PDA

Zobacz pełną wersję : Przepowiednia??



Dżon Łejn
03-12-2003, 14:37
Wczoraj wybieram się z burkiem i do sklepu
ubrałem się i wtedy mama do mnie
-dlaczego zakładam tą kurtke skoro mam tyle dojazdówek do szmacenia
mówie jej że ide przecież tylko na drugą strone ulicy i wracam więc co może mi się stać
jak powiedziałem tak zrobiłem i poszedłem w mojej ładnej kurtce :lo:
kupilem tylko przecier ogórkowy i postałem chwilke z kolegami
wracam na chate i czuje że mi troszku zimno
zaraz przed drzwiami połapałem się że zimno mi w słoik z przecierem
wsadzam łape do kieszeni a tam połowa zawartości macza mi klucze i reszte sianka :/
na szybko słoik do kuchni i żey mamie nie dawać satysfakcji że miała racje poszedłem cichutko uprać połowe kurtki

legart
03-12-2003, 14:48
Pamiętaj Bas że mama zawsze wie lepiej :rotfl:

Łysolek
03-12-2003, 14:55
po co Ci przecier ?? Jakiegoś nowego drinka wymyśliłeś ?? :rotfl: ;)

Dżon Łejn
03-12-2003, 14:59
tak
cucumber nightmare :P

Nova
03-12-2003, 15:27
Kiedyś wybierając się na przedstawienie plenerowe,odziana w biale rybaczki i japonki tegoż koloru,prawie przy dzrzwiach słysze tekst od mama-Oszalałaś?!Na biało chcesz iść?Ma padać!
Wqrzyłam się strasznie ale nie wiem dlaczego przebrałam się w czarne bojówy i pumy.Całe przedstawienie lało a ja siedziałam na obłoconym betonie w wyślach dziekując mamie ze mnie zawróciła :)
Naprwade czasami warto się przemóc i posłuchac rodzica ;)

*PRZEMO*
03-12-2003, 15:32
mamy trzeba sie słuchac... :D ale ja tego nie robnie :rotfl:

-ucz sie..
-zaraz

i co? nastepnego dnia dostaje lache
mama zawsze ma racje.. wie oco biega..

malinowynos komsbak
03-12-2003, 15:34
a mi mama powiedziala ze mi sie cos stanie jak pojade a ja ze niech nie marudzi bo to niemozliwe i mam 4 szwy na lokciu krwiak na cala dlugosc reki i rozcieta bluze :rotfl:
i satysfakcje ze pojechlaem :]

lamia
03-12-2003, 15:56
no czasami maja racje... ale gdybym swoich sluchala to z domu bym pod obstawa wychodzila i do skonczenia studiow zadnych facetow :fu:

malinowynos komsbak
03-12-2003, 15:59
to co ci o tych facetach mowia :>

Dżon Łejn
03-12-2003, 16:06
impreza a raczej jej koniec
ok 4 rano
pod dicho w którym balowaliśmy zajechał kolega żukiem-taki do przewozu węgla
ugadaliśmy tak że jedziemy na afterparty walić wóde i słuchać techno :rotfl:
stan kierowcy wskazywał bez dmuchania na minimum 2 promile
więc do szoferki władowało się 5 osób a na pake dalszych 12
ja zostałem z przeczuciem że cosik będzie nie tak
zatrzymałem jeszcze moją siostre i 1 kolege
mówie im że papara ich "przewiezie"(tych pozostałych)
zostalismy na przystanku i ledwo żuczek ruszył już 2 leżało mordami na pace
dalej poszło im już sprawniej ale tylko do pierwszego zakrętu czyli ok 200m od startu
więc tak
żuk rozpędził się mocno a zakręt był ostry i hujowo wyprofilowany więc maszyna się przewróciła
qrwa wyglądało to strasznie
ludzie z paki wyskakiwali jak z tytanika--na szczupaka tak zwanego :/
biegniemy tam i co krok to widze w myślach coraz gorsze rzeczy
dobiegliśmy i na szczęście nikogo nie przygniótł ale ludzie na ulicy porozpierdalani byli mocno
drzwi od szoferki otworzyły się jak właz od czołgu i wychodzą o dziwo prawie niedraśnięci
zbieramy poszkodowanych z ulicy i kładziemy na chodniku a żuka stawiamy na koła i pchamy daleko daleko a poszkodowani mają za zadanie powiedzieć że jechał ktoś autem i ich potrącił a następnie spierdolił
durne psy musiały w to uwierzyć bo nie sprawdzały co to za plama oleju na ulicy i gdzie prowadzą ślady od niej
tak oto uratowałem sie i siostre z kolegą od bankowych złamań i potłuczeń

