PDA

Zobacz pełną wersję : Legia Warszawa - Łódzki KS [3.3.2012 g.15.45]



Strony : [1] 2

nevermind
27-02-2012, 15:19
http://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=legiawarszawag.png&res=medium http://desmond.imageshack.us/Himg513/scaled.php?server=513&filename=tme.png&res=medium http://desmond.imageshack.us/Himg803/scaled.php?server=803&filename=dzkiks.png&res=medium


Łódzki
Klub Sportowy

Rok założenia: 1908
Data założenia spółki: 29 grudnia 2009
Barwy: biało-czerwono-białe
Adres: Aleja Unii Lubelskiej 2, 94-020 Łódź
telefon/faks: (42) 686-06-68
WWW: http://www.lkslodz.pl (oficj.)
Stadion: MOSiR
pojemność - 7.000 miejsc (wszystkie siedzące) / oświetlenie - 1300 lx / boisko - 105 m x 70 m
Prezes: Jakub Urbanowicz (od 8 kwietnia 2010), Andrzej Voigt (od 7 lutego 2012)
Trener: Andrzej Pyrdoł (od 7 lutego 2012)


Sukcesy ŁKSu:


Mistrzostwo Polski - (2x) - 1958, 1997/98
wicemistrzostwo Polski - 1954
Puchar Polski - 1956/57
finalista Pucharu Polski - 1993/94
1/2 finału Pucharu Ligi - 1978 (nieoficjalny)
MP juniorów U-19 - (3x) - 1962, 1983, 1999
w-ce MP juniorów U-19 - (3x) - 1953, 1955, 2002
MP juniorów U-17 - 1994, 1999


Historia pojedynków Legii i ŁKSu Łódź.

3.7.1927r. – Tego własnie dnia po raz pierwszy w swojej historii futbolisci Legii i ŁKSu staneli naprzeciw siebie w ramach rozgrywek krajowych. Gospodarzem tego spotkania był klub z Łodzi, i w pełni wykorzystał atut swojego boiska odprawiajac z kwitkiem pilkarzy z Warszawy dowodzonych przez Karla Fishera, 3:1. Jedyna bramke dla Legii zdobył Marian Łańko, który w inuguracyjnym sezonie z dorobkiem 30 goli, zostal najlepszym strzelcem Legii. Po nieco ponad dwoch miesiacach przyszedł czas na rewanz, w którym Legia w pełni zrehabilitowała się za proażke w Łódzi, wygrywając 6:3(Marian Łanko x4, Józef Ciszewski, Józef Nawrot). Wliczajac w statystyke te dwa pojedynki Łodzianie z Warszawiakami mierzyli swoje siły 143 razy(107 w lidze, 6 w Pucharze Polski, 9 w Pucharze Ligi, 1 w Superpucharze Polski) z czego niemalze polowa tych pojedynków (72)rozstrzygała się na korzysc ekipy ze Stolicy Polski. Bilans bramek rózniez na korzysc Legii. 255-157.

Legia jako gospodarz meczów ligowych wystepowała 63-krotnie, z czego 39-krotnie wychodzila z tych pojedynków obronną reką, 14-krotnie padł remis i tylko 10-krotnie Łódzki Klub Sportowy utarł nos stołecznym pilkarzom i ich kibicom. W bramkach deklasujemy ŁKS 142-57. Ostatni raz ŁKS wygrał z Legią w Warszawie w Ekstraklasie w sezonie 1989/1990.

Najlepszym specjalistą od strzelania bramek ŁKSowi jest Lucjan Brychczy. Strzelił on Łodzianom w swojej przygodzie z Legią osiemnascie bramek(17 w lidze, 1 w Pucharze Polski).


Dziesiec ostatnich ligowych meczów w Warszawie:

2009-05-02 Legia Warszawa - ŁKS Łódź 1 : 0 [Siernat 90’(s)]
2008-03-01 Legia Warszawa - ŁKS Łódź 2 : 1 [Chinyama 66’,85’]
2007-04-01 Legia Warszawa - ŁKS Łódź 2 : 1 [Włodarczyk 22’, Smoliński55’]
1999-07-16 Legia Warszawa - ŁKS Łódź 0 : 0
1999-05-12 Legia Warszawa - ŁKS Łódź 3 : 2 [Mieciel 14’, Srutwa 26’, Karwan 33’]
1997-11-02 Legia Warszawa - ŁKS Łódź 1 : 1 [Zeigbo 73’]
1996-08-14 Legia Warszawa - ŁKS Łódź 3 : 0 [Solnica 8’, Bednarz 23’, Jałocha 30’]
1996-04-13 Legia Warszawa - ŁKS Łódź 2 : 0 [Wieszczyci 58’, 75’]
1994-09-24 Legia Warszawa - ŁKS Łódź 3 : 0 [Podbrozny 6’,11’, Szelag 52’]
1993-10-16 Legia Warszawa - ŁKS Łódź 0 : 0


Sezon 2011/2012

ŁKS po kilku latach plątania się po zapleczu wrócił do Ekstraklasy z niemałymi nadziejami. Jednak już w pierwszej kolejce zderzyli się z ekstraklasową rzeczywistoscia i Mistrz I Ligi sezonu 2010/2011 został rozniesiony przez poznanską lokomotywe 0:5, druga kolejka rózniez nie nalezała do udanych i również dostarczyła goryczy porazki. Tym razem ŁKS znakutowany zostal przez vicemistrza Polski z Wrocławia 4:0. Pierwszymi meczem po którym łodzianie mogli się cieszyc z premierowych punktów w tym sezonie był mecz na PGE Arenia w Gdansku, gdzie prowadzona przez Dariusza Bartkowskiego łódzka jedenastka zremisowała 0:0. ŁKS po 18 meczach zajmuje 15 pozycje z 16 punktami na koncie. Na ten ubogi dorobek punktowy złozyły się cztery wygrane(Podbeskidzie, Korona, Widzew, Cracovia) i cztery remisy(Górnik, Jagiellonia i dwukrotnie Lechia).

Ekipa z Al. Unii lepiej prezentuje się na wyjazdach niż w meczach na własnym boisku. ŁKS w delegacji wygrał trzykrotnie, raz zremisował i piec razy musial uznac wyzszosc gospodarzy. W sumie na obcym terenie zainkasował 10 punktów, strzelil pięc bramek i stracił piętnascie.

Przerwa zimowa w obozie ŁKSu nie przebiegała tak spokojnie jak w ekipach z którymi Legia mierzyła się w poprzednich dwoch kolejkach. W przerwie miedzy runadami, widmo bankructwa i wycofania się ŁKSu z rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy mocno dało się we znaki kazdemu sympatykowi łódzkiego klubu. Jednak dzieki przychylnosci władz Łodzi i przy znalezieniu odpowiedniego inwestora ŁKS biednie, bo biednie ale przystąpił do rundy wiosennej. Dodajac do tego decyzje władz miasta Łódzi o budowie stadionu dla Łodzkiego KS’u można troszke bardziej optymistycznie patrzec na przyszłosc najstarszego łódzkiego klubu.

ŁKS w zimie opusciło 11 pilkarzy(m.in. Sebastian Szałachowski[Cracovia], Marcin Kaczmarek[Widzew], Mladen Kascelan[Ludogorec], Paweł Golanski[Korona Kielce])natomiast 10 nowych graczy podpisało kontrakty z Łódzkim KS’em[m.in. Wojciech Łobodzinski, Seweryn Gancarczyk[Lech Poznan], Grzegorz Bonin[Polonia Warszawa], Pączek[Manispor]), w trakcie załatwiania jest wypozyczenie z Wisły Kraków Patryka Małeckiego.

R.
27-02-2012, 15:21
W tej kolejce jest fajny paradoks - Lodz moze dac nam lidera. :D

Co do samego meczu - jestem ciekaw jaka bedzie reakcja zespolu po meczu ze Slaskiem. Tak czy inaczej trzeba to wygrac, bo potem trudny wyjazd.

kubabca
27-02-2012, 15:44
ŁKS jutro o 14 na przetarcie przed meczem z Legią ma zagrać sparing z Spartą Brodnica:) Piłkarze z mojego miasta mogliby pokopać tych z Łodzi by ułatwić maksymalnie zawodnikom Legii sobotnie zwycięstwo :) Osobiście liczę że Legia w sobotę nastrzela bramek więcej niż w meczu z Śląskiem.

Benek
27-02-2012, 15:49
Krótko mówiąc jeżeli nie będzie 6 pkt w najbliższych dwóch meczach to moim zdaniem nie zasługujemy i nie zdobędziemy mistrza!!!!

St. Mokotów
27-02-2012, 15:49
nevermind jak zwykle ciekawy i rzetelny opis :brawo:

Sgt.
27-02-2012, 15:50
Małecki raczej w ŁKS nie zagra, przynajmniej takie info jest w tej chwili 'aktualne'. Szkoda, zawsze można byłoby mu nawrzucać.

Teoretycznie ŁKS to ekipa, która nie ma za bardzo argumentów żeby cokolwiek tak naprawdę osiągnąć. Wbrew przechwałkom Świra, nie sądzę by był to facet który będzie w stanie cokolwiek sensownego zrobić z drużyną, nie liczyłbym na to że będą oni dobrze zorganizowani - ani ofensywnie, ani defensywnie. Tymczasem to właśnie szczelna organizacja gry w szczególności defensywnej w tym sezonie była zawsze najlepszą bronią przeciwko stołecznej ekipie. Oczywiście łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić, o czym się przekonał wczoraj faworyzowany Śląsk, ale raczej pod tym względem nie ma co liczyć, że ŁKS będzie w stanie cokolwiek nam zagrozić.

Równie wygodne dla nas jest to, że ten niezgrany ŁKS popełnia dużo błędów, co się przekłada na dużą ilość strat - w których wykorzystywaniu jesteśmy całkiem nieźli, zwłaszcza ze względu na wysoki pressing który zazwyczaj stosujemy.

W zasadzie jedyna szansa ŁKSu to indywidualny przebłysk połączony z naszą niemocą ofensywną - zdarza się. Ale prawdę mówiąc - jeżeli z ŁKSem nie wygramy, to na MP po prostu nie zasługujemy, więc może lepiej przekonać się o tym zawczasu.

Ciekawe jak w meczu pokaże się Blanco, który prawdopodobnie już będzie mógł grać :) Ciekawe też jak będzie się układała współpraca na linii Novo - Ljuboja - Radović, bo spora szansa jest że zobaczymy ich w jednej linii (opcjonalnie, jakby i tym razem Rado jeszcze nie był w pełni zdrów, to za niego pewnie Wolak). No i ciekawe jak Skorża zareaguje na fenomenalny mecz Janusza Gola - czy wypadnie ze składu najlepszy zawodnik obu meczów ze Sportingiem IV, czy obiecująco wchodzący w zespół na nowej pozycji Rzeźnik? Gol wydaje się być największym pewniakiem na ławkę, choć nie ze względu na jego słabszą grę, a ze względu na to że jest najbardziej plastycznym z naszych środkowych pomocników - może występować zarówno jako defensywny jak i ofensywny pomocnik, a w meczu ze Śląskiem jak Ljuboja się cofał, to w jego miejsce nie wchodzili skrzydłowi, a właśnie Gol (czyli momentami Gol grał jako napastnik :) Co się porobiło...). Skorża lubi wymienność pozycji i Gol spośród nominalnych defensywnych pomocników nadaje się do tego najlepiej (a okazuje się też, że ma całkiem niezły instynkt w polu karnym), stąd też najbardziej się będzie nadawał jako Joker.

Z drugiej strony w meczu z ŁKSową mielizną aż się prosi o to, żeby zagrali bardziej ofensywni zawodnicy. Może tylko jednego zawodnika umieścić na defensywnym pomocniku (IV?), w środkowej pomocy Ljubuoja z Wolakiem, w ataku Blanco a na bokach Novo i Rado? Osobiście wolałbym nie - to znacznie przerzedza w czasie kontr środek boiska, a te kontry to może być jedyna szansa ŁKSu na jakikolwiek wynik.

Zobaczymy też jak się sprawi Ljubo w swobodniejszym rozegraniu, co może być ciekawe :) Wydaje się, że Skorża już go do takiej gry przygotowywał - zwłaszcza w ostatnich meczach było widać, jak Ljubo się cofa aż do defensywnej pomocy by pomóc w rozegraniu (co mu wychodziło naprawdę dobrze), a nawet bierze udział w grze defensywnej w środku pola (zaliczając jednak jeden odbiór w meczu ze Śląskiem raczej dupy w tej roli nie urwał ;)).

((L))ukasz
27-02-2012, 15:51
dla mnie może być i 1:0, najważniejsze sa 3 ptk

ziomek1990
27-02-2012, 16:14
Krótko mówiąc jeżeli nie będzie 6 pkt w najbliższych dwóch meczach to moim zdaniem nie zasługujemy i nie zdobędziemy mistrza!!!!

w najblizszych 3 meczach musi byc 9pkt! Czarnuchy też sie niby licza w walce o mistrza!

Ytong
27-02-2012, 16:41
Statystyki mówią same za siebie innej opcji jak wygrana nie wchodzi w grę ! Jeżeli zagrają, tak jak ze Śląskiem będzie co najmniej 5/6 do jajka.

ivan
27-02-2012, 16:44
Oby to nie był dzień Świra i naszym zawodnikom nie zabrakło mitycznej koncentracji . Prześladuje mnie wspomnienie meczu z Cracovią i ta niemoc którą zaprezentowała drużyna w ofensywie , niech o tym pamiętają .

padre
27-02-2012, 16:47
Statystyki mówią same za siebie innej opcji jak wygrana nie wchodzi w grę ! Jeżeli zagrają, tak jak ze Śląskiem będzie co najmniej 5/6 do jajka.

Właśnie..."jeżeli"

Górnika na papierze przed meczem też 5-6 do jajka ogrywaliśmy.
Dobrze, że jest Novo, no i do tego pewnie debiut (oby udany) zaliczy Blanco. Dzięki nim nie będę pewnie musiał od początku oglądać Żyro...:dziekuje:

blaise101
27-02-2012, 16:53
Wolski obowiązkowo pierwszy skład. Po tak dobrym meczu sadzanie go na ławie to potworny grzech.
Ogólnie to jak będzie Blanco, to myślę, że Novo może być poza pierwszym składem..
Dla mnie na dziś:
Radovic-Ljuboja-Wolski
Blanco

najoptymalniej wygląda, ale nie mam nic przeciwko rotacjom całej 4 z Hiszpanem.

A co do ŁKSu to papierowo jeszcze rok, dwa temu skład walczący o puchary..
Iwan, Łobodziński, Bonin, Mięciel, Sagan, Gancarczyk, Gercaliu..

kristof
27-02-2012, 17:00
Nie myślałem że w tym sezonie doczekamy czasów gdy największym problemem Skorży będzie bogactwo wyboru graczy ofensywnych, będących w gazie. To powinno zdecydowanie pomóc w mitycznym braku koncentracji.

Czyżby zbliżały się czasy, gdy na Łazienkowską ogórki będą przyjeżdżać po worek piłek i tylko zastanawiać się ile... oby

Lillo
27-02-2012, 17:16
A dlaczego Blanco ma grać w pierwszym składzie?
Kosztem Wolskiego?

midzi
27-02-2012, 17:18
Problem to on ma z ustawieniem środka pomocy. Vrdoljak był w gazie, Gol może być w gazie, a Rzeźniczak gra więcej niż poprawnie i zdecydowanie jest wyróżniającym się ogniwem na początku rundy. Przez to, że czyści tyły to Jędza może biegać pod pole karne, a każda kontra naszą prawą stroną jest prawie od razu neutralizowana. Gdyby został Borysiuk to minimum dwóch środkowych pomocników siedziałoby na ławie, a w obwodzie są jeszcze Bruce i Łukasik.

Rado wydaje mi się, że może jeszcze nie zagrać w pierwszym składzie.
Bardziej obstawiałbym ustawienie:
Blanco
Wolski - Ljubo - Novo

Marru
27-02-2012, 17:37
Nie myślałem że w tym sezonie doczekamy czasów gdy największym problemem Skorży będzie bogactwo wyboru graczy ofensywnych, będących w gazie. To powinno zdecydowanie pomóc w mitycznym braku koncentracji.

Nie wiem czy to przez to, że pojawił się Novo ale Kucharczyk nagle zaczął jeździć na dupie i coś grać.

Lillo
27-02-2012, 17:43
Problem to on ma z ustawieniem środka pomocy. Vrdoljak był w gazie, Gol może być w gazie, a Rzeźniczak gra więcej niż poprawnie i zdecydowanie jest wyróżniającym się ogniwem na początku rundy. Przez to, że czyści tyły to Jędza może biegać pod pole karne, a każda kontra naszą prawą stroną jest prawie od razu neutralizowana. Gdyby został Borysiuk to minimum dwóch środkowych pomocników siedziałoby na ławie, a w obwodzie są jeszcze Bruce i Łukasik.

Rado wydaje mi się, że może jeszcze nie zagrać w pierwszym składzie.
Bardziej obstawiałbym ustawienie:
Blanco
Wolski - Ljubo - Novo

Przecież Łukasik jest wypożyczony.
Blanco za Rado :lol:

ziomek1990
27-02-2012, 17:44
Wolski obowiązkowo pierwszy skład. Po tak dobrym meczu sadzanie go na ławie to potworny grzech.
Ogólnie to jak będzie Blanco, to myślę, że Novo może być poza pierwszym składem..
Dla mnie na dziś:
Radovic-Ljuboja-Wolski
Blanco
..

jak dla mnie bedzie to wygladalo tak :Rado na prawej Novo na lewej, srodek: Ljuboja, na szpicy: Blanco.
Gola po 2 bramkach raczej na ławie nie posadzi a Ivica tez raczej zagra.

Mario
27-02-2012, 17:45
Blanco za Rado :lol:

Jak może być Blanco za Radovica jak zawodnicy ci występują na skrajnie różnych pozycjach?

detoxizer
27-02-2012, 17:45
Nie wiem czy to przez to, że pojawił się Novo ale Kucharczyk nagle zaczął jeździć na dupie i coś grać.

Zwyczajnie w świecie zrozumiał, że ten piękny sen za chwilę może się brutalnie zakończyć.
Nie cierpię takich meczów, standardowo cała drużyna ŁKS będzie się bronić i wyprowadzać kontry. Im dłużej będzie zero z przodu dla nas, tym większa nerwówka.

Sgt.
27-02-2012, 17:46
Ofensywny pomocnik i napastnik to jeszcze nie są skrajnie różne pozycje. Zresztą w takim scenariuszu Blanco grałby za Ljuboję, a Ljuboja za Rado, więc wszystko się zgadza. Ale podejrzewam, że zagra cała zagraniczna czwórka, kosztem Wolskiego, a na def. pom. Gol z Vrdoljakiem, czyli bez Rzeźniczaka.

Mario
27-02-2012, 17:51
Ofensywny pomocnik i napastnik to jeszcze nie są skrajnie różne pozycje. Zresztą w takim scenariuszu Blanco grałby za Ljuboję, a Ljuboja za Rado, więc wszystko się zgadza. Ale podejrzewam, że zagra cała zagraniczna czwórka, kosztem Wolskiego, a na def. pom. Gol z Vrdoljakiem, czyli bez Rzeźniczaka.

Nie wydaje mi się żeby Radovic z dużo słabszym ŁKSem zagrał od pierwszej minuty. Łodzianie będą grać ostro i wielce prawdopodobne, że Skorża nie będzie ryzykował kolejnego urazu świeżo zrośniętych żeber Mirka.

I tak najlepszą opcją na ten mecz jest zmiana taktyki i gra jednym defensywnym pomocnikiem, a dwójką ofensywnych - Ljuboją i Wolskim.

kemot
27-02-2012, 17:53
Przede wszystkim nie zlekceważyć rywala, nie patrzeć na jego problemy i teoretyczną słabość, zagrać na 100% od pierwszej do ostatniej minuty!

Mieliśmy już w tym sezonie mecze podobne do tego... z Podbeskidziem i Cracovią, jak się one skończyły to chyba wszyscy dobrze wiemy.

ŁKS zamuruje bramkę próbując ugrać 0-0, jeżeli nam uda się szybko przez ten mur przebić to zapewne skończy się wysoko, ale jeśli szybko gola nie strzelimy to będę drżał o to by nie powtórzył się wynik z meczu z Cracovią.

Mam nadzieję, że ten sezon nauczył już czegoś naszych grajków i tym razem nie zlekceważą przeciwnika, który jest teoretycznie o 3 klasy słabszy, tylko zagrają swoje najlepiej jak potrafią, a będzie dobrze!

blaise101
27-02-2012, 18:08
może się zbyt rozmarzam, ale coś czuję, że z Blanco będzie to wyglądało naprawdę super. Do tej pory ktoś murował bramkę, a my próbowaliśmy wrzucać piłkę w pole karne, mimo iż Ljuboja wychodził z niego. Teraz jednak będzie tam ciągle szukający pozycji i świetnie grający głową Blanco, więc może zupełnie inaczej wyglądać taka gra. Niby będziemy robić to samo, ale nabierze to sensu, jeżeli będzie ktoś kto będzie przynajmniej próbował te wrzutki kończyć..

midzi
27-02-2012, 18:11
Gdzie Blanco za Rado? Raczej Blanco za Ljuboję, a Ljuboja cofnięty. Taki wariant będzie wprowadzany tej wiosny i nic na to nie poradzimy. Oby zmiana systemu nie zadziałała tak destrukcyjnie jak kombinacje Lenczyka z usunięciem skrzydłowych - Soboty i Madeja.

O Łukasiku faktycznie zapomniałem, że już wypożyczenie zostało uzgodnione.

Sgt.
27-02-2012, 18:12
I tak najlepszą opcją na ten mecz jest zmiana taktyki i gra jednym defensywnym pomocnikiem, a dwójką ofensywnych - Ljuboją i Wolskim.

Bardzo, bardzo się z tym nie zgadzam. Po pierwsze - ofensywne zestawianie tylko na mecz ze słabiakiem niewiele nam daje. Nie będziemy po tym meczu grali jednym defensywnym pomocnikiem i tak, zresztą nie bez powodu - asekuracja jest we współczesnym futbolu kluczowa. Po drugie, tak jak pisałem już wcześniej - podstawowa szansa ŁKSu to jest przerzedzenie środka pola i właśnie osłabienie tej asekuracji - czy to ze względu na ustawienie, czy ze względu na ten mityczny "brak koncentracji". Moim zdaniem właśnie niedowład defensywnych pomocników i asekuracji z ich strony zaważył na porażce z Górnikiem Zabrze, zresztą czytałem ciekawą opinię na ten temat, że poszło o to - asekurującym defensywnym pomocnikiem miał być Rzeźniczak, ale nie wywiązywał się ze swojej roli dobrze, więc w trakcie meczu zaczął go uzupełniać Vrdoljak, co załamało założenia taktyczne. W konsekwencji Nakoulma sobie mógł przebiec nienękany pół boiska, bo nie miał kto za niego wziąć odpowiedzialności, a jak to się skończyło - wiadomo.

My nawet w bardzo defensywnym ustawieniu potrafimy postrzelać sporo bramek - po co więc ryzykować, że nam ŁKS sieknie bramę z jakiejś psiej kontry za wcześnie, zwłaszcza że wiadomo jak my reagujemy na konieczność gonienia wyniku. Dla mnie najważniejsze, to zagrać odpowiednio agresywnie i wysoko, przy odpowiedniej asekuracji - nie dać ŁKSowi korzystać z naszych błędów, wykorzystywać ich błędy i podduszać do skutku.

A co do tego, że Rado może posiedzieć na ławce i zrastać sobie żebra - to jest dosyć prawdopodobny scenariusz w sumie. Może i dobrze, pogra Wolski, w meczu ze Śląskiem jakości mu nie brakowało, a z niezgranym ŁKSem będzie mógł sobie poszaleć.

padre
27-02-2012, 18:15
Mam nadzieję, ze Vrdoljak wyjdzie w tym meczu na Pączka i mu skopie dupsko, że aż marmolada mu uszami wyjdzie:zlosliwy:

SirKruszon
27-02-2012, 18:27
Jeśli stracimy bramkę w tym meczu to pewnie za sprawą któregoś z Ex-legionistów :p Oni zawsze się szczególnie mobilizują na takie mecze ( Szałachowski-ŁKS, Korzym-Korona (taki przykład jeśli chodzi o ten sezon). Ta runda wiosenna jak dotąd przynosi sporo sensacyjnych wyników, tak więc kto wie, czy już w najbliższy weekend nie zmieni się pozycja lidera :]

blaise101
27-02-2012, 18:32
w składzie z jednym def. pomocnikiem, mógłby być trochę problem. Co innego jakby obok był taki Cabral, który nieźle sobie radził w odbiorze, ale jakbyśmy mieli Ljuboję, patyka Wolaka, to nie bardzo byłoby komu walczyć w środku pola i wygrywać tam sytuacyjne pojedynki.
Oczywiście w ataku wyglądało by to super, super technicy, koronkowa gra, Wolski Rado Ljubo Novo pyk pyk, Blanco kończy, ale gorzej jakby trzeba było wracać i odbierać piłkę.

e(L) Pichichi
27-02-2012, 19:33
Powiem tak jest ogromna szansa na bycie liderem po tej kolejce.Ale wiemy,że za każdym razem jak graliśmy o lidera to przegrywaliśmy i traciliśmy punkty.Jeżeli tego nie wygramy to będzie znaczyło,że oni wcale nie chcą tego mistrzostwa.Liczę jednak na wygraną i porażkę nosów w Łodzi.

zinger
27-02-2012, 20:29
Panowie, nie wiem dlaczego podchodzicie do tematu tak asekuracyjnie. Ja dawno na Łazienkowskiej nie widziałem wielu bramek i coś w kościach czuję że będzie 7:0 :kowboi:

Lillo
27-02-2012, 20:55
Jak może być Blanco za Radovica jak zawodnicy ci występują na skrajnie różnych pozycjach?

Umiesz czytać?
To przeczytaj dwa razy. :look:

KubsOne
27-02-2012, 20:57
Po jednym meczu, wydaje się niektórym, że wszystkich będziemy jechać 3,4,5 do zera. A jeszcze tydzień temu po Górniku był lament jak to straciliśmy szansę na mistrza. Już się przejechaliśmy w tym sezonie na meczach z dołem tabeli i nie widzę powodu dla którego mielibyśmy się rozluźniać.
Moim zdaniem powinniśmy zagrać w środku Gol, Wolski, Vrdoljak. Z przodu Ljuboja, Rado, Novo. Blanco niech sobie wejdzie na drugą połowę.
Mam nadzieję, że piłkarze nie są tacy rozluźnieni i hurraoptymistyczni jak niektórzy z kibiców.
Oczywiście liczy się tylko zwycięstwo i bardzo fajnie by było jakbyśmy znowu sieknęli kilka do zera, ale żeby się nie okazało, że w 80 minucie będziemy już prosili o jeb.ane 1-0, albo nie daj Boże 1-1.

Sgt.
27-02-2012, 21:14
Pełna zgoda. Jarajmy się wysokim zwycięstwem po, a nie przed meczem. ŁKS rozjechać trzeba i prawdopodobnie rozjedziemy, ale wiadomo jak jest.

Mini
27-02-2012, 21:28
Równie wygodne dla nas jest to, że ten niezgrany ŁKS popełnia dużo błędów, co się przekłada na dużą ilość strat - w których wykorzystywaniu jesteśmy całkiem nieźli, zwłaszcza ze względu na wysoki pressing który zazwyczaj stosujemy.
Myślę że na niewiele się przydadzą te ich straty bo jak się któryś obetnie tak jak Pietrasiak to pewnie za nim będzie jeszcze ze czterech - wszak to był chyba ze 20 metr ;)


Może tylko jednego zawodnika umieścić na defensywnym pomocniku (IV?)
Pomimo wszystkich sprzeciwów jakie podnosiłem i podnoszę przeciwko takiemu ustawieniu w jakim gramy to zmiana tego ustawienia którym grają cały czas i do którego są przyzwyczajeni na jakieś inne żeby dać pograć większej liczbie ofensywnych piłkarzy nie jest dobrym pomysłem. Niech grają Ci co są w największym gazie, a jak będzie walenie głową w mur to w trakcie meczu (oczywiście nie po skorżowemu w 80 minucie tylko wcześniej) dokonać przesunięć i zmian.


Łodzianie będą grać ostro i wielce prawdopodobne, że Skorża nie będzie ryzykował kolejnego urazu świeżo zrośniętych żeber Mirka.

Biorąc pod uwagę miłość Świerczewskiego do Legii jakoś jestem niemal pewny że jednym z zaleceń taktycznych będzie wycinanie naszych bajecznych techników Ljuboji, Wolskiego, Rado, Novo - obojętnie którzy wyjdą na boisko.

