PDA

Zobacz pełną wersję : Piwo pod chmurką



karpen
09-07-2011, 19:29
Bardzo fajna inicjatywa.Koniec z mandatami za piwo pod chmurką!

http://piwopodchmurka.pl/2011/06/14/petycja/

Moderatora proszę o nie usuwanie tematu.

mort
09-07-2011, 19:39
tak serio to ostatnio sobie o tym myślałem...


cholera, to było tak niedawno.

Wszyscy pili piwko, wódeczke gdziekolwiekbądź i było tak samo jak teraz a porównując info w mediach to piec razy bezpieczniej.

Policji nie było na ulicach, kamer nie było a ze szlugiem i do szpitala można było wejść...

Fajnie,ze dane mi było wtedy żyć, w sumie o włos załapałem się na kilka lat względnej dorosłosci w normalnym świecie.

Naprawdę strasznie współczuje obecnym 20 i kilkunastolatkom. O młodszych nie mówię bo ich to pewnie w ogóle zaczipują albo oddadzą do zbiorowych obozów edukacyjnych.

smutny świat Orwella nastał

karpen
09-07-2011, 19:43
Policji nie było na ulicach, kamer nie było a ze szlugiem i do szpitala można było wejść...

:lol:

Już nie przesadzaj, jako taki porządek musi być.

mort
09-07-2011, 19:46
no ale co ja poradzę na to,że tak było :lol:

karpen
09-07-2011, 19:48
Wracając do tematu, wyznaczenie pewnej strefy w parkach gdzie można spożywać alkohol to nie głupi pomysł.

Buziek_LG
09-07-2011, 19:54
@mort smutny i niestety prawdziwy wpis... co do dzisiejszych dzieciaków to będąc czasami na osiedlu ot tak wypić piwko z kolegą to od razu widać że to już nie ten sort, to już nie taki charakter...

mort
09-07-2011, 20:01
Wracając do tematu, wyznaczenie pewnej strefy w parkach gdzie można spożywać alkohol to nie głupi pomysł.


ale zapytam serio - dlaczego nie całe parki?

kiedys jakos nikomu krzywda sie nie działa, pijanych było tyle samo co teraz a tylko Straż Miejska nie dorabiała sie na mandatach. Zreszta kiedys ich też w ogóle nie było i nikt nie odczuwał braku.

Pan Artysta
09-07-2011, 20:05
@mort smutny i niestety prawdziwy wpis... co do dzisiejszych dzieciaków to będąc czasami na osiedlu ot tak wypić piwko z kolegą to od razu widać że to już nie ten sort, to już nie taki charakter...

e nie przesadzał bym
sort i charakter taki sam tylko psy mogą wiecej i tu jest problem !

RadO
09-07-2011, 20:07
Kiedyś notorycznie chlaliśmy na piaskownicy pod kumpla blokiem i nikomu to nie przeszkadzało... Teraz ledwie usiedliśmy, żeby pogadać i w ciągu 3 minut jakiś konfident zadzwonił po wiejskich...

ależ mieli zawiedzione miny jak okazało się, że tylko siedzimy i gadamy :lol:

oczywiście, że Mort ma racje :prawi:
obecne pokolenie nie wie co to życie...

mort
09-07-2011, 20:13
ooo....pamietam jak kiedys nad Wisła na trawie lubiliśmy chlapnąć conieco :D

dużo w sumie ludzi lubiło :lol:

jak wprowadzili te debilne mandaty i ograniczenia pamietam szok biesiadników z kilkunastu grupek jak motorówa straży rzecznej dała reflektorami po oczach a jakis oberpolicjant darł ryja, że wszyscy dostaną mandaty jak sie nie skończy picie :D

Pan Artysta
09-07-2011, 20:14
no jest troche racji

zima-klatkowska, to tu to tam, fajne miejsca-pralnioe na ost. piętrach czy piwnica i lokal który dało adm bo miał być tam klub młodziezowy :lol:
a tam przesiewanie trawy i wóda oraz tanie wina
latem- garaże, ławki, wyprawa nad Balaton z tanimi winami, Matka Boska na zakręcie też piła winko i całodziennne ławkowanie na osiedlu, zmianaławki następowała jak pod nogami powstawało jezioro z flegmy :lol:
i czekanie na godz. 13 i na możliwość zakupu królewskiego :lol:

Mrozik
09-07-2011, 20:42
A teraz tylko mandaty i kolska lol

Mat
09-07-2011, 20:49
Niestety nie dane mi było zasmakować pełnoletności w tych pięknych czasach, aczkolwiek rozumiem ów poirytowanie. Czytając opowieści Pawełka z cyklu "Koroniarze..." i opis Krakowskiego, ogólnie opis Uniwerku od strony melanżowej itd, no mistrzostwo świata. Chlanie browarów 'pod Prusem', kanciapa studencka od łojenia wódy i jarania trawy w budynku uniwerku. Teraz takie rzeczy? Całkowicie nie do pomyślenia. Teoretycznie, nie mam prawa, ale tęsknie za takimi czasami. Wolność ***** była i tyle w temacie.

mort
09-07-2011, 21:02
pamietam jak w 2001 wprowadzili zakaz picia na terenie UW, dla każdego to był taki absurd,że i tak wszędzie ktoś siedział z browarem - to była taka oczywista normalnośc :D

PeCe
09-07-2011, 22:23
pamietam jak w 2001 wprowadzili zakaz picia na terenie UW, dla każdego to był taki absurd,że i tak wszędzie ktoś siedział z browarem - to była taka oczywista normalnośc :D

A teraz tylko autonomia na przeciwko pomnika Kopernika, gdzie i tak już psom pozwolili wchodzić, a jeszcze niedawno mogła tylko straż uniwersytecka :kawa:

mort
09-07-2011, 22:31
o właśnie - to ta straż wtedy biegała jak oszalała i próbowała to egzekwować :lol:

Cielo
11-07-2011, 11:54
w skaryszewskim jest sporo takich "miejsc" wyłączonych spod jurysdykcji :]
najciemniej pod latarnią.. :D

wrc
12-07-2011, 20:22
no ale co ja poradzę na to,że tak było :lol:

Jako były pracownik szpitala - potwierdzam :lol:

Viola
12-07-2011, 21:17
No dobra... , to kto i ile płacił za przyjemność picia na zielonej trawce? ;>

Barmanka Wenus
13-07-2011, 16:06
Z Julkiem nie pijcie pod chmurką - wybiera kiepskie miejscówy. ostatnio wymyślił, że jak zasłonimy torebką etykietę, to mandatu nie będzie i co - noszę go teraz w portfelu :]

syrokomla
13-07-2011, 16:09
No dobra... , to kto i ile płacił za przyjemność picia na zielonej trawce? ;>

w sumie mam niespłaconych mandatów z tego tytułu na jakieś 500 złotych, ale chyba już sie przedawniły, bo teraz jestem już stary i nie... daje się złapać ;)

Pan Artysta
13-07-2011, 16:45
Z Julkiem nie pijcie pod chmurką - wybiera kiepskie miejscówy. ostatnio wymyślił, że jak zasłonimy torebką etykietę, to mandatu nie będzie i co - noszę go teraz w portfelu :]

bo miał rację
nie musisz pokazywać władzy co pijesz

mort
13-07-2011, 18:31
Z Julkiem nie pijcie pod chmurką - wybiera kiepskie miejscówy. ostatnio wymyślił, że jak zasłonimy torebką etykietę, to mandatu nie będzie i co - noszę go teraz w portfelu :]


niech płaci teraz cwaniaczek :lol:

mi ostatnio pozwolił jarać w furce - też pewnie liczył na mandacik dla mnie, kolega :lol:

capital
13-07-2011, 19:37
A teraz tylko autonomia na przeciwko pomnika Kopernika, gdzie i tak już psom pozwolili wchodzić, a jeszcze niedawno mogła tylko straż uniwersytecka :kawa:

Psom pozwolili tam wchodzic juz chyba z dwa lata temu, ale dopiero ostatnio slyszalem, ze komus wlepili mandat... To juz przegiecie :jejku: Dzieki Bogu moje 5 lat studiowania na WDiNP przypadlo na, w miare, normalne czasy.

Co do picia pod chmurka to z moich pijackich wypadow wynika taka madrosc, ze najlepiej podczepic sie pod jakis lokal, ktory nie ma jasno zaznaczonego terenu gdzie sie konczy. Po jakims meczu w maju odprowadzalismy kumpla na pociag na Powisle i stanelismy z browarami przy tej knajpie co jest na dole. Ochroniarz powiedzial, zebysmy nie pili na ich terenie, wiec grzecznie sie zapytalem gdzie on sie konczy. Jak sie okazalo wystarczylo zrobic 3 kroki w tyl na trawnik... Oczywiscie kilku gosci w szalikach siedzacych kilka metrow obok wzbudzilo konsternacje wsrod czesci obecnych tam lansiarzy, ale to akurat poprawilo nam tylko humor :hyhy: Podobna sytuacja miala miejce troche wczesniej przy innym miejscowie na Pl. Zbawiciela. Stoja ludzie przed knajpa i cos pija, inni siedza na krzeslach wiec zatrzymalismy i to samo co na Powislu :popcorn: Nad Wisla kolo Kopernika tez cos otworzyli to jak tam wieczorem przechodzilem to mnostwo ludzi w promieniu 50 m. walilo tam browary/wode. Klimaty tych miejscowek zdecydowanie niekibolskie, ale jak ktos bedzie tamtedy przechodzil z wodka czy browarem to zawsze mozna sprobowac, lepiej tak niz na zupelny przypal.
Takie luzne przemyslenia. :kowboi:

legart
14-07-2011, 07:42
Ech gdzie te czasy kiedy sobie czlowiek mógł chlapnać piwko na Dolince Szwajcarskiej (dokładnie mówiąc 12-15 lat temu hehe)

syrokomla
14-07-2011, 07:50
Ech gdzie te czasy kiedy sobie czlowiek mógł chlapnać piwko na Dolince Szwajcarskiej (dokładnie mówiąc 12-15 lat temu hehe)

15 lat temu to ja piłkę tam kopałem... razem z paroma chłopakami co się potem bardzo "sportowo" rozwinęli ;). ŚRÓ!!!

legart
14-07-2011, 07:57
15 lat temu to ja piłkę tam kopałem... razem z paroma chłopakami co się potem bardzo "sportowo" rozwinęli ;). ŚRÓ!!!



Wtedy pracowałem w bibliotece na Koszykowej i często na przerwie śniadaniowej szliśmy na relaksacyjne piwko na dolinke...

syrokomla
14-07-2011, 08:49
a ja mieszkałem w przyległej kamienicy zaraz za czytelnią książki dziecięcej i jak nie kopałem piłki to siedziałem właśnie tam.

legart
14-07-2011, 09:16
a ja mieszkałem w przyległej kamienicy zaraz za czytelnią książki dziecięcej i jak nie kopałem piłki to siedziałem właśnie tam.

Tam na podwórku (róg Koszykowej i Mokotowskiej) też piliśmy, ale po kilku scysjach z cieciem przenieślismy się na Dolinkę

Barmanka Wenus
14-07-2011, 09:25
niech płaci teraz cwaniaczek :lol:

mi ostatnio pozwolił jarać w furce - też pewnie liczył na mandacik dla mnie, kolega :lol:

tak,tak no ja wiem, że on tak specjalnie :D
za to wczoraj miejscówkę wybierałam ja - i co?! no pięknie, pięknie było :) tylko jakiś lis obok się czaił :lol:


Pan Artysta - dyskusyjna sprawa, kiedyś pogadamy :) ale jest na to jeden patent !

syrokomla
14-07-2011, 10:37
Tam na podwórku (róg Koszykowej i Mokotowskiej) też piliśmy, ale po kilku scysjach z cieciem przenieślismy się na Dolinkę

No tak Waldek tolerował tylko moczymordy z podwórka, dalej jest tam cieciem, z tym, że podwórko zostało podzielone murem na pół (Mój dom murem podzielony
Podzielone murem schody) i Waldek został po drugiej stronie ;).

