PDA

Zobacz pełną wersję : Żołnierze Wyklęci 1944-1963



Strony : [1] 2 3 4 5

Yanks
21-02-2012, 10:09
http://i43.tinypic.com/250ieyd.jpg

żyjąc - pomimo
żyjąc - przeciw
wyrzucam sobie grzech niepamięci
(...)
nie dajmy zginąć poległym

http://i43.tinypic.com/ejbcs8.jpg

http://i41.tinypic.com/2a83ghh.jpg


Informacja: http://forum.legionisci.com/showpost.php?p=963512&postcount=11340

Yanks
21-02-2012, 10:10
http://forum.legionisci.com/showpost.php?p=963097&postcount=1

http://i42.tinypic.com/o6mefa.jpg

(L)ookasch
21-02-2012, 10:12
Dawid Hallmann - Skazani na śmierć
RuhrqYTnR54

Jaco
21-02-2012, 10:17
Nie śpimy, zwiedzamy:

http://podziemiezbrojne.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?165911


http://www.fundacjapamietamy.pl/

http://www.zolnierzewykleci.pl/

Jebć Media
21-02-2012, 10:20
kHVRbVskMTA
iHil7koBSII

Jaco
21-02-2012, 10:21
I jeszcze, żeby nie kumulować w jednym poście:

http://www.forum.zolnierzewykleci.pl/

http://nsz.com.pl/

Jaco
21-02-2012, 10:25
Spis tekstów pieśni Żołnierzy Wyklętych:

Pieśń partyzancka NSZ
N.S.Z. - to my! - Franciszek Bajcer "Sanowski"
Pieśń partyzancka NSZ - Franciszek Bajcer "Sanowski"
Pieśń Oddziału NSZ "Cichego"
Partyzanci
Na zgliszczach - Edward Słoński
Hymn Polski Podziemnej - Zbigniew Kraszewski
Marsz żołnierski - Zbigniew Kraszewski
Piosenka żołnierska - Zbigniew Kraszewski
Czerwona zaraza - Józef Szczepański "Ziutek"
Ratuj nas Chryste! - Wawrzyniec Hubka "Dąb", "Góral"
O żołnierzu - Antoni Makarski "Żbik"
Ojczyzna - Leszek Paweł Czajkowski
Żołnierze wyklęci - Leszek Paweł Czajkowski
Żołnierzom Narodowych Sił Zbrojnych - Tadeusz Sikora
Hymn młodych
Błękitne rozwińmy sztandaryMiesięcznik poświęcony.... A zresztą sprawdźcie sami:


http://www.niesmiertelnik.cba.pl/archiwum.htm

Yanks
21-02-2012, 10:33
Daleko nie jest, (od Warszawy). Miejsce urocze. Można spędzić przyjemny weekend i pogodzić z obchodami ...
http://www.zolnierzewykleci.pl/?p=856

http://i39.tinypic.com/34qsrb6.jpg

... wiem, wiem, mamy mecz ... ale jakby ktoś chciał. Z resztą po meczu też można ...

Huxley
21-02-2012, 12:18
http://ipn.gov.pl/portal/pl/910/18992/PRZYWROCMY_ICH_PAMIECI_Akcja_edukacyjna_IPN_i_TVP_ Historia.html

Yanks
21-02-2012, 13:05
http://portowcy.org/news-844

http://i40.tinypic.com/5d3du.jpg


Wklejone przez Bugiego w innym temacie, ale pozwolę sobie wrzucić tutaj.

(L)uksus
21-02-2012, 13:39
Jakby komuś było bliżej do Słupska, Stowarzyszenie Kibiców Gryfa również organizują marsz http://gryfslupsk.com/viewtopic.php?t=1576

http://i40.tinypic.com/4v3csn.jpg

StefanMW
21-02-2012, 13:49
Mława: http://naszamlawa.pl/przy-reymonta-odbedzie-sie-inscenizacja-historyczna,news,2937,aktualnosci.html

Hubalczyk
21-02-2012, 14:14
Kielce: http://ponury-nurt.blogspot.com/2012/02/narodowy-dzien-pamieci-zonierzy.html

Parasol44
21-02-2012, 15:30
Polecam płytę zespołu De Press - "Myśmy Rebelianci"

http://www.fundacjapamietamy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=55

http://www.youtube.com/watch?v=JYlnukYO4FI&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=fgszHqsnpcw&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=pVHT14Ax7t8&feature=related

jest jeszcze kilka, szukajta:chees:

Rafał95
21-02-2012, 15:46
RZESZÓW
http://nrrz.blogspot.com/2012/02/marsz-zonierzy-wykletych.html

Bugi B.
21-02-2012, 22:02
Uzupełniając ten post:


http://portowcy.org/news-844

http://img823.imageshack.us/img823/4297/zolnierzewykleci.jpg

http://i44.tinypic.com/htises.jpg

Jaco
21-02-2012, 22:34
Kielce: http://ponury-nurt.blogspot.com/2012/02/narodowy-dzien-pamieci-zonierzy.html


http://www.wykus.pl/

:flaga:

http://www.youtube.com/watch?v=gTl5WmuDu8g

Kusza
21-02-2012, 23:05
http://www.wykus.pl/


Na Wykusie byłem ze cztery razy ( raptem 15km od rodzinnego domu i trochę prywaty bo dziadek woził jedzenie ludziom Ponurego :) ) i gorąco polecam jak ktoś będzie miał okazję się tam pojawić, bo to niesamowite miejsce :prawi:

Jaco
21-02-2012, 23:07
Na wykusie byłem ze cztery razy ( raptem 15km od rodzinnego domu i trochę prywaty bo dziadek woził jedzenie ludziom ponurego :) ) i gorąco polecam jak ktoś będzie miał okazję się tam pojawić, bo to niesamowite miejsce :prawi:
Koledzy z K...., podbijcie do kolegi.. :prawi: Ponury z wielkiej litery, proszę. Wykus takoż

Kusza
21-02-2012, 23:11
Kajam się:uklony: Już nigdy nie zapomnę o Shifcie, już nigdy nie zapomnę o Shifcie, już nigdy...

Yanks
21-02-2012, 23:16
22 lutego - 65 rocznica śmierci mjr. Józefa Kurasia "Ognia".


Chłopaki, jak giniemy to razem, żeby mi się żaden nie poddał!

"Ogień"

http://i39.tinypic.com/28i9c2w.jpg
Rok 1936. Józef Kuraś w mundurze 2 Pułku Strzelców Podhalańskich

http://i40.tinypic.com/2d6p3bo.jpg
"Ogień"

http://i40.tinypic.com/n16qfd.jpg
Pomnik Józefa Kurasia ps. "Ogień" w Zakopanem ul. Kościuszki

PROGRAM OBCHODÓW
WAKSMUND, 25 lutego 2012 roku
10.00 - plenerowa rekonstrukcja historyczna pt. "ZA ORŁA BIAŁEGO I KORONĘ JEGO";
11.00 - Msza Św. w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej w intencji Podhalan poległych w walce o wolną Polskę z niemieckim i sowieckim okupantem w latach 1939-1955;
12.30 - modlitwa i Apel Poległych na cmentarzu przy grobach Konfederatów Tatrzańskich, żołnierzy Grupy Ochrony Sztabu mjr. Józefa Kurasia "Ognia" i mieszkańców Waksmundu.

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006/05/Mjr-Jozef-Kuras-Ogien-1915-1947-czesc-1.html
Przy dyskusji o tym człowieku, można kilka nocy zawalić

Jaco
21-02-2012, 23:22
22 lutego - 65 rocznica śmierci mjr. Józefa Kurasia "Ognia".
Przy dyskusji o tym człowieku, można kilka nocy zawalić

:prawi:


http://www.youtube.com/watch?v=ZBJfMnblfkw

Parasol44
21-02-2012, 23:34
http://www.youtube.com/watch?v=O7dGa3sQGMM

Cześć i Chwała Bohaterom!

MotorowiecLbn
22-02-2012, 00:20
Marsz pamięci Żołnierzy Wyklętych walczących o wolność - Lublin

http://www.youtube.com/watch?v=waWXn-aXPgo

Buziek_LG
22-02-2012, 00:51
Świeć Panie nad jego duszą.

Żołnierz o najtragiczniejszych losach jakie można sobie wyobrazić. Niemcy zabrali mu ojca, żonę i syna w efekcie czego zaczął współpracować z sowietami. Po krótkim mariażu z AL(październik 44-marzec 45) i otrząśnięciu się z żałoby wrócił na odpowiednie ścieżki blokując ubecki terror na Podhalu. Ale ten krótki okres wystarczył by w świadomości wielu stać się sowieckim poplecznikiem, tym bardziej że Kuraś wypowiedział posłuszeństwo komendzie AK i działał na własny rachunek nie będąc podporządkowanym żadnej sile politycznej w kraju. Po powrocie na tory wolnej Polski i skutecznym odpieraniu "władzy ludowej" stał się jednym z najbardziej znienawidzonych partyzantów w Polsce. W lutym 47 roku po dwóch latach ciągłych walk na Podhalu Kuraś ginie w walce. Już po jego śmierci rzucane są na niego oskarżenia o morderstwa na tle etnicznym, rozboje i gwałty. Jednocześnie WUB w Nowym Targu roztacza terror wobec bliskich wszystkich żołnierzy "Ognia", pamięć o samym Kurasiu jak i jego żołnierzach staje się pamięcią szeptaną tylko wśród jemu współczesnych. Bliscy żołnierzy nie przekazują tej pamięci dalej obawiając się o ich bezpieczeństwo. Do dziś jest pomawiany o rozboje i zwalczanie Żydów, pomimo publikacji dowodów przeczących wszystkim tym tezom. Niestety część badaczy do dziś woli wierzyć fałszywemu pamiętnikowi "Rano przeszedł huragan" autorstwa UB-eka Machejka

trendyOrca
22-02-2012, 19:00
Jesli bede w Polsce 1 marca to dolaczam do Marszu .

Yanks
23-02-2012, 13:18
Obchody Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" w Polsce. Zaproszenia

Lublin, Nowy sącz, Żywiec, Dębica, Pleszew, Nowy Sącz, Kazimierz Dolny, Poznań, Wrocław, Słupsk, Sosnowiec, Szczecin, Warszawa, Gdańsk, Szczecinek ...

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2012/02/Obchody-Dnia-Pamieci-Zolnierzy-Wykletych-w-Polsce.html

Esk
23-02-2012, 13:43
Obchody Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" w Polsce. Zaproszenia

Nowy Sącz, Kazimierz Dolny, Poznań, Wrocław, Słupsk, Sosnowiec, Szczecin ...

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2012/02/Obchody-Dnia-Pamieci-Zolnierzy-Wykletych-w-Polsce.html

... Kraków...

http://www.nop.org.pl/wp-content/uploads/2012/02/krakow-wykleci-2.jpg?6949c1

Parasol44
23-02-2012, 23:43
Dziś mija 59 rocznica śmierci Generała brygady Augusta Emila Fieldorfa „Nila”

http://klub-generalagrota.pl/portal/kg/36/620/General_brygady_August_Emil_Fieldorf_Nil.html

http://www.youtube.com/watch?v=dyCKgMA1CNA&feature=player_embedded

http://www.youtube.com/watch?v=M8bi9qzS9z8&feature=related

Cześć i Chwała Bohaterom!
PamiętajMY

Mazoviak
24-02-2012, 14:30
Płock również pamięta !

http://i43.tinypic.com/fmjeqg.jpg


Plan:
14:00 - Zbiórka pod ratuszem
14:15-14:50 - Przejście pod Stanisławówkę
14:50-15:20 - Złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą Żołnierzy Wyklętych, odpalenie pirotechniki, krótkie przemówienie prezesa SSKWP i być może zaproszonych gości
16:00 - Zakończenie Marszu

Myślę, że każdy te dwie godziny może poświęcić dla ludzi, którzy za wolną, niepodległą Polskę oddali dużo więcej...

CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!
Polska - Płock - Nafciarze!

Yanks
24-02-2012, 19:48
W Gdyni 3 marca ...

http://i42.tinypic.com/domoe8.jpg

... cieszy, że cała Polska ruszyła ...

(L)ookasch
25-02-2012, 07:53
Koncert w Krakowie
http://i43.tinypic.com/14o1t8o.jpg
Obchody w Poznaniu...
http://i39.tinypic.com/of2edw.jpg
...i Wrocławiu
http://i41.tinypic.com/551hmp.jpg

(L)ookasch
25-02-2012, 08:13
http://www.twardzijakstal.pl/

Yanks
25-02-2012, 12:38
http://forum.legionisci.com/showpost.php?p=966282&postcount=1107
http://forum.legionisci.com/showpost.php?p=966273&postcount=31

Foxx
25-02-2012, 12:41
http://i44.tinypic.com/2hza4o.png

Yanks
27-02-2012, 21:03
Mq1VlSuWBGE
fgszHqsnpcw
2k8D_t0fpx8
BhjRxWueVFU
mT9aaE-p4pc
chvdHfPnxok
hNHI-dhNUdE



Przesłanie Pana Cogito

Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę

idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo

bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy

a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys

i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych

strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
światło na murze splendor nieba
one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy

czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź
dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę

powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku

a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku

idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

Bądź wierny Idź



dla odmiany coś nie od Herberta:


Niełatwo jest napisać taki wiersz
lecz piszę go dla prawdy, a nie chwały
W tym wierszu jest ofiarą nasza cześć
A oskarżonym Naród - prawie cały
Nasz Naród który, jak Pawłowa pies
Tu wszystkie winy zwala na Sowietów
A wciąż mu nie chce wejść do pustych serc
Szacunek dla żołnierzy z NSZ-tu.

Hardy ich kark - tchórzliwy świat
Zamknąć chce w zwojach niepamięci
Choć tyle już minęło lat
Nadal żołnierze to wyklęci
Nie zamknie ust cmentarny dół
Niepamięć ran też nie zabliźni
Bo dzięki nim jeszcze się tlą
Resztki honoru mej Ojczyzny.

A ci żołnierze, coż, na miły Bóg
Wiedzieli: - śmierć na wojnie - nie pierwszyzna
Wiedzieli: - tu przyjaciel, a tam wróg
A z nimi Bóg, i Honor, i Ojczyzna
a kiedy w sobie takie siły masz
Niestraszna nigdy ci przemocy buta
I zawsze godnie swą zachowasz twarz
Bo wiesz, że siebie, bracie, nie oszukasz.

Hardy ich kark - tchórzliwy świat
Zamknąć chce w zwojach niepamięci
Choć tyle już minęło lat
Nadal żołnierze to wyklęci
Nie zamknie ust cmentarny dół
Niepamięć ran też nie zabliźni
Bo dzięki nim jeszcze się tlą
Resztki honoru mej Ojczyzny.

Dziś, kiedy wolność tu wróciła już
A przecież mogła nam nie wrócić wcale
Nikomu nie ujmując żadnych cnót
Czas chłopcom z NSZ-tu oddać chwałę
Bo przecież nie dla naszych pustych serc
I nie dla ciemnych głów swe życie dali
Lecz chcieli nasi chłopcy z NSZ-et
Byś Polskę widział tu, i nie z oddali.


... istotne cytaty, dla tego tematu ...

Buziek_LG
27-02-2012, 22:43
http://prabuty.com/wp-content/uploads/2011/12/lupaszka-1024x276.jpg
Graf z Prabut, pomysłodawcą jest Andrzeja Ochał.

Parasol44
27-02-2012, 22:59
Tylko dlaczego jest data 1953? Moim zdaniem powinna być 1963 kiedy zginął ostatni żołnierz II RP.

Buziek_LG
27-02-2012, 23:26
Pytaj autora ;)

MAYDAY
28-02-2012, 16:17
http://www.youtube.com/watch?v=oMu0bH6dOew&feature=related piękna pieśń

http://www.youtube.com/watch?v=k6b1sBiAy5E&feature=related

casual
28-02-2012, 18:02
Zdecydowanie polecam wszystkim zainteresowanym tą tematyką muzyczną twórczość Andrzeja Kołakowskiego. Widze, ze w temacie pare jego piosenek już jest, ale to zdecydwowanie nie wszystkie wartościowe.

"Oskarżeni o wierność", jedna z moich ulubionych piosenek Kołakowskiego (tu w genialnym wykonaniu, wersja "na żywo"):

LwcVRnydiYU&feature=related

Tu inne:

eBHzODxvSfA

nYzHP3lpPhI

"Rozstrzelana armia" (moja ulubiona piosenka Kołakowskiego):

FUfH66HjaS0

W wersji na żywo:

C2wDPszqkno

Rymek
29-02-2012, 04:31
Dziś o 18.00,w SmArt Studio,przy ul.Hożej 51 odbędzie się pokaz kopii roboczej filmu "Historia Roja".
http://radiowarszawa.com.pl/?p=30954

edek
29-02-2012, 09:50
Może kogoś z okolic Otwocka zainteresuje:

http://otwock.pl/zdjecia/info/2012/zolnierze.jpg

Pestek
29-02-2012, 10:22
Dziś o 18.00,w SmArt Studio,przy ul.Hożej 51 odbędzie się pokaz kopii roboczej filmu "Historia Roja".
http://radiowarszawa.com.pl/?p=30954

Polecam film. Chociaż nie jest to wersja finalna, to chwyta za serce, a i cel jest ważny. Długi i ciekawy film, gdyby mi czas pozwolił obejrzałbym go jeszcze raz.

karakan
29-02-2012, 10:24
Podobno ta wersja robocza jest ciężka do oglądania?

Pestek
29-02-2012, 10:29
U nas był problem z dźwiękiem, ale z tego co powiedział reżyser, wcześniej mu się to nie zdarzało i prawdopodbnie była to wina sprzętu (dość prostego, co trzeba przyznać). Poza tym oglądało się bardzo dobrze.

karakan
29-02-2012, 10:41
Rozumiem.Niedawno rozmawiałem z kimś kto widział roboczą wersję(już jakiś czas temu) i mówił ,że tego(w takiej wersji) się nie powinno ludziom pokazywać.

Stąd moje pytanie.

Pzdr

StMo
29-02-2012, 12:53
Z pozdrowieniami dla Blumsztajna i całej bandy pismaków z GW

http://www.youtube.com/watch?v=UcMAPavZ3ac

Parasol44
29-02-2012, 14:25
Tytuł tego artykułu został zapożyczony z wiersza Zbigniewa Herberta "Wilki" - poświęconego żołnierzom wyklętym, uczestnikom polskiego podziemia niepodległościowego walczącego z reżimem komunistycznym jeszcze przez wiele lat po zakończeniu II wojny światowej. Dodajmy, jednego z tych nielicznych polskich intelektualistów, którzy w owych krwawych zmaganiach rozgrywających się w podlaskich, mazowieckich oraz podhalańskich lasach i wioskach potrafili dostrzec nie tylko uniwersalny wymiar antycznej tragedii, lecz także i oddać ginącym w nich ludziom należną sprawiedliwość.


Całość:

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111105&typ=my&id=my13.txt

PeCe
29-02-2012, 21:15
Udostępniam, do wydrukowania na własną rękę i rozdawania ludziom/powieszenia. Możecie modyfikować tekst jak chcecie, czy tam robić co chcecie.

http://wyslijto.pl/files/download/4dwtmg8mdc

Marek1987
29-02-2012, 22:05
Polecam.

www.rp.pl/artykul/830853,831144-Oprawcom-lepiej-niz-bohaterom.html

Yanks
29-02-2012, 22:37
http://i43.tinypic.com/2uf7syg.jpg

http://legionisci.com/news/47148_Zolnierze_Wykleci_-_KONKURS.html

Yanks
29-02-2012, 22:52
Zgodnie z wolą śp. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego, który 26.02.2010 r. złożył prezydencki projekt ustawy, Sejm RP w dniu 3 lutego 2011 r. przyjął ustawę o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” – bohaterów antykomunistycznego podziemia, którzy przeciwstawili się sowieckiej agresji. W myśl jej postanowień 1 marca jest Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” i Świętem Państwowym.

Pomysł ustanowienia święta w tym terminie wysunął ówczesny prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka. Tego dnia w 1951 roku w więzieniu mokotowskim wykonano wyrok śmierci na siedmiu członkach IV Komendy Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość"

Zamordowani zostali:

ppłk. Łukasz Ciepliński
mjr. Mieczysław Kawalec
mjr. Adam Lazarowicz
kpt. Józef Batory
kpt. Józef Rzepka
por. Franciszek Błażej
por. Karol Chmiel

Nicpoń
29-02-2012, 23:00
Ale się morda cieszy
tyle inicjatyw
oddolnie
bez napinania się, ale przemyślane, zorganizowane
aż fajnie się robi na serduchu
tak normalnie
Ci się zebrali..tu jakiś bieg. tam koncert
bomba
idę wieszać flagę

Yanks
01-03-2012, 07:52
http://i39.tinypic.com/16ii979.jpg
Ppłk Łukasz Ciepliński ps. Pług
Prezes IV Zarządu Głównego WiN, odznaczony Orderem Virtut i Militari własnoręcznie przez gen. Tadeusza Kutrzebę, oficer w Wojnie Obronnej 1939, AK i DSZ.

http://i40.tinypic.com/1256pts.jpg
Mjr Mieczysław Kawalec ps. Żbik
Kierownik Wydziału Informacji i Propagandy ZG WiN, wykładowca prawa Uniwersytetu we Lwowie, oficer wywiadu AK, po aresztowaniu przywódca WiN IV p.o. prezesa IV Zarządu WiN.

http://i41.tinypic.com/30a6wcw.jpg
Mjr Adam Lazarowicz ps. Klamra
Z-ca prezesa ZG WiN, historyk, ochotnik w walkach z Ukraińcami na Wołyniu i wojnie 1920. W 1939 komendant miasta Dębica, oficer AK, rozpracowujący tajemnicę niemieckiej broni rakietowej V-2.

http://i41.tinypic.com/16061sm.jpg
Kpt. Józef Batory ps. Aryks
Szef łączności zewnętrznej ZG WiN , prawnik, oficer w wojnie 1939 i AK,
stały łącznik WiN z prymasem Hlondem.
W walkach o niepodległość zginęli
także dwaj jego bracia.

http://i39.tinypic.com/6iz5w0.jpg
Kpt. Józef Rzepka ps. Znicz
Szef oddziału specjalnego w Wydziale Informacji i Propagandy WiN, prawnik, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, oficer w wojnie 1939 i AK, uczestnik Akcji "Burza".

http://i39.tinypic.com/20rp6d5.jpg
Kpt. Franciszek Błażej ps. Roman
Prezes Obszaru Południowego WiN, współtwórca " Orła Białego", oficer w wojnie 1939 i Armii Krajowej. W śledztwie nadzorowanym przez NKWD skazany na czterokrotną karę śmierci.

http://i43.tinypic.com/vp97gn.jpg
Por. Karol Chmiel ps. Grom
Członek kierownictwa ZG WiN, prawnik, działacz ludowy, oficer w wojnie 1939,
Bch i AK. Po wojnie działacz PSL, doradca polityczny szefa WiN, współautor Memoriału do ONZ.

Parasol44
01-03-2012, 08:25
Prof. Jan Żaryn:



W dzień „Żołnierzy Wyklętych”. To oni stanowili rzeczywistą polską elitę – miejską i wiejską! To była prawdziwa polska inteligencja!

W dzień „Żołnierzy Wyklętych”

W latach 1944 – 1956 przez różnego rodzaju formacje podziemia niepodległościowego – głównie zbrojnego – przeszło ok. 180 – 200 tys. Polaków. Niemal połowa z nich kontynuowała walkę rozpoczętą 1 września 1939 r. w powstałej we wrześniu 1945 r. ogólnopolskiej organizacji Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość (WiN), stanowiącej kontynuację Armii Krajowej, a następnie Delegatury Sił Zbrojnych. Pracami Zrzeszenia kierowały kolejne Zarządy Główne, na czele z prezesami: płk Janem Rzepeckim (I), płk Franciszkiem Niepokólczyckim (II), ppłk Wincentym Kwiecińskim (III) oraz ppłk Łukaszem Cieplińskim (IV). Kolejnym Zarządom i ich strukturom terenowym podlegały liczne oddziały zbrojne, na czele których stali wybitni dowódcy, m.in. mjr Hieronim Dekutowski, „Zapora”, cichociemny czasów wojny; ppor Edward Taraszkiewicz „Żelazny”, czy ppor Zdzisław Broński, „Uskok”. Kierownictwo Zrzeszenia poprzez Delegaturę Zagraniczna krypt.”Dardanele” utrzymywało stały kontakt z rządem RP na uchodźstwie i dowództwem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

Kolejną, ogólnopolską organizacją zbrojną było Narodowe Zjednoczenie Wojskowe, w którym znalazło się ok. 40 tys. dowódców i żołnierzy, operujących głównie w pasie wschodnim Polski i na Mazowszu. NZW politycznie podlegało Zarządowi Głównemu Stronnictwa Narodowego, a kierowane było m.in. przez płk Tadeusza Danilewicza, „Kubę”, następnie kpt Włodzimierza Marszewskeigo i płk Bronisława Banasika, „Stefana”, „Zręba”. Strukturami bądź oddziałami terenowymi dowodzili także wybitni oficerowi, jak choćby mjr Mieczysław Grygorcewicz, „Ostrowski”, czy kpt Zbigniew Kulesza „Młot”, któremu jeszcze w początkach 1947 r. podlegało ok. 5000 ludzi, a także st. sierżant Mieczysław Dziemieszkiewicz, „Rój” – jeden z ostatnich żołnierzy XVI Okręgu NZW, który zginął w walce w kwietniu 1951 r. ZG SN podlegał rządowi RP na uchodźstwie, a szczególnie ministerstwu spraw wewnętrznych na czele z Zygmuntem Berezowskim i jego emisariuszem, Edwardem Sojką, którzy w latach 1946 – 1947 odtworzyli w krajowym podziemiu cywilną Delegaturę Rządu RP na Kraj.

Najmniejszą, z ogólnopolskich formacji zbrojnych i politycznych, była Organizacja Polska z prof. Bolesławem Sobocińskim i dr Kazimierzem Gluzińskim na czele (wyszli na zachód w 1946 r.), której podlegały Narodowe Siły Zbrojne (w latach 1945 – 1947 liczyły nie więcej niż 10 tys. żołnierzy). Ostatnimi Komendantami Głównymi NSZ byli zaś: gen. Zygmunt Broniewski, „Bogucki”, a następnie płk Stanisław Kasznica. Z terenowych oddziałów, bodaj najliczniejszym – po wyjściu Brygady Świętokrzyskiej płk Antoniego Dąbrowskiego „Bohuna” (Szackiego) liczącej w I 1945 r. do 1200 żołnierzy– pozostawał śląski oddział kpt. Henryka Flamego „Bartka”. Krajowe struktury NSZ utrzymywały drogę kurierską (tzw. „Droga Konrada”, od twórcy szlaku: Jerzego Kozarzewskiego, ps. „Konrad”) prowadzącą przez południowe Niemcy, gdzie mieszkali działacze OP, do Włoch, do gen. Władysława Andersa. Jednym z wysłannikiem generała na Kraj był rtm. Witold Pilecki.

Poza ogólnopolskimi strukturami, w terenie istniały liczne oddziały zbrojne, prowadzące samodzielną walkę z nowymi okupantami. Oddział Józefa Kurasia PS. „Ogień”, liczący w sumie do 700 żołnierzy, operował na terenie Podhala. Mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” dowódca V (VI) Brygady Wileńskiej AK walczył na terenie Białostocczyzny, a następnie Pomorza. Lokalnym dowódcą AK był także mjr Stanisław Sojczyński, „Warszyc”, który po wojnie utworzył liczące co najmniej kilkaset osób Konspiracyjne Wojsko Polskie (KWP), operujące na obszarze centralnej Polski.

Szczególnie od końca lat 40-tych, gdy powstało na warunkach monopolistycznych ZMP, zaczęły tworzyć się młodzieżowe organizacje konspiracyjne: zbrojne, polityczne i samokształceniowe; w sumie UB zarejestrował ok. 1000 organizacji młodzieżowych, głównie wywodzących się z drużyn harcerskich. Jedną z oryginalniejszych była Polska Szturmówka Chłopska, powstała po likwidacji mikołajczykowskiego PSL, kierowana przez Henryka Bąka.

Ponad 20 tys. „Żołnierzy Wyklętych” zginęło po wojnie z bronią w ręku, kolejnych tysiące trafiło do więzień komunistycznych, gdzie także czekała ich śmierć (w sumie w latach 1944-1955 wykonano ok. 4500 kar śmierci, spośród ponad 8 tys. orzeczonych). Kolejne setki tysięcy przeciwników reżymu trafiło do więzień i obozów pracy, z wieloletnimi wyrokami. Żołnierze, kapłani i niezłomni działacze polityczni trafiali na Mokotów, do Wronek i Rawicza; najmłodsi zaś – harcerze i uczniowie - do SP bądź obozu w Jaworznie (chłopcy) i Bojanowie (dziewczęta). Równocześnie, komunistyczni propagandyści pomawiali ich bezkarnie w prasie: „Zdrajcy narodu i szpiedzy na żołdzie amerykańskim” – krzyczał nagłówek artykułu w „Trybunie Ludu”, opisujący kolejny akt dramatu aresztowanych członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia WiN. Z więzień wychodzili niemal przez cały okres PRL (jako jeden z ostatnich Adam Boryczka - w 1967 r.), także ginęli z rąk SB, jak „Lalek” w październiku 1963 r.

Rodziny, w tym dzieci „Żołnierzy Wyklętych” były inwigilowane przez kolejne dekady PRL, stanowiły dla władz „element niepewny”, gorszej kategorii. Zabierano im mieszkania i domy, nie dostawali się na studia, często biedowali. A przecież to oni stanowili rzeczywistą polską elitę – miejską i wiejską! To była prawdziwa polska inteligencja!

Cześć ich pamięci!

Cześć i Chwała Bohaterom!
PamietajMY

Jaco
01-03-2012, 13:27
Dziś o 22.50:

http://programtv.interia.pl/kanaly/polski-i/tvp-historia/elegia-na-smierc-roja,28081634,17025176,7

KOTLET-RKS
01-03-2012, 13:31
http://www.youtube.com/watch?v=HeCo1dHmG5k
http://www.radomsko24.pl/m/articles/view/Obchody-Dnia-Pamieci-Zolnierzy-Wykletych

Yanks
02-03-2012, 06:45
1 Marca w Sokołowie.

Chwała Bohaterom !

http://lfcs.fotolog.pl/-centerbpamieci-zolnierzy-wykletych--centerb,2295209,komentarze.html
Pomnik „Żołnierzy AK i struktur poakowskich Obwodu Sokołów Podlaski, 6 Brygady Wileńskiej AK, kpt. „Młota” oraz cywilnych mieszkańców powiatu sokołowskiego poległych w walce z komunistycznym zniewoleniem w latach 1944 – 1953”.

http://i43.tinypic.com/1zc0ft.jpg

StMo
02-03-2012, 08:50
Bemowo Pomnik Żołnierzy Wyklętych
http://i44.tinypic.com/1znsmx1.jpg

I kilka miejsc z Warszawy:
Mur Wyścigów Konnych
http://i42.tinypic.com/jrw4no.jpg

Cmentarz przy kościele św Katarzyny
http://i43.tinypic.com/2rxtds5.jpg

Pomnik Męczenników Terroru Komunistycznego 1944-1956
http://i44.tinypic.com/2119au1.jpg

Katedra Polowa Wojska Polskiego na ul Długiej
http://i42.tinypic.com/24vi4vm.jpg

Powązki Wojskowe:
http://i43.tinypic.com/2145pqq.jpg

http://i39.tinypic.com/2ldujyg.jpg

http://i44.tinypic.com/knjpx.jpg

Ul. Oczki 2 główny zarząd IWP
http://i42.tinypic.com/9rk4xw.jpg

Esk
02-03-2012, 09:18
http://www.michaltyrpa.blogspot.com/

Wczoraj na Wiśle odbył się wykład tego pana ( specjalisty od postaci Witolda Pileckiego ) na temat Rotmistrza.
Spotkanie cieszyło się dużym zainteresowaniem i zapoczątkowało cykl wykładów o Żołnierzach Wyklętych.
Organizatorzy : SKWK i Małopolscy Patrioci.

wroclawianie
02-03-2012, 09:24
Kibice Śląska, Sparty oraz Narodowe Odrodzenie Polski i inne grupy patriotyczne na manifestacji w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych we Wrocławiu.

Film z wrocławskiej manifestacji http://www.youtube.com/watch?v=7F0MvrV_elc

http://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_01.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_02.jpg http://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_03.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_04.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_05.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_06.jpg http://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_07.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_08.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_09.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_10.jpg http://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_11.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_12.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_13.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_14.jpg http://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_15.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_16.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_17.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_18.jpg http://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_19.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_20.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_21.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_22.jpg http://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_23.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_24.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_25.jpghttp://wroclawianie.info/galeria/albums/wroclawianie/rozmaitosci/01032012/thumb_26.jpg (http://wroclawianie.info/galeria/thumbnails.php?album=363)

Piekutoszczak
02-03-2012, 09:51
Lublin 1 marca 2012
http://www.youtube.com/watch?v=FBYU6hRp1BE

Yanks
02-03-2012, 10:39
W Toruniu 25 lutego 2012

http://i42.tinypic.com/5a4bj6.jpg


Manifestacja i koncert w Toruniu miały do pokonania wiele problemów zanim doszły do skutku

"Zaś miejscowi lewacy, pozbawieni wsparcia z innych miast są, jak to często bywa, mało wartościowi…"
http://forum.legionisci.com/showpost.php?p=971366&postcount=11509

Yanks
02-03-2012, 12:24
Szczecin


Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci !!!

Krótki filmik z dnia wczorajszego. Polecam (http://narodowyszczecin.pl/index.php/archives/3754)

http://i40.tinypic.com/13yi1bo.jpg

http://i42.tinypic.com/iyor4p.jpg

Foxx
02-03-2012, 13:53
Mur na Rakowieckiej po 17:00.

http://img515.imageshack.us/img515/4176/murxs.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/515/murxs.jpg/)

Tradycyjne dzięki dla Sokołowa.

Yanks
02-03-2012, 15:54
Bielsko-Biała
If_lTGzHQzc
http://i44.tinypic.com/5468hy.jpg

... linki od znajomego koleżki.

StMo
02-03-2012, 19:40
A wyborcza ujada

http://narodowcy.net/dla-gw-obchody-dnia-pamieci-zolnierzy-wykletych-to-neonazistowska-propanda/2012/03/02/

Swoją drogą ten Karol jeśli tylko istnieje w realu ma nieźle zryty baniak.

mort
02-03-2012, 19:51
wrzuce tez tu

jako kibice Legii mamy "grupowe" ;) zaproszenie na mszę św. i koncert upamietniający Żołnierzy Wykletych w najbliższą niedzielę w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ożarowie.

Przy czym de facto szczególnie dla WJB to dosłownie 5 minut co możecie sprawdzić na zumi itp. ;)

O godz. 18 odbędzie się msza a sam koncert o 19.

Mile widziane flagi narodowe i inne symbole.

ZapraszaMY - warto!

http://www.pwz.pl/pl/site/ogloszenie_28_02_2012_koncertave/fo_%7Eplakat_avepatria.jpg__w500

Buziek_LG
02-03-2012, 21:26
No to jeszcze my ;)



Kibice Lechii godnie uczcili Narodowy Dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych. Kilkaset osób, w tym niespełna 200-osobowa grupa fanów biało-zielonych przybyła na Cmentarz Garnizonowy w Gdańsku, na którym znajdują się symboliczne groby żołnierzy podziemia niepodległościowego, w tym mogiły Inki i Zagończyka z oddziału legendarnego majora Łupaszki, straconych na pobliskiej ulicy Kurkowej w 1946 roku.

Przy kwaterze bohaterów odbył się Apel Poległych, złożono także wiele okolicznościowych wieńców. W trakcie uroczystości przemawiający pracownik Instytutu Pamięci Narodowej, Lechista - Karol Nawrocki, zwrócił uwagę na wkład fanatyków BKS-u w przywracaniu pamięci o historii Żołnierzy Wyklętych wśród młodego pokolenia.

Po Apelu Poległych kibice Lechii odpalili kilkadziesiąt rac, które w tradycyjny kibicowski sposób uwidoczniły naszą pamięć i szacunek dla niezłomnych bohaterów walki o suwerenną Polskę.

Następnie większość zebranych przeszło w Marszu Pamięci do kościoła p.w. św. Brygidy, gdzie odbyła się Msza Święta w intencji „Żołnierzy Wyklętych” i Ojczyzny.

W końcowym fragmencie przemarszu doszło do jedynego tego dnia zgrzytu. Ze sklepu monopolowego naprzeciwko Wielkiego Młyna wyłonił się pracownik tego przybytku, który prowokował uczestników niewybrednymi okrzykami. Reakcja maszerujących była błyskawiczna, ale „bohater” po chwili wrócił w towarzystwie policjantów, wytykając osoby które wcześniej zwróciły mu uwagę na niestosowność jego zachowania. Poddajemy Lechistom pod rozwagę czy warto robić tam jakiekolwiek zakupy.

Dziękujemy za przybycie wszystkim kibicom Lechii – miejcie świadomość, że nasz udział w takich wydarzeniach ma ogromny wpływ na ocalanie od zapomnienia wspaniałych ludzi i ich dumnej historii. Jednym z wielu organizatorów obchodów w Gdańsku było Stowarzyszenie Kibiców Lechii Gdańsk “Lwy Północy”.
http://lwypolnocy.pl/Portals/0/Aktualnosci/DSCF2091.JPG
http://lwypolnocy.pl/Portals/0/DSCF2069.JPG
http://lwypolnocy.pl/Portals/0/DSCF2109.JPG
http://lwypolnocy.pl/Portals/0/Aktualnosci/DSCF2118.JPG

Adrian
02-03-2012, 23:51
Bielsko-Biała
If_lTGzHQzc
http://i44.tinypic.com/5468hy.jpg

... linki od znajomego koleżki.

Dodam, że w Bielsku również obecna skromna, legijna delegacja.

Parasol44
03-03-2012, 00:10
Równoległe do Naszych, obchody w Warszawie:

http://www.blogpress.pl/node/11842

MałaMi
03-03-2012, 09:47
Obchody we Włochach.

http://img826.imageshack.us/img826/1354/96552756.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/826/96552756.jpg/)

http://img10.imageshack.us/img10/1024/90037169.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/10/90037169.jpg/)

http://img140.imageshack.us/img140/9297/35212569.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/140/35212569.jpg/)

http://img839.imageshack.us/img839/8684/62766521.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/839/62766521.jpg/)

http://img528.imageshack.us/img528/8643/31486220.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/528/31486220.jpg/)

PamiętaMY

Dedes
03-03-2012, 10:48
a Młody czemu nieocenzurowany??:lol3:

MałaMi
03-03-2012, 10:59
Bo jego wszyscy znają :P

Dedes
03-03-2012, 11:59
A Ciebie nie?:zszokowany:

MałaMi
03-03-2012, 12:18
Nie, i niech tak zostanie. Uważaj bo Ci drugi palec złamie

darekforest
03-03-2012, 14:32
1-go Marca w Rzeszowie:

http://i41.tinypic.com/54gc44.jpg

Symboliczna mogila synow ziemi rzeszowskiej.

http://i44.tinypic.com/2uz9d6p.jpg

Symboliczna mogila pplk.Lukasza Cieplinskiego.

http://i39.tinypic.com/2mrb1vc.jpg

Tablica na scianie kosciola oo.Bernardynow poswiecona poleglym i pomordowanym czlonkom AK i WiN.

StefanMW
03-03-2012, 17:04
"Ku waszej pamięci Żołnierze Wyklęci"
Mława, 2.03.2012- rekonstrukcja odbicia więźniów z mławskiego Urzędu Bezpieczeństwa. Młodzież zrzeszona wokół MW/MP prezentuje transparent oraz odpala symbolicznie kilka rac.
Fotorelacja: http://kuriermlawski.pl/28206-93792,Odbicie-wiezniow-z-Urzedu-Bezpieczenstwa-w-Mlawie-zobacz-zdjecia-z-inscenizacji,666233.html

Niedziałki, 3.03.2012- ci sami ludzie pojechali złożyć znicze na pamiątkowym grobie Żołnierzy Wyklętych okręgu mławskiego.
http://i41.tinypic.com/5zf72q.jpg
http://i40.tinypic.com/2uzuxit.jpg
http://i44.tinypic.com/34nmvkn.jpg

PamiętaMY!

Bugi B.
03-03-2012, 18:23
Patriotyczna Pogoń Szczecin !

1 marca obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. To już drugi raz, kiedy Stowarzyszenie Kibiców Pogoni Szczecin „Portowcy” wraz z kibicami Pogoni Szczecin uroczyście obchodzili to święto. O godz. 18:00 na Placu Grunwaldzkim w Szczecinie, rozpoczęły się obchody, na których pojawiło się około pół tysiąca osób, a w tym aż 300 sympatyków szczecińskiej Pogoni! Uroczystości przebiegły bez zakłóceń. Jak udowodniliśmy po raz kolejny, kibice są godni zaufania i nie potrzeba armii policji do pilnowania porządku.

Podczas, gdy w Szczecinie przygotowywano się do głównych obchodów odbywających się na Placu Grunwaldzkim, w Warszawie uroczystości już się odbywały.
Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 13 przy jedynym pomniku poświęconym Żołnierzom Wyklętym na Bemowie(pomnik został odsłonięty w listopadzie ubiegłego roku). Na miejscu zapalone zostały dwa znicze okraszone naklejkami „ Chwała Bohaterom – kibice Pogoni Szczecin”

http://oi43.tinypic.com/24m9x79.jpg

http://oi42.tinypic.com/x5ttlw.jpg

Po zakończeniu uroczystości na Bemowie, delegacja kibiców Pogoni Szczecin udała się na Cmentarz Powązkowski, gdzie znajduję się Pomnik Męczenników Terroru Komunistycznego. To właśnie w tym miejscu oddaje się hołd, tym którzy polegli, a nie jest znane miejsce prawdziwego pochówku. Fieldorf, Pilecki, Anoda, Dekutowski - to jedne z kilkudziesięciu nazwisk, które widnieją na ścianie pomnika. Na warszawskich Powązkach złożone zostały dwa okazjonalne znicze okraszone hasłem „ Chwała bohaterom – kibice Pogoni Szczecin”. Na miejscu okazało się, iż były już tam znicze od naszych braci z W-wy(tak jak na Bemowie).

http://oi39.tinypic.com/1jaxyr.jpg

http://oi40.tinypic.com/kbeiqb.jpg

http://oi44.tinypic.com/3u9te.jpg

Kolejnym punktem wizyty były Włochy(te warszawskie). Tam, w niepozornym budynku, swoją siedzibę miało NKWD wraz z więzieniem i katownią. Swą siedzibę miały też kontrwywiad wojskowy ZSRR "Smiersz" i Główny Zarząd Informacji Wojskowej. W budynku tym mieściły się 22 piwnice, które służyły za cele. Przetrzymywany był tu prawdopodobnie August Emil Fieldorf ps. „Nil”. Złożony został symboliczny znicz. Po całej uroczystości właścicielka budynku umożliwiła obecnym zwiedzenie tychże piwnic. Na ścianach pomieszczeń znajdowało się wiele nazwisk, „ręczne” kalendarze wydrapywane na ścianie oraz ujmujący napis „Bóg, Honor i Ojczyzna”.

http://oi43.tinypic.com/x26xyo.jpg

http://oi44.tinypic.com/vg79mr.jpg

http://oi44.tinypic.com/2h7qqo1.jpg

W Szczecinie uroczystość rozpoczęto odśpiewaniem Mazurka Dąbrowskiego. Następnie były przemówienia, w tym słowa skierowane do młodzieży przez płk. Bolesława Pawłowskiego, które warto tu przytoczyć: ‎"Byłem żołnierzem Armii Krajowej. Miałem 17 lat gdy złożyłem przysięgę tej armii i zostałem jej żołnierzem. Jak słyszę o bohaterach to nie czuję się większym bohaterem od was, młodzieży. Do was mówię młodzi ludzie: Nie jesteście od nas gorsi nawet o centymetr. Gdybyście żyli wtedy, bylibyście AK-owcami. Zapewniam was. Bohaterstwo - tak się szasta tym słowem, a to jest taka zwyczajna rzecz, polega na przezwyciężaniu własnego strachu. Mają żołnierze momenty, mieli, że mogli się bać i przezwyciężyli ten strach, dlatego byli bohaterami. A robili to dla naszej Polski. I my, żołnierze Armii Krajowej, was młodych bardzo cenimy i kochamy, bo wiemy, że jesteście tacy sami jak my, Polacy. Macie kochać wszystkie narody świata, tylko swój własny naród musicie mieć na pierwszym miejscu w sercu. I jemu służyć, odważnie, roztropnie. I wszystko, co czynimy śpiewali podchorążowie przedwojenni. Wszystko, co czynimy, to dla Polski, to nas zbliża do niej. Cześć wam! "

Po złożeniu wieńców, kibice Pogoni odpalili race, wznosząc okrzyki: „Patriotyczna Pogoń Szczecin!”, „Cześć i chwała Bohaterom!”, upamiętniające Żołnierzy Wyklętych. Efekt był nieziemski, ludzie zatrzymywali się na ulicy żeby popatrzeć na to niecodzienne, piękne widowisko.

Wszystkim, którzy pomogli w organizacji uroczystości, a także licznie przybyli wczoraj DZIĘKUJEMY! Za rok będzie Nas jeszcze więcej!

http://i40.tinypic.com/13yi1bo.jpg


http://portowcy.org/news-853

Parasol44
04-03-2012, 00:07
Dziś mija 55 rocznica śmierci Stanisława Marchewki „Ryby” ostatniego partyzanta w północno-wschodniej Polsce.

Do obejrzenia:

http://www.tvp.pl/historia/magazyny-historyczne/z-archiwum-ipn/wideo/ryba/1366443

Do poczytania:

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006/04/Ppor-czw-Stanislaw-Marchewka-Ryba-1908-8211-1957-1.html

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Yanks
04-03-2012, 10:19
Mława, 2.03.2012- rekonstrukcja odbicia więźniów z mławskiego Urzędu Bezpieczeństwa.

Można coś więcej o samym wydarzeniu? Ma ktoś może jakiś link opisujący akcję? Dobrze byłoby tu wrzucić.

Foxx
04-03-2012, 10:25
Mam nadzieję, że materiał wystarczająco wyczerpujący :]



Na początku lutego 1945 r. Stefan Rudziński PS.„Wiktor” otrzymał rozkaz rozwiązania oddziału partyzanckiego podpisany przez ostatniego komendanta obwodu mławskiego Henryka Tyszkę „Żurka”. Z bólem serca, ale rozkaz został wykonany.

Wiktora Zacheusza Nowowiejskiego PS.„Jeża” bardzo niepokoiły informacje o aresztowaniach żołnierzy AK.. Partyzanci postanowili przeciwdziałać narastającemu zagrożeniu, aby nie dopuścić do całkowitego wyniszczenia ludzi związanych z podziemnym państwem polskim. W połowie marca 1945 r. na terenie powiatu przasnyskiego została powołana do życia Samoobrona Społeczna. Jej organizatorem był Stanisław Rożek „Przebój” , komendant „dwójki” Obwodu Przasnysz, żołnierz oddziału „Rąbana”. Funkcję komendanta Ośrodka nr 3 objął Zacheusz, który przyjął nowy pseudonim „Żuk”, na jego zastępcę mianowano Ryszarda Żbikowskiego „Skibę” (po zmianie „Kalina”). Do zadań „Samoobrony Społecznej” należało prowadzenie wywiadu o aresztowanych i miejscach ich przetrzymywania, udzielanie pomocy zagrożonym, organizowanie bezpiecznych kwater. Rozwój wydarzeń spowodował, iż ważnym zadaniem partyzantów stało się odbijanie aresztowanych, przygotowywanie fałszywych dokumentów.

Zacheusz Nowowiejski nie był początkowo zwolennikiem otwartej walki z ubekami, komunistami. Czuł się, jak zwykle, odpowiedzialny za żołnierzy, a sytuacja polityczna nie była zachęcająca do podjęcia walki Do spektakularnej i pierwszej akcji grup zbrojnych, wywodzących się z Samoobrony Społecznej, doszło w bardzo tragicznych okolicznościach. Grupa funkcjonariuszy UB w Mławie poszukując Adama Czaplickiego „Torpedy” byłego żołnierza AK z oddziału Stefana Rudzińskiego, w dniu 28 V 1945 roku dotarła do wsi Ślubowo w powiecie przasnyskim i otoczyła dom Zarębskich, w którym ukrywał się „Torpeda”. Poszukiwanemu udało się uciec, został natomiast zabity zięć Zarębskiego, Tadeusz Długokęcki oraz jego 3-letni syn Janusz. Irenę Długokęcką, będącą w zaawansowanej ciąży, funkcjonariusze UB zmusili do zakopania ciała męża i syna. Następnie aresztowali młodszą córkę Zarębskich, a dom podpalili. Morderstwa te wstrząsnęły miejscową opinią publiczną.
Ich bezpośrednim następstwem było spotkanie Stanisława Rożka, Ryszarda Żbikowskiego i Zacheusza Nowowiejskiego. Spotkanie miało miejsce tam, gdzie doszło do opisanej tragedii. Po krótkiej naradzie zapadła decyzja zaprzestania biernej obserwacji wydarzeń. „Jeż” postanowił odbić dziewczynę oraz kolegów z konspiracji antyniemieckiej, którzy również siedzieli w piwnicach więzienia PUBP w Mławie. Byli to Aleksander Hausman, zajmujący się w podziemiu organizacją wojska, Jan Barański szef Oddziału Informacji, a potem łączności Obwodu Mławskiego AK, Jan Nowakowski, szef Kedywu, Stanisław Borzuchowski, żołnierz oddziału „Wiktora” i Izydor Bukowski „Burza”. Razem w więzieniu przebywało około 40 osób z tym, że nie wszyscy byli uprzednio związani z konspiracją. Więźniowie ci byli poddawani normalnej procedurze śledczej, w zestaw której wchodziło bicie i tortury. Aleksander Hausman był tak storturowany, że nie mógł chodzić.
Akcja mająca na celu rozbicie więzienia UB w Mławie oraz wypuszczenie więźniów była doskonale przygotowana. Mówi także o tym stosowny zapis w Kronice MO i SB w Mławie, w której czytamy m.in.:

„W nocy 2/3 czerwca. 1945 roku banda BOW pod dowództwem „Jeża” w sile około 15 ludzi, uzbrojona w broń ręczną i maszynową, podszywając się pod funkcjonariuszy MO, z rzekomo aresztowanymi, wtargnęła do budynku UBP w Mławie. Po wejściu do budynku rozpoczęli strzelaninę z zaskoczenia i likwidację wartowników. W czasie służby zostali zamordowani funkcjonariusze Oraczewski Stanisław, Eugeniusz Lemański, Zbrzyzny Henryk oraz ciężko raniono Stanisława Chylińskiego. Do wtargnięcia bandy i przygotowania im danych o możliwości obrony Urzędu dopomógł magazynier - zbrojmistrz PUBP Nowakowski, a to w ten sposób, że w tym czasie zarządził czyszczenie broni, sam opuszczając przed tym Urząd. Banda zdołała opanować parter budynku i areszty znajdujące się w piwnicach, z których zostało wypuszczonych około 20 zatrzymanych. Wśród oficerów znajdowało się 3-ch oficerów bandy NSZ „Burzy”, między nimi dowódca oddziału Stanisław Waśniewski, ps. „Orka”, były obszarnik, a w czasie okupacji rządca majątku w Uniszkach Zawadzkich i Gumowskich. Głównym celem operacji bandy było wypuszczenie na wolność aresztowanych, ich przywódców i innych członków bandy przebywających w aresztach.
Wycofując się banda ostrzeliwała budynek Urzędu i obrzuciła granatami, udając się w kierunku ulicy Olsztyńskiej do lasu mławskiego. W akcji pościgowej wzięli udział funkcjonariusze MO i UB oraz żołnierze Armii Czerwonej, w wyniku której został zabity członek bandy Jerzy Mandycz, zam. w Mławie. Po stronie ścigających został ciężko ranny żołnierz Armii Czerwonej, który zmarł w szpitalu w Warszawie”.

W przedstawionym zapisie roi się od nieścisłości, a nawet przekłamań. W meldunku Komendy Powiatowej MO w Mławie do Komendy MO Województwa Warszawskiego w Otwocku z 3 VI 1945 roku, znajdujemy lakoniczną informację:
„Dzisiejszej nocy o godz. 1.00-3.00 dokonano napadu na PUBP w Mławie. Napadu dokonała banda, która rozbiła areszt i wypuściła wszystkich więźniów. Milicja powiatowa i miejska wyruszyła na pomoc. Kilku członków bandy schwytano, 3 ludzi UBP zabito, 1 żołnierza sowieckiego i dwóch żołnierzy polskich. Jeden funkcjonariusz ranny. W całym powiecie zarządzono ostre pogotowie”.

W sprawozdaniu z działalności Powiatowej Rady Narodowej za czerwiec 1945 roku znajdujemy zaledwie mały akapit, dotyczący opisanego wyżej brawurowego wyczynu organizującego się podziemia, a mianowicie, iż „w nocy z dnia 2 na (3) czerwca r.b. dokonany był napad na Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa w Mławie. Napastnicy zwolnili około 40 osób z aresztu PUB. W wyniku zajścia zginęło 3-ch funkcjonariuszów PUB i żołnierz Armii Czerwonej. Śledztwo w sprawie toczy się”.

Najpełniejszą relację dotyczącą okoliczności związanych z akcją na więzienie w Mławie, jak też z odwrotu partyzantów, pozostawił Konstanty Nachtygal, były członek tajnej organizacji dywersyjnej K.7, założonej przed wybuchem II wojny światowej przez polskie władze na pograniczu polsko - niemieckim, w okresie okupacji niemieckiej żołnierz AK - zaopatrzeniowiec oddziału „Wiktora” - Rudzińskiego, a po jej zakończeniu, od maja 1945 roku żołnierz podziemia niepodległościowego w gminie Szczepkowo Borowe. W 1989 roku Nachtygal ps. „Słowik” złożył następujące oświadczenie:
„Moim dowódcą w WiN-ie był Izydor Bukowski z Dobródki. Nie należałbym do żadnej organizacji, i WiN-u też, gdyby pozwolono mi spokojnie pracować. Pięć dni po zakończeniu wojny przyszli po mnie enkawudyści, ale nie było mnie w domu i dlatego ocalałem. O stosunku nowych władz do mnie świadczy to, że nie otrzymałem ani metra ziemi z parcelacji, gdyż mówiono, że należałem do „pańskiej partii”, czyli AK. Izydor Bukowski był ideowym człowiekiem. Jemu też nie dali żyć. Został aresztowany w pierwszych dniach po wyzwoleniu przez funkcjonariuszy UB z Mławy. Razem z kolegami został przewieziony do Mławy, a wypuszczony przez kolegów z AK: „Arymana” Jana Nowakowskiego i Wacława Grabowskiego „Puszczyka”. Było to w maju 1945 r. <2/3 czerwca 1945 r.>. Oprócz nich brali udział w rozbiciu UB w Mławie „Beton” - Mieczysław Szczepkowski z Rębowa, „Jeż” - Zacheusz Nowowiejski z Zembrzusa i „Sowa” - Jan Radzikowski z Grzebska. Innych nazwisk nie pamiętam. Ja miałem za zadanie skontaktowanie ich oraz obserwowanie ruchu na trasie Mława - Zaborowo. Partyzanci po zakończeniu akcji wrócili wieczorem tego samego dnia. Wiem, że przed napadem byli na Smolarni w Mławie. Ich planom sprzyjało to, że w tym czasie odbywała się zabawa w „Lutni” . Na zabawie tej było wielu funkcjonariuszy UB i MO. Przed napadem partyzanci zajęli stanowiska w parku miejskim. „Beton”, aby dostać się do Urzędu Bezpieczeństwa pozorował prowadzenie aresztowanych, którymi byli członkowie grupy uderzeniowej. Znali hasło, które brzmiało „Warszawa - Leśna”. Po podaniu hasła funkcjonariusz Urzędu wpuścił ich na teren gmachu. Przy wejściu zabili funkcjonariusza Urzędu. Podobno nikt się nie bronił. Tylko jedną salwę oddano do nich, ale strzelającego uciszono ostrzelaniem z parku. Nie wszyscy aresztowani po ich uwolnieniu chcieli uciekać. Oni wycofali się ul. Leśną do lasu mławskiego, dalej przez Krajewo do Zakrzewa i Zaborowa.
Chciałbym jeszcze wrócić do początku mojej relacji i powiedzieć, jakie wypadki poprzedziły uderzenie na UB w Mławie. Zanim do tego doszło w Dobródce byli aresztowani: Izydor Bukowski „Burza”, Adam Czaplicki „Torpeda”, Witold Pszczólkowski „Wilk”, Stanisław Waśniewski „Bończa”, właściciel majątku ziemskiego Zaborowo, żołnierz AK przed wyzwoleniem. Wtedy, kiedy ich aresztowano nie należeli do żadnej organizacji, gdyż Armia Krajowa została rozwiązana. Aresztowanie to było w tej samej nocy, co aresztowanie na Kolonii Maje u Henryka Majewskiego. Aresztowano tam Stanisława Borzuchowskiego „Niedźwiedzia” z Waśniewa oraz Mirosława Tańskiego z Kwiatkowa w powiecie przasnyskim. Obaj korzystając z nieuwagi funkcjonariuszy uciekli po przerżnięciu przez Majewską sznurów, którymi byli skrępowani. Wszyscy, którzy się tam zgromadzili, nie zamierzali konspirować. Chcieli spokojnie pracować. Niektórzy nie mieli się gdzie podziać np. Waśniewski, gdyż jego dom był zajęty. Tański miał zniszczone gospodarstwo.

Wśród funkcjonariuszy UB był Stanisław Żebrowski z Łączyna oraz Szypulski Antoni z Wieczfni. Oni znali miejsce pobytu byłych partyzantów w Dobródce, gdyż w okresie okupacji niemieckiej ukrywali się tam z akowcami. Kiedy groziło im rozstrzelanie za bandytyzm, wzięto ich do oddziału akowskiego „Wiktora” za poręczeniem Izydora Bukowskiego „Burzy” i Zacheusza Nowowiejskiego „Jeża”. Szypulski za swoją zdradę został potem zabity przez Tadeusza Piotrkowskiego „Mura” w Wieczfni”.

Warto przytoczyć w tym momencie charakterystyczną relację jednego z uczestników rozbicia więzienia, którym był Jan Kocięcia „Orlik”.
„<...> spotkanie nas biorących udział w tej akcji odbyło się na uliczce za budynkiem gimnazjum, gdzie przypuszczam rozdzieliliśmy zadania. Z tego miejsca poszliśmy cicho w zarośla parku przed UB. Pamiętam, że dla zmylenia czujności wartowników i podejścia jak najbliżej nich, poszło ulicą dwóch „wartowników” z jednym „aresztowanym” w środku. Jednym z „wartowników” był, jak mi się wydaje „Beton”. Po zbliżeniu się tej trójki do prawdziwych wartowników, rozległy się strzały, wówczas my wybiegliśmy z parku do akcji. Nie pamiętam, czy i gdzie były ubezpieczenia na ulicy. Ja byłem w grupie, która wbiegła do piwnicy dla uwolnienia więźniów. Jeszcze dziś pamiętam rozbicie dwóch kłódek, prawdopodobnie strzałem. Nie pamiętam czy i jakie było ubezpieczenie przed piętrami (powyżej parteru). Z budynku UB wybiegliśmy wąską uliczką obok UB (dzisiaj jej nie ma). Po jej drugiej stronie był budynek NKWD, w stronę którego oddaliśmy kilka strzałów. Uliczką tą pobiegliśmy w stronę tzw. Syndykatu i dalej na Mławę. Ostatni raz widzieliśmy się z grupą pod jakimś dębem, skąd my z bratem poszliśmy różnymi drogami do Windyk, gdzie nasza matka miała twierdzić na wypadek, gdyby o nas pytali ubowcy, że w nocy byliśmy u niej, skąd następnego dnia rano poszliśmy różnymi drogami do Mławy, gdzie mieszkaliśmy u żony naszego wuja Pawła Rachockiego „Juranda”.<...>”.

Jak podaje Sławomir Rachocki, syn Pawła Rachockiego długoletniego komendanta Obwodu mławskiego AK, broń do akcji na UB oraz materiały wybuchowe były przechowywane w mieszkaniu Rachockich. Należy podkreślić, że podczas rozbicia więzienia niektórzy z aresztowanych osadzeni tam za przestępstwa kryminalne, nie chcieli uciekać z politycznymi, zaś inni więźniowie, którzy tego chcieli, nie mogli opuścić cel o własnych siłach, tak byli pobici podczas śledztwa. M.in. należał do nich Aleksander Hausman, o którym Antonina Dworakowska napisała:
„Podczas rozbicia mławskiego UB Stanisław Borzuchowski wyniósł Aleksandra Hausmana na ramionach, gdyż Olek nie mógł uciekać na własnych nogach. Miał rozbite pięty”.

Po rozbiciu więzienia aresztowani (byli żołnierze AK) rozbiegli się po szerokim świecie. Najwięcej z nich „zamelinowało” się pod innymi nazwiskami w olsztyńskim. Jako ciekawostkę warto podać, że kilkunastu z nich po opuszczeniu gmachu UB, zorganizowaną dla nich furmanką z parą koni, zakupioną za alkohol od Rosjan, dojechało do Olsztyna. Tam ów środek transportu zabrali im inni żołnierze sowieccy. Uciekający przedostali się do Morąga, gdzie zatrzymali się w mieszkaniu Józefy Wiwart pod adresem Ogrodowa 2. Aby żyć zorganizowali bar „Zacisze” (ul. Wyzwolenia 14). Stopniowo potem odchodzili i urządzali sobie życie tak, jak to było możliwe. Wielu z nich doszło do wniosku, że nie uda im się spokojnie żyć i pracować przy działaniu opresyjnych służb sowieckich i polskich. W rezultacie wybrali ponownie konspirację, wiążąc się z siatką Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.

W akcji na UB w Mławie brało udział kilkudziesięciu byłych Żołnierzy AK. Część z nich z północy powiatu zorganizował i przyprowadził Zacheusz Nowowiejski. Byli to: Bronisław Szymanowicz, Henryk Humięcki „Ordynans”, Jan Brzozowski, Wincenty Mroziński, Tadeusz Chodkowski „Kartacz”, Franciszek Adamkiewicz „Piorun”, Bogdan Kossak, Czesław Bojarski, Eugeniusz Nałęcz, Stefan Budziszewski, Jan Łowicki, Edmund Morawski „Lipa”, Janusz Piotrowski, Mieczysław Szczepkowski „Beton”, Leon Moszczyński, Jan Radzikowski, Stefan Rudziński „Wiktor” i Jan Skierski „Czujny”.

Do drugiej grupy, którą zorganizowali Wacław Grabowski „Puszczyk” i Jan Nowakowski „Aryman” należeli: Antoni Tomczak „Malutki”, Kazimierz Żmijewski „Jan”, Lucjan Krępski „Rekin”, Henryk Barwiński „August”, Władysław Barwiński „Sowa”, Feliks Gutkowski „Gutek”, Piotr Grzybowski „Jastrząb”, Jan Kocięcia „Orlik”. Z Mławy brali udział w akcji Jerzy Mandyć, Jan Chudy oraz Antoni Dzienis.

Podczas akcji zginął Jerzy Mandyć, który popełnił samobójstwo otoczony przez żołnierzy sowieckich w ogrodzie nauczyciela Stanisława Anyszki, przy ul. Olsztyńskiej. Zabity został także czternastoletni uczeń gimnazjum ze Szreńska, mieszkający na stancji u państwa Zofii i Stanisława Anyszków. Na okres 3-ch tygodni aresztowano i osadzono w więzieniu UB właścicieli domu, ich córkę Irenę, oraz mieszkających tam na stancji uczniów Liceum im. St. Wyspiańskiego w Mławie Zygmunta Młodkowskiego, Wacława Szulca i Jerzego Wierzbowskiego. Wkrótce potem aresztowano A. Szulcową zamieszkałą w domu Anyszków. Sprawę tę podniesiono na posiedzeniu Powiatowej Rady Narodowej. W protokole znajdujemy następujący zapis:
„Radny Żugaj zabrał głos i wystąpił z wnioskiem, aby w celu zwolnienia rodzin Szulcowej i Anyszków aresztowanych w związku z zajściem, jakie miało miejsce w nocy z 2 na 3 VI r.b. udała się delegacja Rady do Urzędu Bezpieczeństwa z interwencją. Wniosek ten po dłuższej dyskusji przyjęto”.
Aresztowania, jakie miały miejsce po wyżej opisanej akcji dotknęły także Jana Nowakowskiego „Arymana”, w okresie okupacji niemieckiej szefa Kedywu Obwodu Mławskiego AK. Został on osadzony w więzieniu UB w Działdowie. Z uwagi na pełnioną funkcję oraz dużą wiedzę o konspiracji, wśród kolegów aresztowanego zapadła decyzja o jego odbiciu. Do realizacji tego planu nie doszło, gdyż „Arymana” wywieziono do innego więzienia.

Akcja rozbicia więzienia UB w Mławie odbiła się szerokim echem na Mazowszu, będąc dla podziemia pokrzepieniem, zaś dla funkcjonariuszy UB i MO przestrogą. Warto podkreślić, ze w akcji pościgowej poza funkcjonariuszami SB i MO brali także udział żołnierze sowieccy miejscowego garnizonu.
Po tych wydarzeniach por. Zacheusz Nowowiejski „Jeż” rozlokował swoich ludzi w terenie, a sam wyjechał w okolice Nidzicy i pod zmienionym nazwiskiem, jako Marian Smoliński, podjął pracę w PGR, na stanowisku kierownika gorzelni.
http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,1945-odbicie-wiezniow-z-ub-w-mlawie,9348

Yanks
04-03-2012, 17:42
Obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Szczecinku

http://forum.legionisci.com/showpost.php?p=972714&postcount=103

Prawicowiec
05-03-2012, 17:53
W całej Polsce odbyło się wiele wspaniałych uroczystości w związku z 1 Marca.Ja w sumie mam taki pomysł że warto było by zgłosić taki projekt żeby 1 Marca był dniem wolnym od pracy i jednym z ważniejszych Świąt,a jak PO powiedzą że to by za dużo kosztowało itp to można zrezygnować z 1 Maja.Już sobie wyobrażam minki skur... z SLD :)

amilo
06-03-2012, 21:12
jeszcze kilka informacji odnośnie wspomnianej tu "Historii Roja"
czekając na końcową wersję mamy takie oto kwiatki:
http://historiaroja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=7&Itemid=2
+ Historia "Historii Roja"

Yanks
07-03-2012, 06:08
7 marca 1949 komunistyczni oprawcy zamordowali w więzieniu MBP na warszawskim Mokotowie mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. "Zapora" - cichociemnego, legendarnego dowódcę oddziałów partyzanckich Armii Krajowej, a później Zrzeszenia WiN na Lubelszczyźnie.
Skazany na karę śmierci przez WSG w Warszawie, został zamordowany wraz z grupą sześciu swoich oficerów ...

Mjr Hieronim Dekutowski "Zapora" (ur. 1918 ) - cichociemny, komendant oddziałów leśnych Inspektoratu DSZ-WiN Lublin, a następnie dowódca zgrupowania partyzanckiego liczącego w szczytowym okresie ponad 300 ludzi;
Kpt. Stanisław Łukasik "Ryś" (ur. 1918 ) - dowódca oddziału w zgrupowaniu "Zapory";
Ppor. Roman Groński "Żbik" (ur. 1926) - dowódca oddziału żandarmerii zgrupowania;
Por. Jerzy Miatkowski "Zawada" (ur. 1923) - żołnierz zgrupowania, a następnie adiutant "Zapory";
Por. Tadeusz Pelak "Junak" (ur. 1922) - żołnierz "Zapory", członek siatki terenowej WiN;
Por. Edmund Tudruj "Mundek" (ur. 1923) - żołnierz oddziału "Rysia" w 1944 r. wywieziony do ZSRR, od 1946 r. ponownie w jego oddziale;
Por. Arkadiusz Wasilewski "Biały" (ur. 1925) - żołnierz zgrupowania, adiutant "Zapory".

PamiętaMY, Panowie ....

StMo
07-03-2012, 06:46
7 marca 1949 komunistyczni oprawcy zamordowali w więzieniu MBP na warszawskim Mokotowie mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. "Zapora" - cichociemnego, legendarnego dowódcę oddziałów partyzanckich Armii Krajowej, a później Zrzeszenia WiN na Lubelszczyźnie.
Skazany na karę śmierci przez WSG w Warszawie, został zamordowany wraz z grupą sześciu swoich oficerów ...




Dla zainteresowanych w/w tematem polecam stronę --> http://www.hieronimdekutowski.pl/

Parasol44
10-03-2012, 13:41
Dziś mija 61 rocznica śmierci Gabriela Oszczapińskiego "Dzięcioła"




Gabriel Oszczapiński "Dzięcioł"; ur. 10 lI 1914r., Żołnierz AK-WiN, dowódca specjalnej drużyny dyspozycyjnej Inspektoratu Białostocko-Suwalskiego WiN zajmującej się likwidacją agentów UB.

15 IV 1947r. ujawnił się w PUBP w Sokółce. W kwietniu 1948 zatrzymany i przesłuchiwany w sprawie dawnych kontaktów organizacyjnych; zagrożony aresztowaniem zaczął się ukrywać.

W listopadzie 1948 nawiązał kontakt z ukrywającym się byłym członkiem WiN Zdzisławem Kruszyńskim "Szczygłem". Wspólnie zorganizowali patrol skupiający głównie dawnych członków AKWiN, którym udało się uniknąć aresztowania. 8 I 1950r. w kolonii Kulesze-Chobotki zginęli w walce z grupą operacyjną UB-KBW: Zdzisław Kruszyński "Szczygieł" , Antoni Gawełko "Guma" oraz Gerard Kulesza "Zbych". 10 I 1950r. w lesie, w rejonie wsi Żuki grupa operacyjna UB z Białegostoku zatrzymała "Dzięcioła". Został skazany na karę śmierci i stracony 10 marca 1951r.


http://www.solidarni.waw.pl/10marzec1951_dzieciol.htm

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

ma_ch
10-03-2012, 20:02
Myślę, że święto można podsumować jako udane w obchodach, napawa optymizmem, choć nie ma co ukrywać kawał roboty czeka nas ludzi żeby to upowszechnić.

StefanMW
12-03-2012, 13:41
Jeżeli ktoś z kujawsko- pomorskiego chce jutro dowiedzieć się więcej o wspomnianym przez amilo filmie:
http://oi43.tinypic.com/6s6ogg.jpg

b.
13-03-2012, 14:36
Przejrzałem wątek i nie znalazłem wzmianki na temat jednego z Niezłomnych - Antoniego Żubryda, a myślę że warto przybliżyć historię jego życia.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e8/Antoni_Żubryd.jpg

Mjr Antoni Żubryd urodził się w 1918 r. w Sanoku. Od 1944 r. pracował w NKWD, następnie był zastępca szefa PUBP w Sanoku. Róźnił się jednak od innych śledczych tym, że nie bił więźniów, a umożliwiał im ucieczkę i informował o planach aresztowań ich towarzyszy broni. W czerwcu 1945 r. dał rozkaz wydania więźniów podejrzewanych o przynależność do AK i uciekł wraz z nimi. Stworzył z nich zalążek SBO NSZ "Zuch" i stanął na jego czele. Oddział przeprowadził wiele brawurowych akcji, zwalczał funkcjonariuszy UB, KBW i konfidentów. "Żubrydowcy" chronil także lokalną ludność przed atakami UPA, odbyło się nawet kilka spotkań, w których mjr "Zuch" przestrzegał, że w przypadku ataków na Polaków, jego oddział będzie palił ukraińskie wioski.

Wiosną 1946r. schwytani zostali trzej żołnierze mjr Żubryda - W. Skwarc; W. Kudlik i H. Książek. Dwaj pierwsi zostali powieszeni na stadionie Stali, a trzeci na Rynku w Sanoku. Były to jedne z ostatnich publicznych egzekucji w Polsce, na które ściągnięto dzieci i młodzież z sanockich szkół. Byli oni przymusowymi świadkami egzekucji. Ciało Henryka Książka wisiało na szubienicy do końca dnia. Pojawiła się tam też charakterystyczna postać - dziadek z długimi włosami i brodą, kulawy, o lasce. Jak się później okazało, był to mjr Żubryd, który przyszedł pożegnać kolegę.

"Zuch" wraz ze swoją żoną Janiną, która była w ósmym miesiącu ciąży, został zamordowany 24 października przez towarzysza broni, który okazał się agentem UB. Miejsce pochowania zwłok nie jest znane do dzisiaj.

Cześć i Chwała Bohaterom!

Mam nadzieję, że niedługo uda się odwiedzić miejsce śmierci mjr Żubryda, jak coś wrzucę fotki, a także uda się dorwać książkę "Byłem zastępcą Żubryda" M. Kocyłowskiego "Czarny".

ps. czerwony *********, który zamordował mjr "Zucha" i jego żonę żyje spokojnie do dziś, jest jakimś podrzędnym reżyserem, a wabi się Jerzy Vaulin. Oczywiście sprawa w sądzie została umorzona. Bezczelne ścierwo napisało list do syna Żubrydów, w którym przedstawiło okoliczności morderstwa rodziców, udzieliło wywiadu wybiórczej "lubię zabijać, ale to zabijanie ulega przedawnieniu", nigdy nie wyraziło skruchy, a nawet powiedziało do syna "Zucha" - powinieneś się cieszyć, że zabiłem ci rodziców, bo dostałeś odszkodowanie".

Yanks
14-03-2012, 06:08
W Parlamencie Europejskim, wspaniałej „wspólnoty”, do której niestety należymy została przygotowana (przez IPN) wystawa poświęcona Żołnierzom Wyklętym. Miała ona ukazać czym naprawdę było „wyzwolenie” Polski przez czerwonych po II wojnie światowej… Jak donosi „Uważam Rze” (11-58/2012 s.10) – wystawa napotkała się na opór ze strony „europejskich” władz… Wczoraj Moskwa – dziś Bruksela…

"O wszystkim i o niczym" - http://www.drogalegionisty.fuckpc.com/index.php?option=com_content&view=article&id=1121:130312-qo-wszystkim-i-o-niczymq&catid=46:pozostae&Itemid=100

Parasol44
14-03-2012, 08:37
Dziś mija 63 rocznica śmierci Henryka Wieliczko "Lufy"


Harcerz, podporucznik czasu wojny, żołnierz 5. Wileńskiej Brygady AK, w 1946 r. dowódca szwadronu. Odznaczony Krzyżem Walecznych: "W każdej akcji świeci przykładem odwagi i bohaterstwa żołnierzom" (mjr "Łupaszko"). Dowodzony przez niego szwadron wykonywał akcje nie tylko na Pomorzu, lecz także na Warmii i Mazurach. Odznaczał się wyjątkową aktywnością i ruchliwością. Aresztowany przez UB w Siedlcach, już po śmierci "Łupaszki", ppor. Henryk Wieliczko został zamordowany 14 III 1949 r. na Zamku w Lublinie.

11 listopada 2007 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim w dniu Narodowego Święta Niepodległości wręczył ordery zasłużonym żołnierzom-kombatantom oraz działaczom opozycji niepodległościowej.
Henryk Wieliczko ps. ''Lufa'' odznaczony został pośmiernie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski


http://www.youtube.com/watch?v=gPASU9tPGW8

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Yanks
19-03-2012, 06:25
19 marca 1946, ogłoszono 7 wyroków śmierci w procesie dwudziestu trzech uczestników Podziemia Niepodległościowego, działaczy lubelskiego PAS.

Na karę śmierci skazani zostali

Roman Jaroszyński
Stanisław Kaczmarczyk
Kazimierz Łuszczyński
Zygmunt Roguski
Władysław Ulanowski
Zygmunt Wolanin
Władysław Żwirek

Prezydent Bierut odmówił im prawa łaski. Wszyscy zostali straceni 24 maja 1946


http://i43.tinypic.com/mcaz5u.jpg

Jaco
20-03-2012, 18:15
Dziś rocznica urodzin Emila Fieldorfa - "Nila".

Cześć i chwała Bohaterom!!!


http://fieldorf.pl/index.php/Artyku%C5%82y-wyro%C5%BCnione/yciorys-august-emil-fieldorf.html

ma_ch
20-03-2012, 19:46
Zachęcam wszystkich ciekawych tematu a mieszkających w mniejszych regionach czy miejscowościach do głębszej analizy. Można się wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć na temat swojej okolicy a także poznać mniej znane postacie, pominięte często w relacjach historycznych ogólnych a warte przypomnienia. Zapodam coś ode mnie z okolic. Parę literówek niestety występuje ale da się przeczytać. Jeżeli będę dysponował czasem postaram się ustalić co z niżej wymienionymi się dzieję dziś o ile nie zostali skazani wyrokiem kary śmierci.

1. DZIELNY - KOSCIUSZKO
Oddział działał w latach 1945 - 1947 na terenie pow. Gostyn, Srem, Jarocin, Leszno, Koscian, i Konin
woj. poznanskie.
Odziałem dowodzili kolejno:
1. IX 1945 - I 1946 - Gedymin Roginski "Dzielny"
2. I 1946 - III 1946 - Stanisław Frydrych "Wicher"
3. III 1946 - Kotowski "Graf"
4. III 1946 -IV 1946 - NN "Myd"
5. V 1946 - III 1947 - Marian Raczka "Kosciuszko"
Oddział nosił nazwy zale2ne od pseudonimów dowódców; "Dzielnego", "Wichra", "Grafa", "Myda",
"Kosciuszki"
Liczył ok. 40 osób
Inf. MSW - B "C"
po AK
Mat. Arch. "C" KWMO P-n 511/Ag:
Ostatnim dowódca był Marian Raczka "Kosciuszko" który w 1947r oddział ujawnił w ramach amnestii.
O.840/45
Roginski Gedymin - s. Antoniego, ur. 7.11.1921r w Dworzyszczach pow. oszmianski ( wilenskie ),
dezerter z Samodzielnej Kompani Karnej tworzy we wrzesniu 45r. oddzial AK na terenie pow.
jarocinskiego. Prowadzi akcje pozyskiwania broni i amunicji poprzez rozbrajanie posterunków MO.
Oddział dobrze uzbrojony i umundurowany. Wszyscy zaprzysie2eni.
Listopad 45r. - rozbicie gospodarstwa rolnego UB w Daleszynie
Grudzien 45r - rozbicie posterunku MO w Pyzdrach
j.w. - rozbicie posterunku MO i B w Szymanowicach i Dolsku
Styczen 45r. - rozbicie posterunku MO w Borku pow. Gostyn
Skazani wyrokiem Wojskowego Sadu Okregowego w Poznaniu w dniu 17.07.46r.:
Roginski Gedymin "Dzielny"; Frydrych Stanisław " Wicher"; Kakolewicz Stanisław "Cygan"; Szymanski
Zygmunt "Mbik" na kary smierci.
Wyrok został wykonany 31.08.46r.przez rozstrzelanie w Poznaniu.
Teczka wieznia 82/W - AP -ZKWMO - Roginski Gedymin
Teczka wieznia 55/W - AP -ZKWMO - Kakolewicz Stanisław
Teczka wieznia 98/W - AP -ZKWMO - Szymanski Zygmunt
Teczka wieznia 28/W - AP -ZKWMO - Frydrych Stanisław
R. 227/46
Walenciak Józef oraz Banaszak Władysław we wsi Bojanowice w pow. Leszno byli łacznikami od lipca
45r. z oddziałem "Dzielnego" do stycznia 46r.
Skazani wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Lesznie, dnia
24.05.46r.
Teczka wieznia 706/W - AP -ZKWMO - Banaszak Władysław
Sr. 499/46
Milewski Tadeusz " Marynarz" s. Juliana ur. 14.10.1919r. w Drzonowie - b. wiezien obozów
koncentracyjnych, wstepuje do oddziału 10 kwietnia dowodzonego przez "Kosciuszke". Oddział
uzbrojony w 2 ckm, 49kb, 16 MP, 100 granatów i 20 szt. broni krótkiej. W czasie potyczki zostaje
aresztowany w nocy z 12/13 maja 46r.
Skazany wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu dnia 30.09.46r. na kare smierci.
Wyrok wykonano przez rozstrzelanie 14.11.46r. w Poznaniu
Teczka wieznia 64/W - AP -ZKWMO.
R.766/46
Biernaczyk Tomasz "Zagraj" s. Tomasza, ur.11.08.1924r. w Bolecinie w pow. Leszno. Od 29 listopada
45r. w oddziale "Dzielnego" - bierze udział w akcjach rozbijania posterunków MO w Pyzdrach i Borku,
oraz zabiciu por. UB Osmulskiego we wsi Sroczewo, pow. Srem oraz milicjantów w Ciemirowie.
Aresztowany 18 stycznia 46r. osadzony w wiezieniu w Koninie. Dnia 25 maja wraz z innymi ucieka i
wraca do oddziału dowodzonego przez "Kosciuszke".
Aresztowany 6.08.46r.
Skazany wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Sremie w trybie
doraznym, dnia 5.09.46r. na kare smierci.
Wyrok wykonano przez rozstrzelanie 3.10.46r. o godz. 19-tej w Poznaniu.
Teczka wieznia 7/W - AP -ZKWMO.
R. 346/46
Byli pracownicy WUBP w Poznaniu i PUBP w Gostyniu - wcieleni do oddziału od 18 wrzesnia 45r. Brali
udział w akcjach na gospodarstwo rolne UB w Daleszynie oraz posterunki MO w Szymanowicach oraz
Dolsku.
Aresztowani 26.01.46r. Skazani Wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu na posiedzeniu
w swietlicy WUBP w Poznaniu, dnia 22.06.46r.:
Skołdrzych Stefan "Lis" s. Stefana, ur,9.08.1926r w Łodzi gm. Gostyn - na kare smierci
Sowinski Jan s. Stanisława, ur. 15.09.1926r. w Pianowicach, pow. Gostyn - na 10 lat wiezienia.
Teczka wieznia 112/W - AP -ZKWMO - Skołdrzych Stefan - wyrok wykonano przez rozstrzelanie dnia
19.08.46r. o godz. 21-szej w Poznaniu.
R.813/46
Piotrowiak Antoni " Rys" członek oddziału w okresie od 24.03.46 do maja 46r.
Skazany wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu, dnia 24.10.46r.
na kare 10 lat wiezienia
Sr. 986/46
Kunc Józef - od 26 czerwca do 9 sierpnia 1946r. członek oddziału " Kosciuszki", po potyczce z UB w
okolicy wsi Wyrzeka, oddział czesciowo rozbity. Ranny zostaje ukryty u gospodarza w Turwi.
Z koniecznosci odwieziony do szpitala w Gostyniu 11.08.46r. zostaje aresztowany.
Skazany wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu na sesjo wyjazdowej w Gostyniu, dnia
23.11.46r. na kare 10 lat wiezienia.
Teczka wieznia 557/W - AP -ZKWMO - Kunc Józef - zwolniony z Rawicza 1947r.
Sr. 651/46
24 lipca 1946r. kwaterowali w gospodarstwach we wsi Twozimirki w pow. Srem, grupe 18 osób z
oddziału "Kosciuszki ".
Aresztowani za współprace z podziemiem 26.07.46r.
Skazani wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Sremie, dnia
13.08.46r.:
Kustosz Alojzy i Raszkowiak Władysław na kary 2 i 5 lat wiezienia.
Teczka wieznia 705/W - AP -ZKWMO - Raszkowiak Władysław - zwolniony z Rawicza 23.03.47r.
R. 1233/46
31 lipca zostaje wcielony do oddziału "Kosciuszki" Kałmuczak Bolesław z Mieskowa, pow. Leszno.
Bierze udział w akcji na gorzelnie w Gołebinie, pow. Koscian oraz 18 sierpnia w akcji na Gminna
Spółdzielnie w Swierzynie. Ukrywa sie w Szprotawie.
Skazany wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu, dnia 30.12.46r. na kare 3 lat
wiezienia. Zwolniony z Leszna 10.03.47r.
R.794/46
Giezka Michał - od 10 czerwca do 20 czerwca w oddziale "Kosciuszki". Bierze udział w akcji chłosty
sekretarza PPR Adamczaka we wsi Gola. Podczas starcia z oddziałem UB pod wsia Wyrzeka w pow.
koscianskim zostaje aresztowany z bronia.
Skazany wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu w dniu 9.10.46r. na kare smierci.
Wyrok zamieniono na 10 lat wiezienia.
Teczka wieznia1020/W - AP -ZKWMO - Giezka Michał -zwolniony z Potulic 20.09.1952r.
Sr.113/51
Marian Raczka "Kosciuszko", "Błysk" i "Ogien", wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu,
dnia 27 stycznia 1951r. został skazany na kare smierci. Dnia 4 .06.51r. wyrok złagodzono decyzja
Prezydenta B. Bieruta na do2ywotnie wiezienie.

ma_ch
21-03-2012, 09:58
Oto jeszcze kilka przykładów działalności organizacji niepodległościowych na terenie Wielkopolski. Liczba tych organizacji działających w latach1945-1956 to 166, do części dokumentów jest w tej chwili dostęp niemożliwy i wiadomą sprawą, że liczba jest zaniżona. Głównie nie można oszacować grup, które poddały się amnestii. Jak widać przekrój działalności był szeroki. Nie tylko za walkę z bronią w ręku można było załapać się na pokaźny wyrok.
Liczba skazanych wyrokami sądów wojskowych ogólne to 10869. W tym KS 231. Przydługi post ale myślę, że ciekawe materiały. Zachęcam do poczytania.


ARMIA KRAJOWA - OSRODEK MOBILIZACYJNY AKOP
Organizacja działała w okresie od lipca 1948 do pazdziernika 1950r. na terenie miejscowosci Bnin i
Kórnik, pow. Srem, woj. poznanskie. Strukture swa oparła na systemie dziesiatkowym.
Organizatorem i dowódca był Mieczysław Przewozny ps. "Kmicic", a przywódca duchownym ks.
Władysław Zygmunt. Nosiła poczatkowo nazwe "Armia Krajowa"
Liczyła ok. 20 osób.
Inf. MSW - B "C"
po AK
p.poz. 84
Sr. 146/51
W lipcu 1948r. Mieczysław Przewozny wraz z Tadeuszem Zielinskim utworzyli organizacje pod nazwa
"Armia Krajowa". Wszyscy członkowie zaprzysie2eni w sierpniu 1948r.
Posiadali bron . Prowadzili akcje malowania haseł na budynkach ( w tym Ratusz ).
Odbyli 5 zebran.
Aresztowani w dniach 28.10 do 23.11.1950r.
Sr. 21/51
Skazani przez Wojskowy Sad Rejonowy w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Sremie w dniu
12.01.1951r.:
Edward Łepko, Marian Myto, Edward Drukarski, Antoni Kozak, Stanisław Boinski, Adam Hołderny,
Edmund Cichocki
Skazani Wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu w dniu 9.03.1951r.:
Werwinski Henryk, Burzynski Gerard, Niemier Jan, Karalus Henryk, Borowiak Władysław, Strugała
Marian,
na kary od 5 do 6 lat wiezienia.
Teczka wieznia 1029/W - AP - ZKWMO - Burzynski Gerard - zwolniony z Knurowa 23.12.1953r.
Teczka wieznia 1155/W - AP - ZKWMO - Borowiak Władysław - zwolniony z Potulic 25.05.1954r.
Teczka wieznia 1103/W - AP - ZKWMO - Strugała Marian - zwolniony z Piechcina 18.09.1953r.
Teczka wieznia 1108/W - AP - ZKWMO - Karalus Henryk - zwolniony z Piechcina 13.11.1953r.
Sr. 224/51
Skazani przez Wojskowy Sad Rejonowy w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Sremie w dniu
18.04.1951r.:
Przewozny Mieczysław "Kmicic" - d-ca
Zielinski Tadeusz "Kot" - z-ca
Nowicki Wojciech "Mbik" - szef wywiadu
Myto Bernard "Tarzan" - szef propagandy
Przewozny Tadeusz "Lew" - szef gospodarczy oraz Gabryelewicz Gabriel, ks. Zygmunt Władysław
Wyroki od 5 do 7 lat wiezienia.
Teczka wieznia 1092/W - AP - ZKWMO - Nowicki Wojciech - zwolniony z Knurowa 28.05.1954r.

ARMIA KRAJOWA w POLSCE
Organizacja działała w okresie maj - pazdziernik 1950r. w Steszewie, pow. Poznan.
Dowódca był Włodzimierz Heyt "Olszewski".
Liczyła 5 osób.
Inf. MSW - B "C"
po AK
Sr. 220/51
Na poczatku maja 1950r. Włodzimierz Heyt oraz Zenon Kulinowski zakładaja organizacje .
10 czerwca 1950r. na terenie Osowej Góry miało nastapic zaprzysie2enie członków, do którego nie
doszło z uwagi na aresztowania.
Skazani wyrokiem Wojskowego sadu Rejonowego w Poznaniu z dnia 4.04.1951r.:
Heyt Włodzimierz, Kulinowski Zenon, Pacholski Bogdan, Furmanowski Wacław, Czy2 Telesfor
na kary wiezienia od 1 do 7 lat wiezienia.
Teczka 1035/W - AP - ZKWMO - Pacholski Bogdan - zwolniony z Knurowa 13.09.1953r

KONSPIRACYJNY ZWIAZEK HARCERSTWA POLSKIEGO
Organizacja działała od pazdziernika 1945r. do 18 sierpnia 1946r. na terenie m. Srem, woj.
poznanskie oraz posiadała kontakty z K.ZHP w Krakowie i Opolu.
Zało2ycielem był Kazimierz Kedziora - w czasie okupacji niemieckiej, członek "Konspiracyjnego
Zwiazku harcerstwa Polskiego" na terenie pow. tarnowskiego.
Na mocy delegacji udzielonej przez członków kierownictwa KZHP w Krakowie Józefa Pytlaka oraz
Mieczysława Zawislaka organizuje jako d-ca, zastep podzielony na 2 sekcje:
I - d-ca Pioch Arkadiusz
II - d-ca Kaminski Zenon
Wszyscy przechodza po zaprzysie2eniu szkolenie wojskowe II stopnia.
Liczyła ok. 14 osób.
Sr. 35/47
Aresztowani 18 sierpnia 1946r.
Skazani wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Sremie z dnia
21.01.1947r.:
Kazimierz Kedziora, Tadeusz Sikora, Zenon Kaminski, Arkadiusz Pioch, Edward Leszczynski, Mirosław Kazik, Zbigniew Graofling, Zygmunt Zawadzki, Zbigniew Barołkowski, Tadeusz Talarczyk, Jerzy Guzik na kary od 2 do 6 lat wiezienia.
Teczka wieznia 558/W - AP -ZKWMO - Sikora Tadeusz - zwolniony z Rawicza 14.08.1947r.
109. OTTO
Odział powstał na bazie członków b. AK i NSZ. Działał w latach 1945-46 na terenie pow. Kepno, woj.
poznanskie, Namysłów, woj. wrocławskie i pow. Wielun, woj. łódzkie, a w latach 1946-47 na terenie
pow. Namysłów i Kluczbork, woj. opolskie oraz pow. Wielun, woj. łódzkie.
Dowódca był Franciszek Olszówka "Otto", a potem Stanisław Paszek ( lub Panek ) "Rudy".
Odział składał sie z 3 grup:
a) dowódca Jan Paszek (lub Panek) "Rudy"
b) dowódca Roman Maslak "Roman"
c) dowódca Józef Zawadka "Waldemar"
Całosc liczyła ok. 80 osób.
Inf. MSW - B "C"
NSZ
Mat. Agent. ps"Józef" 418/Bz :
W marcu 1945 na terenie pow. kepinskiego, woj. poznanskie rozpoczał działalnosc Franciszek
Olszówka członek AK od 1942r. Jako dezerter z Wermachtu. Po wyzwoleniu wstapił do MO skad w
kwietniu 1945r. dezerteruje. Wstepuje do oddziału AK por. "ŁANA" - Przejmuje dowództwo jako "Otto"
- pierwszy atak na posterunek MO w Namysłowicach w kwietniu 1945r.
Mat. Ag. 136/Ag - przeprowadził 73 napady na placówki MO i inne.
Sr. 425/47
W maju 1945r WSGO "WARTA" podporzadkowała sobie grupe "OTTA" - przedstawicielem WSGO w
oddziale był por. "Łan" oraz łacznik - kpt. "Kordzik".
Terytorialnie podlegała sztabowi Inspektoratu Ostrów - Obwód Kepno -kpt. "Debowi" pózniej
"Stachowi". Pierwsza akcja było rozbicie posterunku MO w Namysłowie.
"Kordzik" został zastrzelony przez "OTTA" podczas zwiadu. Droga wskazana przez "Kordzika"
prowadziła w zasadzke przygotowana przez UB.
Po aresztowaniu "Hanczy", d-cy WSGO "WARTA" - 9 listopada 1945r. Oddział pozostał jako grupa
samodzielna.
Sr. 160/47
Gonera Jan - dowódca sekcji. Do listopada 45r. w Konspiracyjnym Wojsku Polskim - Od listopada 45r.
do 16.12.1946r. w Oddziale "OTTA". Przeprowadził 26 akcji rekwizycyjnych, 5 pociagów, 3 potyczki z
oddziałami UB, rozbicie posterunku MO w Borysławiu (listopad 45) oraz atak na UBP w Kepnie.
Zastrzelenie Jana Powagi i Antoniego Sowinskiego.
Aresztowani po potyczce w dniu 16.12.46r.
Skazani wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu, dnia 7.02.1947r.:
Gonera Jan "Smiały"; Powrozniak Leon "Dawid"; Stadkiewicz Ludwik "Mech"; Hys Edmund "Jodła";
Antoniak Wacław " Wierzba"; Idziak Jan "Mrugała"
Wszyscy skazani na kare smierci - wyroki wykonano w Poznaniu dnia 19.02.1947r. o godz. 16 min. 45.
Teczka wieznia 2/W - AP - ZKWMO - Antoniak Wacław - rozstrzelany
Teczka wieznia 41/W - AP - ZKWMO - Idziak Jan - rozstrzelany
Teczka wieznia 33/W - AP - ZKWMO - Gonera Jan - rozstrzelany
Teczka wieznia 40/W - AP - ZKWMO - Hys Edmund - rozstrzelany
Teczka wieznia 87/W - AP - ZKWMO - Stadkiewicz Ludwik - rozstrzelany
Teczka wieznia 76/W - AP - ZKWMO - Powrozniak Leon - rozstrzelany
Sr.313/47
Od listopada 45 do stycznia 1946r. członkowie oddziału "OTTO" brali udział w listopadzie w ataku na
UBP w Kepnie - zabitych zostało 7 funkcjonariuszy UB.
Gołdyn Edward i Mikołajew Grzegorz
Skazani wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego W Poznaniu, dnia 10.03.47r.
na kary po 5 lat wiezienia.
Teczka wieznia 201/W - AP - ZKWMO - Gołdyn Edward.
R.5/46
Tomaszewicz Maria - skazana wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu, dnia 18.04.46r.
Na kare 2 lat wiezienia za współprace i pomoc oddziałowi.
Teczka wieznia 740/W - AP - ZKWMO - zwolniona z Poznania 16.11.47r.
Rr.489/46
Stachowski Stanisław, Kawa Feliks - członkowie oddziału. Aresztowani 30.03.46, skazani wyrokiem
Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu
Sr. 114/50
Po rozbiciu oddziału i smierci "OTTA" dowództwo nad rozbitymi grupami przejał "Waldemar" a
nastepnie "Murat" - grupy te działały jako samodzielne oddziały p. poz.86 i 152
Sr.667/46
Kubica Antoni - członek oddziału "OTTA" aresztowany 17.04.1946r.
Skazany wyrokiem Wojskowego Sadu rejonowego w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Kepnie, dnia
8.10.46r. na kare 10 lat wiezienia - dowódca dru2yny.
Teczka wieznia 1151/W - AP - ZKWMO - zwolniony z Potulic 17.04.1951r.

111. PODZIEMNA ARMIA KRAJOWA
Organizacja działała od stycznia do kwietnia 1947r. na terenie m. Sroda, woj. poznanskie.
Dowódca był Stanisław Birkowski "Wilk"
Liczyła 8 osób.
Inf. MSW - B "C"
po AK
W listopadzie 1946r, uczniowie gimnazjum w Srodzie: Stanisław Birkowski oraz Wesołowski zało2yli
organizacje o nazwie "Podziemna AK". Wszyscy zaprzysie2eni. Birkowski w czasie okupacji niemieckiej
był członkiem oddziału partyzanckiego na Wilenszczyznie.
Prowadzili akcje kolporta2u ulotek. Posiadali bron palna i amunicje.
Aresztowani 15.04.1947r.
Sr.592/47 - Wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Srodzie w
dniu 28.05.1947r. zostali skazani:
Birkowski Stanisław, Pawlak Stefan, Karlik Jan, Sobucki Karol, Nowicki Władysław, Kowalski
Władysław na kary od 3 do 5 lat wiezienia.
Teczka wieznia 1022/W - AP - ZKWMO - Pawlak Stefan - zwolniony z Potulic 19.01.1952r.
Sr.444/48
Wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu, dnia 30.04.48r. skazani zostali:
Swirski Kazimierz, Duda Józef, Lachowicz Jan Wozniak Władysław
Na kary od 2 lat wiezienia do kary smierci ( Swirski Kazimierz - wyrok złagodzono na do2ywotnie więzienie.
129. POLSKI ZWIAZEK WOJSKOWY lub POLSKI ZWIAZEK WALKI - TOM
Organizacja powstała z 12 osobowej grupy członków AK zdekonspirowanych na terenie Białej
Podlaskiej. Na terenie Miedzyrzecza i Trzcianki, woj. poznanskie.
Działała w latach 1945- 1946.
Liczyła ok. 40 osób.
Sr/ 661/46 ; 685/46 ; 917/46
- 75 -
Obwód kryptonim " MARIA" - Po rozpoznaniu i przygotowaniu terenu dokonanym przez Albina
Słowikowskiego "Karas", Stefana Prokopowicza i Marii Rylskiej - Wolf "Danuta"
D-ca Obwodu Stanisław Bogdanowicz "TOM" po trzech miesiacach ( grudzien 45r.) wraz z grupa 12
ludzi udaje sie na wybrze2e. Aresztowany 26.03.1946r.
Od lutego 46r. Komendantem Obwodu "MARIA" zostaje Rutkowski Kazimierz "Bary" - szef wywiadu.
D-ca grupy operacyjnej zostaje Konstanty Downar "Kostek".
Do grupy operacyjnej powołani zostali:
Jan Waraksa, Donat Waraksa, Longin Himorode, Antoni Romaszewski, Wincenty Downar, Józef
Kmiecik.
Przeprowadzono 13 napadów oraz dokonano 3 zabójstw:
Na szosie Miedzyrzecz - Bobowiecko zastrzelono funkcjonariusza UB z Miedzyrzecza (29/30.04.46r.)
Dnia 24/25.05.46r. zastrzelono członka PPR z Rogozinca.
Dnia 3/4.06.46r. zastrzelono sołtysa z Rogozinca.
W maju 1946r aresztowani i skazani wyrokiem Wojskowego Sadu Rejonowego w Poznaniu na sesji w
Wojewódzkiej Komendzie MO w Poznaniu, dnia 2.12.1946r.:
Kazimierz Rutkowski, Edmund Jarysz, Jan Freitag, Stefan Vorbrodt, Konstanty Downar, Nikodem
Majchrzak, Jan Halba, Jan Borowski, Czesław Plewczynski, Stanisław Greniuk, Jan Waraksa, Donat
Waraksa, Henryk Ogrodnik, Władysław Zajac, Stanisław Zajac, Antoni Romaszewski, Władysław
Furmanczuk, Feliks Trus, Wacław Bujanowski, Józef Kmiecik, Roman Maciaszonek, Tadeusz
Wietrzykowski, Stanisław Ussa, Helena Jakubowska, Waleria Prusak, Bo2ena Wolniewicz, Mieczysław
Jagacik.
Skazanych na kary smierci zostało 11 członków PZW z tego 10 wyroków wykonano w dniu
19.02.1947r w Poznaniu, przez rozstrzelanie. ( pospiech wykonania wyroków wynikał z wejscia w
2ycie ustawy o amnestii w dniu 22.02.47r.).
Wyroki dla pozostałych to kary od 2 do do2ywotniego wiezienia.
Teczka wieznia 27/W - AP - ZKWMO - Downar Konstanty - wszyscy rozstrzelani o godz.16-tej
Teczka wieznia 26/W - AP - ZKWMO - Vorbrodt Stefan - rozstrzelany
Teczka wieznia 27/W - AP - ZKWMO - Freitag Jan - rozstrzelany
Teczka wieznia 29/W - AP - ZKWMO - Furmanczuk Władysław - rozstrzelany
Teczka wieznia 37/W - AP - ZKWMO - Greniuk Stanisław - rozstrzelany
Teczka wieznia 73/W - AP - ZKWMO - Plewczynski Czesław - rozstrzelany
Teczka wieznia 85/W - AP - ZKWMO - Rutkowski Kazimierz - rozstrzelany
Teczka wieznia 99/W - AP - ZKWMO - Trus Feliks - rozstrzelany
Teczka wieznia 100/W - AP - ZKWMO - Waraksa Donat - rozstrzelany
Teczka wieznia 101/W - AP - ZKWMO - Waraksa Jan - rozstrzelany
Teczka wieznia 143/W - AP - ZKWMO - Jakubowska Halina - 6 lat wiezienia
Teczka wieznia 1031/W - AP - ZKWMO - Jarysz Edmund - 10 lat - zwolniony 6.05.56r.Sztum- Bytom.


I parę nazw z okresem działalności oraz zasięgiem terytorialnym:

Błekitni Rycerze 1951-1952 Smiłowo pow. Szamotuły
Błysk - OZ WSGO 1945 Inspektorat Ostrów Wlkp.
Błyskawica - lub AK - PlutonLesny 1945-1946
Turek -Konin -Koło-Kalisz
Bojownicy Wolnej Polski 1947-1948 Piła
Brzózka 1946 powiat Kalisz, Jarocin
Burza 1945-1946 pow. Wagrowiec
Burza 1950 Kalisz
Bora – OZ - WSGO 1945-1947 Inspektorat Ostrów - Obwód Krotoszyn
Centralny Sztab Młodzie,y Polskiej 1950 Bojanowo pow. Rawicz
Chłopcy z lasu 1949 Poznan
Dla Ciebie Polsko 1945-1947 Poznan i powiat
Delegatura Sił Zbrojnych 1945 Obszar Zachodni - Okreg Poznanski
Dudek 1951-1952 pow. Konin
Dzielny - Kosciuszko 1945-1947 pow. Gostyn -Srem - Jarocin - Leszno- Konin
- Koscian


Falanga 1948-1949 Poznan
Front Oporu Armii Krajowej 1945 Poznan - Sroda Wlkp.
Grozny lub Orzeł 1945-1949 Koło -Turek- Kalisz i woj. .łódzkie

Grunwald lub Armia Polska Grunwald
1950-1951 Trzcianka
Grupa Las 1949-1950 Piła
Gwardia Patriotów Polskich 1948-1950 Krotoszyn - Kozmin
Gwardia Polska 1951 Piła
Gwardia Wyzwolencza Polski 1953-1954 Poznan
Harcerska Organizacja Podziemna ISKRA 1947-1950 Kalisz, Kraj
Harcerska Organizacja Podziemna lub Wojskowa Organizacja Podziemna 1951-1953
Leszno – Osieczna - Szczecin
Harcerstwo 1950-1951 Piaski k .Gostynia
Helena 1949-1951 Kraj, Okreg Poznan
Hultajska Piatka 1952-1953 powiat Gostyn
Jutrzenka II 1950-1952 Szamotuły
Kierownictwo Walki z Bezprawiem - LASY – BORY 1945-1946
Obwód Konin - Radomsko
Konspiracyjny Zwiazek Patriotów Polskich 1949-1950
Poznan – Wrocław - Z. Góra - Łódz

KOTLET-RKS
22-03-2012, 09:06
http://www.radomsko24.pl/m/articles/view/-Kibice-ucza-historii-Nowa-inicjatywa-sympatykow-RKS-Radomsko

Yanks
23-03-2012, 07:50
http://i44.tinypic.com/34drg95.jpg
Bohaterem pierwszego zeszytu jest Zygmunt Błażejewicz ps. „Zygmunt”
http://www.ipn.poczytaj.pl/206524

http://i44.tinypic.com/33xjwnt.jpg
Bohaterem komiksu jest ppor. Marian Bernaciak "Orlik ".
http://www.ipn.poczytaj.pl/220141

Lookash85
23-03-2012, 17:13
Apropo filmu "Ratujemy Roja"
http://tinypic.pl/3ylfvqsxy82e

Parasol44
03-04-2012, 14:54
Kim naprawdę byli Żołnierze Wyklęci? "Mieli być przeklęci i zapomniani, żądano niezarzeknięcia się ich przez bliskich"

Całość: http://wpolityce.pl/artykuly/25965-kim-naprawde-byli-zolnierze-wykleci-mieli-byc-przekleci-i-zapomniani-zadano-niezarzekniecia-sie-ich-przez-bliskich

KBK
06-04-2012, 22:56
Wpolityce.pl opisuje bardzo ciekawą debatę o realiach ŻW w kontekście filmu "Historia Roja" który okazuje się być kontrowersyjnym.
http://wpolityce.pl/wydarzenia/26182-niezwykle-ciekawa-debata-dwuglos-o-filmie-jerzego-zalewskiego-historia-roja

Nie wiem, czy wklejać całość, bo jest dość długie, ale ten fragment szczególnie przykuł moją uwagę.

Jeśli chodzi o syntezę to proszę zwrócić uwagę, że z tego filmu w tym obszarze makro w którym pan chce bronić ten film, przynajmniej dla mnie, nie widać sensu trwania tej partyzantki. Oni po prostu trwają, bo nie maja dokąd odejść. Tymczasem przecież doskonale wiemy, że dzięki tej partyzantce pewne zabiegi komunistyczne, jak kolektywizacja wsi, jak zniszczenie Kościoła zostały przesunięte o kilka lat. Dzięki temu, że później Stalin zmarł, że komunistom w tym momencie najbardziej brutalnym nie starczyło czasu na przeprowadzenie tych operacji, że proces kurii krakowskiej to jest dopiero 53 rok, internowanie księdza prymasa to jest 53 rok. Gdyby nie było podziemia, gdyby podziemie nie przyjęło na siebie tego pierwszego ataku barbarzyńców spod znaku sierpa i młota to te procesy by zaistniały kilka lat wcześniej. Komuniści by zdążyli. [...] Tu się to nie udało dzięki tym chłopcom. Tak, że ich ofiara ma bardzo wymierny sens. Dla nas w skali makro tego sensu zabrakło. Ci ludzie jednak do końca cieszyli się poparciem społecznym. [...]

Parasol44
13-04-2012, 18:56
Dziś mija 61 rocznica śmierci Mieczysława Dziemieszkiewicza "Roja" i Bronisława Gniazdowskiego „Mazura”

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2007/07/St-sierz-Mieczyslaw-Dziemieszkiewicz-Roj-1925-6.html

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Yanks
19-04-2012, 06:46
Zainteresowanych byłoby pewnie wielu, natomiast nie wiem, czy można się na to przedstawienie w jakiś sposób dostać. Wklejam z jako ciekawe wydarzenie.

http://www.nieteraz.pl/Aktualnosci,130,Premiera-premiera-.html

http://i43.tinypic.com/rhtpu8.jpg

Parasol44
25-04-2012, 00:33
Hieronim Mioduszewski ps. ''Deska'' w 60-tą rocznicę śmierci.



Hieronim Piotr Mioduszewski ,,Deska'' , syn Władysława, urodzi się 21 IV 1922 r. w Dzięgiele, gm. Stawiski, pow. Łomża. Wykształcenie: 4 klasy gimnazjum, z zawodu ślusarz. W konspiracji od 1941 r., początkowo w ZWZ-AK. W 1943 przeszedł do NSZ, gdzie został dowódcą plutonu. Po ''wyzwoleniu'' nadal w NSZ, a następnie w NZW. Do sierpnia 1946 r. pełnił funkcję dowódcy plutonu i szefa kompanijnego PAS w 8 kompanii KP NZW Grajewo krypt. ,,Orkan''. We wrześniu jego pluton przeniesiono do III batalionu krypt. ,,Staw'' w KP Łomża krypt. ''Łaba Północna''. Przed ujawnieniem mianowany dowódcą kompanii w tym batalionie. Ujawnił się w dniu 21 IV 1947 r. w PUBP Łomża-Stawiski.

Od początku 1951 r. Hieronim Mioduszewski zaczął sie ukrywać, w czerwcu 1951 r. zorganizował kilkuosobowy patrol.
Przez oddział przewinęło się 14 żołnierzy, przeważnie byłych ujawnionych i nieujawnionych członków NZW, pochodzących w większości z terenu gminy Stawiski, pow. Łomża.Obszarem operowania oddziału było pogranicze powiatów Łomża, Kolno, Grajewo i Pisz. Nie działał on w zwartej całości, ale w kilku patrolach, którymi dowodzili: dowódca oraz Edward Łepkowski ,,Most''-,,Bogdan'' i Józef Iwanowski ,,Dunaj''- ,,Błyskawica''. Obaj wspomniani dowódcy patroli zaczęli się ukrywać wcześniej niż ,,Deska''. Natomiast kiedy do podziemia wrócił ,,Deska'', przeszli pod jego rozkazy. Początkowo grupa ,,Deski'' działała samodzielnie bez żadnej podległości strukturalnej. Dopiero po kilku miesiącach nawiązała kontakt z komendantem KP NZW ''Łuków'', chor. Hieronimem Rogińskim ''Rogiem'', którego patrole PAS operowały na terenie pogranicza powiatów Kolno, Grajewo, Łomża i Ostrołęka. Na podstawie wzajemnych uzgodnień ustalono termin wspólnego spotkania.
Do narady doszło w dniu 2 października 1951r. w lesie koło wsi Olszewo-Góra, gm. Stawiski, pow. Kolno. Hieronim Mioduszewski ,,Deska'' przyprowadził na nią swój oddział w składzie: Fabian Konopka ,,Adam''-,,Stawek'', Edward Łepkowski ,,Most''-,,Bogdan'', Edward Gutowski ,,Piotr'', Czesław Zakrzewski ,,Jeżyk'', Henryk Uchał ,,Kazik'', Antoni Rogowski ,,Mietek'', ,,Michał'' ( NN ) i ,,Tolek'' ( NN ). Efektem odprawy było powołanie organizacji pod zmienionym szyldem, Podziemnego Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Wybrano również dowództwo, uchwalono regulamin rejonu ,,Karaś''. Podziemną Radę Rejonową wybrano jednogłośnie. Jej przewodniczącym został ,,Róg'', jego zastępcą - ,,Adam''-''Stawek'', a sekretarzem ,,Michał'' ( NN ). Do zadań nowo wybranej Rady należeć miało kierowanie zbrojnymi oddziałami podziemia i ogólna opieka nad Rejonem.
Prawdopodobnie na przełomie 1951 i 1952 r. oddział nawiązał łączność z niedokładnie rozpoznaną Organizacją Narodów Chrześcijańskich (ONCH).

Pod koniec stycznia 1952 r. do wsi Orlikowo, gm. Jedwabne, z Pisza dotarli ,,delegaci'' ONCH. Na kwaterę, w której przebywali ,,delegaci'', przybyli: Edward Łepkowski ,,Most''-,,Bogdan'', Józef Iwanowski Dunaj''-,,Błyskawica'', Władysław Madejski ,,Jurek'' i Czesław Zakrzewski ,,Jeżyk''. ,,Delegaci'' pytali o liczbę ukrywających się w terenie. Chcieli wśród nich przeprowadzić werbunek. Według ich słów organizacja miała na celu skupienie wokół siebie wszystkich, którzy chcą walczyć o wolność Polski. Podczas spotkania ,,delegaci'' spisywali życiorysy od wstępujących do organizacji. Do organizacji wstąpili wszyscy przybyli na zebranie. Po pewnym czasie wszyscy otrzymali legitymacje członkowskie.

W ostatnim okresie ukrywania się ,,Deska'' miał przy sobie trzech partyzantów: Fabiana Konopkę ,,Stawka''-,,Adama'', Edwarda Gutowskiego ,,Piotra'' i Henryka Uchala ,,Kazika''. Członkowie oddziału mieli cywilne ubrania.

W dniu 6 marca 1952 r. żołnierze KBW aresztowali Czesława Zakrzewskiego ''Jerzyka''. Tego dnia żołnierze KBW przeprowadzili wypady na ''meliny'' oddziału ,,Deski'' na pograniczu powiatów Łomża i Kolno. W ich wyniku we wsi Konopki-Monety , gm. Grabowo, pow. Grajewo , zatrzymano ''Jerzyka''.
Na podstawie przeprowadzonych przesłuchań funkcjonariusze UBP ustalili miejsce położenia bunkra, w którym przebywał ,,Deska'' i jego ludzie. Pluton 3 kompanii 09 baonu KBW dowodzony przez ppor. Niedźwieckiego okrążył las w okolicach wsi Orlikowo, gm. Jedwabne. W trakcie obławy oddziału nie było w tym rejonie, gdyż w sile 7 ludzi przeprowadzał akcję w Przytułach, dzięki czemu znalazł się poza linia okrążenia. Oddział powracał na ''melinę'' na dwóch saniach gdy w Orlikowie zauważył ich telegrafista KBW, który został przez nich ostrzelany. Żołnierze KBW rozpoczęli akcję pościgową, którą prowadzono w ciągu kilku następnych dni, nie dała ona jednak żadnych rezultatów. W pierwszej i drugiej dekadzie kwietnia 1952 r. przeciwko grupom Hieronima Rogińskiego ''Roga'' i Hieronima Mioduszewskiego ''Deski'' grupa operacyjna ''Pisa'' podejmowała kilkakrotne wypady na ''meliny'' oddziałów, podczas których aresztowano członków ''siatki'' i współpracowników. Pozwoliło to na dokładniejsze rozpracowanie kryjówki oddziału.

W dniu 18 kwietnia 1952 r. przeprowadzono operację w Czerwonym, w trakcie której wykryto bunkier ''Roga''. Podczas okrążania ''Róg'' popełnił samobójstwo, a jego żonę aresztowano.
W okresie od 18 do 23 kwietnia 1952 r. przeprowadzono ponowne kilkakrotne akcje na ''meliny'' oddziałów ''Roga'' i ''Deski'' na terenie powiatów Kolno, Łomża i Grajewo, połączone z licznymi aresztowaniami współpracowników obu grup. Utrudniło to poruszanie się oddziałów podziemia w terenie. W wyniku dalszego intensywnego rozpracowywania oddziału ''Deski'' funkcjonariuszom UB udało się ustalić w przybliżeniu rejon jego ukrywania się. W porozumieniu z szefem PUBP Kolno dowódca GO ''Pisa'' mjr Szeliga zaplanował akcję operacyjną przeciwko ''Desce'' i jego ludziom. Operacje przeprowadzono w dniu 24 kwietnia 1952 r. w rejonie lasu położonego na północ od wsi Rosochate, gm. Przytuły, pow. Łomża. Według założeń planu 3 kompania 1 batalionu SO KBW oraz 1 kompania SO WOP okrążyły las w rejonie Rosochate, a 1 i 2 pluton kompanii SO KBW okrążyły wieś Rosochate od strony południowej, z kolei kompania 1 batalionu SO KBW i 9 kompania 3 batalionu miały przeszukać las. Operację rozpoczęto o 3 w nocy, a po trzech godzinach grupy szturmowe pod kierownictwem dowódcy 9 kompanii ppor. Piotrowiaka zbliżyły się do niewielkiego, gęsto zalesionego wzniesienia, które porosłe było młodym sosnowym laskiem. Pluton dowodzony przez sierżanta Zworowskiego otrzymał polecenie dokładnego przeszukania wzniesienia i sprawdzenia czy wśród sosen nie ma sztucznych drzew maskujących bunkier. Dwóch żołnierzy odnalazło sosny o ''krótkich korzeniach'' i natychmiast dokładnie okrążono całe wzniesienie.

Grupa szturmowa dowodzona przez ppor. Piotrowiaka podczołgała się do miejsca, gdzie mógł być właz do bunkra. W tym momencie, kiedy żołnierze doczołgali się do włazu, padł strzał. Żołnierze wycofali się, a po chwili klapa włazu otworzyła sie i w kierunku żołnierzy poleciały rzucone przez partyzantów granaty. Pod osłoną ich wybuchów próbowali oni wydostać się z bunkra i wyrwać z okrążenia. Po wydostaniu się z bunkra na powierzchnię zaczęli się ostrzeliwać. Pierwszy wyskoczył erkaemista, zajął stanowisko i prowadził ostrzał, który pozwolił wyjść z bunkra pozostałym partyzantom. Dowodzący grupą szturmową krzyknął do partyzantów: ,,Deska, poddaj się!'', ci odpowiedzieli ogniem. Pierwszy serią z erkaemu trafiony został Fabian Konopka ,,Adam''-,,Stawek''. W pewnym momencie jednemu z partyzantów - w wyniku prowadzonego ognia - uszkodzono pistolet maszynowy, próbował ostrzeliwać się z pistoletu, ale zginął od kul kilku żołnierzy KBW. Podczas wymiany ognia rany odniósł Hieronim Mioduszewski ,,Deska''. Mimo tego w dalszym ciągu ostrzeliwał się, a po nieusłuchaniu wezwania do poddania się został zabity. Ostatni z partyzantów został ranny już podczas wychodzenia z bunkra. Podczas dalszej wymiany ognia również stracił życie.
W wyniku tej akcji zlikwidowany został oddział w składzie :
• Hieronim Mioduszewski ''Deska''
• Fabian Konopka ''Stawek''-''Adam''
• Edward Gutowski ''Piotr''
• Henryk Uchal ''Kazik''
Po likwidacji partyzantów przystąpiono do dokładnej rewizji bunkra, lasu oraz wsi Rosochate. Zdobyto całe uzbrojenie oddziału: 1 rkm, 3 automaty, 1 kb, 4 pistolety, 6 granatów, 640 sztuk amunicji. Siły KBW nie poniosły żadnych strat.

Po śmierci Hieronima Mioduszewskiego ,,Deski'' dowodzenie nad resztą oddziału przejął Edward Łepkowski ,,Most''-,,Bogdan''. Jego oddział liczył siedmiu partyzantów. Dowództwo sprawował do 19 lipca 1952 r. Wtedy z kilkoma swoimi ludźmi przebywał nad Biebrzą, gdzie nawiązał łączność z dowódcą oddziału mjr. Janem Tabortowskim ,,Bruzdą''. Planowano współpracę między obiema grupami. Rozmowy przerwała nagła śmierć ,,Bogdana'', który utopił się w Biebrzy podczas kąpieli. Po jego śmierci resztkami oddziału dowodził Józef Iwanowski ,,Dunaj''-,,Błyskawica''.


Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Yanks
01-05-2012, 08:42
1 maja 1945 - w Krasnosielcu koło Makowa Mazowieckiego przeprowadzono udaną akcję odbicia 42 członków AK i NSZ z więzienia UB.

Jest to jedna z najsławniejszych akcji. Jej spektakularny w oczach wielu ludzi charakter wynika z faktu, iż spośród 60 żołnierzy biorących udział zginął tylko jeden - Julian Pszczółkowski, natomiast udało się zabić 9 agentów UB, wielu raniono.

Julian Pszczółkowski - komendant Okręgu II - Mazowsze-Północne, organizacji wojskowej Narodowe Siły Zbrojne. Został nim po śmieci poprzedniego komendanta, a zarazem jego brata, Zdzisława Pszczółkowskiego. Był jednym z dowódców w akcji odbicia żołnierzy NSZ 1 maja 1945 roku

Yanks
02-05-2012, 15:13
Upalna sobota, początek długiego majowego weekendu. Idealne okoliczności do wypadu za miasto, nad jeziora, lub grilla ze znajomymi. Mimo tych kuszących okazji spędzenia wolnego czasu, blisko 100 osób w różnym wieku, kibiców oraz zwykłych mieszkańców Łęcznej wzięło udział w konferencji naukowej poświęconej Żołnierzom Wyklętym na terenie Lubelszczyzny.

Więcej pod linkiem ...

http://gornik-leczna.com/1382-wykleci-przez-resort-relacja-z-konferencji-poswieconej-zolnierzom-wykletym

Yanks
03-05-2012, 08:36
3 maja 1946 - Oddział NSZ pod dowództwem Henryka Flame "Bartka", przejął kontrolę nad miastem Wisła i urządził w niej defiladę.


"Sztubak" - Ruszyły oddziały za oddziałami, partyzanci "odstawieni" jak na paradę: w mundurach, z przypiętymi orzełkami na mieczu, z ryngrafami z Matką Boską. Wszyscy podnieceni, lecz zdyscyplinowani.


"Sarna" - Po wkroczeniu wszystkich oddziałów do Wisły, kpt. "Bartek" odebrał na otwartym polu defiladę. W zwartych szeregach kilkuset partyzantów przemaszerowało przed oczami zebranych licznie mieszkańców. To była nasza pierwsza defilada! Rok wcześniej nasi sojusznicy z zachodu świętowali koniec wojny, odbyły się parady zwycięstwa, na których zabrakło Polaków (.). Dla nas wojna jeszcze się nie skończyła! Maszerując teraz mieliśmy jakby namiastkę nie odbytej parady. Nie zapomnę nigdy tego uczucia podniecenia i radości, jaka ogarnęła nasze szeregi, tego uczucia dumy, że możemy ogłosić wszem i wobec: oto jesteśmy, nie poddaliśmy się, pozostaliśmy wierni!


Stacjonujące w pobliżu jednostki wojska , KBW, WOP i UB nie zdecydowały się na atak i walkę ze zgrupowaniem NSZ


Nieoficjalny wyrok śmierci na "Bartka" wydał sam Bierut, który nie mógł znieść myśli o przemarszu niemal 400 ludzi z NSZ przed posterunkiem MO w Wiśle.

http://www.solidarni.waw.pl/3maja1946_NSZ.htm
http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Flame

http://www.bielsko.biala.pl/21525,aktualnosci

Yanks
04-05-2012, 07:45
22 kwietnia 2012 r., tym razem w Kosowie Lackim, odbyła się uroczystość odsłonięcia i poświęcenia pomnika żołnierzy podziemia niepodległościowego oraz cywilnych mieszkańców ziemi kosowskiej poległych i pomordowanych w walce z komunistycznym zniewoleniem w latach 1944-1950.

http://i47.tinypic.com/4j7syf.jpg

http://podziemiezbrojne.blox.pl/html

Zdzisiek
07-05-2012, 18:51
http://i49.tinypic.com/281ffo.jpg

...

Parasol44
08-05-2012, 00:04
http://images39.fotosik.pl/1498/e3e1c9b74450d1d4.jpg


MARSZ ROTMISTRZA - to upamiętnienie jednego z największych bohaterów w dziejach Rzeczpospolitej. Data 13 maja to rocznica urodzin Witolda Pileckiego, społecznika, poety, malarza, rotmistrza Wojska Polskiego, kawalerzysty, harcerza, ochotnika 1920 roku, żołnierza podziemia, organizatora ruchu oporu w KL Auschwitz, powstańca warszawskiego, zamordowanego przez komunistów w 1948 roku.

Warszawski Marsz Rotmistrza rozpoczyna się o 13:30 przed tablicą w Al. Wojska Polskiego 40. Zmierza przez Plac Inwalidów, ul. Mickiewicza, ul. Gen. Andersa, ul. Muranowską, ul. Bonifraterską na Plac Krasińskich (gdzie pokłonimy się Bohaterom Powstania Warszawskiego), a następnie ul. Długą przez Stare Miasto do archikatedry św. Jana, gdzie o godz. 15:30 rozpocznie się uroczysta Msza Święta.

http://www.youtube.com/watch?v=fuyvxDph1lw&feature=player_embedded

Parasol44
09-05-2012, 11:17
Dziś mija 66 rocznica śmierci Gabriela Fejcho wielkopolskiego „Ognia”


http://www.panstwo.net/uploads/imagecache/200s/foto/2008/02/gabriel_fejcho.jpg

http://www.panstwo.net/781-wielkopolski-%E2%80%9Eogien%E2%80%9D

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Parasol44
12-05-2012, 09:21
Dziś mija 64 rocznica śmierci ostatnich dowódców Narodowych Sił Zbrojnych:

Stanisława Kasznica (1908-1948), ppor. rez. WP, ppłk NSZ (1945); pseudonimy: "Stanisław Wąsacz", "Wąsowski", "Przepona", "Służa", "Maszkowski", "Borowski".


http://www.solidarni.waw.pl/archiwum/ak/nzw/NSZ_Stanislaw_Kaszanica.jpg

Lecha Karola Neymana (1908-1948), ppor. rezerwy WP; pseudonimy: "Wacław Górnicki", "Butrym", "Domarat".


http://www.solidarni.waw.pl/archiwum/ak/nzw/NSZ_Lech_Neyman.jpg


12 maja 1948 r. w kazamatach mokotowskiego więzienia w Warszawie strzałem w tył głowy zamordowani zostali płk Stanisław Kasznica i kpt. Lech Karol Neyman. Byli ostatnimi przywódcami Narodowych Sił Zbrojnych – organizacji będącej symbolem oporu wobec komunistycznego zniewalania Polski. Swoją polityczną drogę rozpoczęli w latach 30. w Wielkopolsce w tajnych strukturach Związku Akademickiego „Młodzież Wszechpolska” i Obozu Narodowo-Radykalnego. Podczas okupacji niemieckiej Kasznica i Neyman opracowali plany odzyskania przez Polskę dawnych ziem piastowskich nad Odrą i Nysą Łużycką – nie było im jednak dane planów tych urzeczywistnić. W 1945 r. nie złożyli broni, współtworząc w Poznaniu struktury narodowego podziemia antykomunistycznego, za co przyszło im zapłacić życiem.

http://www.panstwo.net/1203-plk-stanislaw-kasznica-i-kpt-lech-karol-neyman

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Yanks
17-05-2012, 06:26
17 maja 1945 podczas pacyfikacji, podpalenia i w nierównej walce, we wsi Klichy na Podlasiu, NKWD zamordowało 27 żołnierzy NSZ z dow. por. Orłowskim i zast. sierż. Krukiem, oraz 3 gospodarzy. Pochowano ich na cmentarzu w Klichach i Łubinie.

Parasol44
21-05-2012, 08:45
Dziś mija 63 rocznica śmierci Kpt. Zdzisława Brońskiego "Uskoka"

http://podziemiezbrojne.blox.pl/resource/kpt._Uskok.jpg


"Polska tonie w czerwonej powodzi.... Istnieje przysłowie, że "tonący brzytwy się chwyta", jakże ono obecnie pasuje do wielu Polaków! Toniemy - a nadzieja, której się chwytamy - pozostaje niestety tylko przysłowiową brzytwą".
Kpt. Zdzisław Broński "Uskok", Pamiętnik, 1 V 1949 r.

http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=otqYM2fHXV8

http://www.youtube.com/watch?v=Al_46GYqZCU&feature=related

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006/03/Kpt-Zdzislaw-Bronski-Uskok-1912-1949-czesc-1.html

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Parasol44
24-05-2012, 10:29
24 maja 1945 w Lesie Stockim zgrupowanie "Orlika" wspierane przez oddział Czesława Szlendaka "Maksa", stoczyło jedną z największych bitew Antysowieckiego Powstania. Ok. 170 partyzantów zostało zaatakowanych przez liczącą ok. 700 ludzi ekspedycję NKWD i UB wyposażonych w transportery opancerzone. Po całodziennej walce żołnierze "Orlika" odnieśli zwycięstwo. Zginęło 17 żołnierzy NKWD i 10 funkcjonariuszy UB i MO - w tym Naczelnik Wydziału do Walki z Bandytyzmem WUBP Lublin kpt. Henryk Dereszewicz [bliski kumpel Adama Humera]. Po stronie WiN poległo 8-12 partyzantów.

http://img821.imageshack.us/img821/7710/p1120915.jpg

Napis na pomniku:

W dniu 24 v 1945 r. oddział AK i WIN pod dowództwem por. Mariana Bernaciaka ps. "Orlik" stoczył w lesie stockim zwycięski bój z połączonymi siłami NKWD UB i MO. Za wiarę i ojczyznę zginęli:

kpr. Pawelec Ryszard ps. "Spłonka"
Piecyk Jan ps. "Niezapominajka"
Szymonik Roman ps. "Bystry"
Szczęsny Zdzisław ps. "Stracony"
Pastuszko Zdzisław ps. "Karaś"
Jeżewski Józef ps. "Szczyt"
Buksiński Wacław ps. "Budzik"
czterech żołnierzy nieznanych

Cześć Ich Pamięci!

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Yanks
24-05-2012, 15:33
W jakim miejscu, gdzie dokładnie, stoi ten pomnik?

Parasol44
24-05-2012, 15:49
Krzyżyk dokładnie w tym miejscu

http://wikimapia.org/#lat=51.3597197&lon=22.0440245&z=16&l=28&m=b

I jeszcze to

http://www.mosir.pulawy.pl/images/turystyka/czerwonyszlak1.jpg

nr. 6

E: i opis to tego szlaku rowerowego

http://www.mosir.pulawy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=20&Itemid=26

Yanks
25-05-2012, 05:51
25 maja 1948 – W więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie, wykonano wyrok śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim.



Starałem się tak żyć, abym w godzinie śmierci mógł się raczej cieszyć niż lękać. Witold Pilecki


http://www.pilecki.ipn.gov.pl/

Parasol44
25-05-2012, 14:45
http://gazetaobywatelska.info/wp-content/uploads/2012/03/witold-Pilecki.jpg

http://www.youtube.com/watch?v=hWYgKZtwB7Q

Cześć Jego Pamięci!
PamiętajMY

Parasol44
04-06-2012, 08:56
Radni Platformy Obywatelskiej zablokowali w Łukowie uhonorowanie ronda imieniem żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Koalicjanci z Prawa i Sprawiedliwości nie oponowali. Historycy są zażenowani. Łukowskim działaczom przydałyby się solidne douczanki.


Jeden z radnych, nauczyciel historii, podpierając się tezami rodem z komunistycznej propagandy, jako okoliczność obciążającą podał to, że formacja Narodowe Siły Zbrojne zwalczała "lewą stronę" i współpracowała z Niemcami. "Lewa strona" to dla polityka Platformy sowiecka agentura w postaci Gwardii Ludowej czy Polskiej Partii Robotniczej. To argumenty rodem z podręcznika partyjnego agitatora.
- NSZ walczyły przede wszystkim z Niemcami, to podstawowa informacja na ich temat, a politycy, którzy kierowali NSZ w swojej podziemnej działalności, tym się wyróżnili, że jako pierwsi już w 1939 r. jako cel wojny ustalili granicę Polski na Odrze i Nysie Łużyckiej, więc "antyniemieckość" była pierwszą i najistotniejszą cechą NSZ - komentuje historyk Jan Żaryn. Dodaje, że od 1943 r. NSZ wskazywały konsekwencje paktu Ribbentrop-Mołotow i groźbę pojawienia się w Polsce dwóch okupantów: Niemiec i Związku Sowieckiego. - Nie było to do końca akceptowane przez AK i rząd na emigracji. Dlatego Delegatura Sił Zbrojnych i AK chętnie używały wywiadu NSZ w walce z PPR i GL, a więc z sowieckimi jaczejkami w Polsce - podkreśla historyk. Leszek Żebrowski dodaje, że takie stawianie sprawy sankcjonuje całe PRL-owskie bezprawie, grabieże, wysiedlenia, pacyfikacje ludności cywilnej, które realizowali właśnie ci działacze PPR, którzy przejęli władzę w 1944 roku. - Rozumiem, że tych radnych historia nic nie nauczyła, a prawda historyczna jeszcze do niektórych osób w Łukowie nie dotarła - dodaje historyk.
Głosowanie w sprawie nadania nazwy rondu u zbiegu ulic Wojska Polskiego i Ławeckiej imienia Narodowych Sił Zbrojnych miało odbyć się w czwartek podczas sesji Rady Miasta Łuków. Jednak przed przyjęciem porządku obrad sesji radny miasta Mariusz Chudek z Platformy Obywatelskiej zgłosił wniosek o wycofanie tego właśnie punktu z obrad. - Argumentował, że Narodowe Siły Zbrojne w porównaniu z Armią Krajową czy Batalionami Chłopskimi nie są tak klarowną organizacją oraz że NSZ do dziś wzbudzają wiele kontrowersji. Zaznaczył, że Brygada Świętokrzyska oficjalnie współpracowała z Niemcami - relacjonuje Kamil Sulej, inicjator akcji nadania rondu imienia NSZ. Miastem rządzi koalicja PiS - PO i choć radni Platformy są w mniejszości, zdążyli przestraszyć działaczy PiS swoimi wydumanymi wątpliwościami. A ci przychylili się do ich wniosku.

- Burmistrz popierał wniosek. Ale nie był w stanie zmotywować swoich kolegów z koalicji do głosowania. Przestraszeni radni wnieśli więc o zdjęcie uchwały z porządku obrad. Głosowanie ma się odbyć w kolejnym terminie - relacjonuje Sulej. Ostatecznie projekt uchwały został zdjęty z porządku obrad. Decyzję tę poparło 14 radnych, 2 wstrzymało się od głosu. Tylko dwóch radnych, Marek Żurawski i Edward Leśniak, głosowało za jej pozostawieniem. Co ciekawe, wniosek radnego Chudka został poparty przez radnego Michała Zarzyckiego, który stwierdził, że opinie naukowe dr. Mariusza Bechty, dr. Rafała Dobrowolskiego oraz Leszka Żebrowskiego są "ściągnięte z Wikipedii" i nie zawierają rzetelnych argumentów w tej kwestii. - Potraktowano nas jak prezydenta Komorowskiego, który by dowiedzieć się czegoś, ściąga informacje z Wikipedii. Dla nas jest to oskarżenie niepoważne i przykre. PRL nie umarła - podkreśla Leszek Żebrowski, historyk, współautor monumentalnej trzytomowej publikacji "NSZ na Podlasiu".
Najbardziej przerażające jest jednak to, że to opinie wygłaszane przez radnych Platformy brzmią nie tyle jak ściągnięte z sieci, ale jak rodem z komunistycznej historiografii, która zarzucała żołnierzom NSZ wywołanie "wojny domowej" i współpracę z Niemcami. Profesor Jan Żaryn jest autorem książki "Taniec na linie nad przepaścią" traktującej o historii Brygady Świętokrzyskiej NSZ, która ewakuując się z Polski przed nadciągającą armią sowiecką i oddziałami NKWD, podjęła negocjacje z Niemcami. - Tytuł mojej publikacji myślę, że idealnie oddaje sytuację, w której znalazła się ta jednostka. Dramat polegał na tym, że albo Brygada Świętokrzyska NSZ mogła próbować przebijać się na Zachód przez front niemiecki w celu dotarcia do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, albo - podobnie jak Armia Krajowa w czasie akcji "Burza" - zostać wymordowana przez Sowietów lub wysłana na Syberię - tłumaczy Żaryn. Historyk jest zażenowany opiniami, jakie przy tej okazji wygłosili radni Platformy. - Postawienie takiego oskarżenia przez radnych z Łukowa jest dla tych żołnierzy uwłaczające i niezgodne z historycznymi ustaleniami. Gdyby nie negocjacje prowadzone z Niemcami, po przejściu frontu nie przeżyliby tam ani jednego dnia. Prowadzili je tak długo, by w maju 1945 r. tych samych Niemców zaatakować i móc wyzwolić kobiety z obozu koncentracyjnego w Holiszowie - relacjonuje naukowiec.
Sprawa nadania rondu imienia żołnierzy NSZ nie jest na szczęście zamknięta. Burmistrz miasta Łuków Dariusz Szustek zobowiązał się ostatecznie do zorganizowania sesji naukowej, w której uczestniczyć będą radni w celu zapoznania się z historią NSZ i wyrobienia sobie zdania na ten temat. Spotkanie ma mieć charakter otwarty.

Przypomnijmy, że powiat łukowski był jedną z najsilniejszych struktur wchodzących w skład podlaskiego okręgu NSZ. Narodowe Siły Zbrojne na tym terenie stanowiły niezastąpioną organizację konspiracyjną, a ich oddziały szkoleniowo-dywersyjne stacjonowały tam wśród bagien i lasów w uroczysku Jata. W szczytowej formie NSZ liczyły ponad tysiąc dobrze uzbrojonych żołnierzy. Na terenie powiatu łukowskiego znajdowała się szkoła podchorążych i sztab okręgu. Oddziały NSZ na ziemi łukowskiej, oprócz tego, że prowadziły walkę z najeźdźcami, chroniły miejscową ludność przed działalnością band rabunkowych. Warto również wspomnieć, że to właśnie na terenie miasta Łuków przeprowadzono brawurową akcję odbicia z więzienia dwóch żołnierzy NSZ: łączniczki Mieczysławy Rapp-Kowalczyk i jej ojca.

Ręce opadają:wstyd:

Parasol44
27-06-2012, 19:32
Dziś mija 63 rocznica śmierci kpt. Władysława Łukasiuka "Młota"


http://www.panstwo.net/uploads/foto/2011/02/mlot8.jpg


Nie obchodzą nas partie, lub te czy owe programy.
My chcemy Polski suwerennej, Polski chrześcijańskiej,
Polski - polskiej. [...] Tak jak walczyliśmy w lasach
Wileńszczyzny, czy na gruzach kochanej stolicy -
Warszawy - z Niemcami, by Świętej Ojczyźnie zerwać
pęta niewoli, tak dziś do ostatniego legniemy, by wyrzucić
precz z naszej Ojczyzny Sowietów. Święcie będziemy stać
na straży wolności i suwerenności Polski i nie wyjdziemy
dotąd z lasu, dopóki choć jeden Sowiet będzie deptał Polską Ziemię.
Fragment ulotki wydanej przez 6 Brygadę Wileńską AK kpt. "Młota"

http://www.youtube.com/watch?v=YJeMi-il090
http://www.fundacjapamietamy.pl/images/publikacje/mlot.pdf

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Parasol44
28-06-2012, 07:28
Dziś mija 66 rocznica śmierci Zdzisława Badocha ''Żelaznego'' i Mariana Plucińskiego ''Mścisława''


http://www.gk24.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=GG&Date=20100421&Category=KOSZALIN&ArtNo=747192342&Ref=AR&border=0&MaxW=580
Od lewej: ppor. Henryk Wieliczko ''Lufa'', por. Marian Pluciński ''Mścisław'', mjr Zygmunt Szendzielarz ''Łupaszko'' , plut. Jerzy Lejkowski ''Szpagat'', ppor. Zdzisław Badocha ''Żelazny", Podlasie, Białostockie 1945.

http://www.lupaszko.pl/articles.php?article_id=4

http://www.lupaszko.pl/articles.php?article_id=22

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

StMo
28-06-2012, 08:04
Do dzisiejszego Super Expressu ( 1,60 zł) dodawana jest za darmo płyta multimedialna "Żołnierze Wyklęci i ich oprawcy" .
Na płycie można znaleźć fragmenty filmów dokumentalnych, biografie m.in: Danuta Siedzikówna ps " Inka", Witold Pilecki, Hieronim Dekutowski ps "Zapora", August Fieldorf ps "Nil", Józef Franczak "Lalek", archiwalne nagrania z procesu mjr Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki", piosenki i zdjęcia.

BlackAdder
28-06-2012, 08:18
Wydaje mi się, że dobrze byłoby podawać okoliczności, w jakich zginęli wyklęci. Gdyż warto uwypuklać, że prawie wszyscy z nich zostali zamordowani w więzieniach albo zginęli w walce z UB (przybudówka NKWD), MO czy KBW (też przybudówka NKWD). Czyli zginęli zamordowani przez zdrajców Ojczyzny. Kultywując pamięć bohaterów, jednocześnie piętnujmy zdrajców. Albowiem potem mamy takie kwiatki jak opisany niżej w Łukowie, czy w Zbereżu, gdzie do dziś kilka metrów od pomnika-kapliczki upamiętniającego Braci Taraszkiewiczów i ich Żołnierzy znajduje się tablica pościęcona utrwalaczom tzw. "władzy ludowej".

Zdzisław Badocha "Żelazny" - zginął, kiedy mimo iż był ranny, próbował wyrwać się z okrążenia przez UB (przybudówka NKWD) i MO.

Marian Pluciński "Mścisław" - skazany na śmierć przez ówczesny "sąd", zginął zamordowany przez UB (przybudówka NKWD) w białostockim więzieniu.

bloniaq
29-06-2012, 00:35
Z fejsbukowej grupy poparcia dla ronda w Łukowie wynika że inicjatywa zakończyła się sukcesem i nazwa "rondo im. Narodowych Sił Zbrojnych" zostanie nadana.

https://www.facebook.com/events/235380033238474/declines/

http://civitaslukoviensis.pl/aktualnosci/read/3056/

Budyń
29-06-2012, 19:39
Ja tylko chciałbym zwrócić uwagę na "delikatną" różnicę pomiędzy UB, NKWD a KBW. Niby cel ten sam a jednak nie do końca można to wrzucać do jednego worka. Najlepiej świadczą o tym fakty "osądzania" poszczególnych organizacji przez Wyklętych.

Budyń
01-07-2012, 08:29
Wybaczcie dubla, chcę podnieść wątek do góry.

Po raz kolejny organizowany jest rajd śladami Żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej.

Jakby kogoś temat zainteresował więcej informacji uzyska w linku poniżej:

http://www.inka.org.pl/page3.html

Parasol44
05-07-2012, 09:10
Wczoraj minęła 65 rocznica śmierci Kazimierza Tumidajskiego ''Marcina''


http://www.zolnierzewykleci.pl/wp-content/uploads/2010/07/tumidajski.jpg

http://www.zolnierzewykleci.pl/?p=401

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

StefanMW
06-07-2012, 09:39
Wczoraj, 5tego lipca:

Ostatnim oddziałem niepodległościowego podziemia zlikwidowanym przez resort bezpieczeństwa na Mazowszu Północnym była grupa por. Witolda Grabowskiego “Puszczyka”. W okresie okupacji niemieckiej był on żołnierzem Kedywu AK w Obwodzie Mława. Służbę w oddziałach partyzanckich rozpoczął już w 1943 r. Po wyzwoleniu działał w strukturze Ruchu Oporu Armii Krajowej (ROAK) w ramach batalionu “Znicz” dowodzonego przez kpt. Pawła Nowakowskiego “Łysego” (uczestniczył m.in. w udanej akcji 6 czerwca 1945 r. na PUBP w Mławie, w wyniku której uwolnionych zostało 32 więźniów oraz zastrzelonych 4 funkcjonariuszy resortu bezpieczeństwa). Po akcji ujawnieniowej w 1947 r. dowodził samodzielnym oddziałem wchodzącym prawdopodobnie w skład 16 Okręgu NZW. Po jego likwidacji nawiązał kontakt z Mieczysławem Dziemiszkiewiczem “Rojem”. Od jesieni 1951 r. kilkuosobowy oddział W. Grabowskiego nie prowadził już w zasadzie żadnych działań dywersyjnych, będąc typową “grupą przetrwania”. Do jesieni 1952 r. ukrywał się w przygotowanym uprzednio bunkrze w powiecie działdowskim, a po jego zlokalizowaniu przez resort bezpieczeństwa przeszedł w okolice Mławy, gdzie do lata 1953 r. “melinował” w kolonijnych gospodarstwach miejscowości Niedziałki (u rodzin: Marianny Jeziorowskiej, Stanisława Adamczyka i Zygmunta Klimaszewskiego). Tam też 5 lipca 1953 r. otoczyła go 1300 osobowa grupa operacyjna KBW. Zgodnie z planem w dniu 5.VII.1953 r. o godz. 15.00 przystąpiono do operacji okrążając – informował w sprawozdaniu dowodzący operacja oficer KBW – /…./ zabudowania w momencie nawiązywania styków 2/ch kompanii zamykający pierścień /…./ banda w sile 7-miu ludzi podjęła ucieczkę w kierunku lasu, gdzie nie widoczna była obstawa dla niej. W tym czasie została nakryta silnym krzyżowym ogniem z broni maszynowej i obstawy i banda widząc, że jest okrążona zajęła stanowiska w życie, przyjmując obronę, jednocześnie wycofując się w kierunku lasu.. W wyniku półtoragodzinnej walki banda została całkowicie zlikwidowana. Polegli wówczas: Henryk Barwiński, Kazimierz Żmijewski, Antoni Tomczak “Malutki”, Feliks Gutowski, Piotr Grzybowski “Jastrząb”, Wacław Grabowski “Puszczyk” i Lucjan Krępski “Rekin”. Miejsce ich stacjonowania wydał agent bezpieki Wacław G. (za zdradę wypłacono mu 5000 zł).Partyzanci okrążeni zostali przez 1300 żołnierzy KBW, funkcjonariuszy UB i MO. Pomimo tak wielkiej dysproporcji sił podjęli próbę przebicia, ginąc w walce (wraz z „Puszczykiem”, który ostatni nabój przeznaczył dla siebie – poległo sześciu jego żołnierzy).
Kilka zdjęć:
https://picasaweb.google.com/116931054845413553147/OstatniZoNierzeWykleciPoNocnegoMazowsza

bloniaq
06-07-2012, 10:41
Wczoraj również 64. rocznica śmierci Sokolika

http://www.solidarni.waw.pl/pobierz/FundacjaPamietamy/sokolik.pdf

Yanks
03-08-2012, 05:59
http://i46.tinypic.com/2nt8rdf.jpg
http://i48.tinypic.com/6i7c3r.jpg

PROGRAM RAJDU

26 sierpnia 2012

Ciechanowiec
830 – Msza święta w kościele p.w. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu
930 – wymarsz szwadronów w teren

Miodusy Pokrzywne
1400 – koncentracja szwadronów
1500 – zajęcia terenowe związane z bitwą 1 szwadronu 5.WBAK

Perlejewo
1730 – koncentracja szwadronów

Leszczka Duża
1900 – zajęcia szwadronów wg Dziennika „Lufy”

27 sierpnia 2012

Perlejewo
800 – wymarsz szwadronów w teren

Teren operacji: Pobikry, Czaje, Grodzisk, Dziadkowice, Osmola
Czas: wg zadań poszczególnych szwadronów

Boćki
1600 – koncentracja szwadronów
1700 - Msza święta sprawowana przez Jego Ekscelencję Księdza Biskupa Antoniego Pacyfika Dydycza

Andryjanki
1900 – koncentracja szwadronów
2000 – zajęcia szwadronów wg Dziennika „Lufy”

28 sierpnia 2012

Andryjanki
830 – wyjazd szwadronów w teren

Kiersnowo
900 – złożenie kwiatów pod pomnikiem poświęconym dowódcy 5.WBAK mjr.”Łupaszce”

Narewka
1030 – koncentracja szwadronów
1100 – projekcja filmu w GOK Narewka
1300 – Msza święta w kościele p.w. św.Jana Chrzciciela w intencji Danuty Siedzikówny „Inki” w 66 rocznicę śmierci oraz wszystkich poległych i zmarłych żołnierzy Podziemia Niepodległościowego

Świnoroje
1430 – podsumowanie IV Rajdu
1600 – rozformowanie szwadronów

http://inka.org.pl/page12.html
http://www.zolnierzewykleci.pl/

Yanks
06-08-2012, 23:59
W połowie września, w krakowskim Parku Jordana, zostanie odsłonięty pomnik Danuty Siedzikówny ps. „Inka” – sanitariuszki 5. Wileńskiej Brygady AK.

Pomnik „Inki” będzie 19. monumentem ustawionym w Parku Jordanowskim w ramach inicjatywy „Wielkie postacie XX wieku”. Do tej pory ustawiono tam już m.in. popiersia Jana Pawła II, kard. Stefana Wyszyńskiego i Józefa Piłsudskiego. Fundatorem pomnika jest mieszkanka Krakowa pragnąca zachować anonimowość.

- Danuta Siedzikówna jest symbolem dla młodych pokoleń jak należy godnie postępować, jak trzeba zachować się w każdej sytuacji. Była wielką patriotką walczyła o wolną Polskę, a w trakcie śledztwa nie zdradziła nikogo – tłumaczy Kazimierz Cholewa, prezes Towarzystwa Parku imienia dr Henryka Jordana.

3 sierpnia 1946 r., Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku wydał wyrok śmierci na niespełna 18-letnią Danutę Siedzikównę, pseudonim „Inka”, sanitariuszkę 5. Wileńskiej Brygady AK. Niecały miesiąc później – 28 sierpnia – o godz. 6.15 strzałem w głowę zabił ją dowódca plutonu egzekucyjnego z KBW.

W akcie oskarżenia „Inki” znalazły się zarzuty udziału w związku zbrojnym, mającym na celu obalenie siłą władzy ludowej oraz mordowania milicjantów i żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W przesłanym siostrom grypsie z więzienia „Inka” napisała: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”.

http://www.zolnierzewykleci.pl/?p=1000

Yanks
10-08-2012, 10:19
10 sierpnia1947 – W Krakowie rozpoczął się proces kierownictwa członków organizacji Wolność i Niezawisłość, tzw PROCES KRAKOWSKI


Proces krakowski był jednym z największych spektakli propagandowych, zorganizowanych przez komunistów w pierwszych latach powojennych. Miał skompromitować w oczach społeczeństwa działaczy niepodległościowego podziemia

http://www1.dziennik.krakow.pl/ipn/proces_krakowski/html/wystawa.html

Parasol44
15-08-2012, 21:05
Pamięci Żołnierzy

Konfederacji Tatrzańskiej
Armii Krajowej
Ludowej Straży Bezpieczeństwa
Zgrupowania "Błyskawica" Józefa Kurasia "Ognia"
oddziału "Wiarusy"

walczących w Gorcach
w latach 1942-1949
o niepodległość Polski i wolność człowieka
z niemieckim i komunistycznym zniewoleniem

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2266

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Kawcia
23-08-2012, 23:45
Rtm. Pilecki i jego raport o Auschwitz doczekali się pozytywnych i ciepłych słów w New York Timesie:

http://www.nytimes.com/2012/06/24/books/review/the-auschwitz-volunteer-by-witold-pilecki.html?_r=3&pagewanted=all

co ciekawe, Amerykanów interesujących się II WŚ poruszył ten artykuł do tego stopnia, że zaczęli na własną rękę szukać materiałów o jednym z najdzielniejszych Polaków w historii. Moją znajomą, Polkę, Amerykanka podpytywała: "czy to prawda z tym Polakiem", bo nie chce jej się wierzyć, że kogokolwiek by było stać na dobrowolne wejście do piekła...

"To imię i nazwisko winno znać każde dziecko
Przypomnijmy o Rotmistrzu trzeba dać świadectwo."

Kawcia
24-08-2012, 00:06
Chyba nikt wcześniej o tym nie wspominał, a to mega ważna informacja:

Prace ekshumacyjne na "łączce" na warszawskich Powązkach odsłaniają makabryczną tajemnicę. Ciała potajemnie chowanych tam oficerów AK były najprawdopodobniej przed zakopaniem niszczone i rozdrabniane - tak wynika z ostatniego znaleziska dokonanego przez ekipę specjalistów IPN.

Mamy do czynienia z ogromnym zniszczeniem materiału kostnego. W tym miejscu zastosowano najprawdopodobniej jakiś środek chemiczny, którym polano, albo posypano ciała ofiar. Trudno inaczej tłumaczyć skalę zniszczeń
- mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" prof. Krzysztof Szwagrzyk, szef wrocławskiego oddziału IPN, który kieruje pracami na cmentarzu.

Według historyków, to najprawdopodobniej kolejny zabieg oprawców, który miał na celu zatarcie śladów chowanych na "łączce" żołnierzy zamordowanych w więzieniu na warszawskim Mokotowie. IPN ma nadzieję, że właśnie w miejscu prac zostaną odnalezione szczątki rtm. Witolda Pileckiego, gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" i Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". Ekipa ekshumacyjna odkryła dotychczas szczątki 63 osób, prace mają potrwać do końca sierpnia.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/34143-makabryczne-odkrycie-na-powazkach-ciala-potajemnie-chowanych-tam-oficerow-ak-byly-przed-zakopaniem-niszczone-i-rozdrabniane


Podrzucam jeszcze wywiad z Andrzejem Pileckim, synem Witolda:
http://fakty.interia.pl/historia/news/pilecki-mam-nadzieje-ze-zloze-kwiaty-na-grobie-ojca,1827555,5967

Yanks
28-08-2012, 04:07
(...) solidnie udokumentowana, napisana żywo i przekonująco, próba rekonstrukcji zdarzeń, które miały miejsce we wrześniu 1946 roku. To wtedy co najmniej 158 osób, partyzantów Narodowych Sił Zbrojnych z Podbeskidzia, z okolic Baraniej Góry, znalazło się na Opolszczyźnie, gdzie miał być ich pierwszy przystanek w drodze na Zachód – i gdzie zostali bestialsko zamordowani, bo cała akcja okazała się intrygą Urzędu Bezpieczeństwa.

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/86a367a1f535.jpg (http://naforum.zapodaj.net/86a367a1f535.jpg.html)

Wydawnictwo: NOWIK
Rok wydania: 2011
Ilość stron: 176 s.
Oprawa: miękka
Wymiar: 145x205 mm
ISBN: 9788362687237

Parasol44
28-08-2012, 08:56
Dziś mija 66 rocznica śmierci Danuty Siedzikówny ,,Inki''


http://podziemiezbrojne.blox.pl/resource/Inka04.jpg


„Jest mi smutno, że muszę umierać. Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”.
pożegnalne słowa Danuty Siedzikówny ps. „Inka”

Słowa dotrzymała...
Cześć Jej Pamięci!

