PDA

Zobacz pełną wersję : Oscary za rok 2009



Bootleg
02-02-2010, 17:51
Jako, że na forum nie brakuje fanów kina zarówno ambitnego jak i rozrywkowego taki oto temacik... zastanawiałem się czy wrzucać wszystkie kategorie czy tylko te bardziej istotne, ostatecznie podaje kilka najciekawszych w moim odczuciu

W tym roku polskim akcentem jest nominowany w kategorii najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny "Królik po berlińsku".

Najwięcej nominacji dostał "Avatar" oraz "Hurt Locker" po 9, następny w kolejności jest zaś film Quentina Tarantino "Bękarty wojny" z 8 nominacjami na koncie. W ubiegłym roku wielkim wygranym był Slumdog Milionaire zaś przegranym Ciekawy przypadek Benjamina Buttona. Jak będzie w tym roku?

A o to wybrane kategorie:

FILM
"Avatar"
"Blind Side"
"Dystrykt 9"
"Była sobie dziewczyna"
"The Hurt Locker"
"Bękarty wojny"
"Precious: Based on the Novel 'Push' by Sapphire"
"A Serious Man"
"Odlot"
"W chmurach"

REŻYSERIA
James Cameron - "Avatar"
Kathryn Bigelow - "The Hurt Locker"
Quentin Tarantino - "Bękarty wojny"
Lee Daniels - "Precious: Based on the Novel 'Push' by Sapphire"
Jason Reitman - "W chmurach"

SCENARIUSZ ORYGINALNY
Mark Boal - "The Hurt Locker"
Quentin Tarantino - "Bękarty wojny"
Alessandro Camon i Oren Moverman - "The Messenger"
Joel Coen i Ethan Coen - "A Serious Man"
Bob Peterson i Pete Docter - "Odlot"

AKTOR PIERWSZOPLANOWY
Jeff Bridges - "Szalone serce"
George Clooney - "W chmurach"
Colin Firth - "A Single Man"
Morgan Freeman - "Invictus"
Jeremy Renner - "The Hurt Locker"

AKTOR DRUGOPLANOWY
Matt Damon - "Invictus"
Woody Harrelson - "The Messenger"
Christopher Plummer - "The Last Station"
Stanley Tucci - "Nostalgia anioła"
Christoph Waltz - "Bękarty wojny"

AKTORKA PIERWSZOPLANOWA
Sandra Bullock - "The Blind Side"
Helen Mirren - "The Last Station"
Carey Mulligan - "Była sobie dziewczyna"
Gabourey Sidibe - "Precious on the Novel 'Push' by Sapphire"
Meryl Streep - "Julie i Julia"

AKTORKA DRUGOPLANOWA
Penelope Cruz - "Nine - Dziewięć"
Vera Farmiga - "W chmurach"
Maggie Gyllenhaal - "Szalone serce"
Anna Kendrick - "W chmurach"
Mo'Nique - "Precious on the Novel 'Push' by Sapphire"

FILM ANIMOWANY
"Koralina i tajemnicze drzwi"
"Fantastyczny pan Lis"
"Księżniczka i żaba"
"Sekret księgi z Kells"
"Odlot"

FILM NIEANGLOJĘZYCZNY
"Ajami" (Izrael)
"El Secreto de Sus Ojos" (Argentyna)
"Gorzkie mleko" (Peru)
"Prorok" (Francja)
"Biała wstążka" (Niemcy)

MUZYKA
James Horner - "Avatar"
Alexandre Desplat - "Fantastyczny pan Lis"
Marco Beltrami i Buck Sanders - "The Hurt Locker"
Hans Zimmer "Sherlock Holmes"
Michael Giacchino - "Odlot"

DOKUMENTALNY FILM KRÓTKOMETRAŻOWY
"China's Unnatural Disaster: The Tears of Sichuan Province"
"The Last Campaign of Governor Booth Gardner"
"The Last Truck: Closing of a GM Plant"
"Music by Prudence"
"Królik po berlińsku"

karpen
02-02-2010, 18:16
Oczywiście najwięcej oscarów będzie miał AVATAR i BĘKARTY WOJNY...A ja się pytam za co?Bękarty wojny chyba za to że film opowiada o zemście żydów na nazistach.Gdyby Tarantino miał jaja to by nakręcił cały film jak początek bękartów ale oczywiście nikt by w Hoolywood nie dał na to kasy i nominacji by nie było...Avatara nie oglądałem i nawet mi sie nie chce bo z tego co czytam to nic nadzwyczajnego w tym filmie nie ma.Oscary schodzą na psy i to od kilku już lat nagradzają filmy które w latach 90-ych nikogo by nie zachwyciły.

arczi
02-02-2010, 18:41
A ja się pytam za co?Bękarty wojny chyba za to że film opowiada o zemście żydów na nazistach.Gdyby Tarantino miał jaja to by nakręcił cały film jak początek bękartów ale oczywiście nikt by w Hoolywood nie dał na to kasy i nominacji by nie było

Tzn jak według Ciebie dalej powinny wyglądać Bękarty? Żydzi mieli przez cały film siedzieć już w tej w piwnicy, a Landa przesłuchiwać i filozofować sześć stóp nad nimi?

