PDA

Zobacz pełną wersję : I po Wyborach 2011



Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9

mort
12-09-2011, 22:45
Żeby nie mieszać polityki bieżącej, ogólnych kwestii, dyskusji gospodarczych z tzw. "bieżączką" kampanijną zakładam nowy temat. Poświęcony WYŁĄCZNIE tegorocznym wyborom i kampanii 8)

hummel
12-09-2011, 22:54
No wreszcie :)

Piknik - senator
13-09-2011, 08:15
http://www.socialpress.pl/wp-content/uploads/2011/09/platforma-obywatelska-logo.jpg


21 priorytetów:

http://platforma.org/wybory/program/21priorytetow.php

Pzdr

Bugi B.
13-09-2011, 08:19
Dobra, skoro jest temat tyczący tychże wyborów - jak zagłosować w miejscu zamieszkania nie mając tutejszego meldunku?

ŁukaszD
13-09-2011, 08:22
Dobra, skoro jest temat tyczący tychże wyborów - jak zagłosować w miejscu zamieszkania nie mając tutejszego meldunku?

http://www.glosujbezmeldunku.pl/

tu masz wszystko :)

Kempes
13-09-2011, 08:28
http://www.socialpress.pl/wp-content/uploads/2011/09/platforma-obywatelska-logo.jpg


21 priorytetów:

http://platforma.org/wybory/program/21priorytetow.php

Pzdr

Do archiwizacji

gizo
13-09-2011, 08:38
21 prirytetów:hyhy:

Najbardziej podobają mi się 4 - 1000 świetlików!
Najpierw polikwidowaliście na wsiach i małych miejscowościach domy kultury, biblioteki a teraz chcecie kręcić przy bliżej nieokreślonych świetlikach.
W ogóle to macie jakieś dziwne ciągotki do nazewnictwa wszystkiego z czasów PRL. Gierkówka - Schetynówka, orliki, świetliki. Jakie rządy takie i nazwy.
No i 8 - Zlikwidujemy formularze podatkowe PIT. Czyli zlikwidujecie również resztkę pozostałych ulg, bo inaczej się nie da tego przeskoczyć.

Zrealizujcie najpierw to co 4 lata temu naobiecywaliście. Wam już nawet młodzież nie wierzy.

"Do ciekawych szczegółów sondażu GfK Polonia dotarł Tomasz Machała. Jak się okazuje, młodzi wyborcy wyraźnie popierają Prawo i Sprawiedliwość a przewaga w grupie wiekowej 18-19 lat jest wręcz przygniatająca.

Jak pisze Machała, w sondażu Gfk Polonia w grupie wiekowej 18-19 lat na PiS chce głosować 59% badanych. Na Platformę w tej grupie tylko 10%. 50 pp różnicy.

W grupie wiekowej 20-29 lat przewaga PiS jest nieco mniejsza, i wynosi 4 pp - PiS ma 33% a Platforma 29%."

http://wpolityce.pl/wydarzenia/6595-mlodzi-wyraznie-popieraja-pis-kolejny-sondaz-to-potwierdza

wiara
13-09-2011, 08:46
21 priorytetów:

http://platforma.org/wybory/program/21priorytetow.php

Pzdr

Żygać się chce jak się takie głupoty czyta... Większość "obietnic" w stylu: odblokujemy to co spieprzyliśmy (czyli: "postaramy się by było tak jak było zanim obejmowaliśmy władzę"...). Nie wspomnę już nawet o durnych obietnicach typu likwidacja formularza PIT (debile chyba nie są świadomi tego, że jest to jedyna podstawa do zapłaty podatku czy też otrzymania zwrotu, bez tego żądanie zapłaty wysyłane z US byłoby bezzasadne- nie wspominając o ulgach, których bytność stanęłaby pod znakiem zapytania), zlikwidowanie obowiązku noszenia prawa jazdy i dow. rej. (też mi obietnica:lol2:), stypendia od pierwszego roku (banał jak pkt poprzedni) czy przeznaczanie środków unijnych dla wsi (dziwne żeby do siebie brali)...

A "najlepszy" i najbardziej żenujący jest pkt 18: "Będziemy dążyć do zrównoważonego budżetu przed końcem kadencji. Obniżymy relacje długu do PKB do 48% w 2015 roku i do 40% w 2018 roku, dzięki czemu będziemy mieli niższe stopy procentowe i szybszy wzrost gospodarczy":jejku:
Z czystym sumieniem muszę powiedzieć, że osoba która zagłosuje na PO, znając jej program i postulaty... musi być skończonym idiotą... (pomijam już nawet to czego Peło przez ostatnie lata nie zrobiło i co spieprzyło).

edit. warto także zaznaczyć, że pkt 18 nie dość, że zawiera hipotezę i zwrot "będziemy dążyć" (a więc zrobimy albo i nie), to jeszcze obejmuje okres graniczny, czyli 2015r. Nie wspominając już o roku 2018! Oni naprawdę myślą, że ludzie są debilami i nie potrafią myśleć... Jak można obiecywać, że po upływie kadencji coś zrobią? ŻENADA!!!

a-d-a-m
13-09-2011, 08:53
21 priorytetów:

http://platforma.org/wybory/program/21priorytetow.php

Pzdr

chyba zapomnieli dopisać 22 priorytetu... :prawi:
"Stopniowo do 2013 roku zamkniemy wszystkie stadiony w Polsce, a do 2015 osadzimy w zakładach penitencjarnych wszystkich twardych kiboli z młyna"

RadO
13-09-2011, 09:08
21 priorytetów jest nawet lepsze niż 10 zobowiązań :lol:

ten mi się podoba:

W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Żeby temu zaradzić, radykalnie zwiększymy ulgę rodzinną na trzecie i kolejne dziecko.na trzecie i kolejne :lol:
ja się osobiście nie znam, ale znajomi z dziećmi śmią domagać się normalnego dostępu do luksusu zwanego przedszkolem, a nie ulg podatkowych.


Obniżymy zasadniczą stawkę VAT do 22% w 2014 roku, kiedy światowy kryzys gospodarczy powinien ustąpić fazie ożywienia.no łaskawcy :lol: :lol: :lol:


Damy Polakom prawo wyboru, komu przekażą swoją składkę zdrowotną, wprowadzając konkurencję dla NFZ.to już nie likwidują NFZ?


Radykalnie ograniczymy dostęp służb specjalnych i policyjnych do bilingów obywateli oraz zwiększymy kontrolę nad wykorzystywaniem podsłuchów.no ***** bezczelni są biorąc pod uwagę dzięki komu mamy najwięcej podsłuchów w Europie :lol:


Będziemy dążyć do zrównoważonego budżetu przed końcem kadencji. Obniżymy relacje długu do PKB do 48% w 2015 roku i do 40% w 2018 roku, dzięki czemu będziemy mieli niższe stopy procentowe i szybszy wzrost gospodarczy.no szacun :lol:
tylko kto doprowadził te wartości do takiego poziomu?

mort
13-09-2011, 09:11
dobra koncepcja na prowadzenie polityki - narobić syfu, potem jeszcze ten syf zwiększyć a następnie obiecywać,że ten syf się zmieni :lol:

to coś jakby ukraść z portfela ziomkowi 500 złotych, następnego dnia ukrać mu jeszcze tysiąc a następnie obiecać,że za dwa lata odda się 750 i domagać podziękowań oraz zgłoszenia do nagrody "kolega tygodnia" :lol:

wiara
13-09-2011, 09:21
http://www.programpis.org.pl/ :look:

Szejdi
13-09-2011, 09:26
http://www.programpis.org.pl/ :look:

Kwestia kibiców:

Sport jest i powinien być dla zawodników i trenerów, a nie dla wąskiej grupy zawodowych działaczy, którzy często nie mogą wykazać się sukcesami. Nie można go sobie wyobrazić bez kibiców. Nie ma reformy polskiego sportu i nie ma walki z korupcją bez kibiców. Prowadzenie wojen z kibicami to tylko jedno z wielu propagandowych działań ekipy Donalda Tuska, które nie zapewnią spokoju na trybunach. Spowodujemy skuteczną egzekucję prawa, aby zachowane było w pełni bezpieczeństwo kibiców, często całych rodzin pragnących uczestniczyć w wydarzeniach sportowych. Wzmocnimy jednocześnie stowarzyszenia kibiców, które powinny stać się rzeczywistymi partnerami władz klubów sportowych w zwalczaniu chuligaństwa na stadionach.

pawlik
13-09-2011, 09:31
dobra koncepcja na prowadzenie polityki - narobić syfu, potem jeszcze ten syf zwiększyć a następnie obiecywać,że ten syf się zmieni :lol:




dokładnie, trafione w sedno.
Obniżymy podatek do 22% - bezczelni *****
Otworzymy zamknięte (przez nas) stadiony

skierki
13-09-2011, 09:38
dobra koncepcja na prowadzenie polityki - narobić syfu, potem jeszcze ten syf zwiększyć a następnie obiecywać,że ten syf się zmieni :lol:

to coś jakby ukraść z portfela ziomkowi 500 złotych, następnego dnia ukrać mu jeszcze tysiąc a następnie obiecać,że za dwa lata odda się 750 i domagać podziękowań oraz zgłoszenia do nagrody "kolega tygodnia" :lol:


I wszystko w temacie :rotfl3:

daimler
13-09-2011, 09:46
21 priorytetów:

http://platforma.org/wybory/program/21priorytetow.php

Pzdr
Piknik, zaraz zaraz, nie tak szybko. Może punktem wyjścia do dyskusji o "21 priorytetach" będzie:

1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy
2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty
3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic
4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ
5. Uprościmy podatki – wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych
6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012
7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku
8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce
9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet
10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
http://www.po.org.pl/files/(gqWYZ57YrXailKWWZ0Xf32iiiqWVaIyppXmiiqWWaIypo4HQW 56foF2gp4CJUqSVXVOm0naYVJnOnYqRrsM)/images/wiola/191007_013.jpg

Podsumujmy jedno, zanim zaczniemy mówić o drugim. Co Ty na to? :cool:


A jesli chodzi o te "21", to...

Radykalnie ograniczymy dostęp służb specjalnych i policyjnych do bilingów obywateli oraz zwiększymy kontrolę nad wykorzystywaniem podsłuchów.
i to mówi ekipa, która pobiła wszelkie rekordy w tej konkurencji? :lol: :lol: Piknik, oni tak serio? :look:

Noris
13-09-2011, 09:58
Podsumujmy jedno, zanim zaczniemy mówić o drugim. Co Ty na to? :cool:



Jest odpowiedź:



Pamiętacie Państwo, jak premier Donald Tusk z pompą otwierał nową obwodnicę Wrocławia? Tak, tak to ta sama, która według premiera miała być darmowa. Ale z czasem okazało się, że nie dla wszystkich. Za przejazd będą płacić m.in. samochody ciężarowe.
Teraz, jak podaje RMF FM, okazało się, że piękna obwodnica Wrocławia po dwóch tygodniach od hucznego otwarcia wymaga napraw. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad dziś rozpoczyna prace wzdłuż 35- kilometrowej trasy.

Naprawić trzeba przede wszystkim oznakowanie, zarówno stojące obok jezdni, jak i namalowane na niej. Żaden ze znaków poziomych nie informuje na przykład, że jedziemy w stronę autostrady. Nowe znaki maja pojawić się w ciągu najbliższych dni.
Osoby mieszkające w pobliżu obwodnicy skarżą się z kolei na hałas. Badania poziomu natężenia hałasu potrwają kilka miesięcy i dopiero wtedy zapadnie decyzja gdzie postawić kolejne ekrany energochłonne.
- podaje RMF FM.

Jak to było? "Nie róbmy polityki, budujmy drogi..."

wiara
13-09-2011, 10:00
Wracając do kampanii... wczoraj wracając z pracy widziałam "czerwony rozśpiewany autobus SLD" z Kaliszem na czele... i muszę przyznać, że czegoś tak żałosnego nie widziałam dawno... A wyglądał mniej więcej tak:
http://s.v3.tvp.pl/images/c/5/d/uid_c5d0238dc36102565d856acd16f109f41315320389060_ width_700_play_0_pos_3_gs_0.jpg
Z autobusu puszczanie jakichś tandetnych melodii...na autobusie ludzie na siłę pokazujacy, że się świetnie bawią...I te teksty zaczepiające ludzi w stylu: "pani brunetko/blondyneczko uśmiechnij się", 'dzień dobry pięknej pani", "witam pana"... Jak dla mnie to nie jest najlepsza forma dotarcia do ludzi... Jednak polityka nie powinna kojarzyć się z festynem, a ciężko o ludziach tworzących takie szopki myśleć poważnie...
Ale to tylko moje zdanie...

Szejdi
13-09-2011, 10:05
Wracając do kampanii... wczoraj wracając z pracy widziałam "czerwony rozśpiewany autobus SLD" z Kaliszem na czele... i muszę przyznać, że czegoś tak żałosnego nie widziałam dawno... A wyglądał mniej więcej tak:
Z autobusu puszczanie jakichś tandetnych melodii...na autobusie ludzie na siłę pokazujacy, że się świetnie bawią...I te teksty zaczepiające ludzi w stylu: "pani brunetko/blondyneczko uśmiechnij się", 'dzień dobry pięknej pani", "witam pana"... Jak dla mnie to nie jest najlepsza forma dotarcia do ludzi... Jednak polityka nie powinna kojarzyć się z festynem, a ciężko o ludziach tworzących takie szopki myśleć poważnie...
Ale to tylko moje zdanie...

Dokładnie. Widzieliśmy go (ten autobus) wczoraj z kumplem. Co się oni nasłuchali od nas to ich, a oni tylko "Pozdrawiamy" i "pozdrawiamy" :poddaje:.

Budyń
13-09-2011, 10:08
ee myślałem, że SLD z Kaliszem na czele wysilą się bardziej. Na ten przykład dorzucą na swój czerwony wóz jakiegoś transwestytę, który naćpany będzie tańczył do techno wymachując polską flagą. Cienizna....cienizna :oczko:

A co do PO i ich obietnic to chyba nikt twardo stąpający po ziemi nie uwierzy w te ich brednie i robienie z ludzi debili. Te wybory pokażą czy społeczeństwo budzi się z letargu czy nie.

Marek1987
13-09-2011, 10:13
Jest progres :lol:
(2007) 10 zobowiązań -> (2011) 21 priorytetów -> (2015) ?????
Aż strach pomyśleć co będzie za 4 lata, wychodzi, że jakieś "43 pomysły".
Można?

Kawa
13-09-2011, 10:15
Jest progres :lol:
(2007) 10 zobowiązań -> (2011) 21 priorytetów -> (2015) ?????
Aż strach pomyśleć co będzie za 4 lata, wychodzi, że jakieś "43 pomysły".
Można?

43 kłamstwa

wrobel
13-09-2011, 10:18
Rysio K. to lubi takie festyny i odpusty,jak nie przejazd czerwonym autobusem to udział w gejparadzie:nienormalny:

księciuniu
13-09-2011, 10:30
Jest progres :lol:
(2007) 10 zobowiązań -> (2011) 21 priorytetów -> (2015) ?????
Aż strach pomyśleć co będzie za 4 lata, wychodzi, że jakieś "43 pomysły".
Można?

Baśnie 1001 nocy :D

Noris
13-09-2011, 10:45
A tutaj o "polityce miłości" Matoła i jego kumpli:

http://www.youtube.com/watch?v=Xd7F43b7hDA&feature=player_embedded#!

Senator
13-09-2011, 10:48
http://www.socialpress.pl/wp-content/uploads/2011/09/platforma-obywatelska-logo.jpg




http://narodowcy.net/wp-content/uploads/2011/02/platforma_obywatelska.jpg

POpaparańcom mówimy NIE :nie:

IX14
13-09-2011, 10:57
Podoba mi się zwiększenie godzin Historii w szkołach przez PIS.

midzi
13-09-2011, 11:00
Może zmieńcie temat na "dlaczego nie głosuję na PO"? Będzie wtedy już wszystko jasne o co chodzi w temacie, aby nie było jakiś niedomówień.

mort
13-09-2011, 11:03
nie widzę potrzeby - temat w założeniu ma służyć info o wyborach.

nasza wina,że PO do wyborów idzie z 21 tak durnymi postulatami?

Q_(L)
13-09-2011, 11:04
Podoba mi się zwiększenie godzin Historii w szkołach przez PIS.
oby płatne...
a nie tak jak w przypadku nauczycieli szkół podstawowych i gimnazjów, którzy nie otrzymują wynagrodzenia na dwie obowiązkowe godziny pracy w tygodniu co wynika z ustawy z 21 listopada 2008 r. o zmianie ustawy – Karta nauczyciela (Dz.U. z 2009 r. nr 1, poz. 1), która weszła w życie we wrześniu 2009 r.

midzi
13-09-2011, 11:09
Wina nie Wasza, ale napisałem to tak dla informacji jakby ktoś miał się wychylić z pisaniem o jakiejś innej partii w sposób pozytywny, albo miał zacząć chwalić PO, bądź szargać dobre imię PiS-u co gorsze.

W końcu to temat wyborczy :D

Foxx
13-09-2011, 11:14
Cóż poradzisz, życie :] Temat "Polityka", gdy powstał jako "Wybory prezydenckie 2005" mógł nosić tytuł "dlaczego nie głosuję na Kaczorów".

Zawsze możesz napisać, dlaczego głosujesz na PSL, mimo tego że współodpowiadają za wyniki aktualnego rządu, a ich zaplecze wyglada - jak odnotowałem na początku kadencji - następująco:



Wiceszef resortu Jan Bury konsultuje decyzje z podejrzewanym o współpracę z SB byłym ministrem obrony

W listopadzie 2007 r. 44-letni Jan Bury z PSL, zaufany człowiek Waldemara Pawlaka, otrzymał nominację na wiceministra skarbu. W jego kompetencjach znalazła się branża energetyczna.

Jednak wiceminister nigdy nie zajmował się tą tematyką i nie ma żadnego doświadczenia w tej materii. Dlatego o radę poprosił swojego wieloletniego znajomego Stanisława Dobrzańskiego, mocno związanego z PSL byłego szefa MON oraz Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

To osoba kontrowersyjna. Tygodnik „Wprost” ujawnił bowiem, że w Instytucie Pamięci Narodowej znajdują się dokumenty, które wskazują na jego współpracę z SB. Dobrzański miał donosić na swoich przełożonych, podwładnych i kolegów z ówczesnego Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. W zamian miał przyjmować od SB drogie alkohole. Dobrzański wielokrotnie zaprzeczał tym doniesieniom, twierdząc, że to kłamstwo. Kontrowersje wokół Dobrzańskiego nie przeszkadzają Buremu korzystać z jego rad. Po objęciu teki wiceministra niemal codziennie rozmawiał z byłym szefem MON. – Radził się w każdej sprawie. Dyskutował także o personaliach: kogo zostawić na stanowisku, a kto powinien odejść – mówi nasz informator z resortu skarbu.

Rozmówcy „Rz” twierdzą, że bez pozytywnej rekomendacji Dobrzańskiego wiceminister Bury nie podejmie żadnej ważnej decyzji dotyczącej energetyki. – To bzdura. Nie mam czasu na rozgrywanie czegokolwiek – oburza się Dobrzański.

W jakich więc sprawach radził się wiceminister? – Nie pytał mnie o personalia. Raczej chodziło o wprowadzenie go w zasady rządzące energetyką – opowiada Dobrzański. – Nigdy nie pretendowałem do roli głównego doradcy. Nie dzwonię do ministra i nie mówię: „stary, posłuchaj mnie, zrób to czy tamto”. Jeśli minister potrzebuje czegoś ode mnie, to dzwoni sam – zaznacza. I dodaje, że w takich sytuacjach nigdy nie odmawia.

– Bardzo cenię sobie rady Dobrzańskiego, który zna się na branży energetycznej – mówi Bury. – Korzystam z nich, ale decyzje podejmuję samodzielnie.

Wiele wątpliwości budzą jednak nazwiska osób przymierzanych do kierowniczych stanowisk w największych spółkach energetycznych. Do łask zaczynają wracać dawni prezesi związani z SLD, których działalność budziła liczne kontrowersje.

Jest wśród nich Roman Czerwiński, były wiceminister przemysłu w rządzie Józefa Oleksego, współpracownik Aleksandra Gudzowatego, były prezes elektrowni w Ostrołęce. „Rz” opisywała m.in. kłopoty z brakiem węgla w kierowanej przez niego elektrowni, co mogło doprowadzić do zachwiania bezpieczeństwa energetycznego Ostrołęki i okolic. Dziś Czerwiński jest wymieniany jako najpoważniejszy kandydat na szefa elektrowni w Kozienicach.

Wiceminister Bury, pytany o obsadę stanowisk w spółkach energetycznych, nie chce wymieniać nazwisk. – Przy obsadzaniu stanowisk będziemy brali pod uwagę branżowe doświadczenie kandydatów. Nikt przypadkowy tam się nie znajdzie – zapewnia.



Kariera Stanisława Dobrzańskiego - Chciał się sprawdzić w biznesie

59-letni Stanisław Dobrzański, od lat związany z Polskim Stronnictwem Ludowym, szlify w branży energetycznej zdobywał przez pięć lat jako szef Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Ówczesny minister skarbu Wiesław Kaczmarek, pytany o niespodziewaną nominację dla byłego szefa Ministerstwa Obrony Narodowej, stwierdził: „Staszek chciał spróbować swoich sił w biznesie”. Wcześniej (w latach 1993 – 1996) Dobrzański był podsekretarzem stanu w Urzędzie Rady Ministrów. Potem od 5 stycznia 1996 do 17 października 1997 r. sprawował funkcję ministra obrony narodowej w rządach Józefa Oleksego i Włodzimierza Cimoszewicza. Gdy po ostatnich wyborach parlamentarnych PO weszła w koalicję z PSL, Dobrzański zaczął być wymieniany jako kandydat na ministra lub wiceministra obrony. Spekulowano również, że może zostać szefem Urzędu Regulacji Energetyki lub Polskiej Grupy Energetycznej (wcześniej PSE).
http://foxx-news.blogspot.com/2008/02/w-sieci-autoryzowanych-dealerw.html



Czystki czy powrót fachowców
Karol Manys, Mariusz Kowalewski 04-02-2008, ostatnia aktualizacja 05-02-2008 02:39

Jednego dnia odwołano kilkanaście osób z centrali i oddziałów regionalnych w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

- Potraktowano mnie jak śmiecia. Byłem na urlopie, kiedy otrzymałem SMS z informacją, że wpłynął faks z moim odwołaniem. Do dziś go nie widziałem – mówi Waldemar Sekściński, były dyrektor ARiMR w Olsztynie.

Razem z nim pracę straciło kilkunastu kierowników, w tym dwóch wiceprezesów. Odwołano też 10 z 16 szefów biur regionalnych.

Na miejsce odwołanych urzędników nowi mieli być wybierani w drodze konkursów. Ale te okazują się fikcją. Nowy szef agencji Dariusz Wojtasik już zaczął powoływać nowych dyrektorów, choć termin nadsyłania zgłoszeń do konkursów mija dopiero 8 lutego. W piątek nominacje dostali szefowie oddziałów w Olsztynie i Lublinie.

– Konkursy powinny być przeprowadzone do końca, ale to, że zostały przerwane, nie jest niczym dziwnym – mówi Stanisław Żelichowski, szef Klubu PSL. – Agencja może od nich odstąpić.

Szefem warmińsko–mazurskiego oddziału została Jolanta Marozas, była działaczka SKL. Według naszych informacji za jej kandydaturą osobiście się wstawiał Sławomir Rybicki, poseł PO z Olsztyna, w przeszłości działacz SKL. W Lublinie dyrektorem został szef miejscowego PSL Andrzej Bieńko. To dobry znajomy Waldemara Pawlaka. – Na miejsca urzędników odwołanych z centrali wracają też ludzie Wojciecha Olejniczaka – mówi "Rz" jeden z urzędników. Wiceprezesem agencji została Zofia Szalczyk. Kiedy ministrem rolnictwa był Wojciech Olejniczak, była szefową wielkopolskiego oddziału ARiMR.

Według nieoficjalnych informacji motorem zmian jest Przemysław Litwiniuk, szef gabinetu politycznego ministra rolnictwa Marka Sawickiego. Litwiniuk pracował w departamencie kadr, kiedy rządziła lewica, a prezesem agencji był Wojciech Pomajda.