lamia
03-12-2003, 16:18
impreza a raczej jej koniec
ok 4 rano
pod dicho w którym balowaliśmy zajechał kolega żukiem-taki do przewozu węgla
ugadaliśmy tak że jedziemy na afterparty walić wóde i słuchać techno :rotfl:
stan kierowcy wskazywał bez dmuchania na minimum 2 promile
więc do szoferki władowało się 5 osób a na pake dalszych 12
ja zostałem z przeczuciem że cosik będzie nie tak
(...)
tak oto uratowałem sie i siostre z kolegą od bankowych złamań i potłuczeń
taaak... przyznalbys sie ze Cie wziac nie chcieli albo sie nie zmiesciles :P

malinowynos - eh, uwazaja ze jak wychdoze sama to faceci niczym innym sie nie zajmuja tylko mna :D a jak juz z jakims jestem to beidak, bo moj ojciec pierwszy by takie ankiety dawal wszystkim :fu: po 30 by zrezygnowal z obawy ze z nimi do konca zycia bede mieszkac 8-

szczepan
03-12-2003, 16:23
BAS to byl spisek Twojej mamy! :D uknula go wraz ze sprzedawczynia :D namowila ja zeby dala Ci trefny przecier :D

Kempes
03-12-2003, 16:45
Mi zawsze każe sie ciepło ubierać
ja zawsz jestem najmądrzejszy ,a
potem zgrzytam zębami '8
ale jak wracam to qwa z kamienną
twarzą '' nie było tak zimno '' :rotfl:

domber
03-12-2003, 16:51
skad ja to wszystko znam :rotfl: , ach te mamuski

MaxyM_
03-12-2003, 17:11
Wchodzę na egzamin myślę: nie zdam, nie zdam, nie zdam, nic nie umiem... ::-::


I po dwóch dniach dowiaduje się, że oblałem. 8o

kamyk
03-12-2003, 17:26
Wchodzę na egzamin myślę: nie zdam, nie zdam, nie zdam, nic nie umiem... ::-::


I po dwóch dniach dowiaduje się, że oblałem. 8o

a ja mam odwrotnie jak mowie ze nic nie umie i nie zdam to zdaje jakos tak narzie sie udaje to:)

Kempes
03-12-2003, 18:53
a qwa kiedy czujesz sie że poszło ci dobrze
to zawsze Cie udupią 8-

malinowynos komsbak
03-12-2003, 19:38
BAS to byl spisek Twojej mamy! :D uknula go wraz ze sprzedawczynia :D namowila ja zeby dala Ci trefny przecier :D

kuzwa to samo myslalem woglke wszytskjie te rzeczy sa uknute porzez matki zebysmy mieli potem o czym rozmyslac i dziwic sie jakie to one sa przewidujace :buhaha:

Kempes
03-12-2003, 19:41
BAS to byl spisek Twojej mamy! :D uknula go wraz ze sprzedawczynia :D namowila ja zeby dala Ci trefny przecier :D

kuzwa to samo myslalem woglke wszytskjie te rzeczy sa uknute porzez matki zebysmy mieli potem o czym rozmyslac i dziwic sie jakie to one sa przewidujace :buhaha:

Taaa
i w dodatku nasze matki czytają codziennie forum i mają zlewy z nas
a kto wie ? moze moderatorzy są przez nie podstawieni ? :rotfl: