PDA

Zobacz pełną wersję : ROCKOWE GRANIE!



Beny
28-10-2003, 10:45
PRL - Punk Rock Later:
Kult, T.Love Alternative, Armia, Moskwa, KSU, Dezerter, Brygada Kryzys

GDZIE: Katowice, Spodek
KIEDY: 13 grudnia 2003, godz. 16:00

INFO:

Entuzjazm publiczności i muzyków nie pozwolił nam spoczać na laurach.
Posukcecie imprezy 13 września, Fundacja "Universitatis Varsoviensis" postanowiła powtórzyć festiwal 13 grudnia w katowickim Spodku by publiczność z południa Polski (aglomeracja katowicka, Kraków, Wrocław) miała możliwość obejrzeć festiwal.


Koncerty "PRL - Punk Rock Later" odbywają się z okazji wydania książki jednego z najlepszych młodych dziennikarzy politycznych Mikołaja Lizuta pod tym samym tytułem. Występują na nich zespoły, w których liderami są bohaterowie wywiadów Lizuta, czyli Kazik Staszewski, Muniek Staszczyk, Krzysiek Grabowski, Tomek Budzyński i Siczka.

Bilety w cenie 33 zł w przedsprzedaży i 38 zł w dniu koncertu.

Rezerwacja: www.punkrocklater.art.pl, (022) 822 30 03, fax: (022) 822 89 02, prl@punkrocklater.art.pl
--------------------------------------------------------------------------------------

DEEP PURPLE
+ gość specjalny

GDZIE: Katowice, Spodek
KIEDY: 3 grudnia 2003, godz. 19.30

INFO:

Już w grudniu na jedynym koncercie w Polsce wystapi legendarna grupa DEEP PURPLE!

Zespół promować będzie swoją najnowszą, uznaną przez krytykę za powrót do korzeni płytę "Bananas", która w Polsce ukazała się nakładem EMI Pomaton.

To 16 z kolei studyjna płyta zespołu, nagrana po 5 letniej przerwie. Ich poprzedni krążek "Abandon" ukazał sił w 1998 roku.

Zespół ostatni raz gościł w naszym kraju w 2000 roku, na koncercie w katowickim Spodku, gdzie grupa dała niezapomniany występ z orkiestrą symfoniczną. W sumie Deep Purle był już w Polsce na 6 koncertach.

Na grudniowym koncercie obok takich klasycznych utworów jak "Smoke On The Water" czy "Perfect Strangers" na pewno będziemy mogli usłyszeć piosenki z nowej płyty, jak chociażby singlowy "Haunted". Zespół zapowiada rownież, że trasa koncertowa, której częścią jest katowicki koncert, będzie przełomowa w historii grupy - w repertuarze pojawią się dawno nie grane, bądź w ogóle nie prezentowane na żywo kompozycje!

Grupa pojawi sie u nas w składzie:
- Ian Gillan (wokal, bongosy, harmonijka)
- Roger Glover (bas)
- Steve Morse (gitara)
- Ian Paice (perkusja)
- Don Airey (nowy klawiszowiec, znany fanom hard rocka z występów u boku Ozzy'ego Osbourne'a, Gary Moore'a, Whitesnake i wielu innych)
--------------------------------------------------------------------------------------

PARADISE LOST
GDZIE: Warszawa, Poznań
KIEDY: 29-30 paźdzernika 2003

INFO:

Zapraszamy na koncert jednej z najważniejszych grup w historii muzyki metalowej, brytyjskiej formacji PARADISE LOST. Supportem w Warszawie jest Carnal, a w Poznaniu Aion.

Terminy koncertów i bilety:

29.10 Warszawa "Proxima" (ul. Żwirki i Wigury 99A), 20:00 (50 zł przedsprzedaz, 60 zł dzien koncertu) 8)
30.10 Poznań "Eskulap" 19:00 (50 zł przedsprzedaz, 60 zł dzien koncertu)

Historia:

Paradise Lost został założony w 1988r w Halfix w Anlii przez Nicka Holmesa, Gregora Mackinosha, Aarona Aedy, Steva Eadmonsona i Matthew Archera.

Zespół zaraz po nagraniu swojego pierwszego dema podpisał kontrakt z wytwórnią Peaceville Records, a w 1990 ukazał się ich pierwszy album o ciekawym tytule "Paradise Lost" płyta sprzedawała się świetnie i już wtedy można było wyczuć charakterystyczne brzmienie tej grupy.

W 1991 skończono składać materiał na drugą płyte, którą nazwano "Gothic" i okazała się kolejnym sukcesem grupy. W 1992 roku Paradise Lost zerwał kontrakt z Peaceville Records i podpisał nowy z wytwórnią Music for Nations, zmieniono także producenta na Simon'a Efemy'iego, i już w czerwcu 1992 została wydana trzeci płyta zatytułowana "Shades of God". Po powrocie z trasy koncertowej zespół wziął się z powrotem do pracy, aby dokładnie rok po wydaniu Shades of God wydać nowy album zatytułowany "Icon", który zadziwił nawet starych wyjadaczy swoim pięknym czystym gotyckim brzmieniem

Pod koniec 1994 roku z zespołu odszedł perkusista Matthew Archer a na jego miejsce wszedł Lee Moris. Ale i tak Lee nie miał za wielkiego wkładu w nową płytę zespołu która została zatytułowana "Draconian Times". Po dłuższej przerwie zespół znowu wszedł do studia i wydał genialny album "One Second", który przez większość fanów jest uważany za najlepszy ze wszystkich. W 1998 roku wytwórnia Music for Nations z okazji dziesięciolecia wydala składankę zatytułowaną "Reflection" z najlepszymi kawałkami ze wszystkich sześciu płyt. Zespół podpisał nowy kontrakt z wytwórnią EMI i pod jej "skrzydłami" wydal zupełnie nowy album "Host", który jest zupełnie odmienny od reszty dorobku zespołu - przeważają tutaj sample i muzyka elektroniczna.

Materiał "Believe In Nothing" sprawiał wrażenie próby powrotu do hard rockowych riffów i cięższego grania. Najnowszy album "Symbol Of Life" ma przywrócić zespołowi jego silną pozycję na rynku, jaką miał przed laty. Jak dotąd udaje mu się to znakomicie. W pierwszym tygodniu sprzedaży płyta zadebiutowała na ósmym miejscu listy najchętniej kupowanych albumów w Niemczech.

Paradise Lost w sieci: www.paradiselost.co.uk
--------------------------------------------------------------------------------------

The Legendary Pink Dots

GDZIE: trasa koncertowa
KIEDY: 18-21 listopada 2003

18.11 Gdynia, Ucho
19.11 Warszawa, Jazzgot 8)
20.11 Kraków, Extreme
21.11 Wrocław, La Fete

INFO:

Zespół The Legendary Pink Dots powstał w 1980 roku w angielskim mieście Ilford. Po pierwszych kilku latach działalności przeniósł się do Holandii, gdzie rezyduje do dzisiaj.

Muzyka zespołu zalicza się do nowoczesnej psychodelii: z jednej strony słychać elementy brzmienia starego Pink Floyd i King Crimson, z drugiej obecność najnowszych trendów muzycznych - trip-hopu, transu, world music. Aranżacja jest niesłychanie bogata (każda płyta jest nagrywana z udziałem co najmniej kilkunastu instrumentów), nie brak rozbudowanych, przestrzennych improwizacji. Zespół specjalizuje się też w przepięknych, "kosmicznych" balladach, z których wiele, np. "Belladonna", ma status kultowy i należy do klasyki nowej psychodelii. W swojej karierze nagrali kilkadziesiąt albumów. Za szczytowe osiągnięcia uważa się ich płyty z lat dziewięćdziesiątych, w szczególności "The Maria Dimension" z 1992 roku. Zespół cieszy się dużą popularnością w wielu krajach, w tym (obok Holandii i Anglii) w Stanach Zjednoczonych i w Polsce.

Obecna trasa koncertowa w Polsce nie jest pierwszą. Niedawno występowali u nas w 1997 roku, wszędzie grając dla kompletów publiczności. Szczególnie wart zapamiętania był występ w Trójmieście, który odbył się w tamtejszej katedrze. Nastepnie odwiedzili Polskę na trasie w 1998 roku, zagrali koncert na Vampira Fewstivalu w 1999, grali trasę w 2001 i 2002 roku (m.in. na Castle Party).

The Legendary Pink Dots w sieci: www.legendarypinkdots.org

18.11 Gdynia, Ucho
19.11 Warszawa, Jazzgot
20.11 Kraków, Extreme
21.11 Wrocław, La Fete

domber
28-10-2003, 15:26
nie lubie takiej muzyki

HOOLSHWDP
28-10-2003, 15:28
nie lubie takiej muzyki

So do I :box:

Zajacc
28-10-2003, 15:45
Ja bym pojechal na Punk Rock Later ::roll:: ale do Katowic mi sie nie chce :P

Mini
28-10-2003, 15:47
sporo ludzi ode mnie z grupy miało iść do Proximy ale im bliżej tym mniej chetnych.

Tupcia
28-10-2003, 18:38
Co do koncertów - jeszcze te dwa Kulty, co sa teraz w Stodole...
smieszny numer zrobili, ze pierwszy jest od 18 lat, a drugi nie...
Czyzby jakies mamusie się bulwersowaly, ze na koncertach piwo jest??

Beny
28-10-2003, 19:02
nie lubie takiej muzyki

So do I :box:

To po kiego ***** się wpisujecie, czy ja zaśmiecam np. hiphopowe tematy?!

Sharn
28-10-2003, 19:04
Co do koncertów - jeszcze te dwa Kulty, co sa teraz w Stodole...
smieszny numer zrobili, ze pierwszy jest od 18 lat, a drugi nie...
Czyzby jakies mamusie się bulwersowaly, ze na koncertach piwo jest??

Tylko że ten pierwszy jest w tym samym czasie co gramy Groźlinem... :/

Nazgul
28-10-2003, 19:24
Co do koncertów - jeszcze te dwa Kulty, co sa teraz w Stodole...
smieszny numer zrobili, ze pierwszy jest od 18 lat, a drugi nie...
Czyzby jakies mamusie się bulwersowaly, ze na koncertach piwo jest??

Tylko że ten pierwszy jest w tym samym czasie co gramy Groźlinem... :/

Biedny Kazik :(

MaxyM
28-10-2003, 19:28
A ja ostatnio katuje non-stop Marilyn Manson - This Is The New Shit. 8-

Podoba mi się jak cholera! 8-

Sharn
28-10-2003, 19:28
Co do koncertów - jeszcze te dwa Kulty, co sa teraz w Stodole...
smieszny numer zrobili, ze pierwszy jest od 18 lat, a drugi nie...
Czyzby jakies mamusie się bulwersowaly, ze na koncertach piwo jest??