– To bardzo sprawny urzędnik – mówi o nim Pomajda, obecnie poseł LiD i wiceprzewodniczący sejmowej komisji rolnictwa. – Można się tylko cieszyć, że do agencji wracają doświadczeni fachowcy. To są ludzie sprawdzeni w boju, którzy dobrze sobie radzili.

Zmiany w ARiMR, która zajmuje się wypłatą wielomilionowych dopłat dla rolników, irytują działaczy PiS. – Otwarcie na LiD jest co najmniej zastanawiające – mówi Krzysztof Jurgiel, wiceszef komisji rolnictwa. Inni politycy mówią wprost, że nominacje w agencji to ukłon koalicji w kierunku lewicy obliczony na pozyskanie jej do współpracy przy obalaniu prezydenckich wet.

– To złośliwości – odrzuca te spekulacje Przemysław Litwiniuk. – Zmiany mają tylko jeden cel. Uchronić agencję przed kompletną zapaścią i katastrofą. To wymaga nadzwyczajnych działań. Nie ma tu żadnego drugiego polityczne dna.
http://foxx-news.blogspot.com/2008/02/lady-czarnych-stp.html

:prosze:

Qhar
13-09-2011, 11:15
A co do PO i ich obietnic to chyba nikt twardo stąpający po ziemi nie uwierzy w te ich brednie i robienie z ludzi debili. Te wybory pokażą czy społeczeństwo budzi się z letargu czy nie.
Śmiem wątpić, bo ludzie łykają te ciągłe obietnice, a przy okazji narzekają na wszystko w około i zagłosują na PO, bo inni są jeszcze gorsi. Straszenie powrotem PiSu ma dużą szansę powodzenia, dodatkowo na lewica i rolnicy nie przyciągną nagle licznej rzeszy wyborców wię szary Kowalski mimo, że mu źle to drogą eliminacji wybiera w jego mniemaniu mniejsze zło.
Jak nie uda się zarejstrować KNP w Warszawie to przyjdzie mi wesprzeć krasnoludki :]

mort
13-09-2011, 11:16
Wina nie Wasza, ale napisałem to tak dla informacji jakby ktoś miał się wychylić z pisaniem o jakiejś innej partii w sposób pozytywny, albo miał zacząć chwalić PO, bądź szargać dobre imię PiS-u co gorsze.

W końcu to temat wyborczy :D


na forum Lecha mają temat wprost pod tytułem "Antykampania wyborcza PO w Wielkopolsce"

czemu się zresztą dziwic skoro dopingowali 20 minut a:

"Klima (ich prowadzący doping-przyp. ja) usłyszał dziś zarzuty i zagrożony jest zakazem stadionowym. Zarzuty dotyczą przebywania miejscu poza numeracją i nie dostosowania się do poleceń służb porządkowych.
Wygląda na to, że przez bardzo długi okres czasu doping nie zagości na Bułgarskiej."

:klnie:

głosuj sobie na nich dalej ale nie dziw się, że w czasie kiedy uderzają w nas takimi represjami są naszym wrogiem i ich elektorat automatycznie również.

Peace
13-09-2011, 11:21
Co do SLD to trzeba się cieszyć, że choć propagandowo są prohomoseksualni, ale jak przyszło do układania list to aktywistów homoseksualnych olali;)



Radykalnie ograniczymy dostęp służb specjalnych i policyjnych do bilingów obywateli oraz zwiększymy kontrolę nad wykorzystywaniem podsłuchów. no ***** bezczelni są biorąc pod uwagę dzięki komu mamy najwięcej podsłuchów w Europie :lol:

Mamy średnio 27 podsłuchów na 1000 osób, a średnia unijna to 0.2 na 1000 :)


Może zmieńcie temat na "dlaczego nie głosuję na PO"? Będzie wtedy już wszystko jasne o co chodzi w temacie, aby nie było jakiś niedomówień.
:mama:

Foxx
13-09-2011, 11:30
Tymczasem Kaczyński na blogu:



Przewodniczący Grupy Politycznej EKR (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) w Parlamencie Europejskim, Jan Zahradil, skierował do mnie następujący list:


10.09.2011

Jan Zahradil
Przewodniczący Grupy
Europejskich Konserwatystów i Reformatorów
Parlament Europejski

Sz. P. Jarosław KACZYŃSKI,
Prezes Prawa i Sprawiedliwości

Szanowny Panie Przewodniczący,

Jako przewodniczący Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, chciałem wyrazić swoje zdziwienie aluzją, którą Premier Donald Tusk poczynił podczas konwencji Platformy Obywatelskiej 10 września 2011 r. w Warszawie. Oskarżył on polityków Prawa i Sprawiedliwości, jako członków grupy EKR, o popieranie eurosceptycznych prądów w Parlamencie Europejskim, ignorując fakt, że PiS jest członkiem centro-prawicy.

Premier Tusk przypomniał, że podczas prezentacji priorytetów polskiej prezydencji w Parlamencie Europejskim, padło stwierdzenie, że "problemem Europy są Polacy w Holandii, którzy powinni być wyrzuceni." Premier Tusk odnosi się do przemówienia holenderskiego posła Barry Madlenera wygłoszonego po prezentacji przez premiera priorytetów polskiej prezydencji w Strasburgu w dniu 6 lipca 2011 r. Przyznaję, że nie jestem w stanie znaleźć związku pomiędzy osiągnięciami grupy EKR i członkami jej delegacji, a poglądami przedstawionymi w przemówieniu przez jednego z niezrzeszonych posłów, który nie jest i nigdy nie był członkiem Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Delegacja PiS stanowczo zaprotestowała po słowach posła Barry Madlenera. Przewodniczący delegacji Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim, profesor Ryszard Legutko, wyraził zaniepokojenie odnośnie przedstawiania i wypowiadania takich poglądów w oficjalnym liście skierowanym w dniu 6-ego lipca do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka, którego kopia została skierowana także do mnie.

Ponadto, premier Donald Tusk podczas swojego wystąpienia na konwencji odnosi się do członków grupy EKR, jako zwalczających jakikolwiek budżet europejski i chcących zrezygnować z układu z Schengen poprzez "zamknięcie granic dla brudnych Rumunów i żebrzących Polaków".

Takie skojarzenia są nieprawdziwe i wprowadzające w błąd. Żaden z członków grupy EKR nigdy nie użył takich terminów jak "brudny Rumun" czy "polski żebrak", ani też nie twierdził, że "problemem Europy są Polacy, którzy powinni zostać z niej wyrzuceni". Nie jest również intencją Grupy EKR doprowadzenie do zniesienia strefy Schengen ani też blokowanie wszelkich dyskusji nad budżetem europejskim.

Od powstania grupy EKR, naszym celem i nie jest to żadną tajemnicą była gruntowna reforma Unii Europejskiej i doprowadzenie do zmian w sposobie działania tej organizacji. Grupa EKR jest świadoma pilnej potrzeby reformy UE w oparciu o postawę eurorealizmu, otwartości, odpowiedzialności i demokracji, która szanowałaby jednocześnie suwerenność naszych narodów i koncentrowałaby się na poprawie sytuacji gospodarczej, wzrostu ekonomicznego i konkurencyjności. Grupa EKR wspiera zasady skutecznej kontroli migracji oraz położenie kresu nadużywaniu procedur azylowych. Ważne jest, aby pamiętać o problemach z nadmierną biurokracją i marnotrawstwem środków. Grupa EKR jest oddana sprawie zwiększania przejrzystości i uczciwości w instytucjach UE oraz wykorzystaniu funduszy unijnych.

Niniejszym chciałbym stanowczo zaprotestować przeciwko takim luźnym i nieprawdziwym oświadczeniom. Uważam, że partie polityczne powinny powstrzymać się, zwłaszcza w czasie kampanii wyborczych, przed używaniem słów i skojarzeń wyrwanych z kontekstu, które dawałyby mylący obraz przed zbliżającymi się wyborami.

Krytyka opozycji powinna opierać się na rzetelnej wiedzy o jej pracy i osiągnięciach w ramach Grupy w Parlamencie Europejskim. Na końcu chciałbym się odnieść do naszej deklaracji ideowej, Deklaracji Praskiej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, której wszystkie delegacje są jednocześnie sygnatariuszami.

Z poważaniem,
Jan Zahradil
/-/

Donald Tusk zarzucił Prawu i Sprawiedliwości, wymienionym z nazwiska eurodeputowanym, a także i mnie, polityczne koleżeństwo z europosłami dążącymi do demontażu Unii Europejskiej, a nade wszystko znieważającymi Polaków oraz Rumunów. List przewodniczącego Jana Zahradila świadczy jednoznacznie, że zarzuty Donalda Tuska są nieprawdziwe. Nikt z politycznych kolegów Prawa i Sprawiedliwości nie wygłaszał w Parlamencie Europejskim opinii, w których byłby choćby ułamek treści przywołanych przez Donalda Tuska.

Grupa EKR, do której należy Prawo i Sprawiedliwość, zajmuje postawę eurorealistyczną. Popiera integrację europejską z poszanowaniem suwerenności państw członkowskich. Posłowie tej grupy, wśród których największe (obok PiS) delegacje narodowe stanowią rządząca w Wielkiej Brytanii Brytyjska Partia Konserwatywna oraz rządząca w Czechach Partia ODS, są naszymi lojalnymi sojusznikami w wielu ważnych dla Polski sprawach. Popierali nas między innymi w głosowaniu dotyczącym wyrównania dopłat bezpośrednich dla polskich rolników, podczas gdy polityczni przyjaciele Platformy Obywatelskiej, europosłowie frakcji EPL, głosowali przeciw wyrównaniu dopłat.

Z przykrością i z oburzeniem stwierdzam, że Donald Tusk w swoim politycznym zaślepieniu użył kłamstwa, którym uderzył nie tylko w Prawo i Sprawiedliwość, ale także w Grupę Polityczną EKR, w naszych politycznych, życzliwych Polsce przyjaciół. Taka potwarz wobec Grupy Politycznej EKR jest w najwyższym stopniu niegodziwa i dlatego w pełni rozumiem i podzielam oburzenie Jana Zahradila.

Oczekuję, że Donald Tusk odnajdzie w sobie tyle przyzwoitości, żeby przeprosić Przewodniczącego Jana Zahradila i Grupę Polityczną Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy za kłamliwe i nieprawdziwe treści, zawarte w jego przemówieniu wygłoszonym na sobotniej konwencji Platformy Obywatelskiej.

Przywykliśmy już do brutalności Donalda Tuska i agresywnych wystąpień wobec Prawa i Sprawiedliwości, ale niech poniecha on atakowania i obrażania zagranicznych przyjaciół Polski, bo to godzi w dobre imię wszystkich Polaków.
http://jaroslawkaczynski.salon24.pl/342225,donald-tusk-obraza-przyjaciol-polski

midzi
13-09-2011, 11:33
Nie śledziłem wtedy co się działo w temacie polityka, ale z tego co czytałem to zwyczajnie więcej było osób popierających PO, które się ujawniały w temacie. Teraz jak to napisał mort są one wrogami (niezależnie od tego jakimi kierują się przesłankami), włącznie z tymi co popierają SLD, PSL, Palikota, a nawet PJN, Jurka, czy w szczególności JKM, który gdyby nie był sierotą i zarejestrował listy w calym kraju to mógłby zabrać jakieś 1-2% PiS-wi. Zatem jaki sens ma taki temat? Ot, co.

Foxx przecież odbicie ARMiR nie było niczym dziwnym. PiS wcisnął tam ludzi z Samoobrony, która lansowała się na "właściwą" partię rolniczą robiąc przy tym czystki w 2005 roku. Zatem dwa lata później odwrócono wszystko o 180 stopni wysyłając szczególnie ludzi z Samoobrony, ale i z PiS z wilczymi biletami. Gwarantuję, że to co działo się w 2005 z obsadzaniem stanowisk w firmach związanych z rolnictwem było naprawdę bardziej emocjonujące, o choćby zagarnięcie całego ANR.

Z popierania PSL, a nawet nie samego PSL co do którego mam wiele wątpliwości i zastrzeżeń, tylko jednego posła na którego będę głosował 3 wybory z rzędu tłumaczyć się nie zamierzam.

Foxx
13-09-2011, 11:38
Nie chodzi o "tłumaczenie się", tylko podanie motywów, tak, jak w "Polityce" (do której pierwszych stron sugeruję jednak wrócić ;) ), kilkukrotnie rózne osoby - w tym ja - pisały o motywach własnych wyborów. Jeżeli nie chcesz - nie pisz. Ale też ni dziw się, że w temacie są posty tych, którzy pisać chcą :D

Jezeli chodzii o zmiany w agencji, nie chodzi o to, że nowa ekipa ich dokonała, tylko w jakim trybie i kogo wcisnęła od siebie.

Peace
13-09-2011, 11:39
Apel Korwina o pieniądze, głos(to akurat zrozumiałe) i propagandę na forach internetowych :D


Wróciłem z Podkarpacia gdzie głównym motywem rozmów Członków i Sympatyków Kongresu Nowej Prawicy było zastanawianie się, jakim cudem podpisy udało się zebrać w Białymstoku, Lublinie, Rzeszowie i Krośnie - a nie udało się we Warszawie? Dodajmy jeszcze: i w Poznaniu, i w Gdańsku - a w Szczecinie prześlizgnęliśmy się jednym głosem nadwyżki.

Trzeba jeszcze popatrzeć na tradycyjnie słaby Konin, który dał w tym roku pokaz. Okazuje się, że wystarczy jeden zdeterminowany człowiek - tam konkretnie p. Andrzej Bakun - i ludzie nabierają ochoty do walki. A w Rzeszowie i Przemyślu z przyjemnością patrzyłem na zestaw kandydatów do Senatu i Sejmu - na pewno lepsi, niż większość tych pokazywanych w TV kandydatów "Bandy Czworga".
Szlag mnie trafia, gdy patrzę na wyniki Ruchu p. JP III; mieliśmy sondaże dwa razy lepsze od Niego, mielibyśmy teraz zapewne grubo ponad 8% - i wszystko Diabli biorą przez paręset podpisów.

A może popatrzmy tak: gdyby były dwa podpisy mniej w Szczecinie nie mielibyśmy bezpłatnego czasu w TVP...

OK - powiedzmy, że uciągniemy te 10%. Pewno uciągniemy - gdy zaczniemy być pokazywani w TVP. Czy to nam da miejsca w Parlamencie? Bo przecież trzeba wszystko mnożyć przez 21/41...

Cóż: przypominam, że poza spotami bezpłatnymi musimy wykupić kilka płatnych. A na to potrzebne są pieniądze.

Nasze konto to:

39 1240 1024 1111 0010 3916 5861

I bardzo prosimy o solidne wsparcie!
Sytuacja nasza jest trudna. Może wygramy batalię sądową - a może nie. Mamy jednak ogromny plus: mamy prawo do emisji bezpłatnych spotów w TVP, więc ludzie zobaczą, że Nowa Prawica jednak startuje.

I przestaną wierzyć dziennikarzom twierdzącym tryumfalnie, że nas nie ma.

Proszę jednak o pomoc.

Proszę wchodzić na portale sympatyzujące z PO - z tekstami: najważniejsza rzecz to pokonać oszołomów z PiSu. Może to zrobić tylko Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego - bo PO niewątpliwie, nie mając wraz z PSL większości, zawrze sojusz z PiSem.

I proszę wchodzić na portale sympatyzujące z PiSem - z tekstami: najważniejsza rzecz to pokonać oszustów z PO. Może to zrobić tylko Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego - bo PiS niewątpliwie, by dorwać się do żłoba, po wyborach zawrze sojusz z PO.

Teksty są, oczywiście, prawdziwe.http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-jkm/14568-prosze-wchodzic-na-portale-sympatyzujace-z-po-i-prosze-wchodzic-na-portale-sympatyzujace-z-pis-a-tam

daimler
13-09-2011, 11:39
Myślę, że warto też w tym temacie wkleić cytat ze Staszewskiego, z którym osobiście mam dużą kosę po jego wypowiedziach na temat kibiców jakiś czas temu, ale przynajmniej nie boi się przyznać:

Głosowałem, ale z własnej ignorancji i z ulegania baraniej panice - ulegając panice antypisowskiej. Tego żałuję. Daleki jestem od tego, by w czambuł potępiać rządy PiS. Dla mnie i dla mojej kieszeni to był bardzo dobry czas. Znieśli podatek od darowizny, od spadku, zmniejszyli dochodowy. Niestety, kompletnie nie umieli sobie poradzić z wizerunkiem w mediach, czego i ja jestem najlepszym dowodem, widząc w nich wcielone zło. Ale ja to głupek jestem – mówi piosenkarz. Jakie są więc największe błędy rządu?

Wszystko. Niedotrzymanie ani jednej obietnicy wyborczej. Obiecywanie gruszek na wierzbie należy oczywiście do emploi zawodu polityka, ale PO zachowała się kompletnie cynicznie. A rząd popełnia gafę za gafą. Ot, choćby ostatnio wyczytałem, że w aferze hazardowej są wprawdzie jakieś dowody, ale nie takie, żeby postawić zarzuty... Czytaj: Miro i Zbycho coś broili, ale się im upiecze, bo ich osłaniają koledzy. Próba kupienia ustawy, bo z tym mieliśmy do czynienia w tej aferze, czyli sytuacja analogiczna do tej, która rozwaliła rząd Millera, teraz ma ujść na sucho. W zamian za to tłuszcza dostaje co raz to nowe elementy igrzysk, jak kastrowanie pedofili, walka z dopalaczami i kibicami.

Jaco
13-09-2011, 12:08
Nie śledziłem wtedy co się działo w temacie polityka, ale z tego co czytałem to zwyczajnie więcej było osób popierających PO, które się ujawniały w temacie.
No to sobie poczytaj. Pośmiejesz się trochę z niektórych, innych zrobi Ci się żal, może nawet najdzie Cię refleksja co do Twoich wyborów:

http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=4397&page=11

:cinkciarz:

Pan Artysta
13-09-2011, 12:18
miła lektura :lol:

midzi
13-09-2011, 12:27
Jezeli chodzii o zmiany w agencji, nie chodzi o to, że nowa ekipa ich dokonała, tylko w jakim trybie i kogo wcisnęła od siebie.

Trybu oczywiście nie popieram, aczkolwiek takie działania to nie jest wyłącznie domena PSL. Największą chorobą tej partii jest to, że część działaczy nie może się wyzbyć skłonności do nepotyzmu, nie wstydzi się tego, że żona pracuje w urzędzie, w którym kiedyś dany poseł był na stanowisku kierowniczym, a siostrę "poleca się" na stanowisko średniego szczebla w instytucjach związanych w rolnictwem, choć wiedza na ten temat jest taka, że jakby dali jej żyto, pszenżyto i jęczmień do porównania to nie miałaby o tym żadnego pojęcia. Nic dziwnego, że w ARMiR, gdzie są obracane naprawdę ogromne pieniądze to część z nich jest przejadana przez urzędników, którzy nie tyle są niekompetentni co przy okazji swojej nikłej wiedzy i braku obeznania w temacie są łatwym celem do manipulacji. Bywam od paru ładnych lat raz na kilka tygodni w trzech punktach ARMiR w centralnej Polsce i sytuacja kadrowa w każdym jest bardzo podobna.

Kolejnym problemem jaki dostrzegam w PSL jest anarchizacja we władzach partii. Wszystkiemu winne jest to, że Pawlak nie jest typem wodza tj. Kaczyński, czy Tusk, a też nie potrafi zorganizować struktur partyjnych tak, aby nie dominowała zasada służalczości, a więcej było konsyliacji między różnym frakcjami. A tak mamy tylko walkę o własne interesy przy zachowaniu cząstki demokracji w działaniach partii, choć i tak większym stopniu w PO, czy PiS. Czy lepiej było za Kalinowskiego? Po trosze tak, a po trosze nie, bo wtedy mieli więcej ciągotek lewicowych, których wyzbyli się w ostatnich latach.

Mamy też postać samego Pawlaka - chłopka roztropka, mocno rozwiązłego Pana, który nie jest z pewnością koniem napędowym tej partii. Ani nie budzi on zaufania, ani nie ma on żadnych zdolności oratorskich, ani też nie jest szczególnie błyskotliwy, ani nie posiada ani grosza charyzmy. Można powiedzieć, że to przywódca na jakiego sobie zasłużyła partia, która porusza się w korytarzu 5-10% poparcia. Skądinąd te jego igraszki miłosne, nieślubne dziecko, zostawiona żona może skutecznie zniechęcać część potencjalnego elektoratu od jego osoby.

Są też takie sprawy drobne jak KRUS, mniej drobne jak ten etatyzm, który niektórzy politycy PSL mają we krwi, a także niechęć przy głębszych reformach instytucji okołorolniczych począwszy od wojewódzkich izb rolniczych kończąc na wszystkich tych "instytutach", których działalność jest dość droga, a w mojej subiektywnej ocenie mało skuteczne i słabo zorganizowane czego byliśmy świadkami przy przepychankach z Rosją o import produktów rolnych.


Jaco ciekawe obietnice składałeś prawie 6 lat temu. Podtrzymujesz to? ;)



Po przeczytaniu całego wątku doszedłem do wniosku, że ciekawym doświadczeniem byłoby przeżycie prezydentury pana Tuska. W razie jednak, gdyby został prezydentem, obiecuję nie nabijać się, nie szydzić i nie wpisywać złośliwych komentarzy odnośnie jego prezydentury, skierowanych do niektórych kolegów - forumowiczów, nawet tych najbardziej w gorącej wodzie kąpanych.. .. :zlosliwy:

Pan Artysta
13-09-2011, 13:07
Jaco ciekawe obietnice składałeś prawie 6 lat temu. Podtrzymujesz to? ;)

jak przeżyje kolejne 4 lata Tuska to pewnie odpowie
ps:
choć i te 4 lata co mijają dały jasna odpowiedz na pytanie- kim jest Tusk :lol: kibolem z młyna

Nicpoń
13-09-2011, 13:13
Odnoszę wrażenie, że im więcej ludzi zaczyna dostrzegać rzeczywistość taką jaka jest, a nie taką jaką serwują media tym bardziej bezczelnie i bez ściemniania PO walczy o następną kadencję. Jakieś ruskie spece od liczenia głosów, akcje ze skrzynkami. Jakieś akcje typu ministra chowamy do szafy w czasie wyborów bo się źle kojarzy. Normalnie wciskanie na żywioł kitu i liczenie, że pelikany będą dalej łykać. Farsa a nie kampania.

Z.
13-09-2011, 13:22
Uwielbiam ta hipokryzję wprost zalewającą naszą politykę. Teraz się okazało, że młodzi wolą Kaczyńskiego i Palikota od Tuska, bo wolą radykalizmy :lol: Oczywiście wcześniej, zwłaszcza w 2007 roku niczego takiego nie było. Wtedy wywalali radykalną IV RP i lubili demokrację.

Swoją drogą nic tylko czekać na prawą stronę barykady. Ciekawe czy szyderka z 'młodych, wykształconych' się skończy, gdy zagłosują na PiS :]

milton
13-09-2011, 13:27
To nadaje się do kilku wątków. Szczerze mówiąc czekałem na ten materiał i nie zawiodłem się na gazeta.pl.


Młodzi wybierają PiS? "Zbyt mała próba, niczego nie można wyrokować. Wynik mógł się gibnąć

Zdaniem prof. Czapińskiego na podstawie jednego standardowego sondażu nie można ocenić politycznych preferencji młodych Polaków. Głównie dlatego, że w badanej grupie osób w wieku 18-24 było zapewne mniej niż sto. - Na tej podstawie niczego nie można wyrokować. Równie dobrze mogło Palikotowi przybyć 10 proc. młodych wyborców - komentował dobre wyniki dla PiS.

Według sondażu MillwardBrown SMG/KRC dla TVN24 29 proc. najmłodszych wyborców popiera PiS. PO może liczyć na 27 proc. głosów.

Wyniki mogły się "gibnąć"

Radość wszystkich, których takie wyniki ucieszyły, studził w TOK FM prof. Janusz Czapiński. - Badanie przeprowadzono na próbie reprezentatywnej ok. 1 000 osób. W takiej próbie, jeśli była faktycznie losowa, powinno się znaleźć zdecydowanie mniej niż 100 osób w wieku 18-24 lata. Na tej podstawie niczego nie można wyrokować. To mogło się "gibnąć" w różną stronę. Równie dobrze mogło Palikotowi przybyć 10 proc. młodych wyborców - mówił psycholog społeczny.

Sceptycyzm profesora wynika też z obrazu sympatii politycznych młodych Polaków, jaki pokazała "Diagnoza społeczna 2011". Przygotowana pod kierownictwem właśnie prof. Czapińskiego. W badaniach, które są podstawą "Diagnozy" wzięło udział ok. 26 tys. Polaków. A wśród nich było kilka tysięcy ludzi w wieku 18-24 lat.