Szyde(L)
27-02-2012, 21:30
Co do samego meczu. :hmm: Ja Was proszę nie dopisujcie sobie 3 pkt. przed tym spotkaniem, bo skończy się jak z Cracovią, Podbeskidziem czy Górnikiem. :modli: Poczekajmy, aż nasi piłkarze udowodnią, że MP zdobywa się w takich meczach jak z ŁKS-em czy Podbeskidziem i w 2 najbliższych meczach zdobędą komplet punktów. :prawi: Najlepiej to w 3 meczach, bo z dziewczynami bambusami też trzeba wygrać :D


Z drugiej strony w meczu z ŁKSową mielizną aż się prosi o to, żeby zagrali bardziej ofensywni zawodnicy. Może tylko jednego zawodnika umieścić na defensywnym pomocniku (IV?), w środkowej pomocy Ljubuoja z Wolakiem, w ataku Blanco a na bokach Novo i Rado? Osobiście wolałbym nie - to znacznie przerzedza w czasie kontr środek boiska, a te kontry to może być jedyna szansa ŁKSu na jakikolwiek wynik.

Ja tak jak kolega Sgt się z tobą nie zgadzam :nie: Jeżeli wyjdziemy na muraży z Łodzi za bardzo ofensywnie to wiesz jak to się skończy.Jedna kontra i brameczka, bo nasi tak się rzucą do ataku, że zapomną o obronie. :look:

Ale nie ukrywam jak inni, że inny wynik niż zwycięstwo nie wchodzi w rachubę :klaszcze:

Sgt.
27-02-2012, 21:34
Pomimo wszystkich sprzeciwów jakie podnosiłem i podnoszę przeciwko takiemu ustawieniu w jakim gramy to zmiana tego ustawienia którym grają cały czas i do którego są przyzwyczajeni na jakieś inne żeby dać pograć większej liczbie ofensywnych piłkarzy nie jest dobrym pomysłem. Niech grają Ci co są w największym gazie, a jak będzie walenie głową w mur to w trakcie meczu (oczywiście nie po skorżowemu w 80 minucie tylko wcześniej) dokonać przesunięć i zmian.


Przecież w następnym zdaniu sam sobie odpowiedziałem na ten pomysł, że to bez sensu :P I ja to rozważałem tylko w kontekście tak naprawdę tylko tego, że mamy dużo ofensywnych pomocników w gazie (przy czym jako ofensywnego traktuję Gola w tym przypadku), choć w sumie teraz jak to czytam, to wcale z tego zdania to nie wynika :P ja generalnie jestem zwolennikiem grania dwoma defensywnymi pomocnikami, zwłaszcza kiedy chociaż jeden z nich potrafi też grać do przodu (jak był Borysiuk, to potrafił to u nas każdy mid.def., teraz jak jest Rzeźniczak, to on tak nie za bardzo).

midzi
27-02-2012, 21:38
Borysiuk potrafił dobrze wyprowadzać piłkę z połowy, miał dobre crossy i raz na ruski rok trafiał z dystansu i na tym kończyła się cała jego paleta zagrań jeśli chodzi o ofensywę.

Sgt.
27-02-2012, 21:41
A czego chcesz więcej od takiego przecinaka jak Borysiuk? :lol3: To właśnie czyniło z niego dobrego defensywnego pomocnika, że chociaż tyle potrafił :)

+ zrobił ruletę w przegranym meczu z Wisłą w Krakowie półtora roku temu. Więc wiesz. Drybling!

Mini
27-02-2012, 21:49
...

Ja tak jak kolega Sgt się z tobą nie zgadzam

Z kim się zgadzasz a z kim nie ? :look:

KRA
27-02-2012, 22:01
A ja napiszę przewrotnie. Ostatnio to pomogło. ;)

Nie ma co się nastawiać na wysokie zwycięstwo, będzie w dupę. Zlekceważą rywala, ŁKS postawi autobus, pójdzie kontra i skończy się 0:1...

midzi
27-02-2012, 22:03
Ciekawie to chłopaki z taktycznie opisali ostatnio jak ewoluowała pozycja "szóstki" w ostatnich latach.
http://www.taktycznie.net/2012/01/nowe-trendy-w-taktyce-cz2-defensywny.html

My ostatnią rundę graliśmy, albo 4-3-2-1, albo 4-2-3-1. Zdarzały się jednak mecze, że tak naprawdę graliśmy czyste 4-3-3, albo 4-2-4. Skorża skupiał się w większości spotkań na dominacji środka pola, wysokim pressingu na polu karnym rywala (Ljuboja był z tego zwolniony), a także na wysokim podejściu bocznych obrońców, którzy w wielu spotkaniach (Moskwa i Bukareszt) stawiali zaporę w okolicy środkowej linii i już tam próbowali przechwycić piłkę. Zatem my typowej "szóstki" nie mieliśmy, a do takiego opisu najlepiej pasowałby właśnie Borysiuk, którego już nie ma.

Vrdoljak i Gol to są innego typu środkowi pomocnicy. Pierwszy to król środka pola lubiący holować piłkę, grający świetnie głową, walczący fizycznie o każdy centymetr murawy, który miewa zrywy i potrafi pociągnąć piłkę 30-40 metrów do przodu. Raczej nie jest stworzony do gry kombinacyjnej, ani do posyłania długich piłek. Zdecydowanie inaczej gra Gol, który jak się na niego patrzy to wydaje się być zawodnikiem człapiącym, robiącym wszystko na 2-3 tempa, ale mającym jednak dar dobrego przeglądu pola i zmysł dzięki, któremu potrafi się podpiąć pięknie pod akcję ofensywną kolegów, albo wykorzystać arytmię w grze do zmylenia rywala. Potrafi posłać piłkę cud-malinka do kolegi z drużyny, a także ma strzał z dystansu (szkoda, że tak rzadko podejmuje próby).

Lillo
27-02-2012, 22:31
Biorąc pod uwagę miłość Świerczewskiego do Legii jakoś jestem niemal pewny że jednym z zaleceń taktycznych będzie wycinanie naszych bajecznych techników Ljuboji, Wolskiego, Rado, Novo - obojętnie którzy wyjdą na boisko.

I właśnie w takich meczach przydałby się Borysiuk:lol3:

kristof
27-02-2012, 22:53
Żaden Borysiuk tylko trzeba się umiejętnie dawać faulować jak Ljuboja ze Śląskiem i są za to kartki, często czerwone. Niech drwale próbują i będą wylatywać.

detoxizer
27-02-2012, 23:15
Jestem pewien, że nie będzie spacerku. Prawdę powiedziawszy mocno obawiam się strzału/ meczu życia Iwańskiego.

Przemek1990
27-02-2012, 23:15
Małecki raczej w ŁKS nie zagra, przynajmniej takie info jest w tej chwili 'aktualne'. Szkoda, zawsze można byłoby mu nawrzucać.


Jednak Malecki w LKS. Bedzie komu nawrzucac :hyhy:

Maciek
28-02-2012, 06:36
Jednak Malecki w LKS. Bedzie komu nawrzucac :hyhy:

:hmm:
można poznać źródło tej wiadomości ? :look:

Yanks
28-02-2012, 07:21
:hmm:
można poznać źródło tej wiadomości ? :look:


Piotr Świerczewski: Sprawa zmienia się dynamicznie. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy będzie u nas czy nie. Wiadomo za to, że okno transferowe otwarte jest do środy.
http://ekstraklasa.net/europa/swierczewski-malecki-to-bardzo-fajny-chlopak,artykul.html?material_id=4f4bff79fbaedd614 2000000

Czyli jeszcze; nie na pewno ...

Loko
28-02-2012, 09:31
Jak Nasi podejdą do spotkania tak jak w meczu ze Śląskiem to o wyniki będe spokojny. I w sumie nie wazne jaką przewagą goli by wygrali bo to jest w sumie mało istotne, 3:0, czy 3:2 jak bedzie Mistrz to kto bedzie pamietał wyniki meczów ?

Pogoda w weekend powinna być dobra, wiosna się nam zbliża to i frekwencja powinna być nie najgorsza, ja na pewno będe. :)

Oby 3 pkt dla Nas.
:kibice:

kristof
28-02-2012, 11:26
Mają teraz wolne, nie myślą już o pucharach, pogoda będzie naprawdę przyjemna, będzie to pierwszy mecz przy Łazienkowskiej dla Novo i Blanco. Powinno im się chcieć.

Przemek1990
28-02-2012, 11:42
:hmm:
można poznać źródło tej wiadomości ? :look:
Borek mowil w Polsat Futbol, ze juz potwierdzone i Malecki w LKS.

Kruhy
28-02-2012, 11:54
I ja gdzieś czytałem, że już w Łodzi siedzi.

Bonhart
28-02-2012, 12:09
I dobrze, Malecki w obecnej formie powinien byc naszym 12 zawodnikiem ;)
Powinnismy pojechac ta zbieraninke na duzym luzie.

Kruhy
28-02-2012, 12:10
2 x Małecki w tym sezonie będzie na Ł3 - za pierwszym razem gość krzyczał przez dobre 30 min - MAŁECKI TY KU*WO !

Trzeba to powtórzyć ;)

ziomek1990
28-02-2012, 12:30
spokojnie...ani strona ŁKSu ani Wisły nie podaja ze Małecki opuścił Krk.


troche z innej bajki. Patrzyłem własnie terminarz i musze przyznac ze jestesmy troche w lepszej sytuacji niz Sląsk a mianowicie przy takiej samej liczbie pkt jestesmy przed nimi wiecej bramek na wyjeździe a poza tym my mamy u siebie: Polonie, Lecha, Ruch i zawsze grozna Koronę wiec te mocniejsze ekipy przyjada na Ł3. Cięzej moze byc na Wiśle i Widzewie (2 wyjazdy) a reszta wyjazdow z teoretycznie bardzo slabymi ekipami. Śląsk ma następujący terminarz; teraz na widzewie ktory na Polonii ładnie pograł więc latwo nie beda mieli. U siebie maja z lepszych ekip Korone a mecze z Wisłą, Lechem, Polonia graja na wyjezdzie a wiec róbmy swoje i naprawde moze byc gruby malanz na koniec sezonu

Yanks
28-02-2012, 12:43
2 x Małecki w tym sezonie będzie na Ł3 - za pierwszym razem gość krzyczał przez dobre 30 min - MAŁECKI TY KU*WO !

Trzeba to powtórzyć ;)

A to ciekawe, biorąc pod uwagę to, ze Małecki nie grał ... :?

Neg
28-02-2012, 12:49
Ja stawiam na to, że teraz do końca sezonu pójdziemy jak burza :) Mam nadzieję, że wyjdzie Rado od pierwszych minut, kolejną szanse dostanie Novo a Blanco zmieni jego lub Ljuboje w drugiej połowie w okolicach 70 minuty.

Nie wiem czego się obawiacie, skończyła się gra z Górnikami, czy Podbeskidziem gdzie byli myślami w Europie, myślę, że oni w głowach mają teraz Ligę Mistrzów a wiadomo co trzeba zrobić by zagrać w eliminacjach. Śląsk spuchnie, już dają ciała a z nami dostali łomot. Polonia też pogubi punkty, to jest pewne, Wisła i Lech w tym sezonie nie istnieją w lidze, naprawdę, jeśli w tym roku nie zdobędziemy mistrza to będzie po prostu jedna wielka tragedia.

Ja stawiam na 3:0 dla nas w tym meczu i czuje w kościach, że strzeli Naczos.

Kruhy
28-02-2012, 12:52
Pomyliły mi się mecze - to było w maju 2011 ( ale ten czas leci ) - czyli nie ubiegły sezon a rok :) chyba wtedy był tez Kononowicz, ale nie jestem pewny.

wojdus1916
28-02-2012, 12:56
Też jestem zdania, że jeżeli w tym roku nie wygramy ligi to będzie tragedia.
Wisła i Lech nie istnieją. Śląsk pogubi pkt, Polonia potrafi wygrać z każdym ale i z każdym przegrać. Inni raczej nie powinni nam przeszkadzać. Mam nadzieje na wszystko będzie po naszej myśli.

ziomek1990
28-02-2012, 12:58
Pomyliły mi się mecze - to było w maju 2011 ( ale ten czas leci ) - czyli nie ubiegły sezon a rok :) chyba wtedy był tez Kononowicz, ale nie jestem pewny.


Kononowicz był na meczu z Wisła:trans4:

ziomek1990
28-02-2012, 12:58
Też jestem zdania, że jeżeli w tym roku nie wygramy ligi to będzie tragedia.
Wisła i Lech nie istnieją. Śląsk pogubi pkt, Polonia potrafi wygrać z każdym ale i z każdym przegrać. Inni raczej nie powinni nam przeszkadzać. Mam nadzieje na wszystko będzie po naszej myśli.


terminarz nam sprzyja!

ja123
28-02-2012, 15:38
Powinni wyjść z nastawieniem, że w pierwszej połowie skończą mecz. Do przerwy 3:0 i druga połowa luźna jak we Wrocławiu. I od tej pory każdy mecz tak samo ;)

kubabca
28-02-2012, 15:53
http://www.90minut.pl/sparing/0/sparing8902.html Sparta Brodnica:) pokonała ŁKS w dzisiejszym sparingu.

nst
28-02-2012, 16:15
http://www.90minut.pl/sparing/0/sparing8902.html Sparta Brodnica:) pokonała ŁKS w dzisiejszym sparingu.


LKS gral 2 skladem jednak :)

Chmielo
28-02-2012, 16:35
Pokonamy ŁKS żeby umoczyć na Podbeskidziu. :prawi:

nict
28-02-2012, 16:41
Pokonamy ŁKS żeby umoczyć na Podbeskidziu. :prawi:

Nie ma takiej opcji!!

Na Podbeskidziu chcę rewanżu za poprzedni mecz, minimum 3:0!!

Makrel
28-02-2012, 16:48
Teraz nie zlekceważymy Podbeskidzia jak to miało miejsce w poprzedniej rundzie. Skończy sie ze 4-0 :bravo:

Puszer
28-02-2012, 17:02
Teraz nie zlekceważymy Podbeskidzia jak to miało miejsce w poprzedniej rundzie. Skończy sie ze 4-0 :bravo:

Nie byłbym tego taki pewien :hmm: Oby nie zlekceważyli ŁKS'u i nie stracili głupio pkt. Liczę na udany występ Blanco oraz kolejny dobry mecz Novo :)

kubabca
28-02-2012, 17:43
LKS gral 2 skladem jednak :)

Jak na Brodnicki III ligowy zespół to zwycięstwo z ŁKSem w którego składzie grali tacy a nie inni zawodnicy to i tak super rezultat.

eurudyta1956
28-02-2012, 18:29
Powinniśmy ich machnąć z rozbiegu.

chajtgr
28-02-2012, 18:40
Jeden dobry mecz i teraz każdego będziemy jechać po 3,4 do 0 ? Trochę pokory... Z ŁKS-em może być podobnie jak z Cracovią, którą też z rozpędu mieliśmy pojechać po wysokim wyjazdowym zwycięstwie w Lubinie.Chociaż oczywiście nie mam nic przeciwko aby nasi załadowali im parę bramek :oczko:

Adqs
28-02-2012, 18:59
Po jednym meczu, wydaje się niektórym, że wszystkich będziemy jechać 3,4,5 do zera. A jeszcze tydzień temu po Górniku był lament jak to straciliśmy szansę na mistrza. Już się przejechaliśmy w tym sezonie na meczach z dołem tabeli i nie widzę powodu dla którego mielibyśmy się rozluźniać.
Moim zdaniem powinniśmy zagrać w środku Gol, Wolski, Vrdoljak. Z przodu Ljuboja, Rado, Novo. Blanco niech sobie wejdzie na drugą połowę.
Mam nadzieję, że piłkarze nie są tacy rozluźnieni i hurraoptymistyczni jak niektórzy z kibiców.
Oczywiście liczy się tylko zwycięstwo i bardzo fajnie by było jakbyśmy znowu sieknęli kilka do zera, ale żeby się nie okazało, że w 80 minucie będziemy już prosili o jeb.ane 1-0, albo nie daj Boże 1-1.