Jaco
14-07-2011, 11:00
W temacie: czy w ogóle ktoś widział ostatnio w Warszawie czerwonego Bosmana (full) ?

rey
14-07-2011, 11:12
Wydaje mi się, że mignął mi w Realu przy M1, ale ręki sobie obciąć nie dam ;)

Jaco
14-07-2011, 13:13
Będzie sprawdzane. Z innej beczki: czy ktoś się orientuje, czy przy Landzie na Wałbrzyskiej są jeszcze takie sympatyczne namioty z browarem? :chytry:

rey
14-07-2011, 13:30
Na pewno są sympatyczne ogródki pod parasolami, ale nie wiem czy o to Ci chodzi. Parasole sprawdzane niedawno :)

Jaco
14-07-2011, 13:40
Na pewno są sympatyczne ogródki pod parasolami, ale nie wiem czy o to Ci chodzi. Parasole sprawdzane niedawno :)
Po ile browar i jaki?

rey
14-07-2011, 13:57
Ciężkie pytanie, bo ja tam akurat wódkie piłem, ale coś mi chodzi po głowie 7-8 zł, Król chyba.

Cielo
14-07-2011, 15:37
W temacie: czy w ogóle ktoś widział ostatnio w Warszawie czerwonego Bosmana (full) ?

Karfur na Wileńskim. Kupowałem go z 4 dni temu tam :)

Chmielo
14-07-2011, 18:50
Po ile browar i jaki?

W Aqua, z tego co wiem, Król jest za 6 zł :krolewskie:

adrianek
14-07-2011, 22:26
kto i ile płacił za przyjemność picia na zielonej trawce?
Za kulturalne picie na ławeczce na ciemnym jak jaskinia podwórku przy Wareckiej przyszło mi dostać rok temu kwit na 100 zł, kiedy towarzyszący mi dostali tylko po 50. Menda strażniczka strasznie się oburzyła na parę słów prawdy i nie popuściła, w dodatku musiała wspomnieć, że gdyby nie ja, to tamci nic by nie zapłacili, przez co miałem trochę wyrzutów :)
A wyłonili się jak gdyby nic, nie wiadomo skąd (z ciemności).

Polecam skarpę między muzeum Chopina a stacją Powiśle, oczywiście nie na skrajnych ławkach. Jeśli już zaczną kogoś legitymować parę metrów obok, można spokojnie odejść na 50 metrów i dokończyć, a wybór ławek spory, tak jak i liczba pijaków, wielu z Was pewnie to wie ;)

StefanMW
14-07-2011, 22:31
Dajcie spokój, rok temu mandat dzień przed wyjazdem na studia mi wlepili, za picie na opuszczonej rampie kolejowej. Teraz wróciłem i niemal na dzień dobry identycznego nie zgarnąłem w tym samym miejscu, na szczęście ziomek zorientował się w dobrym momencie i daliśmy nogę.
A cena za piwko była standardowa- 100.

adrianek
14-07-2011, 22:34
Ja tam dostaję tylko od SM - policjanci zawsze każą tylko sprzątnąć i pozwalają dokończyć gdzie indziej.
Czy SM ma jakieś prowizje, że tacy nieugięci, że za sikanie w środku nocy pod wiaduktem za filarem muszą pół godziny wypisywać mandaty? Nie powinni ścigać jakichś poważniejszych "przestępców"? :/

StefanMW
14-07-2011, 22:43
Bo SM to największe kurwy. A łączone patrole pies i strażnik to już w ogóle HWDP.

Julek
23-07-2011, 14:19
A tam, narzekacie :)


Nad Wisłą*pije się dużo i*codziennie, kto nie wierzy, niech się przejdzie 8)


Na UW też się pijało "za Polonistyką", na "tarasie". Tam zrobiłem swoją pierwszą z Czerwoną*Kartką :lol2:

Markotny
18-08-2011, 11:17
niech płaci teraz cwaniaczek :lol:

mi ostatnio pozwolił jarać w furce - też pewnie liczył na mandacik dla mnie, kolega :lol:

Nie chwal się :lol:

Yanks
24-08-2011, 06:29
... a melanż trwa ...