- Pytaliśmy, która partia jest im najbliższa, a nie na którą chcą głosować. W badaniu bliskość PO było dwukrotnie większa niż bliskość PiS. Jeśli dobrze pamiętam dla Prawa i Sprawiedliwości to było 7,7 proc. wobec 14,7 proc. Platformy Obywatelskiej.

Radykalizm tak. Ale "bardziej Palikotowy niż Kaczorowy"

Politolog dr Anna Materska-Sosonowska tłumaczyła korzystne dla PiS wyniki poniedziałkowego sondażu, m.in. radykalizmem młodych Polaków.

Ale zdaniem prof. Czapińskiego koniecznie trzeba postawić pytanie o "barwę tej radykalności". - Radykalność Prawa i Sprawiedliwości, narodowo-państwowa, nie jest bliska większości młodych ludzi w wieku 18-24 lata. Generalnie więc radykalność tak, ale bardziej Palikotowa niż Kaczorowa - uważa gość Komentarzy Radia TOK FM.

Według prof. Czapińskiego młodym Polakom najbardziej zależy na wolności osobistej . I bardzo wielu z nich uważa, że państwo nie daje im pełni swobód osobistych, pęta ich. Z tych powodów kiedy pojawia się w mediach Janusz Korwin-Mikke, to bardzo się temu przyglądają. Bo on jest dla młodych ludzi uosobieniem absolutnej wolności osobistej. W tym sensie są radykalni, ale to nie jest radykalizm narodowo-państwowy - mówił.

midzi
13-09-2011, 13:28
Młody elektorat jest najłatwiejszy do zmanipulowania, a zarazem najtrudniejszy do utrzymania od wyborów do wyborów. Przez 4 lata można zmienić poglądy kilka razy jeśli się ma w ogóle jakieś poglądy co nie zawsze jest takie pewne. Pisałem już kiedyś jak zostałem zbesztany w 2005 za to, że zagłosowałem na Lecha Kaczyńskiego w prezydenckich. Po kilku latach części tych osób zmieniła się śpiewka.

wiara
13-09-2011, 13:30
Wybaczcie, ale aż muszę zacytować coś sprzed 6 lat:

Nie zebym byl wielkim fanem Tuska, ale nie chce na prezydenta kogos kto składa wielkie obietnice.I tylko to. Populisty.Ksenofoba. Zastanowiliscie sie chociaz przez chwile jak bedzie wygladala polityka zagraniczna, jesli Kacze obejma wladze totalna ?
Ciekawie dziś brzmią tego typu wypowiedzi:hyhy:

Jaki to ten Tusk wydawał się niegdyś ludziom idealny, jak to innym potrafili przypisywać cechy, które jednak charakterystyką tego "ideału" się okazały ":kowboi:

Dlaczego nie zagłosuję na PO? Bo nie chcę by moim krajem rządziła partia, która swoją POlitykę opiera na kłamstwach. Partia przesiąknięta hipokryzją, populizmem... Dla której nie liczy się dobro naszego kraju, a liczy jedynie napchany portfel. Która tworzy wyimaginowane problemy i szczyci się ich zwalczaniem, bowiem nie potrafi zwalczać problemów faktycznych. Partia, która opiera się na propagandzie... Partia, która nie robi nic by w Polsce żyło się lepiej... Partia, która w tak karygodny sposób zaniechała możliwości wyjaśnienia tragedii smoleńskiej... Partia, która potrafi jedynie obiecywać, nie potrafi zaś najdrobniejszych obietnic spełniać...CHWD PO!!!!

edit. i za machlojki i rozdzielanie stanowisk tuż po katastrofie. Sukinsyny. Nienawidzę PO całym sercem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!

Ulżyło mi.

Jaco
13-09-2011, 13:41
Jaco ciekawe obietnice składałeś prawie 6 lat temu. Podtrzymujesz to? ;)
Oczywiście, że podtrzymuję. Jeśli Tusk zostanie prezydentem, "obiecuję nie nabijać się, nie szydzić i nie wpisywać złośliwych komentarzy odnośnie jego prezydentury, skierowanych do niektórych kolegów - forumowiczów, nawet tych najbardziej w gorącej wodzie kąpanych..". A teraz poczytaj pozostałe wpisy. Nie tylko moje. :fajek:

daimler
13-09-2011, 13:43
A mnie zastanawiają ci, którzy analizują te ruchy elektoratu. Nikt, ale to NIKT nie podnosi argumentu, że ludzie nie są ślepi i widzą co się wokół nich dzieje, a następnie wyciągają wnioski. Czy w opinii ludzi z GW naród jest aż tak głupi, że nie potrafi samodzielnie analizować otaczającej rzeczywistości?

PO pewnie te wybory wygra, ale osobiście mam nadzieję, że PSL nie przekroczy progu i PO będzie się musiało dać dupy Napieralskiemu. A to już będzie stuprocentowy gwarant, że będzie to ostatnia (niepełna) kadencja Tuska.

KBK
13-09-2011, 13:43
Swoją drogą nic tylko czekać na prawą stronę barykady. Ciekawe czy szyderka z 'młodych, wykształconych' się skończy, gdy zagłosują na PiS

Na razie nie ma co się tym przejmować. PO, SLD i Palikot mają razem w tym sondażu 44%, więc "antyPiS" dalej dominuje wśród młodych.

VANAHAIM72
13-09-2011, 13:45
Kolejny przykład klasycznego robienia wody z mózgu młodym, wykształconym z dużych miast: najpierw trzeba dop...ć po maksie a potem współczująco ulitować się nad losem elektoratu i lekko odpuścić dzięki czemu wdzięczni wyborcy łapsko łaskawie wyciągnięte do pocałunków oślinić będą mogli (potem i tak się wytrze)...



Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zdecydowała o obniżeniu stawki za pobyt dziecka w przedszkolu. Obniżka stawki z trzech złotych 50 groszy za godzinę do dwóch złotych 60 groszy będzie obowiązywała już we wrześniu.

Hanna Gronkiewicz-Waltz przypomniała, że uchwała podnosząca stawki zapadła w czerwcu. Powiedziała, że do ponownej analizy stawek w przedszkolach skłonił ją swoją wypowiedzią premier Donald Tusk.

Prezydent Warszawy podkreśla, że nowe stawki zostały wypracowane na podstawie analizy doświadczeń w innych dużych miastach. Propozycje zmian w opłatach musi jeszcze zaakceptować rada miasta. Na zmianach stawek za przedszkola warszawski ratusz straci około 10 milionów złotych.

Z.
13-09-2011, 14:19
A mnie zastanawiają ci, którzy analizują te ruchy elektoratu. Nikt, ale to NIKT nie podnosi argumentu, że ludzie nie są ślepi i widzą co się wokół nich dzieje, a następnie wyciągają wnioski. Czy w opinii ludzi z GW naród jest aż tak głupi, że nie potrafi samodzielnie analizować otaczającej rzeczywistości?

Tak. Wczoraj w Newsweeku był duży tekst o kibicach, którzy stali się 'nową armią Kaczyńskiego'. Generalnie chodzi o to, by w tej naszej polityce obrazków i skojarzeń nie dopuszczać do refleksji. Jeśli ktoś krytykuje rząd PO to musi być albo zmanipulowany albo fanatyczny albo musi być debilem. No, w każdym razie zawsze za PiS.

Czyli jeżeli kibice krytykują PO to muszą być z PiS, bo przecież nie można sobie wyobrazić, że ktoś krytykuje PO i nie jest z PiS. Parafrazując Newsweeka: "spokojnie wyborco PO, ta duża grupa ludzi krytykująca PiS to nie jest grupa mająca argumenty, grupa oszukana, sfaulowana. Nie, to nowa armia Kaczyńskiego, więc nie dziwne, że im się PO nie podoba".

P.S. PSL bankowo wejdzie do Sejmu. Pytanie czy wejdzie Palikot i PJN. Pytanie czy PiS jest w stanie założyć rządową koalicję w ustawieniu z samym SLD, z SLD i PSL, z SLD i PJN lub z PSL i PJN. Jeżeli tak to Tusk i PO lub nowa emanacja salonu wróci szybciej niż myślimy. Jeżeli nie, to PO i Tusk zostaną na kolejne lata.

Pan Kamil
13-09-2011, 14:21
Myślę, że warto też w tym temacie wkleić cytat ze Staszewskiego, z którym osobiście mam dużą kosę po jego wypowiedziach na temat kibiców jakiś czas temu, ale przynajmniej nie boi się przyznać:Doczekał się odpowiedzi:


Niejeden artysta zawiódł się na Platformie Obywatelskiej. Ostatnio obwieścił to Kazik Staszewski. O opinię zapytaliśmy innego muzyka, który nie stroni od tematów politycznych - Tomasza Lipińskiego. A ten przywołuje opinię Kazika, który twierdzi, że - łącznie z autorem tych słów - "artyści to prostytutki (wywiad Kazika dla "Machiny", 1999 r.)". Lipiński dodaje: - Osobiście nie utożsamiam się z prostytutkami. Nie utożsamiam się też z Kazikiem.

W ocenie Kazika śp. prezydent Lech Kaczyński zasługuje na pomnik w Warszawie. Z kolei Platforma Obywatelska nie zasługuje na jego głos i wygraną w wyborach.

Lipiński w rozmowie z Onet zwraca się jednocześnie do kolegi po fachu: - Kazik powinien wziąć sobie na wstrzymanie - mówi. A to dlatego, że - wedle muzyka - podobne wypowiedzi na niedługo przed wyborami są niestosowne.

Lider zespołu Brygada Kryzys pytany o kwestię pomnika, zwraca uwagę, że nie jest to kwestia najistotniejsza. - Nic przeciwko pomnikowi nie mam, nich taki pomnik będzie. Jeden więcej czy mniej w Warszawie to niewielka różnica - mówi. Dodaje jednak, że nie jest przekonany co do tego, aby tragicznie zmarłemu prezydentowi taki monument naprawdę się należał. - Ale skoro są ludzie, którzy uważają, że jest potrzebny, to nie jest specjalnie zasadne kruszyć o to kopię.

Gdyby decyzja należała do Lipińskiego, to by się z nią wstrzymał do momentu, w którym na prezydenturę śp. Lecha Kaczyńskiego można będzie spojrzeć z dystansu, bo niepokoi go stawianie pomników ludziom żyjącym albo dopiero co zmarłym, bo te powinny powstawać, ale po latach.

- Za 10 czy 15 lat, jak spojrzymy na dzisiejszą współczesność, będzie nam łatwiej ocenić, kto na ten pomnik naprawdę zasługuje - podsumowuje Tomasz Lipiński.

W wywiadzie dla "Nowej Trybuny Opolskiej" Kazik Staszewski wyraził opinię, że śp. Lech Kaczyński "zginął na posterunku". - (…) (Zginął) nie u siebie na działce, zabijając się szpadlem. A poza tym - czy nam się to podoba czy nie - był najlepszym prezydentem Polski ostatniego 20-lecia - zauważył.

Kazik przyznał też, że głosował na PO, "ale z własnej ignorancji i z ulegania baraniej panice - ulegając panice antypisowskiej". http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kazik-krytykuje-po-a-lipinski-jego,1,4847461,wiadomosc.html

Slyboots
13-09-2011, 14:34
Przecież Lipiński to jeden z członków buntu muzyków sprzed kilku miesięcy. Pogrozili palcem Tuskowi, ale potem ładnie się przeprosili i wszystko sobie wyjaśnili podczas śniadania mistrzów.


podobne wypowiedzi na niedługo przed wyborami są niestosowne.

Niestosowny jest obiekt krytyki ;)


P.S. PSL bankowo wejdzie do Sejmu. Pytanie czy wejdzie Palikot i PJN. Pytanie czy PiS jest w stanie założyć rządową koalicję w ustawieniu z samym SLD, z SLD i PSL, z SLD i PJN lub z PSL i PJN. Jeżeli tak to Tusk i PO lub nowa emanacja salonu wróci szybciej niż myślimy. Jeżeli nie, to PO i Tusk zostaną na kolejne lata.

Jedyną szansę na sformowanie koalicji z udziałem PiSu jest ... wejście do Sejmu PJN. Paradoksalnie to właśnie w "zdrajcach" jedyna nadzieja na powrót PiS do władzy. Inna sprawa, czy PJN będzie chciało się w to pakować. Kowal też pewnie zdaje sobie sprawę, że gdyby rząd tworzył Kaczor to rozpętałaby się histeria, przy której lata 2005-07 to, jak zauważyła ostatnio Gilowska, pikuś. W takiej sytuacji podzielenie losu Samoobrony czy LPR jest mocno prawdopodobne. W koalicje z komuchami nie wierzę, sam Kaczor parokrotnie podkreślał że nie ma o tym mowy.
Chociaż oczywiście może zmienić się "kontekst polityczny" czy też pojawić się nagła dziejowa potrzeba, jak już nieraz bywało :]

Z.
13-09-2011, 15:14
Chociaż oczywiście może zmienić się "kontekst polityczny" czy też pojawić się nagła dziejowa potrzeba, jak już nieraz bywało :]

:]

EDIT:

Eh, Jaco..

Nieważne co - byleby mówili :cool:

A poważnie to chętnie się dowiem, który taki odkrywca :D

Jaco
13-09-2011, 15:28
Pytanie czy PiS jest w stanie założyć rządową koalicję w ustawieniu z samym SLD,
Ciebie chyba naprawdę pogięło, jak napisał mi na priv (o Tobie) jeden z forumowiczów. :lol:

Peace
13-09-2011, 16:35
No sorry Zet, ale czytając twój post można dojść do wniosku, że masz dwie wizje:

a) będzie chujowo

lub

b) będzie chujowo.

Cóż więc mamy zrobić? Olać sprawę? Wymyśleć tysiącpięćset warunków jakie ma spełnić jakaś partia, żebyśmy mogli na nią zagłosować, a potem anonimowo wysłać do wszystkich i argumentować, że 'nikt nie spełnia naszych wymagań', choć nikt tak naprawdę by ich nie był w stanie spełnić?

Naprawdę ciężko jest nadążyć z twoimi 'problemami'. Tak jak rząd robi z każdej porażki sukces, tak ty z każdego sukcesu byś zrobił porażkę. Ba! Nawet sukcesu nie ma(i raczej nie będzie), a ty już płaczesz nie wiadomo z czego:zdziwiony:

Deficyt wpadek aż tak doskwiera?

PS. Żadnych privów nie wysyłałem, ale zastanowiłbym się w tym momencie czy się z tym stwierdzeniem zgodzić, bo wszakże jak komentować wypowiedź: Jeżeli tak to Tusk i PO lub nowa emanacja salonu wróci szybciej niż myślimy. Jeżeli nie, to PO i Tusk zostaną na kolejne lata

Z.
13-09-2011, 16:43
No sorry Zet, ale czytając twój post można dojść do wniosku, że masz dwie wizje:

a) będzie chujowo

lub

b) będzie chujowo.

Bo dokładnie tak jawi mi się Polska koło 2011-2014 roku.


Cóż więc mamy zrobić? Olać sprawę? Wymyśleć tysiącpięćset warunków jakie ma spełnić jakaś partia, żebyśmy mogli na nią zagłosować, a potem anonimowo wysłać do wszystkich i argumentować, że 'nikt nie spełnia naszych wymagań', choć nikt tak naprawdę by ich nie był w stanie spełnić?

Ale o co chodzi? Przedstawiłem jedynie swoją prognozę wyborczą i jej wstępne bezpośrednie skutki. Przecież każdy może mieć inne, podać je w tym temacie, odpowiednio uargumentować. Nie wydaje mi się bym miał do kogokolwiek pretensje w poście, w którym w p.s. zamieściłem swoją prognozę.



Deficyt wpadek aż tak doskwiera?

:lol:


bo wszakże jak komentować wypowiedź: Jeżeli tak to Tusk i PO lub nowa emanacja salonu wróci szybciej niż myślimy. Jeżeli nie, to PO i Tusk zostaną na kolejne lata

Zawsze można napisać, że to bzdura i przedstawić swoją wizję popartą argumentami. :]

P.S. Z tego co widzę to nie tylko ja reprezentuję taką opinię w tym temacie.

Peace
13-09-2011, 16:46
Zawsze można wziąć szabelkę i powiedzieć "walczmy" zamiast wywiesić białą flagę, bo "i tak przejebiemy" :].

Z.
13-09-2011, 16:49
Z tego co widzę różnimy się tym, że Ciebie PiS jeszcze nie wychujał sojuszem z komunistami. Jeśli kiedyś nadejdzie taki moment - zrozumiesz jak durnie wyglądają posty o szabelkach i białych flagach. :]

Czekam na inną od mojej prognozę. Jak to widzisz, kto z kim.

gizo
13-09-2011, 17:00
Czekam na inną od mojej prognozę. Jak to widzisz, kto z kim.

Bardzo prosto. Prawdopodobnie PiS nieznacznie wygra wybory i bardzo dobrze a koalicja będzie PO z SLD i im Komorowski powierzy tworzenie rządu. Po co to kombinować.
Aczkolwiek nie wykluczam zwycięstwa PIS w takim stopniu, że spokojnie utworzą rząd z PSL. C'est tout!

Z.
13-09-2011, 17:03
No, czyli PO i Tusk zostają na kolejne lata. Czyli chujowo jak to określił Peace. Czyli dokładnie to co napisałem w p.s. do postu Daimlera. :roll:

P.S. Żeby PO lub PiS rządziły wyłącznie z PSL musiałby mieć około 40%-42%, co w tej chwili wydaje się mało prawdopodobne.

EDIT:


No niezupełnie. Ta koalicja (PO - SLD) przetrwa rok max dwa a potem rynsztok.
Idę w zakład z każdym, że przyszły rok będzie dla państwa bardzo nieciekawy. Finanse państwa są trgiczne i dłużej nie będzie dało się prowadzić kreatywnej księgowości przez Vincenta. To będzie musiało pizdnąć.

Max dwa czyli do około 2014. Czyli do około 2014 będzie chujowo. To wciąż jest to co pisałem wyżej...

gizo
13-09-2011, 17:08
No, czyli PO i Tusk zostają na kolejne lata. Czyli chujowo. Czyli dokładnie to co napisałem w p.s. do postu Daimlera. :roll:

No niezupełnie. Ta koalicja (PO - SLD) przetrwa rok max dwa a potem rynsztok.
Idę w zakład z każdym, że przyszły rok będzie dla państwa bardzo nieciekawy. Finanse państwa są trgiczne i dłużej nie będzie dało się prowadzić kreatywnej księgowości przez Vincenta. To będzie musiało pizdnąć.

Slyboots
13-09-2011, 17:15
Aczkolwiek nie wykluczam zwycięstwa PIS w takim stopniu, że spokojnie utworzą rząd z PSL. C'est tout!

Na żadne "zdecydowane zwycięstwo" nie ma szans. Przewaga Platformy w dużych ośrodkach jest nadal bardzo duża, zbyt duża. A teoria Żukowskiego, głosząca że kto nie wygrywa na wsi, ten nie wygrywa w całym kraju, już jakiś czas temu się zdezaktualizowała.

Peace
13-09-2011, 17:17
Nie Z., problem leży gdzie indziej. Ty uważasz, że tak czy siak będzie chujowo. Jest Ci bez różnicy, kładzież lachę na to.

Ja osobiście liczę, że może być lepiej. Wcale nie twierdzę, że będzie. Ale jeśli jest szansa to, czemu nie? Za komuny też byli tacy, którzy woleli olać sprawę, bo się nie uda, ale byli też tacy, którzy walczyli, choć nie było perspektyw.

Zresztą nie widzę sensu babrania się w ideologię komunistyczną(salon jest po stronie PO, a nie SLD). Po prostu rządy PO są najzwyklej w świecie słabe i nie dają żadnych perspektyw na poprawę sytuacji. Nawet PiS-SLD byłby lepszy od PRowskich lalusiów.

A scenariusze są już doskonale opisane w temacie Polityka:
PO-SLD, bądź PO-PSL, bądź PO-SLD-PSL jeden z tych scenariuszy wejdzie w życie.

PiS na 99% nie będzie rządził w najbliższej kadencji.

Z.
13-09-2011, 17:25
Nie Z., problem leży gdzie indziej. Ty uważasz, że tak czy siak będzie chujowo.

I żeby było zabawniej przedstawiasz takie same prognozy koalicyjne jak ja, ale oczywiście tylko ja uważam, że będzie chujowo :]


Jest Ci bez różnicy, kładzież lachę na to.

A skąd Ty wiesz co ja robię i na co za przeproszeniem kładę lachę?


Ja osobiście liczę, że może być lepiej. Wcale nie twierdzę, że będzie. Ale jeśli jest szansa to, czemu nie? Za komuny też byli tacy, którzy woleli olać sprawę, bo się nie uda, ale byli też tacy, którzy walczyli, choć nie było perspektyw.

Ale gdzie jest ta szansa? W jakiej układance? I w którym roku? Bo ja też mogę napisać, że będzie lepiej w 2020 roku. Może. Nie przesadzam. Natomiast zwyczajnie nie widzę ŻADNYCH pozytywnych scenariuszy dla antykomunistycznego kolibra do 2014 roku. I to napisałem wyżej.


Nawet PiS-SLD byłby lepszy od PRowskich lalusiów.

I tu się różnimy jak różnię się z innymi forumowiczami. Dlatego, że biorę pod uwagę również pośrednie skutki kolejnego sojuszu z komunistami. A będą one takie, że salon totalnie odrzuci SLD, lewicowo-salonowi politycy SLD przejdą do PO i za rok-dwa po tej patologicznej koalicji nie będzie śladu, bo zostanie zmieciona histerią salonu. I do władzy wróci neoTusk. I to na lata, bo PiS będzie skacowany jeszcze dłużej niż po koalicji z Samoobroną.


A scenariusze są już doskonale opisane w temacie Polityka:
PO-SLD, bądź PO-PSL, bądź PO-SLD-PSL jeden z tych scenariuszy wejdzie w życie

Czyli nadal PO i nadal Tusk. CZYLI TAK JAK PRZEWIDUJĘ WYŻEJ. CZYLI CHUJOWO.

hehe :D


PiS na 99% nie będzie rządził w najbliższej kadencji.

Czyli zostawiasz 1% szans na koalicję PiSu z.... ? :chytry:

Peace
13-09-2011, 17:28
Nie chce mi się w to bawić. Masz rację. Jest chujowo, będzie chujowo. Idę poszukać żyletki.

SPQR
13-09-2011, 17:29
http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2011/09/34b75743a8f850847ab190ac19b50e43.png?1315929283

:popcorn:

Taka ciekawostka.

gizo
13-09-2011, 17:43
Na żadne "zdecydowane zwycięstwo" nie ma szans. Przewaga Platformy w dużych ośrodkach jest nadal bardzo duża, zbyt duża. A teoria Żukowskiego, głosząca że kto nie wygrywa na wsi, ten nie wygrywa w całym kraju, już jakiś czas temu się zdezaktualizowała.

Ja jednej rzeczy nie wykluczam ale nie twierdzę, że tak będzie. Wbrew temu co wszyscy sądzą największą niespodzianką może być wynik PSL. Zarządzanie niezliczoną ilością agencjami, obecne koalicje samorządowe, nadal silna pozycja PSL w Straży Pożarnej i masa innych instutucji może spowodować, że dostaną sporo głosów z tych środowisk, które będą chciały utrzymać wysoką pozycję PSL. Ja bym tego tak nie bagatelizował. Dzisiaj nie jest to partia chłopska ale mocna zakorzeniona w "biznesie" i w różnych instytucjach.
Druga sprawa to frekwencja i ona może mieć decydujący wpływ na układ sceny politycznej i dlatego tego wariantu nie można wykluczyć.

R99
13-09-2011, 17:51
Otóż w najbliższych wyborach startuje mój kolega. Ponoć najmłodszy człowiek z profesurą prawa. Za gościa dam się pokroić. Startuje oczywiście z PiS, ale nie jest członkiem partii. Jest popierany przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego Wiesława Johanna oraz Mariusza Kamińskiego ("Z Lublina będzie kandydował były szef mojego gabinetu, wybitny prawnik prof. Piotr Pogonowski - najmłodszy profesor nauk prawnych w Polsce. Taka osoba jest dla każdej formacji nieoceniona.")
Jeżeli ktoś z tutaj zaglądających z powiatów: janowskiego, kraśnickiego, lubartowskiego, lubelskiego, łęczyńskiego, łukowskiego, opolskiego, puławskiego, ryckiego, świdnickiego i miasta Lublin ma ochotę zagłosować na listę PiS to zachęcam do głosowania na numer 3 na tej liście.
PIOTR POGONOWSKI
http://piotrpogonowski.pl/

midzi
13-09-2011, 18:34
Oszacować wynik każdej partii można już teraz, ale w moim mniemaniu o podziale miejsc w ławach sejmowych zdecydują wyniki PJN i Palikota, czy się dostaną czy nie. To może być zarówno oczko w głowie Tuska (Palikot i PJN), jak i Kaczyńskiego (PJN).

Załóżmy dwa warianty.
1. PiS zdobywa ok. 35% głosów, wygrywa wybory i brakuje im do większości w Sejmie 50-60 mandatów.

Jakie ma warianty wtedy?
a) koalicja z PSL, który zdobył w 2005 roku 25 mandatów i w 2007 roku 31 mandatów - wciąż brakuje połowy mandatów jeśli wynik PSL nie zwiększy stanu posiadania, a szanse na to są nikłe
b) koalicja z PSL oraz PJN, który jeśli przekroczy próg wyborczy to może zbliżyć się w okolice 20 mandatów co w sumie dawałoby ~30+~20 = 50 mandatów niezbędnych do utworzenia większościowej koalicji

SLD? Bez żadnych szans na koalicję po powrocie betonu z SdRP na listy wyborcze.
Palikot? Tym bardziej zważając na samą osobę przywódcy tej partii, a także na poglądy głoszone przez osoby, które spadły z lit SLD i wylądowały u Palikota
PO? Każdy chyba zdaje sobie sprawę z tego, że to jest niemożliwe.

2. PO mecząc się osiąga 35%, tracąc ok. 30 mandatów względem obecnego stanu posiadania i ma manko w liczbie ponad 50 mandatów do utworzenia rządu większościowego.

Jakie ma warianty wtedy?
a) koalicja z PSL, czyli powtórka z rozrywki, jednak tym razem brakuje ok. 20 mandatów do rządzenia
b) koalicja z PSL i częścią SLD, wariant w którym Napieralski uzyskuje słaby wynik wyborczy i następuje rozłam w SLD po wyborach, mało prawdopodobny, ale zawsze jakiś wariant
c) wariant z PSL i PJN/Palikotem, chyba najbardziej prawdopodobny wariant październikowych wyborów. Potrójna koalicja PO + PSL + PJN lub PO + PSL + Palikot pozwala stworzyć rząd większościowy, ale najprawdopodobniej dosyć krótki rząd

Wariantu PO + SLD nie biorę pod uwagę, bo nie wierzę, że Tusk wyciągnie rękę do Napieralskiego.

Tak czy siak nowy rząd będzie słaby rząd, najprawdopodobniej 2-3 partyjny i mogę się założyć, że nie przetrwa on całej kadencji.

KBK
13-09-2011, 22:48
Nie wtrącając się za bardzo, mam jedno spostrzeżenie.


Ale gdzie jest ta szansa? W jakiej układance? I w którym roku? Bo ja też mogę napisać, że będzie lepiej w 2020 roku. Może. Nie przesadzam. Natomiast zwyczajnie nie widzę ŻADNYCH pozytywnych scenariuszy dla antykomunistycznego kolibra do 2014 roku.

Jest szansa, jeśli potraktować to na zasadzie gambitu. Wtedy trzeba spojrzeć w szerszej perspektywie.
Jeśli dojdzie do skutku scenariusz tragicznych rządów PO-SLD mających zapaść po 2 latach to PiS będzie się szykował do władzy, a to jest lepsza sytuacja niż dziś, to jest krok do przodu.

Foxx
14-09-2011, 07:08
Dokładnie tak to widzę i ten scenariusz wydaje mi się na dzisiaj najbardziej prawdopodobny (z drobnymi modyfikacjami, w zalezności od wyników "planktonu").

daimler
14-09-2011, 07:49
Jeśli PSL wejdzie do sejmu, to obawiam się że z PO stworzą większość wystarczającą na kolejne 4 lata leżakowania.
Ewentualnie silny PiS i SLD będą być może miały większe możliwość w kwestii votów nieufności, ale nie obiecywałbym sobie wiele po tym...

Mat
14-09-2011, 07:55
Ehh, chyba jestem coraz bliżej postawienie na karcie do głosowania krzyżyka....przez całą kartkę a4.

mort
14-09-2011, 07:59
Ewentualnie silny PiS i SLD będą być może miały większe możliwość w kwestii votów nieufności, ale nie obiecywałbym sobie wiele po tym...

wystarczy, żeby mogły zablokować zmiany w Konstytucji bo jak do tego się obecna władza zabierze to wiele lat się nie pozbieramy

Piknik - senator
14-09-2011, 08:24
Ehh, chyba jestem coraz bliżej postawienie na karcie do głosowania krzyżyka....przez całą kartkę a4.

nie głosując lub robiąc to błędnie nie masz prawa narzekać!

wiara
14-09-2011, 08:36
nie głosując lub robiąc to błędnie nie masz prawa narzekać!
W 100% zgadzam się z tą wypowiedzią... Dodam wiecej- nie głosując pośrednio oddajemy swój głos na partię, która wybory wygrywa... :protestuje:

Budyń
14-09-2011, 08:39
nie głosując lub robiąc to błędnie nie masz prawa narzekać!

Dokładnie, za obecnie nam panujących to jedyne co nam zostało, narzekanie. Nie głosując zatem nie masz prawa do niczego. I nic nie będzie, Kononowicz miał rację.

Chyba w głosowaniu nie chodzi o późniejszą możliwość narzekania, nie to jest kwintesencją demokracji ;) I nie powinno to być celem oddania głosu.

Citlivu
14-09-2011, 08:49
Dodam wiecej- nie głosując pośrednio oddajemy swój głos na partię, która wybory wygrywa... :protestuje:

I dlatego każda taka osoba ma prawo narzekać na działania partii która wygrała. Jak również osoba która nie zagłosowała, ma prawo narzekać, że partie startujące w wyborach są tak cienkie jak dupa węża, że nie miała z spośród czego wybierać. Jeszcze tego brakuje by wprowadzić przymus glosowania. Totalitaryzm pełną gęba. Ferajna Tuskowa nietylko na taki pomysł może wpaść, co i go zrealizować. Przy poparciu mediów wszelkiej maści Niech funkcyjni dziennikarzole i politycy, skończą z propagandą, a skupią się na swojej pracy. Zamiast "straszyć" takim wyświechtanym banałem.

Mat
14-09-2011, 08:54
nie głosując lub robiąc to błędnie nie masz prawa narzekać!

Narzekać? Ukierunkowałeś w stosunku do mnie jakiś typowy polski stereotyp? Generalnie wychodzę z założenia, że na rzeczy na które wpływu się nie ma narzekac nie ma co, bo tylko nerwy można stracić. Owszem interesuję się sytuacją polityczną w naszym kraju, aczkolwiek nie angażuję się politycznie osobiście(po generalnie uświadomieniu sobie jak ciężko w tym kraju jest zjednoczyć się prawicy, jako całość, z którą nie ukrywam sympatyzuję), człowiek nic nie zmieni. Jakoś mam aktualnie neutralny stosunek do wielkiej polityki i wyborów parlamentarnych(za zdecydowanie ważniejsze z mojego punktu widzenia uważam samorządowe, gdyż te mnie bezpośrednio bardziej dotyczą). To, że aktualnie na arenie naszej "wielkiej"polityki nic nie zapowiada faktycznych zmian, bo nie oszukujmy się, czy dojście PiSu do władzy, czy utrzymanie PO to zawsze brak jakichkolwiek znaczących reform, z cięciami budżetowymi itp, gdyż po prostu u nas za bardzo czuć na plecach oddech kolejnych wyborów. Z jednej strony chcemy reformować kraj, z drugiej drastyczne reformy, które mogę nie mieć poparcia społecznego, aczkolwiek istotne(jak np reforma służby zdrowia=kolejne białe miasteczka itp), mogą przyczynić się do przegranej w kolejnych wyborach, na czym nikomu nie zależy. Do tego dochodzi koalicyjność. Tworzenie koalicji z byle kim byle ją stworzyć to nie jest żadne rozwiązanie (vide rządy PiSu), a nie ukrywajmy na takie rozwiązanie aktualnie się zanosi. Dlatego spełnię swój obywatelski obowiązakek, ale nie mam zamiaru wspierać chorego systemu wyborów parlamentarnych w naszmy kraju.

karakan
14-09-2011, 08:59
Ciekawe ,że jakoś reżimowe media nie przeprowadzają znowu akcji z cyklu :

Nie głosujesz, nie jesteś hipsterem!

Ratuj Polskę przed duszną atmosferą faszyzmu!

Celebryci : Głosujmy hej!

Głosuję i jestem świadomy potęgi Starbucksa i Fejsbuka!



Może dlatego ,że młodzi już mają wywalone , a czasem nawet wolą PIS?

BlackAdder
14-09-2011, 09:29
Ciekawe ,że jakoś reżimowe media nie przeprowadzają znowu akcji z cyklu :

.......
Ratuj Polskę przed duszną atmosferą faszyzmu!

.......


Ależ to już jest robione. A w dobie pisma obrazkowego może niestety zadziałać na część ćwierćinteligentów. Chodzi mi o budowanie skojarzeń: "kibole to armia PiS" (newsweek wczoraj, onet dzisiaj) i "kibole to bezmyślni siepacze z maczetami" (tvn wczoraj, ale na pewno będzie ciąg dalszy). A kampania dopiero się rozkręca... Zgodnie z bolszewicką filozofią niedługo nastąpi coś w rodzaju: ""Staruch" współpracuje z GPC. A przecież to przywódca kiboli. Dobrze, że siedzi w areszcie, bo inaczej już biegałby z maczetą". To w wersji light, bo na pewno szykują też coś cięższego, coś w rodzaju Sawickiej łkającej niech mnie pan nie zabija.
Plus nagła zmiana sondaży ustawiająca PiS tuż za PO, będąca oczywiście przygotowaniem do akcji: "faszyści depczą nam po piętach musisz, musisz zagłosować" - bo wszystko wskazuje na to, że bez głosów młodych kiepsko wykształconych z wielkich miast, którym nie chce się raczej chodzić na wybory, AntyPiS polegnie z hukiem.

gizo
14-09-2011, 09:35
nie głosując lub robiąc to błędnie nie masz prawa narzekać!

Z taką retoryką to na Białoruś. Póki co głosowanie jest przywilejem nie obowiązkiem i wszyscy są (powinni) być równi wobec prawa. Pokaż mi zapis który zabrania wypowiadać się o rządzących tym , którzy nie głosowali.
Na marginesie uważem jednak, że ci co są niezadowoleni z PO (a jest ich masa) a nie chcą zagłosować na PIS powinni nie iść na wybory lub postawić jeden wielki krzyżyk:pociesza:

Z.
14-09-2011, 09:44
Jest szansa, jeśli potraktować to na zasadzie gambitu. Wtedy trzeba spojrzeć w szerszej perspektywie.
Jeśli dojdzie do skutku scenariusz tragicznych rządów PO-SLD mających zapaść po 2 latach to PiS będzie się szykował do władzy, a to jest lepsza sytuacja niż dziś, to jest krok do przodu.

Ale czytałeś co napisałem? Do około 2014 roku będzie kiła i mogiła i nadzieja, że potem coś się ruszy: czyli ewentualne rządy PiS po zapaści spowodowanej PO-SLD.

Rozkminiacie cały czas dokładnie to samo co ja i coraz bardziej wprowadzacie mnie w zaskoczenie nie zgadzając się z tym i.... pisząc to samo jednocześnie :]


Bo ja też mogę napisać, że będzie lepiej w 2020 roku. Może. Nie przesadzam. Natomiast zwyczajnie nie widzę ŻADNYCH pozytywnych scenariuszy dla antykomunistycznego kolibra do 2014 roku.

midzi
14-09-2011, 09:48
Obowiązkowe głosowanie nie dotyczy tylko systemów totalitarnych. W Belgii tak było do tej pory, że był obowiązek głosowania po karą grzywny 50 euro (200 zł), więc nie była to dotkliwa kara, a frekwencja była w okolicach 90%. Wiemy co się dzieje teraz w Belgii, gdzie już od prawie 1,5 roku nie ma rządu i nie zapowiada się na żadną poprawę. Z kolei przykład głosowania w kantonach w Szwajcarii jest bardziej optymistyczny, bo pokazuje on, że tam gdzie jest obowiązek głosowania to frekwencja jest niemal dwukrotnie wyższa niż w kantonach gdzie takiego obowiązku nie ma.

Frekwencja poniżej 50% jaką będziemy mieli za miesiąc pokaże tylko jak słaby mandat będą miały partie, które znajdą się w parlamencie nowej kadencji.

rey
14-09-2011, 09:48
Może dlatego ,że młodzi już mają wywalone , a czasem nawet wolą PIS?

Na którymś portalu pod informacją, że wśród młodych wygrywa PiS, był fajny komentarz. Coś w stylu, że teraz salon z GóWnem na czele, będzie organizował akcję pt: "Dziadku/babciu zabierzcie wnukowi dowód" :lol:

gizo
14-09-2011, 10:15
Obowiązkowe głosowanie nie dotyczy tylko systemów totalitarnych. W Belgii tak było do tej pory, że był obowiązek głosowania po karą grzywny 50 euro (200 zł), więc nie była to dotkliwa kara, a frekwencja była w okolicach 90%. Wiemy co się dzieje teraz w Belgii, gdzie już od prawie 1,5 roku nie ma rządu i nie zapowiada się na żadną poprawę.

Znam trochę realia belgijskie i obowiązek głosowania uważam za wielką głupotę wymyśloną przez belgijskich socjalistów.
Żeby być obiektywnym należy przedstawić ilość nieważnych głosów. Jeśli to uwzględnisz to okazuje się, że w wyborach uczestniczy od 40-50% uprawnionych. Na jedno wychodzi.

KBK
14-09-2011, 11:03
Ale czytałeś co napisałem? Do około 2014 roku będzie kiła i mogiła i nadzieja, że potem coś się ruszy: czyli ewentualne rządy PiS po zapaści spowodowanej PO-SLD.

Rozkminiacie cały czas dokładnie to samo co ja i coraz bardziej wprowadzacie mnie w zaskoczenie nie zgadzając się z tym i.... pisząc to samo jednocześnie

Jasne, pytałeś się gdzie jest szansa na pozytywny scenariusz dla antykomunistycznego kolibra do 2014 roku. Do tego się odniosłem.

Jeżeli po 2 latach rządów PO-SLD, PiS będzie się szykował do samodzielnych rządów to to jest właśnie ten pozytywny scenariusz. I dwuletnia "kiła i mogiła" na zasadzie gambitu są jego częścią.
Trudno sobie wyobrazić lepszy, realny bieg wydarzeń, chyba, że masz jakieś propozycje?

Citlivu
14-09-2011, 11:07
Obowiązkowe głosowanie nie dotyczy tylko systemów totalitarnych. W Belgii tak było do tej pory, że był obowiązek głosowania po karą grzywny 50 euro (200 zł), więc nie była to dotkliwa kara, a frekwencja była w okolicach 90%. Wiemy co się dzieje teraz w Belgii, gdzie już od prawie 1,5 roku nie ma rządu i nie zapowiada się na żadną poprawę. Z kolei przykład głosowania w kantonach w Szwajcarii jest bardziej optymistyczny, bo pokazuje on, że tam gdzie jest obowiązek głosowania to frekwencja jest niemal dwukrotnie wyższa niż w kantonach gdzie takiego obowiązku nie ma.

Frekwencja poniżej 50% jaką będziemy mieli za miesiąc pokaże tylko jak słaby mandat będą miały partie, które znajdą się w parlamencie nowej kadencji.

Dobrze o tym wiem, a kara była bezsensowna. Przynajmniej dla mojego szefa, który na pytanie dlaczego głosuje w wyborach skoro zadna partia mu nie odpowiada? "50 euro piechota nie chodzi, a ma chociaz spacer z rodzina" :D

Dla mnie osobiscie to bylo podejscie cielaka co to dobrowolnie daje sie prowadzic na rzez i plynie z pradem bez glebszej refleksji, ale nigdy mu tego nie powiedzialem... napomknalem tylko ze Belgowie takim dzialaniem legitymizuja beznadziejny system polityczny ktory im nie odpowiada i wrecz go umacniaja z czym sie zgodzil. Paranoja i totalitaryzm... dla Ciebie Midzi niech bedzie, totalitaryzm aksamitno-socjalistyczny. Ja sie zastanawiam czemu ludzie na slowo totalitaryzm maja przed oczami Hitlera i Stalina, a nowszych prac o "pelzajacych" i z "ludzka twarza" totalitaryzmach nie slyszeli.

midzi
14-09-2011, 11:49
Dobrze o tym wiem, a kara była bezsensowna. Przynajmniej dla mojego szefa, który na pytanie dlaczego głosuje w wyborach skoro zadna partia mu nie odpowiada? "50 euro piechota nie chodzi, a ma chociaz spacer z rodzina" :D

Zawsze jakiś bat na głosujących, choć i tak mało co z tego wynika. Dobra zostawmy już tą Belgię, bo pewnie nikt nie chciałby mieć drugiej Belgii bez rządu, drugiej Grecji bez rządu i bez kasy, a niektórzy drugich Węgier z Orbanem.

Ciekawy wywiad z typowym lewicowym fantykiem, któremu babcia kazała wziąć ślub :D
http://gniezno.com.pl/wiadomosci/czytaj/4656/niech_pan_sobie_poczyta_w_internecie.html

Naprawdę wierzycie że PO zawiąże koalicję z takimi ptasimi móżdżkami?

Z.
14-09-2011, 12:13
Jasne, pytałeś się gdzie jest szansa na pozytywny scenariusz dla antykomunistycznego kolibra do 2014 roku. Do tego się odniosłem.

Rozumiem, ale Twój scenariusz przecież też przewiduje mega kiłę do około 2014 roku, skoro PO-SLD ma rządzić dwa lata. Zaczną pod koniec 2011 + 2 lata, końcówka 2013, początek 2014. Czyli do 2014 roku jesteśmy w dupie, bez żadnych pozytywów z punktu widzenia antykomunistycznego kolibra.


Trudno sobie wyobrazić lepszy, realny bieg wydarzeń, chyba, że masz jakieś propozycje?

Ja? Przecież niektórzy w tym temacie odpalili w moją stronę niby szyderkę, że widzę wszystko albo chujowo albo chujowo, wywieszam białą flagę i nie wyciągam szabelki. W stwierdzeniu 'trudno sobie wyobrazić lepszy scenariusz' (niż ten przedstawiony przez Ciebie, czyli cokolwiek pozytywnego najwcześniej około 2014 roku) jest zamieszczone dokładnie to samo co w moim stwierdzeniu, że będzie chujowo i czeka nas dalsza części rządów PO i Tuska.

KBK
14-09-2011, 13:49
To prawda, ale chodzi głównie o to, że i tak nie ma wyboru. PO będzie tak czy inaczej rządzić, najpewniej z SLD więc te co najmniej 2 lata są nie do ominięcia.

Przy czym jeśli to ma być cena za późniejsze samodzielne rządy PiSu(może nawet z możliwością zmiany konstytucji) to nie wydaje mi się ona zbyt wygórowana. W takim wypadku trzeba to traktować jako nie miłą i trudną, ale konieczną cześć większej, bardzo pozytywnej zmiany.

Kiedy Ty piszesz "będzie chujowo i czeka nas dalsza części rządów PO i Tuska" wydaje się jakbyś nie dostrzegał tego szerszego, pozytywnego kontekstu, mimo, że cząstkowo masz oczywiście rację.
Brakuje tego, że będzie to "ostatnia" część rządów Tuska.

JLB
14-09-2011, 13:49
http://gniezno.com.pl/wiadomosci/czytaj/4656/niech_pan_sobie_poczyta_w_internecie.html

:lol:

karakan
14-09-2011, 13:57
Ależ to już jest robione. A w dobie pisma obrazkowego może niestety zadziałać na część ćwierćinteligentów. Chodzi mi o budowanie skojarzeń: "kibole to armia PiS" (newsweek wczoraj, onet dzisiaj) i "kibole to bezmyślni siepacze z maczetami" (tvn wczoraj, ale na pewno będzie ciąg dalszy). A kampania dopiero się rozkręca... Zgodnie z bolszewicką filozofią niedługo nastąpi coś w rodzaju: ""Staruch" współpracuje z GPC. A przecież to przywódca kiboli. Dobrze, że siedzi w areszcie, bo inaczej już biegałby z maczetą". To w wersji light, bo na pewno szykują też coś cięższego, coś w rodzaju Sawickiej łkającej niech mnie pan nie zabija.
Plus nagła zmiana sondaży ustawiająca PiS tuż za PO, będąca oczywiście przygotowaniem do akcji: "faszyści depczą nam po piętach musisz, musisz zagłosować" - bo wszystko wskazuje na to, że bez głosów młodych kiepsko wykształconych z wielkich miast, którym nie chce się raczej chodzić na wybory, AntyPiS polegnie z hukiem.

Chodziło mi o akcje gdzie znajomi z agencji wymyślą(wezmą hajs) akcję i potem spoty/plakaty zaleją media i ulice(tu też leci hajsik).Wszystko w ramach "dbania o demokrację"

SPQR
14-09-2011, 14:17
Dobrze o tym wiem, a kara była bezsensowna. Przynajmniej dla mojego szefa, który na pytanie dlaczego głosuje w wyborach skoro zadna partia mu nie odpowiada? "50 euro piechota nie chodzi, a ma chociaz spacer z rodzina" :D

Dla mnie osobiscie to bylo podejscie cielaka co to dobrowolnie daje sie prowadzic na rzez i plynie z pradem bez glebszej refleksji, ale nigdy mu tego nie powiedzialem... napomknalem tylko ze Belgowie takim dzialaniem legitymizuja beznadziejny system polityczny ktory im nie odpowiada i wrecz go umacniaja z czym sie zgodzil. Paranoja i totalitaryzm... dla Ciebie Midzi niech bedzie, totalitaryzm aksamitno-socjalistyczny. Ja sie zastanawiam czemu ludzie na slowo totalitaryzm maja przed oczami Hitlera i Stalina, a nowszych prac o "pelzajacych" i z "ludzka twarza" totalitaryzmach nie slyszeli.

Oba rozwiązania mają swoje wady i zalety. W Belgii sprawa jest bardziej skomplikowana, nie chodzi tu tylko o system wyborczy i polityczny, ale i o kwestie narodowościowe, ekonomiczne i językowe dzielące Walonów i Flamandów.

Z obowiązkowym głosowaniem jest trochę jak z obowiązkiem zapinania pasów w samochodzie. Tylko nie wiem czemu pierwszy obowiązek jest społecznie akceptowany, a drugi nie.

Od siebie dodam, że obserwując otaczajacą nas rzeczywistość, to demokracja powoli i miarowo się wypala. Sądzę, że już za naszego życia nastąpi odwrót od tego systemu. Albo kolejne państwa będą się osuwać w dyktatury takiego lub innego rodzaju lub demokracja ewouluje w jakimś kierunku. Jeśli nie, to Europę spotka to samo co wcześniejsze demokracje, które w pewnym momencie stawały się po prostu niewydolne, nieprzystające do realiów zmieniającego się świata.

Czemu? Powód jest prosty, wybory zawsze wygra ten, kto naobiecuje więcej gruszek na wierzbie. W sytuacji kiedy głosować może każdy, i głos każdego jest wart tyle samo, zawsze wygra kłamca i obiecujący rzeczy nierealne. W Polsce przerabiamy to od wielu, wielu lat ... . Naczelne hasło - "Będziem dawać i rozdawać!". A później naród jest zdziwiony i niezadowolony, że obietnice nie są realizowane. Trochę to dziwne - aby jeździć rowerem po ulicy muszę mieć kartę rowerową. Nawet na wózek widłowy trzeba mieć uprawnienia. Ale decydować o losie kraju można nie mając żadnych uprawnień i jakiejkolwiek wiedzy.