Dokładnie, ja sam nie jestem w stanie powstrzymać się od hurraoptymizmu, Wy pewnie też, ale akurat piłkarze muszą ;) Żewłak i Ivica (super po polsku mówi, już wypowiedzi w tamtym jak i na początku tego, np. po meczu w Moskwie robiły wrażenie, brawo Ivica :spoko: ) muszą umotywować drużynę jak trzeba, to też - tak jak i 15 pozostałych - jest takim, w którym jeśli trzeba będzie umierać za Legię, to mamy umrzeć. Rywalizacja na każdej z pozycji (bo raczej Rzeźniczak już nie będzie brany pod uwagę na DP) jest spora, w ofensywie chyba największa, zatem jeśli by któryś z młodszych dostał szansę, to będzie w stanie zrobić różnicę, a ci "starsi" (Ljuboja, Rado, Nacho, Blanco) muszą po prostu grać swoje.

Domino KG(L)
28-02-2012, 19:19
Co do Rzeźniczaka ostatni mecz na defensywnym wyszedł mu świetnie. Może nie potrafi zagrać piłki prostopadłej jak Borysiuk , ale w odbiorze jest dużo lepszy.Proponuję nie skreślać go z tej pozycji tak od szybko. (błąd poprawiony)

zizou
28-02-2012, 21:22
Co do Rzeźniczka ostatni mecz na defensywnym wyszedł mu świetnie. Może nie potrafi zagrać piłki prostopadłej jak Borysiuk , ale w odbiorze jest dużo lepszy.Proponuję nie skreślać go z tej pozycji tak od szybko.

Nikt taki u nas nie gra, ale jeśli chodzi Ci o Rzeźniczaka to jak najbardziej może z niego być bardzo dobry defensywny pomocnik - tym bardziej, że już kiedyś grał z powodzeniem na tej pozycji.

A propos samego meczu - do pierwszej bramki dla nas może być ciężko, pytanie jak szybko (i czy w ogóle) ta bramka padnie. Mam nadzieję, że jak najszybciej - wtedy można się spodziewać ładnego wyniku.

Gregor79
29-02-2012, 00:06
Koncentracja i jeszcze raz koncentracja, we Wrocławiu w 2 połowie padła tylko jedna bramka dla Legii a powinny minimum 3 ,po prostu odpuscili a młodzi pudłowali.Mamy dobrą pozycje wyjsciową ,dobry terminarz 7 meczy u siebie w tym trudniejsze(ksp,ruch, lech,korona) ,kadra pełna wzmocniona ;), odpadlismy z pucharów więc liczy sie tylko liga i PP, nie wyobrazam sobie żeby z łksem stracic punkty,to byłoby frajerstwo jak remis z Craxą albo jeszcze gorzej.

FiBa
29-02-2012, 00:10
Po dobrym meczu we Wrocławiu liczę na 5:0 u nas, mamy dobrego zawodnika nawet bardzo dobrego który bardzo fajnie pokazał się w meczu ze Śląskiem mam też nadzieje że coś ustrzeli z ŁKS'em.

Szyde(L)
29-02-2012, 00:16
Spokojnie bracia.:)
Nie dopisujmy sobie przed wcześnie punktów, bo wiemy jak to się może skończyć (jak w Zabrzu).Ja osobiście najbardziej się boje takich meczów jak Podbeskidzie, Cracovia, ŁKS, bo jak nasi ich oleją, to 3 pkt. pójdą w pi*du. :wkurzony: Jak wyjdą tak naładowani jak na Śląsk to spokojnie, ale poczekajmy do soboty ;) (L)

johnflower
29-02-2012, 07:54
Jeden dobry mecz i teraz każdego będziemy jechać po 3,4 do 0 ? Trochę pokory... Z ŁKS-em może być podobnie jak z Cracovią, którą też z rozpędu mieliśmy pojechać po wysokim wyjazdowym zwycięstwie w Lubinie.Chociaż oczywiście nie mam nic przeciwko aby nasi załadowali im parę bramek :oczko:

Nie wiem, jak Tobie, ale mi forma Legii na wiosnę bardzo się podoba (może przez to, że nie widziałem meczu z Górnikiem :p ), twardo w defensywie i z polotem w ataku (ale ładne motto). Za Sporting nie mam pretensji, a we Wrocławiu pokazali, kto jest kim w Ekstraklasie. Tak więc ŁKS nie powinien być ciężkim rywalem zwłaszcza na naszym boisku. Wszystkie atuty są po naszej stronie.

Mario
29-02-2012, 09:14
Po dobrym meczu we Wrocławiu liczę na 5:0 u nas, mamy dobrego zawodnika nawet bardzo dobrego który bardzo fajnie pokazał się w meczu ze Śląskiem mam też nadzieje że coś ustrzeli z ŁKS'em.

A co to za zawodnik?

matx
29-02-2012, 09:20
A co to za zawodnik?

Pewnie ten wypalony emeryt.

Mario
29-02-2012, 09:24
Pewnie ten wypalony emeryt.

Ljuboja? Żewłakow? Novo? Grupa emerytów, może jeszcze nie wypalonych.









:wleb:

matx
29-02-2012, 09:24
Ljuboja? Żewłakow? Novo? Grupa emerytów, może jeszcze nie wypalonych.









:wleb:

Wybieraj. :chees:

Mario
29-02-2012, 09:26
Wybieraj. :chees:

Pytam użytkownika FiBa kogo ma na myśli.

Kruhy
29-02-2012, 09:58
Z ŁKSem IMO nie będzie problemu, gorzej z Podbeskidziem które wygrało 4 ostatnie spotkanie do 0. Chłopaki są w gazie. Także to może być trudne spotkanie.

nst
29-02-2012, 10:07
Nie robmy z Podbeskidzia Realu czy Barcelony :)
Ich gra opiera sie na tym, na czym powinna sie pierac gra takich zespolow czyli... wybieganie, dobre przesuwanie sie po boisku i solidna gra w destrukcji. Do tego w ostatnich 2 meczach ich bramkarz mial fure szczescia, co nie zmienia faktu ze dobry jest :)
Jak zagramy tak jak ze Slaskiem to spokojnie cos wpadnie... Teraz akcja LKS i nie pisac mi tutaj ze wpakujemy im po 4-5 bramek bo to sci-fi :) Ja licze na 2:0 i takim wynikiem bede usatysfakcjonowany.

detoxizer
29-02-2012, 10:11
Bez kitu, specjalnie zerknąłem w terminarz.
03.03 Legia Warszawa - ŁKS Łódź
10.03 Podbeskidzie Bi. - Legia Warszawa
16.03 Legia Warszawa - Polonia Warszawa
24.03 Legia Warszawa - GKS Bełchatów
31.03 Wisła Kraków - Legia Warszawa
07.04 Legia Warszawa - Ruch Chorzów
14.04 Widzew Łódź - Legia Warszawa
21.04 Legia Warszawa - Lech Poznań
28.04 Legia Warszawa - Jagiellonia Bia.
03.05 Lechia Gdańsk - Legia Warszawa
06.05 Legia Warszawa - Korona Kielce

Ja wiem, że robili już różne kwiatki, ale jak to teraz spierdolą to... będą naprawdę mega frajerami.

Szejdi
29-02-2012, 10:14
...

Mecze Legii i Śląska do końca sezonu:
Legia - ŁKS
Podbeskidzie - Legia
Legia - Polonia
Legia - Bełchatów
Wisła - Legia
Legia - Ruch
Widzew - Legia
Legia - Lech
Legia - Jagiellonia
Lechia - Legia
Legia - Korona

Widzew - Śląsk
Śląsk - Korona
Śląsk - Cracovia
Lech - Śląsk
Polonia - Śląsk
Śląsk - Bełchatów
Podbeskidzie - Śląsk
Lechia - Śląsk
Śląsk - Zagłębie
Śląsk - Jagiellonia
Wisła - Śląsk

Zielony - obecnie miejsca 1-5
Niebieski 6-10
Czerwony 11-16

Też mi się tak wydaje, szczególnie że Śląsk też łatwo nie ma. Oby tylko sprawa MP nie rozegrała się w ostatniej kolejce ;)

matx
29-02-2012, 10:21
Oby tylko sprawa MP nie rozegrała się w ostatniej kolejce ;)

Dla mnie może się rozgrywać nawet w ostatniej kolejce. Pod warunkiem, że wszystko będzie zależało wtedy od nas.

nevermind
29-02-2012, 10:22
Dla mnie może się rozgrywać nawet w ostatniej kolejce. Pod warunkiem, że wszystko będzie zależało wtedy od nas.

Vuko juz zadba o to, zeby w razie czego Korona krzywdy Legii w 30 kolejce nie zrobiła :ok:

Najwazniejsze, zeby wkoncu Wisłe w Krakowie pokonac bo ja szczerze nie pamietam meczu kiedy w lidze tam wygralismy :kac:

nst
29-02-2012, 10:23
Mecz zgodowy Wisly i Slaska....Wisla moze juz nie grac o nic...nie, nie wierze ze beda az takimi frajerami :D


PS: Fajne wyjazdy ma Slask Lech a po tygodniu Polonia. U Nas fajniej to wyglada ale...no wiecie, Podbeskidzie ;) Wisla, Widzew, Lechia.... Wszystko w dolku i oby tam nic sie nie zmienialo.

Sgt.
29-02-2012, 10:48
A propos terminarza - świetne jest to, że z walczakowymi średniakami typu Jaga i Korona gramy na samym końcu - jest szansa, że do tego czasu wszystko będzie jasne przynajmniej dla nich (nie będą mieli o co walczyć), a może przy dobrych wiatrach i dla nas. PBB, Korona i Jaga to dla mnie były, nie licząc oczywiście wyjazdu do Śląska i Krakowa, najbardziej martwiące mecze, bo to takie właśnie zorganizowane, walczakowe ekipy, z którymi nam idzie bardzo różnie (no, akurat z Koroną nam zawsze dobrze szło, ale teraz oni zmienili styl na taki niewygodny bardzo dla nas).


Vuko juz zadba o to, zeby w razie czego Korona krzywdy Legii w 30 kolejce nie zrobiła

Haha, no fakt, jakby nam brakowało ostatniego meczu do mistrzostwa, to można być spokojnym :lol:

BladaTwarz
29-02-2012, 11:46
A propos terminarza - świetne jest to, że z walczakowymi średniakami typu Jaga i Korona gramy na samym końcu - jest szansa, że do tego czasu wszystko będzie jasne przynajmniej dla nich (nie będą mieli o co walczyć), a może przy dobrych wiatrach i dla nas. PBB, Korona i Jaga to dla mnie były, nie licząc oczywiście wyjazdu do Śląska i Krakowa, najbardziej martwiące mecze, bo to takie właśnie zorganizowane, walczakowe ekipy, z którymi nam idzie bardzo różnie (no, akurat z Koroną nam zawsze dobrze szło, ale teraz oni zmienili styl na taki niewygodny bardzo dla nas).



Haha, no fakt, jakby nam brakowało ostatniego meczu do mistrzostwa, to można być spokojnym :lol:


Od kiedy z Koroną nam dobrze szło, nie przypominam sobie?

Adqs
29-02-2012, 11:56
4 ostatnie mecze wygraliśmy z Korona.

Sgt.
29-02-2012, 11:57
16 meczów z Koroną do tej pory rozegranych, bilans: 10-2-4. U siebie przegraliśmy z nimi bodajże tylko raz. Przed ostatnią porażką w zasadzie cały czas z nimi wygrywaliśmy.

wojdus1916
29-02-2012, 12:48
Prawda jest taka, że wszystko zależy tylko i wyłącznie od nas. Jeżeli stracimy szanse na mistrza to tylko przez samych siebie.

matx
29-02-2012, 12:54
Prawda jest taka, że wszystko zależy tylko i wyłącznie od nas. Jeżeli stracimy szanse na mistrza to tylko przez samych siebie.

Gwoli ścisłości, to nie tylko i wyłącznie od nas. :]

Mazz
29-02-2012, 15:43
16 meczów z Koroną do tej pory rozegranych, bilans: 10-2-4. U siebie przegraliśmy z nimi bodajże tylko raz. Przed ostatnią porażką w zasadzie cały czas z nimi wygrywaliśmy.

Nigdy z nimi nie przegraliśmy u siebie.

Co do sobotniego meczu, to niestety przeczuwam kolejną nerwówkę i mecz jak z Cracovią u siebie...

Makrel
29-02-2012, 16:30
Nigdy z nimi nie przegraliśmy u siebie.

Co do sobotniego meczu, to niestety przeczuwam kolejną nerwówkę i mecz jak z Cracovią u siebie...

Korona to wyjątkowo nie wygodny przeciwnik dla Legii :trans4:

Gregor79
29-02-2012, 16:37
Wystarczy że bedziemy grac jak na poziomie w pucharach LE ze Sportingiem ,do gry wraca Rado, duzo obiecuje sobie po Blanco . Rywale grają piach jak sląsk, ksp ,leszek i gts. Terminarz po naszej stronie ,więc nie mozna tego zjebac, po prostu nie można .

Szyde(L)
29-02-2012, 20:12
Nigdy z nimi nie przegraliśmy u siebie.

Co do sobotniego meczu, to niestety przeczuwam kolejną nerwówkę i mecz jak z Cracovią u siebie...

Podejrzewam podobnie.Może wygramy, ale sądzę, że bramkę zdobędziemy późno i do końca meczu będą nerwy. :-
Jednak najbardziej boję się PBB.Górole grają solidnie i u siebie po jesiennym zwycięstwie u nas, na pewno się nie położą.
Jednak przed nami ŁKS i liczy się tylko zwycięstwo ;)

padre
01-03-2012, 07:30
Haha, no fakt, jakby nam brakowało ostatniego meczu do mistrzostwa, to można być spokojnym :lol:


Śląsk jedzie w ostatniej kolejce do Krk, tak więc w takich rozkminkach jest 1-1 :D


Zresztą coś czuję, że z czarnuchami będziemy już wtedy walczyć o mistrza...

rey
01-03-2012, 08:13
Śląsk jedzie w ostatniej kolejce do Krk, tak więc w takich rozkminkach jest 1-1 :D


Chyba, żeby mecz decydował, która z tych drużyn zajmie ostatnie miejsce premiowane grą w pucharach... Działo by się :)

A co do meczu. 3 punkty być muszą i basta. Wszystko jedno w jakim stosunku i stylu to zrobią, chociaż nie powiem, żebym się pogniewał gdybym zobaczył drużynę taka jak we Wrocławiu.

kocur75
01-03-2012, 08:56
z dedykacja dla Senatora i innych wysmiewajacych moje taktik ze wzmocnieniami w skladzie, Skorża mówi:

"
- Zestawienie tej drużyny jest wyzwaniem, ponieważ chcę zrobić to możliwie najbardziej efektywnie. Żadne treningi i sparingi nie zastąpią meczu o stawkę. Na ich podstawie będę mógł określić, które ustawienie tej drużyny będzie najbardziej optymalne. Biorę wiele rozwiązań pod uwagę, a jednym z nich jest gra trzema napastnikami, oczywiście w pewnym schemacie - przekonuje trener. "


czyli jeden defensywny mozliwy mistrzunie

zizou
01-03-2012, 09:05
z dedykacja dla Senatora i innych wysmiewajacych moje taktik ze wzmocnieniami w skladzie, Skorża mówi:

"
- Zestawienie tej drużyny jest wyzwaniem, ponieważ chcę zrobić to możliwie najbardziej efektywnie. Żadne treningi i sparingi nie zastąpią meczu o stawkę. Na ich podstawie będę mógł określić, które ustawienie tej drużyny będzie najbardziej optymalne. Biorę wiele rozwiązań pod uwagę, a jednym z nich jest gra trzema napastnikami, oczywiście w pewnym schemacie - przekonuje trener. "


czyli jeden defensywny mozliwy mistrzunie

Niemożliwy.
Gra z 3 napastnikami nie oznacza jednego defensywnego pomocnika - więcej, przy ustawieniu 4-3-3 niemalże pewnym jest, że będzie 2 DM, z których każdy (po za zamknięciem środka pola) będzie asekurował boczne strefy zabezpieczane dotychczas przez skrzydłowych - czyli koniec z zadaniami ofensywnymi.

... mistrzuniu:mpiwo:

kocur75
01-03-2012, 09:43
I love this game :) pytanie brzmi czy Gola liczymy jako defensywnego, bo tu chyba jest pytanie tez

kristof
01-03-2012, 10:47
Przecież na boisku pojawi się, przynajmniej na chwilę 3 nominalnych napastników. Ljuboja, Blanco, Novo, a że na kartce będą rozrysowani jako 2 skrzydłowych i napastnik dużo nie zmienia.

szyszkownik_kilkujadek
01-03-2012, 11:02
Bez podniety, nie będzie żadnych 3 napstników w najbliższym czasie, certyfikat Blanco dotrze pewnie nie wcześniej niż na mecz z Groclinem :)

voytek
01-03-2012, 11:13
Jeden czy trzech, bez różnicy. Trzeba wygrać, 1-0 wystarczy. Balonik po Śląsku pompowany chyba na wyrost. Wszyscy pamiętamy jesienny Lubin i 4-0 a zaraz po nim remis z Cracovią na Łazienkowskiej. ŁKS-u nie można lekceważyć, tym bardziej, że starych wyg tam nie brakuje.

padre
01-03-2012, 11:34
Jeden czy trzech, bez różnicy. Trzeba wygrać, 1-0 wystarczy. Balonik po Śląsku pompowany chyba na wyrost. Wszyscy pamiętamy jesienny Lubin i 4-0 a zaraz po nim remis z Cracovią na Łazienkowskiej. ŁKS-u nie można lekceważyć, tym bardziej, że starych wyg tam nie brakuje.

Tym bardziej że te stare wygi się "zepną" żeby pokazać, że nie są jeszcze słabsi od "dream teamu" z Ł3.

Myślę, że to będzie "mecz do jednej bramki". Im szybciej ją strzelimy, tym lepiej...

nevermind
01-03-2012, 11:35
Bez podniety, nie będzie żadnych 3 napstników w najbliższym czasie, certyfikat Blanco dotrze pewnie nie wcześniej niż na mecz z Groclinem :)

Już jest certyfikat. Bedzie grac z ŁKSem :fajek:

kristof
01-03-2012, 11:43
Nie ma co porównywać do meczu z Cracovią. Na jesieni rozegrali prawie tyle meczy co w całym poprzednim sezonie, byli pewnie myślami w pucharach i na urlopach.

W sobotę po raz pierwszy w warszawie zagra Novo i Blanco i obaj na pewno będą chcieli się pokazać, sporo ochoty do gry też powinien mieć Rado, po długiej przerwie i gdy tych trzech będzie biegać, to Ljuboja będzie chciał pokazać, że to jednak on jest najlepszy i się dołączy do zabawy.

Tym razem wyjątkowo spodziewam się naprawdę wysokiego zwycięstwa.

a-d-a-m
01-03-2012, 11:44
W tym meczu Legia może przegrać tylko z własną psychą... Jak z tym sobie poradzi to o wynik jestem spokojny.

Sgt.
01-03-2012, 12:26
Serio, czy pozycję Blanco i Novo (czy ktokolwiek by miał grać na pozycji skrzydłowych / bocznych napastników) nazwiemy skrzydłowym czy napastnikiem, to będzie to miało kompletnie nieistotne znaczenie. Z zadań defensywnych Skorża ich nie zwolni, bo nawet wysunięty napastnik je ma - i dobrze! A czy będą schodzić do środka czy dośrodkowywać? Przecież mogą robić jedno i drugie. My od jakiegoś czasu gramy i tak stosunkowo ofensywnie nastawionymi skrzydłowymi, którzy w dodatku ciągle się wymieniają pozycjami w pomocy i w ataku - a jak to się ustawi na papierze, to jest kompletnie trzeciorzędna sprawa.

Na szczęście nie ma już tego, co było w pierwszym sezonie Skorży zwłaszcza na początku, czyli wjazdy skrzydłami i balony na osamotnionego napastnika. U nas większość goli pada po przepykaniu piłki w pole karne i tak (krótkie podanie + prostopadła piłka / miękka prostopadła wrzutka).

padre
01-03-2012, 12:32
Na szczęście nie ma już tego, co było w pierwszym sezonie Skorży zwłaszcza na początku, czyli wjazdy skrzydłami i balony na osamotnionego napastnika. U nas większość goli pada po przepykaniu piłki w pole karne i tak (krótkie podanie + prostopadła piłka / miękka prostopadła wrzutka).

Myślę, że w dużej mierze to też zasługa Ljuboji, który po prostu taką koncepcję z przodu u nas 'foruje', odkąd przyszedł.

Sgt.
01-03-2012, 12:34
Niewątpliwie tak, ale też widać że skrzydłowi dużo bardziej schodzą do środka, a i środkowi pomocnicy wyżej grają.

padre
01-03-2012, 12:38
Ogólnie z tymi skrzydłowymi to jest śmieszna sprawa trochę. Jak dla mnie to u nas po prostu nie było napastników z prawdziwego zdarzenia i dlatego grali Rybus czy Kucharczyk jako 'skrzydłowi'. Ale według mnie w takim systemie, aby był najbardziej efektywny, skrzydłowi tak naprawdę powinni także pełnić rolę napastników i strzelać bramki. Wiadomo, że wtedy taktyka się trochę zmienia, ale chyba w polskiej lidze taki system do Legii pasuje najbardziej, biorąc pod uwagę, że w 99% spotkań gramy atak pozytywny. Reasumując, chciałbym (i sądzę jednak że Skorża chyba też) abyśmy grali 4-3-3 ale jak Maciusiowi będzie wygodniej mówić, że jest to 4-5-1 to spoko, byle by z przodu grali ludzie, z których każdy może uderzyć bramkę. Zresztą papier wszystko przyjmie... Pierwszy raz od dłuższego czasu mamy chyba wykonawców do gry ofensywnej, aczkolwiek najbliższe mecze dadzą tutaj adekwatną odpowiedź na ten temat.

Mam nadzieję że czasy wrzutek na jednego typa (w najlepszym wypadku) w polu karnym bezpowrotnie minęły...:kac:

slony7
01-03-2012, 12:46
ja widze wyjsciowa 11 tak :)


KUCIAK
___

JEDRZEJCZYK
ZEWLAKOW
KOMOR
ASTIZ

___

GOL
RADO
VRDOLJAK

__

NACHO
LUDOJAD
BLANCO

:)

padre
01-03-2012, 12:48
ja widze wyjsciowa 11 tak :)


KUCIAK
___

JEDRZEJCZYK
ZEWLAKOW
KOMOR
ASTIZ

___

GOL
RADO
VRDOLJAK

__

NACHO
LUDOJAD
BLANCO

:)

to ładnie masz...:jejku:

slony7
01-03-2012, 12:54
Jest to najlepsza 11 na test z łks-em ... (moim zdaniem)

Maciek
01-03-2012, 12:56
Tylko, że on już u nas nie gra.... :lol:

SpideyPL
01-03-2012, 13:16
Tylko, że on już u nas nie gra.... :lol:

Kurva, ewidentnie czepiasz się chłopaka! :D

slony7
01-03-2012, 13:22
moj blad zagalopowalem sie


KUCIAK
___

JEDRZEJCZYK
ZEWLAKOW
Wawrzyniak
ASTIZ

___

GOL
RADO
VRDOLJAK

__

NACHO
LUDOJAD
BLANCO

midzi
01-03-2012, 13:26
A gdzie Wolski, Kuchaczyk, Żyro i Rzeźniczak... padną zaraz takie pytania.

slony7
01-03-2012, 13:29
moim zdaniem trzeba postawic na najsilniejsza 11, meczy juz nie jest za duzo a nie ma co ryzykowac... dlatego jezeli taki sklad by sie sprawdzil na meczu z ŁKS-em i by ich rozniosl tak jak slask to tej 11 nalezaloby sie 3mac...

a-d-a-m
01-03-2012, 13:29
moj blad zagalopowalem sie


KUCIAK
___

JEDRZEJCZYK
ZEWLAKOW
Wawrzyniak
ASTIZ

___

GOL
RADO
VRDOLJAK

__

NACHO
LUDOJAD
BLANCO

Chciałeś upokorzyć Warzywniaka? Nie lubisz go?

zizou
01-03-2012, 13:30
A gdzie Wolski, Kuchaczyk, Żyro i Rzeźniczak... padną zaraz takie pytania.

Jak to gdzie? Na ławce:rotfl2:

A tak całkiem serio - trzeba się cieszyć, że mamy tyle opcji do wyboru. Jak dla mnie na każdy kolejny mecz powinni wychodzić ci zawodnicy, którzy są w najlepszej formie... + Ljuboja oczywiście8)

nst
01-03-2012, 13:30
Kucharczyk na lawke to raz :) Rzeznik pewnie grac bedzie, to samo Gol i IV. Wolski na lawie? Szkoda by bylo.
Jedno jest pewne : Mamy do cholery tlok w ofensywie i Maciek musi to jakos ustawic.

ivan
01-03-2012, 13:33
Mamy do cholery tlok w ofensywie i Maciek musi to jakos ustawic.

To bardzo dobra wiadomość po Górniku gdzie ofensywa strasznie kulała i nie było kogo wpuścić na boisko .

Yanks
01-03-2012, 13:34
Mamy do cholery tlok w ofensywie i Maciek musi to jakos ustawic.


... fakt, poważny problem ... :chees:

slony7
01-03-2012, 13:36
na obecna chwile mamy dobra ofensywe bardz silną poniewaaz nacho czy blanco sa to doswiadczeni grajkowie

DEFENSYWE takzme mamy "dosc" mocna ale caly czas nie potrafimy przypilnowac skrzydeł - a to jest odwieczny problem w Legii...

a-d-a-m
01-03-2012, 13:38
na obecna chwile mamy dobra ofensywe bardz silną poniewaaz nacho czy novo sa to doswiadczeni grajkowie

DEFENSYWE takzme mamy "dosc" mocna ale caly czas nie potrafimy przypilnowac skrzydeł - a to jest odwieczny problem w Legii...

do nacho czy novo dodałbym jeszcze blanco, danjela i ismaela... pięciu super grajków :prawi:

Jaco
01-03-2012, 13:38
na obecna chwile mamy dobra ofensywe bardz silną poniewaaz nacho czy novo sa to doswiadczeni grajkowie


Ale lepszy jest Nacho, czy Novo? :pokemon:

księciuniu
01-03-2012, 13:39
do nacho czy novo dodałbym jeszcze blanco, danjela i ismaela... pięciu super grajków :prawi:
:rotfl3:

zizou
01-03-2012, 13:39
Ale lepszy jest Nacho, czy Novo? :pokemon:

Też się nad tym zastanawiam... boisko pokaże:rotfl2::rotfl2::rotfl2:

midzi
01-03-2012, 13:47
Nacho Novo jest najlepszy :D

slony7
01-03-2012, 13:47
pisanie w pracy wymaga szybkosci co za tym ida bledy wiec nie ma co teraz komentowac tego poprzez 300 postow :)

Maciek
01-03-2012, 14:00
Ja to bym wolał aby był Nović. Przynajmniej by się z Serbami rozumiał, a tak to tylko z Astizem :foch:

a-d-a-m
01-03-2012, 14:01
http://www.e-gify.pl/gify/zwierzeta/zolwie/zolwie7.gif

jajcarz
01-03-2012, 14:06
Na stoperze przecież za Komora może zagrać Inaki czy Astiz czy Ventura.
Czepiacie się na siłę :p

maatek
01-03-2012, 14:58
Widzę, że teraz będzie 50 tych samych żartów, ale ja może spróbuję zmienić kierunek tematu.

W obliczu stopniowego powrotu Rado do składu sądzę, że pewnie zagra tak z 30 minut, jeśli będzie potrzeba,albo trochę mniej. Osobiście liczę, ze prócz 3 z przodu Novo-Ljubo-Blanco, w ofensywie od początku będzie grał Wolski, co oznaczałoby naprawdę ofensywny skład. Wiadomo co z Ivim? Trenuje normalnie i jest gotowy na 100%? Jeśli tak, to przy jego boku Janusz Gol i dla mnie skład idealny. Choć pewnie zagra Rzeźniczak zamiast Wolskiego.

