PDA

Zobacz pełną wersję : Wieczór kawalerski



Dziegiel
23-08-2010, 20:37
Witam

Generalnie skrótem mówiąc, mój braciak się żeni i próbujemy ze znajomymi coś zorganizować.
Jeśli chcielibyście się podzielić swoimi doświadczeniami, pomysłami i fajnymi miejscówkami, to bym był wdzięczny :) Nie wpisywałem się w temacie kluby/puby, bo wolelibyśmy coś bardziej oryginalnego niż iść do klubu :)

RadO
23-08-2010, 20:46
to szeroki temat...

w skrócie: knajpa, wóda, baby, wóda, awantura, ewakuacja, rzyganie, knajpa, wóda, pożar, koniec.

dziękuję dobranoc :p

Maniek
23-08-2010, 20:47
Sofii nie ma to zostaje Sogo... :lol3:

Rado, to scenariusz do kac vegas 2? :lol:

normalnykibic
23-08-2010, 20:48
Witam

Generalnie skrótem mówiąc, mój braciak się żeni i próbujemy ze znajomymi coś zorganizować.
Jeśli chcielibyście się podzielić swoimi doświadczeniami, pomysłami i fajnymi miejscówkami, to bym był wdzięczny :) Nie wpisywałem się w temacie kluby/puby, bo wolelibyśmy coś bardziej oryginalnego niż iść do klubu :)

skoro chcecie coś oryginalnego to może niech jeden drugiemu włoży siusiaka w dupę i będzie oryginalnie...

Przepraszam ale nie mogłem....

Czy wieczór kawalerski to musząc być dziwki, limuzyny, kluby i skurwienie się? Nie wystarczy zwykła popijawa w męskim gronie???

Dziegiel
23-08-2010, 20:49
no wlasnie dlatego mowilem, ze nie chcemy knajpy :P

Maniek
23-08-2010, 20:49
normalny, Ty to chyba jakiś pojebany jesteś!

karakan
23-08-2010, 20:50
Maniek : Bluźnisz! :prawi:

http://www.sofia.net.pl/

Sofia is back!



Czy wieczór kawalerski to musząc być dziwki, limuzyny, kluby i skurwienie się? Nie wystarczy zwykła popijawa w męskim gronie???

Tylko ,że zwykła popijawa w męskim gronie to tylko...zwykła popijawa w męskim gronie.
Po slubie takie tez będą.Na wieczorze ma być grubo i z gołym cycem.
:]

RadO
23-08-2010, 20:50
Sofii nie ma to zostaje Sogo...

Sofia jest na Polnej... Kolega nie doinformowany.


Rado, to scenariusz do kac vegas 2?
nie... autentyczny zapis kawalerskiego w gronie kilku tu obecnych :lol:

Kubal
23-08-2010, 20:52
Mój "szwagier" kiedyś z kumplami zrobił niezła akcję na wieczór kawalerski.Dogadali się najpierw z narzeczoną kumpla,która w nocy go spakowała itd,rano przez okno podała walizki chłopkom,którzy zaraz po tym wpadli niczym CBA w kominiarkach do pokoju w którym spał kawaler,wyciągając go z łożka i wynosząc za nogi do busa,którym pojechali na balety nad morze.W trakcie podróży nie miał pojęcia gdzie jadą,był w piżamie,nie wiedział,że ciuchy są w bagażniku itd.Narzeczona wyszła z domu,więc myślał,że o niczym nie wie,nie miał telefonu,a oni nie dawali mu zadzwonić :D Balet trwał cały weekend,nakręcono film z "wjazdu na chate",więc wg mnie był to oryginalny i ciekawy pomysł,który dodatkowo można będzie przypomnieć sobie na DVD ;)

normalnykibic
23-08-2010, 20:53
normalny, Ty to chyba jakiś pojebany jesteś!

ok ja jestem pojebany bo nie uważam żeby moja przyszła 2 połowa podczas wieczoru kawalerskiego/panieńskiego używała sobie pi.zdy/ch.ja za pieniądze

zbinky
23-08-2010, 20:53
Czy wieczór kawalerski to musząc być dziwki, limuzyny, kluby

tak
dziwki i limuzyna to absolutny priorytet




Nie wystarczy zwykła popijawa w męskim gronie???

zwykla popijawa to moze byc co weekend jak ktos ma ochote
jak typ sie zeni to ma byc tak jak pisal Rado - z hukiem i ekscesami!

Szawar
23-08-2010, 20:58
Rozumiem, ze jestes swiadkiem i starasz sie zorganizowac cos fajnego. Pamietaj, ze najwazniejsza osoba tego wieczoru jest przyszły Pan Młody, wiec wieczór powinien byc robiony pod niego, a nie pod kumpli, którzy przyjda.

Ja mimo wszystko upierałbym sie przy lokalach, gdzie mozna pogadac przy wódeczce, pozniej mozna uderzyc gdzies na miasto, jakas dyskoteka, a na koncu Sogo. Nikt nie mowi tutaj o skurwieniu sie, to teoretycznie ostatni wieczór na wolnosci, wiec jakies obce kobiety wydaje mi sie sa mile widziane, a popijawe w meskim gronie w domu przy chipsach i ogórkach, mozna zrobic podczas parapetówy. Sa jednak rózne gusta.

Dziegiel
23-08-2010, 20:59
hehe, niezła opcja Kubal ;] właśnie o to chodzi, żeby jakoś zapamiętać ten wieczór, a nie siedzieć przed TV i wódke w domu pić co mozna robic w kazdy inny dzien...

