PDA

Zobacz pełną wersję : Legia Warszawa - DyskoPolo [16.3.2012 g. 20.30]



nevermind
13-03-2012, 15:15
http://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=legiawarszawag.png&res=medium http://desmond.imageshack.us/Himg513/scaled.php?server=513&filename=tme.png&res=medium http://img191.imageshack.us/img191/2601/poloniawarszawacw.png



Klub Sportowy
Polonia Warszawa

Rok założenia: 1922(?),1915(?),1912(?),1911(?),1410(?),966(?)
Data założenia spółki: 10 lipca 2008
Barwy: czarno-biało-czerwono-czarne
Adres: Konwiktorska 6, 00-206 Warszawa
telefon: (22) 428-28-82, 635-16-37, faks: 635-60-65
WWW: http://www.ksppolonia.pl/index.php (oficj.)
http://www.wielkapolonia.pl (nieoficj.)
Stadion: (otwarty 30 września 1928 )
pojemność - 7.150 miejsc (wszystkie siedzące) / oświetlenie - 1600 lx / boisko - 106 m x 75 m
Prezes: Józef Wojciechowski (od 4 września 2008 )
Trener: Jacek Zieliński (od 23 marca 2011 )

Sukcesy Polonii:

Mistrzostwo Polski - (2x) - 1946, 1999/2000
wicemistrzostwo Polski - (3x) - 1921, 1926, 1997/98
Puchar Polski - (2x) - 1951/52, 2000/01
Puchar Ligi - 1999/2000
Superpuchar Polski - 2000
1/2 finału UEFA Intertoto - 1999
MP juniorów U-19 - 1977
w-ce MP juniorów U-19 - (3x) - 2000, 2005, 2008



Historia pojedynków z warszawską Polonią.

Choc Polonia zalicza się do największych rywali Legii na ligowym podwórku, to liczba pojedynków pomiedzy tymi zespołami nie jest zbytnio imponujaca. Ledwie 60krotnie Legionisci mierzyli się na pilkarskim szlaku z zawodnikami reprezentującymi ułomną córke pilkarskiej Warszawy. Na taki stan rzeczy miał wpływ fakt iż od 1955 do 1993 roku Polonia ślizgała się miedzy druga a czwartą ligą. Pierwszy oficjalny pojedynek odbył się 10. Kwietnia 1927 roku na stadionie Legii. Futbolisci Legii którzy do tego meczu przystapili bez trenera, zremisowali 2:2, a pierwszym strzelcem bramki w Derbach Warszawy został Józef Ciszewski. Na ten bilans meczów złożyły się potyczki na trzech roznych frontach. Najwiecej meczów oczywiście rozegraliśmy na szczeblu Ekstraklasy(53m - 24z-15r-14p). W Pucharze Polski Legia i Polonia mierzyły się czterokrotnie. Legia wygrala tylko raz, dwukrotnie muszac uznac wyższość pilkarzy z konwiktoskiej. Ostatnim frontem jest walka w Pucharze Ligi. Z trzech meczów wygraliśmy tylko raz.

Do Ekstraklasowych bitew Legia jako gospodarz przystepowała 27-krotnie, z czego wygrala 16 razy, 6 meczów remisując i tylko 5 razy uznając wyższość gosci. Bilans bramkowy to 63:30 na korzysc najbardziej utytułowanego warszwskiego klubu. Ostatnim wygranym meczem Polonii na Stadionie Wojska Polskiego było spotkanie 28 kolejki sezonu 1999/2000, wtedy po bramkach Wieszczyckiego, Olisadebe i Bykowskiego goscie z Konwiktorskiej wygrali 0:3.

Najlepszy dorobek bramkowy przeciwko Polonii posiada Józef Nawrot który 10krotnie pokonywał bramkarza rywali. Z obecnej kadry najwięcej bramek ma Tomek Kiełbowicz. Niestety najprawdopodobniej nie będzie miał okazji do polepszenia swoich statystyk.


10 ostatnich meczów na Łazienkowskiej 3.

2011-03-07 Legia Warszawa - Polonia Warszawa 1 : 0 [Sadlok 26’(s)]
2009-11-20 Legia Warszawa - Polonia Warszawa 1 : 1 [Grzelak 53’]
2008-08-09 Legia Warszawa - Polonia Warszawa 2 : 2 [Grzelak 11’ Iwanski 49’]
2005-09-23 Legia Warszawa - Polonia Warszawa 1 : 0 [Włodarczyk 45’(k)]
2004-11-05 Legia Warszawa - Polonia Warszawa 4 : 1 [Smolinski 30’, Saganowski 33’(k),36’,Sokołowski 48’]
2004-03-27 Legia Warszawa - Polonia Warszawa 7 : 2 [Saganowski 11’, 20’, 35’, Włodarczyk 15’, Surma 23’,Gołaszewski 81’(s), Szymanek 85’(s)]
2002-10-07 Legia Warszawa - Polonia Warszawa 4 : 1 [Svitlica 36’, Kucharski 42’, Surma 76’, Dudek 88’]
2002-04-05 Legia Warszawa - Polonia Warszawa 3 : 0 [Czereszewski 33’, Sokołowski 79’, Svitlica 90’]
2001-05-02 Legia Warszawa - Polonia Warszawa 1 : 0 [Guliano 57’]
2000-05-20 Legia Warszawa - Polonia Warszawa 0 : 3



Sezon 2011/2012

Podopieczni Jacka Zielinskiego(a właściwie Józfa Wojeciechowskiego:D) wzmocnienia gwiazdami zabrzanskiego Górnika(Bonin, Sikorski, Jeż) zaczeli sezon z animuszem zdobywając 7 punktów z trzech pierwszych kolejkach. Jednak jak się pozniej okazało, transfery letnie nie po raz pierwszy okazały się totalną klapą. Bonin jako jeden z najbardziej opłacanych pilkarzy Polonii już w zimie rozstał się „Czarnymi Koszulami” a Daniel Sikorski po zawstydzającym pudle pare dni temu w meczu z Belchatowem zostal relegowany przez Wojciechowskiego do słynnego już Klubu Kokosa. Jedynym spełniającym oczekiwania transferem okazało się pozyskanie reprezentującego barwy Albanii Edgara Caniego który już w tym sezonie ustrzelil 10 bramek. Polonia po 21 kolejakch sezonu 2011/2012 zajmuje 4 miejsce w T-Mobile Ekstraklasie z pięcioma punktami straty do liderujacych piłkarzy warszawskiej Legii.

Przybysze z Grodziska Wielkopolskiego o ile na wynajmowanym stadionie przy ul. Konwiktorskiej graja całkiem przyzwoicie(7-3-1) o tyle wyjazdowe popisy pilkarzy Wojciechowskiego nie budzą zbytniego respektu. Z 10 meczów do tej pory Polonia wygrala 4(ŁKS, Ruch, Wisła, Lechia), raz remisowała(Cracovia) i pięciokrotnie musiala uznac wyższość gospodarzy(Belchatów, Lubin, Slask Wrocław, Jagiellonia).Bilans bramkowy tez nie jest imponujący - 10:12

W przerwie zimowej naszych przyszłych rywali opucil oprocz wyzej wymienionego Bonina (przeniosł się do ŁKSu), Miłosz Przybecki który zdecydował się kontynuowac kariere w kieleckiej Koronie.

Sklad druzyny Wojciechowskiego wzmocnili Aviram Baruchyan (Beitar Jerozolima) i Wladimer Dwaliszwili (Maccabi Hajfa)

W pierwszym meczu pomiedzy tymi druzynami rozegranym na Konwiktorskiej 6, Legia (mimo ze prowadziła do przerwy) przegrala 1:2.

PS: Nie kasować kierwa :protestuje:

Jastrząb
13-03-2012, 16:10
Zmienić nazwę gosci na "piździpolo"

daimler
13-03-2012, 16:28
Uważam, że taki temat nie może się obejść bez akcentów humorystycznych.
Jako, że poprzedni herb nie przypadł do gustu, a chcemy się przecież trzymać prawd historycznych, wnioskuję o zmianę herbu naszego piątkowego rywala na:

http://img688.imageshack.us/img688/2234/poloniawarszawacw.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/688/poloniawarszawacw.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

:D

Pan Artysta
13-03-2012, 16:33
:lol: do 2
to nawet "kotu" się spodoba :lol:

Sgt.
13-03-2012, 16:33
Daimler, bo Mort zaraz znowu skasuje! :lol:

nevermind
13-03-2012, 16:33
Uważam, że taki temat nie może się obejść bez akcentów humorystycznych.
Jako, że poprzedni herb nie przypadł do gustu, a chcemy się przecież trzymać prawd historycznych, wnioskuję o zmianę herbu naszego piątkowego rywala na:

http://img688.imageshack.us/img688/2234/poloniawarszawacw.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/688/poloniawarszawacw.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

:D

voilà! :prosze:

nst
13-03-2012, 16:37
Jest kilku graczy ktorzy uswiadomia reszcie co ten mecz znaczy pomijajac 3 punkty.
Zajechac czarne pizamy i wbic im tyle, ile sie da, nie stracic nic. Jezdzic na dupie, gryzc trawe, kosic na potege i wybic z glowy tej kurtyzanie grajacej na kurniku bez kibicow z popieprzonym prezesem puchary, MP i miejsce w pierwszej 5.
Wbic na pelnej k*** i ZERO litosci. Jak sie da, wbic 6 bramek w 90 minucie.

midzi
13-03-2012, 16:46
Nie wiem czy to ja jestem niewyspany po nocnej jeździe, ale czy to nie jest któryś z kolei temat dotyczący spotkania z Disco? ;)

arczi
13-03-2012, 16:50
Pierwszemu się zeszło na zawał 8)

Nazgul
13-03-2012, 16:51
Pierwszemu się zeszło na zawał 8)

Chyba na syndrom odstawienny :hyhy:

tylkoontamstoi
13-03-2012, 16:53
Nasi satrapowie skaskowali :lol:

Na forum zapanowała tyrania :prawi:

Sgt.
13-03-2012, 17:02
Odnosząc się tylko krótko do tego, co pisałem w poprzednim, skasowanym temacie:

U czarnuchów na pewno zabraknie Baszczyńskiego, prawdopodobnie nie będzie też Trałki, Jeża, Bruno i Sultesa. Dla nas w sumie dobrą informacją jest przede wszystkim brak tego pierwszego, Baszczu im bardzo ładnie obronę układał - a bez jego "przywództwa" i w obliczu ciągłego majdrowania przez Zielińskiego w składzie defensywnym, mogą być w linii obronnej zdezorganizowani. Warto trzymać kciuki też za brak Sultesa, bo on z czasem im się rozkręcił i był stosunkowo groźny, natomiast jeżeli chodzi o nieobecność Jeża, Bruno czy Trałki to akurat nam wielkiej różnicy nie robi - zwłaszcza że Jeż gra co najwyżej przeciętnie, Bruno zaliczył ostry zjazd formy, a Trałka po swojemu - jeden mecz zagra w miarę nieźle, to następny obowiązkowo zawali, bo odpuści krycie w kluczowym momencie albo będzie dawał się objeżdżać największym łamagom. Środek pola u nich na tę chwilę wygląda raczej marnie - przesunięty na skrzydło Brzyski jeszcze wczoraj zagrał w miarę dobrze (choć to też nie jest jakoś szczególnie groźny zawodnik), ale cała reszta to w najlepszym wypadku przeciętniaki. Dla nas tym lepiej, bo będzie nam dużo łatwiej kontrolować poczynania Dwaliszwiliego i Caniego - a napastnicy to są jedyni zawodnicy w ich składzie, którzy prezentują na tle ligi ponadprzeciętny poziom. Prawdopodobnie nie zagra Gliwa - a szkoda, bo Gliwa daje sporą szansę na farfocla w każdym meczu. Przyrowski wprawdzie popełnia gorsze od Gliwy błędy, ale potrafi też bronić jak uskrzydlony - przeciwko nam pewnie będzie grał kolejny mecz życia.


Pierwszemu się zeszło na zawał

Za duże ilości naraz guźców? :lol2:

Loko
13-03-2012, 17:11
Dobra, jeszcze raz bo temat do kasacji poszedł.
Wygrać i tylko to się liczy !

Jak ktoś nie widział to zachęcam do oglądania

Śpiewa Paweł Mywas (Janas) o swojej ukochanej Legii i nie tylko :)

http://www.youtube.com/watch?v=U0sXyJFIqDA

zizou
13-03-2012, 17:15
Nie no, Panowie - wiem, że gramy z niepoważną drużyną, ale podejdźmy do tematu poważnie; trochę punktów w tym sezonie zdobyli, dla nich to wciąż derby a nie "derby", zatem niektórzy na pewno zepną poślady i łatwo nie będzie.
Ze swojej strony mam nadzieję, że tym meczem znowu zwolnimy im trenera (jak rok temu) i - wybiegając w przyszłość - że będzie to już taka nowa, świecka tradycja:lol:

P.S. Projekt herbu naszego najbliższego przeciwnika aktualnie widniejący w temacie należałoby przekazać władzom DyskoPolo; byłby to z naszej strony gest dobrej woli, pokazujący jak w prosty sposób można obejść problemy z ustaleniem daty narodzin:lol:

mort
13-03-2012, 18:55
ten też wywalę bez zastanowienia jak zacznie się debilizm 8)

Czaruś
13-03-2012, 18:57
ten też wywalę bez zastanowienia jak zacznie się debilizm 8)nasi moderatorzy nie mają w ogóle luzu ;)

Pan Artysta
13-03-2012, 20:14
nasi moderatorzy nie mają w ogóle luzu ;)

Nie moderatorzy nie chcą tu podobnego forum jak mają dziewczyny rodowite i tyle w temacie.
Tam debilizm wylewa sie litrami a userów jest 20
TU userów jest 1000 i poziom w takich tematach jak ten ma być normalny - a nie cwel7e, wieśniaki & kana7kowcy itp itd.
A co do luzu nawet nie wiecie jak go dużo mamy :lol:czasem aż za dużo
ps:
a jak jest i kim oni sa wszyscy wiemy i nie warto o tym pisać 40 stron
styka temat historyczny- tam wystarczająca można zobaczyć kim oni są i jak "myślą"

zenon1
13-03-2012, 21:01
Jest kilku graczy ktorzy uswiadomia reszcie co ten mecz znaczy pomijajac 3 punkty.
Zajechac czarne pizamy i wbic im tyle, ile sie da, nie stracic nic. Jezdzic na dupie, gryzc trawe, kosic na potege i wybic z glowy tej kurtyzanie grajacej na kurniku bez kibicow z popieprzonym prezesem puchary, MP i miejsce w pierwszej 5.
Wbic na pelnej k*** i ZERO litosci. Jak sie da, wbic 6 bramek w 90 minucie.

http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=12104 - poczytaj sobie :prawi: :fajek:

LeoWhy?
13-03-2012, 21:07
Nie rozumiem jak można było przegrać tamten mecz jesienią. :zdziwiony:


A co do ich forum to rzeczywiście mają niezłe kompleksy, ale tylko na forum bo na ulichach jakoś cicho. Chyba nawet przeznaczają więcej czasu na komentowanie tego co się dzieje na Ł3 niż u siebie. A historie Legii mają w jednym paluszku, oczywiście swoją wersje.

m82
14-03-2012, 09:07
Ja się zaczynam bać o wynik w tym meczu, właśnie przeczytałem, że mają w kadrze co najmniej trzech Rafałów Wolskich! :strach:


Nie ma co się kajać nikt mi nie wmówi że ten cały Ljuboja, Radovic to jacyś wybitni piłkarze. Nie oglądam meczy Legii co najwyżej jakiś skrót zobacze i z tego co ostatnio widziałem ten pierwszy ostatnio przygasł, Drugi wraca po kontuzji i nie błyszczy. Ktoś tu wspomniał o Wolskim niewątpliwie jest to talent. Piłkarz imponuje wyszkoleniem technicznym. Ale czy mamy gorszą młodzież w naszych szeregach, Jest Wszołek który naprawdę sporo wnosi do gry, Jest Teodorczyk który ma papiery żeby być naprawdę dobrym Napadziorem. Jest Pazio (podobno spory talent) dodatkowym atutem jest jego uniwersalność można wystawić go na kilku pozycjach w Obronie i Pomocy.

MeHow
14-03-2012, 09:54
Teodorczyk musi najpierw przełamać się i stanąć naprzeciw IV. Nie zdziwiłbym się, gdyby w szatni już przegrał mecz.
Zresztą porównywanie do Rafała zawodników, którzy PODOBNO mają papiery to przegięcie.

Raffi
14-03-2012, 10:03
przynajmniej w 2 przypadkach mowa o gościach których Legia obserwowała i uznała za słabych do MW/ML, względnie w kontekście zdobycia potem miejsca w I drużynie. Oczywiście mogli się pomylić, ale obu oglądałem i choć nie są źli, jednak szału nie robią. O Paziu zresztą ciężko mówić, skoro na razie nie jest nawet blisko występu i gra tylko w Młodej. Trzeci (najlepszy) to Wszołek, którego ściągał z Wybrzeża krajan Grembocki jeszcze jako napastnika. Po roku ktoś zrobił mu dużą przysługę i zdjął go z pozycji napastnika (2 gole przez cały sezon w ME), a chłopak odnalazł się na boku pomocy z niezłym skutkiem. Osobiście wolę naszych młodych jednak.

Runi
14-03-2012, 10:10
Grałem przeciwko Teodorczykowi gdy nie grał jeszcze w KSP. Zarówno na poziomie juniorskim i szkolnym poczynając od gimnazjum po liceum. W sumie parę razy do roku graliśmy przeciwko sobie i może technicznie był dobrym zawodnikiem jednak grając z nim agresywnie chłopak nie istniał. Napewno się rozwinął i jest lepszy ale ja czy moi koledzy to nie Astiz czy Żewłak.:)

klinton
14-03-2012, 10:15
Grałem przeciwko Teodorczykowi gdy nie grał jeszcze w KSP. Zarówno na poziomie juniorskim i szkolnym poczynając od gimnazjum po liceum. W sumie parę razy do roku graliśmy przeciwko sobie i może technicznie był dobrym zawodnikiem jednak grając z nim agresywnie chłopak nie istniał. Napewno się rozwinął i jest lepszy ale ja czy moi koledzy to nie Astiz czy Żewłak.:)

Również grałem z tym pajacem. Raz wcisnął mojej drużynie brameczkę. Zachowywał się jak gwiazdeczka i mimo, że pochodził z małego Żuromina, to nazywał nas wieśniakami i chamami. Miał jakiś tam zmysł strzelecki, szybkość i wzrost. Jednak, gdy dostał indywidualne krycie, to ciężko mu było rozwinąć skrzydła. Zapamiętałem go jednak nie jako dobrego grajka, a raczej jako konkretnego buraka.

Mat_1916
14-03-2012, 14:54
Nie ma co zwracać uwagi na ich młodzież. Mamy lepszą! :D
Dyskopolo trochę osłabione przystąpi do meczu z nami. Między innymi bez Baszczyńskiego i Bruno. Tak się zastanawiam czy ten ich gruzin zagra drugi mecz na dobrym poziomie. W każdym razie na niego i Caniego trzeba uważać.

felix
14-03-2012, 17:20
Rzeźnik na facebooku http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/429179_359112390795870_184978941542550_1101038_348 483434_n.jpg :D

Pan Artysta
14-03-2012, 18:06
Rzeźnik na facebooku http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/429179_359112390795870_184978941542550_1101038_348 483434_n.jpg :D

uczy się żelek :lol:
widać klaps poskutkował

KRA
15-03-2012, 08:45
Z punktu widzenia statystyki, jeśli dobrze sprawdziłem, to od 1949r nie przegraliśmy z KSP dwóch meczów ligowych w sezonie. W najgorszych wypadkach była porażka i remis. Nie widzę żadnych przesłanek, żeby ta powiedzmy seria miała zostać przerwana w piątek, co oczywiście nie oznacza, że remis mnie satysfakcjonuje. ;)

Stać nas na dobry mecz i jeszcze lepszy wynik.

Loko
15-03-2012, 09:13
Ja szczerze nigdy nie lubie tych wszystkich statystyk przedmeczowych bo tak naprawdę nic często nic wspólnego ze sobą nie mają.
Wyjść jak po swoje, ograć ogórków i umacniamy się na fotelu Lidera i jedziemy tak do końca już.
Miło by zobaczyć wynik taki jak wczoraj w LM 4:1 oczywiście dla Zielonych :)

KRA
15-03-2012, 09:21
Pełna zgoda.

Potraktujmy tę informację po prostu jako ciekawostkę, a w piątek po prostu trzeba ogolić ogórków i nie pozostawić im żadnych złudzeń co do szans na mistrza, czy choćby na puchary.

Cynamonka
15-03-2012, 09:26
Kluczowe jest nastawienie piłkarzy do jutrzejszego meczu. Mam nadzieję, że oni wiedzą, że w niektórych meczach gramy na pełnych obrotach i 200 procent możliwości - Rado o tym jest przekonany i oby wszyscy pozostali również :)

Szejdi
15-03-2012, 18:17
A nam posędziuje Szymon Marciniak z Płocka.

W tym sezonie nie sędziował jeszcze meczu z udziałem Legii albo ksp.

ED: Sprawdziłem, jeszcze nigdy nie prowadził meczu z udziałem Legii albo kps (nie licząc ME)

Adqs
15-03-2012, 18:25
Czuję jutro dobry mecz lub dobre wejście Rado. Już tyle sraczki zagrał, co przez ostatnie 1,5 roku w tej rundzie. Czas na zmiany.

nevermind
15-03-2012, 18:27
A nam posędziuje Szymon Marciniak z Płocka.

W tym sezonie nie sędziował jeszcze meczu z udziałem Legii albo ksp.

ED: Sprawdziłem, jeszcze nigdy nie prowadził meczu z udziałem Legii albo kps (nie licząc ME)

No a jak mial prowadzić, jak jest z Mazowieckiego ZPNu? ;)

A sedziowie nie moga prowadzić meczów z udzialem klubów z tego samego ZPNu. Wyjatkiem sa derby.

Szejdi
15-03-2012, 18:36
No a jak mial prowadzić, jak jest z Mazowieckiego ZPNu? ;)

A sedziowie nie moga prowadzić meczów z udzialem klubów z tego samego ZPNu. Wyjatkiem sa derby.

Nie wiedziałem :]

m82
15-03-2012, 19:30
Media trąbią, że zjeżdżają skauci z "całej" Europy, żeby oglądać Wolskiego. Ja bym go na miejscu Skorży nie wystawiał w pierwszym składzie, z reguły w takich sytuacjach nasze gwiazdy grają piach... wpuściłbym go na świeżości w drugiej połowie.

Ps. Poza tym liga włoska to nie miejsce dla Rafała ale, to nie miejsce na tą dyskusję.

johnflower
15-03-2012, 20:28
Racja, oby się nie obsrali... ale grali już w LE, więc wiedzą, o co chodzi... Wolski wydaje się od dystansować od tego szumu wokół niego.

Co do meczu, to nie ma innej opcji, trzeba wygrać, jak każdy inny. Jeśli będą poinformowani, z kim gramy, to się postarają tym bardziej. Albo ich zmiażdżymy, albo wygramy jak z Podbeskidziem. Liczę na bardziej ofensywne ustawienie, niż w ostatnich meczach, z tych nowych (chyba) są nieźli zawodnicy, którzy mogą wiele wnieść w ataku.

LioneL
16-03-2012, 08:39
Będzie dobrze :fajek:

Jak coś strzelimy to wygramy, jak nie strzelimy to będzie remis 0-0.

W pierwszych 6 meczach tego sezonu Legia straciła 9 goli.
W kolejnych 15 spotkaniach straciła tylko 3 bramki.
Passa zaczeła się od meczu z Dyskopolo na K6 i będzie kontunuowana dalej :)

KRA
16-03-2012, 08:55
Będzie dobrze :fajek:

Jak coś strzelimy to wygramy, jak nie strzelimy to będzie remis 0-0.

W pierwszych 6 meczach tego sezonu Legia straciła 9 goli.
W kolejnych 15 spotkaniach straciła tylko 3 bramki.
Passa zaczeła się od meczu z Dyskopolo na K6 i będzie kontunuowana dalej :)

0:0 to akurat słaby wynik. Tylko zwycięstwo!

Od olanego meczu z Podbeskidziem, nie przegraliśmy u siebie, a tylko murująca bramkę Cracovia ugrały jakiś punkt. Polonia z pewnością nie będzie takim defensywnym monolitem to raz, a dwa ich remis też nie urządza więc muszą spróbować coś atakować, a to jest olbrzymia szansa dla nas. Każde nasze zwycięstwo u siebie w tym sezonie jest pewne i przynajmniej dwubramkowe. Tak będzie i dzisiaj. Mi po głowie chodzi skromne 4:0. :)

detoxizer
16-03-2012, 09:17
Kolego, Shift się zacina?

Sgt.
16-03-2012, 10:50
d olanego meczu z Podbeskidziem, nie przegraliśmy u siebie, a tylko murująca bramkę Cracovia ugrały jakiś punkt. Polonia z pewnością nie będzie takim defensywnym monolitem to raz, a dwa ich remis też nie urządza więc muszą spróbować coś atakować, a to jest olbrzymia szansa dla nas. Każde nasze zwycięstwo u siebie w tym sezonie jest pewne i przynajmniej dwubramkowe. Tak będzie i dzisiaj. Mi po głowie chodzi skromne 4:0.

No to jest fakt, od września nie straciliśmy gola u siebie - w najgorszym wypadku powinno być więc 0:0. Wiadomo, passy passami, statystyki statystykami, to żaden argument jest...

...ale nie da się ukryć, że Legia gra bardzo uważnie w defensywie, ma przekota w bramce i raczej nie ryzykuje radosnego futbolu bez asekuracji. Od dawna nie przypominam sobie gola w e-klasie, którego byśmy stracili ze względu na błędne ustawienie formacji obronnej (nie licząc Nakoulmy w Zabrzu, gdzie ustawienie zawalił wtórny nuworysz na pozycji DM-a Rzeźniczak). Głównie są to stałe fragmenty gry i/lub nieudane krycie (wynikające raczej z indywidualnego błędu i dobrego przepchnięcia się zdobywcy bramki). Zresztą, co by nie mówić, od ostatnich derbów straciliśmy łącznie 3 bramki. Co więcej, w tym sezonie był tylko jeden mecz u siebie, w którym nie strzeliliśmy ani jednego gola (Cracovia).

Poza tym nie oszukujmy się, większych zakapiorów niż Cani i Dwaliszwili utrzymywaliśmy w ryzach - a oni w dodatku nie będą mieli mocnego wsparcia ze skrzydeł (chimeryczni Brzyski i Wszołek lub wracający po stosunkowo długiej kontuzji Sultes) i jeszcze słabsze wsparcie ze środka pomocy.

Jeżeli coś miałoby nie wyjść w tym meczu, to tylko na nasze własne życzenie. Wątpię jednak by wyszli mało zmobilizowani i mało skoncentrowani na ten mecz - presja meczów o wysoką stawkę obca im nie jest, chociażby w LE się otrzaskali. Dla nas groźniejsze są takie byle jakie mecze jak z Górnikiem czy PBB, gdzie z jednej strony nie grają na pełnej k***ie, a z drugiej przeciwnik gra w pełni zmobilizowany i poukładany w defensywie.

BlackAdder
16-03-2012, 11:49
Ależ czarni mają fart... Taki piękny dzień na umieranie :lol2:

Z czarnymi tylko zwycięstwo!

Szejdi
16-03-2012, 12:04
Mój pierwszy tekst. Pisarzem może nie zostanę chociaż mówi się, że trening czyni mistrza a wszystko jest kwestią wyrobienia w sobie pewnych umiejętności. Mam nadzieję, że jak na debiut nie będzie źle i że oddam w tym tekście to co chcę Wam przekazać:-) Moje emocje!

Derby derby derby... Ile emocji towarzyszy tym spotkaniom wszystkim zainteresowanym wspominać nie muszę. Czasami zastanawiają mnie te ciągle powtarzające się pytania dziennikarzy - czy to ważny mecz? czy Legia jest faworytem? czy specjalnie mobilizujemy się na to spotkanie? Co pół roku te same pytania. A ja mogę odpowiedzieć….

Przecież to są derby, a derby, to inny mecz niż wszystkie - nic dodać nic ująć. Przed takim meczem nic się nie liczy i nic nie jest ważne. Nie liczy się to, że Legia może być faworytem, bo gra na własnym stadionie. Ani to, kto na którym miejscu znajduje się obecnie w tabeli. Na taki mecz wychodzisz i nie myślisz o niczym innym, jak o wygranej. Mówisz sobie tylko „wygrasz i rządzisz przez najbliższe miesiące w tym mieście”. W głowie masz tylko jedenastu przeciwników których mógłbyś „zagryźć”, gdyby to było dozwolone i swój zespół w białych koszulkach i herbem Twojego zespołu na piersi. Twój Team.

Od trzech dni chodzę jak nakręcony i czuję już atmosferę tego wyjątkowego meczu. Dziś znajomy zapytał mnie, do czego bym porównał emocje towarzyszące temu spotkaniu. Nerwowość? Oczekiwanie? Niewiadoma? A może strach i ekscytacja, ale taka pozytywna jak przed randką z dziewczyną? Moja odpowiedź mogła być tylko jedna... Zdecydowanie ekscytacja i to taka maksymalnie pozytywna i oczekiwanie, aż wyjdziemy na rozgrzewkę a nasz stadion będzie zapełniony do ostatniego miejsca.

Chcę już zobaczyć naszych fanów – tą pasję, miłość oraz chęć zwycięstwa, która temu towarzyszy oraz chęć udowodnienia wyższości nad lokalnym rywalem... Ja osobiście mogę powiedzieć, że za każdym razem jak wychodzę na derbowe spotkanie – czy to kiedyś w Łodzi, czy teraz w Warszawie, czuję dodatkowy dreszczyk emocji. Pamiętam, jako mały chłopiec, gdy grywałem jeszcze w juniorach, starsi koledzy z podwórka mówili: „Kuba pamiętaj, możemy przegrać wszystkie mecze w sezonie, ale nigdy tego jednego, nigdy nie możemy przegrać derbów”. Te słowa pozostały mi do dzisiaj w głowie. Na derby się czeka, odlicza się czas do ich początku, a gdy już wyjdziesz na murawę, jesteś w stanie „zjeść” każde źdźbło trawy, jakie zostanie na placu byleby tylko wygrał Twój zespół.

Wygrane Derby to nie tylko trzy dodatkowe punkty w ligowej tabeli ukochanej drużyny, ale to też szacunek rywala, to pokazanie, kto będzie chodził z podniesioną głową do kolejnego meczu derbowego. I najważniejsze. To poczucie satysfakcji, które ja osobiście kocham. To chcę dziś czuć o 22:15, po zakończonym meczu na Łazienkowskiej 3. Chcę czuć satysfakcję i widzieć tłum ponad 30 tysięcy Naszych kibiców i radość jaka towarzyszy każdemu zwycięstwu nad Polonią. Dlatego wyjdziemy, „zagryziemy” sportowo, jak będzie trzeba i zostawimy całe zdrowie na naszym stadionie.

Bo to nie jest tylko mecz. To są DERBY!!!

Można go nie lubić, ale chciałbym żeby każdy piłkarz miał takie podejście co on...

maatek
16-03-2012, 12:20
Dodajmy, że to pierwszy wpis Rzeźniczaka na blogu natemat.pl

EviLmonkey
16-03-2012, 12:32
Dodajmy, że to pierwszy wpis Rzeźniczaka na blogu natemat.pl

Żeby jeszcze uściślić, natemat.pl to jest inicjatywa Lisa. Żeby każdy wiedział, kogo finansuje z reklam na tej stronce.

arczi
16-03-2012, 16:55
Wracamy po meczu 8)

nict
16-03-2012, 22:52
sie gra jak przeciwnik pozwoli
i jak na razie - nadal mamy Lidera

Fakt - lider jest, ale sam Ljoboja w ataku...coraz słabiej to wygląda! Po co te transfery?!

nevermind
16-03-2012, 22:53
Czy mi sie wydawało tylko, ze gdyby nie urazy Gola i Kucharczyka to on by zadnej zmiany nie zrobił? :|

Artysta, otworz ten meczowy...

nict
16-03-2012, 22:54
Czy mi sie wydawało tylko, ze gdyby nie urazy Gola i Kucharczyka to on by zadnej zmiany nie zrobił? :|

Chyba tak, niestety tak. What about Blanco?

tomekk
16-03-2012, 22:56
Wszystko,wszystkim ale drużyna typu LEGIA ....MUSIIII grac 2 napastnikami!!! Byly mecze ,ze wyszła na plus gra jednym ale bylo ich naprawde mało!!! LEGIA grajac o majstra MUSIU grac ofensywnie!!! Dzisiejszy mecz tego naprawde nie pokazał i nikt mi niepowie ,ze grali przeciwko dobrej drużynie!!!!! LEGIA powinna grac w każdym meczy max ofensywnie!!! :wleb:

Breados
16-03-2012, 22:58
Jest lider czy też nie, na tę chvjnię się patrzeć nie dało, a oczy wręcz krwawiły. Groclin przyjechał po jeden punkt i Legia niespecjalnie postanowiła im w tym przeszkodzić. Nie wiem co dziś chciał Skorża wskórać wprowadzaniem żałosnego ostatnio jak i też dzisiaj Kucharczyka do pierwszego składu i wprowadzeniem Novo tak późno, już nie mówiąc o siedzącym na ławie Blanco, kiedy po raz kolejny wchodzi nic nie oferujący drużynie Żyro.

I jedno zasadnicze pytanie: Ljuboję kiedyś ktoś zmieni, czy ten facet ma w kontrakcie zapisaną klauzulę o rozegraniu wszystkich ligowych spotkań przez pełne 90 minut?

@tomekk, przestań pierdzielić że Legia musi grać dwoma napastnikami, żeby grać ofensywnie. Zacznijmy od tego, że Legia nie ma ani jednego zdrowego napastnika, albo w formie.

Lukasz-001
16-03-2012, 23:04
Zgadzam się z przedmówcami.
Nasz trener się nie popisał.
Zmiana kucharczyka na novo powinna być w połowie spotkania.
Gol gra co grał ostanie 3 spotkania "żużel".
Po co kupili tego Blanco???ja się pytam po co???
Ostatnie 5 minut powinni zap..., a zamiast tego grali na stojaka.

czarny21(L).
16-03-2012, 23:12
Tragedia, patrzeć się na to za bardzo nie dało, zero agresji (miały kości trzeszczeć, nogi pourywane latać) a tu co ? No mniejsza z tym, Rado coś próbował ale na tym się skończyło, Ljuboja dwa celne strzały i tyle, co On robił na tym boisku Ja się kulturalnie pytam ! Powiem tyle, nie boję się iść spać po tym co dziś zobaczyłem bo gorszego koszmaru chyba być nie może. No chyba że wygrana dziewczyn co rzecz jasna nie wchodzi w grę.

mizal
16-03-2012, 23:17
Nazwać ten mecz gniotem to mało powiedziane.

tomekk
16-03-2012, 23:18
@tomekk, przestań pierdzielić że Legia musi grać dwoma napastnikami, żeby grać ofensywnie. Zacznijmy od tego, że Legia nie ma ani jednego zdrowego napastnika, albo w formie.

masz oficjalnie podanych napastników :
22. Ismael Blanco
7. Michal Hubnik
95. Aleksander Jagiełło
18. Michał Kucharczyk
28. Danijel Ljuboja

wiem polowa nienadaje sie do grania ale daj jeszcze do tego : Michała Żyro- który wiem i widze choć moze nie zawsze mu wychodzi ale mu sie chce walczyć!!! (przez duze CHCE),dodał bym Wolskiego,który moze grac jako napastnik jak dla mnie!!! jak sie qrwa komus niechce walczyc i to w "derbach" to niech wy.... z LEGII!!:?

Luke
16-03-2012, 23:20
Straszna dziś padaka :poddaje:
Żeby znaleźć jakieś plusy to trzeba zakończyć ocenianie Legii na defensywie. Kuciak, obrońcy i Rzeźniczak na przyzwoitym poziomie.
Za to cała ofensywa to już kompletne dno i sto kilometrów mułu. Wstrzymywanie akcji, brak pomysłu, powolne rozgrywanie i co najgorsze to, poza wolnymi, brak groźnych strzałów. Nie wiem jak oni chcieli to wygrać nie strzelając na bramkę Przyrowskiego.
I jeszcze na plus bym doliczył fakt, że nadal jesteśmy liderem. Ale po takiej grze to niewielkie pocieszenie.

felix
16-03-2012, 23:22
Mecz bez historii. Szkoda straconych dwóch punktów. Jeśli Śląsk się potknie to będziemy mogli mówić, że zyskaliśmy 1 pkt, natomiast jeżeli wygra to zostanie nam już tylko 1 punkt przewagi.

PS. Aha no i szacunek dla kibiców za doping, było grubo ! ;)

Bonhart
16-03-2012, 23:23
Ta zapasc formy jest mocno niepokojaca. Brak jest pomyslu na rozegranie, te latajace balony, odskakujace pilki, fatalna skutecznosc. Znowu wyszlismy dziwnym skladem. Tym razem strata punktow pozostaje bez konsekwencji, ale juz kazda w kolejnych dwoch meczach moze byc fatalna w skutkach. Po wygranej we Wroclawiu mowilem ze wedlug mnie 3 nastepne mecze zadecyduja o naszym mistrzostwie - jesli je wygramy nie bedzie druzyny zdolnej nas dopedzic. Dzisiaj mam przeczucie graniczace z pewnoscia, ze nerwowka bedzie do ostatniej kolejki. Czeka nas droga przez meke.

rubel
16-03-2012, 23:25
Trzeci mecz z rzędu w którym jest grany piach i nic więcej. z ŁKSem fart, z Podbeskidziem fart, a o dzisiejszym spotkaniu już szkoda gadać lepiej rzucić się na łóżko wentylem do góry i uciąć komara

Kempes
16-03-2012, 23:25
Martwi niesamowita ilość niedokładnych podań i brak umiejętności grania w ataku pozycyjnym. Polonia bardzo mądrze grała w obronie, czym obnażyła mit o wielkiej technicznej Legii (który sam lansowałem). Wystarczyło mądrze się ustawiać i dobrze kryć aby piłka u nas chodziła częściej wszerz boiska niż do przodu. Za mało ruchu, za mało wychodzenia do piłek no i ta pieprzona niedokładność w ostatnich 30 minutach.

Transfery coraz bardziej mi śmierdzą. Ta nieobecność Blanco, nawet w kontekście zmian jest bardzo podejrzana. Nie wiem czy Skorża doszedł do wniosku, że jest on jednak wielkim paralitykiem, czy o co chodzi. Novo dzisiaj dostosował się do drużyny i mimo próby narobienia wiatru, mnóstwo strat.

No i Żyro... no k-urwa mać. Wpuszczanie tego człowieka na boisko jest sabotowaniem drużyny. Wielka chuda tyka którą

a) każdy przepycha
b) nie nadąża za potencjalnymi zadaniami defensywnymi i w każdym swoim meczu zalicza kosę od tyłu na przeciwniku
c) nie ma techniki ani dynamiki do gry na skrzydle

Nawet ten 1 punkt mnie tak nie martwi. Martwi mnie to co się dzieje w drużynie, że drugi mecz z rzędu w pierwszym składzie musi grać Kucharczyk, że Żyro zawsze wejdzie na boisko, że Ismael ''największy kontrakt w lidze'' Blanco, grzeje ławę. A Ljuboja niezależnie co zrobi, ma 90-minutową gwarancję gry na szpicy. Boje się, że w szatni dzieje się coś złego.

Pan Artysta
16-03-2012, 23:25
Legia Groclajn
strzały 9 (4+5) 3 (2+1)
strzały celne 5 1 :lol:

Bugi B.
16-03-2012, 23:31
. Nie wiem co dziś chciał Skorża wskórać wprowadzaniem żałosnego ostatnio jak i też dzisiaj Kucharczyka do pierwszego składu i wprowadzeniem Novo tak późno, już nie mówiąc o siedzącym na ławie Blanco, kiedy po raz kolejny wchodzi nic nie oferujący drużynie Żyro.

Czy ja wiem, czy dziś Kucharczyk grał żałośnie? Mi jego gra pasowała, walczył, walczył i jeszcze raz walczył(wywalczył dwa faule w obrębie pola karnego, po których mogła paść brama - może gdyby samolub Ljuboja dał raz komuś innego strzelić heh:oczko: ). Wszedł Novo i co ? 2-3 straty piłki, megaprzesterzelony strzał + główka w sam środek bramki. Raz zdarzyło się fajnie piętą odegrać. Tyle pamiętam z tego Nacho Novo.


I jedno zasadnicze pytanie: Ljuboję kiedyś ktoś zmieni, czy ten facet ma w kontrakcie zapisaną klauzulę o rozegraniu wszystkich ligowych spotkań przez pełne 90 minut?


Heh... uj go wie:) Skorża może się boi, że ręki nie poda po zejściu... ? Mimo podziwu dla jego umiejętności, to cholernie irytuje te jego machanie łapskami. Jakby policzyć, to ten koleś ma ręce w górze chyba więcej czasu aniżeli piłkę przy nodze...

glazek
16-03-2012, 23:33
Ismael miał pojawić się dzisiaj na boisku, ale plany pokrzyżowała mi zmiana Janka Gola. Teraz, z perspektywy czasu, wydaje mi się, że wejście Blanco mogło dać więcej korzyści. Popełniłem błąd, ale teraz już nic nie mogę zrobić - dodał trener Legii.

To na ch*j Zyro, ktory dwa razy sfaulowal i nic wiecej nie pokazal?
Ogolnie mecz do bani.
Wiecej chyba sie nie da napisac

Kempes
16-03-2012, 23:35
Najbardziej to się chyba chciało... Kuciakowi. W drugiej połowie ciągle machał rękami dając wskazówki (głównie o ruchu w przednich formacjach) i aż go chyba korciło by podejść z piłką pod sam środek boiska i rozegrać po swojemu..

nevermind
16-03-2012, 23:36
No i Żyro... no k-urwa mać. Wpuszczanie tego człowieka na boisko jest sabotowaniem drużyny. Wielka chuda tyka którą

a) każdy przepycha
b) nie nadąża za potencjalnymi zadaniami defensywnymi i w każdym swoim meczu zalicza kosę od tyłu na przeciwniku
c) nie ma techniki ani dynamiki do gry na skrzydle

To samo. Jak zoabczylem ze wchodzi Zyro zamiast np. Blanco czy kogokolwiek innego to myslalem ze telewizor rozkurwie... nie rozumiem fenomenu i tego zaufania jakim go Skroza obdarza. Przeciez w tej rundzie gra niemalze w kazdym meczu, i jedyne co pozytywnego zrobil to karny na podbeskidziu, ktory i tak poszedł sie jebac dzięki Ljuboji...

A moze oni chcą go szybko sie pozbyć i go na sile wystawiają :D

SzydeL
16-03-2012, 23:38
Oceniając już teraz na spokojnie:
Fakt.Zagraliśmy chu*owo.Nie ma się co oszukiwać.Mecz nudny.Były jakieś 100% okazje z obydwu stron? Jedynym plusem był oczywiście doping, ale to nie miejsce na opisywanie. ;)
Ja się pytam jak w takim meczu można zagrać jak nasi zawodnicy? Kurde wymienianie podań sobie na własnej połowie nic nie daje.U nich w ogóle dzisiaj nie było ruchu.Wszystko na stojaka.W ostatnich minutach, a szczególnie po czerwie dla czarnucha powinni w nich wjechać jak ... sami z resztą wiecie jak.Ale po co lepiej na stojaka lagować długie piłki w pole karne, prosto w ręce Przyrowskiego.
Aha i jak dla mnie Rado nie powinien grać jeszcze w pierwszym składzie.Widać, że ma jeszcze mało czucia piłki, przynajmniej tak to wygląda.Jestem ciekaw po kiego grzyba ściągano Blanco jak i tak grzeje beton, a gra nasza gwiazda Ljudojad.Nie mam nic do niego, chociaż ostatnio w ogóle nie zachwyca, ale Ismael też chyba powinien dostać szansę.Nachos niestety utwierdził mnie w przekonaniu, że jest trochę drewniany.No nic jedziemy dalej.Dziękuje Dobranoc :snoopi:

tomekk
16-03-2012, 23:40
To samo. Jak zoabczylem ze wchodzi Zyro zamiast np. Blanco czy kogokolwiek innego to myslalem ze telewizor rozkurwie... nie rozumiem fenomenu i tego zaufania jakim go Skroza obdarza. Przeciez w tej rundzie gra niemalze w kazdym meczu, i jedyne co pozytywnego zrobil to karny na podbeskidziu, ktory i tak poszedł sie jebac dzięki Ljuboji...

opis powinien wygladać tak : czy Ljuboja musi grac kazdym meczu i mlodzi musza za niego zapierdalac??!?! po 50minutach obowiazkowa ława !!! gwiazdeczka dala 2 strzały iii ................

Luke
16-03-2012, 23:47
Po odejściu Rybusa dopiero widać co znaczy dobry skrzydłowy. Brakowało dziś kogoś kto mógłby na pełnej szybkości okiwać bocznego obrońcę Dysko i wejść w pole karne lub celnie dośrodkować. Niby Novo ma grać na skrzydle, ale wszyscy widzimy jak z tym graniem jest, a gdy już przebywa na boisku to stara się schodzić do środka. Można zobaczyć, że każdy się dziś chciał pakować środkiem, a prób bokiem było niewiele, a gdy już były to mało udane. Poza tym nasi obecni skrzydłowi czyli Kucharczyk, Żyro czy Wolski nie do końca nadają się na tą pozycję.
Taka lekka dygresja transferowa po tym meczu; zamiast Blanco lub Novo powinien zostać sprowadzony Matsui, bo skrzydła leżą.

BlackAdder
16-03-2012, 23:50
Ale doping zajebisty :yeah:
I oprawa mistrzostwo świata - szczególnie prawdziwe race w racach obrazu, jak dla mnie laika wyższa szkoła artystycznej jazdy ;).
Dla naszych piłkarzy szacunek za zapier"alanie - dawno nie widziałem, żeby ktoś zasuwał ze wślizgiem do trzech kolejnych przeciwników :).
Szkoda, że nie wygrali, ale tragedii nie ma. Za tydzień mecz z Bełchatowem, mam nadzieję, że nie będą mieli nóg tak spętanych jak dzisiaj i będzie lepiej :klaszcze:

felix
16-03-2012, 23:55
Tak jest ! Trzeba myśleć pozytywnie. Wiedziałem, że w końcu stracą punkty, szkoda, że stało się to dzisiaj, ale jeśli zdobędą mistrza to wybaczę im tę porażkę :) LEGIA MISTRZ ! :konfetti:

detoxizer
16-03-2012, 23:57
Generalnie , gdybym chciał napisać wszystko co czuję po dzisiejszym meczu to skończyłoby się banem. Oni w 60 minucie sprawiali wrażenie tak usatysfakcjonowanych, jak spocone jaja po stosunku. Gdzie ta walka? Rok temu widać było serce, a dzisiaj spacer po boisku. Zero ruchu, wyjścia na pozycję, typowy "stojanow" i gra na alibi. Do szału doprowadzał mnie widok niezdecydowanych zawodników na środku pola. Jedyni walczący dzisiaj to Jędza i... Rzeźniczak. Czasami Kucharczyk. Jestem wściekły nie na wynik, ale na brak serca i walki.

Kempes
16-03-2012, 23:59
Generalnie , gdybym chciał napisać wszystko co czuję po dzisiejszym meczu to skończyłoby się banem. Oni w 60 minucie sprawiali wrażenie tak usatysfakcjonowanych, jak spocone jaja po stosunku. Gdzie ta walka? Rok temu widać było serce, a dzisiaj spacer po boisku. Zero ruchu, wyjścia na pozycję, typowy "stojanow" i gra na alibi. Do szału doprowadzał mnie widok niezdecydowanych zawodników na środku pola. Jedyni walczący dzisiaj to Jędza i... Rzeźniczak. Czasami Kucharczyk. Jestem wściekły nie na wynik, ale na brak serca i walki.

Dokładnie. Ten punkt w kontekście marszu do mistrza nie jest masakrą, boli postawa drużyny.

twarog1987
16-03-2012, 23:59
Legia Groclajn
strzały 9 (4+5) 3 (2+1)
strzały celne 5 1 :lol:

oj chyba strzały celne 0 u naszych rywalek przynajmniej po meczu w canal+ tak pokazały statystyki ich.

detoxizer
17-03-2012, 00:08
Jeszcze jedna rzecz. Po co nasz trener zabiegał o napastnika? Po tym jak ustala skład... nie bardzo to rozumiem.

ZeMario
17-03-2012, 00:09
Chyba tylko Jędrzejczyk zagrał dobry mecz. Większości mimo wszystko nie można odmawiać zaangażowania, ale żeby nie umieć podać na kilka metrów? Dziś pod tym względem katastrofa. Zwłaszcza Kucharczyk, po raz kolejny. Nie rozumiem Skorży kompletnie, czemu go wystawia, skoro jest zupełnie bez formy?

voytek
17-03-2012, 00:13
Generalnie , gdybym chciał napisać wszystko co czuję po dzisiejszym meczu to skończyłoby się banem.

10/10

Od siebie. Krótko. Obrońcy Skorży, liczy się wynik, nie gra? Tak, to ja pier**** taką grę. Za Wdowczyka psioczono, ale to co (nie)gra Legia Skorży to dno. Udało się w Bielsku, udało z ŁKS-sem, nie udało w Zabrzu, farta ze Śląskiem nie liczę. Na dłuższą metę tego oglądać się nie da, decyzje personalne pominę bo napisałem już o tym dużo, krótka smycz serbska nadal dział na decyzje trenera.

Dla piewców Skorży, zejdźcie na ziemie, bo to że mamy lidera świadczy jedynie o słabości ligi, ale warto sobie przypomnieć kiedy:

Legia miała w dwumeczu drugi sezon z rzędu gorszy bilans z Polonią.
Legia miła transfery pokroju Ljuboi, Żewłakowa, do rotacji zawodników pokroju Novo (gwiazda Rangers, uczestnik finału Pucharu UEFA, podstawowy gracz ofensywny zespołu z Primiera Division), Blanco (2-krotnego króla strzelców ligi greckiej), Vrdoljaka (transfer za 1 mln euro)... Trener chciał napastników i dostał dwóch, jak na nasza ligę nieprzeciętnych, a teraz udaje że ich nie dostało... Smycz serbska?

Jak nie miał rozeznania tak nie ma, powolny powrót do ulubionej taktyki dzida na napastnika...

PS jestem do Skorży uprzedzony.

SzydeL
17-03-2012, 00:16
Jedyni walczący dzisiaj to Jędza i... Rzeźniczak. Czasami Kucharczyk. Jestem wściekły nie na wynik, ale na brak serca i walki.

Z tą walką i determinacją to bym tak nie przesadzał.Fakt.Trzeba wyróżnić tą trójkę, którą wymieniłeś, bo oni zapierdzielali dzisiaj równo i można im nawet wybaczyć jeżeli zagrali gorzej.Jednak nie sądzę też żeby reszcie drużyny się nie chciało.Widać było, że w obronie każdy twardo jechał na du*ie i sie nie patyczkował.Taką Legię chcę oglądać (oczywiście ze zwycięstwami).To nie tu był problem.
Problemem dzisiaj było rozegranie.Potwierdziło się, że nie jesteśmy drużyną, która gra najlepiej w ataku pozycyjnym i po czerwonej kartce było to bardzo dobrze widać.W miarę zorganizowana obrona czarnuchów dała sobie radę, bo ... nie mieliśmy żadnego pomysłu jak rozegrać jakąś sensowną akcję.Tak więc to nie w walce i determinacji leżał problem. :hmm:


To samo. Jak zoabczylem ze wchodzi Zyro zamiast np. Blanco czy kogokolwiek innego to myslalem ze telewizor rozkurwie... nie rozumiem fenomenu i tego zaufania jakim go Skroza obdarza. Przeciez w tej rundzie gra niemalze w kazdym meczu, i jedyne co pozytywnego zrobil to karny na podbeskidziu, ktory i tak poszedł sie jebac dzięki Ljuboji...

To samo.Tak jak pisałem wcześniej trzeba było wpuscić Blanco.Dla mnie ten chłopak mógł by wnieść wiecęj do gry niż machający rękoma Ljuboja i drewniany Żyro razem wzięci.Również nie rozumiem dlaczego Skorża tak stawia na tych dwóch zawodników. :?

1916TaFu
17-03-2012, 00:17
Bezsensowne zmiany dokonano. Gdy Polonia grała w dziesięciu zamiast przycisnąć w ataku to wprowadza Vrdoljaka..:poddaje: Ogólnie mecz na boisku taki...nijaki.:humorek: Szkoda, że żaden wolny nie wpadł. Były w światło bramki, ale jednak sparowane.. . Niedosyt jest. Mam tylko nadzieje, że w kluczowym okresie sezonu nie zacznie wychodzić przemęczenie ligą i europejskimi pucharami.. Pierwsze miejsce trzeba utrzymać do końca choćby skały srały!:box:

Maciek
17-03-2012, 00:21
Bezsensowne zmiany dokonano. Gdy Polonia grała w dziesięciu zamiast przycisnąć w ataku to wprowadza Vrdoljaka..:poddaje:

:nie: najpierw były zmiany. Co nie zmienia faktu, że wprowadzenie Żyro było idiotyczne, Gol dziś bardzo marny, był do zmiany, ale czy mu zawsze musimy grać co najmniej dwoma defensywnymi pomocnikami? :poddaje: W sumie pewnie wszystko o decyzjach Skorży zostało napisane, i nie ma co dodawać. Mam nadzieję, że dzisiejszy remis nauczy go czegoś, aczkolwiek wątpię.

jajcarz
17-03-2012, 00:22
Bezsensowne zmiany dokonano. Gdy Polonia grała w dziesięciu zamiast przycisnąć w ataku to wprowadza Vrdoljaka..:poddaje: Ogólnie mecz na boisku taki...nijaki.:humorek: Szkoda, że żaden wolny nie wpadł. Były w światło bramki, ale jednak sparowane.. . Niedosyt jest. Mam tylko nadzieje, że w kluczowym okresie sezonu nie zacznie wychodzić przemęczenie ligą i europejskimi pucharami.. Pierwsze miejsce trzeba utrzymać do końca choćby skały srały!:box:

Czerwona kartka w 78 minucie a Ivica wszedł w 72.
Dalej nie czytam :lol:

Co do Macieja mam zdanie jak Panowie powyżej.
Co on chce pokazać trzymaniem Novo i Blanco na ławce?

detoxizer
17-03-2012, 00:26
Mam tylko nadzieje, że w kluczowym okresie sezonu nie zacznie wychodzić przemęczenie ligą i europejskimi pucharami..

Co? Zmęczenie? Po czym? Po dwóch meczach w LE i 4 w lidze przez miesiąc? :ucieka:

Kempes
17-03-2012, 00:26
A jeszcze jedno, bo w sumie nie pamiętam. Czy przed golem ze Śląskiem, Ljuboja wykonywał u nas wolne ? To jedno techniczne okienko mu wyszło, ale od tamtego czasu miał już z 3-4 próby o ile dobrze kojarzę i niby ta piła przechodzi, ale bez większego powera dzięki czemu co bardziej rozgarnięty bramkarz (np Przyrowski) paruje je na bok.

nevermind
17-03-2012, 00:27
Ljuboja wykonywał u nas wolne ?
Taa. Jak byl na boisku to wiekszosc byla jego ;)

Nazgul
17-03-2012, 00:29
A jeszcze jedno, bo w sumie nie pamiętam. Czy przed golem ze Śląskiem, Ljuboja wykonywał u nas wolne ? To jedno techniczne okienko mu wyszło, ale od tamtego czasu miał już z 3-4 próby o ile dobrze kojarzę i niby ta piła przechodzi, ale bez większego powera dzięki czemu co bardziej rozgarnięty bramkarz (np Przyrowski) paruje je na bok.

Już z Cracovią w Krakowie wykonywał :hyhy:

Generalnie te wolne to mu ładnie leżały, trzaśnięcie z dystansu też, ale ogólnie to mam wrażenie, że jedni drugim zwyczajnie nie chcieli zrobić krzywdy albo obydwa zespoły były dziś równie fatalnie dysponowane.

A niezdjęcie Kucharczyka po góra 30 minutach to sabotaż.


Generalnie , gdybym chciał napisać wszystko co czuję po dzisiejszym meczu to skończyłoby się banem.

A ja się podeprę cytatem z "Dawno temu w trawie":

Ja już niejedno guano widziałem, ale tak śmierdzącego to nie. Chałtura jakiej świat nie widział

Myslę, że to załatwia temat.

księciuniu
17-03-2012, 00:40
Byliśmy lepsi … o pół bramki – a to niestety za mało żeby wygrać mecz.

Drużynowo: tylu niecelnych podań w jednym meczu to ja nie widziałem od … bardzo dawna. Powinni za karę przyjechać na cały łikend do klubu i ćwiczyć podania na 5-15 metrów przez 10 godzin dziennie.

Indywidualnie:
Rzeźnik – skoro podobno jesteś piłkarzem, a nie felietonistą, to skup się na treningach;
Żyro – młodszy, pokryty jeszcze bardziej miękką korą Rasiak
Novo – przez pierwszą godzinę denerwowałem się, że Skorża nie robi zmian; potem jak wprowadził Żyro i Novo, to się denerwowałem, że zmiany zrobił.
Na mały plus chyba tylko obrona, szczególnie Jędrzejczyk i Astiz. I Kucjak – jedyny, po którym pod koniec meczu było widać, ze mu zależy na wygranej.

Tak jak już było napisane – bardziej od straty punktów boli styl tej straty.

gadzior
17-03-2012, 00:52
Novo przynajmniej do sytuacji dochodził czego niestety nie można powiedzieć o innych.

Mam wrażenie, że jakiego składu by Skorża nie wpuścił to piach by był.
Fakt jest jednak taki, że musi zamieszać bo inaczej kiepsko będzie.

detoxizer
17-03-2012, 01:02
Novo dzisiaj zagrał dużo słabiej niż do tej pory- fakt. Jednak to co gra Kucharczyk to jakaś zbrodnia. Zjazd jaki zaliczył na przestrzeni 8 miesięcy jest wręcz niebywały. Wstyd, aby piłkarz na poziomie ekstraklasy miał problemy z przyjęciem i opanowaniem najprostszej piłki, nie mówiąc już o odegraniu bez przyjęcia. :jejku:

midzi
17-03-2012, 01:04
Faktycznie szkoda słów na ten mecz w naszym wykonaniu.

Panowie Gol i Żyro brać się do roboty, bo gracie na hamulcu ręcznym od kilku spotkań!

cobson
17-03-2012, 01:12
O kondycję bym się nie martwił,bardziej żałośnie wyglądają rozgrywki personalne,ewidentnie pan Maciek się gubi,albo chcą na siłę opchnąć Kucharczyka,który zagrał trzeci mecz bardzo słabo,Gol po beznadziei w Bielsku dzisiaj zagrał to samo,nie znamy rozgrywek wewnątrz na linii Beret-Skorża bo przy tej formie niektórych grajków trzymanie nowych na ławie nie da się wytłumaczyć w żaden sposób logicznie,nie wspominając że mając taką ofensywę gra pięciu defensywnych,ja osobiście chvj kładę że stracimy jakieś bramki jeśli będziemy strzelać więcej niż przeciwnik a w naszej lidze powinniśmy ich mieć trzy razy więcej w każdym meczu,jedyny plus dla obrońców,którzy pokazują że można przy nich grać dwoma napadziorami.Ogólnie mecz:klnie::klnie::klnie:

Mini
17-03-2012, 01:19
Żeby znaleźć jakieś plusy to trzeba zakończyć ocenianie Legii na defensywie. Kuciak, obrońcy i Rzeźniczak na przyzwoitym poziomie.