A nominacje jak to nominacje. Specjalnie nie ma się czym emocjonować. Raczej słabe filmy w zestawieniu. Bardziej podobały mi się zeszłoroczne nominacje. Będę raczej spokojnie i dobrze spał podczas trwania gali. A dla mnie zdecydowanie bardziej miarodajnym i interesującym festiwalem był zakończony w niedziele Sundance Festival. Niestety Jacek Borcuch mimo że przeszedł wstępną selekcję (co jest i tak sporym sukcesem), wyjechał z Utah bez nagrody.

karpen
02-02-2010, 18:53
Nie chodzi o to jak wg mne powinien wyglądać film tylko jak w efekcie wygląda.Mnie osobiście podobał się początek a dalej film wyglądał jakby człowiek piszący scenariusz się zaciął i zreflektował się czy aby środowisko przyjmie taki film...Niech ktos odpowie za co ten film dostaje 8 nominacji?

PabloMag
02-02-2010, 21:01
Oscary to jedna wielka kupa nie licząc 3 ostatnich kategorii.
Bękarty sucks. Nudna i mało wciągająca historyjka, w której najlepsze są pierwsze dwie sceny.

zbinky
02-02-2010, 21:02
.
Bękarty sucks. Nudna i mało wciągająca historyjka, w której najlepsze są pierwsze dwie sceny.

rzecz gustu - ja ogladalem z przyjemnoscia od poczatku do konca


btw - sucks, rox itp - to dopiero jest zenada


no offence oczywiscie

arczi
02-02-2010, 21:10
Mnie osobiście podobał się początek a dalej film wyglądał jakby człowiek piszący scenariusz się zaciął i zreflektował się czy aby środowisko przyjmie taki film...

Interesuje mnie podciągnięcie dalej tego wątku, więc cię jeszcze trochę pomęczę.

Umiesz określić, co masz na myśli pisząc "taki film"? Łatwiej będzie mi się odnieść do całości, bo póki co zwyczajnie nie wiem o co ci chodzi.

karpen
02-02-2010, 21:13
Ja swoje zdanie nt. tego filmu wyraziłem,a ty z kolei chcesz mnie sprowokować bym coś więcej napisał.To może zróbmy tak.Ja napisze że film byłby lepszy gdyby nazywał się np Jude hunters a ty teraz mi napisz za co film dostał 8 nominacji.

Raffels
02-02-2010, 21:13
The Hurt Locker zjada cala konkurencje na obiad. Kto nie widzial temu polecam.
20 lutego pokazuja w C+.
A co do poziomu tegorocznych oskarow to jest on zenujaco slaby. Juz rok temu bylo cieniutko ale tegoroczne rozdanie jest jednym z najslabszych w ostatnich latach. Dobrze, ze ten rok zapowiada sie o wiele ciekawiej.

Bootleg
02-02-2010, 21:22
The Hurt Locker zjada cala konkurencje na obiad. Kto nie widzial temu polecam.
20 lutego pokazuja w C+.

taaa to jest właśnie mój faworyt ;) oglądałem go już 2-krotnie i moim zdaniem zasłużył na wyróżnienie, chociaż Bękarty wojny podobały mi się również... właśnie tej dwójce będę kibicował.

Oprócz tego w kategorii aktora drugiego planu: Christoph Waltz (zdecydowanie największy atut Bękartów) , muzyce Hansa Zimmera (jest mistrzem od zawsze ;) ) oraz Prorokowi w filmach nieanglojęzycznych, no i oczywiście naszemu jedynakowi.... reszta raczej mnie nie ciekawi

arczi
02-02-2010, 21:28
Ja swoje zdanie nt. tego filmu wyraziłem,a ty z kolei chcesz mnie sprowokować bym coś więcej napisał.To może zróbmy tak.Ja napisze że film byłby lepszy gdyby nazywał się np Jude hunters a ty teraz mi napisz za co film dostał 8 nominacji.

Skoro Avatar dostał nominacji aż dziewięc, to nie widzę najmniejszego powodu aby Bękarty nie otrzymały choćby jednej. To jest Hollywood, a nie przegląd filmów niezależnych i artystycznych. Zresztą to jest akurat i tak sprawa zupełnie drugorzędna dla mnie, bowiem każdy ma swój gust i jedne filmy lubi, innych wręcz nienawidzi i nic mi do tego. Mnie po prostu interesuje zapoczątkowana przez Ciebie teza, która na moje oko się kupy nie trzyma. Piszesz o Jude hunters.. ok, pierwszą chwaloną przez Ciebie scenę filmu można więc w taki sposób zinterpretować. Ale mam rozumieć, że skoro w kolejnych odsłonach filmu nie ma już tak bezpośrednio ukazanego wyrachowanego tępienia żydów, w związku z czym dla Ciebie ów film stał się więc do szpiku beznadziejny? No serio nie rozumiem. Jak zatem odnosisz się generalnie do twórczości Tarantino i jego poprzednich filmów?

karpen
02-02-2010, 21:33
"Ale mam rozumieć, że skoro w kolejnych odsłonach filmu nie ma już tak bezpośrednio ukazanego wyrachowanego tępienia żydów, w związku z czym dla Ciebie ów film stał się więc do szpiku beznadziejny? No serio nie rozumiem."

Bo jest miękki i tyle!Jak pierwsza scena trzymała w napięciu były dobre dialogi i przemoc,tak dalej film stał sie miałki,nijaki...a już wogule te sceny z tą Brytyjską szpieg jak zapieprza na premierze w gipsie a tamci włochów udają...
A do filmów Tarantino zawsze się odnosiłem bardzo odbrze właśnie za to że robił filmy bezpośrednie,ze świetnymi dialogami i przemocą.

Szawar
02-02-2010, 21:36
Moim faworytem rowniez jest The Hurt Locker, bardzo dobre kino, swietny montaz i zdjecia. z drugiej strony w nominacjach do "Złotych Globów" wielkiej furory nie zrobił.
Za role drugoplanowa bezapelacyjnie Pułkownik Hans Landa.

Czemu tyle nominacji dostal film "w chmurach", malo ciekawe kino.

PabloMag
02-02-2010, 21:58
btw - sucks, rox itp - to dopiero jest zenada


no offence oczywiscie

nie ma sprawy :)
nie używam na co dzień takiego słownictwa

edit: co do dyskusji o "Bękartach" - jak dla mnie to był najmniej tarrantinowski film jaki widziałem. Gdyby to nie były Oscary to uznałbym Avatar za jedno wielkie nieporozumienie, ale jak wiadomo to kółko wzajemnej adoracji i napędzanie koniunktury, więc wszystko zgodnie z planem

SPQR
02-02-2010, 22:00
Czy kogoś wogóle jeszcze Oscary "grzeją"? Bo mnie nie. Ilość statuetek w żadnym stopniu nie przekłada się na poziom konkretnego dzieła.

Pamiętajmy o jednym - to nagrody amerykańskiego przemysłu kinomatograficznego. A wielu traktuje to jako przegląd najlepszych filmów ze świata.

Po drugie, ważne jest słowo przemysł. Piotr Adamczyk powiedział kiedyś, że Hollywood to fabryka snów. Ale wygląda jak fabryka. Takie właśnie jest amerykańskie kino - od wielu dziesięcioleci już, nie jest w żadnej mierze sztuka, tylko produkt, wytwów przemysłowy który ma dawać rozrywkę. W Ameryce powstają też dobre filmy, ale jest to kino niezależne, a budżety tych produkcji są śmieszne i do Europy rzadko docierają (a szkoda). Nie bez powodu Woody Allen zaczął kręcić filmy w Europie - są zainteligentne dla przeciętnego Amerykanina, przez co w Hollywood przestali się nim interesować.

Sam od pewnego czasu nie oglądam filmów pochodzących USA. Czemu? Ponieważ nie ma czego oglądać. Powielane są w kółko te same oklepane schematy. Oglądając amerykański film, w 90% przypadków można przewidzieć co się zdarzy za 5 minut. Zresztą schematyczny jest nie tylko scenariusz. Wszyscy aktorzy grają identycznie. Ostało się niewielu w Hollywood, którzy potrafią grać po swojemu, wyrażać emocje i są to z reguły starzy aktorzy przed emeryturą. Dziś nie ma już gwiazd kina, tylko są gwiazdorzy, znani bardziej z tego kogo posuwają wieczorami i z ilości zaadoptowanych murzynów niż z racji talentu aktorskiego.

Sam gustuję w kinie europejskim. Szczególnie w rosyjskim, ale za bardzo dobre uważam też produkcje skandynawskie czy francuskie. Tutaj też zdarzają sie filmy słabe, ale przynajmniej każdy aktor gra inaczej i nie ma aż takiej schematyczności połączonej z łamaniem wszelkich zasad ... od zdrowego rozsądku po prawa fizyki :)

Szawar
02-02-2010, 22:10
Sam od pewnego czasu nie oglądam filmów pochodzących USA. Czemu? Ponieważ nie ma czego oglądać. Powielane są w kółko te same oklepane schematy. Oglądając amerykański film, w 90% przypadków można przewidzieć co się zdarzy za 5 minut. Zresztą schematyczny jest nie tylko scenariusz. Wszyscy aktorzy grają identycznie. Ostało się niewielu w Hollywood, którzy potrafią grać po swojemu, wyrażać emocje i są to z reguły starzy aktorzy przed emeryturą. Dziś nie ma już gwiazd kina, tylko są gwiazdorzy, znani bardziej z tego kogo posuwają wieczorami i z ilości zaadoptowanych murzynów niż z racji talentu aktorskiego.



Jest duzo prawdy w tym co mowisz, ja zauwazylem tez cos innego, amerykanskie remake horrorow azjatyckich, ktory sa zupelna klapa. Nie wiem czy wsrod forumowiczow sa fani azjatyckich filmow grozy, ale niektore filmy sa klasyką. Ring, Shutter, Dark Water, Klatwa. Amerykanskie remake tych horrorow, to proste kopie, widz, wie czego sie spodziewac, jak sie dalej potocza losy. Czyzby brakowalo pomyslow na zrobienie dobrego horroru?
Jakis czas temu ogladalem taki jeden japonski horror Takeshi Miike "Oodishon" - Gra Wstepna, zaczyna sie nie pozornia, a koncowka bije w banie, szczegolnie jedna scena.

PabloMag
02-02-2010, 22:27
Wszyscy aktorzy grają identycznie. Ostało się niewielu w Hollywood, którzy potrafią grać po swojemu, wyrażać emocje i są to z reguły starzy aktorzy przed emeryturą. Dziś nie ma już gwiazd kina, tylko są gwiazdorzy, znani bardziej z tego kogo posuwają wieczorami i z ilości zaadoptowanych murzynów niż z racji talentu aktorskiego.


No właśnie, gdzie następcy Hanksa, Freemana, Nicholsona, De Niro, Pacino, Deppa [ choć jeszcze nie ten wiek]... Ale w Polsce mam wrażenie, że jest podobnie. W młodym pokoleniu nie widzę aktorów, którzy mogliby w przyszłości zastąpić starą gwardie jak Gajos, Stuhr, Majchrzak, Globisz, Frycz, Janda i też jak w przypadku amerykańskiej sceny wielu wielu innych. Jakiś dramat. Może to też dlatego, że coraz mniej aktorów gra w teatrach, a ogranicza się do występowania w coraz głupszych serialach, skutkiem czego nie jest się non stop przygotowanym super do roli, do kazdej emocji, bo mozna ją będzie zagrac raz jeszcze, powtórzyc ujęcie, zapomnieć tekstu... Z młodych aktorów wbija mi się w Polsce w głowę np. Antoni Pawlicki, ale co poza tym? Nie wiem.

karpen
02-02-2010, 22:29
"Wszyscy aktorzy grają identycznie. Ostało się niewielu w Hollywood, którzy potrafią grać po swojemu, wyrażać emocje i są to z reguły starzy aktorzy przed emeryturą."

Tu bym się nie zgodził.Jednak gdzie jak gdzie ale w Ameryce aktorów mają przednich.Amerykański aktor potrafi zagrać praktycznie każdą role,w przeciwienstwie do Polskich czy Francuskich aktorów gdzie praktycznie ci sami aktorzy grają podobne postacie.Tutaj przedewszystkim mam na myśli De Niro,Penn'a czy Malkovicha.

A tutaj jest wywiad z Tarantino,on nie wygląda na normalnego ale robi dobre filmy to jest najważniejsze.

http://www.youtube.com/watch?v=8hIpr7yOuy4

http://www.youtube.com/watch?v=BxYHxJahzmU&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=IxSYgtoJ2ZU&feature=related

SPQR
02-02-2010, 22:55
Tutaj przedewszystkim mam na myśli De Niro,Penn'a czy Malkovicha.

Młodzieniaszkami bym ich nie nazwał :)

Apropo rimejków.

Czy ktoś miał tego pecha i widział amerykańską wersję Taxi? Jest to chyba najgorsza tego typu produkcja w historii.

PS.
Co do Tarantino to się zgodzę. Oglądając jego film czuć w nich pewien charakter i rękę reżysera. Acz moim zdaniem "Bękart Wojny" to jeden z jego bardziej nieudanych filmów... żadnego nowego elementu w tym filmie nie wprowadził, do tego moim zdaniem zbytnio pofolgował sobie z historią. Przy "Bękartach" Kloss i Czterej Pancerni to dokumenty. Do tego motyw z tym żydowskim komandem, pachnie mi włazidupstwem :roll: Jeśli Quentin chce pokazać jaja, to musi teraz zrobić film np. o komandzie Palestyńczyków wyżynających Izraelczyków... .

karpen
02-02-2010, 22:59
No młodzi nie są ale grają cały czas natomiast z młodego pokolenia najlepszy jest ten aktor co gral w Into the wild i alfa dog Emile Hirsch się nazywa.

PabloMag
02-02-2010, 23:00
"
A tutaj jest wywiad z Tarantino,on nie wygląda na normalnego


plus dla niego :)

karpen
02-02-2010, 23:04
Mógłbyś rozwinąć?

PabloMag
02-02-2010, 23:24
Im bardziej ktoś odstaje od ogólnie przyjętych norm, tym ciekawsze rzeczy potrafi zrobić w podobnych dziedzinach życia, proste. :)

crolick
02-02-2010, 23:40
Christoph Waltz - "Bękarty wojny"Jak kreacja Landy nie dostanie Oskara to normalnie bojkotuje przemysł holywoodzki :foch:

A scena z Włochami (akcent Pitta :leze: ) jest tak absurdalna i groteskowa, że aż śmieszna :D

karpen
02-02-2010, 23:43
No i ja właśnie się zastanawiam czy on tą scene na poważnie wziął czy sobei jaja robił...Ogólnie widać że w jego ostatnich filmach jednak troche kręci pod publiczke.

daimler
03-02-2010, 06:35
Powiem o dwóch rzeczach o których nikt nie wspomina bo wszyscy tylko Avatar i Bękarty i Bękarty i Avatar.

Otóż... mega polityka drodzy Państwo się wkradła. Chodzi mi o wszelkie nominacje dla "Invictusa". Wczoraj obejrzałem. Miłośnikom sportu z pewnością się spodoba, ale... nie jest to wybitny film. Freeman zagrał Mandelę fajnie, ale mnie nie porwał. Matt Damon Peenara też nieźle, ale jakoś bez porywu. Ogólną recenzję napiszę w temacie o filmach, w każdym razie uważam, że film nie zasługuje na wyróżnienie. Boję się jednak, że dadzą Freemanowi na szczęśliwą emeryturę, choć osobiście wybrałbym już Clooneya.

Druga ciekawa sprawa tyczy się "The Blind Side". Tu sprawa jest złożona. Otóż film również nie jest wybitny. Historia jest fascynująca, ale tego typu historyjek były już miliony. Z tego co jednak widzę, film za Oceanem został bardzo doceniony. Zaskakujące. Inna kwestia to Sandra Bullock, która w tym filmie na prawdę zagrała fajnie, i tutaj z nominacją się w pełni zgadzam. Pewnie nie wygra (choć nie ma zbyt mocnej konkurencji swoją drogą)

legart
03-02-2010, 07:35
ani jednego filmu nie widziałem z zestawu nominowanych....

kamilsson
03-02-2010, 07:53
No i ja właśnie się zastanawiam czy on tą scene na poważnie wziął czy sobei jaja robił...Ogólnie widać że w jego ostatnich filmach jednak troche kręci pod publiczke.
Stary przeciez to jasne ze ta scena z Włochami jest specjalnie przerysowana,wez pod uwage wczesniejszy wywód Brada Pitta pt. "kto w jakim stopniu zna język wloski i kto najwięcej bedzie w teatrze po włosku nawijał" wg mnie scena z Wlochami jedna z najlepszych w filmie,cały myk z Tarantino polega na tym że jego filmy trzeba oglądać z przymrużeniem oka,chyba traktujesz je za bardzo poważnie,pozdrawiam.

arczi
03-02-2010, 08:17
Otóż to. Tarantino bawi się konwencjami i uprawia w swoich filmach żonglerkę gatunkami. Jego filmów nie można brac na poważnie, bo i on sam tego nie chce. To czyste kino rozrywkowe łamiące wszelkie schematy, zwłaszcza moralne. Jego wrogowie zarzucają mu szerzenie okrucieństwa i przemocy, z czym oczywiscie ciężko się nie zgodzić, dlatego właśnie należy podchodzić do Tarantinio z dystansem.

Bootleg
08-03-2010, 08:07
No i po Oscarach... cieszy to, że został doceniony The Hurt Locker który zgarnął aż 6 oscarów. Szkoda, że Bękarty wojny dostały tylko jedną statuetkę, zresztą właściwie pewniaka - dla najlepszego aktora drugoplanowego Christopha Waltza. Avatar zaledwie 3 statuetki co dla Jamesa Camerona jest na pewno wielką porażką...Niestety polski rodzynek na gali bez nagrody...

arczi
08-03-2010, 08:52
Avatar :lol:

A i dobre jak Bullock dostała dzień wcześniej Złotą Malinę za najgorszą rolę, a w nocy Oscara za najlepszą :lol2:

daimler
08-03-2010, 09:02
Arczi, ale za dwa różne filmy dostała. I w "Blind side" moim zdaniem zagrała fajnie.

Dla mnie największym rozczarowaniem jest pominięcie Clooney'a. Z drugiej strony Bridges też świetna rola. Coś Clooney nie ma szczęścia, a w ostatnich latach w kilku rewelacyjnych filmach zagrał.

Szawar
08-03-2010, 09:06
Arczi, ale za dwa różne filmy dostała. I w "Blind side" moim zdaniem zagrała fajnie.

Dla mnie największym rozczarowaniem jest pominięcie Clooney'a. Z drugiej strony Bridges też świetna rola. Coś Clooney nie ma szczęścia, a w ostatnich latach w kilku rewelacyjnych filmach zagrał.

Dla mnie nie porozumieniem jest Zlota malina dla Sandry Bullock i sluszenie ze Clooney nie dostal za film w" W chmurach" bo film ani bez rewelacji a gra Clooneya calkowicie przecietna.

legart
08-03-2010, 09:08
Właśnie w na jedynce w radio T. Raczek płakał że Avatar tak mało oskarów dostał.....

eLdorado
08-03-2010, 11:12
Jak kreacja Landy nie dostanie Oskara to normalnie bojkotuje przemysł holywoodzki :foch:

A scena z Włochami (akcent Pitta :leze: ) jest tak absurdalna i groteskowa, że aż śmieszna :D

Bękarty oceniam bardzo pozytywnie. Widziałem już dwa razy i na tym nie poprzestanę.
Zrobiły na mnie troszkę mniejsze wrażenie niż: Wściekłe psy, Pulp Fiction, Od zmierzchu do świtu, ale większe aniżeli np. Cztery pokoje, Kill Bill czy Grindhouse, który mi wcale nie podszedł.

Co do sceny w teatrze, Pitt świetnie się wcielił w Włocha, tak samo jak przez resztę filmu w rolę wyspiarze. Podobnie w filmie "Snatch" gdzie grał postać cygańskiego boksera. Jego angielski był perfect.

Tarantino umie robić dobre, niekonwencjonalne kino wykraczające lekko poza hoolywoodzkie ramy.

Czy słusznie film dostał tylko/aż jednego Oskara ciężko mi powiedzieć. Nie widziałem filmów konkurencji.

KBK
08-03-2010, 11:54
Podobnie w filmie "Snatch" gdzie grał postać cygańskiego boksera. Jego angielski był perfect.


w snatchu prawdopodobnie nie grał cygana tylko wędrownego Irlandczyka

legart
08-03-2010, 12:25
w snatchu prawdopodobnie nie grał cygana tylko wędrownego Irlandczyka

jak dla mnie to byli cyganie....

Zdzisiek
08-03-2010, 13:41
In 2000 Pitt played the role of Mickey, a gypsy Irish boxer in the gangster movie "Snatch"

http://www.monstersandcritics.com/people/Brad-Pitt/biography/

w filmie, grał irlandzkiego cygana !

teges
08-03-2010, 14:04
3 ostatnie filmy Tarantino to jakaś żenada. A Bękarty...:jejku:

JLB
08-03-2010, 14:35
Bękarty słabe ? znFFca.

eLdorado
08-03-2010, 15:43
w snatchu prawdopodobnie nie grał cygana tylko wędrownego Irlandczyka


W samym filmie było kilka razy wspomniane, że to byli cyganie :)

Dziś widziałem kilkusekundowy urywek show jaki pokazała Sandra B dzierżąc statuetkę w rękach.
Oni wszyscy są przy tym tak sztuczni. Jak widzę te szczerze, wzruszone i płaczące facjaty to mnie na wymioty zbiera.

teges
08-03-2010, 16:47
Bękarty słabe ? znFFca.

po prostu kwestia gustu. Jeśli Tobie podobał się ten film dla mnie Ty jesteś znaFFcom. Słabe to mało powiedziane.

KBK
11-03-2010, 23:25
jak dla mnie to byli cyganie....


w filmie, grał irlandzkiego cygana !


W samym filmie było kilka razy wspomniane, że to byli cyganie

nie jest to takie pewne dlatego napisałem ze prawdopodobnie, sam ich wyglad był podejrzany, no więc teraz pare żródeł ;)

http://en.wikipedia.org/wiki/Gypsy

Other groups sometimes called gypsies
"Travellers" is a wider term for groups of people with a nomadic lifestyle, traditionally including but not restricted to the Romani. The Irish Travellers and Scottish Travellers are often included under the term "gypsies"

http://en.wikipedia.org/wiki/Irish_Traveller


Snatch — A 2000 film featuring Brad Pitt as a comically stereotyped "Pikey" who is also a bareknuckle boxing champion. In one humorous incident, his Traveller Clan defrauds the film's protagonists by selling them a caravan that falls apart the minute they try to tow it from the premises. A running joke is that the Pikey's speech is virtually unintelligible to the other characters, who themselves use a wide variety of British accents; an inside joke is that the Pikey is actually played by an American actor.

źródła co prawda z wiki, dlatego tez pisze "prawdopodobnie" ale jak widać nie jest to takie oczywiste, l dla samego filmu wielkiego znaczenia nie ma, ot taka ciekawostka.

Zdzisiek
12-03-2010, 14:38
the Internet Movie Database

masz cały scenopis filmu !!!

http://www.imdb.com/title/tt0208092/synopsis

"traveling band of gypsies"

czy, ma to (prawdziwy związek z migracją cyganów do Irlandii), ch... wie,
w każdym bądź razie, w filmie mowa jest o Cyganach !!!

*****************************
parę cytatów z filmu

http://www.youtube.com/watch?v=7C-xvDh3l7E

"there is the problem, with parkies all gypsies"
"he is not Irish, not English just, whell, just parkie" (przebywający w parku)

KBK
12-03-2010, 20:29
"traveling band of gypsies"

ale przecież ze źródeł które podałem wynika że "gypsies" nazywani są także wędrowni Irlandczycy, więc ten cytat nieczego nie wyjasnia

Zdzisiek
12-03-2010, 21:16
wędrowni Irlandczycy

niech będzie, zresztą co za różnica
to tylko film :foto:

KBK
13-03-2010, 15:37
wiem, dlatego pisałem że to tylko taka ciekawostka

Szawar
25-01-2011, 15:02
Nominacje do Oscarów w 2010 r

Prosba o zmiane w tytule:

Najlepszy Film:
"Czarny Łabędź"
"The Fighter"
"Incepcja"
"Wszystko w porządku"
"Jak zostać królem"
"Toy Story 3"
"127 godzin"
"Social Network"
"Prawdziwe męstwo"
"Do szpiku kości"

Najlepszy Aktor:
Javier Bardem za kreację w filmie "Biutiful" (2010)
Jeff Bridges za kreację w filmie "Prawdziwe męstwo" (2010)
Jesse Eisenberg za kreację w filmie "Social Network" (2010)
Colin Firth za kreację w filmie "Jak zostać królem" (2010)
James Franco za kreację w filmie "127 godzin" (2010)

Najlepsza Aktorka:
Annette Bening za kreację w filmie "Wszystko w porządku" (2010)
Nicole Kidman za kreację w filmie "Między światami" (2010)
Jennifer Lawrence za kreację w "Do szpiku kości" (2010)
Natalie Portman za kreację w filmie "Czarny łabędź" (2010)
Michelle Williams za kreację w filmie "Blue Valentine"

Najlepszy Aktor Drugoplanowy:
Christian Bale za kreację w filmie "Fighter" (2010)
John Hawkes za kreację w filmie "Do szpiku kości" (2010)
Jeremy Renner za kreację w filmie "Miasto złodziei" (2010)
Mark Ruffalo za kreację w filmie "Wszystko w porządku" (2010)
Geoffrey Rush za kreację w filmie "Jak zostać królem" (2010)

Najlepsza Aktorka Drugoplanowa:
Amy Adams za kreację w filmie "Fighter" (2010)
Helena Bonham Carter za kreację w filmie "Jak zostać królem" (2010)
Melissa Leo za kreację w filmie "Fighter" (2010)
Hailee Steinfeld za kreację w filmie "Prawdziwe męstwo" (2010)
Jacki Weaver za kreację w filmie "Królestwo zwierząt" (2010)

Najlepszy Reżyser:
Darren Aronofsky za film "Czarny łabędź" (2010)
Ethan Coen, Joel Coen za film "Prawdziwe męstwo" (2010)
David Fincher za film "Social Network" (2010)
Tom Hooper za film "Jak zostać królem" (2010)
David O. Russell za film "Fighter" (2010)

Najlepszy Scenariusz Oryginalny:
"Kolejny rok" (2010): Mike Leigh
"Fighter" (2010): Scott Silver, Paul Tamasy, Eric Johnson
"Incepcja" (2010): Christopher Nolan
"Wszystko w porządku" (2010): Lisa Cholodenko, Stuart Blumberg
"Jak zostać królem" (2010): David Seidler

Najlepszy Scenariusz Adaptowany:
"127 godzin" (2010): Danny Boyle, Simon Beaufoy
"Social Network" (2010): Aaron Sorkin
"Toy Story 3" (2010): Michael Arndt, John Lasseter, Andrew Stanton, Lee Unkrich
"Prawdziwe męstwo" (2010): Joel Coen, Ethan Coen
"Do szpiku kości" (2010): Debra Granik, Anne Rosellini

Najlepszy Film Animowany:
"Jak wytresować smoka" (2010)
"Iluzjonista" (2010)
"Toy Story 3" (2010)

Najlepszy Film Dokumentalny:
"Wyjście przez sklep z pamiątkami" (2010): Banksy
"GasLand" (2010): Josh Fox
"Inside Job" (2010): Charles Ferguson
"Restrepo" (2010): Tim Hetherington, Sebastian Junger
"Śmietnisko" (2010): Lucy Walker

Najlepszy Film Zagraniczny:
"Biutiful" (2010): Alejandro González Inárritu (Meksyk)
"Kiel" (2009): Giorgos Lanthimos (Grecja)
"Havnen" (2010): Susanne Bier (Dania)
"Pogorzelisko" (2010): Denis Villeneuve (Kanada)
"Hors-la-loi" (2010): Rachid Bouchareb (Algieria)

Najlepsze Zdjęcia:
"Czarny łabędź (2010): Matthew Libatique
"Incepcja" (2010): Wally Pfister
"Jak zostać królem" (2010): Danny Cohen
"Social Network" (2010): Jeff Cronenweth
"Prawdziwe męstwo" (2010): Roger Deakins

Najlepsza Muzyka:
"127 godzin" (2010): A.R. Rahman
"Jak wytresować smoka" (2010): John Powell
"Incepcja" (2010): Hans Zimmer
"Jak zostać królem" (2010): Alexandre Desplat
"Social Network" (2010): Trent Reznor, Atticus Ross

Najlepsza Piosenka:
"127 godzin" (2010): A.R. Rahman, Rollo Armstrong, Dido("If I Rise")
"Country Strong" (2010): Bob DiPiero, Tom Douglas, Hillary Lindsey, Troy Verges("Coming Home")
"Zaplątani" (2010): Alan Menken, Glenn Slater("I See the Light")
"Toy Story 3" (2010): Randy Newman("We Belong Together")

Najlepszy Montaż:
"127 godzin" (2010): Jon Harris
"Czarny łabędź" (2010): Andrew Weisblum
"Fighter" (2010): Pamela Martin
"Jak zostać królem" (2010): Tariq Anwar
"Social Network" (2010): Kirk Baxter, Angus Wall

Najlepsze Efekty Specjalne:
"Alicja w Krainie Czarów" (2010)
"Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I" (2010)
"Medium" (2010)
"Incepcja" (2010)
"Iron Man 2" (2010)

Najlepsze Kostiumy:
"Alicja w Krainie Czarów" (2010): Colleen Atwood
"Jestem miłością" (2009): Antonella Cannarozzi
"Jak zostać królem" (2010): Jenny Beavan
"The Tempest" (2010/II): Sandy Powell
"Prawdziwe męstwo" (2010): Mary Zophres

Najlepsza Scenografia i Dekoracja Wnętrz:

Najlepsza Charakteryzacja:
"Barney's Version" (2010)
"Niepokonani" (2010)
"Wilkołak" (2010)

Najlepszy Dźwięk:

Najlepszy Aktorski Film Krótkometrażowy:
"The Confession" (2010/IV)
"The Crush" (2009)
"God of Love" (2010)
"Na Wewe" (2010)
"Wish 143" (2009)

Najlepszy Montaż Dźwięku:

Najlepszy Krótkometrażowy Film Dokumentalny:
"Killing in the Name" (2010)
"Poster Girl" (2010)
"Strangers No More" (2010)
"Sun Come Up" (2010)
"The Warriors of Qiugang" (2010)

Najlepszy Krótkometrażowy Film Animowany:
"Day & Night" (2010)
"The Gruffalo" (2009) (TV)
"Let's Pollute" (2009)
"The Lost Thing" (2010)
"Madagascar, carnet de voyage" (2010)

Bootleg
25-01-2011, 15:30
Szkoda, że w tym roku bez polskich akcentów. Co do głównych kategorii to liczę na zwycięstwa:

Najlepszy Film:
"Czarny Łabędź" bądź "Social Network"

Najlepszy Aktor:
Colin Firth za kreację w filmie "Jak zostać królem"

Najlepsza Aktorka:
Natalie Portman za kreację w filmie "Czarny łabędź"

Najlepszy Reżyser:
Darren Aronofsky za film "Czarny łabędź" (2010)

Najlepszy Scenariusz Oryginalny:
"Incepcja" (2010): Christopher Nolan

Najlepszy Scenariusz Adaptowany:
"Social Network" (2010): Aaron Sorkin

Najlepszy Film Dokumentalny:
"Wyjście przez sklep z pamiątkami" (2010): Banksy

Najlepszy Film Zagraniczny:
wstrzymam się bo nie widziałem większości pozycji

Najlepsza Muzyka:
"Incepcja" (2010): Hans Zimmer

Ogółem, ten rok na pewno lepszy niż poprzedni (bynajmniej w moim odczuciu).

voytek
25-01-2011, 15:43
Lecim...

Najlepszy Film:
"Czarny Łabędź" lub "The Fighter" imho :box:
Dostanie "Social Network" :hyhy:

Najlepszy Aktor:
Colin Firth za kreację w filmie "Jak zostać królem" (2010)
Javier Bardem za kreację w filmie "Biutiful" (2010) - nie oglądałem

Najlepsza Aktorka:
Natalie Portman za kreację w filmie "Czarny łabędź" (2010)

Najlepszy Aktor Drugoplanowy:
Christian Bale za kreację w filmie "Fighter" (2010)

Najlepsza Aktorka Drugoplanowa:
Jacki Weaver za kreację w filmie "Królestwo zwierząt" (2010)

Najlepszy Reżyser:
David Fincher za film "Social Network" (2010)

Najlepszy Scenariusz Oryginalny:
"Incepcja" (2010): Christopher Nolan

Najlepszy Scenariusz Adaptowany:
"Prawdziwe męstwo" (2010): Joel Coen, Ethan Coen

Najlepszy Film Animowany:
"Toy Story 3" (2010)

Najlepszy Film Zagraniczny:
"Pogorzelisko" (2010): Denis Villeneuve (Kanada)