Państwo, które pierwsze dokona reform systemu wyborczego w kierunku "jakości", a nie "ilości" dokonujących wyboru ma szansę stać się liderem w wielu dziedzinach.

midzi
14-09-2011, 14:18
Nie mogę. Chodźmy szybko za stodołę :wstyd:
http://www.youtube.com/watch?v=U5fOMTI7jWw

Slyboots
14-09-2011, 14:38
Nie mogę. Chodźmy szybko za stodołę :wstyd:
http://www.youtube.com/watch?v=U5fOMTI7jWw

"pokażę Ci tenisa"

:lol:

Nawet logo sobie zmienili na herb Celticu. I jak tu oni mają nie przekroczyć progu? ;)

hummel
14-09-2011, 14:47
http://niezalezna.pl/16131-puste-obietnice-rzadow-tuska

majaW
14-09-2011, 14:50
http://gniezno.com.pl/wiadomosci/czytaj/4656/niech_pan_sobie_poczyta_w_internecie.html

:lol:


znam gościa...niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu :\\ karierowicz, czy on w ogóle gdzieś pracował ?

Buziek_LG
14-09-2011, 16:10
Pan z Gniezna rozwalił system

Noris
14-09-2011, 16:22
To Napieralski ma u siebie sztabowca Obamy:rotfl2:

mort
14-09-2011, 16:27
http://gniezno.com.pl/wiadomosci/czytaj/4656/niech_pan_sobie_poczyta_w_internecie.html

:lol:


piękna reklama :D

majaW
14-09-2011, 16:37
piękna reklama :D

takich osób niepracujących..żyjących w wirtualnym świecie jest więcej..i cóż oni chcą nami rządzić ....paranoja ((((((((((((((

Chmielo
14-09-2011, 16:45
To nie wywiad, to skecz kabaretowy. :lol:

skierki
14-09-2011, 16:58
To nie wywiad, to skecz kabaretowy. :lol:

Miałem właśnie wrażenie jakbym Neonówkę oglądał, klimat ten sam, a zabawa jeszcze lepsza. Matko, mimo wszystko nie mieści mi się w głowie, że można mieć ileś lat i takie rzeczy wygadywać.
Może to Czarnobyl :confused:

gizo
14-09-2011, 17:02
http://niezalezna.pl/16131-puste-obietnice-rzadow-tuska

6. dworce (jak stwierdził Przemysław Wipler rozkład jazdy PKP jest tak tajny, że należy go szukać w depeszach Wikileaks):dziekuje:

Z.
14-09-2011, 17:25
Kiedy Ty piszesz "będzie chujowo i czeka nas dalsza części rządów PO i Tuska" wydaje się jakbyś nie dostrzegał tego szerszego, pozytywnego kontekstu, mimo, że cząstkowo masz oczywiście rację.

Dostrzegam. Tylko, że możemy zakładać, że kontynuacja rządów PO i Tuska jest dość prawdopodobna. Jest to namacalne. Natomiast opowieści co będzie w 2014 roku i co lepsze kto i w jaki sposób na tym skorzysta i co najlepsze dla kogo to będzie miało miłe skutki są dość... mgliste.

Po pierwsze nawet nie wiadomo czy będzie istniał PiS i Kaczyński jako szef opozycji, czy nie będzie jakiś ruchów w PiS w wypadku kolejnej porażki. Nie jest to wielce prawdopodobne, ale nie można tego wykluczyć.

Po drugie polska scena polityczna jest tak spolaryzowana, a wyborcy tak zaangażowani w spór, że trudno mi sobie wyobrazić, by PO dosięgnęła katastrofa. Owszem mają mniejszy żelazny elektorat od PiS, ale mają.

Po trzecie salon to nie są idioci i nie raz odbudowywali się po klęskach. Dość szybko. Z tego też względu zakładanie, że to na pewno PiS, na pewno Kaczyński będzie beneficjentem katastrofy (która też wcale nie musi nastąpić - znowu: może, nie musi) jest ryzykowne. Może będzie, może nie.

Może ludzie będą zmęczeni i wkurzeni w ten sposób, że będą mieli dość całej elity politycznej, wszystkich 'rządzących od 20 lat' albo np. konserwatywnej i umiarkowanie konserwatywnej w sensie światopoglądowym elity politycznej, co w połączeniu z niestety chyba nieuchronnym komerchoplastikowohipperogejowskim globalizmem może zaowocować świetnym wynikiem środowisk radykalnie lewicowych.

To jest mgliste, tamto prawdopodobne. Nie jest fajnie:]

gizo
14-09-2011, 17:46
Z. rozumiem, że już przedstawiłeś wszystkie możliwe warianty i powyższa/poniższa analiza jest wyczerpująca i definitywna.

wiara
14-09-2011, 17:48
http://gniezno.com.pl/wiadomosci/czytaj/4656/niech_pan_sobie_poczyta_w_internecie.html

:lol:
Gość jest niesamowity, wywiad lepszy niż najlepszy kabaret:)

Włączyłam dziś pierwszy raz od baaaardzo dawna telewizor i natknęłam się na wywiad z Kluzik- Rostkowską na TVP1... Boże, jaka to jest fałszywa baba...jaka durna... Wywiad w dużej mierze oparty na próbie szydzenia z PiS-u... Joasia powiedziała coś w stylu, że Jarosław Kaczyński chce przekonać do siebie ludzi młodych...że chce być "cool", jednak "proszę państwa, kto uwierzy że Jarosław jest cool?!" :gupi:
Nadto mundra Asia stwierdziła, że nie można obstawiać stołków ministrów przed wygranymi wyborami, dlatego nie ustosunkowała się do pytania dot. ewentualnego przydzielenia jej funkcji ministra pracy i polityki społecznej, uważając to za niedorzeczne w tym momencie (przed wygranymi wyborami). Następnie dodała, że skoro Kaczyński chce przemawiać do młodych i zyskiwać ich poparcie, to niech TERAZ poda- przed wyborami- jacy młodzi ludzie w jego rządzie byliby ministrem sprawiedliwości, zdrowia itd...:gupi: Istna hipokryzja:lol3:
Pytana o stanie się "spadochroniarką z Warszawy" i o to jak to możliwe, że tak często zmienia poglądy- najpierw PiS, potem PJN, a teraz PO... stwierdziła, że jej poglądy są ciągle stałe:lol3:. Jeśli zaś chodzi o zmianę partii- Kaczyński chce stworzyć państwo monolityczne, a ona na coś takiego się nie zgadza, ona jest otwarta itp... Kaczyński zaś pozbawia Śląsk polskości i nie traktuje Ślązaków jak Polaków... Ona się na to nie godzi, bo jest Ślązaczką, dlatego postanowiła startować z Rybnika (jeśli się nie mylę), a nie z Warszawy:boshe::rotfl2:
Pani Kluzik stała się pyskatą, wredną wiejską babą, która nie potrafiąc sformułować prostej i bogatej merytorycznie odpowiedzi na postawione pytanie- posługuje się propagandowymi szablonami polegającymi na próbie ośmieszenia rywala.
Fałszywość od tej baby aż bije, identycznie jak od Tuska... (nie wspominając o panu z w/w wywiadu:P).

Mam pytanie do zwolenników Tuska, PO, Palikota... Niech mi ktoś udzieli merytorycznej odpowiedzi na pytanie: jak można na nich głosować? Co Waszym zdaniem przemawia za tą partią?
Bo ja szczerze mówiąc nie widzę ŻADNYCH atutów i nie wyobrażam sobie jak chociażby średnio inteligentny człowiek, nieinteresujący się zbytnio polityką i obserwujący otaczający go świat, widzący co się dzieje może na niego zagłosować... Nie mówiąc już o człowieku inteligentnym... I jeśli Tusk te wybory wygra... będzie to znak że nie dość, że rządzi nami banda matołów- to i banda matołów podejmuje tak społecznie ważne decyzje... W związku z powyższym nie będę widziała żadnego sensu w istnieniu demokracji...i powoli chyba zaczynam porzucać swój pogląd mówiący, że głosować powinniśmy wszyscy jako spełnianie swojego obywatelskiego obowiązku- że jak dano nam możliwość wolnych wyborów- powinniśmy z tej możliwości korzystać i świadomie decydować...

Najciekawsze jest to, że "ONI" straszą ludzi "Kaczyńskim" co w ich mniemaniu ma być uosobieniem ufo, yeti (na zasadzie: "nie wiemy jakie jest ale wiemy że jest złe"). Ja nie muszę straszyć bliżej niezidentyfikowanym "Tuskiem"... wystarczy że powiem: "spójrz na otaczającą nas rzeczywistość, na zjawisko obecnego kibicowania, inwigilacji, finansów, budowy dróg, autostrad, bezrobocia, podatków, cen żywności itp...itd...". Wnioski powinny nasunąć się same...

Z.
14-09-2011, 17:51
Z. rozumiem, że już przedstawiłeś wszystkie możliwe warianty i powyższa/poniższa analiza jest wyczerpująca i definitywna.

W sensie? Wal śmiało jak przychodzi Ci coś jeszcze, co nie było tu grane ;)

Jaco
14-09-2011, 17:54
W sensie? Wal śmiało jak przychodzi Ci coś jeszcze, co nie było tu grane ;)
Zrób zestawienie stanowisk ministerialnych w przypadku powstania koalicji PiS-SLD. :popcorn:

Łasuch
14-09-2011, 17:56
PiS - przeproście i spierda.lajcie.

Zagłosuj na Jarka na każdym rogu będziesz miał pomnik Lecha.

Nie uważam żeby to PO było zbawcą Polski ale na 100% jest lepsze od leśnych dziadków z PiSu. Najlepiej oddać głos na kogoś innego i tyle. PiS już miał okazję rządzić i wszyscy widzą co z tego wyszło. Teraz tylko próbują się wzmocnić wśród naszego grona walką o Starucha ale nie dajcie się zwieźć - stadion chcieli przyblokować. Teraz byśmy mieli w stolicy jeden z większych kurników w ekstraklasie a tak mamy stadion na mega europejskim poziomie.


Do kolegi wyżej merytorycznej odpowiedzi o drogach nie udzieli zapewne pan Kaczyński bo nie ma prawa jazdy a jak wożą go to śpi. To jedno a drugie to wiem, że wszędzie w Europie wszystko drożeje co jest związane z podwyżką cen paliw na światowych rynkach zatem podwyżka cen żywności również by nastąpiła za rządów PiS. Chyba że Jarek i spółka jest władny do tego żeby powstrzymać trendy na światowych rynkach oraz wpływać na warunki atmosferyczne.

midzi
14-09-2011, 18:00
W końcu ktoś się odważył. Gratulacje za odwagę :brawo:

A teraz mniej miła część programu.

gizo
14-09-2011, 18:01
Najciekawsze jest to, że "ONI" straszą ludzi "Kaczyńskim" co w ich mniemaniu ma być uosobieniem ufo, yeti (na zasadzie: "nie wiemy jakie jest ale wiemy że jest złe").

Oni już straszą nie tylko Polaków Kaczyńskim, oni zaczeli już straszyć całą Europę wojnami, kataklizmami a nawet, że Europa straci tak zacnego obywatela jakim jest Vincent vel Rostowski wraz z rodziną, który jak się zdenerwuje to zabierze zabawki i wraz z rodziną pojedzie do USA.
(mogę mu zafundować one way ticket)

BlackAdder
14-09-2011, 18:02
PiS - przeproście i spierda.lajcie.

Zagłosuj na Jarka na każdym rogu będziesz miał pomnik Lecha.

Nie uważam żeby to PO było zbawcą Polski ale na 100% jest lepsze od leśnych dziadków z PiSu. Najlepiej oddać głos na kogoś innego i tyle. PiS już miał okazję rządzić i wszyscy widzą co z tego wyszło. Teraz tylko próbują się wzmocnić wśród naszego grona walką o Starucha ale nie dajcie się zwieźć - stadion chcieli przyblokować. Teraz byśmy mieli w stolicy jeden z większych kurników w ekstraklasie a tak mamy stadion na mega europejskim poziomie.

O, jest jawny wyborca peło. Co za kultura, język, no po prostu młody wykształcony z wielkiego miasta :mama:

Jaco
14-09-2011, 18:04
PiS - przeproście i spierda.lajcie.

Zagłosuj na Jarka na każdym rogu będziesz miał pomnik Lecha.

ale nie dajcie się zwieźć
Jak widzę - kolega wykształciuch. :] Na kogo kolega sugerowałby, żeby zagłosować, jeśli wolno spytać? :zapomnialem:

BlackAdder
14-09-2011, 18:06
W końcu ktoś się odważył. Gratulacje za odwagę :brawo:

A teraz mniej miła część programu.

Kolego konkretniej. Co takiego w wypowiedzi Łasucha zasługuje na gratulacje?
Czy też zgotowałeś mu burzę braw tylko dlatego, że nie będzie głosował na PiS?

midzi
14-09-2011, 18:09
Kolego konkretniej. Co takiego w wypowiedzi Łasucha zasługuje na gratulacje?
Czy też zgotowałeś mu burzę braw tylko dlatego, że nie będzie głosował na PiS?
Pogratulowałem mu odwagi pojawienia się w tym temacie z dość osobliwymi na tle wcześniejszych komentarzy poglądami. Tyle i aż tyle.

BlackAdder
14-09-2011, 18:14
Pogratulowałem mu odwagi pojawienia się w tym temacie z dość osobliwymi na tle wcześniejszych komentarzy poglądami. Tyle i aż tyle.
To ty gdzieś w jego wypowiedzi widzisz jakieś poglądy? O, to wezwanie do nie głosowania na PiS urasta do miana "poglądu" :leze:
Jak również dobrze wiedzieć, że wyborcy AntyPiS anonimowe wezwanie do nie głosowania na PiS uważają za odwagę :lol:

midzi
14-09-2011, 18:19
Ja tam jakieś poglądy widzę, nie takie z którymi bym się zgadzał, ale zawsze jakieś.

Jaco
14-09-2011, 18:20
Ja tam jakieś poglądy widzę, nie takie z którymi bym się zgadzał, ale zawsze jakieś.
Mówisz o avatarze kolegi Łasucha? :ucieka:

midzi
14-09-2011, 18:22
Mówisz o avatarze kolegi Łasucha? :ucieka:
Ludzie mają różne zainteresowania. Niektórzy biegają po lesie, gdy są na weekend u siebie w domu, a niektórzy inaczej obcują z "zielenią" :)

Łasuch
14-09-2011, 18:24
Jak widzę - kolega wykształciuch. :] Na kogo kolega sugerowałby, żeby zagłosować, jeśli wolno spytać? :zapomnialem:

Nie mam zamiaru mówić Wam na kogo głosować a na kogo nie. Każdy ma swój głos, chcesz głosować na PO - głosuj, chcesz na PiS - głosuj, chcesz Palikota - głosuj.
Jedynie załamałem się faktem, że tyle osób popiera (w mojej ocenie gamonia) Kaczyńskiego. Warto się jedynie zastanowić czy gdyby nie Smoleńsk to teraz też by tak było? Też bracia Kaczyńscy by byli tacy mocni w gębie jak Jarek?

Co do wyrazu zwieść lub jak napisałem zwieźć ("dostarczyć w określone miejsce" - Kaczyniak do komisji wyborczej głosować na PiS) każdy ma prawo się pomylić, błąd jest mniej karygodny niż piszą tutaj gimbusy i starsi koledzy po szalu wyrazy typu ktury, wogule itd.

Tak na marginesie jestem warszawiakiem, wykształciuchem i mam tytuł inżyniera. Mój dziadek i babcia też pochodzą z Warszawy żeby nie było zbędnych pytań. :)

gizo
14-09-2011, 18:25
Kolego Łasuch, może tak merytoryczniej. Z językiem rodem z rynsztoka możesz pisać na gazietce. Chętnie podejmę polemikę, zapraszam.

Foxx
14-09-2011, 18:25
Pomijając już farmazony np. "o blokowaniu stadionu". Gdy ITI wygrywało proces z Kaczyńskim, dowodziło, że to w czasach rządów PiS w Warszawie zapadały najważniejsze decyzje. A że za PO koszty budowy rosły geometrycznie, odmawiano upublicznienia umowy dzierżawy oraz - last but not least - jej warunków; w wyniku polityki HGW & Co. kasa od Pepsi dwukrotnie przewyższa roczny czynsz dla miasta płacony przez koncern... Cóż, życie :prosze:

Jaco
14-09-2011, 18:28
Inżynier palący blanty, z murzynem w avatarze, nienawidzący PiS-u powinien głosować na SLD. Zgadłem? :hmm:

wiara
14-09-2011, 18:30
Jedynie załamałem się faktem, że tyle osób popiera (w mojej ocenie gamonia) Kaczyńskiego.
W moim odczuciu większość osób "tutaj" sprzeciwia się polityce uprawianej przez Tuska, niekoniecznie zaś popiera Kaczyńskiego (który z pewnością nie jest gamoniem)... Większość osób uważa, że każda opcja polityczna (w mniejszym bądź większym stopniu, wykluczając Palikota) jest lepsza, aniżeli rządy Matołka.

Tak na marginesie jestem warszawiakiem, wykształciuchem i mam tytuł inżyniera. Mój dziadek i babcia też pochodzą z Warszawy żeby nie było zbędnych pytań. :)
To teraz wystarczy jedynie uruchomić szare komórki i zacząć myśleć, potencjał- jak sam stwierdziłeś- masz:lol2:

Łasuch
14-09-2011, 18:34
Jeżeli chodzi o obcowanie z "zielenią" to jointem ludzie się nie zabijają a po wódce tak. Generalnie mój avatar wzywa również do nie prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu a murzyn jest przypadkowy :) Powiem głośno i otwarcie jestem za legalizacją nie głosuję na PO, PiS ani SLD.

gizo
14-09-2011, 18:35
Co do budowy stadionu proponuję posłuchać tego.
http://www.youtube.com/watch?v=dknbSkUoTv8
Chciałoby się powiedzieć,że sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą.

Odnośnie kibiców na stadionach to tylko ci przypomnę Łacuchu, że za rządów PIS jak spiewano przeciwko władzy, wywieszano transparnty, to ci okrutni dyktatorzy z PIS nie zamykali ludzi do pierdla, nie zamykali stadionów i nie karano za każdy okrzyk przeciwko władzy. Taki mały paradoks.

Noris
14-09-2011, 18:36
W końcu ktoś się odważył. Gratulacje za odwagę :brawo:

A teraz mniej miła część programu.

No proszę Cię. Myślałem, niezależnie od poglądów,że będziesz chociaż trzymał jakiś poziom. Kiedyś się starałeś o merytorykę, ale rozumiem, że temperatura wyborcza bardzo rozpala głowy.:-/
Naprawde uważasz, iż ten bełkot i poplątanie z pomieszaniem zasługuje na poklask?

Foxx
14-09-2011, 18:38
Łasuch - a na kogo głosujesz?

(oby się nie okazało, że to kolejna odsłona korwinowej ofensywy w nadziei na korzystny wyrok SN \') )

Byko
14-09-2011, 18:41
No czyli młody, wykształcony z dużego miasta.

A ja wieśniak z Bytowa na PiS glosuję, teraz dopiero widać jak przepaść dzieli oba elektoraty :)

Łasuch
14-09-2011, 18:43
Łasuch nie Łacuch ani racuch ;]

Jak ktoś nie kradnie to znaczy, że jest dobrym człowiekiem? Może robić milion innych złych rzeczy.

Wiem np. że za rządów PiS nie było korków w Warszawie bo wszystkie samochody stały w warsztatach na naprawie zawieszenia - proszę dostrzeżcie ile jest nowego asfaltu. Ile swingów solarisów itp.
Jak ktoś trafia do pierdla widocznie na to zasługuje, pewnie tylko kilka osób wie jak było (ja nie).


E: Dla mnie nie ma znaczenia skąd kto jest. Mnie zapytano to odpowiedziałem.

Foxx
14-09-2011, 18:44
Łasuch nie Łacuch ani racuch ;]
Jak ktoś trafia do pierdla widocznie na to zasługuje, pewnie tylko kilka osób wie jak było (ja nie).
Dla mnie koniec tematu. A dla Ciebie www.kibole.info . Dziękuję.

Noris
14-09-2011, 18:45
Jak ktoś trafia do pierdla widocznie na to zasługuje, pewnie tylko kilka osób wie jak było (ja nie).

No właśnie, mądrala z dala się nie wp...la

Łasuch
14-09-2011, 18:50
Dla mnie koniec tematu. A dla Ciebie www.kibole.info . Dziękuję.

Doskonale znam tą stronę. Również dziękuję. Aha i jestem przeciwny robieniu z kibiców największych bandytów

gizo
14-09-2011, 18:51
Łasuch nie Łacuch ani racuch ;]

Jak ktoś nie kradnie to znaczy, że jest dobrym człowiekiem? Może robić milion innych złych rzeczy.
Jak ktoś trafia do pierdla widocznie na to zasługuje, pewnie tylko kilka osób wie jak było (ja nie).


No comment. Ja kończę dyskusję. Nie będę się zniżał do Palikotowego poziomu.

midzi
14-09-2011, 18:52
No proszę Cię. Myślałem, niezależnie od poglądów,że będziesz chociaż trzymał jakiś poziom. Kiedyś się starałeś o merytorykę, ale rozumiem, że temperatura wyborcza bardzo rozpala głowy.:-/
Naprawde uważasz, iż ten bełkot i poplątanie z pomieszaniem zasługuje na poklask?
Przecież to nie jest temat polityczny tylko wyborczy jeśli dobrze przeczytałem jego tytuł zatem merytoryki tutaj nie będzie. W pierwszych poście w tym temacie pytałem się czy przypadkiem nazwa tematu nie jest błędna i w sumie kolejne posty potwierdziły moje przypuszczenia, a w drugim poście napisałem przestrogę dla tych, którzy wychyliliby się z niepopularnymi "poglądami" tj. to zrobił Łasuch.

Mort w kolejnym poście potwierdził w pewnym sensie, że ten temat mógłby się nazywać równie dobrze: "Antykampania wyborcza PO w Warszawie" stąd byłem już całkowicie przekonany, że jakakolwiek dyskusja polityczna nie może tu mieć miejsca. Starałem się jednak pisać później w miarę zwięzłe i rzeczowe komentarze m.in. o PSL, czy wrzuciłem link z wywiadem z błaznem z SLD. Tyle w temacie.

To na kogo głosuję jest dobrze znane, to że nigdy nie głosowałem na PO również, a także to, ze głosowałem na Lecha Kaczyńskiego w 2005 roku, a w ubiegłym roku wstrzymałem się od głosu z racji marnych kandydatów w drugiej rundzie.

Ja mógłbym prowadzić dyskusję typu jakie mam oczekiwania od władzy, co chciałbym aby zostało w tym kraju zmienione, albo co miałoby zostać ukrócone, ale musi być wola ogółu.

PS. Cofam swoje brawa dla Łasucha. Cóż ludzie też się mylą.

Łasuch
14-09-2011, 18:53
No comment. Ja kończę dyskusję. Nie będę się zniżał do Palikotowego poziomu.

Nie jestem za Palikotem ale popieram jego w dążeniu do odłączenia kościoła od państwa oraz wyprowadzenia religii ze szkół.

Buziek_LG
14-09-2011, 18:54
Jak ktoś trafia do pierdla widocznie na to zasługuje, pewnie tylko kilka osób wie jak było (ja nie).

Prawda to, cytując klasyka:
Nie ma ludzi niewinnych, są tylko ludzie źle przesłuchani.

Peace
14-09-2011, 18:57
Prawda to, cytując klasyka:
Nie ma ludzi niewinnych, są tylko ludzie źle przesłuchani.
"Dajcie mi człowieka, a paragraf zawsze się znajdzie"

Peace
14-09-2011, 19:01
Ja mógłbym prowadzić dyskusję typu jakie mam oczekiwania od władzy, co chciałbym aby zostało w tym kraju zmienione, albo co miałoby zostać ukrócone, ale musi być wola ogółu.
Wiesz jako osoba popierająca partię rządzącą powinieneś raczej wrzucać ewentualne "sukcesy". To nie teleturniej że wszyscy startują z tej samej pozycji. Inna jest sytuacja tych co się rozliczają z czterech lat, a inna tych, którzy tą władzę chcieliby przejąć.

Łasuch
14-09-2011, 19:04
Wiesz jako osoba popierająca partię rządzącą powinieneś raczej wrzucać ewentualne "sukcesy". To nie teleturniej że wszyscy startują z tej samej pozycji. Inna jest sytuacja tych co się rozliczają z czterech lat, a inna tych, którzy tą władzę chcieliby przejąć.

Teraz to już chyba każdy rządził, ci co chcą władzę przejąć również.

Jaco
14-09-2011, 19:04
Nie jestem za Palikotem ale popieram jego w dążeniu do odłączenia kościoła od państwa oraz wyprowadzenia religii ze szkół.
A na jaką partię będziesz głosował? Śmiało i otwarcie proszę. :cinkciarz:

majaW
14-09-2011, 19:09
Nie jestem za Palikotem ale popieram jego w dążeniu do odłączenia kościoła od państwa oraz wyprowadzenia religii ze szkół.



Łasuch czuję od ciebie powiew tego orła SLD z Gniezna ... ty to ty ...czy ty to on :joint:

midzi
14-09-2011, 19:09
Trudno powiedzieć, że popieram partię rządzącą. Popieram posła Janusza Piechocińskiego, którego znam, szanuję i uważam za jednego z najlepiej przygotowanych ludzi w obecnej kadencji do sprawowania mandatu posła. Na fakt, że ma on niewiele do powiedzenia w swojej partii nie mam już za wiele do powiedzenia. Sprowadzając kwestię tłumaczenia się z tego, ze głosuje się sumiennie na danego posła, któreś wybory z rzędu i choć ma on realnie mały wpływ na koalicjanta 6x większego do takiego absurdu można zadać teraz podobne pytanie wyborcom JKR, Arłukowicza, Libickiego, a nawet w pewnym sensie Kowala, M. Kamińskiego, czy Ołdakowskiego. Oczywiście Piechociński jest w koalicji rządzącej, daje jedną szablę więcej koalicji PO-PSL i taka jest moja wina w tym, że przyczyniam się do zwiększania szans na przyszłą koalicję PO-PSL o jeden głos, choć nie miałbym nic przeciwko PiS-PSL. Powiedziałbym, że z dwojga złego na chwilę obecną ku takiej koalicji bardziej bym się przychylał.

Łasuch
14-09-2011, 19:10
A na jaką partię będziesz głosował? Śmiało i otwarcie proszę. :cinkciarz:

Gdyby nie zamykanie stadionów głosowałbym na PO. Oddam głos nieważny licząc na to że PiS nie dojdzie do władzy.


Łasuch czuję od ciebie powiew tego orła SLD z Gniezna ... ty to ty ...czy ty to on :joint:

nie wiem o co chodzi

wiara
14-09-2011, 19:12
A na jaką partię będziesz głosował? Śmiało i otwarcie proszę. :cinkciarz:

Na 99,9% gdyby mógł- głosowałby na Korwina:roll:
Śmieszy mnie to, że ludzie boją się otwarcie mówić o swoich poglądach... Wyciąganie jak w przedszkolu... "Marysiu, jaki lubisz kolor...? Czerwony? -Nie.Niebieski? -Nie. ..."

edit. przeceniłam kolegę Łasucha:) Przepraszam:P

Łasuch
14-09-2011, 19:18
Na 99,9% gdyby mógł- głosowałby na Korwina:roll:
Śmieszy mnie to, że ludzie boją się otwarcie mówić o swoich poglądach... Wyciąganie jak w przedszkolu... "Marysiu, jaki lubisz kolor...? Czerwony? -Nie.Niebieski? -Nie. ..."

edit. przeceniłam kolegę Łasucha:) Przepraszam:P

bardzo mnie przeceniłeś :) Korwin dla mnie jest większym gamoniem niż Kaczyński :)

wiara
14-09-2011, 19:28
Gdyby nie zamykanie stadionów głosowałbym na PO. Oddam głos nieważny licząc na to że PiS nie dojdzie do władzy

Wnioskuję, że jesteś kibicem. Powiedz mi zatem, jakie argumenty przemawiają za Twoim wyborem? Mówisz...przeszkadza Ci zamykanie stadionów- nie przeszkadza Ci zaś ograniczenie swobód obywatelskich przez obecny rząd, karanie za "wolność słowa", drakońskie kary za błahe przewinienia stadionowe, zasłona dymna nieudolności rządzących w postaci wyimaginowanego problemu z "kibolami"- a więc przypisywanie środowisku kibicowskiemu wszelkiej maści przestępstw, zbrodni, rozdmuchiwanie do granic możliwości różnych sytuacji i nadawanie im zupełnie innej rangi (przykład: Bydgoszcz), nieuzasadniona nagonka na kibiców?
To tak na szybko jeśli chodzi o aspekty kibicowskie...
Piszesz tylko stadiony... moje pytanie zatem brzmi... nie widzisz całej reszty, czy po prostu nie przeszkadza Ci ona?:roll:

meraś
14-09-2011, 19:33
Oddam głos nieważny licząc na to że PiS nie dojdzie do władzy.


Idiotyczne podejście, które pozbawia Cię jakiejkolwiek możliwości krytykowania przyszłego rządu i jego poczynań.

To jest chyba tak jest wygodniej, ta ?

Jaco
14-09-2011, 19:36
Idiotyczne podejście, które pozbawia Cię jakiejkolwiek możliwości krytykowania przyszłego rządu i jego poczynań.

To jest chyba tak jest wygodniej, ta ?
Murzyni też nie pracują przeważnie a mają kasę z zasiłków. :kowboi:

Łasuch
14-09-2011, 19:43
Wnioskuję, że jesteś kibicem. Powiedz mi zatem, jakie argumenty przemawiają za Twoim wyborem? Mówisz...przeszkadza Ci zamykanie stadionów- nie przeszkadza Ci zaś ograniczenie swobód obywatelskich przez obecny rząd, karanie za "wolność słowa", drakońskie kary za błahe przewinienia stadionowe, zasłona dymna nieudolności rządzących w postaci wyimaginowanego problemu z "kibolami"- a więc przypisywanie środowisku kibicowskiemu wszelkiej maści przestępstw, zbrodni, rozdmuchiwanie do granic możliwości różnych sytuacji i nadawanie im zupełnie innej rangi (przykład: Bydgoszcz), nieuzasadniona nagonka na kibiców?
To tak na szybko jeśli chodzi o aspekty kibicowskie...
Piszesz tylko stadiony... moje pytanie zatem brzmi... nie widzisz całej reszty, czy po prostu nie przeszkadza Ci ona?:roll:

Nie tylko kibicowaniem człowiek żyje. Nie popieram działań mających na celu dyskryminację i ograniczenie swobód obywatelskich kibiców. Z drugiej jednak strony dostrzegam wiele dobrego np. rozpoczęta budowa dróg (kiedyś będzie dobrze), polityka zagraniczna, nowe stadiony. Uważam również, że Hanna Gronkiewicz - Waltz jest bardzo dobrym gospodarzem Naszego Miasta, dlatego gdyby nie ta szopka ze stadionami głos poszedłby na PO


Idiotyczne podejście, które pozbawia Cię jakiejkolwiek możliwości krytykowania przyszłego rządu i jego poczynań.

To jest chyba tak jest wygodniej, ta ?

Wygodniej by było głosować na partię, której bym ufał.

Jaco
14-09-2011, 19:47
Uważam również, że Hanna Gronkiewicz - Waltz jest bardzo dobrym gospodarzem Naszego Miasta
Łap:

http://sites.google.com/site/gronkiewiczpl/program-wyborczy-2006-2010

Dla ułatwienia dodam, że to program na poprzednią kadencję. :wdupe:

Slyboots
14-09-2011, 19:50
PiS - przeproście i spierda.lajcie.

Zagłosuj na Jarka na każdym rogu będziesz miał pomnik Lecha.

Do kolegi wyżej merytorycznej odpowiedzi o drogach nie udzieli zapewne pan Kaczyński bo nie ma prawa jazdy a jak wożą go to śpi.

Właśnie takie podejście najbardziej mnie denerwuje wśród cech zatwardziałych antykaczystów. Można Kaczyńskiemu zarzucić dość sporo rzeczy, ale antykaczyści zawsze uderzają w najbardziej infantylne tony. Nie ma prawa jazdy, mieszka z matką i kotem i w ogóle chce wprowadzić całoroczną żałobę.

Sztandarowy przykład to kucharz Makłowicz: http://www.youtube.com/watch?v=XId1dgvA190

Infantylna żenada.

Łasuch
14-09-2011, 19:51
Łap:

http://sites.google.com/site/gronkiewiczpl/program-wyborczy-2006-2010

Dla ułatwienia dodam, że to program na poprzednią kadencję. :wdupe:

Nie mam zamiaru nikogo rozliczać z programu. Widzę natomiast, że jest lepiej niż 5 lat temu.


Właśnie takie podejście najbardziej mnie denerwuje wśród cech zatwardziałych antykaczystów. Można Kaczyńskiemu zarzucić dość sporo rzeczy, ale antykaczyści zawsze uderzają w najbardziej infantylne tony. Nie ma prawa jazdy, mieszka z matką i kotem i w ogóle chce wprowadzić całoroczną żałobę.

Sztandarowy przykład to kucharz Makłowicz: http://www.youtube.com/watch?v=XId1dgvA190

Infantylna żenada.

Jak można się wypowiadać o wypadkach na drogach nie prowadząc samochodu. To tak jak z księżmi - uczą jak żyć w rodzinie nie mając żony i dzieci. Za ten krzyż podpadł mi strasznie - śmiał się z tej szopki pod Pałacem Prezydenckim cały świat.

Nicpoń
14-09-2011, 19:51
[QUOTE=Łasuch;861127]Nie tylko kibicowaniem człowiek żyje. Nie popieram działań mających na celu dyskryminację i ograniczenie swobód obywatelskich kibiców. Z drugiej jednak strony dostrzegam wiele dobrego np. rozpoczęta budowa dróg (kiedyś będzie dobrze), polityka zagraniczna, nowe stadiony. Uważam również, że Hanna Gronkiewicz - Waltz jest bardzo dobrym gospodarzem Naszego Miasta, dlatego gdyby nie ta szopka ze stadionami głos poszedłby na PO



To nieprawda, że dach przeciekał, zwłaszcza że prawie nie padało!

midzi
14-09-2011, 19:51
Jaco tak na poważnie patrzysz na programy? Ostatnio Fundacja Republikańka przeanalizowała obietnice Tuska z expose i wyszło, że na 195 obietnic zrealizowane zostało tylko ok. 20%, a drugie 20% "się realizuje".

Ja szczerze chciałbym dać rządzić teraz PiS-owi przez 4 lata, żeby zobaczyć jaki % swoich obietnic zrealizują. Jedyną partią, która w miarę sumiennie realizowała obietnice wyborcze był AWS i marnie skończył.

PS. Przepraszam Fundacja Republikańska, a nie Liga.

Jaco
14-09-2011, 19:55
Ja szczerze chciałbym dać rządzić teraz PiS-owi przez 4 lata
No to daj im szansę rządzić przez 4 lata. :pimp: I rozlicz potem a nie przedtem.

wiara
14-09-2011, 19:56
Nie tylko kibicowaniem człowiek żyje. Nie popieram działań mających na celu dyskryminację i ograniczenie swobód obywatelskich kibiców. Z drugiej jednak strony dostrzegam wiele dobrego np. rozpoczęta budowa dróg (kiedyś będzie dobrze), polityka zagraniczna, nowe stadiony. Uważam również, że Hanna Gronkiewicz - Waltz jest bardzo dobrym gospodarzem Naszego Miasta, dlatego gdyby nie ta szopka ze stadionami głos poszedłby na PO

Przypominam tylko, że to wybory parlamentarne a nie samorządowe:niebij:

Jeśli zaś chodzi o Twoją ocenę dróg...:jejku::jejku::jejku:
Stadionów też PO w Polsce nie buduje i to nie dzięki nim powstają...:kawa:

A polityka zagraniczna... jeśli popierasz m.in. umacnianie więzi ze wschodnimi sąsiadami kosztem wyjaśnienia największej katastrofy...pozostaje mi tylko współczuć...

A ostatnie "niespełnione rządu obietnice" także Cię niezniechęcają?:zdziwiony:
http://www.demotywery.pl/uploads/2011_09/02/15940_240_500_Obietnice-Po.jpg

RadO
14-09-2011, 19:57
Widzę natomiast, że jest lepiej niż 5 lat temu.

dokończ więc zdanie: Jest lepiej niż 5 lat temu ponieważ...

i nie ogólniki, tylko konkrety poproszę...

midzi
14-09-2011, 19:59
No to daj im szansę rządzić przez 4 lata. :pimp: I rozlicz potem a nie przedtem.
Prawie połowę tego okresu mieli, więc daję im drugie 2 lata. Słowo się rzekło ;)

Jaco
14-09-2011, 20:04
Prawie połowę tego okresu mieli, więc daję im drugie 2 lata. Słowo się rzekło ;)
Czyli po tym, co spierdolili PO z PSL-em przez 4 lata dajesz PiS-owi 2 lata? Szkoła TVN24 i gazietki? ;)

Slyboots
14-09-2011, 20:04
Nie mam zamiaru nikogo rozliczać z programu. Widzę natomiast, że jest lepiej niż 5 lat temu.



Jak można się wypowiadać o wypadkach na drogach nie prowadząc samochodu. To tak jak z księżmi - uczą jak żyć w rodzinie nie mając żony i dzieci. Za ten krzyż podpadł mi strasznie - śmiał się z tej szopki pod Pałacem Prezydenckim cały świat.

Podobna logika: słaby piłkarz nie może być dobrym trenerem, bo co on tam wie o piłce. Przykłady na zaprzeczenie tej tezy zapewne znasz.

Kolejny przykład tego typu myślenia dużej ilości osób: "a co sobie o nas pomyślą na całym świecie (albo na zachodzie)" A nic sobie na tym wyśnionym Zachodzie nie pomyślą, bo mają głęboko w dupie co się w naszym grajdołku dzieje.

Łasuch
14-09-2011, 20:04
Przypominam tylko, że to wybory parlamentarne a nie samorządowe:niebij:

Jeśli zaś chodzi o Twoją ocenę dróg...:jejku::jejku::jejku:
Stadionów też PO w Polsce nie buduje i to nie dzięki nim powstają...:kawa:

A polityka zagraniczna... jeśli popierasz m.in. umacnianie więzi ze wschodnimi sąsiadami kosztem wyjaśnienia największej katastrofy...pozostaje mi tylko współczuć...

A ostatnie "niespełnione rządu obietnice" także Cię niezniechęcają?:zdziwiony:
http://www.demotywery.pl/uploads/2011_09/02/15940_240_500_Obietnice-Po.jpg


Nie, nie zniechęca mnie to. Dobrze mi się żyje w Naszym Państwie. Hanna jest ważną postacią PO mimo tego, że jest Prezydentem Warszawy, bierze udział w kampanii wizerunkowej i programowej PO. Pośrednio stadiony powstają dzięki PO bo to oni (poprzez samorządy) musieli dać na to pieniądze. Co do umacniania stosunków ze wschodem to jestem na TAK! Patrząc na stosunki ze wschodem podczas rządów PiS marzę żeby te czasy nie wróciły.
Jeżeli chodzi o wielką katastrofę lotniczą dla mnie sprawa jest jasna. Nie szukam spisków.



dokończ więc zdanie: Jest lepiej niż 5 lat temu ponieważ...

i nie ogólniki, tylko konkrety poproszę...

Strasznie mnie do tablicy wywołujecie ale ok. Jest lepiej ponieważ:

1. Mój samochód lepiej się prowadzi po gładkim asfalcie.
2. Jak potrzebuję jechać na drugą stronę Wisły korzystam z komunikacji miejskiej która jest uprzywilejowana na buspasach.
3. Most północny niebawem będzie wybudowany.
4. Poprawia się z roku na rok tabor komunikacyjny.
5. Park koło mnie przeszedł rewitalizację.
6. Zlikwidowano blaszak KDT.
7. Próba ożywiania sektorów miasta nad Wisłą.

To podstawowe argumenty które od razu dają + przy HGW

Byko
14-09-2011, 20:06
A nic sobie na tym wyśnionym Zachodzie nie pomyślą, bo mają głęboko w dupie co się w naszym grajdołku dzieje.

Dokładnie. Ja w dupię mam co sobie na tym ultranowoczesnym zachodzie pomyślą, jeśli mi i moim rodak będzie się dobrze żyło w kibolskim kraju.

Przykładem są Węgry.


Patrząc na stosunki ze wschodem podczas rządów PiS marzę żeby te czasy nie wróciły.

Kolega może jednak zagłosuje na SLD, bo widzę, że podoba się lizanie ruskich po tyłkach.

midzi
14-09-2011, 20:06
2+2 = 4, chyba że źle liczę, ale niech będzie, że daję im 4 lata


Szkoła TVN24 i gazietki? ;)
Rozwiń proszę.

Aha, czyli rzekomo jestem pilnym uczniem GW i TVN24?

me(L)u
14-09-2011, 20:08
Jak ktoś trafia do pierdla widocznie na to zasługuje


Obyś więc tam trafił za gwizdek od jointa i miał przez to spierdolone życie. Co za gnida...

Bez odbioru z twojej strony

Jaco
14-09-2011, 20:09
2+2 = 4, chyba że źle liczę, ale niech będzie, że daję im 4 lata


Rozwiń proszę.
Pewien cytat z "W pustyni i w puszczy". Kombinuj. :fajek:

midzi
14-09-2011, 20:10
Pewien cytat z "W pustyni i w puszczy". Kombinuj. :fajek:
Szkołę dawno miałem, a Sienkiewicza jak nie lubiłem, tak nie lubię dalej. Nie zamierzam.

Jaco
14-09-2011, 20:11
Szkołę dawno miałem, a Sienkiewicza jak nie lubiłem, tak nie lubię dalej. Nie zamierzam.
Zajrzyj w temat o maturze i w oświadczenia. :hmm:

Łasuch
14-09-2011, 20:17
Obyś więc tam trafił za gwizdek od jointa i miał przez to spierdolone życie. Co za gnida...

Bez odbioru z twojej strony

Ja nikomu źle nie życzę a za gwizdek nie trafię. Gdybym nawet trafił to bym wiedział za co.

E: Przykro mi, że Staruch tam trafił. Przykro, że przez to stał się wrogiem publicznym nr 1. Przykro, że wszystko rzuca zły cień na kibiców. Jednak jakieś przesłanki ku temu musiały być a nie tylko śpiewanie "donald matole...". Wiele ludzi wypowiada się bardziej krytycznie i tam nie trafili. Świadczy to o tym że nie jesteśmy w Rosji czy Białorusi gdzie za cichy chód po ulicy można trafić do łagru.

gizo
14-09-2011, 20:17
Jaco tak na poważnie patrzysz na programy? Ostatnio Liga Republikańka przeanalizowała obietnice Tuska z expose i wyszło, że na 195 obietnic zrealizowane zostało tylko ok. 20%, a drugie 20% "się realizuje".


No ale obietnice okraszone megapropagandą piarowską są dla takich Łasuchów. Przecież oni nie będą ich rozliczać. Oni mają realizację obietnic w dupie. PO świetnie przeanalizowała rynek wyborczy i uderza w elektorat pudelkowy, śledzący wszystkie odcinki Wojewódzkiego, wpatrzonych w debilizmy człowieka od penisów i świńskich ryjów. Doskonale zdają sobie sprawę, że im człek bardziej pusty tym łatwiejszy do manipulacji.
Pocieszające jest to, że zaledwie 10% ludzi od 18-20 roku życia może na nich zagłosować. To mnie naprawdę cieszy i wraca wiarę, że społeczeństwo nasze będzie rozsądne. Niech Łasuchy się pieklą, cytują przemówienia Niesiołowski i spólki a karawana idzie dalej. Amen.

legart
14-09-2011, 20:20
Nie mam zamiaru nikogo rozliczać z programu. Widzę natomiast, że jest lepiej niż 5 lat temu.



Jak można się wypowiadać o wypadkach na drogach nie prowadząc samochodu. To tak jak z księżmi - uczą jak żyć w rodzinie nie mając żony i dzieci. Za ten krzyż podpadł mi strasznie - śmiał się z tej szopki pod Pałacem Prezydenckim cały świat.

Wiesz nie wszystko trzeba poznawać empirycznie żeby się na tym znać, ja np. bez próbowania wiem że zjedzenie gówna albo gwoździa może mi zaszkodzić

Łasuch
14-09-2011, 20:20
No ale obietnice okraszone megapropagandą piarowską są dla takich Łasuchów. Przecież oni nie będą ich rozliczać. Oni mają realizację obietnic w dupie. PO świetnie przeanalizowała rynek wyborczy i uderza w elektorat pudelkowy, śledzący wszystkie odcinki Wojewódzkiego, wpatrzonych w debilizmy człowieka od penisów i świńskich ryjów. Doskonale zdają sobie sprawę, że im człek bardziej pusty tym łatwiejszy do manipulacji.
Pocieszające jest to, że zaledwie 10% ludzi od 18-20 roku życia może na nich zagłosować. To mnie naprawdę cieszy i wraca wiarę, że społeczeństwo nasze będzie rozsądne. Niech Łasuchy się pieklą, cytują przemówienia Niesiołowski i spólki a karawana idzie dalej. Amen.

Ja się nie pieklę tylko mnie wywołujecie za to że mam inny pogląd niż Wy.
A gdzie ta "wolność słowa" ?

Jaco
14-09-2011, 20:24
Ja się nie pieklę tylko mnie wywołujecie za to że mam inny pogląd niż Wy.
A gdzie ta "wolność słowa" ?
"Prawdziwa cnota krytyk się nie boi".
:zlosliwy:

ŁUKASZ.
14-09-2011, 20:25
A gdzie ta "wolność słowa" ?

Nie ma. Za sprawą Twoich "idoli" z Platformy.

gizo
14-09-2011, 20:32
Ja się nie pieklę tylko mnie wywołujecie za to że mam inny pogląd niż Wy.
A gdzie ta "wolność słowa" ?

Po kiego dzwona odpisujesz skoro nie do twoich wypocin się odnoszę.
Jak chcesz sprawdzić gdzie jest wolność słowa to przyjdź na najbliższy mecz w koszulce 'nie lubię Donalda' EOT!!!

midzi
14-09-2011, 20:33
Nie wiem Jaco, może mój umysł nie jest faktycznie tak lotny jak Twój, Alfą i Omega z pewnością nie jestem, ale kompletnie nie łapię z czym do mnie pijesz. Z tym, że spada poziom forum, czy z tym, że spada poziom edukacji? O jednym i drugim wiem doskonale, ale gdzie w tym jest mój udział? Tematu nie zakładałem, od samego początku przestrzegałem, że dyskusja taka jest bezcelowa i miałem rację. A może chodzi o to, że znajomość "W Pustyni i w poszczy" nie jest moją mocną stroną? No nie jest, bo zdecydowanie w innej literaturze gustowałem.


No ale obietnice okraszone megapropagandą piarowską są dla takich Łasuchów. Przecież oni nie będą ich rozliczać. Oni mają realizację obietnic w dupie. PO świetnie przeanalizowała rynek wyborczy i uderza w elektorat pudelkowy, śledzący wszystkie odcinki Wojewódzkiego, wpatrzonych w debilizmy człowieka od penisów i świńskich ryjów. Doskonale zdają sobie sprawę, że im człek bardziej pusty tym łatwiejszy do manipulacji.
Pocieszające jest to, że zaledwie 10% ludzi od 18-20 roku życia może na nich zagłosować. To mnie naprawdę cieszy i wraca wiarę, że społeczeństwo nasze będzie rozsądne. Niech Łasuchy się pieklą, cytują przemówienia Niesiołowski i spólki a karawana idzie dalej. Amen.

Może i łykają taką propagandę jak młode pelikany, ale ja primo Łasuchem nie jestem, a secundo liczę, że jeśli ktoś zacznie na serio brać do siebie takie obietnice, zacznie przeglądać programy parti (tak, wiem utopia) to zacznie wyciągać z tego wnioski w następnych wyborach. Mnie obietnice wyborcze naprawdę mało interesują i polecam każdemu podchodzić do tego z przymrużeniem oka.

Kędzior
14-09-2011, 20:34
7. Próba ożywiania sektorów miasta nad Wisłą.

To podstawowe argumenty które od razu dają + przy HGW

Jak mniemam chodzi Ci miedzy innymi o CNK i park fontan, otoz to pierwsze bylo inicjatywa poprzedniego prezydenta wiec HGW conajwyzej kontynuje to co poprzednik zaczal.

Łasuch
14-09-2011, 20:34
"Prawdziwa cnota krytyk się nie boi".
:zlosliwy:

Nie boję się krytyki, gdybym się bał to nic bym nie pisał.


Jak mniemam chodzi Ci miedzy innymi o CNK i park fontan, otoz to pierwsze bylo inicjatywa poprzedniego prezydenta wiec HGW conajwyzej kontynuje to co poprzednik zaczal.

Chodzi mi o plaże, bary które znów są i tramwaj wodny. O CNK nie pisałem bo doskonale wiem, że nie jest to zasługa HGW więc źle mniemasz.

wiara
14-09-2011, 20:35
Strasznie mnie do tablicy wywołujecie ale ok. Jest lepiej ponieważ:

1. Mój samochód lepiej się prowadzi po gładkim asfalcie.
2. Jak potrzebuję jechać na drugą stronę Wisły korzystam z komunikacji miejskiej która jest uprzywilejowana na buspasach.
3. Most północny niebawem będzie wybudowany.
4. Poprawia się z roku na rok tabor komunikacyjny.
5. Park koło mnie przeszedł rewitalizację.
6. Zlikwidowano blaszak KDT.
7. Próba ożywiania sektorów miasta nad Wisłą.

To podstawowe argumenty które od razu dają + przy HGW

:rotfl2::rotfl2::rotfl2: Kolego, jak my taką retorykę przyjmiemy, to ja będę zmuszona napisać: Jest lepiej ponieważ:
1. mam wspaniałe dziecko, które rośnie
2. mam w szafie więcej ubrań
3. wprowadzili kró(L)ewskie niepasteryzowane
4. podwyższyli ceny biletów, dzięki czemu nie muszę się zastanawiać co zrobić z pieniędzmi:mf:
5. w parku trawę regularnie koszą
6. więcej kamer na ulicach i psów wszędzie, to i bezpieczniej...:lol2:
:mf::mf::mf:

Łasuch
14-09-2011, 20:41
:rotfl2::rotfl2::rotfl2: Kolego, jak my taką retorykę przyjmiemy, to ja będę zmuszona napisać: Jest lepiej ponieważ:
1. mam wspaniałe dziecko, które rośnie
2. mam w szafie więcej ubrań
3. wprowadzili kró(L)ewskie niepasteryzowane
4. podwyższyli ceny biletów, dzięki czemu nie muszę się zastanawiać co zrobić z pieniędzmi:mf:
5. w parku trawę regularnie koszą
6. więcej kamer na ulicach i psów wszędzie, to i bezpieczniej...:lol2:
:mf::mf::mf:

No i dobrze to się Tobie podoba. Co miałem napisać, że poziom pokrycia siecią kanalizacyjną gminy Wawer podniósł się? Zapytano mnie o to co wg mnie jest lepsze niż 5 lat temu a nie jaką odpowiedź chce uzyskać użytkownik wiara.

Jaco
14-09-2011, 20:48
Zapytano mnie o to co wg mnie jest lepsze niż 5 lat temu
Sporo, jak na 5 lat absolutnej władzy. Czytałeś link, który wrzucałem z programem na lata 2006-2010? :look:

wiara
14-09-2011, 20:50
No i dobrze to się Tobie podoba. Co miałem napisać, że poziom pokrycia siecią kanalizacyjną gminy Wawer podniósł się? Zapytano mnie o to co wg mnie jest lepsze niż 5 lat temu a nie jaką odpowiedź chce uzyskać użytkownik wiara.
Jednakże po raz kolejny zaznaczę, że temat dotyczy wyborów parlamentarnych, Ty zaś wypowiadasz się totalnie poza tematem:boshe:
Zapytano Cię co Twoim zdaniem jest lepsze niż 4 lata temu... jeśli chodzi o rządy Matołka. Ty zaś wypowiedziałeś się na temat: "co Ci się podoba w Warszawie", a i tu niekoniecznie Twoja wypowiedź jest tożsama z zasługami samorządowców (nie mówiąc już, że nie ma totalnie nic wspólnego z rządem, który będziemy wybierać)... Spójrz na wszystko bardziej "globalnie"

Buziek_LG
14-09-2011, 20:50
Za ten krzyż podpadł mi strasznie - śmiał się z tej szopki pod Pałacem Prezydenckim cały świat.

Po pierwsze nie kłam. Kłamstwo ma bardzo krótkie nogi i brzydko pachnie. Ja prasę światową czytuję regularnie, jak również oglądam "zamorskie" telewizje. I ten kit możesz wpierdalać razem z Adasiem swoim kolegom od jointa.
Po drugie* http://www.zegardlugu.pl/ jeszcze półtora roku i o Polsce będzie pisać się tak jak dziś o Grecji.

RadO
14-09-2011, 20:54
1. Mój samochód lepiej się prowadzi po gładkim asfalcie.

zwłaszcza na Dźwigowej - remontowanej po raz 3 w ciągu 12 miesięcy czy Francuskiej remontowanej 2 razy w ubiegłym roku, bo była pilna potrzeba skończenia remontu przed wyborami (zresztą jak Dźwigowej)


2. Jak potrzebuję jechać na drugą stronę Wisły korzystam z komunikacji miejskiej która jest uprzywilejowana na buspasach.
tez tak robiłem tylko mi połowe linii polikwidował a:lol:


3. Most północny niebawem będzie wybudowany.

czy aby na pewno to autorski pomysł HGW? I kiedy bedzie tam tramwaj?


4. Poprawia się z roku na rok tabor komunikacyjny.

i z roku na rok pogarsza się jakość komunikacji... Przykład? z Bemowa wypadły 4 linie przyśpieszone. W innych dzielnicach nie jest lepiej. O komunikacji w wakacje nie wspomnę bo to w ogóle jakaś komedia... Za to rosną ceny biletów. Nawet do końca kadencji rozpisali :lol:


5. Park koło mnie przeszedł rewitalizację.

No zaiste wybitne osiągnięcie. A ile szkół, przedszkoli i żłobków obok Ciebie wybudowano w zeszłej kadencji?


6. Zlikwidowano blaszak KDT.

i postawiono kolejny, praktycznie identyczny w tym samym miejscu :lol:


7. Próba ożywiania sektorów miasta nad Wisłą.

Mówienie o ożywieniu sektorów miasta nad Wisłą... Jedna ścieżka wiosny nie czyni.


Dodajmy do tego wzrost opłat za użytkowanie wieczyste, wzrost opłat za przedszkola, wzrost cen biletów KM, za to mamy wykreślanie budowy kolejnych ulic (pozdro Nowolazurowa), gigantyczny wzrost zatrudnienia w administracji miejskiej, zadłużenie miasta balansujące na granicy dopuszczalnej ustawowo co dość dziwnie kontrastuje z bardzo wysokimi nagrodami dla czołowych urzędasów i mamy praktycznie komplet.

Bo o takiej pierdole jak wykorzystywanie oficjalnych tablic ogłoszeń ratusza u mnie w dzielnicy na zawieszenia tam plakatów wyborczych PO nawet nie ma co wspominać...

No i nie zapominajmy, że coś takiego jak urbanistyka u Hanki nie istnieje... Buduje się bloki i biurowce. Parkingi, szkoły, przedszkola, żłobki, przychodnie są całkiem zbędnym luksusem...

Zaiste, wybitna jest Hanka...

Łasuch
14-09-2011, 21:00
Jednakże po raz kolejny zaznaczę, że temat dotyczy wyborów parlamentarnych, Ty zaś wypowiadasz się totalnie poza tematem:boshe:
Zapytano Cię co Twoim zdaniem jest lepsze niż 4 lata temu... jeśli chodzi o rządy Matołka. Ty zaś wypowiedziałeś się na temat: "co Ci się podoba w Warszawie", a i tu niekoniecznie Twoja wypowiedź jest tożsama z zasługami samorządowców (nie mówiąc już, że nie ma totalnie nic wspólnego z rządem, który będziemy wybierać)... Spójrz na wszystko bardziej "globalnie"

Proszę się przyjrzeć pisałem że widzę, że jest lepiej niż 5 lat temu jeśli chodzi o rządy prezydenta stolicy. Pisałem również, że HGW firmuje PO. Każdy ocenia jak uważa.


Po pierwsze nie kłam. Kłamstwo ma bardzo krótkie nogi i brzydko pachnie. Ja prasę światową czytuję regularnie, jak również oglądam "zamorskie" telewizje. I ten kit możesz wpierdalać razem z Adasiem swoim kolegom od jointa.
Po drugie* http://www.zegardlugu.pl/ jeszcze półtora roku i o Polsce będzie pisać się tak jak dziś o Grecji.

Nie wiem co za Adaś...Ja nie mam tak pesymistycznych wizji jak Ty. Ciekawe czy masz dużo znajomych "zamorskich" który by się śmiali z cyrku z krzyżem. Ja znam kilka takich "zamorskich" znajomości.

Jaco, czytałem program jak każdy posiada wiele obietnic których kandydat nie jest w stanie spełnić. Teraz też tak jest jeżeli chodzi o kandydatów na posłów i senatorów.


Zawsze da się wszystko zanegować. Osiągnięcia poprzednich rządzących też można zanegować gdyby się chciało. Kończę udział w tym wątku bo uważam, że temat został wyczerpany przeze mnie jak i przez Was. Każdy ma swoje racje. Aby zakończyło się to Mistrzem w przyszłym roku. Pozdrawiam wszystkich ze mną i przeciwko mnie :)

Pan Artysta
14-09-2011, 21:07
Rado -Łasuch ma park, w parku ławkę i siedzi tam ciesząc się dymkiem jointa i słuchając śpiewu ptaków, a ty mu zawracasz gitarę i podważasz kompetencje Hanki i PO-wstyd

i jest lepiej - dług jest większy, Polacy nie spłacaja większej ilosci kredytów :lol:

Luxuss

gizo
14-09-2011, 21:07
Może i łykają taką propagandę jak młode pelikany, ale ja primo Łasuchem nie jestem, a secundo liczę, że jeśli ktoś zacznie na serio brać do siebie takie obietnice, zacznie przeglądać programy partii (tak, wiem utopia) to zacznie wyciągać z tego wnioski w następnych wyborach. Mnie obietnice wyborcze naprawdę mało interesują i polecam każdemu podchodzić do tego z przymrużeniem oka.

No ale przecież do Ciebie nie piję. Odpowiedziałem w temacie przez Ciebie przedstawionym. W obietnice wyborcze też patrze z przymrużeniem oka i wiem, że jest to forma tumanienia głosującego motłochu. No ale program partii i jego realizacja ma dla mnie znaczenie. Nawet czerwoni starali się coś robić, AWS to samo, PiS obniżył mi podatki, zmniejszył deficyt do minimum no i chyba nie zaprzeczysz, że był to chyba najlepszy okres koniunktury w kraju. A straszono nas tak jak dzisiaj ich rządami, benzyną po 5zł, katastrofą gospodarki, inwigilacją, rozpadem państwa. A co mamy za obecnych rządów; zadłużone po uszy państwo, przez 20 wszystkie rządy razem wzięte nie zadłużyły tak kraju. Totalną stagnację w gospodarce, burdel gdzie nie spojrzysz, koleje jak w Bangladeszu, drogi na Euro 2012 bo dłużej nie wytrzymają. 80 mld Euro z funduszy unijnych, 2 bln zł zabranych z naszych emerytur, podwyższone podatki i "wszystko to jak krew w piach".
Kto po nich to wszystko posprząta.
Co do 4 lat, pamiętasz rządy UW, ich prywatyzacje, rozpiepszanie gospodarki?. Wychodziliśmy z tego blisko 10 lat. Nie wiem czy ten okres wystarczy obecnie aby nasz kraj wyszedł na prostą.

RadO
14-09-2011, 21:12
Rado -Łasuch ma park, w parku ławkę i siedzi tam ciesząc się dymkiem jointa i słuchając śpiewu ptaków, a ty mu zawracasz gitarę i podważasz kompetencje Hanki i PO-wstyd

a właśnie... u mnie na ośce wszystkie zlikwidowali :lol:

Pan Artysta
14-09-2011, 21:12
Zawsze da się wszystko zanegować. Osiągnięcia poprzednich rządzących też można zanegować gdyby się chciało.

tusk to gamoń :lol: ---> tak najprościej

Pan Artysta
14-09-2011, 21:14
a właśnie... u mnie na ośce wszystkie zlikwidowali :lol:

u nas też nie ma :lol: kibole na nich nie siedzą i obszczymurki
a że ojciec z wózkiem nie ma gdzie klapnać - niech zapierddala z wózkiem to kg. mu spadną

Łasuch
14-09-2011, 21:17
u nas też nie ma :lol: kibole na nich nie siedzą i obszczymurki
a że ojciec z wózkiem nie ma gdzie klapnać - niech zapierddala z wózkiem to kg. mu spadną

ławki u mnie to już dawno zlikwidowali chyba z 8 lat temu. Po co miały stać jeszcze ludzie by na nich siadali

gizo
14-09-2011, 21:18
Już dajcie mu spkój. Jest 22.00 mama zagoniła go do spania i wyłączyła komputer.

Łasuch
14-09-2011, 21:20
Już dajcie mu spkój. Jest 22.00 mama zagoniła go do spania i wyłączyła komputer.

O mnie chodzi?

Pan Artysta
14-09-2011, 21:21
ławki u mnie to już dawno zlikwidowali chyba z 8 lat temu. Po co miały stać jeszcze ludzie by na nich siadali

czyli spoko to wina Kaczki :lol:

Łasuch
14-09-2011, 21:22
czyli spoko to wina Kaczki :lol:

haha tego nie powiedziałem. Myślę, że to wina "społeczników"

meraś
14-09-2011, 21:26
Nie mam zamiaru nikogo rozliczać z programu.

:gupi: To wiele wyjaśnia. Tak więc chciałbym Ci powiedzieć, że za po rządach SLD również by było lepiej. Polityka na tym polu nie wygra z prądem infrastruktury i rozwojem gospodarczym, mamy tyle lat do nadrobienia, że potrzeba by było osób naprawdę nie znających się na rzeczy, żeby to spieprzyć.

Pan Artysta
14-09-2011, 21:28
haha tego nie powiedziałem. Myślę, że to wina "społeczników"

e tam j.ebany kurdupel to zrobił i jego matka też pewnie w tym maczała paluchy z kotem na kolanach !

Łasuch
14-09-2011, 21:30
e tam j.ebany kurdupel to zrobił i jego matka też pewnie w tym maczała paluchy z kotem na kolanach !

Teraz to wszystko zrobił może jarek? ciekawe bo mamy i kota nie maczałem do niczego

gizo
14-09-2011, 21:32
Kończę udział w tym wątku bo uważam, że temat został wyczerpany przeze mnie jak i przez Was. [/B]

:sedzia: Nie rób chłopie z gęby dupy. Bądź konsekwentny i przestań się błaźnić.

Łasuch
14-09-2011, 21:34
Już dajcie mu spkój. Jest 22.00 mama zagoniła go do spania i wyłączyła komputer.


:sedzia: Nie rób chłopie z gęby dupy. Bądź konsekwentny i przestań się błaźnić.

Gdybyś do mnie nie uderzył to bym był konsekwentny.

Pan Artysta
14-09-2011, 21:34
Teraz to wszystko zrobił może jarek? ciekawe bo mamy i kota nie maczałem do niczego

jarek nie jarek - Kaczor jakiś, niech ginie brunatny zomol

Pan Artysta
14-09-2011, 21:36
dobra poza tematem- w ruchu palikota jest na listach wyborczych ten debilek od akcji krzyż ? co wypłynął na fejsbusiu a potem nagrano go nawalonego na Krak.Przed ?
bo nazwisko mi uciekło a jestem ciekaw czy skur.wiel startuje do wyborów ?

BlackAdder
14-09-2011, 21:37
Dobra Panowie, to który pod chwilowym pseudonimem "Łasuch" robił sobie jaja?
Bo ja nie wierzę, że naprawdę są tacy ludzie ;).

P.S. Przeczytałem jeszcze raz wypowiedzi tego jajcarza i naprawdę uważam, że to był wkręt :)

gizo
14-09-2011, 21:38
jarek nie jarek - Kaczor jakiś, niech ginie brunatny zomol

No i przez niego samolot spadł.

Marek1987
14-09-2011, 21:53
Pedał w debacie telewizyjnej... Czas umierać...

Pan Artysta
14-09-2011, 21:53
wszystkie listy Palikota przeczytałem
Tarasa (se przypomniałem) Dałna Dominisia niema na listach Palikmiota ?
odstrzelił pomyleńca czy zamkli go na Sobieskiego :lol:

lista Gdynia: 1.Biedroń --->fujka

IX14
14-09-2011, 21:54
Oglądam TVP1 i popisy Biedronia poza jechaniem na wiarę ,religię nie ma nic do zaoferowania.

Ga(L)a
14-09-2011, 21:55
Jak nie. Damy pracę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;)

ivan
14-09-2011, 21:56
Oglądam TVP1 i popisy Biedronia poza jechaniem na wiarę ,religię nie ma nic do zaoferowania.

To ja już wolę wywiad z Głowackim na Polsacie .

gizo
14-09-2011, 22:01
Świat stanął do góry nogami, Kazio Marcinkiewicz stwierdził, że PiS wygra wybory bo Kaczyński jest autentyczny:brawo:

Pan Kamil
14-09-2011, 22:05
Biedroń swoim prostackim zachowaniem strzela sobie największego samobója jakiego widziałem :lol: burak to mało powiedziane

Pan Artysta
14-09-2011, 22:06
mistrz :lol:

http://gniezno.com.pl/wiadomosci/czytaj/4656/niech_pan_sobie_poczyta_w_internecie.html

gizo
14-09-2011, 22:09
Posłuchać Biedronia bezcenne. :lw:

Senator
14-09-2011, 22:11
mistrz :lol:

http://gniezno.com.pl/wiadomosci/czytaj/4656/niech_pan_sobie_poczyta_w_internecie.html

Było, post 96 ;)

http://forum.legionisci.com/showpost.php?p=860955&postcount=96


Kampania nabrała takiego rozmiaru że nie idzie wszystkiego ogranąć :D

midzi
14-09-2011, 22:36
Było, post 96 ;)

http://forum.legionisci.com/showpost.php?p=860955&postcount=96

Było, post 93 ;)
http://forum.legionisci.com/showpost.php?p=860902&postcount=93

Chwilę przysłuchiwałem się tej debacie na TVP1 i ze zdziwieniem muszę przyznać, że naprawdę trzymała poziom gdyby nie ten bubek Biedroń. Boni i Hryniewicz gdybym nie wiedział jakie partie reprezentują to bym pomyślał, że to członkowie tej samej koalicji, a reprezentanci PSL-u (nie znam), PJN (Dudziński) oraz stara wyjadaczka Łybacka nie zaniżali zbytnio poziomu dyskusji. Gdyby nie ten kmiotek od palikmiota.

karakan
14-09-2011, 23:04
Świat stanął do góry nogami, Kazio Marcinkiewicz stwierdził, że PiS wygra wybory bo Kaczyński jest autentyczny:brawo:

No to więcej na Wiertniczej nie zagości :nie:

Peace
14-09-2011, 23:44
Ja tylko jeszcze do jednej sprawy chciałbym się odnieść:


po generalnie uświadomieniu sobie jak ciężko w tym kraju jest zjednoczyć się prawicy, jako całość, z którą nie ukrywam sympatyzuję

jakie środowiska/partie mają się niby zjednoczyć, żeby "prawica była razem" ?

Z.
15-09-2011, 01:27
Ostatnio w zaniepokojonych kręgach związanych z Platformą krąży opinia, że zamiast hasła "zabierz babci dowód" trzeba będzie lansować hasło "zabierz gówniarzowi dowód". Problem Platformy polega na tym, że tych, którzy nie pamiętają rządów PiS, a są płodem lansowanej w szkołach polityki historycznej, będzie przybywać. Jeśli nic się nie zmieni, ten elektorat może dać wygraną PiS jeśli nie w tych, to następnych wyborach.

Jakiś nowy front gazetka otwiera :o

Pan Artysta
15-09-2011, 05:55
Jakiś nowy front gazetka otwiera :o

się nie pomyliłem dużo
ruch obywatelski Panie Z nie front :lol:

Citlivu
15-09-2011, 08:00
Oj tam, oj tam Łasuch po prostu nie chce być uznany gówniarza i stracić dowód. Swoją drogą dobrze wiedzieć, jakie zdanie o młodzieży ma partia POpaprańców. Gdyby taki "żarcik" wypłynął ze strony PiSu, to by była napierdalanka medialna ze trzy tygodnie i jeszcze w ciszy wyborczej salon by znalazł sposób by o tym przypomnieć, wtedy musiałbym się przed moimi "zamorskimi", "zaoceanicznymi" a nawet "zagórskimi" (Lasuch ale z dupy, żeś z tym dowalił) znajomymi się wstydzić. Tak, wszystko się rozejdzie po kościach i nadal będzie fajnie i pięknie i kolega Łasuch wstyd będzie mógł schować do kieszeni na inną PiSowską okazję. Łasuch ma w dupie programy wyborcze i nie zamierza z nich rozliczać, tak więc jak rozumiem ocenia partie ze względu na to która jest fe i be, gdzie seplenią i gdzie pokazują kurdupli w mainstreamowych mediach i komu dorabiają gębę. Tutaj PiS leży i kwiczy, przyznaje Ci rację i gdybym na podstawie tak dennych powodów miał podejmować decyzję, a wyjebane miał na program i całą resztę istotnych spraw - byłbym wyborcom PO, ba byłbym wręcz fanatykiem piknikowym PO:help:

skierki
15-09-2011, 08:19
Jedyną partią, która w miarę sumiennie realizowała obietnice wyborcze był AWS i marnie skończył.

Doszli do władzy na fali olbrzymich nadziei, po latach zapaści i marazmu.
Starali się reformować kraj, robili rzeczy niepopularne, zostali rozszarpani z jednej strony przez media tzw. niezależne, z drugiej strony przez media publiczne Kwiatkowskiego i Czarzastego.

księciuniu
15-09-2011, 08:54
Było, post 93 ;)
http://forum.legionisci.com/showpost.php?p=860902&postcount=93

Chwilę przysłuchiwałem się tej debacie na TVP1 i ze zdziwieniem muszę przyznać, że naprawdę trzymała poziom gdyby nie ten bubek Biedroń. Boni i Hryniewicz gdybym nie wiedział jakie partie reprezentują to bym pomyślał, że to członkowie tej samej koalicji, a reprezentanci PSL-u (nie znam), PJN (Dudziński) oraz stara wyjadaczka Łybacka nie zaniżali zbytnio poziomu dyskusji. Gdyby nie ten kmiotek od palikmiota.

Tej Biedrońce z ADHD ładnie ten z PJN (chyba) pojechał:
"Niech się pan nie zachowuje jak na paradzie równości." :fy:

midzi
15-09-2011, 09:02
Tej Biedrońce z ADHD ładnie ten z PJN (chyba) pojechał:
"Niech się pan nie zachowuje jak na paradzie równości." :fy:
Tego akurat nie słyszałem, ale widziałem jak latały jego ręce przed głową Łybackiej, więc ADHD od dziecka, albo nabawił się go od "biją geja".

Noris
15-09-2011, 09:09
Czy ludowcy w sposób uczciwy prowadzą kampanię wyborczą? Z informacji podanych przez "Gazetę Polską Codziennie" wynika, że nie zawsze ich walka jest prowadzona fair.
Chodzi o sposób wydawania pieniędzy z Europejskiego Funduszu Rolnego. Jest on przeznaczony na rozwój wsi i nie może być wykorzystywany do celów politycznych. A jak jest? GPC stwierdza:

Czytelnicy zaalarmowali nas, że w związku z kampanią wyborczą politycy PSL-u korzystają z publicznych pieniędzy w całym kraju, m.in. w woj. mazowieckim.
Już wcześniej - przypomnijmy - wyszło na jaw, że świętokrzyski marszałek Adam Jarubas, lider miejscowego PSL, lekką ręką przeznaczył 600 tys. zł. z unijnych dotacji na promowanie siebie i partyjnych kolegów. Okazuje się, że jest to powszechna praktyka polityków tego ugrupowania.
Ale dzieje się tak także na Mazowszu:

W "Tygodniku Ciechanowskim" lansuje się minister rolnictwa Marek Sawicki. Artykuł opłacono ze środków Europejskiego Funduszu Rolnego. Zarządza nim Ministerstwo Rolnictwa. (...) W artykule Sawicki przekonuje rolników do unijnej Wspólnej Polityki Rolnej.
- donosi "Codzienna". We wspomnianym artykule-reklamie Sawicki mówi m.in.:

Moim pragnieniem jest, by była ona rzeczywiście jedną wspólną polityką dla wszystkich, a nie zbiorem 27 różnych polityk krajowych. Będzie polityką sprawiedliwych, równych dopłat, prostą o rozwojową.

Czy to jest informacja? Czy "pragnienie" ministra rolnictwa powinno być opłacane z publicznych pieniędzy w czasie kampanii wyborczej?
Podobne spoty - jak ustalił portal wPolityce.pl - emitowane są też w godzinach przedpołudniowych w różnych kanałach telewizji publicznej.
Postępowanie ministra Sawickiego krytykują cytowani przez GPC politycy SLD i PiS, popierają je działacze PO.

:popcorn:

a-d-a-m
15-09-2011, 12:47
Z kim SLD weszłoby do koalicji, jeśli to Sojusz miałby wybierać między PiS a PO, a obie partie uzyskałyby podobny wynik w nadchodzących wyborach? Koalicja z PiS-em jest niemożliwa, jak potwierdza Marek Wikiński (SLD). - Nie wyobrażam sobie zakładania koalicji z PiS-em na grobie Barbary Blidy - mówi poseł. A co z Platformą? Donald Tusk zapowiedział, że jeśli PO przegra z PiS-em nie będzie stał na czele rządu. - W takiej sytuacji wchodzimy do koalicji z PO i PSL, a premierem zostaje Aleksander Kwaśniewski - odpowiada Wikiński.

i tak mi się przypomniał jeden z naszych transów...
http://legionisci.com/photos11w/11korona2protestW_f12.jpg

daimler
16-09-2011, 07:38
"Chodźcie z nami", to nowe hasło i kolejna odsłona kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Na plakatach atrakcyjne kandydatki m.in.: Sylwia Ługowska i Magdalena Żuraw. Na skuterze, z gitarą, z psem... A logo PiS jest małe, nie rzucające się w oczy.

Dwa nowe plakaty pojawiły się w serwisie wPolityce.pl. Modnie ubrane, młode kandydatki piszą, dlaczego wybrały partię Jarosława Kaczyńskiego.

Sylwia Ługowska (nr 5 na liście w Łodzi) - "Za rządów PiS powstało ponad milion nowych miejsc pracy", Magdalena Żuraw (nr 4 w Bydgoszczy) - "Jestem w PiS, wiem co to znaczy nowoczesny patriotyzm", Aleksandra Jankowska (nr 4 w Gdańsku) - "Popieram PiS, bo to szansa na innowacyjną gospodarkę i naukę opartą na wiedzy".

Magdalena Wiciak (nr 8, Bielsko-Biała): „Popieram PiS, bo młodzi ludzi zasługują na więcej”, Anna Krupka (nr 8, Gliwice): „Jestem w PiS, bo ważne jest uczciwe państwo”, Anna Schmidt (nr 5, Krosno): „Dobra szkoła, więcej żłobków i przedszkoli, ulgi prorodzinne - to jest to czego potrzebują Polacy”. Ilona Klejnowska (nr 6, Płock): „Popieram PiS bo zapewni bezpieczeństwo”.

Kilka dni temu "Gazeta Wyborcza" napisała o dokumencie sztabu PiS, który opisuje plan kampanii skierowanej do młodych wyborców. Plan w skrócie wygląda tak: zero ataku na Platformę i próba zaskakującej zmiany wizerunku partii. "Celem jest pokazanie wyborcom, że PiS jest partią ludzi młodych, ambitnych, aktywnych, przebojowych, kompetentnych, zadbanych, estetycznych, modnych, wyluzowanych, dowcipnych, pełnych pasji, radości życia, pełnych pomysłów, energii, optymizmu" - czytamy w wytycznych kampanii reklamowej.

Wyborcza oburzona, że PiS na plakaty wrzucił dobre dupy ze swojej partii. Skandal *****! :lol: :lol:
"A logo PiS jest małe, nie rzucające się w oczy. ", zaczyna się sraczka :lol:

Nazgul
16-09-2011, 08:59
S. Ługowska:

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=199794976751599&set=a.199794973418266.53423.199778426753254&type=1&theater

Apetyczne kocię, nie powiem :)

merol
16-09-2011, 09:27
spot fan, zgodny z programem i poglądami NP JKM

http://www.youtube.com/watch?v=eJ96EnrzxGY

gizo
16-09-2011, 09:50
Wyborcza oburzona, że PiS na plakaty wrzucił dobre dupy ze swojej partii. Skandal *****! :lol: :lol:
"A logo PiS jest małe, nie rzucające się w oczy. ", zaczyna się sraczka :lol:

To skandal, Jak ten PIS tak może:[

Peace
16-09-2011, 10:51
Nazgul, Pani Ilona Klejnowska jest ładniejsza :

http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/263950_244287975586785_100000167534147_1212125_374 7370_n.jpg

http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/283914_267542639927985_100000167534147_1328181_769 0431_n.jpg

http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/267905_251708864844696_100000167534147_1254638_430 5906_n.jpg

:kwiaty:

rey
16-09-2011, 11:04
Fajne podsumowanie w wyboldowanym fragmencie, 4 lata w pigułce:



Jak tu nie wierzyć w istnienie "wajchy"? Ledwie marszałek Schetyna oznajmił, że sondaże przyznające władzy miażdżącą przewagę nad opozycją mówią nieprawdę, bo w istocie przewaga jest niewielka i nic jeszcze nie zostało przesądzone - i sondaże zaraz zaczęły pokazywać, że jest właśnie tak, jak pan marszałek powiedział. Do przedwczoraj cała orkiestra rżnęła w takt miażdżącego sukcesu: jesteśmy wielcy, jesteśmy jedyni, Tusk wygra, prorządowi publicyści tak samo jak najemni eksperci i etatowe mendy internetowe eksponowały niezachwiane poczucie wyższości czerpane z przesądzonego wyborczego sukcesu.
Ale wczoraj stratedzy Partii zmienili linię, więc dzisiaj nawet "Gazeta Wyborcza" zamawia sondaż, który ma jej wyznawców przerazić wizją powrotu PiS do władzy. Sondaż jest oczywiście równie prawdziwy jak te przedwczorajsze, które dawały PO pewność miażdżącego zwycięstwa, zresztą zrobiony przez tę samą pracownię, tylko użyto innej metodologii. To niejaka wskazówka dla tych, którym się chce myśleć: zamów odpowiedni wynik, a sondażownia zawsze dobierze odpowiednią do niego metodologię.

W ramach potrząsania śpiącym wyborcą PO, premier też zmienił linię i zagroził, że jak nie wygra tych wyborów zdecydowanie i miażdżąco, to nie będzie rządzić. Nie żeby tam się obraził i sobie poszedł, aż tak zdeterminowany nie jest - ale po prostu sam rządzić nie będzie, i nikomu innemu nie da. Czyli powtórzy numer sprzed lat, kiedy to odmówił wejścia w koalicję z PiS, odmówił rozpisania nowych wyborów, i pryncypialnie krytykował PiS za koalicję z Lepperem i Giertychem i za wszystko w ogóle. A na koniec, żeby wszystkim pokazać, jaki jest propaństwowy i jak dobro wspólne przedkłada ponad interes partyjny, rozpoczął akcję przegłosowywania wobec ministrów wotum nieufności po jednym, która docelowo miała doprowadzić do tego, żeby w ogóle żadnego rządu nie było.

Takie rozwiązanie mogłoby nawet pozwolić panu premierowi wybrnąć z bigosu, w jaki się wpakował. Przez cztery lata obiecał już wszystko, co można. Wspólną walutę w 2012 i autostrady, jednoizbowy parlament, dwie rewolucje legislacyjne i przeniesienie się do Sejmu, katarskiego inwestora, który uratuje stocznie i wyrzucenie ministra jeśli tego inwestora nie znajdzie, zmniejszenie biurokracji o 10 procent, skomercjalizowanie służby zdrowia, oddanie mediów publicznych tzw. twórcom... I, trzeba to powiedzieć po francusku, jak minister Rostowski: merde! A teraz nie ma już poręcznego argumentu, że wszystko blokuje wrogi prezydent. I dobre czasy na pożyczanie kasy się skończyły, OFE już oskubane, rezerwa demograficzna poszła na wypłatę wrześniowych emerytur, koszty utrzymania państwa rosną wraz z rosnącym zatrudnieniem w urzędach i budżetówce, a zachodni liderzy, zamiast z wdzięczności za uległą postawę podtrzymywać fikcję "prezydencji", olewają ją demonstracyjnie, wyrzucając naszego ministra finansów z posiedzeń eurogrupy i ignorując przewidziany na główny "iwent" kampanii wielki szczyt w sprawie Partnerstwa Wschodniego.

W takiej sytuacji premier najchętniej oddałby na czas jakiś insygnia, wrócił do ulubionego trybu życia i sprawdzoną metodą walił w rządzący PiS jak w bęben i w każdej sprawie podkładał mu nogę. A z tym by się nie musiał przepracowywać, bo przecież każdy dzień przynosi kolejne dowody wierności składane mu przez funkcjonariuszy władzy w mediach - cała ich sfora aż rwie się do powtórki nagonki z poprzedniej kadencji, kiedy to codziennie zmyślała nowe zbrodnie PiS i nowe dowody "nacisków", "nadużyć" i w ogóle "dusznej atmosfery IV RP". O tak, kusząca wizja - Donald sobie podrzemuje oglądając mecze i od czasu do czasu miota obelgi na rządzącą koalicję Kaczyńskiego z Napieralskim, Pawlakiem, Kowalem i Palikotem, media wtórują mu w tym równo, kraj, po wszystkich podjętych przez niego decyzjach budżetowych, zmierza szybkim krokiem do bankructwa, i liderowi PO pozostaje tylko czekać, kiedy ogłosi nowe wybory...

Tylko że jednego ta wizja nie uwzględnia. Tego, iż podwładni premiera zanadto przyrośli do stołków, i mają podstawy obawiać się, że jak oddadzą władzę, to będą musieli za rozmaite popełnione podczas swych rządów uchybienia odpowiadać, może nawet przed sądem. Więc jest bardzo prawdopodobne, że nawet jeśli PO nie zyska "mocnego mandatu do rządzenia", to oni i tak władzy nie oddadzą. Ot, prezydent naznaczy na premiera Schetynę, Schetyna ogłosi "dla ojczyzny ratowania" koalicję z pozostałymi przystawkami, a także "odnowę", odcinając się od poprzedniego "okresu błędów i wypaczeń", i wtedy Tusk będzie szczęściarzem, jeśli zamiast zwalić na niego całą winę za bankructwo państwa były przyjaciel pozwoli mu objąć posadę unijnego ambasadora w Ułan Bator.

Jest to scenariusz realny, więc należy sądzić, że opowiastki o oddawaniu władzy to, podobnie jak przestawione wajchą sondaże, tylko sposób pobudzania lemingów. Czy skuteczny, to osobna sprawa.

Sama władza nie jest tego pewna, bo wyraźnie przyszykowała sobie alternatywę. Gdyby wybory wygrał jednak PiS, się te wybory po prostu unieważni. Jest do tego absolutnie wystarczający i niepodważalny powód: decyzja o odmowie rejestracji list wyborczych Nowej Prawicy. Państwowa Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji komitetu, który spełnił wszystkie określone prawem warunki, ponieważ nie zdążyła na czas policzyć podpisów. Oczywiste złamanie prawa. Można nad nim oczywiście przejść do porządku dziennego, jak to zrobiono na przykład w wypadku złamania przez premiera ustawy o CBA albo przejęcia przez marszałka Komorowskiego władzy prezydenckiej, wraz z aneksem do raportu o WSI, na podstawie prawnej w postaci żółtego paska w TVN 24.

Ale można też, na przykład gdyby wynik wyborów okazał się niekorzystny, orzec, że trudno, ale trzeba je powtórzyć. I uruchomić wszelkie siły, żeby tym razem frekwencja wypadła okazale, a poprawiony wynik plasował nas "w głównym nurcie polityki europejskiej". Jeśli Polacy nie rozumieją historycznej konieczności, to będą głosować tak długo, aż zagłosują jak należy.

Foxx
16-09-2011, 11:09
A tu coś z blogów :]



Inteligent wg Gazety Wyborczej

Czytanie stron internetowych Gazety Wyborczej to wielka intelektualna rozrywka. Jest tam wszystko, strzelisty akt tolerancji dla jedynego satanisty w wiosce (nie wiem dlaczego kojarzy mi się z Małą Brytanią), pląsający grubasek w rajstopach, pretensje do Episkopatu, że czegoś nie potępił i równocześnie, że cos innego potępił. Ale czasami dziennikarze tego medium docierają w rejony w których są tylko oni i laureaci nagrody Darwina. Piotr Pacewicz, ni mniej, ni więcej tylko zastępca redaktora naczelnego w tekście pt. "Zakłócony spokój sondaży" pochyla się nad zmiennością sondaży, ich metodologią i wpływem na publiczność. Tłumaczy zatem Pacewicz zaniżone wyniki PIS stwierdzając: „Wyobraź sobie, że jesteś zwolenniczką PiS i stajesz twarzą w twarz z ankieterem, młodym człowiekiem z laptopem. Domyślasz się, że należy do inteligencji. Jeżeli nie jesteś zadeklarowanym rycerzem PiS, możesz uznać, że lepiej ukryć swe poglądy.”

To, że dla inteligenta z Gazety Wyborczej innych podobnych sobie inteligentów rozpoznaje się po laptopie to nic nadzwyczajnego, czytam komentarze w Wyborczej.pl i domyślałem się tego od dłuższego czasu.

Interesujące jest natomiast stwierdzenie, iż jeśli nie jest się rycerzem PiS to przed inteligentami (wg definicji Pacewicza) sympatię dla PiS należy ukryć. Bo cóż by się stało gdyby młody inteligent z laptopem, nagle od normalnie wyglądającego człowieka usłyszał że ten popiera PiS? Pacewicz tego nie wyjaśnia bo przecież między nimi - inteligentami – „dość dwie słowie” i rzeczy oczywiste wyjaśnień nie wymagają. Należy się domyślać że ankieter – inteligent, po skrępowaniu i wstępnym obiciu pytanego zaaplikuje mu serię elektrowstrząsów po której typ ten wróci na łono społeczeństwa, uśmiechnięty i głęboko przekonany, że jak cos jest rozbabrane za pożyczone pieniądze i cztery razy droższe niż gdzie indziej to znak, że trwa budowa.

Co innego gdyby drzwi otworzył jakiś moher w onucach, ogrodowej siatce do kolan i durszlaku na głowie (rycerz PiS jednym słowem), wtedy każdy inteligentny człowiek wie co robić. Dla tych co czytają mnie na stacjonarnych komputerach wyjaśniam: należy zadzwonić po Straż Miejską pani Walc (tz).
http://jerry.from.lublin.salon24.pl/343290,inteligent-wg-gazety-wyborczej

midzi
16-09-2011, 12:53
Takich tekstów zwyczaju nie mam wrzucać, ale Wiesław Dębski chyba przez przypadek dokonał słusznego podziału na kiboli i pikników wśród wyborców. Mnie niestety zepchnął na out, albo złapał mnie na spalonym :D


Szokująca zmiana notowań PO i PiS

Jakiś czas temu napisałem: nie oczekuję już wyborczych niespodzianek. Twierdziłem, że prawie wszystko jest już posprzątane, elektoraty zmobilizowane. Tymczasem, może się okazać, że nie miałem racji i jak niepyszny swoje twierdzenia będę musiał odwoływać. Świadczy o tym najnowszy sondaż Homo Homini, wykonany dla Wirtualnej Polski. Bardzo podobne wyniki uzyskało też SMG/KRC (dla TVN 24). Ale jeszcze momencik, proszę jeszcze mnie nie potępiać. Pod stół na razie nie zamierzam wchodzić, by odszczekać co napisałem - to jednak dopiero dwa ośrodki i pierwsze ich nieoczekiwane wyniki badania. Poczekajmy co będzie dalej.


Przeczytaj też:
Omówienie wyników sondażu - Tusk ma się czego bać! Dystans między PO i PiS wynosi tylko...
Komentarz Łukasza Warzechy - PiS może wygrać wybory?

Co to za niespodzianka? Otóż w sondażu dla Wirtualnej Polski różnica między Platformą Obywatelską i Prawem i Sprawiedliwością sięga zaledwie 4 punktów procentowych (PO - 33%, PiS - 29%). Natomiast sondaż dla TVN 24 pokazuje różnicę 6 punktów procentowych. To dość szokująca zmiana notowań, dość przecież stabilnych od niemal dwóch lat.

Zastrzegając się, że to pierwszy sondaż, jeszcze nie tendencja, warto jednak zastanowić się nad przebiegiem kampanii wyborczej, sprawiającej że takie cuda wydają się możliwe.

Sięgnijmy po porównanie sportowe. Na piłkarskich stadionach pojawił się ostry podział. Są "prawdziwi kibice" - często kibole, którzy swojej drużynie oddadzą nie tylko szalik, ale i ostatnią złotówkę na coraz droższe bilety. Pójdą z nią w ogień, uwierzą w każe dobre wypowiedziane o niej słowo. Jeśli przegra, to winni są inni - głównie PZPN.

Są też pikniki, czyli ci kibice, którzy na mecz przychodzą od czasu do czasu, ze swoją drużyną raz są na stadionie, raz przed telewizorem. Nie pójdą za nią w każdą zadymę, pamiętając, że w domu czeka rodzina, w pracy szef i w ogóle życie nie z samej piłki się składa. Otóż PiS ma wyborców - kiboli, oni wiedzą, że tylko Jarosław Kaczyński może Polskę wyprowadzić z bagna, że to Tusk z Putinem ściągnęli najlepszego prezydenta RP na ziemię, że wybory mogą być sfałszowane. Kto twierdzi inaczej, ten kiep, nie warty chwili uwagi. Oni za swym przywódcą pójdą choćby w ogień.

Co innego wyborcy Platformy. To pikniki. Oni wymagają szczególnej troski, niczego w ciemno nie kupią. Ich trzeba specjalnie mobilizować, im trzeba tłumaczyć. Oni pytają o jakieś tam obietnice wyborcze, dopominają się reform, czasem bolesnych. A Donald Tusk i jego koledzy z Platformy tłumaczyć nie chcą, mobilizować też nie. Jeszcze do niedawna wydawało im się, że w obliczu zagrożenia rządami Kaczora poparcie wyborców należy im się jak psu micha. Nie mam racji? To proszę przejrzeć relacje z sobotniej konwencji PO. Znów wiele obiecywano, niespecjalnie zważając na inteligencję odbiorców. Jakoś liderów nie raziło, że prosto w oczy mówiono sobie niesamowite głupstwa, jak choćby to o pieniądzach z gazu łupkowego, które zasilą fundusz solidarności pokoleń, który ma wspierać nasze przyszłe emerytury. Ten sam fundusz, z którego rząd w ciągu ostatnich dwóch lat wydoił na swoje potrzeby kilkanaście miliardów złotych. Tak traktowani pikniki zostają w domu, wspierać swej drużyny nie mają ochoty. I tąpnięcie w notowaniach gotowe. Zasadnicze pytanie więc brzmi: Co zrobią pikniki 9 października?

Jeśli kogoś przestraszyły wyniki sondażu, może się pocieszyć - to co traci Platforma, zyskuje PSL, które cichcem zdobywa uznanie wyborców. SLD uciekł do internetu. I tam pozostaje, z notowaniami na stałym, niezbyt wysokim poziomie...

Wiesław Dębski specjalnie dla Wirtualnej Polski

Jaco
16-09-2011, 13:05
Takich tekstów zwyczaju nie mam wrzucać, ale Wiesław Dębski chyba przez przypadek dokonał słusznego podziału na kiboli i pikników wśród wyborców. Mnie niestety zepchnął na out, albo złapał mnie na spalonym :D

Ukończył studia z dziedziny politologii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza (http://pl.wikipedia.org/wiki/Uniwersytet_im._Adama_Mickiewicza) w Poznaniu (http://pl.wikipedia.org/wiki/Pozna%C5%84). Był pracownikiem Socjalistycznego Związku Studentów Polskich (http://pl.wikipedia.org/wiki/Socjalistyczny_Zwi%C4%85zek_Student%C3%B3w_Polskic h) (1979–1982). W latach 1982–1990 pracował dla "Trybuny Ludu (http://pl.wikipedia.org/wiki/Trybuna_Ludu)", gdzie był m.in. korespondentem w Moskwie (http://pl.wikipedia.org/wiki/Moskwa). Po upadku PRL (http://pl.wikipedia.org/wiki/Polska_Rzeczpospolita_Ludowa) przeszedł do "Trybuny (http://pl.wikipedia.org/wiki/Trybuna_%28dziennik%29)", której redaktorem naczelnym był w latach 2005–2006. Zastąpił na tym stanowisku Marka Barańskiego (http://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Bara%C5%84ski_%28dziennikarz_Trybuny_Ludu%29 ), który po kilku miesiącach powrócił na stanowisko. 14 grudnia 2007 ponownie zmienił Barańskiego, obejmując funkcję redaktora naczelnego dziennika, którą sprawował aż do ukazania się ostatniego numeru.
Przez pewien czas Dębski był niezależnym publicystą i komentatorem. Publikował w "Rzeczpospolitej (http://pl.wikipedia.org/wiki/Rzeczpospolita_%28czasopismo%29)", jest częstym gościem w programach TVN24 (http://pl.wikipedia.org/wiki/TVN24): Skanerze Politycznym (http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_program%C3%B3w_TVN24#Skaner_polityczny) i Loży Prasowej (http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_program%C3%B3w_TVN24#Lo.C5.BCa_prasowa), a także w programie Plusy dodatnie, plusy ujemne (http://pl.wikipedia.org/wiki/Plusy_dodatnie,_plusy_ujemne_%28program_publicysty czny%29). Można go także usłyszeć w audycji Śniadanie w Trójce (http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Aniadanie_w_Tr%C3%B3jce) w Programie Trzecim (http://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_Radio_Program_III) Polskiego Radia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_Radio).
W latach 1976–1990 należał do PZPR (http://pl.wikipedia.org/wiki/Polska_Zjednoczona_Partia_Robotnicza), obecnie bezpartyjny. Od 1988 był członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL (http://pl.wikipedia.org/wiki/Stowarzyszenie_Dziennikarzy_Rzeczypospolitej_Polsk iej) (następnie: RP).

Pan Artysta
16-09-2011, 13:15
normalny czerwony je.bany pająk- ch mu w d.

midzi
16-09-2011, 13:22
Jaco i po co to piszesz? Jaki ma to cel?

Jaco
16-09-2011, 13:23
Jaco i po co to piszesz? Jaki ma to cel?
Żebyś wiedział kogo cytujesz. \')

midzi
16-09-2011, 13:23
Żebyś wiedział kogo cytujesz. \')
Wystarczy czytać ze zrozumieniem to byś nie musiał nic pisać.

Jaco
16-09-2011, 13:25
Wystarczy czytać ze zrozumieniem to byś nie musiał nic pisać.
Czytam ze zrozumieniem. Michnika jeszcze powrzucaj, mimo, że z reguły go nie wrzucasz. :fajek:

księciuniu
16-09-2011, 13:29
Czytam ze zrozumieniem. Michnika jeszcze powrzucaj, mimo, że z reguły go nie wrzucasz. :fajek:

Przepraszam że się wtrącę, ale midzi napisał, że w przypadku jakiegoś tam artykułu zgadza się z jego autorem. Nie pisał, że go lubi czy szanuje, że popiera jego poglądy ani w ogóle nie odnosił się do autora - chodziło mu o trafne w jego ocenie spostrzeżenie.
Nie bardzo rozumiem jakie w tym przypadku znaczenie ma przeszłość i opcja polityczna tego kolesia ?

Tylko nie pisz, że lemingi łykają co im się poda.

gizo
16-09-2011, 13:32
Wystarczy czytać ze zrozumieniem to byś nie musiał nic pisać.

Żeby chociaż coś ciekawego w tym artykule było. To już czasami Z. lepsze analizy robi:oczko:

Jaco
16-09-2011, 13:33
Żeby chociaż coś ciekawego w tym artykule było. To już czasami Z. lepsze analizy robi:oczko:
Otóż to. Księciuniu: to, że mam taki a nie inny avatar, do czegoś mnie zobowiązuje, hę?

księciuniu
16-09-2011, 13:40
Otóż to. Księciuniu: to, że mam taki a nie inny avatar, do czegoś mnie zobowiązuje, hę?

Ok, zrozumiałem, nie mam więcej pytań :)


A może jednak jedno - jakiego koloru masz światła stopu w samochodzie ? ;)

Jaco
16-09-2011, 13:41
Ok, zrozumiałem, nie mam więcej pytań :)


A może jednak jedno - jakiego koloru masz światła stopu w samochodzie ? ;)
Nie ma prawa jazdy. Tak, jak Jarosław Kaczyński. :chees: