PDA

Zobacz pełną wersję : Budowlanka, remonty itp.



Strony : [1] 2 3 4

daimler
01-07-2011, 09:23
Nie mogę znaleźć odpowiedniego tematu, więc sobie założę.

Przymierzam się do odwiecznego problemu: deska barlinecka vs. drewno.

Ile ludzi tyle opinii, zbiorę więc to czego się doczytałem, a ktoś ogarnięty niech się podzieli opinią.

1. deska barlinecka jest twardsza od "klepki"
2. za 150 pln/m deska barlinecka będzie już dobrej jakości
3. parkiet to zdecydowanie więcej jebania przy montażu (grunt, klej, lakierowanie i wietrzenie chałupy), deskę najlepiej kłaść na korek i jest "na gotowe"
4. parkiet można cyklinować więcej razy, deskę barlinecką max 2 razy, ale umówmy się - i tak nikt tego nie robi.

generalnie słyszałem taką opinie, że dobry parkiet zaczyna się od 200-220 pln/m, a deska barlinecka za 150/m będzie już solidna. choć są i opinie, że za tę cenę barlinek to będzie wiór...

ogólnie ma ktoś o tym pojęcie i może coś powiedzieć? prawdopodobnie będę miał tego do ułożenia 170m2, więc nie ukrywam że koszta też odgrywają sporą rolę.


Temat w miarę postępującego remontu będzie przeze mnie rozwijany :D

Raffels
01-07-2011, 09:28
Nie mogę znaleźć odpowiedniego tematu, więc sobie założę.

Przymierzam się do odwiecznego problemu: deska barlinecka vs. drewno.

Ile ludzi tyle opinii, zbiorę więc to czego się doczytałem, a ktoś ogarnięty niech się podzieli opinią.

1. deska barlinecka jest twardsza od "klepki"
2. za 150 pln/m deska barlinecka będzie już dobrej jakości
3. parkiet to zdecydowanie więcej jebania przy montażu (grunt, klej, lakierowanie i wietrzenie chałupy), deskę najlepiej kłaść na korek i jest "na gotowe"
4. parkiet można cyklinować więcej razy, deskę barlinecką max 2 razy, ale umówmy się - i tak nikt tego nie robi.

generalnie słyszałem taką opinie, że dobry parkiet zaczyna się od 200-220 pln/m, a deska barlinecka za 150/m będzie już solidna. choć są i opinie, że za tę cenę barlinek to będzie wiór...

ogólnie ma ktoś o tym pojęcie i może coś powiedzieć? prawdopodobnie będę miał tego do ułożenia 170m2, więc nie ukrywam że koszta też odgrywają sporą rolę.


Temat w miarę postępującego remontu będzie przeze mnie rozwijany :D

http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=10844&page=3 :p

daimler
01-07-2011, 09:43
Ale to inny temat, bo ja nie będę sam tego układał :D

meraś
01-07-2011, 09:50
Dobry temat :)

Ja Ci nie pomogę w kwestii podłogowej, jak byś miał w planie okna to daj znać.

MaCieJeWski
01-07-2011, 10:23
Nie mam zbyt dużego doświadczenia w układaniu podłogi, ale podczas remontu swojego mieszkanka podłogę położyłem sam. Zdecydowałem się na deske Barlinecką.
Dokładnie taką http://www.praktiker.pl/produkt,5480,580/deska_trojwarstwowa_exclusive_dab_family_dab_14_mm .html
Jako podkład poszła gąbka (pianka).A co do samej zasady układania to hameryki chyba jakiejś nie odkryje.Układałem wzdłuż padania promieni słonecznych.Podobno to najważniejsze kryterium.
Tak jak już wspominałem moje doświadczenie zbyt duże nie jest wynosi około 45 m2. Deseczki leżą już 3 lata na początku troszkę trzeszczały pykały ale jak wiadomo podłoga musi się ułożyć. Teraz już wszystko jest cacy.

A tu instrukcja od samego producenta http://www.barlinek.com.pl/Wsparcie/montaz

Tarchomin(L)
01-07-2011, 12:30
jeżeli panele to:

Folia na podłogę, potem podkłady piankowe i na koniec panele. Układanie jest dosyć proste po pierwszych 3 panelach :pimp:

adrianek
02-07-2011, 08:22
Parkiet to więcej roboty, większe koszta, ale wygląda po prostu ładniej. Coś za coś

Tuzin
02-07-2011, 15:02
Mi mamusia zafundowała dębowy barlinek w cenie mniej więcej takiej jak podałeś i wygląda to po prostu tandetnie. Teraz tyle zajebistych rodzajów drewna do wyboru jest, jakieś bambusy srusy i inne wynalazki - jest w czym wybierać. Więc nie kładź sobie takiego gówna, bo będziesz sobie w brodę pluć jak ja. W ogóle na podłodze nie ma co żydzić - to właśnie ona w największym stopniu będzie determinować jakość całego wnętrza.

uk dress
21-07-2011, 09:47
Parkiet to więcej roboty, większe koszta, ale wygląda po prostu ładniej. Coś za coś
_____________________________
plus size prom dress (http://www.promdressstore.co.uk)
prom dresses cheap (http://www.promdressstore.co.uk)

Julek
21-07-2011, 10:07
Popieram, tylko parkiet. A z wiekiem urokliwie skrzypi ;-)

swiety1916
21-07-2011, 13:25
daimler, miałem niedawno podobny dylemat. Ostatecznie zdecydowałem się na panele podłogowe Balterio. Nie jest to zwykła sklejka z Castoramy. Wyglądają typowo jak decha, łatwo sie sprząta/ nie zbiera się brud i mają chyba 15 lat gwarancji. I w odróżnieniu od deski mozna je stosować przy ogrzewaniu podłogowym, co dla mnie miało istotne znaczenie. Jestem zadowolony, ale najlepiej podjedź do dobrego sklepu i obejrzyj. Tanie też nie są, ok. 150 zł./m2,

Fanatyk1993
25-07-2011, 19:46
ja w sprawie trochę innego "remontu" :)

Bracia wiecie czy na przystanku PKP Warszawa-Wola są jakieś remonty czy coś takiego, bo słyszałem, że Zachodni rozkopany..

Yanks
25-07-2011, 20:49
Przymierzam się do odwiecznego problemu: deska barlinecka vs. drewno.

Temat w miarę postępującego remontu będzie przeze mnie rozwijany :D

Przede wszystkim parkiet jest związany z podłożem "na stałe" (klej), co uniemożliwia, teoretycznie, dostawanie się np kurzu, drobnego piasku, rozwoju pleśni i innych świństw pod spód. Warunkiem jest solidne wykonanie takiego parkietu. Natomiast pod podłogą, tzw "pływającą", różne rzeczy się już działy. Przykład skrajny - ktoś położył DB na stare płytki PVC, nie wyczyścił z farby, poszła folia, pianka a po kilku tygodniach nie dało się wytrzymać smrodu i musieli rozbierać wszystko w piz*u. Poza tym listwa przyścienna musi mieć pozostawioną szczelinę między podłogą a właśnie tą listwą. I przez takową szczelinę, różniste wynalazki .... i po kilku latach pod podłogą jest ... możecie sobie wyobrazić, co może tam się znajdować. Oczywiście to nie jest reguła. Decyzja do przemyślenia.
Ogólnie, mimo sporego jebania i większych kosztów, polecam inwestycję w parkiet.

PS Posiadam spore doświadczenie teoretyczne i praktyczne w w/w temacie Rem-Bud, sporo kontaktów, więc służę ew. pomocą, jakby ktoś był zainterere ...

MałaMi
25-07-2011, 21:26
ja w sprawie trochę innego "remontu" :)

Bracia wiecie czy na przystanku PKP Warszawa-Wola są jakieś remonty czy coś takiego, bo słyszałem, że Zachodni rozkopany..

Nic się nie dzieje, codziennie ruszam stamtąd do pracy, żadnych wykopów nic z tych rzeczy.

księciuniu
26-09-2011, 13:29
Taka sprawa – kawałek sufitu przy oknie w kuchni i łazience jest z zewnątrz jakoś kiepsko ocieplony (nieocieplony), co w połączeniu z wilgocią i kiepską wentylacją w pomieszczeniach (ostatnie piętro) objawia się m.in. pojawianiem grzyba i odpadaniem (złuszczeniem się) farby :placze:

Czy jest jakaś specjalna (lepiej się trzymająca, bardziej „klejąca”) farba, co do której byłoby podejrzenie , że dłużej się utrzyma na ścianie?
Ktoś mi kiedyś sugerował taką specjalną do zamalowywania plam (lepiej kryjącą), ale nie wiem czy w takiej sytuacji to zda egzamin. Jakieś sugestie ….

rey
26-09-2011, 13:41
Zedrzeć tynk, wytępić grzyba, pomalować. Niestety, ale jeżeli grzyb jest w ścianie, to czym byś nie malował, to odpadnie, kwestia czasu.

księciuniu
26-09-2011, 14:06
Żyję w przekonaniu, że go wytępiłem - psikałem takim żrącym ścierwem w areozolu (Pufas: http://www.budujesz.pl/pufas-pufas-spray-plesniobojczy-500ml-45969/?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2011-09&utm_content=45969#nclid=462cca676c5d7dc7c81553c5f7 5c2075), na jakieś 1-2 m-ce pomaga, potem (w okresie zimowym) pojawia się na nowo (w kuchni przed malowaniem po pryskaniu farba była w niektórych miejscach zdrapana "do żywego").
Jest jakieś skuteczniejsze psikadło ?

Kiedyś, po pierwszym psikaniu, pomalowałem to farbą z dodatkiem jakiegoś środka antygrzybowego, ale chyba za szybko po psikaniu i jakoś przereagowało, przez tydzień śmierdziało i wreszcie zeskrobałem, odczekałem i pomalowałem zwykłą.

rey
26-09-2011, 14:32
Nie wiem czy jest skuteczniejsze. Nie do końca to moja branża. Przede wszystkim by trzeba wysuszyć ścianę przed ponownym tynkowaniem/malowaniem moim zdaniem. Podpytam u branżowców i jak się czegoś dowiem to tutaj napiszę.

księciuniu
26-09-2011, 14:51
Nie wiem czy jest skuteczniejsze. Nie do końca to moja branża. Przede wszystkim by trzeba wysuszyć ścianę przed ponownym tynkowaniem/malowaniem moim zdaniem. Podpytam u branżowców i jak się czegoś dowiem to tutaj napiszę.

Byłbym wdzięczny.
Zakładam (może naiwnie), że po okresie letnim ściana jest sucha (na pewno nie widać grzyba, farba jest połuszczona, ale to jeszcze chyba pozostalość po zimie) i chciałbym ją jakoś przygotować na sezon zimowy.

meraś
26-09-2011, 16:20
Tak jak napisał rey - musisz skuć tynk :( przyczyn może być kilka być może wilgoć wchodzi przez źle zamontowane okno i tutaj masz przejebane jeżeli ktoś komu "tak pasowało" wyskubał czy usunął piane poliuretanową. która tak czy siak się z czasem utlenia ale osoba która układał płytki ( o ile takowe dochodzą do ościeżnicy )

Od strony okiennej dodam, że może masz w oknach mikrowentylację ( klamka w położeniu 135 stopni - okno jest wtedy rozszczelnione - używaj tego w przyszłości ! )

Yanks
26-09-2011, 18:07
Od strony okiennej dodam, że może masz w oknach mikrowentylację ( klamka w położeniu 135 stopni - okno jest wtedy rozszczelnione - używaj tego w przyszłości ! )

Zdecydowanie ... i w ogóle powinieneś (czyt. musisz), mieć zrobioną i drożną wentylację cyrkulacyjną. Bez tego problem będzie trwał ... się powtarzał itd


Edyta: 135 stopni w oknach uchylno-otwieralnych vel 45 stopni, w oknach tylko otwieralnych

Fizi
26-09-2011, 19:57
dopóki będziesz miał wilgoć, dopóty będziesz miał grzyba - jak się jej nie pozbędziesz i nie zaizolujesz od niej, to będziesz miał niekończącą się zabawę w odgrzybianie

meraś
27-09-2011, 14:17
wracają do mojej poprzedniej wypowiedzi odnośnie grzybów i innych cholerstw przez źle zamontowane okno ;)

http://oknotest.pl/1/bledy_montazu_okien_pcv/Skutki-bledow-montazowych.php

coś w ten deseń ?

księciuniu
27-09-2011, 20:13
wracają do mojej poprzedniej wypowiedzi odnośnie grzybów i innych cholerstw przez źle zamontowane okno ;)

http://oknotest.pl/1/bledy_montazu_okien_pcv/Skutki-bledow-montazowych.php

coś w ten deseń ?

Coś jak na zdjęciach 12-18 (szczególnie jak na 12), tych z komentarzem: Grzyb, wilgoć wewnętrzna, wady wentylacji pomieszczeń, przemarzanie ścian, mostki termiczne, wady uszczelnienia.
Wydaje mi się, że montaż okna tu jest najmniej winny.
Jak odnajdę zdjęcia, któe kiedyś robiłem (żeby walczyć ze spółdzielnią o ocieplenie - co oczywiście w efekcie olałem :[ ) to je wrzucę.

Oczywiście zgadzam się z Wami, że wyeliminowanie wilgoci, poprawienie wentylacji "kratką" albo rozszczelnianie okna jest ważne, ale nie wszystko w praktyce, z róznych powodów, jest wykonalne i muszę walczyć z sytuacja jaka jest. I dlatego kombinuję czym jakoś tą ścianę skuteczniej pomazać :)

księciuniu
29-09-2011, 09:54
Wracając do mojego pierwotnego pytania (mając oczywiście na uwadze konieczność wytępienia grzyba, osuszenia, likwidacji wilgoci, poprawienia wentylacji i rozszczelniania okien ;) ) - czy jakieś farby do ścian są lepiej/mocniej się trzymające niż inne (nie wiem, jakieś bardziej klejące czy coś w tym stylu) ?

meraś
29-09-2011, 10:16
Wracając do mojego pierwotnego pytania (mając oczywiście na uwadze konieczność wytępienia grzyba, osuszenia, likwidacji wilgoci, poprawienia wentylacji i rozszczelniania okien ;) ) - czy jakieś farby do ścian są lepiej/mocniej się trzymające niż inne (nie wiem, jakieś bardziej klejące czy coś w tym stylu) ?

sprawdz Fruger - są tam takie farby do łazienek i kuchni - sylikatowe. ok 75 zł / litr

rey
29-09-2011, 10:20
Nie ma takich, są mocniejsze na ścieranie itp. ale przyczepność do podłoża ta sama. Ewentualnie, kiedyś dawno temu, było takie coś Beckersa, tyle że to nie tyle farba była, co taki system, co zamiast glazury można było kłaść. Ale jak się to nazywało... :? No i nie wiem czy w tym przypadku by się akurat sprawdziło. I jeszcze pamiętam, że tanie to to nie było...

Edit do postu merasia:
ale one przyczepność mają taką samą jak inne. Po wyschnięciu są bardziej odporne.

h_L
29-09-2011, 14:45
Benjamin Moore ma w swojej linii farby do kuchni i łazienek. Charakteryzują się lepszą odpornością na wilgoć, grzyba etc.
Acz wstępem do pomalowania taką farbą musi być naturalnie odpowiednie przygotowanie ściany (wyeliminowanie grzyba + grunt przed malowaniem).

meraś
29-09-2011, 14:59
Nie ma takich, są mocniejsze na ścieranie itp. ale przyczepność do podłoża ta sama. Ewentualnie, kiedyś dawno temu, było takie coś Beckersa, tyle że to nie tyle farba była, co taki system, co zamiast glazury można było kłaść. Ale jak się to nazywało... :? No i nie wiem czy w tym przypadku by się akurat sprawdziło. I jeszcze pamiętam, że tanie to to nie było...

Edit do postu merasia:
ale one przyczepność mają taką samą jak inne. Po wyschnięciu są bardziej odporne.

no tak, zgadza się :) btw. mam taką w kuchni pomiędzy szafkami bo żona marudziłą, że chce lacobel ( odpadł ze względu na kose z płytą indukcyjną ) następnie przerabiałem temat malowania szyb hartowanych, ale ostatecznie z racji braku szmalu zapadła decyzja, że malujemy Fruger'em - POLECAM :)

księciuniu
05-10-2011, 15:54
Poszedłem na ostro: kupiłem jakiś specyfik do gruntowania zabezpieczajacy dodatkowo przed grzybem i farbę fasadową zewnętrzną (Bondex) [to w Leroy]; czerwone i zielone Bosmany [to w Kerfurze]; na łikend wywożę rodzinkę z domu i WOJNA !!! :zly:

:mpiwo:

Yanks
05-10-2011, 16:17
Poszedłem na ostro: kupiłem jakiś specyfik do gruntowania zabezpieczajacy dodatkowo przed grzybem i farbę fasadową zewnętrzną (Bondex) [to w Leroy]; czerwone i zielone Bosmany [to w Kerfurze]; na łikend wywożę rodzinkę z domu i WOJNA !!! :zly:

:mpiwo:

... tylko, żebyś Bosmanem ścian nie pomalował :hyhy: A tak w ogóle powodzenia w nierównej walce. CHWDNiechcianejwilgoci :prawi:

księciuniu
05-10-2011, 19:03
... tylko, żebyś Bosmanem ścian nie pomalował :hyhy: A tak w ogóle powodzenia w nierównej walce. CHWDNiechcianejwilgoci :prawi:

Napiszę sobie flamastrem na innej ścianie: ze szkła do gardła, z plastiku na sufit :lol:

A tak na marginesie, to czy taki podwieszany sufit w łazience (z kartongipsu) to też trzeba/można gruntować ?

- pytanie pewnie z typu tych: "Boże co za ******!!", ale nigdy nie uważałem na ZPT ;)

meraś
05-10-2011, 20:29
Napiszę sobie flamastrem na innej ścianie: ze szkła do gardła, z plastiku na sufit :lol:

A tak na marginesie, to czy taki podwieszany sufit w łazience (z kartongipsu) to też trzeba/można gruntować ?

- pytanie pewnie z typu tych: "Boże co za ******!!", ale nigdy nie uważałem na ZPT ;)

trzeba księciuniu bo ci gips będzie farbę pił niemiłosiernie

gigi81
05-10-2011, 20:59
plyty musza byc impregnowane(zielone) to po pierwsze!!!

Yanks
05-10-2011, 22:40
plyty musza byc impregnowane(zielone) to po pierwsze!!!

Księciuniu ma zielone Bosmany ... :hyhy:

... a po drugie, tak poważnie, to wątpię żeby Księciuniu miał wpływ na to jaka jest płyta. Podejrzewam, że sufit jest już gotowy

E: GRUNTOWAĆ :prawi:

Bugi B.
05-10-2011, 22:50
Księnciuniu... ja mogę podjechać i w asyście Bosmanów zielonych podpowiadać gdzie jeszcze powinieneś pomalować:D swoją drogą, gdzie On te Bosmany kupuje? Byłem nawet na Wileńskim ostatnio i lipa:look:

Yanks
05-10-2011, 22:52
Bosmany [to w Kerfurze]

... tylko w którym :?

księciuniu
05-10-2011, 23:08
Księnciuniu... ja mogę podjechać i w asyście Bosmanów zielonych podpowiadać gdzie jeszcze powinieneś pomalować:D swoją drogą, gdzie On te Bosmany kupuje? Byłem nawet na Wileńskim ostatnio i lipa:look:

W Arkadyji były one :D (wczoraj - tj. we wtorek)

Ale przed chwilą był kolega i stan posiadania się troszkę, troszeczkę ... no może troszkę więcej niż troszeczkę zmniejszył :chees:
Chyba powinienem zminic temat do pisania na ten dla trunkniętych :D

A co do sufitu, to nie jest zielony - jest uzywany od 5 lat i był już kiedyś malowany, a ten problematyczny, przymarzający fragnment, to nawet kilka razy - ale ciągle dziwka odchodzi (to o farbie).
Podjąłem decyzję - zagruntuję tez ten kawalek podwieszanego sufitu z którego odpada; a pomaluję cały, żeby było piękniej :)

Miałem dzisiaj to doskrobać, zeby zagruntowac jeszcze przed łikendem, ale niespodziewane odwiedziny ... :mpiwo:

Yanks
09-10-2011, 06:34
pomaluję cały, żeby było piękniej

Rozumiem, że robota wre ... :look:

księciuniu
09-10-2011, 19:51
Rozumiem, że robota wre ... :look:

A gdzie tam - z przyczyn niezależnych nie dało rady rodzinki wywieźć więc całą operację musiałem odłożyć co najmniej o tydzień. A jeszcze w czwartek o pierwszej w nocy skrobałem żeby się ze wszystkim wyrobić :zly:

Ale co się odwlecze, to ... Tylko będe musiał Bosmanków dokupic, bo ... :chytry:

Yanks
09-10-2011, 23:41
Ale co się odwlecze, to ...

My kibole z Łazienkowskiej nie poddamy się ...

księciuniu
09-10-2011, 23:42
:lol: :lol:

księciuniu
15-10-2011, 00:35
Skrobanie i gruntowanie skończone :kac:, jutro malowanki :)

Yanks
17-10-2011, 07:50
No i ciekawy jestem :?, ... ja po dobrym steku i browarku ... leniwy taki jakiś się robię ... :snoopi:

księciuniu
17-10-2011, 08:32
Pomimo "niesprzyjających" okoliczności główne zadanie wykonane (ciekawe tylko na jak długo pomoże), ale na niektóre inne plany w stylu "wyreguluj drzwiczki" czy "zmień wysokość półek" już nie starczyło ... czasu ;)

Ale widzę, że dobrze mi się wydawało, że czułem duchowe wsparcie :)

Zohan
17-10-2011, 09:02
Ja bym jeszcze profilaktycznie dokupił jakiś pochłaniacz wilgoci i zamontował w okolicy pojawiania się grzyba. Niedrogi można zakupić na allegro, a droższy i porządniejszy np. w OBI. Jeśli tam ci całkiem gdzieś przecieka sufit, albo przemarza ściana to nic nie da raczej, ale jeśli to tylko wilgoć to taki pochłaniacz może przesunąć szale zwycięstwa, w nierównej walce z grzybem, na twoją stronę. :)

księciuniu
17-10-2011, 09:13
Dzięki za radę - pochłaniacz mam (taki: http://www.stopwilgoci.pl/nowe/pochlaniacz-wilgoci-450-g.html ), i coś tam wody zbiera, ale ponieważ ściana przemarza, więc ...

Jak z samą wilgocią będzie dalej problem (zaparowane, "płynące" szyby), to moze tej zimy zainwestuję jeszcze w jakiś pochłaniacz "na prąd" - moze będzie wydajniejszy.

gizo
17-10-2011, 09:25
Dzięki za radę - pochłaniacz mam (taki: http://www.stopwilgoci.pl/nowe/pochlaniacz-wilgoci-450-g.html ), i coś tam wody zbiera, ale ponieważ ściana przemarza, więc ...

Jak z samą wilgocią będzie dalej problem (zaparowane, "płynące" szyby), to moze tej zimy zainwestuję jeszcze w jakiś pochłaniacz "na prąd" - moze będzie wydajniejszy.

Nie wiem jaka jest u Ciebie przyczyna przedostawania się wilgoci ale z tego co się orientuję, to całkiem nieźle sprawdza się folia w płynie. Stosuje się ją również pod kabiny przysznicowe i wanny. Dość skutecznie powstrzymuje wodę i wilgoć.

księciuniu
17-10-2011, 09:29
Dzięki, ale u mnie wilgoć jest moja własna :) (chuchanie, gotowanie, etc), a nie z zewnątrz.
Problemem jest po prostu kijowa wentylacja (mało kratek, ostatnie piętro) + pewne problemy z wietrzeniem wynikajace z "czynnika ludzkiego" (czyt. kobiecego) :chees:

gizo
17-10-2011, 09:45
Dzięki, ale u mnie wilgoć jest moja własna :) (chuchanie, gotowanie, etc), a nie z zewnątrz.
Problemem jest po prostu kijowa wentylacja (mało kratek, ostatnie piętro) + pewne problemy z wietrzeniem wynikajace z "czynnika ludzkiego" (czyt. kobiecego) :chees:

Jeśli jest tak jak opisujesz, to moim zdaniem folia w płynie jak najbardziej byłaby skuteczna. Jeśli wilgoć jest na ścianie to prędzej czy później musisz się liczyć z grzybem. Folia właśnie ma to zadanie aby wilgoć nie wchodziła w ściany. Oczywiście poddaję to pod rozwagę.

księciuniu
17-10-2011, 09:48
A, takie klocki - ja myślałem, że to po to co by mi na głowę z dachu nie kapalo ;). W takim wypadku zainteresuję się bliżej ta magiczną folią.

Nie wiesz czy w marketach typu Leroy M. jest to do dostania ?

gizo
17-10-2011, 09:55
A, takie klocki - ja myślałem, że to po to co by mi na głowę z dachu nie kapalo ;). W takim wypadku zainteresuję się bliżej ta magiczną folią.

Nie wiesz czy w marketach typu Leroy M. jest to do dostania ?

Generalnie jest do dostania wszędzie. Kosztuje coś 60-70zł za wiaderko 4kg.

rey
17-10-2011, 09:58
Ja już wcześniej myślałem, żeby tą folię temu księciuniu poradzić, ale ostatnio widziałem, co się zrobiło z farbą, po pomalowaniu na folię i kiepsko to wyglądało... Po niedługim czasie odlazło wszystko. Ale podpytać w markecie można, może coś mądrego wymyślą.

Yanks
17-10-2011, 10:00
Dzięki, ale u mnie wilgoć jest moja własna :) (chuchanie, gotowanie)

:lol: Bosmany, steki


Jeśli jest tak jak opisujesz, to moim zdaniem folia w płynie jak najbardziej byłaby skuteczna. Jeśli wilgoć jest na ścianie to prędzej czy później musisz się liczyć z grzybem. Folia właśnie ma to zadanie aby wilgoć nie wchodziła w ściany. Oczywiście poddaję to pod rozwagę.

Śledzę tego grzyba Księciunia, jakkolwiek to brzmi, od pierwszego posta i wątpię, żeby załatwiła to folia w płynie. Jest jeszcze sposób, w który "załatwiłem" własnego pleśniaka, ale to grubsza robota. Któregoś dnia opiszę.

Edit:
Ja już wcześniej myślałem, żeby tą folię temu księciuniu poradzić, ale ostatnio widziałem, co się zrobiło z farbą, po pomalowaniu na folię i kiepsko to wyglądało...

... o to to :prawi:

rey
17-10-2011, 10:01
Jest jeszcze sposób, w który "załatwiłem" własnego pleśniaka, ale to grubsza robota. Któregoś dnia opiszę.

Posiałeś grzybnię i handlujesz pieczarkami? :lol:

Yanks
17-10-2011, 10:06
Posiałeś grzybnię i handlujesz pieczarkami? :lol:

Łomatko ... nie, jakby już, to w modzie boczniaki są ... :hyhy:

gizo
17-10-2011, 10:10
Ja już wcześniej myślałem, żeby tą folię temu księciuniu poradzić, ale ostatnio widziałem, co się zrobiło z farbą, po pomalowaniu na folię i kiepsko to wyglądało... Po niedługim czasie odlazło wszystko. Ale podpytać w markecie można, może coś mądrego wymyślą.

Jeśli pomalujesz zwykłym akrylem to tak. Z tego co wiem na folię w płynie należy kłaść farbę lateksową.

rey
17-10-2011, 10:25
Wszystkie znane mi "lateksowe" farby, to są akryle z niewielkim dodatkiem lateksu, więc nie wiem... Aczkolwiek z branży malarskiej wypadłem już dobre 5 lat temu, to może o czymś nie wiem.

gizo
17-10-2011, 10:48
Wszystkie znane mi "lateksowe" farby, to są akryle z niewielkim dodatkiem lateksu, więc nie wiem... Aczkolwiek z branży malarskiej wypadłem już dobre 5 lat temu, to może o czymś nie wiem.

Ja też nie jestem autorytetem w tej branży ale osobiście temat folii i malowania po niej lateksem przerabiałem i nie mam z tym żadnych problemów. Farba trzyma się jak należy (2 lata)
Farbę lateksową stosuje się w łazienkach, kuchniach, jest odporniejsza na zmywanie, tłuszcz i wilgoć. Różnica między lateksem a akrylem jednak jest spora mimo że jedna i druga jest na bazie wody.

księciuniu
17-10-2011, 10:52
Dziękuję wszystkim za zaangażowanie w grzybobranie :D

A tak w ogóle, to tą folię się kładzie na "gołą" czy pomalowaną ścianę - bo jeżeli mam teraz usuwać, to co w pocie czoła w łikend tworzyłem, to ... muszę znowu jechać po Bosmany :mpiwo:

E: Yanks dzięki.

Yanks
17-10-2011, 11:00
Póki co, zostaw w spokoju ...


główne zadanie wykonane (ciekawe tylko na jak długo pomoże)

... potem się okaże.

PS na "gołą" , a Bosmany swoją drogą ... możesz sobie zakupić.

Tuzin
07-11-2011, 10:03
Jestem totalnym lewusem w kwestiach elektrycznych.
Czy do takiej lampy da się zamontować ściemniacz? http://www.aquaform.pl/downloads/cadva_x4.pdf
Jak rozumiem na puszka na górze to jest transformatorek, który zbija zasilanie do 12V. Jakiś elektryk mi powiedział, że jak się ściemniacz zamontuje przed transformatorem, to dupa raczej.

Urban
18-04-2012, 12:21
W czerwcu chce przeprowadzić remont jednego pokoju - położenie i dotarcie gładzi, wymiana futryny z drzwiami i w związku z tym szukam jakiegoś dobrego i taniego :) specjalisty w tej dziedzinie. Może ktoś z Waszych znajomych zajmuje się taką robotą i moglibyście dać mi na niego namiar :)?

Druga sprawa - po ukończonym remoncie będę chciał sobie wstawić szafę we wnękę. Jaką firmę wybrać?

Yanks
18-04-2012, 12:35
Która część czerwca? Początek czy raczej koniec?

operion
18-04-2012, 13:06
W czerwcu chce przeprowadzić remont jednego pokoju - położenie i dotarcie gładzi, wymiana futryny z drzwiami i w związku z tym szukam jakiegoś dobrego i taniego :) specjalisty w tej dziedzinie. Może ktoś z Waszych znajomych zajmuje się taką robotą i moglibyście dać mi na niego namiar :)?

Druga sprawa - po ukończonym remoncie będę chciał sobie wstawić szafę we wnękę. Jaką firmę wybrać?


priv

Urban
09-07-2012, 08:27
Panowie od cyklinowania/lakierowania podłogi zostawili mi małe szkody po swojej robocie. Mianowicie przytarli mi delikatnie drzwi(okładzine raczej drzwi) - czy są jakieś flamastry/markery którymi mogę te rysy zamaskować? W jaki inny ewentualnie sposób można to zamaskować?

Lakierując podłogę w kilku miejscach "dotknęli" wałkiem ściany i zostały na nich plamy lakieru. Jak to usunąć?

erdo78
09-07-2012, 08:53
Szukam kogos, kto wymienilby/naprawill dwoje drzwi przesuwnych w szafie wnekowej. Sa to dwa duze lustra (60x230) w aluminiowej ramie, ktora sie troche wypaczyla.

Jakby co poprosze prv

daimler
09-07-2012, 08:57
Panowie od cyklinowania/lakierowania podłogi zostawili mi małe szkody po swojej robocie. Mianowicie przytarli mi delikatnie drzwi(okładzine raczej drzwi) - czy są jakieś flamastry/markery którymi mogę te rysy zamaskować? W jaki inny ewentualnie sposób można to zamaskować?

są markery do laminatów. Trzeba tylko dobrać odpowiedni kolor. Sprawdzają się, jeśli uszkodzenie nie jest wielkie to nie będzie widać.


Lakierując podłogę w kilku miejscach "dotknęli" wałkiem ściany i zostały na nich plamy lakieru. Jak to usunąć?
1. papier ścierny
2. wałek z farbą

Nie próbuj zamalowywać, bo lakier zawsze wyjdzie. Zetrzyj do "żywego" i jeśli powstanie "dziura" to zagipsuj. Są w małych puszkach gotowe masy gipsowe, już rozrobione gotowe do nałożenia.

b.
09-07-2012, 11:43
jak już ktoś odgrzebał ten temat, to pochwale się na jakiego chujka trafiłem w sobotę: pracowałem na dachu i spadła mi szczotka z fleksa, pech chciał, że na maske jakiejś starej mazdy (generalnie z tego dachu nie miało co i któredy spaść, ale jak pech to pech).

maska popękana od mrozu, a ta szczotka nie zrobiła praktycznie żadnego śladu, no ale frajerek zaczął coś pierdolić, że musi całą maskę malować, malowanie elementu 350 zł i że albo się dogadujemy albo dzwoni na psy.

teren budowy nie był zabezpieczony i ogólnie mandat byłby pewnie wyższy (a ja z psami nie potrafię rozmawiać:)), więc dogadałem się z frajerem na 150 zł.

z jednej strony wkurw jak dawałem mu te dziengi, ale z drugiej zadowolenie - jak chciał być taki ura bura i myślał, że zarobi frajerskie pieniądze to się grubo przeliczy.

numery blach oczywiście zapamiętałem, a że mam swoje sposoby na ustalenie adresu, to problemem żadnym jest trafienie frajera. ten złom będzie miał zrobiony pewnego pięknego dnia (lub nocy) taki lifting, żeby frajer wiedział na co wydać te 150 zł. reszte dołoży z własnej kieszeni:)

wstaje człowiek o 4 rano, żeby chociaż trochę nie zapierdalać w tym upale, to trafi się jakaś *****, co chce sobie "dorobić" po frajersku

chytry dwa razy traci, a frajerstwo trzeba tępić - taki morał z tej historii:)

daimler
09-07-2012, 11:47
Usuń z postu niepotrzebne szczegóły :cool:

b.
09-07-2012, 11:48
w sumie fakt, już poprawione:)

zapomniałem, że pewne służby czytają naszą forumkę:)

Urban
10-07-2012, 05:27
są markery do laminatów. Trzeba tylko dobrać odpowiedni kolor. Sprawdzają się, jeśli uszkodzenie nie jest wielkie to nie będzie widać.


1. papier ścierny
2. wałek z farbą

Nie próbuj zamalowywać, bo lakier zawsze wyjdzie. Zetrzyj do "żywego" i jeśli powstanie "dziura" to zagipsuj. Są w małych puszkach gotowe masy gipsowe, już rozrobione gotowe do nałożenia.

To jeszcze jedno pytanko :)
Montowano mi równiez listwy podłogowe na gwoździe z tzw. pistoletu. Niestety w niektorych miejscach widoczne są dziury, w których "one siedzą". Oczywiście będę dzisiaj dzwonił do typa od roboty, ale czy można jakoś je zamaskować? Listy lakierowane.

@ Daimler wielkie dzieki za pomoc :)

cffan
24-07-2012, 07:31
Muszę 'odnowić' ławkę z cmentarza. Po wykręceniu jej, mam zamiar spiłować ją do 'deski', ale co później? Czym najlepiej ją zabezpieczyć żeby po zimie nie wyglądała jakby miała 50 lat? Rozumiem, że sam lakier nie wystarczy.

rey
24-07-2012, 09:57
Wystarczy, byle był z przeznaczeniem na zewnątrz. Jaki konkretnie, to w każdym markecie budowlanym Ci doradzą.

olek_grom
24-07-2012, 11:31
Panowie może ma ktoś kontakt do sprawdzonego parkieciarza? Nie musi być szybko i tanio, ani tanio i szybko. Wiem, że fachowiec kosztuję i ma zajęte terminy, więc mam tego świadomość. Na podłogę oszczędzałem 3 lata, więc nie chciałbym wywalić niemałej kasy w błoto. Z góry dzięki.

Urban
24-07-2012, 18:31
Panowie może ma ktoś kontakt do sprawdzonego parkieciarza? Nie musi być szybko i tanio, ani tanio i szybko. Wiem, że fachowiec kosztuję i ma zajęte terminy, więc mam tego świadomość. Na podłogę oszczędzałem 3 lata, więc nie chciałbym wywalić niemałej kasy w błoto. Z góry dzięki.

Priv

księciuniu
06-08-2012, 13:52
Orientuje się ktoś czy w jakimś z marketów budowlanych przytną mi odpłatnie kilka (ok. 7 szt.) niedużych (10x10 cm) płytek glazury ? (wiem, że w Leroy tego nie oferują).
A może któryś z forumowiczów dysponuje takim „sprzętem” :lol3: i ciachnąłby coś niecoś za niewygórowaną cenę ? :>

Yanks
06-08-2012, 14:01
Glazurę to wiertłem z widią się tnie. Zarysuj szkliwo i złam. Możesz spróbować

E: W skrajnych przypadkach oczywiście. (Czas, dostęp do narzędzi itp).

księciuniu
06-08-2012, 14:03
Pytanie może głupie ale na zetpetach nie uważałem - "zarysuj" czyli że tak bez wiertarki, z wiertłem w grabie czy jak ? :hmm:

obrus1
06-08-2012, 14:04
Orientuje się ktoś czy w jakimś z marketów budowlanych przytną mi odpłatnie kilka (ok. 7 szt.) niedużych (10x10 cm) płytek glazury ? (wiem, że w Leroy tego nie oferują).
A może któryś z forumowiczów dysponuje takim „sprzętem” :lol3: i ciachnąłby coś niecoś za niewygórowaną cenę ? :>

Na ul.Bartyckiej jest skład budowlany gdzie to robią
(info z drugiej ręki więc lepiej zadzwonić i się dopytać)

Yanks
06-08-2012, 14:11
z wiertłem w grabie czy jak ? :hmm:

Pewnie ktoś Ci pomoże, ale jakby nie to się wybiorę na Twój Żoliborz. Odpowiadając na pytanie; tak, bierzesz do ręki wiertło, przykładasz jakiś liniał do miejsc zaznaczonych na płytce, rysujesz szkliwo i łamiesz. Taki budowlany old school. Nie dotyczy terakoty, gresów, marmurów itd

księciuniu
06-08-2012, 14:14
Dzięki, jakby coś to bym oczywiście sam podjechał z tymi płytkami.

Ale spróbuję sam jakąś dziabnąć;)

beka
06-08-2012, 14:20
jak już temat na wierzchu to go wykorzystam.

Potrzebuję okna w mieszkaniu wymienić. Znacie kogoś godnego polecenia? Na co zwracać uwagę (mieszkanie na 12 piętrze, od godziny 11 do zachodu słońce daje mocno)?

Yanks
06-08-2012, 14:26
Ale spróbuję sam jakąś dziabnąć;)

Warto też, rozejrzeć się dookoła. Czasami fachowcy, coś tam, gdzieś tam w pobliżu dłubią ...

Jeszcze mi się taka akcja przypomniała. Padł nam kiedyś sprzęt i zrobiła się lipa. Termin napięty, do domu daleko, ale "pod nosem" ... cmentarz. Spokojnie. Przy każdym cmentarzu jest jakiś zakład kamieniarski a w nim ... ha, wszystkie narzędzia do cięcia. Ot i sprawa załatwiona.

Yanks
08-08-2012, 08:52
Ale spróbuję sam jakąś dziabnąć;)

Czy Księciuniu został bohaterem w swoim domu?

księciuniu
08-08-2012, 08:57
Jeszcze nie było okazji; wczoraj tylko dziabnąłem dobre winko :D
Jakoś tak się w tym tygodniu nagromadziło różnych uroczystości rodzinnych, wizyt lekarskich, meczy, igrzysk itp. że człowiek nie ma chwili żeby płytkę pęknąć. Ale jak tylko spróbuję to się się pochwalę ... albo dopytam gdzie mam z tymi płytkami podjechać :chees:

księciuniu
11-08-2012, 15:50
Czy Księciuniu został bohaterem w swoim domu?

No nie zostałem :zdziwiony:

Nie wiem, albo widia stępiona albo w łapie mało pary albo ...

Jeżeli Twoja oferta jest aktualna (oczywiście ja bym podjechał gdzie trzeba) to daj znać na priv co, jak i za ile.

meraś
11-08-2012, 16:20
jak już temat na wierzchu to go wykorzystam.

Potrzebuję okna w mieszkaniu wymienić. Znacie kogoś godnego polecenia? Na co zwracać uwagę (mieszkanie na 12 piętrze, od godziny 11 do zachodu słońce daje mocno)?

priv :cinkciarz:

cffan
27-08-2012, 07:54
Mam pytanie, regeneruje ławkę, która ma stać na cmentarzu, najpierw pozbyłem się poprzedniej farby/lakieru do samego drewna, później pomalowałem 2 razy impregnatem i teraz mogę ją wstawić? Czy jeszcze polakierować?

urs
27-08-2012, 08:26
wystarczy chodź możesz też lakiero bejcą np sadolin drewno chron aby była śliska (łatwa do czyszczenia ) i błyszcząca

Raffels
27-08-2012, 12:51
To chyba będzie najodpowiedniejszy temat. Mam dwa spore plakaty laminowane. I teraz pytanie - jak najlepiej wrzucić je na ścianę? Jakieś specjalne małe gwoździe? Bo taśma to raczej odpada. Można plakat wrzucić w szklaną ramę ale mi się nie widzi taki motyw.

kobi_83
27-08-2012, 14:36
Poszukuje ekipy do budowy domu jednorodzinnego. Pow użytk. 150m2. Więcej szczegółów na priv. Budowa pod W-wa. Nie dodałem że rozsądnej cenowo ekipy :)

urs
27-08-2012, 15:04
To chyba będzie najodpowiedniejszy temat. Mam dwa spore plakaty laminowane. I teraz pytanie - jak najlepiej wrzucić je na ścianę? Jakieś specjalne małe gwoździe? Bo taśma to raczej odpada. Można plakat wrzucić w szklaną ramę ale mi się nie widzi taki motyw.

najmniejsze gwoździe jakie widziałem są od ćwierćwałków (jak masz drzwi z szybą i ramką ozdobna to poszukaj tam gwoździ to właśnie takie )

Cinkowski
27-08-2012, 15:10
A może ktoś z Was miałby namiar na jakiegoś adwokata, który pomógł by/doradził w sprawie nierzetelnego wykonawcy budowy domu?
Miał ktoś kiedyś tą wątpliwą przyjemność sądzić się z wykonawcą?

ma_ch
27-08-2012, 15:35
To chyba będzie najodpowiedniejszy temat. Mam dwa spore plakaty laminowane. I teraz pytanie - jak najlepiej wrzucić je na ścianę? Jakieś specjalne małe gwoździe? Bo taśma to raczej odpada. Można plakat wrzucić w szklaną ramę ale mi się nie widzi taki motyw.

Do ściany plakaty gwoździami? : ) jak by miało być jak najmniej ruiny to jest taka taśma dwustronna henkela w jakiś sklepach leroy lub tego typu.
http://www.jak-budowac.pl/products/160/tasma-dwustronna-power-fix-supermocna-pattex-1-5m-x19mm-zl-1-5m.jpg
kilka rodzajów jest, zależnie od nośności z tego co pamiętam

chyba, że sąsiad wstrzeli :D
http://alternatywy_cztery.w.interia.pl/alternatywy8.jpg

cffan
07-09-2012, 12:39
Pytanie do znawców tematu :)

Zakup 'większych' materiałów budowlanych (papa, suporex, wlewki, szpachle, regips itd) szukać z marketach, czy lepiej w internecie?

Yanks
07-09-2012, 12:43
Jakaś hurtownia, może być przez internet, sporo można wynegocjować.

Ed; Nawet do 30% ....

zbinky
07-09-2012, 13:50
Pytanie do znawców tematu :)

Zakup 'większych' materiałów budowlanych (papa, suporex, wlewki, szpachle, regips itd) szukać z marketach, czy lepiej w internecie?

po mojemu ani market ani net

idź do kilku zwykłych składów budowlanych, miej rozpisane wszystko co chcesz kupić i negocjuj.

W marketach z reguły promocja jest na kilka(naście) produktów a za większość zapłacisz x2.

W necie prawdopodobnie zeżre Cię transport i terminy dostawy

Wszystko zależy co chcesz robić i jakie mat bud są Ci potrzebne

pzdr

urs
07-09-2012, 15:18
w necie transport gratis jest przeważnie od 10 000 lub cały samochód towaru za darmo jak tyle planujesz wydać to szukaj

cffan
07-09-2012, 17:40
możliwe, że jak ceny będą słuszne to zamówię całe auto, a polecacie jakiś konkretny sklep?

ReVers
08-09-2012, 22:24
Panowie mam małe pytanie rozwaliłem rurę odpływową od brodzika takiego stojącego na nogach moje pytanie brzmi czy jak zalepię sylikonem miejsca w których przecieka (na łączeniach z innymi rurkami) czy ma to szanse chodź kilka dni wytrzymać?

jayjay88
08-09-2012, 22:28
wypowiem się nie jako fachowiec tylko jako syn hydraulika-
jak dokładnie silikonem wszystko połatasz to kilka dni powinno wytrzymać.
ale nie traktuj mojej rady jako pewnej ;)

Sokol
08-09-2012, 22:29
taśmy makgajwera użyj :)

http://bi.gazeta.pl/im/0/11058/z11058890O.jpg

Yanks
08-09-2012, 22:29
Jeśli to kanalizacyjna to ma szansę. Napierdziel silikonu w szczeliny, następnie, jak jest możliwość, dobrze byłoby owinąć jakąś taśmą, nawet papierową, poczekać (najlepiej 24h) do wyschnięcia i powinno trzymać kilka dni albo i dłużej

ReVers
08-09-2012, 22:32
góra 5 dni ma wytrzymać tylko użycie musi być szybciej niż 24h... chodzi o to rurę od odpływu brodzika :)

Yanks
08-09-2012, 22:33
Próbuj, przez noc coś złapie przecież

ReVers
08-09-2012, 22:34
Próbuj, przez noc coś złapie przecież

taki problem, że to nie u mnie w mieszkaniu i nie mój prysznic wiec teraz dostępu do niego nie mam :?

adrianek
08-09-2012, 22:41
Panowie mam małe pytanie rozwaliłem rurę odpływową od brodzika takiego stojącego na nogach moje pytanie brzmi czy jak zalepię sylikonem miejsca w których przecieka (na łączeniach z innymi rurkami) czy ma to szanse chodź kilka dni wytrzymać?

Skoro stoi na nogach i chodzi pewnie o to, że nie jest zabudowany, to łatwo cały syfon wymienisz, groszowa sprawa, albo wymień mufę czy redukcję.

ReVers
08-09-2012, 22:48
Skoro stoi na nogach i chodzi pewnie o to, że nie jest zabudowany, to łatwo cały syfon wymienisz, groszowa sprawa, albo wymień mufę czy redukcję.

Kierowniku a można po naszemu? Szczerze ja jestem zielony w te sprawy i sam nie zamierzam się w to bawić postaram się na dniach znaleźć kogoś kto to ogarnie.

syrokomla
23-10-2012, 05:45
Panowie wiecie może jakie są orientacyjnie ceny płyt z betonu architektonicznego? Coś mi się zdaje, że tanie toto nie jest. Czy oprócz nieatrakcyjnej pewnie ceny ma to jeszcze jakieś wady?

Jaco
23-10-2012, 12:39
Czy jest na forum jakiś ekspert od drzwi harmonijkowo-przesuwnych w szafach wnękowych?
Priv.

Szawar
12-11-2012, 11:36
Ma ktos namiary na dobra i sprawdzoną firmę remontową zajmującą sie wykanczaniem mieszkań. Priv.

Kocur
24-11-2012, 13:26
Hej kibole elektrycy :)

Mam włącznik pojedynczy na ścianie a lampa pod sufitem jest na 4 żarówki - ale chce je włączać wszystkie za jednym razem tym jednym włącznikiem.

Czy mogę w kostce spleść czarny i brązowy (faza) razem a potem z brązowym (faza) co wychodzi z sufitu czy też pieprznie wybijając korki na słupie pod blokiem ;) ?

księciuniu
24-11-2012, 13:37
Grzyb na ścianach reaktywacja :zly:

Jestem właściwie pewien, że to wina niedocieplonej, przemarzającej ściany (gzymsów) - orientuje się ktoś czym można postraszyć nierychliwą spółdzielnię ? - Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ? Sanepid ??

f(L)ow
24-11-2012, 15:36
Hej kibole elektrycy :)

Mam włącznik pojedynczy na ścianie a lampa pod sufitem jest na 4 żarówki - ale chce je włączać wszystkie za jednym razem tym jednym włącznikiem.

Czy mogę w kostce spleść czarny i brązowy (faza) razem a potem z brązowym (faza) co wychodzi z sufitu czy też pieprznie wybijając korki na słupie pod blokiem ;) ?

Śmiało, obyś nie połączył fazowego z neutralnym lub uziemieniem. A jak coś Ci się pomyli to trudno ;) na błędach się człowiek uczy.

meraś
24-11-2012, 19:39
Czy ktoś może polecić producenta domków letniskowych ?

JohnnyX
24-11-2012, 20:15
Śmiało, obyś nie połączył fazowego z neutralnym lub uziemieniem. A jak coś Ci się pomyli to trudno ;) na błędach się człowiek uczy.

Jaki jest sens podłączania neutralnego do wyłącznika światła ?

Przewód neutralny podłączamy do zacisku na gwincie oprawki.
Wyłącznik służy tylko do rozłączenia przewodu fazowego, więc przewód neutralny omija wyłącznik i leci "prosto do lampy"

"A jak coś Ci się pomyli to trudno" -_-


Hej kibole elektrycy :)

Mam włącznik pojedynczy na ścianie a lampa pod sufitem jest na 4 żarówki - ale chce je włączać wszystkie za jednym razem tym jednym włącznikiem.

Czy mogę w kostce spleść czarny i brązowy (faza) razem a potem z brązowym (faza) co wychodzi z sufitu czy też pieprznie wybijając korki na słupie pod blokiem ;) ?

A nie prościej od strony zasilania jeden przewód fazowy, a z drugiej strony przewody do żarówek ?:)

Sphinxxx
24-11-2012, 20:34
Grzyb na ścianach reaktywacja :zly:

Jestem właściwie pewien, że to wina niedocieplonej, przemarzającej ściany (gzymsów) - orientuje się ktoś czym można postraszyć nierychliwą spółdzielnię ? - Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ? Sanepid ??

Jedyne co możesz zrobić to pisać jedno pismo za drugim, w końcu to ci się należy, każde rozliczenie czynszu spółdzielni zawiera podpunkt "fundusz remontowy", który jest właśnie na takie okazje. Niestety z autopsji mogę cię zapewnić, że łatwo nie będzie, gdyż brutalna prawda jest taka, że spółdzielnie mieszkaniowe mają mieszkańców totalnie w dupie.

U mnie jak postraszyliśmy, że wydzielimy się ze spółdzielni to zaczęli coś tam robić, ale ostatnio z murku pod domem odpadło kilka kafelków, poszło jedno pismo, następne i kolejnych sto i nic, od pół roku murek jest obdrapany, bo "aktualnie spółdzielnia ma ważniejsze naprawy do pokrycia".

A jak ludzie się zaczęli pluć i wysyłać stosy pism, to wprowadzili środę i piątek jako "dni bez petentów" i już nic nie da się załatwić.

Tak więc tyle, uzbrój się we wzory pism, drukarkę i duużo cierpliwości, powodzenia!

Kocur
24-11-2012, 21:37
Jaki jest sens podłączania neutralnego do wyłącznika światła ?

Przewód neutralny podłączamy do zacisku na gwincie oprawki.
Wyłącznik służy tylko do rozłączenia przewodu fazowego, więc przewód neutralny omija wyłącznik i leci "prosto do lampy"

"A jak coś Ci się pomyli to trudno" -_-

A nie prościej od strony zasilania jeden przewód fazowy, a z drugiej strony przewody do żarówek ?:)

Zacznę od końca.
Właśnie tak napisałem powyżej że jest.

Z lampy 4 kable (2 fazowe, 1 neutral i 1 uziemienie)
Z sufitu 3 kable (1 faza, 1 neutral i 1 uziemienie)

I upewniam się że mogę te "lampowe" połączyć w jeden :)


Uziemienie - czyli zielono/żółty leci w lampę to jasne, Neutrale łącze ze sobą.

f(L)ow
24-11-2012, 21:43
Jaki jest sens podłączania neutralnego do wyłącznika światła ?

Przewód neutralny podłączamy do zacisku na gwincie oprawki.
Wyłącznik służy tylko do rozłączenia przewodu fazowego, więc przewód neutralny omija wyłącznik i leci "prosto do lampy"

"A jak coś Ci się pomyli to trudno" -_-



A nie prościej od strony zasilania jeden przewód fazowy, a z drugiej strony przewody do żarówek ?:)

Chyba własnie kolega o to pytał o to co Ty zapytałeś jego (czy tak można).
A poza tym jak napisałem jak wywali to co? albo "S" do góry albo nowy korek ot wszystko.

JohnnyX
24-11-2012, 21:59
Chyba własnie kolega o to pytał o to co Ty zapytałeś jego (czy tak można).
A poza tym jak napisałem jak wywali to co? albo "S" do góry albo nowy korek ot wszystko.

Przy zwarciu wywalenie bezpieczników to pikuś bardziej chodzi mi o jego zdrowie...

Kocur powinno działać :)

Kocur
25-11-2012, 12:13
Ok - żyję i wszystko działa.

Większym zagrożeniem był sąsiad co się wkurzał że wiercę w niedziele ;)

Thx!

PogonFF
07-12-2012, 17:24
Robi ktoś może przy bramach garażowych? Chodzi mi o zaprogramowanie nowego pilota, jak to zrobić.

Sphinxxx
08-12-2012, 14:45
jaki pilot, jaki napęd w bramie?

PogonFF
09-12-2012, 10:27
Pilot dwuprzyciskowy Space, brama Hormann, na napedzie symbol A460.

Sphinxxx
09-12-2012, 12:59
priv

Bugi B.
14-01-2013, 19:39
Panowie(a może i Panie:)), co może być powodem dalszego cieknięcia wody z miejsca łączenia sedesu z rurą kanalizacyjną pomimo wymiany uszczelki? Pierwsza myśl to uszkodzona uszczelka; zawinąłem się do leroy merlin i.... szok - nie mają takich uszczelek, przez co zostałem zmuszony do kupna trapera krótkiego, w którym jest dołączona mniej więcej taka uszczelka o jaką mi chodziło.
Udało mi się wymienić tę uszczelkę, co w sumie nie było takie proste, bo okazało się, że sedes prócz przytwierdzenia przez śruby do podłogi, obklejony był też silikonem. No ale ok, wyrwałem go z tego silikonu, wymieniłem elegancko uszczelkę, przytwierdzam sedes, zakręcam śruby, próba i... dalej cieknie, ale sporo mniej. Dosłownie 3-4 krople wody po każdej spłukanej wodzie. Wcześniej potrafiło takim leciutkim strumieniem przeciekać...

Seba.Kolos
14-01-2013, 19:52
Rozumiem ze rura wychodzi z podlogi pionowo do gory?? Jezeli tak to moim zdaniem rura ta za bardzo jest schowana w podlodze i "zakladka" jest zbyt mala.

Bugi B.
14-01-2013, 19:58
Rura spustowa (ta od sedesu) wraz z rurą kanalizacyjną bym powiedział, że idą równolegle do podłogi.

Seba.Kolos
14-01-2013, 20:06
Sprobuj wcisnac sedes w te rure glebiej. Tam powinno byc minimum 5cm zakladki jak dobrze pamietam. Podobnie jak kazda inna rura kanalizacyjna.

urs
20-01-2013, 11:33
poszukuje mebli na wymiar do kuchni z mdf lakierowanego cena powyżej 1000 zł za mb odpada

Kawa
20-01-2013, 12:46
O to i ja się podłącze pod to zapytanie.

Szawar
24-01-2013, 18:07
Orientuje sie ktos, jakie materiały budowalne mozna odliczyc od podatku ?

urs
24-01-2013, 18:37
ja korzystałem w 2012 z tej tabeli wiec w miarę aktualne będzie http://budowa.wieszjak.pl/rynek-budowlany/298901,Wykaz-materialow-budowlanych-za-ktore-mozna-otrzymac-zwrot-podatku-VAT-w-2012-roku.html

kowallu
25-01-2013, 21:59
Jest ktoś tutaj kto siedzi dobrze w temacie C.O. - a zwłaszcza nowych technologii ???
Nie chce mi się specjalnie logować na forum Mur...

Kawa
26-01-2013, 07:10
Zależy co uznajesz za nową technologię :>

ma_ch
26-01-2013, 14:03
kowallu co by cię interesowało ? jak nie jakaś geotermia to pytaj; )

kowallu
26-01-2013, 22:31
kowallu co by cię interesowało ? jak nie jakaś geotermia to pytaj; )

No własnie żeby z geo było termia :) ot w takim zdecydowanym skrócie.

@kawa : no no u nas jeszcze mało popoularne technologie.

Qhar
26-01-2013, 22:43
kowallu jeżeli nikt jeszcze nie pomógł to skrobnij priv

ps mało popularne bo inwestycyjnie kosztowne, ale coraz szybciej się zwracające

Kawa
27-01-2013, 07:27
Pompę ciepła chcesz? Bo jakoś chyba za wolno myślę.

kowallu
27-01-2013, 09:39
@Qhar
@Kawa
privy poszły i dalsze rozmowy tam.

księciuniu
27-01-2013, 20:22
Więc tak: mieszkanie na ostatnim piętrze, w przewodzie wentylacyjnym w łazience był kiepski cug; udało się przymusić spółdzielnię do wydłużenia o jakiś 1-1,5 m. przewód kominowy na dachu i do zamontowania na jego końcu takiego wiatraczka wymuszającego (wzmacniającego) przepływ powietrza. Tylko, że teraz czuję jak tą kratką wentylacyjną wlatuje do łazienki zimne powietrze zamiast wylatywać to moje lekko znieświeżone ;) Ja rozumem, że jakiś obieg tego powietrza musi być, ale wyraźnie, szczególnie teraz przy mrozach, czuć jak stamtąd wieje; i płomień zapałki potwierdza odczucia.
Orientuje się ktoś, czy to tak ma być czy spółdzielniani majstrowie spartolili robotę?

Domino KG(L)
27-01-2013, 21:31
A czy fachowcy sprawdzali dopływ powietrza do mieszkania? Jak nie ma odpowiedniego to i 5 m komina tu nie pomoże.

Sosen
27-01-2013, 22:15
Podobnie mam w kuchni. Zimno nakurwia jak szalone. Pomogła narazie naklejona kartka ale pewnie zmienie kratkę na taką zasuwaną.

księciuniu
28-01-2013, 13:38
A czy fachowcy sprawdzali dopływ powietrza do mieszkania? Jak nie ma odpowiedniego to i 5 m komina tu nie pomoże.

Zamontowali i powiedzieli, że będzie dobrze.

Będę pewnie to reklamował w spółdzielni, ale najpierw chciałem się upewnić, że teraz jest niezgodnie ze sztuką.

e(L)egion
28-01-2013, 13:50
Zamontowali i powiedzieli, że będzie dobrze.

Będę pewnie to reklamował w spółdzielni, ale najpierw chciałem się upewnić, że teraz jest niezgodnie ze sztuką.
U mnie było to samo. Kominiarz, który przyszedł na kontrolę, tłumaczył mi to mniej więcej tak, że słabo wietrze mieszkanie i nie ma dopływu świeżego powietrza, więc powietrze "pakuje się" do domu inaczej. Nazwał to wentylacją grawitacyjną. Nie wiem czy go dobrze zrozumiałem bo sie na tym nie znam.

Tak na szybko znalazłem coś takiego
http://www.forumbudowlane.pl/vt/37040/0/wentylacja-grawitacyjna-a-ciag-wsteczny
to chyba o to chodzi o czym oni mówią.

erdo78
28-01-2013, 13:54
U nas jest ten sam problem z wentylacją grawitacyjną. Wg developera wszystko jest ok, a do poprawnego działania muszą być spełnione poniższe warunki:

"Tradycyjny, grawitacyjny system wentylacji mieszkań polega na usuwaniu zużytego powietrza za pomocą kanałów. Aby wentylacja grawitacyjna działała poprawnie, niezbędne jest spełnienie kilku warunków:


•temperatura wewnątrz domu musi być wyższa niż na zewnątrz,
•na zewnątrz powinien wiać lekki wiatr,
•okna i drzwi powinny być "rozszczelnione", aby zapewnić dopływ świeżego powietrza,
•konstrukcja kanałów wentylacyjnych na dachu powinna być tak zaprojektowana, aby ograniczyć możliwości "wstecznego" wdmuchiwania powietrza"

księciuniu
28-01-2013, 14:04
U mnie było to samo. Kominiarz, który przyszedł na kontrolę, tłumaczył mi to mniej więcej tak, że słabo wietrze mieszkanie i nie ma dopływu świeżego powietrza, więc powietrze "pakuje się" do domu inaczej. Nazwał to wentylacją grawitacyjną. Nie wiem czy go dobrze zrozumiałem bo sie na tym nie znam.

Tak na szybko znalazłem coś takiego
http://www.forumbudowlane.pl/vt/37040/0/wentylacja-grawitacyjna-a-ciag-wsteczny
to chyba o to chodzi o czym oni mówią.

O to, niestety, biega. Dzięki za link.

StMo
28-01-2013, 15:04
Jeśli idzie o wentylację grawitacyjną to problem ze wstecznym ciągiem jest nagminny. Niestety dobrodziejstwo związane z docieplaniem budynków jak i wymiana stolarki okiennej i drzwiowej powoduje zachwianie równowagi funkcjonowania wentylacji. Należy pamiętać o tym że dla poprawnego funkcjonowania wentylacji ilość powietrza która „ucieka” nam z lokalu przez kratki powinna być zbilansowana przez dopływ takiej samej ilości powietrza do lokalu. Problem leży w tym że poprzez docieplenie budynków i zmianę stolarki okiennej na bardziej szczelną ( 95% budynków było projektowane przez architektów na zasadzie : ilość powietrza potrzebna na zaistnienie wymiany wentylacyjnej będzie się dostawała do lokalu poprzez stolarkę okienną i drzwiową o danym współczynniku infiltracji bądź przez tzw kratki nawiewne montowane na ogół w kuchniach na ścianach szczytowych pod oknem). Finał całej akcji jest taki: wymieniona na nową stolarka okienna i drzwiowa jest za szczelna, co ogranicza dopływ powietrza do lokalu, kratka nawiewna została zatkana- bo zimą wieje, a budynek docieplony styropianem czy innym ustrojstwem zmienił swoją charakterystykę, ale nikt nie pomyślał że zmieniając założenia architektoniczne domu/mieszkania ingerujemy m.in. w działanie wentylacji. Jednym zdaniem- „Praw fizyki pan nie zmienisz- nie bądź pan głąb”.
Podnosząc (dobudowując) komin, montując wentylatory czy kręciołki (jak to ktoś napisał) a w rzeczywistości chodzi o turbowenty- nie robimy nic innego jak zwiększamy ciąg w kominie, a co za tym idzie zwiększamy ilość powietrza która przez ten komin „ucieka” z lokalu. I tu dochodzimy do sedna sprawy. Nadal grzebiemy przy skutkach a nie przy przyczynie. Jedna bądź kilka kratek wentylacyjnych zaczyna „oddawać” powietrze do środka? Czemu tak jest? Odpowiedź jest prosta. Ilość powietrza jaka ucieka nam z lokalu musi się równać ilości powietrza jaka do lokalu dopływa. Jeśli ta równowaga zostanie zachwiana przez niedobór powietrza to w lokalu powstaje podciśnienie i zaczyna się nawiew z kratki, albo mamy przegląd tygodnia bo powietrze napływa do lokalu z pionów technicznych albo z kanalizacji. Do tego okna w mieszkaniu są zaparowane, na ścianach osadza się para wodna. Wietrzenie mieszkania też niewiele da, bo spowoduje tylko i wyłącznie prawidłowe funkcjonowanie wentylacji w momencie gdy mamy otwarte okna. Po zamknięciu ich wszystko „wraca” do normy.
Tak więc wracając do istoty problemu - co zrobić żeby nie wiało z kratki - należy albo prawidłowo wyregulować okna i używać tzw mikrowentylacji bądź rozszczelnienia okien przy pomocy odpowiedniego ustawienia klamek, albo zamontować nawiewniki. Są jeszcze inne przyczyny powstawania nawiewów, ale według mnie nie dotyczą one opisywanych powyżej sytuacji.

Gdyby ktoś jednak potrzebował porady to piszcie na priv. Coś zaradzimy.

księciuniu
28-01-2013, 15:26
StMo - piszesz jakbyś był u mnie mieszkaniu :hmm: ;)
(z tym, że kratka pod oknem w kuchni przy ocieplaniu budynku została, ale zasłonili ją poprzedni właściciele mieszkania, a po nich także ja).

StMo
28-01-2013, 16:44
Znam to osiedle ;)
Zresztą jak pisałem powyżej to jest problem nagminny.
Jeśli będzie potrzebna pomoc to zapraszam na priv. Tak jak zadeklarowałem w miarę możliwości podpowiem co zrobić "by żyło się lepiej" ;)

Domino KG(L)
28-01-2013, 17:48
StMo - nie ma jak fachowa odpowiedź. U mnie nawet zaczęła wpindalać się wilgoć, po wymianie okien na plastikowe. Dlatego musiałem zamontować nawietrzaki , które montuje się na oknach i szczerze mówiąc nie odczuwam różnicy w temperaturze mieszkania. tym bardziej nie mam wilgoci.

StMo
28-01-2013, 18:15
Dużo by można napisać na ten temat, ale naród i tak wie swoje. :prawi:

Od stycznia 2009 roku istnieje przepis który wyraźnie mówi o konieczności montażu nawiewników okiennych bądź ściennych przy zastosowaniu tzw szczelnych okien.- Dz.U. nr 201 z dnia 13.11.2008 r &155 ust.3
Co z tego skoro de facto jest to przepis martwy.
Do tego dochodzi konieczność regulacji i konserwacji okien, której nikt nie robi - m.in smarowanie na zimę uszczelek znajdujących się między oknem a ościeżnicą.
Ale są systemy wentylacji przy których sam montaż nawiewników nie jest do końca rozwiązaniem problemu. Tzn zmniejsza w dużym stopniu ale nie eliminuje w 100 % tego zjawiska. Ale to już temat na dłuższy wykład.

Qhar
29-01-2013, 21:21
Uzupełniając niemal wyczerpujące wyjaśnienie do pełni szczęścia i prawidłowego obiegu powietrza w mieszkaniu konieczne są otwory w drzwiach od łazienki umożliwiające przepływ/przeciąganie powietrza. Konieczność ich stosowania oraz ich wielkość jest również dokładnie określona w "biblii" budowlanej tj. Dz.U. Nr 75, w § 79.
Niby oczywista oczywistość, że te dziurki nie służą do podglądania ale choćby mój brat ma pełne drzwi do łazienki i nie zamierza ich wymieniać, żeby "zapachy" z kibla nie wyłaziły do mieszkania, a argument przeciwnego kierunku obiegu powietrza jest niewystarczający :/

Domino KG(L) nie poczujesz różnicy w temperaturze powietrza bo grzejniki tylko czekają, na nawiwew chłodnego powietrza by móc je ogrzać i po prostu pracują ciut intensywniej.

StMo

Jeśli ta równowaga zostanie zachwiana przez niedobór powietrza to w lokalu powstaje podciśnienie i zaczyna się nawiew z kratki, albo mamy przegląd tygodnia bo powietrze napływa do lokalu z pionów technicznych albo z kanalizacji
Podejścia kanalizacyjne są zasyfonowane więc zaciągnięcie fekalnego aromatu jest niemożliwe (chyba, że syfon wyschnie).

meraś
30-01-2013, 09:03
Rada! Jak kupujecie okna w blokach na 100% musi być mikrowentylacja ( położenie klamki na 135 stopniu ) uzyskujemy tym samym rozszczelnienie skrzydła. Bardzo popularne są ostatnio również nawiewniki higrosterowane które nie wymagają ręcznej obsługi ( koszt 150 zł )

BFC
13-02-2013, 09:44
orientuje sie ktos gdzie mozna od polskiego producenta dostac taki oto ponaramiczny kominek?

http://cdn25.muratordom.smcloud.net/t/photos/30227/panoramiczny_kominek.JPG

produkt bawarskiej firmy Brunner, koszt takiego to ....... szalenstwo

Jaco
13-02-2013, 10:51
Zdolny stolarz i zdolny ślusarz poszukiwany na niedużą fuchę. :prawi:

Kawa
13-02-2013, 11:49
orientuje sie ktos gdzie mozna od polskiego producenta dostac taki oto ponaramiczny kominek?

http://cdn25.muratordom.smcloud.net/t/photos/30227/panoramiczny_kominek.JPG

produkt bawarskiej firmy Brunner, koszt takiego to ....... szalenstwo

http://www.tapis.pl/kominki/kominki_nowoczesne.htm

BFC
13-02-2013, 15:37
http://www.tapis.pl/kominki/kominki_nowoczesne.htm

nie zajmuja sie oni czasem tylko obudowa kominku? wklady sa róznych firm i dostepnych na rynku (jezeli sie myle to do poprawki ;) )

księciuniu
01-03-2013, 20:21
Orientuje się ktoś jaki jest "średniowarszawski" koszt położenia metra kwadratowego glazury/terakoty? Nie chodzi mi o to za ile się da okazyjnie położyć tylko jaka jest średnia rynkowa (na potrzeby kalkulacji)


E:
Kawa, dzięki za info :) Zapytam jeszcze w ogólniejszym temacie.

Kawa
02-03-2013, 06:33
Jeden mi ostatnio wykalkulował na 60 zł/m2, inny na 40.

ma_ch
02-03-2013, 19:44
Orientuje się ktoś jaki jest "średniowarszawski" koszt położenia metra kwadratowego glazury/terakoty? Nie chodzi mi o to za ile się da okazyjnie położyć tylko jaka jest średnia rynkowa (na potrzeby kalkulacji)

dużo zależy księciuniu od tego czy będziesz chciał fakturę czy nie i na jakie potrzeby to jest kalkulacja

Kawa
02-03-2013, 20:27
Raczej jakby chciał fv i miał robotę na kilka tysięcy metrów to by nie wyceniał roboty przez forum :>

meraś
02-03-2013, 20:36
Jeden mi ostatnio wykalkulował na 60 zł/m2, inny na 40.

Coś w ten deseń. poniżej 40 zł nie ryzykuj.

księciuniu
02-03-2013, 22:41
dużo zależy księciuniu od tego czy będziesz chciał fakturę czy nie i na jakie potrzeby to jest kalkulacja


Będę brał kredyt na wykończenie nieruchomości i do wniosku potrzebuję zrobić kalkulację ile i na co.

Z tego co się orientuję, to bank raczej faktur nie będzie potrzebował (a przynajmniej nie na wszystko) i ja też ich na siłę zbierać nie będę ;) Ale cenę do kalkulacji potrzebuję rynkową z fakturą.

Taki magik który może faktycznie będzie to robił rzucił mi 60/m czyli z tego co piszecie w normie.

urs
10-03-2013, 16:54
poszukuje styropianu z felcem/frezem 12 cm na ścianę 26 m3 lub 220m2 z transportem 100km od Warszawy w stronę Mławy z ceną poniżej 130 m3 lub 38 za paczkę (z transportem ) zna ktoś hurtownie lub producenta

casual
05-04-2013, 22:58
Poszukiwany jest senowny człowiek profesionalnie zajmujący się wykańczaniem mieszkań (najlepiej taki, który ma własną ekipę wykończeniową, ale niekoniecznie). Jeśli ktoś miał kontakt z tego typu zaufaną osobą czy ekipą lub może ma kogoś w rodzinie, kto się trudni tego typu rzeczami, to będę bardzo wdzięczny za priv.

Bugi B.
10-04-2013, 21:21
To znowu ja.... nie sądziłem, że tak często będę tu pisał. No ale, do rzeczy.
Zachciało mi się wymienić zawór spustowy w misce ustępowej. Pojechałem do sklepu, nabyłem elegancki zawór spustowy z funkcją stop typu bis.
Przeczytawszy instrukcję montażu i regulacji myślę sobie, że skoro dałem radę z uszczelką od toalety, to wymiana tego zaworu nie powinna być ciężka. No i się myliłem...
Zakręciłem wodę elegancko, zdjąłem pokrywę zbiornika, wyjąłem część starego zaworu i ....zaczął się problem. Mianowicie za uja Pana nie mogę wydostać z tej miski ustępowej uszczelki gniazda wraz z uszczelką miski. Mówię sobie "może nie mam siły to odkręcę tę miskę i pójdzie". Odkręciłem i dalej lipa... stosowałem nawet dość niekonwencjonalne pomysły jak podpalenie tego plastikowego elementu z nadzieją, że odpuści, ale zbyt dużo smrodu robi, tak więc może wrócę do tego pomysłu jak będzie jasno i wytargam miskę na balkon. Podważałem te plastikowe elementy czyli taką nakrętkę co nachodzi na te plastykowe wieczko na tysiąc sposobówi nic... męczyłem się dwie godziny i na razie się poddałem. Ma ktoś jakiś sposób jak to wyjąć/rozmontować?

Kupiłem coś takiego:
http://batard.pl/files/IMG_3999.JPG

i nie mogę tej dolnej części po starym elemencie "odkręcić".

Za jakiekolwiek rady byłbym wdzięczny, ale czuję, że puszczę to z dymem heh.

Seba.Kolos
10-04-2013, 21:24
Wlasnie, jak Ci z uszczelka poszlo?? :D

meraś
11-04-2013, 10:09
casual priv

h_L
11-04-2013, 20:49
Poszukuję punktu w Warszawie, gdzie mogę dostać deskę tarasową wysokiej jakości (może być drewno egzotyczne). Byłem na razie w DLH, ale chciałem porównać ofertę.

Ktoś poleci solidną firme?

meraś
12-04-2013, 08:04
a może ecoteak.pl ? montowaliśmy tego troszkę - klienci są bardzo zadowoleni.

elorap
26-04-2013, 12:36
Poszukuję firmy co zaprojektuje i wykona meble na wymiar do kuchni, łazienki oraz szafy wnękowe. Ma ktoś namiary na fachowca godnego polecenia w przystępnej cenie?

księciuniu
26-04-2013, 13:10
Jakby był tu ktoś zajmujący się/zorientowany w montowaniu anten w stylu Cyfra+ to prosiłbym o pilny kontakt na priv (chodzi o kwestię ilości i rodzaju okablowania na etapie kładzenia elektryki w domu).

JohnnyX
05-06-2013, 23:09
Panowie, uwalił mi się motylek od "sterowania" zaworu kulowego w rurach z wodą, chcę teraz założyć rączkę czy są one zamienne z motylkiem czy to już do innego zaworu ? I czy dostanę taką w castoramie czy innym leroy merlin ?
http://www.ferro.pl/foto/1/c/RKP1.jpg

ma_ch
05-06-2013, 23:38
Johnnyx, lekko taką zamianę możesz przeprowadzić, w casto bądź leroyu dostaniesz ze spokojem.

JohnnyX
06-06-2013, 06:08
Johnnyx, lekko taką zamianę możesz przeprowadzić, w casto bądź leroyu dostaniesz ze spokojem.

dzięki!

Yanks
04-08-2013, 13:40
Szukam tego typu wałków ...

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/cc87cfe0c7a2.jpg (http://naforum.zapodaj.net/cc87cfe0c7a2.jpg.html)

... na naszym rynku. Korbus znalazłem. Jak ktoś coś kojarzy, proszę o info ...

rudy
04-08-2013, 14:09
Poszukaj na allegro.
http://www.etsy.com/shop/patternedpaintroller - a tu masz sklep z tymi wałkami z Twojego zdjęcia z wysyłką do europy...

Kawa
04-08-2013, 18:41
Szukam tego typu wałków ...

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/cc87cfe0c7a2.jpg (http://naforum.zapodaj.net/cc87cfe0c7a2.jpg.html)

... na naszym rynku. Korbus znalazłem. Jak ktoś coś kojarzy, proszę o info ...
Fox i Alpina powinny też takie robić.

Yanks
04-09-2013, 21:56
Taka sprawa, bardziej prawna niz budowlana.

Wspolnota wymienia co. Wszystko ok, ale sobie cos wymyslili z grzejnikami, ze maja byc takie same. Chodzi oczywiscie o wyglad (sprawe mocy ogarniam). Serwuja ochydne, przemyslowe balasy, stalowe z jakimis kratkami itd. Ja mam nowiuskie, aluminiowe ... z dzialki przywiozlem ... a oni (fachowcy jacys, nie wiem bo mnie obecnie w domu nie ma) powiedzieli, ze nie zaloza bo cos tam majå ponoc za duzy przeplyw. Czy musi mi zarzad wspolnoty, ktory sam wybralem, meblowac ochydztwem lokal, zwlaszcza, ze bez uzgodnienia? Zna sie ktos jak to jest. Link moze jakis ... bym prosil ... :?

księciuniu
04-09-2013, 22:58
Na mój gust, to:
- nie mogą Ci narzucić jaki masz mieć grzejnik (od strony wizualnej);
- mogą ew. postanowić, ze oni kupują (sponsorują) tylko jeden rodzaj i za twoje prywatne Ci nie zapłacą (nawet choćby do wysokości powiedzmy niższej wartości grzejnika „wspólnotowego” – chociaż tu może można by się kłócić)
- mogą pewnie skutecznie protestować przeciwko Twoim grzejnikom jeżeli udowodnią, ze mają uzasadnione zarzuty co do ich strony technicznej (czyli ten przepływ) – jeżeli to by np. miało wpływ na funkcjonowanie systemu c.o. w całym budynku, zużycie energii, etc.
- jak nie mogą skutecznie udowodnić tego co w punkcie powyżej to powinni zamontować za frajer twoje grzejniki (bo zakładam, że innym montują za frajer te wspólnotowe)

Tylko to piszę tak na czuja, podstaw prawnych Ci nie podam… ale tak naprawdę, to oni powinni podać postawę upoważniającą ich do decydowania o grzejniku w twoim domu.

Yanks
04-09-2013, 23:00
Za te paskudy musialbym zaplacic ... dodatkowo. Masakra jakas ... :jejku:

księciuniu
04-09-2013, 23:09
Jeżeli obiektywnie od strony technicznej twoim grzejnikom nic by nie można było zarzucić, to niech się bujają – kaloryfer to o ile się orientuję jest już ta część instalacji która jest w gestii lokatora.
Dobrze by było zobaczyć jakiś regulamin „remontowy” tej wspólnoty, określający kto za co płaci i odpowiada (remonty, wymiany etc.) i ew, uchwałę wspólnoty odnośnie tej wymiany c.o.

Qhar
05-09-2013, 07:16
Jeden grzejnik nie rozreguluje instalacji, dbają o to zawory regulacyjne montowane na instalacji. U mnie przy wymianie instalacji w łazience było podobnie. Pomarudzili ale założyli mój stary, a nowy leży w kartonie w pokoju.
Grzejniki pewnie były kupowane z całej kasy przeznaczonej na remont więc za grzejnik de facto już zapłaciłem i był mój, a że nie chciałem go zakładać to moja sprawa. Ewentualne dodatkowe koszty za grzejnik wyglądają na próbę naciągnięcia, bo przecież oni już go kupili (zapewne z niemałym rabatem) ale jak napisał Księciuniu warto w takim wypadku zerknąć w umowę.

kubaurs
05-09-2013, 09:01
Być może nie chcą zamontować ci twojego starego grzejnika, bo ma zbyt małą moc cieplną. Jeżeli twój stary grzejnik jest żeliwny to jego żeberka są odkręcane(i dokręcane też) i można policzyć ilu potrzebujesz i to poprostu wyregulować (jeśli podasz mi zapotrzebowanie na energie cieplną dla tego pomieszczenia, albo chociaż jego parametry (usytuowanie ścian względem stron świata, grubość i wielkość przegród, wymiry i typ okien itp.) to moge Ci to policzyć). Jeżeli natomiast masz grzejnik stalowy (typu PURMO albo coś w tym rodzaju) to raczej go sobie nie wyregulujesz i jeśli ma zbyt małą powierzchnie (a przez to moc) to jak przyjdzie zima to możesz mieć zbyt niską temp. w pomieszczeniu. Tak czy inaczej narzucić ci niczego raczej nie mogą. Na twoim miejscu dowiedziałbym się jaka jest dokładnie przyczyna tego, że chcą Ci zamontować spółdzielniany grzejnik (mądra argumentacja techniczna czy fanaberie prezesa spółdzielni).
Edit. Sorry nie doczytałem - skoro masz alluminiowe i jesteś pewny, że moc się zgadza to wiedz tylko że argumentacja a zbyt dużym przepływie jest lipą, bo każdy budynek ma naczynie wzbiorcz, które reguluje ilość nośnika ciepła w instalacji. moja rada - olewaj ich

Yanks
05-09-2013, 19:24
Na twoim miejscu dowiedziałbym się jaka jest dokładnie przyczyna tego, że chcą Ci zamontować spółdzielniany grzejnik

... no od tego zaczalem + wglad do projektu, umowy o wykonanie prac i uchwaly wspolnoty, ... ale juz pierdolenie, ze opozniam prace. Zobaczymy. Kobita jakos sobie radzi, ja wracam 10 wrzesnia. Wojna kvrwa ... mam, ponad 7% udzialu, ale strasznie im stoje kolcem w oku ... :paker: ...

Ogolnie, dzieki Panowie ...

Francais
07-09-2013, 10:26
Ktoś z forumowiczów kładł u siebie gres polerowany i był zmuszony dosztukowywać? Dowiedziałem się w sklepie że podobno jest to bardzo ciężki materiał to wycinania i często pojawiają się małe uszczerbienia nawet przy cięciu dobrą tarczą.

Wszelkie porady mile widziane na priv.

Tuzin
07-09-2013, 16:55
... no od tego zaczalem + wglad do projektu, umowy o wykonanie prac i uchwaly wspolnoty, ... ale juz pierdolenie, ze opozniam prace. Zobaczymy. Kobita jakos sobie radzi, ja wracam 10 wrzesnia. Wojna kvrwa ... mam, ponad 7% udzialu, ale strasznie im stoje kolcem w oku ... :paker: ...

Ogolnie, dzieki Panowie ...

Zacznij od umowy jaką ma wspólnota z dostawcą ciepła, bo może być tak że instalacja jest jego własnością na podstawie art. 49 Kc. Co do samych rur to bardzo prawdopodobne że tak jest, ale możliwe też że podciągnęli pod to też grzejniki.
Nie wiem czy to nowy blok (podany przez Ciebie udział sugeruje że to raczej mała kamienica), ale w nowych to ZAWSZE jest tak że wszystkie instalacje są własnością dostawców, bo deweloper im je sprzedaje na etapie budowy, zanim jeszcze zacznie sprzedawać lokale i po prostu potem się kupuje mieszkanie prawnie już bez tego.
Jeżeli grzejniki też są własnością dostawcy, to moim zdaniem jest to do wygrania bo to nie jest "urządzenie doprowadzające" w rozumieniu 49, no ale musiałbyś zrobić sprawę o ustalenie że grzejnik jest częścią składową twojej nieruchomości (lokalu) bla bla bla.

Yanks
07-09-2013, 21:27
Ktoś z forumowiczów kładł u siebie gres polerowany i był zmuszony dosztukowywać? Dowiedziałem się w sklepie że podobno jest to bardzo ciężki materiał to wycinania i często pojawiają się małe uszczerbienia nawet przy cięciu dobrą tarczą.

Wszelkie porady mile widziane na priv.

Ciezko jest, ale idzie zrobic. Na Bartyckiej tna laserowo

adeer
08-09-2013, 00:19
U mnie gosciu kladl z 40m kuchnie z pokreconym przedpokojem i wszystko na takiej pile wodnej. Bez jakichs strasznych ubytkow tzn kupilem stsndardowo 10% wiecej i zostalo,
Ps. Nie polecam impregnatow bo po przedpokoju nie dalo sie chodzic i 2 dni go zmywalismy, w kuchni juz nie impregnowalem i ponad 5 rok bez zadnego uszczerbku, napewno nie jest tak jak mowia ze kropelka wina spadnie w pory i zrobi sie czerwona plytka, ja mialem jakis chinski gres o 150 z metra wiec nic specjalnego, tetaz pewnie jest i tanszy i lepszy.

Francais
08-09-2013, 22:16
oj czy tańszy to bym nie powiedział :)

adeer
09-09-2013, 01:50
wtedy to byl jeden z najtanszych, wiadomo ceny spadają i teraz polski paradyż masz za polowe tej ceny i dodatkowo napewno jest lepsze niż wówczas. wtedy wybor byl dosc ubogi i tylko niby hiszpanskie/wloskie po 400.

tak jak mowie majster z piłą wodną spokojnie sobie to potnie

ma_ch
09-09-2013, 07:53
adeer, paradyż jako producent deklasuję każdy chiński gres : ) nie chcecie wiedzieć jak się chiński gres produkuję i jak się zachowuję na dworze, swego czasu odsyłane całe transporty bo od samego leżenia się jebał, że tak powiem : D

olek_grom
09-09-2013, 14:08
Czy któryś z forumowiczów posiada zlew kuchenny z konlomeratu/granitu? Czytałem, że te z granitu ciut lepsze, bo są mniej chropowate i mniej się brud osadza. Interesuje mnie najbardziej info jak jest z jego utrzymaniem, bo chodzą opinie, że łatwo się barwi (czarny od kamienia, jasny od np buraczków) itd itd. Generalnie wszelkie uwagi na temat codziennego użytkowania, bo nie zamierzam chuchać i dmuchać na niego codziennie. Domyślam się, że lepiej by był firmowy typu Franke np. Generalnie czy w ogóle warto. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.

h_L
10-09-2013, 09:21
Planuję ocieplenie stropu wełną.
Jakie parametry musi mieć wełna, żeby docieplenie było wystarczające? Jest jakiś konkretny producent, którego wełna spełnia wysoką jakość, czy sugerować się tylko konkretnymi parametrami towaru (bez względu na markę)?

kubaurs
10-09-2013, 10:12
Lambda (przewodność cieplna)nie powinien u wełny przekraczać 0,045 W/m*K. Ten współczynnik może być mniejszy,ale musisz dać jej większą grubość, albo inne warstwy muszą mieć spory opór cieplny. Ogólnie U - współczynnik przenikania ciepła - dla stropu nie powinien raczej przekraczać 0,25 W/m^2*K. Z rzeczy na które możesz zwrócić uwagę to izolacyjność akustyczna (jeżeli to stropodach to nie ma to znaczenia), odporność ogniowa i zdolność przepuszczania pary wodnej (tzw. oddychanie ściany). Co do producentów to niestety się nie znam - ja to tylko studiuje :)

adeer
10-09-2013, 10:56
adeer, paradyż jako producent deklasuję każdy chiński gres : ) nie chcecie wiedzieć jak się chiński gres produkuję i jak się zachowuję na dworze, swego czasu odsyłane całe transporty bo od samego leżenia się jebał, że tak powiem : D

Dokładnie to napisałem.
Napisałem ze u siebie mam najtanszy chinski szajs ktory wtedy kosztowal 150 zeta, a teraz masz za 80 paradyz:)

adeer
10-09-2013, 10:59
Czy któryś z forumowiczów posiada zlew kuchenny z konlomeratu/granitu? Czytałem, że te z granitu ciut lepsze, bo są mniej chropowate i mniej się brud osadza. Interesuje mnie najbardziej info jak jest z jego utrzymaniem, bo chodzą opinie, że łatwo się barwi (czarny od kamienia, jasny od np buraczków) itd itd. Generalnie wszelkie uwagi na temat codziennego użytkowania, bo nie zamierzam chuchać i dmuchać na niego codziennie. Domyślam się, że lepiej by był firmowy typu Franke np. Generalnie czy w ogóle warto. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.

mam czarny z konglomeratu TEKA i po 5 latach kamienia nie ma zadnego ani zadnego brudu,
siostra moja ma biały(nie wiem jak afirma) i też byloby ok tylko robotnik wylal jej chyba rozpuszczalnik i zrobił sie matowy w środku

ps. chyba stane sie tu specjalistą w tym watku:)

księciuniu
24-09-2013, 22:14
Grzyb na ścianach neverending story….
Takie pytanie „pomysłowego” laika – czy jakimś doraźnym rozwiązaniem na źle docieplone ściany/sufity (kuchnia, pokój, łazienka) na których pojawia się grzyb (teraz nie ma, ale za jakieś 2 tyg. będzie) może być pomalowanie ich folią w płynie? Tak sobie wykombinowałem, że takiego podłoża wilgoć/grzyb powinny się trudniej łapać/wolniej rozwijać/łatwiej dawać usunąć. Na tych fragmentach ścian i tak nie ma farby, bo odlazła przez tego skuviela zeszłej zimy.
Wiem, że to nie rozwiąże problemu, ale może pomoże przetrwać zimę :]

Tylko nie piszcie mi proszę, że trzeba wietrzyć pomieszczenia albo zapewnić odpowiednią cyrkulację… bo to wiem ;)

RanyJu(L)ek
24-09-2013, 22:28
Szklana woda nie jest złym pomysłem (doraźnym ale o tym wiesz). Próbowałeś odgrzybiacze do ścian?

księciuniu
24-09-2013, 22:32
Chodzi Ci o psikadła na chlorze w stylu Pufas? - pomagają na jakiś miesiąc, ale przy małych dzieciach (i dużej powierzchni psikania) na tydzień musze rodzinę wywozić i wietrzyć.
A te wszystkie ekologiczne działają tak jak woda utleniona albo ocet - na 2-3 dni.

Yanks
24-09-2013, 22:49
ale może pomoże przetrwać zimę :]


Może pomoże, ale co niby miałaby odizolować? To ścierwo rozwija się pewnie głębiej niż tylko powierzchownie. Wiemy, że masz poważny problem. Dobrze byłoby rozwiązać to definitywnie. Skurwysyństwo może być niebezpieczne, zwłaszcza przy małych dzieciach

księciuniu
24-09-2013, 22:52
Kombinowałem, że teraz po lecie (i po "pufasowaniu" na wiosnę) może tego nie być jeszcze w murach i jak pomaluję, to grzyb się tego podłoża będzie gorzej czepiał. Albo ta wilgoć z mieszkania nie będzie tak "wnikać" w (zimną) ścianę.

A wierzę, że to ostatnia zima z tym problemem :cicho:

RanyJu(L)ek
24-09-2013, 22:55
Pytanie numer 1- masz problem z drewnianym sufitem/ścianą czy murowaną?
Nie mówię o pryskaczach, a o odgrzybiaczu np. który się nakłada pędzlem. W sklepach budowlanych na pewno wskażą Ci profesjonalne środki.
Również można wywiercić otwory w ścianie włożyć wtyki antygrzybiczne, zakleić to, ewentualnie przyszpachlować. Jest to skuteczniejsza metoda bo nie działa z zewnątrz tylko, a na całą strukturę grzyba.
Jeśli chodzi o dzieci- są to bardzo toksyczne środki. Grzyby jednak są trujące, tutaj masz znaną ofiarę grzyba http://www.filmweb.pl/person/Brittany+Murphy-7128.

księciuniu
24-09-2013, 23:01
Ściany/sufit murowane (blok w ramie H).

Czy jeżeli chodzi o toksyczność to się tyczy zarówno tych pędzlowanych odgrzybiaczy czy tylko wtyków antygrzybicznych?
I czy ta toksyczność polega na oparach czy tylko nie można lizać ściany? A jeżeli na oparach to są one na stałe czy po kilku dniach można rodzinę sprowadzić ?

RanyJu(L)ek
24-09-2013, 23:07
O ile z wtykami nie wiem jak wygląda to po zaklejeniu/zaszpachlowaniu z toksycznością, o tyle pędzlowane są toksyczne nawet jak (co jest wskazane) zaimpregnujesz "liźniętą" powierzchnię.
Stawiam na opary, i pewnie można po kilku dniach rodzinę sprowadzić, myślę że lepszej odpowiedzi udzieli Ci ulotka z produktu gdzie będzie musiał być ten temat poruszony.
Generalnie- z grzybami jaj nie ma, jak i z odgrzybiaczami. Mogę się jutro swojego szefa który bardziej jest kumaty niż ja (2x starszy ;)) w klimacie budowlanki dokładnie podpytać i skrobnę Ci dokładniej tu lub na PW.

księciuniu
24-09-2013, 23:10
Będę wdzięczny :)

Yanks
24-09-2013, 23:46
murowane

... pierwszy plus. Z drewna trudniej łobuza wykurzyć. Wyższa temperatura i wilgotność powietrza to tylko warunki, a grzyba przede wszystkim należy odizolować od "pokarmu".

RanyJu(L)ek
26-09-2013, 21:43
Księciuniu poszedł pw

adrianek
30-09-2013, 19:36
Czy zamontował ktoś z was jedną elektryczną matę grzewczą w dwóch pomieszczeniach?

Yanks
28-10-2013, 18:08
Wszelkie porady nt płyt indukcyjnych chętnie poczytam, :hmm: raczej od doświadczonych użytkowników takiego sprzętu

Kawa
28-10-2013, 18:24
Kup z opcją łączenia pól grzewczych, ja mam bez i jest lekki problem z duża patelnią. Warto wziąć też funkcję booster przynajmniej na jednym polu.

Yanks
28-10-2013, 19:14
z opcją łączenia pól grzewczych, wziąć też funkcję booster

... o i to jest bardzo kluczowa informacja. Dzięki serdeczne. Natychmiastowa zmiana decyzji ... nastąpiła. (FlexInduction i 4x booster) Ktoś może jeszcze jakieś doświadczenia na tym polu ... tzn na płycie?

amilo
29-10-2013, 08:28
ja wybierając swoją szukałem takiej żeby każde pole miało własny zestaw przycisków, w przypadku ewentualnej awarii/uszkodzenia w przyszłości przy jednym zestawie leżysz...

Tomi
29-10-2013, 12:24
Ja mam tą i nie narzekam http://www.agito.pl/plyta-indukcyjna-samsung-ctn-464fb01-3075-473319.html?utm_medium=Feed&utm_source=ceneo.pl&utm_campaign=wszystkie&utm_content=473319 Booster, rzeczywiście fajna sprawa.

Jeden problem to garnki, np jeśli będziesz chciał kupować ze stali to lepiej kupować jakieś droższe (ponoc dobre są np Berghoffa), bo 2 razy kupiliśmy w Leclercu z żoną takie małe i mimo oznaczeń na spodzie że są przeznaczone do indukcji nie działały. Działają natomiast stare emaliowane ;). Darowałbym sobie natomiast podkładki indukcyjne - kupiliśmy coś takiego, żeby działały stare garnki i efekt jest taki, że garnek ledwo ciepły, podkładka za to nagrzewa się tak, że po kilku minutach kuchenka wywala błąd.

sab
29-10-2013, 13:28
Dzieńdoberek,
Mam betonowy taras, postanowiłem go przykryć dachem, który oparty został na filarach. Po roku beton na tarasie zaczął pekać i tu mam pytanie do fachowców: jak najlepiej scalic ten taras? Położyć nową warstwę betonu i potem przykryc np. jakimis kaflami/kostką? Czy najpierw użyć jakiegoś kleju, który zwiąże szczeliny?

Kawa
29-10-2013, 13:36
Ja mocno jest popękany ten beton? Taras jest przy domu, masz miejsce na nadlewkę betonu, warstwę wykończeniową?

Yanks
29-10-2013, 13:41
To zależy ... jakie to są pęknięcia. Powierzchowne czy może się taras rozsypuje?

Ad płyty indukcyjnej. Wlazła mi, po Waszych poradach, do głowy

http://i39.tinypic.com/2l9h37o.jpg

http://www.agdopole.pl/prod/13254/Siemens-EH-675MN11E-Natychmiastowa-wysylka

trochę droga, 2,4k najtaniej, ale w zasięgu


Wysokość [cm] 5.7
Szerokość [cm] 60.2
Głębokość [cm] 52
Wykonanie płyty Szkło ceramiczne,
Szlif z przodu,
Ramka NIE
Własne sterowanie TAK
Sterowanie touchSlider Mono
Sterowanie Elektroniczne
Komunikacja Timer z funkcją wyłączenia dla każdego pola, Sygnał dźwiękowy końca pracy
Ilość stopni mocy 17
Wskaźnik opadania ciepła 2-stopniowy
Funkcja Booster - płyty , Sensor smażenia , 2-stopniowy wskaźnik opadania ciepła, FlexInduction, System rozpoznawania naczyń

Rodzaj płyty Indukcyjna
Ilość pól grzejnych Info 4
Pole 1 Info Pole indukcyjne Booster, Moc [W]: 1400, Średnica [mm]: 145
Pole 2 Info Pole indukcyjne Booster, Moc [W]: 2200, Średnica [mm]: 210
Pole 3 Info Pole indukcyjne Booster, Rozmiar [mm]: 200 x 240
Pole 4 Info Pole indukcyjne Booster, Rozmiar [mm]: 200 x 240
Pole 5 Info Nie dotyczy
Techniczne
Zabezpieczenia Przed dziećmi, Wyłącznik bezpieczeństwa
Moc całkowita [W] 7200
Rodzaj zasilania 220-240 V
Współpracuje z panelem / piekarnikiem Nie dotyczy
ShortClean, Czasowy wyłącznik bezpieczeństwa
Funkcja PowerManagement, Moc modułu grzewczego [W]: 3300

Może być ??? Może jakiś tańszy odpowiednik?

sab
30-10-2013, 10:35
Ja mocno jest popękany ten beton? Taras jest przy domu, masz miejsce na nadlewkę betonu, warstwę wykończeniową?

taras przy domu, pęknięcia spore na około 1-2 metry, szerokości po 3-5 cm, mam miejsce na nadlewkę i warstwę wykończeniową, pod pękającą warstwą są ułożone kamienie polne scalone betonem

pawlik
30-10-2013, 10:45
Poniekąd związane z tematem.. mógłby ktoś polecić jakąś firmę/ekipę przeprowadzkową ?

Guzik
04-11-2013, 12:29
Panowie, porady potrzebuję.
Na dniach odbieram z żoną mieszkanie i szukamy majstra do łazienki. Od znajomych dostaliśmy polecenia do gościa, który robotę w łazience wycenił na 3000 PLN.
Łazienka 4m kw. Do roboty wszystko :) (glazura, terakota, wszystkie podłączenia itp itd, wchodzi i wychodzi z gotowej do Uzytkowania lazienki).

Proszę o informację czy powyższa kwota to dużo czy mało? Ewentualnie może ktoś do polecenia?

voytek
04-11-2013, 12:50
Jeśli z hydrauliką to powiedziałbym że przyzwoita, ale są majstry i majstry. Jeśli z polecenia i w tej cenie zrobi Ci wszystko od A do Z, ja bym się nie zastanawiał - w razie fuszerki jest z czego obcinać. Oczywiście znajdziesz gościa za 1500 ale czy warto ryzykować?

BH
04-11-2013, 13:54
jesli ci dobrze zrobi to jest ok (zwlaszcza z hydraulika), ale zaznacz ze kasa dopiero po calkowitym wyjsciu z lazienki, ze chcesz zrobic odbior techniczny przed zaplaceniem. uzgodnij jak najwiecej szczegolow.

beka
04-11-2013, 14:20
z doświadczenia przede wszystkim to umowa z dokładnie rozpisanym zakresem robót i wyceną, a wszelkie zmiany w trakcie urządzania również powinny mieć odbicie na papierze - niczego na gębę. Osobiście mając osobę poleconą, gdzie mogę zobaczyć jak zostało zrobione wolałbym zapłacić więcej

operion
19-11-2013, 22:22
Czy znajdzie się ktoś, kto z zamiłowania bądź z wykształcenia jest obeznany w projektowaniu wnętrz-potrzebne kilka porad do małego mieszkania.

Kawa
25-11-2013, 11:25
Może ktoś się orientuje (meraś?) czy do sprawnie działającej wentylacji grawitacyjnej niezbędne jest otwieranie/rozszczelnienie okien posiadających nawietrzniki? Czy też otwarte nawietrzniki powinny zapewniać wystarczający dopływ powietrza?

meraś
25-11-2013, 16:45
higrosterowane nawiewniki powinny dać spokojnie radę.

MarcinSz
25-11-2013, 19:17
A ja mam takie pytanie... Czy do framug starego typu jakie montowali w blokach z wielkiej płyty można dokupić nowe skrzydło drzwi? Czy będą problemy ze wstawieniem? Z tego co się orientowałem to są jakieś problemy z tym

Zohan
25-11-2013, 19:39
Pewnie chodzi Ci o framugi z tzw "płytkim felcem". Standardowo felc ma ok 25 mm. W starych blokach futryny miały ok 20-22mm. Standardowe drzwi nie będą pasować. Można kupić drzwi z płytkim felcem ale w wiekszości sklepów są tylko na zamówienie i są nawet do 60% droższe od standardowych.

brawurka
25-11-2013, 19:55
Czy znajdzie się ktoś, kto z zamiłowania bądź z wykształcenia jest obeznany w projektowaniu wnętrz-potrzebne kilka porad do małego mieszkania.


Ja trochę wiem co nie co na ten temat i mam zawsze wiele pomysłów jeśli chodzi o małe mieszkanie, bo sama ciagle w takich mieszkam :p w razie co mogę pomóc w czymś :) //-próbowałam na privide pisać ale jakiś limit mi nie pozwolił więc tu daje hehe/ Jakby co to na prv szczegóły o co chodzi można mi dać

meraś
25-11-2013, 20:29
A ja mam takie pytanie... Czy do framug starego typu jakie montowali w blokach z wielkiej płyty można dokupić nowe skrzydło drzwi? Czy będą problemy ze wstawieniem? Z tego co się orientowałem to są jakieś problemy z tym

http://www.witrum.waw.pl/drzwi.php - zaznaczam, że nie miałem styczności z ta firmą. Tego szukasz ?

Kawa
25-11-2013, 20:36
higrosterowane nawiewniki powinny dać spokojnie radę.

Czyli jednym słowem zwykłe dziury z "manualną" przesłoną maja zbyt mało wydajność?

meraś
25-11-2013, 20:45
A ile ich masz i jaki metraż ?




Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Kawa
25-11-2013, 20:52
A ile ich masz i jaki metraż ?




Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
3 sztuki, po jednym na pokój, metraż ~70m2

meraś
25-11-2013, 21:01
no to nie powinno być źle :) ręczne mogą się okazać lepsze bo są idotoodporne ( mam tu na myśli potencjalne błędy na produkcji okien ) aczkolwiek nawet przy ich zamknięciu, jakaś tam wymiana powietrza następuję.

edyta: ale pytanie było o ich sens w mieszkaniu ze sprawna wentylacją grawitacyjną. Dla mnie to bajer. W domu jednorodzinnym z pewnością bym nie zamontował :)

Warszafiak
27-11-2013, 08:40
Poszukuje fachowca od okien. Okna były wstawiane samodzielnie przez partaczy jakiś i mam szczeliny takie że jak zawieje to hoho . Zna się ktoś na regulacji ??

meraś
27-11-2013, 12:41
Oby tylko wystarczyła regulacja. Bo jeżeli masz produkty z takich "fabryk" jak Dobroplast ( avangarde ) to jest opcja, że będziesz musiał wymienić okna...

Kawa
27-11-2013, 12:56
no to nie powinno być źle :) ręczne mogą się okazać lepsze bo są idotoodporne ( mam tu na myśli potencjalne błędy na produkcji okien ) aczkolwiek nawet przy ich zamknięciu, jakaś tam wymiana powietrza następuję.

edyta: ale pytanie było o ich sens w mieszkaniu ze sprawna wentylacją grawitacyjną. Dla mnie to bajer. W domu jednorodzinnym z pewnością bym nie zamontował :)
Znaczy ja już mam to założone i niestety, ale deweloper twierdzi, że muszę dodatkowo otwierać okna bo same nawiewniki nie wystarczają i w wc mam cofkę z wentylacji.

meraś
27-11-2013, 13:12
A masz syfon pod prysznicem?

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Kawa
27-11-2013, 13:20
Nie mam prysznica tylko wannę oczywiście z syfonem, ale to jest inne pomieszczenie. Problem występuje tylko w wc, jest zimno jak cholera, a deweloper twierdzi, że wszystko jest ok bo jak otworzę okno to przepływ powietrza jest na poziomie 0,9.

Warszafiak
27-11-2013, 13:33
Oby tylko wystarczyła regulacja. Bo jeżeli masz produkty z takich "fabryk" jak Dobroplast ( avangarde ) to jest opcja, że będziesz musiał wymienić okna...

polecisz kogoś kto się na tym zna (Szmulki, Targówek) ?? Ch*j wie co to za okna :( nawet nie wiem jak to sprawdzić :D

amilo
27-11-2013, 13:43
Nie mam prysznica tylko wannę oczywiście z syfonem, ale to jest inne pomieszczenie. Problem występuje tylko w wc, jest zimno jak cholera, a deweloper twierdzi, że wszystko jest ok bo jak otworzę okno to przepływ powietrza jest na poziomie 0,9.

Ja zamontowałem u siebie w łazience i wc wentylatory z blokada ciągu wstecznego. Wiem że u innych w bloku problem występuje nadal a ja mam przynajmniej spokój.

Kawa
27-11-2013, 13:58
Wiem, że można coś takiego zrobić, ale jednak wolałbym sprawna wentylację grawitacyjną.
Te wentylatory są zapewne podłączone do prądu bo raczej nie na baterie?

amilo
27-11-2013, 14:15
tak

Tomi
06-12-2013, 09:08
Jak jesteśmy przy temacie wentylacji to i ja mam pytanie do kogoś ogarniętego w tym temacie.

Mam w domu nawiewniki Aereco Amo z tego co się orientuję:
https://www.toma24.pl/img/22760/products_large/okap_standardowy_aereco_-_jasny_braz_2_4.jpg
http://www.primacom.pl/strony/msinvestment/lightbox/images/oferta/oferta5.png
Po zdjęciu wewnętrznej obudowy wygląda to tak: http://img13.imageshack.us/img13/5666/i5cu.jpg
od spodu gąbka, na górze kawałek jakieś folii i tyle.

Ogólnie wieje z tego jak ch**, a dziś w nocy praktycznie nie dało się spać w sypialnii.... Dodatkowo mieszkanie szybko się wychładza przez co muszę non stop je dogrzewać a to generuje kolejne koszty.

Dowiadywałem się u develeopera to próbował mi wmówić, że jeden taki to koszt >200 zł a jak posprawdzałem w necie to najgorszy chłam który kosztuje w granichac 50-60 zł. Reklamować to u producenta, bo mam 3 lata rękojmii na mieszkanie czy nic się z tym nie da zrobić i pozostaje wymiana nawiewników na jakieś lepsze ? Bo z tego co czytałem zatykać tych otworów w oknach nie ma co bo zacznie się trworzyć grzyb na ścianach, zwłaszcza że nie mam wentylacjii grawitacyjnej tylko dwa heliosy: http://www.klimagor.pl/uploads/images/wentylator%20helios.JPG w łazience i kuchii. Nawiewniki są ogólnie 4: po jednym w sypalnii i kuchnii i 2 w salonie: jeden na drzwiach balkonowych, drugi na jednym z okien.

operion
06-12-2013, 21:39
Jestem w trakcie planowania łazienki i z mam z tym związane do Was pytanie:

Jaką wannę wybrać do zabudowy (stalową czy akrylową, jaka grubość) kwotowo do 1000 pln i czy to za dużo czy za mało na takie ustrojstwo?

meraś
07-12-2013, 09:07
Tomi, przyczyną może być np. źle wyfrezowany otwór pod ten nawiewnik. Niestety przy montażu nawiewników w okna, nie ma miejsca na fuszerkę. Jeżeli jest za dużo luzu, to sam rozumiesz skąd masz dodatkowe chłodzenie zimą. Wtedy wymiana nic nie da.
Ogarnij jakiś sensowny serwis okienny. przedstaw sprawę, ale nic nie sugeruj.

rey
14-01-2014, 12:27
Poszukuję kogoś, kto siedzi w temacie drzwi. Będę musiał wymienić u siebie tradycyjne (wewnętrzne) na harmonijkowe. Jak tak pogooglałem sobie, to wybór na rynku jest, a interesują mnie teraz kwestie techniczne dotyczące już samego montażu.

Człenio
14-01-2014, 12:35
Poszukuję kogoś, kto siedzi w temacie drzwi. Będę musiał wymienić u siebie tradycyjne (wewnętrzne) na harmonijkowe. Jak tak pogooglałem sobie, to wybór na rynku jest, a interesują mnie teraz kwestie techniczne dotyczące już samego montażu.

FIRANY SOBIE WYMIEŃ !!! :lol::lol: