PDA

Zobacz pełną wersję : Niemcy kupią Legię?



Wasil
08-10-2003, 06:52
Niemiecka firma budowlana Walther Bau jest zainteresowana kupnem większościowego pakietu akcji Legii Warszawa od mającego w nim 80 proc. udziałów Pol-Motu. Według naszych informacji negocjacje mają zakończyć się do 15 października.
Pięć lat temu Pol-Mot odkupił akcje Legii od koreańskiej firmy Daewoo za 3,5 mln dol. Obecnie cena wynosi ok. 1,5 mln, ale do tego trzeba doliczyć wynoszące ponad dwa razy tyle długi. W ubiegłym roku klub już niemal zmienił właściciela - miał nim zostać prezes Multico Zbigniew Jakubas (wcześniej o kupno Legii starali się m.in. Jacek Gmoch z Januszem Dorosiewiczem, mówiło się też o włoskiej grupie kapitałowej, Rosjanach, ITI, a nawet tureckim biznesmenie Sabrim Bekdasie). Rozmowy były poważnie zaawansowane, biznesmen nawet przymierzał swoich ludzi do klubu, ale ostatecznie nie doszło do podpisania umowy.
Teraz w Legię chcieliby wejść Niemcy. Firma Walther Bau buduje obiekty sportowe, przede wszystkim stadiony piłkarskie, m.in. w Niemczech i na Słowacji. Nowoczesny obiekt za 200 mln zł ma też powstać na Łazienkowskiej. Dlatego Niemcy już trzy miesiące temu zaczęli kręcić się wokół urzędu miasta, bo to powołana przez władze Warszawy spółka ma wybrać inwestora, czyli de facto budowniczego stadionu. A z tego zyski powinny być ogromne. Z kolei firma będąca właścicielem klubu miałaby największe szanse zostać inwestorem.
Według naszych informacji rozmowy pomiędzy Legią, czyli Pol-Motem (drugi akcjonariusz - CWKS Legia - ma tylko 20 proc. udziałów), a Niemcami powinny zostać zakończone do 15 października, zaś w tym tygodniu powinno dojść do ustalenia szczegółów umowy. W grę wchodziłaby sprzedaż definitywna, ewentualnie Pol-Mot zostawiłby sobie niewielki pakiet akcji. - Na pewno, jeżeli dojdzie do sprzedaży udziałów, to o tym poinformujemy. W tej chwili w tej sprawie nic się nie dzieje - utrzymuje jednak prezes Pol-Motu Andrzej Zarajczyk. I dodaje: - Jeszcze nie zdecydowałem, czy na pewno chcę wycofać się z klubu. Mniej więcej raz w tygodniu zgłaszają się do nas chętni. Legią interesują się różne firmy. Np. niedawno byli Holendrzy, Francuzi. A Walther Bau? Owszem, jakiś czas temu oni też się interesowali.
Nie jest jednak tajemnicą, że utrzymanie pogrążonej w długach Legii jest dla Pol-Motu ogromnym ciężarem. Nawet pomimo tego, że w ubiegłym tygodniu oficjalnym sponsorem klubu zostało piwo Królewskie. Legia liczy z tego tytułu na zysk ponad 5 mln zł rocznie.
za gazeta.pl

Co wy na to ??

Jawor_CDR
08-10-2003, 07:22
Hmm... w sumie to kazda wiadomosc o nowym inwestorze napawa mnie nadzieja, jednak za kazym razem nic z tego nie wychodzilo. Dobrze by sie stalo gdyby ta widomosc okazala sie prawda jednak ja mam jedno ale: nie lubie Niemcow za bardzo 8- i wolalbym aby kapital z jakiegos innego kraju zasilil Legie. Pocieszam sie tym, ze w sumie to chyba solidna firma.

Mini
08-10-2003, 08:29
a za miesiąc się dowiemy ze rozmowy zerwano bo Wasi(L) za wcześnie podał to do publicznej wiadomości :>
a poważnie to nic mnie nie zdziwi no moze poza tym ze usłyszę ze Gates chce się z nami podzielić swoimi zielonymi zabawkami.
powiedzmy że nie wierzę w to bo szkoda tracić nerwy na kolejny news o nieudanych rozmowach działaczy potencjalnym sponsorem.
pożyjemy zobaczymy.

kamyk
08-10-2003, 09:56
ja na razie nie ciesze sie z tej rewelacji bo iwadomo jak bylo zawsze ktos sie pojawial i nagle znikal wiec oby to byla prawda ale coz, uwierze jak zobacze dokumety podpisane i oficjalnie ogloszona informacje ! wiec na razie to mozemy sobie podyskutowac na ten temat, ale ile my ostatnio takich dyskusji przeprowadzilismy.....