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=167

Danuta Siedzikówna - sanitariuszka "Inka" została rozstrzelana rankiem 28 VII 1946 r., o godz. 6.15, wraz ze skazanym na śmierć dowódcą pododdziału 5 Brygady Wileńskiej - por. Feliksem Selmanowiczem "Zagończykiem".


http://i162.photobucket.com/albums/t249/marta77_photo/zagonczyk-1.jpg

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2008/08/8222INKA8221-i-8222ZAGONCZYK8221.html


Ostatnie chwile Ich życia znamy z relacji księdza Mariana Prusaka, który spowiadał oboje skazańców i był przy nich do końca.

"Byłem kapelanem pomocniczym w kościele garnizonowym. [...] Na plebanię przyjechali wojskowi w mundurach. Powiedzieli, że będzie egzekucja i potrzebny jest ksiądz. Akurat tego dnia nie było księdza kapelana Władysława Żebrowskiego i dlatego zwrócili się do mnie. Jako młody kapelan byłem poddenerwowany. Cóż miałem robić? Wojskowi powiedzieli, że przyjadą po mnie nocą. Byli około pierwszej, może drugiej. Wsiedliśmy do samochodu i jechaliśmy do więzienia. Przez całą drogę było milczenie. Póżniej wprowadzili mnie do jakiegoś pomieszczenia i kazali czekać. [...] Najpierw poszedłem do tego pana [chodzi o "Zagończyka" - dop. red.]. [...] Wyspowiadałem go i zaprowadzili mnie do "Inki". [...] Była bardzo spokojna. Wyspowiadała się i prosiła, by pójść do mieszkania we Wrzeszczu i powiedzieć, że ją rozstrzelano. Do siostry, która była w domu dziecka w Sopocie, wysłała już pocztówkę z informacją, że dostała wyrok śmierci. [...] Potem nic nie mówiła. Ja też o nic nie pytałem, bo nie wiedziałem, jak się zachować w takiej sytuacji. Być może, gdybym był lepiej przygotowany ... Dla mnie było to wielkie przeżycie. Póśniej było około godziny oczekiwania. W końcu zaprowadzono mnie do sali egzekucyjnej. [...] Tam była cała gromada UB, jacyś żołnierze, lekarz, prokurator. Chyba z trzydzieści osób. Było ciemno. Oszołomiła mnie ta sytuacja. W końcu wprowadzili skazańców. Prawdopodobnie mieli skute albo związane ręce. Ubecy zachowywali się grubiańsko. Nie chciałbym przytaczać tych wyzwisk, które sypały się na dziewczynę i tego pana [chodzi o por. "Zagończyka"]. Ustawiono ich pod słupkami przy ścianie. Przed rozstrzelaniem dałem im krzyż do pocałowania. Prokurator siedział za małym stolikiem okrytym czerwonym suknem. Odczytał wyrok i powiedział, że nie było uzasadnienia [sic - raczej ułaskawienia]. Potem padła komenda "po zdrajcach narodu polskiego ognia". W tym momencie oni krzyknęli "Niech żyje Polska", tak jakby się umówili. Padła salwa i oboje osunęli się na ziemię. Żołnierze strzelali z trzech, może czterech metrów. Nie mogłem na to patrzeć, ale pamiętam, że oni jeszcze żyli. Podszedł oficer i dobijał strzałami w głowę. Potem podpisywałem protokół z egzekucji i odwieziono mnie na plebanię. Ci sami żołnierze znowu nic nie mówili".

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Kawcia
28-08-2012, 14:13
To przy okazji śmierci Inki i Zagończyka, jeśli ktoś nie widział, bardzo gorąco polecam obejrzeć:
?v=i0DQwxUVTv8

Jaco
28-08-2012, 15:31
Również zachęcam, zwłaszcza młodzież, do obejrzenia tego spektaklu. Myślę, że niektórzy zastanowią się nad tym, ile można zrobić w młodym wieku a także, jak wygląda prawdziwe bohaterstwo i honor prawilnego żołnierza a właściwie żołnierki. :prawi:

(L)ookasch
28-08-2012, 17:48
Lech Makowiecki - Ostatnia kula
lwWW80_QdNc&feature

Buzz
29-08-2012, 19:03
29 sierpnia 1947 nieznany oddział partyzancki (najprawdopodobniej AK-DSZ) zlikwidował sowieckiego lejtnanta oraz pracownika sowieckiej administracji na drodze Raduń-Grodno.

29 sierpnia 1945 roku oddział Zbigniewa Rećki "Lwa" zorganizował zasadzkę na GO (grupę operacyjną) UB-MO na drodze Zambrów-Wysokie Mazowieckie. W potyczce zginęło 7 wrogów.

Jutro, 30 sierpnia minie 60. rocznica bohaterskiej śmierci Stanisława Orłowskiego "Pioruna" oraz Edwarda Topczewskiego "Toporka". Zginęli w obławie UB-KBW.

Buzz
30-08-2012, 10:11
http://www.gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=49539&st=0&sk=t&sd=a

Na tej stronie znajduje się bardzo interesujące kalendarium walk w poszczególnych województwach z lat 1944-1963. Podani są dowódcy oddziałów, oraz straty obu stron. Polecam gorąco :)

Jaco
03-09-2012, 20:22
To przy okazji śmierci Inki i Zagończyka, jeśli ktoś nie widział, bardzo gorąco polecam obejrzeć:
?v=i0DQwxUVTv8

Jeszcze o Ince i Jej mordercach:

http://niezalezna.pl/32498-inka-i-plk-krzyzanowski

Mazoviak
03-09-2012, 23:25
inne ciekawie zapowiadające się filmy są na tym samym kanale co film o Ince.

a ja polecam komuś kto nie oglądał filmu ''Generał Nil''
http://www.youtube.com/watch?v=f9pJGaV_JKk


Historia generała Augusta Emila Fieldorfa (pseudonim „Nil"), który, jako dowódca Dywersji AK kierował najważniejszymi akcjami w okupowanej w czasie II Wojny Światowej Warszawie. Dowodził m.in. zamachem na kata Warszawy, generała SS Franza Kutscherę. Niemcy bali się go jak ognia. Generał August Emil Fieldorf, pseudonim „Nil", był dowódcą Kierownictwa Dywersji AK oraz zastępcą dowódcy Armii Krajowej podczas okupacji niemieckiej, stał także na czele organizacji NIE, przygotowanej do czynnego sprzeciwu wobec powojennego okupanta sowieckiego. Po wojnie i zesłaniu na Syberię, Fieldorf zmuszony jest podjąć grę z Urzędem Bezpieczeństwa. W filmie ukazano brawurowe sceny słynnej akcji AK, w której zlikwidowano dowódcę SS -- Franza Kutscherę, jak również z wielką dozą realizmu pokazano okrutne metody przesłuchań i wymuszania zeznań na więźniach Urzędu Bezpieczeństwa.

Yanks
05-09-2012, 06:05
Konkurs fotograficzny o Żołnierzach Wyklętych


Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie oraz Stowarzyszenie PASSIONART za pośrednictwem artystycznych środków wyrazu i możliwości, jakie stwarza współczesna fotografia, pragną przyjrzeć się śladom pamięci o Żołnierzach Wyklętych zarówno w ujęciu ogólnopolskim, jak i w tym widocznym jedynie z perspektywy lokalnej.

Zrób zdjęcie ukazujące Twój osobisty stosunek do wydarzeń, miejsc, przedmiotów lub osób związanych z Żołnierzami Wyklętymi.

Więcej ...

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2012/09/Konkurs-fotograficzny-o-Zolnierzach-Wykletych.html

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6df51cbc5b3c.jpg (http://naforum.zapodaj.net/6df51cbc5b3c.jpg.html)

Parasol44
06-09-2012, 22:53
Zaproszenie


http://www.tugrodzisk.pl/zdjecia/strony/640x480/1287.jpg

http://www.tugrodzisk.pl/aktualnosci/kombatanci-z-kresow-odwiedza-grodzisk-mazowiecki/

Yanks
08-09-2012, 20:10
http://forum.legionisci.com/showpost.php?p=1063433&postcount=2028

rvc380
09-09-2012, 01:45
http://wpolityce.pl/artykuly/35794-leszek-zebrowski-narodowe-sily-zbrojne-wobec-dwoch-okupantow

Kawcia
12-09-2012, 14:19
"‎Ballada o rotmistrzu Pileckim" Lecha Makowieckiego, którą autor nazwał małą cegiełką we wspólnej sprawie. Warto dodać, że Lech Makowiecki należy do tych, którzy są przekonani, iż Witold Pilecki zasłużył na Wawel.
?v=A0iGqOLTQLU&feature=youtu.be

(L)ookasch
12-09-2012, 16:36
W dniach 13 – 15 września 2012 roku w Teatrze Miejskim im. Witolda Gombrowicza w Gdyni odbędzie się IV festiwal filmów dokumentalnych „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci”.
http://festiwalnnw.pl/
http://i48.tinypic.com/sgn72v.jpg

Parasol44
06-10-2012, 11:10
Dziś mija 61 rocznica śmierci Edwarda Taraszkiewicza ,,Żelaznego''


http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/15/e6/15e6266d958ba7d42acf21793fdb33eb.jpg
(Od lewej: Henryk Wybranowski ,,Tarzan'', Edward Taraszkiewicz ,,Żelazny'', Mieczysław Małecki ,,Sokół'' , Stanisław Pakuła ,,Krzewina'')

http://podziemiezbrojne.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?503596

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2007/10/Ostatnia-walka-ppor-Zelaznego-czesc-1.html

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Parasol44
11-10-2012, 09:19
Dziś mija 59 rocznica śmierci Kazimierza Kamieńskiego ''Huzara''


http://gazetalapska.pl/inc/thimg_3.php?&w=530&h=400&file=%2F72919%2Fimage%2Filustracje_txt%2F2008.6.04 1.jpg

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006/05/Kpt-Kazimierz-Kamienski-8222Huzar8221-1919-8211-1.html

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Parasol44
21-10-2012, 09:04
Dziś mija 49 rocznica śmierci ostatniego żołnierza II Rzeczypospolitej Józefa Franczaka "Lalusia", "Lalka"


http://podziemiezbrojne.blox.pl/resource/Lalek1.jpg

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006/03/Ostatni-niezlomny-Jozef-Franczak-ps-Lalek-czesc-1.html

http://www.youtube.com/watch?v=T8bUJE7ej6g
http://www.youtube.com/watch?v=tc4oBfwZ6TE&feature=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=mlkXQWPGTqA&feature=relmfu

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Parasol44
24-10-2012, 10:26
Dziś mija 66 rocznica śmierci Antoniego Żubryda „Zucha” bieszczadzkiego „Ognia”


http://region.halicz.pl/person/obrazki/zub6.gif

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006/04/Mjr-Antoni-Zubryd-8222Zuch8221-1918-1946-czesc-1.html

http://blogmedia24.pl/node/55936

i zaproszenie na tegoroczny rajd


http://pomniksmolensk.pl/images/news/rajd%20zybryda%20srodek%20png.PNG

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2614

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Parasol44
25-10-2012, 18:43
Sejm ma wkrótce przyjąć uchwałę w 70. rocznicę powstania Narodowych Sił Zbrojnych. Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO) przeforsowała wczoraj zmianę polegającą na usunięciu z tekstu informacji o "zajęciu Polski przez Sowietów".

W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu uchwały sejmowej poświęconej 70. rocznicy powstania Narodowych Sił Zbrojnych. Wczoraj zajęła się nią sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu. W imieniu wnioskodawców sprawę przedstawił poseł Stanisław Pięta (PiS), który przybliżył posłom historię NSZ oraz cele polityczne, jakie przyświecały ich działalności.

- W okresie Polski Ludowej żołnierze NSZ byli bezwzględnie zwalczani i skrytobójczo mordowani, prześladowani, więzieni i inwigilowani do końca istnienia PRL - podkreślił w swoim krótkim uzasadnieniu.

- Wolna Polska powinna pamiętać o ich poświęceniu i ofierze. Ta skromna uchwała, podjęta w 70. rocznicę powstania NSZ, byłaby właściwym gestem przypominającym tę formację - dodał Pięta. W głosowaniu nad całością tekstu tylko jeden poseł wstrzymał się od głosu.

Podczas krótkiej debaty na temat poprawek do ostatecznego tekstu uchwały głos zabrała m.in. przewodnicząca komisji Iwona Śledzińska-Katarasińska.

- Jeśli są jakieś uwagi, to bym chciała bardzo je usłyszeć teraz, a nie dopiero na posiedzeniu plenarnym - zwróciła się do posłów. Jak się okazało, nikt nie zgłosił uwag.

Przewodnicząca sama więc zaprotestowała przeciw upowszechnianiu w tekście uchwały faktu, że okupacja się nie zakończyła wraz z końcem II wojny światowej. A dokładnie fragmentu zdania: "po zajęciu Polski przez Sowietów".

- Chodziliśmy do szkół, studiowaliśmy, jakaś Polska była - mówiła Śledzińska-Katarasińska, wskazując, że PRL powstała na "mocy traktatów międzynarodowych między zachodnimi aliantami a Związkiem Radzieckim".

- Starałem się jakoś wybrnąć z tej sytuacji, wskazując na stan faktyczny, jaki miał przecież miejsce. To niepodważalny fakt historyczny - tłumaczy poseł Pięta.

Wobec tej sytuacji przewodniczący Klubu Parlamentarnego PO Rafał Grupiński zaproponował, by zakwestionowane przez Śledzińską-Katarasińską słowa zastąpić sformułowaniem: "po zakończeniu II wojny światowej". Sprawa drobna, ale w sferze symbolicznej fałszywa.

Zdaniem prof. Jana Żaryna, Polska, polski parlament powinien prowadzić politykę historyczną akcentującą obiektywny fakt istnienia dwóch okupacji.

- Dlatego lepiej byłoby, gdyby tego rodzaju uchwały zawierały sformułowania odnoszące się do prawdy historycznej, a nie ją zaciemniały - podkreśla historyk.

Uzasadnia to tym, że do prześladowań żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, a także formacji antykomunistycznych dochodziło już od 1944 roku, a więc od wkroczenia Sowietów w granice II Rzeczypospolitej, na rok przed zakończeniem II wojny światowej.

- Dlatego trafniejsze, prawdziwe i logiczne było sformułowanie zawarte w pierwotnym projekcie uchwały, a nie to zaproponowane przez panią przewodniczącą - podkreśla Jan Żaryn.

Inicjatywa uchwalenia takiego dokumentu wyszła ze środowiska Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Przypomina ona m.in., że NSZ były "jedną z trzech największych polskich organizacji wojskowych walczących o wolną i niepodległą Polskę" i zostały utworzone przez działaczy ruchu narodowego, realizując jego program polityczny, w tym akcentując szczególnie "potrzebę walki zarówno z okupantem niemieckim, jak też z sowieckim".

"Historyczną zasługą tej organizacji było wysunięcie przez jej środowisko polityczne postulatu powrotu Polski na Ziemie Zachodnie" - czytamy w tekście dokumentu. Przypomina on również, że żołnierze zarówno Narodowych Sił Zbrojnych, jak i wywodzącego się z nich Narodowego Zjednoczenia Wojskowego byli zaciekle zwalczani przez komunistów.


Jak w Polsce ludowej...była ludowa, jest obywatelska.

Kusza
01-11-2012, 10:42
Dziś o godzinie 22;30 na TVP Info u Janka Pospieszalskiego program o Bohaterach zamordowanych przez komunistów, którzy do dziś nie mają własnego grobu.

gośćmi będą:
Arkadiusz Gołebiewski, reżyser filmowy

dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, IPN

Zofia Pilecka-Optułowicz, córka rotmistrza Witolda Pileckiego

Grzegorz Wąsowski, Fundacja "Pamiętamy"

http://wpolityce.pl/artykuly/39695-dzis-u-pospieszalskiego-o-tych-polskich-bohaterach-ktorzy-do-dzis-nie-maja-wlasnego-grobu-tvp-info-godz-2230

b.
01-11-2012, 21:04
podbijam, już za 25 minut :prawi:

Guest1987
02-11-2012, 07:41
Polecam koncert Gintrowskiego na 70 rocznicę powstania Armii Krajowej we Wrocławiu:
http://www.youtube.com/watch?v=jkSgGf_sucs

Egon1916
02-11-2012, 16:31
Dziś jadąc samochodem słuchałem wiadomości o 15 i 16 na RMF FM i byłem lekko zdumiony gdyż puszczali krótkie fragmenty wywiadu(rozmowy) z synem Rotmistrza Pileckiego.Powiem że byłem zdumiony i pozytywnie zaskoczony.Dodam też że dziś na Powązkach szukają gdzie pochowano Rotmistrza.

karakan
02-11-2012, 19:00
Jak to dziś szukają?!To tam nie zakończyli prac?

Parasol44
02-11-2012, 19:23
Na razie zakończyli, pierwszy etap, kolejne prace w marcu


Dotychczas w Kwaterze na Łączce ekshumowano 117 ciał osób, które są obecnie identyfikowane. Kolejny etap prac zaplanowano na marzec 2013 roku.

Ekshumacje odbywają się w ramach ogólnopolskiego projektu badawczego „Poszukiwania nieznanych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego z lat 1944-1956”. W czwartek w siedzibie Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów z udziałem m.in. przedstawicieli Instytutu Pamięci Narodowej podsumowano dotychczasowe badania.

- Kiedy patrzymy na tych ludzi, którzy są pochowani na Łączce i w wielu innych miejscach, można powiedzieć, że oni reprezentują tę Rzeczpospolitą, która mogła nastąpić po wojnie, tę wolną Polskę, której nie było. To są ludzie, którzy staliby w pierwszym szeregu odbudowy kraju, którzy zajmowaliby wiele ważnych stanowisk w naszym państwie. Stanowiliby polską elitę. I właśnie takich ludzi zamordowano – powiedział Łukasz Kamiński, prezes IPN.

Przedstawiony na spotkaniu plan drugiego etapu prac rozpocznie się w marcu 2013 r. Jednocześnie badacze dokonują identyfikacji szczątków.

W tzw. Kwaterze na Łączce pochowano około 248 żołnierzy, ofiar stalinowskiego terroru. Najczęściej były to osoby rozstrzeliwane w więzieniu mokotowskim.

Przypuszcza się, że wśród nich są wybitni żołnierze: mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”, płk Hieronim Dekutowski „Zapora”, a także rtm. Witold Pilecki i gen. August Fieldorf „Nil”.

W lipcu i sierpniu prowadzone były w tym miejscu ekshumacje ofiar terroru komunistycznego. Prace prowadzono pod nadzorem IPN. Sfinansowane przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa trwały do końca sierpnia.

Kierownikiem prac jest dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN we Wrocławiu.

– Odnalezione szczątki zostały poddane badaniom, których celem było ustalenie przyczyn śmierci, przestrzelin, złamań i ewentualnych śladów tortur. Pobrano ze wszystkich materiał genetyczny oraz od 150 członków rodzin: braci, córek i sióstr. Obecnie jest badany – informuje Szwagrzyk.

Według niego jest to istotne z uwagi na fakt, że więźniowie nie mieli żadnych rzeczy osobistych, które pozwalałyby na identyfikację.

- Badania genetyczne dadzą nam odpowiedź, czyje szczątki udało się odnaleźć. W tej chwili nie mamy jeszcze takiej sytuacji, żeby w sposób stuprocentowy można było określić tożsamość danej osoby. Badania trwają i o wynikach poinformujemy – zapewnia Szwagrzyk.

Dodaje, że jest to kwestia miesięcy. Odnosząc się do drugiego etapu ekshumacji na Powązkach Wojskowych, zaznacza, że w ubiegłym tygodniu wykonane zostały „pewne prace, odwierty, które pozwoliły w sposób bardzo precyzyjny określić zasięg i kształt dawnego pola więziennego.

- W oparciu o te informacje nasze działania wiosenne będą się odbywały na bardzo precyzyjnie zakreślonym obszarze - podkreśla.

Wskazuje, że trudnością będzie fakt, iż ogromna większość tego obszaru została przeznaczona na ponowne pochówki. - Ale będziemy kopali pomiędzy rzędami grobów, tam gdzie są wolne przestrzenie – konkluduje naczelnik.

Noris
03-11-2012, 16:17
http://vod.gazetapolska.pl/2673-przejmujace-zobacz-koniecznie

Kawcia
04-11-2012, 02:20
http://vod.gazetapolska.pl/2673-przejmujace-zobacz-koniecznie

Przejmujące to mało powiedziane... Z niecierpliwością czekam na całość.


Obecny obszar Łączki to może 1/3 lub 1/4 dawnego obszaru tej kwatery – mówił dr Szwagrzyk. - W latach 60., 70. i 80. obszar, na którym chowano ofiary terroru komunistycznego, został przeznaczony do ponownych pochówków. - wyjaśnił badacz. – Grzebano tam ludzi zasłużonych dla tamtego systemu, m.in. Julię Brystigerową, szefową Departamentu V Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego czy Ilję Rubinowa prezesa Sądu Wojewódzkiego m. st. Warszawy, który podpisał się pod wyrokiem na gen. Fieldorfa.

Czy uda się zidentyfikować wszystkie ofiary pochowane na łączce? Nie - odpowiada dr Szwagrzyk. Nie miejmy złudzeń, że rodziny, które są powiązane z komunistycznym aparatem represji zgodzą się na prowadzenie dalszych działań.

StMo
04-11-2012, 09:56
Szansa na prowadzenie dalszych działań ekshumacyjnych na terenie gdzie znajdują się groby czerwonych aparatczyków jest. Tylko prokuratura musi oficjalnie wznowić śledztwo. Wtedy będzie można przystąpić do prac ekshumacyjnych z urzędu, bez zgody "właścicieli" grobów .

koolherc
05-11-2012, 15:58
Po Białej Podlaskiej kolejnym miastem, w którym można oglądać mural sławiący Żołnierzy Wyklętych jest Parczew. A na przyszły rok zapowiadane są kolejne dwa w Międzyrzecu Podl. i Radzyniu Podlaskim.

1. Bialski
http://biala24.pl/artykuly/20120502195845-17-1.jpg

2. Parczewski
http://podziemiezbrojne.blox.pl/resource/Mural_Parczew_2.jpg

karakan
05-11-2012, 16:42
Bomba! Brawo!

yhmov
05-11-2012, 16:44
Panowie kto jest przedstawiony na 3 zdjęciu od lewej
https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/576438_10150834819083634_206509434_n.jpg

E: już mam Por. Aleksander Młyński "Drągal"

Kawcia
06-11-2012, 02:25
Po Białej Podlaskiej kolejnym miastem, w którym można oglądać mural sławiący Żołnierzy Wyklętych jest Parczew. A na przyszły rok zapowiadane są kolejne dwa w Międzyrzecu Podl. i Radzyniu Podlaskim.

1. Bialski
http://biala24.pl/artykuly/20120502195845-17-1.jpg

2. Parczewski
http://podziemiezbrojne.blox.pl/resource/Mural_Parczew_2.jpg

Coś pięknego! :brawo:

StMo
06-11-2012, 08:39
11 listopada odbędzie się uroczyste odsłonięcie pomnika poświęconego żołnierzom Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.

Odsłonięcie pomnika w Dudach Puszczańskich odbędzie się w niedzielę, 11 listopada, w 59. rocznicę bitwy w Dudach Puszczańskich.
godz. 12:00 - msza święta w kościele pod wezwaniem Świętego Stanisława Kostki w miejscowości Zalas,
godz. 13:30 - odsłonięcie pomnika i złożenie kwiatów w Dudach Puszczańskich.

więcej informacji --> http://nsz.com.pl/index.php/aktualnosci/790-mazur-topor-i-twardy-zginli-59-lat-temu-w-dudach-puszczaskich

b.
09-11-2012, 21:29
Dzisiaj sejm przyjął uchwałę uczczenia pamięci żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (w związku z 70 rocznicą powstania NSZ).

Zadałem sobie trochę trudu, żeby zrobić listę kurew, które były przeciwne:

-Banaszak Maciej, Bauć Piotr Paweł, Biedroń Robert, Bodio Bartłomiej, Borkowski Jerzy, Cedzyński Jan, Chmielowski Piotr, Dębski Artur, Dziadzio Dariusz Cezar, Elsner Wincenty, Górczyński Artur, Grodzka Anna, Kabaciński Michał, Kępiński Adam, Kłosowski Krzysztof, Kmiecik Henryk, Kopyciński Sławomir, Kotliński Roman, Krupa Łukasz, Kwiatkowski Jacek, Lewandowski Andrzej, Makowski Tomasz, Marcinkiewicz Małgorzata, Mroczek Maciej , Najder Jacek, Pacholski Michał Tomasz, Palikot Janusz, Poznański Marek, Rozenek Andrzej, Rybakowicz Adam, Ryfiński Armand Kamil, Sajak Paweł, Szymiec-Raczyńska Halina, Ajchler Romuald, Aleksandrzak Leszek, Balt Marek, Bańkowska Anna, Czerniak Jacek, Garbowski Tomasz, Iwiński Tadeusz, Joński Dariusz, Kalisz Ryszard, Łybacka Krystyna, Matuszczak Zbigniew, Miller Leszek, Napieralski Grzegorz, Olejniczak Cezary, Ostrowski Artur, Prządka Stanisława, Sekuła-Szmajdzińska Małgorzata, Tomaszewski Tadeusz, Wenderlich Jerzy, Wontor Bogusław, Wziątek Stanisław

i kolejne kurwy, które się wstrzymały:

-Gądek Lidia, Godson John Abraham, Okrągły Janina, Gibała Łukasz, Popiołek Zofia, Maliszewski Mirosław, Racki Józef, Smolarz Henryk, Sztorc Andrzej, Galla Ryszard

karakan
10-11-2012, 09:22
Uzupełniając post wyżej :

http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=7&NrPosiedzenia=25&NrGlosowania=43

Jaco
10-11-2012, 10:42
Jest też dobra informacja:

http://ponury-nurt.blogspot.com/2012/11/album-o-ponurym-opublikowany.html#more

Parasol44
10-11-2012, 11:31
Koncert Andrzeja Kołakowskiego, trochę historii

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=eGFYt9mN5sk

Noris
15-11-2012, 15:23
16 XI ( piątek) o godz. 19.00 w Miejskim Centrum Kultury, ul. Kościelna 3 w Milanówku odbędzie się pokaz filmu o naszch Kombatantach z Kresów . Ponadto prezententacja o Żołnierzach Wykletych oraz informacje o rozpoczęciu II edycji Konkursu Historycznego i II edycji akcji RODACY-BOHATEROM NA KRESACH we wspołpracy z Stowarzyszeniem Odra-Niemen z Wrocławia.
http://www.solidarni.waw.pl/2012/Milanowek/16XI-Milanowek.jpg

Kawcia
15-11-2012, 22:53
Stowarzyszenie Auschwitz Memento rozpoczyna prace nad pełnometrażowym filmem dokumentalnym o życiu i działalności rtm. Witolda Pileckiego, twórcy ruchu oporu w KL Auschwitz, zamordowanym w 1948 roku przez komunistycznych oprawców.

http://niezalezna.pl/34827-powstanie-film-o-rotmistrzu-pileckim




Stowarzyszenie rozpoczęło już nawet publiczną zbiórkę pieniędzy na realizację filmu, a inicjatywa jest promowana za pośrednictwem strony internetowej www.projektpilecki.pl oraz profil na Facebooku.

t2
15-11-2012, 23:18
16 XI ( piątek) o godz. 19.00 w Miejskim Centrum Kultury, ul. Kościelna 3 w Milanówku odbędzie się pokaz filmu o naszch Kombatantach z Kresów . Ponadto prezententacja o Żołnierzach Wykletych oraz informacje o rozpoczęciu II edycji Konkursu Historycznego i II edycji akcji RODACY-BOHATEROM NA KRESACH we wspołpracy z Stowarzyszeniem Odra-Niemen z Wrocławia.
http://www.solidarni.waw.pl/2012/Milanowek/16XI-Milanowek.jpg

Dostaliśmy propozycje od producenta żeby zrobić taki pokaz dla kibiców Legii. Jeśli będzie zainteresowanie, spróbujemy. Dodam tylko, że w tym filmie jesteśmy również i poświęcono nam kilka minut.

Parasol44
17-11-2012, 21:09
Koncert Andrzeja Kołakowskiego, trochę historii

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=eGFYt9mN5sk

Część II koncertu

http://www.youtube.com/watch?v=AsU9xS-ArJA&feature=player_embedded

Parasol44
01-12-2012, 19:27
Dziś mija 65 rocznica śmierci Henryka Antoniego Flame „Grota”, „Bartka”


http://podziemiezbrojne.blox.pl/resource/Bartek_01.jpg

http://podziemiezbrojne.blox.pl/2012/12/65-rocznica-smierci-kpt-Bartka.html

http://www.gazetapolska.pl/3691-henryk-flame-%E2%80%9Ebartek%E2%80%9D-%E2%80%93-podbeskidzki-zolnierz-wyklety

http://www.panstwo.net/783-zgrupowanie-nsz-henryka-flamego-%E2%80%9Ebartka%E2%80%9D-1945%E2%80%931947

http://www.youtube.com/watch?v=4kttNNdO8w0&feature=plcp

Ku Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci!
PamiętajMY

Guzik
04-12-2012, 08:25
ciekawe znalezisko:

http://polskalokalna.pl/wiadomosci/podlaskie/news/dokumenty-nsz-wyorane-z-ziemi,1869725,232


dziwi mnie brak zainteresowania tymi dokumentami Archiwum Akt Dawnych

Egon1916
04-12-2012, 09:34
Ostatnio przeglądając 'Polskę Zbrojną" natrafiłem na ciekawy artykuł ilu to żołnierzy ludowego WP zdezerterowało i przyłączali się do Podziemia. Niestety nie mam tego artykułu bo już bym go przytoczył :(

Kawa
04-12-2012, 09:37
Ostatnio przeglądając 'Polskę Zbrojną" natrafiłem na ciekawy artykuł ilu to żołnierzy ludowego WP zdezerterowało i przyłączali się do Podziemia. Niestety nie mam tego artykułu bo już bym go przytoczył :(

gogle czyni cuda

http://konflikty.wp.pl/kat,1020231,title,Dezerterowali-z-ludowego-Wojska-Polskiego-i-szli-walczyc-do-lasu,wid,15126283,wiadomosc.html?ticaid=1fa43

Egon1916
04-12-2012, 11:48
faktycznie nie pomyślałem o tym :-/

Kawcia
06-12-2012, 15:47
IPN przedstawił listę zidentyfikowanych dotychczas ofiar komunistycznych oprawców. Genetykom nie udało się jeszcze zidentyfikować wszystkich szczątków. Do tej pory nie zidentyfikowano ciała rotmistrza Witolda Pileckiego, ani generałą Emila Fieldorfa „Nila”

http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/245/22040/

ma_ch
07-12-2012, 19:52
1952 – 14 grudnia – 2012. 60 rocznica mordu na oficerach Marynarki Wojennej II Rzeczypospolitej, w tzw. spisku komandorów
info z wiki :

"Spisek komandorów" - postępowanie karne prowadzone w latach 1950-1952 wobec 7 oficerów Marynarki Wojennej (MW) przez Główny Zarząd Informacji (GZI), na podstawie sfałszowanych dowodów. Zakończyło się wyrokami śmierci i dożywotniego więzienia wydanymi przez Najwyższy Sąd Wojskowy (NSW). W 1956 wszyscy skazani zostali zrehabilitowani. Sprawa zwana jest także "procesem komandorów" i "grupą 7 komandorów".

W okresie od września 1950 do grudnia 1951 zatrzymano "grupę 7 komandorów":
kmdr por. Zbigniew Przybyszewski (aresztowany 18 września 1950) - zastępca szefa Wydziału MW Sztabu Generalnego WP
kmdr Stanisław Mieszkowski (aresztowany 20 października 1950) - dowódca Floty
kmdr por. Robert Kasperski (aresztowany 5 lutego 1951) - szef Sztabu Floty
kmdr por. Wacław Krzywiec (aresztowany 7 maja 1951) - szef Tyłów Ochrony Wodnego Rejonu Głównej Bazy MW
kmdr Jerzy Staniewicz (aresztowany 7 grudnia 1951) - szef Wydziału MW Sztabu Generalnego WP
kmdr por. pil. Kazimierz Kraszewski (aresztowany 11 grudnia 1951) - kierownik Sekcji Organizacji i Planowania Wydziału MW Sztabu Generalnego
kmdr Marian Wojcieszek (aresztowany 12 grudnia 1951) - szef Sztabu Głównego MW.

Wszyscy powyżsi oficerowie służyli w Wojsku Polskim (WP) przed II wojną światową w stopniach kapitanów i poruczników marynarki. Brali udział w kampanii wrześniowej w 1939 w obronie Helu, a następnie do wyzwolenia przebywali w niemieckich oflagach. Po powrocie na Wybrzeże w 1945 zostali przyjęci do służby czynnej w formującej się MW i szybko awansowali. W momencie aresztowania zajmowali najwyższe stanowiska w morskim rodzaju Sił Zbrojnych. GZI postawił im bezpodstawne zarzuty działalności szpiegowskiej i dywersyjnej. Podczas długotrwałego śledztwa w Warszawie oskarżeni byli wielokrotnie torturowani i w wyniku załamania psychicznego część z nich przyznała się do winy, jednak podczas "procesu komandorów" wszyscy wycofali zeznania jako wymuszone.

Wyrokiem NSW w Warszawie pod przewodnictwem płka Piotra Parzenieckiego z dnia 21 lipca 1952, "za zorganizowanie spisku w wojsku"[1] na karę śmierci skazani zostali: kmdr por. Kasperski, kmdr Mieszkowski, kmdr por. Przybyszewski, kmdr Staniewicz i kmdr Wojcieszek, natomiast wyroki dożywotniego więzienia otrzymali: kmdr por. Krzywiec i kmdr por. Kraszewski. 19 listopada 1952 prezydent Bolesław Bierut zastosował prawo łaski wobec kmdra por. Kasperskiego i kmdra Wojcieszka, odmawiając go jednocześnie kmdrowi Mieszkowskiemu i kmdrowi Staniewiczowi. Kmdr por. Przybyszewski nie wniósł prośby o ułaskawienie. W końcu 1952 w więzieniu na warszawskim Mokotowie rozstrzelani zostali: kmdr Mieszkowski (16 grudnia), kmdr por. Przybyszewski (16 grudnia) i kmdr Staniewicz (12 grudnia), a pozostali skazani rozpoczęli odbywanie kary w więzieniu we Wronkach.[2]

17 maja 1956 żona kmdr ppor. Przybyszewskiego dostała od prokuratora generalnego Mariana Rybickiego następujący list: "Zawiadamiam Obywatelkę, że postępowaniem NSW z dnia 24 kwietnia 1956 postępowanie karne w sprawie męża Obywatelki Zbigniewa Przybyszewskiego, syna Józefa, zostało wznowione. NSW po ponownym rozpatrzeniu sprawy stwierdził niewinność męża Obywatelki i uchylił wyrok NSW z dnia 21 lipca 1952, skazujący go na karę śmierci. Oznacza to całkowitą rehabilitację męża Obywatelki."[1] Pisma o podobnej do powyższej treści otrzymały rodziny wszystkich skazanych na śmierć, a przebywający w więzieniu zostali oswobodzeni, przy czym kmdr por. Krzywiec zmarł na początku 1956 podczas przebywania na warunkowym zwolnieniu zdrowotnym z odbywania kary.

W wyniku raportu komisji dla zbadania odpowiedzialności byłych pracowników Głównego Zarządu Informacji, Naczelnej Prokuratury Wojskowej i Najwyższego Sądu Wojskowego, oficerowie GZI i NSW którzy brali udział w "procesie komandorów" zostali w 1957 zdegradowani i usunięci z WP. W grupie tej był m.in. płk rez. Piotr Parzeniecki.

Miejsca pochówku kmdra Mieszkowskiego, kmdra por. Przybyszewskiego i kmdra Staniewicza nie są znane, symbolicznie pochowani zostali w Kwaterze na Łączce.

Dodam jeszcze że jeszcze był ósmy aresztowany, komandor porucznik Adam Rychel, doprowadzony w śledztwie do szaleństwa, nie uczestniczył w procesie, zmarł w 1958, miał 49 lat.
Byli to kolejni oficerowie nie nadający się do sowieckiego spojrzenia na świat. Cieszyli się dużym autorytetem wśród podwładnych, po raz kolejny sowieckie psy likwidują nam elity, tym razem już w "naszym" kraju.
CHWAŁA BOHATEROM !
dla chcących dowiedzieć się więcej o sprawie polecam ten materiał audio, biorą udział członkowie rodzin skazanych :
http://www.radiomaryja.pl/wp-content/uploads/2012/12/2012.12.05.RozmowyNiedokonczoneTVT.mp3
http://www.radiomaryja.pl/wp-content/uploads/2012/12/2012.12.05.RozmowyNiedokonczone22.mp3

casual
16-12-2012, 19:33
Jak ktoś klika na fb, to prośba o zgłaszanie tej strony: http://www.facebook.com/narodowesilyzbrojne

karakan
16-12-2012, 20:13
Co to za kurwy lewackie?!!

F..
16-12-2012, 20:36
komuś zżarło mózg - ale te 500 polubień to prawdziwe konta ? nie mam fb to widzę tylko pierwszą stronę

casual
16-12-2012, 20:44
A ja wiem czy prawdziwe... Kto może niech ich zgłasza.

TNTP
16-12-2012, 21:42
Na **** ich zgłaszać przecież to idealna miejscowka żeby ich rozkminiac :)

Buziek_LG
17-12-2012, 12:37
3uuqFT0ZCaM

StMo
03-01-2013, 08:07
Dziś przypada rocznica śmierci Leona Taraszkiewicza ps "Jastrząb" który zginął 3.01.1947 r.

http://prawy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2305:por-leon-taraszkiewicz-ps-jastrzab-partyzant-ktory-uprowadzil-rodzine-bieruta&catid=37:rocznica

b.
03-01-2013, 09:24
Dziś przypada rocznica śmierci Leona Taraszkiewicza ps "Jastrząb" który zginął 3.01.1947 r.

http://prawy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2305:por-leon-taraszkiewicz-ps-jastrzab-partyzant-ktory-uprowadzil-rodzine-bieruta&catid=37:rocznica

Jeden z nielicznych Wyklętych, który miał swój grób (dzięki Żelaznemu)

http://www.youtube.com/watch?v=0miUMzvbgaQ

Po likwidacji komunistycznej agentury, Żelazny, wydawał ulotki, które rozklejał na słupach czy drzewach:


Takie wypadki [likwidacja agentury] są na porządku dziennym i zawsze jest taki koniec szpicla. Przy okazji tej ostrzegamy i nawołujemy wszystkich szpiclów w całym pow. włodawskim, ażeby przetarli sobie oczy na to co czynią póki jeszcze czas, bo pamiętaj szpiclu, gdy w mieszkaniu twym zjawi się grupa wykonawcza, to będzie za późno, z tą chwilą będziesz musiał zakończyć swe Judaszowe życie.

Cześć Ich Pamięci

BlackAdder
03-01-2013, 09:41
Jastrząb - człowiek-legenda. M. in. zdobył Parczew i rozbił więzienie we Włodawie. A zginął najprawdopodobniej od kuli agenta ub ps. ... "Bolek".

Cześć Jego Pamięci!

StMo
03-01-2013, 10:58
Jeden z nielicznych Wyklętych, który miał swój grób (dzięki Żelaznemu)



Jeśli kogoś interesuje to grób Leona Taraszkiewicza ps "Jastrząb" znajduje się na cmentarzu w miejscowości Siemień.
http://groby.radaopwim.gov.pl/grob/8240/

voytek
19-01-2013, 15:29
Mamy całkowitą pewność, że rotmistrz Witold Pilecki jest pochowany na Łączce – powiedział dr Krzysztof Szwagrzyk historyk IPN kierujący dotąd ekipą ekshumacyjną na warszawskich Powązkach Wojskowych.

Całość
http://www.radiomaryja.pl/informacje/to-pewne-rotmistrz-witold-pilecki-pochowany-na-laczce/

StMo
19-01-2013, 16:48
Po "Łączce" będzie Służew
We wrześniu ruszą prace ekshumacyjne ofiar komunistycznego terroru pochowanych na warszawskim Służewie – dowiedział się „Nasz Dziennik”

Więcej --> http://naszdziennik.pl/polska-kraj/21433,po-laczce-sluzew.html

Kawcia
19-01-2013, 21:55
Całość
http://www.radiomaryja.pl/informacje/to-pewne-rotmistrz-witold-pilecki-pochowany-na-laczce/

Najlepsza wiadomość w tym roku! Chwała Bohaterom! Chwała Pileckiemu!

sergiusz
21-01-2013, 19:30
Samuel Pereira z Gazety Polskiej poinformował, że zidentyfikowano już ciało śp. Rotmistrza Pileckiego.
Wspaniała wiadomość, po tylu latach. Czas na pogrzeb godny bohatera.

Ytong
21-01-2013, 19:59
Samuel Pereira z Gazety Polskiej poinformował, że zidentyfikowano już ciało śp. Rotmistrza Pileckiego.
Wspaniała wiadomość, po tylu latach. Czas na pogrzeb godny bohatera.

Właśnie to przeczytałem ! Czekają jeszcze na oficjalną wiadomość, natomiast pogrzeb ma się odbyć 25maja ! Wspaniała wiadomość !!

sergiusz
21-01-2013, 21:01
Chyba się jednak trochę pośpieszył.


Zaprzeczam informacji jakoby zostały zidentyfikowane szczątki rotmistrza Witolda Pileckiego – mówi nam dr. Hab. Krzysztof Szwagrzyk, pełnomocnik prezesa IPN ds. poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego 1944-1956, kierujący pracami ekshumacyjnymi na powązkowskiej „Łączce” – 1 marca w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych odbędzie się konferencja prasowa, na której prezes Instytutu Pamięci Narodowej poda nazwiska kolejnych zidentyfikowanych przez nas bohaterów. Do tego czasu nie będziemy informować opinii publicznej o wynikach badań identyfikacyjnych.

Magda Zdort

Kawcia
21-01-2013, 21:45
Samuel Pereira skasował już tę wiadomość:

Szanowni Państwo, usunąłem na razie wpis, bo informacja owszem przekazywana jest z ust do ust
(pzez wiarygodne źródła), ale "oficjalne czynniki" milczą

W Radiu Wnet dr Szwagrzyk również zaprzeczył informacjom o znalezieniu Rotmistrza...

http://www.radiownet.pl/publikacje/nie-znalezlismy-pileckiego-krzysztof-szwagrzyk

b.
22-01-2013, 10:44
Według córki rotmistrza, historykom z IPN udało się ustalić gdzie leżą zwłoki jej ojca, ale jeszcze ich nie odnaleziono.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/45287-corka-rotmistrza-witolda-pileckiego-jego-miejsce-jest-obok-mamy-chcialabym-wreszcie-zakonczyc-te-rozlake

swoją drogą pogrzeb rotmistrza będzie pewnie wielką manifestacją Narodową!

Ytong
22-01-2013, 10:53
Według córki rotmistrza, historykom z IPN udało się ustalić gdzie leżą zwłoki jej ojca, ale jeszcze ich nie odnaleziono.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/45287-corka-rotmistrza-witolda-pileckiego-jego-miejsce-jest-obok-mamy-chcialabym-wreszcie-zakonczyc-te-rozlake

swoją drogą pogrzeb rotmistrza będzie pewnie wielką manifestacją Narodową!

Podejrzewam, że 1 marca, na tej konferencji IPN usłyszymy o zidentyfikowaniu zwłok. Co do pogrzebu dobrze mówisz, to będzie jedna wielka manifestacja narodowa! Oby to nastąpiło jak najszybciej.

Kawcia
01-02-2013, 12:44
Już tylko miesiąc do Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Powolutku się nakręcajmy na to ważne Święto. Przy okazji podrzucam dwa poruszające wywiady z dziećmi rtm. Pileckiego:

z córką Zofią:
http://stary.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091205&typ=my&id=my31.txt

oraz synem Andrzejem:
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20121014%2FREPORTAZ%2F121019799

b.
08-02-2013, 06:56
W Białymstoku powstaje stowarzyszenie Rodzina Żołnierzy Wyklętych. Jako główne zadanie zawiązany już Komitet Założycielski nowej organizacji wyznacza poszukiwanie i ekshumację dotąd nieznanych miejsc pochówków ofiar komunistycznego terroru.

Komitet Założycielski Rodziny Żołnierzy Wyklętych ma swoją siedzibę w białostockim oddziale Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego, który zainicjował tworzenie Rodziny Żołnierzy Wyklętych.

Prezesem stowarzyszenia został Waldemar Gosk, syn ppor. Franciszka Goska ps. "Sęk", żołnierza AK, zamordowanego wyrokiem komunistycznego sądu 27 stycznia 1947 roku.

Na razie Komitet Założycielski liczy ok. 10 osób. Ale zgłaszają się ciągle nowi ludzie, chętni do działania. Wszyscy członkowie zwyczajni powstającego stowarzyszenia to bliscy krewni zamordowanych przez bezpiekę żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego. Oddziały stowarzyszenia, według zamysłu organizatorów, mają najpierw powstawać w siedzibach Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego na terenie całej Polski.

:brawo:

http://niezalezna.pl/38213-rodzina-zolnierzy-wykletych

StMo
08-02-2013, 11:49
http://i48.tinypic.com/dpi7g8.jpg


http://i48.tinypic.com/k3m8bb.jpg

Więcej zdjęć --> http://pamietamy.fotolog.pl/

b.
08-02-2013, 11:51
To ja jeszcze uzupełnię post StMo:

da4E6ls4qRY

Kawcia
08-02-2013, 17:05
To i ja coś dorzucę :oczko:

Coś do posłuchania:
XWqdZX4p_EE#!

Coś do obejrzenia:
_mJlQKU0xZo

I przy okazji filmiku, coś do poczytania. Polecam serdecznie "Dziewczyny wojenne" Łukasza Modelskiego, gdzie opisana jest m.in. historia "Lali" i "Łupaszki". :rolleyes:

Parasol44
08-02-2013, 22:59
Pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego. Gdzie? W Rosji!

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/23363,pomnik-pileckiego-w-karelii.html

Będzie gdzie pojechać odwiedzając St. Petersburg!

Kawcia
08-02-2013, 23:12
Widnieć na nim będzie dwujęzyczny napis: „Tu w Ołońcu na Ziemi Karelskiej urodził się wybitny Polak rotmistrz Witold Pilecki. 1901-1948. Twórca ruchu oporu w KL Auschwitz (Oświęcim). Bohater II wojny światowej”.

Szkoda, że nie wspomnieli o tym jak, gdzie i z czyich rąk zginął.

StMo
08-02-2013, 23:22
62 lata temu, 9 lutego 1951 r., w zasadzce zorganizowanej we wsi Nowiny przez grupę operacyjną UB pod dowództwem sierż. Ryszarda Trąbki, zginął por. Jan Leonowicz ps. "Burta", żołnierz Armii Krajowej, dowódca jednego z najdłużej walczących z komunistami oddziałów partyzanckich samodzielnego Obwodu WiN Tomaszów Lubelski.

Więcej informacji --> http://podziemiezbrojne.blox.pl/2013/02/62-rocznica-smierci-por-Burty.html

casual
09-02-2013, 02:01
Większość pewnie zna, ale warto przypomnieć, szczególnie w kontekscie 8 lutego:

6TvGGAikh4o

berserk
09-02-2013, 07:53
Pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego. Gdzie? W Rosji!

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/23363,pomnik-pileckiego-w-karelii.html

Będzie gdzie pojechać odwiedzając St. Petersburg!

:bravo:

za to u nas wolą stawiać "czterech śpiących", eh...

Budyń
13-02-2013, 07:15
Nawiązując pokrótce do wczorajszego pokazu filmu "Historia Roja" chciałbym polecić tą, niedokończoną co prawda (pozostały detale), produkcję. Reżyserowi udało się zachować realizm tamtych czasów. Nie odczułem aby film nadinterpretował którąkolwiek ze stron konfliktu i pokazywał jak widz ma myśleć. Kto nie był niech żałuje i śledzi uważnie informacje z Foksal 3/5 bo film najprawdopodobniej będzie się tam pokazywał częściej.

Fiona
13-02-2013, 08:24
Podpisuję się pod słowami Budynia w 100%. Wczorajsza projekcja wbiła mnie w krzesło i rozwaliła na kawałki, a długa owacja na stojąco, pełnej do ostatniego miejsca widowni jest chyba najlepszą rekomendacją. „Historia Roja” zmusza widza do samodzielnego myślenia; tego filmu się nie ogląda „tak po prostu”. Ponadto, niektóre sceny są alegoryczne i nieco odbiegają od faktów, dlatego trzeba umieć je odpowiednio odczytać.
Przed obejrzeniem filmu fabularnego, polecam film dokumentalny tego samego reżysera (Jerzego Zalewskiego) „Elegia na śmierć Roja”.

Bugi B.
13-02-2013, 08:29
Chciałbym bardzo, aby taka produkcja poszła "w świat" i żeby dotarła do szerszej publiczności.

Co do samego filmu - pozostaje mi jedynie(albo i aż:)) zgodzić się z przedmówcami.

StMo
13-02-2013, 08:31
W obecnych realiach Polski ten film nie ma szansy pojawić się w publicznej TV. Jeden z oglądających dobitnie to wczoraj określił tuż po zakończeniu projekcji: "Póki te qrwy są u władzy i mają coś do powiedzenia ten film będzie gnębiony"

Ja dodam tylko tyle od siebie- Dziękuję Panie Jerzy za ten film i za heroiczną walkę o prawdę. Życzę wygranego procesu.

MaCieJeWski
13-02-2013, 08:36
Wczoraj w radiu Wnet był wywiad z reżyserem tego obrazu. Państwowy Instytut Sztuki Filmowej wytoczył proces z jakiś bzdurnych powodów. Nie ma co marzyć o projekcji filmu w TV ciężko też będzie o kina.

Esk
13-02-2013, 09:05
W obecnych realiach Polski ten film nie ma szansy pojawić się w publicznej TV. Jeden z oglądających dobitnie to wczoraj określił tuż po zakończeniu projekcji: "Póki te qrwy są u władzy i mają coś do powiedzenia ten film będzie gnębiony"


Nie ma co marzyć o projekcji filmu w TV ciężko też będzie o kina.

Ależ dlaczego ?
Przecież na przykładzie Pokłosia dobitnie widać, że "polskie kino wreszcie otrząsnęło się z mitologizowania historii i potrafi opowiadać o trudnych wydarzeniach szczerze, odważnie i przede wszystkim ciekawie? "
Należy odbrązawiać historię, mówić o trudnych rzeczach choćby takich jak przywiązywanie dzieci do tarcz pod Cedynią !
Pokłosie przetarło szlaki.

:]

StMo
13-02-2013, 09:56
"Pokłosie" to film o antysemitach znad Wisły i biednych żydkach maltretowanych przez wstrętnych Polaków żydożerców.
W "Historii Roja" nasi starsi bracia w wierze są pokazani w nieco gorszym świetle, podobnie jak i wyzwolicielska armia czerwona. A to burzy stereotypy. Bo jak tu teraz wzorem autorytetów takich jak Wajda, Braunek czy Olbrychski składać kwiaty i palić znicze na mogiłach czerwonoarmiejców- tych którzy rzekomo nas wyzwolili.

heg818V5UEk

Kusza
13-02-2013, 09:59
Ja również zdecydowanie podpinam się pod zachwytami nad tym filmem. Kapitalnie zobrazowana jedna z najtrudniejszych walk naszych Rodaków...
W krótkich słowach jest to po prostu Wielkie Kino:prawi:
Zaskoczony byłem również, że pomimo bardzo dramatycznej tematyki scenariusz i dialogi są skonstruowane w ten sposób że czasem można się uśmiechnąć, czy też nawet zaśmiać, dzieki czemu zostaje trochę rozładowany ładunek cierpienia i męczeństwa naszych bohaterów. A to z kolei prowadzi do refleksji że zdecydowanie jest to film o ZWYCIĘSTWIE a nie o porażce. (Trochę skojarzyło mi się to z czerpaniem z dobrych wzorców niektórych amerykańskich produkcji historycznych.)

Polecam śledzenie wątku w sprawie dalszych projekcji, w zasadzie sam bym się jeszcze raz wybrał.

A co do szerszej emisji filmu, no cóż trzeba walczyć.
Powodzenia, trzymam kciuki i dziękuję panie Jerzy:dziekuje:

P.S. Warto nadmienić że jest to ostatni film nakręcony pod patronaten śp Lecha Kaczyńskiego...

StMo
13-02-2013, 11:09
Relacja z wczorajszego pokazu filmu

TSC3flhbrc0

RadO
13-02-2013, 16:52
Ja oczywiście podpisuje się pod tym co zostało napisane. Ale nie o tym chciałem.

Kolejny pokaz filmu odbędzie się 8 marca.

szczegóły będa podane niestety na FB: http://www.facebook.com/RatujmyRoja

Unii E. mówiący NIE !!!
13-02-2013, 21:03
Dziś wp.pl zamieściła historie życia i smierci rtm Pileckiego.

http://ksiazki.wp.pl/gid,15328974,tytul,Zglosil-sie-na-ochotnika-do-Auschwitz-Po-wojnie-zostal-rozstrzelany-przez-Polakow,galeria.html?ticaid=1100f6&_ticrsn=5


Na 3 ostatnich stronach polecają ksiazki o tym Wielkim Polaku:

"Śród żywych duchów" M.Szejnert (jest odnośnik do aukcji na Allegro)

"The Auschwitz Volunteer: Beyond Bravery" z raportami rotmistrza Witolda Pileckiego w tłumaczeniu J. Garlińskiego

"Ochotnik" Marco Patricelliego

Zdzisiek
13-02-2013, 21:34
Andrzej Kiszka ,,Dąb”


Jakie przesłanie chciałby Pan przekazać pokoleniu, które lata niemieckiej i sowieckiej okupacji znają tylko z podręczników historii?

- Jestem już starym człowiekiem, mam 85 lat, ukończyłem tylko szkołę powszechną, reszta to szkoła życia, która wiele mi dała.
Kochajcie Pana Boga, u niego zawsze można znaleźć siłę do przetrwania, a nawet wiarę w ludzi, on jest sprawiedliwością. Kochajcie Kościół, który był i jest ostoją polskości. W partyzantce, w więzieniu UB, wszędzie byli z nami księża. Kochajcie Polskę, bez niej żyć się nie da. Dlatego wychowani przez rodziców, którzy żyli w niewoli, mieliśmy Polskę w naszym sercu. Dla niej oddawaliśmy życie, przechodziliśmy tortury i więzienia, upodlenia. Choć serce zalewa gorycz, to nie żałuję tych 29 lat, które jej w ofierze składam. Postąpiłem tak, jak honor Polaka – żołnierza mi nakazywał. Jestem z tego dumny.


http://wzzw.wordpress.com/2013/01/01/andrzej-kiszka-dab/

StMo
14-02-2013, 08:14
1 marca 2013 r. pojawi się w sprzedaży najnowsza publikacja przygotowana przez Fundację Ośrodek KARTA oraz Fundację Niepodległości pt „Wyklęci. Podziemie zbrojne 1944–1963.”

http://i45.tinypic.com/aykr2d.jpg


http://www.zolnierzewykleci.pl/?p=1062

Kawcia
14-02-2013, 20:50
Dziś wp.pl zamieściła historie życia i smierci rtm Pileckiego.

http://ksiazki.wp.pl/gid,15328974,tytul,Zglosil-sie-na-ochotnika-do-Auschwitz-Po-wojnie-zostal-rozstrzelany-przez-Polakow,galeria.html?ticaid=1100f6&_ticrsn=5


Na 3 ostatnich stronach polecają ksiazki o tym Wielkim Polaku:

"Śród żywych duchów" M.Szejnert (jest odnośnik do aukcji na Allegro)

"The Auschwitz Volunteer: Beyond Bravery" z raportami rotmistrza Witolda Pileckiego w tłumaczeniu J. Garlińskiego

"Ochotnik" Marco Patricelliego

Ostatnią pozycję serdecznie polecam, bardzo dobra książka. Brakuje tu "Ochotnika do Auschwitz. Witold Pilecki 1901-1948" Adama Cyry. Jest trudno dostępna, ale na Allegro czasem pojawi się egzemplarz.

wLd
16-02-2013, 21:08
https://www.facebook.com/events/332168650227184/declines/

Yanks
17-02-2013, 09:41
Onet, więc wrzucam tekst


Nieznani sprawcy zniszczyli pomnik sanitariuszki AK Danuty Siedzikówny "Inki", skazanej na karę śmierci i straconej w 1946 r., który znajduje się w Parku Jordana w Krakowie. Wandale oblali farbą popiersie i postument.

Jak powiedział prezes Towarzystwa Parku im. dr Henryka Jordana Kazimierz Cholewa, do dewastacji doszło najprawdopodobniej w nocy z piątku na sobotę. O zniszczeniu została poinformowana policja, która dokonała oględzin pomnika i poszukuje sprawców wybryku.

- Kiedy rano przyjechałem do parku, zastałem przerażający widok – zamalowane różnokolorowymi farbami popiersie "Inki" oraz napis wygrawerowany na cokole - relacjonował Cholewa. - Sprofanować taką postać to jest potworne i barbarzyńskie - podkreślił.

Według niego naprawa pomnika będzie trudna i czasochłonna, ponieważ popiersie nabrało już naturalnej patyny. Zmycie farby bez uszkodzenia tej powłoki wymaga specjalistycznych umiejętności i sprzętu. Farba wniknęła też w cokół wykonany z piaskowca.

Pomnik Danuty Siedzikówny "Inki" odsłonięto w sierpniu zeszłego roku w krakowskim Parku Jordana. Jest 19. ze znajdującej się tam serii "Wielkie postacie 20. wieku", którą zapoczątkowano pod koniec ubiegłego stulecia.

W Parku stoją już popiersia: Jana Pawła II, kardynała Stefana Wyszyńskiego (postawiony jako pierwszy), Józefa Piłsudskiego czy gen. Leopolda Okulickiego, gen. Władysława Andersa, gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" i rotmistrza Witolda Pileckiego.

-"Inka" była sanitariuszką 5. Wileńskiej Brygady AK. Wczesną wiosną 1946 r. nawiązała kontakt z ppor. Zdzisławem Badochą "Żelaznym", dowódcą jednego ze szwadronów "Łupaszki". Służyła w tym szwadronie jako łączniczka i sanitariuszka, uczestnicząc w akcjach przeciwko NKWD i UB.

Aresztowana w lipcu 1946 r. przez UB, została oskarżona o udziału w związku zbrojnym, mającym na celu obalenie siłą władzy ludowej oraz mordowanie milicjantów i żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku wydał wyrok śmierci.

W przesłanym siostrom grypsie z więzienia Siedzikówna napisała: "Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba". Zdanie to - według badaczy - należy tłumaczyć nie tylko przebiegiem śledztwa, lecz także odmową podpisania prośby o ułaskawienie.

Prośbę taką do ówczesnego prezydenta Bolesława Bieruta skierował za nią jej obrońca. Bierut nie skorzystał z prawa łaski. 28 sierpnia 1946 r. niespełna 18-letnia Siedzikówna została zastrzelona strzałem w głowę.

b.
17-02-2013, 09:48
Skurwysynów, którzy to zrobili powinno się nabić na pal i spalić publicznie na Rynku w Krakowie. Brak słów.

A właśnie pomnik "Inki" najładniej prezentował się w całym parku...

Yanks
17-02-2013, 09:59
Sprofanowano pomnik „Inki” w Krakowie!

Tutaj normalny link i zdjęcia.

http://www.zolnierzewykleci.pl/?p=1066#more-1066

StMo
17-02-2013, 14:17
http://i47.tinypic.com/2wg59p0.jpg

,,...JESZCZE SIĘ POLSKA O NAS UPOMNI...''
Pod honorowym patronatem Instytutu Pamięci Narodowej oraz Muzeum Powstania Warszawskiego, Stowarzyszenie Solidarność Walcząca Oddział Warszawa oraz Społeczny Komitet Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych i Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich
ZAPRASZAJĄ NA

I. Warszawski Maraton Filmowy o Żołnierzach Wyklętych
2 marca (sobota) 2013 r. , godz. 10.00 - 20.00
Warszawa, ul. Foksal 3/5 , Dom Dziennikarza, siedziba SDP

Program maratonu filmowego:

1. Godz. 10.00 - 10.15 - otwarcie I Warszawskiego Maratonu Filmowego o Żołnierzach Wyklętych

2. Godz. 10.15 - 10.45 - prof. Jan Żaryn - wprowadzenie w tematykę maratonu filmowego: wykład nt. polskiego podziemia niepodległościowego po II wojnie światowej

3. 10.45 - 11.30 - ,,CZY WARTO BYŁO TAK ŻYĆ" - film o Stanisławie Sojczyńskim ps. ''Warszyc" (+19 II 1947 r.), założycielu i dowódcy Konspiracyjnego Wojska Polskiego (KWP), kilkutysięcznej organizacji niepodległościowej działającej w centralnej Polsce. Reż. - Alina Czerniakowska, 42 min.

4. 11.30 - 12.00 - ,,ZWYCIĘSTWO" - Reż. - Alina Czerniakowska, 30 min

5. 12.00 - 12.30 - ,,ORLIK" - Obraz walki majora Mariana Bernaciaka ps. "Orlik" (+24 II 1946 r.) jednego z najaktywniejszych dowódców powojennej partyzantki AK-WiN, operującego głównie na terenie rodzinnej Ziemi Puławskiej. Realizacja: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2006. Czas: 23 min. (Z Archiwum IPN)

6. 12.30 - 13.00 - "ZAPORCZYCY" - Filmowy dokument o powojennej epopei najbardziej znanego na Lubelszczyźnie oddziału partyzanckiego mjr Hieronima Dekutowskiego ps. "Zapora" (+ 7 III 1949 r.) który od wiosny 1945 do wiosny 1947 r. przeprowadził ponad 600 akcji zbrojnych, staczając około 60 większych walk z siłami resortu bezpieczeństwa. Realizacja: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2006. Czas: 23 min. (Z Archiwum IPN)

7. 13.00 - 13.30 - "RUCH OPORU ARMII KRAJOWEJ" - ROAK - Ruch Oporu Armii Krajowej był lokalną organizacją, o korzeniach akowskich, działającą na północnym i zachodnim Mazowszu od 1945 do początków 1947 roku. Prowadził zarówno akcje propagandowe, jak i z zakresu samoobrony, polegające na zwalczaniu agentury oraz likwidowaniu informatorów NKWD i UB. Reżyseria: Adam Sikorski. Czas: 23 min. (Z Archiwum IPN)

8. 13.30 - 14.00 - "ZBRODNIA NA LEŚNYM UROCZYSKU" - Film jest opowieścią o prowokacji UB wobec zgrupowania kpt. Henryka Flamego ps. "Bartek" (+ 1 XII 1947 r.)- największego działającego w powojennej Polsce, a posługującego się nazwą Narodowe Siły Zbrojne. W konsekwencji tej prowokacji ponad 200 żołnierzy ,,Bartka" zostało zamordowanych. Epilogiem działania podziemia na Podbeskidziu była śmierć Henryka Flamego, zastrzelonego w 1947 r. przez funkcjonariusza MO. Rok realizacji: 2007. Czas: 24.30 min. (Z Archiwum IPN)

9. 14.00 - 14.30 - "POMORSKI RAJD MAJORA ŁUPASZKI" -. Odtworzona po demobilizacji we wrześniu 1945 r. V Wileńska Brygada AK , rozpoczęła ponownie działania dywersyjne już zimą 1945/1946 r. W ciągu kolejnych sześciu miesięcy osiemdziesięcioosobowa Brygada mjr "Łupaszki" rozbiła 27 posterunków MO, UB, przeprowadziła 90 likwidacji funkcjonariuszy aparatu i agentów bezpieki. Po najsłynniejszej akcji Brygady 19 maja 1946 r. (rozbrojenie 6 posterunków i likwidacji doradcy sowieckiego, 2 funkcjonariuszy UB i agentów) przeciwko "Łupaszce" skierowano 16 tys. wojska i funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa. Akcja ta odbiła się echem na zachodzie Europy. Pisały o tym gazety, mówiło radio BBC. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2009. Czas:27. 52 min. (Z Archiwum IPN)

10. 14.30 - 15.00 - "LUFA" - Do najbardziej zaufanych podkomendnych ''Łupaszki" należał między innymi Henryk Wieliczko ps. "Lufa", który po odtworzeniu wiosną 1945 r. V Brygady Wileńskiej na Białostocczyźnie, został mianowany zastępcą dowódcy 4 szwadronu. Następnie walczył w szeregach VI Brygady Wileńskiej . W wyniku zdrady żołnierza Brygady w 1948 r. został aresztowany przez UB na dworcu PKP w Siedlcach, a 14 marca 1949 r. na Zamku w Lublinie został rozstrzelany. Scenariusz filmu: Tadeusz Doroszuk i Adam Sikorski. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2009. Czas: 27.56 min. (Z Archiwum IPN)

11. 15.00 - 15.30 - "11 GRUPA OPERACYJNA NSZ" - Film prezentuje kolejną strukturę konspiracyjną polskiego podziemia niepodległościowego o nazwie 11 Grupa Operacyjna Narodowych Sił Zbrojnych. Powstała ona w lecie 1946 roku. Tworzyli ją żołnierze NSZ i AK z terenu inspektoratu płocko - sierpeckiego. W wyniku tych działań UB aresztowało 26 września 1948 r. Stefana Bronarskiego, a następnie pozostałych członków. W lipcu 1950 roku w Warszawie przed WSR rozpoczął się proces członków sztabu. Trwający 2 tygodnie proces został odpowiednio nagłośniony. Tylko jedna osoba spośród sądzony nie otrzymała wyroku kary śmierci. Scenariusz filmu: Tadeusz Doroszuk i Adam Sikorski. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2008. Czas: 27.50 min. (Z Archiwum IPN)

12. 15.30 - 16.00 "REJON NSZ MROZY" - Film opowiada o powstaniu i działalności Rejonu NSZ "Mrozy", który podlegał Okręgowi Podlaskiemu NSZ. Ukształtowana struktura w 1944 r., funkcjonowała aż do roku 1948, czyli do momentu likwidacji oddziału "Orła" przez wojska KBW 3 czerwca 1948 r. Struktura skupiająca ponad 100 osób była w stanie przeprowadzić 90 akcji zbrojnych: rozbrajano posterunki MO, likwidowano agenturę oraz funkcjonariuszy UB. Film pokazuje, jak patriotyzm niewielkiej grupy ludzi potrafił mobilizować do prowadzenia działalności niepodległościowej przez kilka lat. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2010. Czas: 27.30 min. (Z Archiwum IPN)

13. 16.00 - 16.30 "KOMENDANT >OLECH<" Film kontynuuje opowieść o polskim podziemiu niepodległościowym na terenach II Rzeczypospolitej wcielonych do ZSRR. Bohaterem filmu jest ppor. Anatol Radziwonik ps. "Olech" - od 1945 roku komendant Obwodu AK Szczuczyn - Lida na Nowogródczyźnie. Powodem, który kazał mu trwać w konspiracji, było silne przekonanie o szybkim załamaniu się systemu sowieckiego oraz głębokie poczucie odpowiedzialności za polską ludność. Zadaniem oddziału była ochrona ludności przed terrorem sowieckim, przeciwstawianie się kolektywizacji, zwalczanie sowieckiej administracji i agentury. Działalność komendanta "Olecha" kończy się wraz z rozbiciem jego oddziału przez jednostki NKWD 12 maja 1949 roku w rejonie Raczkowszczyzny. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2008. Czas: 27.37 min. (Z Archiwum IPN)

14. 16.30 - 17.00 - "MŁOT" - kpt. Władysław Łukasiuk ps. "Młot" zapisał się w historii jako najwybitniejszy z dowódców VI Brygady Wileńskiej. VI Brygada Wileńska była najdłużej działającym oddziałem partyzancki po zakończeniu II wojny światowej. Zginął w czerwcu 1949 roku. VI Brygada Wileńska przetrwała pod dowództwem kpt. Kazimierza Kamieńskiego ps. "Huzar" do roku 1952 . Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2008. Czas: 27.40 min.

15. 17.00 - 17.30 - "HUZAR" Film jest historią konspiracyjnej działalności legendarnego kpt. Kazimierza Kamieńskiego "Huzara". Walczył nieprzerwanie od Września 1939 r. aż do aresztowania w październiku 1952 r. Nie wierząc komunistom, nie skorzystał z amnestii z wiosny 1947 r. Podstępnie schwytany wraz ze swoimi partyzantami w ramach operacji "Cezary", został osądzony i stracony w białostockim więzieniu. Zamordowany 11 X 1953 r. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2007. Czas: 25 min. (Z Archiwum IPN)

16. 17.30 - 18.00 "KRYPTONIM >ORZEŁ<" - Film opowiada historię ludzi zaangażowanych w konspirację po 1945 r. na północnym Mazowszu w ramach 16 Okręgu Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, występującego pod kryptonimem "Orzeł". Walczyli aż do początków lat 50.tych XX wieku. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2008. Czas: 27.30 min. (Z Archiwum IPN)

17. 18.00 - 18.30 "W CIENIU PORYTOWEGO WZGÓRZA" - Film jest historią rozbicia oddziału partyzanckiego Narodowego Zjednoczenia Wojskowego w sierpniu 1950 roku , dowodzonego przez Adam Kusza ps. "Kłos", "Garbaty", operującego w lasach janowskich niedaleko od miejsca słynnej bitwy partyzanckiej w czasie okupacji niemieckiej na Porytowym Wzgórzu. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2007. Czas: 25 min. (Z Archiwum IPN)

18. 18.30 - 19.00 - "ŻELAZNY" Film poświęcony działalności dwóch dowódców partyzanckich: Leona Taraszkiewicza ps. "Jastrząb" i jego brata Edwarda Taraszkiewicza ps. "Żelazny", których oddział WiN działał na powojennej Lubelszczyźnie, w okolicach Włodawy i Chełma. Przez 7 lat oddział ten, kierowany najpierw przez "Jastrzębia", a po jego śmierci (w styczniu 1947 r.) - przez "Żelaznego", stanowił - aż do rozbicia w październiku 1951 r. - jedno z najsilniejszych ognisk antykomunistycznego oporu w regionie. Reżyseria: Adam Sikorski. Czas: 24 min. (Z Archiwum IPN)

19. 19.00 - 19.45 - "...JESZCZE SIĘ POLSKA O NAS UPOMNI..." - Alina Czerniakowska - 42 min

20. 19.45 - 20.00 - Zakończenie I Warszawskiego Maratonu Filmowego o Żołnierzach Wyklętych - ''...JESZCZE SIĘ POLSKA O NAS UPOMNI ..."

Wstęp wolny

Więcej --> http://www.solidarni.waw.pl/2013/I-Warszawski-Maraton-Filmowy_o_Zolnierzach-Wykletych.html

Dedes
17-02-2013, 16:39
Czy na ten maraton trzeba zaklepywać bilety na jakiejś stronie tak jak to miało miejsce przy okazji "Historii Roja"??

Esk
17-02-2013, 16:43
Skurwysynów, którzy to zrobili powinno się nabić na pal i spalić publicznie na Rynku w Krakowie. Brak słów.
A na pewno ukarać taką grzywną aby im się odechciało podobnej działalności. Proponuję również przedłużony areszt. Zbezcześcić pomnik zamordowanej, młodej dziewczyny można chyba tylko pod wpływem narkotyków... Co najmniej kilograma amfetaminy :]
Albo pod wpływem propagandy ( co na jedno wychodzi ). Nie mówiąc o wyzbyciu się człowieczeństwa.
Chodzą słuchy, że to Antifa.


A właśnie pomnik "Inki" najładniej prezentował się w całym parku...
W Parku Jordana jest wiele popiersi wielkich Polaków, które prezentują się równie dobrze.

Wyborczą ten fakt bolał od dawna.
Więc może tam szukać sprawców ? :

Kto właściwie rządzi w krakowskim Parku Jordana?

Towarzystwo Przyjaciół Parku Jordana próbuje ingerować w wygląd parku i Błoń. Nie ma jednak do tego żadnego prawa. Legitymizuje się tylko historią i nazwiskami założycieli, a to za mało, by utykać w parku kolejne pomniki.
Członkowie towarzystwa ostatnio bardzo się uaktywnili. Najpierw w maju chcieli stawiać krzyż na Błoniach, teraz dążą do wystawienia popiersi ofiarom katastrofy pod Smoleńskiem.

Przez lata organizacja postawiła w parku dra Jordana 39 popiersi Polaków. Osoby upamiętnione rzeźbami na postumentach są wybierane przez członków TPPJ według klucza patriotyczno-narodowego, a alejka, wzdłuż której stoją pomniki, nosi miano Galerii Wielkich Polaków. Wśród upamiętnionych są m.in. Jan Paweł II, prymas Stefan Wyszyński, płk Kukliński, rotmistrz Pilecki, ks. Popiełuszko. Na wciąż uaktualnianej liście osób, którym TPPJ chce postawić popiersia, pojawili się np. Sienkiewicz czy gen. Okulicki.

W jaki sposób towarzystwo uzyskało wpływ na kształtowanie parku? Powstało w 1958 r. jako społeczna, obywatelska organizacja, która miała zadbać o restaurację parku Jordana po wojennych zniszczeniach. Instytucję wspierały znane krakowskie osobistości, jak pisarze Karol Bunsch czy Jalu Kurek.

Od lat 80. działalność towarzystwa skupia się już niemal wyłącznie na organizowaniu patriotycznych imprez oraz stawianiu pomników z pieniędzy prywatnych fundatorów. Część popiersi stanęła bez odpowiednich zezwoleń. Urzędnicy miejscy przyznają dziś, że na działalność towarzystwa nie zwracano specjalnej uwagi aż do czasu, gdy w 2005 r. w parku stanął pomnik Kuklińskiego.

Od tamtej pory liczba proponowanych popiersi gwałtownie wzrosła, a działania TPPJ wykroczyły nawet na Błonia. W maju towarzystwo usiłowało za wszelką cenę ustawić kilkumetrowej wysokości krzyż koło kamienia papieskiego. Nielegalnie, bo nie zdążyło zdobyć zezwoleń. Magistrat na tę samowolę zareagował i po kilku godzinach krzyż został zdemontowany. Bez zezwolenia zorganizowana została też msza w parku z okazji beatyfikacji ks. Popiełuszki.

Swoje działania TPPJ uzasadniało zapisami ze statutu sprzed pół wieku, wynika z niego, że obszar działania towarzystwa sięga na park Jordana i Błonia.

Z legalnego punktu widzenia statut towarzystwa jest jednak wyłącznie dokumentem wewnętrznym. Instytucja ma wobec parku Jordana takie same prawa jak każdy obywatel Krakowa. Teren parku należy do miasta i na każdą ingerencję w jego wygląd lub w to, co dzieje się na jego terenie, zgodę muszą wydać miejscy urzędnicy lub rada miasta. O tym, czy można postawić ławkę lub zasadzić nowe drzewa, decyduje Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu, a o imprezach wydział administracji. Jedynym elementem wyróżniającym towarzystwo z tłumu jest uzyskane na początku lat 90. prawo pierwszeństwa do dzierżawy okrąglaka w parku - budynku, w którym mieści się kawiarnia prowadzona przez szefa organizacji.

Do rady miasta należy zaś decyzja w sprawie pomników. Jak dotąd przełykała każdą zgłoszoną przez TPPJ propozycję dotyczącą popiersi. Na jednej z ostatnich sesji za jednym zamachem radni zgodzili się na trzy. Teraz czeka na nich wniosek o zgodę na pomniki Lecha Kaczyńskiego i Anny Walentynowicz.

Niezależnie od tego, jaką decyzję podejmą radni, w parku czekają już cztery puste cokoły gotowe do montażu kolejnych popiersi osób z listy przygotowanej przez towarzystwo.

p.s.

Ponad sto osób spontanicznie przyszło do krakowskiego parku Jordana zaciągnąć wartę honorową przy zdewastowanym w sobotę pomniku Danusi Siedzikówny, bohaterskiej sanitariuszki i łączniczki AK. Radni PiS będą apelować do prezydenta Krakowa o objęcie parku całodobową ochroną Straży Miejskiej.

W związku z haniebnym aktem wandalizmu dokonanym w Parku im. H. Jordana w Krakowie przy pomniku zamordowanej przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa "Inki" o 14:00 stanęła obywatelska warta honorowa. Inicjatorem był Grzegorz Nieradka z krakowskiego, Młodzieżowego Klubu Gazety Polskiej.

Przybyli nie ukrywali ogromnego zasmucenia tym co się stało. Radni PiS Stanisław Rachwał i Ryszard Kapuściński zadeklarowali, że napiszą memorandum do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego apelując o objęcie parku całodobową ochroną Straży Miejskiej, tak jak to było przed wojną.

Kazimierz Cholewa dyrektor parku i prezes Towarzystwa Parku im. dr Henryka Jordana także zamierza napisać do prezydenta Krakowa list z prośbą o zapewnienie obiektowi ochrony.

Olszi
17-02-2013, 16:52
Dedes jest napisane, że wstęp wolny :)

WDRobson
17-02-2013, 17:09
Dedes jest napisane, że wstęp wolny :)

Dedes się nie pyta czy wstęp jest wolny tylko czy trzeba rezerwować wejściówki.

Patrząc na doświadczenia właśnie z pokazu "Historii Roja" gdzie te wejściówki nie miały żadnego znaczenia bo i tak wpuszczano wszystkich, wydaje mi się, że nie będą one wymagane.

BlackAdder
17-02-2013, 18:45
Zapytam nieco inaczej - czy liczba miejsc jest ograniczona? I czy można wejść w trakcie pokazów?

Olszi
17-02-2013, 19:06
a to przepraszam w takim razie

Yanks
17-02-2013, 20:34
http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=14321

Unii E. mówiący NIE !!!
18-02-2013, 09:44
Ale trzeba być ku... żeby zniszczyc pomnik takiej osoby jaką była Inka...Rece opadają, wściekłość człowieka ogarnia, ale paradoksalnie, jak twierdzi m.in Tadek ludzie mogą teraz więcej dowiedzieć sie o tej dzielnej dziewczynie. Cześć i chwała bohaterom !!!

http://niezalezna.pl/38546-raper-tadek-paradoksalnie-dzieki-temu-historia-inki-odzyla-na-nowo

Zaciągnęli wartę honorową przy pomniku Siedzikówny

http://niezalezna.pl/38543-zaciagneli-warte-honorowa-przy-pomniku-siedzikowny

Fiona
18-02-2013, 10:28
Tadek ma rację; wczoraj z kolegą rozmawialiśmy o tym bandyckim ataku i usłyszałam od niego: "wiesz, pozytywne w tym wszystkim jest to, że odtąd stałym i obowiązkowym punktem pobytu w Krakowie będzie dla mnie Park Jordana i Muzeum AK im. gen. Fieldorfa". Naszła mnie więc refleksja, że skoro przez kilkadziesiąt lat komuchom nie udało się wymazać Żołnierzy Wyklętych ( m.in. Inki, Łupaszki, Lalka, Zapory czy Roja) z pamięci Polaków, to marny kubek czerwonej farby też tego nie dokona...

Budyń
18-02-2013, 13:28
Dnia 20 lutego 2013 r. o godz. 12.00 w Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki (ul. Marszałkowska 21/25) odbędzie się konferencja prasowa poświęcona kolejnym wynikom prac mających na celu identyfikację ofiar terroru komunistycznego. Prace prowadzone są w ramach Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów.

Więcej na:

http://www.zolnierzewykleci.pl/?p=1081

Zapowiada się doniosły dzień!

b.
18-02-2013, 13:38
W Parku Jordana jest wiele popiersi wielkich Polaków, które prezentują się równie dobrze.

Jasna sprawa, akurat Park Jordana to zawsze było moje ulubione miejsce w Krakowie:)

Jak ktoś z legionistów będzie w Krakowie zachęcam do odwiedzenia parku :oczko:

Kawcia
19-02-2013, 01:15
Dziś mija ‎66. rocznica śmierci mjr. Franciszka Jaskulskiego ps. "Zagończyk" i kpt. Stanisława Sojczyńskiego ps. "Warszyc".

19 lutego 1947 r., na trzy dni przed wejściem w życie ustawy amnestyjnej, w dwóch różnych więzieniach stracono dowódcę oddziałów Związku Zbrojnej Konspiracji, mjr. "Zagończyka" (w Kielcach) i twórcę Konspiracyjnego Wojska Polskiego, kpt. "Warszyca" (w Łodzi).

Chwała Bohaterom!

http://podziemiezbrojne.blox.pl/resource/zagonczyk_1.jpg
"Zagończyk"

http://podziemiezbrojne.blox.pl/resource/Warszyc__Sojczynski.jpg
"Warszyc"

więcej: http://podziemiezbrojne.blox.pl/2013/02/66-rocznica-smierci-mjr-Zagonczyka-i-kpt-Warszyca.html

Podróżnik
19-02-2013, 08:17
Więcej na:

http://www.zolnierzewykleci.pl/?p=1081

Zapowiada się doniosły dzień!

Wczoraj jedynka na telegazecie pisała że maja podać ze zidentyfikowali ciała
„Generała Fieldorfa „Nila” oraz Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”

Shin-Ski
19-02-2013, 09:01
http://www.solidarni.waw.pl/2013/I-Warszawski-Maraton-Filmowy_o_Zolnierzach-Wykletych.html



,,...JESZCZE SIĘ POLSKA O NAS UPOMNI...''

Pod honorowym patronatem

Instytutu Pamięci Narodowej oraz Muzeum Powstania Warszawskiego

Stowarzyszenie Solidarność Walcząca Oddział Warszawa

oraz Społeczny Komitet Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych i Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich

ZAPRASZAJĄ NA

I. Warszawski Maraton Filmowy o Żołnierzach Wyklętych

2 marca (sobota) 2013 r. , godz. 10.00 - 20.00

Warszawa, ul. Foksal 3/5 , Dom Dziennikarza, siedziba SDP

Program maratonu filmowego:

1. Godz. 10.00 - 10.15 - otwarcie I Warszawskiego Maratonu Filmowego o Żołnierzach Wyklętych

2. Godz. 10.15 - 10.45 - prof. Jan Żaryn - wprowadzenie w tematykę maratonu filmowego: wykład nt. polskiego podziemia niepodległościowego po II wojnie światowej

3. 10.45 - 11.30 - ,,CZY WARTO BYŁO TAK ŻYĆ" - film o Stanisławie Sojczyńskim ps. ''Warszyc" (+19 II 1947 r.), założycielu i dowódcy Konspiracyjnego Wojska Polskiego (KWP), kilkutysięcznej organizacji niepodległościowej działającej w centralnej Polsce. Reż. - Alina Czerniakowska, 42 min.

4. 11.30 - 12.00 - ,,ZWYCIĘSTWO" - Reż. - Alina Czerniakowska, 30 min

5. 12.00 - 12.30 - ,,ORLIK" - Obraz walki majora Mariana Bernaciaka ps. "Orlik" (+24 II 1946 r.) jednego z najaktywniejszych dowódców powojennej partyzantki AK-WiN, operującego głównie na terenie rodzinnej Ziemi Puławskiej. Realizacja: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2006. Czas: 23 min. (Z Archiwum IPN)

6. 12.30 - 13.00 - "ZAPORCZYCY" - Filmowy dokument o powojennej epopei najbardziej znanego na Lubelszczyźnie oddziału partyzanckiego mjr Hieronima Dekutowskiego ps. "Zapora" (+ 7 III 1949 r.) który od wiosny 1945 do wiosny 1947 r. przeprowadził ponad 600 akcji zbrojnych, staczając około 60 większych walk z siłami resortu bezpieczeństwa. Realizacja: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2006. Czas: 23 min. (Z Archiwum IPN)

7. 13.00 - 13.30 - "RUCH OPORU ARMII KRAJOWEJ" - ROAK - Ruch Oporu Armii Krajowej był lokalną organizacją, o korzeniach akowskich, działającą na północnym i zachodnim Mazowszu od 1945 do początków 1947 roku. Prowadził zarówno akcje propagandowe, jak i z zakresu samoobrony, polegające na zwalczaniu agentury oraz likwidowaniu informatorów NKWD i UB. Reżyseria: Adam Sikorski. Czas: 23 min. (Z Archiwum IPN)

8. 13.30 - 14.00 - "ZBRODNIA NA LEŚNYM UROCZYSKU" - Film jest opowieścią o prowokacji UB wobec zgrupowania kpt. Henryka Flamego ps. "Bartek" (+ 1 XII 1947 r.)- największego działającego w powojennej Polsce, a posługującego się nazwą Narodowe Siły Zbrojne. W konsekwencji tej prowokacji ponad 200 żołnierzy ,,Bartka" zostało zamordowanych. Epilogiem działania podziemia na Podbeskidziu była śmierć Henryka Flamego, zastrzelonego w 1947 r. przez funkcjonariusza MO. Rok realizacji: 2007. Czas: 24.30 min. (Z Archiwum IPN)

9. 14.00 - 14.30 - "POMORSKI RAJD MAJORA ŁUPASZKI" -. Odtworzona po demobilizacji we wrześniu 1945 r. V Wileńska Brygada AK , rozpoczęła ponownie działania dywersyjne już zimą 1945/1946 r. W ciągu kolejnych sześciu miesięcy osiemdziesięcioosobowa Brygada mjr "Łupaszki" rozbiła 27 posterunków MO, UB, przeprowadziła 90 likwidacji funkcjonariuszy aparatu i agentów bezpieki. Po najsłynniejszej akcji Brygady 19 maja 1946 r. (rozbrojenie 6 posterunków i likwidacji doradcy sowieckiego, 2 funkcjonariuszy UB i agentów) przeciwko "Łupaszce" skierowano 16 tys. wojska i funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa. Akcja ta odbiła się echem na zachodzie Europy. Pisały o tym gazety, mówiło radio BBC. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2009. Czas:27. 52 min. (Z Archiwum IPN)

10. 14.30 - 15.00 - "LUFA" - Do najbardziej zaufanych podkomendnych ''Łupaszki" należał między innymi Henryk Wieliczko ps. "Lufa", który po odtworzeniu wiosną 1945 r. V Brygady Wileńskiej na Białostocczyźnie, został mianowany zastępcą dowódcy 4 szwadronu. Następnie walczył w szeregach VI Brygady Wileńskiej . W wyniku zdrady żołnierza Brygady w 1948 r. został aresztowany przez UB na dworcu PKP w Siedlcach, a 14 marca 1949 r. na Zamku w Lublinie został rozstrzelany. Scenariusz filmu: Tadeusz Doroszuk i Adam Sikorski. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2009. Czas: 27.56 min. (Z Archiwum IPN)

11. 15.00 - 15.30 - "11 GRUPA OPERACYJNA NSZ" - Film prezentuje kolejną strukturę konspiracyjną polskiego podziemia niepodległościowego o nazwie 11 Grupa Operacyjna Narodowych Sił Zbrojnych. Powstała ona w lecie 1946 roku. Tworzyli ją żołnierze NSZ i AK z terenu inspektoratu płocko - sierpeckiego. W wyniku tych działań UB aresztowało 26 września 1948 r. Stefana Bronarskiego, a następnie pozostałych członków. W lipcu 1950 roku w Warszawie przed WSR rozpoczął się proces członków sztabu. Trwający 2 tygodnie proces został odpowiednio nagłośniony. Tylko jedna osoba spośród sądzony nie otrzymała wyroku kary śmierci. Scenariusz filmu: Tadeusz Doroszuk i Adam Sikorski. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2008. Czas: 27.50 min. (Z Archiwum IPN)

12. 15.30 - 16.00 "REJON NSZ MROZY" - Film opowiada o powstaniu i działalności Rejonu NSZ "Mrozy", który podlegał Okręgowi Podlaskiemu NSZ. Ukształtowana struktura w 1944 r., funkcjonowała aż do roku 1948, czyli do momentu likwidacji oddziału "Orła" przez wojska KBW 3 czerwca 1948 r. Struktura skupiająca ponad 100 osób była w stanie przeprowadzić 90 akcji zbrojnych: rozbrajano posterunki MO, likwidowano agenturę oraz funkcjonariuszy UB. Film pokazuje, jak patriotyzm niewielkiej grupy ludzi potrafił mobilizować do prowadzenia działalności niepodległościowej przez kilka lat. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2010. Czas: 27.30 min. (Z Archiwum IPN)

13. 16.00 - 16.30 "KOMENDANT >OLECH<" Film kontynuuje opowieść o polskim podziemiu niepodległościowym na terenach II Rzeczypospolitej wcielonych do ZSRR. Bohaterem filmu jest ppor. Anatol Radziwonik ps. "Olech" - od 1945 roku komendant Obwodu AK Szczuczyn - Lida na Nowogródczyźnie. Powodem, który kazał mu trwać w konspiracji, było silne przekonanie o szybkim załamaniu się systemu sowieckiego oraz głębokie poczucie odpowiedzialności za polską ludność. Zadaniem oddziału była ochrona ludności przed terrorem sowieckim, przeciwstawianie się kolektywizacji, zwalczanie sowieckiej administracji i agentury. Działalność komendanta "Olecha" kończy się wraz z rozbiciem jego oddziału przez jednostki NKWD 12 maja 1949 roku w rejonie Raczkowszczyzny. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2008. Czas: 27.37 min. (Z Archiwum IPN)

14. 16.30 - 17.00 - "MŁOT" - kpt. Władysław Łukasiuk ps. "Młot" zapisał się w historii jako najwybitniejszy z dowódców VI Brygady Wileńskiej. VI Brygada Wileńska była najdłużej działającym oddziałem partyzancki po zakończeniu II wojny światowej. Zginął w czerwcu 1949 roku. VI Brygada Wileńska przetrwała pod dowództwem kpt. Kazimierza Kamieńskiego ps. "Huzar" do roku 1952 . Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2008. Czas: 27.40 min.

15. 17.00 - 17.30 - "HUZAR" Film jest historią konspiracyjnej działalności legendarnego kpt. Kazimierza Kamieńskiego "Huzara". Walczył nieprzerwanie od Września 1939 r. aż do aresztowania w październiku 1952 r. Nie wierząc komunistom, nie skorzystał z amnestii z wiosny 1947 r. Podstępnie schwytany wraz ze swoimi partyzantami w ramach operacji "Cezary", został osądzony i stracony w białostockim więzieniu. Zamordowany 11 X 1953 r. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2007. Czas: 25 min. (Z Archiwum IPN)

16. 17.30 - 18.00 "KRYPTONIM >ORZEŁ<" - Film opowiada historię ludzi zaangażowanych w konspirację po 1945 r. na północnym Mazowszu w ramach 16 Okręgu Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, występującego pod kryptonimem "Orzeł". Walczyli aż do początków lat 50.tych XX wieku. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2008. Czas: 27.30 min. (Z Archiwum IPN)

17. 18.00 - 18.30 "W CIENIU PORYTOWEGO WZGÓRZA" - Film jest historią rozbicia oddziału partyzanckiego Narodowego Zjednoczenia Wojskowego w sierpniu 1950 roku , dowodzonego przez Adam Kusza ps. "Kłos", "Garbaty", operującego w lasach janowskich niedaleko od miejsca słynnej bitwy partyzanckiej w czasie okupacji niemieckiej na Porytowym Wzgórzu. Reżyseria: Adam Sikorski. Rok produkcji: 2007. Czas: 25 min. (Z Archiwum IPN)

18. 18.30 - 19.00 - "ŻELAZNY" Film poświęcony działalności dwóch dowódców partyzanckich: Leona Taraszkiewicza ps. "Jastrząb" i jego brata Edwarda Taraszkiewicza ps. "Żelazny", których oddział WiN działał na powojennej Lubelszczyźnie, w okolicach Włodawy i Chełma. Przez 7 lat oddział ten, kierowany najpierw przez "Jastrzębia", a po jego śmierci (w styczniu 1947 r.) - przez "Żelaznego", stanowił - aż do rozbicia w październiku 1951 r. - jedno z najsilniejszych ognisk antykomunistycznego oporu w regionie. Reżyseria: Adam Sikorski. Czas: 24 min. (Z Archiwum IPN)

19. 19.00 - 19.45 - "...JESZCZE SIĘ POLSKA O NAS UPOMNI..." - Alina Czerniakowska - 42 min

20. 19.45 - 20.00 - Zakończenie I Warszawskiego Maratonu Filmowego o Żołnierzach Wyklętych - ''...JESZCZE SIĘ POLSKA O NAS UPOMNI ..."

WSTĘP WOLNY

F..
19-02-2013, 10:18
http://ipn.gov.pl/wydzial-prasowy/komunikaty/konferencja-prasowa-poswiecona-kolejnym-wynikom-prac-identyfikacyjnych-ofiar-terroru-komunistycznego-warszawa-20-lutego-2013-r.-godz.-12.00-ul.-marszalkowska-2125

czyżby jutro jakaś wspaniała nowina ?