Tylko że ten pierwszy jest w tym samym czasie co gramy Groźlinem... :/

Biedny Kazik :(

No. Nie zobaczy meczu. :]

Beny
28-10-2003, 19:31
Co do koncertów - jeszcze te dwa Kulty, co sa teraz w Stodole...
smieszny numer zrobili, ze pierwszy jest od 18 lat, a drugi nie...
Czyzby jakies mamusie się bulwersowaly, ze na koncertach piwo jest??

Tylko że ten pierwszy jest w tym samym czasie co gramy Groźlinem... :/

Biedny Kazik :(

No. Nie zobaczy meczu. :]

A może koncertu? 8- :rotfl:

Tupcia
28-10-2003, 22:39
Heh, napewno koncertu ;)
Ja myslałam, ze to w czwartek... proszę proszę;)) Ale i tak n akoncert z piwem do by mnie mamcia nie puścila :buhaha:

Nazgul
29-10-2003, 18:32
Hej. Jakby ktoś miał info że szykuje się koncert Pink Floyd albo Nightwish gdzieś w pobliżu (Polska lub Czechy, Niemcy, Węgry, Austria) to niech da znać.
Muszę zobaczyć... Choćby raz...

Beny
30-10-2003, 10:46
Hej. Jakby ktoś miał info że szykuje się koncert Pink Floyd albo Nightwish gdzieś w pobliżu (Polska lub Czechy, Niemcy, Węgry, Austria) to niech da znać.
Muszę zobaczyć... Choćby raz...


http://nightwish.end.pl/

Nightwish pod koniec września skończył ogólnoświatową trzymiesięczną trasę koncertową, a grali m.in. w Bańskiej Bystrzycy na Słowacji 8- , więc pewnie teraz będzie kilka miesięcy spokoju od koncertów.

A Floydów to nie wiem, czy jeszcze kiedyś zobaczymy na żywo.

(L)eszek
30-10-2003, 10:56
ja na razie ide dzisiaj na kult, za tydzien maiden (chyba, ze spredam bilet, bo chce jechac do lodzi na mecz z widewem - maja nam udostepnic niciarke i 2,5 tys biletow!), a w przyszla niedziele jest moonlight z atrosis i closterkeller... to tyle na razie ;-)

pozdrawiam
Leszek

Nazgul
02-11-2003, 15:37
Deep Purple w Polsce!!

3 grudnia zespół w katowickim "Spodku". Grupa promować będzie swoją najnowszą, uznaną przez krytykę za powrót do korzeni
płytę "Bananas".

Deep Purple pojawi się u nas w składzie: Ian Gillan, Roger Glover, Steve Morse, Ian Paice. Zespół dotrze do Polski wraz z
nowym klawiszowcem - Donem Aireyem, znanym fanom hard rocka m.in. z występów u boku Ozzyego Osbournea, Gary Moorea,
Whitesnake'a.

"Bananas" w Polsce ukazało się nakładem EMI Pomaton i jest szesnastą z kolei studyjną płytą zespołu, nagraną po 5-letniej
przerwie. Ich poprzedni krążek - "Abandon" ukazał się w 1998 roku.

Zespół ostatni raz gościł w naszym kraju w 2000 roku, na koncercie w katowickim Spodku, gdzie grupa dała niezapomniany
koncert z orkiestrą symfoniczną. W sumie zespół był już w Polsce na 5 koncertach.

Na grudniowym koncercie obok takich klasycznych utworów jak "Smoke On The Water" czy "Perfect Strangers" na pewno
będziemy mogli usłyszeć piosenki z nowej płyty, jak chociażby singlowy "Haunted". Zespół zapowiada również, że
trasa koncertowa, której częścią jest katowicki koncert, będzie przełomowa w historii grupy - w repertuarze pojawią się
dawno nie grane, bądź w ogóle nie prezentowane na żywo kompozycje!

DEEP PURPLE
+ gość specjalny

3 grudnia 2003, Katowice, Spodek, godz. 20.00 (otwarcie bram: 18:30)

Ceny biletów:
Sektor czerwony: sektory H i J: 160 zł
Sektor czerwony + płyta: 90 zł
Sektor niebieski: 70 zł

Lista sklepów muzycznych, gdzie można zakupić bilety dostępna na stronach http://www.metalopolis.pl.
Szczegółowe informacje o koncercie: (32) 205 25 00 wew. 101, e-mail: koncerty@metalopolis.pl.
Sprzedaż wysyłkowa: (32) 205 25 00 wew.113, (32)
253 77 60

Beny
14-11-2003, 13:46
TINDERSTICKS

GDZIE: Warszawa, Skarpa
KIEDY: 28 listopada 2003

INFO:
Koncert jest częścią projektu British Council - Sound Bites: New Music from Britain.

Historia:
Tindersticks to zespół założony w roku 1992 grający nastrojową, melodyjną muzykę. Tindersticks to: Stuart Staples (śpiew, gitara), David Boulter (keyboard), Neil Fraser (gitara), Dickon Hinchliffe (skrzypce), Mark Colwill (gitara basowa) oraz Alistair Macaulay (perkusja).

Pierwszy album Tindersticks z 1993 r - "Tindersticks", uznany został przez Melody Maker za płytę roku, a sam zespół stał się obiektem kultu. Ambitne teksty, nieco monotonne brzmienie, melancholijny głos Stuarta Staplesa - przywołujący na myśl śpiew Leonarda Cohena, Scotta Walkera i nieodżałowanego Iana Curtisa z Joy Division - oprawiony w romantyczne, nokturnalne aranżacje, pięknie łączące brzmienie gitar, instrumentów klawiszowych, smyczków, a niekiedy sekcji dętej - tak krótko można opisać Tindersticks.

W 2003 r. ukazał się już szósty album grupy '"Waiting For The Moon". Zespół nieustannie poszukuje nowych środków wyrazu i tego kolejnym przejawem jest przede wszystkim nowy album. Tym razem Stuart i spółka sięgają po elementy orkiestracji rodem z kompozycji Angelo Badalamentiego i dramatycznych piosenek Burta Bacharacha, łączą operową emocjonalność z chłodem minimalistycznej muzyki filmowej Ryuichi'ego Sakamoto. A obok tego - czerpią ze stylistyki country, mrocznej poetyki Velvet Underground (mocny, rockowy '4:48 Psychosis' na podstawie słów z dramatu Sarah Kane) i Patti Smith ('Say Goodbye To The City'). Ten album jest kolejnym wielkim osiągnięciem artystycznym Tindersticks - na miarę ukochanego przez fanów zespołu 'Curtains' z 1997 r.

Tindersticks w sieci: www.tindersticks.co.uk

ORGANIZATOR:

British Council
Al. Jerozolimskie 59, 00-697 Warszawa
Tel: (022) 695 59 76; Fax: (022) 585 10 64
info: Agnieszka Wrycza, tel (22) 6955923, Agnieszka.Wrycza@britishcouncil.pl
Internet: www.britishcouncil.pl

KISIE(L)
14-11-2003, 15:14
Może do spodka sie wybiorę ;)

Adams_
14-11-2003, 17:33
Kiedys byl koncert, ktory mna wstrzasnal i zostawil slady do dzis... kameralny koncert grup:
Sweet Noise, Proletaryat i Vader w klubie "Dekadent 10 i pol". Trasa "Czarne Szeregi tour" yeah!

Milo wspominam Humungusfungus, Clawfinger i Pro Pain. Nie kulawo bylo na Napalm Death z Vaderem.

Teraz nie wiem czy poszedlbym na koncert, jakikolwiek. Wszystko zalezy z kim.

Beny
26-11-2003, 10:43
Metal Mind Production, Gal, 26 listopada 2003 10:33


Legenda ciężkiego brzmienia w Polsce!

Już w grudniu na jednym koncercie w Polsce, wystąpi legenda amerykańskiego ciężkiego brzmienia, Machine Head. Przed zespołem jako support zagra None.

16 grudnia w warszawskim klubie Proxima, o godzinie 20:00 wystąpi Machine Head. Polski koncert grupy jest częścią europejskiej trasy promującej ich najnowszy album "Through The Ashes of Empires". Krążek nagrany został z nowym gitarzystą, Philem Demmelem, a producentem ponownie został frontman kapeli – Rob Flynn. Płyta już jest dostępna, natomiast żeby przekonać się o tym, jak te utwory brzmią na żywo, trzeba będzie poczekać do 16 grudnia.

Sam Rob Flynn zapowiada: "Jesteśmy bardzo zadowoleni i podekscytowani tym, co udało nam się zrobić. Nie możemy się już doczekać, kiedy efekt naszej pracy będą mogli usłyszeć nasi fani". Natomiast ostatnie wizyty w naszym kraju artysta wymownie wspomina jako "cholernie dzikie napędzane alkoholem piekło". '8

Bilety na grudniowy koncert Machine Head w przedsprzedaży kosztują 70 złotych, a w dniu koncertu 80. Przedsprzedaż prowadzą między innymi Empiki na terenie całego kraju, Proxima, Elmark, oraz inne dobre sklepy muzyczne na terenie całego kraju.


8- Dla mnie bomba! :> Mimo ceny! 8)

Saimoz
26-11-2003, 14:36
swoja droga to fajna ta ksiazka PRL, jak ktos chce to mogiem gdzies umiescic w necie do sciagniecia

Beny
26-11-2003, 14:41
swoja droga to fajna ta ksiazka PRL, jak ktos chce to mogiem gdzies umiescic w necie do sciagniecia

:+:
Pytasz się! :)
Wrzucaj, daj cynk, że już i gdzie i... gra punkrockowa muzyka! :D ;)

legart
26-11-2003, 15:12
swoja droga to fajna ta ksiazka PRL, jak ktos chce to mogiem gdzies umiescic w necie do sciagniecia

:+:
Pytasz się! :)
Wrzucaj, daj cynk, że już i gdzie i... gra punkrockowa muzyka! :D ;)

Płyta jest niesamowita - Dezerter, Siekiera (z Budzyńskim), Brygada Kryzys (grająca Legalize it - Petera Tosha), Kult (standardy - Woźniaka "Zegarmistrz Światła" i Uriah Heep - "Lady Black") i pare innych :+:

Keleborn
27-11-2003, 08:17
Na początku lutego przybędzie Ozzy Osbourne (do Spodka niestety). Słyszałem zajawki w radio 94.

I raczej się wybiorę.

Beny
27-11-2003, 08:19
Na początku lutego przybędzie Ozzy Osbourne (do Spodka niestety). Słyszałem zajawki w radio 94.

I raczej się wybiorę.

Znowu Spodek! :fu:
Kurczę, a kiedy u nas, takie wyjazdy naprawdę często podwajają koszty...

Beny
27-11-2003, 09:31
RAGE AGAINST THE MACHINE - "Live At The Grand Olympic Auditorium"

Rok wydania 2003
Gatunek rock
Wydawca Sony Music

Dwa ostatnie koncerty Rage Against The Machine, po których wokalista Zack de la Rocha opuścił formację. "Nagraliśmy materiał 'live' - tłumaczy gitarzysta RATM, Tom Morello. - "Chcieliśmy także uzupełnić go kilkoma utworami bonusowymi, ale ostatecznie trafiły one na krążek 'Renegades'. Album jest jednak gotowy, brzmi wspaniale i interesująco, bo są na nim zarejestrowane dwa ostatnie występy z udziałem Zacka de la Rochy. To wspaniały dokument jego ostatnich dni w składzie zespołu."

Wspomniane koncerty odbyły się 12 i 13 września 2000 roku w Los Angeles - miesiąc przed odejściem charyzmatycznego frontmana grupy, który poczuł się już wypalony w tej roli. Zespół przygotowywał się wówczas do wydania longplaya "Renegades", zawierającego covery kompozycji innych wykonawców. Stąd w repertuarze ich show oprócz "klasyków" typu "Bombtrack", "Freedom" oraz "Killing In The Name of" były wówczas takie "kawałki", jak choćby "Kick Out the Jams" MC5, "Beautiful World" Devo, "How Could I Just Kill A Man" Cypress Hill, "I'm Housin'" EPMD czy "Microphone Fiend" duetu Eric B & Rakim.

Spis utworów
1. Bulls On Parade
2. Bullet In The Head
3. Born Of A Broken Man
4. Killing In The Name
5. Calm Like A Bomb
6. Testify
7. Bombtrack
8. War Within A Breath
9. I'm Housin'
10. Sleep Now In The Fire
11. People Of The Sun
12. Guerrilla Radio
13. Kick Out The Jams
14. Know Your Enemy
15. Freedom



Jak sobie przypomnę pogo przy "Killing In The Name" i "Bombtrack" to... jeszcze mnie nogi bolą... :oho:

Saimoz
27-11-2003, 10:22
Na początku lutego przybędzie Ozzy Osbourne (do Spodka niestety). Słyszałem zajawki w radio 94.

I raczej się wybiorę.

Znowu Spodek! :fu:
Kurczę, a kiedy u nas, takie wyjazdy naprawdę często podwajają koszty...


a ja tam sie ciesze :D
w koncu mam blisko :D
i to jazda ladna piekna autostrada A-4 :D tylko platna jest :-(

dlatego bedziemy jechac pociagiem :-)

Saimoz
27-11-2003, 10:33
swoja droga to fajna ta ksiazka PRL, jak ktos chce to mogiem gdzies umiescic w necie do sciagniecia

:+:
Pytasz się! :)
Wrzucaj, daj cynk, że już i gdzie i... gra punkrockowa muzyka! :D ;)

zeby bylo jasne, plyte posiadalem w formie mp3 ale ja wypieprzylem z dysku (potrzebowalem miejsce na dyskografie Pidzamy Porno :D )

ale ksiazke dalej mam
http://saimoz.50free.org/PRL.pdf

jesli sie nie bedzie sciagac to dajcie znac to gdzie indziej umieszcze

ps. milego czytania

Beny
27-11-2003, 10:37
swoja droga to fajna ta ksiazka PRL, jak ktos chce to mogiem gdzies umiescic w necie do sciagniecia

:+:
Pytasz się! :)
Wrzucaj, daj cynk, że już i gdzie i... gra punkrockowa muzyka! :D ;)

zeby bylo jasne, plyte posiadalem w formie mp3 ale ja wypieprzylem z dysku (potrzebowalem miejsce na dyskografie Pidzamy Porno :D )

ale ksiazke dalej mam
http://saimoz.50free.org/PRL.pdf

jesli sie nie bedzie sciagac to dajcie znac to gdzie indziej umieszcze

ps. milego czytania

Dzięki! :+:

Dam znać później, bo w pracy to nie wypada zarzucać firmowego serwera taaaaakimi rzeczami. :cheesy:

Saimoz
27-11-2003, 11:04
swoja droga to fajna ta ksiazka PRL, jak ktos chce to mogiem gdzies umiescic w necie do sciagniecia

:+:
Pytasz się! :)
Wrzucaj, daj cynk, że już i gdzie i... gra punkrockowa muzyka! :D ;)

zeby bylo jasne, plyte posiadalem w formie mp3 ale ja wypieprzylem z dysku (potrzebowalem miejsce na dyskografie Pidzamy Porno :D )

ale ksiazke dalej mam
http://saimoz.50free.org/PRL.pdf

jesli sie nie bedzie sciagac to dajcie znac to gdzie indziej umieszcze

ps. milego czytania

Dzięki! :+:

Dam znać później, bo w pracy to nie wypadak zarzucać firmowego serwera taaaaakimi rzeczami. :cheesy:

nie ma za co :D

Tupcia
27-11-2003, 17:59
RAGE AGAINST THE MACHINE - "Live At The Grand Olympic Auditorium"

Rok wydania 2003
Gatunek rock
Wydawca Sony Music

Dwa ostatnie koncerty Rage Against The Machine, po których wokalista Zack de la Rocha opuścił formację. "Nagraliśmy materiał 'live' - tłumaczy gitarzysta RATM, Tom Morello. - "Chcieliśmy także uzupełnić go kilkoma utworami bonusowymi, ale ostatecznie trafiły one na krążek 'Renegades'. Album jest jednak gotowy, brzmi wspaniale i interesująco, bo są na nim zarejestrowane dwa ostatnie występy z udziałem Zacka de la Rochy. To wspaniały dokument jego ostatnich dni w składzie zespołu."



Jak sobie przypomnę pogo przy "Killing In The Name" i "Bombtrack" to... jeszcze mnie nogi bolą... :oho:

Taaaa... a to ta płyta jest już wydana?? Rety, jaka ja ostatnio nie zorientowana jestem :oho: W kazdym, razie trzeba będzie jakoś nabyć :>

Kempes
27-11-2003, 21:19
Ja chce qwa reaktywacji Gunsów ;(

c_zary
27-11-2003, 21:28
Axel Rose MERDA 8)

Kempes
27-11-2003, 21:31
Axel Rose MERDA 8)

:wleb:

milcz bluźnierco '8

c_zary
27-11-2003, 21:39
Axel Rose MERDA 8)

:wleb:

milcz bluźnierco '8

Mam tutaj bardziej przekonywujace emoty do dyspozycji: :ban: '8

Co do pana W.A.R.'a to MERDA sama powiedziala, ze nigdy dla Polakow nie zagra, wiec nie wiem co go tak bronisz.

Kempes
27-11-2003, 21:50
Axel Rose MERDA 8)

:wleb:

milcz bluźnierco '8

Mam tutaj bardziej przekonywujace emoty do dyspozycji: :ban: '8

Co do pana W.A.R.'a to MERDA sama powiedziala, ze nigdy dla Polakow nie zagra, wiec nie wiem co go tak bronisz.

Nie strasz nie strasz , żartuje :]

Lubie jego muzyke ,a przekonania wyżej wymienionego schodzą na dalszy plan.

ps. powiedział również ,że nie zagra dla żydów ,a w edukacji hamerykańskiej żyd i polak to praktycznie to samo :fu:
taki jest mądry ten potężny naród...

c_zary
27-11-2003, 22:00
Nie strasz nie strasz , żartuje :]


Nie strasze moderatorzy tez maja poczucie humoru :P



ps. powiedział również ,że nie zagra dla żydów ,a w edukacji hamerykańskiej żyd i polak to praktycznie to samo :fu:
taki jest mądry ten potężny naród...
Z tym to akurat zupelnie sie nie zgodze, Polak to dla nich taki Rusek jest :/ A o Zydach to nawet nie ma co wchodzic w dyspute :/

Kempes
27-11-2003, 22:11
]
ps. powiedział również ,że nie zagra dla żydów ,a w edukacji hamerykańskiej żyd i polak to praktycznie to samo :fu:
taki jest mądry ten potężny naród...
Z tym to akurat zupelnie sie nie zgodze, Polak to dla nich taki Rusek jest :/ A o Zydach to nawet nie ma co wchodzic w dyspute :/

Rozmawiałem z Polakiem mieszkającym w Stanach od 10 lat i opowiadał mi ,że jak zobaczył lekcje historii na temat 2 wojny światowej to sie załamał. :help:

c_zary
27-11-2003, 22:18
Rozmawiałem z Polakiem mieszkającym w Stanach od 10 lat i opowiadał mi ,że jak zobaczył lekcje historii na temat 2 wojny światowej to sie załamał. :help:
Ja to sie zalamalem jak slyszalem teksty typu "U Was w Rosji to klimy pewnie nie ma..." :help: :(

Crammer
28-11-2003, 20:25
Na początku lutego przybędzie Ozzy Osbourne
co ja bym dal zeby pojechac na Krola Ozzyego :panie:

Tupcia
29-11-2003, 00:13
Wiem, że nie na temat, ale Eminem tez nei zagra dla Żydów i Polaków. Że tak powiem nie się pie..lą... mimo, że szanuję to co robią :/
a tka na marginesie, znow nie na temat, to moj kolega włąsnie wstanach siedzi. u nas w szkle ledwo zdawał - w USA jest najlpeszyw skzole z matmy, dostal list z gratulacjami od dyr. i chca go wysłac na Harvard :/ który kraj jest dziwniejszy??

Beny
29-11-2003, 20:52
PAP, gg, 29 listopada 2003 11:38

Iron Maiden we Wrocławiu

Tłumy fanów heavy metalu przybyły w piątek do wrocławskiej Hali Ludowej, aby obejrzeć koncert Iron Maiden, jednej z najważniejszych grup metalowych świata. Brytyjski zespół był największą gwiazdą Mystic Festivalu 2003.


Oprócz głównej atrakcji wieczoru we Wrocławiu zagrały także zespoły Kat i Edguy.

Do Wrocławia przyjechali fani z całej Polski, a także z Czech, Słowacji i Niemiec. Grupki miłośników metalu można było spotkać w stolicy Dolnego Śląska już od południa.

Publiczność, która wypełniła Halę Ludową do ostatniego miejsca, przyjęła zespół entuzjastycznie. Muzycy zaprezentowali swoje najważniejsze utwory, a także "numery" z promowanej właśnie płyty "Dance Of Death".

Koncert Iron Maiden miał się początkowo odbyć 7 listopada, jednak nie doszedł wtedy do skutku z powodu choroby Bruce'a Dickinsona, charyzmatycznego wokalisty zespołu. Nie jest to pierwsza wizyta "Ironów" w Polsce i we Wrocławiu. Grupa grała już w naszym kraju w 1984 i 1986 roku. Tym razem Iron Maiden przebywał u nas krótko. Muzycy przylecieli w piątek po południu specjalnym samolotem, a zaraz po koncercie musieli wracać.

Iron Maiden powstał w 1975 r. w Londynie, kiedy scena heavymetalowa przeżywała głęboki kryzys. Razem z kilkoma innymi zespołami z Wysp przełamał stagnację i stworzył nowy nurt tej muzyki, nazwany później nową falą brytyjskiego heavy metalu. W 1980 r. grupa zadebiutowała płytą "Iron Maiden". Najlepszy okres zespołu rozpoczął się rok później, gdy jego wokalistą na ponad dziesięć lat został Bruce Dickinson - z nim Żelazna Dziewica osiągnęła największe sukcesy i nagrała najlepsze albumy, m.in. "The Number Of The Beast", "Piece Of Mind", "Live After Death", "Seventh Son Of A Seventh Son".


Był ktoś? :nir: [klusek]

Adams_
02-12-2003, 19:35
No niestety... jak pisalem wczesniej rzucilem koncerty :]

Dzis! 22:00 RADIO94, koncert Metallica S&M z roku 1999

Koncert - klasyka. Niestety dwa tyg. temu zmarl dyrygent orkiestry symfonicznej z San Francisco Michael Kamen

Klusek
03-12-2003, 09:34
A mnie się to całe sado-macho nie podoba.

Adam-oldboy
03-12-2003, 09:46
Byłem na Iron Maiden ale w 1986r.

Beny
03-12-2003, 11:39
Byłem na Iron Maiden ale w 1986r.

Szacuenk! :+:
Ja w tamtym roku to miałem 9 lat i słuchałem Sabriny, Modern Talking i Lihmala... 8- :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Adam-oldboy
03-12-2003, 11:46
Byłem na Iron Maiden ale w 1986r.

Szacuenk! :+:
Ja w tamtym roku to miałem 9 lat i słuchałem Sabriny, Modern Talking i Lihmala... 8- :rotfl: :rotfl: :rotfl:

No to chociaż Cię nie pałowali pod "Torwarem". To taki patent ówczesnej milicji - żeby sprawniej wpuścić parę tysięcy luda przez bramkę ok 1 m. szerokości należy na przemian pałować tłum w pierwszych rzędach, a jak się trochę cofną powtarzać to samo ale z tyłu od Łazienkowskiej.

Najechało wtedy długowłosych ze Szczecina (pamiętam że mieli też barwy Pogoni).

Crammer
10-12-2003, 21:02
Na początku lutego przybędzie Ozzy Osbourne
co ja bym dal zeby pojechac na Krola Ozzyego :panie:
i dupa zbita... :fu:
http://muzyka.interia.pl/news?inf=452889
a swoja droga co on musial robic na tym quadzie??

Beny
24-02-2004, 08:24
Exodus w Warszawie!
Legenda amerykańskiego thrash metalu, formacja Exodus, przyjdzie do Polski 15 czerwca.

Jedyny koncert twórców „Tempo Of The Damned" w naszym kraju odbędzie się w warszawskim klubie Proxima. Cena biletów w przedsprzedaży wyniesie 55 zł, w dniu koncertu 70 zł.

Exodus to jeden z najważniejszych metalowych zespołów lat 80., współtwórca i wybitny przedstawiciel thrash metalu. Dość powiedzieć, że w Exodus właśnie swoją muzyczną karierę rozpoczynał Kirk Hammet, gitarzysta Metalliki... Na szczęście Exodus popularnością Metalliki podpierać się nie musi. Ich własne albumy - „Bonded By Blood", „Pleasures Of The Flesh", „Fabulous Disaster" - to dziś już klasyka amerykańskiego thrashu.

Po latach tłustych nadeszły jednak lata chude. Targany zmianami składu oraz problemami z wytwórniami płytowymi Exodus przestał istnieć w 1992 roku. Próby wskrzeszenia grupy w drugiej połowie lat 90. spełzły na niczym, a szumnie zapowiadany powrót na początku nowego tysiąclecia udaremniła tragiczna śmierć wokalisty Paula Baloffa.

Okazało się jednak, że grupa przetrwała najczarniejsze godziny, by uderzyć ze zdwojoną siłą. Pierwszy po 12 latach studyjny album Exodus, zatytułowany „Tempo Of The Damned", spotkał się z życzliwymi recenzjami, a wytwórnia płytowa ledwie podobno nadąża z dostawami płyt do sklepów. Na koncercie, obok najlepszych kawałków z nowej płyty, usłyszymy wszystkie klasyczne numery z repertuaru thrashersów z Bay Area. Exodus wystąpi 15 czerwca w warszawskim klubie Proxima, przy ulicy Żwirki i Wigury 99a. Bilety w cenie 55 złotych (przedsprzedaż) i 70 zł (w dniu koncertu), trafią do sprzedaży już w marcu.

aaadamm
27-02-2004, 19:49
Na początku lutego przybędzie Ozzy Osbourne
co ja bym dal zeby pojechac na Krola Ozzyego :panie:
i dupa zbita... :fu:
http://muzyka.interia.pl/news?inf=452889
a swoja droga co on musial robic na tym quadzie??


nie lubie go :box: :box: :box: :box:


Na meczu w Utrechcie spotkalem kolesi, ktoryz chcieli robic flage IRON LEGIA w odpowiedniej czcionce...szkoda, ze nie zrobili :(

Beny
01-03-2004, 20:33
LIVING COLOUR

GDZIE: Warszawa, Stodoła (ul. Batorego 10)
KIEDY: 4 kwietnia 2004
INFO:

Corey Glover, Vernon Reid, Doug Wimbish i Will Calhoun zaprezentują na deskach warszawskiej Stodoły przegląd najlepszych numerów ze swojego repertuaru. Będzie to jedyny koncert w Polsce w ramach trasy koncertowej promującej album "Collideoscope".

Nie ma drugiego takiego zespołu na rockowej scenie. Nikt tak jak oni nie potrafi łączyć metalu, funky, jazzu, reggae, soulu, dubu i rapu w jedną, zwalającą z nóg całość. Ba! Nikt przed nimi nie pomyślał nawet, że tak odległe gatunki muzyczne w ogóle można połączyć... Na nowo definiując tradycję muzyki Afro-Amerykańskiej, grupa zdobyła uznanie krytyki i publiki. Stworzyli uliczną alternatywę zanim pojęcie "alternatywy" zaczęło odnosić się do rock'n'rolla. Living Colour brali udział w pierwszej Lollapalooza tour i grali jako support dla Rolling Stonesów na trasie "Steel Wheels". Zdobyli dwie nagrody Grammy i dwie MTV Awards. Pierwsze dwa albumy wspięły się na Top 20 listy Billboard's Pop Album i sprzedały się w czterech milionach egzemplarzy na całym świecie.

Bilety:
Ceny: w przedsprzedaży 70 zł, w dniu koncertu 90 zł
w Warszawie bilety do nabycia w Klubie Stodoła (ul. Batorego 10) oraz w sieci sklepów EMPIK (ul. Nowy Świat, ul. Marszałkowska, ul. Wołoska)

Historia:

Living Colour został na początku luźno sformowany w Nowym Jorku około 1984 przez gitarzystę i autora piosenek Vernona Reida. Reid był również współtwórcą Black Rock Coalition i już wcześniej zyskał uznanie krytyki za swoją pełną wyobraźni grę z Defunkt, Ronaldem Shannonem Jacksonem i jego Decoding Society i wieloma innymi zróżnicowanymi grupami wywodzącymi się z nowojorskiego rockowo - funkowo - jazzowego światka.

Skład zaczął się krystalizować w 1985. Vernon napotkał Corey Elovera, śpiewającego "Hapy Birthday" na przyjęciu urodzinowym wspólnego znajomego. Perkusistę Williama Calhonna, absolwenta Berklee School of Music Reid spotkał przypadkiem na Bronxie: szybko zwerbował go wspólną sesją do C.B.G.B. Basista Muzz Skillings dopełnił skład po spotkaniu z Black Rock Coalition.

Living Colour w komplecie zgłosili się do wytwórni Epic Records pod koniec 1987 roku i nagrali swój debiutancki album "Vivid" pod okiem producenta Eda Stasium, producentem dwóch kawałków "Glamour - Boys" i "Which way to America?" był sam Mick Jagger. Wypuszczony w kwietniu 1988 "Vivid" spotkał się z niechęcia w komercyjnych rozgłośniach i w MTV. W końcu, po sześciu miesiącach intensywnego promowania płyty na trasach koncertowych nowy clip do "Cult of Personality" zaczął gościć w rozmówce MTV. Sprzedaż wreszcie zaczęła wzrastać równolegle z częstotliwością ukazywania się clipów. Podsumowując "Cult of Personality" zebrał trzy trofea w rankingu BillBoard Hot 100 i został uznany najlepszym utworem w kategorii Best Hard Rock Performance na 32. dorocznym rozdaniu Nagród Grammy."Vivid" utrzymywał się na liście Pop Albums przez 76 tygodni, osiągając 6 miejsce. Otrzymał status podwójnej platynowej płyty.

Czytelnicy Rolling Stone okrzyknęli ich odkryciem roku w Ameryce. Grając przed stone'sami na ich trasie "Steel Wheels" Living Colour potwierdzili swoją pozycję zajmowaną w mainstreamie rocka. Ale jeszcze bardziej wyostrzali swój wizerunek dołączając do pierwszej lollapalooza Tour.

Drugi album Living Colour - "Time's up" wyprodukowany również przez Eda Stasium wspiął się na liście przebojów BillBoardu na 13. miejsce. Krążek zawierający tak "kluczowe" utwory jak "Type" i akustyczny "Elvis is dead" (zawierający deklamacje samego Little Richowda) dał kolejne wyróżnienie tym razem od krytyków Rolling Stone'a: "Najlepszej grupy" dla Living Colour, dla Vernona i Willa odpowiednio dla najlepszego Gitarzysty i Perkusisty. Za "Time's up" Living Colour" otrzymał drugą Nagrodę Grammy w kategorii Best Hard Rock Performance na ceremonii rozdania z dnia 20 lutego 1991.

Tego samego roku ukazała się płyta "Biscuits" i zawierająca sześć utworów, zarówno ze studia jak i live. Między innymi znalazły się tam interpretacje utworów Jimiego Hendrixa ("Burning of The Midnight lamp"), Ala Greena ("Love and Happiness") i Jamesa Brown'a ("Tallnin Land and saying nothing"). Pod koniec roku basista Skilling's opuścił szeregi zespołu, ale Living Colour znaleźli wszechstronnego, idealnego następcę - Douga Wimbishia, którego osiągnięcia w studiu i na scenie obejmowały współpracę z takimi artystami jak Jeff Beck i George Clinton. Doug dołączył do grupy w styczniu 1992 na spotkaniach w Brazylii, a "pełnoprawnym" członkiem został w czerwcu. W lipcu Living Colour w pełnym, nowym składzie zagrali "live rehearsouls" (powtórki na żywo) Z ich nowego albumu w C.B.G.B. i Etlands w Nowym Jorku.

Trzeci album Living Colour pod szyldem wytwórni Epic, "Stain" został wyprodukowany pod okiem Rona St.Geruain, a wydany w lutym 1993. "Stain" podtrzymuje status Living Colour jako zwyczajnych wizjonerów - twierdził. Musiciuna Request pisał: "'Stain' jest płynnym albumem unikalnej, wciąż rozrastającej się grupy z klimatem."

Living Colour rozpadł się w styczniu 1995, parę miesięcy po ostatnich sesjach nagraniowych w Londynie z producentami Adrianem Sherwoodem i Skipem McDonaldem. Vernon Reid ogłosił rozpad w oświadczeniu dla prasy. Wyjaśnił: "Nie podjąłem tej decyzji przez jedną noc. Walczyłem z tym w głębi duszy już grubo ponad rok... w końcu stało się jasne, ze muszę opuścić grupę". Po trzech albumach studyjnych i składance greatest hits z 1995 drogi członków Living Colour rozeszły się.

Ale powrót Living Colour, jak twierdzi perkusista grupy William Calhoun, był tylko kwestią czasu: Gdziekolwiek bym się nie udał, pod każdą szerokością geograficzną, pytano mnie, kiedy znów zagramy razem. Odkrywanie jak daleko dotarła stworzona przez nas muzyka było wspaniałym doświadczeniem. Zacząłem poważnie myśleć o energii Living Colour i wpływie jaki wywarliśmy na innych. Musieliśmy to uszanować.

Living colour znowu razem

W grudniu 2000 po sekretnym zebraniu w klubie C.B.G.B., Living Colour zdecydowali się na kolejne spotkania - cementujące przyjaźń wewnątrz zespołu sesje live, obejmujące stare hity jak i zupełnie nowy, ekscytujący materiał. Multi - platynowa niestereotypowa grupa dała kilka światowych tras koncertowych - w maju 2001 na Zachodnim wybrzeżu U.S.A., w czerwcu w Ameryce Południowej a w lipcu w Europie - wszędzie wypełniając sale rozentuzjazmowanym tłumem "po ostanie" miejsca. Living Colour powrócili na domowe pielesze koncertując po Stanach w sierpniu i wrześniu, dając dwa wspaniałe specjalne występy w Nowym Jorku z okazji święta Dziękczynienia, a później jeszcze na Południowym - Wschodzie w czasie Bożego Narodzenia.

Kilka kolejnych koncertów miało miejsce w 2002 roku zanim Living Colour powrócił do studia by nagrać nowy album. Tak powstał "Collideoscope", album pełen dramatyzmu, ale i szalonej zabawy dźwiękami. Smutny i ciemny, ale równocześnie pełen energii i podszyty nutą optymizmu. Płyta zainspirowana tragedia, która wstrząsnęła Ameryką 11 września 2001.

Living Colour zagrał niedawno koncert w Polsce - 22 czerwca 2002 na Placu Zamkowym w Warszawie (support: Virtual J@zz reality) w ramach WARSAW SUMMER JAZZ DAYS 2002.

Living Colour w sieci: www.livingcolour.com


-------------------------------------------------------------------------------------


MONSTER MAGNET

GDZIE: Warszawa, Stodoła (ul. Batorego 10)
KIEDY: 20 marca 2004, 18:30 (Wejście do klubu od godz. 17:00)


INFO:

Zapraszamy na jedyny koncert Monster Magnet w Polsce podczas trasy promującej nową płytę "Monolithic Baby". Istnieją od 14 lat i stali się zespołem kultowym. Czadersi z New Jersey przybywają do Polski !!!

Zespół, o którym powiedziano i napisano już wiele. Podobnie jak o muzyce, którą gra. Dwa najczęściej pojawiające się określenia to: heavy metal i stoner rock. Ich popularność w Polsce nie maleje od pamiętnego koncertu w 1999r., gdy na stadionie warszawskiej Gwardii supportowali - obok Mercyful Fate i Apocalipticy - wielką Metallicę.

Jako support wystąpią dwa rockowe bandy: The Quill i Gluecifer

Bilety:
Ceny: w przedsprzedaży 70 zł, w dniu koncertu 90 zł
w Warszawie bilety do nabycia w Klubie Stodoła (ul. Batorego 10) oraz w sieci sklepów EMPIK (ul. Nowy Świat, ul. Marszałkowska, ul. Wołoska)

Biografia:

Charyzma Dave'a Wyndorfa. Plus niepowtarzalna gra gitarzystów Eda Mundella i Phila Caivano oraz nowych na pokładzie - basisty Jima Baglino i bębniarza Boba Pantelli. Oto przepis na jeden z najbardziej fascynujących zespołów na rockowej scenie. Oto recepta na Monster Magnet.

Cytaty z wczesnych nagrań Black Sabbath, nawiązania do space rocka Hawkwind, psychodeliczne podróże z najlepszych płyt Pink Floyd rodem i soczyste brzmienie lat 90. - wszystko to i jeszcze więcej znaleźć można w ich muzyce.

Ostatni studyjny album zespołu nosił tytuł God Says No i ukazał się trzy lata temu. Potem nadszedł 11 września 2001 roku, a po nim czas wyciszenia i czas wielkich zmian. Po tym co się stało 11 września, przez długi czas uważałem, że jeszcze nie pora na nowy album Monster Magnet - wyjaśnia przyczyny milczenia grupy Dave Wyndorf. - Dlatego z radością przyjąłem propozycję pracy nad ścieżką dźwiękową do filmu Torque. A przy okazji zająłem się uporządkowaniem interesów zespołu. Bezpośrednim rezultatem owych porządków było podpisanie kontraktu z niezależną, ale i niemałą niemiecką firmą SPV. - Wreszcie związaliśmy się z wytwórnią, dla której muzyka jest ważniejsza niż jakieś tam strategie marketingowe. To dla nas bardzo inspirujące, a nasi fani na pewno na tym skorzystają.

Czy Dave mówi prawdę, przekonamy się już 16 lutego, kiedy światło dzienne ujrzy najnowsza płyta Monster Magnet, zatytułowana Monolithic Baby!

To wielka dwudziestowieczna rockandrollowa psychodelia! - recenzuje własne dzieło lider zespołu. Warto wspomnieć, że obok autorskich kompozycji grupy, murowanych hitów w postaci Unbroken (Hotel Baby), Monolithic czy Too Bad, album zawiera dwa niesamowite covery. Pierwszy z nich to The Right Stuff, z repertuaru formacji Captain Lockheed and The Starfighters (założonej przez byłego wokalistę Hawkwind Roberta Calverta), drugi to porywająca wersja There's No Way Out Of Here, kompozycji, której oryginalnej wersji należy szukać na solowej płycie Davida Gilmoura z Pink Floyd.

Mistrzowie kosmicznego rock'n'rolla powracają w wielkim stylu!

MONSTER MAGNET w sieci: www.monstermagnet.net


-------------------------------------------------------------------------------------



Jethro Tull

GDZIE: Poznań, Arena
KIEDY: 18 maja 2004, 20:30 (wejście od godziny 19:00)

Bilety:

- w cenie 90 zł do nabycia w sklepach muzycznych w całej Polsce, 110 zł w dniu koncertu
- sprzedaż internetowa z witryny Odyssey

- sklepy:
BIAŁYSTOK - BEMOL - NOWY ŚWIAT 13 - 85 745 49 35
BIAŁA PODLASKA - UNDERGROUND - WARSZAWSKA 7A - 83 344 39 20
BIELSKO BIAŁA - K.M - PL.WOJSKA POLSKIEGO 4 33 81 65 847
BYDGOSZCZ - MUSIC SHOP - NIEDZWIEDZIA 5 85-168 52 34 57 096
BYTOM - DUO - DWORCOWA 18A 41-902 32 282 91 88
CZĘSTOCHOWA - GAMA - JOSELEWICZA 4 42-200 34 36 55 645
GDAŃSK - MUSIC MAN - GARNCARSKA 29 80-894 58 305 79 70
GLIWICE - ELVIS - PLEBAŃSKA 8/10 44-100 32 231 91 03
GŁOGÓW - OK. MUSIC -SŁOWIANSKA 27 67-200 76 833 25 16
JELENIA - GóRA DEMO - 1 MAJA 60 58-500 75 76 76 473
KALISZ - GEC ŚRÓDMIEJSKA - 13 62-800 62 757 16 59 KATOWICE - ALL - MICKIEWICZA 14 - 40-092 32 253 88 56
KATOWICE - METALOPOLIS - CZAJEK 31 40-534 32 205 25 00 WEW. 187
KRAKÓW - MUSIC SHOP - GRODZKA 50 31-010 0 506 304 031
KONIN - MUSIC CENTER - 11 LISTOPADA 27 62-510 63 245 18 41
LUBLIN - ELMARK - WŁ. JAGIEŁŁY 3 M 34 20-281 0 501205032
LEGNICA - HOBBY - RYNEK 37 59-220 76 852 22 70
ŁÓDŹ - LADY PERON - NOWOMIEJSKA 1 91-415 42 636 08 90
OPOLE - CODA - RYNEK 17 45-015 77 45 31 539
POZNAŃ - ACID SHOP - OGRODOWA 20 61-820 618 522 851
POZNAŃ - ARENA - kasy - WYSPIAŃSKIEGO 33 866 60 31 / 866 61 47
POZNAŃ - Rock Long Lucky - POLWIEJSKA 20 61-885 618 533 581
POZNAŃ - CIM - RATAJCZAKA 44 61-728 618 519 645
RZESZOW - BEST - JAGIELLONSKA 4 35-025 17 853 36 55/850 33 11
SZCZECIN - ROCK BOX - ŁOKIETKA 9 71-010 91 433 80 67
TARNÓW - SONIC - KRAKOWSKA 2 33-100 14 626 20 29
WROCŁAW - OKIS - RYNEK RATUSZ 24 50-116 71 342 22 91
ZIELONA - GORA MUZART - AL. NIEPODLEGŁOŚCi 12 65-001 68 32 46 313
ŻYWIEC - DYDUS MARKET - KOMOROWSKICH 10 34-300 33 865 21 24
WARSZAWA - HALA WOLA - CZLOCHOWSKA 25 601 53 53 23
WARSZAWA - ROLAND - DT JUNIOR 671 30 88/602 838 646
WARSZAWA - ZASP - Al. JEROZOLIMSKIE 25 621 93 83/621 94 54
WARSZAWA - BILETERIA - NOWY ŚWIAT 15/17 (22) 625 12 19
WARSZAWA - BILETERIA - MARSZAŁKOWSKA (22) 551 44 37
WARSZAWA - BILETERIA - GALERIA MOKOTÓW 22 541 35 36

płatność kartą - www.ticketonline.pl

Jethro Tull w sieci: www.jethrotull.com


-------------------------------------------------------------------------------------

KSU

GDZIE: trasa koncertowa
KIEDY: marzec 2004


INFO:

Największa trasa koncertowa w historii KSU!!!!

Już od początku marca zacznie się największe tourne "legendarnej kapeli z Bieszczad" KSU. Trasa obejmuje całą Polskę, natomiast w kwietniu także Niemcy. Będą to koncerty prawie dzień po dniu. W repertuarze znajda się utwory z ostatniej płyty "Ludzie Bez Twarzy", a także z wcześniejszych albumów. Niespodzianka będą stare utwory zespołu, które nigdy wcześniej nie były grane na koncertach. Zespół także przygotowuje zremasterowany materiał z pierwszej swojej płyty "Pod Prąd", która ma ukazać się w marcu. W zespole panuje atmosfera pełnego poświęcenia dla historii polskiego punk-rocka. Szykują się niepowtarzalne koncerty, czego dowodem jest trasa jesienna z tamtego roku oraz ostatni występ w Rzeszowie, gdzie zespół udowodnił swoją niepowtarzalność.

"Staramy się stworzyć emocjonalna atmosferę na żywo wraz z publicznością , nam się to udaje. Ciekawostką jest że na nasze koncerty przychodzą starzy jak i młodsi fani. Często słyszymy wypowiedzi że "teraz moje dzieci was słuchają", "Jesteście ponadczasowi, normalni", widzimy łzy na twarzach ludzi. Staramy się, aby każdy odbiorca poczuł się że gramy dla niego".

Terminy koncertów:
04 lub 05.03 Białystok, klub "Fama", ul. Legionow 5, godzina 19, bilety 12 zl
06.03 Nidzica, kino "Wenus", ul. Kosciuszki 41, godzina 19
07.03 Iława, klub "Fatamorgana", ul. Grunwaldzka 13, godzina 20, bilety przedsprzedaz 12 zl
10.03 Szczecin, klub "Słowianin", ul. Korzeniowskiego 2, godzina 19, bilety przedsprzedaz 12 zł., w dniu koncertu 15 zł
11.03 Gorzów Wlk., MCK, ul. Drzymaly 26, godzina 19, bilety w przedsprzedazy 10 zl., w dniu koncertu 12 zl
12.03 Zielona Gora, klub "Cztery Roze dla Lucienne", ul. Stary Rynek 71, godzina 20, bilety przedsprzedaz 12 zl., w dniu koncertu 15
13.03 Lubin, klub "Pod Muzami", ul. Armi Krajowej 1, godzina 19


-------------------------------------------------------------------------------------

APTEKA

GDZIE: trasa koncertowa
KIEDY: wiosna 2004


INFO:

Apteka - legenda trójmiejskiej sceny alternatywnej wznowiła niedawno działalność w całkiem nowym składzie. Oprócz Jędrzeja "Kodyma" Kodymowskiego grają w niej Wrocławianie Andrzej "Gienia" Markowski (bas) i Grzegorz "Puzon" Puzio (bębny).

W październiku 2003 ukazało sie wznowienie albumu "Psychedelic Underground" &

Zespół zapowiedział także reedycję psychodeliczno-rockowych płyt "Menda" (1995) i "Spirala" (1996) oraz przymierza się do nagrania nowego materiału "Panaceum".
A zanim do tego dojdzie zapraszamy na wiosenną trasę koncertową.

Apteka w sieci: www.w-matni.mirage.com.pl/burdel/apteka/apteka.html

Dżon
01-03-2004, 21:42
Na meczu w Utrechcie spotkalem kolesi, ktoryz chcieli robic flage IRON Legia w odpowiedniej czcionce...szkoda, ze nie zrobili :(
Zawsze o czymś takim myślałem :+:

Zajacc
08-03-2004, 19:42
To kto się wybiera na Metallike 31 maja? :P

Nazgul
08-03-2004, 20:02
To kto się wybiera na Metallike 31 maja? :P

Ja z całą odpowiedzialnością odpowiadam: Nie ja. Choćby nawet płacili mi za wejście.

Mrozik
08-03-2004, 20:09
To kto się wybiera na Metallike 31 maja? :P
:bełt: nigdy

Sezar
08-03-2004, 20:19
haaaaaa :]


mam za darmo bilety na Metalmanie '8 ide posluchac dobrej muzy i ponabijac sie z brudasow (tzn ludzi w ujebanych bluzach i spodniach typu "gumki" ) 8o


:nir: :nir: :nir: :nir: :nir: :nir: :nir: :nir: :nir: :nir: :nir:

Tupcia
08-03-2004, 20:21
PO ostatenij Metallice mialam noge w gipsie :rotfl: ale to tylk oja...

nie no, postaram się wbrew pozoorm wybrac, jeśli to nei będzi ekolidowała z różnymi dziwnymi innymi rzeczami...
Wioesz ze to moze nie za specjaleni na temat, ale 22.03 jadę na Limp Bizkit, nawet trasport juz mam... Byleby tlyko grali rzeczy z ich pierwszej plyty...

Sezar
08-03-2004, 20:26
Tupa na Limp Bizkit tez sie wbijam za darmoche :]

Tupcia
08-03-2004, 20:48
Taaaaaa... skąd Ty takiego farta wytrzasnąłeś, co??
Szit, nigdy nic nie wygrałam w sumie, mój kumpel tezna metalmanię wygrał.. co to sie wyprawia w ogole;)

P.S a 22 to się pewnie ze mnie będziesz nabijał, co?? ALe nei boj nic - rurek nie mam :rotfl:

Sezar
08-03-2004, 20:50
ja tez nie wygrywam :]

Kontakty Kontakty Mloda damo! '8

Jaco
08-03-2004, 20:52
ja tez nie wygrywam :]

Kontakty Kontakty Mloda damo! '8
Kalibabka!! 8o '8
Ja nie idę na żaden Limp Bizkit :zly:

Tupcia
08-03-2004, 21:00
ja tez nie wygrywam :]

Kontakty Kontakty Mloda damo! '8

Eeehhh... niektórzy to mają dobrze ;) 8)
EOT :)

a może ewentualnie masz akies kontaky w jakis noclegowniach?? ;)
fajnie w katowicach est;] ale tylko w pobliżu spodka 8)

Sezar
08-03-2004, 21:04
Poprosze o zestaw zdjec. Wtedy zdecydujemy gdzie mlodziez przenocowac :rotfl:

A tak na powaznie to blisko centrum sa akademiki.
A w Katowicach jedynie fajnie jest na Giszowcu 8o

Kolo Spodka wyglada obecnie jakby bomba pierdolnela za przeproszeniem. Droge robia i tunel draza pod rondem '8

Tupcia
08-03-2004, 21:38
NIe mogie pokazywac fot nienzajomym, mama mi zabroniła :rotfl:

a Spodku to ja kedys spalam... ale to dawno bylo i ne w spodku, tlyk ow jakims hotelu przy AWfie jakos. Ale to z 6 lat temu było na Iron Maiden :rotfl: :rotfl: :rotfl:
to byly czasy... pamiętam ze w pizzerii przy spodku non stop podchodzili do meni jacys starzy duzi metale i si epytali ile mam lat. Jako że wtedy miałam 12 to zostałam ochrzczona jkao "siksa" :buhaha:
To byly czasy :rotfl:

Herman
08-03-2004, 23:20
Czy ktos był/będzie na którymś z PunkReageparty? :hmm:

Sezar weź mnie na Limpów błagam ! ! ;( ja chcę ! :nir:

Zajacc
09-03-2004, 19:34
Wie ktoś jak się ma sprawa z biletami na Limp Bizkit? :oho:

Herman
09-03-2004, 22:00
nasz przyjaciel Sezar ma 8)

Beny
09-03-2004, 22:06
A mnie to by bardziej interesowały mimo wszystko bilety na Metallicę.
Bo jak zwykle się obudzę z ręką w nocniku. :/ ;)

Maku
09-03-2004, 23:03
A mnie to by bardziej interesowały mimo wszystko bilety na Metallicę.
Bo jak zwykle się obudzę z ręką w nocniku. :/ ;)

Z tego co wiem to w Empiku jeszcze są. Ja już mam :) I mam transport autokarem w dwie strony więc jak ktoś chce to mogę wkleić kontakt (zawsze to taniej wychodzi niż pociąg a potem nocleg).

Keleborn
11-03-2004, 08:10
To spiesz się!

Kupiłem w Juniorze - tam były jeszcze bilety na dobre miejsca.

Mam już nawet podpisany urlop!

Tupcia
11-03-2004, 22:17
a ja slyszląam, że juz nie ma! :fu:
Seria sie ponoc skonczyla, ale mają dorobic :hmm:

Zajacc
11-03-2004, 22:21
Olać, nie jade ani na Limpa ani na Metallike... czekam na The Offspring i Die Toten Hosen :)

Offspring moze przyjedzie koło wakacji... zakończyli już pierwsze Splinter tournee po Europie, następne już niedługo :]

A Die Toten Hosen też już troche nie było w Polsce wiec nie długo powinni nas odwiedzic... tym bardziej ze chyba coś wydali ostatnio...

Tupcia
11-03-2004, 22:34
nono, na Offspring tez jade jaki bedzie;];]
jeszcze zadnego koncertu w Polsce nie opuscilam :>

Herman
11-03-2004, 22:38
Jeśli będą grać kawałki tylko do Americany to też chętnie się wybiorę :]

Taki jest mój twardy warunek :rotfl:

Sezar
12-03-2004, 06:23
nie ide na metalmanie :] Sprzedalem bilety, wole isc sie napic z funflami

KoNsUmEnT
14-03-2004, 22:11
Czy ktos był/będzie na którymś z PunkReageparty? :hmm:

Sezar weź mnie na Limpów błagam ! ! ;( ja chcę ! :nir:

mam plytke, na bilet mnie nie stac :/ i niestety nie bede, a muza bardzo dobra... przynajmniej mi do gustu przypadla jak najbardziej, troche inne klimaty, ale generalnie okay... zreszta judasza mozna w necie zobaczyc '8

Sezar
22-03-2004, 21:27
ło ciul...Spodek ewakuowali bo jakis ****** zadzwonil, ze jest bomba 8-

Zajacc
22-03-2004, 21:36
:oho:

Kumpel pojechał... na pewno się ucieszył... 8-

Mrozik
22-03-2004, 21:53
A nie dlatego że Fred jest chory :>

***** my to mamy szczęście to tego typu koncertów :/

Beny
22-03-2004, 21:55
Wioesz ze to moze nie za specjaleni na temat, ale 22.03 jadę na Limp Bizkit, nawet trasport juz mam... Byleby tlyko grali rzeczy z ich pierwszej plyty...

No tak, Tupcia pojechała, to już z koncertu nici. :oho: ;)

Adiq
22-03-2004, 22:14
No tak, Tupcia pojechała, to już z koncertu nici. :oho: ;)
Już wraca. Wkurzona zresztą. :>

Nova
22-03-2004, 22:20
No tak, Tupcia pojechała, to już z koncertu nici. :oho: ;)
Już wraca. Wkurzona zresztą. :>
A dostaną choc zwrot hajsu?

Dziwisz sie ze wqrzona? :>

Viola
22-03-2004, 22:23
wsumie Ją rozumiem chciałam jechać na Ozzy'ego i tez odwołali byłam wsciekła ale chociaż nie jechałam na marne do Katowic

Sezar
22-03-2004, 22:25
:oho:

jak bedzie taki numer na Metallice to zabije...znajde i zabije 8o

Beny
22-03-2004, 22:28
:oho:

jak bedzie taki numer na Metallice to zabije...znajde i zabije 8o

Weź mnie Sezar nie strasz 8- , ciągle mam nadzieję tam pojechać. 8)

Saimoz
23-03-2004, 07:12
***** jego faszystowska slunzacka mac

ja chce zwroooooot kaaaaaaaasy


:* :* :* :* :* :*

Beny
23-03-2004, 07:16
***** jego faszystowska slunzacka mac

ja chce zwroooooot kaaaaaaaasy


:* :* :* :* :* :*

W Radio94 rano coś mówili, że koncer będzie powtórzony i należy zachować bilety.


Tylko nie wiem, czy dotyczyło to wczorajszego LB. :P


http://muzyka.onet.pl/mr,890238,wiadomosci.html :look:

legart
23-03-2004, 09:50
hehe fani LB cieszycie się?

Saimoz
23-03-2004, 12:38
hehe fani LB cieszycie się?


tak bardzo :box: :/

legart
23-03-2004, 12:50
hehe fani LB cieszycie się?


tak bardzo :box: :/

PS Ja wczoraj do Katowic nie dzwoniłem, można sprawdzić bilingi :)

Mrozik
23-03-2004, 14:03
Ja słyszałęm że Fred był zbyt najebany żeby wyjść na scenę :cheesy: :rotfl:

legart
23-03-2004, 14:06
Ja słyszałęm że Fred był zbyt najebany żeby wyjść na scenę :cheesy: :rotfl:

Dzisiaj rano w Kurierze Telewizyjnym podano oficjalną wersję o telefonie o bombie i pokazano jak polcja sprawdzała Spodek po ewakuacji ludzi.

shad
23-03-2004, 17:16
Ja słyszałęm że Fred był zbyt najebany żeby wyjść na scenę :cheesy: :rotfl:

Dzisiaj rano w Kurierze Telewizyjnym podano oficjalną wersję o telefonie o bombie i pokazano jak polcja sprawdzała Spodek po ewakuacji ludzi.
Jak Iron Maiden znów przyjadą do Polski to napewno nie do Spodka bo niebezpiecznie, w Hali Ludowej też dupa, a pozatym i tak nie będą grać w halach więc może jakiś stadion?? (może np WP 8) )

Tupcia
23-03-2004, 19:21
Ja Wam powiem tak.
Niech se wsadze w dupe te bilety!!!
nie no, ejszcze ta cała orgazniacja polskich koncertów... Szlag by to trafil.
Najpierw dojazd- spokojy.
2 godizny stania pod Spodkiem (mimo ze przyszlam pol godizny przed rozpoczęciem wpuszczania), bo mimo 6 czy tam 8 wjesc, otworzyli jedno! Z takimi zajebistymi barierkami, miedzy ktorymi jedna osoba sie mieścila. Gorzej niz na Legii!!

Potem mój wściek narastał powoli. 20.30 - dobra, na pewno będa grać o 21. 21 - kurna, znowu puszczają tę samą płytę, ale o 21.30 to juz na pewno wyjdą. 21.30 - kurna, 22 to juz bank, musi byc...
Ta, i wyszedł typ.
Reszty nie mowię, komentowaqc eni będę, za dużo juz w swym życiu wczoraj nabluzgałam..
Łeee, a wracając jzu do auta trafilismy na fotoreporterów gazety tamtejszej i robili nam zdjecia (nam jako wściekłej młodzieży- tez siezałapałam ;) ) i pan nam powiedzial, ze to bomba a nie Durst.

Zabiłabym tego pojeba co zadzownił z tym fałszwym alarmem. Za bilety moze i oddadzą, moze i wpuszczą na kocert, ale kurna za bilety i straconego czasu nikt nie odda :oho:

Mrozik
23-03-2004, 21:20
Zabiłabym tego pojeba co zadzownił z tym fałszwym alarmem. Za bilety moze i oddadzą, moze i wpuszczą na kocert, ale kurna za bilety (...) nikt nie odda :oho:
Coś chyba nie tak :P??

Jaco
23-03-2004, 21:23
Niech se wsadze w dupe te bilety!!!

No i jeszcze to..
:rotfl:

brevery
23-03-2004, 21:24
Ja Wam powiem tak.
Niech se wsadze w dupe te bilety!!!
nie no, ejszcze ta cała orgazniacja polskich koncertów... Szlag by to trafil.
Najpierw dojazd- spokojy.
2 godizny stania pod Spodkiem (mimo ze przyszlam pol godizny przed rozpoczęciem wpuszczania), bo mimo 6 czy tam 8 wjesc, otworzyli jedno! Z takimi zajebistymi barierkami, miedzy ktorymi jedna osoba sie mieścila. Gorzej niz na Legii!!

Potem mój wściek narastał powoli. 20.30 - dobra, na pewno będa grać o 21. 21 - kurna, znowu puszczają tę samą płytę, ale o 21.30 to juz na pewno wyjdą. 21.30 - kurna, 22 to juz bank, musi byc...
Ta, i wyszedł typ.
Reszty nie mowię, komentowaqc eni będę, za dużo juz w swym życiu wczoraj nabluzgałam..
Łeee, a wracając jzu do auta trafilismy na fotoreporterów gazety tamtejszej i robili nam zdjecia (nam jako wściekłej młodzieży- tez siezałapałam ;) ) i pan nam powiedzial, ze to bomba a nie Durst.

Zabiłabym tego pojeba co zadzownił z tym fałszwym alarmem. Za bilety moze i oddadzą, moze i wpuszczą na kocert, ale kurna za bilety i straconego czasu nikt nie odda :oho:

Fajne kawaly ma :rotfl:
Przyznawać sie,który to :D

Nazgul
23-03-2004, 21:26
ja trochę off topic, ale nie zdziwię się jak jakiś ***** zadzwoni na Legie w czasie derbów albo tuz przed :zly:

Mrozik
23-03-2004, 21:27
ja trochę off topic, ale nie zdziwię się jak jakiś ***** zadzwoni na Legie w czasie derbów albo tuz przed :zly:
*****, to dopiero padaka będzie :/ I nie jest to wcale wykluczone :zly:

Zajacc
23-03-2004, 21:37
Przeciez w czwartek obiekt bedzie przeszukiwany przez psy, moim zdaniem wasz scenariusz mało prawdopodobny...

brevery
23-03-2004, 21:38
Przestańcie naszym gością pomysły poddawać 8- ;)

shad
23-03-2004, 21:44
Przestańcie naszym gością pomysły poddawać 8- ;)
Po pierwsze gościom, po drugie dobry pomysł :buhaha:

Nazgul
23-03-2004, 22:49
Przeciez w czwartek obiekt bedzie przeszukiwany przez psy, moim zdaniem wasz scenariusz mało prawdopodobny...

Zadzwonić zawsze można. Przed bombą się zabezpieczysz, przed telefonem z fałszywym alarmem ni cholery.
Życie to nie serial, nie można tego olać. Zwłaszcza przy 12000 typów na trybunach.

Dobra, już nie rozmywam. Tylko ostatnio jakieś czarnowidztwo mnie ogarnęło...

Beny
24-03-2004, 11:01
Limp Bizkit: Dziękujemy, jeszcze wrócimy

Zespół Limp Bizkit opublikował na swojej oficjalnej stronie internetowej wypowiedź dotyczącą polskiego, odwołanego niestety, koncertu. Fred Durst chwali polskich fanów i zapowiada, że jeszcze przyjedzie do naszego kraju.

Fred Durst postanowił podsumować katowickie wydarzenia. Przypomnijmy, że koncert w Spodku został odwołany, bowiem organizatorzy otrzymali telefon, jakby ktoś w budynku podłożył bombę.

„Pięć minut przed wyjściem na scenę do naszej garderoby przyszedł policjant i promotor, po czym poinformowali nas, że policja otrzymała telefon o podłożeniu bomby, w związku z czym należy ewakuować ludzi. Promotor troszczył się tylko o swoje pieniądze, jednak policjant nie potrafił zapewnić, że nic złego się nie wydarzy. Dlatego też postanowiłem poinformować publiczność i ewakuować wszystkich” – pisze Fred Durst, lider i wokalista grupy.

„Policja i promotor bardzo bali się zamieszek. Prawdę mówiąc powiedzieli, że na 100% fani rozpoczną zadymę. Bardzo się cieszę, że w 100% się pomylili. Polscy fani byli bardzo opanowani i posłuszni. Nie wiemy jeszcze co myśleć o całej sytuacji, jednak cieszymy się bardzo, że wszyscy są cali i zdrowi” – czytamy dalej.

“Chciałbym powiedzieć Polakom, że jest mi bardzo przykro z powodu tego co się zdarzyło. Wrócimy. Nagraliśmy także na wideo, jak policja i promotor informują nas o zagrożeniu. Przekażemy wam te materiały, jak tylko będzie to możliwe” – tłumaczy Durst i dodaje:

„Ludzie, dokąd ten świat zmierza? Nasze społeczeństwa? Nasze umysły? Życie jest piękne. Jeżeli wam się tylko uda to spróbujcie się zastanowić nad dobrymi aspektami tego co nas otacza. Zastanówcie się nad waszym życiem.”

Tupcia
24-03-2004, 18:00
Zabiłabym tego pojeba co zadzownił z tym fałszwym alarmem. Za bilety moze i oddadzą, moze i wpuszczą na kocert, ale kurna za bilety (...) nikt nie odda :oho:
Coś chyba nie tak :P??

cicho tam!! Bylam we wścieku!! (o ile można tak powiedziec :) ) i mi sie pomerdało pare rzeczy... chodziło o to, że za beznzyne nikt nie odda, tak przynamniej wnioskuję ;)

Beny
16-04-2004, 15:21
Ananova, clx, 16 kwietnia 2004 06:00

Björk nagrywa nowy album!

Björk, słynna islandzka wokalistka, rozpoczęła pracę nad swoim kolejnym albumem.

Przy realizacji nowych nagrań z Björk współpracuje japoński artysta Dokaka, który naśladuje dźwięki instrumentów wyłącznie przy pomocy własnych strun głosowych. W swoim kraju jest on niezwykle popularny za sprawą wersji a capella takich utworów, jak: "Smells Like Teen Spirit" Nirvany, "21st Century Schizoid Man" King Crimson, czy "Ramblin' Man" z repertuaru The Allman Brothers.

Sesja nagraniowa odbywa się w Nowym Jorku, a płyta ukaże się jeszcze w tym roku. Będzie to pierwsze studyjne wydawnictwo Björk od czasu "Verspertine" z 2001 roku. Dodatkowo artystka planuje wydanie (każdej z osobna) płyt koncertowych, które w zeszłym roku ukazały się w zestawie "Live Box".

[ Dodano: 13 maja 2004 01:51 pm ]
http://www.juwenalia.waw.pl/index.php?p=impreza&id=80


Jeśli nie będzie za dużo łysych drecholi, to może być całkiem sympatycznie.

[ Dodano: 10 cze 2004 01:57 pm ]



Wszystkie płyty Jacka Kaczmarskiego!


26 czerwca do sklepów trafi "Syn Marnotrawny", komplet wszystkich płyt, nagranych przez Jacka Kaczmarskiego, wybitnego polskiego artystę - barda, poetę, pisarza i tłumacza - zmarłego przedwcześnie w kwietniu tego roku w wieku 47 lat.


Jacek Kaczmarski

Pierwsze, legendarne płyty Jacka oraz tria Gintrowski/Kaczmarski/Łapiński – „Mury” czy „Krzyk” - nie doczekały się oficjalnego wydania w PRL. Inne programy - jak „Raj” i „Muzem” - w ogóle nie były zarejestrowane w studio. Potem nastąpiła długa tułaczka artysty po świecie. Nagrał w tym czasie cztery albumy w RFN, Szwecji, USA i Australii, ale praktycznie dopiero teraz można mówić o ich premierze. Nie tylko ukazują się po raz pierwszy w Polsce i po raz pierwszy na płycie kompaktowej - ich winylowe nakłady były bardzo ograniczone.

A był to niezwykle ważny okres w twórczości Jacka Kaczmarskiego - pełen goryczy i gniewu artysta napisał wtedy utwory tak ważne, jak „Zbroja”, „Świadectwo” czy „Marsz intelektualistów”. Niektóre z tych pieśni (m.in. „Mistrz Hieronimus van Alken, zwany Boschem” i „Epitafium dla Brunona Jasieńskiego”) ukazują się teraz po raz pierwszy. Australijska „Litania” (1986) to wydanie nietypowe: studyjny zapis pieśni barda z towarzyszeniem zespołu muzyków.

Wcześniej Jacek Kaczmarski wydał na emigracji longplaye: „Carmagnolie” 1981 (1982, zapis studyjny), „Strącanie Aniołów” (1982, recital zarejestrowany w Szwecji), „Live In Chicago” (1983, dwupłytowa rejestracja brawurowego koncertu artysty w Stanach Zjednoczonych).

Po powrocie do wolnej Polski artysta wydał na kasetach Pomatonu materiał zarejestrowany podczas jego długoletniej współpracy z Radiem Wolna Europa. Dokumentuje ten okres cykl

albumów „Kosmopolak”, „Dzieci Hioba” i „Głupi Jasio”. Tryumfalny powrót Kaczmarskiego-pieśniarza na polskie estrady w 1990 roku upamiętnił porywający album koncertowy „Live”.

Nastąpiło odnowienie współpracy trio Gintrowski/Kaczmarski/Łapiński. Na koncertach w cyklu

„Mury w muzeum raju” artyści powrócili do repertuaru sprzed - wymuszonej przez historię - rozłąki. Natomiast album „Wojna Postu z Karnawałem” przyniósł nowy repertuar bardów.

W kolejnych edycjach Pomatonu ukazała się płyta z recitalu tematycznego „Bankiet” (1992) oraz trzy albumy studyjne: „Sarmatia” (1994), „Pochwała łotrowstwa” (1997), „Między nami” (1998). Na tym ostatnim bardowi towarzyszy zespół pod kierunkiem Janusza Strobla.

Perłą tej bogatej kolekcji jest niewątpliwie album Kaczmarskiego i Łapińskiego „Szukamy stajenki” (1994), program świąteczny, który ukazuje się właśnie po raz pierwszy na CD.

W ostatnich latach życia Kaczmarski zarejestrował trzy recitale na płytach Polskiego Radia:

„Dwie skały”, „Dwadzieścia (5) Lat Póżniej” i „Mimochodem”. Teraz pojawią się one w zremasterowanej postaci. Warto zauważy, że wszystkie nagrania Jacka Kaczmarskiego pochodzące z nieprofesjonalnych źródeł zostały oczyszczone i skrupulatnie odszumione z zastosowaniem najnowszych zdobyczy techniki. Zremasterowano także wszystkie płyty Pomatonu, składające się na podstawowy trzon edycji „Syn Marnotrawny”.

Jacek związany był z Pomatonem od początku powstania firmy. Pierwszy kompakt w katalogu wytwórni to jego płyta „Live '90”. Związki artysty z firmą wspomina jeden z założycieli Pomatonu, Tomasz Kopeć, w osobistym tekście zamieszczonym w książeczce. Natomiast przez całą twórczość Jacka Kaczmarskiego fanów prowadzi dokładnie Daniel Wyszogrodzki, dziennikarz muzyczny specjalizujący się w piosence autorskiej.

„Wydawcy oraz redaktor edycji »Syn Marnotrwany« pragną podkreślić, że powstawała ona przy pełnej aprobacie i z czynnym udziałem Artysty. Bez zaangażowania Jacka Kaczmarskiego nigdy by nie doszło do powstania tego bezprecedensowego w polskiej fonografii wydarzenia” – czytamy w materiałach promocyjnych Pomaton EMI.

W eleganckim kartonowym pudełku znajdziemy aż 22 płyty!:

1980 Mury
1980 Raj
1981 Muzeum
1981 Krzyk
1982 Carmagnole 1981 *
1982 Strącanie Aniołów *
1983 Live In Chicago *
1986 Litania *
1987 Kosmopolak
1989 Dzieci Hioba
1990 Głupi Jasio
1991 Live
1991 Mury W Muzeum Raju
1992 Bankiet
1993 Wojna Postu Z Karnawałem
1994 Sarmatia
1994 Szukamy Stajenki **
1997 Pochwała Łotrowstwa
1998 Między Nami
2000 Dwie Skały
2001 Dwadzieścia (5) Lat Później
2002 Mimochodem

* polska premiera
** premiera na CD

Lorenzo
07-09-2017, 09:03
Witajcie. Bardzo lubię rockowe granie. Ostatnio byłam na Męskim Graniu. Bilety były tak drogie, że aż wzięłam pożyczkę. Na szczęście jest nisko oprocentowana i szybko ją spłacę: http://www.pozyczkionlinebezbik.com.pl. (http://www.pozyczkionlinebezbik.com.pl) Zanim ją wzięłam przeczytałam blog na temat chwilówek, aby mieć pewnośc, że to dobry wybór.

https://www.youtube.com/watch?v=2h9zNR2NA4U

Mayhe(L)
07-09-2017, 12:56
Jedyny pozytyw z tego spamu to to, że ktoś odkopał rockowy temat. Normalnie prehistoria. Gdzie są ci wszyscy ludzie? Jedynie Jaco jeszcze w miarę regularnie gdzie indziej i Nazgul, Kempes od czasu do czasu. Jakaś zmiana pokoleniowa chyba nastąpiła. Ktoś jeszcze słucha rocka i pokrewnych?

księciuniu
07-09-2017, 13:00
Słucha, słucha, chciaż dobry rock skończył się na płycie "Ultradźwięki" :)

Tu masz troszkę mniej archeologiczny temat: http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=12234

Mayhe(L)
07-09-2017, 13:45
Słucha, słucha, chciaż dobry rock skończył się na płycie "Ultradźwięki" :)



A wiesz że chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu coś w podobnym klimacie :). Tak żeby nagrać sobie dla własnej przyjemności trochę legijnej nuty do samochodu z rockowo/metalowym łupnięciem :bounce: :muza:. Chyba się przejdę do piwnicy po wzmacniacz, automat perkusyjny i 8 ścieżkowy rekorder :).

Benedykta101
14-09-2017, 13:46
Witam. Sama bardzo lubię rockowe granie. Ostatnio kupiłam sobie nawet gitarę. Na raty, bo to narazie zbyt duży wydatek. Jeżeli też jesteś zainteresowany tą kwestią to zobacz na stronie (http://pozyczkionlinebezbik.com.pl)