Jedyni walczący dzisiaj to Jędza i... Rzeźniczak. Czasami Kucharczyk. Jestem wściekły nie na wynik, ale na brak serca i walki.

wtf ?
to co on odpierdalał to jakieś totalne nieporozumienie
w ofensywie ani krzty kreatywności, w defensywie nonszalancja (pola karnego nie wyłączając) i powinien wpierdol od kolegów zebrać bo mało brakowało a byśmy przegrali przez jego bajeczną technikę w naszym polu karnym

Ogólnie dno i metr mułu i maciusiowe zmiany na alibi żeby nikt nie powiedział że nic nie próbował robić. To miała być kurwwa gra o 3 punkty ?

detoxizer
17-03-2012, 01:24
Mini, ja nie mówię o umiejętnościach piłkarskich, a o serduchu. Rzeźniczak miał taką akcję w II połowie, że prawie podarował bramkę czarnuchom. Najbardziej mnie przeraża ta ich taka kompletna bezradność w ofensywie... Patrząc na to, co wyprawia Skorża z Blanco i Novo, zaczynam się zastanawiać, czy to ten Ohayon faktycznie był przesłaby, czy po prostu Skorża nie poradził sobie ze wkomponowaniem go do drużyny.

Stargard in Pommern
17-03-2012, 03:58
Obcy tu jestem ale czytam Was od dawna. Kucharczyk gra bo chcą go opchnąć. Przy klubie jesteście a tego nie czaicie?

bloniaq
17-03-2012, 04:06
Mimo wszystko ten nick bardzo kłuje mnie w oczy szwabie

Adqs
17-03-2012, 06:59
Przez pryzmat trybun, mecz wydawal mi sie niezły. Nie wiem, te strzały Ljuboji z wolnych były takie złe czy wyciągał je jakoś niesamowicie bramkarzyna?
Wolski dobry mecz, ale bywal fragmentami niewidoczny. Przewidywałem odblokowanie sie Rado, no ale on zagrał przeciętnie. Wolski bardzo dobrze, a Kucharczyk jak na siebie także. Nie grał na alibi, biegał, a to już sporo ;) Ivica bardzo slabo po wejściu. Wydaje mi sie, że spowalnianie przezeń akcji było bardzo widoczne. Co rzuca sie w oczy, to my musimy próbować chociaż tymi skrzydlami pograć. Już przed pamiętnym meczem z Ruskimi uważałem, że wchodzący z tylu na strzał z baśki Janusz jest groźny, wtedy zresztą uważałem że to jedyny atut Gola. No a dziś wrzutek nie było. Ale Gol grał bardzo z tylu, co nie dziwi patrząc, że mieliśmy Wolskiego i Rado.
Cała obrona na plus. Co do gości, wydaje mi sie, że tak przyszły mistrz grac nie może. Maciek nieraz i nie dwa razy ustawial zespół defensywnie. Ale ten potrafił ukasić. Discopolo zupełnie. Żenada to była, kontr nie wyprowadzali pomimo przewagi liczebnej. I takiej bezmyślnej agresji w grze, jaka była widoczna u sąsiadek, nie chcę widzieć nigdy u naszych grajków. Żal, że nie skarciliśmy ich, bo sie o to prosili. Zabrakło armat z przodu i po bokach. Szkoda, ale jestem optymistą.
szwaba zapraszam do komentowania na Weszło, tak jak i obsrancow z ksp.

Mario
17-03-2012, 08:54
Mecz bardzo zacięty, nasi chcieli strzelić bramkę ale czarnuchy miały dobry dzień w obronie i Przyrowskiego, który był w życiowej formie. Piękne strzały Ljuboji, szkoda, że choć jeden nie wpadł, bo były by trzy punkty.

Dobrze, że Skorża potrafi przyznać się do błędu, gdyby na boisku pojawił się Blanco to może by ukłuli tego upragnionego gola. Ljuboja cofnąłby się do środka, Blanco na szpicę Radović na prawo, Wolski na lewo. Takie ustawienie mogło dać wiele korzyści.

Wpuszczenie Żyro i Novo to strzał w stopę, pierwszy jest w tak tragicznej formie, że nadaje się tylko na ME, a ten drugi? Miał bramkę na nodze ale wypierdolił w trybuny. Konsekwentnie będę mówił, słaby zawodnik i nie ma go co oceniać przez pryzmat gry w Szkocji. Kiwa się to traci piłkę, strzela bardzo niecelnie, jedynie to podania mu czasem wyjdą. Dobrze, że kontrakt ma tylko do końca sezonu.

Z Bełchatowem od pierwszej minuty powinien zagrać Blanco, on jeszcze musi pokazać co potrafi.

detoxizer
17-03-2012, 09:08
Co do tej sytuacji Novo, mam wrażenie, że ta piłka zrobiła mu po prostu psikusa, bo zachowała się... jakby dostała nagle poślizgu i nie zdążył dostawić właściwie stopy. Wczoraj zagrał najsłabiej do tej pory, ale i... tak lepiej od Kucharczyka. :poddaje:

Mario
17-03-2012, 09:19
Co do tej sytuacji Novo, mam wrażenie, że ta piłka zrobiła mu po prostu psikusa, bo zachowała się... jakby dostała nagle poślizgu i nie zdążył dostawić właściwie stopy. Wczoraj zagrał najsłabiej do tej pory, ale i... tak lepiej od Kucharczyka. :poddaje:

Kucharczyk to chociaż wypracowywał rzuty wolne, ale fakt, jest słaby. Szkoda, że tak się stoczył, bo zapowiadał się na całkiem niezłego piłkarza jak na nasze warunki. Jemu zaszkodził Skorża ustawiając go na skrzydle.

nicole91
17-03-2012, 09:20
Mecz jak dla mnie nie był za bardzo porywający. Obrona na plus, ale w ataku straszna niemoc. Dość mało sytuacji stricte bramkowych. Szkoda że grając ok. 15 minut w przewadze nie potrafili strzelić tego jednego gola.

Cynamonka
17-03-2012, 09:39
Wczorajsza postawa piłkarzy jest najbardziej nie do zaakceptowania oraz taktyka Skorży - posypuje głowę popiołem, ponieważ ostatnio tłumaczyłam go wynikami, ale widać taktyka wczoraj posypała się w całości.
Co do postawy piłkarzy. Tyle było mówienia o szczególnym nastawieniu i nakręceniu, po czym na boisku piłkarzami, którym w jakikolwiek sposób zależało na wygranej był Kuciak, Jędza i Rzeźniczak - takie jest moje zdanie. Do obrony nie mam również większych zastrzeżeń. Co do gry w środku pola i ofensywy z przodu, musiałabym zacząć od cenzury. Trener stwierdził, że taktykę popsuło mu zejście Gola - pytanie moje w takim razie jest takie, czemu wystawił go w pierwszej 11 meczu derbowego, gdzie WALCZYSZ ponad swoje siły a on schodzi po 60 minutach z boiska na własne życzenie twierdząc, że jest zmęczony :? Dużo strat wczoraj, co do wystawiania Kucharczyka i zmiany Żyro - nie komentuję, nie będę podnosić sobie ciśnienia. Jeśli do tej pory gra z nimi przynosiła 3 punkty (mowa o ŁKS-ie i Podbeskidziu), tak wczoraj taktyka się posypała - szkoda, że w takim meczu jak derby.
Tak jak większość wspomniała, wielki żal mam do piłkarzy o styl. Jedynym pocieszeniem będzie fakt, jeśli trener WYCIĄGNIE z tego wnioski na przyszłość.

Brylancik
17-03-2012, 09:44
Obrona i walecznośc w meczu na plus, rozbijanie ataków czarnuchów szybkie i zdecydowane, wslizgami i ostro ale co do ofensywy można się za głowe złapac. Jak uderzanie głową o mur, brakowało ostatniego podania, no i wykończenia. martwi mnie Novo, który według mnie znajdował sie na pozycjach ale to co juz potem robił to porażka. Radović jak dla mnie nadal nie odzyskał formy, za często traci piłke. Wynik słaby, prosiło sie o zwycięstwo. Po czerwonej kartce, Legia dziwnie grała jakby nie wiedziała że ma przewage. Kluczowe było siąśc na połowe czarnych i tam zostać aż by coś nie wpadło.

e(L)egion
17-03-2012, 09:45
Po takim meczu jak wczoraj, jeszcze trzyma mnie wkurw. Padaka z ŁKS i z Podbeskidziem została przykryta stwierdzeniami, że styl się nie liczy, a liczą się punkty (sam tak twierdziłem) i wczoraj w końcu się nie udało. Mimo remisu czuje się jak po porażce. To co wczoraj pokazali to absolutny skandal. Zaczynam mieć obawy przed meczem z Bełchatowem.

Nazgul
17-03-2012, 09:53
Wczorajsza postawa piłkarzy jest najbardziej nie do zaakceptowania oraz taktyka Skorży - posypuje głowę popiołem, ponieważ ostatnio tłumaczyłam go wynikami, ale widać taktyka wczoraj posypała się w całości.

Widzę analogię do sytuacji sprzed roku - różnica jest tylko taka, że wtedy Legia przegrywała a teraz na szczęście nie. Upieram się, że drużynom grającym futbol techniczny nie służy przerwa zimowa i tego będę się trzymał. Widzieliście ile było niecelnych podań? Jak dla mnie ewidentny brak czucia piłki.

Że zlaliśmy Śląsk? teraz każdy leje Śląsk. Odrzućmy mecz ze Śląskiem i co zostanie? Wymęczone zwycięstwo z ŁKS, cud w Bielsku, wtopa w Zabrzu i wczorajszy kalejdoskop bezradności. Większość zespołu jest bez formy i trzeba to sobie otwarcie powiedzieć. Nawet Kuciak kiepsko zaczął rundę (Sporting, Zabrze). Obstawiam, że gdyby był w optymalnej formie dwumecz z Portugalczykami inaczej by się potoczył i nie jest to absolutnie zarzut - po prostu stwierdzam fakt.

detoxizer
17-03-2012, 09:58
Nazgul, można zarzucić brak czucia piłki, gdyby podczas przerwy w zimę jej nie dotykali albo trenowali jak ŁKS. Nie przygotowywali się w Polsce tylko w miejscach, gdzie można nią pograć. Poza tym to już 6, czy 7 mecz, więc pisanie o braku czuciu piłki wydaje się mocno nietrafione.

Cynamonka
17-03-2012, 10:09
Widzę analogię do sytuacji sprzed roku - różnica jest tylko taka, że wtedy Legia przegrywała a teraz na szczęście nie. Upieram się, że drużynom grającym futbol techniczny nie służy przerwa zimowa i tego będę się trzymał. Widzieliście ile było niecelnych podań? Jak dla mnie ewidentny brak czucia piłki.

Cieszmy się w takim razie z faktu, że nasza liga po prostu jest słaba. Nie pamiętam, kto o tym wspominał z dziennikarzy, ale od dłuższego czasu bramek w lidze nie strzelają napastnicy.

Śląsk, a i owszem dostaje teraz od każdego ale gra z nimi wyglądała dobrze (np. podobało mi się rozegranie piłki). Być może macie inne zdanie. Nie można tego w żaden sposób powiedzieć o ostatnich trzech meczach - raz, że dużo niecelnych podań jak wspomniał Nazgul, dwa wczoraj dobra 1/3 meczu to latanie piłki w górze.

Nazgul
17-03-2012, 10:09
Nazgul, można zarzucić brak czucia piłki, gdyby podczas przerwy w zimę jej nie dotykali albo trenowali jak ŁKS. Nie przygotowywali się w Polsce tylko w miejscach, gdzie można nią pograć. Poza tym to już 6, czy 7 mecz, więc pisanie o braku czuciu piłki wydaje się mocno nietrafione.

Niemniej widzę analogię do zeszłej wiosny i staram się wynaleźć dla tego co widzę jakieś racjonalne uzasadnienie. A wydaje mi się, że po dwóch i pół miesiącach bez poważnego grania łatwiej wejść w rundę zespołowi drwali niż technicznemu.

detoxizer
17-03-2012, 10:22
Oczywiście, ja też widzę to samo. Wychodząc wczoraj ze stadionu przypomniał mi się zeszły rok. Graliśmy bardzo słabo i kompletnie bez pomysłu. Mocno mnie irytuje przetrzymywanie i holowanie piłki przez Rado.

midzi
17-03-2012, 10:25
Spójrzmy jeszcze na to wszystko przez pryzmat innych drużyn na wiosnę...

Lech kaleczy futbol jak tylko może. Nawet Rudnevs, który ciągnął ten wózek zgasł na wiosnę. Gra ani bez ładu, ani bez składu.
Wisła po zmianie trenera (Probierza), jakby lekko odżyła, ale wszystko jest nadal wymuszone, gra bez stylu, na stojąco, a liderzy Biton/Melikson nie mają takiej formy jak na jesieni.
Nad Śląskiem się zlituję, bo oni sami nie wiedzą co tam się dzieje.
Może podobać się natomiast gra Ruchu i Korony, gdzie na ambicji i walce z przodu ciułają punkty, które zbliżają ich do pudła. Jednak nie jest to porywająca gra zarówno w przypadku jednych i drugich. Brak tam polotu, połowa zawodników czerstwych technicznie i najprostszymi metodami próbuje się zarówno kasować ataki przeciwników, jak i wyprowadzać piłkę do akcji ofensywnych. Kultura gry na niskim poziomie.

Patrząc teraz na to i na obraz z wczorajszego meczu z dziewuchami to nie odbiegamy na in minus od reszty peletonu. Wczoraj był mecz na zero, Zieliński ustawił ich bardzo dobrze taktycznie, Przyrowski miał dzień "bez babola", a Kokoszka złapał czerwień za późno.

kristof
17-03-2012, 10:35
Fajne towarzystwo wzajemnej adoracji się zrobiło.

Nasza słabiutka liga od 3 lat idzie ostro w górę w rankingu UEFA.
Graliśmy z drugą siłą w bieżącym sezonie.
Czarnuchy zagroziły naszej bramce tylko raz po wtopie Rzeźniczaka.
Zastanówcie się nad tym sekundę i dopiero krzyczcie jaka to padaka na boisku była.

Z mojego krzesełka było widać ostre jeżdżenie na dupach przy wysokim pressingu i duże posiadanie piłki. W ofensywie było kilka fajnych akcji z pierwszej ale było ich naprawdę niewiele, bo dziewczyny grały bardzo, bardzo ostro, a sędzia chyba Haals zapomniał, bo tyko machał łapami żeby grać dalej.

Dla mnie wygląda to jakby tak musieli w obronie zasuwać, że później brakuje im świeżości przy rozegraniu i wszyscy stoją.
Nie raz widziałem Wolskiego czy Rado zapieprzającego do utraty tchu żeby nie było zagrożenia po stracie piłki przez 40 metrów pod własne pole karne.
Dzięki temu czarni nic nie grali, ale później niestety nasze akcje wyglądały jak wyglądały.

Nazgul
17-03-2012, 10:55
Sędziowanie to akurat ostatnie rzecz której można się czepiać. Moza poza gwizdnięciem Groclinowi spalonego z dupy w pierwszej połowie.

detoxizer
17-03-2012, 10:56
Z Twojej wypowiedzi wynika, że gra była dobra i zabrakło... szczęścia?? :zdziwiony: No cóż, jestem w takim razie bardziej wymagający, ale jednak odnoszę wrażenie, że moje oczekiwania wcale jakoś za specjalnie nie są wygórowane. :hmm:

rey
17-03-2012, 11:05
Ogólnie to była ch*jnia, fakt że wynikająca z dobrej gry defensywnej przeciwnika, ale to nic nie zmienia. Po raz kolejny widziałem zeszłosezonową Legię MS walącą głową w mur. Z drugiej strony, gdyby Ljuboji wszedł któryś wolny, to wynik byłby zapewne wyższy niż 1-0. Szkoda dwóch punktów.

nozo
17-03-2012, 11:12
Od paru tygodni jest to samo, piach piach piach
ŁKS
PODBESKIDZIE
POLONIA

w dwóch pozostałych meczach obronili się fartownym/ mniej fartownym zwycięstwem . Mam nadzieje, że Maciek da w końcu szanse blanco, a tego żyro zostawi w ME

Mini
17-03-2012, 11:18
kristof chyba inny mecz oglądaliśmy
Czarnuchy w ogóle nie grały w piłkę tylko przeszkadzały i często faulowały. Nie było jakieś wielkiej brutalności tylko metodyczne wybijanie z rytmu naszych 'gwiazd', a u nas nieporadność jak u trzylatka.
2 punkty stracone, a co gorsza nic a nic nie było widać u naszych kopaczy zacięcia i woli walki jaka powinna ich cechować w tym meczu.

Kempes
17-03-2012, 11:18
Swoją drogą przeczytałem ostatnio wywiad z J.Białkiem, trenerem reprezentacji U-20. Na pytanie o najbardziej wyróżniających się piłkarzy, którzy już mogą walić do pierwszej repry i walczyć o Euro wymienił m.in. Żyrę. Byłem w ciężkim szoku... Ale tu moje pytanie: Ktoś wie na jakiej pozycji gra Żyro w U20 ? Tam jest 4-4-2 i on gra jednego z dwójki typowych napastników ?

Mario
17-03-2012, 11:31
Swoją drogą przeczytałem ostatnio wywiad z J.Białkiem, trenerem reprezentacji U-20. Na pytanie o najbardziej wyróżniających się piłkarzy, którzy już mogą walić do pierwszej repry i walczyć o Euro wymienił m.in. Żyrę. Byłem w ciężkim szoku... Ale tu moje pytanie: Ktoś wie na jakiej pozycji gra Żyro w U20 ? Tam jest 4-4-2 i on gra jednego z dwójki typowych napastników ?

Żyro gra jako napastnik.

Cynamonka
17-03-2012, 11:31
Zastanówcie się nad tym sekundę i dopiero krzyczcie jaka to padaka na boisku była.


Chyba oglądaliśmy zupełnie inny mecz i z tego co zauważyłam nie tylko ja mam takie zdanie.


Z mojego krzesełka było widać ostre jeżdżenie na dupach przy wysokim pressingu i duże posiadanie piłki.

Nie po raz pierwszy w meczach mamy przeważające posiadanie piłki, z której w całym późniejszym podsumowaniu nic nie wynika. Polonia nie oddała ani jednego strzału celnego na bramkę, w związku z czym posiadanie przy wczorajszym meczu nie przełożyło się na wynik. Szkoda, że z dwóch wolnych Ljuboji nic nie wyszło - chociaż teraz to tylko i wyłączenie sfera gdybania, nic więcej.

kristof
17-03-2012, 11:40
Nie pisałem, że mecz był efektownie zagrany, tylko że podobał mi się.

W zeszłym sezonie próbowalibyśmy atakować na hurra i dostalibyśmy 3 razy gonga z kontry i skończyłoby się 0:3. W tym sezonie przede wszystkim zabezpieczamy tyły, następnie przejmujemy piłkę już na połowie rywala i niestety jeszcze kuleje atak pozycyjny na połowie przeciwnika, ale proszę Was kto w polskiej lidze grał efektowny atak pozycyjny na dobrze ustawionym przeciwniku, który na dodatek gra bardzo ostro i sędzia mu na to pozwala. Kto w ogóle w historii grał coś takiego?

Obejrzałem sobie kilka meczy Legii z 95/96. Z taką ślamazarną grą na stojący to byśmy w tym sezonie spadli, a odwracają sytuacje z takim niezorganizowanym przeciwnikiem w obronie to byśmy 5 na mecz wkładali.

Poziom naszej ligi zdecydowanie się podniósł, ale nieco połowicznie.
Tak jak mamy zachodnie samochody, ale jeszcze wschodnie drogi, tak mamy już zachodnią obronę, a jeszcze wschodni atak. Jakby nie przymierzać Legia jest zdecydowanie najbliżej zagrania jakiegokolwiek sensownego ataku pozycyjnego w naszej lidze na tle tak broniących się drużyn.
I to mi się podoba.

juby
17-03-2012, 11:42
Z perspektywy trybun wydawało mnie się że dobry mecz Astiza i Żewłakowa. Fakt że Kucharczyk jest na boisku odnotowałem 2 razy, raz przy tym jak był niby-karny ( chociaż nie mogę znaleźć powtórki na necie, więc nie wiem ), kolejny raz jak schodził. Marna postawa, piasek, plaża. Rado coś bez formy, Wolski na plus. Martwi mnie to że potwierdza się chyba teza że Skorża boi się zdjąć Ljuboji. Obym się mylił i oby ten Blanco był leszczem że nie wącha murawy od 2 meczów w lidze. Zmiana defensywny za defensywnego to też kabaret w takim meczu, zamiast dać ofensywnego i próbować walczyć...

justBLAZE
17-03-2012, 11:57
Fakt że Kucharczyk jest na boisku odnotowałem 2 razy, raz przy tym jak był niby-karny ( chociaż nie mogę znaleźć powtórki na necie, więc nie wiem ), kolejny raz jak schodził.

Kucharczyk potknął się o murawę, było to co najmniej śmieszne.

juby
17-03-2012, 12:01
Kucharczyk potknął się o murawę, było to co najmniej śmieszne.

A no to tym bardziej dobry występ:klnie:.... Dzięki

ziomek1990
17-03-2012, 12:12
Od paru tygodni jest to samo, piach piach piach
ŁKS
PODBESKIDZIE
POLONIA



a dla mnie moze byc jeszcze GKS PIACH, Wisla PIACH, Ruch PIACH, Widzew PIACH, Lech PIACH, Jagiellonia PIACH, Lechia PIACH, Korona PIACH oby 3pkt były. To nie jest Taniec z Gwiazdami ze za widowisko sie dostaje pkt. Mozesz nic nie grac a miec 3pkt! Licza sie pkt a nie styl, ludzie gramy o mistrzostwo! Pieknie to moze grac i wygrywac ale Barcelona czy Real!

ZeMario
17-03-2012, 12:30
Tylko, że drużyna wczoraj nie zrobiła wiele, by wygrać i zdobyć 3pkt. Przecież to nienormalne, że grając u siebie, w przewadze jednego zawodnika nie można zdominować przeciwnika i stworzyć ze 2-3 dobre sytuacje w 15 minut.

Nazgul
17-03-2012, 12:35
Mozesz nic nie grac a miec 3pkt!

Nie ma trzech pkt...

I cała teoria jak krew w PIACH :hyhy:

Łukasz1990
17-03-2012, 12:43
powie mi ktos ogarniety czy udało sie zawinąć flage czarnych.?
widziałem że dwóch łepków podleciało, ale nie widziałem czy flaga została skrojona :)

ziomek1990
17-03-2012, 12:44
Nie ma trzech pkt...

I cała teoria jak krew w PIACH :hyhy:



przyklad z Podbeskidziem!

nict
17-03-2012, 13:05
Szkoda 2 pkt, choć z przebiegu meczu żadna z drużyn nie zasłużyła na zwycięstwo, kobity to miały chociaż jeden strzał w światło bramki?

Dalej nie rozumiem Skorży i wystawiania ciągle Ljubo samego w ataku...po ch*j ten Blanco? Do tego zmiany...gdyby nie urazy Gola i Kucharczyka to takim składem by dojechał do końca podejrzewam. Nie można powiedzieć, że szkoda, bo mogli wygrać, jakiś setek nie było.

Edyta: Do tego grali w przewadze jakieś 13 minut...

Nazgul
17-03-2012, 13:13
przyklad z Podbeskidziem!

Co za różnica?

Obronę mamy zorganizowaną, ofensywa to radosna twórczość oparta na improwizacji i indywidualnych umiejętnościach poszczególnych zawodników. Jak wszyscy są w formie to żre, jak tylko jest dołek momentalnie zaczyna być problem z przeprowadzeniem jakiejkolwiek składnej akcji. A jest dołek. I widać to było zarówno z Podbeskidziem, ŁKS-em i Górnikiem jak i w każdym innym meczu wiosennym (a i pod koniec jesieni też).

Dużo pracy jeszcze przed zespołem.

Cynamonka
17-03-2012, 13:17
Szkoda 2 pkt, choć z przebiegu meczu żadna z drużyn nie zasłużyła na zwycięstwo, kobity to miały chociaż jeden strzał w światło bramki?

Ani jednego strzału celnego na bramkę Kuciaka.


Do tego zmiany...gdyby nie urazy Gola i Kucharczyka to takim składem by dojechał do końca podejrzewam.

Pisałam już o tym wcześniej. Gol nie doznał urazu, tylko zszedł na własne życzenie ponieważ był zmęczony :roll:

nict
17-03-2012, 13:21
Pisałam już o tym wcześniej. Gol nie doznał urazu, tylko zszedł na własne życzenie ponieważ był zmęczony

Dzięki. Mimo wszystko Gol od jakiegoś czasu nie zachwyca. Vrdoljak myśle, że godnie by go zastąpił.

KRA
17-03-2012, 13:32
Prawda jest taka, że nasza droga do upragnionego tytułu po tym meczu się nieco komplikuje. Straciliśmy ważne 2 pkt, gra zupełnie nie nastraja optymistycznie, a do tego po tej kolejce grupa pościgowa raczej złapie z nami punktowy kontakt. W perspektywie czeka nas jeszcze mecz w Krakowie, skąd wielce prawdopodobne jest, że nie przywieziemy kompletu punktów.
Jeszcze sporo nerwów i walki przed nami, a już co poniektórzy wieszali nam złote medale...

Jeśli miałbym szukać plusów tego spotkania i różnic w porównaniu z wiosną zeszłego sezonu to zdecydowanie lepiej i pewniej wygląda gra obronna co daje nadzieję, że w przypadku indolencji strzeleckiej uda się choćby zremisować.

To co napisał Nazgul jeszcze dużo pracy przed chłopakami.

grodzisk1
17-03-2012, 13:39
Witam. Mój pierwszy post więc krótko:
systemem 1-4-6-0 nie wygramy ligi. Ostatni, który tak piłkę kopał jak Kucharczyk, nazywał się Julek Kruszankin. Kto widział ten wie: zero przyjęcia, podania, o dryblingu zapomnijmy no i grał stopera, a nie skrzydłowego...
grodzisk1 ale chodzi o ten mazowiecki.

Marru
17-03-2012, 13:56
Mieli wejść jak dzik w obiery, a tu raczej była bezzębna świnia.

Ktoś wcześniej wspominał, że Skorża zrobił krzywdę Kucharczykowi stawiając go na skrzydle co jest moim zdaniem bzdurą. Krzywdę to on robi sobie sam. Skorża przyjmowania piłki go oduczył czy podania w miarę dokładnie? Przecież większość jego podań leciała do dziewczyn. Na wiosnę zaczął walczyć więc pewnie dopiero w przyszłym sezonie zacznie coś grać.

Adqs
17-03-2012, 14:02
Fajne towarzystwo wzajemnej adoracji się zrobiło.

Nasza słabiutka liga od 3 lat idzie ostro w górę w rankingu UEFA.
Graliśmy z drugą siłą w bieżącym sezonie.
Czarnuchy zagroziły naszej bramce tylko raz po wtopie Rzeźniczaka.
Zastanówcie się nad tym sekundę i dopiero krzyczcie jaka to padaka na boisku była.

Z mojego krzesełka było widać ostre jeżdżenie na dupach przy wysokim pressingu i duże posiadanie piłki. W ofensywie było kilka fajnych akcji z pierwszej ale było ich naprawdę niewiele, bo dziewczyny grały bardzo, bardzo ostro, a sędzia chyba Haals zapomniał, bo tyko machał łapami żeby grać dalej.

Dla mnie wygląda to jakby tak musieli w obronie zasuwać, że później brakuje im świeżości przy rozegraniu i wszyscy stoją.
Nie raz widziałem Wolskiego czy Rado zapieprzającego do utraty tchu żeby nie było zagrożenia po stracie piłki przez 40 metrów pod własne pole karne.
Dzięki temu czarni nic nie grali, ale później niestety nasze akcje wyglądały jak wyglądały.

Miałem bardzo podobne wrażenie, często jednak czytając komentarze, swój w jakiś sposób modyfikuję. Ale gdybym dawał opinię zaraz po meczu, to napisałbym podobnie ;)
///Zgadzam się z punktami Twej opinii, że bardzo jeździli na dupach, że KSP grała ostro.
Ale Polonia niczym się nie różniła od Cracovii, taka prawda. I oni i KSC wywieźli jednak z Ł3 po punkcie.

Football Highlights
17-03-2012, 15:19
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu:

http://fbhl.pl/wp-content/themes/videozoom/scripts/timthumb.php?src=http://fbhl.pl/wp-content/uploads/2012/03/08767d5b59090c841cecdd569140bae01.jpg&h=160&w=228&zc=1
Legia Warszawa - Polonia Warszawa (skrót meczu) (http://fbhl.pl/legia-warszawa-00-polonia-warszawa-16-03-2012/)

johnflower
17-03-2012, 15:21
Nie wiem, czego im zabrakło... na pewno byłoby lepiej, gdyby co poniektórzy skupili się na dobrej grze, a nie wymuszania fauli, gdyby Ljuboja mógł zająć się atakiem, a nie na rozgrywaniem piłki w połowie boiska.
Wolski się nie popisał, ale jego akurat mocno trzymali. Wg mnie trochę dał dupy Rzeźniczak, a wszyscy nie grali zbyt dobrze.

Jaki trener zmienia w takim meczu u siebie Gola na Vrdoljaka? Tylko Maciej Skorża.

Dzamal13
17-03-2012, 15:28
Po prostu stało się to czego wszyscy obawiali się na początku sezonu. Kiepska forma Rado i Ljubo i Legia ma problemy w ataku.

Benek
17-03-2012, 16:25
Głowa do góry! W przyszłej kolejce cała czołówka gra ze soba a więc jak będą 3 pkt z GKS to powinniśmy nadrobić to co dziś straciliśmy! Zresztą jak wcale nie jest powiedziane, że Śląsk wygra z potrzebującą pkt (wybgrana Zaglębia) Cracovią....Ruch i Korona grają dobrą piłę ale daje im jeszcze 2-3 kolejki i będzie zadyszka! A co do Vrdoljaka to nie wiem jak Wy ale ja jestem załamany jego obecną dyspozycją!!Od kilku spotkań piłka odbija się od niego jak od ściany, nie potrafi wyjść z piłą (wczorajszy mecz najlepszym przyskłądem)...

PS. Astiz godnie zastąpił Kmora:)

Arkan
17-03-2012, 17:03
Witam. Mój pierwszy post więc krótko:
systemem 1-4-6-0 nie wygramy ligi. Ostatni, który tak piłkę kopał jak Kucharczyk, nazywał się Julek Kruszankin. Kto widział ten wie: zero przyjęcia, podania, o dryblingu zapomnijmy no i grał stopera, a nie skrzydłowego...
grodzisk1 ale chodzi o ten mazowiecki.

Kucharczyk aż tak zły nie jest. Chociaż najbardziej zabrakło właśnie dośrodkowań, wogle akcji skrzydłami nie widziałem. W meczu to wygląda tak że Ljuboja cofa się do środka żeby rozegrać piłkę i w ataku nie ma nikogo.
1-4-6-0 to celna uwaga. Piłka na skrzydle nikt nie czeka na dośrodkowanie, piłka w środku pola nikt nie pokaże się na prostopadłą. Mamy tylko 2 warianty ataku długie jebniecie (nie podanie) w kierunku Ljuboji i nich się męczy, albo dwójkowa akcja jakaś pięta i wchodzimy w pole karne. Mam nadzieje że się Skorża tym zajmie bo jak nie to mistrza nie będzie.

e(L)egion
17-03-2012, 17:44
a więc jak będą 3 pkt z GKS to powinniśmy nadrobić to co dziś straciliśmy!
Jak będą bo po tym co ostatnio zobaczyłem w wykonaniu naszych graczy zaczynam się tego meczu naprawdę obawiać. No ale to wywód na inny temat, który powstanie za kilka dni.

Lillo
17-03-2012, 18:09
jak na razie to my zdobyliśmy jeden pkt i to rywale muszą gonić :]

Loko
17-03-2012, 19:51
Ufff dopiero wróciłem ze szkolenia ale też chce napisać coś od siebie.

Na plus w tym meczu dałbym na pewno naszą obronę 5 chyba już mecz w lidze i pucharze w którym nie stracilismy na gola, to na pewno cieszy.
Gorzej to wygląda w ataku niestety, ja po raz kolejny napisze, że Legia nie umie grać w przewadze jednego zawodnika czy to 10 minut czy 45 minut.
Taktyka na Legie; dostań czerwień a remis masz w kieszeni bo nie potrafią tego w żaden sposób wykorzystać.
Kolejna sprawa, nie umiemy skończyć prostej kontry, była taka sytuacja nie pamiętam chyba w I połowie wyszlismy 3 na 3 i się zesrali, nie dość, że obrońcy mają trudniejsą sytuacje ponieważ wiadomo ustawieni są tyłem do bramki, to jeszcze nie potrafią nasi dokładnie dograć.

Tragedii jeszcze nie ma, dalej są 4 punkty przewagi na Śląskiem (na sobotę przynajmniej) Wisła zremisowała, Lech patrze już 2;0 w plecy, no i jutro Ruch zobaczymy.
Wciąż mnie zastanawia, podobnie jak i was dlaczego Skorża ciągle wpuszcza w podstawie Gola oraz Kucharczyka a na zmianę wchodzi Żyro...

Czekam z niecierpliwością na kolejny mecz

SzydeL
17-03-2012, 20:42
Głowa do góry! W przyszłej kolejce cała czołówka gra ze soba a więc jak będą 3 pkt z GKS to powinniśmy nadrobić to co dziś straciliśmy!

To prawda.Lech ze Śląskiem, Korona z Polonią, Ruch z Wisłą.To jest kolejka, w której musimy wygrać, a połowa drużyn z czołówki może zacząć tracić kontakt z liderem czyli nami :D Trzeba tylko wygrać, a GKS dzisiaj ciekawie pograł z Wisłą.Ale o tym porozmawiamy za kilka dni. ;)


Po prostu stało się to czego wszyscy obawiali się na początku sezonu. Kiepska forma Rado i Ljubo i Legia ma problemy w ataku.

Możliwe, że masz rację.Nie neguję twojego zdania.Ale po cholere są zmiany? Właśnie po to żeby takiego Radovicia czy Ljuboja zmienić już po pierwszej połowie, a nie w okolicach 70 minuty.Po co ściągano Blanco? W jakim celu on siedzi na ławie? W takich meczach jak wczoraj trzeba było wprowadzić lisa, który mógł by coś ustrzelić szczególnie po czerwonej kartce.Takie moje zdanie. :wkurzony:

marc126p
18-03-2012, 09:54
To prawda.Lech ze Śląskiem, Korona z Polonią, Ruch z Wisłą.To jest kolejka, w której musimy wygrać, a połowa drużyn z czołówki może zacząć tracić kontakt z liderem czyli nami :D Trzeba tylko wygrać, a GKS dzisiaj ciekawie pograł z Wisłą.Ale o tym porozmawiamy za kilka dni. ;)



Możliwe, że masz rację.Nie neguję twojego zdania.Ale po cholere są zmiany? Właśnie po to żeby takiego Radovicia czy Ljuboja zmienić już po pierwszej połowie, a nie w okolicach 70 minuty.Po co ściągano Blanco? W jakim celu on siedzi na ławie? W takich meczach jak wczoraj trzeba było wprowadzić lisa, który mógł by coś ustrzelić szczególnie po czerwonej kartce.Takie moje zdanie. :wkurzony:

Blanco powinien pojawić się od początku zamiast Kucharczyka. Dlaczego tak się nie stało? Tego nie wie nikt ( z trenerem Skorżą na czele).:? Wydaje mi się, że trener boi się zdjąć wcześniej Ljuboję, żeby ten się nie obraził.

Bearpe
21-03-2012, 21:50
Blanco powinien pojawić się od początku zamiast Kucharczyka. Dlaczego tak się nie stało? Tego nie wie nikt ( z trenerem Skorżą na czele).:? Wydaje mi się, że trener boi się zdjąć wcześniej Ljuboję, żeby ten się nie obraził.

Czy ja wiem , czy Blanco ( z Gryfem zdecydowanie bezproduktywny) byłby lepszym posunięciem niż ( powiedzmy ) "szarpiący" i walczący , młody Kucharczyk? - chociaż chłopak zdobył trochę doświadczenia w "derbach". Jeżeli chodzi o Ljuboje , to osobiście równiez się martwie , bo facet ostatnio nie gra nic , wielkie zero , niby coś tam podaje zagrywa itd. ale jak bardzo się w meczu z dziewczynami cofał , wchodził czasami na pozycje Vrdoljaka , a naspastnik gdzie? :gupi: Pan Skorża ( uważam , że jeden z lepszych coach'ów w PL ) musi coś z nim zrobić , odnaleźć w nim formie , a może totalnie zjebać na boku , żeby się chłopina ogarnął.