Co do trójki z przodu: wszyscy trzej pasują do koncepcji z wymiennością pozycji. Ljubo ciągle może schodzić na bok, Blanco bardziej z przodu i na drugim boku Novo. Prezentuje się to w teorii świetnie. Z punktu widzenia zgrania drużyny - to duży plus jednak to odpadnięcie ze Sportingiem. Mają przed ŁKSem i przed Podbeskidziem cały tydzień, aby sie zgrywać.

Nazgul
01-03-2012, 19:06
Zrobił się kłopot bogactwa w przodzie. Wydaje mi się, że dobrze by było zacząć wreszcie grać dwójką napastników no i z Wolskim w pierwszym składzie - ten chłopak musi grać jeśli ma się rozwijać.

midzi
01-03-2012, 19:19
Skorża z takim składem powinien grać w końcu to co zapowiadał już kiedyś, czyli 4-3-3.

W pierwszej linii:
Ljuboja (Kucharczyk) - Blanco (Hubnik) - Novo (Żyro)

Środek pola:
Gol (Łukasik) - Radovic (Wolski) - Vrdoljak (Rzeźniczak)

Szyde(L)
01-03-2012, 19:32
Skorża z takim składem powinien grać w końcu to co zapowiadał już kiedyś, czyli 4-3-3.

W pierwszej linii:
Ljuboja (Kucharczyk) - Blanco (Hubnik) - Novo (Żyro)

Środek pola:
Gol (Łukasik) - Radovic (Wolski) - Vrdoljak (Rzeźniczak)

Na papierze bardzo dobrze, ale Bratko bym jeszcze nie wstawiał od pierwszych minut.Niech do końca się wyleczy, a wejść to jak we Wrocku na 10 góra 20 minut niech zaczyna czuć piłkę.
Ljuboja i Novo to i tak pewnie się będą zmieniać stronami więc właściwie to nie ma różnicy kto na której stronie.
Jeszcze tylko liczę, że Blanco coś ustrzeli i będzie gitara ;)

Szejdi
01-03-2012, 19:40
Skorża z takim składem powinien grać w końcu to co zapowiadał już kiedyś, czyli 4-3-3.

W pierwszej linii:
Ljuboja (Kucharczyk) - Blanco (Hubnik) - Novo (Żyro)

Środek pola:
Gol (Łukasik) - Radovic (Wolski) - Vrdoljak (Rzeźniczak)

Łukasik to nie bardzo, bo jest na wypożyczeniu w Piaście Gliwice.

Mario
01-03-2012, 19:57
Łukasik to nie bardzo, bo jest na wypożyczeniu w Piaście Gliwice.

No tak nie do końca, bo wczoraj grał przeciwko Mazurowi.

Szejdi
01-03-2012, 20:20
No tak nie do końca, bo wczoraj grał przeciwko Mazurowi.

A rzeczywiście :) Mój błąd

http://www.90minut.pl/news/180/news1807255-Daniel-Lukasik-wypozyczony-do-Piasta.html

zizou
01-03-2012, 21:38
Łukasik to nie bardzo, bo jest na wypożyczeniu w Piaście Gliwice.


No tak nie do końca, bo wczoraj grał przeciwko Mazurowi.

Ale i tak Łukasik to nie bardzo - moim zdaniem nie ten rozmiar kapelusza jak na razie:look:

BlackAdder
02-03-2012, 10:21
Jutro zaczyna się dla mnie wiosna :klaszcze:
Mam nadzieję, że początek ten będzie zajebisty (wciągnięcie ŁKSu nosem), ale może też być ch...jowy (Podbeskidzie), bo ta drużyna w meczach u siebie z teoretycznie znacznie słabszymi drużynami jest nieprzewidywalna. W każdym razie Panowie Piłkarze rzadko kiedy wszystko wychodzi tak, jak w meczu ze Śląskiem. W meczu z ŁKS punkty same nie wpadną. Trzeba wyjść jak na Śląsk i tak samo zapier#alać - bo teraz już każdy mecz jest niemalże bezposrednią walką o Mistrzostwo Polski :prawi:

Endrju
02-03-2012, 10:33
Tak się wszyscy domagają tego Radovica, a ja uważam, że przy grze 3 napastników Rado straci sporo ze swoich walorów, gdyż nie będzie mógł z zaskoczenia wbiegać z drugiej linii w miejsce, które zazwyczaj robił mu Ljuboja jak się cofał do rozegrania piłki. Ponadto Wolski bezsprzecznie zagrał we Wrocławiu zajebisty mecz, nareszcie to nie było 1 fantastyczne zagranie i nie widać chłopaka 20 minut, tylko non stop pod grą. No i jest według mnie bardziej kreatywny od Serba, co przy 4-3-3 mocno się liczy. Bo jak tym napadziorom nikt dobrze nie dogra, to będą stali we 3 jak te osły ;)

Ponadto mocno mnie nie przekonuje gra Ljuboi i Novo na bokach, żaden z nich nie ma takiego ciągu na bramkę jak miał chociażby Rybus. A jednak na skrzydle taka umiejętność zdobycia terenu bywa mocno przydatna. Za to takie klepki, jakie preferuje Ljuboja, przy linii bocznej przynoszą dużo mniej pożytku. Tam trzeba po prostu biegać i dobrze dogrywać w pole karne/schodzić do środka i uderzać.

Krótko mówiąc, jeśli ktoś ma być ofensywnym pomocnikiem przy 4-3-3 to Wolski, ale wg mnie charakterystyka naszych napastników w ogóle nie nadaje się do tego systemu. Zobaczymy jak Skorża to rozwiąże, może okaże się, że jednak nie mam racji ;)

ultra(L)ights
02-03-2012, 10:53
jaka by taktyka nie została obrana przez Skorżę, to ma być kilka bramek dla Legii i "0" z tyłu:)

P.S. chociaż i tak najważniejsze 3 punkty!

m82
02-03-2012, 11:21
Co to za różnica kto będzie strzelał, ważne aby do odpowiedniej bramki ;)

Człowiek się stęsknił, za Ł3 a jeszcze niezłe frekwencja się zapowiada i to z teoretycznie słabszym przeciwnikiem.

aotp
02-03-2012, 11:30
http://www.footballuser.com/formations/2012/03/350745_Legia_Warszawa.jpg \

opytmalnie

kubabca
02-03-2012, 12:04
http://www.footballuser.com/formations/2012/03/350745_Legia_Warszawa.jpg \

opytmalnie

w drugiej połowie wchodzi Wolski, Rzeźniczak i na dobitkę Żurek;)

Sgt.
02-03-2012, 12:19
Tak się wszyscy domagają tego Radovica, a ja uważam, że przy grze 3 napastników Rado straci sporo ze swoich walorów, gdyż nie będzie mógł z zaskoczenia wbiegać z drugiej linii w miejsce, które zazwyczaj robił mu Ljuboja jak się cofał do rozegrania piłki. Ponadto Wolski bezsprzecznie zagrał we Wrocławiu zajebisty mecz, nareszcie to nie było 1 fantastyczne zagranie i nie widać chłopaka 20 minut, tylko non stop pod grą. No i jest według mnie bardziej kreatywny od Serba, co przy 4-3-3 mocno się liczy. Bo jak tym napadziorom nikt dobrze nie dogra, to będą stali we 3 jak te osły

Ponadto mocno mnie nie przekonuje gra Ljuboi i Novo na bokach, żaden z nich nie ma takiego ciągu na bramkę jak miał chociażby Rybus. A jednak na skrzydle taka umiejętność zdobycia terenu bywa mocno przydatna. Za to takie klepki, jakie preferuje Ljuboja, przy linii bocznej przynoszą dużo mniej pożytku. Tam trzeba po prostu biegać i dobrze dogrywać w pole karne/schodzić do środka i uderzać.

Krótko mówiąc, jeśli ktoś ma być ofensywnym pomocnikiem przy 4-3-3 to Wolski, ale wg mnie charakterystyka naszych napastników w ogóle nie nadaje się do tego systemu. Zobaczymy jak Skorża to rozwiąże, może okaże się, że jednak nie mam racji

Po pierwsze - ustawienie 4-3-3 i ustawienie 4-5-1 w kontekście Legii są niemal identyczne - w końcu są z grubsza Ci sami uniwersalni pod kątem obu tych ustawień wykonawcy. Jedynym takim typowym skrzydłowym u nas był Rybus, teraz już w ogóle typowych skrzydłowych właściwie nie mamy. Tak więć więcej schodzenia do środka z 4-5-1 tych naszych udawanyc h skrzydłowych, którzy w naszym klubie są i tak napastnikami przeważnie i masz 4-3-3. Z dawania im zadań defensywnych Skorża i tak nie zrezygnuje i tak na dobrą sprawę, to dyskusja 4-5-1 czy 4-3-3 ma znaczenie tylko w kontekście tego, że kibice lubią jak się wystawia pierdzyliard napastników ;)

W tym kontekście, sytuacja Rado w żaden sposób się nie zmienia w stosunku do tego, co było w zeszłym sezonie. Zwłaszcza w grze Skorży, której wręcz istotą jest wymienność pozycji zarówno w pionie, jak i w poziomie - co uwzględnia także cofanie się napastników do pomocy i wchodzenie pomocników z drugiej linii do ataku. Rado, ze swoim doświadczeniem, instynktem strzeleckim, dynamiką i solidnym dryblingiem nadaje się do tego wyśmienicie, choć ja obstawiam że zobaczymy go jednak na "skrzydle".

I jeżeli jednego jestem pewien co do Ljuboi, to że on NIGDY nie będzie stał jak ten osioł. On nie czeka na podania od innych, on non stop domaga się piłki, wystawia się po nią, krzyczy na zawodników przy piłce żeby podali, a jak i to nie poskutkuje, to podbiega do nich i zabiera im piłkę ;) Novo też pokazał w meczu z kiepskimi, że nie ma zamiaru czekać na linii spalonego na podania, był bardzo aktywny. Blanco w meczu z Mazurem podobno też, no ale co do tego się jeszcze przekonamy.

Poza tym jeżeli twierdzisz, że Rybus miał większy ciąg na bramkę od Ljuboi... no jak to można poważnie potraktować? Ile bramek strzelił Ljubo, a ile Rybus? Rybus bardzo rzadko oddawał strzały na bramkę, Novo strzelał chyba 3 albo 4 razy w meczu ze Śląskiem.

A tak z innej beczki - czy tylko mnie irytuje wrzucanie składów na forum?

Benek
02-03-2012, 12:19
Dla mnie spoko skład ale zamiast Gola dałbym Kucharczyka na skrzydło, Rado do środka wraz Danielem:)

midzi
02-03-2012, 12:30
Ja tam raczej składu nie wrzucałem. Chciałem pokazać to, że w końcu mamy wykonawców (oraz zmienników) do taktyki, którą Skorża zamierzał stosować od początku pobytu w Legii.

Krawczol
02-03-2012, 15:51
Osobiście dużo bardziej boję się tego meczu niż tego ze Śląskiem. ŁKS zapewne zamuruje bramkę, a jak wiadomo nasi nie są mistrzami ataku pozycyjnego. Nadzieję pokładam w tym że ŁKS jest słabiutko przygotowany do rundy i w drugiej połowie powinni spuchnąć. Jednak obstawiam że trochę się z nmi pomęczymy i skończy się wymęczonym 1-0.

Endrju
02-03-2012, 17:21
Po pierwsze - ustawienie 4-3-3 i ustawienie 4-5-1 w kontekście Legii są niemal identyczne - w końcu są z grubsza Ci sami uniwersalni pod kątem obu tych ustawień wykonawcy. Jedynym takim typowym skrzydłowym u nas był Rybus, teraz już w ogóle typowych skrzydłowych właściwie nie mamy. Tak więć więcej schodzenia do środka z 4-5-1 tych naszych udawanyc h skrzydłowych, którzy w naszym klubie są i tak napastnikami przeważnie i masz 4-3-3. Z dawania im zadań defensywnych Skorża i tak nie zrezygnuje i tak na dobrą sprawę, to dyskusja 4-5-1 czy 4-3-3 ma znaczenie tylko w kontekście tego, że kibice lubią jak się wystawia pierdzyliard napastników ;)

W tym kontekście, sytuacja Rado w żaden sposób się nie zmienia w stosunku do tego, co było w zeszłym sezonie. Zwłaszcza w grze Skorży, której wręcz istotą jest wymienność pozycji zarówno w pionie, jak i w poziomie - co uwzględnia także cofanie się napastników do pomocy i wchodzenie pomocników z drugiej linii do ataku. Rado, ze swoim doświadczeniem, instynktem strzeleckim, dynamiką i solidnym dryblingiem nadaje się do tego wyśmienicie, choć ja obstawiam że zobaczymy go jednak na "skrzydle".

I jeżeli jednego jestem pewien co do Ljuboi, to że on NIGDY nie będzie stał jak ten osioł. On nie czeka na podania od innych, on non stop domaga się piłki, wystawia się po nią, krzyczy na zawodników przy piłce żeby podali, a jak i to nie poskutkuje, to podbiega do nich i zabiera im piłkę ;) Novo też pokazał w meczu z kiepskimi, że nie ma zamiaru czekać na linii spalonego na podania, był bardzo aktywny. Blanco w meczu z Mazurem podobno też, no ale co do tego się jeszcze przekonamy.

Poza tym jeżeli twierdzisz, że Rybus miał większy ciąg na bramkę od Ljuboi... no jak to można poważnie potraktować? Ile bramek strzelił Ljubo, a ile Rybus? Rybus bardzo rzadko oddawał strzały na bramkę, Novo strzelał chyba 3 albo 4 razy w meczu ze Śląskiem.

A tak z innej beczki - czy tylko mnie irytuje wrzucanie składów na forum?

Nie mogę zgodzić się z tezą postawioną w pierwszym zdaniu. 4-5-1 jeszcze z poprzedniej rundy z Żyro/Manu na jednym skrzydle i Rybusem na drugim nijak nie przypominała 4-3-3. Boczni pomocnicy nie grali w jednej linii z Ljuboją, ponadto jak klasyczni skrzydłowi skupiali się na grze przy linii, a 4-3-3 zazwyczaj pomyślane jest pod nieco "węższe" granie z przodu. Ponadto piszesz, że mamy uniwersalnych wykonawców, którzy mają się mieszać miejscami. No to wybacz, ale jeśli między 4-5-1 a 4-3-3 tak naprawdę nie widzisz różnicy, to przy założeniu, że z przodu gra najczęściej wymieniana 3, to 2 spośród 3 Ljuboja, Novo, Blanco musiałoby wracać się na jakiś co najmniej 30-40 metr od naszej bramki. O ile jeszcze Novo widzę jako tako w tej roli (chociaż Kucharczyk we Wrocławiu pracował od niego w defensywie dużo lepiej), to Ljuboje czy Blanco nie bardzo. I nie wiem odkąd nasi skrzydłowi są "przeważnie napastnikami", bo ani Rybus, ani Manu, ani Żyro, ani Radović, ani Wolski, a wszystkim tym zawodnikom zdarzało się grywać ostatnio na skrzydle nimi nie są. Jednego Kucharczyka można tak zakwalifikować.

W tym kontekście sytuacja Rado bardzo się zmienia, bo o ile przy 4-5-1 z wysuniętym Ljuboją, jak on się cofał i wyciągał w ten sposób niekiedy i dwóch stoperów, to przy 4-3-3 tak już nie będzie, bo na pewno zostanie ktoś do pilnowania pozostałej 2 napastników. Przez co Radovicowi będzie dużo trudniej wykorzystywać te cechy, o których napisałeś.

Moje zdanie dotyczące "stania jak osły" potraktowałeś niestety zbyt poważnie. Co nie zmienia faktu, że uważam Wolskiego za najbardziej kreatywnego pomocnika Legii w chwili obecnej.

Pod pojęciem "ciąg na bramkę" rozumiem to, że Rybus dostawał piłkę jeszcze na własnej połowie, po czym sam zdobywał 30 metrów boiska. Ljuboja oczywiście, również dobrze drybluje, jednak w swoim dryblingu jest dużo bardziej stateczny, zdobywa mniej pola. Często drybluje do boku. A jak Ty pytasz ile bramek strzelił Ljuboja, a ile Rybus, to ja mogę zapytać ile asyst miał Rybus, a ile Ljuboja... To, że Ljuboja strzelił znacznie więcej bramek od Maćka wynika właśnie z tego 4-5-1, o które wszystko się rozbija. Maciek był od dogrywania i dogrywał, a Ljuboja od strzelania. A strzały na bramkę, to akurat nijak się mają do "ciągu na bramkę", bo przy takim kryterium zaraz doszlibyśmy do jakiegoś absurdu, że jednym z bardziej ofensywnych zawodników Legii w ostatnich latach był Ariel Borysiuk.

A wrzucanie jakiś suchych składów nie wiadomo skąd i po co, bez ani słowa komentarza jest wkurviające w opór.

Jasper121
02-03-2012, 18:06
No to jutro gramy chyba z murowanym faworytem do spadku. Najważniejsze będzie szybkie strzelenie jutro bramki, potem powinno już być z górki. Ale musimy uważać, żeby to się nie skończyło tak jak z Cracovią. Mamy duże możliwości w ataku, mamy teraz najlepszy atak w lidze (nie boję się tego stwierdzenia użyć ;) ) i musimy to wykorzystać ze słabym przeciwnikiem. No, ale w końcu w ataku będziemy mieli Blanco, więc w końcu te piłki wrzucane z boku będą miały jakikolwiek sens. Jak się nie będzie dało dołem, trzeba spróbować gorą. Mimo wszystko widzę jutro gładkie zwycięstwo i czekamy na mecz Widzew - Śląsk.

kristof
02-03-2012, 18:13
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Tydzień temu mieliśmy demontaż jednego z pretendentów do mistrzostwa, teraz proszę o solidne lanie drużyny walczącej o utrzymanie. Solidne lanie w tym przypadku znaczy co najmniej 6-7 bramek.

Mają wyjść na boisko i pokazać, że betoniarzy też potrafią zlać i to wysoko.

Kempes
02-03-2012, 18:21
Ja również mam nadzieje, że rozpylą ŁKS w drobny mak, ale nie jestem przekonany co do jakiejś gigantycznej liczby bramek. Proponuje prześledzić zimowe transfery ŁKS. Ja śmiem twierdzić, że jak na swoją pojesienną sytuację to ... całkiem porządnie się wzmocnili. W składzie m.in.:

Seweryn Gancarczyk
Maciej Iwański
Grzegorz Bonin
Wojciech Łobodziński
Paweł Sasin
Marek Saganowski
Marcin Mięciel
Marcin Smoliński
Maciej Bykowski

Abstrahując od formy / wieku / ligowego stażu niektórych, mimo wszystko nie mamy do czynienia z drużyną amatorów więc proponowałbym mały kubełek zimnej wody na rozkazy typu 6:0 itp.

Co oczywiście nie oznacza, że nie oczekuje od naszych tylko i wyłącznie wygranej.

Runi
02-03-2012, 18:24
Ja również mam nadzieje, że rozpylą ŁKS w drobny mak, ale nie jestem przekonany co do jakiejś gigantycznej liczby bramek. Proponuje prześledzić zimowe transfery ŁKS. Ja śmiem twierdzić, że jak na swoją pojesienną sytuację to ... całkiem porządnie się wzmocnili. W składzie m.in.:

Seweryn Gancarczyk
Maciej Iwański
Grzegorz Bonin
Wojciech Łobodziński
Paweł Sasin
Marek Saganowski
Marcin Mięciel
Marcin Smoliński
Maciej Bykowski

Abstrahując od formy / wieku / ligowego stażu niektórych, mimo wszystko nie mamy do czynienia z drużyną amatorów więc proponowałbym mały kubełek zimnej wody na rozkazy typu 6:0 itp.

Co oczywiście nie oznacza, że nie oczekuje od naszych tylko i wyłącznie wygranej.

5 lat temu takim składem to mogli by o puchary walczyć;)

Playboy
02-03-2012, 18:25
Taa 7 bramek.. może od razu 10. Niech z 2:0 wygrają i będzie dobrze. Po tym Śląsku widzę niektórym odwaliło.

Runi
02-03-2012, 18:38
Taa 7 bramek.. może od razu 10. Niech z 2:0 wygrają i będzie dobrze. Po tym Śląsku widzę niektórym odwaliło.

Też jestem tego zdania, że odbiło niektórym konkretnie. ŁKS ma zawodników którzy w piłkę grać potrafią , nie ta szybkość czy kondycja ale doświadczenie ligowe mają spore. 1:0 jutro mi wystarczy.

Maciek
02-03-2012, 18:41
Wiadomo, że jeśli wygrają 1-0 to będzie ok, ale patrząc na nasz skład i na skład ŁKSu to ten mecz powinien zakończyć się wysoką wygraną naszych piłkarzy. Jesteśmy o kilka klas lepsi. Nie wspominając o atucie własnego boiska. Dawno nie było pogromu na Łazienkowskiej :prawi:



Tak samo już myślałem w tym sezonie kilka razy nie mówiąc o poprzednim:)

Bardzo dawno nie mieliśmy takiego potencjału w ofensywie. To trzeba wykorzystać.

Runi
02-03-2012, 18:44
Wiadomo, że jeśli wygrają 1-0 to będzie ok, ale patrząc na nasz skład i na skład ŁKSu to ten mecz powinien zakończyć się wysoką wygraną naszych piłkarzy. Jesteśmy o kilka klas lepsi. Nie wspominając o atucie własnego boiska. Dawno nie było pogromu na Łazienkowskiej :prawi:

Tak samo już myślałem w tym sezonie kilka razy nie mówiąc o poprzednim, a wychodziło z tym delikatnie mówiąc różnie.Co mnie cieszy to ,że jak wpadaliśmy w rytm zwycięstw to zazwyczaj było parę pod rząd więc liczę na to samo:)

Kempes
02-03-2012, 18:46
Tak samo już myślałem w tym sezonie kilka razy nie mówiąc o poprzednim:)

No właśnie... potrafimy u siebie prze.ebać z Podbeskidziem i rozjechać Śląsk we Wrocławiu. Więc trzymajmy się tezy: dawno nie było mistrzostwa na Łazienkowskiej ;) Ja remis Śląska i jakiekolwiek 3 pkt dla nas przyjmuje z pocałowaniem ręki. Jak będziemy ustabilizowanymi hegemonami, będę wymagał gromów.

Ps. Potencjał potencjałem. Oczywiście na papierze wygląda to świetnie, ale pamiętajmy że będzie to de facto pierwszy mecz z mocno przemodelowanym atakiem zarówno personalnie jak i taktycznie. Więc na dobry początek niech bezpiecznie wygrają a potem będziemy analizować.

Playboy
02-03-2012, 19:08
Atak to my mamy mocny na papierze, a jak w praniu wyjdzie to nie wiadomo. Radović bez przygotowań tuż po kontuzji, Ljuboja niby w formie, ale wciąż nieskuteczny. A Blanco i Novo to wciąż wielkie niewiadome.

Mini
02-03-2012, 19:19
Seweryn Gancarczyk, Maciej Iwański, Grzegorz Bonin, Wojciech Łobodziński, Paweł Sasin, Marek Saganowski, Marcin Mięciel, Marcin Smoliński, Maciej Bykowski
wow.... ale to jest 3 napastników, 5 pomocników i 1 obrońca a z nami to potrzebują z 6 obrońców ;)

Średnią wieku przebiją niedługo Milan sprzed 2-3 lat, ale chyba na tym kończą się podobieństwa...
Przyjeżdża do nas TYLKO Łks więc przestańcie szerzyć defektyzm :prawi:
ma rozpędzona Legia rozjechać ich jak walec i jutro chcę widzieć od 3-0 wzwyż żebyśmy mogli kontynuować rozmyślania o MP2012 i LM 2012/2013 :chees:

Puszer
02-03-2012, 19:50
Już Podbeskidzie mieliśmy rozjechać, a jak było to już każdy chyba wie. Zobaczymy jutro. :kawa:

Mario
02-03-2012, 20:24
Już Podbeskidzie mieliśmy rozjechać, a jak było to już każdy chyba wie. Zobaczymy jutro. :kawa:

Dokładnie, nie ma się co napalać, bo ligowi słabeusze lubią się spinać na mecze z Legią.

Muha
02-03-2012, 20:29
Kadra ŁKS na mecz z Legią- Bogusław Wyparło, Pavle Velimirović, Seweryn Gancarczyk, Michał Łabędzki, Piotr Klepczarek, Antoni Łukasiewicz, Ronald Gercaliu, Artur Gieraga, Olegs Laizans, Robert Szczot, Wojciech Łobodziński, Aghvan Papikyan, Paweł Sasin, Grzegorz Bonin, Maciej Iwański, Mateusz Stąporski, Marcin Mięciel i Marek Saganowski.


Coś czuję, że pączek zagra jak rasowy playmaker, a Mięcel jebnie hattricka :bauns:

Kempes
02-03-2012, 21:01
Co by nie było, Pączek prostopadłe piły zagrać umie a jak Mięciel czy bardziej Sagan dostaną coś dobrego ''na nos'' to wcale śmieszna historia może z tego nie być - ALE już nie sieje pesymizmu :D

I tak ich walniem.

Lillo
02-03-2012, 21:43
Górnik też mieliśmy przejechać walcem a jak było każdy wie.

kemot
02-03-2012, 21:46
Mieliśmy pojechać Górnik, a wcześniej Cracovię, Podbeskidzie i jeszcze paru innych... wygrajmy jutro 1-0 i będzie dobrze!

Makrel
02-03-2012, 21:52
Czego się czepiacie? Chyba nie myśleliście, że nie przegramy żadnego meczu w lidze.. A jak już przegramy to z Wisłą czy Lechem. Ludzie, nasze grajki nauczą się na własnych błędach i poprawią grę. Zaczną szanować przeciwnika i pokażą naprawdę dobrą grę, jaka miała miejsce we Wrocławiu. :kawa:

detoxizer
02-03-2012, 22:18
5-0, 6-0... A jutro może być płacz, że znowu tracą punkty z ogórkami. Lodu na głowę Panowie, bo naprawdę jeszcze się nie nauczyliście, że oni są kompletnie nieobliczalni?

hummel
02-03-2012, 22:39
5-0, 6-0... A jutro może być płacz, że znowu tracą punkty z ogórkami. Lodu na głowę Panowie, bo naprawdę jeszcze się nie nauczyliście, że oni są kompletnie nieobliczalni?

Ot , dokładnie takie samo zdanie mam. Do każdego meczu podchodze z odrobiną rozwagi , bo różnie z nimi bywa.

Hubalczyk
02-03-2012, 22:57
Wolę euforię niż panikę. To jest Legia i mają napierdalać każdego bez wyjątku. I nawet tak "dobry i poukładany" zespół jak ŁKS powinien te 5 bramek stracić.

ps. Beri ogarniaj trochę bo Ci się klawiatura zacina!

Pablo1982
02-03-2012, 22:58
Bracia pamiętajcie że Legia zawsze traci punkty z kiepskimi zespołami:kurde: bo każdy taki zespół się zpina na nas a piłkarze Legii takie spotkanie nie traktują
poważnie :sedzia:

Reksio_1916
02-03-2012, 23:19
Bracia pamiętajcie że Legia zawsze traci punkty z kiepskimi zespołami:kurde: bo każdy taki zespół się zpina na nas a piłkarze Legii takie spotkanie nie traktują
poważnie :sedzia:
Nie zapeszaj, bo handicap bede gral na Legie :) wierze ze jutro zobaczymy kilka fajnych goli. Blanco ma jutro zagrac, wiec mysle ze bedzie chcial sie pokazac z dobrej strony :)

klinton
03-03-2012, 02:10
5-0, 6-0... A jutro może być płacz, że znowu tracą punkty z ogórkami. Lodu na głowę Panowie, bo naprawdę jeszcze się nie nauczyliście, że oni są kompletnie nieobliczalni?

W 100% się zgadzam. Nasi kopacze potrafią w niesamowitym stylu spier***ić nawet spotkania z ekipami końca tabeli. Sama wygrana we Wrocławiu mnie nie jara i nie jestem w ogóle spokojny o wyniki w następnych meczach...

Ale tym razem liczę, że w maju wszyscy spotkamy się na Starówce. Szansa jest duża. Nie spierdolcie tego kopacze!

