PDA

Zobacz pełną wersję : Szkła kontaktowe vs cyngle



Nazgul
03-07-2011, 18:20
Powiem wprost - cyngle już mnie wkurzają. Zamierzam przerzucić się na kontakty, nie znam jednak nikogo kto by nosił i coś doradził. Mam astygmatyzm, P -1, L -2 więc soczewki cylindryczne. Co powinienem wiedzieć? Gdzie szukać i jakich firm? No i na jaki wydatek się przygotować?

Z.
03-07-2011, 18:28
Wielkim specem nie jestem, ale:

- na pewno są opcje miesięczne, tygodniowe, dwutygodniowe i jednorazówki
- na pewno jednorazówki są najlepsze, tygodniowe, dwutygodnowe i miesięczne troszkę słabsze (pod koniec pogarsza się lekko wzrok plus dodatkowo trzeba kupować płyn, by leżały tam około 8 godzin w nocy)
- jednorazówki są najdroższe, lepiej kupować hurtowo przez internet (np. J&J Tru eye 90 sztuk kosztują około 200 zł).

Tanio nie jest.

Nazgul
03-07-2011, 18:30
A na czym polega jednorazowość, tygodniowość etc? Sorki jeśli pytanie głupie, ale w tym temacie jestem totalnym lajkonikiem :)))

karakan
03-07-2011, 18:36
Najpierw zrób sobie badanie wzroku pod kątem soczewek.Nie każdy może je nosić.

Z.
03-07-2011, 18:45
A na czym polega jednorazowość, tygodniowość etc? Sorki jeśli pytanie głupie, ale w tym temacie jestem totalnym lajkonikiem :)))

Na tym, że po całym dniu noszenia albo powinieneś je wywalić i następnego dnia założyć nówki sztuki (paczki są np. po 30 sztuk, jak masz inną wadę w oczach to kupujesz dajmy na to dwie paczki po 30 na cały miesiąc) albo jeżeli są wielorazowe to wkładasz do pudełeczka specjalnego (dostaniesz), wcześniej wlewasz tam oczyszczający płyn (25 zł starcza gdzieś na dwa miesiące przy moich dwutygodniowych), zostawiasz na noc i od rana śmigasz w tych samych.

Przy czym im więcej razy je użyjesz tym gorszy jest jakby widok (nie wiele, lekka mgiełka albo gorzej widzi się np. ze stu czy dwustu metrów) i na końcu może być np. 'zmęczenie oka' czyli albo sucho albo jak małe ziarnko piasku (na to są z kolei jakieś krople, ale osobiście nie stosuję).

Generalnie polecam dwutygodniowe, bo nie są tak chamsko drogie jak jednorazówki, natomiast miesięczne pod koniec są dla mnie zbyt wkurzające.

P.S. Nie wiem jak Ty, ale ja miałem opory przed założeniem tego za pierwszym razem. Ale to naprawdę nic nie boli, nie przeszkadza. Nie ma motywu jak palec w oko itp ;)

Slyboots
03-07-2011, 18:46
Tygodniowe - nosisz tydzień, miesięczne - miesiąc. Proste. Z tym że jeśli np. w przypadku miesięcznych przekroczysz termin o parę dni to oko Ci nie wypłynie ;) Po pewnym czasie sam stwierdzasz że straciłeś komfort noszenia i wtedy już są bezwarunkowo do wymiany.
Przerzuciłem się na soczewy 2 lata temu i dzisiaj sobie już nie wyobrażam funkcjonowania bez nich. Wygoda, komfort, względy estetyczne, o standardzie widzenia nie wspominając. Polecam soczewki miesięczne, Bauscha. Zamawiając przez neta za 3 pary płaciłem ostatnio 5 dych. Do tego dochodzi płyn do soczewek ( w zależności jaki typ nosisz), koło 3 dych za 360 ml, wystarcza na 2 miechy minimum. Tanio nie jest tak jak pisze Z., ale warto.

raff
03-07-2011, 18:48
Prawie 2 lata temu też miałem ten dylemat, również mam astygmatyzm i podobną, trochę większą wadę. Powiem tak - soczewki to jest mega wynalazek ludzkości, nienawidzę cyngli..

Jednorazowość, tygodniowość, etc. - polega na tym, że są soczewki jednodniowe, które nosisz jeden dzień i wyrzucasz. Tygodniowe - przez tydzień, i do kosza. Miesięczne - przez miesiąc. Najdłuższe to chyba kwartalne. Teoretycznie pewnie spytasz, dlaczego nie można takiej jednorazowej nosić kilka dni - podobno jakieś osady się robią i to jest niezdrowe dla oka, itp. Osobiście mam miesięczne soczewki i naginam ich noszenie na 1,5 miesiąca.

Astygmatyzm to niestety dodatkowy kłopot dla soczewek [tak mi mówili] i np. ja mogę zamawiać najmniej na pół roku soczewki z góry, bo są robione "na zamówienie". Firma to CIBA VISION AirOptix. Za półroczne soczewki płacę niestety sporo - 430 zł. Tak, jak Z. napisał - dużo taniej wychodzi zakup soczewek przez allegro, jednak nie próbowałem jeszcze kupować soczewek w ten sposób [te kupuję w Vision Express].
Płyn to wydatek około 20-25 zł za 360 ml - mi to starcza na jakieś 3-4 miesiące.

Jest to niestety droga inwestycja, jednak według mnie baaardzo się opłaca.

midzi
03-07-2011, 18:53
Ciba, albo właśnie Bausch miesięczne. Kupuję siostrze od kilku lat takie w optyku w Arkadii. Nie ma z nimi większych problemów, raz chyba jej tylko pękły. Na noc je zwykle zdejmuje i spokojnie chodzi w jednej parze przez 5-6 tygodni.

Koszt samych soczewek to trochę ponad 200 zł rocznie + płyn.

Z.
03-07-2011, 18:55
Przerzuciłem się na soczewy 2 lata temu i dzisiaj sobie już nie wyobrażam funkcjonowania bez nich. Wygoda, komfort, względy estetyczne, o standardzie widzenia nie wspominając.

A z tym standardem widzenia to bym polemizował, chyba że chodzi o ciągłe przecieranie okularów czy np. zaparowanie. Natomiast jeżeli chodzi o sam widok to w okularach gorzej nie jest (przynajmniej u mnie). No, ale dochodzą inne wady o których wspomniałeś.

Poza tym chyba trzeba co jakiś czas nosić okulary, by oczy odpoczęły. Osobiście miałem system okulary - dom, jednorazówki - wyjście. No, ale od kiedy biegam w dwutygodniówkach to okulary ze starą wadą praktycznie nieużywane.

Danoo
03-07-2011, 19:14
Też przerzuciłem się z cyngli na soczewki.
Dla mnie soczewki to lepsza opcja, aczkolwiek droższa.
Wielkim plusem jest to, że nie mogą się wykrzywić,pęknąć itd. ;)
Soczewki mają to do siebie, że lubią wysychać, np. jeżeli siedzisz przed komputerem dłuższy czas, wieje wiatr w oczy lub same z siebie na wieczór.
Mam miesięczne, więc potrzebny jest płyn (25 zł i starcza na dość długo) + kropelki do zwilżania oczu.
Co do zakładania i zdejmowania:
Na początku sprawiało mi to trudność.
Potrafiłem się męczyć około godziny :pokemon: , ale teraz to jest kilka sekund.
Idź do okulisty, za samo sprawdzenie czy możesz mieć soczewki,zmierzenie wady płaciłem 100 zł, chyba że od razu zamawiasz to badanie jest gratis.


:look:

Slyboots
03-07-2011, 19:20
A z tym standardem widzenia to bym polemizował, chyba że chodzi o ciągłe przecieranie okularów czy np. zaparowanie. Natomiast jeżeli chodzi o sam widok to w okularach gorzej nie jest (przynajmniej u mnie). No, ale dochodzą inne wady o których wspomniałeś.

Poza tym chyba trzeba co jakiś czas nosić okulary, by oczy odpoczęły. Osobiście miałem system okulary - dom, jednorazówki - wyjście. No, ale od kiedy biegam w dwutygodniówkach to okulary ze starą wadą praktycznie nieużywane.

Jeśli o mnie chodzi to mam też lepszą jakość widzenia ( ostrość) pod kątem. Ale to pewnie nie musi być reguła dla każdego. Ogólnie mam wrażenie że widzę lepiej, mimo że na soczewkach i okularach taka sama, dość kosmiczna swoją drogą, wada :D
Okulistka zalecała mi żeby przed kompem, tv albo do czytania przerzucać się na okulary. Początkowo się stosowałem ( i słusznie), ale teraz gdy oko się "przyzwyczaiło", to okulary poszły niemal zupełnie w odstawkę.

Nazgul
03-07-2011, 19:30
No kurde, dzięki wszystkim :) czuję się zachęcony :) Jutro do optyka. Vision Express? Tam mają okulistę o ile się nie mylę?

Danoo
03-07-2011, 19:33
Tak.:kawa:

midzi
03-07-2011, 19:34
Najgorsze, że mnie też już zaczyna wzrok siadać i trzeba będzie za jakiś czas pomyśleć o szkłach. Niby w badaniach nic nie wychodzi (sokoli wzrok), litery i cyfry na tablicy widzę idealnie, ale czasem nie mogę już patrzeć na monitor (tak mnie w oczy razi i strasznie je mrużę). A poza tym dopiero kilka miesięcy temu zaczęła mnie pierwszy raz w życiu boleć głowa i już zdarzyło się to kilkukrotnie, a to są ponoć pierwsze objawy problemów ze wzrokiem.

Grzechu_1990
03-07-2011, 19:42
midzi zmień ustawienia monitora, masz stary CRT czy LCD? Jak CRT to musisz mieć odświeżenie minimum 85hz.

Nazgul ja mam astygmatyzm i na próbę miałem soczewki - przez kilkanaście minut - widziałem gorzej niż w okularach - mniej ostry obraz i było mi strasznie niewygodnie. Jeżeli masz prawko z ograniczeniami jak okulary to musisz dopisać sobie jeszcze soczewki.

Nazgul
03-07-2011, 19:49
Najgorsze, że mnie też już zaczyna wzrok siadać i trzeba będzie za jakiś czas pomyśleć o szkłach. Niby w badaniach nic nie wychodzi (sokoli wzrok), litery i cyfry na tablicy widzę idealnie, ale czasem nie mogę już patrzeć na monitor (tak mnie w oczy razi i strasznie je mrużę). A poza tym dopiero kilka miesięcy temu zaczęła mnie pierwszy raz w życiu boleć głowa i już zdarzyło się to kilkukrotnie, a to są ponoć pierwsze objawy problemów ze wzrokiem.

Oświetlenie - podstawa. Nie korzystaj z kompa po ciemku (zwłaszcza jak masz LCD). Ja nawet o tej porze dnia włączam lampkę. jak jedyne co świeci to monitor wzrok bardzo się męczy.

Grzechu_1990: W starym prawku miałem wbite okulary lub soczewki, w nowym nie ma nic - ale podejrzewam, że w bazie mają adnotację...

Tuzin
03-07-2011, 19:53
Tanio nie jest.

Jak masz naprawdę dużą wadę to i tak wyjdzie taniej niż pingle, bo jak sobie zrobisz takie z pocienionymi szkłami (żeby nie wyglądały jak denka od butelek), to za same szkła dasz 1500, nie mówiąc o oprawkach.

syrokomla
03-07-2011, 19:54
.
Idź do okulisty, za samo sprawdzenie czy możesz mieć soczewki,zmierzenie wady płaciłem 100 zł, chyba że od razu zamawiasz to badanie jest gratis.


Na Chmielnej przy Brackiej jest taki optyk, gdzie badanie pod kątem soczewek zrobią Ci za darmo nawet jak nic nie zamówisz, przynajmniej jeszcze nie dawno tak było. Ja sobie zrobiłem w zeszłym roku a potem i tak zainwestowałem w cyngle ;)

midzi
03-07-2011, 20:00
Najśmieszniejsze jest to, że jak pracuję na laptopie to nie ma najmniejszego problemu. Mogę siedzieć 10h i nie odczuwam żadnego zmęczenia. Dopiero gorzej wygląda to na monitorze LCD (w robocie 24", a w domu 22"), gdzie nie ma bata, żeby przy ostrym siedzeniu 5h+ nie było takich dolegliwości. W erze CRT nie miałem z tym problemu. Może trzeba wrócić do starej technologii.

Nazgul
03-07-2011, 20:04
Najśmieszniejsze jest to, że jak pracuję na laptopie to nie ma najmniejszego problemu. Mogę siedzieć 10h i nie odczuwam żadnego zmęczenia. Dopiero gorzej wygląda to na monitorze LCD (w robocie 24", a w domu 22"), gdzie nie ma bata, żeby przy ostrym siedzeniu 5h+ nie było takich dolegliwości. W erze CRT nie miałem z tym problemu. Może trzeba wrócić do starej technologii.

Zacznij od regulacji. Jasność, kontrast i gamma. Informacje na temat regulacji kiedyś brałem stąd:

http://monitory.mastiff.pl/

Mieli wzorce kalibracyjne. Jeśli nie da się ustawić jak należy z poziomu menu monitora to sa programy do profilowania typu Gamma Panel

Ale to temat komputerowy.

adrianek
03-07-2011, 20:07
Miałem monitory CRT całe życie prawie, zajebisty wzrok do drugiego roku studiów. Zacząłem siedzieć przy projektach dłużej, kupiłem monitor LCD, po 3 miesiącach musiałem zacząć nosić okulary. Teraz wystarczy mi 15 sekund przy tamtym monitorze bez szkieł, żeby poczuć, jak oczy wbijają mi się w tył głowy. Nie wiem czy są soczewki, dzięki którym nie bolą oczy przy komputerze, ale bez okularów nie byłbym w stanie nic zrobić.

rumun1990
03-07-2011, 22:36
No kurde, dzięki wszystkim :) czuję się zachęcony :) Jutro do optyka. Vision Express? Tam mają okulistę o ile się nie mylę?

O vision express n.t soczewek to słyszałem niezbyt dobre opinie. Od siebie mogę polecić optyka na złotej, badania + pakiet soczewek + płyn = chyba 50-100zł.

adrianek
03-07-2011, 22:38
A z tego co ja słyszałem, to warto pochodzić po optykach, gdzie ma się przez miesiąc próbny soczewki gratis, czy jakoś tak :)

Bugi B.
03-07-2011, 23:08
Dopóki nie spróbowałem noszenia szkieł to byłem ich przeciwnikiem. Próbę wymusił na mnie wyjazd na narty, gdzie z moją wadą wzroku bez okularów czy szkieł to bym jechał na nieświadomą krechę(ze szkłami to była świadoma krecha w dół :d ). Ogólnie nie byłem u żadnego optyka by się dowiedzieć o możliwości czy jakieś przeciwwskazania. Akurat moja znajoma też nosiła soczewki i poleciła jedne do kupna w necie(kupuje je do dziś). Soczewki firmy soflens. Kupuje miesięczne, a spokojnie starczają na 2 miesiące. Kwestia tego jak często się ich używa i do jakich celów. Pierwsza styczność z soczewkami to masakra, 50 minut walki i ledwo włożona jedna sztuka:D ale dałem radę:oczko: Teraz to 15-20 sekund i po sprawie. Ostatnio kupowałem soczewki, to kupiłem 2 opakowania po 6 sztuk(mam dwie różne wady, dlatego 2 opakowania). Z płynem i przesyłką wyszło mnie koło 70-90 złotych(po przeliczeniu na jedną sztukę wychodziło mi koło 5-6 złotych) i starczy mi to spokojnie na 9 m-cy, a może i dłużej. Jedno jest pewne, jak zakładasz okulary po soczewkach, to czujesz się dziwnie i nieswojo:)

bloniaq
03-07-2011, 23:58
Ja używam kupowanych w necie kwartalnych, też Soflens. Ale generalnie nie przejmuje się nigdy datą przydatności bo zawsze zapominam kiedy je pierwszy raz założyłem więc noszę dopóki mnie nie wkurzają :) Oko na razie posiadam :)

Nazgul
04-07-2011, 00:08
O vision express n.t soczewek to słyszałem niezbyt dobre opinie. Od siebie mogę polecić optyka na złotej, badania + pakiet soczewek + płyn = chyba 50-100zł.

W którym miejscu? Bliżej Relaxu czy bliżej Żelaznej?

rumun1990
04-07-2011, 10:09
W którym miejscu? Bliżej Relaxu czy bliżej Żelaznej?

Żelaznej, dokładny adres złota 64/66.
http://optykanazlotej.pl/


Ja używam kupowanych w necie kwartalnych, też Soflens.


Ja i siostra używamy soflens'a, ja miesięcznych a siostra kwartalnych i się bardzo dobrze sprawują. Miałem przez miesiąc szkła firmy ciba, ale jakoś uwierały mnie, a soflensów w ogóle nie czuje że mam szkła :) , ale wiadomo że każdy inaczej może odczuwać te same soczewki.

Ja kupowałem przez allegro kiedyś na sztuki, było tanio ale się okazało że lepiej kupić w dobrym sklepie w Wawie i wyjdzie kilka złociszy taniej. Ja kupuje na http://www.2soczewki.pl/ i na Puławskiej odbiór.

Nazgul
04-07-2011, 12:23
No to dziś jadę, dzięki :)))

Edit: I zapisali mnie na jutro...

casual
05-07-2011, 11:55
Używam od dosyć długiego czasu (ładnych pare lat) soczewek, z tym ze jedynie jednodniowych- innych nie miałem na oczach, więc mogę powiedzieć dwa zdania tylko o tych jednodniowych.

Najpierw przez jakiś czas były to soczewki marki "Dailies" a pózniej ich tuningowana wersja "Dailies AquaComfort Plus". W tej chwili na rynku dostępne są już tylko te drugie, lepiej nawilżone. Z soczewek tych jestem bardzo zadowolony- nigdy żadnych większych problemów. No, może poza tym, że po pijackich akcjach, gdy czasami zapominałem zdjąc soczewki z oczu (lub nie byłem za bardzo w stanie to zrobić), poranne zdejmowanie nie należało do najprzyjemniejszych- człowiek miał wrażenie, że wyjmuje wraz z soczewkami oczy ;) Jedyną wadą jest cena: 80- 100 zł za 30 sztuk. Ja kupowałem taniej- w BUWie jest sklep z okularami, gdzie studenci mieli bodaj 15% zniżki, zawsze z 10 sztuk dostawało się gratis plus co 6 pudełko było za darmo.

Aktualnie (od dosłownie 2 tygodni) testuje inne soczewki- 1 day ACUVUE TruEye. Są to również soczewki jednodniowe, z tym, ze z innego, hydrożelowego materiału. Mówiąc najprościej są lepiej nawilżone, lepiej oddychają. Tak w trakcie długiego weekendu jak i w trakcie wycieczki krajoznawczej do Lwowa tradycyjnie zapomniałem zdjąc szkła po całym dniu z oczu- i o dziwo rano nie czułem żadnego dyskomfortu a soczewki pięknie odkleiły się od oczy, co bardzo równi je od Dailiesów. Cena podobna- coś koło 80 złotych za 30 sztuk, ale wygląda na to, ze są zdrowsze dla oka.

Podstawową zaletą soczewek jednodniowych jest wygoda- rano wkładasz, wieczorem zrzucasz i zapominasz o temacie. Zadnych płynów do przechowywania szkieł itp nie używasz. Dla osób prowadzących od czasu do czasu imprezowy tryb życia rzecz niezwykle cenna- wez tu o 5 rano szukaj po pijaku płynu, pudełka itd.

Również w kontekscie sportu (w moim wypadku głównie piłka nożna, snowboard czy siłownia) szkła kontaktowe są czymś po prostu niezastąpionym.

To chyba tyle na szybko.

Beny
05-07-2011, 12:17
Najpierw przez jakiś czas były to soczewki marki "Dailies" a pózniej ich tuningowana wersja "Dailies AquaComfort Plus". W tej chwili na rynku dostępne są już tylko te drugie, lepiej nawilżone.

Dokładnie tak samo. Nie narzekam, zakładam, chodzę, wyrzucam. Zero problemów z jazdą rowerem, czy pływaniem, o komforcie w deszcz nawet nie wspominając. Jednorazowe chyba są dla mnie najlepszą formą, zakładam kiedy chcę, nie stresuję się, że innym zaraz skończy się przydatność. Cenowo, jak pisze Casual. Trochę dużo, ale idzie w sumie wytrzymać, zwłaszcza gdy nie chodzę w nich codziennie.
Korzystam z Optyki na Złotej (od '97r., w tym badania i okulary), 5% zniżki plus 10 szt. gratis przy zakupie 30 szt. (tylko trzeba uważać, bo czasem do tych DACP dają stare Dailies). I najważniejsze, żadnych płynów do tego, kropli i innych nawilżaczy :].

casual
05-07-2011, 12:27
Ale prawda tez jest taka, że w żadnych soczewkach oko nie oddycha tak jak w okularach- więc osobiście sugeruje zakładać soczewki "na wyjście" czy w związku z aktywnością sportową itp, a w innych sytuacjach raczej starać się dać oczom odpocząc, czyli chodzić w okularach.

Nazgul
05-07-2011, 12:32
Ale prawda tez jest taka, że w żadnych soczewkach oko nie oddycha tak jak w okularach- więc osobiście sugeruje zakładać soczewki "na wyjście" czy w związku z aktywnością sportową itp, a w innych sytuacjach raczej starać się dać oczom odpocząc, czyli chodzić w okularach.

Ile godzin max takie "wyjście" Twoim zdaniem?

casual
05-07-2011, 12:36
Wiesz, komfort masz spokojnie i przez 15 godzin w dobrych soczewkach, ale osobiście tak po około 8/9 warto zdjąc i włożyć okulary. W sensie wychodzisz rano na przykład do pracy a po prowrocie zdejmuszesz. Przynajmniej ja tak robię i tak sugeruje robić mój okulista.

(L)uko
05-07-2011, 12:41
Kupuje miesięczne, a spokojnie starczają na 2 miesiące. Kwestia tego jak często się ich używa i do jakich celów. Pierwsza styczność z soczewkami to masakra, 50 minut walki i ledwo włożona jedna sztuka:D ale dałem radę:oczko: Teraz to 15-20 sekund i po sprawie.

Najśmieszniejsze jest to, że to zawsze tak jest ... To jak z maturą, każdy się jej boi a po zdaniu wydaje się ona zwykłym pryszczem :) Co do przedłużania noszenia soczewek miesięcznych to ja bym nie ryzykował. Po miesiącu one tracą swoje właściwości i wada wzroku może szybciej się pogłębić.

Ardiano
05-07-2011, 21:39
Jedyną wadą jest cena: 80- 100 zł za 30 sztuk.

ja od mniej wiecej 2 lat używam J&J Acuvue Moist jednodniowych. Kupuję w necie przez stronę szkla.com. Cena za opakowanie to niecałe 70 zeta + koszt przesyłki. Ale za każdy zakup dostajecie punkty, które później można zamienić na rabat, więc raz na jakiś czas koszty przesyłki mogą być gratis.

Nazgul
05-07-2011, 22:15
No ja dziś miałem pierwsze boje treningowe. Włożyć - jak Cie mogę, ale wyjąc to kurestwo - bezcenne :)

paleczka
06-07-2011, 07:58
Ja mam wadę nabytą- prawdopodobnie od komputera. Piersze okulary wyrobiłam, by coś widzieć na meczu, a nie dopytywać się co chwila, co sie stało, kto to był :) Im wada się pogłębiała, tym częściej musiałam zakładać okulary- szczególnie do jazdy samochodem. Teraz bez niczego na oczach nie jestem w stanie funkcjonować.
Od zawsze kupowałam jednodniowe soczewki, ale początkowo nie mogłam się zmusić do ich włożenia. Zajmowało mi to wiele czasu i kilka soczewek często gdzieś powypadało. Przewaznie jak kupowałam opakowanie na jakieś wydarzenie/ wyjazd, to tylko tam je używałam i nie zużywałam całego. Za bardzo męczyłam się przy wkładaniu. Zdejmowanie zawsze było dla mnie łatwe.
W ostatnim roku, gdy moje okulary znacznie się pogrubiły, postanowiłam przejść na soczewki na stałe. Przełomem okazał się moment, w którym odkryłam (EUREKA!), że soczewki trzeba wkładać na białe w oczach, patrząc w bok. Wtedy NIC nie boli, nie drażni :) Niestety jednodniowe soczewki noszone codziennie kosztują bardzo dużo, nawet kupowane przez internet. Postanowiłam przejść na dwutygodniowe i obecnie noszę pierwsze opakowanie z pojemnikiem, płynem i jestem dumna z siebie :)
Od czasu kiedy noszę soczewki na stałe, to zaczęły mnie denerwować okulary. A to parują, a to nos boli, a to brudne są... Zdecydowanie polecam soczewki :) I nie należy się zniechęcać przy pierwszych zakładaniach.

dżastuś
07-07-2011, 15:17
No ja dziś miałem pierwsze boje treningowe. Włożyć - jak Cie mogę, ale wyjąc to kurestwo - bezcenne :)

Ja się nie mogę przekonać do soczewek. Tak mnie przeraża wizja wyjmowania ich. Mam awersje do zapuszczania kropelek, a co dopiero mówić o dłubaniu w oku.. grr.. A poza tym, ja lubię okulary :)

księciuniu
08-07-2011, 00:38
Najśmieszniejsze jest to, że to zawsze tak jest ... To jak z maturą, każdy się jej boi a po zdaniu wydaje się ona zwykłym pryszczem :) Co do przedłużania noszenia soczewek miesięcznych to ja bym nie ryzykował. Po miesiącu one tracą swoje właściwości i wada wzroku może szybciej się pogłębić.

Ja za młodu (studia) w ramach oszczędności takie 3-miesięczne nosiłem 4 m-ce i może od tego cos mi sie tam w oczach porobiło, że potem okulista w ogóle odradził mi noszenie soczewek - cos tam za mało przepuszczaly i to kolorowe w oku wrastalo mi w to białe czy jakoś tak podobnie (możliwe, że wpływ na to mialy jeszcze jakieś wrodzone "predyspozycje" oka). W efekcie od wielu lat tylko bryle, a szkiełka jednorazówki tylko na chwilę do sportowania się :(

Ale zastanawiam się nad próbą powrotu do szkiełek - w końcu technika ich konstrukcji idzie na przód i może juz bym tak nie "przenoszał" ;)

paleczka
08-07-2011, 08:39
Wątpię żeby problemy z oczami wynikały z za długiego noszenia szkieł. Moja koleżanka od wielu lat nosi miesięczne nawet pół roku i żyje :) W sumie nie znam nikogo, kto nosi szkła według ich przeznaczenia. Każdy trochę przedłuża, patrząc raczej na komfort noszenia a nie podany przez producenta czas.

Ja do dziś mam problem z kroplami :) Wcześniej nie wyobrażałam sobie gmerania przy oczach, ale do wszystkiego można się przyzwyczaić. Lubiłam okulary wcześniej, jednak soczewki, to inna jakość widzenia.

Nazgul
08-07-2011, 08:50
Ja się nie mogę przekonać do soczewek. Tak mnie przeraża wizja wyjmowania ich. Mam awersje do zapuszczania kropelek, a co dopiero mówić o dłubaniu w oku.. grr.. A poza tym, ja lubię okulary :)

Ja tez, ale człowiek nie świnia - do wszystkiego przywyknie i wszystko zeżre. Wyjmowanie idzie mi już lepiej niż zakładanie :DDDD

Fizi
08-07-2011, 08:56
jak zobaczyłem ten temat, to pomyślałem, że to kolejny temat "medialny" :boshe:

Zakillles
17-11-2011, 17:07
Myślę, że okulary lepsze. Każda ingerencja w organizm jest ryzykowna. Kontakty mogą ci się jakoś wbić w oczy przy jakiejś akcji wymagającej więcej ruchu :P Chyba, że myślę starymi kategoriami.

casual
17-11-2011, 17:26
Myślę, że okulary lepsze. Każda ingerencja w organizm jest ryzykowna. Kontakty mogą ci się jakoś wbić w oczy przy jakiejś akcji wymagającej więcej ruchu :P Chyba, że myślę starymi kategoriami.

Myślisz starymi kategoriami.

casual
04-01-2015, 22:13
Następujące pytanko w tym zapomnianym temacie- nigdy w życiu nie zamawiałem soczewek przez net, no ale cholera mnie strzela ile za soczewki muszę płacić u warszawskich optyków. Mówię o soczewkach jednodniowych. Od jakiegoś czasu non stop atakują mnie reklamy sklepów internetowych oferujących soczewki na wysyłkę (reklamują się mailowo, na fb itd.) i teraz pytanie- który z takich sklepów polecacie, gdzie są najlepsze ceny, z którego z takich internetowych sklepów jesteście zadowoleni? Od razu mówię- żadne przeterminowane soczewki mnie nie interesują (a wiem, że i takie, np. na allegro ale pewnie nie tylko, można kupić).

Wielkie dzięki za pomoc.

(L)egionek
04-01-2015, 22:33
Sprawdzałeś ceny na Twojesoczewki.com ? ja tam zamawiam od kilku lat i odbieram osobiście. Punktów odbiorczych mają sporo.

NGA
05-01-2015, 09:59
Zamawiałem na szkła.com. Wszystko ok. Dorzucają czasem płyn do zamówienia lub inne bonusy.

wysyłka kurierem 1 dzień, pocztą 3 dni.

FrAnCuZ05
05-01-2015, 18:08
Następujące pytanko w tym zapomnianym temacie- nigdy w życiu nie zamawiałem soczewek przez net, no ale cholera mnie strzela ile za soczewki muszę płacić u warszawskich optyków. Mówię o soczewkach jednodniowych. Od jakiegoś czasu non stop atakują mnie reklamy sklepów internetowych oferujących soczewki na wysyłkę (reklamują się mailowo, na fb itd.) i teraz pytanie- który z takich sklepów polecacie, gdzie są najlepsze ceny, z którego z takich internetowych sklepów jesteście zadowoleni? Od razu mówię- żadne przeterminowane soczewki mnie nie interesują (a wiem, że i takie, np. na allegro ale pewnie nie tylko, można kupić).

Wielkie dzięki za pomoc.

Ja od niedawna właśnie noszę soczewki (które notabene sam musiałem się nauczyć zakładać:P) i też by mnie interesowały jakieś internetowe sklepy jak przyjdzie mi kupić nowe żebym wiedział gdzie mogę uderzyć bez ryzyka....

odiesel
05-01-2015, 18:31
Ja kupuje w Optiland (odbior osobisty na Jana Pawła + jakas inna lokalizacja) Nazwa allegro: soczewkiwawa

polecam, nigdy nie mialem zadnego problemu ;)

FCB
06-01-2015, 14:28
ciekawy temat. U mnie będzie chyba na czasie. Ale ja nie o soczewkach, a o pinglach właśnie. Zatem do rzeczy. Zauważyłem od wielu lat, że mam problem z przeczytaniem tekstu znajdującego się w oddali. Wzrok mi się nie rozmywa, widzę dokładnie, ostro, w jeździe samochodem czuje się komfortowo i nie ma z tym problemu ale gro znajomych spokojnie potrafi przeczytać jakiś mały napis na reklamie/bilboardzie czy w innym miejscu, a ja nie. Zauważalnie mrużę oczy i wytężam wzrok aby spróbować odczytać taki mały tekst. Czasem nawet oglądając mecz nieco z dala od TV pytam kumpli czy kobity 'która jest minuta' gdy zegar w roku jest zbyt mały. Jeszcze za czasów studenckich jakieś 7-8 lat temu było na uczelni komputerowe badanie wzroku. Baba zrobiła na jakimś śmiesznym sprzęcie badanie w 30 sekund i powiedziała, że wada jest i trza bryle zakupić. Niezbyt ufny takim bezpłatnym badaniom poszedłem do okulisty. Ten powiedział, że wzrok dobry i kropelki tylko dał na przemęczone monitorem oczy. Trzeba jednak przyznać, że nie robił wnikliwych badań i nie użył z tego co pamiętam żadnej maszynerii specjalnej do tego. I tak sobie żyłem dalej. Przed świętami robiąc zakupy w jednej galerii znowu byłą opcja na bezpłatne badanie wzroku. Skusiłem się i trzeba przyznać, że potraktowano mnie fachowo. Badanie zajęło przeszło 30 minut. Kobita użyła do tego wielu sprzętów i stwierdziła, że astygmatyzm -1,25 i zaproponowała oksy. Dała takie szkła na próbkę i faktycznie czcionki w oddali sklepu stały się wyraźniejsze. I teraz pytanie. Czy zawierzyć kobiecinie czy iść jeszcze typowo do okulisty?? Jeśli noszenie oksów stanie się konieczne to gdzie polecacie je zakupić? (chodzi o niskie ceny rzecz jasna, jakieś markowe oprawki od tego czy tamtego projektanta mnie nie interesują, wolę skromne i niezbyt drogie). U tej babeczki kosztowały 150zł (ew. 350zł za dwie pary). Jak cenowo w salonach optycznych typu Vission Express itp.?? I czy faktycznie okulista musi to stwierdzić czy takie badania w galeriach czy salonach optycznych są wystarczające i wiarygodne?? Jak już zacznę nosić binokle to nie chciałbym spieprzyć wzroku bardziej przez to, że gdzieś mi coś wcisną. Będę wdzięczny za informacje i porady.

wujek_A
06-01-2015, 19:19
Ja ze swojej strony mogę polecić salon MR Hilary na ul. Bellottiego przy Okopowej (mrhilary na allegro.pl mrhilary.pl) kupuję tam soczewki na sztuki i zawsze było wszystko w porządku, można też na miejscu zbadać wzrok i oczywiście dobrać okulary.

edit: jakiś czas temu jak porównywałem ceny w Warszawie to mieli najtaniej (przynajmniej przy soczewkach dwutygodniowych).

casual
06-01-2015, 19:23
Dzięki za pomoc!

wfh85
06-01-2015, 22:21
Ja od niedawna noszę okulary, więc postaram się pomóc. Problemy miałem podobne do Twoich - tekst na pasku tvn24, godzina na tymże kanale i urocze twarze, nieco rozmyte ;) Badania przeszedłem dokładnie takie same u okulisty w przychodni, u okulisty w pracy i w salonie optycznym - wyniki wszędzie te same. Byłem w salonie 4eyes, na Bródnie, ale salon mają też na Chmielnej, więc pewnie i hipsterka coś dla siebie znajdzie. Od siebie mogę też dać radę, żeby pieniądze oszczędzone na oprawkach, przeznaczyć na dobre szkła. Vission Express jest dość drogie, ale często mają promocje typu 2gie gratis.

Fawor
06-01-2015, 22:42
Ze swojej strony Vission Express stanowczo odradzam. Nawet jakby za darmo okulary rozdawali. Osobiście korzystam z lokalnego zakładu w Radości przy Panny Wodnej 46/48. Z czystym sumieniem polecam, jak się ma po drodze ;).

R.
11-01-2015, 00:56
A jak się mają kontakty do sportów walki czy generalnie do jakiejś formy ruchu(bieganie, piłka, siłownia)?
Chyba i mnie niedługo czeka ten dylemat...

Ljubo-jad
11-01-2015, 11:51
A jak się mają kontakty do sportów walki czy generalnie do jakiejś formy ruchu(bieganie, piłka, siłownia)?
Chyba i mnie niedługo czeka ten dylemat...

Od ok 8 lat noszę soczewki zarówno w codziennym użytkowaniu jak i do gry w piłkę, biegania, nart czy tam innych sportów i jak do tej pory nie miałem żadnych problemów. Wiadomo trzeba uważać i mieć świadomość, że kontakt obcy typu deszcz, pot, czy inne g.ówno powoduje, że traci się na chwilę komfort widzenia ale ja np. do tej pory sobie jakoś z tym radziłem i nie miałem większych problemów. Jeśli chodzi chodzi o aktywność fizyczną to osobiście polecam soczewki wszystkim tym , którzy mają problemy ze wzrokiem.

Bramkostrzelny Janek
11-01-2015, 12:06
A ja mam pytanie do osób noszących okulary na co dzień. Jakie najlepsze metody na czyszczenie szkieł ?

casual
11-01-2015, 12:54
A jak się mają kontakty do sportów walki czy generalnie do jakiejś formy ruchu(bieganie, piłka, siłownia)?
Chyba i mnie niedługo czeka ten dylemat...

Nawet się nie zastanawiaj i kupuj soczewki. Aktualnie nie wyobrażam sobie sportowej aktywności bez soczewek. Siłownia, bieganie, piłka nożna, snowboard, raz na ruski rok boks- wszystko robię w soczewkach. Raz tylko mi soczewka wypadła- jak przy pewnej okazji dostałem z pięści w ryło :D Poza tym żadnych przygód, a komfort niesamowity.

Ljubo-jad
11-01-2015, 13:17
Z tego co czytam, kolega casual potwierdza moja wcześniejszą wypowiedz. Także Raffels długo się nie zastanawiaj i śmiało kupuj soczewki.

NGA
25-03-2015, 10:32
Potrzebny jakieś sprawdzony sklep internetowy, gdzie można kupić szkła kontaktowe na sztuki/nie całe opakowania.

R.
21-06-2018, 16:00
Odkopuję lekko temat z takim pytaniem - czym różnią się soczewki poszczególnych firm? Komfortem noszenia(brak czucia czegokolwiek na oku) jakością "widzenia"? Ktoś ma jakieś doświadczenia odnośnie kompletnej marki?
Zacząłem właśnie nosić miękkie, dwutygodniowe, chyba najbardziej ekonomiczne i powiem, że po 3 dniach jeszcze do końca mi się oczy nie przyzwyczaiły, obraz czasem się rozmazuje po mrugnięciu zwłaszcza podczas przeglądania kompa ale powoli jakby się poprawia, więc to pewnie kwestia kilku dni.

bloniaq
21-06-2018, 16:15
Od lat około 10 noszę praktycznie cały czas Soflens, miesięczne. Zdarzało się nosić po 3 miesiące, również z niechlujstwa zasypiać w nich, nawet kilka dni pod rząd. Po dwóch miesiącach zauważalny spadek jakości :P . Obecnie pilnuję się i zmieniam równo co miesiąc, i zdejmuje praktycznie codziennie na noc - pod koniec miesiąca widzę, że już są zużyte. Jak się przyzwyczajałem - średnio pamiętam. ;) Generalnie najdłużej uczyłem się zakładać.

Damians
29-06-2018, 06:48
Ja też noszę soczewki (od 6 lat). Czasami w domu włożę okulary, ale nie ma porównania. Wygoda i jeszcze raz wygoda. A zakładania się nie bój, to absolutnie nie boli, nie czujesz że masz coś w oku. Jak kupujesz dobrej jakości soczewki to cały dzień masz spokój. Ja kupuję softlence i jestem bardzo zadowolony. Soczewka, co prawda jest ciałem obcym, ale jest tak zkonstruowana, że nie jest wyczuwalna.

crolick
07-09-2018, 18:57
Od lat około 10 noszę praktycznie cały czas Soflens, miesięczne. Zdarzało się nosić po 3 miesiące, również z niechlujstwa zasypiać w nich, nawet kilka dni pod rząd. Po dwóch miesiącach zauważalny spadek jakości :P . Obecnie pilnuję się i zmieniam równo co miesiąc, i zdejmuje praktycznie codziennie na noc - pod koniec miesiąca widzę, że już są zużyte. Jak się przyzwyczajałem - średnio pamiętam. ;) Generalnie najdłużej uczyłem się zakładać.
Zakładać to jeszcze idzie - zdejmuje chyba z pół godziny :jejku:
No i nie wolno chodzić spać z założonymi soczewkami - potwornie to męczy oczy...

R.
07-09-2018, 18:59
Zakładać to jeszcze idzie - zdejmuje chyba z pół godziny :jejku:
No i nie wolno chodzić spać z założonymi soczewkami - potwornie to męczy oczy...

Nie no zdejmowanie jest banalne, no chyba, że masz lęk przed grzebaniem w oku. ;)
Gorsze jest zakładanie bo te soczewki czasem bardzo ciężko odklejają się od palców.

crolick
07-09-2018, 20:29
Nie no zdejmowanie jest banalne, no chyba, że masz lęk przed grzebaniem w oku. ;)
Gorsze jest zakładanie bo te soczewki czasem bardzo ciężko odklejają się od palców.
No mam - masz jakąś technikę? Bo ja za cholerę nie wiem jak je ściągnąć i często oczy bardziej mi się męczą od tego grzebania, niż przez cały dzień noszenia... :?

Co do zakładania ja wpuszczam zawsze kropelkę płynu do soczewek od środka i mam suche palce. Wtedy soczewka elegancko się przykleja do oka.

R.
07-09-2018, 20:35
No mam - masz jakąś technikę? Bo ja za cholerę nie wiem jak je ściągnąć i często oczy bardziej mi się męczą od tego grzebania, niż przez cały dzień noszenia... :?

Co do zakładania ja wpuszczam zawsze kropelkę płynu do soczewek od środka i mam suche palce. Wtedy soczewka elegancko się przykleja do oka.

Robię tak samo i niestety często mimo to soczewka bardziej niż do oka klei się do palca.
Co do zdejmowania to wzrok na wprost, palec na środek oka z soczewką i przesuwam do zewnątrz. Praktycznie zawsze schodzi za pierwszym razem.

crolick
07-09-2018, 21:10
Robię tak samo i niestety często mimo to soczewka bardziej niż do oka klei się do palca.
Co do zdejmowania to wzrok na wprost, palec na środek oka z soczewką i przesuwam do zewnątrz. Praktycznie zawsze schodzi za pierwszym razem.
Nie umiem. Mam uraz odkąd miałem operację oka i mimo znieczulenia widziałem jak skalpel zbliża się do mojego oka. Od tego czasu nie umiem patrząc wkładać sobie palca do oka.

Makrel
22-01-2019, 08:51
Nie wiem czy to odpowiedni temat, ale nie mogę znaleźć innego, który ukierunkowany jest stricte na soczewki.
Potrzebuję pomocy od kogoś, kto nosił, bądź wciąż sukcesywnie nosi soczewki.

Sprawa wygląda tak, że przyszedł czas i na mnie, by spróbować zacząć nosić soczewki. Ogólnie rzecz biorąc, to zostałem zmuszony by je nosić, ponieważ na przy moich aktywnościach fizycznych jak np. granie w piłę na orliku czy na hali, są mi po prostu niezbędne, bo bez szkieł nie jestem w stanie piłki zobaczyć.
Zakupiłem sobie soczewki dzienne, oczywiście wszystko po konsultacji ze specjalistą, przeszedłem nawet szkolenie jak je zakładać i wszystko było cacy. W gabinecie założyłem, zdjąłem i do domu.

Do rzeczy..
Po tej wizycie, nie jestem w stanie sam sobie zaaplikować soczewek na oczy. Mogę stać przed lustrem półtorej godziny i nic z tego nie będzie. Przy zakładaniu pojawiają się takie problemy jak:
- mrużenie oczu (powieki mi uciekają i soczewka, która jest na oku ostatecznie się podwija i nie można jej rozprostować no oku).
- soczewka nie chce mi zejść z palca, ciągle zostaje mi na palcu wskazującym, pomimo tego, że dociskam ją mocniej do oka.

Przejrzałem Internet i ludzie piszą, że trening czyni mistrza, ale zaczyna mnie już to powoli wkurviac. Co ciekawe, nie mam jakiegoś obrzydzenia, żeby dotknąć oka czy coś w ten deseń, co jest podobno najbardziej popularną "wymówką" wśród ludzi noszących soczewki.

Na początku było to nawet zabawne, że nie mogłem tego założyć, ale to zaczyna robić się irytujące i to bardzo.

bloniaq
22-01-2019, 09:14
Zacznę od tego, że ja palcem wskazującym przytrzymuję dolną powiekę, a soczewkę mam na środkowym. Raczej na opuszku, przy paznokciu, a nie naprzeciwko paznokcia.

Obecnie nie mam już problemu z powiekami, ale, o ile pamiętam, to radziłem sobie z tym tak, że najpierw celowałem sobie wstępnie (przytrzymując wskazującym powiekę jest to łatwiej osiągnąć), patrzyłem po prostu w górę, tak żebym nie widział zbliżającego się palca i nakładałem soczewkę na białko, odrywałem palec próbnie, jeśli się udało, to nie opuszczając wzroku upewniałem się palcem, że nie ma jakiegoś pęcherzyka powietrza pomiędzy nią a okiem, delikatnie naciskając od środka do zewnątrz soczewki, i, cały czas nie opuszczając wzroku przesuwałem ją w górę oka, na źrenicę. Zdarzało się w takim momencie że powieka soczewkę "zmiotła", ale zdaje mi się, że jeśli już mi się udawało nasunąć na źrenicę to już się trzymała oka.

Oczywiście każy organizm jest inny i tu też ma to znaczenie. W każym razie - to prawda, że trening czyni mistrza. W kwestii zostawania na palcu, popróbuj różnych miejsc na palcu - to chyba jest kwestia napięcia powierzchniowego i im mniejszą powierzchnią soczewka styka się z palcem, tym mniejsze prawdopodobieństwo że zostanie na nim, zamiast na oku. A co do mrugania - jak pisałem wyżej - trzeba tę powiekę jakoś oszukać. Zakładam, że próbowałeś pełnego skupienia na niezamykaniu, tj. napięcia tego mięśnia odpowiedzialnego za wybałuszanie oczu. :D

Makrel
22-01-2019, 09:19
Nawet ostatnio taśmą sobie przyklejałem powiekę do policzka, żeby nie uciekała, ale żaden klej nie jest w stanie powstrzymać mocy moich powiek :D Co ciekawe, że jak się skupię, to naniosę tę soczewkę na oko, wszystko gra, ale jak puszczę dolną powiekę, to ta soczewka się zawija i muszę ją wyciągać.

bloniaq
22-01-2019, 09:37
Skoro powieka ją zwija to znaczy, że soczewka za bardzo odstaje od powierzchni gałki ocznej. Czyli albo coś się pod nią znajduje (powietrze, kurz), albo nie jest centralnie nad źrenicą (akapit poniżej), albo po prostu powieka musi się przyzwyczaić. Skoro raz się udało, to uda się też drugi, a każdy kolejny raz będzie łatwiejszy.

Ja mam tak, że jeśli uda mi się najpierw nasunąć soczewkę w już odpowiednie miejsce, czyli na środek źrenicy, to już się tam będzie trzymać. W zasadzie centruje się sama, wystarczy że przesunę ją w większości nad źrenicę. Myślę, że to wynika z kształtu soczewki, ale pewności nie mam. ;)

Makrel
22-01-2019, 09:40
Dzięki wielkie za pomoc, dziś planuję kolejny trening z zakładania. Jak nic nie napiszę w tym temacie już, to znaczy, że wydłubałem sobie oczy.

Dzięki jeszcze raz za pomoc! :krolewskie:

crolick
22-01-2019, 10:45
Soczewka ma dwie strony - upewnij sie ze nie zakładasz jej zła strona (jest wtedy tak nienaturalnie wygięta). Dobry myk na przyklejenie soczewki do oka to kropla płynu do środka i bardzo suchy palec. Wtedy nie powinna Ci juz uciekać raz przyłożona do oka.

Makrel
22-01-2019, 10:48
Soczewka ma dwie strony - upewnij sie ze nie zakładasz jej zła strona (jest wtedy tak nienaturalnie wygięta). Dobry myk na przyklejenie soczewki do oka to kropla płynu do środka i bardzo suchy palec. Wtedy nie powinna Ci juz uciekać raz przyłożona do oka.

Na milion procent soczewkę mam dobrze ułożoną (te różnice, że prawidłowa powinna mieć kształt litery "U", już znam). A nie jest tak, że jak napuścisz do soczewki kroplę płynu, to może się pojawić pieczenie oka?

bloniaq
22-01-2019, 11:47
A nie jest tak, że jak napuścisz do soczewki kroplę płynu, to może się pojawić pieczenie oka? Zasadniczo to nie ma prawa działać w ten sposób, bo wyjmując ją z pojemnika nie osuszasz jej. Ten płyn tam cały czas jest na jej powierzchni, tylko nie jest go aż tak dużo. Ale w kwestii pieczenia to raczej żadna różnica.

crolick
22-01-2019, 12:54
Na milion procent soczewkę mam dobrze ułożoną (te różnice, że prawidłowa powinna mieć kształt litery "U", już znam). A nie jest tak, że jak napuścisz do soczewki kroplę płynu, to może się pojawić pieczenie oka?
Nie. Ten płyn jest neutralny dla oka, więc jedynie co to zadziała jak klej. I nie dawaj za dużo (dosłownie jedna-dwie krople) bo inaczej soczewka Ci wypłynie

Makrel
22-01-2019, 12:57
Nie. Ten płyn jest neutralny dla oka, więc jedynie co to zadziała jak klej. I nie dawaj za dużo (dosłownie jedna-dwie krople) bo inaczej soczewka Ci wypłynie

Tego nie znałem, wielkie dzięki za podpowiedź. Zobaczymy czy to zda egzamin.

TNTP
22-01-2019, 15:41
Na milion procent soczewkę mam dobrze ułożoną (te różnice, że prawidłowa powinna mieć kształt litery "U", już znam). A nie jest tak, że jak napuścisz do soczewki kroplę płynu, to może się pojawić pieczenie oka?

Ja to nie jestem optykiem, ale tak na logikę to przecież soczewki założone na "drugą stronę" to raczej wywołają efekt trochę inny od zamierzonego :)
Jak masz problemy z tym ścierwem to zastanów się nad okularami sportowymi z korekcją - imho jest to bardziej przystępne - również finansowo rozwiązanie.

WRDS
23-01-2019, 06:13
Soczewka założona na drugą stronę nie wywoła efektu odwrotnego. Będzie nadal poprawiała wzrok, ale nie będzie zbyt komfortowa dla oka z uwagi na to, ze będzie się ciągle przesuwała i osobiscie dla mnie jest to bardzo nieprzyjemne uczucie i zawsze przed nałożeniem staram się upewnić czy jest odpowiednio ułożona. Zawsze praktycznie przed nałożeniem jej na oko daję kropelkę czy dwie płynu do soczewki. Nałożenie soczewki jest łatwiejsze, soczewka trzyma sie oka, nic nie ucieka. No i nie ma uczucia pieczenia, które pojawia się jak nie ma płynu.

ZwykłyCzłowiek
25-01-2019, 12:07
To ja dla odmiany zapytam o okulary.
Potrzebuje kupić parę, ponieważ moje poprzednie dokonały żywota. W Visionexpress mają następujące pakiety: https://visionexpress.pl/pakiety, pytanie czy filtr UV, odpornośc na zarysowania i szybsze odparowywanie to rzeczy za które warto dopłacić te 2-3 stówki na parę? Na papierze wygląda to zachęcająco i nawet sensowanie, ale czy nie jest to zwykłe marketingowe pierdu-pierdu, a różnicy w komforcie użytkowania w porównaniu ze zwykłymi szkłami z antyrefleksem?
Kolejna kwestia to te dodatkowe funkcje niżej. Głównie chodzi mi o fotochrom i ucięcie światła niebieskiego. Ktoś może testował? Oczy męczą się odczuwalnie mniej?
A i czy w ogóle warto zaopatrywać się w tej sieciówce czy sprawdzić innych optyków? Może ktoś coś poleci?

Jaco
25-01-2019, 12:12
To ja dla odmiany zapytam o okulary.
Potrzebuje kupić parę, ponieważ moje poprzednie dokonały żywota. W Visionexpress mają następujące pakiety: https://visionexpress.pl/pakiety, pytanie czy filtr UV, odpornośc na zarysowania i szybsze odparowywanie to rzeczy za które warto dopłacić te 2-3 stówki na parę? Na papierze wygląda to zachęcająco i nawet sensowanie, ale czy nie jest to zwykłe marketingowe pierdu-pierdu, a różnicy w komforcie użytkowania w porównaniu ze zwykłymi szkłami z antyrefleksem?
Kolejna kwestia to te dodatkowe funkcje niżej. Głównie chodzi mi o fotochrom i ucięcie światła niebieskiego. Ktoś może testował? Oczy męczą się odczuwalnie mniej?
A i czy w ogóle warto zaopatrywać się w tej sieciówce czy sprawdzić innych optyków? Może ktoś coś poleci?
Mnie przy okularach pomógł forumowicz:
http://forum.legionisci.com/member.php?u=48896
Dawno na forum go nie widziałem, ale z brylek jestem bardzo zadowolony.

AreckiGKP
25-01-2019, 13:37
Witam okularników jestem optykiem od paru ładnych lat, służę pomocą. Pytania na priv.
Wcześniej coś nie pykło teraz jest ok.

R.
25-01-2019, 17:33
To ja dla odmiany zapytam o okulary.
Potrzebuje kupić parę, ponieważ moje poprzednie dokonały żywota. W Visionexpress mają następujące pakiety: https://visionexpress.pl/pakiety, pytanie czy filtr UV, odpornośc na zarysowania i szybsze odparowywanie to rzeczy za które warto dopłacić te 2-3 stówki na parę? Na papierze wygląda to zachęcająco i nawet sensowanie, ale czy nie jest to zwykłe marketingowe pierdu-pierdu, a różnicy w komforcie użytkowania w porównaniu ze zwykłymi szkłami z antyrefleksem?
Kolejna kwestia to te dodatkowe funkcje niżej. Głównie chodzi mi o fotochrom i ucięcie światła niebieskiego. Ktoś może testował? Oczy męczą się odczuwalnie mniej?
A i czy w ogóle warto zaopatrywać się w tej sieciówce czy sprawdzić innych optyków? Może ktoś coś poleci?

Ja podobnie, niedługo chcę zmienić okulary(które są moimi pierwszymi) więc rady znających temat mile widziane.

Adrianos
02-04-2019, 10:07
Nosze i to i to jednak na co dzięn wolę zdecydowanie tradycyjne okulary. Soczewki nakłądam do uprawiania sportu bo wygodniej jest mi w nich biegać czy grać w piłkę. Jednak mam ten problem, ze mam skłonnośc do wysuszania oczu oraz nie pomagają za bardzo żadne krople. Wypróbowałem wielu soczewek. Tych droższych i tych tańszych, jednak we wszystkich jest podobnie.

Co do okularów to polecam oprawki Toma Forda. Są bardzo dobrej jakości. Polecam również salony tej sieci z uwagi na to, że mozna tam wykonać badanie wzroku za darmo

adw
06-05-2019, 08:20
Sam noszę obecnie zarówno okulary oraz szkła kontaktowe. Szkła nakładam jesli czeka mnie wycieczka, jeśli dzień jest kiepski oraz pada deszcz. Jak równiez kiedy uprawiam sport. Najczęściej jednak nosze tradycyjne okulary z uwagi na to,że nie wysuszają mi oczu tak jak soczewki
Bez znaczenia na to czy nosicie soczewki czy okulary o wzrok trzeba dbać tak więc polecam
branie witaminy A, która ma duże znaczenie dla wzroku, najlepiej w jedzeniu, ostatecznie suplementacja
przy pracy przy komputerze co jakiś czas warto jest odwrocić wzrok tak aby usprawnić akomodacje oka
jak również przy wysuszniu oczu stosować specjalne nawilżające krople https://www.cefarm24.pl/krople-i-masci.html

Matkomicz
17-05-2019, 18:05
Powinieneś udać się do kontaktologa i poprosić o dobór właściwych soczewek. Ja mogę ci tylko polecić dobry, zaufany i sprawdzony sklep internetowy [URL=https://optiland.pl/]https://optiland.pl/[URL] Możesz w nim kupić soczewki wysokiej jakości w zróżnicowanej cenie i po cenie promocyjnej. Zamówienie jest realizowane naprawdę szybko i sprawnie.

pioben
28-06-2019, 06:29
Nosze to i to. Okulary lepiej sprawdzaja się moim zdaniem wiosna i jesienią. Soczewki lepiej latem i zimą ( latem bo mozna na nie nałozyć okulary przeciwsłoneczne). Zimą z uwagi na to,ze okulary parują.

Jeśli chcecie sobie kupic okulary, polecam Trendy Opticians. Salon polecam wszystkim okularnikom w 100%! Z uwagi na to ,ze mają dobre ceny jak i jest mozliwosć wykonania sobie bardzo dokladnego badania wzroku. Nie byłem kiedyś przekonany do noszenia okularów, do czasu gdy w salonie oprawki zostały dobrane mi naprawdę trafnie. (wybór jest naprawdę duży! ) Do tego fachowa obsługa.
Miałem tam wykonanych kila par oprawek.