PDA

Zobacz pełną wersję : Mit: dobre przygotowanie fizyczne, prysł???



Joker
30-10-2003, 13:41
Z wywiadu z Łukaszem Surmą po meczu ze słabym (ostatnim w tabeli) Świtem:

"Sił Wam nie brakuje?
- Trzy-cztery mecze temu było lepiej. Teraz boiska są trudniejsze... Ale nie tylko my tracimy punkty, także Wisła, Amica, Groclin. Rzeczywiście jednak zdrowia mamy mniej niż wcześniej . Do końca rundy spokojnie powinniśmy wytrzymać."
Za http://www1.gazeta.pl/warszawa/1,34868,1744634.html

Fakty:
- 2 gole w Płocku stracone w ostanich 30 minutach meczu.
- gol ze Świtem 88 minuta meczu
- gol z Groclinem Zając 73 minuta

Żle sie dzieje z ta nasza Legiunią. Kubicki dokonuje moim zdaniem za mało zmian w składzie, tym bardziej ze obrona Legii jest dosc wiekowa i moze brakowac jej sił. A za Okuki i nawet w meczu z Amiką to Legia w końcówce dominowała. Czyżby zbyt lekkie treningi, a moze Legia ma juz "starą" druzyne?? Kuba znowu sie chyba troche gubi.

R@dek (L)
30-10-2003, 13:52
Troche prawdy w tym jest ale to nie zależy aż tak od Kuby za czasów Okuki też zdarzały się wpadki :> Jedno jest pewne nasza obrona :help: jeśli w przerwie nie nastąpią zmiany to nie mamy co marzyć o mistrzostwie :/ Zielu na środku z Choto może być ale musimy coś zrobić z Beretem i Szalą bo oni do pierwszego składu się nie nadają a na ławce nie ma zmienników; mamy w tej chwili 3 dobrych obrońców Zielu Choto i Jarza, a kontuzje się zdarzają. Potrzeba nam dwóch dobrych zawodników na tą formacje powinno być dobrze :)

c_zary
30-10-2003, 14:45
A murawa czasem nie byla za krzywa? :/

Swierzy
30-10-2003, 17:27
Tylko skad na te wszystkie roszady wziac kase?
Nie mowcie ze z transferu Szali do Bulgarii za 500tys EURO :oho:

domber
30-10-2003, 17:34
"Ale nie tylko my tracimy punkty, także Wisła, Amica, Groclin" a co nas obchodza inne zespoly jak one traca pumkty to my tez musimy???

VASCO
30-10-2003, 19:23
Myślę , że generalnie rzeczywiście do niedawna nie można było mieć zastrzeżenia do przygotowania fizycznego zespołu. Niestety ostatnio mamy problemy w koncówkach i to jest zły znak. Myslę , że cos jest na rzeczy , ale mam nadzieję że w dwóch pozostałych meczach nie powtórzy się to nieciekawa tendencja. Może to po prostu zbieg okoliczności i pech....

Keleborn
30-10-2003, 20:28
Był to pierwszy mecz od - chyba 2 lat, kiedy Legia spuchła fizycznie...

Niedobrze.

Yevaud
30-10-2003, 23:10
Zielek, Jarza, Magiera, Vuko - wszyscy po kontuzjach. Jóźwiak jaki jest kazdy widzi.
I jak tu oczekiwać, że będzie sił starczało, jak na poczatku sezonu?