PDA

Zobacz pełną wersję : Komentarze do zagadek warszawskich oraz wszelakich tematów z Warszawą związanych.



Strony : [1] 2

PanC
24-11-2010, 10:57
Niniejszym jest mi miło zapoczątkować wątek, w którym poruszane mają być rzeczy związane głównie z zagadkami warszawskimi, ale także z wieloma różnymi pokrewnymi tematami - tak orzekło Szacowne Gremium w składzie: Praha, Piekutoszczak, Don Paolo, Karakan i Rey. Kto nie zdążył na czas ten miał pecha. :)

MAYDAY
24-11-2010, 11:53
http://kultura.wp.pl/gid,12867720,galeria.html?T[page]=1 myślę że większość osób grająca W zagadki Warszawskie z chęciom się tam wybierze ja idę na 100%

Warszawiak
24-11-2010, 11:57
Swego czasu wrzucałem do zagadek.

ZQT3IBhgGFw

Gdzie jest kamienica z tymi kolorowymi ścianami z 6:25?

Paolo'
24-11-2010, 12:07
Chodzi mi po głowie ta kamienica na rogu Waliców i Pereca, widziana od tyłu, czyli od strony dzisiejszej Jana Pawła.

PanC
24-11-2010, 13:23
Z takich rzeczy smutniejszych.
Ostatnio zamknęli knajpę "Złoty Lew" przy ul. Grójeckiej (wejście od Opaczewskiej). Zbiegło się to w czasie z nową ustawą o paleniu, ale ciężko stwierdzić czy była decydującym powodem czy tylko jednym z kilku. Bywałem tam czasami po pracy - zawsze siekiera jak diabli, dziadki drące gęby do telewizorów na których transmitowano gonitwy, zawsze kilku żółtków zajętych buchalterią przy jednym stoliku, ale w dobrej komitywie z tubylcami i, oceniając po naklejkach w kiblu za złotówkę, nasi tam bywali (plus Z. Sosnowiec). Było trochę browarów do wyboru, świetna kiełbacha pieczona w talarkach ciętych na skos, kilka wódek. Na pewno można tam było czasem wpaść z funflem po robocie na pogadankę o tym i owym przy kielichu/kuflu.
Padł kolejny lokal pamiętający dosyć dawne czasy (na pewno lata 80-te), który miał własny klimat, stałych bywalców i jakąś tam tradycję.

Kilka przystanków dalej przy Pl. Narutowicza od 2 lat "remontują" Ochotkę - wygląda to jednak bardziej na oczekiwanie na nowego najemcę, ten sam los spotkał w zeszłym roku Brazylijczyka przy Puławskiej. Skoro już poruszam ten temat, wspomnę o dosyć ciekawym wydarzeniu do jakiego doszło w tym roku, otóż na Nowy Świat 44 po ok. rocznej przerwie powróciła Bajka. Byłem tam ze dwa razy, ale nie bywałem wcześniej, więc ciężko ocenić, porównać. To na razie tyle. :)

Piekutoszczak
24-11-2010, 13:29
To ja też coś od siebie... o zamkniętych knajpach...
27-02-2010 ostatni dzień działalności "Grażynki"
http://www.warsawsun.pl/pokaz.php?miejsce=335

KMWTW.... :)

siekan
24-11-2010, 13:30
Dobra rzecz ta Grażynka, szkoda, że zamknęli.

Paolo'
24-11-2010, 14:02
Grażynki i Brazylijczyka piekielnie szkoda. Bajka faktycznie zmartwychwstała, choć z nieco mniej klimatycznym wystrojem niż poprzednio - brak długich lad i luster, do których pijali co więksi indywidualiści.

A z innej warszawskiej beczki, to znalazłem ostatnio 2 fajne strony ze starymi zdjęciami:

http://fotopolska.eu/test.php?miasto=23325

http://www.leonard-sempolinski.pl/galeria.php?str=1&ile=217&szukaj=warszawa

Miłego oglądania, bo kolekcyje są zaiste przebogate.

legart
24-11-2010, 14:02
A propos zamkniety knajpek, to juz parę lat temu zamknięto bar piwny "Perełka" na Wolskiej. Oglądanie tam wczesnego Małysza było niezapomnianym przeżyciem


PS Zdjęcia ze strony Sempolińskiego kapitalne

Piekutoszczak
24-11-2010, 14:50
A z innej warszawskiej beczki, to znalazłem ostatnio 2 fajne strony ze starymi zdjęciami:
http://www.leonard-sempolinski.pl/galeria.php?str=1&ile=217&szukaj=warszawa


Sporo pozycji bez opisu....
http://www.leonard-sempolinski.pl/indeks.php?str=16&ile=130&szukaj=Warszawa tak od 16 strony do 90...

http://www.leonard-sempolinski.pl/galeria/d_R0000020214.jpg
Krakowskie Przedmieście... a zdjęcie z odsłonięcia... 28 stycznia 1950

Do roboty... warszawscy rodacy.... :ok:

Edit:
http://www.leonard-sempolinski.pl/galeria/d_R0000019286.jpg

a gdzie ta tancereczka wywija piruety... to chyba każdy wie... :)

Paolo'
24-11-2010, 20:07
Jak wiadomo tancerka wywija piruety w Parku Skaryszewskim. Ale wśród tych zdjęć Sempolińskiego ze Skaryszaka znajduje się też takie. Nie mam pojęcia czyj to pomnik. Macie jakieś pomysły?

http://i54.tinypic.com/r0vzmb.jpg

karakan
24-11-2010, 20:21
Płk. Edward M.House

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:EMHouse_monument_Warsaw_Polan d.jpg&filetimestamp=20070419172131

Jaco
24-11-2010, 20:22
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BAby_i_pomniki_w_parku_Skaryszewskim_w_Wars zawie#Pomnik_Edwarda_Mandella_House.27a

Paolo'
24-11-2010, 20:30
Dzięki! Jestem w szoku, bo pierwszy raz widzę ten pomnik.

PanC
24-11-2010, 21:17
Pułkownik musiał być bardzo zasłużony dla sprawy polskiej, pomnik powstał jeszcze za jego życia. A ja, wstyd to przyznać, pierwszy raz stykam się z jego nazwiskiem. :wstyd:

Warszawiak
26-11-2010, 01:57
Yossarian wrzucał ostatnio zdjęcie-zagadkę dotyczącą budynku na rogu Litewskiej i Szucha.

Otóż jest to opuszczony blok sporny z Federacją Rosyjską. Na terenie posesji również jakiś pałacyk.

Znalazłem w sieci zdjęcia ze środka (sprzed 2 lat). Komentarze z tego roku mówią o bezdomnych, bejach oraz ogólnej dewastacji i kradzieży wszystkiego ze zdjęć.

Niemniej ciekawe linki:

http://pustostany.pl/szucha3.htm

http://picasaweb.google.com/chrzanu2/ChataPutina#

http://picasaweb.google.com/7416540/SiedzibaKGB#

Pozostając w klimacie PRL, to opis ostatniej galerii chyba nieprawdziwy (?)... Wydaje mi się, że siedziba rezydenta KGB w Warszawie była przy Belwederskiej, tylko nie wiem, w której dokładnie willi przy skrzyżowaniu z Gagarina. Jest tam teraz restauracja, była też ambasada RPA kiedyś... Może ktoś zna temat dokładniej?

I próbuję znaleźć adres dawnej ambasady NRD. Na pewno był to któryś z budynków po wschodniej stronie Al. Szucha, tylko nie wiem, który numer...

yossarian1916
26-11-2010, 06:15
Dawnej? To oznacza, że na Saską Kępę owa ambasada wprowadiła się w których latach?

Jaco
26-11-2010, 08:19
I próbuję znaleźć adres dawnej ambasady NRD. Na pewno był to któryś z budynków po wschodniej stronie Al. Szucha, tylko nie wiem, który numer...
Al. Szucha 2/4. :cinkciarz:

PanC
26-11-2010, 10:29
Latem tego roku byłem na piwku w lokalu przy teatrze Syrena (nie polecam, dwa razy byłem i zawsze ciepłe) i mijając ten blok nie przypuszczałem, że jest opuszczony. Na wysokim parterze widziałem ślady jakiegoś małego pożaru, bądź próby podpalenia.


Otóż jest to opuszczony blok sporny z Federacją Rosyjską.

Na czym konkretnie polega ten spór?

To nie stamtąd sowieci mieli podsłuchiwać specjalnymi aparatami do wyłapywania drgań z powierzchni szyb kancelarię premiera przy Szucha 14?

Warszawiak
26-11-2010, 11:27
Dawnej? To oznacza, że na Saską Kępę owa ambasada wprowadiła się w których latach?

Na Saskiej Kępie, na Katowickiej, była ambasada RFN, którą obywatele NRD oblegali w roku 1989. Stąd pewnie masz to skojarzenie.


Obalenie muru berlińskiego poprzedziły masowe ucieczki obywateli Niemieckiej Republiki Demokratycznej na Zachód. Jesienią 1989 roku tysiące pakowało walizki i ruszało w drogę ku wolności. Ponieważ nie mieli najmniejszych szans, by przedostać się przez granicę z RFN, wyruszali okrężną drogą - najczęściej przez Węgry i Czechosłowację, a potem Austrię.

W sumie około stu tysięcy Niemców spróbowało szczęścia w ten sposób, z czego ponad 6 tysięcy dostało się do RFN przez Polskę. Niektórzy nielegalnie przekraczali granicę na Odrze i Nysie lub przedzierali się przez Sudety, inni całkiem legalnie przyjechali właśnie do Polski.

Droga do kapitalistycznego raju wiodła przez zachodnioniemiecką ambasadę na Saskiej Kępie. W Warszawie pojawiły się dziesiątki trabantów, a w oczekiwaniu na transport tzw. pociągiem wolności Niemcy koczowali na chodnikach przed budynkiem placówki. Uchodźcom pomagał urzędujący już rząd Tadeusza Mazowieckiego i okoliczni mieszkańcy.

Te wydarzenia przypomina film „Żegnaj DDR! Przez Warszawę ku Wolności”. 55-minutowy dokument Krzysztofa Czajki nakręcony został na zlecenie Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, przy wsparciu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

Bohaterami filmu są Thorsten Reinhold, małżeństwa Ute i Udo Finke, Peter i Heidi Reichmuth, którym ucieczka się powiodła oraz Thomas Przybylski, który zamiast przedostać się na Zachód, trafił do więzienia Stasi w Poczdamie.Tutaj link do filmu: http://chomikuj.pl/szpeniolek/Dokument+w+TVN24+Ewa+Ewart/*c5*bbegnaj+DDR,302867843.rmvb


Na czym konkretnie polega ten spór?

To nie stamtąd sowieci mieli podsłuchiwać specjalnymi aparatami do wyłapywania drgań z powierzchni szyb kancelarię premiera przy Szucha 14?

Nie znam kulisów sporu. Ale to podobna historia do nieruchomości przy Sobieskiego 100. Tamten budynek jest wydzierżawiony do 2027 przez jakiś polskich i rosyjskich biznesmenów. Generalnie czytając komentarze ludzi, którzy mają zajawkę w zwiedzaniu opuszczonych budynków, to często pojawiają się tam rosyjscy obywatele i wyrzucają ich, twierdząc, że to terytorium Federacji Rosyjskiej.

Niemniej popiersie Lenina w tych opuszczonych budynkach na Szucha to musiał być hit :)

Co do podsłuchów, to pewnie podsłuchiwali. Ja z kolei czytałem, że Nuncjatura Apostolska była podsłuchiwana przez Stasi z budynku ambasady NRD (dzięki za wskazanie Jaco :ok:)

BTW. W tym bloku na Sobieskiego 100 działa klub rosyjski o nazwie Klub 100. Mają nawet stronę na twarzoksiążce :) w internetowych komentarzach, bo jeszcze się osobiście nie wybrałem (czynne od 18 ), zachwalają serwowane tam pielmienie.

księciuniu
26-11-2010, 11:43
Na czym konkretnie polega ten spór?


:prosze: http://ekurjerwarszawski.pl/miasto/184/poradzieckie-nieruchomosci-w-warszawie.html

a co do stojącego tam pałacyku: http://wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,2864549.html

eMeL
26-11-2010, 12:57
Warszawiak, jeżeli chodzi o belwederską, to to był ten budynek :


http://www.sielce.waw.pl/forum/album_mod/upload/67445f4f70eb0b2a849b29bc094065c3.jpg

zaraz po wojnie było tam NKWD w każdym razie a potem to nie wiem czy kgb czy dalej wojskowe służby jakieś.

ps. widok na budynek od tyłu, od ul. sułkowickiej.


w środku niestety nie zachowały się żadne takie ciekawostki, jak w tamtym pałacyku z Szucha, bo przez pewien czas mieszkali tam normalni lokatorzy.

plus widoczek z dachu willi ;)

http://img232.imageshack.us/img232/2651/pic0006h.jpg

Warszawiak
26-11-2010, 13:20
Hehe, to mogłem tu zajrzeć przed odgadywaniem :)

Czyli ambasada RPA była w willi, w której teraz jest restauracja, tak?

eMeL
26-11-2010, 13:32
a na to pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć, ponieważ wogóle nie pamiętam tej ambasady.

PanC
26-11-2010, 13:33
Tak było. Pamiętam charakterystyczną flagę jak za młodych lat z funflami ślizgaliśmy się na płytach Universusu - zimą to było bardziej śliskie niż lodowisko, ludzie łamali tam nogi koncertowo. Potem człowiek spoważniał i przerzucił się na drugą mańkę... do Carringtona... :lol:

eMeL
26-11-2010, 13:34
Tak było. Pamiętam charakterystyczną flagę jak za młodych lat z funflami ślizgaliśmy się na płytach Universusu - zimą to było bardziej śliskie niż lodowisko, ludzie łamali tam nogi koncertowo. Potem człowiek spoważniał i przerzucił się na drugą mańkę... do Carringtona... :lol:


Carrington - najsympatyczniejsza obsługa na Sielcach :D

Jaco
26-11-2010, 13:39
Hehe, to mogłem tu zajrzeć przed odgadywaniem :)

Czyli ambasada RPA była w willi, w której teraz jest restauracja, tak?
Tak. Kolejność zawiadywania tym budynkiem była taka:
1. GRU
2. spółka Interster (Irek Sekuła)
3. ambasada RPA
4. Restauracja.

:pokemon:

eMeL
26-11-2010, 13:44
To w takim razie ruskie były i w "czerwonej willi" i w obecnej restauracji ?

PanC
26-11-2010, 13:44
Tak skaczemy z jednej willi do drugiej, natomiast wynika z blogów i różnych wypowiedzi, że w obu lokalach sowieci mogli się w pewnym okresie konspirować.

Warszawiak
26-11-2010, 13:55
Oho, widzę, że panowie z sąsiedztwa :cool:

Drugi dobry punkt, nieistniejący już, to była cukiernia róg Gagarina i Nabielaka - chyba Camargo się nazywała :) od 6 rano w sobotę i niedzielę kolejka po tanie winko \')

eMeL
26-11-2010, 14:12
i nawet "czarownice" w hotelu hera przemianowali na "stary młynek" czy coś takiego.

Jedyne co się chyba nigdy nie zmieni to LOTOS :)

PanC
26-11-2010, 14:38
Oho, widzę, że panowie z sąsiedztwa :cool:

niestety od paru lat to już nieaktualne w moim przypadku :(


Drugi dobry punkt, nieistniejący już, to była cukiernia róg Gagarina i Nabielaka - chyba Camargo się nazywała :) od 6 rano w sobotę i niedzielę kolejka po tanie winko \')

to camargo to jakieś słowo klucz - widywałem taki napis na wielu cukierenkach, ale nigdy nie wiedziałem co oznacza (rodzaj ciasta?)


i nawet "czarownice" w hotelu hera przemianowali na "stary młynek" czy coś takiego

za hotelem w stronę belwederu był spożywczak...
i tam było moje pierwsze królewskie wybłagane u pani kerowniczki mimo (zbyt :prawi:) młodego wieku...
i nigdy tego nie zapomnę :dziekuje::ucieszony:



Jedyne co się chyba nigdy nie zmieni to LOTOS :)

obawiam się, że za jakiś czas może ktoś go chcieć podkupić, lokalizacja bowiem atrakcyjna i dlatego czasem warto wpaść na setusię pod wybornego tatarka

księciuniu
26-11-2010, 14:47
i nawet "czarownice" w hotelu hera przemianowali na "stary młynek" czy coś takiego.

Jedyne co się chyba nigdy nie zmieni to LOTOS :)

Tylko, że po wejściu nowej ustawy antyfajkowej, to już pewnie nie będzie "wydzielonego" stolika dla palących.:lol2:

Jaco
26-11-2010, 15:35
i nawet "czarownice" w hotelu hera przemianowali na "stary młynek" czy coś takiego.

:)
Nie "coś takiego" tylko zacna knajpa z bardzo dobrym jedzeniem, przeniesiona z Alej Ujazdowskich. Dodam tajemniczo, że swojego czasu niejedna fajna legijna inicjatywa powstała w tym lokalu. :cicho:

Polecam zwłaszcza polędwiczki w sosie gorczycowym a kolega M. uznał ichnie penne w sosie śmietanowym za najlepsze w Warszawie.

Warszawiak
27-11-2010, 14:56
Faktycznie makarony smaczne bardzo, a do tego jest w promocyjnych cenach w ciągu dnia jakoś.

Piekutoszczak
29-11-2010, 09:42
to ja dla podbicia... takie ciekawostki...
http://www.allworldwars.com/image/085/GermanWWIPhotos062.jpg
German landsturm (Home Guard) being transported to the Warsaw suburb Praga to the place of their service.

http://www.allworldwars.com/image/085/GermanWWIPhotos080.jpg

http://www.allworldwars.com/image/085/GermanWWIPhotos102.jpg
Warsaw under German management: Praga suburb is seen on the opposite bank of Vistula.

Piekutoszczak
01-12-2010, 11:34
co by temat nie zwindował w dół....
To będzie prawdziwa gratka... (http://www.warszawa1935.pl/)

księciuniu
01-12-2010, 11:56
co by temat nie zwindował w dół....
To będzie prawdziwa gratka... (http://www.warszawa1935.pl/)

:yeah:Zakładam, że to będzie w wersji kinowej.
Już pastuję buty i szykuję się do wyjścia :)

yossarian1916
01-12-2010, 12:12
Szkoda, że Marszałkowska na tych kadrach wygląda na potomkinowską wieś:]
Naprawdę, troszkę "zużycia" tych budynków by nie zaszkodziło.

PanC
01-12-2010, 12:49
Szkoda, że Marszałkowska na tych kadrach wygląda na potomkinowską wieś:]
Naprawdę, troszkę "zużycia" tych budynków by nie zaszkodziło.
:prawi:

nic dodać,

mam nadzieję, że te czyste formy głównie dla prasy i na plakat

Piekutoszczak
01-12-2010, 12:57
ooo.... marudy...
Ordnung must sein



PS. a tak na poważnie to faktycznie za "cukierkowo" to wygląda....

legart
01-12-2010, 14:32
u Flisa likwiwidują ze styczniem, podobno nie wytrzymali podwyżek czynszów... :/

foo
01-12-2010, 14:47
film zapowiada sie swietnie... to bedzie udzwiekowione?

Jaco
01-12-2010, 15:53
u Flisa likwiwidują ze styczniem, podobno nie wytrzymali podwyżek czynszów... :/
JHSK. :jejku:

Żegnaj, beczkowy Kasztelanie po 5 zł. Żegnajcie flaczki, kopytka i buraczki. Żegnaj tatarku i śledziku "po japońsku". Może wydarzy się jakiś cud. :modli:

**** ci w dupę, stara ruro!

PanC
03-12-2010, 10:07
Pytanie odnośnie zagadki:
czy to foto z przejazdem na Ks. Janusza to z czasów sprzed wiaduktu?

Piekutoszczak
03-12-2010, 10:21
Tak z tych czasów....

Edyta: THX grupo administratorska... za ten szybki "cleaning"

Ardiano
07-12-2010, 18:08
dziś w "Zapraszamy do Trójki" był reportaż o warszawskich neonach i o pasjonatach, który chcą otworzyć muzeum neonów. Jakby ktoś miał okazję, gorąco polecam.

PanC
07-12-2010, 19:43
No to pozostając w temacie neonów, jakiś czas temu stołowałem się w barze Biedronka na Grójeckiej przy Banacha. Genialny... powtórzę: genialny omlet ze szpinakiem. Oczywiście jeśli posiada się zaświadczenie o traumie z przedszkola w kierunku tej liściastej jarzynki, to nie polecam. Już nie pamiętam po ile schodził za 5 lub 6zł, bo za tę drugą kwotę wziąłem jeszcze pierogi, ale były zimne a skwarki przekręcone przez maszynkę, czego pasjami nie znoszę.

No i przy moim stoliku spoczywał neon, który jeszcze niedawno gościł na fasadzie. Chyba ten:
http://warszawskieneony.files.wordpress.com/2009/04/biedronka-grojecka-marzec-2009.jpg?w=450&h=672.

A w ogóle to proszszsz: http://warszawskieneony.wordpress.com/

Ardiano
08-12-2010, 15:00
reportaż o neonach do poczytania i posłuchania

http://www.polskieradio.pl/9/325/Artykul/280832,Drugie-zycie-neonu

jasin
08-12-2010, 19:55
zawsze jak jeżdże Górczewską to ten dom pod 104 mnie fascynuje, wokoło bloki a on jeden tak się ostał.. ktoś wie jaka jego historia? albo co tam teraz jest?

MaCieJeWski
08-12-2010, 20:04
Na jakiej to jest wysokości??

Michu
08-12-2010, 20:07
zawsze jak jeżdże Górczewską to ten dom pod 104 mnie fascynuje, wokoło bloki a on jeden tak się ostał.. ktoś wie jaka jego historia? albo co tam teraz jest?

Mam to samo, zawsze gdy go mijam, zastanawiam się jak to się stało, że jest gdzie jest. On jest jeszcze przed Wola Parkiem, jadąc od strony Woli/Śródmieścia.

księciuniu
08-12-2010, 22:12
zawsze jak jeżdże Górczewską to ten dom pod 104 mnie fascynuje, wokoło bloki a on jeden tak się ostał.. ktoś wie jaka jego historia? albo co tam teraz jest?

Od wielu lat już tamtędy nie jeździłem, więc nie jestem na bieżąco. Ale zawsze mnie zadziwiał i odrzucał - taki pseudo-pałacyk przy ruchliwej drodze i w otoczeniu bloków - pomysł rodem z chorej glowy albo nieeezłej popijawy.

jasin
09-12-2010, 07:12
Od wielu lat już tamtędy nie jeździłem, więc nie jestem na bieżąco. Ale zawsze mnie zadziwiał i odrzucał - taki pseudo-pałacyk przy ruchliwej drodze i w otoczeniu bloków - pomysł rodem z chorej glowy albo nieeezłej popijawy.

To fakt pasuje jak pięść do nosa tam. Ale właśnie dlatego mnie intryguje. Wygląda na to, że komuś udało się przedwojenną działkę obronić przed wywłaszczeniem. Ale to tylko moje domysły.

Paolo'
09-12-2010, 08:12
Może to jakaś pozostałość po Ogrodach Ulrychów.

karakan
09-12-2010, 12:26
To fakt pasuje jak pięść do nosa tam. Ale właśnie dlatego mnie intryguje. Wygląda na to, że komuś udało się przedwojenną działkę obronić przed wywłaszczeniem. Ale to tylko moje domysły.

Ten dom może być i stary, tylko ktoś tuning zrobił i wyszło coś a la pałacyk.
Grzebałem trochę w sieci, ale cisza.Może kiedyś trafię kogoś z okolic , to podpytam.

legart
09-12-2010, 12:35
Podobny domek tyle że popadający w ruinę znajduje się na Olbrachta w kierunku Redutowej... A i na tyłach Księcia Janusza są jakieś pietrowe ruderki....

jasin
09-12-2010, 14:47
A może jest ktoś w posiadaniu "atlasu ulic Warszawy" pod red. Zielińskiego? Może tam coś jest wyjaśnione?

PanC
09-12-2010, 15:34
A ja się czepnę.
Mnie się ten domek spod nr 104 zwyczajnie nie podoba, ma nieładne proporcje, okna - jakieś takie zwykłe blokowe kwadraty, połacie dachu pod przedziwnym kątem plus przeskalowane lukarny. Dla mnie to wybudowany w okolicach "przełomu" dziwoląg w założeniu mający nawiązywać do stylu dworkowego. I te kolumienki... na dodatek dzielone na wysokości balkonu i jakże fantastycznie zakończone :strach:.
Wygląda to na słaby projekt studenta architektury i to max. drugiego roku, [który w dodatku nie uważał na seminariach z Architektury Polskiej np. u prof. Kunkela :)].

Kilkaset metrów w stronę centrum jest drugi domek, tuż za przystankiem (nr 90) i tu był robiony stosowny tuning, a może po prostu zwykły remont. Wg mnie ten domek duuuużo lepiej wygląda niż ten pierwszy.

Wystarczy tego wymądrzania. Każdy ma swój gust itd itp.:chees:

Chciałbym, już bez osobistych uprzedzeń ;), zwrócić uwagę, że ten pierwszy budynek leży na działce w kształcie romba, gdzie dwa boki idą równolegle do ul. Księcia Janusza, zaś obiekt nr 2 z jednej strony jest jakby ukrojony nożem również w tym kierunku. Tu dobrze to widać. (http://mapy.zumi.pl/,Warszawa_Leszno ,1336,20.9425706,52.2393986,2,1,index.html)

Wkleję jeszcze fragment okolicy z 1945 roku (pardonsik za bylejakie połączenie):
http://tinypic.pl/i/00049/unaln7roj6y4_t.jpg (http://tinypic.pl/unaln7roj6y4)
Nie było więc żadnego obiektu w miejscu "gargamela", natomiast drugi już wtedy był przekrojony. A wspomniane skosy to chyba kierunki miedzy.

księciuniu
09-12-2010, 15:45
Ten "pałacyk" to chyba większości przedmówców nie zachwyca (chociaż może bez tak dogłębnej analizy architektonicznej ;) ) i oczywiście nie wygląda na zabytek. Intrygujące jest tylko dlaczego takie szkaradztwo postawiono i kto mógł to zrobić, tj. kto w jaki sposób zostal/pozostał właścicielem dzialki w tym miejscu - bo w okolicy niewiele takich (poza tym o którym wspomniałeś przy Górczewskiej 90 - od kiedy pamiętam wyglądał podobnie)

PanC
09-12-2010, 15:54
Fakt, nie wiem skąd wziąłem ten zachwyt. Co do samego faktu postawienia obiektu, to na początku lat 90-tych każdy prawie robił co chciał w tym temacie plus parę zł w kopercie dla odpowiedniego urzędasa.

jasin
09-12-2010, 20:15
Chciałbym, już bez osobistych uprzedzeń ;), zwrócić uwagę, że ten pierwszy budynek leży na działce w kształcie romba, gdzie dwa boki idą równolegle do ul. Księcia Janusza, zaś obiekt nr 2 z jednej strony jest jakby ukrojony nożem również w tym kierunku. Tu dobrze to widać. (http://mapy.zumi.pl/,Warszawa_Leszno ,1336,20.9425706,52.2393986,2,1,index.html)

Wkleję jeszcze fragment okolicy z 1945 roku (pardonsik za bylejakie połączenie):
http://tinypic.pl/i/00049/unaln7roj6y4_t.jpg (http://tinypic.pl/unaln7roj6y4)
Nie było więc żadnego obiektu w miejscu "gargamela", natomiast drugi już wtedy był przekrojony. A wspomniane skosy to chyba kierunki miedzy.

hmm, czyli wygląda na to, że po prostu komuś udało się ocalić w jakiś sposób kawałek ojcowizny; w sumie układ łanowy gruntów na gruntach włościańskich (podówczas podwarszawskich) nie był niczym dziwnym

milton
10-12-2010, 14:40
Drodzy,

trochę po prośbie przychodzę:

Chcę znacznie pogłębić wiedzę i stworzyć sobie coś a'la biblioteczkę książek, zbiorów dokumentów, fotografii i albumów dotyczących Warszawy. Przeszukałem tutejsze wątki warszawskie i nie znalazłem niestety podobnego wpisu. Moglibyście coś zaproponować, abym mógł stworzyć zręb przyszłego zbioru: 15-20 pozycji książkowych, które waszym zdaniem są absolutnym kanonem jeśli chodzi o literaturę o Warszawie? Szukałem trochę w sieci, ale żadna z informacji nie wydała się szczególnie miarodajna i wiarygodna. Kilka książek jednak wydaje się, że powinno się w takim zestawieniu znaleźć, co powiecie na:

"Korzenie Miasta" Jerzego Kasprzyckiego
"Warszawa nieznana" Jerzego Kasprzyckiego
"Atlas Architektury Dawnej Warszawy" J. Zielińskiego
"Dzieje Miasta Warszawa" Karola Mórawskiego
"Atlas architektury Warszawy" J.Chrościckiego

Szukam raczej książek historycznych (mniej interesuje mnie beletrystyka z Warszawą w tle - to później;)), opracowań, albumów, zbiorów map, etc.

EDYTA: Może coś z tej obszernej bibliografii waszym zdaniem jest absolutnym mustem, jeśli chodzi o książki o Warszawie:

www.um.warszawa.pl/v...warszawy/670_681_straty_warszawy.pdf

EDYTA 2: albo coś ze źródeł na bazie których powstają materiały na stronach miejskich:

http://beta.um.warszawa.pl/o-warszawie/kompendium-wiedzy/bibliografia

rydzuuu
10-12-2010, 15:47
To ja polecam książkę Bronisława Wieczorkiewicza, "Gwara Warszawska dawniej i dziś'. W sklepach raczej tego nie dostaniesz, ewentualnie w jakimś antykwariacie albo na nieśmiertelnym allegro. Jak sam tytuł mówi, jest to opracowanie na temat gwary stołecznej, podane w przystępny sposób.
Z tej samej serii jest również książka o balladach podwórkowych dawnej Warszawy - dokładnego tytułu nie pamiętam, jak będziesz chciał to sprawdzę po powrocie do domu. Tematyka ogarnia też gwarę, co wg mnie jest (a raczej było, ale żeby poznać historię piszę o tym w czasie teraźniejszym) integralną częścią Syreniego Grodu ;)

Godny polecenia jest również Bedeker Warszawski Budrewicza. Ja niestety mam tylko stare wydawnictwo opisujące Pragę, natomiast niedawno były wznowienia tej pozycji opisujące także lewa stronę (czytać, tak jak pisałem, nie czytałem, ale kierując się doświadczeniem z praskim Bedekerem mogę w ciemno polecić).

Z tych nowszych pozycji również pojawiły się opracowania na temat tej ciemniejszej strony miasta, spod pióra Stanisława Milewskiego.

Ogólnie, powyższe knigi nie są suchym zapisem faktów, a fajnie skomponowanymi opisami traktującymi o obyczajowości mieszkańców miasta (co także składa się na ogólny rys jednostki miejskiej) itp, także raczej się nie zanudzisz przy lekturze.

A co do 'Korzeni Miasta', to marzy mi się komplet wydawnictwa na półce. Tylko ta cena :\\

Piekutoszczak
10-12-2010, 16:33
poszukaj tego http://www.gandalf.com.pl/b/niebieski-syfon-z-dziejow-bazaru/ dla mnie to pozycja obowiązkowa..... :)

Dodatkowo oblukaj sobie cos z tego... jest w czym wybierać...
http://www.ksiegarnia-warszawska.pl/index.php?cPath=24_178&sort=2a&page=1

yossarian1916
10-12-2010, 20:44
Jako że ciekawa architektura warszawska nie kończy się na 1939, polecam świetne wydawnictwo niezastąpionego Zielińskiego dotyczące stołecznego socrealizmu, opisującą też nastroje i koncepcje w trakcie odbudowy miasta.

księciuniu
13-12-2010, 09:02
Halo
Ale kościół przy wolskiej/sokołowskiej to jest właśnie św. Stanisława Biskupa

edit:
a dokładniej
Kościół św. Stanisława Biskupa i męczennika parafii św. Wojciecha na Woli

:zapomnialem:
Zawsze żyłem w przekonaniu, że ten kościół przy Wolskiej/Sokołowskiej, to jest Świętego Wojciecha i nikogo więcej ;) . Ale jak teraz sprawdziłem w Wiki, to rzeczywiście: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Stanis%C5%82awa_Bi skupa_i_M%C4%99czennika_parafii_%C5%9Bw._Wojciecha _na_Woli
Ale jest też przecież niedaleko kościół „czystostanisławowobiskupi” – róg Kasprzaka i Bema, który pewnie miał na myśli legart podpowiadając, że jest blisko: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Stanis%C5%82awa_Bi skupa_M%C4%99czennika_w_Warszawie

Może ktoś będzie wiedział/znajdzie skąd się wziął Stanisław Biskup przy Św. Wojciechu ?

legart
13-12-2010, 09:09
Za cholerę nie wiem dlaczego 2 kościoły odległe od siebie o 700 metrów mają takie same wezwanie. Żadna mi znajoma osoba nie nazywa kościoła na Wolskiej - Św. Stanisławem, wszyscy potocznie św. Wojciechem, nawet księża...

księciuniu
13-12-2010, 09:14
Za cholerę nie wiem dlaczego 2 kościoły odległe od siebie o 700 metrów mają takie same wezwanie. Żadna mi znajoma osoba nie nazywa kościoła na Wolskiej - Św. Stanisławem, wszyscy potocznie św. Wojciechem, nawet księża...

To fakt, całą podstawówkę się tam rekolekcjonowałem (tj. w Św. Wojciechu) i nigdy nie słyszałem o Stanisławie, a teraz po latach takie odkrycie :)

iniemamniejusz
13-12-2010, 16:24
No dobra, bo małym ale wnikliwym śledztwie sprawa się wyjaśniła chyba.
W internecie za cholerę nie mogłem znaleźć rozwiązania to to proste pytanie.
Zadzwoniłem do kancelarii Parafii św. Wojciecha. Generalnie google jak i kilka innych stronek podaje bład.
Rzeczywiście są to dwie różne parafie
1. św. Wojciecha
2. św. Biskupa Męczennika
które generalnie są obok siebie. Stąd błąd.
Kościół na zagadce to oczywiście św. Wojciech, a z racji tego, że obie parafie są praktycznie w tym samym miejscu, są też razem opisane.

Michu
13-12-2010, 17:55
Za cholerę nie wiem dlaczego 2 kościoły odległe od siebie o 700 metrów mają takie same wezwanie. Żadna mi znajoma osoba nie nazywa kościoła na Wolskiej - Św. Stanisławem, wszyscy potocznie św. Wojciechem, nawet księża...

A to nie jest coś związanego z parafią? Na Chłodnej stoi kościół pw. Karola Boromeusza, natomiast wszyscy jak jeden maż mówią "kościół św. Andrzeja", choć faktycznie jest to parafia.

rey
14-12-2010, 11:03
Tak sobie szukam odpowiedzi na zagadkę Paolo i zajrzałem na wiki:

http://i51.tinypic.com/5ma2z5.jpg

Nie wiem jak się to tam poprawia, ale może ktoś by się podjął? Włos jeży się na głowie... :ucieka:

milton
14-12-2010, 11:22
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8813187.html

Przedwojenny film o Warszawie odnaleziony w Toruniu

Amatorski film z przedwojennej Warszawy przez ponad 70 lat leżał w rodzinnym archiwum w Toruniu. Wydobyty z piwnicy okazał się unikatem. Nakręcono go na kolorowej kliszy.

A co do tych błędów, to mysi być chyba celowe działanie :/ nie jest możliwe zrobienie ich tylu w tak krótkim materiale. Nie znam się, ale może to jakiś wirus, albo robota hakera.

PanC
14-12-2010, 11:31
Tak sobie szukam odpowiedzi na zagadkę Paolo i zajrzałem na wiki...

Zajrzałeś bowiem na stronę pisaną w "nowej ortografii":

http://ortografia4.appspot.com/wiki/strona_g%C5%82%C3%B3wna

Nie wiem komu się to chce robić, ale jest to idiotyczne do bólu. Swoją drogą ciekawe, czy to się zamienia automatycznie, czy też jakiś gamoń wklepuje te błędy manualnie.

Osobiście mierzi mnie tego typu działanie, gdyż w kwestii pisowni i wysławiania się raczej staram się być purustą. ;)

rey
14-12-2010, 11:32
Osobiście mierzi mnie tego typu działanie, gdyż w kwestii pisowni i wysławiania się raczej staram się być purustą. ;)

:ucieka: Ładnie Panie purusto (?) :D

PanC
14-12-2010, 11:37
:ucieka: Ładnie Panie purusto (?) :D

:klnie: 3 razy sprawdziłem przed wysłaniem... :wstyd:




:lol:

Paolo'
14-12-2010, 15:54
http://tinypic.pl/i/00050/w0ayfrcez0ou_t.jpg

Co do tego domu na Tatrzańskiej i wpisu Warszawiaka, to czasy Grzesiuka (w sensie przedwojenne) pamięta jeszcze na pewno ta kamienica, która stoi centralnie przed nią od strony ulicy.

Orzeł
14-12-2010, 19:00
Temat związany z Warszawą, ale nie z zagadkami...
Obejrzałem to zdjęcie... słowami się tego opisać nie da.

http://www.leonard-sempolinski.pl/galeria/d_R0000018579.jpg
Warszawa, ul. Podwale. Wanna z popiołami, ok 1945 roku.

Ta galeria na stronie.... to jest coś niesamowitego. Za głupi jestem by opisać to słowami.

MK
14-12-2010, 22:01
Wie ktoś może jakiej daty są budynki mieszkalne ciągnące się wzdłuż Paryskiej po jej zachodniej stronie, bliżej skrzyżowania ze Zwycięzców?
Są w tak tragicznym stanie, że czasami zastanawiam się, czy nie są przedwojenne.

yossarian1916
15-12-2010, 11:03
Są. Jeden z forumowiczów tam mieszka, przedwojenne klatki, piece kaflowe itp;)

Piekutoszczak
17-12-2010, 15:28
http://i51.tinypic.com/zjfmu1.jpg
http://i55.tinypic.com/6r6f0m.jpg

Czyli Armi Ludowej to było już po zbudowaniu całej trasy?

karakan
17-12-2010, 16:43
Aleja Armii Ludowej to część trasy Łazienkowskiej i chyba pojawiła się już po wybudowaniu całej TŁ.

Piekutoszczak
17-12-2010, 16:48
Dzięki.

karakan
17-12-2010, 16:54
Wie ktoś czemu ta nazwa się jeszcze utrzymała?

Ardiano
17-12-2010, 20:09
Armii Ludowej?? Z tego co pamietam, to kilka lat temu pojawił się pomysł zmiany komunistycznych nazw ulic, ale upadło chyba z powodów finansowych.

korniszon
23-12-2010, 13:27
Gwoli ścisłości, miejscówka z zagadki Zdziska z al. Wilanowskiej ma nr 363, nie 1.

Wiem, że tak powiem, na pewno. :lol:


pozdro dla służewieckich patoli (tak, B., dla Ciebie również, wiem, że czytasz) :lol:

karakan
23-12-2010, 13:33
Tyż prawda.
Wilanowska 1 to jakoś tak przy pałacu na Wilanowie :chytry:
Może miał być ! , a wyszło 1?

Zdzisiek
23-12-2010, 15:28
Gwoli ścisłości, miejscówka z zagadki Zdziska z al. Wilanowskiej ma nr 363, nie 1.
Wiem, że tak powiem, na pewno. :lol:


Tyż prawda.
Wilanowska 1 to jakoś tak przy pałacu na Wilanowie :chytry:
Może miał być ! , a wyszło 1?


Prawdę powiem, numeracji z mojej zagadki nie znam. Ale z pewnością nie jest to nr. 1 na Al. Wilanowskiej.
Nr. 1, to była "beka" !!!, wyłapana przez "sprytniejszych".
Bo nie ma nr. 1 !!!. Wbrew zasadom, nr.1 (przed wojną), to była posesja
za cmentarzem (po prawej stronie, od al. Wilanowskiej), w miejscu gdzie powinny zaczynać się numery parzyste...
Administracyjnie jak popatrzymy na np. rejonizację szkolną, to jest wtedy
podana strefa po lewej stronie (al. Wilanowska nr 1 -do 33 np.), ale tylko administracyjnie.

jak ktoś wie coś na ten temat, to proszę !,
mogłem popełnić błąd.

karakan
23-12-2010, 19:09
Najmniejszy nieparzysty to chyba nr.5 i jest to już budynek wchodzący w tzw Miasteczko Wilanów.Obok jest 7 i nietypowo, bo w głąb "miasteczka" 9.

Pewnikiem 1,3 pojawią się z jakimiś nowymi blokami/budynkami po lewej stronie Wilanowskiej(stojąc w stronę Sikorskiego)

karakan
27-12-2010, 10:09
http://www.warszawa1939.pl/index.php?r1=marszalkowska_110&r3=0

To nie jest Harczyków?Ta z wieżyczką?

księciuniu
27-12-2010, 10:15
Tak tp właśnie wyglada z kilku miejsc w sieci - Harczyków z wieżyczką Marszałkowska 108, a ta z Twojej zagadki to Marszałkowska 110

karakan
27-12-2010, 10:21
Tak właśnie.Mój błąd polegał na tym ,że przegapiłem ,że to był róg z Marszałkowską.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni :)

księciuniu
27-12-2010, 10:31
Co do mojej fotki z kolejnej zagadki (Wolska), to bazowałem na opisie ze strony (wyglądajacej na rzetelną) - cóż, zdjęcia z czasów, ktorych człowiek dobrze nie pamięta ;) i nie wszystko rozpoznaje

karakan
27-12-2010, 10:53
Jak się będziemy nawzajem poprawiać, to zostaniemy omnibusami roku! :konfetti:

Tuzin
27-12-2010, 11:03
To nie może być Ordona, przynajmniej zakładając że zdjęcie jest robione z Wolskiej, bo tam nie było takiej zabudowy. Wszystko widać na ortofotomapie. O ile ta solidna kamienica się może zgadzać, to nie sądzę, żeby od 1945 wszystkie te drewniaki były wymiecione.

Edit.
Chociaż po głębszej rozkmince zaczynam zmieniać zdanie :P Widać na ortofoto z 1945 ten podwójny słup. Kamienica murowana po drugiej stronie też się zgadza. Są jakieś resztki tego piętrowego drewniaka w oddali po lewej i drewniaka po prawej dolepionego do "niebotyku". Brakuje tylko drewniaka najbliżej po lewej, ale w 1945 mogło go nie być i teren mógł zostać uprzątnięty.

karakan
27-12-2010, 11:24
http://sirencityboy.wordpress.com/2009/08/21/ulica-ordona-2/

Może to coś nam podpowie?

Tuzin
27-12-2010, 11:34
Raczej nie bardzo, bo mowa jest o rejonach bardziej na południe - jeszcze za Kasprzaka i Jana Kazimierza. Ta kamieniczka jeszcze stoi, nawet penetrowałem w sobotę okolicę.

karakan
27-12-2010, 11:49
Przez 6 lat jeden drewniak mógł wyparować ;)

ivan
27-12-2010, 12:17
http://i55.tinypic.com/2506ys1.jpg Dodam jeszcze że po lewej stronie przy skrzyżowaniu znajdował się przystanek kolejki Warszawa Zacisze , niestety nigdzie nie mogę znaleźć żadnej fotografii tego obiektu . Dla zainteresowanych tematem link do teledysku Skaldów zrealizowanego na trasie kolejki Mareckiej . http://www.youtube.com/watch?v=0l8MiaXj3h0

karakan
27-12-2010, 20:47
Kusociński :piwo:

Właśnie dla takich rozkminek powstał ten temat!

księciuniu
27-12-2010, 22:07
Kusociński :rzut: Zdajesz sobie sprawę, że podważasz to, co było napisane w Internecie :prawi:

A tak na poważnie, to gratuluję rozkminki i kajam się :wstyd:
Też mi to wyglądało coś zbyt "małomiejsko" jak na Wolską, ale będąc pod presją zadania zagadki zagłuszyłem w sobie wszelkie wątpliwości ;)

legart
30-12-2010, 07:50
http://merlin.pl/Szemrane-towarzystwo-niegdysiejszej-Warszawy_Stanislaw-Milewski,images_product,15,978-83-244-0108-6.jpg

właśnie wypożyczyłem z biblioteki - dla mnie dobre, nawet bardzo dobre, już w pierwszym rozdzila zaznajmniamy się z Tatą Tasiemką i Felkiem Zdankiewiczem. Dużo opisów szemranych akcji, bohaterów, procesów. Fajne ryciny, a zwłaszcza obrazki satyryczne z epoki.

opis z Merlina:

Kontynuacja Intymnego życia niegdysiejszej Warszawy. I tym razem autor zabiera nas w podróż w czasie i oprowadza po ciemnej stronie miasta, gdzie w zaułkach czyhali zabójcy, wyreźnicy i doliniarze byli prawdziwą plagą, kasiarze budzili przerażenie bankierów, a oszuści i naciągacze mieli się całkiem dobrze. Poznajemy język, przesądy i obyczaje złodziei. Nie zabraknie też opowieści o ?sławnych? przestępcach, o których śpiewano ballady. Półświatek w całej krasie. Ale ręka sprawiedliwości również i wtedy dosięgała złoczyńców. Wieża i dom poprawy, więzienie i zesłania. A nawet miecz i szubienica. Są tu opisy głośnych procesów, warunków odbywania kary i... złodziejskich akademii w więzieniach.

karakan
30-12-2010, 21:42
http://i51.tinypic.com/2chanr.jpg

http://i55.tinypic.com/4uevxf.jpg

Utrwalamy :]

Wybrzeże Kościuszkowskie róg Tamka

PanC
30-12-2010, 22:21
Odnośnie tego neogotyckiego obiektu o nazwie Bazar Przemysłu Ludowego komentarz głosi, że "istniejący budynek posiada elewację tak różną od pierwotnego wyglądu, że prawdopodobnie nie ma nic wspólnego z przedwojennym obiektem". Sprawdziłem na ortofotomapie link (http://www.mapa.um.warszawa.pl/mapa/Mapa.aspx?service=Historical&L=PL&X=7502086.1172415&Y=5789458.22490667&S=1000&O=0) i rzeczywiście, sąsiedni gmach centrali Alfa Laval oraz nasza elektrownia przetrwały wojnę praktycznie bez szwanku, natomiast obiekt pomiędzy miał pecha. Cień wskazuje, że go mocno z powietrza (?) poharatano.

karakan
31-12-2010, 09:12
Wygląda na to ,że coś przez dach tam wpadło.

Na drugim zdjęciu w dolnym lewym rogu widać podziemny szalet miejski :)

Tuzin
31-12-2010, 11:58
Może został podpalony razem z całą pierzeją. Dla betonowych modernistycznych budynków powodowało to jedynie konieczność remontu, a dla takiej ceglanej kamienicy było zabójcze. Zresztą schemat ćwiczony w Warszawie w wielu innych miejscach.

karakan
02-01-2011, 08:01
http://i55.tinypic.com/10mklxv.jpg

Wiecie co to za "pawilony" są tuż przy Nowogrodzkiej?
Jest na jednym frontem do nas jakiś napis , ale nie daje rady odczytać.

karakan
02-01-2011, 09:17
No ale gdzie ta kolej , bo coś nie kumam?

Dworzec był tu gdzie na zdjęciu , a na kolejkę z buta cieli na skos?

karakan
02-01-2011, 15:03
Jaśniej :)

Cały czas myślałem ,że tory były tam gdzie teraz.

karakan
02-01-2011, 19:25
Chwilę ta kamienica postała.

PanC
02-01-2011, 22:25
A ja się odniosę do tego zdjęcia od nieco innej strony. Marzy mi się Warszawa "przeładowana" w ścisłym centrum, tak jak na zdjęciu. Zdaję sobie sprawę, że jest to życzenie absurdalne, ale pomarzyć sobie można 8). A z drugiej strony, jeździłem do roboty miedzy świętami a nowym rokiem i trasa notorycznie zakorkowana (Rzymowskiego-Marynarska-Hynka) była zupełnie przejezdna. I takie tam...

StMo
03-01-2011, 09:18
Chwilę ta kamienica postała.

Pozostał fragment tej kamienicy dokładnie ściana z cegieł, na której umiejscowiono miejsce pamięci.

http://i56.tinypic.com/nvxxck.jpg

Paolo'
03-01-2011, 09:24
Pytanie tylko na ile ta ściana jest oryginalna. Bo jeśli się nie mylę, to obiło mi się o uszy, że została ona odtworzona już po zburzeniu tej kamienicy, która w rzeczywistości stała w trochę innej odległości od ulicy.

StMo
03-01-2011, 09:47
Pytanie tylko na ile ta ściana jest oryginalna. Bo jeśli się nie mylę, to obiło mi się o uszy, że została ona odtworzona już po zburzeniu tej kamienicy, która w rzeczywistości stała w trochę innej odległości od ulicy.

Odpowiedzią na to pytanie jest odnalezienie fotek z budowy Hotelu Forum. Wtedy będzie można zobaczyć czy ściana pozostała czy została "dobudowana"
Trzeba brać też pod uwagę że skrzyżowanie to przeszło gruntowną przebudowę- powstały przejścia podziemne a Marszałkowska została poszerzona.

Paolo'
03-01-2011, 10:06
Znalazłem coś takiego. Mur musiałby stać gdzieś w miejscu tych baraków po lewej stronie.

http://i52.tinypic.com/19p6br.jpg

StMo
03-01-2011, 10:57
To zagadka rozwiązana.
Budynek hotelu został w całości wybudowany przez Szwedów. Polacy przygotowali jedynie teren pod inwestycję, rozbierając m.in. kamienicę przy Alejach Jerozolimskich 31. W tym miejscu stoi dziś zrekonstruowany fragment ściany z tablicą pamiątkowa.

Warszawiak
03-01-2011, 12:02
Niezdobyta reduta we wrześniu 1939

Podczas obrony Warszawy we wrześniu 1939 roku na terenie Reduty Wolskiej walczyła 8 kompania 40 pułku piechoty „Dzieci Lwowa” pod dowództwem por. Zdzisława Pacaka – Kuźmirskiego. Bój o ta część miasta rozpoczął się w godzinach rannych 9 września 1939 roku i trwał ok. godziny. Niemców załamała ściana ognia wydobywająca się z podpalonych beczek terpentyny, ustawionych po obu stronach ul. Wolskiej. Terpentyna pochodziła z niedalekiej fabryki chemicznej „Dobrolin”. Beczki ustawiono celowo w oczekiwaniu na atak czołgów. Zwycięstwo Polaków było całkowite. Reduta nie została zdobyta pomimo jeszcze kilkukrotnych szturmów niemieckich. Poddano ją dopiero w momencie kapitulacji całego miasta 27 września 1939 r.. Na terenie reduty jest mogiła żołnierzy którzy wtedy zginęli.
Podczas uroczystości powojennego przekazania reduty mieszkańcom w latach 60-tych, znicz na płycie zapalił gen Juliusz Rómmel dowódca armii „Warszawa” z 1939 roku.
:look:

legart
03-01-2011, 12:10
W komiksie o obronie Warszawy w którym Relaxie była scena jak toczyli te beczki na niemców...

TNTP
03-01-2011, 12:33
o zmuliłem, że jest ten temat i nie potrzebnie się produkowałem w samych zagadkach. W relacji strony niemieckiej wyglądało to trochę inaczej. Jak ktoś chce to to wrzucę. A ten wklejony fragment to chyba z Porwita??

Warszawiak
03-01-2011, 12:41
http://reduta.waw.pl/reduta-swiadek-historii-miasta/

Praha
03-01-2011, 13:40
A propo zagadki Ivana o zajezdni tramwajowej na Inżynierskiej i małej rozkminki na temat które tramwaje były pierwsze:) :
"...Z tego miejsca w 1866 roku na ulice stolicy wyjechały pierwsze tramwaje konne. Obecny gmach powstał w 1922 roku i obsługiwał już składy elektryczne.

Z powodu charakterystycznej rzeźby nad wejściem, zaprojektowanej przez znanego architekta Jacka Dzierżanowskiego, budynek jest także nazywany "Domem pod Syreną".


http://www.tvp.pl/warszawa/aktualnosci-z-regionu/inne/dom-pod-syrena-zabytkiem/1623556

ivan
08-01-2011, 12:38
Rozbiórka kościoła Św Klary i zakonu Bernardynek 1843 r .http://i56.tinypic.com/10zqooj.jpg

Zdzisiek
10-01-2011, 20:36
http://i51.tinypic.com/2evde75.jpg

...

StMo
12-01-2011, 07:49
Pierwszy lot samolotu w Warszawie odbył się 16 września 1909 r. Francuz Legagneux na dwupłacie typu Farman-Voisin przeleciał odległość stu metrów na wysokości kilku metrów. Lot ten trwał zaledwie minutę i 15 sekund.

13 sierpnia 1911 roku na samolocie Etrich Taube Michał Scipo del Campo jako pierwszy Polak odbył lot nad Warszawą, nieświadomie wlatując w zakazaną decyzją gubernatora przestrzeń powietrzną miasta. Po starcie wzniósł się na 500 metrów i skierował się wzdłuż Marszałkowskiej nad Ogród Saski, po czym wykonał krąg nad Starym Miastem i Zamkiem Królewskim. Na Pole Mokotowskie powrócił trasą wzdłuż Traktu Królewskiego i Alei Jerozolimskich. cały lot trwał 17 minut. Podczas odbywanych wcześniej pokazów piloci latali zazwyczaj nisko nad samym lotniskiem (leżącym ponadto poza granicami Warszawy) i ograniczali zasięg do jego bezpośredniego rejonu. W ten między innymi sposób respektowali zakaz latania nad miastem wydany przez komendanta policji. Del Campo przypuszczalnie nie został poinformowany o tym rozporządzeniu i nieświadomie je złamał. Jego wyczyn spowodował jednak wybuch entuzjazmu wśród mieszkańców stolicy i jednocześnie zamieszanie na ulicach. Tłumy mieszkańców od razu podążyły z całego miasta w stronę lotniska, aby obejrzeć śmiałka.

W tym samym czasie Stanisław hrabia Lubomirski pędził w przeciwną stronę - do ratusza, by zażegnać wybuch: wściekłości u policmajstra. Szczęśliwie nie było to trudne, jako że osoba prezentująca samoloty przed obliczem Najjaśniejszego Pana z pewnością nie jest byle kim, po za tym jest osobą przyjezdną nie znającą miejscowych przepisów. Wypada przypuszczać, iż policmajster był przekonany, iż chodzi o cudzoziemca, dlatego aferę udało się rozmydlić bez konsekwencji dla pilota.

PeCe
14-01-2011, 22:58
Ten temat będzie najbardziej odpowiedni, żeby się jutro nie kręcić w kółko. Muszę zabrać 2 osoby z jakiegoś przystanku przy rondzie Starzyńskiego, żeby dalej jechać na Białołękę. Będę jechał od strony Żaby. I moje pytanie: Gdzie tam znajduje się przystanek autobusowy? Na Starzyńskiego przed rondem po prawej stronie, czy skręcając w prawo na Jagiellońskiej w stronę Modlińskiej po prawej stronie? Z góry dzięki :)

MałaMi
14-01-2011, 23:01
Ten temat będzie najbardziej odpowiedni, żeby się jutro nie kręcić w kółko. Muszę zabrać 2 osoby z jakiegoś przystanku przy rondzie Starzyńskiego, żeby dalej jechać na Białołękę. Będę jechał od strony Żaby. I moje pytanie: Gdzie tam znajduje się przystanek autobusowy? Na Starzyńskiego przed rondem po prawej stronie, czy skręcając w prawo na Jagiellońskiej w stronę Modlińskiej po prawej stronie? Z góry dzięki :)



Przed rondem po prawej na bank, ale tam sa dwa przystanki

karakan
15-01-2011, 07:55
Tak czy inaczej każ im stać na Jagiellońskiej w stronę Białołęki.
Tam zaraz pod wiaduktem odchodzi taka droga równoległa do Jagiellońskiej.Niech tam stoją.

Będziesz kołował,staniesz na przystanku, przyjedzie pińcet autobusów i zaczną trąbić.Ja zawsze każe się pasażerom dostosowywać jak pobieram gdzieś z miasta.

januszek
17-01-2011, 12:48
http://img.youtube.com/vi/ZLtocKqUq_E/0.jpg

wbijam bez zasad , ale wiecie gdzie to?

Pewnym problemem w mojej zagadce może okazać się fakt, że sam nie wiem gdzie została owa fotografia wykonana:). Pewne, że w Warszawie.

Piekutoszczak
24-01-2011, 09:31
podbijam temat... po do drugiej ligi spadł...

http://www.czarnyroman.waw.pl/

karakan
26-01-2011, 18:51
Nie wiem czy to nie było iskra do założenia tego tematu :

Swego czasu pytałem o kamienicę na Placu Konstytucji , która w jako takim stanie przetrwała wojnę i stała w czasie budowy zabudowań wokół placu.
Wygrzebałem zdjęcie z innej perspektywy.Tamto w temacie zagadki warszawskie już zresztą nie hula.

http://i56.tinypic.com/nw0nrb.jpg

A tu starsze foto i widać tą kamienicę + jakaś dobudówka niska.:

http://i53.tinypic.com/2eyz2ux.jpg

St. Mokotów
26-01-2011, 19:26
To chyba jeden z ostatnich zachowanych fragmentów tego ciągu kamienic. Wiem, że przed wojną znajdował się tutaj szpital/przychodnia.

http://pieknawarszawa.files.wordpress.com/2010/06/9.jpg?w=404&h=602

MaCieJeWski
26-01-2011, 19:37
To jest chyba za salonem EURO AGD RTV

St. Mokotów
26-01-2011, 19:39
To jest chyba za salonem EURO AGD RTV

A.k.a. Berlin :)

karakan
26-01-2011, 19:40
i nie jest tym samym ciągiem kamienic..

MaCieJeWski
26-01-2011, 19:54
to chyba są pozostałości po starej Marszałkowskiej

Zdzisiek
26-01-2011, 20:21
http://i55.tinypic.com/28mlc37.jpg

Są to najprawdopodobniej pozostałości, ciągu kamienic na ul. Marszałkowskiej,
pomiędzy Placem Zbawiciela, a Placem Konstytucji.

Zdzisiek
26-01-2011, 20:50
http://i54.tinypic.com/2m3636e.jpg

Plan z 1935 roku. Odcinek między ul. Koszykową, a Pl. Zbawiciela.
Na zielono zachowane budynki do dziś, na pomarańczowo, nie istniejace już.

Orzeł
26-01-2011, 22:45
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=554628

Zaciekawiony pytaniem o budynek Kulczyka w zagadkach zajrzałem.

Pierwsza myśl ? Że jak? Ten pierdolnik ma stanąć mi przed oknem? No chyba ich pojebało !

Wie ktoś coś na ten temat? Czy to aktualne i nadal ma to stanąć, bo w tym parku który wyrósł tam biega co rano mój pies który leje na te Kulczyka własność ;)

Tuzin
26-01-2011, 22:51
Kulczyk się obniżył do 130 metrów:
http://jarmuszkiewicz.pl/mateq/matek/kulczyk_investments.jpg

Orzeł
26-01-2011, 22:58
Dzięki Tuzin, te 130 m też mnie jednak nie cieszy, ale jednak chyba to lepsze...A taki miałem ładny widok na korki ;)

MaCieJeWski
26-01-2011, 22:59
To chyba z kasa cieniutko u Pana Janka- o połowę zmalał

karakan
28-01-2011, 15:29
http://www.youtube.com/watch?v=Ki19Zo1DnUo&feature=channel

Warszawa 1958r.Sporo miażdżących system kadrów.
Dziwi mnie komentarz.Krytyka za PRL?

http://www.youtube.com/watch?v=2xn7O5XqjTU&feature=channel Ten z 1956r.
Też niezły.Sami zobaczcie czemu.

http://www.youtube.com/watch?v=7094itKksL0&feature=player_embedded 1971. Widac budowę forum i przejść podziemnych.

PanC
07-02-2011, 14:59
Jako, że temat nam zjechał i jakiś czas temu nadarzyła się okazja, by coś tu napisać, chciałbym wrócić do tematu dwóch kościołów z Krakowskiego P.

Otóż jak ze zdumieniem skonstatowałem, obie pełne nazwy zawierają w sobie sformułowanie "Józef Oblubieniec", czyli mamy:
- Kościół Wizytek w Warszawie, pod wezwaniem Opieki św. Józefa Oblubieńca Niepokalanej Bogurodzicy Maryi;
i drugi
- Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca.

Podejrzewam, że nie tylko mnie ten fakt wyprowadził na manowce, tak czy siak postanowiłem się podzielić tym spostrzeżeniem z gremium. :)

Na koniec z dziennikarskiego obowiązku dorzucę parafię św. Józefa Oblubieńca NMP przy Deotymy (była chyba jakiś czas temu zagadka z tej okolicy) oraz w Ursusie przy Sosnkowskiego.
Pozakonkursowo, zna ktoś jeszcze jakieś warszawskie "Oblubieńce"?

ivan
07-02-2011, 15:03
Jako, że temat nam zjechał i jakiś czas temu nadarzyła się okazja, by coś tu napisać, chciałbym wrócić do tematu dwóch kościołów z Krakowskiego P.

Otóż jak ze zdumieniem skonstatowałem, obie pełne nazwy zawierają w sobie sformułowanie "Józef Oblubieniec", czyli mamy:
- Kościół Wizytek w Warszawie, pod wezwaniem Opieki św. Józefa Oblubieńca Niepokalanej Bogurodzicy Maryi;
i drugi
- Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca.

Podejrzewam, że nie tylko mnie ten fakt wyprowadził na manowce, tak czy siak postanowiłem się podzielić tym spostrzeżeniem z gremium. :)



Święte słowa .:dziekuje:

księciuniu
07-02-2011, 15:16
Pytając w zagadce o Kościół Seminaryjny (czyli Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca) liczyłem po cichu na pomylenie go z „Wizytkami”, ale to z uwagi na fakt, że stoją przy tej samej ulicy, obydwa są dosyć podobne gabarytowo i podobnie usytuowane (cofnięte od Krakowskiego), a „Wizytki” są bardziej znane. I nie zawiodłem się ;)

Co do ich „pełnych nazw”, to przyznam, że wiedziałem pod jaką funkcjonuje seminaryjny (związałem się w nim świętym węzłem i był z tym nawet problem, bo się pełna nazwa na zaproszeniach nie mieściła :) ), ale „Wizytki”, to „Wizytki”. Nawet z własnych zagadek się cżłowiek może czegoś dowiedzieć :)

Tuzin
09-02-2011, 11:33
Po mojemu też... tak... robiąc to zdjęcie dziś... z tyłu miałbyś Al. Prymasa Tysiąclecia...

Kamienica po prawej na pierwszym planie została wyburzona. Ta na drugim planie jest obudowana radosną twórczością z lat 90tych. Zjazd został zalany asfaltem i poszerzony. Po lewej na pierwszym planie obecnie stoi jeszcze wpasowany biurowiec.

Piekutoszczak
09-02-2011, 11:38
Kamienica po prawej na pierwszym planie została wyburzona. Ta na drugim planie jest obudowana radosną twórczością z lat 90tych. Zjazd został zalany asfaltem i poszerzony. Po lewej na pierwszym planie obecnie stoi jeszcze wpasowany biurowiec.

Plus dość charakterystyczna miejscówka ze względów "kibicowskich". :chytry:

legart
09-02-2011, 11:54
No właśnie ta kamienica na rogu Bema trochę mi pasowała, ciekawe dlaczego ją wyburzyli, na oko wygląda na dobry stan

Tuzin
09-02-2011, 12:00
Na ortofoto widać, że trochę nie licowała się z budynkiem szkoły, a może mieli w planach poszerzanie Bema. Jak nie było Prymasa, to ta ulica była główną arterią północ-południe w tym rejonie Woli.

legart
10-02-2011, 11:00
Wg mnie w lewo odchodzi dalej Złota, ale zagdza się, chodzi o to skrzyżowanie.
(jak widać, widoczna na pierwszym planie, już nieistniejąca, kamienica nie padła wcale ofiarą działań wojennych - zdjęcie jest z 1949 r.).

Praha :prosze:



Ciekawi mnie ile po wojnie komuniści wyburzyli dobrych kamienic bez żadnego dobrego powodu typu budowa trasy szybkiego ruchu...

Praha
10-02-2011, 11:22
Ciekawi mnie ile po wojnie komuniści wyburzyli dobrych kamienic bez żadnego dobrego powodu typu budowa trasy szybkiego ruchu...

Na pewno było ich trochę... Strasznie mnie to wkurwia jak o tym pomyślę. Tak samo działa na mnie jak widzę nasze warszawskie kamienice ze skutym przez komuchów tynkiem aby wyglądały na bardziej robotnicze...

legart
10-02-2011, 11:34
Na pewno było ich trochę... Strasznie mnie to wkurwia jak o tym pomyślę. Tak samo działa na mnie jak widzę nasze warszawskie kamienice ze skutym przez komuchów tynkiem aby wyglądały na bardziej robotnicze...

Gdzieś czytałem że secesja na Wileńskiej przed skuciem dorównywała wiedeńskiej

Praha
10-02-2011, 11:59
To może być prawda wystarczy popatrzeć uważnie na te kamienice na Wileńskiej między Targową a Inżynierską - pozostałości tej "secesji" widać do dzisiaj.
W tym miejscu chciałbym przekazać serdeczny ch... w d.... pomysłodawcom tej idei...

Piekutoszczak
10-02-2011, 13:01
Hmmm, o to skrzyżowanie mi chodziło, ale czy patrząc na usytuowanie tramwaju na zdjęciu fotograf na pewno mial teatr za sobą, a nie po swojej lewej ręcę (a za sobą chodnik idący wzdluż Grochowskiej) ? :hmm:

Jak to mam w zwyczaju wrzucał swoje zdjęcia... :foto:

- tramwaj po prawej jedzie Zamoyskiego... w stronę Grochowskiej
- gostek z plecakiem idzie od przystanku na Zamoyskiego (z boku "Powszechniaka").
- po lewej masz przejście dla pieszych, skręt w prawo z Zielenieckiej w Zamoyskiego.

Plus zdjęcie z "lotu ptaka" :) z umiejscowieniem tego słupa...
http://i51.tinypic.com/20z1vo4.jpg

więc za plecami nie mogłem mieć Grochowskiej...

księciuniu
10-02-2011, 13:10
Po dogłębnej analizie i przejrzeniu różnych zdjęć tego miejsca uznaję odrzucenie mojej reklamacji za uzasadnione - też myślałem o tym słupie, ale troszkę pod innym kątem "ustawiłem" fotografa.

Nauczka na przyszłość - odpowiadać z większym rozmachem :)

Piekutoszczak
10-02-2011, 13:12
Zresztą... zwykle jak pytam o ulicę... to wyraźnie jest to zaznaczone... a w tym wypaku pytałem "CO"... :)

Orzeł
10-02-2011, 15:48
Pytanie mam odnośnie ZEBRA TOWER do Państwa, a w szczegółności PanC, jako że zadawał zagadkę.

Kiedy go OFICJALNIE otworzono? Widzę w środku już meble, a pytam, gdyż organizowaliśmy im 'nieoficjalne' otwarcie.... grubo ponad rok temu (impreza dla inwestora oraz firm które chciały tam teren wykupić), gdy nie było nic prócz wylanego betonu. Wiało jak 150, nie było wind, nie było kompletnie nic... czysty beton (a gdzie nie gdzie nawet i tego brakowało ;)) I ciekawi mnie kiedy tam się 'wprowadzono'.

Piekutoszczak
11-02-2011, 08:03
Dla formalności potwierdzam.
Nie wiem już sam gdzie fotki robić aby utrudnić zgadującym bo żadna moja zagadka ostatnio nie powisiał dłużej niż kilkanaście minut :(

Poziom rośnie... :) więc pozostaje się tylko cieszyć...
Trzeba podnieść poprzeczkę i zacząć robić troszeczkę trudniejsze ujęcia...

PanC
11-02-2011, 15:14
Pytanie mam odnośnie ZEBRA TOWER do Państwa, a w szczegółności PanC, jako że zadawał zagadkę.

Kiedy go OFICJALNIE otworzono? Widzę w środku już meble, a pytam, gdyż organizowaliśmy im 'nieoficjalne' otwarcie.... grubo ponad rok temu (impreza dla inwestora oraz firm które chciały tam teren wykupić), gdy nie było nic prócz wylanego betonu. Wiało jak 150, nie było wind, nie było kompletnie nic... czysty beton (a gdzie nie gdzie nawet i tego brakowało ;)) I ciekawi mnie kiedy tam się 'wprowadzono'.

W telegraficznym skrócie: właśnie pojechał tam człowiek kończyć przeprowadzkę dużej fimy elektronicznej ;).
Tam cały czas trwają przebudowy, adaptacje, meblowania. Więc nie będzie momentu, w którym wszyscy się "już wprowadzą", bo wcale niewykluczone jest, że za moment ktoś np. zbankrutuje, wyprzeda meble za 30% wartości i zniknie - w tej chwili to wręcz norma.
Nie powiem Ci kiedy oficjalnie to otwarto, bo nie zaobserowałem takiego momentu, mimo że od niecałych 2 mies. trzymam oko i ucho na pulsie - być może to była ta chwila, o której wspominasz.

Orzeł
18-02-2011, 09:36
Podpowiedź:
http://i55.tinypic.com/20zy8g9.jpg

Czy to jest ten nieistniejący już dworzec między Al. Jerozolimskimi, Żelazną i Chmielną?

Piekutoszczak
18-02-2011, 10:18
Czy to jest ten nieistniejący już dworzec między Al. Jerozolimskimi, Żelazną i Chmielną?

Tak...
Reduta tzw. "twardego frontu" (http://www.polskatimes.pl/warszawa/stronaglowna/140760,twardy-front-chrobrego-ii,id,t.html?cookie=1) - Dworzec Pocztowy - tu (http://mazowieckie.fotopolska.eu/13827,foto.html) lepsze zdjęcie plus krótki opis.

Orzeł
18-02-2011, 12:53
Tak...
Reduta tzw. "twardego frontu" (http://www.polskatimes.pl/warszawa/stronaglowna/140760,twardy-front-chrobrego-ii,id,t.html?cookie=1) - Dworzec Pocztowy - tu (http://mazowieckie.fotopolska.eu/13827,foto.html) lepsze zdjęcie plus krótki opis.

Tyle lat mieszkać VIS a VIS i nie wiedzieć, że taka historia toczyła się pod oknem. Niech to szlag. Podstawówka była imienia 'AK Chrobry II' za szczeniaka nigdy nie rozumiałem co to znaczy. Z czasem jednak człowiek szedł po rozum do głowy, teraz już nawet wiem, że walczyli o mój blok. Niesamowite. Z czasów gdy 'coś pamiętam' to była jedynie część budynku od str. ul. Chmielnej, tak na oko około połowa pozostała... Ale oczywiście zburzyli by zrobić sobie pastwisko z które za 40 lat będzie lasem.

Piekutoszczak
18-02-2011, 13:11
o tym co działo się w rejonie ul. Graniczną do ul. Grzybowskiej i ul. Grzybowska do ul. Żelaznej - możesz poczytać w tej książce (http://allegro.pl/wicher-wolnosci-dziennik-powstanca-zagorski-i1464256924.html)
plus jeszcze taka pozycja (http://www.ksiegarnia-warszawska.pl/product_info.php?products_id=6247)

gen. Antoni Chruściel "Monter" wypowiedział w Muranau słowa:


,, Co tu gadać, jedynie "Chrobry II" nie oddał Niemcom przez cały czas trwania akcji ani piędzi terenu.”

Hjubi
18-02-2011, 13:23
zespół szkół przeniesiono na gen. Zajączka.

Swoją drogą muszę przyznać że budynek łudząco przypomina halę i boisko znajdujące się właśnie na Zajączka 8) Czyżby szkołę przy Zajączka budowali na planach tej z ulicy Zgrupowania Kampinos?

MK
18-02-2011, 13:24
Tyle lat mieszkać VIS a VIS i nie wiedzieć, że taka historia toczyła się pod oknem. Niech to szlag. Podstawówka była imienia 'AK Chrobry II' za szczeniaka nigdy nie rozumiałem co to znaczy. Z czasem jednak człowiek szedł po rozum do głowy, teraz już nawet wiem, że walczyli o mój blok. Niesamowite. Z czasów gdy 'coś pamiętam' to była jedynie część budynku od str. ul. Chmielnej, tak na oko około połowa pozostała... Ale oczywiście zburzyli by zrobić sobie pastwisko z które za 40 lat będzie lasem.

Jak to o Twój blok? Przed wojną nie było bloków.

yossarian1916
18-02-2011, 19:46
Były, były, były. Nawet u nas.
Przykład pierwszy z głowy: budynki mieszkalne za siedzibą Ministerstwa Kolei na Pradze. Już z tendencją do chujowego umieszczania bokiem do ulicy.:bat:
Inna sprawa, że, Orle, nie mieszkasz w bloku, gdyż ten, z założenia, to wolnostojący budynek, kamienica zaś to budynek w zwartej zabudowie miejskiej, chośby powstała i rok temu.

Orzeł
18-02-2011, 22:19
Były, były, były. Nawet u nas.
Przykład pierwszy z głowy: budynki mieszkalne za siedzibą Ministerstwa Kolei na Pradze. Już z tendencją do chujowego umieszczania bokiem do ulicy.:bat:
Inna sprawa, że, Orle, nie mieszkasz w bloku, gdyż ten, z założenia, to wolnostojący budynek, kamienica zaś to budynek w zwartej zabudowie miejskiej, chośby powstała i rok temu.

yoss, oczywiście że kamienica, nie chciałem edytować postu, co by ludzie wątku nie pogubili. Wyjaśnienie poszło MK na PW ;)

jasin
19-02-2011, 05:04
Były, były, były. Nawet u nas.

dokładnie - albo blok dla pracowników Ministerstwa Spraw Wojskowych przy Rakowieckiej / róg Wiśniowej (stoi do dziś, odmalowany na zielono), wybudowany bodajże na początku lat 30-tych...

MK
19-02-2011, 08:44
Myślę, że wtedy nie nazywano ich blokami, które jednoznacznie kojarzą się z wielką płytą, ale racja były budynki, które formą nie różniły się wiele od bloków.

karakan
19-02-2011, 09:32
Jak już jesteśmy przy dworcach.

Ma ktoś foto wnętrz Dworca Głównego?

Tuzin
19-02-2011, 12:54
Jeśli chodzi o bloki przedwojenne to najbliższym przykładem są bloki na Fabrycznej blisko rogu Myśliwieckiej, które stoją szczytem do ulicy.

yossarian1916
20-02-2011, 00:04
Myślę, że wtedy nie nazywano ich blokami, które jednoznacznie kojarzą się z wielką płytą, ale racja były budynki, które formą nie różniły się wiele od bloków.


Powszechnie tego terminu używano na długo przed wielka płytą, czyli końcowym Gomułką wraz z jego "bogatą" Warszawą na jedno, blokowe, kopyto.

Podobnie "osiedle" pojawiło się w okresie międzywojennym, podczas rozgęszczania zabudowy, co w końcu doprowadziło do najbardziej zdegenerowanej formy modernizmu - olbrzymich szaf z wielkiej płyty.
Jednocześnie wczesne bloki to całkie niezła sprawa.

Btw-legart, teraz dopiero przeczytałem Twój post o secesjii na Wileńskiej, która nie ustapowała tej Wiedeńskiej(chyba najlepszej na świecie).
Z tym jest jak z tym dowcipem, że na Placu Czerwonym rozdają mercedesy, a w rzeczywistości nie rozdaja, tylko kradną, nie mercedesy tylko rowery.

Na Wileńskiej nie ma secesyjnych budynków, dość powiedzieć , że w całej Warszawie nie mamy ni jednego(pomijam nieliczne budynki z detalem secesyjnym, to nie jest czysta secesja).
Warto zadać sobie pytanie analogiczne do tego bajdurzenia o "Paryżu Północy", czy **** wie czego; jak w biednej, robotniczej dzielnicy dość prowincjonalnej w skali europejskiej Warszawy, gdzie secesja w ogóle sie nie przyjeła mogła powstać architektura poziomem zbliżona do tej z metropolii pełną gębą, czyli CK Wiednia?
:oczko:

Jaco
25-02-2011, 10:55
Jako ciekawostkę do ciekawych reminiscencji, dotyczących mokotowskich basenów, dopiszę, że w owych latach gwiazdą basenu Gwardii był niejaki Krzysztof Miller - ówcześnie skoczek do wody, obecnie fotoreporter gazietki wybiórczej, leczący się aktualnie ambulatoryjnie i szpitalnie z traumy poafgańskiej. Pan Krzysztof szpanował wtedy skokami z wieży i trampoliny przed nastoletnimi gwiazdeczkami, robiącymi "wooow". :muza: Wyrywał je zupełnie kto inny zresztą. :chuligan:

Piekutoszczak
25-02-2011, 13:42
Zgadza się, z tym że myk był taki, że ten Teatr Nowej Warszawy to teraz Rozmaitości.

Jedziesz :prosze:

Do porównania ... dwa źródła...
http://www.trwarszawa.pl/o-nas
http://pl.wikipedia.org/wiki/Teatr_Nowy_w_Warszawie_(1947-2005)

hmmm.... daj Pan jakieś swoje info...

księciuniu
25-02-2011, 13:48
Ale z tych linków to mi wychodzi tak jak pisał Kusociński (i ja ;) ):


Teatr Nowy ...
W latach 1966–1974 w siedzibie Teatru Nowego działał Teatr Ludowy.




TR WARSZAWA (dawniej Teatr Rozmaitości) ... w podziemiach kamienicy przy Marszałkowskiej 8 rozpoczęła się działalność sceny należącej do tzw. Miejskich Teatrów Dramatycznych. Tuż przed wojną swój teatr otworzyła tu aktorka Maria Malicka. Kamienica przetrwała okupację i Powstanie, działało w niej kino, później Teatr Nowej Warszawy

e: chwilę za późno, ale co dwa głosy to nie jeden ;)

Piekutoszczak
25-02-2011, 13:59
hmmm....

Przecież ja podałem te dwa źródła... tylko, że

za http://www.trwarszawa.pl/o-nas to był "Teatr Nowej Warszawy" kamienica na Marszałkowskiej 8.

a za http://pl.wikipedia.org/wiki/Teatr_Nowy_w_Warszawie_(1947-2005)
"Wtedy też zmieniono nazwę na Państwowy Teatr Nowy (Scena Komediowo-Muzyczna)" i
"W latach 1966–1974 w siedzibie Teatru Nowego działał Teatr Ludowy."

i tu w zasadzie jest mowa o ul. Puławskiej...

Czy to ja już czegos nie łapie?

księciuniu
25-02-2011, 14:02
A ja nie łapię czego nie łapiesz ;)

To dwa różne duety teatrów i każdy ma swoj adres:
- Teatr Nowy (d. Ludowy) przy Puławskiej;
- TR Warszawa (d. Nowej Warszawy) przy Marszałkowskiej

Piekutoszczak
25-02-2011, 14:03
A ja nie łapię czego nie łapiesz ;)

To dwa różne duety teatrów i każdy ma swoj adres:
- Teatr Nowy (d. Ludowy) przy Puławskiej;
- TR Warszawa (d. Nowej Warszawy) przy Marszałkowskiej

Już łapie... :) Odmuliłem się... wszytsko wina tyrki :bukmacher:

Jedziesz z zagadką...

Piekutoszczak
07-03-2011, 10:20
PanC... rozkminka rozkminką... dla mnie to jest Bonifraterska... :pimp:

PanC
07-03-2011, 10:29
http://i55.tinypic.com/68fn9j.jpg"]http://i55.tinypic.com/68fn9j.jpg

No więc, wcale teraz nie jestem taki pewien tej Międzyparkowej, ale zacznijmy ab ovo:
Autobus przedstawiony na foto to jedyny egzemplarz Jelcza M180, jak twierdzi wspomniana strona przegubowiec.com (http://www.przegubowiec.com/bus/katalog/opis180.htm).
Mamy do tego pewność na mur, że była to 175-ka, bo widać na foto nr boczny 6370, czyli rok 1993. Za trasbusem frag. rozkładu: KONWIKTORSKA – Konwiktorska – Bonifraterska (powrót: Bonifraterska – Międzyparkowa – Słomińskiego – Zakroczymska – KONWIKTORSKA.) – Miodowa...
Z tej perspektywy nie widać naturalnie torów tramwajowych, ale może wynikać to z tego, że fotograf trzaskał np. z trójnogu lub przykucu. Osobiście stawiam tezę, że autor stał przy wyjeździe z Parku Traugutta (mniej więcej żółte kółko):
http://tinypic.pl/i/00074/6yvomcrrbhqq_t.jpg (http://tinypic.pl/6yvomcrrbhqq)
Obecnie barierki widoczne za maluchem są zarośnięte krzewiem, natomiast skupiłbym się przy wspomnianym wyjeździe: krawężniki są łamane, nie łukowe. Na kolejnej rycinie zaprezentuję teraz widok tego wyjazdu z innego ujęcia:
http://tinypic.pl/i/00074/x8as9doh7fl5_t.jpg (http://tinypic.pl/x8as9doh7fl5)
Widać wyraźnie te przełamania. W międzyczasie pojawiły się latarnia i pasy, ale minęło jakby nie liczyć 18 lat.



ED: Jeśli to Bonifraterska to z którego ujęcia?

Piekutoszczak
07-03-2011, 10:30
Chyba "storpedowaliśmy" post PanaC... :chytry:

Edyta. Tak jak napisał Kusociński... fotograf po prawej miał wjazd na "kurwidołek"

PanC
07-03-2011, 10:41
Panowie, nie upieram się. W międzyczasie były tam różniste przebudowy i rzeczywistość nieco się zmieniła.


Sąsiedztwo go zmyliło... ;)

Zmylił mnie odór brudnej bielizny. :zagubiony:



:ucieszony:

księciuniu
07-03-2011, 10:48
Cholera, ale narozrabiałem - a chciałem tylko wprowadzić derbowy klimat do "Zagadek" :[

Tuzin
07-03-2011, 20:52
E, Panorama wcale nie była pierwszym mallem w Warszawie. Pierwszy był Bogusz Center przy Złotej 44.

adrianek
07-03-2011, 20:54
No może masz rację. Zapomniałem o tym, nawet nigdy tam nie byłem, pewnie dlatego.

legart
10-03-2011, 07:33
Róże Luksemburg tj Philipsa rozebrali w końcu do fundamentów. Kamienicę na Zelaznej przy bramie Duschnika też (ale to przynajmniej odbudują)

PanC
10-03-2011, 10:04
Róże Luksemburg tj Philipsa rozebrali w końcu do fundamentów. Kamienicę na Zelaznej przy bramie Duschnika też (ale to przynajmniej odbudują)

Byle nie tak jak "odbudowują" Koszyki. :kurde:

legart
10-03-2011, 10:07
Byle nie tak jak "odbudowują" Koszyki. :kurde:


Ciekawe który juz rok odbudowują Koszyki....

Piekutoszczak
10-03-2011, 10:27
Znalazłem bardzo okrojone info na stronie Falangi, że to jest pomnik ku czci żołnierzom NSZ na Powązkach Wojskowych link (http://www.falanga.boo.pl/images/p44r65z3.jpg), ale za cholerę nie mogę znaleźć niczego bardziej oficjalnego. I to mnie najbardziej zdumiewa w tym wszystkim. :?

PS. Bez względu na poprawność odpowiedzi, poproszę szersze info na w/w temat w komentarzach.

Powązki Wojskowe
http://i56.tinypic.com/30b19w0.jpg

Zdjęcie chyba wystarczy w ramach szerszej informacji...

PanC
11-03-2011, 12:15
Panie Legart, w którym miejscu to Leszno z zagadki?

Tuzin
11-03-2011, 12:50
Nie jestem Legart, ale wydaje mi się że na wysokości Młynarskiej. Choć możliwe że jeśli brał fotkę z Wolskiego Archiwum Cyfrowego, to może nie być to Leszno, bo tam często są byki.

PanC
11-03-2011, 12:52
No właśnie - próbuję sobie znaleźć tę okolicę, ale nijak nie znajduję tych gabarytów.

Tuzin
11-03-2011, 12:53
Bo teraz blok wysoki stoi w pierzei. Wtedy go nie było i jezdnia byłą trochę bardziej na północ, przynajmniej na ortofoto jest.

PanC
11-03-2011, 13:01
Rzeczywiscie, teraz te bloki lepiej widać od Młynarskiej - są z lekka opitolone żółtą blachą falistą (czy czymś w podobie) - dzięki za pomoc w rozkmince.

Piekutoszczak
15-03-2011, 10:13
To jeżeli mamy rację co do miejscówki, to znowu szykuje się rozkmnika p.t. "Pod jakim kątem stał fotograf?" :foto: ;)


Pozostaje do rozstrzygnięcia, jak szeroki plecy miał autor zdjęcia ;) Moim zdaniem jednak bardziej Rudnickiego. Megasam stoi równolegle do Broniewskiego.

Według mnie stał plecami do megasamu... tylko kadr jest taki... przecież mógł złapać te 45 stopni w prawo bez zbytniego odwracania się od megasamu. Trzeba poczekać na "wytłumaczenie" autora... :)

księciuniu
15-03-2011, 10:18
Czyli Maciejewski musi się wytłumaczyć pod jakim kątem stał, jak szerokie ma plecy ;) i jak bardzo się skręca robiąc zdjęcia :D

legart
15-03-2011, 10:21
o nie zauwazyłem wcześniej rozkminki o Lesznie, ale jak patrze codziennie na to miejsce z okien trzynastki albo 23 to tyz mi się zdaje że to Leszno przy Młynarskiej :)

rey
15-03-2011, 10:31
A konkretniej to te trzy bloki:

http://i55.tinypic.com/j769eg.jpg

Dzisiaj są trochę przesłonięte tymi równoległymi do ulicy i kilkoma drzewami, które tam dość spore wyrosły.

Piekutoszczak
15-03-2011, 11:44
Czyli Maciejewski musi się wytłumaczyć pod jakim kątem stał, jak szerokie ma plecy ;) i jak bardzo się skręca robiąc zdjęcia :D

tylko niech nie przegina z innymi szczegółami.... :lol2:

księciuniu
16-03-2011, 09:06
Piekutoszczak jak najbardziej jest to Megasam Żoliborski.
Jaśli chodzi o kąt z którego robiłem fotke to jest ona równoległa do samego sklepu.Na pierwszym planie bazarek "arina" czy jakoś tak.

Przepraszam za tak długi czas zwłoki ale pochłoneła mnie Dolina Kościeliska.
Pozdro z gór.

:bukmacher:

A ja i tak się będę upierał, że fotograf nie stał prostopadledo Broniewskiego, a więc bliżej lub dalej, ale Rudnickiego była za jego plecami :p

Ale na układy nie ma rady :humorek:

Piekutoszczak
16-03-2011, 09:07
:bukmacher:

A ja i tak się będę upierał, że fotograf nie stał prostopadledo Broniewskiego, a więc bliżej lub dalej, ale Rudnickiego była za jego plecami :p

Ale na układy nie ma rady :humorek:

Tak wiesz najlepiej jak on to zdjęcie robił.... :jejku: i o czym myślał...
Spoko mam dar przekonywania na odległość... (patrz Twój awatar jakis czas temu) ale... przyznaje się bez bicia, ze w tym wypadku żadnej techniki manipulacji zdalnej nie wykonałem... bueheheh

księciuniu
16-03-2011, 09:08
A wiem. :efoch:


;)

Piekutoszczak
16-03-2011, 09:13
a tak na serio... to Maciejewski powinien napisać... czy chodzi o obiekt, ulice.. itp.. i było by po temacie... :pimp:

MaCieJeWski
16-03-2011, 22:01
a tak na serio... to Maciejewski powinien napisać... czy chodzi o obiekt, ulice.. itp.. i było by po temacie... :pimp:

A więc piszę.
Przepraszam za zamieszanie.Nie sądziłem ze zagadka wywoła takie zamieszanie.Zgadzam się z opinią że powinienem określić czy to budynek ulica czy Pani Kazia z handelm obwoźnym.Ewidentnie za plecami które nie są az tak szerokie(brzuch mam większy):piwo: jest Megasam Zoliborski Ul. Broniewskiego 65.Budynek sklepu jest bezpośrednio za mną i właśnie to było sprawą najważniejszą.Niestety nie mam jak wstawić foty aby określić położenie moich pleców oraz brzucha.:rotfl2:

Deltasy
04-04-2011, 18:31
Warto zaznaczyć że w Warszawie istnieje dosyć rozwinięta infrastruktura kolejowa, która nie jest wykorzystywana, a obecnie albo jest wykorzystywana bardzo rzadko na towarowce, KMki, albo stoi i niszczeje nieużywana.
Najbardziej chyba boli ostatnimi czasy koniec trasy SKM S9 na Gdańskim - dobrym rozwiązaniem było by pociągnięcie tej lini do Zachodniej (W-wa Wola) oraz promocja tego środka transportu wśród mieszkańców tychże okolic.
Scenariusz taki - wsiadasz do metra, wysiadasz na Gdańskiej, czekasz 5 minut na SKM, jedziesz 5 - 10 minut na Wolę.. Zamiast tłuc się masę czasu w korkach z Bankowego.

W wielu miastach Europy miejska kolej naziemna jest równie użytecznym środkiem transportu jak i podziemne metro! (O ile oczywiście są wzdłuż trasy skrzyżowania bezkolizyjne - wiadukty, tunele itd).

Włóczykij
04-04-2011, 18:34
zamiast na Wolę, SKM S9 powinni puścić na Jelonki i dalej do Ursusa :prawi:

Jaco
04-04-2011, 18:42
zamiast na Wolę, SKM S9 powinni puścić na Jelonki i dalej do Ursusa :prawi:
Obietnice były szerokie:

http://sites.google.com/site/gronkiewiczpl/program-wyborczy-2006-2010/po-miescie-szybko-i-wygodnie

:lol3:

Włóczykij
04-04-2011, 19:07
wiem Jaco wiem, znane mi te obiecanki są doskonale.. jakbym miał na to jakiś wpływ..

PanC
25-05-2011, 13:49
Ad. zagadki z wieżą zegarową przy Vistuli: ma ktoś może inne foto?

W tej skali wydaje mi się, że tarcza jest podzielona na 10. :hmm:


ED: dobra, znalazłem i sobie sam odpowiedziałem, ale dobrze kombinowałem.
Dla zainteresowanych: http://img.audiovis.nac.gov.pl/PIC/PIC_1-G-4449.jpg

księciuniu
25-05-2011, 14:02
To zdjęcie, które miało być dalszą podpowiedzią

http://i55.tinypic.com/sxoi94.jpg

St. Mokotów
02-06-2011, 15:06
Grafika z Zagórnej znajduje się na ścianie, bodajże, domu parafialnego kościoła p/w Matki Boskiej Częstochowskiej. Z drugiej strony znajduje się takie oto sgraffito: http://volens.waw.pl/wp-content/uploads/2011/03/DSC06440.jpg pewnie tego samego, niestety nieznanego mi autora. Ze zdjęciem całości budynku jest problem bo w sieci jest właściwie nie do znalezienia ale chodzi niewątpliwie o ten kościół: http://bi.gazeta.pl/o/a/forum/404/9/404976.jpg

PanC
02-06-2011, 15:10
dzięki :lp:



a zatem trzeba się wybrać w tamte strony na jaki rekonesans

PanC
16-06-2011, 08:38
kolega tknięty impulsem (zagadka Ivana) zrobił aktualizację:

http://i55.tinypic.com/nyo12.jpg

mak35
17-06-2011, 21:20
http://fotopolska.eu/189991,foto.html

myślę że to odpowiedni temat gdzie się mogę zgłosić z tym zdjęciem. Kojarzy ktoś gdzie ów budynek widoczny na zdjęciu stał ? oraz jaką funkcje spełniał ?

księciuniu
12-07-2011, 16:50
Dostałem takie info:



Fundacja Hereditas

zaprasza na prelekcję pt.

"Gdzie i kiedy zrobiono to zdjęcie...?"

O metodach identyfikacji warszawskich fotografii mówić będą
dr Krzysztof Jaszczyński i Ryszard Mączewski

Prelekcja odbędzie się w dn. 13 lipca 2011 r. (środa), o godz. 18.00
w siedzibie Fundacji Hereditas, ul. Marszałkowska 4 lok. 4

UWAGA! Obowiązują zapisy pod nr tel. 22 891 01 62 lub e-mail: elzbieta.stefaniak@fundacja-hereditas.pl
Liczba miejsc ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń!

Wykład odbywa się w ramach projektu „Na prawym brzegu. Podwyższanie kwalifikacji zawodowych pracujących Prażan”,
finansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

Udział bezpłatny. Zapraszamy!

Szczegółowe informacje:

Fundacja Hereditas
ul. Marszałkowska 4 lok. 4
00-590 Warszawa
tel. 022 891 01 62
www.fundacja-hereditas.pl


Nie znam szczegółów, nie wiem czy są jeszcze miejsca i ja nie dam rady tam zawitać, ale może ktoś będzie zainteresowany fachowym przygotowaniem się do rozwiązywania zagadek :)

MK
24-07-2011, 22:29
Mam pewne wątpliwości odnośnie niektórych zdjęć wrzuconych do filmu ukazującego przedwojenną Warszawę.
Tego filmu z 'wątku historycznego'

http://www.youtube.com/watch?v=nrHfHtzCl7s&feature=fvwrel

Co to za gmachy i okolice? 1:37, 2:13, 3:29, 4:37, 5:43, 6:13, 7:53, 7:59, 8:04

Co do kilku ostatnich mam duże wątpliwości czy to w ogóle jest Warszawa, bo na przed ostatnim wydaje mi się, że widzę jakieś wieżowce rodem z Manhattanu.
Wielkie dzięki za pomoc.

ŁUKASZ.
24-07-2011, 23:15
4:37 Ulica Marszałkowska u zbiegu ze Świętokrzyską (dzisiejszy McDonald i Sezam).
6:13 Pałac Bruhla (nieistniejący już)- niegdyś siedziba MSZ.

yossarian1916
25-07-2011, 02:30
Mam pewne wątpliwości odnośnie niektórych zdjęć wrzuconych do filmu ukazującego przedwojenną Warszawę.
Tego filmu z 'wątku historycznego'

http://www.youtube.com/watch?v=nrHfHtzCl7s&feature=fvwrel

Co to za gmachy i okolice? 1:37, 2:13, 3:29, 4:37, 5:43, 6:13, 7:53, 7:59, 8:04

Co do kilku ostatnich mam duże wątpliwości czy to w ogóle jest Warszawa, bo na przed ostatnim wydaje mi się, że widzę jakieś wieżowce rodem z Manhattanu.
Wielkie dzięki za pomoc.

1. pałac Kronenberga
2. to chyba jeden z peszteńskich dworców;)
3. tak w trakcie zmiany te 3:29 dałeś; pierwsze to gmach Rosji, drugie narożnik Kredytowej z Placem Dąbrowskiego.
4. Jak przedmówca.
5. Buenos aires się załapało:mpiwo:
6. patrz 4.
7. Nie Warszawa.
8. Głowy nie dam, ale raczej stolica Argentyny
9. Pierwsze widzę.

księciuniu
29-07-2011, 10:30
Mam pomysła :) i chciałem go skonsultować z potencjalnymi zainteresowanymi, a myślę, że ten temat będzie do tego odpowiedni.

W Zagadkach warszawskich siłą rzeczy często pojawiają się pytania dotyczące w ten lub inny sposób Powstania Warszawskiego i tak sobie pomyślałem, żeby w związku ze zbliżającą się kolejną rocznicą jego wybuchu czasowo wyłączyć je do odrębnego tematu.

Żeby się wyróżnić od innych tematów zagadkowych i nie spowszednieć, temat byłby „ekskluzywny” i działał tylko 63 dni w roku; roboczy tytuł to: „63 dni pytań i odpowiedzi - wiemy i pamiętamy” (bo zagadki tak jakoś trywialnie brzmi - wszelkie pomysły mile widziane).
Zasady działania jak w innych tematach zagadkowych; pytania w jakikolwiek sposób związane z Powstaniem, czyli np. zdjęcia z przebiegu Powstania, budynki zniszczone/(nie)odbudowane, konkretne zdarzenia, bohaterowie, miejsca pamięci i ślady po Powstaniu, powstańcze piosenki, broń, etc.

Z tego co się orientuję, to wśród Forumowiczów jest wiele osób, które zapewnią odpowiedni poziom takiego tematu, a inni (w tym ja) pewnie się wiele nauczą.

Nie wiem czy podobny temat kiedyś był i czy nie dubluję jakiegoś pomysłu – szukałem i nie znalazłem, ale sierpnia i września jeszcze na Forum nie „przeżywałem” ;) i dlatego wolę przed założeniem tematu skonsultować się z Szanownym Gronem – w końcu jebnąć temat, to nie to samo co jebnąć posta :D
Co sądzicie ??

legart
29-07-2011, 10:38
jestem za

księciuniu
29-07-2011, 12:06
Pomysł poparty przez moda jest pomysłem słusznym :D

Piekutoszczak
29-07-2011, 12:32
jestem za....

Praha
29-07-2011, 13:19
Lecimy z tym tematem. Zakładaj :)

księciuniu
01-08-2011, 10:40
Żoliborz nie czeka do godz. 17 - temat założony :)

:prosze: http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=12891

E:
P.S. I żeby nie dublować proponowałbym przez najbliższe 63 dni nie wrzucać pytań dot. PW do Zagadek warszawskich.

księciuniu
05-08-2011, 14:21
Temat zagadek powstańczych chyba się przyjął - w cztery doby 57 zagadek, 225 postów i prawie 6 tysięcy odwiedzin :)

Budyń
05-08-2011, 15:55
Przyjął, przyjął, tylko od 12 stoi w miejscu. Czyżby już weekend ? ;)

PanC
21-10-2011, 08:22
Przejrzałem mapy na Trasbusie z początków zeszłego wieku.
Na tych z lat 1908, 1913 i 1916 Al. Zieleniecka jest jedynie zaznaczona jako jakiś tam trakt:

http://www.trasbus.com/planywarszawy/1916/6.jpg

Na mapie z 1924 r. pojawia się już jako oficjalna Aleja Zieleniecka:

http://www.trasbus.com/planywarszawy/1924/364.jpg

Na mój chłopski rozum nazwy Grobla i Al. Trzeciego Mostu mogły funkcjonować jako zwyczajowe lub tymczasowe w początkach jej istnienia.

karakan
29-10-2011, 08:21
Warszawa 1947r w kolorze.

https://www.facebook.com/WarszawaNieznana?sk=wall#!/media/set/?set=a.10150325663587093.334866.315289652092&type=3

Widok na dawne getto miażdży.

Cynamonka
29-10-2011, 09:11
Warszawa 1947r w kolorze.

https://www.facebook.com/WarszawaNieznana?sk=wall#!/media/set/?set=a.10150325663587093.334866.315289652092&type=3

Widok na dawne getto miażdży.

Niesamowity jest cały album i możliwość zobaczenia zdjęć w kolorze..

raff
29-10-2011, 09:19
Warszawa 1947r w kolorze.

https://www.facebook.com/WarszawaNieznana?sk=wall#!/media/set/?set=a.10150325663587093.334866.315289652092&type=3

Widok na dawne getto miażdży.

Cały album chwyta za serce. Wie ktoś, czy te zdjęcia są wydane w wersji papierowej?

St. Mokotów
31-10-2011, 10:10
".. Balkon latarni kościoła, ż którego roztacza się przepiękna panorama Warszawy i okolic, był jedną z większych atrakcji turystycznych stolicy pierwszej połowy XIX w. - Przez wiele lat krużganek nad kopułą świątyni był najwyższym punktem w całym mieście - tłumaczy varsavianista. - To stąd obserwowano m.in. bitwę pod Raszynem i ruchy wojsk rosyjskich podczas powstania listopadowego. Tutaj także w pierwszych godzinach szturmu na miasto podczas powstania listopadowego miał zniknąć jeden z głównodowodzących obroną Warszawy gen. Józef Bem. Przez silne lunety obserwował manewry Rosjan. Według jednej z wersji, mało znanej przebywającego na kościelnej kopule wojskowego zamknął przez pomyłkę kościelny. Wola padła pod ogniem 90 armat. Była to jedna z najdramatyczniejszych chwil w życiu dowódcy - przyznaje Leszek Paterek.

Aż do wybuchu II wojny światowej w świątyni tej chłopcy idący do konfirmacji znikali, a gdy wracali po półgodzinie, byli brudni i ożywieni. Mówili, że chodzili "za Bemem". Były to drzwi za ołtarzem, prowadzące na schody do galerii obiegającej wnętrze kopuły. Stamtąd włazem z klapą wychodziło si na zewnątrz na jej szczyt, wreszcie do latarni pełniącej funkcję wieży... "

Praha
08-11-2011, 12:12
Wiara pytałaś czy Targówek to Praga Północ.
Więc odpowiem Ci tak:
Kiedyś dawno temu ktoś sobie taki podział wymyślił na Pragę Północ i Pragę Południe. Pod Pragę Północ podłączyli m.in właśnie Targówek, Bródno i Tarchomin... I zdarzało się kiedyś za małolata, że niektórzy mieszkajac np. na Tarchominie mówili, że są z Pragi :) - ale był to przeważnie element napływowy lub ktoś kto chciał sie podpiąć pod złą sławę Pragi :) Każdy normalny chłopak mówił, że jest z Bródna, Targówka albo Zacisza. Po reformie jak zostawili pod nazwą Praga Północ - Starą i Nową Pragę oraz Szmulki - w końcu ma to sens.

Ale takich dywagacji jest na terenie naszej Stolicy więcej....

wiara
08-11-2011, 12:26
.
Dziękuję serdecznie:)

fumen
10-11-2011, 06:49
Przyda się...

Archiwum Warszawy uruchomiło nową wyszukiwarkę. To gratka dla varsavianistów – internetowa baza nazw i adresów firm rejestrowanych w stolicy w latach 1917 – 1946. Więcej na www.warszawa.ap.gov.pl.

Źródło: Życie Warszawy

PanC
08-12-2011, 08:50
Nie jest to komentarz do zagadki, ale jest ściśle powiązany z naszym miastem:

Powstał pierwszy polski procesor! Nazywa się Warszawa

W czteroosobowej firmie w Piszu (Warmińsko-Mazurskie) powstał pierwszy polski procesor. Wykonawcy nazwali go "Warszawa", a urządzenie w najbliższych dniach zostanie zamontowane w pierwszym zakładzie - poinformował PAP prezes firmy GryfTechnologia Marcin Kwiatkowski.

Kwiatkowski powiedział, że prace nad stworzeniem procesora trwały od kwietnia do grudnia, a zasady działania tego układu scalonego obmyślały, obok Kwiatkowskiego, jeszcze trzy osoby.

"Stworzony przez nas procesor będzie mógł znaleźć szerokie zastosowanie zarówno w firmach produkcyjnych, jak i w rolnictwie czy gospodarstwach domowych w tzw. inteligentnym domu. Umożliwia on pracę nie - jak dotychczasowe procesory - osobom wysoko wykwalifikowanym, lecz wszystkim, którzy orientują się w programowaniu Java, czyli naprawdę dużym rzeszom ludzi" - powiedział PAP Kwiatkowski i podkreślił, że niewątpliwą zaletą procesora "Warszawa" jest też jego niska cena - ok. 100 zł.

Kwiatkowski znalazł już pierwszą firmę, która jest zainteresowana nowym procesorem. Jeszcze w grudniu zostanie on zamontowany w fabryce produkującej pelet - ekologiczne paliwo z odpadów drzewnych - w Piszu i będzie służył do tzw. monitoringu analitycznego menagerom firmy.

"Zbudowaliśmy urządzenie oparte o procesor +Warszawa+, które będzie podłączone do liczników mediów (woda, prąd, gaz), do wag i innych sterowników PLC, do czujników o najrówniejszym zastosowaniu od pomiaru przepływu prądu do pomiaru stężenia gazów. System umożliwi podgląd na żywo stanu poszczególnych czujników oraz sporządzanie analiz z zadanego okresu czasu. Analizy umożliwiają kierownictwu firmy szybką weryfikację np. przełożenia obciążenia silników linii produkcyjnej na ilość wyprodukowanego produktu, a w przypadku budynków na dokładną analizę, kiedy i gdzie zużyto kosztowne zasoby mediów" - tłumaczył Kwiatkowski.

Prezes firmy, która wyprodukowała procesor, przyznał, że zamontowanie "Warszawy" w piskiej fabryce będzie jej testem bojowym - w zależności od efektów pracy procesora nie wyklucza wprowadzenia w nim zmian.

Obecna specyfikacja procesora Warszawa to: architektura procesora: 32 bitowa; zegar systemowy: 700MHz (prototyp 66MHz); pamięć Cache: 4KB; stack RAM: 512B; obsługa portów: GPIO; 32 bitowa szyna peryferii, umożliwiającą podłączenie do 128 urządzeń.

Firma, która wyprodukowała procesor "Warszawa", istnieje od 2009 roku i jest producentem oprogramowania w zakresie systemów dla firm oraz systemów połączonych z elektroniką. Założyciel i właściciel firmy Marcin Kwiatkowski w 2005 roku zajął 2. miejsce na międzynarodowym konkursie programistycznym JavaMasters w kategorii "Profesjonalista", jest półfinalistą z 2009 roku międzynarodowego konkursu Microsoft ImagineCup w kategorii Design Competition.

link (http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Powstal-pierwszy-polski-procesor-Nazywa-sie-Warszawa,wid,14059898,wiadomosc.html)

Firma z Pisza potrafi uszanować stolicę i sam wynalazek praktyczny w deseczkę.

:brawo:

rey
21-02-2012, 09:41
Przyznam, że aż tak głęboko tego nie rozkminialem, bo zdjęcie kojarzyłem, bo sam je już kiedyś wrzucałem. Ale wydaje mi się, że to jest widok gdzieś w stronę Supińskiego/Uniwersyteckiej. Ale głowy nie dam, więc ew. głębszą rozkminkę możemy kontunuować w temacie z komentarzami.


Ja bym chyba jednak obstawiał nieco dalej, mianowicie "róg"/wylot Filtrowej. Może jakiś autochton się wypowie? :)

O to zdjęcie się rozchodzi:

http://i43.tinypic.com/15gw26o.jpg

Cinuś
21-02-2012, 10:19
Ta jaśniejsza kamienica jest przedstawiona w tym linku na 5 zdjęciu: http://www.photoblog.com/mimax2/2011/12/17/
dokładny adres ul. Grójecka 36 róg Słupińskiego. Zgadzają się kominy i ilość okien... Tylko na czarno białym zdjęciu widać więcej doklejonych do niego budynków a w rzeczywistości jest tylko jeden i dalej Kościół św. Jakuba Apostoła.

rey
21-02-2012, 10:30
Czyli, że ten ogórek jedzie Grójecką...? :hyy: Na to bym nie wpadł, szczerze mówiąc.

Parasol44
21-02-2012, 10:35
To jest Grójecka róg Słupeckiej i nic nie jest doklejone. Po lewej jest Św. Jakub, a po prawej początek Słupeckiej. Widok z pętli tramwajowej.

Ogórek jedzie Grójecką, a ta ciężarówka po prawej to początek Słupeckiej.

Cinuś
21-02-2012, 10:44
Ja bym to widział tak:
http://i40.tinypic.com/b6budg.jpg

niebieski kwadracik kiosk, żółta kreska ogórek, czerwona strzałka kierunek robienia foto.

edit: dokłądnie tak jak napisał Parasol44

Parasol44
21-02-2012, 10:46
Zgadza się na 200%:prawi:

Kiosku już dawno nie ma, na zdjęciu widać początek daszku kańciapy MZK, po prawej jak kończy się kiosk, która istnieje do dzisiaj.

księciuniu
21-02-2012, 10:54
No i kolejny mit obalony :chees:

Parasol44
21-02-2012, 10:56
Autochton, sie wie:)

Cinuś
21-02-2012, 11:11
Ja z Woli ale często tamtędy jeździłem ;)

zinger
21-02-2012, 12:18
Przyznam, że aż tak głęboko tego nie rozkminialem, bo zdjęcie kojarzyłem, bo sam je już kiedyś wrzucałem.]
przecież ja te całkiem nowe zdjęcie w ynternecie znalazłem, wiec jak mogłeś je już wrzucać? :hmm:

księciuniu
21-02-2012, 12:20
przecież ja te całkiem nowe zdjęcie w ynternecie znalazłem, wiec jak mogłeś je już wrzucać? :hmm:

Bo ja je wcześniej nie z internetu tylko z mojego kompa wziąłem :pokemon:

zinger
21-02-2012, 12:23
No to może nie wszystkie moje zagadki stracone :hyhy:

Esk
01-03-2012, 10:02
Raczej chodzi o gruzy Pawilonu Chemii na których został zbudowany.
Możesz wyjaśnić ?

Wg moich informacji, chodzi o śmierć Kuryłowicza.

voytek
01-03-2012, 10:07
Mogę podlinkować, co wyczytałem w Rzepie. Kuryłowicz zginał w czerwcu, a artykuł pochodzi z marca i już wtedy zwano go "sarkofagiem".


Określenie „sarkofag" ma swoje drugie dno. Nowy dom towarowy stanął bowiem na gruzach Pawilonu Chemii, jednego z bardziej awangardowych warszawskich budynków z lat 70., ocenianego wysoko nawet w skali europejskiej.

cały artykuł:
http://www.ekonomia24.pl/artykul/707255,631847-Biznes-architektoniczny-Stefana-Kurylowicza.html

Esk
01-03-2012, 10:18
Dziękuję. Tego nie wiedziałam.

Czyli nazwa zyskała drugi wymiar.

I hmm... wtedy był to " czarny sarkofag ".
A teraz " sarkofag Kuryłowicza " - nie tylko ze względu, na autorstwo ale również na fakt śmierci i ostatniego projektu.