1916TaFu
03-03-2012, 02:26
Bez przesady. Teraz pozostała im tylko liga. Już nie Europa i głowy w chmurach.
Taki Blanco i Novo z pewnością będą chcieli się pokazać, wyróżnić. Radovic - że wraca do formy i walczy o pierwszy skład.
O wynik powinniśmy być (a przynajmniej ja jestem) spokojni. Może nie liczę na 5 czy 6-0, ale 2,3-0 spokojnie.
Zresztą dzisiaj się sprawa wyjaśni.:popcorn:

Więcej pozytywnego myślenia!:prawi:

Lillo
03-03-2012, 10:09
Bez przesady. Teraz pozostała im tylko liga. Już nie Europa i głowy w chmurach.
Taki Blanco i Novo z pewnością będą chcieli się pokazać, wyróżnić. Radovic - że wraca do formy i walczy o pierwszy skład.
O wynik powinniśmy być (a przynajmniej ja jestem) spokojni. Może nie liczę na 5 czy 6-0, ale 2,3-0 spokojnie.
Zresztą dzisiaj się sprawa wyjaśni.:popcorn:

Więcej pozytywnego myślenia!:prawi:

Rado o pierwszy skład walczyć nie musi :pimp:

BlackAdder
03-03-2012, 10:17
Poza wszystkim mam nadzieję zobaczyć dziś kilka pojedynków Vrdoljak kontra Pączek :lol2:

nevermind
03-03-2012, 10:31
Rozgrywanie pilki przez ŁKS według weszło!

http://i41.tinypic.com/25ptyfl.jpg

:lol: :lol:

Runi
03-03-2012, 10:41
Wg weszlo jeśli o tym mowa minimum 3:0 dla nas. Wczoraj i Zagłębie i Koronę trafili nie mam nic przeciwko żeby i nas:)

met(L)
03-03-2012, 10:51
Dziś miałem głupi sen...byłem na meczu na początku poszedłem się odlać a jak wróciłem było 0:1 do ŁKS'u :lol:

Runi
03-03-2012, 10:53
Haha nie chciałem o tym pisać ale mi się też śniło że do przerwy 0:1 :/ Na początku drugiej połowy wyrównaliśmy i mnie obudzili;/

mk(L)tw
03-03-2012, 10:56
będzie 4 do zera jeśli nie powtórzą Podbeskidzia... boję się tylko tego, że znów będą zbyt pewni siebie i dostaną znowu w plecy i obudzą się z ręką w nocniku.

inna sprawa że ŁKSu nie ma sie co bać i wyjść na nich defensywnie, po prostu trzeba ich rozwalić, żeby pokazać kto w rundzie wiosennej jest najmocniejszy.

Aureliusz
03-03-2012, 11:00
Golić ogórki - musi być 5:0. ;)

nict
03-03-2012, 11:08
5-0, 6-0... A jutro może być płacz, że znowu tracą punkty z ogórkami. Lodu na głowę Panowie, bo naprawdę jeszcze się nie nauczyliście, że oni są kompletnie nieobliczalni?


Ot , dokładnie takie samo zdanie mam. Do każdego meczu podchodze z odrobiną rozwagi , bo różnie z nimi bywa

:prawi: Mądre słowa. Jeśli nie wyjdą zbyt pewni siebie po rozjechaniu Śląska, będzie dobrze - musi! Blanco o ile wyjdzie w pierwszej 11 będzie się chciał pokazać, to samo Novo. Czuję, że Ljuboja coś upoluje dziś :)

m82
03-03-2012, 12:36
Dziś miałem głupi sen...byłem na meczu na początku poszedłem się odlać a jak wróciłem było 0:1 do ŁKS'u :lol:

Spróbuj tylko iść w czasie meczu się odlać! :bejsbol: ;)

ivan
03-03-2012, 12:40
Dla odmiany mi się śniła bramka dla nas w pierwszej minucie , wyniku końcowego nie znam bo się obudziłem . Trzeba to wygrać a potem powtórzyć wiosenną serię zwycięstw z 2006 a wtedy nas nie dagoniat .:kowboi:

Runi
03-03-2012, 12:43
Trzeba zwyciężyć nie ma innej opcji.Takiej szansy jak w tym sezonie nie było od lat. Nie tylko 2 pkt straty do lidera, dodajmy słabego, Wisła i Lech praktycznie się nie liczą już to jeszcze na 11 kolejek aż 7 na Ł3.

nst
03-03-2012, 13:45
Im blizej meczu tym bardziej obawiam sie ze rozprezeni wejda na boisko...obym sie mylil :)


PS: U mnie w snach zazwyczaj fajne dupy a nie faceci biegajacy za pilka :lol3:

Tomi
03-03-2012, 14:19
Za oficjalną, nasz skład na ŁKS:

Legia: Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Inaki Astiz, Jakub Wawrzyniak - Miroslav Radović, Janusz Gol, Jakub Rzeźniczak, Rafał Wolski - Danijel Ljuboja, Ismael Blanco

Orientuje się ktoś czemu Vrdoljak znów na ławie ? Po sprzedaży Borysiuka prezentował się korzystnie, na pewno lepiej niż Rzeźniczak.

Muha
03-03-2012, 14:29
Co się dzieje, gramy 2 napastnikami :rotfl2:

Dobry towar wczoraj był :hipis:

e(L)egion
03-03-2012, 14:30
Jeśli to prawda to Novo może się wkur... :)

Jasper121
03-03-2012, 14:50
Podobno go nie było na jakimś treningu w tygodniu, zdąży dzisiaj wejść i bramkę zapakuje! Polonia w dupę, więc trzeba wygrać i tyle! Niech wejdą w ŁKS jak dzik w żołędzie!

Stewie
03-03-2012, 14:55
Ma ktoś namiar na jakiś kanał na sopcascie żeby mecz obejrzeć?

Muha
03-03-2012, 15:03
Całkiem przyjemne widoki:

http://www.youtube.com/watch?v=RgN_E2lqaas&feature=youtu.be

Nie działa

LOL3K
03-03-2012, 15:24
4-4-2 :o

Nugh
03-03-2012, 15:48
Blanco juz siata ;]

e(L)egion
03-03-2012, 16:01
Wszędzie czytałem że Blanco to typowy napastnik, co strzela bramki głównie z pola karnego i żyje z podań, a dzisiaj Skorża ustawił go na skrzydle... No nie wiem słabo to narazie wygląda. Wolski na skrzydle to też póki co nieporozumienie.

Muha
03-03-2012, 16:02
Jak na razie szykuję się powtórka z Podbeskidzia...

Kawa
03-03-2012, 16:05
Czyli co, mistrza jednak nie będzie :> :lol2:

ŁukaszD
03-03-2012, 16:10
i wsio!:imprezowicz:

Nugh
03-03-2012, 16:10
Wolski <3

R.
03-03-2012, 16:10
Chyba Skorza przekombinowal z ta taktyka...

Playboy
03-03-2012, 16:10
Wreszcie :brawo:

Nazgul
03-03-2012, 16:12
Rado do zmiany.

meraś
03-03-2012, 16:21
Rado do zmiany.

Dokładnie.

ej kto strzelił ?

edyta: Wolski :)

Neg
03-03-2012, 16:23
Wszędzie czytałem że Blanco to typowy napastnik, co strzela bramki głównie z pola karnego i żyje z podań, a dzisiaj Skorża ustawił go na skrzydle... No nie wiem słabo to narazie wygląda. Wolski na skrzydle to też póki co nieporozumienie.

Jak sprawdzałem na stronkach różnych to najlepsza pozycja Blanco to lewa pomoc. Szkoda, że nie gra Novo, mimo wszystko ja Blanco dziś jeszcze nie wystawiałbym od 1 minuty. Zobaczymy, może coś walnie.

Na razie 1:0, mam nadzieję, że jeszcze z 2-3 strzelą.

Nugh
03-03-2012, 16:24
ej kto strzelił ?
Wolski ;]

nst
03-03-2012, 16:26
Karny jezyk dla Wolskiego... Co to k.. bylo teraz :/?

Klepczarek sie osrał :D


PS: Rado do zmiany, totalna zenada.

Playboy
03-03-2012, 16:26
Novo po przerwie za Radovicia koniecznie. Serb dzisiaj więcej przeszkadza w grze niż pomaga. :lol3:

Fatalny dzisiaj Radović, fatalny. Piętki, ruletki i chvj z tego wychodzi, wszystko traci. Jeszcze się Blanco i Wolskiemu w dobrych okazjach wpieprzył i oczywiście zepsuł.

Nugh
03-03-2012, 16:32
nie wiem czy nie lepiej byloby Novo za Ljuboje . Nie wiem czy on dociagnie do konca meczu bo jakis nerwowy dzisiaj a zolta juz ma ;/

Adin
03-03-2012, 16:34
Novo po przerwie za Radovicia koniecznie. Serb dzisiaj więcej przeszkadza w grze niż pomaga. :lol3:

Fatalny dzisiaj Radović, fatalny. Piętki, ruletki i chvj z tego wychodzi, wszystko traci. Jeszcze się Blanco i Wolskiemu w dobrych okazjach wpieprzył i oczywiście zepsuł.



fatalnie, to dziś gra cała ofensywa.

nie wiem czy to boisko..czy im się nie chcę:gupi:

nst
03-03-2012, 16:34
Jak nie strzela na poczatku bramy to bedzie cisnienie... Ludojad tez do zmiany....

Jasper121
03-03-2012, 16:34
Dobra, prowadzimy. Jedno co mnie denerwuje to często Blanco jest na pozycji, podnosi ręce, a nasi to jakoś rozgrywają z dala od niego. No i Blanco niech dadzą na szpicę, a nie na skrzydło. No i Rado dzisiaj przeszkadza bardziej niż pomaga.

No i wkurwia mnie ta krzywa morda komentująca.

R.
03-03-2012, 16:35
Ja tam nie wiem ale moze zwalilbym troche winy za slaba gre na fatalnie wygladajace boisko. Praktycznie przy kazdym podaniu pilka podskakuje jak szalona...

Orzech
03-03-2012, 16:35
Z taką grą to o mistrzostwo San Marino możemy powalczyć. Boisko mamy prawie na te rozgrywki.

e(L)egion
03-03-2012, 16:36
Rado do zmiany.
I za niego Novo.

Trzeba się cieszyć, że wygrywamy bo gra wygląda beznadziejnie. Jednakże nie gra w przodzie jest najbardziej denerwująca ale to że ŁKS stwarza realne zagrożenie. To najbardziej wkurw... bo grają tam ludzie z łapanki, a robią nas czasami bez mydła. Z taką grą to o ile dzisiaj może i dowieziemy to do końca to za tydzień w Bielsku Białej wpierdy bardzo prawdopodobne.... Ku.rw.a no nie zmienia się nic. Jeden rewelacyjny mecz i dalej padaka...

hummel
03-03-2012, 16:37
Oni chyba wczoraj całą drużyną grubo walili do ryja .. Ljuboi piłka odskakuje na kilometr , Radović wygląda jakby chlał całą noc , Blanco to już nie mówie , Golowi się nie chce. Cała drużyna na kacu konkretnym , jak się nie ogarną to w 2 połowie może być nie ciekawie.

Playboy
03-03-2012, 16:39
Co niektórzy mają te swoje 6, 7 do jaja :gupi:

Jasper121
03-03-2012, 16:41
Jeszcze jest drugie 45 minut ;) To tylko ŁKS ;)

Neg
03-03-2012, 16:43
Nie ważne jak gramy, ważne aby wynik się zgadzał.

ŁukaszD
03-03-2012, 16:43
Dla mnie to Skorża się ob.srał z tą taktyką dzisiaj. U siebie z ostatnią drużyną, po wygranym meczu na wyjeździe on gra jednym napastnikiem... przecież to idealny mecz i moment żeby grali najbardziej ofensywnie jak to się tylko da. Ludzie do tego już są ja nie wiem na co on czeka :poddaje:

dyha
03-03-2012, 16:44
Już wiem co miał na myśli Skorża, gdy mówił "Musimy grac brzydziej".

arczi
03-03-2012, 16:44
Straszna nędza w ofensywie. Rado cień samego siebie. Nie rozumiem też po kiego Skorża ustawił Blanco cofniętego za Ljudojadem. Gołym okiem widać, że powinno być na odwrót. Ljuboja w ogóle nie potrafi grac na linii. Wkurwiają mnie te jego ciągłe spalone. Gol nie prowadzi gry, Rzeźnik nie umie. To drugie nieporozumienie, Vrdoljak powinien grać zamiast Kuby. No i jeszcze ta murawa. Ktoś powinien za to zdrowo beknąć. Jedna z najgorszych w Ekstraklasie. ŁKS o dziwo odważnie i mądrze. Pewnie spuchną w drugiej połowie i to co nasi dziś grają na nich wystarczy, ale to nie jest żadne wytłumaczenie. Jak na razie ewidentnie sprawdza się to co grają w tym sezonie, czyli przeplatanka. Po dobrym meczu ciągle jeden chujowy.

Kawa
03-03-2012, 16:48
Jezu Kucharczyk... Skorża chyba na łeb upadł.

nevermind
03-03-2012, 16:48
Kucharczyk za Blanco... :]

Nugh
03-03-2012, 16:48
Kucharczyk za Blanco?? ...

Playboy
03-03-2012, 16:49
Radović i Ljuboja kopią się po czołach do tego ten drugi zaraz wyleci z czerwoną kartką, a ten zdejmuje Blanco... :gupi:

R.
03-03-2012, 16:49
Kompletnie nie rozumiem co w tym meczu wyczynia Skorza...

Playboy
03-03-2012, 16:53
Do tego jeszcze Węgrzyn ze swoimi mądrościami :kopwjaja:

TZD
03-03-2012, 16:56
Tych pedałów z C+ nie da się słuchać, lepiej przełączyć na Polsat Sport :) Co do meczu to Skorża coś widziwia i chyba on sam nie wie do końca co robi... Co do Blanco to widać, że zagubiony trochę a w Polskiej lidze jest inna gra niż w Grecji czy Ameryce Płd do której jest przyzwyczajony

ŁukaszD
03-03-2012, 16:58
Tych pedałów z C+ nie da się słuchać, lepiej przełączyć na Polsat Sport :) Co do meczu to Skorża coś widziwia i chyba on sam nie wie do końca co robi... Co do Blanco to widać, że zagubiony trochę a w Polskiej lidze jest inna gra niż w Grecji czy Ameryce Płd do której jest przyzwyczajony

na c+ lepiej słychać doping ;)

Playboy
03-03-2012, 16:59
Radović... Czy Skorża jest ślepy? Przecież on dzisiaj sabotuje, a nie gra. W skali od 1 do 10 gra na -1

R.
03-03-2012, 17:00
Ile jeszcze strat musi popelnic Radovic, zeby zszedl z boiska? Parodia...

Orzech
03-03-2012, 17:02
Kurva dzida, dzida, dzida...w środku pola dziura.

Nugh
03-03-2012, 17:02
Żyro za Rado wchodzi? nie wiem czego oczekiwac.

R.
03-03-2012, 17:03
Skorza. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Machus
03-03-2012, 17:04
Novo jest az tak tragiczny, ze zamiast niego wchodzi Kucharczyk i Zyro? :)

ŁukaszD
03-03-2012, 17:07
Panie Skorża dawaj pan Vrdoljaka co by wyniku bronić póki nie jest jeszcze za późno :kac:

brachu
03-03-2012, 17:07
:wynik: nie da sie tego ogladac.

aotp
03-03-2012, 17:07
sagan\ sie\ zlitowal

Nugh
03-03-2012, 17:07
o w pizde

nevermind
03-03-2012, 17:07
Ja pierdole... niech sie kurva bawią dalej!