Ulthran
08-10-2003, 11:51
Miło by było :P nie chce mi się wierzyć, ale bardzo bym się ucieszył gdyby to doszło do skutku, a i może owa firma bardziej by się ze stadionem postarała :D

Adiq
08-10-2003, 12:05
Mi się nawet nie chce komentować, bo wiadomo jak to jest z tymi sponsorami. :/ Martwi mnie tylko to, że Zarajczyk powiedział, że nie jest jeszcze przekonany czy chce sprzedać Legię. 8-

Aigel
08-10-2003, 13:35
Nie chce mi sie wierzyc, moze faktycznie Niemcy sa zainteresowane sponsoringiem Legii, ale pewnie chca dostac za mian tereny itp.

Ostry
08-10-2003, 15:53
Ja jestem urodzonym optymistą,tak więc jak zawsze mam nadzieję,że w końcu się uda.Niemcy powinni gwarantować stabilność finansową,Walther Bau to chyba solidna firma.Pozostaje tylko czekać...

Ultra LW
08-10-2003, 16:21
Dobrze, że przynajmniej od razu się przyznają, iż w ten sposób chcą powiększyć swoje szanse w wyścigu o prawo budowania nowego stadionu. Gdyby naprawdę weszli z pieniążkami do Legii to nie dość, że LEGIA wkońcu wyszła by z kłopotów finasowych to jeszcze jakaś pożądna firma została by wykonawcą, a nie ten kto da więcej w łape (co i tak nie jest wykluczone).

C@mo
08-10-2003, 16:34
ja sie nie tyle ciesze ze mówi coś o inwestorez ale bardziej mnie cieszy ze poruszona jest kwestaia stadionu a to oznacza ze rzeczywiscie się coś w tej sprawie dzieje...

m84
08-10-2003, 17:38
Szczerze mowiac srednio sie ciesze ze to sa Niemcy. Nie lubie tego narodu...Chociaz w sumie wszystko mozna o Nich powiedziec ale nie to ze nie sa solidni. I w tym mozna miec nadzieje. Mimo wszystko na razie spokojnie patrze na ta wiadomosc i jestem ciekawy jak sytuacja sie rozwinie...

Grabo
08-10-2003, 19:01
Niemcy? :/ Polskie kluby powinny być w polskich rękach ,a nie zachodnioniemieckich imperialistów,ale jak widac ,takie czasy....wszystko na sprzedaż.

crolick
08-10-2003, 20:24
ja was totalnie nie rozumiem :hmm:
jak bylo daewoo [qtore bylo w 100% koreanski] to nie bylo problemu. a jak jest niemieckie to jest problem?! a jaka qrwa jest roznica?? 8- :fu:

m84
08-10-2003, 20:42
taka ze jedno bylo koreanskie a drugie jest niemieckie. A chyba czym sie roznia Niemcy od Koreanczykow nie musze Ci tlumaczyc?Ja do Koreanczykow nic nie mam a do Niemcow owszem. Po prostu ich nie lubie. Ale jezeli oni mieliby byc sponsorem to nic nie bede mowil. Aby byli porzadni i nie lecieli w kulki...

crolick
08-10-2003, 21:17
taka ze jedno bylo koreanskie a drugie jest niemieckie. A chyba czym sie roznia Niemcy od Koreanczykow nie musze Ci tlumaczyc?Ja do Koreanczykow nic nie mam a do Niemcow owszem. Po prostu ich nie lubie. Ale jezeli oni mieliby byc sponsorem to nic nie bede mowil. Aby byli porzadni i nie lecieli w kulki...

badz tak mily i mi wytlumacz bo ja jakos nie widze. jedni i drudzy pchaja w nas kapuche. wiec gdzie jest ten haczyk?!? 8-

Kawa
08-10-2003, 21:46
taka ze jedno bylo koreanskie a drugie jest niemieckie. A chyba czym sie roznia Niemcy od Koreanczykow nie musze Ci tlumaczyc?Ja do Koreanczykow nic nie mam a do Niemcow owszem. Po prostu ich nie lubie. Ale jezeli oni mieliby byc sponsorem to nic nie bede mowil. Aby byli porzadni i nie lecieli w kulki...

badz tak mily i mi wytlumacz bo ja jakos nie widze. jedni i drudzy pchaja w nas kapuche. wiec gdzie jest ten haczyk?!? 8-
Była taka mała wojna kiedyś,a w narodzie wspomnienia zyja.

m84
08-10-2003, 21:46
Na razie to"pchali kapuche"tylko koreanczycy. Niemcy jakbys dobrze przeczytal dopiero maja to w planach wiec nie trzeba tak sie grzac od razu. A roznica jest taka ze ja nie lubie niemcow. Znalem paru i z kazdym mam zle skojarzenia. Poza tym ogolnie narod niemiecki mnie denerwuje. Takie Schmitt,Hannavald,Kahn czy Effenberg..Nie trawie ich i przez to caly kraj traci:P Natomiast do Koreanczykow nie mam nic...

szczepan
08-10-2003, 22:22
dobra wedlug mnie chca kupic Legie tylko po to zeby na budowie stadionu zarobic a potem olac Nas... kolejna sciema...

Nazgul
08-10-2003, 23:25
taka ze jedno bylo koreanskie a drugie jest niemieckie. A chyba czym sie roznia Niemcy od Koreanczykow nie musze Ci tlumaczyc?Ja do Koreanczykow nic nie mam a do Niemcow owszem. Po prostu ich nie lubie. Ale jezeli oni mieliby byc sponsorem to nic nie bede mowil. Aby byli porzadni i nie lecieli w kulki...

badz tak mily i mi wytlumacz bo ja jakos nie widze. jedni i drudzy pchaja w nas kapuche. wiec gdzie jest ten haczyk?!? 8-

Haczyk jest następujący - kiedyś tą kapuchę będą chcieli sobie odebrać. Koreaniec nie zdążył, bo poszedł z torbami, a Niemiec najwyraźniej nie zamierza bankrutować. Więc dlatego interesuje mnie ile, na jak długo i na jaki procent.
Wsio w temacie.

Skanda(L)
08-10-2003, 23:42
taka ze jedno bylo koreanskie a drugie jest niemieckie. A chyba czym sie roznia Niemcy od Koreanczykow nie musze Ci tlumaczyc?Ja do Koreanczykow nic nie mam a do Niemcow owszem. Po prostu ich nie lubie. Ale jezeli oni mieliby byc sponsorem to nic nie bede mowil. Aby byli porzadni i nie lecieli w kulki...

badz tak mily i mi wytlumacz bo ja jakos nie widze. jedni i drudzy pchaja w nas kapuche. wiec gdzie jest ten haczyk?!? 8-

Haczyk jest następujący - kiedyś tą kapuchę będą chcieli sobie odebrać. Koreaniec nie zdążył, bo poszedł z torbami, a Niemiec najwyraźniej nie zamierza bankrutować. Więc dlatego interesuje mnie ile, na jak długo i na jaki procent.
Wsio w temacie.

a jaki sponsor by nie chcial odebrac swojej kapuchy ktora zainwestowal?? to chyba normalne! i nie chce w zadnym wypadku bronic niemcow bo tez za nimi nie przepadam ale moim zdaniem to nie ma nic do rzeczy.bardziej bym sie martwil jak by jakis arab mial kupic Legie. a tak na marginesie to tez bym wolal zeby Legia zostala w naszych Polskich rekach. najlepiej jeszcze w rekach jakiegos fanatyka Legii z kasa. ale realia sa inne i nic na to nie poradzimy.

bemowiak
09-10-2003, 08:17
"Dopóki nie skończy się obecny sezon żadnych rozmów w sprawie zmian własnościowych nie będziemy prowadzić. Nic nie wiem na temat prowadzenia jakichkolwiek rozmów z niemiecką firmą Walther Bau, dotyczących zmiany struktury własności w Legii SSA. Informacja, która ukazała się w prasie jest zwykłą kaczką dziennikarską. Walther Bau rzeczywiście interesuje się Legią, ale żeby to była forma przedkontraktowa to zwykłe fantazje. Ktoś coś wymyślił, tylko po co?" - wyjaśnia Andrzej Zarajczyk, prezes Polmotu, większościowego udziałowca KP Legia SSA. KP Legia Warszawa SSA ma dwóch udziałowców: Polmot - 80 proc. i CWKS - 20 proc.
W 1998 roku Polmot kupił za 3,5 mln złotych udziały od Daewoo. Poważne problemy finansowe zaczęły się w 2002 r., kiedy piłkarze zdobyli tytuł mistrza Polski i zgodnie z umowami mieli otrzymać premię o łącznej wartości 3 mln zł. Niestety, w kasie klubu tych pieniędzy nie było i do dziś premia nie została do końca wypłacona. Dodatkowo pojawiły się bieżące zaległości, m.in. wobec urzędu skarbowego oraz ZUS. Działacze z Łazienkowskiej zaczęli usilnie poszukiwać chętnych, którzy wykupią od nich akcje Legii. Przez ostatni rok na łamach prasy pojawiło się wiele nazwisk potencjalnych nowych właścicieli. Mówiono o Zbigniewie Jakubasie, spółce Jacka Gmocha i Janusza Dorosiewicza czy firmie ITI. Niestety, nikt nie przejął zadłużonej Legii i prezes Andrzej Zarajczyk poinformował, że przez cały sezon 2003/2004 większościowym udziałowcem pozostaje Polmot. "Takie firmy jak Walther Bau zgłaszają się co tydzień. Rozmowy dotyczą jednak utworzenia konsorcjum, które wybuduje nowy stadion" - komentuje prezes Legii SSA Edward Trylnik.
Walther Bau buduje obiekty sportowe, a ponieważ Polmot szuka partnera, z którym będzie mógł wystartować w przetargu na budowę nowoczesnego stadionu przy Łazienkowskiej, prowadzi rozmowy również z Niemcami. "Takich firm jest co najmniej kilka. Rozmawiamy m.in. z Francuzami, Austriakami i zaawansowanie tych rozmów jest podobne jak z Walther Bau. Wszystko na razie to wstępne rozmowy" - komentuje Andrzej Zarajczyk.
Po reorganizacji w Ministerstwie Obrony Narodowej, terenami, na których znajduje się m.in. stadion Legii, zarządzała Agencja Mienia Wojskowego. Miasto odkupiło od agencji grunty za 16 mln zł, a następnie powołało spółkę, która do kwietnia przyszłego roku ma wybrać inwestora na budowę stadionu. "Cały czas szukamy inwestora, z którym wystartujemy w przetargu. Oczywiście nie wykluczam, że po zakończeniu sezonu z tym samym inwestorem usiądziemy do rozmów na temat przejęcia części lub całości akcji Legii SSA należących do Polmotu" - zakończył Zarajczyk. Działacze z Łazienkowskiej mają też inny problem. Pojawiła się informacja, że nowy sponsor, Brau Union Polska, właściciel Browarów Warszawskich "Królewskie" może wycofać się z podpisanej 3 października umowy. Powodem ma być zdejmowanie przez zawodników koszulek po strzeleniu bramki i... pokazywanie logo poprzedniego sponsora - Kredyt Banku. "Nic mi nie wiadomo, o tym aby nasz partner miał zerwać umowę. Zwróciliśmy jednak uwagę, by zawodnicy nie zakładali pod klubowy strój piłkarski starych podkoszulek. Temat nie istnieje" - wyjaśnił prezes Edward Trylnik.
Źródło: Życie Warszawy

I sie wyjaśniło :/

Beny
09-10-2003, 08:35
I w jedym temacie się zgadzam: uciąć te przeglądowo-wyborczowe plotki! Nie ma tematu i szlus! 8) A po cichaczu zawsze można się dogadywać!
A Zarajczyk nie jest taki głupi, na jakiego wygląda - klub na sponsora, więc ciężar finansowanie rozkłada się już inaczej, ruszyła się sprawa ze stadionem, drużyna mimo różnych przeciwności cały czas jest w czubie z szansami na mistrza - wszystko to sprowadza się do tego, że POLMOT może poczekać, aż będzie mógł wziąść za Legię większe pieniądze, niżby wziął w tej chwili.
BTW: Mam nadzieję, że kasa od Browarów nie zostanie przejedzona, tylko w części przenaczona na spłatę zadłużenia wobec zawodników i bieżące płatności w ZUS'ie i US'ie, aby w przyszłym roku nie bylo cyrków z licencją! :look:

kamyk
09-10-2003, 09:24
mi sie wydaje ze zajar nie pusci teraz tak szybko swoich udzialow w naszej druzynie bo zaczyna sie dziac koloniej duzo dobrego tak jak Beny napisal ze mamy sponsora teraz kasa sie rozklada nie tylko na zajara ale i na sponsora ,sprawa stadionu tu widac duzy postep,i nasza druzyna jest w czubie tabaeli i gra ciagle o mistrza a i po zatym coraz wiecej ludzi na stadionie jest ze trudno bilety dostac! wiec same plusy teraz sa wiec sie nie dziwie ze takl latwo teraz udzilow nie odda! :/