PDA

Zobacz pełną wersję : Ratujcie Szymona



Cielo
10-03-2011, 00:00
Zakładam nowy temat, żeby informacja szybko nie zniknęła.

Nie wiem czy słyszeliście o całym zamieszaniu, ale w skrócie chodzi o sytuację dziecka, nad którym znęca się matka, a prokuratura nie chce nic z tym zrobić.


Komentarz ojca
Jest to pierwsze, jedno z najbardziej drastycznych nagrań ze znęcania się mojej żony nad moim synem Szymonem. Sprawa była w prokuraturze, prokurator umywa ręce..
Nagrania te nie zostały zamieszczone z celem zniesławienia mojej żony, a w celu ujawnienia prawdy, z prośbą o pomoc..

" postanowienie o umorzeniu dochodzenia w sprawie: fizycznego i psychicznego znęcania się nad Szymonem J. poprzez bicie po twarzy i pośladkach, zmuszanie krzykiem do określonego zachowania oraz używanie wulgaryzmów w okresie od stycznia 2008 do stycznia 2011, tj. o czyn z art.207 par.1 KK - na podstawie artykułu 17 par.1 pkt 1 kpk - wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu."

Podpierając się tym postanowieniem, przedstawiam opinii publicznej sceny z życia Szymona, kiedy to jego nieobliczalna matka znęca się nad nim fizycznie i psychicznie. Wg prokuratury przedstawione przeze mnie tutaj nagrania nie zawierają treści wulgarnych ani przemocy. W myśl prokuratury, upublicznienie tego nie stanowi łamania prawa.

Ogólne wydarzenie na Facebooku:
http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=139392026127526&notif_t=event_invite
Link do petycji do rzecznika praw dziecka dla tych którzy nie posiadają konta na Facebooku:
http://www.petycje.pl/6718
Wiadomośći i komentarze na wykopie:
http://www.wykop.pl/link/654991/znecanie-sie-nad-dzieckiem-nagranie/

Myślę, że warto próbować pomóc i nagłaśniać sprawę.
Warto podkleić, lecz jeśli modowie uznają, że temat jest zbędny niech skasują bądź przeniosą gdzieś zawartość.

Emkaen
10-03-2011, 00:06
o to kur,wa *******.ona...

Lisek_S(L)G
10-03-2011, 17:55
tragedia..

http://www.youtube.com/watch?v=6CbrTXO5YsA&feature=channel_video_title

Ona jest psychiczna

Orzech
10-03-2011, 18:01
"... ty skurwysynu..."
Trafiła w samo sedno:(

Czaruś
10-03-2011, 19:02
o ******* - szok:/

Ytong
10-03-2011, 20:06
o kur*** jedna, masakra. Słuchać się tego nie da :(

Piotrek WWY
10-03-2011, 21:04
Koszmar. Łzy się cisną, pięści zaciskają.

I taka ciekawostka: na fejsie "weźmie udział 36 000 ludzi" a petycje podpisało 17 000. :jejku:

MałaMi
10-03-2011, 21:35
Podpisałam petycje, bo niestety dane mi było poczuć na własnej skórze co czuję takie dziecko jak Szymon, bogu dziękować że on ma jeszcze " normalnego" ojca ale k***** bym ręce obcięła

(L)Rudzik666(L)
10-03-2011, 21:38
również podpisałem się pod petycją żal słuchać tej szmaty !!!!!!!!!!!!!!!!!!

mort
10-03-2011, 22:02
na razie mniej pisz na forum


wprowadzasz chaos i nie ma on charakteru artystycznego ani tym bardziej twórczego

(L)Rudzik666(L)
10-03-2011, 22:10
pisze o interesujacych mnie rzeczach wiec nie wiem o co ci chodzi kolego

mort
10-03-2011, 22:11
o to, żebyś sie zastosował do mojej prośby.

Nie odpisuj.

pzk
10-03-2011, 22:53
Koszmar. Łzy się cisną, pięści zaciskają.

I taka ciekawostka: na fejsie "weźmie udział 36 000 ludzi" a petycje podpisało 17 000. :jejku:

Z czego 7 tysięcy ma problem z zalogowaniem się na skrzynkę i kliknięciem w link.

Ant3k
10-03-2011, 23:10
Sprawa mocno niejasna. Wnerwia mnie szczerze robienie w tym reportażu z ojca bohatera... a niby jak do cholery zostało to nagrane? Podłożył pluskwę i przysłuchiwał się 24/7? Schował się w kanapie i nagrywał z ukrycia? Dał starej i powiedział "masz! nagraj się sama a ja to wrzuce na youtube"? Dlaczego nie zareagował? O co tu w ogóle chodzi?

Skoro to matce a nie ojcu dali prawa do dzieciaka, to niewykluczone, że i z nim jest coś nie tak. Z resztą zaufania to on nie wzbudza. Możliwe, że oboje z zachowania trącają patologią... i co wtedy, do domu dziecka? A co jeśli historia z nagrania (powiedzmy, że autentycznego) to był tylko jednostkowy przypadek?
Tu jest za dużo "ale". I jeszcze ten radosny reportaż TVN (tendencyjny do bólu, jak zwykle).

Proponowałbym na razie dać sobie spokój z radykalnymi ocenami w tej sprawie.

Snopek
10-03-2011, 23:15
http://www.youtube.com/user/RatujcieSzymona
Przeczytaj sekcję "O mnie", a wszystkie Twoje wątpliwości zostaną rozwiane.

Ant3k
10-03-2011, 23:24
http://www.youtube.com/user/RatujcieSzymona
Przeczytaj sekcję "O mnie", a wszystkie Twoje wątpliwości zostaną rozwiane.

Wręcz przeciwnie. I mam to wszystko tak po prostu łykać bo tak napisał?
Dla mnie to się kupy nie trzyma. Od stycznia nie mieszka, żona zabroniła się kontaktować z dzieckiem a od pazdziernika "czesto podklada dyktafony". A mógł podłożyć kamerę...

Snopek
10-03-2011, 23:29
Tak tylko że to nie on jest całym problemem w tej sprawie. Dlatego warto się skupić na tym co ważne. EOT

Ant3k
10-03-2011, 23:37
Tak tylko że to nie on jest całym problemem w tej sprawie. Dlatego warto się skupić na tym co ważne. EOT

Tego nie wiesz, bo jedyne co mamy to internetowo-TVNowe zeznania ojca i, mimo wszystko, dyskusyjne nagranie. I tylko o to mi chodzi. EOT to EOT.

Dedes
10-03-2011, 23:45
na razie mniej pisz na forum


wprowadzasz chaos i nie ma on charakteru artystycznego ani tym bardziej twórczego

Mort ma rację Twoich tekstów GóWienko nie zacytuje na bank:lol3:

edit: sorry za podśmiehujki w poważnym temacie.

Cielo
11-03-2011, 00:30
Dzięki ludziom, coś ruszyło w sprawie:


W środę w prokuraturze okręgowej zdecydowano w trybie nadzorczym o wznowieniu śledztwa w sprawie domniemanego znęcania się nad pięcioletnim dzieckiem przez jego matkę. Tego dnia matkę i chłopca odwiedził kurator i przedstawiciel rzecznika praw dziecka

Jak informowaliśmy, Zbigniew J., biznesmen spod Częstochowy, zaapelował na portalach społecznościowych o ratowanie pięcioletniego syna. Na początku marca opublikował w internecie nagrania, na których słychać wulgarne krzyki kobiety i płacz oraz dramatyczne wołanie dziecka.

Jak twierdzi Zbigniew J., w październiku ubiegłego roku, przeczuwając, że z synem dzieje się coś złego, ukrył w domu dyktafon. Później przekazał organom ścigania nagrania. 28 lutego prokuratura wydała postanowienie o umorzeniu dochodzenia "w sprawie fizycznego i psychicznego znęcania się nad Szymonem J. poprzez bicie po twarzy i pośladkach, zmuszanie krzykiem do określonego zachowania oraz używanie wulgaryzmów w okresie od stycznia 2008 do stycznia 2011". Po umorzeniu postępowania prokuratorskiego policja założyła kobiecie tzw. niebieską kartę, o czym został powiadomiony sąd rodzinny. Niebieska karta składa się z dwóch części: A, w której dokumentuje się zgłoszoną sytuację i to, co zastano na miejscu, a także jakie działania podjęto. Część B opisuje najważniejsze przestępstwa związane z przemocą domową oraz dane teleadresowe instytucji i organizacji pozarządowych, do których ofiara może się zwracać o pomoc.

Zbigniew J. (który jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swą żoną) na początku marca opublikował w internecie nagrania, na których słychać wulgarne krzyki kobiety i płacz oraz dramatyczne wołanie dziecka. Zaapelował do mediów i internautów o pomoc. Reakcja była natychmiastowa. Na wszystkich portalach społecznościowych ukazał się apel o ratowanie Szymona - o rozsyłanie do instytucji i mediów oraz wklejanie na wszystkich forach internetowych. Internauci zasypali protestami skrzynki e-mailowe m.in. Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie i tutejszych prokuratur.

W środę zapytanie poselskie do ministra sprawiedliwości złożył poseł PO z Kujaw Krzysztof Brejza. Pytał między innymi, czy minister w trybie nadzoru może wydać polecenie wznowienia postępowania i czy Ministerstwo Sprawiedliwości ma możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności dyscyplinarnej i służbowej osoby, które zlekceważyły sprawę.

Większość zadanych przez posła pytań jest nieaktualna. Już we wtorek prokurator okręgowy zdecydował o przejęciu akt umorzonej sprawy. Wczoraj rano zapadła decyzja o konieczności wznowienia śledztwa i uzupełnieniu materiału dowodowego. - Uznano, że umorzenie postępowania było przedwczesne, trzeba będzie jeszcze raz wnikliwie przeanalizować nagrania - mówi rzecznik częstochowskiej prokuratury okręgowej Romuald Basiński. Nie wyklucza konieczności przeprowadzenia badań fonoskopijnych nagrań, by potwierdzić ich autentyczność.

- To jednak proces długotrwały, może potrwać miesiącami. Naszym podstawowym celem jest dobro dziecka i zrobimy wszystko, aby jak najszybciej zapewnić mu bezpieczeństwo - zapewnia prokurator Basiński. Przypomina, że dziecko ma dwóch kuratorów, a sytuację rodzinną monitoruje rzecznik praw dziecka. Ponadto prokuratura złożyła do sądu wniosek o uczestnictwo w sprawie rozwodowej. - Nie chcemy, aby doszło do ostatecznego rozwiązania, czyli odebrania chłopca rodzicom i przekazania go do domu dziecka. Dlatego ponownie będziemy pytać krewnych o możliwość sprawowania opieki nad chłopcem do czasu rozstrzygnięcia przez sąd sprawy rozwodowej i ustalenia, komu przypadnie opieka nad dzieckiem. Niestety, do tej pory krewni zarówno ze strony mężczyzny, jak i kobiety nie wyrażali woli zajęcia się dzieckiem - mówi prokurator Basiński.

Oskarżana przez swego męża Iwona J. kilkakrotnie w ubiegłym i tym roku składała doniesienia, że to Zbigniew J. znęca się nad nią i dzieckiem. I w tym przypadku postępowania umarzano.

- Porzucił nas bez środków do życia, a losem Szymona zainteresował się dopiero w grudniu ubiegłego roku - mówi. Iwona J. stanowczo twierdzi, że ujawnione w internecie nagrania są spreparowane, a mąż prowokował ją do takich zachowań, potajemnie nagrywając.

W środę matkę i chłopca odwiedził kurator sądowy. W sprawozdaniu o kontaktach matki id dziecka wyrażał się w samych superlatywach. Uznał, że chłopiec ma doskonały kontakt z matką.

Iwonę J. i jej syna odwiedził też w środę przedstawiciel rzecznika praw dziecka.