Kubal
23-08-2010, 21:08
hehe, niezła opcja Kubal ;] właśnie o to chodzi, żeby jakoś zapamiętać ten wieczór, a nie siedzieć przed TV i wódke w domu pić co mozna robic w kazdy inny dzien...

Mina Pana Młodego-bezcenna ;) Zapomniałem dodać,ża akcja miała miejsce w Piątek rano,kiedy za 2h kawalerowi zaczynała się robota,akcja była tak zorganizowana,że załatwili mu wolne,o czym też przez jakiś czas nie wiedział :D

IMO najważniejsze jest to,żeby osoba której dotyczy ten wieczór,nie wiedziała co będzie grane,takie wkręty są najciekawsze.Ja akurat podałem przykład,który miałem okazję zobaczyć,ale można wymyśleć jeszcze sporo innych ciekawych akcji,oczywiście zależy to też od hajsu,no ale Ty będziesz wiedział najlepiej,na co możecie sobie pozwolić :chytry:

Bootleg
23-08-2010, 21:08
http://forum.legialive.pl/showthread.php?t=7749 :prosze: stary temat = skarbnica wiedzy tajemnej :hyhy:

normalnykibic
23-08-2010, 21:11
jak typ sie zeni to ma byc tak jak pisal Rado - z hukiem i ekscesami!

A zobacz na to z innej strony. Ty się hajtasz i wg. Twojej teorii Twoja panna na wieczorze panieńskim była jechana w 3 otwory z "hukiem i ekscesami"

poślubisz?

arczi
23-08-2010, 21:21
Nie bierz jej zbinky!

:D

Pan Artysta
23-08-2010, 21:28
prawda jest jedna
bez dziwek ale z przytupem
a i w ryja można dać

ps:
na kawalerskim kumpla w 98 kończylismy w knajpie na asp, upaleni jak tony halik i densowalismy przy techno do 8 rano :lol:

normalnykibic
23-08-2010, 21:31
Nie bierz jej zbinky!

:D


Ta ,wiem szydera zbierze swoje żniwo. Kończę moje wywody w tym temacie. Życzę kochającym prawdziwie normalnej partnerki a koniobijcy mogą uskuteczniać swoje teorie...

pawlik
23-08-2010, 21:34
normalnykibic, masz jakies zle wspomnienia z wieczoru kawalerskiego? badz panienskiego Twojej wybranki?

Pan Artysta
23-08-2010, 21:36
normalnykibic, masz jakies zle wspomnienia z wieczoru kawalerskiego? badz panienskiego Twojej wybranki?

a musi mieć ?
myśl ze jak ja coś zarucham (nie wiadomo po co) i że ona moze tez coś przyjmie w pi.zde jakoś nie rozweseliła by mojego kawalerskiego
tyle odnosnie dziwek i ru.chania na kawalerskim

Praha
23-08-2010, 21:41
normalnykibic, masz jakies zle wspomnienia z wieczoru kawalerskiego? badz panienskiego Twojej wybranki?

Też tak pomyślałem... Zbyt duże ciśnienie ma w tym temacie... Jakiś walczący feminista czy co?

pawlik
23-08-2010, 21:43
no chyba usi skoro jego pierwsza propozycja to "siusiak w dupie"

piszac "dziwki" zakladam, ze wiekszosc ma na mysli striptizerki co nie jest jednoznaczne z ruchaniem.
dlatego spytalem czy ma jakies zle doswiadczenia, mialem okazje byc na 3 kawalerskich na kazdym byly dziewczyny i nic nie dzialo sie co mogloby zachwiac malzenstwo.

Pomijam wspoltowarzyszy Mlodego, ktorzy zamiast klubu wybierali opcje balaganu ;)

edit: odnosilem sie do Artysty

żyła
23-08-2010, 21:45
ten temat :lol: :lol:

zbinky
23-08-2010, 21:47
A zobacz na to z innej strony. Ty się hajtasz i wg. Twojej teorii Twoja panna na wieczorze panieńskim była jechana w 3 otwory z "hukiem i ekscesami"

poślubisz?

:nie:

w tym temacie równouprawnienia nie ma
to po pierwsze

po drugie nie wyselekcjonowałeś w moim poście ironii

nie dziwię się - zbytnio się zagrzałeś tym tematem i też podejrzewam jakąś traumę u Ciebie

wyluzuj chłopie bo temat z lajtowego robi się powoli mniej lajtowy


na razie tyle

adrianek
23-08-2010, 21:48
Niedawno byłem na kawalerskim - najpierw popijawa pod Warszawą, później 2 godziny wożenia się Hummerem w 20 osób, na koniec miał zajechać pod Desperados, ale że szofer wymyślił, że pod sam klub nie da się podjechać, to z buta w deszczu ze Świętokrzyskiej. Sam Hummer strasznie drogo wyszedł, lepiej przepić czy chociażby panienki do tańczenia wynająć.
A i klub to jak dyskoteka, bardziej na urodziny, kawalerski mógłby być z większą fantazją zorganizowany :)

Co kto lubi zresztą...

zbinky
23-08-2010, 21:49
a musi mieć ?
myśl ze jak ja coś zarucham (nie wiadomo po co) i że ona moze tez coś przyjmie w pi.zde jakoś nie rozweseliła by mojego kawalerskiego
tyle odnosnie dziwek i ru.chania na kawalerskim

Artycha - ale to, że Ty nie zaruchasz nie jest równoznaczne z tym, że Ona nie przyjmie


żeby nie było - rozważania czysto akademickie i ze sporym dystansem :D

jarecki_
23-08-2010, 21:53
normalnykibic, Tyś jest bardzo nerwowy i uczuciowy.
dziwki nie są potrzebne, ale tancerki to absolutna podstawa. Do tego litry alkoholu i wg mnie zabawa igła. Oprócz tego jestem zwolennikem wyjazdu,np tak jak opisane wyżej porwanie(kumpel miał dokładnie to samo;))

