PDA

Zobacz pełną wersję : Uzależnienie od internetu!



Joker
19-11-2003, 20:16
No moze byc ciekawie ;P
sadząc po ilosci czasu jaki niektórzy z nas spedzaja na necie moze to byc ciekawy temat. :rotfl: :rotfl: :rotfl: w sam raz do rozmywania. :P

Zajacc
19-11-2003, 20:19
Chyba tak... chociaz szczerze mowiac nie wiem jak to sprawdzic...

Joker
19-11-2003, 20:22
Ja nie powiem jak zagłosowałem niech to bedzie tajemnica :P

*PRZEMO*
19-11-2003, 20:23
100% na tak, to jest straszne, przychodze do domu net, po szkole net, przed szkoła net, w nocy net, zamiast telewizji net. ***** to jakas paranoja 8-

jak nic nie robie na kompie to gadam przez GG. i forum przegladam '8
straszne marnowanie czasu ;) pozniej mi mowia ze sie nie ucze, kiefdy kuzwa jak ja czasu nie mam...
nawet tv nie ogladam, a jak juz włacze to obok mam monitor i slepie w niego non-stop...
paranoja :fu:

jakies lekarstwo ?? :help: :)

Jaco
19-11-2003, 20:23
Ojcze Microsofcie, któryś jest na dysku
Święć się Windows Twój
Przyjdź update Twój
Bądź Bugfix Twój
Tak jak w Windowsie, tako i w Officie
MS naszego powszedniego daj nam dzisiaj
I odpuść nam nasze piraty
Jako i my odpuszczamy naszej Telekomunikacji
I nie wiedź nas do IBM
Ale nas zbaw od OS2
Bo Twój jest DOS i Windows i NT
Na wieki wieków
ENTER

Adams_
19-11-2003, 20:24
100% ale tylko gdy jestem w domu. Poza moge zapomniec o tym wynalazku.

Joker
19-11-2003, 20:26
1

jakies lekarstwo ?? :help: :)

Ładna dziewczyna nieuzalezniona, która przeniesie Cie w kraine wiecznej szczesliwosci!! :rotfl: :rotfl: :>

*PRZEMO*
19-11-2003, 20:28
1

jakies lekarstwo ?? :help: :)

Ładna dziewczyna nieuzalezniona, która przeniesie Cie w kraine wiecznej szczesliwosci!! :rotfl: :rotfl: :>

hehehehehe taka moze i jest ;-)
ale mnie nie jest wstanie oderwac.. :rotfl:
ostatnio przysała do mnie panna a ja sobie LFF przegladałem 8-
no i dostało sie opierdol od niej. czasami jak u niej jestem tez to robie
ale czasami sie umnie mna zajac ;)

lamia
19-11-2003, 20:30
stare jak swiat, ale napisze ;)
Pamiętaj, że najwyższy czas, by przyłączyć się do Anonimowych E - mailoholikow jest, gdy:

1. Budzisz się o g. 3 w nocy, żeby pójść do łazienki i wracając zatrzymujesz się przy komputerze, by sprawdzić pocztę.
2. Nazywasz swoje dzieci Eudora, Aol i Kropkakom.
3. Wyłączasz modem i masz to uczucie strasznej pustki, jakby cię właśnie rzuciła dziewczyna.
4. Spędzasz większą część podróży samolotem z modemem na kolanach, a dzieckiem w schowku na bagaż podręczny.
5. Pisząc tekst na dowolny temat, wstawiasz "com" po każdej kropce.com
6. Nie możesz zadzwonić do mamy, bo ona nie ma modemu.
7. Mówisz taksówkarzowi, ze mieszkasz na http://32.Smolensk/dom.htm
8. Przekręcasz głowę o 90 stopni, kiedy się uśmiechasz.
9. Po przeczytaniu tej wiadomości natychmiast wysyłasz ją do przyjaciela (a nawet kilkuset).

jestem uzalezniona... ale od ludzi z netu i rozmow z nimi :) zaglosuje na tak

Wasil
19-11-2003, 20:30
Ja mam podobnie jak Przemo ,tesh sporo siedzę , no może poza nocą.

Kawa
19-11-2003, 20:33
1

jakies lekarstwo ?? :help: :)

Ładna dziewczyna nieuzalezniona, która przeniesie Cie w kraine wiecznej szczesliwosci!! :rotfl: :rotfl: :>
eee nic nie daje, zaczy daje ale jak jestem z nia.

Tomi
19-11-2003, 20:33
Ja na razie chyba nie jestem...przynajmniej tak mi się wydaje ;) ale niewiele mi brakuje. Jak byłem latem w Łebie to widziałem hardcorowców którzy przyjechali nad morze a więcej czasu niż nad nim spędzali w kawiarenkach internetowych - to jest dopiero uzależnienie......

kozer
19-11-2003, 20:34
Jak siedze w domu to tylko praktycznie tylko przy kompie, jak wychodze to nie mam uczucia, że musze za chwile włączyć komputer bo inaczej zacznie mi odpierdalać.

Nova
19-11-2003, 20:41
Jak siedze w domu to tylko praktycznie tylko przy kompie, jak wychodze to nie mam uczucia, że musze za chwile włączyć komputer bo inaczej zacznie mi odpierdalać.
Też tak mi się ostatnio porobiło...ale to przez ludzi z którymi gadam za pośrednictwem kompa,brakuje mi ich.Są plusy tego-przestałam ogladać tv :)
Czasami mi dobrze z tym uzależnieniem,czasami nie.Jedno jest pewne-komputer to pożeracz czasu.

Kempes
19-11-2003, 20:42
U mnie jest tak ,że w domu praktycznie większość czasu siedze na necie i TV zeszło zdecydowanie na dalszy plan co kiedyś było niedopuszczalne 8)

Natomiast kiedy spędzam czas poza domem niespecjalnie odczuwam ''chcice na klawiature'' :rotfl:

Kawa
19-11-2003, 20:44
Ja tez bedac poza domem nie tesknie za netem,ale juz wpadne to nie ma zmiłuj siedzeile wlezie. Juz matka matego dość. Telewizje oglądam tylko wtedy kiedyleci piłka.

Kempes
19-11-2003, 20:45
Był czas ,że coś mi w komputerze ostro pierdolneło ( z przeproszeniem '8 ) i nie miałem neta całe... 3 dni

wtedy sobie człowiek uświadamia że jest uzależniony 8-

kozer
19-11-2003, 20:49
TV to już prawie wogóle nie oglądam, dlatego że mi się nie chce, a poza tym telewizja kłamie.
Większość czasu przy kompie spędzam na przeglądanie forum i gadanie z różnymi ludźmi, chociaż nic nie zastąpi spotkań w realu.

kamyk
19-11-2003, 21:00
ja mysle ze jestem uzalezniony!staram sie jak najmniej siedziec ale chyba mi się to nie udaje .jak jestem po za domem to jakos mnie nie korci zeby wracac do domu i na necie siedziec .ale jak jestem w domu to gdy tylko jest komp wolny to jestem na necie i siedze! ale czasem mam naprawde dosc internetu wspominajac ile on mi kłopotów narobił.

*PRZEMO*
19-11-2003, 21:04
Był czas ,że coś mi w komputerze ostro pierdolneło ( z przeproszeniem '8 ) i nie miałem neta całe... 3 dni

wtedy sobie człowiek uświadamia że jest uzależniony 8-

dokładnie 8- to jest nie do pomyslenia, nie miałem neta przez pare dni, to właczałem komputer i potrafiłem sie patrzec w niego tak bez celu. i właczałem sobie fife piec minut i sprawdzam czy mi net nie dziła na nowo,
ehh.. musze sie oduczyc tego, to choroba.
np dzis przyszedłem ze szkoły o 14 to do teraz siedzie rpzed kompem z przerwa na obiad 8-

domber
19-11-2003, 21:10
jakie uzaleznienie :> zartuje nie wiem czy jestem czy nie ale w lato strasznie malo siedze przy kompie zawsze gdzies smigam po osiedlu a teraz to juz mi sie nie chce zimno i zamiast ogladac tv wole posiedziec przed komputerem

Łysolek
19-11-2003, 22:10
niestety ale jestem , każda wolną chwilę spędzam przed kompem :/ w internecie

Adams_
19-11-2003, 22:55
A co ja mam zrobic skoro u mnie komp jest prawie wszystkim... jak by mi komp padl to zostanie mi w domu kibel, lazienka i kuchnia.

Radio w kompie, tv w kompie, video w kompie, muzyka mp3 czy cd-audio w kompie, internet to juz inna sprawa.

Bez kompa bede mogl sobie posluchac szumu wody w klozecie i poogladac przez okno gruba sasiadke z drugiej klatki :rotfl:

Dziubek
19-11-2003, 23:24
Od kiedy mam Neostrade to spędzam dziennie jakieś 6-7 godzin w necie.
Ale jakoś nie mam problemu jak mi odłączął neo lub jak nie moge do netu wejść. Mam do tego luźne podejscie i radze wszytskim takie mieć!!!

Dżon Łejn
19-11-2003, 23:32
dziennie ok 10 godz
a jak nigdzie nie ide to z przerwami na lanie jedzenie i prysznic to jestem od 12 do 2-3w nocy

nie jestem uzależniony

zacznie się praca to będzie tego dużo mniej 8o

takiowaki
20-11-2003, 09:59
np dzis przyszedłem ze szkoły o 14 to do teraz siedzie rpzed kompem z przerwa na obiad 8-

przerwa na obiad?? Dziwna rzecz. Ja jadam przy kombie, jedna reka jem druga pisze :)

Luk@s
20-11-2003, 10:22
100% ale tylko gdy jestem w domu. Poza moge zapomniec o tym wynalazku.

dokaldnie, nie ma mnie w domu to niepotrzebny, wakacje tez nie widze problemu, ale jak jestem, to siedze :) i slepie w monitor :)

a ze chce miec dobry wzrok to staram sie zadko byc w domu :D




1

jakies lekarstwo ?? :help: :)

Ładna dziewczyna nieuzalezniona, która przeniesie Cie w kraine wiecznej szczesliwosci!! :rotfl: :rotfl: :>

gorzej jak dziewczyna tez zostanie wciagnieta w otchlan internetu :) wtedy nic tylko siedziec poza domem :D

Nova
20-11-2003, 10:57
dziennie ok 10 godz
a jak nigdzie nie ide to z przerwami na lanie jedzenie i prysznic to jestem od 12 do 2-3w nocy

nie jestem uzależniony
zacznie się praca to będzie tego dużo mniej 8o
8-
Bas to jak Ty interpretujesz uzależnienie i ile czasu wg Ciebie spędza uzależniony przed netem???

Joker
20-11-2003, 11:01
Patrząc na ankiete to chyba trzeba zadzwonić po specjalistę. Albo specjalistki. :rotfl: :rotfl: :rotfl: Albo uzaleznic sie od czegos innego. :rotfl: :rotfl:

*PRZEMO*
20-11-2003, 13:45
wiesz joker mozesz zostac naszym duchowym przywodcą i bedziesz udzielał rad osobiscie, załozuysz np: poradnik
a my twoje owieczki bedziemy go czytac i stosowac :P

Joker
20-11-2003, 23:31
wiesz joker mozesz zostac naszym duchowym przywodcą i bedziesz udzielał rad osobiscie, załozuysz np: poradnik
a my twoje owieczki bedziemy go czytac i stosowac :P

ło co to to nie :P!!! Wystarczy ze był juz jeden pasterz na tym swiecie :P to wystarczy!! A jak sie chcecie wypasywac :P to na Podhale :rotfl: :rotfl: :rotfl: Kazdfy jakis problem ma :rotfl: :rotfl: :help:

Netka
23-11-2003, 19:51
Uzależniłam się od netu a właściwie od gg...W weekendy potrafię siedzieć do późna w nocy..ostatnio poszłam spać o 5.Rodzice aż dali zakaz siedzenia w tygodniu-może to i dobrze... :fu:

dyha
23-11-2003, 20:16
przyjezdzam na weekend do domu ,i poza kompem nic nie widze , uzalezniony :/

Włóczykij
27-11-2003, 19:07
100% na tak, to jest straszne, przychodze do domu net, po szkole net, przed szkoła net, w nocy net, zamiast telewizji net. *cenzura* to jakas paranoja 8-

jak nic nie robie na kompie to gadam przez GG. i forum przegladam '8
straszne marnowanie czasu ;) pozniej mi mowia ze sie nie ucze, kiefdy kuzwa jak ja czasu nie mam...
nawet tv nie ogladam, a jak juz włacze to obok mam monitor i slepie w niego non-stop...
paranoja :fu:

jakies lekarstwo ?? :help: :)

Czy ty nie jestes moze moim bratem blizniakiem?? :>

Mrozik
27-11-2003, 19:11
Od całego internetu może nie. Ale od GG i forum 100% tak wiec zaznaczyłem że jestem

emde
27-11-2003, 19:48
Nie jestem uzalezniony, spedzam sporo czasu w necie ale to glownie dlatego ze moj komputer do niczego innego sie nie nadaje.