfl:

yusta
06-12-2003, 15:59
No i co ja mam w tym temacie napisać? :oho:


wpisywać promile , litry wychlane , poznane koleżanki , obite ryje , czas urwanego filmu i takie tam


Wstaw kolegow w miejsce gdzie sa kolezanki i dalej to juz jedziesz ;)

:)

eh... promila pewnie nigdy nawet nie mialam we krwi, nie wychlałam nawet literka jednego, zajęta jestem od 15 roku życia, od podstawówki nikogo nie biję i film też mi się nie urwał ;(

malinowynos komsbak
06-12-2003, 16:01
eh... promila pewnie nigdy nawet nie mialam we krwi, nie wychlałam nawet literka jednego, zajęta jestem od 15 roku życia, od podstawówki nikogo nie biję i film też mi się nie urwał ;(

to po co ty żyjesz ?? ;)

yusta
06-12-2003, 16:04
eh... promila pewnie nigdy nawet nie mialam we krwi, nie wychlałam nawet literka jednego, zajęta jestem od 15 roku życia, od podstawówki nikogo nie biję i film też mi się nie urwał ;(

to po co ty żyjesz ?? ;)

Poprostu piję ekonomicznie ;)

Grochów
06-12-2003, 16:06
eh... promila pewnie nigdy nawet nie mialam we krwi, nie wychlałam nawet literka jednego, zajęta jestem od 15 roku życia, od podstawówki nikogo nie biję i film też mi się nie urwał ;(

to po co ty żyjesz ?? ;)
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
A tak poważnie to wiadomo,dla:
Legii

malinowynos komsbak
06-12-2003, 16:13
e nie pisze nic w tym temacie bo wyjdzie ze jestem nieporzadny iniemoralnie sie prowadze 8o
jak napisze autobiografie to sie wszytskiego dowiecie
musze konczyc bo aktualnie atakuja mnie 3 kolezanki zapioznane po pojaku :hmm:

c_zary
06-12-2003, 16:21
eh... promila pewnie nigdy nawet nie mialam we krwi, nie wychlałam nawet literka jednego, zajęta jestem od 15 roku życia, od podstawówki nikogo nie biję i film też mi się nie urwał ;(
Wszystko jeszcze mozna nadrobic :> :)

Ps. A ja chcialbym w tym miejscu pozdrowic wszystkie poznane na imprezach kolezanki :pa:

malinowynos komsbak
06-12-2003, 18:08
eh... promila pewnie nigdy nawet nie mialam we krwi, nie wychlałam nawet literka jednego, zajęta jestem od 15 roku życia, od podstawówki nikogo nie biję i film też mi się nie urwał ;(
Wszystko jeszcze mozna nadrobic :> :)

Ps. A ja chcialbym w tym miejscu pozdrowic wszystkie poznane na imprezach kolezanki :pa:

nie pozdrwaiaj bo sie jesczze zjaawia :/ a to casem bywaz zaboijcze

Porter
06-12-2003, 21:57
1. Nie licze w promilach -> licze w 3 stanach -> a)cięzki
b)cięższy
c) zostaje na noc
2. Zasadniczo zależy od funduszy -> 15 zl litr spirytusu -> 2 litry przedniego trunku

3. Kolezanki jak to kolezanki -> na melanzu wszystkie piękne... gorzej bywa przy śniadaniu

4. Jak sie mieszka w Lublinie , kibicuje Legii i wraca o późnych godzinach nocnych przez pół miasta głosząc dosyć donośnie swoje uczucia do Legiuni rano mogą pojawić się problemy ze wstaniem

5. Urwany film -> rekord 9 godzin :hmm:

:rotfl: :rotfl: :rotfl: Ja to bym proponował powypisywac przerózne akcje wyprawiane w stanie wskazującym :rotfl: :rotfl: :rotfl:
1. 3 w nocy -> telefon do ziomka -> jedziemy na Legie.... no i pojechali :D Koczowanie od 8 do 17 na parkingu pod Torwarem i zaczepnianie ekspedientek :rotfl:

ALCO FANS :D :krol: :ganja:

kozer
06-12-2003, 23:05
Promili nigdy nie mierzyłem

Ilość wypitego alkoholu i czas urwanego filmu to miałem wtedy jak żygałem ze 2 h i nie pamiętam ile wypiłem. Koleżanek przeważnie nie pamiętam i może dobrze bo kilka razu musiałem uciekać.

Sharn
06-12-2003, 23:30
Nie wiem co pisać... 8)

Powiem tyle, że sprawdzony najwyższy to 3.30 promila, ale wtedy jeszcze czułem się całkiem trzeźwy. Czepnęły się chamy przypadkiem... '8

arczi
06-12-2003, 23:49
I to mowi Legionista-abstynent ;)

Sharn
06-12-2003, 23:50
Spodobała mi się ranga u Benego... :D Taki dżołk... '8

arczi
06-12-2003, 23:53
Stary.. Ja cie dobrze rozumiem. Musisz pic.. pic zeby o tym gownie zapomniec :/

Sharn
06-12-2003, 23:58
Stary.. Ja cie dobrze rozumiem. Musisz pic.. pic zeby o tym gownie zapomniec :/

Tylko że z tego stresu to nawet najebać się nie mogę... :(

yusta
07-12-2003, 00:02
Stary.. Ja cie dobrze rozumiem. Musisz pic.. pic zeby o tym gownie zapomniec :/

Tylko że z tego stresu to nawet najebać się nie mogę... :(

Oj tam się stresujesz. W najgorszym wypadku 3 miechy szkółki i walną Cię gdzies do Warszawy, a tu już luzik. Odbębnisz i będziesz miał z czaszki, a w papierach wpis "uregulowany stosunek do służby wojskowej" ;)

arczi
07-12-2003, 00:04
Raczej kiepskie to pocieszenie :/

Ale szacunek za próbę ;)

big_raf
07-12-2003, 00:07
Ok ja tez sie przyznam...
Ostatnio mialem urodziny i 9dni pilem :pijok:
i pozatym Klubbing na calego :>
Minus dla mnie, ze tylko jedna sztuke wychaczylem, ale po tylo % to i tak
duzo !!!


Ps. Witam wszystich. Melduje sie po dlugiej przerwie, zwiazanej z zyciem, i zyje od nowa... jak na razie. Jezeli mnie oczywiscie ktos jeszcze pamieta ;)

Sharn
07-12-2003, 00:08
Stary.. Ja cie dobrze rozumiem. Musisz pic.. pic zeby o tym gownie zapomniec :/

Tylko że z tego stresu to nawet najebać się nie mogę... :(

Oj tam się stresujesz. W najgorszym wypadku 3 miechy szkółki i walną Cię gdzies do Warszawy, a tu już luzik. Odbębnisz i będziesz miał z czaszki, a w papierach wpis "uregulowany stosunek do służby wojskowej" ;)

A potem do pierdla bo krechę za mieszkanie to mi państwo spłaci...

P.S. Baby chcą równouprawnienia niech idą na rok do woja, może przynajmniej nie będą pisać głupot. 8o

P.S.2 Yusta - żartuję oczywiście, ale jak coś Ciebie nie dotyczy to nic o tym nie wiesz. 8)

yusta
07-12-2003, 00:09
Raczej kiepskie to pocieszenie :/

Ale szacunek za próbę ;)

Jak juz pisałam kiedyś gdzieś, miałam faceta 1,5 roku w woju i to nie jest takie straszne. Znaczy się wojsko. Sama nie byłam, ale on nie ma jakiś koszmarów z tego powodu. No i zdecydowanie łatwiej załatwia się różne sprawy z taką notatką 8)

yusta
07-12-2003, 00:21
A potem do pierdla bo krechę za mieszkanie to mi państwo spłaci...

P.S. Baby chcą równouprawnienia niech idą na rok do woja, może przynajmniej nie będą pisać głupot. 8o

P.S.2 Yusta - żartuję oczywiście, ale jak coś Ciebie nie dotyczy to nic o tym nie wiesz. 8)

Nie twierdzę, że masz powody do radości, ale to jeszcze nie jest koniec świata.
Sytuacja z mieszkaniem zmienia troche postać rzeczy..., ale jak bedziesz się jeszcze dołował to nic dobrego z tego nie będzie.

Sharn
07-12-2003, 00:32
Ja się nie dołuję, tylko usiłuję skorzystać jeszcze trochę z życia i się nie da za bardzo, bo jakoś mnie alkohol nie klepie... To od tego zaczoł się temat... :]

P.S. Dobrze, ze chociaż mi koleżanki współczują i odnowiłem stare "kontakty" '8

yusta
07-12-2003, 00:34
P.S. Dobrze, ze chociaż mi koleżanki współczują i odnowiłem stare "kontakty" '8

No widzisz! Już znalazłeś jeden pozytyw. Szukaj dalej... ;)

*PRZEMO*
07-12-2003, 09:01
kiedys raz miałem 2,5 sprawdzone ale to było mało 8- naprawde czułem sie na wiecej...

film raz mi sie zerwał, porazpierwszy jak piłem wodke...

teraz to sie nie zdarza 8) trza wiedziec kiedy skonczyc :rotfl:

Łysolek
07-12-2003, 10:32
najwięcej promili "sprawdzonych" ( dmuchanko w alkomat ) to miałem na swojej 19 :) wypiłem chyba ze 15 piw i około 1 litra wódki plus jakis szampan winko etc... wyszło mi wtedy 4,36 , a ponoć 3 to jest dawka śmiertelna :rotfl:
a największy zgon zaliczyłem 1 grudnia 2001 roku , kiedy to były imieniny Natalii i gdy zaczęliśmy być razem , wtedy przypuszczam ,z ę miałem wiecej promili , ale nie sprawdzałem sie na alko , bo nie dalbym rady :D
a wypiłem z kumplem najpierw drinki i ze 3 piwa w barze , a póxniej wypiliuśmy około 2 litrów wódki ( z klitra spirytusu rozrobionej ) i jeszcze po kielonku na jakies imprezie 8- pamiętam tylko , tyle że kumpel mnie do domu odprowadził i ... to już dalsza historia przez niego opowiedziana : zostawił mnie na wycieraczce , zadzwonił i uciekł , ojciec ponoć wydarł sie na całą klatkę ze jestem najebany , za chabety wciągnał do domu i wiem , ze p otym obudziłem się cos chyba po 32 godzinach , bo jak piłem w sobote w nocy tak jakos w poniedziałek rano sie obudziłęm :) jeszcze pamietam że mi wtedy tez Natalia poległa , bo mi zemdlała w metrze :D
wtedy też stwierdziłęm ze nigdy więcej takich zgonów i teraz jak juz pije wódkę to z umiarem , a ogólnie to przerzuciłem sie na piwko i whisky :)
pozdro

Dżon Łejn
07-12-2003, 13:02
ehhhh
mama mówi mi że śmierdze mocno
ostatni raz film urwał mi się dziś w nocy
poznałem siostry co mieszkają w bloku obok
ejjjjjjjjjjj
tyłeczek 15latki to zupełnie inna bajka
ja pierdole świetny jest



teeee
Piechu żadne wojo
widze cię u mnie na urodzinach i H

MTP
07-12-2003, 13:23
tyłeczek 15latki to zupełnie inna bajka
ja pierdole świetny jest

Uważaj prokurator czuwa ;)

Ja tam przed groclinem(0:2) ostro pochlałem że nawet na meczu nie mogłem sie skupić.
Film mi się urwał kiedyś na 2 godziny wiem tylko że wracałem 3 banami a powinnem jednym.
Co do poznanych koleżanek to zawsze sie pytam jakiegos trzeżwego kumpla czy panna jest godna uwagi

lamia
07-12-2003, 13:42
tyłeczek 15latki to zupełnie inna bajka
ja pierdole świetny jest
8- Beny, gdzie jestes?!?!

musisz mi pomoc w upilnowaniu BASa bo sobie nie radze 8o

Sharn
07-12-2003, 13:46
Upilnować Basa :buhaha: . Powodzenia.



P.S. 15 to za mało 18 w sam raz...

P.S.2 Lamia jak było w B-P? 8)

Dżon Łejn
07-12-2003, 13:47
tyłeczek 15latki to zupełnie inna bajka
ja pierdole świetny jest
8- Beny, gdzie jestes?!?!

musisz mi pomoc w upilnowaniu BASa bo sobie nie radze 8o



ejj
ja sobie tylko podotykałem
sama mnie do łóżka zaprosiła
ja kulturalnie położyłem się na podłodze

*PRZEMO*
07-12-2003, 13:47
spoko Lamia to tylko 15..

nie ma sie czym denerowac..

:rotfl:

lamia
07-12-2003, 15:57
Upilnować Basa :buhaha: . Powodzenia.



P.S. 15 to za mało 18 w sam raz...

P.S.2 Lamia jak było w B-P? 8)
trzeba go w jakiejs rozkochac :hmm:

dobrze bylo... zmeczona wrocilam, ale za to z nowym swetrem, czapka i gatkami do spania, no i prezentow kupilam ile trzeba :) ....

w bp nie spilam sie i co za tym idzie po pijaku nikog nie poznalam (zeby nie bylo ze rozmywam '8 )

malinowynos komsbak
07-12-2003, 18:06
tyłeczek 15latki to zupełnie inna bajka
ja pierdole świetny jest
8- Beny, gdzie jestes?!?!

musisz mi pomoc w upilnowaniu BASa bo sobie nie radze 8o



ejj
ja sobie tylko podotykałem
sama mnie do łóżka zaprosiła
ja kulturalnie położyłem się na podłodze

jade do ciebie opowiedz o siostrze tej 15 tki :help: '8

Tupcia
07-12-2003, 20:52
Heh... pijaki...
a te 15 to jakeis wyzwolone ostatnio!!!! :buhaha:
KOlezanka moja wczoraj sie spoufalała z mym kolegą i co gorsza - z KOLEZANKĄ!! 8-
jestem w szokuu..
w ogole to sie wczoraj wrszcei pożadnia napiłam, ale bez zadnych zgonów na szczescie:D KOMANDOSY sa ekstra '8
Tylko przypadkiem wracając z imprezy do domu, musiałam prznocować 9 osob ;) Rodzina była w szoku, ja jak sie obudziłam, to troche tez :)

Adiq
07-12-2003, 21:28
w ogole to sie wczoraj wrszcei pożadnia napiłam, ale bez zadnych zgonów na szczescie:D
Ta, ale odbieranie telefonów to już ci gorzej wychodziło... :>

Tupcia
07-12-2003, 21:43
w ogole to sie wczoraj wrszcei pożadnia napiłam, ale bez zadnych zgonów na szczescie:D
Ta, ale odbieranie telefonów to już ci gorzej wychodziło... :>

Powiem Ci tak - UCIEKAJ ;)

Ale serio, ja odbieram, szukam numeru i sie wylącza, straszneee;] I tak niezle, że odebrałam ;) Dobrze, że mamcia nie dzownila :buhaha:

Dżon Łejn
08-12-2003, 10:26
tyłeczek 15latki to zupełnie inna bajka
ja pierdole świetny jest
8- Beny, gdzie jestes?!?!

musisz mi pomoc w upilnowaniu BASa bo sobie nie radze 8o



ejj
ja sobie tylko podotykałem
sama mnie do łóżka zaprosiła
ja kulturalnie położyłem się na podłodze

jade do ciebie opowiedz o siostrze tej 15 tki :help: '8


do siostry uczuciem pała baryłek więc jest nietykalna
ale wczoraj mnie po głowie pokiziała
picie w garażu rulez
spanie na ławce już nie

malinowynos komsbak
08-12-2003, 20:09
niem oge sie pwoaatrzymac ale znadobylem zdjecie twoje 15tki http://www.zion.sk/smazky/gallery/0000291.jpg znacie jaa ale dam jesczz e raz bo ma sliczny tyleczekw :buhaha:

domber
08-12-2003, 20:12
Ma łape jak drwal albo kowal :help:

Sharn
08-12-2003, 20:38
Oo kuuurrrwaaaa... Bas, na mój przyjazd nie licz, lecę w podskokach po bilet...

:wnogi:


Będą laski mówili, będzie fajnie mówili... '8
Tylko, że ja tyle nie wypiję... :oho:

Dżon Łejn
08-12-2003, 20:46
Oo kuuurrrwaaaa... Bas, na mój przyjazd nie licz, lecę w podskokach po bilet...

:wnogi:


Będą laski mówili, będzie fajnie mówili... '8
Tylko, że ja tyle nie wypiję... :oho:


ty to mnie nawet nie denerwuj
masz być i H :lo:
załatw se szkołe czy platfusa jakiegoś

legionista z wmb
10-12-2003, 07:53
1.9 promila to bylo picie a ile mnie to kosztowalo 1200 kolegium :lp: