PDA

Zobacz pełną wersję : TVN a kibice Legii



Bastion
12-11-2003, 22:36
Ogladalem program Druga twarz na TVN :box: , laska chciala zostac ochroniarzem i bla bla bla odbyla kursy itp, w koncu przyszedl czas na chrzest bojowy (czyt. sprawzdenie przez prowokacje przez podstawionych ludzi), stanela na bramce i podbilo dwoch gosci i zaczelo z nia cos dymic, oczywiscie jeden z nich mial na szyi szalik Legii, wqrwa mnie takie przedstawianie nas w mediach, ogladalem tylko koncowke ( na 2 byl mecz) ale z tego co zdazylem sie zorientowac dzialo sie to w Bialymstoku w okolicy godz 22 przed jednym z lepszych (krawaty, suknie wieczorowe, zaproszenia) lokali. Qrna musieli mu dac szal?, a jesli musieli to dlaczego akurat Legii?!

misio_zabcia
12-11-2003, 22:42
:/ :/ :/ Tak to już jest. Media nas nienawidzą. My musimy znienawidzieć media. :/ :/ :/

aaadamm
12-11-2003, 22:47
polecam tekst Karpika z forum ultras.pl



Problem jest niebagatelny. Jezeli sie glebiej nad tym zastanowic to wniosek mozna osiagnac tylko jeden. Media poprzez swoje poszukiwanie sensacji tworza atmosfere psychozy towarzyszacej pilce. Czasami sie zastanawiam czy wiecej szkod czynia zadymy na stadionach czy dziennikarze tworzacy relacje ze stadionow.
Od kilku lat w roznych publikacjach staramy sie wraz z grupa innych kibicow uczulac na tego typu propagande. Tego typu klamliwa informacja szkodzi nie tylko konkretnej ekipie kibicow ale szkodzi wszystkim kibicom pilkarskim.
Utarlo sie w srodowisku mediow ze jak jest mecz tzw. podwyzszonego ryzyka to wystarczy zrobic migawke z byle gowna i kazdy nawet najmniejszy incydent da sie przedstawic jako "regularna wojne kibiców".
Kto na tym traci? My - kibice oraz kluby - traca na frekwencji. Kto na tym zyskuje? No wlasnie, zdziwicie sie ale po stronie zyskow jest cale potezne lobby. Po pierwsze bezposrednio zysk maja media bo wiadomo ze jak jest mecz gdzie sie nic nie dzieje zarowno pilkarsko jak i kibicowsko to trudno taka wiadomosc dobrze sprzedac. Co innego gdy doda sie troche sensacji. Sensacja i sztuczne moralizowanie (vide programy TVN typu "Pod Napieciem, Telewizjer, Superwizjer czy jak te gowna sie tam jeszcze nazywaja) daja sie swietnie oblozyc reklamami wiec jest na nich zysk, jest ogladalnosc a przeciez stacja komercyjna najpierw zwraca uwage na slupki ogladalnosci a dopiero potem na to czy wiadomosc jest obiektywna czy nie.
Po drugie posrednio taka sytuacje wykorzystuje policja i wszelkiej masci sluzby ochrony. Nie ma wiekszego interesu jak zrobic z KAZDEGO spotkania meczu podwyzszonego ryzyka bo wg ustawy o Bezpieczenstwie Imprez Masowych trzeba zatrudnic kilka razy wiecej ochroniarzy. O tym ze sluzby ochrony zatrudniaja rowniez po cichu policje zatrowno ta byla, obecna czy przyszla pisac nie musze bo wszyscy o tym wiedza chociaz nikt tego oficjalnie nie przyzna. Zatrudnianie przez kluby ochrony w tak duzym wymiarze finansowo zabija kluby. Dotyczy to nie tylko samych klubow ale wrecz calej pilki Polsce. Organizowanie meczow miedzypanstwowych przez PZPN na 40 000 stadionie Slaskim potrafi byc z tego powodu nieoplacalnym przedsiewzieciem!!. Czesto kibice sie dziwia dlaczego tak drogie sa bilety na mecze reprezentacji - ano dlatego ze tam trzeba zatrudnic cala mase ochroniarzy wprost nieporownywalna z liczba ochroniarzy na meczach ligowych.
Na Legii ludzie po strzelonej bramce wskakuja na plot - spontaniczna oznanaka radosci. W raporcie pomeczowym Misztal okresla to jako probe sforsowania plotu dzieki czemu ma podkladke ze jest niezbednie potrzebny.
Pozostaje sprawa postrzegania kibicow. Powiedzmy to sobie szczerze. Gdyby zadymy stadionowe byly na porzadku dziennym nie byloby podstaw do czepiania sie mediow. ALE NIE SA! To co sie dzieje w ekstraklasie na stadionach mozna najwyzej nazwac incydentami. W zasadzie poza Widzewem wszedzie jest w maire spokojnie. Widzew to osobna bajka, widac komus tam zalezy zeby ten klub byl postrzegany jako klub awanturnikow bo jak inaczej rozumiec fakt wywolywania awantur na kazdym meczu. Samo postrzeganie kibicow poprzez media kreuje wizerunek kibica bandyty i nic dziwnego ze przeklada sie to pozniej na wszystkie dziedziny zycia. Kibic stajacy przed sadem nie ma zadnych rownych praw jakie wydawaloby sie zapewnia mu konstytucja. Gowno prawda - wchodzac na sale rozpraw za np odpalanie rac jest juz skazany. Tak postrzega to niezawisly sad bo obraz ma przeciez nie z autopsji ale z mediow. Szczegolnie to dotyczy ultrasow bo skad taka sedzina z sadu grodzkiego ma ***** wiedziec ze odpalanie rac ma sie tak do chuliganstwa jak kon do filozofa.
To o czym pisal Dio to jeszcze inna kwestia. Wiem o ktory program mu chodzilo bo sam zgrzytalem zebami jak go zobaczylem. Ten program to byla ....laurka policji. Po prostu policja zrobila soobie program o ich ciezkiej pracy i nawsadzla roznych bzdur do tej opowiesci. Dodatkow program byl tendencyjnie zmontowany. Na ekranie migawka kibicow Wismy ktorzy bluzgaja na Legie, za moment taka sama migawka z drugiej strony barykady i na koniec przebitka Hadaja, ktory krzyczy "glosniej!, glosniej!". To kompletna manipulacja, kto byl ten widzial jak bylo i skad doszlo do awantury.
Dlatego tak wazne jest zeby WSZELKIE interpretacje klamliwe pietnowac i zadac sprostowan!. Media musza poczuc ze skonczylo sie latwe i przyjemne robienie sensacji kosztem kibicow. Nie dawajmy sie zwariowac!Zalozmy ze media podadza ze jakas grupa jechala na mecz pijana - zadajcie od nich dowodow a jak nie ma to przeprosin i sprostowania. Chcialbym zebysmy sie dobrze zrozumieli. Tu nie chodzi o to ze ktos tam sobie pochla jadac na mecz, nie chodzi o to zeby sie wybielac i robic z siebie aniolkow ale chodzi o to ze media generalizuja, uogolniaja, przejaskrawiaja i usensacyjniaja obraz polskiego kibica. Doszlo do tego ze szalikowiec = bandyta. Broncie sie bracia wilcy!



:+: :+: :+: :+: :+: :+:

wszystko w temacie

Bastion
12-11-2003, 22:57
Jeszcze jedna bardzo wazna sprawa, to juz nie TVN a teleexpres, fakt ze juz info nieprawdziwe zdementowali na temat pociagu, ale oni nawet wtedy pokazali zdjecia rzekomo zdemolowanego pociagu , wyciagneli jakies stare zakurzone kasety z archiwum :zly: . A pamietacie afere z TVP, psami i kibicem Arki?

domber
12-11-2003, 23:31
wlasnie tak spoleczenstwo widzi kibica nie tylko Legii tvn to jest najglupszy program jaki moze byc robia "z igly widly "(w sumie jak wszystkie) szukaja sensacji a szalik Legii dali dlatego ze Legia jest najpopularniejszym klubem w Polsce (a moze to byl szalik Slaska)

Bondek RedStar'sAlcoholic
13-11-2003, 00:18
szalik Ślaska to nie byl na pewno!! wszedlem do domu, mamuska akurat ogladala tvn i widzialem ten kawalek :/ ...az mnie zamurowalo!! :box: *****!! czemu zawsze Legia?? :hmm: czemu to nie szalik jakiegos klubu z d...??

Adis
13-11-2003, 07:00
Echh... kiedys na TVP1 lub TVP2 byl taki filmik, w ktorym to chlopak namawial dziewczyne na to zeby poszla z nim na Legie. Ale jak sie dowiedziali o Tym jej rodzice zaczeli jej gadac, ze tam jest tak niebezpiecznie itd...
Bezsens!!!! :zly:

Q_(L)
13-11-2003, 07:59
Takie postępowianie mediów można określać mianem "taniej sensacji", ale można też nazwać je "po imieniu": qrestwo

Po raz kolejny powinno zainterweniować Stowarzyszenie. Klub także powinien coś zrobić, najlepiej jakąś oficjalną drogą... może przez PZPN :hmm:

p.s. Tekst Karpiko... wszystko prawda, ale kibice o tym wiedzą. I tyle... nikt więcej się tym nie przejmuje, chyba :/

Bastion
13-11-2003, 08:32
Po raz kolejny powinno zainterweniować Stowarzyszenie. Klub także powinien coś zrobić, najlepiej jakąś oficjalną drogą... może przez PZPN :hmm:
:/

Dokaldnie, pozatym sami dzialacze powinni, w koncu Legia jest znana firma w Polsce i na swiecie a identyfikowanie jej z takimi wlasnie zachowaniami nie tylko odstrasza potencjalnych sponsorow ktorzy nie beda lozyc pieniedzy na klub ktoremu kibicuja "szalency" ktorym w kazdej chwili moze cos odbic i zaczna demolke i rzez nieiniatek. TVN jest stacja o wysokiej ogladalnosci, wyobrazmy sobie sytuacje: Mlody chlopak 14-16 lat prosi mame o to zeby pozwolila mu wyjsc na mecz z chlopakami, po dlugich namowach w koncu pozwala, ale nagle oglada taki program gdzie dwoch typow kloci o ordynarnie odnosi sie do kobitki ochroniarza, co mysli taka matka? Nie pusci syna na mecz, szczegolnie po ostatnich najazdach medialnych na nas. Media zamiast promowac sport i kibicowanie postepuja dokladnie odwrotnie.

tato
13-11-2003, 09:20
Niech ktoś poszuka namiarów na odpowiednią komórkę lub email w TVN i tak jak z TVP będziemy słać maile.
Musimy pokazać, że takie przedstawianie nas-kibiców nie jest nam obojętne.
Poza tym na szaliku był herb Legii, więc sprawą powinna się również zająć odpowiednia osoba z klubu. Taką osobą jest zwykle rzecznik prasowy, czyli w naszym przypadku obibok Strejlau.
Należało by tego bumelanta pogonić do roboty, bo zapewne w sprawie telexepressu nie kiwnął palcem, choć powinien, bo za to mu płacą.

Beny
13-11-2003, 09:33
Poza tym na szaliku był herb Legii, więc sprawą powinna się również zająć odpowiednia osoba z klubu. Taką osobą jest zwykle rzecznik prasowy, czyli w naszym przypadku obibok Strejlau.

Należało by tego bumelanta pogonić do roboty, bo zapewne w sprawie telexepressu nie kiwnął palcem, choć powinien, bo za to mu płacą.


Nie wiedziałem, że Legia ma zastrzeżony znak towarowy w Urzedzie Patentowym?

Skąd jesteś taki pewien co do bumelanctwa młodszego Strejlaua. Widzialeś jego zakres obowiązków? Wiesz co konkretnie robi w klubie?
Podejrzewam, że nie masz o tym zielonego pojęcia, a wypowiadasz się jakbyś to wiedział! :/

Porter
13-11-2003, 09:34
Niech ktoś poszuka namiarów na odpowiednią komórkę lub email w TVN i tak jak z TVP będziemy słać maile.
Musimy pokazać, że takie przedstawianie nas-kibiców nie jest nam obojętne.
Poza tym na szaliku był herb Legii, więc sprawą powinna się również zająć odpowiednia osoba z klubu. Taką osobą jest zwykle rzecznik prasowy, czyli w naszym przypadku obibok Strejlau.
Należało by tego bumelanta pogonić do roboty, bo zapewne w sprawie telexepressu nie kiwnął palcem, choć powinien, bo za to mu płacą.

:+: :+: :+: tato dobrze gada , musimy odpierać te ataki , sądze ze kroczek po kroczku , powolutku , jezeli KAZDY bedzie stopniowo dementował to wszystko , popierając sensownymi argumentami (klimat na łazienkowskiej ostatnio na przykład) mozemy zmienic ten wizerunek!!!
BRACIA! DO BRONI :D

Q_(L)
13-11-2003, 09:40
Poza tym na szaliku był herb Legii, więc sprawą powinna się również zająć odpowiednia osoba z klubu. Taką osobą jest zwykle rzecznik prasowy, czyli w naszym przypadku obibok Strejlau.

Należało by tego bumelanta pogonić do roboty, bo zapewne w sprawie telexepressu nie kiwnął palcem, choć powinien, bo za to mu płacą.


Nie wiedziałem, że Legia ma zastrzeżony znak towarowy w Urzedzie Patentowym?

Beny 8-
1. Zadajesz pytanie retoryczne :>
2. Dobrze wiesz, że nie chodzi o zastrzeżony znak towarowy Legii :/


Skąd jesteś taki pewien co do bumelanctwa młodszego Strejlaua. Widzialeś jego zakres obowiązków? Wiesz co konkretnie robi w klubie?
Podejrzewam, że nie masz o tym zielonego pojęcia, a wypowiadasz się jakbyś to wiedział! :/

Z tym po trosze się zgodzę 8)

Beny
13-11-2003, 10:01
Poza tym na szaliku był herb Legii, więc sprawą powinna się również zająć odpowiednia osoba z klubu. Taką osobą jest zwykle rzecznik prasowy, czyli w naszym przypadku obibok Strejlau.

Należało by tego bumelanta pogonić do roboty, bo zapewne w sprawie telexepressu nie kiwnął palcem, choć powinien, bo za to mu płacą.


Nie wiedziałem, że Legia ma zastrzeżony znak towarowy w Urzedzie Patentowym?

Beny 8-
1. Zadajesz pytanie retoryczne :>
2. Dobrze wiesz, że nie chodzi o zastrzeżony znak towarowy Legii :/



Wiem, ale denerwuje mnie takie gadanie. I nie wierzę, że klub coś zrobi. Dlaczego? Bo z mediami jeszcze nikt pojedynczo nie wygrał. Tutaj potrzeba działania wszystkich zainteresowanych stron, w tym także PZPN'u. I to "wespół wzespół", a nie każdy z osobna.
A poza tym w społeczeństwie utarły się pewne schematy i nawet cała pozytywna otoczka, którą teraz widzimy u nas, tego nie zmieni. Co z tego, że Teleexpress zdementował, jak wcześniej "cała Polska widziała" do czego zdolnie są "kibice" Legii, a fakt że z prawdą miało co niewiele wspólnego co już inna sprawa. Tak samo w przypadku innych drużyn - co z tego, że w Wiślacy świetnie się prezentowali za granicą, jak do mas dotarło, że zatrzymano grupę z nożami, siekierami etc. Co z tego, że na stadionach panują coraz lepsze atmosfery, pokazy ultrasowskiego rzemiosła, jak trafi się tragedia typu Wrocław i media znowu to pokażą we "właściwym" świetle (a to że uczestnicy chyba nie dokońca chcieli obejrzyć mecz ligowy to także inna para kaloszy). Co z tego, że na Legii jest super, jak trafi się mecz z Widzewem i społeczeństwo znów zobaczy grozę "Witamy w piekle" (a o tym, że hasło określało kibicowską atmosferę panującą na trybunach, to i tak nie mają pojęcia!).

Powinny się dogadać kluby. Dogadać zarówno między sobą, jak i z własnymi kibicami. I działać wspólnym frontem. Próbować odrzegnywać się od "pseudokibiców", godzących w dobro klubu. Wypracować zasady obustronnej współpracy z mediami. I może wtedy coś się zmieni w temacie postrzegania kibiców w społeczeństwie.

emde
13-11-2003, 11:49
Final tego odcinka czyli jakby sprawdzian odbywal sie przed klubem "Enklawa" w Warszawie a nie Bialymstoku. Ogladalem to i nie wiem czy oni zrobili to specjalnie czy tez kibice Legii (jeden byl chyba synem wlasciciela tego klubu) pojawili sie tam przypadkowo. Ogolnie tak zle to nie wygladalo.

tato
13-11-2003, 12:03
Poza tym na szaliku był herb Legii, więc sprawą powinna się również zająć odpowiednia osoba z klubu. Taką osobą jest zwykle rzecznik prasowy, czyli w naszym przypadku obibok Strejlau.

Należało by tego bumelanta pogonić do roboty, bo zapewne w sprawie telexepressu nie kiwnął palcem, choć powinien, bo za to mu płacą.


Nie wiedziałem, że Legia ma zastrzeżony znak towarowy w Urzedzie Patentowym?

Skąd jesteś taki pewien co do bumelanctwa młodszego Strejlaua. Widzialeś jego zakres obowiązków? Wiesz co konkretnie robi w klubie?
Podejrzewam, że nie masz o tym zielonego pojęcia, a wypowiadasz się jakbyś to wiedział! :/
I tu się niestety mylisz. Nawet nie wiesz jak dobrze znam tego pana i jak bardzo żenujący jest jego wkład w działalność naszego klubu.
:fu:
Legia niestety nie ma zastrzeżonego znaku towarowego, ponieważ prawa do niego posiada każda z sekcji CWKS, a tych jest kilkanaście.

Moją intencją było to, żeby niezależnie od tego czy znak jest zastrzeżony czy też nie, klub (czyli w tym wypadku rzecznik prasowy- Strejlau) interweniował tam gdzie powinien, w przypadku przedstawiania klubu (w tym jego barw, znaku, logo itp.) w złym świetle.

Klub piłkarski LEGIA jest spółką prawa handlowego i taki TVN działa na jego szkodę i powoduje określone straty materialne. Można ich za takie akcje podać do sądu lub domagać się odszkodowania.
Ktoś się jednak powinien tym zająć, a za kontakty z mediami odpowiada w każdej firmie rzecznik prasowy. U nas niestety rola tegopana ogranicza się po przedstawienia trenerów podczas konferencji prasowych(oczywiście tylko krajowych, bo z językami jest na bakier). Nic innego nie potrafi.

tato
13-11-2003, 12:12
Poza tym na szaliku był herb Legii, więc sprawą powinna się również zająć odpowiednia osoba z klubu. Taką osobą jest zwykle rzecznik prasowy, czyli w naszym przypadku obibok Strejlau.

Należało by tego bumelanta pogonić do roboty, bo zapewne w sprawie telexepressu nie kiwnął palcem, choć powinien, bo za to mu płacą.


Nie wiedziałem, że Legia ma zastrzeżony znak towarowy w Urzedzie Patentowym?

Beny 8-
1. Zadajesz pytanie retoryczne :>
2. Dobrze wiesz, że nie chodzi o zastrzeżony znak towarowy Legii :/



Wiem, ale denerwuje mnie takie gadanie. I nie wierzę, że klub coś zrobi. Dlaczego? Bo z mediami jeszcze nikt pojedynczo nie wygrał. Tutaj potrzeba działania wszystkich zainteresowanych stron, w tym także PZPN'u. I to "wespół wzespół", a nie każdy z osobna.
A poza tym w społeczeństwie utarły się pewne schematy i nawet cała pozytywna otoczka, którą teraz widzimy u nas, tego nie zmieni. Co z tego, że Teleexpress zdementował, jak wcześniej "cała Polska widziała" do czego zdolnie są "kibice" Legii, a fakt że z prawdą miało co niewiele wspólnego co już inna sprawa. Tak samo w przypadku innych drużyn - co z tego, że w Wiślacy świetnie się prezentowali za granicą, jak do mas dotarło, że zatrzymano grupę z nożami, siekierami etc. Co z tego, że na stadionach panują coraz lepsze atmosfery, pokazy ultrasowskiego rzemiosła, jak trafi się tragedia typu Wrocław i media znowu to pokażą we "właściwym" świetle (a to że uczestnicy chyba nie dokońca chcieli obejrzyć mecz ligowy to także inna para kaloszy). Co z tego, że na Legii jest super, jak trafi się mecz z Widzewem i społeczeństwo znów zobaczy grozę "Witamy w piekle" (a o tym, że hasło określało kibicowską atmosferę panującą na trybunach, to i tak nie mają pojęcia!).

Powinny się dogadać kluby. Dogadać zarówno między sobą, jak i z własnymi kibicami. I działać wspólnym frontem. Próbować odrzegnywać się od "pseudokibiców", godzących w dobro klubu. Wypracować zasady obustronnej współpracy z mediami. I może wtedy coś się zmieni w temacie postrzegania kibiców w społeczeństwie.

Niestety, jak będziemy tak czekać aż "ktoś " się za to weźmie, to obawiam się, że możemy poczekać baaaardzo długo.
Zacznijmy od siebie. Niech się kołki -pseudodziennikarze przyzwyczają, że za każdą nierzetelną informacją, która godzi w dobre imię Legii i jej kibiców, czeka ich sprostowanie lub pozew.
Nie twierdzę, że od razu się zaczną bać i położą uszy po sobie, ale jak będziemy tolerować takie akcje to z pewnością będzie ich coraz więcej.
Bierzmy przykład z tego co już się udało (PS i Teleexpress). Nie możemy zlekceważyć, żadnej tego typu kłamliwej informacji. Tyle, że powinniśmy mieś spójne stanowisko z władzami klubu. A klub powinien mieć jakiekolwiek stanowisko...

Beny
13-11-2003, 12:18
I tu się niestety mylisz. Nawet nie wiesz jak dobrze znam tego pana i jak bardzo żenujący jest jego wkład w działalność naszego klubu.
:fu:
Legia niestety nie ma zastrzeżonego znaku towarowego, ponieważ prawa do niego posiada każda z sekcji CWKS, a tych jest kilkanaście.

Moją intencją było to, żeby niezależnie od tego czy znak jest zastrzeżony czy też nie, klub (czyli w tym wypadku rzecznik prasowy- Strejlau) interweniował tam gdzie powinien, w przypadku przedstawiania klubu (w tym jego barw, znaku, logo itp.) w złym świetle.

Klub piłkarski Legia jest spółką prawa handlowego i taki TVN działa na jego szkodę i powoduje określone straty materialne. Można ich za takie akcje podać do sądu lub domagać się odszkodowania.
Ktoś się jednak powinien tym zająć, a za kontakty z mediami odpowiada w każdej firmie rzecznik prasowy. U nas niestety rola tegopana ogranicza się po przedstawienia trenerów podczas konferencji prasowych(oczywiście tylko krajowych, bo z językami jest na bakier). Nic innego nie potrafi.

Zapomniałeś jeszcze o szkoleniu dzieciaków. Skoro tak dobrze go znasz. :>

Rzecznik prasowy to figurant właśnie do kontaktów z mediami. Tylko że od takich rzeczy powinien być radca prawny upełnomocniony do reprezentowanie spółki przed sądami i wobec innych podmiotów prawa handlowego. TVN nie działa na szkodę klubu i nie powoduje strat materialnych - żaden sąd tak tego nie uzna, bo na jakiej podstawie? Że w TV było widać szalik Legii? I co z tego zimno jest, to się zakłada szaliki. Dla mnie to żaden argument, dla sądu tym bardziej. Ale mówię to z punktu widzenia ekonomisty, a nie prawnika.

Koko
13-11-2003, 12:25
Qrwa ja to bym im proces walnął za oczarnianie Legii. Nie znam się na prawie, ale wydaje mi się, że takie rzeczy nie są zgodne z prawem. A TVN szczyci się z robienia afer z niczego. Myślę, że powinna się tym zająć jakaś osoba na wyższym stanowisku jak np ktoś zauważył Strejlau.

tato
13-11-2003, 13:10
I tu się niestety mylisz. Nawet nie wiesz jak dobrze znam tego pana i jak bardzo żenujący jest jego wkład w działalność naszego klubu.
:fu:
Legia niestety nie ma zastrzeżonego znaku towarowego, ponieważ prawa do niego posiada każda z sekcji CWKS, a tych jest kilkanaście.

Moją intencją było to, żeby niezależnie od tego czy znak jest zastrzeżony czy też nie, klub (czyli w tym wypadku rzecznik prasowy- Strejlau) interweniował tam gdzie powinien, w przypadku przedstawiania klubu (w tym jego barw, znaku, logo itp.) w złym świetle.

Klub piłkarski Legia jest spółką prawa handlowego i taki TVN działa na jego szkodę i powoduje określone straty materialne. Można ich za takie akcje podać do sądu lub domagać się odszkodowania.
Ktoś się jednak powinien tym zająć, a za kontakty z mediami odpowiada w każdej firmie rzecznik prasowy. U nas niestety rola tegopana ogranicza się po przedstawienia trenerów podczas konferencji prasowych(oczywiście tylko krajowych, bo z językami jest na bakier). Nic innego nie potrafi.

Zapomniałeś jeszcze o szkoleniu dzieciaków. Skoro tak dobrze go znasz. :>

Rzecznik prasowy to figurant właśnie do kontaktów z mediami. Tylko że od takich rzeczy powinien być radca prawny upełnomocniony do reprezentowanie spółki przed sądami i wobec innych podmiotów prawa handlowego. TVN nie działa na szkodę klubu i nie powoduje strat materialnych - żaden sąd tak tego nie uzna, bo na jakiej podstawie? Że w TV było widać szalik Legii? I co z tego zimno jest, to się zakłada szaliki. Dla mnie to żaden argument, dla sądu tym bardziej. Ale mówię to z punktu widzenia ekonomisty, a nie prawnika.
Może jeszcze zostanie w klubie sprzątaczką i ogrodnikiem. Ja byłbym za tym, żeby każdy robi to, co umie najlepiej i za co mu płacą. Jak ktoś jest od wszystkiego, to niestety bywa do niczego. Tyle ode mnie na temat p. Strejlaua.

Co do procesu, to jest oczywiście forma ostateczna. Gdyby rzecznik prasowy nie był w Legii figurantem, tylko rzecznikiem, to z pewnością miałby odpowiednie kontakty z mediami i wiedziałby jakie podjąć kroki, aby takie akcje się nie powtarzały. A tak każdy może sobie spokojnie jechać z Legią w mediach ze świadomością, że włos mu z głowy nie spadnie.

R@dek (L)
13-11-2003, 13:22
A może by tak do sądu zacząć ich pozywać za takie rzeczy ;) (żartuje oczywiście)

Ale tak na serio to staje się denerwujące nie mogą się doczepić innego zespołu :hmm: SSLW bezsprzecznie powinno zareagować :box:

Beny
13-11-2003, 13:27
Może jeszcze zostanie w klubie sprzątaczką i ogrodnikiem. Ja byłbym za tym, żeby każdy robi to, co umie najlepiej i za co mu płacą. Jak ktoś jest od wszystkiego, to niestety bywa do niczego. Tyle ode mnie na temat p. Strejlaua.


Wnioskuję po tym, że jednak nie dokońca wiesz, czym się zajmuje Strejlau w klubie. Może z punktu widzenia jego pracodawcy robi to co umie najlepiej i za co mu płacą? To jest Twój punkt widzenia, może niekoniecznie zbieżny z punktem widzenia np. Zarajczyka, czy Trylnika.



Co do procesu, to jest oczywiście forma ostateczna. Gdyby rzecznik prasowy nie był w Legii figurantem, tylko rzecznikiem, to z pewnością miałby odpowiednie kontakty z mediami i wiedziałby jakie podjąć kroki, aby takie akcje się nie powtarzały. A tak każdy może sobie spokojnie jechać z Legią w mediach ze świadomością, że włos mu z głowy nie spadnie.


A teraz pytania: skąd wiesz, że klub tego nie zrobił, że nie wysłał właściwego pisma m.in. to TVN, skąd wiesz, że w klubie postrzegają to zdarzenia tak jak Ty? A poza tym media mamy wolne. Mogą pokazywać co chcą. Kwestia co najwyżej etyki i zasad dziennikarskich. Wszyscy, którzy chcieli widzieli to zdarzenie wyciągnęli właściwe /lub nie/ wnioski. Był szalik Legii, było jakieś spięcie i kwestią do rozstrzygnięcia jest, czy to było zamieżone. Czy jest to powód do interwencji - chyba nie nam decydować. Media żerują na sensacjach i znów mieli się czym popisać.

A na koniec ciekawostka - TVN wywodzi się z Krakowa. Może w tym jest cały problem? ;)

bemowiak
13-11-2003, 13:45
A na koniec ciekawostka - TVN wywodzi się z Krakowa. Może w tym jest cały problem? ;)

To ja zapodam inną ciekawostke.
O ile mnie pamięć niemyli to wcześniej TVN nazywał sie TV WIsła ale moge sie mylić.

Kawa
13-11-2003, 13:46
A na koniec ciekawostka - TVN wywodzi się z Krakowa. Może w tym jest cały problem? ;)

To ja zapodam inną ciekawostke.
O ile mnie pamięć niemyli to wcześniej TVN nazywał sie TV Wisła ale moge sie mylić.

No chyba nie myslisz ze to od pewnego klubu z.... Zakopanego :>

Keleborn
13-11-2003, 13:51
Rzecznik prasowy to figurant właśnie do kontaktów z mediami. Tylko że od takich rzeczy powinien być radca prawny upełnomocniony do reprezentowanie spółki przed sądami i wobec innych podmiotów prawa handlowego. TVN nie działa na szkodę klubu i nie powoduje strat materialnych - żaden sąd tak tego nie uzna, bo na jakiej podstawie? Że w TV było widać szalik Legii? I co z tego zimno jest, to się zakłada szaliki. Dla mnie to żaden argument, dla sądu tym bardziej. Ale mówię to z punktu widzenia ekonomisty, a nie prawnika.


To o czym piszecie - to pikuś. Jest taki serial na Polsacie - Miodowe Lata. Generalnie nie oglądam, ale kolega przyniósł mi nagrany odcinek, który traktował o derbach Warszawy. Kolesie ubrani w barwy poszli na mecz. Wrócili jako "Królowie Żylety" którzy pobili Polonistów/pogonili Policję/powybijali wszystkim zęby/połamali kości/spalili stadion. To w założeniu miało być śmieszne.
I to nie była migawka, cały odcinek był o tym.

Niestety Beny - obawiam się że masz absolutną rację. Point is, że należałoby wykazać, że klub poniósł szkodę. A weź tu wykaż, że przez program TV ileś tam osób nie przyszło na stadion?

Ile trwa już budowanie wizerunku Legii - 2 lata? Dopiero teraz zaczęto przebąkiwać o debrej atmosferze. Po dwóach latach. I wystarczył jeden spot o pociągu, który zapadnie w pamięć. To jest biznes i takie są zasady - PR tworzysz latami, rozpieprzasz w 3 minuty.

Róbmy dalej swoje. To my musimy doprowadzić do sytuacji w której Legia będzie kojarzyć się ludziom z dumą i sławą - a nie z czymś innym.

Yankes
13-11-2003, 13:54
8o a ja chu... na to kłade bo i tak damy rade 8o
musimy robic swoje i nie dac sie prowokacja niech ktos wrzuci jakies adresy mail itp. do TVN

Beny
13-11-2003, 14:06
To o czym piszecie - to pikuś. Jest taki serial na Polsacie - Miodowe Lata. Generalnie nie oglądam, ale kolega przyniósł mi nagrany odcinek, który traktował o derbach Warszawy. Kolesie ubrani w barwy poszli na mecz. Wrócili jako "Królowie Żylety" którzy pobili Polonistów/pogonili Policję/powybijali wszystkim zęby/połamali kości/spalili stadion. To w założeniu miało być śmieszne.
I to nie była migawka, cały odcinek był o tym.

Niestety Beny - obawiam się że masz absolutną rację. Point is, że należałoby wykazać, że klub poniósł szkodę. A weź tu wykaż, że przez program TV ileś tam osób nie przyszło na stadion?

Ile trwa już budowanie wizerunku Legii - 2 lata? Dopiero teraz zaczęto przebąkiwać o debrej atmosferze. Po dwóach latach. I wystarczył jeden spot o pociągu, który zapadnie w pamięć. To jest biznes i takie są zasady - PR tworzysz latami, rozpieprzasz w 3 minuty.

Róbmy dalej swoje. To my musimy doprowadzić do sytuacji w której Legia będzie kojarzyć się ludziom z dumą i sławą - a nie z czymś innym.

Pamiętam ten odcinek parę lat temu - pilot do TV wymagał sklejenia. :zly:

Cieszę się, że prawnik potwierdził moje zdanie. :)

Niestety póki co chyba tylko to nam zostało.

Róbmy swoje! A będzie dobrze.

KISIE(L)
13-11-2003, 14:14
To jest po prostu prowokacja telewizja i media nie mają nic na nas i wymyślaja aby tylko więcej ludzi zasiadlo przed odbiornikami Tv.Niech się odwalą od nas!!!!!!

Długi123
13-11-2003, 21:38
Beny ciebie to nie mogę ...wa słychać.Bronisz działaczy jak byś nimi był,oni biorą za swoją robotę pieniądze i to nie małe a my nie śpimy po nocach by na Legii był komplet zupełnie za darmo!!
Więc nie pieprz głupot bo Streilau nie robi tego co powinien,a znać to znam go w pewnym sensie osobiście więc w dupe wsadz se swoje gatki.
Media działają na szkodę klubu i kibiców,trzeba coś z tym wkońcu zrobić bo za taki reportaż Życia Wa-wy po Łodzi to powinni każdemu kibicowi i klubowi płacić pieniądze za zniesławienie.

Misiek88
14-11-2003, 07:17
[quote=tato]
Może jeszcze zostanie w klubie sprzątaczką i ogrodnikiem. Ja byłbym za tym, żeby każdy robi to, co umie najlepiej i za co mu płacą. Jak ktoś jest od wszystkiego, to niestety bywa do niczego. Tyle ode mnie na temat p. Strejlaua.


Wnioskuję po tym, że jednak nie dokońca wiesz, czym się zajmuje Strejlau w klubie. Może z punktu widzenia jego pracodawcy robi to co umie najlepiej i za co mu płacą? To jest Twój punkt widzenia, może niekoniecznie zbieżny z punktem widzenia np. Zarajczyka, czy Trylnika.



Co do procesu, to jest oczywiście forma ostateczna. Gdyby rzecznik prasowy nie był w Legii figurantem, tylko rzecznikiem, to z pewnością miałby odpowiednie kontakty z mediami i wiedziałby jakie podjąć kroki, aby takie akcje się nie powtarzały. A tak każdy może sobie spokojnie jechać z Legią w mediach ze świadomością, że włos mu z głowy nie spadnie.


A teraz pytania: skąd wiesz, że klub tego nie zrobił, że nie wysłał właściwego pisma m.in. to TVN, skąd wiesz, że w klubie postrzegają to zdarzenia tak jak Ty? A poza tym media mamy wolne. Mogą pokazywać co chcą. Kwestia co najwyżej etyki i zasad dziennikarskich. Wszyscy, którzy chcieli widzieli to zdarzenie wyciągnęli właściwe /lub nie/ wnioski. Był szalik Legii, było jakieś spięcie i kwestią do rozstrzygnięcia jest, czy to było zamieżone. Czy jest to powód do interwencji - chyba nie nam decydować. Media żerują na sensacjach i znów mieli się czym popisać.

Nie wiem czemu Beny tak broni Strejlaua, bo ja mialem z nim (watpliwa) przyjemnosc kilka razy rozmawiac w roznych sprawach, calkowicie nie majacych zwiazku z kibicowaniem. Dla mnie to tez jest obibok, ktory poza dobrym wrazeniem i dobrze kojarzacym sie nazwiskiem niewiele robi. Bo prowadzenie druzyny Mlodych Wilkow na pewno nie jest rozgrzeszeniem rzecznika prasowego klubu. Wlasnie takie kwiatki z TVP i TVN powinny byc tym polem, na ktorem mialby on pole do popisu, a w kwestii walki o dobre imie Legii wiecej robia kibice

Beny
14-11-2003, 08:03
Beny ciebie to nie mogę ...wa słychać.Bronisz działaczy jak byś nimi był,oni biorą za swoją robotę pieniądze i to nie małe a my nie śpimy po nocach by na Legii był komplet zupełnie za darmo!!
Więc nie pieprz głupot bo Streilau nie robi tego co powinien,a znać to znam go w pewnym sensie osobiście więc w dupe wsadz se swoje gatki.
Media działają na szkodę klubu i kibiców,trzeba coś z tym wkońcu zrobić bo za taki reportaż Życia Wa-wy po Łodzi to powinni każdemu kibicowi i klubowi płacić pieniądze za zniesławienie.

To po co czytasz! Masz prawo wyboru.
Dziwi mnie to, że jeden, czy drugi znacie Strejlaua "w pewnym sensie osobiście", a nie spytacie go CZYM ON SIĘ ZAJMUJE W KLUBIE - nie z punktu widzenia kibica, tylko z punktu widzenia zapisów jego umowy o pracę i zakresu obowiązków!? To jest tylko Wasze odczucie. Jak pisałem wcześniej może właśnie to co robi znajduje akceptację u jego przełożonych! Może fukcja Rzecznika Prasowego w Legii wymaga właśnie tego co robi Strejlau! Poza tym to grubsza spraw do rozstrzygnięcia przez prawników, a nie przez rzecznika!
Nie bronię go, tylko sugeruję trzeźwe spojrzenie na sprawę ze wszystkich stron, a nie tylko ze strony wzburzonego kibica. Mi też zależy na dobrym imieniu Naszego Klubu, tylko do jasnej cholery nie patrzmy na to z naszego punktu widzenia! Jestem pewien, że klub wie co ma zrobić w takich przypadkach - tylko jak wspomniałem wcześniej niewiele w walce z mediami uda się zrobić /co potwierdził praktykujący prawnik/! Poza tym może właśnie były wysyłane pisma z protestami, z prośbą o zdementowanie kłamliwych informacji itd. Ja o tym nic nie wiem, ale to Wy się podobno znacie ze Strejlauem, więc może go popytajcie!

Jak z prawniczego punktu widzenia udowodnisz mediom /w tej chwili nie ma znaczenia którym/ zniesławienie klubu i kibiców??? Zważywszy, że w przypadku kibiców to jedynie SSLW może mieć osobowość prawną, a reszta nas to indywidualne osoby. Stać Cię na to to polecam proces cywilny! A i klub też ma mocno ograniczone możliwości, o czym napisał Keleborn.

Więć nie gorączkuj się tak, bo w dupę to sobie sam możesz wsadzić co tylko tam Ci się zmieści!

Długi123
14-11-2003, 10:36
Beny ciebie to nie mogę ...wa słychać.Bronisz działaczy jak byś nimi był,oni biorą za swoją robotę pieniądze i to nie małe a my nie śpimy po nocach by na Legii był komplet zupełnie za darmo!!
Więc nie pieprz głupot bo Streilau nie robi tego co powinien,a znać to znam go w pewnym sensie osobiście więc w dupe wsadz se swoje gatki.
Media działają na szkodę klubu i kibiców,trzeba coś z tym wkońcu zrobić bo za taki reportaż Życia Wa-wy po Łodzi to powinni każdemu kibicowi i klubowi płacić pieniądze za zniesławienie.

To po co czytasz! Masz prawo wyboru.
Dziwi mnie to, że jeden, czy drugi znacie Strejlaua "w pewnym sensie osobiście", a nie spytacie go CZYM ON SIĘ ZAJMUJE W KLUBIE - nie z punktu widzenia kibica, tylko z punktu widzenia zapisów jego umowy o pracę i zakresu obowiązków!? To jest tylko Wasze odczucie. Jak pisałem wcześniej może właśnie to co robi znajduje akceptację u jego przełożonych! Może fukcja Rzecznika Prasowego w Legii wymaga właśnie tego co robi Strejlau! Poza tym to grubsza spraw do rozstrzygnięcia przez prawników, a nie przez rzecznika!
Nie bronię go, tylko sugeruję trzeźwe spojrzenie na sprawę ze wszystkich stron, a nie tylko ze strony wzburzonego kibica. Mi też zależy na dobrym imieniu Naszego Klubu, tylko do jasnej cholery nie patrzmy na to z naszego punktu widzenia! Jestem pewien, że klub wie co ma zrobić w takich przypadkach - tylko jak wspomniałem wcześniej niewiele w walce z mediami uda się zrobić /co potwierdził praktykujący prawnik/! Poza tym może właśnie były wysyłane pisma z protestami, z prośbą o zdementowanie kłamliwych informacji itd. Ja o tym nic nie wiem, ale to Wy się podobno znacie ze Strejlauem, więc może go popytajcie!

Jak z prawniczego punktu widzenia udowodnisz mediom /w tej chwili nie ma znaczenia którym/ zniesławienie klubu i kibiców??? Zważywszy, że w przypadku kibiców to jedynie SSLW może mieć osobowość prawną, a reszta nas to indywidualne osoby. Stać Cię na to to polecam proces cywilny! A i klub też ma mocno ograniczone możliwości, o czym napisał Keleborn.

Więć nie gorączkuj się tak, bo w dupę to sobie sam możesz wsadzić co tylko tam Ci się zmieści!
:fu:

arczi
14-11-2003, 10:42
Długi. Wyloozuj. Beny dobrze gada. Dać mu wódki ;)

Nova
14-11-2003, 10:45
Długi. Wyloozuj. Beny dobrze gada. Dać mu wódki ;)
Coli ;)

Pzdr :)

Beny
14-11-2003, 10:49
Długi. Wyloozuj. Beny dobrze gada. Dać mu wódki ;)
Coli ;)

Pzdr :)

Dziękuję, bardzo chętnie, ale tylko z lodem i cytryną. :D

Długi123
14-11-2003, 10:58
chodziło mi o ostatnie zdania,ale zle mi się skopiowało ;) .Tak poza tym w jego wypow. jest trochę prawdy ale jestem zdania,że klub powinien wreszcie się zabrać za kontakty z mediami a za to odpowiada zazwyczaj rzecznik prasowy. :>

Misiek88
14-11-2003, 11:52
Sorry, ale w Legii nie robi sie nic, zeby walczyc o swoje prawa. Kazda telewizja znieslawia nasz klub bezkarnie, a pomiedzy walka z mediami, a typowym upominaniem sie o swoje prawa jest duza roznica. Jak sponsor ma przyjsc do pomiotu gospodarczego, ktory pozwala bezkarnie szargac swoje dobre imie. A skoro pan rzecznik nie potrafi sie dogadac z zadnymi mediami, to jaki z niego rzecznik. Na tym stanowisku powinna byc osoba, ktora ma kontakty i dobre uklady towarzysko-przyjacielskie przynajmniej w czesci tytulow prasowych i stacji telewizyjnych.

Długi123
14-11-2003, 12:30
Sorry, ale w Legii nie robi sie nic, zeby walczyc o swoje prawa. Kazda telewizja znieslawia nasz klub bezkarnie, a pomiedzy walka z mediami, a typowym upominaniem sie o swoje prawa jest duza roznica. Jak sponsor ma przyjsc do pomiotu gospodarczego, ktory pozwala bezkarnie szargac swoje dobre imie. A skoro pan rzecznik nie potrafi sie dogadac z zadnymi mediami, to jaki z niego rzecznik. Na tym stanowisku powinna byc osoba, ktora ma kontakty i dobre uklady towarzysko-przyjacielskie przynajmniej w czesci tytulow prasowych i stacji telewizyjnych.
Amen :+:

Adam-oldboy
14-11-2003, 13:40
Uważam, że w sytuacjach, gdy ewidentnie narusza się dobre imię naszego klubu i jego kibiców należy reagować. Chociaż z drugiej strony nie należy popadać w histerię i przewrażliwienie (vide wpływowe mniejszości etniczne i „kochający inaczej” '8 ). Jeżeli ktoś ewidentnie przegnie to powinno to się spotkać z interwencją:
-rzecznika klubu,
-Stowarzyszenia Sympatyków,
-„Naszej Legii” tam gdzie można wykorzystać prawo prasowe,
- indywidualnych kibiców.
Nie liczyłbym tu akurat na dochodzenie odszkodowań i zadośćuczynień na drodze procesu cywilnego. Należy po prostu za każdym razem w zdecydowany, ale kulturalny sposób wykazywać nierzetelność dziennikarską i domagać się sprostowań. Niestety w przypadku mediów raczej nie skutkuje bojkot konsumencki. Wydaje się, ze takie działania mogą odnieść skutek (Teleexpres). Jeżeli każda kłamliwa, czy tendencyjna relacja będzie się kończyła interwencją, to w końcu i media czasem pomyślą zanim bezrefleksyjnie zastosują znaną kalkę.
I to jest następna uwaga. Współczesne media nie lubią zmuszać odbiorcy do myślenia, korzystają więc do znudzenia ze stereotypów i wyświechtanych zwrotów. Nie mogę już tego słuchać np. „korzystając ze słonecznej pogody, tłumy warszawiaków odwiedzało dziś stołeczne parki”, „nagły atak zimy zaskoczył drogowców, ale ucieszył amatorów białego szaleństwa”, „spotkaniu podwyższonego ryzyka w piłkarskiej ekstraklasie towarzyszyły burdy na trybunach i w okolicach stadionu”. Po co studia dziennikarskie, skoro zgodnie z „prawem Mamonia” lubimy te piosenki, które znamy, więc każdy dostanie to czego oczekuje.
Tak samo bezkrytycznie media podchwyciły zachwyt nad publicznością na siatkówce, czy skokach narciarskich. Wąsacze z trąbami są O.K. i kropka 8) .
Pozostał więc tylko „drobiazg”, należy wyuczyć przedstawicieli mediów odpowiednich odruchów warunkowych (jak ten Pawłow to robił? :hmm: ). Tu chyba należy zastosować działania pozytywne tzn. zauważać też i premiować obiektywne artykuły o nas. Trochę wazelinki chyba ujmy nie przynosi. Widzę to np. w formie listu czy e-maila właśnie od rzecznika czy Stowarzyszenia. Nie jest też chyba kosztowne obdarowanie po „prawomyślnym” materiale gadżetem w postaci proporczyka czy kalendarza na ścianę. To naprawdę działa. Tak więc potrzebny jest i kij i marchewka.
P.S. link do nieco infantylnego ale sympatycznego tekstu z wołomińskiej gazetki lokalnej.
http://fakty.wwl.pl/2003/21/index.php?id=15

tato
14-11-2003, 14:01
Beny ciebie to nie mogę ...wa słychać.Bronisz działaczy jak byś nimi był,oni biorą za swoją robotę pieniądze i to nie małe a my nie śpimy po nocach by na Legii był komplet zupełnie za darmo!!
Więc nie pieprz głupot bo Streilau nie robi tego co powinien,a znać to znam go w pewnym sensie osobiście więc w dupe wsadz se swoje gatki.
Media działają na szkodę klubu i kibiców,trzeba coś z tym wkońcu zrobić bo za taki reportaż Życia Wa-wy po Łodzi to powinni każdemu kibicowi i klubowi płacić pieniądze za zniesławienie.

To po co czytasz! Masz prawo wyboru.
Dziwi mnie to, że jeden, czy drugi znacie Strejlaua "w pewnym sensie osobiście", a nie spytacie go CZYM ON SIĘ ZAJMUJE W KLUBIE - nie z punktu widzenia kibica, tylko z punktu widzenia zapisów jego umowy o pracę i zakresu obowiązków!? To jest tylko Wasze odczucie. Jak pisałem wcześniej może właśnie to co robi znajduje akceptację u jego przełożonych! Może fukcja Rzecznika Prasowego w Legii wymaga właśnie tego co robi Strejlau! Poza tym to grubsza spraw do rozstrzygnięcia przez prawników, a nie przez rzecznika!
Nie bronię go, tylko sugeruję trzeźwe spojrzenie na sprawę ze wszystkich stron, a nie tylko ze strony wzburzonego kibica. Mi też zależy na dobrym imieniu Naszego Klubu, tylko do jasnej cholery nie patrzmy na to z naszego punktu widzenia! Jestem pewien, że klub wie co ma zrobić w takich przypadkach - tylko jak wspomniałem wcześniej niewiele w walce z mediami uda się zrobić /co potwierdził praktykujący prawnik/! Poza tym może właśnie były wysyłane pisma z protestami, z prośbą o zdementowanie kłamliwych informacji itd. Ja o tym nic nie wiem, ale to Wy się podobno znacie ze Strejlauem, więc może go popytajcie!

Jak z prawniczego punktu widzenia udowodnisz mediom /w tej chwili nie ma znaczenia którym/ zniesławienie klubu i kibiców??? Zważywszy, że w przypadku kibiców to jedynie SSLW może mieć osobowość prawną, a reszta nas to indywidualne osoby. Stać Cię na to to polecam proces cywilny! A i klub też ma mocno ograniczone możliwości, o czym napisał Keleborn.

Więć nie gorączkuj się tak, bo w dupę to sobie sam możesz wsadzić co tylko tam Ci się zmieści!
Beny: :fu: siedź i nic nie rób, bo przecież nic się nie da zrobić, poza tym w klubie pracują sami znakomici fachowcy...
nie chce mi się z tobą gadać... abnegacie.

tato
14-11-2003, 14:04
Uważam, że w sytuacjach, gdy ewidentnie narusza się dobre imię naszego klubu i jego kibiców należy reagować. Chociaż z drugiej strony nie należy popadać w histerię i przewrażliwienie (vide wpływowe mniejszości etniczne i „kochający inaczej” '8 ). Jeżeli ktoś ewidentnie przegnie to powinno to się spotkać z interwencją:
-rzecznika klubu,
-Stowarzyszenia Sympatyków,
-„Naszej Legii” tam gdzie można wykorzystać prawo prasowe,
- indywidualnych kibiców.
Nie liczyłbym tu akurat na dochodzenie odszkodowań i zadośćuczynień na drodze procesu cywilnego. Należy po prostu za każdym razem w zdecydowany, ale kulturalny sposób wykazywać nierzetelność dziennikarską i domagać się sprostowań. Niestety w przypadku mediów raczej nie skutkuje bojkot konsumencki. Wydaje się, ze takie działania mogą odnieść skutek (Teleexpres). Jeżeli każda kłamliwa, czy tendencyjna relacja będzie się kończyła interwencją, to w końcu i media czasem pomyślą zanim bezrefleksyjnie zastosują znaną kalkę.
I to jest następna uwaga. Współczesne media nie lubią zmuszać odbiorcy do myślenia, korzystają więc do znudzenia ze stereotypów i wyświechtanych zwrotów. Nie mogę już tego słuchać np. „korzystając ze słonecznej pogody, tłumy warszawiaków odwiedzało dziś stołeczne parki”, „nagły atak zimy zaskoczył drogowców, ale ucieszył amatorów białego szaleństwa”, „spotkaniu podwyższonego ryzyka w piłkarskiej ekstraklasie towarzyszyły burdy na trybunach i w okolicach stadionu”. Po co studia dziennikarskie, skoro zgodnie z „prawem Mamonia” lubimy te piosenki, które znamy, więc każdy dostanie to czego oczekuje.
Tak samo bezkrytycznie media podchwyciły zachwyt nad publicznością na siatkówce, czy skokach narciarskich. Wąsacze z trąbami są O.K. i kropka 8) .
Pozostał więc tylko „drobiazg”, należy wyuczyć przedstawicieli mediów odpowiednich odruchów warunkowych (jak ten Pawłow to robił? :hmm: ). Tu chyba należy zastosować działania pozytywne tzn. zauważać też i premiować obiektywne artykuły o nas. Trochę wazelinki chyba ujmy nie przynosi. Widzę to np. w formie listu czy e-maila właśnie od rzecznika czy Stowarzyszenia. Nie jest też chyba kosztowne obdarowanie po „prawomyślnym” materiale gadżetem w postaci proporczyka czy kalendarza na ścianę. To naprawdę działa. Tak więc potrzebny jest i kij i marchewka.
P.S. link do nieco infantylnego ale sympatycznego tekstu z wołomińskiej gazetki lokalnej.
http://fakty.wwl.pl/2003/21/index.php?id=15
szacunek!
i o to chodzi

Beny
14-11-2003, 14:15
Beny: :fu: siedź i nic nie rób, bo przecież nic się nie da zrobić, poza tym w klubie pracują sami znakomici fachowcy...
nie chce mi się z tobą gadać... abnegacie.


http://slownik-online.pl/kopalinski/E5DA598AD5C8AE354125658D004A6A5C.php :look:
Napewno o to Ci chodziło?

A czy ja napisałem we wszystkich swoich postach, aby usiąść i nic nie robić? ROBIĆ! - tylko z pomyślunkiem i z logiką, a nie ułańską fantazją i na chybcika! Jakoś niektórzy się ze mną zgadzają.
A jak nie chcesz ze mną gadać, to pogadaj sobie z Długim. Macie podobne zdanie to się dogadacie.
A, jeszcze jedno, jak już "coś zrobicie" to dajcie znać, popodziwiam. Dyletanci.

Długi123
14-11-2003, 15:09
Ejj Beny,naprawdę jesteś dziwny.Ja nie twierdzę,że w klubie się opieprzają ale mogą robić więcej,dużo więcej i wszyscy to twierdzą ale nie,eg ciebie jest kapitalnie,działacze działają rewelacja i nic się z tym nie da zrobić.Pewnie tak samo wiele os.ob dzieki tobie poraz pierwszy wybrało się na mecz....Lepiej chodz na Legie i miej poczucie,że jesteś zajebisty

Beny
14-11-2003, 15:29
Pewnie tak samo wiele os.ob dzieki tobie poraz pierwszy wybrało się na mecz....

Zdziwiłbyś się. Szczerze.



Lepiej chodz na Legie i miej poczucie,że jesteś zajebisty


No baaa, trzeba mieć o sobie wysokie mniemanie, skoro inni twierdzą, że jestem dziwny.

Długi123
14-11-2003, 16:04
Tak więc ze swym wysokim mniemaniem idz synu i sław naszych działaczy w Polskę długą i szeroką,a w europie trzymaj ich zawsze stronę i czcij jak ojca swego i matkę swoją :+: .
:)

Beny
14-11-2003, 16:34
Tak więc ze swym wysokim mniemaniem idz synu i sław naszych działaczy w Polskę długą i szeroką,a w europie trzymaj ich zawsze stronę i czcij jak ojca swego i matkę swoją :+: .
:)

Nie mieszaj do tego moich Rodziców!
I nie mów do mnie synu!
A jeśli chcesz prawić kazania, to pomyliłeś serwery, parę religijnych by się znalazło.
A kogo i gdzie będę sławił to jest to moja prywatna sprawa i niewiele Cię to powinno obchodzić.

Ciekawe gdzie w moich postach wyczytałeś, że "jest kapitalnie,działacze działają rewelacja"? Ale cóż tak mogłeś je zinterpretować. Twoja wola. Ja mam inny punkt widzenia.
Bez odbioru.

Misiek88
14-11-2003, 16:41
Chyba dyskusja zeszla na idiotyczne tory i ktos z modow powinien to jakos uporzadkowac. Sam nie wiem co napisac, bo wyjdzie kontynuacja pyskowki. A jesli chodzi o jakies odszkodowania, to ten pomysl mozna sobie wybic z glowy, wazne zeby bylo o nas glosno w pozytywnym kontekscie, bo tylko to przyciagnie do klubu pieniadze sponsorow. I juz samo protestowanie przeciwko szkalowaniu klubu, robione w kazdej kulturalnej i akceptowalnej spolecznie formie (maile, listy, demonstracje, protesty itd.) robi nam dobra "prase", juz samo to nam pomaga, bo widac, ze nam na tej opinii zalezy. I mozemy juz wtedy powiedziec, ze odnieslismy jakis sukces, jak bedzie o naszym podejsciu glosno

Długi123
14-11-2003, 18:29
Chyba dyskusja zeszla na idiotyczne tory i ktos z modow powinien to jakos uporzadkowac. Sam nie wiem co napisac, bo wyjdzie kontynuacja pyskowki. A jesli chodzi o jakies odszkodowania, to ten pomysl mozna sobie wybic z glowy, wazne zeby bylo o nas glosno w pozytywnym kontekscie, bo tylko to przyciagnie do klubu pieniadze sponsorow. I juz samo protestowanie przeciwko szkalowaniu klubu, robione w kazdej kulturalnej i akceptowalnej spolecznie formie (maile, listy, demonstracje, protesty itd.) robi nam dobra "prase", juz samo to nam pomaga, bo widac, ze nam na tej opinii zalezy. I mozemy juz wtedy powiedziec, ze odnieslismy jakis sukces, jak bedzie o naszym podejsciu glosno
Słusznie mówisz :+: ,jednak Beny żart mój na jego pogląd postanowił chamskimi stwierdzeniami przeciwstawić.O odszkodowanie to klub mógł by wystąpić w przypadku poważnego naruszenia w mediach lecz to była by długa procedura i ciężka więc jest to mało realne,pisałem tylko iż mozliwe.Co do protestowania to właśnie tak powinno być,nieskromnie powiem,iż zainicjowałem akcję meilową i głośno mowiłem o kulturze,zresztą każdy się z tym zgadza.My możemy tyle zrobić,jednak coś już się dzieje.Stowarzyszenie jednak jak i klub powinno zainicjować spotkanie z dziennikarzami tak jak z P.S. i porozmawiać o tym jak jest naprawde na meczach i prośną o artykuł czy coś takiego oraz,że na niktóre inf. warto przymknąć oko działając dla dobra piłki gdyż nas to wiele kosztuje.TV zaś nalezy namówić na sfilmowanie trybun podczas meczu lub co było by ekstra na reportaż z atmosfery na stadionie.
Pozdro dla wszystkich,którzy w jakiś sposób działają na dobro Legii

Q_(L)
15-11-2003, 22:50
Chyba dyskusja zeszla na idiotyczne tory i ktos z modow powinien to jakos uporzadkowac. Sam nie wiem co napisac, bo wyjdzie kontynuacja pyskowki.

:co: "Rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana..."


A jesli chodzi o jakies odszkodowania, to ten pomysl mozna sobie wybic z glowy, wazne zeby bylo o nas glosno w pozytywnym kontekscie, bo tylko to przyciagnie do klubu pieniadze sponsorow. I juz samo protestowanie przeciwko szkalowaniu klubu, robione w kazdej kulturalnej i akceptowalnej spolecznie formie (maile, listy, demonstracje, protesty itd.) robi nam dobra "prase", juz samo to nam pomaga, bo widac, ze nam na tej opinii zalezy. I mozemy juz wtedy powiedziec, ze odnieslismy jakis sukces, jak bedzie o naszym podejsciu glosno

Słusznie prawi... dac mu wódki :D

Herman
16-11-2003, 02:10
Zamiat wkładac tyle energii w wykłucanie sie o bzdety , potnijscie confetti na GKS albo zróbie transparendf..ahhhojjj :pijok: laal

Bastion
16-11-2003, 10:34
Faktycznie, dyskusja zboczyla z toru, zaczelo sie od przedstawiania nas w mediach a konczy? na klotni co powininni a czego nie robia dzialacze. Chodzilo mi raczej o inne przyklady stawiania nas w niekorzystnym swietle.

Arni
16-11-2003, 10:54
Po raz kolejny powinno zainterweniować Stowarzyszenie. Klub także powinien coś zrobić, najlepiej jakąś oficjalną drogą... może przez PZPN :hmm:
:/

Dokaldnie, pozatym sami dzialacze powinni, w koncu Legia jest znana firma w Polsce i na swiecie a identyfikowanie jej z takimi wlasnie zachowaniami nie tylko odstrasza potencjalnych sponsorow ktorzy nie beda lozyc pieniedzy na klub ktoremu kibicuja "szalency" ktorym w kazdej chwili moze cos odbic i zaczna demolke i rzez nieiniatek. TVN jest stacja o wysokiej ogladalnosci, wyobrazmy sobie sytuacje: Mlody chlopak 14-16 lat prosi mame o to zeby pozwolila mu wyjsc na mecz z chlopakami, po dlugich namowach w koncu pozwala, ale nagle oglada taki program gdzie dwoch typow kloci o ordynarnie odnosi sie do kobitki ochroniarza, co mysli taka matka? Nie pusci syna na mecz, szczegolnie po ostatnich najazdach medialnych na nas. Media zamiast promowac sport i kibicowanie postepuja dokladnie odwrotnie.

Sam mam 16 lat i wiem jak dziś trudno jest mi przekonać matke, aby dała mi te 2 dychy na bilet, a tego typu programy napewno tylko dają argument, aby powiedziałą, nie dam ci kasy, bo zobacz jak tam jest niebezpiecznie... Po takich programach poprostu pierdolec mnie bierze. Chociaż ostatnio moja mamuśka była zadowolona, gdy wymusiliśmy na TVP sprostowanie odnośnie przekłamań dotyczących wyjazdu na Widzew. Gdy była emisja Teleexpresu akurat wszedłem do domu i co widzę, a tu że niby pociąg zdemolowany i blablabla. Moja mama obejrzała sobie reportaż spokojnie a zaraz po tym powiedziała: ,,co za wandale, jak można zostawiać butelki po piwie w pociągu!!! Jakby to były puszki to chociażby jakiś dziad na skup sobie wziął i miał na alpagę" Jaka była moja reakcje, chyba nie muszę mówić... :rotfl:

Creator
17-11-2003, 01:03
Mnie tesh niesamowicie takie przedstawienia w**wiają!!!Jak mnie w domu zjechali za to że w teleepxresie usłyszeli,że kibice Legii zdemolowali pociąga!!!Nie chcieli mi uwierzyć jaka była prawda :( aż tu sam orłoś nastepnego dnia przeprosił...ale to NIC nie daje,bo i tak opinia o nas jest nieciekawa!!!! :/

Mika(L)
29-11-2003, 12:00
Bywa...Niestety taka sobie opinie wyrobilismy widocznie. Trzeba by cos z tym zrobic...W reklame jakiegos radia (nie pamietam) tez nas wpierolili jest pies (to znaczy straznik miejski ;) ) i jakis typek z barwami, szlikiem i smycza naszego klubu :zly: Czy mosi tak byc ?! W sumie to my ie mamay na to zadnego wplywu...

P.S. I moje miasto i moje miasto i moje miasto zla slawa owiane...

Q_(L)
29-11-2003, 22:36
P.S. I moje miasto i moje miasto i moje miasto zla slawa owiane...

A jak to się ma do całej "dyskusji", bo nie qmam :hmm:

p.s. Jesteś z Poznania :> ?

KoNsUmEnT
13-12-2003, 15:57
Ciekawi mnie czy jezeli doszloby do wykupienia pakietu wiekszosciowego udzialow w Legii przez Grupe ITI mialoby to jakis wplyw na pokazywanie wizerunku kibice w telewizji TVN itd. ktora jest przeciez czlonkiem tej Grupy (www.iti.pl).

Jarma
14-12-2003, 15:44
Ostatnio na stronie o kibicach w księdze gości przeczytałem kilka wpisów na temat Legii mówiących, że Lagia nie ma kibiców poza warszawą, że w Legii nie ma prawdziwych kibiców tylko ludzie którzy przychodzą na mecz tylko w jednym celu - żeby się bić itp. To nie tylko media nas źle przedstawiają ale także w internecie można znaleźć sporo artykułów oczerniających kibiców Legii :)

Meritum
14-12-2003, 15:49
Jarma w księdze gości wpisują się zazwyczaj dzieci, które wpisują to co usłyszeli w telewizji, co im powiedzieli rodzice, bądź sami sobie wymyślają pewne rzeczy. Ale widać tu problem jak na dłoni, bo tak jak wyżej napisałem, same do takich wniosków nie dochodzą, bazują na tym co usłyszą lub zobaczą.

Pozdrawiam.

Raffi
14-12-2003, 16:29
Internet zasiedlają "zawodowi" oczerniacze.

Zaciekawiłeś mnie z tym Lidzbarkiem - Warmiński czy Welski? W tym drugim byłem 10 lat temu na koloniach, ładne jezioro :) Jak tam u was sytuacja wygląda?
http://www.legialive.pl/forum/viewtopic.php?t=1568&start=150