PDA

Zobacz pełną wersję : Legia- Śląsk 21.08.11 g.17



detoxizer
19-08-2011, 22:47
Czeka nas ciężki mecz, biorąc pod uwagę fakt, że z drużynami Lenczyka zawsze szło nam dość topornie... :roll:

PS. Wielkim pozytywem jest przygotowanie przez Andersena z Wrocławia relacji po meczu :lol3:

e(L)egion
19-08-2011, 22:56
Dodatkowo sędzia Małek...

Po tym co dzisiaj zagrał Lech, to po prostu musimy wygrać. Znając Lenczyka to pewnie będzie chciał znowu błysnąć i pomiesza w składzie ale zespół pewnie i tak ustawi ultra defensywnie. Jednak jeśli nasi utrzymają formę z czwartku to myślę że ich ogramy. Mam nadzieję że w tym sezonie ustawienie autobusu w polu karnym i kontry nie będą dawały na Łazienkowskiej dużej szansy powodzenia.

SirKruszon
19-08-2011, 23:36
Jeśli nasi piłkarze wyjdą z takim samym nastawieniem jak to miało miejsce w meczu z ruskami czyli od pierwszej minuty zdominują boisko to o wynik będę spokojny.To prawda Legii ciężko ostatnio się grało przeciwko drużyną Oresta, ale wtedy nie mieliśmy zawodnika, który już samym przyjęciem piłki zgubi przeciwnika, strzeli, bądź znajdzie swojemu partnerowi sytuację w której nie pozostanie nic innego jak skierować piłkę do siatki( mowa tu oczywiście o Ljuboii).Wiele osób może też powiedzieć że, w ostatnim meczu nasi zostawili wiele zdrowia i trudno się nawet z tym nie zgodzić, ale pamiętajmy że Śląsk w tym samym dniu też rozegrał spotkanie.Myślę że Wawrzyniak który w ostatnim czasie gra często i w krótkim odstępie czasu, udzieli parę cennych porad swoim kolegą jeśli chodzi o regenerację bo dobro drużyny jest zawsze najważniejsze :)

Łukasz1994
19-08-2011, 23:43
Idzie nam dobrze od tego sezonu, porażka Śląska w pucharach może ich trochę podłamała i będzie łatwiej nam ich pokonać. Jak dla mnie 3:1 dla Legii :P

Aryam
19-08-2011, 23:58
Myśląc o mistrzostwie mecze u siebie musimy wygrywać. Nie widzę innej możliwości jak kolejne 3pkt dla Legii.

Mój typ - 2:0 dla Legii.

Fester
19-08-2011, 23:59
31-2

Jestem tego pewny!

Sgt.
20-08-2011, 00:50
Pierwszy z ważnych meczów - dobrze, że obie ekipy zmęczone, a nie tylko Legia. Mnie w sumie interesuje jak ustawi Skorża ekipę w związku z meczem ze Spartakiem.

MuchaWCH
20-08-2011, 02:17
mecz powinien być wyrównany i może cieszyć oko oby tylko 3pkt zostały w Warszawie. Skład powinien być wystawiony pod mecz ze Spartakiem. ciekawe co z tego wyjdzie

Mario
20-08-2011, 09:34
Bardzo ważny mecz, dwóch kelnerów odprawiliśmy, teraz czas na nieco trudniejszy sprawdzian ale po raz trzeci w tym sezonie liczę na komplet punktów. Obie drużyny zmęczone po pucharach, Skorża powinien dać zagrać od pierwszej minuty Ohayonowi, żeby ten był w rytmie meczowym, bo na 99% w czwartek zagra przeciwko Spartakowi.

Szawar
20-08-2011, 09:56
Bardzo ważny mecz, dwóch kelnerów odprawiliśmy, teraz czas na nieco trudniejszy sprawdzian ale po raz trzeci w tym sezonie liczę na komplet punktów. Obie drużyny zmęczone po pucharach, Skorża powinien dać zagrać od pierwszej minuty Ohayonowi, żeby ten był w rytmie meczowym, bo na 99% w czwartek zagra przeciwko Spartakowi.

Ogolnie powinien sprawdzic wariat z zawodnikami, którzy zagraja w miejsce kartkowiczów.

Mario
20-08-2011, 10:07
Ogolnie powinien sprawdzic wariat z zawodnikami, którzy zagraja w miejsce kartkowiczów.

Dokładnie tak, Ohayon za Radovica, Kosecki za Manu, Kucharczyk za Rybusa (tu chodzi o to, że ciężko się patrzy na grę tego plejasa), a za Komorowskiego widziałbym Choto.

Lillo
20-08-2011, 12:47
Skład będzie ten sam ewentualnie Aztiz za Komorowskiego, zmiany na mecz ze Spartakiem będą zapewne po przerwie.
Za Rado pewnie zagra Gol, a na prawym skrzydle Kucharczyk.(na Spartak)

jarecki_
20-08-2011, 12:50
A co jes z Rzeźniczakiem bo jakos ominąlem jego wątek? czemu nie grał ze Spartakiem?

detoxizer
20-08-2011, 13:01
A co jes z Rzeźniczakiem bo jakos ominąlem jego wątek? czemu nie grał ze Spartakiem?

Jeżeli widziałeś co grał z Górnikiem to nie powinieneś mieć wątpliwości, czemu rozpoczął na ławie.

jarecki_
20-08-2011, 13:10
Nie widziałem żadnego z wczesniejszych meczy, dzięki za info.

Sgt.
20-08-2011, 20:00
Póki co wyniki pozostałych spotkań układają się całkiem znośnie - nie licząc Lecha. Ze Śląskiem trzeba koniecznie wygrać i nabijać zaliczkę na przyszłość.

Playboy
20-08-2011, 20:02
Dokładnie tak, Ohayon za Radovica, Kosecki za Manu, Kucharczyk za Rybusa (tu chodzi o to, że ciężko się patrzy na grę tego plejasa), a za Komorowskiego widziałbym Choto.

Akurat jak Rybusa nie znoszę to z Ruskimi zagrał naprawdę nieźle.

Mario
20-08-2011, 20:05
Akurat jak Rybusa nie znoszę to z Ruskimi zagrał naprawdę nieźle.

Ale chyba tylko na początku spotkania.

Szawar
20-08-2011, 20:07
Ale chyba tylko na początku spotkania.

Na poczatku spotkania wszyscy zagrali zajebiscie.

SPQR
20-08-2011, 21:00
Dokładnie tak, Ohayon za Radovica, Kosecki za Manu, Kucharczyk za Rybusa (tu chodzi o to, że ciężko się patrzy na grę tego plejasa), a za Komorowskiego widziałbym Choto.

Właśnie chyba niech Radović gra, bo w rewanżu ze Spartakiem nie zagra.

hummel
20-08-2011, 21:08
A ja tam właśnie uważam ze Skorża powinien wystawić skład następujący -
Skaba- Rzeźniczak Astiz Choto (któryś z nich zagra ze Spartakiem wieć niech oboje będą w grze ) Wawrzyniak - Borysiuk Vrdoljak - Radovic ( wiem nie zagra ze Spartakiem ale liga też jest bardzo ważna więc niech gra! ) Manu Rybus - Ljuboja :)

midzi
20-08-2011, 21:08
Jaki Kosecki? Większość nie widziała go nawet na oczy. Zdecydowanie wolę wariant na skrzydłach Rybus & Kucharczyk, a nawet Żyro & Kucharczyk.

hummel
20-08-2011, 21:16
Jaki Kosecki? Większość nie widziała go nawet na oczy. Zdecydowanie wolę wariant na skrzydłach Rybus & Kucharczyk, a nawet Żyro & Kucharczyk.

Dokładnie , ale uważam że gość pownienien dostać szane na jakieś ostatnie 25 min przy korzystnym wyniku :)

Mario
20-08-2011, 21:23
A ja tam właśnie uważam ze Skorża powinien wystawić skład następujący -
Skaba- Rzeźniczak Astiz Choto (któryś z nich zagra ze Spartakiem wieć niech oboje będą w grze ) Wawrzyniak - Borysiuk Vrdoljak - Radovic ( wiem nie zagra ze Spartakiem ale liga też jest bardzo ważna więc niech gra! ) Manu Rybus - Ljuboja :)

Wystawienie dwóch środkowych obrońców, którzy do tej pory byli rezerwowymi to według mnie strzał w kolano. Powinien zagrać Komorowski z Choto, ten pierwszy ze Spartakiem nie zagra więc może zagrać ze Śląskiem, a Choto jutro powinien zagrać żeby być w miarę gotowy na ruskich. Nad Rzeźniczakiem też bym się poważnie zastanawiał, bo jakoś kiepsko zaczął ten sezon i Jędrzejczyk prezentuje się naprawdę dobrze. Radovic niech wyjdzie w podstawowym składzie ale już na początku drugiej połowy powinien go zmienić Ohayon, który dopiero szlifuje formę i nie jest w trybie meczowym, a na Spartaku nie wyobrażam sobie Gola jako ofensywnego pomocnika. Za Rybusa Żyro, a za Manu Kosecki (ewentualnie tuż po przerwie), w ataku oczywiście Ljuboja, którego zmienić może Kucharczyk.

pleba
20-08-2011, 21:44
Na prawdę wierzysz w tom że Skorża puści Koseckiego od pierwszej minuty?:hyy:

Nie ma co się rozpędzać, mecz ze Śląskiem jest równie ważny jak ten parę dni później w Moskwie, szanse na awans do LE jak wiemy są iluzorycznie i trzeba ciułać pkt w lidze. Powinni wyjść najsilniejszą jedenastką i po prostu to wygrać.

detoxizer
20-08-2011, 21:50
http://youtube.com/watch?v=fy1tjqSKYKA

:lol:
No no, prawie jak Ronaldinho. Kuba, jeżeli grałeś w nich z Górnikiem, to moja rada- wypierdol je w pizdu przed jutrzejszym meczem. :kawa:

Neg
20-08-2011, 22:24
http://youtube.com/watch?v=fy1tjqSKYKA

:lol:
No no, prawie jak Ronaldinho. Kuba, jeżeli grałeś w nich z Górnikiem, to moja rada- wypierdol je w pizdu przed jutrzejszym meczem. :kawa:

Tyle lat grania w piłkę, ale dopiero najnowszy model Tiempo rozwiązał problem uciekania piłki :lol2:

midzi
20-08-2011, 22:24
Kombinację mieliśmy w dzisiejszym meczu z Wisły w Kielcach. Chcecie taki kabaert jutro oglądać?
Maksymalnie 2-3 zmiany względem spotkania czwartkowego i Skorża u mnie zapunktuje.

Skaba - Jędrzejczyk, Astiz, Żewłakow, Kiełbowicz - Gol, Borysiuk, Vrdoljak - Radovic, Ljuboja, Kucharczyk

Na zmianę Rybus, Żyro i Ohayon.

e(L)egion
20-08-2011, 23:11
Kombinację mieliśmy w dzisiejszym meczu z Wisły w Kielcach. Chcecie taki kabaert jutro oglądać?
Maksymalnie 2-3 zmiany względem spotkania czwartkowego i Skorża u mnie zapunktuje.

Skaba - Jędrzejczyk, Astiz, Żewłakow, Kiełbowicz - Gol, Borysiuk, Vrdoljak - Radovic, Ljuboja, Kucharczyk

Na zmianę Rybus, Żyro i Ohayon.
Pełna zgoda. Dziwi mnie ta wielka chęć jakiś testów pod kątem Spartaka, jak czwartkowy wynik i absencje dają nam na awans minimalne szanse. Wisła, która ma o wiele większe szanse na awans, robi sobie takie eksperymenty i widzimy jakie są efekty. Ja takiego kładzenia lachy bym nie chciał bo to się zemści na koniec sezonu.

Mayk
21-08-2011, 00:04
Pełna zgoda. Dziwi mnie ta wielka chęć jakiś testów pod kątem Spartaka, jak czwartkowy wynik i absencje dają nam na awans minimalne szanse. Wisła, która ma o wiele większe szanse na awans, robi sobie takie eksperymenty i widzimy jakie są efekty. Ja takiego kładzenia lachy bym nie chciał bo to się zemści na koniec sezonu.

ja mysle, ze ewentualny remis lub porazka po eksperymentach w niedziele, zemsciłaby sie w głowach kopaczy juz na Spartaku

BlackAdder
21-08-2011, 00:12
Musimy dziś wyjść nie tylko najsilniejszym składem, ale na dodatek wyjść tak jak na Spartak. I wówczas na pewno będzie dobrze. W przeciwnym wypadku może być różnie...

Eddy.
21-08-2011, 00:20
W tamtym sezonie ze Slaskiem zdobyliśmy 3 pkt. Na wyjeździe pokonaliśmy drużynę z Wrocławia 1 - 0 ,a na Pepsi Arena przegraliśmy 2 - 1. W 2008 roku dokopaliśmy im aż 4 - 0 wiec moim zdaniem LEGIA teraz ze wzmocnieniem w składzie taki jak Ljuboja , Zewlakow powinna zwyciężyć. LEGIA teraz będzie chciała pokazać się przed meczem wyjazdowym ze Spartakiem Moskwa ze potrafi strzelać bramki ,wiec wynik będzie duży. :chuligan:

Alejku Masalama Muhamad
21-08-2011, 08:27
W tamtym sezonie ze Slaskiem zdobyliśmy 3 pkt. Na wyjeździe pokonaliśmy drużynę z Wrocławia 1 - 0 ,a na Pepsi Arena przegraliśmy 2 - 1. W 2008 roku dokopaliśmy im aż 4 - 0 wiec moim zdaniem LEGIA teraz ze wzmocnieniem w składzie taki jak Ljuboja , Zewlakow powinna zwyciężyć. LEGIA teraz będzie chciała pokazać się przed meczem wyjazdowym ze Spartakiem Moskwa ze potrafi strzelać bramki ,wiec wynik będzie duży. :chuligan:

:zdziwiony:

Co to za argumenty z dupy w ogóle? :gupi:

piechudawid
21-08-2011, 08:58
Kto dziś wygra?!
Legia! Legia! Legia!

Dziś jadę na ten meczyk o 11.
Trybuna oczywiście Żyleta:respekt:

Ytong
21-08-2011, 09:17
Przede mną koło 4 godz jazdy na Legię. Przydałyby się takie zniżki dla ludzi z obcych miast jak na Lechii.:flaga:

Ja mam 8 godzin jazdy i nie narzekam :D

Mario
21-08-2011, 09:25
Na prawdę wierzysz w tom że Skorża puści Koseckiego od pierwszej minuty?:hyy:



Chce zobaczyć Koseckiego jak się prezentuje, widziałem go jak grał na zapleczu Ekstraklasy to jestem ciekaw jak będzie grał w najwyższej klasie rozgrywkowej. A gorszy od Manu nie będzie.

Beny
21-08-2011, 09:58
Zagrałbym dzisiaj prawie takim samym składem, który będzie grał w Moskwie. Niech się chłopaki ograją. Wynik jest sprawą drugorzędną w kontekście rewanżu ze Spartakiem, ale przydałyby się trzy punkty na czas "po pucharach".

Szawar
21-08-2011, 10:18
Kto dziś wygra?!
Legia! Legia! Legia!

Dziś jadę na ten meczyk o 11.
Trybuna oczywiście Żyleta:respekt:

Fajnie

Krawczol
21-08-2011, 10:52
Moim zdaniem liga jest dużo ważniejsza niż rewanż ze Spartakiem w którym i tak nasze szanse są poważnie ograniczone. Powinien zagrać możliwie najsilniejszy skład z Manu, Komorowskim i Radoviciem. Lech gra świetnie i w tym sezonie do MP pewnie będzie trzeba zdobyć około 70 a nie 60 oczek. Nie ma co odpuszczać ważnego meczu ligowego z przeciwnikiem, który też pewnie będzie walczył o puchary. LE to jednak nie liga mistrzów, a wejście do fazy grupowej może spowodować że zaczniemy grać padaczkę w lidze jak Lech rok temu. Osobiście wolę żeby wygrali mistrza i za rok powalczyli o LM. Jak uda się przejść Spartak to ok, ale nie ryzykowałbym punktów ligowych aby osiągnąć ten cel.

Tom Kruz
21-08-2011, 11:03
Moim zdaniem liga jest dużo ważniejsza niż rewanż ze Spartakiem w którym i tak nasze szanse są poważnie ograniczone. Powinien zagrać możliwie najsilniejszy skład z Manu, Komorowskim i Radoviciem. Lech gra świetnie i w tym sezonie do MP pewnie będzie trzeba zdobyć około 70 a nie 60 oczek. Nie ma co odpuszczać ważnego meczu ligowego z przeciwnikiem, który też pewnie będzie walczył o puchary. LE to jednak nie liga mistrzów, a wejście do fazy grupowej może spowodować że zaczniemy grać padaczkę w lidze jak Lech rok temu. Osobiście wolę żeby wygrali mistrza i za rok powalczyli o LM. Jak uda się przejść Spartak to ok, ale nie ryzykowałbym punktów ligowych aby osiągnąć ten cel.

Mam niemalże identyczne zdanie, przy czym, jak już pisałem w temacie pucharowym po 1 meczu, szans ze Spartakiem na awans nie uważam za ''poważnie ograniczone'', lecz minimalne. Wisła jest w innej sytuacji, jej szanse na awans są bardzo realne i mogła ''poświęcić''wczorajszy mecz. My tego robić nie powinniśmy.
Pod kątem meczu w Moskwie wymieniłbym co najwyżej Komorowskiego na Astiza lub Choto, aby środek obrony się nieco ograł. Radovic musi zagrać.
Oby potwierdziła się prawidłowość, że tradycyjnie Śląsk dla Legii to wygodny rywal, chociaż na wiosnę z nimi u siebie przegraliśmy. Niech zatem sytuacja wraca do dobrej normy.

Sgt.
21-08-2011, 11:15
A gorszy od Manu nie będzie.

Strasznie nie lubię takiego gadania. "Gorszy od X nie będzie". A potem wychodzi taki łepetyna na boisko i nie potrafi się odnaleźć, udowadniając że jednak gorszy jest.

Przy wszystkich zastrzeżeniach do Manu, potrafiłbym Ci wskazać spokojnie parunastu skrzydłowych z podstawowych składów ekstraklasy, którzy są od niego gorsi. A Kosecki póki co może i szalał w I-szoligowym ŁKSie, ale o tym ile znaczą takie I-szoligowe szaleństwa pokazuje dyspozycja ŁKSu dzisiaj (z Szałachem, który zastąpił tam Koseckiego, a przecież Szałach też taki niedoceniony...). A co do wartości ME - tu już było powiedziane wszystko.

Nie wiem, czy Kosa by zagrał lepiej czy gorzej od Manu, ale chłopak póki co nie zagrał żadnego meczu w podstawowym składzie, więc w podstawowym składzie raczej nie wyjdzie - i nie powinien. Niech zagra dwa-trzy ogony po 15-30 minut, to potem się zobaczy. Że Skorża potrafi docenić nieźle grających młodych pokazuje Żyro, z którym również Kosecki konkuruje o miejsce w składzie.

justBLAZE
21-08-2011, 11:20
Że Skorża potrafi docenić nieźle grających młodych pokazuje Żyro, z którym również Kosecki konkuruje o miejsce w składzie.

Który dał fatalną zmianę w meczu ze Spartakiem, nie wiem czy zjadła go trema czy co, ale każde dotkniecie piłki = strata.

Sgt.
21-08-2011, 11:27
Który dał fatalną zmianę w meczu ze Spartakiem, nie wiem czy zjadła go trema czy co, ale każde dotkniecie piłki = strata.

A to już jest zupełnie inna sprawa. Zgadzam się, że Żyro kompletnie się spalił wychodząc przeciwko Spartakowi, zresztą on się spalił nawet w meczu z Górnikiem. Oby nabrawszy doświadczenia lepiej sobie radził w takich sytuacjach.

Luke
21-08-2011, 11:28
Który dał fatalną zmianę w meczu ze Spartakiem, nie wiem czy zjadła go trema czy co, ale każde dotkniecie piłki = strata.

Ale o czym Ty piszesz? Chłopak grał może minutę (max. 90 sekund). Jak można oceniać po takim czasie gry jak może raptem raz dotknął piłki:zdziwiony:

Mario
21-08-2011, 11:32
Strasznie nie lubię takiego gadania. "Gorszy od X nie będzie". A potem wychodzi taki łepetyna na boisko i nie potrafi się odnaleźć, udowadniając że jednak gorszy jest.

Przy wszystkich zastrzeżeniach do Manu, potrafiłbym Ci wskazać spokojnie parunastu skrzydłowych z podstawowych składów ekstraklasy, którzy są od niego gorsi. A Kosecki póki co może i szalał w I-szoligowym ŁKSie, ale o tym ile znaczą takie I-szoligowe szaleństwa pokazuje dyspozycja ŁKSu dzisiaj (z Szałachem, który zastąpił tam Koseckiego, a przecież Szałach też taki niedoceniony...). A co do wartości ME - tu już było powiedziane wszystko.


Tylko, że tutaj jest Legia, a nie Bełchatów czy Podbeskidzie, tutaj mają grać najlepsi zawodnicy, a nie takie lebiody co nie potrafią dobrze przyjąć i dośrodkować. A jak Kosecki nie dostanie szansy to nikt nie będzie wiedział jak się prezentuje, co potrafi i czy jest słabszy niż Pędziwiatr, który od przeszło roku wychodzi na boisko i dalej nie może się odnaleźć. I jak dla mnie to Szałachowski bardzo słusznie opuścił nasz zespół, był właśnie takim przeciętnym piłkarzem zjedzonym przez kontuzje.

Sgt.
21-08-2011, 11:45
Ale piszesz, że "gorszy od Manu nie będzie" i do tego piję. Bo póki co Kosa prezentował swój poziom w pierwszoligowym ŁKS, który teraz dostaje od takich GKS Bełchatów baty.


A jak Kosecki nie dostanie szansy to nikt nie będzie wiedział jak się prezentuje, co potrafi i czy jest słabszy niż Pędziwiatr

Najwyraźniej Ty już wiesz.


który od przeszło roku wychodzi na boisko i dalej nie może się odnaleźć.

W 4/5 przypadków jest na wpół ułomny w grze z piłką, ale nie wyobrażam sobie żadnego innego piłkarza w naszej lidze, który miałby takie przechwyty, jakie ma ma Manu. I taki przechwyt zapewnił nam pierwszego gola ze Spartakiem. Coś za coś niestety, z takimi umiejętnościami gdy bez piłki (ustawianie się na boisku, przecięcia podań, odbiory, prędkość, kondycja) gdyby umiał chociaż solidnie i równo grać w ataku, to by nie obijał się po Maritimo czy Legii.

Mario
21-08-2011, 12:03
Ale piszesz, że "gorszy od Manu nie będzie" i do tego piję. Bo póki co Kosa prezentował swój poziom w pierwszoligowym ŁKS, który teraz dostaje od takich GKS Bełchatów baty.



Najwyraźniej Ty już wiesz.



Idąc twoim tokiem myślenia można powiedzieć, że gdyby teraz Kosecki był w ŁKS to nie zajmowaliby ostatniego miejsca w lidze, bo to w główniej mierze właśnie dzięki niemu łódzki klub trafił do elity. I w chwili obecnej jestem na 90% przekonany, że Kosecki jest lepszy od Manu, trzeba mu tylko dać szansę, żeby się trochę ograł po tej kontuzji.

Mini
21-08-2011, 12:39
W tamtym sezonie ze Slaskiem zdobyliśmy 3 pkt. Na wyjeździe pokonaliśmy drużynę z Wrocławia 1 - 0 ,a na Pepsi Arena przegraliśmy 2 - 1. W 2008 roku dokopaliśmy im aż 4 - 0 wiec moim zdaniem LEGIA teraz ze wzmocnieniem w składzie taki jak Ljuboja , Zewlakow powinna zwyciężyć. LEGIA teraz będzie chciała pokazać się przed meczem wyjazdowym ze Spartakiem Moskwa ze potrafi strzelać bramki ,wiec wynik będzie duży. :chuligan:

gdzie kurwaa?

Sgt.
21-08-2011, 12:52
gdzie kurwaa?

Piekło Pepsi Arena :lol:

Cielo
21-08-2011, 12:58
Pod nickiem Eddy ukrywa się Hadaj :D

a, że zacytuję klasyka "mają wjechać w nich jak Pitbull w kurnik" i zdobyć 3 punkty. Styl mnie specjalnie nie interesuje.

maatek
21-08-2011, 13:04
Może jakieś bany za te pepsi arenę? toć to prawie jak nieprawidłowy herb w avku.

Żeby nie było OT, to Śląsk zaczął naprawdę nieźle, ale jak mamy ich nie rozjechać będąc na fali i po ich wpierd.olu w pucharach, to chyba nie ma czego szukać w tej lidze. O zmęczeniu nie wspominam, bo to śmiesznie brzmi jak jeszcze miesiąc nie grają, a tu jakieś szachowanie siłami :) Tu jest jakiś plus sytuacji, że trójka nie zagra w czwartek. Szczególnie Komor i Rado przez cały mecz zagrają i szczególnie Rado będzie trzymał w ryzach drużynę, która - podejrzewam - może być ustawiona w jakimś eksperymentalnym ustawieniu. I tu bardziej chodzi mi o strach przed kontuzją, głównie Ljuboji, bo bez niego to w Moskwie nie mamy czego szukać. Ja bym widział Żyro od początku, po meczu z Craxą należy mu się coś więcej niż 90 sekund ze Spartakiem i 20 minut z Górnikiem.

RDorosz75
21-08-2011, 13:20
W dupie ze Spartakiem. Da się wygrac to ok, nie da się - trudno się mówi. Najważniejsza jest Liga.... W ubiegłym roku Lech fajnie pomykał w Pucharach (do czasu) i liga się zesrawszy. Chcecie aby i tu tak było ? Wszystko jest ważne i wszystko fajnie, ale Liga w moim skromnym przekonaniu jest najważniejsza. Miejmy nadzieję, że Panowie z (L) na piersi nie odpuszczą dzisiaj dolnym hanysom. Wstydu nam nie potrzeba. A potem dopiero niechaj zewrą mózgi i kopyta na rewanż z Moskalami. Odpuszczanie czegokolwiek nie godzi Łazienkowskiej.

jajcarz
21-08-2011, 14:08
Dla tych, którzy nie obejrzą meczu z trybun na żywo , relację przeprowadzi POLSAT SPORT.

sasza
21-08-2011, 15:36
Chciałem zapytać czy ktoś oglądał mecze za pomocą ipla? Warto wysłać sms za te 7 zł, bez nerwów że co chwile się będzie zacinać?

raafaL
21-08-2011, 15:46
Mam słaby net 1 mega radiówka i na Ipli oglądałem mecze w Uefa i hula świetnie, bo na przykład z różnych linków mi tnie często, jak masz lepszy net to i w tej wyższej jakości ci na Ipli poleci, bo mi niestety w tej lepszej raz na 4 minuty przycina. Jest też tańsza opcja przelew za piątaka.

Szejdi
21-08-2011, 16:51
Dylemat. Oglądać w necie relacje z C+ czy oglądać w HD na polsacie z komentatorami :poddaje:. Mam nadzieję, że tam nie komentuje Kołtoń, bo jego głosu nie zniosę.

Ytong
21-08-2011, 17:27
Kurde, wracam go gry z zeszłego sezonu. Oby po przerwie, lub szybciej się ta gra zmieniła na lepsze !

Nazgul
21-08-2011, 17:30
Widzi ktoś różnicę między sytuacją a: Gol na boisku i b: Vrdoljak na boisku?

Bo teraz widać jak na dłoni...

jajcarz
21-08-2011, 17:36
Widzi ktoś różnicę między sytuacją a: Gol na boisku i b: Vrdoljak na boisku?

Bo teraz widać jak na dłoni...

Maciej Skorża :)

Kucharczyk kolejne nieporozumienie dzisiaj.

Ytong
21-08-2011, 17:37
Coś dziś Kucharczyk nie pograł sobie, kurde! Niech ruszą dupy bo może być za późno na wygranie tego meczu :/

TNTP
21-08-2011, 17:42
stara "dobra" Legia z zeszłego sezonu:)

pleba
21-08-2011, 17:44
Ja pierdole:-/

Ytong
21-08-2011, 17:44
stara "dobra" Legia z zeszłego sezonu:)

Wracamy do rzeczywistości, a mogło być tak pięknie, ehhh

jajcarz
21-08-2011, 17:45
Gdzie przy obu bramkach był nasz lewy obrońca?

ormo
21-08-2011, 17:45
Chwalcie dalej Skorże i jego pomysł z 3 defensywnymi :jejku:

nst
21-08-2011, 17:46
Szkoda slow. To samo co w zeszlym sezonie.

Maciek...Ty wiesz co.:foch:

Adin
21-08-2011, 17:46
my dziękujemy im za walkę w meczu ze Sparkiem, a Ci 3 dni później grają jak na podwórku. .tragedia.


przegrywamy 1:0 i wprowadzamy defensywnego pomocnika. .

Snoopy
21-08-2011, 17:46
No i 0:2, robią z nami co chcą. Jedyny pozytyw z dzisiaj to zdjęcie Kucharczyka już w pierwszej połowie - przykro było patrzeć na jego grę.

siekan
21-08-2011, 17:49
my dziękujemy im za walkę w meczu ze Sparkiem, a Ci 3 dni później grają jak na podwórku. .tragedia.


przegrywamy 1:0 i wprowadzamy defensywnego pomocnika. .

Na podwórku widać więcej zaangażowania, woli zwycięstwa i składnych akcji niż dzisiaj w wykonaniu naszych gwiazdeczek.

CWKS1916
21-08-2011, 17:49
Kiedy ten człowiek w końcu da szansę Ohayonowi?
I w ogóle jaki jest sens wpuszczać 3 defensywnego pomocnika, skoro się przegrywa? Gdzie tu logika Skorży? :zapomnialem:

Majkisek
21-08-2011, 17:50
Schalke też dziś do przerwy przegrywało 0-2 i grało na poziomie Polonii Bytom. Miejmy nadzieję, że i nasi się obudzą, bo póki co to najgorsza ich połowa w tym sezonie.

Ytong
21-08-2011, 17:50
Nie rozumiem jednego, jak ze Spartakiem można było zagrać super mecz, a teraz takie dno, dna ? Piłkarzyki prezentują poziom drużyny 3/4 ligowca. No cóż może miłościwy nam panujący Sir Maciej Skorża, powie im coś by wyszli w końcu grać w piłkę, a nie robić sobie jaja, z tych wszystkich ludzi co są na stadionie i dopingują co sił.

Nazgul
21-08-2011, 17:50
Obydwie bramki dla Spartaka - Ari - podopieczny Wawrzyniaka.

Obydwie bramki dla Śląska po zagraniach z lewej strony. Wawrzyniak.

Takie spostrzeżenie na gorąco...

Jasper121
21-08-2011, 17:51
Strasznie mnie dzisiaj irytuje gra Vrdoljaka, trzeba w końcu spróbować Ohayona przez dłuższy czas, więc zmiana za IV może być dobrym rozwiązaniem i za Manu wpuściłbym Rybusa, bo oprócz dobrego strzału Portugalczyk jak zwykle nic nie gra :/ Wiem, że 17, pogoda niesprzyjająca do gry w piłkę nożną, ale do ch.ja! Oni grają kilka razy gorzej niż w czwartek!

Nazgul
21-08-2011, 17:52
Oni grają kilka razy gorzej niż w czwartek!

Oni grają dziś gorzej, niż wiosną...

Szejdi
21-08-2011, 17:53
Lubie Kucharczyka ale to co on dzisiaj robił na boisku to jedno wielkie :poddaje:. To samo Vrdoljak. Legia o jakiej marzyłem.

nict
21-08-2011, 17:53
Powiem tak, przed meczem byłem dziwnie spokojny o wynik...po pierwszej połowie już daleko mi do tego spkoju, źle to wygląda.

Vrdoljak słabiutko, w ataku Ljuboja też średnio wygląda, brak pomysłu na grę w ofensywie, tylko długie podania na Rado i Ljuboję, oni nam każdego meczu nie wygrają.

Nie wiem co musi Maciek zrobić w przerwie, ale tak być nie może.
P.S. Oglądam mecz na polsacie...to jak faworyzują pod każdym względem Śląsk to jest bania mała, Borek i Juskowiak przesadzają jaki to ich Śląsk pod każdym względem wspaniały.

Playboy
21-08-2011, 17:53
Skaba to sobie zawsze wybierze świetny moment do puszczenia szmaty... Ta piłka ledwo co leciała i nawet nie przy słupku :efoch:

To jest dramat to co my mamy na ławce w ofensywie. Zamierzamy ciągnąć cały sezon z jednym Ljuboją? Kucharczyka i jego gry to ja nie komentuje... Hubnik ciągle kontuzjowany i oddać go w pizdu do tych Czech. Kreatora nie ma zadyszka Rado i Ljubo i koniec. Brawo ***** Marek za kapitalną ławkę. A te stałe fragmenty i Borysiuk je wykonujący to dramat. Wawrzyniaka znowu nie ma na lewej najwyższy czas odpocząć, a w jego miejsce Kiełbik lub chociaż Rybus. Nikt inny nie potrafi w tym zespole wykonać stałego fragmentu. :efoch:

Aryam
21-08-2011, 17:53
Dylemat. Oglądać w necie relacje z C+ czy oglądać w HD na polsacie z komentatorami :poddaje:. Mam nadzieję, że tam nie komentuje Kołtoń, bo jego głosu nie zniosę.

Mam nadzieje, że zdecydowałeś się na C+ bo jak słyszę Juskowiaka to mnie szlag trafia. Przypierdolił się do sędziego dziś i każde odepchnięcie, nawet tak oczywiste jak to na Manu przy linii to 'zbytnia dokładność sędziego'. Ogólnie pierd****.

Gra Legii w 1 połowie to kompromitacja. Zero walki... jedynie Radovic szarpał i biegał. Na wielki minus Kucharczyk, na takim poziomie nie można zagrać aż tak nędznie. Zmiana słuszna. Vrdoljak na wakacjach.

ormo
21-08-2011, 17:54
Oni grają dziś gorzej, niż wiosną...

Dla mnie to grają jak z Wisła dwa sezony temu na Łazienkowskiej. Ten sam piach i takie same położenie lachy.

CWKS1916
21-08-2011, 17:55
Oni grają dziś gorzej, niż wiosną...

Grają gorzej niż jesienią :)

Ytong
21-08-2011, 17:55
Obydwie bramki dla Spartaka - Ari - podopieczny Wawrzyniaka.

Obydwie bramki dla Śląska po zagraniach z lewej strony. Wawrzyniak.

Takie spostrzeżenie na gorąco...

Mecz z Górnikiem Zabrze zagrał świetnie, zaczął grać piach po tym jak był w Polsacie Sport na podsumowaniu ligi i mówił jako to on jest świetny. Hmmm oj Jakubie, Jakubie

TNTP
21-08-2011, 17:55
Miejmy nadzieję, że i nasi się obudzą, bo póki co to najgorsza ich połowa w tym sezonie.

z szalejącym Maćkiem na ławce, jest to "mission impossible".
*****, a miło być tak pięknie.
Ale w sumie jak mogłoby być inaczej, skoro jedyną opcją na rozegranie piłki jest gra na Radovica, albo szalony sprint Manu.

Aryam
21-08-2011, 17:56
Obydwie bramki dla Spartaka - Ari - podopieczny Wawrzyniaka.

Obydwie bramki dla Śląska po zagraniach z lewej strony. Wawrzyniak.

Takie spostrzeżenie na gorąco...

Tylko, że w ofensywie dużo szarpie. Może to kwestia nieprawidłowej asekuracji :hmm:
Przy drugiej bramce Ariego ewidentny błąd Wawrzyniaka, a czy dzisiaj...musiałbym oglądnąć powtórki.

Tuzin
21-08-2011, 17:56
Trener ***** przy 0-1 ściąga napastnika i wprowadza defensywnego pomocnika.
Borysiuk sobie drepcze po boisku.
Ljuboja tak kryty że nawet się nie ma jak po dupie podrapać.
Jędrzejczyk daje się objeżdżać tyczko-drewnu Spahiciowi.
Vrdoljak chyba znowu w ciążę razem z żoną zaszedł.
Zajebiście.

Playboy
21-08-2011, 17:57
Co prawda oglądam na C+, ale skoro komentuje najgorszy komentator w Polsce na polszmacie, czyli Juskowiak to ja wam się nie dziwie. On tak przymula i takie głupoty pieprzy, że zawsze trzeba głos wyłączać.

siekan
21-08-2011, 17:57
Skaba to sobie zawsze wybierze świetny moment do puszczenia szmaty... Ta piłka ledwo co leciała i nawet nie przy słupku :efoch:

To jest dramat to co my mamy na ławce w ofensywie. Zamierzamy ciągnąć cały sezon z jednym Ljuboją? Kucharczyka i jego gry to ja nie komentuje... Hubnik ciągle kontuzjowany i oddać go w pizdu do tych Czech. Kreatora nie ma zadyszka Rado i Ljubo i koniec. Brawo ***** Marek za kapitalną ławkę. A te stałe fragmenty i Borysiuk je wykonujący to dramat. Wawrzyniaka znowu nie ma na lewej najwyższy czas odpocząć, a w jego miejsce Kiełbik lub chociaż Rybus. Nikt inny nie potrafi w tym zespole wykonać stałego fragmentu. :efoch:

Akurat Skaba to jest najmniej winny straty obu bramek. Tak jak napisał Nazgul, obie bramki padły po błędach Wawrzyniaka, niestety ale reprezentacyjny obrońca nie może sobie pozwalać na taka grę w defensywie.

Szejdi
21-08-2011, 17:57
Mam nadzieje, że zdecydowałeś się na C+

:nie: :(

Wole jednak HD w TV niż C+ na kompie. Ale tych komentatorów to :cenzura:. Jak nie Lech, to Śląsk. Słuchać się nie da.

Francais
21-08-2011, 17:58
Jak mozna zagrac po zajebistym meczu ze Spartakiem taka padake jak w pierwszej polowie to nie ogarniam. Nawet nie ma checi zrobienia czegokolwiek,zero dynamizmu. Jest źle,oby Maciuś na nich wydarł ryja w szatni

Ytong
21-08-2011, 17:59
Przepis na drugą połowę ? Pi**a i do przodu i może wygramy 3:2

siekan
21-08-2011, 18:00
Przy pierwszej bramce Borysiuk idealnie pokazał jak nie powinien zachowywać się defensywny pomocnik podczas akcji ze skrzydła przeprowadzanych przez przeciwnika.

Szejdi
21-08-2011, 18:00
Ja myśle, że znowu to co zawsze. Czyli zremisowaliśmy z takim klubem jak Spartak to Śląsk zjemy bez wysiłku. I co? I gówno! Oby Maciek ich ogarnął w tej szatni...

nict
21-08-2011, 18:01
Przydało by się. Ale kto tą gre ma pociągnąć? Vrdoljak? Ja nie mam pomysłu.

Bugi B.
21-08-2011, 18:02
P.S. Oglądam mecz na polsacie...to jak faworyzują pod każdym względem Śląsk to jest bania mała, Borek i Juskowiak przesadzają jaki to ich Śląsk pod każdym względem wspaniały.

Bo tak na prawdę, to Śląsk dziś pokazuje jak się powinno grać w piłkę.


Mam nadzieje, że zdecydowałeś się na C+ bo jak słyszę Juskowiaka to mnie szlag trafia. Przypierdolił się do sędziego dziś i każde odepchnięcie, nawet tak oczywiste jak to na Manu przy linii to 'zbytnia dokładność sędziego'. Ogólnie pierd****.


No i dobrze, że się przypiedzielił, bo Małek to Wałek!

Garbus
21-08-2011, 18:04
Ljubolia i Rado zatrzymani .... Legia nie istnieje a Wawrzyniak ech .... ja poprosze o Kiełbowicza , jeśli chodzi o obrone dużej różnicy nie będzie a przynajmniej stałe fragmenty może będą zagrożeniem .

Majkisek
21-08-2011, 18:07
A Manu przed chwilą dosłownie potknął się o własne nogi, co jest najlepszym podsumowaniem jego dzisiejszej gry. A ja już w pewnym momencie (wiosną, późną wiosną) uwierzyłem w tego zawodnika, że wreszcie złapał dobrą formę. Szkoda, że na tak krótko.

jajcarz
21-08-2011, 18:11
Wawrzyniak to tydzień temu w polsacie sport mało co się nie spuścił jak mu Kowalczyk powiedział , że dla niego ma pewne miejsce w kadrze na euro.

2 mecze pokazały jaki z niego reprezentant.

Bonhart
21-08-2011, 18:20
A Manu przed chwilą dosłownie potknął się o własne nogi, co jest najlepszym podsumowaniem jego dzisiejszej gry. A ja już w pewnym momencie (wiosną, późną wiosną) uwierzyłem w tego zawodnika, że wreszcie złapał dobrą formę. Szkoda, że na tak krótko.

A ja zastanawiam sie ile jeszcze niecelnych dosrodkowan, potkniec o wlasne sznurowki i bezmyslnych podan musi zaliczyc Manu zeby wreszcie Macius wykopal go na zbita dupe z pierwszej jedenastki. Co za ***** pilkarski impotent...

Snoopy
21-08-2011, 18:31
Mecz z dedykacją dla wszystkich, którzy mówili że można wygrać ligę dwoma zawodnikami :imprezowicz:

Nazgul
21-08-2011, 18:32
Trener ***** przy 0-1 ściąga napastnika i wprowadza defensywnego pomocnika.

Musiałby zrobić od razu dwie - a najlepiej trzy zmiany bo gówno grali i Kucharczyk, i Vrdoljak i Manu.

Adin
21-08-2011, 18:32
mam nadzieje, ze po meczu dostaną soczystą porcję gwizdów.:prawi:

Ytong
21-08-2011, 18:34
Jedyny kto się stara do Ljuboja i to wszystko...szkoda

edit: o i bramka na 1:2 Ljuboja jeszcze jeden !!

nict
21-08-2011, 18:34
Ljuboja! Jednak jest lis pola karnego!

Teraz dobry ,mecz się zacznie, szkoda, że 15 minut przed końcem.

Edyta: Gol - ten typ mi się podoba, ma pojęcie gość, ma coś takiego czego brakuje Vrdoljakowi.

Tuzin
21-08-2011, 18:40
Ten Małek to jest jednak kawał kurwy.

Bonhart
21-08-2011, 18:40
Teraz dobry ,mecz się zacznie, szkoda, że 15 minut przed końcem.



Po czym wnosisz? :/

ormo
21-08-2011, 18:46
Je.bany Wałek.

Ytong
21-08-2011, 18:49
Hmmm po takim meczu u Ruskich wszystko może się darzyć, przy takiej grze naszych kopaczy :/

nict
21-08-2011, 18:49
Po czym wnosisz? :/

Po czym wnoszę? Legia teraz musi postawić wszystko na jedną kartę, muszą się otworzyć. Mimo wszystko uważam, że grają w tym sezonie lepszą piłkę niż w poprzednim, jest potencjał trzeba tylko skuteczności.

Szczerze po tych meczach, które zostały rozegrane do tej pory wierze w sukces w tym sezonie o ile oczywiście forma, którą prezentowali do tej pory (mecz z Górnikiem, Cracovią no i oczywiście ze Spartakiem) będą prezentowali przez większość sezonu.

ormo
21-08-2011, 18:50
O, Maciek się podniósł z ławki!

Skurw.ysyn Małek...

siekan
21-08-2011, 18:51
*****, jaki faul Radovicia? Co milicja to jednak milicja.

Aryam
21-08-2011, 18:52
No i dobrze, że się przypiedzielił, bo Małek to Wałek!

Małek to mega wałek ale akurat w wielu sytuacjach miał racje do których Juskowiak miał jakieś swoje cenne uwagi.


Radovic faulował w ostatniej akcji :lol:

Ytong
21-08-2011, 18:53
ehhhhh, cóż piłkarze schowajcie głowę w piach, po takim meczy

nevermind
21-08-2011, 18:53
Wislakom w takiej sytuacji ten "sędzia" karnego gwizdnąłby bankowo, a i pewnie bramkarza wyjebał zeby pomóc łamagom :lol:

Nie dosyc ze z Zabrza to jeszcze Milicjant.

No ale z drugiej strony sami sobie tego piwa nawarzyliśmy. Trzeba bylo przez 90minut grac a nie liczyc na Pedałka ze moze nam cos gwizdnie w koncówce.

Szejdi
21-08-2011, 18:55
Kelemen wskakuje Rado na głowe, bije go pięściami. Wniosek? Faul dla Śląska, bo Rado stał pod nim. Chvj nie sędzia.

Ytong
21-08-2011, 18:55
Wislakom w takiej sytuacji ten skurw.ysyn karnego gwizdnąłby bankowo :lol:

I dały by Kelemenowi czerwień przy tym :/ Wałek Małek :/

Snoopy
21-08-2011, 18:56
pierwszy raz oglądałem ligę na Polsacie - Juskowiak to ciul natomiast Borek moim zdaniem komentował obiektywnie.

Majkisek
21-08-2011, 18:56
Wislakom w takiej sytuacji ten skurw.ysyn karnego gwizdnąłby bankowo :lol:

Nie dosyc ze z Zabrza to jeszcze Milicjant.

A tak z ciekawości spytam, nie powinno być karnego? Jaka jest interpretacja za faul poza boiskiem? Bo, że pajac faulował Rado, to jestem pewny.

Ytong
21-08-2011, 18:57
Żewłakow twierdzi, że zagrali tylko drugie 45 minut....chyba ostatni kwadrans....

raafaL
21-08-2011, 18:57
Nienawidzę tej kurvy Małka, wystarczy że się któryś ze Śląska wywracał i już gwizdał. Nie zmienia to jednak faktu że porażka to nie wina "pedałka" tylko ujowej pierwszej połowy i niewiele lepszej drugiej.

siekan
21-08-2011, 18:58
Oczywiście najwięcej do powiedzenia o twardej grze miał ten, który jako piłkarz był wzorem walki, nigdy nie odstawiał nogi i można go było określić polskim Davidsem czy Gascoingem, ekspert psia jego mać.

Nazgul
21-08-2011, 18:58
Nie ma co jojczyć. Legia 60 minut przestała i taki jest efekt. Trudno. Będą następne mecze.

A Śląsk?

No cóż - oni strzelili wszystko co mieli...

ormo
21-08-2011, 18:59
A tak z ciekawości spytam, nie powinno być karnego? Jaka jest interpretacja za faul poza boiskiem? Bo, że pajac faulował Rado, to jestem pewny.

Ale ten faul akurat był w boisku i powinien być raczej karny. Ale przegrali na własne życzenie.

TNTP
21-08-2011, 18:59
pierdolicie z tym małkiem, przez 60minut grali gorzej niż wczoraj ksp, to się nie ma co dziwić, że nie ma 3punktów

Mario
21-08-2011, 18:59
Dawno już żadna drużyna mnie tak nie wkurwiała jak Śląsk dzisiaj, symulanty jebane zakolegowane z Małkiem.

Co do meczu, nasi zaczęli grać jak z boiska zszedł Manu i tyle w tym temacie. W ostatnich 20 minutach nie można im odmówić woli walki, szczególnie na uznanie zasługuje Ljuboja.

Aryam
21-08-2011, 19:00
pierwszy raz oglądałem ligę na Polsacie - Juskowiak to ciul natomiast Borek moim zdaniem komentował obiektywnie.

Oglądam część meczy na polsacie w tym sezonie i jeszcze tak nieobiektywnie komentowanego meczu nie uświadczyłem. Może dlatego, że jeszcze nie spotkałem Juskowiaka w polsacie :wleb:

bob_budowniczy
21-08-2011, 19:00
Ten niby faul Radovica to nic przy tym, że doliczył raptem 4 minuty do drugiej połowy, gdzie może ze 20 minut było gry ;/ Jedno co można było zauważyć w tym meczu to gra na alibi Vrdoljaka przez, którą nie mogliśmy poklepać sobie w środku, bo tylko Borysiuk tak na prawdę zostawał w środku. Gdy Skorża cofnął Vrdoljaka do obrony zaczęliśmy trochę klepać piłką i jakoś to wyglądało. W akcji, w której Ljuboja strzelił po wymienieniu kilku podań z tego co mi się zdaje nie brał udziału Vrdoljak :D

Bugi B.
21-08-2011, 19:00
Edyta: Gol - ten typ mi się podoba, ma pojęcie gość, ma coś takiego czego brakuje Vrdoljakowi.

No wiesz co....:? a tak serio to dziś Gol nie zagrał praktycznie nic, zresztą jak Ivica. Masa bezsensownych fauli w środku pola, gdzie spokojnie można było nie faulować, dość sporo podań niedokładnych - tak więc nie wiem czym się tak podniecasz. Ogólnie to przegrana na własne życzenie, truchtając po boisku to się nawet w tej naszej buraczanej lidze nie wygra, a Manu dziś pokazał pełnie swoich możliwości:lol:

Ps. Z jakiej paczki ten mecz był na polsacie sport?

ormo
21-08-2011, 19:01
Ps. Z jakiej paczki ten mecz był na polsacie sport?

Polsat pokazuje wszystkie mecze Śląska w sezonie.

Fa(L)angista
21-08-2011, 19:02
Jak zwykle pajacowanie Małka, w '82 minucie nie było faulu Radovicia co widać było jak wół na powtórce, a pod sam koniec Kelemen przypajacował przez co oczywiście Małek odgwizdał faul zamiast dać piłce być w grze (Kelemen wpadł na Radovicia co potwierdził nawet boczny arbiter który kazał grac dalej, bramka była pusta). Do tego Malek w ogóle nie reagował na specjalne zbijanie czasu przez wrocławian. Kelemena łaskawie potraktował kartonikiem i to po naszych protestach. Żałosne.

Legia grała przez pierwsze 45 minut jak gdyby nie chciało im się w ogóle grać, wyglądało to jak w zeszłym sezonie. W drugiej połowie tylko przebłyski ale i tak to samo. Ljuboja non-stop się denerwował na innych bo nikt w ogóle nie wychodził mu na pomoc, sam nie będzie strzelać goli. Ten mecz był do wygrania ale jak zwykle z Legią, rosyjska ruletka.

Jasper121
21-08-2011, 19:04
Jak po ostatnich meczach bylem bardzo zadowolony, tak po tym meczu jestem załamany. Widać że wystarczą ogarnieci obrońcy i def. pom zeby wylaczyc z gry Ljubo albo Rado i w ofensywie nie istniejemy. IV dzisiaj tez gral fatalnie i dalej nie rozumie Macieja czemu nie da pograc Moshe przez min 45min, jak mozna byc tak uprzedzonym do zawodnika(u mlodego Kosy to samo). Jakies wzmocnienie do ofensywy jest konieczne bo gry na 2och zawodnikach nie pociqgniemy przez caly sezon, ale znajac naszych wirtuozow MJ to cudow sie nie mozna spodziewac.
Jak do tej pory bylem bardzo zadowolony to po dzisiejszej grze wracam do zlego humoru bo ta druzyna nie umie zagrac kilku meczy na wysokim poziomie.

Aryam
21-08-2011, 19:05
Oni wyszli na ten mecz jakby myśleli, że spacerkiem 3pkt powędrują do nas ze Śląskiem. Tak Śląskiem, który jest wicemistrzem Polski i z nim trzeba grać na 100% a nie 50% czy może nawet 30% jak grali dopiero od 60minuty. Jak mają przegrywać na ŁAZIENKOWSKIEJ pod pretekstem odpoczynku przed LE to ja nie mam pytań.

Bootleg
21-08-2011, 19:08
Nie ma co zaklinać rzeczywistości, praktycznie przez 70 minut w tym spotkaniu graliśmy piach. Paradoksalnie mogliśmy jednak conajmniej zremisować to spotkanie, bo sytuacje do strzelenia więcej niż jednej bramki były.

Ja tam mam swoją teorię na temat "niedzielnych" meczy... jakoś tak zawsze wydaje mi się, że "po sobocie" te granie idzie strasznie opornie... :fajek:

Majkisek
21-08-2011, 19:11
Najsmutniejsze jest to, że grając ''swoje'' przez ostatnie pół godziny, taki Śląsk nie istniał. Jedyne o czym myślał, to o końcowym gwizdku. Ostatnie 5 minut goście nawet nie próbowali rozegrać piłki. Kopali totalnie na oślep. To wiele mówi o drużynie, która nas ograła. Okazuje się bowiem, że nawet duetem Radovic-Ljuboja jesteśmy w stanie ograć 90% tej ligi, jeśli tylko reszcie będzie się chciało choć trochę. Mam ogromne pretensje do wszystkich graczy za pierwsze 60 minut, tym bardziej, że gdyby Madej strzelił sam na sam, to pewnie skończyłoby się na totalnym blamażu. Nie rozumiem, jak można w ten sposób przejść obok prawie całego meczu.

Tyler_Durden
21-08-2011, 19:15
Ja tam mam swoją teorię na temat "niedzielnych" meczy... jakoś tak zawsze wydaje mi się, że "po sobocie" te granie idzie strasznie opornie... :fajek:
:D Mógł chociaż Moshe wpuścić na plac w ramach ciekawostki.

Łukasz1994
21-08-2011, 19:17
' małek, małek pedałek! '

- nie wiem jak waszym zdaniem , ale na moje oko na prawdę powinni grać w 93 minucie, nie było faulu.

Aryam
21-08-2011, 19:21
O Kucharczyku już było pisane, że zagrał fatalnie. Jestem pełen obaw co to będzie ze Spartakiem, z którym będzie musiał zagrać. Bo jeśli nie on za Manu to kto? Żyro?

Do tego grona dołącza niestety Żyro. Kolejny mecz w którym ten chłopak mnie zawodzi. Przez 30minut nie pokazał NIC oprócz paru strat. Jego gra polegała na dość popularnym w naszej lidze oddawaniu piłki na oślep 'byle żeby nie było na mnie'.

Fa(L)angista
21-08-2011, 19:23
Żyro jak Żyro, Kucharczyk zagrał tragicznie dzisiaj. Ciekawe co z Hubnikiem będzie no i kiedy zacznie grac Ohayon.

Mario
21-08-2011, 19:27
Do tego grona dołącza niestety Żyro. Kolejny mecz w którym ten chłopak mnie zawodzi. Przez 30minut nie pokazał NIC oprócz paru strat. Jego gra polegała na dość popularnym w naszej lidze oddawaniu piłki na oślep 'byle żeby nie było na mnie'.

Jak się nie gra na nie "swojej" pozycji to ciężko o super występ.

a(L)ex74
21-08-2011, 19:33
A ja stawiam teze...co zrobic zeby ten piach sie skonczyl...to wstyd jak wiele razy musimy znosic gorycz porazki. Czy w tym klubie rzadzacy ludzie celowo upodlaja nasza Legie? Poza Ljuboja to nikt wartosciowy nie przyszedl. Nie ma sie co ludzic ale ten sezon bedzie takim sam jak ostatni...tzn kiepski i oby gorzej nie bylo.Nie ma sie co dziwic ale bez wzomocnien z prawdziwego zdarzenianie nie bedzie wynikow. A moze Skorza nie ma pomyslu na gre i nie wie jak ustawiac zespol...?Moze i on powinien odejsc?

Marecky
21-08-2011, 19:36
cytując klasyka: "jest niedziela,siedemnasta,pogoda też nie dopisuje do grania w piłkę.." :prawi:

Neg
21-08-2011, 19:38
A jeszcze po meczu ze Spartakiem to była klasowa drużyna, wystarczył mecz ze Śląskiem i już jest przesądzony los mistrzostwa :bauns:

gonzo(L)
21-08-2011, 19:39
Wawrzyniak to tydzień temu w polsacie sport mało co się nie spuścił jak mu Kowalczyk powiedział , że dla niego ma pewne miejsce w kadrze na euro.

2 mecze pokazały jaki z niego reprezentant.

pewnie wolałbyś żeby zamiast niego w kadrze grały takie wynalazki jak benisz, co?

Łukasz1994
21-08-2011, 19:41
A ja stawiam teze...co zrobic zeby ten piach sie skonczyl...to wstyd jak wiele razy musimy znosic gorycz porazki. Czy w tym klubie rzadzacy ludzie celowo upodlaja nasza Legie? Poza Ljuboja to nikt wartosciowy nie przyszedl. Nie ma sie co ludzic ale ten sezon bedzie takim sam jak ostatni...tzn kiepski i oby gorzej nie bylo.Nie ma sie co dziwic ale bez wzomocnien z prawdziwego zdarzenianie nie bedzie wynikow. A moze Skorza nie ma pomyslu na gre i nie wie jak ustawiac zespol...?Moze i on powinien odejsc?

To jest dopiero pierwsza porażka w sezonie, nie możliwe jest to aby wygrywali mecz za meczem do końca rundy i w drugiej rundzie to samo. Po prostu w tym meczu gra się nie kleiła, może byli za bardzo zmęczeni czwartkowym spotkaniem ze Spartakiem w którym dali z siebie wszystko...

e(L)egion
21-08-2011, 19:47
No to wcześnie nas Legia sprowadziła na ziemię w tym sezonie. Kiedy wydawało się że będziemy regularnie punktować, dostaliśmy w dupę będąc przez 70 minut zespołe bezradnym, mając dodatkowo atut własnego boiska. Można powiedzieć że wróciły demony z poprzedniego sezonu.

Maciej Skorża ma teraz nie lada problem bo w jego wymarzonym systemie z trzema defensywnymi pomocnikami w środku, w miarę przyzwoicie prezentuje się tylko jeden z nich. Janusz Gol. Vrdoljak i Borysiuk są beznadziejni. Chorwat porusza się jak słoń. Mimo że jest wolny często bierze się za holowanie piłki, co przy agresywnie grającym rywalu prawie zawsze daje takie efekty jak dzisiaj. Dodatkowo nie stanowi żadnego zagrożenia przy stałych fragmentach gry, co było w poprzednim sezonie jego mocną stroną (abstrahując od jakości dośrodkowań). Jest on w tej chwili zdecydowanie pierwszym do odstrzału na ławkę w tej formacji.

Borysiuk z kolei to zawodnik, który kolejny raz udowadnia że się nie rozwija. Nie wiem ile było prawdy w tym zainteresowaniu nim Udinese ale chyba nie wiele, bo on na "zachodzie" zupełnie sobie nie poradzi. Razi w jego grze duża ilość fauli. Być może wynika to z tego że brak mu szybkości i masy. Zawsze kiedy nie może dogonić rywala albo w pojedynku bark w bark rywal nie da się przepchać robi wślizg i kopie go po nogach. Czytałem wyżej że obie bramki poszyły lewą stroną ale to Borysiuk zupełnie olał sobie Madeja, który stał w takim miejscu gdzie zdecydowanie powinien być "trzymany" przed defensywnego pomocnika. Co gorsza Borysiuk się spojrzał na niego i go zupełnie zignorował. Myślę ze chyba już czas na Ohayona. No chyba że na treningach jest on słabszy od jednego i drugiego to wtedy problem jest jeszcze większy.

Problemy w ataku wynikały dzisiaj, moim zdaniem, głównie ze słabości naszej drugiej linii. Ljuboja z Radoviciem, a szczególnie ten pierwszy, wiedzą co mają grać i gdyby dostawali dobre piłki ze środka to myślę że jakoś by to wyglądało. Niestety przez długie fragmenty dzisiejszego meczu, obrońcy zmuszeni byli do "dzidy do przodu", bo w środku nie było nikogo chętnego do gry. Dramatycznie to wyglądało.

Oddzielnym tematem są nasze skrzydła. Kucharczyk niestety się chyba nam spalił na jakiś czas, bo wyglądał na tej lewej stronie dramatycznie. Szkoda, bo miałem nadzieję że on będzie wyjątkiem w tej naszej młodzieży. Że ustabilizuje formę i nie będzie schodził poniżej pewnego poziomu. Niestety jest cieniem zawodnika z wiosny tamtego sezonu. Manu za to nie schodzi poniżej pewnego poziomu, tylko jest to marny poziom. Pokazał się w meczu z Cracovią i wrócił do dawnej żenady. Tutaj Skorża też ma problem, bo o ile Ljuboja z Radoviciem gwarantują jakiś poziom to boczni ofensywni zawodnicy gwarantują nam póki co irytację i podniesione ciśnienie.

Ogólnie to Skorża ma niezły ból głowy. Wystarczył mocniejszy rywal z Polski i okazało się że ma dziurę w środku pola, a także zupełnie nie groźne boki pomocy. Musi to szybko ogarnąć bo myślę że Miklas z Jóźwiakiem tylko czekaj jak mu się mocniej noga powinie. Po meczu w Moskwie może mieć już ciepło, choć jeszcze dzisiaj przed godziną 17 wydawało się że jego pozycja jest niepodważalna.

MuchaWCH
21-08-2011, 19:47
mecz fatalny w naszym wkonaniu tylko końcówka w miare nam wyszła. Kucharczyk dziś tragedia to samo Vrdoljak nadal ciekawi mnie jak będzie grał Ohayon.

twarog1987
21-08-2011, 19:48
Szkoda Ljuboji ,bo oprócz niego i Rado nie ma w ofensywie kogoś kreatywnego.Tacy zawodnicy jak Manu,Jędrzejczyk(spartolił dziś setkę koncertowo),Rybus,Źyro( z niego nigdy grajka nie będzie) dla nich nie powinno być miejsca,naprawdę lepiej dać szansę Wolskiemu który wchodził już nie raz w końcówkach w poprzednim sezonie i pokazał ,że potencjał ma.Co do samego wyniku,to spodziewałem się,że po meczu ze Spartakiem będzie tak,więc nie zaskoczył mnie.Brakuje tutaj kogoś do Ljuboji w przodzie bo Serb samemu wiele nie zdziała.

Z.
21-08-2011, 19:48
Pomijając wszystko inne (połączenie Małek - Lenczyk, trzy dni po mega ciężkim meczu nie mogło się skończyć inaczej) to Kucharczyka chyba zdrowo popierdoliło :] Rozumiem, że jest z Warszawy, trybuny go lubią, ale strzelić focha, bo się zostało zdjętym w 36 minucie? No, sorry chłopie, ale ze Spartakiem dałeś kiepską zmianę, a dziś grałeś przez 36 minut katastrofalnie.

Wyleczyłem się ostatecznie z szans ze Spartakiem, bo ani Kucharczyk ani Żyro się na takie mecze całkowicie nie nadają aktualnie, a przynajmniej jeden będzie musiał zagrać.

Wielki plus dla Ljuboji, bo w całym meczu tylko on grał. Widać, że wykształcony na zachodzie, jest w stanie w ciągu 3 dni zagrać dwa mecze na poziomie.

P.S. O mistrzu można zapomnieć, bo zdecydowanie za krótka kadra. 3-4 poważnych piłkarzy, dodatkowych 6-7. A reszta? Zmiennicy? Nie ma o czym mówić.

RDorosz75
21-08-2011, 19:52
Dzisiaj była klęska. Ale będzie dobrze - inaczej być nie może. Być może to dobrze, że tak wcześnie okazało się, że jak chcemy to nic nie umiemy i Mister Skorża wraz z pomagierami zechcą już na początku nieco pozmieniać. Klęska w porę dostrzeżona może przerodzić się w sukces. Pytanie jest tylko jedno - z kim ma grać nowy pomalowany nabytek i Radović ? Gdzie jest reszta. Drużyna powinna być drużyną a nie powinna stawiać na indywidualne umiejętności tych dwojga. Będzie dobrze !

Mario
21-08-2011, 20:04
Źyro( z niego nigdy grajka nie będzie)

Po czym takie śmiałe wnioski?


P.S. O mistrzu można zapomnieć, bo zdecydowanie za krótka kadra. 3-4 poważnych piłkarzy, dodatkowych 6-7. A reszta? Zmiennicy? Nie ma o czym mówić.

Po jednym przegranym meczu zapominać o mistrzu? Z jakiej mańki? Jeszcze 27 spotkań mają do rozegrania...

Z.
21-08-2011, 20:09
Wiesz, ja w mistrza nie wierzę z zasady, więc nie specjalnie sam muszę zapominać. Nie chodzi o przegrany mecz, bo to się każdemu mistrzowi zdarza tylko o krótką analizę składu osobowego Legii. Nasz klub jest uzależniony w ataku od 2-3 nazwisk. Przy jakiejkolwiek kontuzji czy kartkach będzie dramat. W tej chwili gdyby cokolwiek stało się Ljuboji to tracimy 80% ataku. Nie 10%, nie 20%, a 80%. Nie da się w 5 piłkarzy zdobyć mistrzostwa. Lech ma więcej graczy i blotek i mniej meczów. Wisła ma taką kadrę, że w Kielcach sobie mogła wystawić 8 czy 9 graczy którzy nie grali z APOELem. My takich luksusów nie mamy i stad człapiący Radović przez 90 minut. Bo nie ma innego ofensywnego pomocnika. W Moskwie nie zagra Rado i Manu i jest czarna dziura "co robić". Wystawić fatalnego Kucharczyka? Slabiutkiego Żyro? Czy może nagle okaże się, że bardzo przeciętny Rybus nie tylko ma grać, ale... ma pewny plac?

Siadamy kadrowo przy Lechu i Wiśle pod tym względem. Albo wyłożą 5 mln euro i kupią Milę z Nitibazonkizą i Traore, albo wynajdą 3 gości w stylu Radovica albo naszym celem będzie miejsce 3. W tej chwili idziemy na wersję nr 3.

twarog1987
21-08-2011, 20:14
[QUOTE=Mario;847499]Po czym takie śmiałe wnioski?

Wnioski takie mam ponieważ w piątek około 16 byłem na Legii a chłopaczek z panienkami na Legii sobie przesiadywał(gwiazdorek kolejny rośnie) ,ja rozumiem bycie piłkarzem Legii to u młodych wywołuje sodówkę,ale bez przesady.Chłopak idzie w ślady Rybusa ,na boisku do tej pory nie pokazał dosłownie nic,sam się zastanawiam czemu Skorża go wpuszcza,chciałbym się mylić odnośnie jego osoby,ale nie widać w nim żadnego potencjału.Wolski zaś taki chłopak który ma świetny drybling jest niekonwencjonalny,na takich Skorża powinien stawiać.

MarkoOHT
21-08-2011, 20:15
Przegrywać 0-1 u siebie, zdejmować w 35 minucie Kucharczyka i wprowadzić za niego Gola to jest absolutne mistrzostwo świata. Vrdoljak zagrał chyba największy piach od kiedy jest u nas, ale nie, przecież jak nie będziemy mieli trzech defensywnych pomocników to Maciek nie wytrzyma. Może i Kucharczyk grał kichę ale tak czy siak ma ciąg na bramkę i trzeci, czwarty czy piąty drybling by mu wyszedł. Oni potrafią się spiąć i grać na naprawdę dobrym poziomie. Tylko kiedy? Z Lechem w 10 jak była zajebista presja od nas? Ze Spartakiem jak była presja bo europuchary, bo ruscy? A cała reszta? Jeszcze jak sobie przypomnę ten filmik gdzie Skorża niby 'opierdala' grajków a oni sobie siedzą i dłubią w nosie... dla mnie sprawa jest jasna. Umiejętność motywacji to czarna magia dla Skorży. A w Legii bez tego nie da rady.

Mario
21-08-2011, 20:16
Z.

Porównanie naszego składu do Lecha czy Wisły trochę nie pasuje, spójrz, krakusy są mocno uzależnieni od Meliksona i Małeckiego, kuchenki bez Rudnevsa i Stilica też przestaną grać. U nas stanie się tak jak zabraknie Ljuboji i Radovica. Najpilniejsze zakupy na już to prawy skrzydłowy i napastnik, mam tu na myśli zawodników z prawdziwego zdarzenia, a nie jakieś lebiody. Niemniej trudno się z tobą nie zgodzić.

bkt
21-08-2011, 20:18
Ja bym byl daleki moi mili od wyciagania wniosków ze nie bedzie mistrza ani nic:) Za wczesnie na to. Poza tym, Legia która widzialem dzis wedlug mnie wcale nie zagrala AZ takiej kleski jaka opisujecie. Uwazam, ze nienajgorzej sie prezentowali i szczerze mowiac dziwie sie, ze tylko jedną, swoją chociaz troche pozytywną opinie bede mogl tu przeczytac.
Powiem tak, jeszcze rok-dwa temu Legia nie umiala utrzymac pilki i wyprowafdzic sensownej a przy tym tez ladnej akcji. Dzis widzialem Legię, która potrafila zagrac pilką i stworzyc dosc ladny futbol. Przegralismy dlatego, ze Sląsk jest NAUCZONY pewnych zachowac i ustawienia i w czasie meczu to czego sie DRUZYNA NAUCZYLA potrafia to zagrac jak na treningach - sa dzieki temu skuteczni.
Oczywiscie, nie wszystko jest takie kolorowe jak nasze trybuny:) Jest duzo do zrobienia. Manu cos wkoncu zaczal grac a nie tylko biegac, Vrdolijak wygladal dzis bardzo slabo tak jak Kucharczyk. Skaba nie mial nic do powiedzenia przy 1 bramce.
Nie przekreslal bym na ta chwile druzyny, bo jeszcze niedawno bylo znacznie gorzej, az sie meczu nie chcialo ogladac...przypominam ze wtedy kazdy kurwil na Radovica bo tez pierdolil akcje ze hej. Widac odnalazl sie z kolega Ljuboja i potrafia cos z niczego zrobic:)

Z.
21-08-2011, 20:24
Porównanie naszego składu do Lecha czy Wisły trochę nie pasuje, spójrz, krakusy są mocno uzależnieni od Meliksona i Małeckiego, kuchenki bez Rudnevsa i Stilica też przestaną grać. U nas stanie się tak jak zabraknie Ljuboji i Radovica.

No, właśnie nie. Jak Rudnves wyleci to może i faktycznie jest problem, chociaż dla mnie Ślusarski jest jednak lepszy od Hubnika. Zwłaszcza od Hubnika tego którego aktualnie mamy, a nie tego który grał w pierwszych 3 kolejkach wiosny. Teraz to grubas, który do zimy się na pewno nie podniesie. Poza tym jest ten Ubicośtam. A w ogóle to Rudnevs jest młody i nie jest zakapiorem. Natomiast Ljuboja jest stary i jest bandytą. W związku z tym jest większe prawdopodobieństwo, że wyleci za kartki lub mu coś strzeli w przywodzicielu itp. Pomijam w tej chwili nawet ryzyko (też istniejące), że się któregos razu wkurwi i jebnie Kucharczykowi, Skorży lub komukolwiek innemu. Co do Stilicia to oni mają ciekawych piłkarzy w pomocy - Wilk, Kiełb, Możdzeń, Murawski. Poza tym będą grać mniej niż my. Widać jak sobie aktualnie radzą w tabeli.

Co do Wisły to jednak przesadzasz. Mają Genkowa i Bitona. Co by nie mówić, może Ljuboja ich obu załatwia, ale jest ich DWÓCH. Natomiast jeżeli padnie Melikson to mają niezłego Gargułę i Jirsaka. Oczywiście to nie są kozacy i ligi nie zmasakrują, ale mają KOGOKOLWIEK. My za Rado nie mamy NIKOGO o takich predyspozycjach. Patrząc na to językiem managera, nie mamy ŻADNEGO AMC poza Rado.

Krótko mówiąc w przypadku kontuzji/kartek Rado/Ljuboji wystawiamy Gola/Kucharczyka. No, to jest aktualnie poziom Zagłębia Lubin.


Niemniej trudno się z tobą nie zgodzić.

;)

ivan
21-08-2011, 20:25
Małek ty milicyjna kurwo .

1916TaFu
21-08-2011, 21:46
Manu dzisiaj zagrał fatalnie. Poza jednym strzałem nie pokazał nic. Potykał się o własne nogi (i to dosłownie..) aż w końcu został zdjęty. Kucharczyk też fatalnie..ale żeby w Jego miejsce wprowdzać Gola kiedy się przegrywa?!:jejku: Już tego Ohayona mógł wprowadzić. Nie było nic do stracenia.. . Vrdoljak jest za wolny żeby włączać się tak bardzo jak dziś do akcji ofensywnych. Holuje te piłke aż w końcu ją traci.. .
Szkoda tych kilku szans Ljuboi, bo wtedy może mecz potoczyłby się inaczej..ale jednak Kelemen rozegrał dziś świetny mecz..:roll:

Musze obejżeć powtórke, bo dręczy mnie ta (chyba) ostatnia akcja kiedy Kelemen rzucił się na któregoś zawodnika Legii i był wolny dla Śląska. Z perspektywy Żylety miałem wrażenie, że zrobił to poza ,,piątką'' a w takiej sytuacji powinien być karny dla Legii..

Szejdi
21-08-2011, 21:48
Musze obejżeć powtórke, bo dręczy mnie ta (chyba) ostatnia akcja kiedy Kelemen rzucił się na któregoś zawodnika Legii i był wolny dla Śląska. Z perspektywy Żylety miałem wrażenie, że zrobił to poza ,,piątką'' a w takiej sytuacji powinien być karny dla Legii..

Nie któregoś, tylko Radovicia :prawi:

patriot
21-08-2011, 21:54
Nie któregoś, tylko Radovicia :prawi:

Dobrze napisał, u Nas na Żylecie oglądanie meczu nie jest priorytetem.

Mini
21-08-2011, 22:00
Nie zrobili nic żeby wygrać. Z pisaniem że wróciła gra z ubiegłego sezonu się jeszcze wstrzymam. Jeden mecz zawsze może nie pójść, zwłaszcza jak się myślami jest przy następnym - amatorka to z ich strony, no ale chujtam, jakoś jedną porażkę spróbuję przeżyć....ale co do kurwynędzy robią na boisku Manu i Gol ?

Gol to każda piłka odegrana jak najszybciej do tego od którego ją dostał, ty do mnie, ja do ciebie. Na chujtaki zawodnik ?

Manu...wyypierdalaj w podskokach! ile razy można powtarzać ? :rzut:

Jeden plus to że pojechali na konferencji z tym pedałem. Jak Śląsk grał na czas to uspokajał, pokazywał na zegarek że dolicza a potem z tego wszystkiego doliczył półtorej minuty (gdzieś słyszałem że 1 zmiana to doliczanie 30 sekund). Jak wszystko szło po myśli Śląska to jakoś to sędziowanie wyglądało, jak się nasiliły ataki w drugiej połowie to gwizdał jebaniec wszystko co się dało (i nie dało) żeby dowieźć wygraną Śląska.

Luke
21-08-2011, 22:13
No, właśnie nie. Jak Rudnves wyleci to może i faktycznie jest problem, chociaż dla mnie Ślusarski jest jednak lepszy od Hubnika. Zwłaszcza od Hubnika tego którego aktualnie mamy, a nie tego który grał w pierwszych 3 kolejkach wiosny. Teraz to grubas, który do zimy się na pewno nie podniesie. Poza tym jest ten Ubicośtam. A w ogóle to Rudnevs jest młody i nie jest zakapiorem. Natomiast Ljuboja jest stary i jest bandytą. W związku z tym jest większe prawdopodobieństwo, że wyleci za kartki lub mu coś strzeli w przywodzicielu itp. Pomijam w tej chwili nawet ryzyko (też istniejące), że się któregos razu wkurwi i jebnie Kucharczykowi, Skorży lub komukolwiek innemu. Co do Stilicia to oni mają ciekawych piłkarzy w pomocy - Wilk, Kiełb, Możdzeń, Murawski. Poza tym będą grać mniej niż my. Widać jak sobie aktualnie radzą w tabeli.

Z ciekawości spytam, na jakiej podstawie tak sądzisz?:zdziwiony:

Co do meczu to mega żenada. Nie ma co zwalać na Małka. Co prawda mógł parę razy gwizdnąć inaczej, ale to nie on nam strzelił bramki. Poza tym jakby drużyna grała dobrze to nawet sędzia by nie pomógł Śląskowi.
Jeden mecz sprawy nie przesądza, ale taki jak dziś jest poważnym sygnałem do niepokoju. Poza Ljuboją reszta grała na bardzo równym poziomie (czyt. beznadziejnym). Nawet Rado więcej gadania niż gry.

BlackAdder
21-08-2011, 22:16
No niestety nie wyszliśmy jak na Spartaka, a nawet wręcz przeciwnie. Wyszliśmy na zasadzie nie przemęczając się jakoś strzelimy bramkę i dopiszemy trzy punkty... Bo przecież zagraliśmy supermecz ze Spartakiem, no to w lidze wszyscy się przed nami położą. A niestety bez zapier"alania to nawet z Podbeskidziem nie da się wygrać. Na dodatek Skorża nie trafił ze składem, dopiero po przeprowadzeniu wszystkich zmian wszyscy zaczęli zasuwać (jak również nie było już konia trojańskiego w postaci Manu; spełniał on w tym meczu rolę Grundola z Piłkarskiego Pokera - koledzy mu podawali, a on obracał w niwecz bardzo dobrze zapowiadające sie akcje) i w efekcie Śląsk zaczął się panicznie po czołach kopać. I właśnie ostatnie 25 min. tego meczu daje iskierkę nadziei na przyszłość :).

padre
21-08-2011, 22:17
Pierwsza bramka Vrdoljaka - strata w środku pola i spacerek...nie wiem co się dziś z nim działo, ale to był cień zawodnika - jakby zupełnie zapomniał swoich atutach. Ogólnie przeszedł chłopina obok meczu. Do tego dochodzi Jędrzejczyk, który nie stał w linii i przez to nie było spalonego przy podaniu do Mili na bok. No i dalej - Borysiuk źle ustawiony (mógł i powinien przeciąć podanie do Madeja). Skabę winię najmniej, był zasłonięty.

Druga bramka Choto - zbyt wolny nawet przy Mili (!). Obecnie stoper nie może dać tak odjechać zawodnikowi, zwłaszcza gdy ten wychodzi ze środka pola.

Ogólnie, jak już ktoś napisał - do 60 minuty, jakby ich nie było na placu. Potem jakieś 8 minut dobrej gry, niestety nic nie wpadło. Bramkę właściwie bardziej sam sobie Śląsk strzelił, niż my (Wasiluk konkretnie).

Potem kilka sytuacji, ale koncówka to już jazda i wrzutki na aferę.
Małek to wsiarz, gość z typu co by mu pluć w twarz, a ten będzie przekonany że deszcz pada - słowem :" jestem zajebistym sędzią". Tyle, że facet nie umie sędziować.

Gwoli ścisłości, to nie on wydrukował ten wynik - sami na taki zasłużyliśmy. Niestety kaszana straszna, za tą pierwszą połowę nic więcej się nam nie należało.

Jak w Moskwie będzie w łeb, to Maciuś ma dwa mecze z beniaminkami i Polonia. Jak nie będzie kompletu pkt i dobrej gry, to niech spierdala.

e: no i jeszcze jedno...taktyka. Do chu... wacława my U SIEBIE wychodzimy jednym napastnikiem w meczu, przed którym trener zapowiada, że nie interesuje go żaden inny wynik niż zwycięstwo. Dodatkowo Sląsk, który przyjechał grać z konterki wychodzi....jakże by inaczej też 4-5-1. I w końcu przy wyniku 0-2 dalej gramy jebanym 4-5-1...nie mam pytań.

gizo
21-08-2011, 22:19
Sędzia powinien dostać dożywotni zakaz zbliżania się do Legii. To są jakieś jaja.
Nie zmiena to faktu, że zagraliśmy tragicznie i nawet ostatnie 25 min nie zmieni tego obrazu.
Jeśli taka postawa zawodników na boisku jest wynikiem wyczerującego meczu ze Spartakiem to ja wymiękam. Dlaczego jedynie po Ljuboi nie było widać zmęczenia.
Nie wiem jak w TV, ale z trybun wyglądało to tak, jakby grali dzisiaj trzeci mecz z rzędu.
Szkoda 3 pkt.

Z.
21-08-2011, 22:24
Z ciekawości spytam, na jakiej podstawie tak sądzisz?:zdziwiony:

Chodziło mi o przekrój całego sezonu, a nie od dziś. Przecież fakt grania w pucharach zupełnie zmienia rodzaj przedsezonowych przygotowań czy dzień szczytu formy. Oni się spokojnie rozkręcają, a nasi mają już 3 bitwy w nogach z bardzo wymagającymi przeciwnikami jak na polskie warunki.

W Anglii czy w Niemczech to byłby oczywiście detal, ale dla naszych kopaczy to naprawdę może być kłopot. Dobrze dziś było widać, że niektórzy są na maksa wykończeni po meczu ze Spartakiem. Obawiam się, że jak zagramy super mecz w Moskwie (czyli np. nadzieje na bramkę dającą awans do 90minuty) to z ŁKSem też będzie bardzo ciężko.

detoxizer
21-08-2011, 22:32
Szacunek dla Szatałowa za to, co powiedział o Małku: "piździelec". Nic dodać, nic ująć.
Dla mnie taki arbiter zabija ten sport. W większości przypadków wyglądało to tak, jakby starał się nam uniemożliwić przejście środkowej strefy boiska. Końcówka meczu to już popis pełną gebą.
Nie zmienia to faktu, że do 60 minuty to co grała Legia :ucieka: Naprawdę, lepiej to wyglądało przy 0-3 z Lechią... :o Vrdoljak i Kucharczyk to jakaś masakra, zbrodnia na futbolu.
Poza tym, brawa dla panów piłkarzy, za olanie swoich kibiców. :brawo:

Luke
21-08-2011, 22:40
Chodziło mi o przekrój całego sezonu, a nie od dziś. Przecież to zupełnie zmienia rodzaj przedsezonowych przygotowań czy dzień szczytu formy. Oni się spokojnie rozkręcają, a nasi mają już 3 bitwy w nogach z bardzo wymagającymi przeciwnikami jak na polskie warunki.

Pierwszy mecz z Gaziantepsporem - 28 VII
Rozpoczęcie ligi - 29 VII
Gdybyśmy nie grali w pucharach to kto wie czy pierwszego meczu w sezonie nie zagralibyśmy raptem dzień później. Następnie wypadł mecz z Zagłębiem, który pozwolił na dłuższy odpoczynek przed rewanżem z Turkami (zostanie co prawda odrobiony). Następnie normalne kolejki ligowe z Cracovią i Górnikiem. Dopiero w czwartek wyczerpujący mecz ze Spartakiem. Mogło to przełożyć się na mecz dzisiejszy. Za 4 dni rewanż i realistycznie patrząc to koniec naszych "nadwyżek" spotkaniowych na ten sezon. Łącznie 4 mecze (jakby się jakimś cudem okazało, że będzie 10 to bym się wcale nie obraził ;))
Przygotowania to wcześniej mogli rozpocząć Śląsk, Wisła czy Jaga (:lol:) Śmiem twierdzić, że Legia przygotowywałaby się tak samo z pucharami jak i bez.
Co do tych trzech trudnych spotkań to się zgodzę. Niestety wychodzi smutna i bolesna prawda dotycząca polskich drużyn grających w Europie. Chcemy równać do zachodu, ale nie potrafimy się przygotować odpowiednio:-/

Fa(L)angista
21-08-2011, 23:05
Jak wszystko szło po myśli Śląska to jakoś to sędziowanie wyglądało, jak się nasiliły ataki w drugiej połowie to gwizdał jebaniec wszystko co się dało (i nie dało) żeby dowieźć wygraną Śląska.


Szacunek dla Szatałowa za to, co powiedział o Małku: "piździelec". Nic dodać, nic ująć.
Dla mnie taki arbiter zabija ten sport. W większości przypadków wyglądało to tak, jakby starał się nam uniemożliwić przejście środkowej strefy boiska. Końcówka meczu to już popis pełną gebą.

Niestety, nic nowego w jego przypadku. Ten błazen nie powinien mieć w ogóle wstępu na L3, od zawsze to mówiłem.


Jak w Moskwie będzie w łeb, to Maciuś ma dwa mecze z beniaminkami i Polonia. Jak nie będzie kompletu pkt i dobrej gry, to niech spierdala.

Znając życie to w Moskwie odpadniemy bo sztuczna murawa, bo na wyjeździe, bo to Spartak... Szczerze? Po dzisiejszym meczu ze Slaskiem to w ogóle nie widzę zwycięstwa w Moskwie.


e: no i jeszcze jedno...taktyka. Do chu... wacława my U SIEBIE wychodzimy jednym napastnikiem w meczu, przed którym trener zapowiada, że nie interesuje go żaden inny wynik niż zwycięstwo. Dodatkowo Sląsk, który przyjechał grać z konterki wychodzi....jakże by inaczej też 4-5-1. I w końcu przy wyniku 0-2 dalej gramy jebanym 4-5-1...nie mam pytań.

Jest Ljuboja, dzida i do przodu... Swoją drogą, na Spartaku pewnie odpadniemy, z LKSem i Podbeskidziem wygramy (znowu będą laury "Powrót Legii?", "Przebudzenie?" itp.... A potem mamy Dyskopolo i znowu będzie płacz...).


Szkoda tej porażki. Nie wiem dlaczego dzisiaj nie zadziałał nasz kolektyw. W pierwszej połowie nie byliśmy w stanie zagrozić bramce Śląska. W czwartek zagraliśmy bardzo dobrze przeciwko Spartakowi, w niedzielnym starciu już nie było tak efektownie, ale taki jest futbol. Zespół z Wrocławia potwierdził, dlaczego jest czołową drużyną w Polsce. Niemniej żałuję, że przed własną publicznością straciliśmy trzy punkty. Musimy jednak zapomnieć o tym niepowodzeniu. Za cztery dni gramy bardzo ważny mecz w Moskwie i tylko na nim się skupiamy. Podczas spotkania bardzo denerwowałem się na pracę sędziego oraz zachowanie zawodników rywala, którzy grali na czas i zabierali cenne sekundy. Ich postawa miała niewiele wspólnego z zasadami fair play. Być może z trybun wydawało się, że mam pretensje do kolegów, ale tak nie było. Tworzymy jeden zespół, wspólnie przegrywamy i wspólnie wygrywamy.

karpen
21-08-2011, 23:06
Defensywa znów leci sobie w kulki, Kucharczyk od początku sezonu wygląda jak na wakacjach, Gol to nieporozumienie, jak ktoś taki mógł trafić do Legii.Oby tylko Ljuboja nie dostosował się poziomem do reszty.Przykro pisać ale z taką grą to ja mistrzostwa w tym roku nie widzę.

Sharn
21-08-2011, 23:12
Nie wiem czy zauważyliście, że nawet pod presją część piłkarzy starała się nie grać do Jędrzejczyka (i słusznie, bo prezentuje poziom II ligowy, podobnie jak Żyro)?

Choto to też cień samego siebie. Kilka wybić w dobrym momencie i podania w poprzek do najbliższego kolegi. Nic więcej.
W zasadzie graliśmy bez obrony, bo Wawrzyniak latał gdzie popadnie, a Żewłakow to po za jakimś tam ustawianiem się niewiele więcej pokazuje.

e(L)egion
21-08-2011, 23:13
Tak już na chłodno po obejrzeniu skrótu meczu na plus można zaliczyć fakt że nawet grając taką ch.ujnię mogliśmy tego Śląska ograć albo spokojnie zremisować. Szansę 100% miał Ljuboja prawie 100% miał Jędrzejczyk i Radović (co go zablokował Wasiluk). Śląsk miał jeszcze tylko szansę Madeja, która mogła ten mecz pozamiatać. To jest różnica w porównaniu do wpierdów jakie nam serwowały Lechia i Bełchatów w poprzednim sezonie gdzie nie mieliśmy zupełnie nic do powiedzenia. No ale to takie plusy mocno naciągane, bo gó.wno nam dały.

Porażki ze Śląskiem są dla mnie tym bardziej wkurw....ce bo dają Lenczykowi okazję do wbijania nam szpilek. Widać że typ ma do nas jakieś żale i dzisiaj też nie omieszkał na konferencji dorzucić z ironią o smutku w Warszawie. Mam już dosyć dostawania w dupę z zespołami tego "wielkiego" nestora.

Jarson23
21-08-2011, 23:22
anty zespół? obrony brak! Ljuboja najlepszy zawodnik co ostatnio nie dziwni, nie ma z kim grać, wyszkolenia technicznego u "naszych grajków" brak, pierwsza połowa szkoda gadać. Panie Skorża Panwie co robi, jak można grać defensywnie przegrywając 0:2, w takim momencie nie ma się chyba już nic do stracenia, trzeba atakować!! tylko jeszcze żeby było kim...

detoxizer
21-08-2011, 23:35
Nieśmiało chciałbym zwrócić uwagę, że kolejne dwie bramki od czwartku tracimy po akcjach ze strony Wawrzyniaka... Przypadek? :)

Skw_
21-08-2011, 23:38
Same wulgaryzmy chodzą po głowie po takim meczu, zaczyna się powtórka z zeszłego sezonu (mecz z Lechią 4:0 a 3 dni później łomot w Gdańsku), Pizduś nie wyciąga żadnych wniosków, kompletnie niezrozumiałe zmiany (Vrdoljak, Manu i Kucharczyk nie nadawali się do gry), i ***** DLACZEGO nie wszedł Ohayon? Śląsk przyjechał tu po zwycięstwo i zasłużenie je odnieśli. Myślałem, że już nie doświadczę takich kompromitacji...


Nieśmiało chciałbym zwrócić uwagę, że kolejne dwie bramki od czwartku tracimy po akcjach ze strony Wawrzyniaka... Przypadek? :)

Akurat osobiście nie miałbym do niego pretensji, bo to co robili dzisiaj Vrdoljak i Borysiuk nie nadaje się na okręgówkę.

maatek
22-08-2011, 00:13
Nieśmiało chciałbym zwrócić uwagę, że kolejne dwie bramki od czwartku tracimy po akcjach ze strony Wawrzyniaka... Przypadek? :)

Tylko, że zawaliła cała obrona, Jędrzejczyk nie trzymał spalonego, środek pomocy tez dawał dupy przy bramkach.

Aryam
22-08-2011, 00:57
Oglądał ktoś lige+extra? Ciekawą sytuacje zauważyli. W 86 minucie była nakładka na Borysiuku i do wolnego podszedł Ljuboja. Borysiuk pyta czy wystawić piłkę a nasz as z uśmiechem odmawia i uderza na bramkę :lol: Sędzia ewidentnie sygnalizował rzut wolny pośredni więc jakby piłka wpadła do bramki to by nie została uznana. Ljuboja chyba był pewny, że będzie po palcach Kelemena albo on odbije do jednego z naszych :lol:

Kamilos
22-08-2011, 01:43
Nie zrobili nic żeby wygrać. Z pisaniem że wróciła gra z ubiegłego sezonu się jeszcze wstrzymam. Jeden mecz zawsze może nie pójść, zwłaszcza jak się myślami jest przy następnym - amatorka to z ich strony, no ale chujtam

Jestem podobnego zdania. Nie róbmy nie wiadomo jakiej tragedii z dzisiejszej porażki. Sezon jeszcze się na dobre nie zaczął a oni jak na razie pierwszy raz nie popisali się na boisku. Ale chyba zdają sobie z tego sprawę i miejmy nadzieje że wyciągną odpowiednie wnioski przed kolejnymi meczami. W porównaniu do niektórych zespołów start ligi mieliśmy dobry. Co do samego meczu to niestety miałem okazje widzieć tylko drugą połowę no i tak jak tu już zostało napisane za wiele nie pokazali. Szkoda że nie udało się urwać chociaż tego jednego punktu a były na to dwie okazje w końcówce. Osobiście mam nadzieje że to jeden z nielicznych takich meczów w tym sezonie w ich wykonaniu, bo jeszcze jakiś taki kmiot się zapewne trafi.

ZeMario
22-08-2011, 02:15
Mam nadzieję, że to tylko pojedynczy mecz i to, że gra do złudzenia przypominała poprzedni sezon to kompletny przypadek.
Vrdoljak na początku wydawał się świetnym transferem, wartym jednego miliona. Ktoś przypomni kiedy ostatnio zagrał dobry mecz? Ile tych dobrych meczów zagrał, a ile takich jak dziś(wczoraj)?

detoxizer
22-08-2011, 08:19
W poprzedniej rundzie tez mnóstwo bramek trafiliśmy po akcjach z lewej strony ;)
Tragedii może i nie ma co robić, ale kontrolka powinna sie zapalić. Był to nasz trzeci mecz w lidze i już porażka.

BlackAdder
22-08-2011, 08:43
Tak już na chłodno po obejrzeniu skrótu meczu na plus można zaliczyć fakt że nawet grając taką ch.ujnię mogliśmy tego Śląska ograć albo spokojnie zremisować. Szansę 100% miał Ljuboja prawie 100% miał Jędrzejczyk i Radović (co go zablokował Wasiluk). Śląsk miał jeszcze tylko szansę Madeja, która mogła ten mecz pozamiatać. To jest różnica w porównaniu do wpierdów jakie nam serwowały Lechia i Bełchatów w poprzednim sezonie gdzie nie mieliśmy zupełnie nic do powiedzenia. No ale to takie plusy mocno naciągane, bo gó.wno nam dały.

Dokładnie, w tamtych meczach nie było czegoś takiego, że przez ostatnie dwadzieścia minut niemalże nie wypuszczaliśmy przeciwnika z pola karnego. Przeciwnie, do samego końca byliśmy dymani. Także porównywanie tego meczu do zeszłego sezonu jest nieporozumieniem.

voytek
22-08-2011, 08:58
Dokładnie, w tamtych meczach nie było czegoś takiego, że przez ostatnie dwadzieścia minut niemalże nie wypuszczaliśmy przeciwnika z pola karnego. Przeciwnie, do samego końca byliśmy dymani. Także porównywanie tego meczu do zeszłego sezonu jest nieporozumieniem.

Polemizowałbym. Gra aktorska inna, ale finał identyczny jak w poprzednim sezonie. Obawiam się że to nie ostatni taki mecz przy Łazienkowskiej w tej rundzie, bo jedynie wbrew obawom Ljuboja robi różnicę a reszta została bez zmian i raczej na wielką piłkę się nie zanosi, bo Manu nagle nie zacznie świetnie strzelać i nie potykać się o własne nogi, Rybus nie odnajdzie właściwego toru rozwoju swojej kariery a Kucharczyk nagle nie stanie się odkryciem lewej flanki, a trójka defensywnych pomocników nie zapewni 0 z tyłu i kreatywności z przodu. Niestety, ale miłe początki sezonu mogą okazać się złudne. Obym się mylił i nie wprowadzał pesymizmu tam gdzie i tak go wiele.

Krs88
22-08-2011, 09:04
Tak z innej beczki: czuję, że będą problemy z kartkami dla Ljuboji. W czwartek sam nie wiem ile razy próbował wymusić faul, wczoraj cudem nie dostał czerwonej kartki za palec do Pietrasiaka, do tego dochodzą ciągłe dyskusję z sędziami, podpalanie się. Prędzej czy później skończy się to dla niego wyrzuceniem z boiska, a razem z tym może pojawić się irytuacja, która ujawni nam Ljuboje z jakim nie chciano pracować na zachodzie.

BlackAdder
22-08-2011, 09:19
voytek
Nie chciałbym się wdawać w akademicką dyskusję, więc tylko zwrócę uwagę na jeszcze jedną rzecz. Gol może i formalnie jest defensywnym pomocnikiem, ale to właśnie on rozruszał wczoraj nasze ataki po zastąpieniu Ivicy w pomocy. Chociażby postawa Gola, który w ubiegłym sezonie wyglądał jak dziecko we mgle, może być taką różnicą.

Mario
22-08-2011, 09:20
Oglądał ktoś lige+extra? Ciekawą sytuacje zauważyli. W 86 minucie była nakładka na Borysiuku i do wolnego podszedł Ljuboja. Borysiuk pyta czy wystawić piłkę a nasz as z uśmiechem odmawia i uderza na bramkę :lol: Sędzia ewidentnie sygnalizował rzut wolny pośredni więc jakby piłka wpadła do bramki to by nie została uznana. Ljuboja chyba był pewny, że będzie po palcach Kelemena albo on odbije do jednego z naszych :lol:

I bardzo dobrze zrobił, bo piłka zawsze może pójść rykoszetem albo bramkarz wybije przed siebie. Jemu zależało na grze ale z kim miał grać? Przez pewien czas nie było w ogóle lewego skrzydła, prawego też nie było, bo Manu się wypierdalał o własne nogi. Na ŁKS:
Skaba - Rzeźniczak, Żewłakow, Komorowski, Wawrzyniak - Borysiuk, Gol - Żyro, Ohayon (Wolski), Radovic - Ljuboja.

m82
22-08-2011, 09:34
voytek
Nie chciałbym się wdawać w akademicką dyskusję, więc tylko zwrócę uwagę na jeszcze jedną rzecz. Gol może i formalnie jest defensywnym pomocnikiem, ale to właśnie on rozruszał wczoraj nasze ataki po zastąpieniu Ivicy w pomocy. Chociażby postawa Gola, który w ubiegłym sezonie wyglądał jak dziecko we mgle, może być taką różnicą.

Ja chyba kolejny raz oglądałem inny mecz, Gol co chwila grał na alibi, co dostał piłkę to odwracał się plecami do "Kelemana" i podawał piłkę do obrońców, brak w ogóle parcia na bramkę, nie wspominając już o próbie minięcia przeciwnika.

patriot
22-08-2011, 09:43
Tak z innej beczki. Byłem jak zawsze na Żylecie i jak zawsze dałem z siebie ile mogłem. Nie mogę zrozumieć podejścia "grajków" właśnie do Nas. Przez 90 nie robimy nic innego jak ich wspieramy, My również gramy swój mecz i co..... nikt nawet nie podszedł aby podziękować.....potem zdziwienie, że się ich gó.wnem obrzuca.

BTW: Kosecki w ŁKS - asysty-5, bramki-11..... u Nas nawet nie ma go w 18 na mecz...czegoś nie rozumiem albo nie mam pojęcia z tendencją na to drugie :)

BlackAdder
22-08-2011, 09:59
Ja chyba kolejny raz oglądałem inny mecz, Gol co chwila grał na alibi, co dostał piłkę to odwracał się plecami do "Kelemana" i podawał piłkę do obrońców, brak w ogóle parcia na bramkę, nie wspominając już o próbie minięcia przeciwnika.

Jeśli piszesz o ostatnim pół godziny meczu, to na pewno oglądałeś inny. Bo ja piszę właśnie o tym okresie. Bez wątpienia gra Legii zaczęła się kleić od ok. 60 min. Czyli wtedy, kiedy to po zejściu Choto Ivica przeszedł na stopera i Gol zaczął biegać jak chart w środku pola.

midzi
22-08-2011, 10:30
Chyba byłem na innym meczu niż reszta.

Kucharczyk - obecnie kompletnie nie nadaje się do grania na poziomie ekstraklasy, nie mówiąc już o el. LE, Młoda Ekstraklasa wita i mam nadzieję, że się tam kiedyś odbuduje

Manu - tragifarsa, tragikomedia, niech na szczaw zmyka jak najszybciej

Żyro & Jędrzejczyk - opis ten sam bo świetnie pasuje do obu panów, jeśli nie chcą grać na poziomie ekstraklasy to niech to powiedzą Skorży, zamiast chęci brania udziału w grze grali asekurancko, zamiast wychodzenia do piłki chowali się za rywalami, kompletnie bezproduktywni w dzisiejszym meczu

Vrdoljak - chyba najgorszy mecz w barwach Legii, brakuje szybkości, brakuje dokładności, brakuje wiary we własne umiejętności, Ivica obudź się, przecież wiemy, ze potrafisz grać

Choto - formy brak, a na plus jedynie to że Dixiego jest tak jakby mniej, nie będę się już znęcał nad chłopakiem, bo nie wypada, ale niestety czas tego zawodnika w Legii dobiega końca

Gol - czegoś brakowało, nie chciał brać na siebie ciężaru gry i grał jakoś bojaźliwe, widziałem lepsze zawody w jego wykonaniu

Rybus - ujdzie, chyba obecnie najlepszy skrzydłowy w kadrze (sick!), mimo to zagrożenie pod bramką przeciwnika z jego strony niewielkie

Wawrzyniak - znowu bramki padają po błędach po jego stronie obrony, co prawda nie obciążają w 100% jego osoby, ale jak widać to nie jest przypadek, asekuracja całej lini obronnej zawodzi, więc powinien mniej zapuszczać się na połowę przeciwnika, Ari czeka na niego w czwartek

Skaba - bez zarzutów

Żewłakow - najlepszy w strefie obronnej, co prawda mógł się zachować przy bramkach lepiej, ale w niektórych sytuacjach grał naprawdę jak profesor, pod koniec to on ciągnął piłkę na połowę przeciwnika, gdy reszta umywała ręce

Radovic - wraca stary Rado, więcej szopki, teatru i udawania, a mało szybkiej i nietuzinkowej gry w jego wykonaniu, czyżby jeszcze zmęczenie po meczu ze Spartakiem dało o sobie znać? Ma teraz tydzień odpoczynku przed sobą.

Borysiuk - bez większych zastrzeżeń, zrobił to co miał zrobić i brawa za ładną asystę, szkoda, że transfer nie wypalił, ale mam nadzieję, że w meczu ze Spartakiem zagrasz koncert i wpadniesz w oko jakiemuś menadżerowi

Ljuboja - jedyny, któremu się chciało, jedyny, któremu zależało i jedyny, który robił dziś różnicę

D_Ino
22-08-2011, 10:30
Tak z innej beczki. Byłem jak zawsze na Żylecie i jak zawsze dałem z siebie ile mogłem. Nie mogę zrozumieć podejścia "grajków" właśnie do Nas. Przez 90 nie robimy nic innego jak ich wspieramy, My również gramy swój mecz i co..... nikt nawet nie podszedł aby podziękować.....potem zdziwienie, że się ich gó.wnem obrzuca.

BTW: Kosecki w ŁKS - asysty-5, bramki-11..... u Nas nawet nie ma go w 18 na mecz...czegoś nie rozumiem albo nie mam pojęcia z tendencją na to drugie :)

Pewnie dysproporcji między I Ligą a Ekstraklasą :?

A z piłkarzykami to nie ma co rozumieć :D Oni są związani z klubem "przez kasę zapomogowo-pożyczkową". Potracili premie meczowe, a że dostawania zjeby czy przybijania piątek nie mają w kontrakcie, to poszli kombinować gdzie na melanż i dupy.

midzi
22-08-2011, 10:35
Zapomniałbym ocenić zawodnika rywala.

Małek - bez oceny, temu panu już dziękujemy

Huxley
22-08-2011, 10:47
Czym dla zespołu jest ofensywny pomocnik pokazał Mila - dwie asysty i w ogóle ogarnięte piłki rzucał podczas całego meczu, niech Jóźwiak i Miklas tak dalej szukają, ciekawe, który rynek teraz penetrują?...Do zamknięcia okienka 1,5 tygodnia...
Nie wiem czemu się czepiacie biednego Gola, to jest defensywny pomocnik, któremu Skorża robi krzywdę obarczając go ofensywnymi zadaniami, koleś przez kilkanaście lat był uczony do grania jak przecinak, a ten chce teraz z niego zrobić wirtuoza ostatniego podania...no litości!!!
Trzecia sprawa, jak się przez 60 minut gra w picipolo a nie w piłkę to się mecz przegrywa...gdyby grali tak cały mecz to nawet Małek nie miałby co drukować.
A jak Luboji nie będzie (że tak odkrywczo napiszę) to gówno będzie.

midzi
22-08-2011, 10:51
Huxley nie do końca się zgodze, że Gol nie miał zadań ofensywnych w Bełchatowie. Kilka piłek zgrał tam takich, że aż palce lizać. Zmieniły się jednak oczekiwania względem niego. W meczu gdzie 2/3 czasu gry jesteśmy w posiadaniu piłki nie można 80-90% klepać piłki do tyłu i do boku jak robił to kiedyś pan - znawca śliwek robaczywek. Od pivota wymaga się większej ilości piłek prostopadłych, crossów i ofensywych wejść w strefę rywala.

Na obronę dodam tylko to, że komu oni mieli grać te piłki? Skrzydłowym, których nie było? Ofensywnemu pomocnikowi, którego nie mamy, czy Ljuboji, których w jednej akcji gra jako ofensywny pomocnik, skrzydłowy i jeszcze do tego wykańcza akcję jako napastnik? Prawdę mówiąc jakbyśmy wyszli dziś w 8 - bez Manu, Kucharczyka i Vrdoljaka to byśmy nie mieli żadnej różnicy w grze.

detoxizer
22-08-2011, 10:56
midzi, owszem trzeba wymagać od niego takiej gry, jednak kto jak kto, ale Gol bardzo często odważnie idzie do przodu. Problemem wczoraj było to, że... nie miał do kogo grać, bo nikt nie wychodził na pozycję. Generalnie wyglądało to przerażająco, że wszelkie piłki były grane do Ljuboji, na zasadzie- jakoś da sobie radę.

midzi
22-08-2011, 11:01
Ja dlatego nie mam do niego pretensji o wczorajszy mecz. Mogło być lepiej, nawet sporo lepiej, ale nie było katastrofy w jego wykonaniu w tym meczu. To inni zawinili przez co środkowi pomocnicy nawet nie mieli z kim klepać piły. Z Manu, który przerwacała się o piłkę jak junior, albo jeszcze gorzej?

Naprawdę kilka pozycji jest w tej chwili nieobsadzonych i nie wiem co można zrobić przed Spratakiem, aby to jakoś sklecić.

Mnie kompletnie nie dziwi, że grano piłki wyłącznie do Ljuboji. Reszta była pochowana i bała się grać. Najgorsze, że to było u siebie, a nie na wyjeździe.

dars
22-08-2011, 11:17
Jak mozna zagrac po zajebistym meczu ze Spartakiem taka padake jak w pierwszej polowie to nie ogarniam.

Ja też się dziwiłem jak Lech w ubiegłym sezonie po zwycięstwie z MS pojechał do Chorzowa i przewracał się na piłce. Teraz już mnie to nie dziwi, po prostu nasze drużyny nie dorosły jeszcze do gry na 2 frontach. Piłkarze myślą że skoro z renomowaną drużyną w pucharach uzyskali dobry wynik, to przeciwnik krajowy ze strachu położy się na boisku i będzie prosił o najniższy wymiar kary, a niestety rzeczywistość jest inna.

a-d-a-m
22-08-2011, 11:17
Ja powiem tak...
Jak słabszy dzień mają Ljuboja i Radović to nasza gra ofensywna nie istnieje. Nie rozumiem dlaczego na ostatnie pół godziny nie wszedł Ohayon, który był zarówno przez Skorżę, jak i (tfu) Jóźwiaka reklamowany jako koleś, który potrafi rozegrać i strzelić... Kolejna rzecz, dlaczego przy tak beznadziejnych skrzydłowych jakich aktualnie mamy (Rybus WON, Żyro na wypożyczenie, bo Legia to póki co za wysokie progi) szansy nie dostaje młody Kosa? Jak jest słaby to oki, ale dlaczego w takim razie zablokowano jego wypożyczenie do ŁKS? Co się dzieje z Wolskim? Dlaczego nie dostaje szans? Jeżeli jest faktycznie bez formy to po co ma się cofać w rozwoju w ME, zamiast regularnie grać chociażby w I lidze?
I na koniec pytanie retoryczne... Czy w Legii istnieje w ogóle jakaś polityka transferowa albo długofalowa polityka kadrowa?
Tej drużynie brakuje kreatywnego ofensywnego pomocnika i skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia...
Wszyscy to widzą tylko nie głąby z KP...

W pierwszej połowie powróciły koszmary z poprzedniego sezonu...

piechudawid
22-08-2011, 11:21
Kurde ale odwalili bo w 1 połowie nie było ich prawie przy piłce na dodatek straciliśmy 2 bramki ,druga połowa już trochę lepsza bo Ljuboja strzelił bramkę ale do sędziego będę się czepiał bo powinien być karny dla Legii!

MAŁEK ,MAŁEK PEDAŁEK!:gwizdze:

Lillo
22-08-2011, 13:12
I co Panowie, minęło ogólne wkurwienie :)

Szawar
22-08-2011, 13:18
Kurde ale odwalili bo w 1 połowie nie było ich prawie przy piłce na dodatek straciliśmy 2 bramki ,druga połowa już trochę lepsza bo Ljuboja strzelił bramkę ale do sędziego będę się czepiał bo powinien być karny dla Legii!

MAŁEK ,MAŁEK PEDAŁEK!:gwizdze:

Zadnego karnego byc nie powinno. Teatr w wykonaniu Radovicia.

detoxizer
22-08-2011, 13:30
Zadnego karnego byc nie powinno. Teatr w wykonaniu Radovicia.

Karnego może i nie, ale na pewno nie było też faulu na Kelemenie. Pierwszy do wybitej piłki dopadł Rybus, więc gwizdek Małka zapobiegł jakiejkolwiek krzywdzie Śląskowi.

Yevaud
22-08-2011, 14:14
W poprzedniej rundzie tez mnóstwo bramek trafiliśmy po akcjach z lewej strony ;)
Tragedii może i nie ma co robić, ale kontrolka powinna sie zapalić. Był to nasz trzeci mecz w lidze i już porażka.

No ale tez nei ma co popadac w euforie po zwyciestwach nad Cracovia i Gornikiem. Ci, co przypominaja poprzedni sezon wg mnie maja racje.
Wtedy na jesieni tez pisalem, ze moze nie wszystko wychodzi, ale w porownaniu z Legia Urbana zespol prezentuje jakis styl, przynajmniej probujecos grac, tylko nie wychodzi.
Teraz tez ze Slaskiem przez 20 minut bylo ladne granie - ale niewiele wychodzilo.

dev80
22-08-2011, 15:25
A ja źródła porażki upatrywałbym w:
a)euforii po komplementach dotyczących meczu ze Spartakiem - mecz z potencjalnie słabszą drużyną od rosyjskiej sam się wygra?
b)krytyki Śląską - chęć odbudowania morali
c)nadziei korzystnego wyniku w moskiewskim rewanżu.

capital
22-08-2011, 15:35
Tak z innej beczki: czuję, że będą problemy z kartkami dla Ljuboji. W czwartek sam nie wiem ile razy próbował wymusić faul, wczoraj cudem nie dostał czerwonej kartki za palec do Pietrasiaka, do tego dochodzą ciągłe dyskusję z sędziami, podpalanie się. Prędzej czy później skończy się to dla niego wyrzuceniem z boiska, a razem z tym może pojawić się irytuacja, która ujawni nam Ljuboje z jakim nie chciano pracować na zachodzie.

Ljuboja podobno nie dostał w karierze jeszcze ani jednej czerwonej kartki, więc ja bym się o to nie obawiał. Bardziej się zastanawiam ile jeszcze będzie mu się chciało widząc z jak nieporadnymi zawodnikami przyszło mu grać. Oby okazał się stuprocentowym profesjonalistą i w połowie rundy nie zaczął przechodzić obok meczów bo inaczej przepadliśmy.

ormo
22-08-2011, 15:44
Zadnego karnego byc nie powinno. Teatr w wykonaniu Radovicia.

Eeee jaki teatr? Karny nie, ale z jakim impetem wpadł na niego Kelemen.

Aryam
22-08-2011, 15:47
Eeee jaki teatr? Karny nie, ale z jakim impetem wpadł na niego Kelemen.

Może chodziło mu o te wcześniejszą sytuacje a nie tą z 94 minuty :hmm:

detoxizer
22-08-2011, 15:53
Może chodziło mu o te wcześniejszą sytuacje a nie tą z 94 minuty :hmm:

Raczej na pewno. ;)

Citlivu
22-08-2011, 15:54
Ljuboja podobno nie dostał w karierze jeszcze ani jednej czerwonej kartki, więc ja bym się o to nie obawiał. Bardziej się zastanawiam ile jeszcze będzie mu się chciało widząc z jak nieporadnymi zawodnikami przyszło mu grać. Oby okazał się stuprocentowym profesjonalistą i w połowie rundy nie zaczął przechodzić obok meczów bo inaczej przepadliśmy.


Fakt. Zresztą wygląda, że u nas wyrobi z 1000% swojej normy. Dodatkowo, kojarzę, że w którymś wywiadzie, chociażby Vrdoljak narzekał, że tylu kartek ile w Polsce dostał to nigdzie indziej nie łapał...

Nasze pedałki z gwizdkami jak widać lubią poszaleć w tym temacie....

Dotychczasowe staty Ljuboiji:


2009/10 Statistics
TEAM Competition GS SB G A SH SG FC FS YC RC
Grenoble Ligue 1 30 4 10 2 83 36 21 95 1 0
Season Totals 30 4 10 2 83 36 21 95 1 0
2008/09 Statistics
TEAM Competition GS SB G A SH SG FC FS YC RC
VfB Stuttgart Bund 0 3 0 0 2 0 1 0 0 0
VfB Stuttgart Ger Cup 0 1 0 0 0 0 1 1 0 0
Season Totals 0 4 0 0 2 0 2 1 0 0
2007/08 Statistics
TEAM Competition GS SB G A SH SG FC FS YC RC
VfL Wolfsburg Bund 4 4 1 1 10 3 6 9 0 0
Season Totals 4 4 1 1 10 3 6 9 0 0
2006/07 Statistics
TEAM Competition GS SB G A SH SG FC FS YC RC
Hamburg SV Bund 12 4 5 0 29 6 14 0 0 0
Hamburg SV UCL 5 1 0 0 11 4 5 0 1 0



http://soccernet.espn.go.com/player/_/id/86123/danijel-ljuboja?cc=5739

ormo
22-08-2011, 16:00
Raczej na pewno. ;)

Jeśli tak to zwracam.

ormo
24-08-2011, 00:54
"Nie mogę puścić płazem zachowania trenera, który ewidentnie mnie obraża" - mówi w rozmowie ze "Sportem" arbiter niedzielnego spotkania Legii z ze Śląskiem Robert Małek. Sędzia opisał zachowanie trenera Legii i ma nadzieje, że poniesie on konsekwencje.

Na pomeczowe konferencji Skorża stwierdził: "Co powiem na temat pana Małka? Jest to pan, który od dawna ma wyrobioną opinię w środowisku i dziś ją dobitnie potwierdził".

"Niestety, nie mogę ujawnić treści mojej notatki w protokole meczowym. Powiem tylko tyle, że nadałem sprawie dalszy ciąg, informując o zajściu Ekstraklasę SA i Polski Związek Piłki Nożnej. Nie mogę przecież puścić płazem zachowania trenera, który ewidentnie mnie obraża. Ponieważ w tym tygodniu Legia gra w Moskwie mecze pucharowy ze Spartakiem, spodziewam się, że trener Skorża zostanie zaproszony przed oblicze Komisji Ligi Ekstraklasy SA w przyszłym tygodniu. Tam będzie mógł przedstawić swoją wersję wydarzeń. Ja wiem jedno - zostałem obrażony przez trenera i na tym kończy się mój komentarz" - powiedział Małek na łamach "Sportu".

O to konfident jeb.any :lol:

1916TaFu
24-08-2011, 01:02
Jeszcze zależy o jakie środowisko chodziło Skorży..:hmm: Jeżeli o:
-sędzowskie - to szanowany arbiter, ponoć jeden z lepszych w Polsce..
-trenerskie - show-man, musi być bohaterem meczu.
-kibicowskie - pedałek..:lol3:

Playboy
24-08-2011, 01:15
Doczekałem się chyba wreszcie chwili gdy Małek Wałek Pedałek przestanie sędziować mecze Legii! Kolejny plus dla Skorży! Najgorszy sędzia w Polsce co mecz robi babole. Tak go nienawidzę... może nie tylko dlatego, że jest beznadziejnym sędzią gwizdającym zawsze przeciwko nam, ale i do tego psem :bejsbol:

Chmielo
24-08-2011, 01:36
O to konfident jeb.any :lol:

W końcu z tego żyje. :zlosliwy:

księciuniu
24-08-2011, 11:17
Jeszcze zależy o jakie środowisko chodziło Skorży..:hmm: Jeżeli o:
-sędzowskie - to szanowany arbiter, ponoć jeden z lepszych w Polsce..
-trenerskie - show-man, musi być bohaterem meczu.
-kibicowskie - pedałek..:lol3:

Sędzia Małek w roztargnieniu zamiast żółtej kartki pokazał opakowanie prezerwatyw.
Do końca meczu nikt nie śmiał naruszyć przepisów.
:lol:

bloniaq
24-08-2011, 16:03
Swoja drogą: Jak słowa Skorży mogą być obraźliwe? Albo ta opinia jest zła, i trybunał sam przyzna temu rację, albo jest dobra i wtedy nie ma żadnej sprawy...

skierki
24-08-2011, 20:29
Swoja drogą: Jak słowa Skorży mogą być obraźliwe? Albo ta opinia jest zła, i trybunał sam przyzna temu rację, albo jest dobra i wtedy nie ma żadnej sprawy...


Myślę, że wałkowi bardziej chodziło o to co usłyszał na płycie prosto w twarz.:grr:.
I to już bardziej podchodzi pod przedszkole, mógł się z Maćkiem na "solo" umówić, a nie skarżyć się do komisji. Za wypowiedź oficjalną podczas konferencji nie ma za co Skorży karać, fakty znane nie od dziś.