FCB
23-08-2010, 22:08
przechodziłem to niedawno więc zamieszczam tu mały epizod z mojego wieczoru kawalerskiego. W sumie limuzyn i innych głupot nie było. Była knajpa, wódka, balety na parkiecie w rytm kibicowskich szlagierów,znowu wódka,skromne piro, wódka, opanowanie jakiejś dyskoteki, wódka, a kolejnego dnia after party w parku również z wódką ;) było przednio

http://www.youtube.com/watch?v=wk23AVY17Iw

Markotny
23-08-2010, 22:24
A ja bym zrobił swoje kawalerskie w Źródełku na zakończenie sezonu. Serio *****. :D

mort
23-08-2010, 22:27
ja to bym chciał domówke w jakimś zaskakującym miejscu... ooo, na przykład u CywiLa :hasao: :lol:

Markotny
23-08-2010, 22:29
albo w pewnym lokalu niedaleko Ronda ONZ :D

dostojny kocur
24-08-2010, 01:30
Ewa odszedła.

rolnik
24-08-2010, 07:10
ja to bym chciał domówke w jakimś zaskakującym miejscu... ooo, na przykład u CywiLa :hasao: :lol:

:lol:

Szawar
24-08-2010, 07:31
A zobacz na to z innej strony. Ty się hajtasz i wg. Twojej teorii Twoja panna na wieczorze panieńskim była jechana w 3 otwory z "hukiem i ekscesami"

poślubisz?

Jakis Gangbang Ci w głowie. ?

Hubalczyk
24-08-2010, 07:49
W 2007 roku byłem u znajomego na wieczorze kawalerskim. Zaproszonych było 20 osób + ona jedna... no i... po tym jak potańczyła część zabrała się do dzieła. Sześciu ją obróciło a siódmy był tak najebany, że ją zaspokoił inaczej.. :rotfl:
Od tamtego momentu ma pseudonim artystyczny "SIÓDMY" :imprezowicz:

normalnykibic masz może jakieś podobne historie co 7-my, że tak Ci ciśnienie skacze?

MAYDAY
24-08-2010, 07:59
Ja też mam dobrą historyjkę jakiś czas temu mój kolega miał kawalerskie i wynajeliśmy mu tancerke, najlepsze jest to że on rozebrał sie szybciej od niej (został tylko w czarnych skarpetach) i z gołym dyndającym ****** densował z nia jak szalony, na koniec poleciał i panna usiadła mu na twarzy:) rano obudził sie z wielką czerwoną krostą na nosie:) a co do reszty wieczoru było jak zawsze Sofia+klub+kolumbijski katar+awantura+ picie przez kolejne 2 dni:mistrz:

Praha
24-08-2010, 08:39
Ja też mam dobrą historyjkę jakiś czas temu mój kolega miał kawalerskie i wynajeliśmy mu tancerke, najlepsze jest to że on rozebrał sie szybciej od niej (został tylko w czarnych skarpetach) i z gołym dyndającym ****** densował z nia jak szalony, na koniec poleciał i panna usiadła mu na twarzy:) rano obudził sie z wielką czerwoną krostą na nosie:) a co do reszty wieczoru było jak zawsze Sofia+klub+kolumbijski katar+awantura+ picie przez kolejne 2 dni:mistrz:


I z tego co pamiętam krzyczał do niej Ząbki Ząbki Ząbeczki - WWL !!! :)

MAYDAY
24-08-2010, 08:42
I z tego co pamiętam krzyczał do niej Ząbki Ząbki Ząbeczki - WWL !!! :)

he,he dokładnie:leze::)

dostojny kocur
24-08-2010, 11:34
W 2007 roku byłem u znajomego na wieczorze kawalerskim. Zaproszonych było 20 osób + ona jedna... no i... po tym jak potańczyła część zabrała się do dzieła. Sześciu ją obróciło a siódmy był tak najebany, że ją zaspokoił inaczej.. :rotfl:
Od tamtego momentu ma pseudonim artystyczny "SIÓDMY" :imprezowicz:

normalnykibic masz może jakieś podobne historie co 7-my, że tak Ci ciśnienie skacze?

***** jem. :-/

daimler
24-08-2010, 11:50
Podpisuje się pod postami RadO i Artychy - ma być morze wódy, oporowe wyjście w miasto i mile widziana dobra awantura.
Takie wydarzenia zapadają w pamięci na lata!

Kubal
24-08-2010, 12:06
http://www.youtube.com/watch?v=wk23AVY17Iw

Rytmika do poprawy :lol3:

Hubalczyk
24-08-2010, 12:16
***** jem. :-/
Ja już dawno się nauczyłem żeby na to forum nie zaglądać podczas posiłków :>

Szawar
24-08-2010, 12:18
Podpisuje się pod postami RadO i Artychy - ma być morze wódy, oporowe wyjście w miasto i mile widziana dobra awantura.
Takie wydarzenia zapadają w pamięci na lata!

Ale pozniej z ewentualnym obitym papusiem Pan Młody ma isc na własny ślub ? :)

TNTP
24-08-2010, 12:25
Podpisuje się pod postami RadO i Artychy - ma być morze wódy, oporowe wyjście w miasto i mile widziana dobra awantura.
Takie wydarzenia zapadają w pamięci na lata!

w moim przypadku dobra awantura = rozjebany łeb, albo alternatywnie dołek, więc wnioskuję, że radzisz, żeby Wieczór Kawalerski zrobić tak z dobry tydzień przed Ślubem:D

rolnik
24-08-2010, 12:33
Panowie po co awanti? Ziomek i zarazem pan młody się załatwił na... paintballu. Biegali po jakimś poligonie i mieli zabawę w zdobycie flagi. W pewnym momencie kolo się wywalił i wstając ściągnął kask (czy jak to się tam nazywa)... pech chciał, że akurat w tej chwili stanął na linii strzału 3 typów z drużyny przeciwnej i wyłapał lepszą serię. Efekt? Jedna "kula" trafiła go centralnie pod oko. Oczywiście panika, karetka, izba przyjęć. Na szczęście skóra nie pękła tylko skończyło się na wielkiej piździe i czyszczeniu oka. Ja akurat na tej ganiance nie byłem bo wtedy był jakiś meczyk na Łazienkowskiej więc jak tylko się dowiedziałem o całej akcji zadzwoniłem do niego i na pytanie jak się czujesz odpowiedział: Spoko, tak z przymrużeniem oka :lol:

W ciągu tygodnia opuchlizna zeszła ale niestety nie obyło się bez mejkapu :D

daimler
24-08-2010, 12:36
Też kiedyś byłem na dobrym weselu. Młody i świadek często grali w piłeczkę ze znajomymi. W tym szczególnym dniu obaj zapierdalali o kulach - jeden pęknięta kostka, drugi naderwana więzadła w kolanie :lol:

Ale tańczyli!! ;)

legart
24-08-2010, 12:50
O przypomniał mi się wieczór kawalerski u kumpla na działce pod Wyszkowem. Zdaje się że nad ranem gdzieś zagubilismy się się w terenie, na szczęście po paru godzinach błądzenia trafiliśmy na linię kolejową do Warszawy. Na drodze powrotnej z tej radości że się znaleźliśmy Królewskie szło oporowo (przy stacyjkce był spożywczak). Na Wileniaku niestety piwa już nie chcieli nam sprzedać.
I mały epilog gdyż zapomniało mi się wyjść na dworzec PKS po przyszłą małżonkie wracającą od swojej mamusi...
- (kapo w progu) cześć pijaku...
- (ja letko obudzon wieczorem w niedziele) bleble szeeeeśśśśśśśćććć koochhhhhhaniiiiieee bleble

Kubal
24-08-2010, 12:57
W pewnym momencie kolo się wywalił i wstając ściągnął kask (czy jak to się tam nazywa)... pech chciał, że akurat w tej chwili stanął na linii strzału 3 typów z drużyny przeciwnej i wyłapał lepszą serię.

Pierwsza podstawowa zasada w tej grze-nie ściągamy kasku choćby skały srały.Tutaj miał akurat szczęcie,bo mógł stracić oko,sam jest sobie winien.Osobiście to bym mu jeszcze wypłacił liścia za głupotę.

rolnik
24-08-2010, 12:59
No ogólnie "kierownik" całego tego pierdolnika miał lekki zawał jak to zobaczył. Oczywiście typek sam jest sobie winny.

Q_(L)
24-08-2010, 16:02
http://www.klubobus.pl/

:impreza:

bkt
24-08-2010, 19:34
Rozjebany leb - dobry kawalerski :D
Hahaha ja bym powiedzial ze sie z tym nie zgadzam :D

Morze wódki tak, a potem w pociag i nad morze wyslac pocztówki mlodej ;D :D

FCB
24-08-2010, 21:20
Rytmika do poprawy :lol3:

po takiej ilości hektolitrów czystej przezroczystej wydaje mi się, że rytmika na przyzwoitym poziomie 8)

Kubal
24-08-2010, 21:34
W Kopenhadze szło nam lepiej ;) Tak to sobie wyobrażałem po Twoich opowieściach,wierzę,że balet był przedni,sądząc właśnie po rytmice,hehe :D

Iras
24-08-2010, 21:50
Ewa odszedła.



:(



P.S w Sogo nadal murzynki tańczą?:D

Rafał
24-08-2010, 21:51
Rozjebany leb - dobry kawalerski :D
Hahaha ja bym powiedzial ze sie z tym nie zgadzam :D

Morze wódki tak, a potem w pociag i nad morze wyslac pocztówki mlodej ;D :D

:prawi: całkiem niezły pomysł!

Cypis
25-08-2010, 06:01
zeszloroczne kawalerskie skoncyzlos ie dla kumpla wyrokiem w zawieszeniu.jakos teraz ostrozniej podchodze do tematu :D

meraś
21-06-2011, 10:37
zeszloroczne kawalerskie skoncyzlos ie dla kumpla wyrokiem w zawieszeniu.jakos teraz ostrozniej podchodze do tematu :D

po ostatnich 3 wieczorach to samo - Pany ! opamiętajta się ! :pijemy:

Viola
21-06-2011, 11:10
Kumpel robił kawalerskie najlepszemu kumplowi z czasów młodości... a że uważał, że to zła kobieta to zabrał go na kawalerski do Budapesztu, zrobił 3 dniową imprezę, na którą potajemnie ściągnął poprzedniczkę niedoszłej młodej... pijany kawaler tak się był zapatrzył, że na własny ślub nie wrócił bo razem pojechali na kupione przez świadka wakacje ... :yeah:

deszcz
21-07-2011, 12:22
Spadła na mnie organizacja wieczoru kawalerskiego, dla mojego przyszłego szwagra. Ma ktoś jakiś pomysł, żeby nie był to standardowy kawalerski, typu wódka, dziwki i dołek ;)
Oczywiście to też jest w planach, ale chcę to urozmaicić o inne rozrywki ;)

pzk
21-07-2011, 12:24
Możecie zacząć u mnie na trzepaku :lol2: a dalej to się samo potoczy :D

Yob
21-07-2011, 12:42
Pakiet Body Sushi Ÿ Kawalerski – 159 zł./ os.

Degustacja wyśmienitego sushi prosto z ciała modelki
Dodatkowa rolka maków na zaspokojenie apetytu dla każdego z Panów
Porcja gorącego Japońskiego Sake dla każdego Pana, które wprowadzi was w znakomity nastój
*Jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc istnieje możliwość przedłużenia Ceremonii Body Sushi Ÿ oraz domówienia dowolnej ilość sushi lub sashimi.

My ze swojej strony gwarantujemy towarzystwo najpiękniejszych modelek i hostess stylizowanych na Gejsze, które bez wątpienia umilą Ci wieczór.

Przebieg wieczoru wg. Państwa życzenia możemy utrwalić w formie zdjęć bądź pamiątkowego filmu.

Do Państwa dyspozycji pozostaje również nasz DJ.

INFO: Ceremonia Body Sushi Ÿ Wieczór Kawalerski realizowana jest przy grupie min. 10 osób.

bodysushi.pl

Opcja "na bogato".

legart
21-07-2011, 13:00
bleeee

meraś
21-07-2011, 13:27
smak ryby gwarantowany :leze:

Piekutoszczak
21-07-2011, 14:00
bleeee

Rozumiem, że idzie Ci o tą ichnia ciepłą wódę...?

swiety1916
21-07-2011, 14:02
smak ryby gwarantowany :leze:

śledzik na zagrychę :rotfl3::leze:

wiara
21-07-2011, 16:56
smak ryby gwarantowany

śledzik na zagrychę :rotfl3::leze:

To tylko sera brakuje:yeah:

mort
21-07-2011, 18:18
Spadła na mnie organizacja wieczoru kawalerskiego, dla mojego przyszłego szwagra. Ma ktoś jakiś pomysł, żeby nie był to standardowy kawalerski, typu wódka, dziwki i dołek ;)



spuśćcie mu solidny wpierdol

długo nie zapomni

Cygan
21-07-2011, 18:29
Zagrajcie w "Kamienną twarz" przy okrągłym stole,jak przegra to znaczy,że jeszcze nie jest gotowy na żeniaczkę
bicie będzie wspominał tak,że przecież koledzy ostrzegali :kraty: (dobry pomysł)

Jaco
21-07-2011, 18:45
:lol::lol::lol::lol::lol:

deszcz
22-07-2011, 09:14
:lol::lol::lol::lol::lol:


Wiedziałem, że na forumowiczów zawsze można liczyć.

DF11
24-07-2011, 19:07
Witam jakie kluby polecacie w WWA w celu zorganizowania wieczoru kawalerskiego

RadO
24-07-2011, 19:20
Coyotte!

Pan Artysta
24-07-2011, 20:49
Coyotte!

Źródełko :lol:

casual
24-07-2011, 21:38
Pierdolnik prz metrze Wilanowska. Tyle że lipa z terminami- do końca roku wsio zajęte.

MeLa
24-07-2011, 21:41
Witam jakie kluby polecacie w WWA w celu zorganizowania wieczoru kawalerskiego
na ile osób ?
z rurką ?
czy robota w planach ?

Jaco
24-07-2011, 23:07
Witam jakie kluby polecacie w WWA w celu zorganizowania wieczoru kawalerskiego
Klub "Kamienna twarz". :]

Kijek
31-07-2011, 09:32
:lol:
mam sprawdzony z ostatniej nocy zajebisty pomysł na kawalerski :popcorn: :lol:

swiety1916
01-08-2011, 09:37
:lol:
mam sprawdzony z ostatniej nocy zajebisty pomysł na kawalerski :popcorn: :lol:

Dawaj, może się przyda :slucha:

Space Jam
01-08-2011, 11:03
:lol:
mam sprawdzony z ostatniej nocy zajebisty pomysł na kawalerski :popcorn: :lol:

Zaskocz nas czymś błyskotliwym!
:bukmacher:

meraś
15-05-2012, 16:52
Kolega nie życzy sobie dup na kawalerskim :strach:

Może ktoś poleci jakiś z klubów w którym będzie mogło zacumować 12 chłopa, gdzie można usiąść i popić w centrum ? :help:

edyta: sprawa pilna bo to w ten piątek...

Czaruś
15-05-2012, 16:54
Kolega nie życzy sobie dup na kawalerskim :strach:

Może ktoś poleci jakiś z klubów w którym będzie mogło zacumować 12 chłopa, gdzie można usiąść i popić w centrum ? :help:

edyta: sprawa pilna bo to w ten piątek...
po co klub żeby się najebać?:) Źródełko :D

Jarson23
15-05-2012, 18:16
jak to kawalerski bez dup? :/
ja byłem raz na kawalerskim brata i powiem było wyśmienicie
koks, wódka dziwki i inne rozrywki (bójki)
nad ranem wszyscy się po gubiliśmy :)
obudziłem się ze złamanym nosem, po wybijanymi kostkami i całym ubraniem we krwi
z tego co wiem dojebaliśmy im
było akurat ciepło więc najpierw najeb w plenerze, potem jakiś klub i na sam koniec
do "New Orleans"

Kubal
18-06-2012, 18:47
Ziomy,szukam jakiegos domku lub kwatery na 10 chlopa nad Zegrzem.Bede wdzieczny za namiary (www,fb,tel itp).Z gory dzieki :)

h_L
18-06-2012, 21:31
Kubal, możecie tutaj śmigać:
http://www.lipowy-przyladek.pl/

W sezonie letnim piwko z kija w knajpie, jakieś żarcie, do tego próba organizacji imprezy pod namiotem na terenie ośrodka:)
Bilard, piłkarzyki za free w czasie dnia - kwestia dogadania. Do tego restauracja, w której można zjeść coś porządniejszego.
Do imprezującej ekipy nikt się nie czepiał. Cena również do zniesienia.

Jakbyś miał pytania - wal śmiało.

Kubal
19-06-2012, 08:26
Dzięki,pewnie się zdecydujemy :)

meraś
20-06-2012, 08:24
A może ktoś polecić jakieś miasto/kurort na Mazurach ?
Tylko nie Giżycko :)

Musi być wszystkiego dużo pod dostatkiem :)

ew. Czy ktoś bawił weekend w Gdańsku/Sopocie ?

casual
20-06-2012, 11:14
A może ktoś polecić jakieś miasto/kurort na Mazurach ?
Tylko nie Giżycko :)

Musi być wszystkiego dużo pod dostatkiem :)

ew. Czy ktoś bawił weekend w Gdańsku/Sopocie ?

Wszystkiego dużo i pod dostatkiem na Mazurach to chyba w Mikołajkach.

Ja bawiłem kilka razy weekendowo w Gdańsku/Sopocie, ostatni raz pare dni temu. Co chcesz wiedzieć? Interesuje Cie jakieś miejsce do kimania, czy opis klubów, imprez, lokali itp. ?

meraś
20-06-2012, 14:42
Wszystkiego dużo i pod dostatkiem na Mazurach to chyba w Mikołajkach.

Ja bawiłem kilka razy weekendowo w Gdańsku/Sopocie, ostatni raz pare dni temu. Co chcesz wiedzieć? Interesuje Cie jakieś miejsce do kimania, czy opis klubów, imprez, lokali itp. ?

Mówisz Mikołajki..hmm...generalnie jakieś bawialnie tam są gdzie można popląsać po parkiecie ?

Jeżeli chodzi o Gdańsk to oltexpress za 99 zł ma przelot w 50 min w piątek wieczorem, więc chyba się zdecydujemy.

Chodzi o kimanie jak najbardziej, 10 osób na bank, jakie kluby polecasz Casual pod kątem takich wyjazdów ?

Mario
20-06-2012, 14:47
Mówisz Mikołajki..hmm...generalnie jakieś bawialnie tam są gdzie można popląsać po parkiecie ?


Klub nocny w Gołębiewskim, jeżeli nie mieszkałbyś w hotelu to za wjazd płacisz 50 zł. Klimatyczne miejsce z dobrymi alkoholami, a i muzyka na dobrym poziomie.

Kapitan Szafa
20-06-2012, 15:30
Macie może jakieś namiary na miejsce do kimania w Trójmieście, w rozsądnej cenie i rozsądnej lokalizacji dla ok. 15 osób?

foks
20-06-2012, 15:38
Chyba będzie ciężko znaleźć coś taniego w okresie euro. Szukaj po booking.com.

casual
20-06-2012, 20:00
Mówisz Mikołajki..hmm...generalnie jakieś bawialnie tam są gdzie można popląsać po parkiecie ?

Jeżeli chodzi o Gdańsk to oltexpress za 99 zł ma przelot w 50 min w piątek wieczorem, więc chyba się zdecydujemy.

Chodzi o kimanie jak najbardziej, 10 osób na bank, jakie kluby polecasz Casual pod kątem takich wyjazdów ?

Mikołajki to przede wszystkim, tak jak wspomniał jeden z przedmówców, Hotel Gołębiewski i masa atrakcji jakie tam są. Ale nie tylko tam- jakieś tam dyskoteki itp. ogólnie w mieście są, bo i jest to całkiem spore miasto.

Co do Sopotu- ja balowałem w Tropikalnej Wyspie (ekstra), w Mandarynce (też ok), do tego chyba w Versalce i Złej Kobiecie, ale za bardzo nie pamiętam jak tam było. Generalnie jak pojedziesz w sezonie wakacyjnym do Sopotu, to udaj się na ul. Bohaterów Monte Cassino (popularny Monciak, ulica prowadząca do sopockiego Molo)- klubów jest tam od cholery i jeszcze troche, więc coś fajnego bankowo znajdziecie.

W Gdańsku za to nie wiem. Słyszałem sporo o lokalu Rosi (lub Rozi, jakoś tak)- miejsce dla poszukiwaczy mocniejszych wrażeń, jeśli gustujecie.

meraś
21-06-2012, 07:19
dzięki dzięki :) tak więc Sopot

Ytong
21-06-2012, 07:31
Macie może jakieś namiary na miejsce do kimania w Trójmieście, w rozsądnej cenie i rozsądnej lokalizacji dla ok. 15 osób?

ewentualnie polecam www.rezerwuje.pl oferują jeszcze jakieś bonu na zniżki na kolejne rezerwacje.

meraś
21-06-2012, 15:21
Casual, jeszcze zapytam o ceny alkoholi w klubach ? podobnie do naszych ?

casual
21-06-2012, 15:35
Casual, jeszcze zapytam o ceny alkoholi w klubach ? podobnie do naszych ?

Wiesz, co klub to inne ceny, jak wszędzie. Trudno mi określać gdzie jak jest, zwykle marnie z pamięcia po takich wizytach. W każdym razie coś tam bankowo fajnego znajdziecie co wam podpasuje cenowo. Sopot jest moim zdaniem najlepszym mozliwym wyborem (w sezonie).

meraś
21-06-2012, 16:45
Wiesz, co klub to inne ceny, jak wszędzie. Trudno mi określać gdzie jak jest, zwykle marnie z pamięcia po takich wizytach. W każdym razie coś tam bankowo fajnego znajdziecie co wam podpasuje cenowo. Sopot jest moim zdaniem najlepszym mozliwym wyborem (w sezonie).

jeszcze cię pomęczę ;) a masz jeszcze do polecenie jakieś kimanie ?

Rawo
21-06-2012, 19:32
Wiesz, co klub to inne ceny, jak wszędzie. Trudno mi określać gdzie jak jest, zwykle marnie z pamięcia po takich wizytach. W każdym razie coś tam bankowo fajnego znajdziecie co wam podpasuje cenowo. Sopot jest moim zdaniem najlepszym mozliwym wyborem (w sezonie).


dokładnie , na Monciaku dużo klubów ,w tym krzywym domku chyba są ze 4 .. też chodzą takie osoby z informacją co i jak dzieje się w klubach , warto do nich podbić bo mają często wejściówki do klubów.
a ceny alko podobnie jak w Warszawie piwo około 8zł.

casual
22-06-2012, 08:11
jeszcze cię pomęczę ;) a masz jeszcze do polecenie jakieś kimanie ?

Na trzy ostatnie wizyty trzy razy kimaliśmy u siostry kumpla, wiec trudno mi cokolwiek sensownego polecić.

bkt
22-06-2012, 09:40
A jakies namiary na fajny domek na mazurach nad samą wodą byle w wiekszym pomieszczeniu 15 chlopa sie zmiescilo - ma ktos?
Nie musi tam byc plazmy za 10k :D wystarcza normalne warunki + prysznic jakis. Bez zbednych bajerów.??

elano
22-06-2012, 13:33
Co do Sopotu- ja balowałem w Tropikalnej Wyspie (ekstra), w Mandarynce (też ok), do tego chyba w Versalce i Złej Kobiecie, ale za bardzo nie pamiętam jak tam było. Generalnie jak pojedziesz w sezonie wakacyjnym do Sopotu, to udaj się na ul. Bohaterów Monte Cassino (popularny Monciak, ulica prowadząca do sopockiego Molo)- klubów jest tam od cholery i jeszcze troche, więc coś fajnego bankowo znajdziecie.

Mandarynki nie ma już od dłuższego czasu, Tropikalnej nie było przez kilka miesięcy ale od niedawna jest połączona z Kongo Barem. W Krzywym Domku godna polecenia jest Zła Kobieta ze względu na darmowy wstęp ;) Oprócz niej są tam jeszcze 2 kluby: Ego i Dream Club. Ego to mekka miejscowych ciapatych a Dream to najdroższy klub w Sopocie, tak więc trochę bananowo :] Osobiście polecam Czekoladę, szczególnie w środy - klub pod Multikinem, obok Versalki.


Macie może jakieś namiary na miejsce do kimania w Trójmieście, w rozsądnej cenie i rozsądnej lokalizacji dla ok. 15 osób?

Jaka jest dla Ciebie rozsądna cena?

casual
22-06-2012, 13:51
A mozliwe że nie ma już Mandarynki, miejsce zapamiętane z poprzednich wizyt. W tym roku głownie sam Gdansk ;) W kazdym razie i tak mysle, ze klubów przy Monciaku im nie zabraknie :)

casual
22-06-2012, 14:55
jeszcze cię pomęczę ;) a masz jeszcze do polecenie jakieś kimanie ?

W temacie "Szukam, sprzedam..." info o spaniu w Sopocie wrzucił Sosen, luknij, może was zainteresuje.

Sosen
22-06-2012, 21:03
W temacie "Szukam, sprzedam..." info o spaniu w Sopocie wrzucił Sosen, luknij, może was zainteresuje.



Dokładnie:

Jeżeli ktoś szuka noclegów w Sopocie, na okres wakacji znajoma wynajmuje mieszkanie.

Mieszkanie jest 3 pokojowe. Cena za dobe 220 zł. Miejsca jest dla 6 osób. Więcej info na priv, podam wówczas maila do niej.

żyła
11-07-2012, 11:43
panowie,teraz ja jestem w potrzebie.

jaki klub wynajmie loze / salke na ok 12 chlopa i zeby nie kosztowalo to majatku? nie mam na mysli sogo itp;) pilne!

meraś
11-07-2012, 20:40
żyła na ostatnim kawalerskim byliśmy w operze, całkiem spoko jeżeli chodzi o bramkę, bez zbędnego pierdolenia. stroje sportowo eleganckie. warunek to 100 za osobę na barze. godne polecenia :prosze:

Tuzin
11-07-2012, 21:27
panowie,teraz ja jestem w potrzebie.

jaki klub wynajmie loze / salke na ok 12 chlopa i zeby nie kosztowalo to majatku? nie mam na mysli sogo itp;) pilne!

Jak chcecie jeszcze taniej a interesuje was bardziej najebka i potem pójście gdzieś w miasto, to salka na kawalerskie jest w lokalu co się zwie SurfSpot na Sienkiewicza 3. Jak chcecie też popatrzeć na gołe dupy, to w salce jest i rurka, ale nie wiem na jakich zasadach odbywa się sprowadzanie tam panienek.

Mr Kev
30-07-2012, 01:40
Zna ktoś może jakieś dobre miejsce, gdzie można zjeść obiad w większym gronie przed wieczorem kawalerskim ? Chodzi mi oczywiście o jakąś sieciówkę lub lokal gdzie obsługiwałyby nas miłe dla oka panie oraz gdzie proponują jakieś sensowne zestawy lub promocje dla większych grup.

Póki co kontaktowałem się z The Mexican (akurat ten na ul.Zgody), ale średni mają tam pakiet. Ktoś tam kiedyś bawił ?

Kusza
30-07-2012, 07:26
Zna ktoś może jakieś dobre miejsce, gdzie można zjeść obiad w większym gronie przed wieczorem kawalerskim ? Chodzi mi oczywiście o jakąś sieciówkę lub lokal gdzie obsługiwałyby nas miłe dla oka panie oraz gdzie proponują jakieś sensowne zestawy lub promocje dla większych grup.

Póki co kontaktowałem się z The Mexican (akurat ten na ul.Zgody), ale średni mają tam pakiet. Ktoś tam kiedyś bawił ?

Kompania Piwna na Podwalu, ceny przyzwoite i nie powinno być problemów z rezerwacją miejsc.

meraś
30-07-2012, 07:35
Kompania Piwna na Podwalu, ceny przyzwoite i nie powinno być problemów z rezerwacją miejsc.

Proste. Zajebista szama - duże porcje. Ceny przystępne.

ABS
30-07-2012, 08:01
Tyle, że szama tam już zeszła na psy. Ceny nadal przyzwoite :ok:

AnnaM
19-10-2017, 20:21
Zna ktoś może jakieś dobre miejsce, gdzie można zjeść obiad w większym gronie przed wieczorem kawalerskim ? Chodzi mi oczywiście o jakąś sieciówkę lub lokal gdzie obsługiwałyby nas miłe dla oka panie oraz gdzie proponują jakieś sensowne zestawy lub promocje dla większych grup.

Póki co kontaktowałem się z The Mexican (akurat ten na ul.Zgody), ale średni mają tam pakiet. Ktoś tam kiedyś bawił ?


Porównaj sobie to miejsce z New Orleans, wydaje mi się lepsze.

pioben
14-02-2018, 06:24
O ile oczywiście ma się fundusze aby coś sobie wynająć. Bo jednak nie jest to tanie.

Sam proponowałbym złożyć się z chłopakami i zafundować przyszłemu panu młodemu coś oryginalnego Można na przykład zastanowić się nad skokiem ze spadochronem.Myslę,że nikt praktycznie by się tego nie spodziewał.A doświadczenie moim zdaniem świetne i warto jest przynajmniej raz spróbowac.
http://www.zary24.pl/online/szukasz-pomyslu-na-niespodzianke-wybierz-skoki-spadochronowe-w-zielonej-gorze-na-prezent/

Mat
07-09-2018, 15:21
Musisz być duszą towarzystwa...:chytry:

Gelo85
10-09-2018, 11:34
Ja miałem zarąbisty kawalerski, polecam. Hotel pod Radomskiem. Na miejscu gokarty, park linowy, paintball, grill. Potem taxi 40 km do Częstochowy na kluby.
Oczywiście najbardziej liczy się towarzystwo i dobry alkohol. Ale miejscówkę polecam. Jakby ktoś chciał dokładną lokalizację to priv. (nie chcę linkować na ogólnym).

celr
11-09-2018, 11:04
Można zaplanowac sobie ewentualnie wypad do jakiegoś fajnego miasta europejskiego. Nie jest to wcale takie drogie Loty można sobie zorganizować przykładow od piątku do niedzieli bo do wielu stolic samoloty z Modlina latają praktycznie codziennie. A będzie fajna przygoda.
Polecam dwa miasta
Paryż https://zwiedzamyparyz.pl/praktyczne-informacje/tani-nocleg-w-paryzu
Berlin

ogien
06-03-2019, 11:28
Ja spędziłem kawalerski w najlepszy sposób - na meczu z kumplami :D

Matkomicz
13-03-2019, 16:10
To

Matkomicz
13-03-2019, 16:11
To idźcie na PGE Narodowy i zróbcie sobie imprezę gokartową w https://kartingowynarodowy.pl/ (https://kartingowynarodowy.pl/) Byłem tam raz na imprezie i firmowej, a drugi raz właśnie na wieczorze kawalerskim. Tor po którym jeździliśmy jest naprawdę rewelacyjny, ma znakomite warunki do tego żeby się świetnie bawić. Mam wrażenie, że tor jest właśnie przygotowany do takiej energicznej jazdy, można po prostu poszaleć.

piejo kury piejo
17-03-2019, 13:50
Ja swój może będę miał za 5 lat w wieku 35 lat, bo cała 20-tka to praktycznie okres naukowo-zawodowy, jakoś trza było się ustawić w życiu. Teraz dopiero zacznę rozglądać się za jakąś panną. :cinkciarz:

PS: Oczywiście to już nie będzie żadna nastolatka 16-19, takie muszą się wyszaleć, a poza tym lecą wyłącznie na kasę 30/40/50-latków. Raczej postawię na osobę doświadczoną po przejściach, rozdziewiczoną bo innej po 20+ nie znajdę, ale trudno się mówi. Normalny, zdroworozsądkowy facet nie spojrzy się za dziewczyną młodszą od siebie o ponad 10 lat, a bynajmniej nie zwiąże się z nią na stałe. :)

Brightis
21-03-2019, 14:43
Moja narzeczona powiedziała, że jak po wieczorze kawalerskim zbada mnie alkomatem: https://www.promil-lab.pl/ i będę miał więcej niż 2 promile, to poważnie przemyśli decyzję :D a tak na serio, to idziemy na wieczór z kumplami do pubu. Nie jestem typem imprezowicza, raczej jakieś piwo i spotkanie z kolegami, ostatnie w stanie kawalerskim :P

Mat
22-03-2019, 09:06
Ale zakon się zrobił w tym temacie.


Mam nadzieję, iż użytkownik deszcz ma inne poglądy na organizację kawalerskiego! :zlosliwy: