PDA

Zobacz pełną wersję : Miłość to lipa!!!



Joker
13-11-2003, 22:24
"Naukowcy wiedzą, gdzie w ludzkim mózgu kryje się romantyczna miłość

W jaki sposób naukowo sprawdzić, czy ktoś rzeczywiście kocha się w nas do szaleństwa? Zrobić mu magnetyczny rezonans - twierdzą neurobiologowie. Obraz mózgu rozwieje wszelkie wątpliwości co do siły uczucia.
Można odnieść wrażenie, że 33. doroczne spotkanie Amerykańskiego Towarzystwa Neurobiologicznego w Nowym Orleanie stoi pod znakiem funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (w skrócie fMRI), a więc techniki skanowania mózgu, która pokazuje czarno na białym (a de facto - w pięknych kolorach), jakie części mózgu pracują w chwili, gdy wykonujemy najróżniejsze czynności bądź odczuwamy najrozmaitsze stany ducha.
Przedmiotem dociekań dr Helen Fisher z Rutgers University w New Brunswick (USA) była romantyczna miłość w jej wczesnej fazie. Fisher prześwietliła mózgi 17 młodych mężczyzn i kobiet, którzy "dopiero co śmiertelnie się zakochali". - Nie trzeba nikogo przekonywać, że to jeden z najwspanialszych momentów w życiu - mówiła badaczka. - Nie to jednak było dla nas ważne. Zakochany umysł stwarza okazję przyjrzenia się pewnym ważnym z punktu widzenia ewolucji sieciom połączeń mózgowych. Mam tu na myśli połączenia istotne przy poszukiwaniu partnera, ocenianiu jego atrakcyjności, a także przywiązaniu do niego wystarczająco długo, by spełnić rodzicielskie powinności. Romantyczna miłość jest wysublimowaną formą wszystkich tych szlaków - tłumaczyła uczona.
Miłość to bieg po nagrodę
Fisher najpierw wypytywała uczestników badania, jak bardzo są zakochani (większość przyznawała się, że myśli o obiekcie swych uczuć przez 80 proc. dnia), a następnie pokazywała im ów obiekt westchnień na fotografii. Potem - po to, żeby choć na chwilę odwrócić ich uwagę od ukochanej osoby - prosiła, by liczyli przez pół minuty do tyłu. Wreszcie pokazywała inną, niebudzącą żadnych emocji fotografię i porównywała obrazy mózgów analizujących dwa zdjęcia. Dwie robocze hipotezy zakładały, że romantyczna miłość we wczesnym stadium:
jest związana z tzw. układem nagrody w mózgu i z zasilającą go dopaminą (jedna z substancji pośredniczących w wymianie informacji między komórkami nerwowymi);
jest raczej związana z systemem motywacyjnym w mózgu niż z przeżywaniem emocji. Słowem, mózg zakochanej osoby bardziej nastawia się na planowanie spotkań i robienie wszystkiego w celu uzyskania nagrody, niż na "jałowe rozmyślania".
Obie powyższe hipotezy okazały się prawdziwe. Co więcej, im ktoś twierdził, że jest silniej zakochany, tym jego partie mózgu związane z odczuwaniem nagrody i z motywacją były silniej pobudzone.

Kobiece marzenia i męskie fantazje
Fisher znalazła też - co było do przewidzenia - pewne różnice pomiędzy obrazem mózgu zakochanej kobiety i zakochanego mężczyzny. U kobiet, obok wspomnianych regionów związanych z odczuwaniem nagrody i motywacją, włączały się też partie odpowiedzialne za emocje. U mężczyzn zaś zaobserwowano dodatkowe pobudzenie w rejonach związanych z analizowaniem sygnałów wzrokowych (wiadomo wszak, że mężczyźni to wzrokowcy), a także w części mózgu związanej z występowaniem erekcji. O ile więc kobiety bardziej rozmarzają się na widok ukochanego, o tyle mężczyźni szykują do czynu.

Oj tak oj tak 8)

Podobne, aczkolwiek nieco odmienne rezultaty od Fisher uzyskali jakiś czas temu badacze z Wielkiej Brytanii. - "Świeciły" im te same rejony zakochanych mózgów, co nam - opowiadała badaczka, z tym, że w ich przypadku włączały się do pracy dwa dodatkowe fragmenty odpowiedzialne za analizowanie informacji. Skąd ta różnica?
- Otóż Anglicy badali ludzi, których strzała Amora ugodziła 2,5 roku przed eksperymentem, a my takich, którzy zakochali się "dopiero co" - oświadczyła Fisher. Potwierdza to regułę, że romantyczna miłość nie trwa wiecznie, i że ludzie pozostający w związku dłużej, zaczynają przepuszczać swoje uczucie przez rozum.
Niespełnieni, więc wściekli
Obecnie dr Fisher prowadzi kolejny eksperyment, tym razem związany z odrzuceniem miłości. - Łatwo było pani namówić zrozpaczonych kochanków, by dali sobie prześwietlać mózgi? - zapytałem uczoną. - Czego się nie robi dla dobra nauki - odparła badaczka, dodając, że 50 dolarów nagrody plus fotografia własnego mózgu z pewnością też zrobiły swoje.
Na szczegółowe wyniki badań odrzuconej miłości trzeba jeszcze zaczekać. - Na razie stwierdziłam, że ludzie przeżywający taki stan są znacznie częściej wściekli niż płaczliwi - powiedziała Fisher. Z czego to wynika? Otóż psychologowie uważają, że ludzie, których uczucie odrzucono, przechodzą przez dwa różne stadia emocjonalne. Z początku dominuje protest, niezgoda na to, co się wydarzyło, potem nadchodzi etap rezygnacji. Teoretycznie wydaje się, że oba te etapy powinny obsługiwać różne partie mózgu. - Za rok odpowiem, czy tak jest w istocie - obiecuje dr Fisher.

Za http://www1.gazeta.pl/nauka/1,34148,1772101.html

Romatyczny mit pryska. Wszystko to
:sex: :sex: i chemia!!

Szuwar
13-11-2003, 22:25
Co do tematu:

100% sie zgadzam!

A tekstu nie czytalem - moze jak przeczytam to cosik skomentuje :)

szczepan
13-11-2003, 22:27
Co do tematu:

100% sie zgadzam!

A tekstu nie czytalem - moze jak przeczytam to cosik skomentuje :)

a Ty co taki ostatnio antymilosny Szuwar? nawet tekstu nie czytales?

Szuwar
13-11-2003, 22:30
Co do tematu:

100% sie zgadzam!

A tekstu nie czytalem - moze jak przeczytam to cosik skomentuje :)

a Ty co taki ostatnio antymilosny Szuwar? nawet tekstu nie czytales?

Aaa - kiedys przy piwku sie spotkamy to pogadamy.
Jedna rada - uwazaj :) No i P.K.U. :>

A tekst za dlugi jak dla mnie - nie potrafie sie skoncentrowac jak tak duzo literek na monitorze jest. Zreszta jak na kartce to tez rzadko ;).

Pozdro!

szczepan
13-11-2003, 22:31
no to Szuwar trzeba sie na browar umowic :D

pozdrawiam :D

Dżon Łejn
13-11-2003, 22:31
Co do tematu:

100% sie zgadzam!

A tekstu nie czytalem - moze jak przeczytam to cosik skomentuje :)

a Ty co taki ostatnio antymilosny Szuwar? nawet tekstu nie czytales?


za to joker jakiś załamany czy cuś :lo:

co cie tak wieło na tematy między płciowe

jarcyś
13-11-2003, 22:32
sprawdzone empirycznie

potwierdzam

Szuwar
13-11-2003, 22:33
no to Szuwar trzeba sie na browar umowic :D


A co do tego to mozesz na mnie liczyc. :D

Joker
13-11-2003, 22:35
Co do tematu:

100% sie zgadzam!

A tekstu nie czytalem - moze jak przeczytam to cosik skomentuje :)

a Ty co taki ostatnio antymilosny Szuwar? nawet tekstu nie czytales?


za to joker jakiś załamany czy cuś :lo:

co cie tak wieło na tematy między płciowe

Okres mi sie dzisiaj zaczął :help: .

przeciez miłosc jest piekna!!! 8) 8)

lamia
13-11-2003, 22:57
Szymborska:
"Miłość szczęśliwa"

Miłość szczęśliwa. Czy to jest normalne,
czy to poważne, czy to pożyteczne -
co świat ma z dwojga ludzi,
którzy nie widzą świata?
(...)
Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej
twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej.

Z tą wiarą lżej im będzie i żyć, i umierać."

tyle ode mnie. temat z deka oklepany, o fenyloetyloaminie jako teorii milosci mowi sie od dawna :P pozdrawiam

Joker
13-11-2003, 23:21
Słowa, slowa, słowa......


Co do tematu:

100% sie zgadzam!

A tekstu nie czytalem - moze jak przeczytam to cosik skomentuje :)

Widze za mamy experta! bez czytania wie co jest grane. :rotfl: :rotfl: Szacunek :+:

ems
13-11-2003, 23:24
a kogo to wlasciwie obchodzi ?

jestesmy my, sa one

co wam *****, zle ? :)

Szuwar
13-11-2003, 23:25
Widze za mamy experta! bez czytania wie co jest grane. :rotfl: :rotfl: Szacunek :+:

A wez Ty mnie nie wkurwiaj :/ ;)

Joker
13-11-2003, 23:30
a kogo to wlasciwie obchodzi ?

jestesmy my, sa one

co wam *cenzura*, zle ? :)

A czy ktos tu narzeka??? :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Szuwar :lp: :lz:

jarcyś
13-11-2003, 23:30
Jedyna milosc, ktora nas nigdy nie zdradzi, to milosc wlasna.

ems
13-11-2003, 23:32
Jedyna milosc, ktora nas nigdy nie zdradzi, to milosc wlasna.

:co:

Joker
13-11-2003, 23:33
Jedyna milosc, ktora nas nigdy nie zdradzi, to milosc wlasna.

No i miłosc do Legii :). W tym wypadku to nie tylko dopamina czy cos w tym stylu :) ... to cos wiecej niz religia :).

Szuwar
13-11-2003, 23:34
Szuwar :lp: :lz:

:lp: :lz: :D

c_zary
14-11-2003, 01:02
Caaaaaaan youuuuuuuuuu feeeeeeeeel theeeeeee looooooove tonight......

arczi
14-11-2003, 08:08
***** naukowców.

Nova
14-11-2003, 08:46
je***ć naukowców.
:klask: :klask: :klask:
Miłośc ogłupia,milośc zaślepia,miłośc...jest piękna!!!
Wszystko mi jedno co jakiś jeden z drugim naukowcem wypisuje na ten temat!!
Czym by było nasze życie bez miłości?Niczym... :)

lamia
14-11-2003, 08:50
je***ć naukowców.
:klask: :klask: :klask:
Miłośc ogłupia,milośc zaślepia,miłośc...jest piękna!!!
Wszystko mi jedno co jakiś jeden z drugim naukowcem wypisuje na ten temat!!
Czym by było nasze życie bez miłości?Niczym... :)
tekst przeczytalam niezbyt uwaznie, ale z tego co sie zorientowalam chodzi o milosc (a raczej zakochanie) erotyczna, a bez takiej zycie jest jak najbardziej mozliwe i moze byc wiele warte 8)

Nova
14-11-2003, 08:58
Ja odebrałam tekst(też pobieżnie przeczytałam ;) )jako badania nad reakcją naszego mózgu na ukochaną osobe więc kontekst erotyczny jest jak najbardziej na miejscu :)
Ale zgadzam się w 100% z tym co Arczi napisał m.inn.tez dlatego ze za kilka lat naukowcy po przeprowadzeniu 153 tys.badań zaczną wynajdywać specyfiki na milość,wprowadzą wytyczne-kto do kogo ma pasować a kto nie.A miłość jest dla mnie akurat takim tematem gdzie całe zastępy naukowców nie mają czego szukać bo i tak niczego konstruktywnego nie dowiodą :)

*PRZEMO*
14-11-2003, 09:17
wynajdywać specyfiki na milość,wprowadzą wytyczne-kto do kogo ma pasować a kto nie.

a moze i lepiej? przynajmniej bedzie spokoj na relacji ja-moja dziewczyna,
tez uwazam ze miłosc to lipa... kiedys sie zakochałem w przedszkolu w takiej ładnej ani ale ona mnie rzuciła. ;)

Q_(L)
14-11-2003, 09:24
"Miłość jest niepojęta dla tych, co jej nie dzielą."

"W chwili, gdy poczujesz w sercu miłość i doświadczysz jej głębi, odkryjesz, że dla ciebie świat nie jest już taki sam, jaki był do tej pory."

8)

lamia
14-11-2003, 10:11
"Miłość jest niepojęta dla tych, co jej nie dzielą."

"W chwili, gdy poczujesz w sercu miłość i doświadczysz jej głębi, odkryjesz, że dla ciebie świat nie jest już taki sam, jaki był do tej pory."

8)
to teraz rzucamy cytatami o milosci? :oho: no dobra, to ja napisze moj ulubiony...
"Kto kocha, ten wie, że miłość jest żebrakiem, jak żebrak bezwstydna, a w braku miłości, jakikolwiek jej oddźwięk, chociażby litości, może przynieść pociechę, złudzić urojonym szczęściem." Durrell

Łysolek
14-11-2003, 10:20
Miłość jest dopiero wtedy , gdy po 40 latach związku z Tą samą kobietą nadal Jej mówisz : "Kocham Cię" :>
Ciekawe tezy ma pani dr Fisher :> Jestem ciekaw jak to u mnie wyglada z ta miłością , tym bardziej ze u mnie jest Ona podzialona na Legię i Natalię... 8) :D

*PRZEMO*
14-11-2003, 10:21
"Miłość jest niepojęta dla tych, co jej nie dzielą."

"W chwili, gdy poczujesz w sercu miłość i doświadczysz jej głębi, odkryjesz, że dla ciebie świat nie jest już taki sam, jaki był do tej pory."

8)
to teraz rzucamy cytatami o milosci? :oho: no dobra, to ja napisze moj ulubiony...
"Kto kocha, ten wie, że miłość jest żebrakiem, jak żebrak bezwstydna, a w braku miłości, jakikolwiek jej oddźwięk, chociażby litości, może przynieść pociechę, złudzić urojonym szczęściem." Durrell

"omnia vincit amor, nos et cedamus amori" 8)

btw. to moj ulubiony cytat "absens carens"
nieobecny traci, nieobecny sam sobie szkodzi :)

takiowaki
14-11-2003, 10:33
100% poparcia dla tekstu znajdujacego sie w temacie tego... tematu.


To jest cos tak popierdolonego, co tylko czeka na okazje, zeby kopnac Cie z buta w zeby albo w najlepszym wypadku wbic noz w plecy.

Najbardzie poroniona rzecz pod sloncem, utwierdzam sie w tym codziennie. Nawet dzisiaj, jakies 15 minut temu.

:fu:

arczi
14-11-2003, 10:37
"Miłość jest męką, brak miłości śmiercią"
Marie von Ebner-Eschenbach

Joker
14-11-2003, 10:47
je***ć naukowców.
:klask: :klask: :klask:
Miłośc ogłupia,milośc zaślepia,miłośc...jest piękna!!!
Wszystko mi jedno co jakiś jeden z drugim naukowcem wypisuje na ten temat!!
Czym by było nasze życie bez miłości?Niczym... :)

Co do wypowiedzi Arcziego. Tylko w wypadku gdyby to była jakas ładna pani naukowiec.

Nova powiedziałaś to piękniej niz niejeden wiersz. :+: :+: :+: :+:
Twe słowa balsamem dla mej skołatanej duszy. przekonałas mnie. :zakochany: :romeo:

lamia
14-11-2003, 12:48
je***ć naukowców.
:klask: :klask: :klask:
Miłośc ogłupia,milośc zaślepia,miłośc...jest piękna!!!
Wszystko mi jedno co jakiś jeden z drugim naukowcem wypisuje na ten temat!!
Czym by było nasze życie bez miłości?Niczym... :)
(...)
Nova powiedziałaś to piękniej niz niejeden wiersz. :+: :+: :+: :+:

o ja glupia :fu: , myslalam ze motyw nicosci wszystkiego, strywializowania zycia, bez milosci zostal wprowadzony przez Sw.Pawla w 1. liscie do Koryntian, a tu sie okazuje ze to Nova wymyslila :fu: no nie powiem, to forum mnie doksztalca 8)

arczi
14-11-2003, 13:02
8- Nova jest Wielka :+:
:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Zajacc
14-11-2003, 13:25
Milość jest jak gówno leżące w trawie - czeka aż ktoś w nie wdepnie...

8)

ems
14-11-2003, 13:48
"Miłość jest męką, brak miłości śmiercią"
Marie von Ebner-Eschenbach

Ja kocham Legie, lalalalalaa

Basket Squad Legia Warszawa, all rights not reserved :]

Grzywa
14-11-2003, 14:49
Ehhh 8o Ja tam wole żyć w zakłamaniu jeśli to jest prawda...

Mrk
14-11-2003, 14:55
Ja wierzę w miłość! :)

Nova
14-11-2003, 15:17
Lamiu droga.Pisałam to co czuje a ze to się pokrywa ze słowami św.Pawła to znaczy ze jest nas dwoje ;)


8- Nova jest Wielka :+:
:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Tej,nie nabijaj się ;)

A tak btw-panie A.wymiękłam na tego avatara [nova]
Pzdr :)

Joker
14-11-2003, 16:00
Pisałam to co czuje a ze to się pokrywa ze słowami św.Pawła to znaczy ze jest nas dwoje ;)


Ja czuje podobnie wiec jest nas troje. :cmok:




PS Dla próbujacych łapac za słowka bynajmniej nie "Ich troje".

lamia
14-11-2003, 17:49
Lamiu droga.Pisałam to co czuje a ze to się pokrywa ze słowami św.Pawła to znaczy ze jest nas dwoje ;)
nabijalam sie troche z Jokera :P

Joker
14-11-2003, 18:34
Lamiu droga.Pisałam to co czuje a ze to się pokrywa ze słowami św.Pawła to znaczy ze jest nas dwoje ;)
nabijalam sie troche z Jokera :P

No ładnie, ładnie. Jak mogłas nabijac sie z biednego Dżokelka???? :P
A moze jestes zazdrosna 8) :oho: ;) ?

lamia
14-11-2003, 19:17
Lamiu droga.Pisałam to co czuje a ze to się pokrywa ze słowami św.Pawła to znaczy ze jest nas dwoje ;)
nabijalam sie troche z Jokera :P

No ładnie, ładnie. Jak mogłas nabijac sie z biednego Dżokelka???? :P
A moze jestes zazdrosna 8) :oho: ;) ?
a jak, mi afery o kolegow robisz a sam sie najpierw pewnej poznianaczce podlizujesz a pozniej calujesz! a pomyslec ze ja dla Ciebie Basa rzucilam 8o
:rotfl:

Nova
14-11-2003, 19:47
a jak, mi afery o kolegow robisz a sam sie najpierw pewnej poznianaczce podlizujesz
:help:

Pesto
14-11-2003, 20:16
"Miłość jest męką, brak miłości śmiercią"
Marie von Ebner-Eschenbach

zamiast uczonych cytatów z Reichu , beskidzka mądrość ludowa :
"z babą źle , bez baby jeszcze gorzej"

Dżon Łejn
14-11-2003, 20:32
oj ja biedny rzucony :rotfl: :rotfl: :rotfl:

wiesław jarząbek
14-11-2003, 20:51
Ehhh 8o Ja tam wole żyć w zakłamaniu jeśli to jest prawda...

właśnie kwa nie chce mi się czytać

ale pitolicie

ja tam jestem ciągle zakochany

i jest mi dobrze 8)


p.s. a Grzywa to Ziomek :D

p.p.s tp pisał wiesław malinowynos jarząbek :>

Nazgul
14-11-2003, 21:03
o ja glupia :fu: , myslalam ze motyw nicosci wszystkiego, strywializowania zycia, bez milosci zostal wprowadzony przez Sw.Pawla w 1. liscie do Koryntian, a tu sie okazuje ze to Nova wymyslila :fu: no nie powiem, to forum mnie doksztalca 8)

Akurat nie przejmowałbym się słowami faceta, który w innym liście był łaskaw oznajmić, że choćby nawet anioł zstąpił z nieba, jeżeli ogłosi coś, co by jemu, Pawłowi z Tarsu przeczyło - ma byc przeklęty... Więc ciesz się, że masz potwierdzenie Novej :)

wiesław jarząbek
14-11-2003, 21:12
o ja glupia :fu: , myslalam ze motyw nicosci wszystkiego, strywializowania zycia, bez milosci zostal wprowadzony przez Sw.Pawla w 1. liscie do Koryntian, a tu sie okazuje ze to Nova wymyslila :fu: no nie powiem, to forum mnie doksztalca 8)

Akurat nie przejmowałbym się słowami faceta, który w innym liście był łaskaw oznajmić, że choćby nawet anioł zstąpił z nieba, jeżeli ogłosi coś, co by jemu, Pawłowi z Tarsu przeczyło - ma byc przeklęty... Więc ciesz się, że masz potwierdzenie Novej :)

a po ludzkiemu mozecie ?? :help:

Dżon Łejn
14-11-2003, 21:15
o ja glupia :fu: , myslalam ze motyw nicosci wszystkiego, strywializowania zycia, bez milosci zostal wprowadzony przez Sw.Pawla w 1. liscie do Koryntian, a tu sie okazuje ze to Nova wymyslila :fu: no nie powiem, to forum mnie doksztalca 8)

Akurat nie przejmowałbym się słowami faceta, który w innym liście był łaskaw oznajmić, że choćby nawet anioł zstąpił z nieba, jeżeli ogłosi coś, co by jemu, Pawłowi z Tarsu przeczyło - ma byc przeklęty... Więc ciesz się, że masz potwierdzenie Novej :)


ejj
ja mieszkam w Będzinie :lo:

lamia
14-11-2003, 21:17
o ja glupia :fu: , myslalam ze motyw nicosci wszystkiego, strywializowania zycia, bez milosci zostal wprowadzony przez Sw.Pawla w 1. liscie do Koryntian, a tu sie okazuje ze to Nova wymyslila :fu: no nie powiem, to forum mnie doksztalca 8)

Akurat nie przejmowałbym się słowami faceta, który w innym liście był łaskaw oznajmić, że choćby nawet anioł zstąpił z nieba, jeżeli ogłosi coś, co by jemu, Pawłowi z Tarsu przeczyło - ma byc przeklęty... Więc ciesz się, że masz potwierdzenie Novej :)

a po ludzkiemu mozecie ?? :help:
dawno dawno temu, jak nie bylo jeszcze komputerow, byl sobie Sw. Pawel. napisal pieeeeeeeeeeeeeeeknaaaaaaaaa "pioseneczke" o milosci. ale pozniej napisal straszne rzeczy o potepieniu i innych potwornosciach. dlatego nie wolno go sluchac. trzeba sluchac Novej, ktora wie co dobre. i bedzie zyla dlugo i szczesliwie.

Nova
14-11-2003, 21:20
dawno dawno temu, jak nie bylo jeszcze komputerow, byl sobie Sw. Pawel. napisal pieeeeeeeeeeeeeeeknaaaaaaaaa "pioseneczke" o milosci. ale pozniej napisal straszne rzeczy o potepieniu i innych potwornosciach. dlatego nie wolno go sluchac. trzeba sluchac Novej, ktora wie co dobre. i bedzie zyla dlugo i szczesliwie.
Daruj sobie taką ironie w stosunku do mojej osoby :/

lamia
14-11-2003, 21:22
dawno dawno temu, jak nie bylo jeszcze komputerow, byl sobie Sw. Pawel. napisal pieeeeeeeeeeeeeeeknaaaaaaaaa "pioseneczke" o milosci. ale pozniej napisal straszne rzeczy o potepieniu i innych potwornosciach. dlatego nie wolno go sluchac. trzeba sluchac Novej, ktora wie co dobre. i bedzie zyla dlugo i szczesliwie.
Daruj sobie taką ironie w stosunku do mojej osoby :/
sorki, to nie byla ironia do Ciebie, tylko wiesia i andrzejazb

arczi
14-11-2003, 21:22
8- Kisiel. Kto ma kisiel?

lamia
14-11-2003, 21:28
8- Kisiel. Kto ma kisiel?
z tych pan ze swojego emblematu chcesz go zlizywac?

E(L)mirka
14-11-2003, 21:29
z miloscia jest tak, jak jest to jest ciezko a jak jej nie ma to jeszcze gorzej

arczi
14-11-2003, 21:31
Nie. Nie dały się. Dziwne...
Wolałbym popatrzeć na jakieś walki w kisielu (kislu?). Ale pewnie na to nie pojdziesz :>

lamia
14-11-2003, 21:35
Nie. Nie dały się. Dziwne...
Wolałbym popatrzeć na jakieś walki w kisielu (kislu?). Ale pewnie na to nie pojdziesz :>
poogladac moge (chociaz pozniej bede miala przez 3 tygodnie mysli o zmianie biustu na wiekszy 8o ), o uczestniczeniu juz mowilam ;)

ems
14-11-2003, 22:24
8- Kisiel. Kto ma kisiel?

te, od naszego zioma to Ty sie odstosunkuj !

ps

ROMA MERDA!

:D

Joker
14-11-2003, 22:31
a jak, mi afery o kolegow robisz a sam sie najpierw pewnej poznianaczce podlizujesz
:help:

8- :hmm:

zresztą jak chcesz to sie nabijaj. Nie umre od tego. :rotfl:

A moze jednak zazdrosna???? 8) 8) :rotfl:

Dżon Łejn
14-11-2003, 22:34
a jak, mi afery o kolegow robisz a sam sie najpierw pewnej poznianaczce podlizujesz
:help:

8- :hmm:

zresztą jak chcesz to sie nabijaj. Nie umre od tego. :rotfl:

A moze jednak zazdrosna???? 8) 8) :rotfl:


qrwa temat tak pięknie rozmyty a ty swoje ;)

dawać solo
zgłaszać się do jury , tróji sędzioskiej , ważenia , mierzenia , ręczników , masaży , pryszniców i takie tam :lo:

lamia
14-11-2003, 23:06
a jak, mi afery o kolegow robisz a sam sie najpierw pewnej poznianaczce podlizujesz
:help:

8- :hmm:

zresztą jak chcesz to sie nabijaj. Nie umre od tego. :rotfl:

A moze jednak zazdrosna???? 8) 8) :rotfl:
toz napisalam ze zazdrosna no ale 8- musze sie przyzwyczaic do tego ze zaden mnie nie wezmie jako jedynej 8o

eh ci faceci, to ja zostane homo :buhaha:

BAS - Ty sie do tak ciezkich zadan nie zglaszaj bo Ci sie kosci polamia ;)

yusta
15-11-2003, 00:24
Ten artykuł to jest jakieś blablabla..... W ogóle nie kumam o co tej babie biega. Btw, pewnie ma owłosione nogi i klatę.
Jak jest taka mądra to niech wytłumaczy dlaczego mózg reaguje tak akurat na tą a nie inną osobę. To jest dopiero temat do rozkminienia.

Co do istnienia miłości, to wystarczy trafić na właściwą osobę, żeby się przekonać jak jest naprawdę.
Powodzenia ;)

c_zary
15-11-2003, 00:47
wystarczy trafić na właściwą osobę, żeby się przekonać jak jest naprawdę.

Albo na niewlasciwa, wtedy masz przeje...

Pesto
15-11-2003, 01:03
dawno dawno temu, jak nie bylo jeszcze komputerow, byl sobie Sw. Pawel. napisal pieeeeeeeeeeeeeeeknaaaaaaaaa "pioseneczke" o milosci. ale pozniej napisal straszne rzeczy o potepieniu i innych potwornosciach. dlatego nie wolno go sluchac. trzeba sluchac Novej, ktora wie co dobre. i bedzie zyla dlugo i szczesliwie.

- nie wierzę kapłanom , zwłaszcza gdy są Żydami :/ a Novą lubię
- tenże apostoł napisał "jak członki głowie , tak kobieta ma być poddana mężowi swemu" :/ dalej jesteś jego fanką ?

yusta
15-11-2003, 01:18
wystarczy trafić na właściwą osobę, żeby się przekonać jak jest naprawdę.

Albo na niewlasciwa, wtedy masz przeje...

Dlatego napisałam, że trzeba trafić na właściwą, żeby się przekonać co i jak. Z tego co widzę, to spora część tego forum ma z tym problemy :>
W dalszym ciągu życzę Wam powodzenia ;)

yusta
15-11-2003, 01:19
dawno dawno temu, jak nie bylo jeszcze komputerow, byl sobie Sw. Pawel. napisal pieeeeeeeeeeeeeeeknaaaaaaaaa "pioseneczke" o milosci. ale pozniej napisal straszne rzeczy o potepieniu i innych potwornosciach. dlatego nie wolno go sluchac. trzeba sluchac Novej, ktora wie co dobre. i bedzie zyla dlugo i szczesliwie.

- nie wierzę kapłanom , zwłaszcza gdy są Żydami :/ a Novą lubię
- tenże apostoł napisał "jak członki głowie , tak kobieta ma być poddana mężowi swemu" :/ dalej jesteś jego fanką ?

Sukinkot :] Chciałby... hyhyhy

lamia
15-11-2003, 07:32
Ten artykuł to jest jakieś blablabla..... W ogóle nie kumam o co tej babie biega. Btw, pewnie ma owłosione nogi i klatę.
Jak jest taka mądra to niech wytłumaczy dlaczego mózg reaguje tak akurat na tą a nie inną osobę. To jest dopiero temat do rozkminienia.
tej czesci nie ma w tyma artykule, ale to tez jest wytlumaczone. czynnikami zarowno psychologicznymi jak i innymi - kwestia zapachu np. takie teorie wcale nie wykluczaja milosci jako takiej - mowia o tym co wiekszosc nazywa zakochaniem (a nie miloscia, chyba widzicie roznice). poza tym to jest tylko wytlumaczenie serii reksacji w organizmie, tak samo jak mozna wybadac co sie z nami dzieje w chwili szcescia/stresu/spotkania z nielubiana osoba. brukowce lubia sobie to nadinterpretowac i nazwac "milosci nie ma" czy "milosc to lipa" (proponuje poczytac wypowiedzi np. Wisniewskiego na ten temat - chemik ale tez pisarz, ma bardzo trzezwe podejscie). :)

a co do Sw. Pawla - nigdy nie bylam jego fanka. ale bez obrazy, ma u mnie wiekszy autorytet niz Nova (szczegolnie ze jego mysl byla pierwsza taka). wspolczuje tym, ktorzy traktuja wszystko co zostalo napisane w Biblii doslownie i zapominajac jakby, ze stworzono to 2tys lat temu. Artystoteles uwazal, ze kobieta jest tylko nieudana wersja mezczyzny, zle pojal wszechswiat, ale to nie zmienia faktu, ze byl i jest bardzo wysoko ceniony i ze jego odkrycia mialy fundamentalne znaczenie dla wielu dziedzin nauki.

:help: rozpisalam sie

legart
15-11-2003, 08:35
"...wstąpiłem na działo dwieście armat grzmiało..." a nie coś innego chciałem napisać 8- : coś bardziej apropos, chociaż nie do końca...:

"Kobieta, zwierzę,
Piękne i drapieżne,
Trucizna w złotym pucharze.
Piłem z niego... "

Sandor Petofi - "Szalony"


"Lat mijających potok wszystko unosi.
Serce kiedyś umiera.
Obojętnie obok wroga przechodzisz,
przestaje pragnąć, dociekać.
Spotkasz tę, którą kiedyś kochałeś
i nie powiesz jej ani słowa...".

Atanas Dałczew "Serce kiedyś także umiera"

wafel
15-11-2003, 08:52
amores perros 8-

Nova
15-11-2003, 09:05
a co do Sw. Pawla - nigdy nie bylam jego fanka. ale bez obrazy, ma u mnie wiekszy autorytet niz Nova (szczegolnie ze jego mysl byla pierwsza taka). wspolczuje tym, ktorzy traktuja wszystko co zostalo napisane w Biblii doslownie i zapominajac jakby, ze stworzono to 2tys lat temu. Artystoteles uwazal, ze kobieta jest tylko nieudana wersja mezczyzny, zle pojal wszechswiat, ale to nie zmienia faktu, ze byl i jest bardzo wysoko ceniony i ze jego odkrycia mialy fundamentalne znaczenie dla wielu dziedzin nauki.

:help: rozpisalam sie
Ano rozpisalaś się...Ale informacji w tym niewiele(albo przynajmniej ja ich tam niewiele dostrzegłam)poza tym iż św.Paweł nie jest dla Ciebie autorytetem.Nadal nie wie jaki masz stosuniek do miłości,wydaje ni się ze ironiczny...Obym się mylila ale jak wspomnialam to tylko przypuszczenia bo nie wypowiedzialas sie wprost.A chętnie bym poznała Twoją opinie na ten temat wyrażoną wprost.
A co do mojej osoby,która przewija sie w Twoich wypowiedziach-wiem ze nie pijesz bezpośrednio do mnie i starasz sie dać temu wyraz to jednak slabo Ci to wychodzi :/
Pozdrawiam :)

Dżon Łejn
15-11-2003, 09:47
co wy qrna z tą moją świętością :help: ;)
jestem autoeytetem 8)

lamia
15-11-2003, 10:12
a co do Sw. Pawla - nigdy nie bylam jego fanka. ale bez obrazy, ma u mnie wiekszy autorytet niz Nova (szczegolnie ze jego mysl byla pierwsza taka). wspolczuje tym, ktorzy traktuja wszystko co zostalo napisane w Biblii doslownie i zapominajac jakby, ze stworzono to 2tys lat temu. Artystoteles uwazal, ze kobieta jest tylko nieudana wersja mezczyzny, zle pojal wszechswiat, ale to nie zmienia faktu, ze byl i jest bardzo wysoko ceniony i ze jego odkrycia mialy fundamentalne znaczenie dla wielu dziedzin nauki.

:help: rozpisalam sie
Ano rozpisalaś się...Ale informacji w tym niewiele(albo przynajmniej ja ich tam niewiele dostrzegłam)poza tym iż św.Paweł nie jest dla Ciebie autorytetem.Nadal nie wie jaki masz stosuniek do miłości,wydaje ni się ze ironiczny...Obym się mylila ale jak wspomnialam to tylko przypuszczenia bo nie wypowiedzialas sie wprost.A chętnie bym poznała Twoją opinie na ten temat wyrażoną wprost.
A co do mojej osoby,która przewija sie w Twoich wypowiedziach-wiem ze nie pijesz bezpośrednio do mnie i starasz sie dać temu wyraz to jednak slabo Ci to wychodzi :/
Pozdrawiam :)
zle sie wyrazilam - Sw.Pawel jest w pewnych dziedzinach. Nie mam jak unikac Twojego nicku kiedy podkpiwam z andrzejazb, Jokera czy wiesia skoro sprawa zaczela sie od Twojego "czym jest czycie bez milosci". mam nadzieje ze Cie nie urazilam.

dalej - nie mam ironicznego stosunku do milosci. jestem programowo antypatetyczna i nie lubie piania na ten temat, szczegolnie ze to slowo jest co raz czesciej naduzywane. wczesniej wkleilam tu wiersz szymborskiej - zgadzam sie z nim i mysle ze moje filozofowanie na nic sie tu zda :) a takie badania... coz sa ciekawe.
http://www.antykoncepcja.com.pl/article1_1.htm

legart
15-11-2003, 11:02
Tak dziewczyny w rączki Nowy Testament i walczyć 8- :cz: :lu: :amor: :ks: :pirat: :yustaszaleje:

lamia
15-11-2003, 12:12
Tak dziewczyny w rączki Nowy Testament i walczyć 8- :cz: :lu: :amor: :ks: :pirat: :yustaszaleje:
o co? i czy beda jakies nagrody 8)

legart
15-11-2003, 12:13
Tak dziewczyny w rączki Nowy Testament i walczyć 8- :cz: :lu: :amor: :ks: :pirat: :yustaszaleje:
o co?

eee o uścisk dłoni preze... tj moda :> ;)

lamia
15-11-2003, 12:15
Tak dziewczyny w rączki Nowy Testament i walczyć 8- :cz: :lu: :amor: :ks: :pirat: :yustaszaleje:
o co?

eee o uścisk dłoni preze... tj moda :> ;)
ee z tego co slyszalam to mod jest juz zajety 8o

legart
15-11-2003, 12:21
Tak dziewczyny w rączki Nowy Testament i walczyć 8- :cz: :lu: :amor: :ks: :pirat: :yustaszaleje:
o co?

eee o uścisk dłoni preze... tj moda :> ;)
ee z tego co slyszalam to mod jest juz zajety 8o

A to muszę być ja? Modów ci u nas dostatek. A poza tym co jest złego w uścisku dłoni (oczywiście bez smyrania paluszkiem 8- )

lamia
15-11-2003, 12:27
Tak dziewczyny w rączki Nowy Testament i walczyć 8- :cz: :lu: :amor: :ks: :pirat: :yustaszaleje:
o co?

eee o uścisk dłoni preze... tj moda :> ;)
ee z tego co slyszalam to mod jest juz zajety 8o

A to muszę być ja? Modów ci u nas dostatek. A poza tym co jest złego w uścisku dłoni (oczywiście bez smyrania paluszkiem 8- )
oj nic zlego tak sie rozmarzylam :hmmm: wszystko jedno bo jak na razie sie na zadne walki nie zapowiada ;) grzeczna sie zrobilam na starosc [aureola]

Joker
15-11-2003, 15:18
Z madrosci ludowych: autor nieznany, Gdzie?? przystanek autobusowy PKS we wsi Nowa Mała Wieś blisko Wisły na obrzezach Puszczy Kampinowskiej (mozna sprawdzic o ile jeszcze go nie pomalowali), fraza nie zawierajaca tytuły napisana została mazakiem niewiadomej produkcji.

"Miłość to uczucie dość głupie
Zaczyna się na ustach,
Konczy sie na d.upie"

Jak tu nie wierzyc w folklor. Ilez w tym zmysłu praktycznego i doswiadczen dziesiatek pokolen??
:rotfl: :rotfl: :rotfl:

A jezeli mówimy o miłosci takiej prawdziwej to wydaje mi sie ze chodzi o to by kochac druga osobe z kazdym dniem bardziej a nie mniej. by starac sie byc lepszym dla siebie i dla tej drugiej osoby. To bardzo trywialne i proste ale wydaje mi sie receptą na szczesliwą miłość. Obawiam sie ze na pracach naukowych i ksiazkach nie da sie tego nauczyc. zatem do dzieła rodacy :):):) Pozdrawiam

Nazgul
15-11-2003, 21:30
sorki, to nie byla ironia do Ciebie, tylko wiesia i andrzejazb

Widzę, że poczucie humorku coś szwankuje - szkoda. Na tym forum to warunek konieczny...

Mrozik
15-11-2003, 22:52
Przezajebista lipa :(

yusta
15-11-2003, 23:00
Przezajebista lipa :(

Mrozik no co Ty? W tym wieku już masz takie podejście? Masz jeszcze kupę czasu, żeby przekonać się że jest odwrotnie ;)

Sharn
15-11-2003, 23:03
Nie kłam kobieto - młody ma racje... Lipa jak byk... 8o

Pesto
16-11-2003, 00:25
Z madrosci ludowych: autor nieznany, Gdzie?? przystanek autobusowy PKS we wsi Nowa Mała Wieś blisko Wisły na obrzezach Puszczy Kampinowskiej (mozna sprawdzic o ile jeszcze go nie pomalowali), fraza nie zawierajaca tytuły napisana została mazakiem niewiadomej produkcji.

"Miłość to uczucie dość głupie
Zaczyna się na ustach,
Konczy sie na d.upie"

Jak tu nie wierzyc w folklor. Ilez w tym zmysłu praktycznego i doswiadczen dziesiatek pokolen??
:rotfl: :rotfl: :rotfl:


Joker etnograf :buhaha:

ja zapamiętałem mądrość ludową ze stacji kolejowej w Zembrzycach (pow. Sucha Beskidzka)

"Dziewczyny róbcie brzuszki , bo cieńszą w pasie lepiej pcha się"

Tylko przyklasnąć cennej inicjatywie połączenia miłości z poprawianiem kondycji :/

Kempes
16-11-2003, 01:02
miłosc jest Lipna gdy jej nie ma

mam szczęście , tyle powiem .

Mazi
16-11-2003, 10:26
Nie kłam kobieto - młody ma racje... Lipa jak byk... 8o

Lipa , lipa ... :/ Co tu duzo gadać :/

Beny
17-11-2003, 09:25
Jak zwykle "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia".

Dla tych, którzy ją znaleźli, i którym została ona odzwajemniona to najpiękniejsza cześć życia, spełnienie i szczęście.

Dla tych, którzy jej jeszcze nie znaleźli, wydaje się czym odległym, niepewnym i niezbadanym, aczkolwiek pożądanym.

A dla tych, którzy kochali nieszczęśliwe (np. poprzez nieodwzajemnienie) często wydaje się najgorszym koszmarem, nieporozumieniem, porażką..., z którymi często nie można sobie poradzić.

Q_(L)
17-11-2003, 09:49
Jak zwykle "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia".

Dla tych, którzy ją znaleźli, i którym została ona odzwajemniona to najpiękniejsza cześć życia, spełnienie i szczęście.

Dla tych, którzy jej jeszcze nie znaleźli, wydaje się czym odległym, niepewnym i niezbadanym, aczkolwiek pożądanym.

A dla tych, którzy kochali nieszczęśliwe (np. poprzez nieodwzajemnienie) często wydaje się najgorszym koszmarem, nieporozumieniem, porażką..., z którymi często nie można sobie poradzić.

Słusznie prawi... Dać mu '8 coś bezalkoholowego 8)

MaxyM_
17-11-2003, 12:52
Miłość to gra i najlepiej jest wtedy gdy cały czas się toczy.

ems
17-11-2003, 12:54
Miłość to gra i najlepiej jest wtedy gdy cały czas się toczy.

:joy: <--- :rotfl:

MaxyM_
17-11-2003, 12:59
Miłość to gra i najlepiej jest wtedy gdy cały czas się toczy.

:joy: <--- :rotfl:

Tobie tylko jedno we łbie. :]

legart
17-11-2003, 16:12
"Serce mi pika jak klapa od śmietnika" - Tytus de Zoo

Sharn
17-11-2003, 22:28
Jak zwykle "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia".

Dla tych, którzy ją znaleźli, i którym została ona odzwajemniona to najpiękniejsza cześć życia, spełnienie i szczęście.

Dla tych, którzy jej jeszcze nie znaleźli, wydaje się czym odległym, niepewnym i niezbadanym, aczkolwiek pożądanym.

A dla tych, którzy kochali nieszczęśliwe (np. poprzez nieodwzajemnienie) często wydaje się najgorszym koszmarem, nieporozumieniem, porażką..., z którymi często nie można sobie poradzić.

Może coś w tym jest... :/

[babka]

8o

Ewelina
18-11-2003, 15:58
Miłość to coś najpiękniejszego na świecie. Jesli jest prawdziwa, jesli trafi sie na swoja drugą połowe to wtedy zycie staje piękniejsze, nabiera kolorów, wszystko staje sie proste bo ma sie swiadomosc ze ta druga osoba zawsze jest obok, zawsze mozna na nia liczyc, porozmawiac o wszystkim.... Miłośc to jest coś dla czego warto życ i warto czekac zeby sie przekonac jak wielkie szczescie ze soba niesie...

P.S. Kocham Cię Mareczku mój jedyny :)

Joker
18-11-2003, 16:36
Miłość to coś najpiękniejszego na świecie. Jesli jest prawdziwa, jesli trafi sie na swoja drugą połowe to wtedy zycie staje piękniejsze, nabiera kolorów, wszystko staje sie proste

Zgadzam sie ale jak sie nie trafi na swoja druga połowke to jedna chyba wystarczy??? :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: Po co sie az tak bardzo masakrowac?? :rotfl: :rotfl: :buhaha: Ale faktem jest ze wszytsko staje sie piekniejsze :rotfl: :rotfl:

bolini23
09-03-2017, 08:05
A jak już trafisz to zaczyna się od urodzin przez walentynki dzień kobiet i Bóg jeden wie co jeszcze :P



________________________________________________
zioła odchudzanie (http://newalcatraz.pl/ziolanaodchudzanie.html)

pijak z Wo(L)i
09-03-2017, 08:24
:gwiazda: ale wykop,młody narybek ma zapędy archeologiczne. 14 lat w archiwum !:lol2:

Stout
09-03-2017, 18:37
14 lat w archiwum
Prawdziwa miłość nie umiera nigdy :prawi:Nawet,jeśli uskutecznia się ją w Sielpi :hyhy:

Ciuniek
09-03-2017, 18:46
Brawa i podziękowania za odkopanie i przywrócenie moich wspomnień, rok 2003 i klasa I gimnazjum :bauns:

dmrak
09-03-2017, 19:33
Miłość to lipa, żona ciągle się na mnie wyżywa!!!

arni87
09-03-2017, 20:00
Nagroda publiczności:
http://vignette3.wikia.nocookie.net/mlp/images/9/9e/FA_by_Lenaa_Z%C5%82ota_%C5%81opata.png/revision/latest?cb=20150301175817&path-prefix=pl