PDA

Zobacz pełną wersję : NBA



MaxyM
16-05-2003, 07:12
NBA: Lakers za burtą!

Koszykarze Los Angeles Lakers nie obronią tytułu! W nocy z czwartku na piątek po raz czwarty przegrali z San Antonio Spurs, tym razem 82:110. W rywalizacji best od seven „Ostrogi” wygrały 4:2.

Najlepszym graczem na parkiecie był Tim Duncan, który zdobył 37 punktów, zaliczył 16 zbiórek i 4 asysty. Drugim strzelcem Spurs był Tony Parker – 27 punktów.

W zespole z Los Angeles prym wiódł Shaquille O’Neal, zdobywca 31 punktów. Center Lakers zaliczył także 10 zbiórek i 3 bloki. Słabiej zagrał Kobe Bryant, który rzucił 20 punktów i zaliczył 6 asyst.

W drugim meczu półfinałowym Konferencji Zachodniej koszykarze Sacramento Kings pokonali Dallas Mavericks 115:109 i w serii "best of seven" jest remis 3:3.

1/2 finału Konferencji Zachodniej:
Los Angeles Lakers - San Antonio Spurs 82:110
(San Antonio wygrało rywalizację play off 4:2)

Sacramento Kings - Dallas Mavericks 115:109
(stan rywalizacji play off 3:3).

Jak się dobrze dzień zaczął, no, no, kto by pomyślał. 8)

bemowiak
16-05-2003, 07:47
a ja stawiałem na nich to jest napewno duża niespodzianka

ooo a może zamiast grać w jakimś podrzeędnym klubie przyszli by do Legii :D

Agusia
16-05-2003, 09:40
O!!
taka fajna informacja o poranku sprawiła ze będę mieć dobry nastroj przez cały dzień
Fajnie!!
jakoś nie trawie Lakersów
Mam nadzieje ze tytuł mistrzowski powędruje do Sacramento :)

Tomi
16-05-2003, 14:33
Miom zdaniem tytuł wywalczy drużyna kótra wyjdzie z pary Sacaramento - Dallas. Wschód w finałach raczej nie ma szans....

Unico
16-05-2003, 15:17
Dobrze żę Lakersi odpadli 8) . Równocześnie :> szkoda, że SA przeszło dalej, bo za nimi też nie przepadam. Ale nie było innego wyjścia.

Marzy mi się finał NBA: Sacramento 4:2 New Jersey 8)

Krzpac
16-05-2003, 15:24
a ja stawiałem na nich to jest napewno duża niespodzianka


hmm... powiadasz duza niespodzianka ? sorry, ale chyba obecnie z NBA na bieżąco nie jestes...

bemowiak
16-05-2003, 15:30
szczerze mówiąc to niebardzo :) ale liczyłem na więcej z ich strony
początek sezonu rzeczywiście nie mieli najlepszy ale potem im coraz lepiej szło (chyba)

co by tu nie gadać spodziewałem sie po nich więcej

Ostry
16-05-2003, 16:17
To nawet fajnie,że Lakersi odpadli.Jakoś nigdy za nimi nie przepadałem.A teraz z niecierpliwością czekam na wynik konfrontacji Sacramento i Dallas.Do boju Sacramento :lo:

Krzpac
16-05-2003, 16:17
początek sezonu rzeczywiście nie mieli najlepszy ale potem im coraz lepiej szło (chyba)

co by tu nie gadać spodziewałem sie po nich więcej

a ja się po LA spodziewałem mnie, mialem nadzieje ze Minesota ich pojedzie...

a dlaczego dla mnie było wiadomo ze SAS pokona LA
1. SAS to najlepsza druzyna sezonu zasadniczego, a od takiej ekipy wymaga się najwiecej, a do tego wskłądnie mają najlepszego zawodnika sezonu Duncana
2. kontuzjowany Fox - czyli czołowa postac druzyny z LA, zawodnik niezwykle solidny, trzecia opcja w ataku LA
3. Fish - BEZ FORMY ! koles nie wie co to obrona, "dzieki" jego beznadziejnej grze w obronie zowodnicy druzyny przeciwnej zdobywają łatwe punkty -> patrz Parker
4. Shaq jakis znudzony, nierozgarnięty... jakby dla niego gra nie była juz wszystkim, najwazniejszym... widac ze ten sezon miał słabszy od poprzedniego - na pewno wpływ na to miała kontuzja palca jaka go nękała od początku sezonu.
5. Kobe nie jest zawodnikiem wybitnym, nie jest zawodnikiem który sam wygra, po prowadzi druzyne do zwycięstwa.
6. większość zawodników LA jest wypalona... juz czesciej rozmyslają o zakonczeniu kariery niz o kolejnych sezonach (Shaw, Horry)
7. do tego co Jackson coś gadał ze moze odejdzie po tym sezonie... a tego typu wypowiedzi nie działają mobilizująco na zawodników...
=======


i jeszcze jedna wazna rzecz... dynastia LA dobiegła konca, dzis zaczeła się kolejna dynastia - dynastia SAS... - jak chcecie to moge wyjasnić dlaczego mam racje.... 8)

Krzpac
16-05-2003, 16:25
To nawet fajnie,że Lakersi odpadli.Jakoś nigdy za nimi nie przepadałem.A teraz z niecierpliwością czekam na wynik konfrontacji Sacramento i Dallas.Do boju Sacramento :lo:

tez licze na Sacramento... ale niestety szanse o wiele wieksze ma Dallas, bowiem Królowie grają bez swojego asa Webera...

Ewelina
16-05-2003, 18:41
dobrze im tak ze odpadli :) to jest kara za popadanie w samouwielbienie i za to ze wyeliminowali Minnesote!

mistrzem bedzie Philadelphia :)

Agusia
16-05-2003, 19:21
dobrze im tak ze odpadli :) to jest kara za popadanie w samouwielbienie i za to ze wyeliminowali Minnesote!

mistrzem bedzie Philadelphia :)
o kurcze ;D
to Minnesotka odpadła... :buhaha:
nie wierze...
a taka byłaś pewna że zdobędą majstra w tym roku...pamiętasz ??
juz się nawet martwiłaś gdzie obejrzysz finał

:buhaha: :buhaha: :buhaha:

MaxyM
16-05-2003, 19:25
dobrze im tak ze odpadli :) to jest kara za popadanie w samouwielbienie i za to ze wyeliminowali Minnesote!

mistrzem bedzie Philadelphia :)
o kurcze ;D
to Minnesotka odpadła... :buhaha:
nie wierze...
a taka byłaś pewna że zdobędą majstra w tym roku...pamiętasz ??
juz się nawet martwiłaś gdzie obejrzysz finał

:buhaha: :buhaha: :buhaha:

Choć urodziwa blondyneczka po lewej, to i tak musze napisać: pogaduszki na gg lub na privet.