PDA

Zobacz pełną wersję : Podsumowanie roku 2011 (plusy, minusy, plany)



casual
15-12-2011, 12:32
I kolejny stały temat, jak co roku:


Na plus


Na minus


Plany i postanowienia na nadchodzący rok




Tu ten temat z zeszłego roku, coby nowi wiedzieli o co chodzi:

http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=12260

gawron
15-12-2011, 13:02
Na plus
- nowa robota
- integracja kumpli i znajomych wokół Legii
- regularne treningi
- koniec remontu łazienki i kuchni
- zdrowie dopisuje
- dużo podróży

Na minus
- spiny z dziewczyną
- spiny w rodzinie
- dalej nie zrobiłem operacji kolana

Plany i postanowienia na nadchodzący rok

100 kg czystego mięśnia, więcej wydatków na przyjemności niż potrzeby, dużo podróży, operacja kolana

CW(L)KS
15-12-2011, 13:47
Na plus

-Na pewno Bydgoszcz i awans do fazy grupowej jak i później pucharowej
-Poznałem wielu zajebistych ludzi
-Sporo sympatycznych imprez (musiałem :) )
-Dobre relacje z rodziną (chociaż to raczej powinienem umieścić na pierwszym miejscu)
-Znalezienie niezłej pracy

Jak sobie przypomne to dopisze

Na minus

-Brak mistrzostwa
-Wybory...
-Zwolnienie sie z roboty (uniosłem sie honorem)
-Spore przerwy między jedną a drugą pracą, a co za tym idzie częsty brak kasy na własne przyjemności i zapożyczanie sie na duże sumy pieniędzy
-Śmierć kolegi
-Rozpiłem sie
-Wyjazd mamy do Anglii i ta tęsknota mimo że nie mieszkaliśmy razem

Plany i postanowienia na nowy rok

Hmm... wolałbym nie postanawiać niczego bo i tak wszystko zawsze wychodzi w praniu, ale jak już miałbym coś planować to na pewno znaleźć normalną robote i trzymać sie jej dłużej niż dwa miesiące jak to ostatnio bywało. Poza tym wrócić na szlak bo naprawde daaaaawno na wyjeździe nie byłem, a i na Ł3 zdecydowanie za rzadko bywam. Poza tym na pewno mniej pić i chyba będe musiał jednak rzucić palenie. Oraz ćwiczyć,ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć bo kałdun rośnie.

karpen
21-12-2011, 19:36
Na plus

-Szkoła
-Praca
-Powrót do dziewczyny
-Legia w Europie


Na minus

-Rodzina
-Z braku czasu odpuszczenie meczy

Ogólnie mogę śmiało powiedzieć że to był udany rok, oby dalej do przodu, nie zamulać, nie stać w miejscu.


Plany i postanowienia na nowy rok

Ruszyć w końcu dupę za Legią, Zdrowszy tryb życia

Alek
21-12-2011, 19:58
na +
- koledzy
- polepszenie stosunków z rodziną
- Bydgoszcz
- coraz lepiej z kaską
- zdrowie
- praca
- 11 listopada
na -
- szkoła
- dziewoje
- nie ogarnięcie się pod względem sportowym
- odpuszczenie meczów
- zamulone wakacje
- rozwijający się leń w dupie

Ten rok nie mogę zaliczyć do udanych ,ale i nie jest najgorszy :) Z pewnością muszę poprawić siłę woli , a życie stanie się pełniejsze !

PeCe
21-12-2011, 20:43
Na plus

to, że jeszcze jestem w swoim długim związku, mimo częstych kłótni i nieporozumień
Zakopane z Nią w sierpniu
możliwość obejrzenia Anglii za półdarmo przez dwa tygodnie
wyjazdy z Legią i przeżycia
poznanie wielu nowych ludzi na Legii

Na minus

brak czasu na wiele spraw
notoryczny brak hajsu i długi (m.in. jeszcze niespłacony Bukareszt)
ciągłe kłótnie z drugą połówką, ciągłe rozstania i zejścia, brak stabilizacji
wyleciałem z historii na UW
warunek z rzymskiego na prawie na UW
ogólnie przerost ambicji nad tym co mi się chce
brak organizacji czasu i samozaparcia

Plany i postanowienia na nadchodzący rok

przede wszystkim stabilizacja uczuciowa i brak kłótni
" co masz zrobić jutro zrób zaraz ", bo to się w końcu źle skończy i zostanę bez studiów żadnych
oszczędzanie hajsu - dorabianie
ukończenie kursu na przewodnika miejskiego po W-wie
walka z lenistwem
Lizbona i jakieś wyjazdy w miarę hajsu i czasu
no i fajne wakacje.

Oby ten rok się już skończył, bo mam go serdecznie dość :prawi:

StefanMW
01-01-2012, 11:42
Na plus:
Studia, obeszło się bez warunku.
Ekipa, widać na kim zawsze można polegać, i powoli, małymi kroczkami MłaWa się rozwija.
Kilka wariackich wypadów, bez planów.
Dobre chłopaki wróciły w nasze szeregi z "wakacji".
Pewnie wiele innych małych przyjemności o których się nie pamięta.
Powrót do treningów na serio.
Na minus:
Coraz rzadsze odwiedzanie rodzinnej miejscówki, no ale trzeba się trzymać.
Zawirowania z drugim kierunkiem na studiach no i w konsekwencji trzeba było sobie go odpuścić.
Chroniczny brak pieniążków w pewnych okresach.
Postanowienia:
Robienie masy :D
Odłożenie pieniędzy trochę, znaleźć robotę.
Skończyć kursy te które sobie postanowiłem.
Mniej pić, bo tylko hajs się przez to szybko kończy.
Dążyć konsekwentnie do założonych celów, bez przerywania w połowie, co się odbiło na mnie w 2011.

siekan
01-01-2012, 12:51
Na plus:
wszyscy zdrowi
zmieniłem samochód
w końcu udało się znaleźć robotę

Na minus:
przez prawie 5 miesięcy byłem bez roboty
niesnaski z rodziną i znajomkami

Generalnie jakiś taki słaby ten rok, oby ten nowy był lepszy.

deszcz
01-01-2012, 12:59
Na plus:
Familia zdrowa i z coraz mniejszą ilością zgrzytów.
Zdrówko dopisuje.
Nowa robota z niezłą kaską i spoko szefem, który rozumie potrzeby kibola.
Wyklarowała się bardzo dobra ekipa, gdzie na każdego można liczyć.
Nowe znajomości.
Udane wyprawy kibolskie.
Studia do przodu i bardzo fajni ludzie na kierunku.


Na minus:
Z błahej sprawy zrobił się niezły przypał
Lenistwo i brak treningów.
Starzy znajomi idą w swoją stronę.

ŻbiQ
01-01-2012, 22:46
Na plus
-Zejście się z kobietą
-Ogarnięcie ryja
-Mocna redukcja masy
-Legia w Europie
-Rozpoczęcie studiów
-Więcej pracy, a co za tym idzie większy hajs
-Rzucenie palenia

Na minus
-Kolejny rok w tej samej robocie
-Kilka głupich akcji na bani
-Ciągnące się prawo jazdy
-Brak czasu na mecze
-Kłótnie z kobieta
-Bolesna strata Iphona

Plany i postanowienia na nadchodzący rok:
-Zaręczenie i zamieszkanie z lubą
-Zmiana pracy i większe zarobki
-Studia do przodu
-Zdanie tego cholernego prawka
-Wygospodarowanie większej ilości wolnego czasu

Mat
01-01-2012, 23:07
Na plus:

Wszelkie byłem i widziałem, nikt mi nie odbierze (Litwa, Holandia, Rumunia etc)
Mordy z Legii.
Masa fajnych momentów.
Przyjaciele.

Na minus:

z babami coś nie idzie, nic wartego uwagi przez rok :kurde:
patologia w moim wykonaniu.
Odciski i DNA w bazie w której być nie powinny.
Brak stabilizacji życiowej (łapanie różnych fuch, przejebanie oszczędności)
Część sytuacji na mieście.
Na studiach nie jest za kolorowo.

Postanowienia:
Ogarnąć ryja i znać umór. Wziąć się za siebie. Poznać wreszcie jakąś wartą zachodu.

Ogólnie rok bez rewelacji. Był bo był i gdyby nie (L) nie byłoby co wspominać

piotyras
01-01-2012, 23:37
Na plus:
utrzymanie abstynencji - to już 7 rok bez alko
żonka (za wszystko)
zrobione remonty
zaliczenie Slayera, Megadeth, Behemotha x2 i full zajebistych innych koncertów
zamknięcie w tattoo całej ręki (w końcu)
Legia
poprawa finansów

Na minus:
papierosy
stresy w robocie
wybory
zidiocenie społeczeństwa
nie skończone 2 pozostałe tattoo
zasiedzenie - lenistwo

Postanowienia:

won pety
dziecko :hyhy:

AUTO
23-01-2012, 15:07
Na plus:
- Nowi przyjaciele i wspólne wypady :piwko:
- Dobry rok na Żylecie
- Rzucenie pracy na rzecz studiów
- Początek znajomości z dobrze rokującą dziewczyną
- Bardziej sportowy tryb życia
- Pierwsze auto
- Zdzieranie gardła na 110% na każdym meczu
- Przetrwanie sztormu na Bałtyku
- Udane wakacje

Na minus:
- Nadal ze mnie śmierdzący leń
- Zaległości na studiach
- Za dużo zdołowania :jejku:

Plany i postanowienia na nadchodzący rok:
- Nie zabić siebie ani innych na drodze \')
- Nadrobić zaległości na studiach
- Nie schrzanić znajomości z dziewczyną
- Świętować mistrzostwo Legii na Starym Mieście
- Zdzierać gardło na 120% na każdym meczu
- Rozwinąć się kulinarnie :gwiazda:
- Pozwiedzać nowe miejsca w Polsce i na świecie